Racjonalista - Strona głównaDo treści
Karalna mowa nienawiści wg gejów z KPH

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
26-06-2009 12:08Robert Zawecki (4718 punktów)Karalna mowa nienawiści wg gejów z KPH
Ocena 5 na 17
   Trwa debata na temat penalizacji tzw. "mowy nienawiści". Zatem spójrzmy czym dla gejów z KPH jest mowa nienawiści. Poniższe twierdzenia byłyby zagrożone karą więzienia. Artykuł: www.dzienn(*)awdz_czy_jestes_homofobem.html

Cytat:
Agnieszka Liszka, ówczesna rzeczniczka rządu, stwierdza że gabinet Donalda Tuska nie będzie zajmować się prawami gejów i lesbijek.
   Do pierdla z nią!

Cytat:
Dziecko rozwija się naprawdę dobrze i harmonijnie tylko wtedy, gdy ma ojca i matkę
   Do pierdla za taką herezję!

Cytat:
Jestem katolikiem, nie kupuje w IKEA
   IKEA to jakiś gejowski Graal?

Cytat:
Zdaniem zdecydowanej większości Polaków, osoby homoseksualne nie powinni wychowywać dzieci - wynika z sondażu zleconego przez TVN. 79 proc. ankietowanych nie chce, aby osoby homoseksualne miały prawo opieki na dziećmi.
   Do pierdla z nimi!

   Jeśli za takie wypowiedzi mają nas wsadzać do więzienia, to sprawa jest poważniejsza niż mogłoby się wydawać. Czy w powyższych wypowiedziach dostrzegacie NIENAWIŚĆ?

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

26-06-2009 13:20
 Ocena 15 na 17
Meretseger (61860 punktów)

>Cytat:
Agnieszka Liszka, ówczesna rzeczniczka rządu, stwierdza że gabinet Donalda Tuska nie będzie
>zajmować się prawami gejów i lesbijek.

To jest stwierdzenie obojętne.
>Cytat:
Dziecko rozwija się naprawdę dobrze i harmonijnie tylko wtedy, gdy ma ojca i matkę

Zapomniałeś dodać " - mówi Jarosław Gowin i opowiada się za dostępem metody in vitro tylko dla małżeństw."
Pogląd taki jak powyżej to chyba z podręcznika psychologii katolickiej? Gowinowi się nie dziwię, ale Ty?
>Cytat:
Jestem katolikiem, nie kupuje w IKEA

Ciąg dalszy: "takiego hasła używają w swoim proteście użytkownicy forum pisma "Fronda". Manifestują w ten sposób sprzeciw wobec zamieszczenia pary mężczyzn homoseksualnych w zimowym katalogu sklepu."
To stwierdzenie to raczej objaw ciężkiej głupoty Frondy. Co mnie obchodzi, co jest w katalogu?
PS. Ja nie kupuję w IKEA, ale to dlatego, że a/ nie ma Ikei w Lublinie, 2/ nie odpowiadają mi stylistycznie produkty z Ikei.
>Cytat:
Zdaniem zdecydowanej większości Polaków, osoby homoseksualne nie powinni wychowywać dzieci -
>wynika z sondażu zleconego przez TVN. 79 proc. ankietowanych nie chce, aby osoby
>homoseksualne miały prawo opieki na dziećmi.

Ludzie są zacofani i tyle.

Ale to - to już większy kaliber.
Cytat:
Władze Katowickiego Uniwersytetu Lubelskiego w nowym regulaminie zakazują dyskryminacji pracowników ze względu m.in. na orientację seksualną. W odpowiedzi Alina Rynio, szefowa uczelnianego NSZZ "Solidarność" nazywa homoseksualną orientację dewiacją i zboczeniem i domaga się wykreślenia punktu z regulaminu.

Pomijam "Katowicki Uniwersytet Lubelski", chociaż gdy to przeczytałam, śmiałam się do łez, ale wypowiedź tej pani może się nie podobać. Ta pani w ogóle jest ciężko nawiedzona i pół miasta się z niej śmieje.
Cytat:
Pobitych zostaje kilku uczestników Marszu Równości w Poznaniu.

O tym też "zapomniałeś"?
Cytat:
Przed kolejnym Marszem Tolerancji w Krakowie pojawiają się plakaty ze sformułowaniem "Homoseksualne barbarzyństwo"

No, ja się tak właśnie zastanawiam, kto tu jest barbarzyńcą...
Całego raportu nie ściągałam, bo mi się nie chce głupot czytać.
Pozdrawiam.
26-06-2009 13:59 
 Ocena 5 na 9
Robert Zawecki (4718 punktów)
>To jest stwierdzenie obojętne.
   Dla mnie też.

>>Cytat:
Dziecko rozwija się naprawdę dobrze i harmonijnie tylko wtedy, gdy ma ojca i matkę
Zapomniałeś dodać " - mówi Jarosław Gowin i opowiada się za dostępem metody in vitro tylko dla małżeństw." Pogląd taki jak powyżej to chyba z podręcznika psychologii katolickiej? Gowinowi się nie dziwię, ale Ty?

   Nie zapomniałem. Celowo nie dałem, gdyż pojawienie się pewnych nazwisk skutkuje nie tylko na tym forum niemożliwością merytorycznej oceny konkretnej wypowiedzi. To smutne, ale to fakt. A teraz moje zdanie:
1. Uważam, że rodzina złożona z matki i ojca stanowi najlepsze środowisko do rozwoju dziecka. Dowodem na to jest choćby to, że taki właśnie model został ewolucyjnie ukształtowany. Katolickich podręczników z powodów oczywistych nie znam.
2. Każdy niech się zapładnia in vitro i produkuje zarodków ile potrzebuje. Jednak niech płaci za to ze swojej kieszeni, a nie z mojej.

>To stwierdzenie to raczej objaw ciężkiej głupoty Frondy. Co mnie obchodzi, co jest w katalogu?
   Ale trzymajmy się meritum - czy fakt nie dokonywania zakupów w jakiejś sieci handlowej jest przejawem nienawiści do gejów, którą należy karać więzieniem? Sam nawoływałem do bojkotu sieci Rossmann, gdyż odmawiali sprzedaży prezerwatyw. Czy posługiwałem się językiem nienawiści, czy też korzystałem ze swojego prawa wyboru miejsca dokonywania zakupów?

>Ludzie są zacofani i tyle.
   Właśnie, jak proponuję legalizację związków zoofilskich, to większość jest przeciwna.

>Ale to - to już większy kaliber.
   Każdy dba o swój elektorat. Nigdy nie byłem zwolennikiem ZZ, szczególnie tego na S. Żadna głupota w ich wykonaniu nie jest w stanie mnie zdziwić.

>O tym też "zapomniałeś"?
   To jest zwykłe przestępstwo od zawsze zapisane w KK i nic nie ma wspólnego z "mową".

>Cytat:
Przed kolejnym Marszem Tolerancji w Krakowie pojawiają się plakaty ze sformułowaniem "Homoseksualne barbarzyństwo"
No, ja się tak właśnie zastanawiam, kto tu jest barbarzyńcą...

   Ta kwestia jest dyskusyjna. Moje widzenie wolności wypowiedzi dopuszcza taką ocenę. Zwłaszcza, że nie bardzo wiadomo o co konkretnie chodzi. Dla członków Mensy 98% populacji będzie barbarzyńcami.

>Całego raportu nie ściągałam, bo mi się nie chce głupot czytać.
   Najgorsze jest to, że te głupoty finansowane są z grantów, za które Pani płaci, Pan płaci...
26-06-2009 16:24 
 Ocena 9 na 9
Meretseger (61860 punktów)

>   Właśnie, jak proponuję legalizację związków zoofilskich, to większość jest przeciwna.
To naprawdę nie jest temat na kpiny. Jedyne, co można zalegalizować, to dobrowolny związek dorosłych osób. Podkreślam, żeby nie było wątpliwości - dobrowolny i dorosłych. Nie pedofilię (odpada dorosłość) i nie zoofilię (bo zwierzę nie może wyrazić woli w rozumieniu ludzkiego prawa).
>Uważam, że rodzina złożona z matki i ojca stanowi najlepsze środowisko do rozwoju dziecka.
Tak, pod warunkiem, że ojciec nie jest przestępcą i pijakiem, a matka prostytutką. Takie środowisko jest najgorsze z możliwych i wtedy para gejów jest o niebo lepsza. A dzieci w domach dziecka przeważnie nie są osierocone w sensie biologicznym, lecz w społecznym. To są właśnie dzieci przestępców i prostytutek.
Ale to nie na temat.
>Każdy niech się zapładnia in vitro i produkuje zarodków ile potrzebuje. Jednak niech płaci za to ze swojej kieszeni, a nie z mojej.
No widzisz, ale Gowinowi nie o to chodziło...
>To jest zwykłe przestępstwo od zawsze zapisane w KK i nic nie ma wspólnego z "mową".
Chciałabym wiedzieć, czy jest prowadzone jakieś śledztwo i czy prokuratura wniesie do sądu akt oskarżenia przeciwko sprawcom.
>Dla członków Mensy 98% populacji będzie barbarzyńcami.
O, nie. Są na to zbyt inteligentni
26-06-2009 16:50 
 Ocena 1 na 3
Robert Zawecki (4718 punktów)
>To naprawdę nie jest temat na kpiny
   Piszę poważnie - jestem za rejestracją wszystkich związków z udziałem choć jednej istoty ludzkiej. W USA zwierzęta dziedziczą majątek, więc nie bądźmy zacofani i nie propagujmy obskurantyzmu. Nie każmy mi rozstrzygać czy bardziej dziwaczne jest kopulowanie z paprotką czy z drzewem liściastym. Normą statystyczną dla ludzkiej populacji są stosunki heteroseksualne. Wszystkie pozostałe są dla mnie mniej lub bardziej dziwaczne. Jednak nie chcę nikomu odmawiać szczęścia tylko dlatego, że ukochał paprotkę. No powiedz Meret, czy przeszkadza Ci to, że ktoś w zaciszu domowym zazna trochę szczęścia w objęciach paprotki?

>Tak, pod warunkiem, że ojciec nie jest przestępcą i pijakiem, a matka prostytutką. Takie środowisko jest najgorsze z możliwych i wtedy para gejów jest o niebo lepsza
   Przyjmujesz założenie, że geje nie bywają przestępcami i pijakami, a lesbijki prostytutkami. To założenie nie jest prawdziwe. W każdej populacji istnieje margines.

>A dzieci w domach dziecka przeważnie nie są osierocone w sensie biologicznym, lecz w społecznym
   Masz rację.

>To są właśnie dzieci przestępców i prostytutek.
   To zbyt daleko idące uogólnienie. Katalog przyczyn jest daleko większy i obejmuje też tzw. przyczyny społeczne, czyli biedę uniemożliwiającą utrzymanie swoich dzieci.

>No widzisz, ale Gowinowi nie o to chodziło...
   A czyż ja jestem jego rzecznikiem? Jestem samodzielny i mam własne zdanie.

>Chciałabym wiedzieć, czy jest prowadzone jakieś śledztwo i czy prokuratura wniesie do sądu akt oskarżenia przeciwko sprawcom.
   Śledztwo na pewno jest prowadzone, a wniesienie aktu oskarżenia zależy od wyników śledztwa. Proszę, nie stawiaj znaku równości między przestępstwami pospolitymi a dylematem "mowa nienawiści" a "wolność słowa".

>O, nie. Są na to zbyt inteligentni
   Na bycie barbarzyńcami na pewno.
26-06-2009 19:02 
 Ocena 4 na 4
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Jedyne, co można zalegalizować, to dobrowolny związek dorosłych osób [...] nie zoofilię (bo zwierzę nie może wyrazić woli w rozumieniu ludzkiego prawa).
Nie rozumiem dlaczego nagle jesteś przeciw związkowi ze zwierzęciem, skoro dopiero co założyłaś wątek w którym związki ze zwierzętami popierasz. Tam popierasz branie sobie zwierząt choć nie wyraziły woli, tu jesteś przeciw. Dlaczego?
.
27-06-2009 05:49 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)

>No widzisz, ale Gowinowi nie o to chodziło...
Tak naprawdę to Gowinowi chodzi o jedno....żeby kardynał Dziwisz był z niego zawsze zadowolony. Wiem co pisze, bo to moje "krakowskie podwórko".

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
26-06-2009 19:06 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

>   Nie zapomniałem. Celowo nie dałem,

   Nie dałeś też nagłówka:

Niniejsze zestawienie jest wynikiem monitoringu polskich mediów w zakresie pojawiających się informacji o homofobicznych wydarzeniach i wypowiedziach

   I chyba też celowo, bo gdybyś dał to stałoby się jasne, że nie są to wyłącznie przykłady mowy nienawiści, a zagrożenie karne jest tylko wyrazem Twoich fobii.

   Samo zestawienie jest lichutkie i sprawia wrażenie pisanego na kolanie.

   Pozdrawiam
   PS Czy naprawdę nie ma ciekawszych tematów?


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
26-06-2009 19:16 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)

>   PS Czy naprawdę nie ma ciekawszych tematów?
Zdecydowanie są.
26-06-2009 20:17 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>   PS Czy naprawdę nie ma ciekawszych tematów?
>Zdecydowanie są.
Tutaj.
.
26-06-2009 20:12 
 0 na 6
Robert Zawecki (4718 punktów)
>   Nie dałeś też nagłówka:
   Nie dałem, bo takiej informacji w artykule nie ma! A gdybym cytował z raportu (czego autorzy zabraniają!), to dodałbym ciąg dalszy: Cytat:
Nie jest ono kompletnym zbiorem informacji zebranych w 2008 roku, ma bowiem na celu głównie nakreślenie ogromu mowy nienawiści występującej w polskim życiu społeczno-politycznym

>I chyba też celowo, bo gdybyś dał to stałoby się jasne, że nie są to wyłącznie przykłady mowy nienawiści, a zagrożenie karne jest tylko wyrazem Twoich fobii.
   Doprawdy? A te fragmenty:
RPO:
Według Stowarzyszenia, polskie prawo karne nie chroni w odpowiedni sposób przed homofobiczną mową nienawiści [...] Do podjęcia inicjatywy w kwestii rozszerzenia zakresu unormowania penalizującego "mowę nienawiści" mogą skłaniać ponadto liczne rekomendacje organizacji międzynarodowych

Dziennik:
Kampania Przeciw Homofobii od pewnego czasu lobbuje za wprowadzeniem do kodeksu karnego przepisu o karaniu za stosowanie mowy nienawiści

Raport KPH:
Projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny ...

>   Samo zestawienie jest lichutkie i sprawia wrażenie pisanego na kolanie.
   W pełni się zgadzam. Wrzask czyniony na temat "mowy nienawiści" czyniony jest daleko na wyrost. Natomiast penalizacja może stać się faktem. I kto wtedy będzie biegłym ekspertem od tej mowy? No przecież sam Biedroń rzecz jasna!

>   PS Czy naprawdę nie ma ciekawszych tematów?
   Oczywiście, że są. Ale wiesz przecież, że nie mogę zawieść uczucia jakim darzy mnie ironin (-80).
26-06-2009 23:46 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)

>   To jest zwykłe przestępstwo od zawsze zapisane w KK i nic nie ma wspólnego z "mową".

Co to znaczy zwykłe przestępstwo? Zaatakowano ich za orientację. To jest przestępstwo nienawiści. Zachętą do takich przestępstw jest mowa nienawiści. Ale ciebie to gówno obchodzi. Wolisz wymyślać niestworzone historie o tym jak to chcą cię udręczyć homoterroryści. Ostatecznie ty za to, ze jesteś heterykiem po głowie nigdy nie dostałeś, więc sobie możesz bredzić o "zwykłym przestępstwie".
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Co to znaczy zwykłe przestępstwo?
   To znaczy, że nie ma różnicy czy pobity zostanie homo czy hetero. I tak sprawca podlega pod ten sam paragraf KK. Chciałbyś mieć lepszą ochronę prawną niż mają hetero?
27-06-2009 00:13 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

>   To znaczy, że nie ma różnicy czy pobity zostanie homo czy hetero. I tak sprawca podlega pod ten sam paragraf KK. Chciałbyś mieć lepszą ochronę prawną niż mają hetero?
Jestem potencjalnym obiektem agresji z racji homoseksualizmu - chę więc takiej samej ochrony jak hetero a nie upośledzonego kodeksu który z góry ignoruje rzeczywiste motywy ataków na mnie.
27-06-2009 00:52 
 Ocena-1 na 3
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Jestem potencjalnym obiektem agresji z racji homoseksualizmu - chę więc takiej samej ochrony jak hetero a nie upośledzonego kodeksu który z góry ignoruje rzeczywiste motywy ataków na mnie.
   Przestań w końcu kłamać! Masz dokładnie taką samą ochronę przed pobiciem jak każdy inny obywatel.
27-06-2009 00:56 
 Ocena 3 na 3
Sylwek (15472 punktów)
>>Jestem potencjalnym obiektem agresji z racji homoseksualizmu - chę więc takiej samej ochrony jak hetero a nie upośledzonego kodeksu który z góry ignoruje rzeczywiste motywy ataków na mnie.
>   Przestań w końcu kłamać! Masz dokładnie taką samą ochronę przed pobiciem jak każdy inny obywatel.

Nie, ty ciągle kłamiesz. Jestem przedstawicielem mniejszości będącej obiektem ataków z racji tego kim jestem. I w przeciwieństwie do innych mniejszości obecnie prawo mojej ojczyzny nie zawiera środków adekwatnych do walki z tym rodzajem wrogości. Miałbym dokładnie taką samą ochronę, gdyby zlikwidowano prawa ścigające za nienawiść rasową itd... albo gdyby wprowadzono prawa ścigające za nienawiść ze względu na orientację.
28-06-2009 16:11 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
>>>Jestem potencjalnym obiektem agresji z racji homoseksualizmu - chę więc takiej samej ochrony jak hetero a nie upośledzonego kodeksu który z góry ignoruje rzeczywiste motywy ataków na mnie.
>>   Przestań w końcu kłamać! Masz dokładnie taką samą ochronę przed pobiciem jak każdy inny obywatel.
>Nie, ty ciągle kłamiesz. Jestem przedstawicielem mniejszości będącej obiektem ataków z racji tego kim jestem. I w przeciwieństwie do innych mniejszości obecnie prawo mojej ojczyzny nie zawiera środków adekwatnych do walki z tym rodzajem wrogości.

Jeżeli chodzi o pobicie, to podlega kodeksowi karnemu. Kary za większość przewinień nie są ściśle określone. Dopiero sąd decyduje na jaką karę skazać. Uwzględnia przy tym między innymi motywy jakimi kierował się sprawca. Najprawdopodobniej bójka pod dyskoteką i napad na geja będą inaczej potraktowane przez sąd. Naprawdę nie potrzeba żadnych zmian w kodeksie.
A domaganie się zwiększonej ochrony prawnej jest domaganiem się przywilejów, a nie równości.
28-06-2009 19:59 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)

>A domaganie się zwiększonej ochrony prawnej jest domaganiem się przywilejów, a nie równości.

Nie jest to zwiększona ochrona. inne mniejszości maja prawna ochronę przed nawoływaniem do agresji na te rasowym czy religijnym. Z jakiegoś powodu mniejszości seksualne nie.
28-06-2009 20:53 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)

>Nie jest to zwiększona ochrona. inne mniejszości maja prawna ochronę przed nawoływaniem do agresji na te rasowym czy religijnym. Z jakiegoś powodu mniejszości seksualne nie.

Hmm... może dlatego, że ludzie boją się nadużyć?
No i dlatego, że ciężko zapisać to właściwie.
Wpiszesz "mniejszości seksualne" to ochrony będą domagać się pedofile i zoofile.
Wpiszesz "homoseksualiści" będzie wyglądało dziwnie

A poza tym ty mówisz o artykułach 256 i 257 KK

Ja mówiąc, że ta ochrona istnieje miałem na myśli artykuł 255KK:

Cytat:
§ 1. Kto publicznie nawołuje do popełnienia występku lub przestępstwa skarbowego,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa,
podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

30-06-2009 17:48 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>>A domaganie się zwiększonej ochrony prawnej jest domaganiem się przywilejów, a nie równości.
>Nie jest to zwiększona ochrona. inne mniejszości maja prawna ochronę przed nawoływaniem do agresji na te rasowym czy religijnym. Z jakiegoś powodu mniejszości seksualne nie.
Nawet zawodowe np. politycy jako mniejszość mają prawną ochronę przed nawoływaniem do agresji na tle politycznym. Z jakiegoś powodu mniejszości np. złodzieje nie. Chociażby z takiego, że nie okradają na taką skalę.

30-06-2009 15:44 
 0 na 2
Smith (10069 punktów)
>Nie, ty ciągle kłamiesz. Jestem przedstawicielem mniejszości będącej obiektem ataków z racji tego kim jestem. I w przeciwieństwie do innych mniejszości obecnie prawo mojej ojczyzny nie zawiera środków adekwatnych do walki z tym rodzajem wrogości. Miałbym dokładnie taką samą ochronę, gdyby zlikwidowano prawa ścigające za nienawiść rasową itd... albo gdyby wprowadzono prawa ścigające za nienawiść ze względu na orientację.
A czy masz gdzieś zapisane prawo do bycia gejem?
Bo Art. 32. RP który tak brzmi:
1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
I jest jedyną znaną mi podstawą prawną do wyciągania twoich roszczeń.
To może najpierw walcz o ukonstytuowanie tego konkretnego prawa a później domagaj się jego ochrony.
Ja nie mam zapisanego prawa do noszenia dużych kieszeni i nie walczę o specjalną ochronę przed kieszonkowcami.
Sylwek (15472 punktów)
Ha ha, a jest gdzieś prawo do bycia Żydem lub świadkiem Jehowy? Bo te mniejszości mają prawną ochronę przed znieważeniem lub dyskryminacją.
Smith (10069 punktów)
A do noszenia dużych kieszeni jest?
Nie wiem kto im rozdał te przywileje i w imię czego niby mam być za rozdawaniem kolejnych? ha, Ha
30-06-2009 19:13 
 0 na 2
Smith (10069 punktów)
>Nie, ty ciągle kłamiesz. Jestem przedstawicielem mniejszości będącej obiektem ataków z racji tego kim jestem. I w przeciwieństwie do innych mniejszości obecnie prawo mojej ojczyzny nie zawiera środków adekwatnych do walki z tym rodzajem wrogości. Miałbym dokładnie taką samą ochronę, gdyby zlikwidowano prawa ścigające za nienawiść rasową itd... albo gdyby wprowadzono prawa ścigające za nienawiść ze względu na orientację.
Homofobia be ale islamofobia już cacy.
>"Niewątpliwie w Polsce nie jest największym problemem tolerancja wobec nagannych wersji Islamu. Ale w Europie gdzie norma jest sceptyczny stosunek do religijnych wymysłów religijne wymysły muzułmanów przemycane są pod płaszczykiem odmiennych wartości kulturowych i właśnie to stanowi problem."
www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,27789
Jakoś dziwnym trafem tatarska mniejszość muzułmańska w Rzeczpospolitej zaczyna swą historię pod koniec XV w.
>I w przeciwieństwie do innych mniejszości obecnie prawo mojej ojczyzny nie zawiera środków adekwatnych do walki z tym rodzajem wrogości.
A jak np. niemieckie zawiera to:
>.... Bo w Niemczech był przypadek uwolnienia od zarzutów muzułmanina co zabił swoją żonę dlatego, że kultura mu nakazywała."
www.racjonalista.pl/forum.php/s,212570#w212978
Oczywiście to nie prawo jest winne tylko Islam, któremu dano idiotyczne przywileje prawne więc dlaczego nie rozdawać ich więcej?
Czy to się nazywa relatywizm logiki Kalego, czy jej kompletny brak?
Znowu pewnie napiszesz:
>Męczy mnie ta dyskusja, żegnam.
Czy może naciśniesz przyciski z kreseczką nie pisząc nic?

Sylwek (15472 punktów)
Ogólnie logiki brakuje tobie. Może zacytujesz moje wypowiedzi, w których zwracałem uwagę że większosc muzułmanów jest bogu ducha winna, i nijak się ma do ekstremy.
A jeśli moja niechęć do zrzekania się praw człowieka na rzecz praw egzotycznych kultur w których nie ma żadnej równości nazywasz islamofobią, to proszę bardzo uważaj mnie za islamofoba.

I teraz, owszem, męczy mnie ta dyskusja, żegnam.
30-06-2009 23:11 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Ogólnie logiki brakuje tobie.
Logiki Kalego jak w Twoim przypadku na szczęście brakuje.
>A jeśli moja niechęć do zrzekania się praw człowieka na rzecz praw egzotycznych kultur w których nie ma żadnej równości nazywasz islamofobią, to proszę bardzo uważaj mnie za islamofoba.
Za to żądanie pod płaszczykiem tolerancji przywilejów, które wyniosą ponad wspomnianą równość trochę egzotyczną względem społeczeństwa tego kraju grupy nazywasz walką z dyskryminacją.
A nie chęć w kwestii uprzywilejowania w.w. grupy homofobią.
>Może zacytujesz moje wypowiedzi, w których zwracałem uwagę że większosc muzułmanów jest bogu ducha winna, i nijak się ma do ekstremy.
Nie. Wystarczy, że podałem linki. Zacytowałem tą wypowiedź po to żeby Ci przypomnieć jak działają głupie przywileje.
Bo w rezultacie twoich przywilejów to ja będę miał kłopoty kiedy jakiemuś ekstremalnemu gejowi coś się będzie wydawać i w konsekwencji interpretacji przepisu wymieszanej z lotnością umysłu funkcjonariusza trafię do aresztu pod zarzutem dyskryminacji.
Już mi wystarczy przywilej prawa do obrony koniecznej. Działający tak, że albo dajesz się obić albo będziesz ciągany po sądach gdy okaże się że napastnikiem był czyjś synalek któremu tatuś ani mamusia nie wytłumaczyli, że zabawa w gangstera jest niebezpieczna, to przynajmniej postarają się wykazać, że przekroczyłeś zakres obrony koniecznej pomimo wyższej kategorii wagowej synalka.
A dresiarze albo skini tak bardzo się przejmą legislacją, że Ty dalej będziesz przemykał chyłkiem omijając ich w bezpiecznej odległości. A policja, zwłaszcza po wysłuchaniu kazania w którym nie padnie ani jedno słowo o dyskryminacji tylko o Sodomie, wartościach itp., tradycyjnie przyjedzie jak już młodzieńcy wszechpolscy z Tobą skończą i się oddalą po czym funkcjonariusze bynajmniej nie potraktują Cię ze współczuciem bo kapelan ich rozgrzeszy.
Tak mniej więcej będzie wyglądać Twój brak dyskryminacji wprowadzony ustawowo.
>I teraz, owszem, męczy mnie ta dyskusja, żegnam.
Co bardzo niezmiernie mnie cieszy tym razem.
30-06-2009 17:42 
 Ocena-1 na 3
Smith (10069 punktów)
>Jestem potencjalnym obiektem agresji z racji homoseksualizmu - chę więc takiej samej ochrony jak hetero a nie upośledzonego kodeksu który z góry ignoruje rzeczywiste motywy ataków na mnie.
A ja potencjalnym obiektem gwałtu na skutek pożądania z racji aparycji, wdzięku i bezpretensjonalności - chcę więc takiej samej ochrony jak obiekty wzbudzające obrzydzenie a nie upośledzonego kodeksu który z góry ignoruje rzeczywiste motywy względem mnie.

26-06-2009 14:38 
 Ocena 2 na 2
nikoś (441 punktów)
Cytat:
Agnieszka Liszka, ówczesna rzeczniczka rządu, stwierdza że gabinet Donalda Tuska nie będzie zajmować się prawami gejów i lesbijek.
>To jest stwierdzenie obojętne.

To jest stwierdzenie obojętności. Słuszne zresztą. Rząd nie powinien przecież zajmować się równouprawnieniem orientacji seksualnych (tylko równouprawnieniem w ogóle) ani tym bardziej gloryfikacją żadnej z nich (czego oczekują radykalni homoseksualiści, bo jeśli mamy sytuację, w której geje domagają się niedopuszczenia do wypowiedzeń przeciwnych wobec ich orientacji to możemy już mówić o radykalizmie).

>Cytat:
Zapomniałeś dodać " - mówi Jarosław Gowin i opowiada się za dostępem metody in vitro tylko dla małżeństw."

Znowu słusznie. Metoda in vitro powinna być dostępna dla zarejestrowanych małżeństw. Podkreślam że związek mężczyzna-mężczyzna albo kobieta-kobieta z naturalnego punktu widzenia nie wydaje na świat potomstwa, wniosek z tego, że zarejestrowane powinny być jedynie związki heteroseksualne.

Cytat:
Zdaniem zdecydowanej większości Polaków, osoby homoseksualne nie powinni wychowywać dzieci - wynika z sondażu zleconego przez TVN. 79 proc. ankietowanych nie chce, aby osoby homoseksualne miały prawo opieki na dziećmi.

Ponownie słusznie, tym razem większość Polaków ma rację, bo rozumie że całe życie ludzkie jest odzwierciedleniem wychowania przez rodziców... sami nie chcieliby być wychowani przez parę osób tej samej płci, nie chcą też żeby ten niechciany przez nich los spotkał wielu potencjalnych dzieci.

>Cytat:
Ludzie są zacofani i tyle.

Ale demokracji (bez cenzusu wykształcenia) hołdujesz?

>Cytat:
No, ja się tak właśnie zastanawiam, kto tu jest barbarzyńcą...

Barbarzyńcy znajdą sie po jednej i po drugiej stronie.
Pozdro!
26-06-2009 14:51 
 Ocena 6 na 6
-jad- (18783 punktów)

>Znowu słusznie. Metoda in vitro powinna być dostępna dla zarejestrowanych małżeństw. Podkreślam że związek mężczyzna-mężczyzna albo kobieta-kobieta z naturalnego punktu widzenia nie wydaje na świat potomstwa, wniosek z tego, że zarejestrowane powinny być jedynie związki heteroseksualne.

Ale niezarejestrowane związki heteroseksualne wydają na świat potomstwo. Co ma do rzeczy rejestracja?


"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
nikoś (441 punktów)
>Ale niezarejestrowane związki heteroseksualne wydają na świat potomstwo. Co ma do rzeczy rejestracja?

Związek taki aby skorzystać z usługi in vitro musiałby uprzednio zostać zarejestrowany w urzędzie. Czy to jakiś problem?
28-06-2009 16:44 
 Ocena 3 na 3
-jad- (18783 punktów)
>>Ale niezarejestrowane związki heteroseksualne wydają na świat potomstwo. Co ma do rzeczy rejestracja?
>Związek taki aby skorzystać z usługi in vitro musiałby uprzednio zostać zarejestrowany w urzędzie. Czy to jakiś problem?

Każda rejestracja w urzędzie to jakiś problem. Czy to jakiś problem jeśli związek nie będzie zarejestrowany?


"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
nikoś (441 punktów)
>Każda rejestracja w urzędzie to jakiś problem. Czy to jakiś problem jeśli związek nie będzie zarejestrowany?

Odsyłam do --> www.racjonalista.pl/forum.php/s,223871#w225064
29-06-2009 16:06 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
Cytat:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,223871#w225064:

" Problemem jest samo urzędniczenie. Celem jest uchronienie przed przypadkami nieporządanymi ze strony urzędu. Chodzi mi o to żeby do wykorzystania tej metody mogły się zgłaszać jedynie małżeństwa, nie chodzi mi o możliwość przeznaczenia swoich komórek do zabiegu, bo do tego może przydać się każdy chętny, a barierą są wtedy rzecz jasna przeciwwskazania zdrowotne. "


Nic z tego nie rozumiem. Według tego, co napisałeś i naszej krótkiej wymiany zdań:

Związek powinien być zarejestrowany, bo zarejestrowane wydają na świat dzieci i nie ma znaczenia, że niezarejestrowane też ani nie ma znaczenia, że ten akurat nie wydaje i dlatego potrzebuje pomocy. Dalej- urzędniczenie to problem ale w rejestracji widzisz cel jakim jest "uchronienie przed niepożądanymi przypadkami ze strony urzędu" (jakimi?). Tego zupełnie nie pojmuję.

I powtarzasz, że do wykorzystania tej metody mają mieć prawo tylko małżeństwa. To już mówiłeś. Ja pytam dlaczego tylko małżeństwa.

"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
30-06-2009 08:34 
 Ocena 2 na 2
nikoś (441 punktów)
Przechodzę od razu do korekty bo nie wszystko zostało zrozumiane tak jak należy.

>Związek powinien być zarejestrowany, bo zarejestrowane wydają na świat dzieci i nie ma znaczenia, że niezarejestrowane też ani nie ma znaczenia, że ten akurat nie wydaje i dlatego potrzebuje pomocy.

Absurdalna sugestia. Jeżeli zabieg ma być finansowany przez państwo to musi istnieć jakieś kryterium, którego przestrzeganiem zajmowałby się urząd. Państwo nie może opłacać usług dla osób które nie są prawnie małżeństwem. Takie jest moje zdanie.

>Ja pytam dlaczego tylko małżeństwa.

Ponieważ małżeństwo to jedyny związek którego celem jest wspólne pożycie i założenie rodziny, zawarty wg przepisów prawa. Jeżeli mówimy o refundacji ze strony budżetu państwa to jasne jest że funkcjonalnie ma to zwiazek ze zgodnością z prawem wydanym przez to państwo.
30-06-2009 19:00 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>Przechodzę od razu do korekty bo nie wszystko zostało zrozumiane tak jak należy.

Ok. Teraz rozumiem. Można się z tym zgadzać lub nie ale w każdym razie ma to sens.


"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
26-06-2009 15:03 
 Ocena 12 na 12
liliac (147340 punktów)
>Znowu słusznie. Metoda in vitro powinna być dostępna dla zarejestrowanych małżeństw. Podkreślam że związek mężczyzna-mężczyzna albo kobieta-kobieta z naturalnego punktu widzenia nie wydaje na świat potomstwa, wniosek z tego, że zarejestrowane powinny być jedynie związki heteroseksualne.

Postulujesz ograniczanie dostępu do płatnej usługi medycznej? To niepoważne. W przypadku takowej jedynym sensownym ograniczeniem jest kwestia przeciwwskazań medycznych.

Chyba, że mówisz o refundacji zabiegów in vitro- w takim przypadku, usługa ta- ze względu na żałosny stan finansów naszego systemu opieki zdrowotnej- nie powinna być refundowana IMHO wcale- niezależnie od rejestracji związku, to zbyt droga zabawka.
26-06-2009 16:32 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)

>Chyba, że mówisz o refundacji zabiegów in vitro- w takim przypadku, usługa ta- ze względu na żałosny stan finansów naszego systemu opieki zdrowotnej- nie powinna być refundowana IMHO wcale- niezależnie od rejestracji związku, to zbyt droga zabawka.
Zgadza się. W innym wypadku będzie to złamanie konstytucyjnej zasady równości obywateli w dostępie do refundowanych usług medycznych. Jeśli nas nie stać, to nie refundujmy w ogóle, chociaż z bólem serca to piszę, bo wolałabym, żeby każdy człowiek mógł stać się rodzicem, jeśli tego pragnie. Trudno, i Salomon nie naleje z próżnego.
27-06-2009 20:18 
 Ocena 1 na 1
nikoś (441 punktów)
Powtarzam... Czy jakimś problemem jest rejestracja związku małżeńskiego w celu umożliwienia zapłodnienia metodą in vitro?

A tak w ogóle to pewnie że taki zabieg nie powinien być refundowany przez państwo.
27-06-2009 23:06 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>Powtarzam... Czy jakimś problemem jest rejestracja związku małżeńskiego w celu umożliwienia zapłodnienia metodą in vitro?

Problemem... Ale z jakiej racji chcesz od pełnoletnich obywateli wymagać jakiegoś określonego statusu prawnego celem wykorzystania swoich komórek rozrodczych podczas płatnego zabiegu medycznego?

>A tak w ogóle to pewnie że taki zabieg nie powinien być refundowany przez państwo.

No to w tej kwestii się zgadzamy.
29-06-2009 09:43 
 Ocena 1 na 1
nikoś (441 punktów)
>Problemem... Ale z jakiej racji chcesz od pełnoletnich obywateli wymagać jakiegoś określonego statusu prawnego celem wykorzystania swoich komórek rozrodczych podczas płatnego zabiegu medycznego?

Problemem jest samo urzędniczenie. Celem jest uchronienie przed przypadkami nieporządanymi ze strony urzędu. Chodzi mi o to żeby do wykorzystania tej metody mogły się zgłaszać jedynie małżeństwa, nie chodzi mi o możliwość przeznaczenia swoich komórek do zabiegu, bo do tego może przydać się każdy chętny, a barierą są wtedy rzecz jasna przeciwwskazania zdrowotne.
29-06-2009 16:23 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
Póki za usługę medyczną płacę ja, a nie państwo, naprawdę nie widzę powodu, by miało mnie interesować co z punktu widzenia urzędu jest zjawiskiem pożądanym.
30-06-2009 08:17 
 Ocena 1 na 1
nikoś (441 punktów)
>Póki za usługę medyczną płacę ja, a nie państwo, naprawdę nie widzę powodu, by miało mnie interesować co z punktu widzenia urzędu jest zjawiskiem pożądanym.

Mówimy cały czas o zabiegach opłacanych przez państwo. Póki za usługę płaci z własnej kieszeni osoba zainteresowana to ja nie mam nic przeciwko (chyba że zabieg jest niezgodny z prawem)... jest to sprawa między usługodawcą i usługobiorcą. Państwo z kolei musi mieć kryterium według którego może świadczyć takie zabiegi.
27-06-2009 23:43 
 Ocena 2 na 2
jkl; (5859 punktów)
>A tak w ogóle to pewnie że taki zabieg nie powinien być refundowany przez państwo.
A czemu? Jak nawala układ pokarmowy to leczyć za darmo, a jak rozrodczy to nie?

A jeśli chodzi o argument, że te procedury "nie ratują życia", to czemu refunduje się protezy nóg albo jakieś przetoki żołądkowe u grubasów?
28-06-2009 00:05 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>>A tak w ogóle to pewnie że taki zabieg nie powinien być refundowany przez państwo.
>A czemu? Jak nawala układ pokarmowy to leczyć za darmo, a jak rozrodczy to nie?
>A jeśli chodzi o argument, że te procedury "nie ratują życia", to czemu refunduje się protezy nóg albo jakieś przetoki żołądkowe u grubasów?
>

W naszych warunkach finansowych nie powinien, ale też i nasz system refundacji generalnie jest do remontu i zawiera wiele rzeczy, których sensowność i ekonomiczność refundacji jest wątpliwa. W odpowiednio bogatym państwie, czemu nie...
29-06-2009 09:48 
 Ocena 1 na 1
nikoś (441 punktów)
>>A tak w ogóle to pewnie że taki zabieg nie powinien być refundowany przez państwo.
>A czemu? Jak nawala układ pokarmowy to leczyć za darmo, a jak rozrodczy to nie?
>A jeśli chodzi o argument, że te procedury "nie ratują życia", to czemu refunduje się protezy nóg albo jakieś przetoki żołądkowe u grubasów?

Taka dystrybucja świadczeń jest niekorzystna, jeżeli już refundować świadczenia zdrowotne to wszystkie możliwe i niezbędne, ale takie wyjście jest nie do przyjęcia w rzecziwistej sytuacji.

Spójrzmy na to z innej strony... jeśli jacyś rodzice są gotowi do założenia rodziny to oznacza że są w stanie (albo przynajmniej są nastawieni) na utrzymanie dziecka. Wówczas taki zabieg nie powinien dla nich stwarzać kłopotów finansowych.
29-06-2009 16:25 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>Spójrzmy na to z innej strony... jeśli jacyś rodzice są gotowi do założenia rodziny to oznacza że są w stanie (albo przynajmniej są nastawieni) na utrzymanie dziecka. Wówczas taki zabieg nie powinien dla nich stwarzać kłopotów finansowych.

To akurat jest bzdura, kolego. To, że ktoś jest nastawiony na wychowywanie dziecka, nie oznacza wcale, że jest też nastawiony na jednorazowy, natychmiastowy wydatek rzędu minimum kilkudziesięciu tysięcy- koszta wychowania dziecka są nieco jedak rozłożone w czasie.
30-06-2009 08:23 
 Ocena 1 na 1
nikoś (441 punktów)
Dlatego albo pomoc państwowa dla wszystkich, bez względu na to czy są biedni czy bogaci, albo dla nikogo. Inny podział byłby nierówny i niesprawiedliwy.
28-06-2009 16:16 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
>mówi Jarosław Gowin i opowiada się za dostępem metody in vitro tylko dla małżeństw."[/cytat]
>Znowu słusznie. Metoda in vitro powinna być dostępna dla zarejestrowanych małżeństw.

Biorąc pod uwagę, że jest to metoda droga, dotyczy niewielkiego w sumie odłamka społeczeństwa, a do tego nie jest powiązana z ochroną zdrowia nie powinna być finansowana z budżetu państwa.
Metoda in-vitro powinna być dostępna dla tych, których stać za nią zapłacić.

Nie powinno mieć znaczenia czy korzystać chce małżeństwo, para żyjąca bez ślubu, czy lesbijka, która woli nie korzystać z pomocy faceta.
29-06-2009 09:02 
 Ocena 1 na 1
jkl; (5859 punktów)

>Metoda in-vitro powinna być dostępna dla tych, których stać za nią zapłacić.
Czyli własne dziecko tylko dla bogatych...

Do licha, inwestycja w tworzenie nowego obywatela jest jedyną procedurą medyczną która kiedyś zwróci się budżetowi w postaci podatków tego obywatela!
29-06-2009 11:01 
 Ocena-1 na 3
Robert Zawecki (4718 punktów)
>inwestycja w tworzenie nowego obywatela jest jedyną procedurą medyczną która kiedyś zwróci się budżetowi w postaci podatków tego obywatela!
   Jeśli piszesz o inwestycji, czyli kategorii ekonomicznej, to bez porównania efektywniejszą inwestycją jest płodzenie dzieci przez pary heteroseksualne. To dużo tańsze niż finansowanie in vitro dla bezpłodnych. Dlatego stoję na stanowisku: pełna dostępność in vitro za pełną odpłatność.
26-06-2009 20:36
 Ocena 15 na 15
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Robert, abyś nie dał mi minusa tylko, postaram się rozwinąć pytanie

Po kiego ch*** tak żeś się przyssał do pedałów???
(proszę nie dawać mi ostrzeżeń, mój przyjaciel gej nie widzi nic złego w słowie pedał)

Żyję troszkę krócej niż Ty i w tej samej okolicy, ale nigdzie nie widziałem narzucających się panów.

Marsze równości i pielgrzymki do J.G. - każdy ma swoje 5 minut

Wywlekasz jakieś okrzyki pedałów-ortodoksów - po co? Na tym forum też występują szaleni ateiści, obłąkani teiści, itp.
Większość homoseksualistów to normalni ludzie.
Większość ateistów to normalni ludzie.
Większość teistów (i deistów) to normalni ludzie.
A Ty się podniecasz kilkoma oszołomami
-------
Nie jest to post dotyczący tylko tego wątku.
26-06-2009 22:30 
 Ocena 2 na 8
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Robert, abyś nie dał mi minusa tylko, postaram się rozwinąć pytanie
   Kojarzę, że dostałeś ostatnio ode mnie całkiem sporą paczkę plusów, prawda?

>Po kiego ch*** tak żeś się przyssał do pedałów???
   Jedno słowo: ironin (-80)

>Żyję troszkę krócej niż Ty i w tej samej okolicy, ale nigdzie nie widziałem narzucających się panów.
   A ja tylko na tym forum.

>Wywlekasz jakieś okrzyki pedałów-ortodoksów - po co? Na tym forum też występują szaleni ateiści, obłąkani teiści, itp.
   Nie otrzymuję od nich -80.

>Większość homoseksualistów to normalni ludzie.
   Prawda i tych kilku, których znam osobiście.

>Większość ateistów to normalni ludzie.
   Dawniej znałem całkiem sporą grupę porąbanych, ale załóżmy, że współcześnie większość jest OK.

>Większość teistów (i deistów) to normalni ludzie.
   Pewnie tak, choć nie wnikam w to.

>A Ty się podniecasz kilkoma oszołomami
   Pewnie dlatego, że usilnie starają się wpie**ać w moje życie.
26-06-2009 22:57 
 Ocena 3 na 3
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>   Kojarzę, że dostałeś ostatnio ode mnie całkiem sporą paczkę plusów, prawda?
PRAWDA! Dziękuję za wyrazy uznania
Miałem na celu otrzymanie odpowiedzi zamiast "-" "
>   Jedno słowo: ironin (-80)
Przyznam, że muszę poczytać posty ironina bo zdania nie mam
>>nie widziałem narzucających się panów.
>   A ja tylko na tym forum.
Miłość nie wybiera
26-06-2009 23:28 
 Ocena 4 na 10
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Przyznam, że muszę poczytać posty ironina bo zdania nie mam
   Nie naczytasz się. Ironin umieścił na forum jedną wypowiedź. No i po otrzymaniu ode mnie jednego minusa oraz skrytykowaniu sprawy amerykańskiej Miss, zaczął mi dawać wyrazy sympatii w postaci pakietów 10 minusów, wysyłanych zwykle w okresie kilkunastu minut. Publicznie obiecałem mu odwzajemnienie gejowskiego uczucia, więc to czynię.

   Zasady forum są takie, że możesz napisać symbolicznego jednego posta i w nagrodę dostajesz pakiet 3600 minusów rocznie, który to pakiet możesz przeznaczyć dla jednego "oblubieńca". Obrony przed tym nie ma absolutnie żadnej, bo gostek ma jednego posta, więc możesz mu przyznać tylko jednego minusa. Jedyną metodą obrony jest zakładanie nowych wątków (+5), co też czynię. Teraz jaśniej?

PS: Aktualizacja danych. Mój wielbiciel osiągnął już -90, jutro osiągnie pełną setkę. Dziś 10 minusów zajęło mu czas między 23:17 a 23:28. Ech, jutro trzeba będzie założyć kolejny wątek...
30-06-2009 14:42 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   Zasady forum są takie, że możesz napisać symbolicznego jednego posta i w nagrodę dostajesz pakiet 3600 minusów rocznie, który to pakiet możesz przeznaczyć dla jednego "oblubieńca". Obrony przed tym nie ma absolutnie żadnej, bo gostek ma jednego posta, więc możesz mu przyznać tylko jednego minusa. Jedyną metodą obrony jest zakładanie nowych wątków (+5)
Onegdaj proponowałem takie rozwiązanie, ta odpowiedź webmastera wyjaśnia dlaczego w ogóle możesz pisać Mniej więcej rok później zareklamowałem minusowanie przez uczestników nieaktywnych, wskutek czego prawo oceniania dano uczestnikom aktywnym choćby formalnie...

Przegrana 1:3650 to porażka której nie sposób nie zauważyć, apeluję do administracji o zmianę zasad minusowania.
.
30-06-2009 15:09 
 0 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Przegrana 1:3650 to porażka której nie sposób nie zauważyć, apeluję do administracji o zmianę zasad minusowania.
   Widzę, że temat jest beznadziejnie stary.

   Ciekawe dlaczego komuś tak zależy na istnieniu komand hurtowych minusiarzy. Zwłaszcza tych z jedną wypowiedzią. Pewnie specyficznie pojmowana wolność wypowiedzi nie dopuszcza sytuacji, w której osoby mające odmienne poglądy mogłyby mieć zbyt dużo punktów. Na to jest prosta metoda przeciwdziałania - dam Ci 1000 plusów, a Ty mi, i cała intryga zadymiarzy pójdzie się dymać.


Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
30-06-2009 20:04 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>apeluję do administracji o zmianę zasad minusowania.
>   Widzę, że temat jest beznadziejnie stary.
Co nieco jednak zmieniano, warto drążyć dalej.

>   Ciekawe dlaczego komuś tak zależy na istnieniu komand hurtowych minusiarzy.
Chyba konflikty to ruch w interesie.

>dam Ci 1000 plusów, a Ty mi, i cała intryga zadymiarzy pójdzie się dymać.
Nawet jak się przyłożymy, cóż nam po tych punktach? Wielka sława to żart.
.
26-06-2009 23:30 
 Ocena 7 na 7
Sylwek (15472 punktów)

>   A ja tylko na tym forum.
Wiesz kto mówi najczęściej o homoseksualnym seksie i odbytach? Kanik i ty. Daruj sobie więc o narzucających się homoseksualistach. Ze wszystkich osób na tym forum ty i kanik robicie najbardziej agresywną kampanię promocji homoseksualnej pornografii, bo o homoseksualizmie jako zjawisku społecznym, psychologicznym czy egzystencjalnym większego pojęcia nie macie.
27-06-2009 00:14 
 Ocena-1 na 5
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Daruj sobie więc o narzucających się homoseksualistach
   Chętnie, tylko niech dadzą sobie spokój z tymi agresywnymi pomysłami i przestaną czepiać się mnie.
26-06-2009 23:36 
 Ocena 5 na 5
Sylwek (15472 punktów)

>   Pewnie dlatego, że usilnie starają się wpie**ać w moje życie.

A co robisz ty i tobie podobni? Orzekający, że gej nie ma prawa mieć prawnych podstaw do obrony przed znieważeniem, albo zgodnie z własnym wyczuciem smaku dyskryminujący homoseksualne pary w procesach adopcyjnych? To nie jest wpierdalanie się z buciorami w cudze życie? Wszystkie twoje lęki są urojone. Wszelkie rzekome zagrożenia jakie nieustannie tropisz to zjawiska czysto wirtualne. Pobici geje lub lżone lesbijki to fakty. Tak samo dzieciaki wyrzucone z domu. Albo zupełny brak homoseksualnych par na ulicach (sam widziałem takowych w łodzi w miejscach publicznych do tej pory 3 lub 4 - w 3 mieście pod względem wielkości w Polsce!!!) - ulicach, na których według ciebie i podobnych aktywistów (pozwól, że tak cię nazwę - ty każdego geja upominającego się o elementarne poszanowanie nazywasz aktywistą) trwa agresywna homoseksualna propaganda.

Nie mów jak to nie jesteś uprzedzony, bo to uprzedzenie zupełnie odrywa cię od rzeczywistości.
27-06-2009 00:27 
 0 na 6
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Orzekający, że gej nie ma prawa mieć prawnych podstaw do obrony przed znieważeniem
   Nic takiego nie twierdzę. Gej jest takim samym obywatelem i ma dokładnie takie samo prawo do obrony jak hetero. Przestań siać propagandę zagrożenia.

>zgodnie z własnym wyczuciem smaku dyskryminujący homoseksualne pary w procesach adopcyjnych
   Dzieci nie powstają ze związków homo, więc odczepcie się od nich.

>Wszystkie twoje lęki są urojone
   Nie mam żadnych lęków, bo jest Was zbyt mała garstka, aby zagrozić hetero. Nawet jak będziecie latać po całej UE z wrzaskiem.

>wirtualne
   Tak, antypolskie akcje Pałuckiego czy lobbowanie Biedronia za penalizacją "mowy", to akcje wirtualne. Bielmo.

>Pobici geje lub lżone lesbijki to fakty
   Jest prawo, które chroni ich dokładnie w takim samym stopniu jak hetero.

>Nie mów jak to nie jesteś uprzedzony, bo to uprzedzenie zupełnie odrywa cię od rzeczywistości.
   Od homoseksualnej rzeczywistości. Takich jak ja, przeciwników homoadopcji jest w Polsce 80% społeczeństwa. Możesz wszystkich wyzywać od homofobów czy obskurantów, ale czy wygrasz coś tym sposobem?

PS: A poza tym podziękuj swojemu sojusznikowi - ironin
27-06-2009 00:36 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)
>>Orzekający, że gej nie ma prawa mieć prawnych podstaw do obrony przed znieważeniem
>   Nic takiego nie twierdzę. Gej jest takim samym obywatelem i ma dokładnie takie samo prawo do obrony jak hetero.

Nie. Jeśli obywatel jest Żydem, kobietą, czy na przykład Murzynem i zostanie obrażony z racji bycia Żydem, kobieta czy Murzynem, prawo ściga tego kto go obraził. Jeśli ktoś geja nazwie pedałem może być co najwyżej bodźcem do uczonego rozważania czy nie jest nadmiernym ograniczeniem wolności mieć do niego o to pretensje.

>Przestań siać propagandę zagrożenia.
W tej dziedzinie jesteś bezkonkurencyjny.
27-06-2009 00:55 
 Ocena-1 na 3
Robert Zawecki (4718 punktów)
   A jak obrazisz hetero to prawo będzie mieć do tego taki sam stosunek czy inny? Taki sam, więc dyskryminacji nie ma.
27-06-2009 01:01 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
>   A jak obrazisz hetero to prawo będzie mieć do tego taki sam stosunek czy inny? Taki sam, więc dyskryminacji nie ma.
>

Od kiedy hetero są mniejszościowa? I od kiedy padają ofiarą ataków, fizycznych czy werbalnych z racji swojej heteroseksualności. Naprawdę próbujesz sobie i innym wmówić, że "ty pedale" jest równie obelżywe jak "ty heteryku"? I, że dresy polują na większosć ludzi z racji ich heteroseksualnych upodobań? Bo na gejów polują z racji ich gejostwa (co nie znaczy, ze w konkretnych przypadkach nie mogą dojść motywy dodatkowe - na przykład pedalski ajpod, który spodobał się jakiemuś wszechpolaczkowi czy coś w tym stylu i mógł go skłonić do napadu na kogoś kto przy okazji był gejem, niemniej nad wyraz często taka inspiracja nie jest potrzebna)
Twoje wypowiedzi stają się równie groteskowe jak wypowiedzi kanika.
27-06-2009 02:17 
 Ocena-2 na 4
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Od kiedy hetero są mniejszościowa
   Rozumiem, że wg gejowskiego postrzegania świata tylko pobicie reprezentanta jakiejś mniejszości ma być karalne?

>próbujesz sobie i innym wmówić, że "ty pedale" jest równie obelżywe jak "ty heteryku"
   To nie są wyrażenia ekwiwalentne. Nie wnikam w jaki obraźliwy sposób nazywacie hetero.

>Twoje wypowiedzi stają się równie groteskowe jak wypowiedzi kanika.
   Natomiast w Twoich jest coraz mniej meritum.
27-06-2009 00:37 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

>   Dzieci nie powstają ze związków homo, więc odczepcie się od nich.

Bo? Jest to argument doprawdy powalający.
Sylwek (15472 punktów)
Dziwię się że ktoś się wdaje z tobą w dyskusje - wywlekłeś kolekcje wypowiedzi mających wskazywać na obecność homofobicznych nastrojów a następnie stwierdziłeś, ze takie wypowiedzi maja być kwalifikowane jako mowa nienawiści.
To tak jakby stwierdzenia, że Żydzi to naziści mordujący biednych Palestyńczyków (wypowiedź antysemicka) była uzyta jako argument przeciwko prawu ścigającemu mowę nienawiści wobec Żydów (typu "Żydy do gazu")
Tylko że mowa nienawiści ma być typu "ty pedale" mówione w sklepie, "pedały do gazu" itp. nikt nie proponuje by zaliczać tam krytykę pomysłu zezwolenia homoadopcji.
Jesteś niedoinformowany albo celowo przekręcasz.
Obstawiam to drugie.
26-06-2009 22:40 
 Ocena-3 na 5
Robert Zawecki (4718 punktów)
   Zanim znowu napiszesz tyle bzdur, to przeczytaj raport bojownika o Twoje prawa, Biedronia: monitoring(*).pl/images/mowa_nienawisci.pdf

   Nikt nie robiłby afery, gdyby penalizacja miała dotyczyć określeń typu "ty pedale", ale Biedroń ma ambicje daleko dalej idące. Przeczytaj Raport i wtedy możemy pogadać, bo widać nie jesteś do końca poinformowany o tym, co wyprawiają gejowscy aktywiści.
26-06-2009 23:25 
 Ocena 3 na 3
Sylwek (15472 punktów)

>   Nikt nie robiłby afery, gdyby penalizacja miała dotyczyć określeń typu "ty pedale", ale Biedroń ma ambicje daleko dalej idące. Przeczytaj Raport i wtedy możemy pogadać, bo widać nie jesteś do końca poinformowany o tym, co wyprawiają gejowscy aktywiści.

"1) art. 119 § 1 otrzymuje brzmienie:
§ 1
Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej oso-
by z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej
lub z powodu jej bezwyznaniowości, jak również z uwagi na jej płeć, tożsamość płciową,
wiek, niepełnosprawność bądź orientację seksualną, podlega karze pozbawienia wolności
od 3 miesięcy do lat 5.
2) art. 256 otrzymuje brzmienie:
Art. 256
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do
nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo
ze względu na bezwyznaniowość, jak również z uwagi na płeć, tożsamość płciową, wiek,
niepełnosprawność bądź orientację seksualną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wol-
ności albo pozbawienia wolności do lat 2.
3) art. 257 otrzymuje brzmienie:
Art. 257
Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależ-
ności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości,
jak również z uwagi na jej płeć, tożsamość płciową, wiek, niepełnosprawność bądź orien-
tację seksualną lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega
karze pozbawienia wolności do lat 3.
"

Zacznij czytać. Mnie już tylko zniesmaczasz swoimi obsesjami.
co próbowałeś uzyskać swoim kretyńskim wątkiem? Myślałeś, że każdy się nabierze? Pokazane przez ciebie "przykłady" tego jak homolobby chce ograniczać wolność słowa, są po prostu dokumentacją wypowiedzi wskazujących mniej lub bardziej bezpośrednio homofobiczne nastroje w społeczeństwie. Jest twoją śmieszna nadinterpretacją przedstawianie ich jako przykładów jakie wypowiedzi mają być poddane penalizacji. A maja być takie jakie są penalizowane w przypadku mowy nienawiści wobec każdej innej grupy, na co jasno wskazuje tekst proponowanej ustawy.
26-06-2009 23:39 
 Ocena-1 na 3
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Zacznij czytać. Mnie już tylko zniesmaczasz swoimi obsesjami.
   Czytam, co najwyraźniej Tobie przychodzi z trudem.
Raport:
Nie jest ono kompletnym zbiorem informacji zebranych w 2008 roku, ma bowiem na celu głównie nakreślenie ogromu mowy nienawiści występującej w polskim życiu społeczno-politycznym
   Wszystkie podane przeze mnie cytaty, wg autorów Raportu, są przykładami "mowy nienawiści", która właśnie ma być penalizowana. Takie cele są w Raporcie, takie cele KPH przedstawiła we wniosku do RPO. Zdejmij bielmo z oczu i dojrzyj to, co czynią reprezentanci Twojego środowiska.
26-06-2009 23:52 
 Ocena 3 na 3
Sylwek (15472 punktów)
Obawiam się, że nienawiści odjęło ci rozum. Skoro tak literalnie traktujesz to wstępne zdanie to zobacz jakie przykłady "mowy nienawiści" nadającej się do penalizacji prezentuje "Biedroń" (rozumiem, że to rodzaj demonicznego imienia pod którym personalizujesz wrogi ci obóz):

"Lekarz nie ma prawa zdyskwalifikować kandydata na dawcę do oddania krwi tylko z powodu jego orientacji seksualnej - oświadczyła dyrektor Narodowego Centrum Krwi Agnieszka Beniuk-Patoła, komentując obecność w kwestionariuszu dla kandydatów na krwiodawców dodatkowego pytania dotyczącego m.in. orientacji seksualnej. "

Faktycznie, szaleni ci geje, skoro uznają taka wypowiedź za przykład mowy nienawiści, która powinna być karana.

Przykro mi to mówić po raz kolejny, ale ty bredzisz, a twoja argumentacja w ogóle nie trzyma się kupy. Cytowany przez ciebie rozdział jest kroniką różnych wydarzeń, które mają pokazać jaki jest aktualny stan nastrojów homofobicznych w kraju, ale twoje przypuszczenie, jakoby każda przedstawiona wypowiedź była przykładem mowy nienawiści "przeznaczonej" do penalizacji jest głupią, nieudaną, zwyczajnie żałosna i męczącą już z racji swej powtarzalności próbą atakowania homoseksualistów w "białych rękawiczkach" walki o wolność słowa czy o co tam według własnej opinii walczysz.
27-06-2009 00:32 
 Ocena-2 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
   Tak, tak. A Raport tylko dla niepoznaki nosi nazwę: "Raport o homofobicznej mowie nienawiści w Polsce". Wprowadzenie do raportu - Robert Biedroń.
27-06-2009 00:41 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)
>   Tak, tak. A Raport tylko dla niepoznaki nosi nazwę: "Raport o homofobicznej mowie nienawiści w Polsce". Wprowadzenie do raportu - Robert Biedroń.
>

Omijasz meritum - raport po nakreśleniu tła jakim jest przedstawienie sytuacji homoseksualistów przechodzi do przedstawienia projektu właściwej ustawy. projekt jest bardzo precyzyjny i nie ma nic wspólnego z twoimi oskarżeniami.
Dlatego zasadne jest moje twierdzeń, że ten wątek jest bezsensowny lub kłamliwy.
A fakt, że przeszkadza ci Biedroń we wstępie, świadczy juz o jakiś głębszych problemach związanych z niechęcią do konkretnej osoby.
27-06-2009 00:59 
 Ocena-1 na 3
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Omijasz meritum
   Nie, to Ty go nie dostrzegasz. Meritum sprowadza się do tego, że to co gejom wydaje się być "mową nienawiści", ma być penalizowane. I jakbyś kota ogonem nie obracał, to zawsze d*pa będzie z tyłu.
27-06-2009 01:04 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)

>   Nie, to Ty go nie dostrzegasz. Meritum sprowadza się do tego, że to co gejom wydaje się być "mową nienawiści", ma być penalizowane.
Kłamiesz. Projekt ustawy wyraźnie mówi co ma być penalizowane.
I w zasadzie od biedy możesz mieć racje - obraźliwe sformułowania, obraźliwe z racji orientacji ich adresata. tak samo jest jednak z mową nienawiści wobec rasy i płci czy wyznania i jakoś tam nikomu do głowy nie przyjdzie nazywać Żydów terrorystami wrogimi wolności. Wszelako ty wziąłeś raport, wyrwałeś z kontekstu kilka zawartych w nim wypowiedzi i zrobiłeś sobie swój wątek fałszywkę, przekłamujący rzeczywistość.
27-06-2009 02:22 
 Ocena-1 na 3
Robert Zawecki (4718 punktów)
>I w zasadzie od biedy możesz mieć racje
   Wcale nie od biedy.

>wziąłeś raport, wyrwałeś z kontekstu kilka zawartych w nim wypowiedzi i zrobiłeś sobie swój wątek fałszywkę, przekłamujący rzeczywistość.
   Żadna rzeczywistość nie została przekłamana. Chyba nie rozumiesz na czym polega cytat - nie cytuje się treści całego raportu. Wszystkie zacytowane we wstępie sformułowania występują w raporcie, więc przestań bajdurzyć!
26-06-2009 23:34 
 Ocena 3 na 3
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)

>To tak jakby stwierdzenia, że Żydzi to naziści mordujący biednych Palestyńczyków (wypowiedź antysemicka) była uzyta jako argument przeciwko prawu ścigającemu mowę nienawiści wobec Żydów (typu "Żydy do gazu")

Mówisz... masz!

www.racjonalista.pl/forum.php/s,205791

Autor... Robert Zawecki !!!

Nie moja wina, że moja mina niektórym przypomina teorię Darwina
26-06-2009 23:38 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
Właściwie koherencja poglądów to jakaś zaleta może być. Jakoś, tak jakby.
27-06-2009 00:50 
 Ocena-2 na 4
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Autor... Robert Zawecki
   Jakby Twój umysł był zdolny do czegoś więcej niż do reakcji opisywanych przez Pawłowa, to byś wiedział, że to nie ja jestem autorem, a nie kto inny tylko Żyd Norman G. Finkelstein! Doczytaj sobie więcej tu: pl.wikipedia.org/wiki/Norman_Finkelstein A obrazki przygotowane przez tego Żyda możesz pooglądać tu: www.normanfinkelstein.com/deutschland-uber-alles/
   Gratuluję... racjonalizmu!
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)

>Czy w powyższych wypowiedziach dostrzegacie NIENAWIŚĆ?

A w... poniższych?

To są tylko wątki zainicjowane przez... Pana Zaweckiego!
Innych nt. homoseksualizmu, w których ma wiele do powiedzenia jest nieporównanie więcej.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,223871#w223928

www.racjonalista.pl/forum.php/s,220063

www.racjonalista.pl/forum.php/s,208354

www.racjonalista.pl/forum.php/s,205825

www.racjonalista.pl/forum.php/s,203381

www.racjonalista.pl/forum.php/s,195962

Szanowny Panie!
Kutasy przesłaniają Panu... wszystko!
Jak Pan w ogóle egzystuje z takim... brzemieniem?
Pańskie zainteresowanie tym tematem uważam za... niezdrowe!
Daj Pan ludziom spokój!
Wiadro zimnej wody na rozgorączkowany łeb, alleluja i... do przodu!

Życzę zdrowia
Sławek Dutkiewicz


Nie moja wina, że moja mina niektórym przypomina teorię Darwina
26-06-2009 23:45 
 Ocena-2 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Innych nt. homoseksualizmu, w których ma wiele do powiedzenia jest nieporównanie więcej.
   Czy ktoś Ci każe czytać?

>Kutasy przesłaniają Panu... wszystko!
   Rozmarzyłeś się, nie masz tak wielkiego, żebyś mógł nim świat przesłonić.

>Wiadro zimnej wody na rozgorączkowany łeb, alleluja i...
   Ciekawy cytat dałeś ze swojego modlitewnika. Nie mam takiej książeczki - może mi pożyczysz ze swojej parafialnej biblioteczki?
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Heterofobia rośnie w siłę. Ja mam zagwarantowaną konstytucyjnie wolność słowa, więc mogą i pedały c najwyżej palcem pogrozić i się zasmucić, że tak a nie inaczej ich określam. Wolność poglądów też (póki co) w naszym chorym kraju występuje, więc nadal będę głosił własne zdanie o do wychowywania dzieci przez dwóch tatusiów.

Pozdrawiam.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
27-06-2009 14:54 
 Ocena 5 na 5
Sylwek (15472 punktów)
>Heterofobia rośnie w siłę. Ja mam zagwarantowaną konstytucyjnie wolność słowa, więc mogą i pedały c najwyżej palcem pogrozić i się zasmucić, że tak a nie inaczej ich określam.

Czarnuchów tez nie lubisz? No i kiedy zaczniesz protestować przeciwko temu nieludzkiemu ograniczeniu wolności, które nie pozwala żydzisk nazywać po imieniu?

Niemniej muszę powstrzymać się od dalszych polemik z tobą, bo nie mam takiego doświadczenia jak ty.
28-06-2009 11:46 
 0 na 2
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>Czarnuchów tez nie lubisz? No i kiedy zaczniesz protestować przeciwko temu nieludzkiemu ograniczeniu wolności, które nie pozwala żydzisk nazywać po imieniu?

Czemu porównujesz podejście do mniejszości seksualnej, która ostatnimi czasy robi się bezczelna (przypomnijmy niedawny przypadek z konkursu miss) do mniejszości rasowej czy wyznaniowej? To są 2 różne sprawy. Bycia czarnym czy Żydem się nie wybiera. Czarni i Żydzi nie ograniczają póki co mojej wolności.

Pytasz kiedy zacznę? O ilu rozprawach z tego powodu w naszym chorym kraju słyszałeś? Ja tam nazywam po imieniu i nikt się mnie nie czepia. Nie mam z tym problemu.

Pozdrawiam.


Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
28-06-2009 13:42 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
Twierdzisz, że bycie homo- lub heteroseksualnym jest kwestią wyboru? Czy możesz swoje przekonanie podeprzeć jakimiś argumentami naukowymi?
28-06-2009 19:51 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

>Czemu porównujesz podejście do mniejszości seksualnej, która ostatnimi czasy robi się bezczelna (przypomnijmy niedawny przypadek z konkursu miss) do mniejszości rasowej czy wyznaniowej? To są 2 różne sprawy. Bycia czarnym czy Żydem się nie wybiera.

No a bycie gejem (które jest przecie takie fajowe) to się wybiera jak zawód, doprawdy.

>Czarni i Żydzi nie ograniczają póki co mojej wolności.

Ciekawe czy gdyby tamta miss była wierna bardziej konserwatywnym wartością, i uznałaby także, że małżeństwa miedzy rasowe to tez zgorszenie, to wrzask "obrońców wolnści", gdyby ją wyrzucono, byłby równie głośny. Co do błędu rzeczowego - Żydzi i Murzyni, inne mniejszosci etniczne, a także wierzący już "ograniczają" twoją wolność w sposób w jaki geje dopiero chcą zacząć - nazwanie Murzyna czarnuchem jest karalne, stwierdzenie, że bycie Żydem jest czymś złym też raczej nie należy do twierdzeń które byłyby zaakceptowane.
Satyr (4285 punktów)

Ciekawe, czy w ogóle jest możliwe, żeby w Kodeksie karnym znalazło się coś takiego, jak "mowa nienawiści". Wedle zasad konstytucyjnych, czyn może być uznany za przestępstwo jedynie w wypadku, gdy w miarę precyzyjnie zostaną określone przesłanki takiego przestępstwa. Natomiast jeśli chodzi o ową "mowę nienawiści" o właściwie na wszystko można ją rozciągnąć - jak nawołujesz do tortur, to jest "mowa nienawiści", jak wyrażasz sprzeciw wobec adopcji dzieci przez homoseksualistów, to też jest "mowa nienawiści" - to co nie jest tą mową? Taki zarzut można na każdą krytyczną uwagę rozciągnąć. Dlatego nie sądzę, żeby to się mogło znaleźć w kodeksie.

Po drugie - nie zauważyliście, że aktywiści gejowscy nie korzystają z dobrze ugruntowanych wyrażeń językowych, tylko tworzą nowe? Coraz rzadziej słychać ich zarzuty o np. wzywanie do segregacji, do przemocy, do wypychania z życia społecznego. Za to bez przerwy słyszę o zarzucie "homofobii", jakiejś "mowy nienawiści" itp. Moim zdaniem powodem jest to, że zarzut "nawoływania do przemocy" można wysunąć tylko wobec tego, kto nawołuje do przemocy. Natomiast zarzut "homofobii" można, jak widać, wysunąć wobec dosłownie każdego, kto choćby piśnie krytyczne słówko. Taka jest "zaleta" słówka "homofobia" (czy też "mowy nienawiści") - jego znaczenie jest tak rozmyte, że można nim obrzucić każdego.

W obecnym Kodeksie cywilnym i Kodeksie karnym jest wystarczająco dużo artykułów pozwalających domagać się odszkodowań za naruszenie dóbr osobistych oraz ukarania sprawcy. Jest tylko jeden warunek: trzeba, żeby zarzuty były precyzyjnie określone.
Tronicki (280 punktów)
Mowa nienawiści ? Zbrodnia nienawiści ? co To w ogóle jest ? Może od razu myślozbrodnia ? Z tego typu zwrotów bekę ma cały świat, nie można na serio brać na serio wynurzeń lobby gejowskiego którzy nie widzą nienawiści w "Giertych do wora wór do jeziora" A zaczynają świrować gdy ktoś powie że homoseksualizm to patologia lub choroba, gdzie w pierwszym przypadku ewidentnie namawia się do przemocy wobec konkretnej osoby.
Od dawna wiadomo że działalność lobby gejowskiego to nic innego jak słowotwórstwo i wymyślanie jakiś słownych trików po to aby kneblować usta swym przeciwnikom politycznym, czy to adwokatom, pedagogom, psychiatrom, politykom, lekarzom na wyznawcach określonej religii kończąc. Z tego należy się śmiać a nie brać na poważnie.

Zachód zwariował i budzi się z Reka w nocniku, my się nie dajmy.


Ups...chyba jestem przesiąkniety nienawiścią...
28-06-2009 00:15 
 Ocena 4 na 4
jkl; (5859 punktów)
> nie można na serio brać na serio wynurzeń lobby gejowskiego którzy nie widzą nienawiści w "Giertych do wora wór do jeziora" A zaczynają świrować gdy ktoś powie że homoseksualizm to patologia lub choroba, gdzie w pierwszym przypadku ewidentnie namawia się do przemocy wobec konkretnej osoby.
I tu się mylisz.
Anty-giertychowskie hasła nie wystraszyły pewnie nawet samego adresata, a nazywanie homoseksualizmu patologią lub chorobą niesie bardzo poważne konsekwencje, i jeśli nawet samo w sobie nietolerancją nie jest, to do tej nietolerancji mocno się przyczynia.

>Od dawna wiadomo że działalność lobby gejowskiego to nic innego jak słowotwórstwo i wymyślanie jakiś słownych trików po to aby kneblować usta swym przeciwnikom politycznym, czy to adwokatom, pedagogom, psychiatrom, politykom, lekarzom na wyznawcach określonej religii kończąc.
A tak konkretnie w czym nie mają racji, i dlaczego?

>Ups...chyba jestem przesiąkniety nienawiścią...
Chyba. Tudzież zacofaniem.
28-06-2009 13:41 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>Od dawna wiadomo że działalność lobby gejowskiego to nic innego jak słowotwórstwo i wymyślanie jakiś słownych trików po to aby kneblować usta swym przeciwnikom politycznym, czy to adwokatom, pedagogom, psychiatrom, politykom, lekarzom na wyznawcach określonej religii kończąc.

A możesz mi jakoś szerzej wyjaśnić, w jaki to sposób i w jakim zakresie lobby gejowskie knebluje mi usta??
28-06-2009 14:30 
 Ocena 1 na 3
Robert Zawecki (4718 punktów)
>A możesz mi jakoś szerzej wyjaśnić, w jaki to sposób i w jakim zakresie lobby gejowskie knebluje mi usta??
   Zanim autor, to ja spróbuję - jakiś czas temu czytałem informację z USA o istnieniu tak wielkiej presji (patrz Miss), że po raz pierwszy zdarzyła się sytuacja, w której większość lekarzy odmówiła odpowiedzi na pytania ankietowe dotyczące tzw. tematów wrażliwych. Nie każ mi teraz szukać linków.

   Zresztą po co szukać daleko. Weźmy to forum, które ma w założeniu grupować osoby bardziej racjonalne. I co? Osoba nie akceptująca homoadopcji nie jest już tylko homofobem, jest faszystą z trupią czaszką na czapce. Kto w takiej sytuacji chce przyznawać się do swojego zdania? Tylko kamikadze. Tolerancja wg Racjonalistów, cholera jasna.
28-06-2009 14:38 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>Tolerancja wg Racjonalistów, cholera jasna.
Dobra, nie wyklinaj już
W porządku, toleruję to, że nie akceptujesz "homoadopcji". Tylko nie mnóż już tych wątków o gejach, bo mniej spokojne osoby ode mnie to irytuje, takie wałkowanie w kółko jednego w nieco napastliwy sposób. O wiele ciekawsze są Twoje wypowiedzi w wątkach ekonomicznych.
28-06-2009 19:32 
 Ocena-1 na 3
Robert Zawecki (4718 punktów)
>W porządku, toleruję to, że nie akceptujesz "homoadopcji". Tylko nie mnóż już tych wątków o gejach, bo mniej spokojne osoby ode mnie to irytuje, takie wałkowanie w kółko jednego w nieco napastliwy sposób. O wiele ciekawsze są Twoje wypowiedzi w wątkach ekonomicznych.
   Dziękuję, obiecuję dać trochę luzu od gejowskich wątków. Widzisz, dobrym słowem zwojujesz u mnie po stokroć więcej niż agresją.
28-06-2009 14:41 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>>A możesz mi jakoś szerzej wyjaśnić, w jaki to sposób i w jakim zakresie lobby gejowskie knebluje mi usta??
>   Zanim autor, to ja spróbuję - jakiś czas temu czytałem informację z USA o istnieniu tak wielkiej presji (patrz Miss), że po raz pierwszy zdarzyła się sytuacja, w której większość lekarzy odmówiła odpowiedzi na pytania ankietowe dotyczące tzw. tematów wrażliwych. Nie każ mi teraz szukać linków.

Nie no, czekaj... Ja jako lekarz nigdy żadnych kłopotów z lobby gejowskim nie miałam, moi znajomi lekarze również, a tu mi ktoś pisze, że od dawna wiadomo, że lobby knebluje lekarzy. No to jak wiadomo? Ja nic o tym nie wiem i nie zaobserwowałam, by była to jakaś powszechna wiedza. Brzmi mi jakoś tak propagandowo raczej. Mogę poodpowiadać też na "wrażliwe" pytania ankietowe, ale nikt ostatnio (od czasów studenckich) mnie nie próbuje ankietować A ja lubię ankiety

>   Zresztą po co szukać daleko. Weźmy to forum, które ma w założeniu grupować osoby bardziej racjonalne. I co? Osoba nie akceptująca homoadopcji nie jest już tylko homofobem, jest faszystą z trupią czaszką na czapce. Kto w takiej sytuacji chce przyznawać się do swojego zdania? Tylko kamikadze. Tolerancja wg Racjonalistów, cholera jasna.
>

No co ty? To belvedere, a nie jacyś tam racjonaliści Widziałam wypowiedzi racjonalistów mówiących, że jakkolwiek ty przesadzasz w swoim nieco obsesyjnym "ściganiu" gejów, belvedere powinna swojej szarży również zaprzestać.
28-06-2009 19:42 
 0 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
>A ja lubię ankiety
   Ja też, ale odwoływałem się do sytuacji w USA.

>No co ty? To belvedere, a nie jacyś tam racjonaliści
   Tak, przy niemym przyzwoleniu moderatorów, żeby już nie rozwijać...
Meretseger (61860 punktów)

>   Tak, przy niemym przyzwoleniu moderatorów, żeby już nie rozwijać...
Moderatorzy się odezwali Okazuje się, że niezupełnie jest tak, jak myślisz
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Moderatorzy się odezwali
   A gdzież to?


Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
30-06-2009 13:51 
 Ocena 1 na 3
Smith (10069 punktów)
>>Od dawna wiadomo że działalność lobby gejowskiego to nic innego jak słowotwórstwo i wymyślanie jakiś słownych trików po to aby kneblować usta swym przeciwnikom politycznym, czy to adwokatom, pedagogom, psychiatrom, politykom, lekarzom na wyznawcach określonej religii kończąc.
>A możesz mi jakoś szerzej wyjaśnić, w jaki to sposób i w jakim zakresie lobby gejowskie knebluje mi usta??
Jestem bezpłodnym artystą skazanym na komercyjne groszoróbstwo.
A wszystkiemu winne może nie te lobby ale ta moda w środowisku gdzie bycie gejem jest trendy.
Dyskryminuje mnie moda
Tego chyba jeszcze nie było?
02-07-2009 23:28 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
znowu wymowna ocena
Pan poziomczyński nie lubi argumentować
Robert Zawecki (4718 punktów)
   Zgodnie z zaleceniem Placownika przemyślałem sprawę, jeszcze raz przeczytałem symptomatyczny post (www.racjonalista.pl/forum.php/s,224739) na temat faszyzmu, a zwłaszcza zwróciłem uwagę na poklask jaki ten post otrzymał na tym forum (75% poparcia). Zdumiewające są meandry jakimi podąża tutejszy racjonalizm.

   Wobec powyższego postanowiłem zakończyć dyskusje na tematy gejowskie i wycofać się z dotychczasowego poparcia dla większości ich postulatów. Od teraz jestem przeciw jakiemukolwiek poszerzaniu praw gejów i jestem przeciw wszelkim formom propagandy gejowskiej. Zwyczajnie nie mogę popierać środowiska, które notorycznie stara się mnie obrażać. Dość przymykania oka na heterofobiczną mowę nienawiści gejów i ich popleczników. Tematy gejowskie z mojej strony uważam za zamknięte.

Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
30-06-2009 13:51 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

>   Wobec powyższego postanowiłem zakończyć dyskusje na tematy gejowskie i wycofać się z dotychczasowego poparcia dla większości ich postulatów. Od teraz jestem przeciw jakiemukolwiek poszerzaniu praw gejów i jestem przeciw wszelkim formom propagandy gejowskiej. Zwyczajnie nie mogę popierać środowiska, które notorycznie stara się mnie obrażać. Dość przymykania oka na heterofobiczną mowę nienawiści gejów i ich popleczników.

Ktoś nawoływał, byś siedział w domu, twierdził, że jesteś obrzydliwy, albo w inny sposób obrzucał cię obelgami? Bo gejów (rzekomo agresywnie heterofobicznych) na tym forum nierzadko, a na innych regularnie tak się właśnie traktuje. Nie wiem czy zwróciłeś uwagę ile razy na tym forum ewentualne ustawy związane z karaniem mowy nienawiści określane były mianem totalitarnych. Ale ty widzisz tylko gdy ciebie krzywdzą, gdy ciebie nazywają faszystą, wtedy się obrażasz i "przestajesz popierać postulaty środowiska".
30-06-2009 14:08 
 Ocena-2 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
>wtedy się obrażasz i "przestajesz popierać postulaty środowiska".
   Nie obrażam się, wypracowałem swoje stanowisko: póki dominować będzie heterofobiczna mowa nienawiści, geje nie otrzymają ode mnie żadnego poparcia. To wszystko. Osobiście nic do Ciebie nie mam. Twoją słowną agresję mogę jakoś zrozumieć, bo z czegoś ona się wywodzi. Natomiast agresji Twoich popleczników zaakceptować nie mam najmniejszego zamiaru.


Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
30-06-2009 14:40 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>Od teraz jestem przeciw jakiemukolwiek poszerzaniu praw gejów
Ja też. Uważam, że należą im się dokładnie takie same prawa, jakie mają wszyscy, bez różnicy płci, wieku, koloru skóry, wyznania i orientacji seksualnej. Wszelkie "poszerzanie" będzie tylko przyznawaniem nieuzasadnionych przywilejów.
>Tematy gejowskie z mojej strony uważam za zamknięte.

30-06-2009 14:56 
 Ocena-2 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Uważam, że należą im się dokładnie takie same prawa, jakie mają wszyscy, bez różnicy płci, wieku, koloru skóry, wyznania i orientacji seksualnej
   A ja od dziś przestałem być tak hojny w odniesieniu do tego środowiska. Mój poziom empatii spadł do zera. Póki nie odrzucą heterofobicznej mowy nienawiści będą uznawani za wrogów, którym praw się odmawia.


Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
Sylwek (15472 punktów)

>A ja od dziś przestałem być tak hojny w odniesieniu do tego środowiska. Mój poziom empatii spadł do zera. Póki nie odrzucą heterofobicznej mowy nienawiści będą uznawani za wrogów, którym praw się odmawia.

Zastanawiam się, czy całość twoich postów miała ci dostarczyć "uzasadnienia" tej kuriozalnej wypowiedzi, czy też ta kuriozalna wypowiedź jest próbą jakiegoś nadania sensu twoim postom i wątkom. W każdym razie jedna osoba zdecydowanie ma powód by zacierać ręce z radości teraz - Belvedere, bo po tym co napisałeś, trudno będzie innym udowodnić, że myliła się lub przesadzał pisząc o promowaniu faszystowskich poglądów na podobno racjonalistycznym forum.

Nie zapominaj o mowie nienawiści Żydów, Murzynów, ateistów i wszystkich innych grup które skarzą się na swoja sytuację w naszym cudnym kraju - czas byś uczciwie im też zaczął odmawiać praw, bo ich pragnienie ograniczania wolności dla "normalnej" większości jest nie mniejsze.
30-06-2009 18:52 
 Ocena-2 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
   Wybacz, ale zakończyłem dyskusje o Waszych problemach. Żydów, Murzynów, ateistów i innych do tego nie mieszaj - od zawsze byli samodzielni w płodzeniu i wychowywaniu dzieci.


Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
sztejkat (4743 punktów)
Raz, oczywistym jest dla mnie, że na wypowiedzi grup interesów należy nałożyć odpowiednie filtry, i traktować je jak wstęp do negocjacji: żądam ręki, może dostanę palec.

Podobnie przecież, czytając wypowiedzi na temat Kościoła na racjonaliście należy nań nałożyć filtr typowych poglądów piszących tutaj ludzi.

Pozwoliłem sobie przeczytać w całości raport na który powołuje się Twój tekst.

I to, co tam znajduję wyjaśnia co nieco.

Raz, "mowa nienawiści" a "nawoływanie do nienawiści". Otóż okazuje się, że według twórców raportu są to inne pojęcia niż to, jak ja to rozumiem; dla mnie nawoływanie do nienawiści to w prost nawoływanie do naruszeń nietykalności cielesnej i ograniczania praw obywatelskich. Według zaś autorów raportu "mowa nienawiści" jest to niemalże każda nacechowana negatywnymi emocjami i ocenami wypowiedź.

Ciekawym, i zgodnym z tym, co piszą forumowicze, jest wspomniany w raporcie fakt, że większość aktów nienawiści (przemocy, lżenia itp. ) jest dokonywana przez osoby obce i często w miejscach publicznych. Czyli - nie taki gej straszny, jak go bliżej poznać.

Co też interesujące, raport wspomina przy okazji utrudnień w dostępnie do przestrzeni publicznej o próbach umieszczenia na polskich środkach komunikacji reklam naśladujących zachodnie "Boga prawdopodobnie nie ma". Czyżby więc wobec ateistów działał podobny mechanizm jak homofobia?

A tak w ogóle - geje mają nieźle; czarne, homoseksualne Żydówki - te to dopiero mają przesrane.

A oto zawarte w raporcie propozycje zmian prawnych:
Cytat:

1) art. 119 § 1 otrzymuje brzmienie:
§1
Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, jak również z uwagi na jej płeć, tożsamość płciową,wiek, niepełnosprawność bądź orientację seksualną, podlega karze pozbawienia wolności od 3miesięcy do lat 5.
2) art. 256 otrzymuje brzmienie:
Art. 256
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, jak również z uwagi na płeć, tożsamość płciową, wiek, niepełnosprawność bądź orientację seksualną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
3) art. 257 otrzymuje brzmienie:
Art. 257
Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości,jak również z uwagi na jej płeć, tożsamość płciową, wiek, niepełnosprawność bądź orientację seksualną lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.



W komentarzach proponuje się jednak dodatkowe zmiany:
Cytat:

w art 256: (...) należy poddać wprowadzenie zmiany polegającej na zastąpieniu wyrazów: "nawołuje do nienawiści" wyrazami: "lub wywołuje albo szerzy nienawiść lub pogardę"

Przy czym ostatecznie wyjaśnia się:
Cytat:

(...)Przez nienawiść rozumie się stan uczuciowy przejawiający się we wrogości, często prowadzącej do konfliktów między grupami ludności na tle wymienionych różnic(...)


Ostatecznie wydaje mi się, że chcą oni osiągnąć to, co PSR proponując rozszerzenie artykułu 169 - bardziej symetrycznego wciągnięcia pod rozszerzoną ochronę prawną różnych grup społecznych.

W żadnym wypadku, pod warunkiem założenia, że praktyka sądowa nie będzie świętsza od papieża, nie widzę powodów, by wspomniane przez Ciebie teksty stanowiły powód do pozbawienia wolności.

Oczywiście istnieje zawsze możliwość powstania Świętej Inkwizycji Politycznej Poprawności tudzież Polskiego Związku Autocenzury. Takiego przegięcia nie pochwalam.

Aby wyrazić ostatecznie swoje zdanie: jestem za tym by można było swobodnie i publicznie mówić: "Nie lubię homoseksualistów". A także: "Nie lubię czarnych", "Nie cierpię ateistów", "Nie znoszę katolików".

Jest to bowiem dla mnie zupełnie co innego niż: "Zapier** wszystkich X" gdzie X jest dowolnym: gejów, katoli, komuchów, żydów, szatanistów itp, itd.

Polecam przeczytać raport.

Pozdrawiam, z nadzieją, że sądy i Prawo jest podobnego zdania,

Tomasz Sztejka

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365