Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wreszcie poznamy Prawdę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
04-02-2016 21:56lawn mower (111 punktów)
(zablokowany)
Wreszcie poznamy Prawdę
Ocena 5 na 5
o zamachu smoleńskim.
Macierewicz powołał nową komisję ds. katastrofy, pardon, zamachu smoleńskiego.
21 specjalistów od parówek i puszek po piwie w końcu ujawni jak było naprawdę.

"W ciągu ubiegłych tygodni miałem możliwość zapoznanie się z wynikami komisji. Zostały ukryte podstawowe fakty i informacje" powiedział Macierewicz.
To niezwykle ciekawe, że Macierewicz przyznaje, iż całymi latami po katastrofie nie zapoznał się z wynikami prac komisji zajmującej się tym zdarzeniem. Jeszcze ciekawsze jest to, jakie "ukryte fakty i informacje" ma na myśli. Może chodzi mu o dotąd nieujawnioną ostatnią rozmowę braci Kaczyńskich?

Zdaje się, że czeka nas niezła rozrywka w tv w miejsce likwidowanych programów kabaretowych.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

diogenes (42753 punktów)
>... czeka nas niezła rozrywka ...

Macierewicz gra komisją, a Rosja na wraku ... Świetny duet.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
04-02-2016 22:28 
 Ocena 4 na 4
lawn mower (111 punktów)
(zablokowany)
Fakt, duet znakomity. Można by odnieść wrażenie, że spory strumień rubelków płynie na konto PiS-u.
05-02-2016 10:38Nie na temat 
 0 na 2
cracker (30 punktów)
Oj, namolny ty jesteś gościu. Ciągniesz się za tym forum niczym smród w gaciach.
Wenancjusz (16441 punktów)
>o zamachu smoleńskim.
>Macierewicz powołał nową komisję ds. katastrofy, pardon, zamachu smoleńskiego.
>21 specjalistów od parówek i puszek po piwie w końcu ujawni jak było naprawdę.
>"W ciągu ubiegłych tygodni miałem możliwość zapoznanie się z wynikami komisji. Zostały ukryte
>podstawowe fakty i informacje" powiedział Macierewicz.
>To niezwykle ciekawe, że Macierewicz przyznaje, iż całymi latami po katastrofie nie zapoznał się z
>wynikami prac komisji zajmującej się tym zdarzeniem. Jeszcze ciekawsze jest to, jakie "ukryte fakty
>i informacje" ma na myśli. Może chodzi mu o dotąd nieujawnioną ostatnią rozmowę braci Kaczyńskich?

Kolego forumowiczu! Wątpię, by ten temat był ruszony. To temat tabu! Polacy przecież pamiętają jak ta informacja w zamęcie po katastrofie, nieopatrznie ujrzała światło dzienne. Ktoś się zorientował i kazał ją zakopać głęboko pod ziemią i jeszcze zabetonować. Co chcesz, by w końcu cała Polska domyśliła się, pomijając sądy lub inaczej ślepą Temidę, że prawdziwym sprawcą tego nieszczęścia był nie kto inny jak ten, co tak sobie życzy/domaga się powtórnego śledztwa (oczywiście o patologicznym, niebezpiecznym osobniku, któremu dano zabawkę w postaci min. obrony nie mówię)? Przecież L.K. nie robił nic samodzielnie. Wszystko konsultował z bratem. W sytuacji tak dramatycznej był bezradny jak niemowlę i musiał się z bratem naradzić.

>Zdaje się, że czeka nas niezła rozrywka w tv w miejsce likwidowanych programów kabaretowych.

Może i byłaby to dobra rozrywka gdyby nie była taka tragiczna w swej istocie. I nie chodzi tylko o samo zdarzenie, ale o zachowania nie licujące z powagą racji stanu. Dość już Macierewicz narobił cyrku (nawet wybrał się do Stanów razem z Fotygą, gdzie nikt ze sfer rządowych, oprócz polonii, nie zainteresował się jego wywodami). Ale nie. Dla niego to jeszcze nie dość. Tyle, że powagi w Polsce i świecie sobie nie doda.

Pozdrawiam.


Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
05-02-2016 13:49 
 Ocena 2 na 2
Brzostowski (7067 punktów)
>>i informacje" ma na myśli. Może chodzi mu o dotąd nieujawnioną ostatnią rozmowę braci Kaczyńskich?
>Kolego forumowiczu! Wątpię, by ten temat był ruszony. To temat tabu! Polacy przecież pamiętają jak ta informacja w zamęcie po katastrofie, nieopatrznie ujrzała światło dzienne. Ktoś się zorientował i kazał ją zakopać głęboko pod ziemią i jeszcze zabetonować. Co chcesz, by w końcu cała Polska domyśliła się, pomijając sądy lub inaczej ślepą Temidę, że prawdziwym sprawcą tego nieszczęścia był nie kto inny jak ten, co tak sobie życzy/domaga się powtórnego śledztwa (oczywiście o patologicznym, niebezpiecznym osobniku, któremu dano zabawkę w postaci min. obrony nie mówię)? Przecież L.K. nie robił nic samodzielnie. Wszystko konsultował z bratem. W sytuacji tak dramatycznej był bezradny jak niemowlę i musiał się z bratem naradzić.

A Ty już wiesz jak było? Powinieneś zostać powołany do jakiejś komisji objawień. Faktem jest, iż dzwonili do siebie. Kaczyńscy robili to kilka razy dziennie, można sobie to wyczytać w dowolnej książce, biografii o JK. Rozmawiali o Polsce, o chorej matce, o różnych sprawach. Skąd wiesz czy nie rozmawiali o np chorej matce? Skąd to wiesz?

Czasem się zastanawiam, kto tu bardziej podejrzliwy - ludzie wygłaszający takie opinie jak Ty, czy Macierewicz?

Śmieszą mnie lemingi.
05-02-2016 18:29 
 Ocena 4 na 4
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>i informacje" ma na myśli. Może chodzi mu o dotąd nieujawnioną ostatnią rozmowę braci Kaczyńskich?
>>Kolego forumowiczu! Wątpię, by ten temat był ruszony. To temat tabu! Polacy przecież pamiętają jak ta informacja w zamęcie po katastrofie, nieopatrznie ujrzała światło dzienne. Ktoś się zorientował i kazał ją zakopać głęboko pod ziemią i jeszcze zabetonować. Co chcesz, by w końcu cała Polska domyśliła się, pomijając sądy lub inaczej ślepą Temidę, że prawdziwym sprawcą tego nieszczęścia był nie kto inny jak ten, co tak sobie życzy/domaga się powtórnego śledztwa (oczywiście o patologicznym, niebezpiecznym osobniku, któremu dano zabawkę w postaci min. obrony nie mówię)? Przecież L.K. nie robił nic samodzielnie. Wszystko konsultował z bratem. W sytuacji tak dramatycznej był bezradny jak niemowlę i musiał się z bratem naradzić.
>A Ty już wiesz jak było? Powinieneś zostać powołany do jakiejś komisji objawień. Faktem jest, iż dzwonili do siebie. Kaczyńscy robili to kilka razy dziennie, można sobie to wyczytać w dowolnej książce, biografii o JK. Rozmawiali o Polsce, o chorej matce, o różnych sprawach. Skąd wiesz czy nie rozmawiali o np chorej matce? Skąd to wiesz?
>Czasem się zastanawiam, kto tu bardziej podejrzliwy - ludzie wygłaszający takie opinie jak Ty, czy Macierewicz?
>
Śmieszą mnie lemingi.


Tak samo wiem jak Ty! To co napisałem jest tylko wynikiem moich obserwacji jak wygląda wojskowość od strony kuchni, czego Ty nie doświadczyłeś, a szkoda. Ponad 25 lat pracowałem w tej instytucji jako pracownik cywilny. Poza tym jaki był naprawdę L.K. to wiedziano długo przed katastrofą smoleńską, co winien też zauważyć niejaki Brzostowski też. A od pokazania dowodów to zaczął nasz Duch. Czytaj uważnie i nie rób tu produkcji makaronów nawijanych na uszy. Tragedia smoleńska wywarła w środowisku wojskowych szokujące wrażenie. Wszyscy nieomalże (mundurowi też), wygłaszali opinie podobne do mojej. A to co napisałem jest ewentualnością, która może istnieć równolegle z wersją o zamachu. Uprzytomnij sobie to człowieku. Pomogę Tobie wyobrazić sobie sytuację. Oczywiście to są teoretyczne rozważania. Są warunki nie nadające się do lądowania. Lotnisko wojskowe, zapasowe (tak, bo nie było już tam dawno regularnych lotów treningowych myśliwców wojskowych), trochę jakby zapomniane i zaniedbane. Tylko żyć i pić wódkę na takiej służbie (podobno kontrolerzy lotu byli nawaleni). Jak na warunki wojskowe sielanka. Pilot-kapitan "tutka" melduje o sytuacji, nakreślając niebezpieczeństwo jakie może się zdarzyć przy lądowaniu. Melduje najprawdopodobniej Błasikowi, też pilotowi, lub jakiemuś jego czyścibutowi. Proponuje odejście i wylądowanie na innym lotnisku najbliższym. Błasik biegnie do Lecha i opowiada jaki jest stan rzeczy. Lechu łapie za telefon i dzwoni do brata. Po co? Pogadać jak się czuje mamusia, jak się czuje kotek? Nie. Radzi się Jarka co ma robić, bo wtedy nie zdąży na uroczystości w Katyniu i jak to politycznie będzie wyglądało. Jarek mówi, że odejście nie wchodzi w rachubę. Lechu do Błasika, że trzeba lądować. Błasik do pilota, nawet pisemnie (bo przecież głupi nie jest i wie o czarnych skrzynkach i obcy głos by go natychmiast zdradził.) powiadamia: Trzeba lądować bez względu na pogodę. Wylądujesz, masz majora, nie wylądujesz to pakuj się i od jutra jesteś cywilem. Potem przycupnął, bo w kabinie pilota z pewnością nie było żadnego dodatkowego siedziska, bez słowa i patrzył co się dzieje. Lechu sam zresztą opóźnił start z Warszawy spóźniając się ponad pół godziny. Doprowadził do tego, że nie było czasu na kombinowanie z innym lotniskiem. Taką wersję widziano w środowisku wojskowych. Brzmi ona wg mnie całkiem logicznie. Panie Brzostowski, pozdrawiam.

Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
05-02-2016 19:56 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>To co napisałem jest tylko wynikiem moich obserwacji jak wygląda wojskowość od strony kuchni, czego Ty nie doświadczyłeś, a szkoda. Ponad 25 lat pracowałem w tej instytucji jako pracownik cywilny.

www.youtube.com/watch?v=cBTgz0pwFQo

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
05-02-2016 22:31 
 Ocena 2 na 2
Brzostowski (7067 punktów)
>... Błasik biegnie do Lecha i opowiada jaki jest stan rzeczy. Lechu łapie za telefon i dzwoni do brata. Po co? Pogadać jak się czuje mamusia, jak się czuje kotek? Nie. Radzi się Jarka co ma robić, bo wtedy nie zdąży na uroczystości w Katyniu i jak to politycznie będzie wyglądało. Jarek mówi, że odejście nie wchodzi w rachubę. Lechu do Błasika, że trzeba lądować. Błasik do pilota, nawet pisemnie (bo przecież głupi nie jest i wie o czarnych skrzynkach i obcy głos by go natychmiast zdradził.) powiadamia: Trzeba lądować bez względu na pogodę. Wylądujesz, masz majora, nie wylądujesz to pakuj się i od jutra jesteś cywilem. Potem przycupnął, bo w kabinie pilota z pewnością nie było żadnego dodatkowego siedziska, bez słowa i patrzył co się dzieje. Lechu sam zresztą opóźnił start z Warszawy spóźniając się ponad pół godziny. Doprowadził do tego, że nie było czasu na kombinowanie z innym lotniskiem. Taką wersję widziano w środowisku wojskowych. Brzmi ona wg mnie całkiem logicznie. Panie Brzostowski, pozdrawiam.

A ja nie twierdzę, że wersja nie brzmi logicznie. Tyle, że równie prawdopodobna jest taka:

...Błasik biegnie do Lecha i opowiada jaki jest stan rzeczy. Lechu martwi się, że nie wyląduje, mówi Błasikowi że trzeba zrobić wszystko, aby wylądować. Dzwoni do Jarka, pyta o chorą matkę i oto że ma problem z ladowaniem. Jarek mówi - jak dacie radę to lądujcie. Błasik postanowil, że spróbują. Piloci spróbowali, mieli odejść na drugi krąg i ze wzgleu na błedy i pogodę rozwalili samolot. Brzmi ona wg mnie całkiem logicznie. Panie Wenancjusz, pozdrawiam.

A teraz udowdonij że Twoja jest bardziej prawdpopobna niż moja? Nie udowodnisz, bo to wszystko jest tylko projekcją.

Nie pisz zatem, że to wina Jarka. JEstem za opublikowamiem tej rozmowy braci i wtedy wszystko będzie jasne. Nie pleć jednak jak nie wiesz.

To że środowisko wojkoswe sobie taką wymyśliło, to nie oznacza, że tak było. Racjonalista bez dowodu, bez istotnego uprawopodobnienia spraw, nie powinien ferować wyroków. A tu widzę, łątwo się na tym portalu zwala winę na Błaiska, Jarka, Lecha... Bez dowodów. Jak zatem nie wrzucać Was do jednej kategorii "święcie przekonanych" razem z Macierewiczem? Macie takie same dowody jak on.

Śmieszą mnie lemingi.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>o zamachu smoleńskim.
>Macierewicz powołał nową komisję ds. katastrofy, pardon, zamachu smoleńskiego.
>21 specjalistów od parówek i puszek po piwie w końcu ujawni jak było naprawdę.
Wygląda na to, że Ty już wiesz jak było naprawdę.
1. Dlaczego przed lądowaniem Tu-154 nad lotniskiem krążył rosyjski samolot i mgła robiła się coraz gęściejsza, czy coś rozpylał?
2. Tu-154 remontowali Rosjanie, a Lech był wrogiem Putina, czy rosyjskie służby specjalne nie pomogły w "remoncie"?
3. Rosjanie wiedzieli, że Lech wymusza na pilotach lądowania w trudnych warunkach, czy taka wiedza mogła być bezcenna w ewentualnym rozpyleniu środka powodującego mgłę?
4. Czy kontrolerzy z lotniska podawali prawidłowe dane pilotom co do wysokości lotu?

Pytań jest więcej, ale skoro uważasz, że wszystko już jest wyjaśnione i badanie jak było to kabaret, odpowiedz jednoznacznie na te cztery?

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
05-02-2016 07:26 
 Ocena 5 na 7
ZaKotem (8733 punktów)
Jakby ktoś jeszcze wątpił w związki Macierewicza z włochatymi duchami, to powyższe jest dowodem empirycznym. Tak na chłopski rozum, włochate duchy to też część narodu, wcale liczna, i chyba powinny mieć jakiegoś swojego ministra. Ale nie lepiej byłoby po prostu stworzyć Ministerstwo Włochatych Duchów?

Wzruszają mnie nutrie.
05-02-2016 10:18 
 Ocena 6 na 8
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
No tak mgła to woda Rosjanie ją rozpuścili a potem jak pokryła samolot podpali i Voilà po samolocie. Jakie to genialne przecież wiemy właśnie od ciebie duchu (www.racjonalista.pl/forum.php/s,694075), że Rosjanie mają wielkie dokonania w badaniach nad palącą się wodą. W ogóle oni już wynaleźli też i wodę w proszku nie wiedzieli tylko gdzie ją rozpuścić. No i wpadli rozpuścili nad lotniskiem mgła się zagęściła potem ją podpalili i gotowe.

Ech właśnie to, że ludzie twojego pokroju duszku popierają hipotezę o zamachu stanowi dla mnie najlepszy pewnik, że zamachu nie było.
05-02-2016 10:29 
 Ocena 6 na 6
Wenancjusz (16441 punktów)
Duchu! Masz tyle już uwag na temat Twoich wypowiedzi i żadnej poprawy u Ciebie.
>>o zamachu smoleńskim.
>>Macierewicz powołał nową komisję ds. katastrofy, pardon, zamachu smoleńskiego.
>>21 specjalistów od parówek i puszek po piwie w końcu ujawni jak było naprawdę.
>Wygląda na to, że Ty już wiesz jak było naprawdę.
>1. Dlaczego przed lądowaniem Tu-154 nad lotniskiem krążył rosyjski samolot i mgła robiła się coraz gęściejsza, czy coś rozpylał?

Skąd wiesz, że krążył jakiś samolot? Zapytam tak jak Ty. Masz na to dowody? Nic przecież w raportach na ten temat nie ma, ani fotografii, ani żadnego filmiku, ani zeznań świadków.

>2. Tu-154 remontowali Rosjanie, a Lech był wrogiem Putina, czy rosyjskie służby specjalne nie pomogły w "remoncie"?

I zamontowali bomby odpalane na tajny sygnał radiowy. Genialne! Lepsze jakby wymyślił to Macierewicz. A czy zapomniałeś o odbiorze technicznym po remoncie przez polskich fachowców, czy też służb specjalnych? Badania na ślady obecności materiałów wybuchowych nie przyniosły spodziewanych dobrych rezultatów. A Lech był za małym pioneczkiem w oczach Putina, a Putin był zbyt mądrym by pakować się w takie bijatyki z mało znaczącą postacią i całą czeredą jego wielbicieli.

>3. Rosjanie wiedzieli, że Lech wymusza na pilotach lądowania w trudnych warunkach, czy taka wiedza mogła być bezcenna w ewentualnym rozpyleniu środka powodującego mgłę?

Jakiego!? Skroplonego helu czy azotu czy proszku do prania "Ixi" (nie wiem co w tych chorych głowach się jeszcze wylęgnie). Sam stwierdzasz, że warunki atmosferyczne uniemożliwiały lądowanie na lotnisku nie przystosowanym do lądowania tak dużego samolotu, bez systemów naprowadzających, logistyki i technicznego przygotowania (widziałeś "wieżę kontrolną" na zdjęciach wyglądająca jak wiejska drewniana wygódka?). Lotnisko było o charakterze wojskowym i traktowane przez wojsko jako zapasowe. Popatrz więc na to ile elementów niekorzystnych do przeprowadzenia szczęśliwego lądowania doszło w czasie mojej wypowiedzi. Lech był bez konsultacji z bratem bez żadnej koncepcji. Dlatego nie ujawnia się z kim rozmawiał przez telefon komórkowy tuż przed katastrofą. Już nie chodzi o treść rozmowy ale z KIM? Telefony mogły się zniszczyć poginąć, ale bilingi chyba nie. Dlaczego na to się nie zwraca uwagi? Przypomnij sobie jego wizytę w Gruzji, gdzie pilot helikoptera wylądował z powodu ostrzału, by chronić prezydenta. Ten Twój ukochany Lech chciał pilota wykończyć za to. Widzisz jak reagował bez konsultacji z bratem (tam nie było zasięgu dla komórek). Nie widział, że pilot miał obowiązek nie wykonywać poleceń mogących sprowokować wypadek śmiertelny zwłaszcza, że wiózł prezydenta. Tu piloci, podejrzewam jednoznacznie, po naciskiem, próbowali lądować. Jestem pewien, że w kabinie pilotów siedziała osoba (ważna, wszystko wskazuje na gen. Błasika) wywierająca nacisk niekoniecznie wydając polecenia. Jego obecność już była naciskiem. Nie wyszło, czego można się było spodziewać zważywszy również denerwującą obecność tej osoby.

>4. Czy kontrolerzy z lotniska podawali prawidłowe dane pilotom co do wysokości lotu?

Napisałem, że to było lotnisko wojskowe zapasowe nie przygotowane na przyjęcie tak dużego samolotu. Przed lądowaniem Tupolewa wylądował polski Jak i załoga Jaka już miała trudności ze względu na rosnącą mgłę, mimo że Jak jest wiele mniejszym samolotem. Lotnisko jest/leży w naturalnej dużej niecce, a jak wiadomo miejsca terenowo obniżone zawsze mają skłonności do gromadzenia się mgieł. Zapytaj to meteorologów lub nawet fizyków.

>Pytań jest więcej, ale skoro uważasz, że wszystko już jest wyjaśnione i badanie jak było to kabaret, odpowiedz jednoznacznie na te cztery?

Nic tu nie sugeruj. Nie jesteś uczony po linii, a Twoje pytania są to papuzie powtórki zwolenników chorych teorii zamachu, na co nie ma i zapewniam nie będzie żadnych dowodów. Członkowie komisji badawczej przecież przed całym światem nie pójdą na układ, że kreować będą teorie absurdalne. Bo nie pozwoli im na to powaga tytułów naukowych, powaga stanowisk naukowych i zwykła żenada. Bo świat nie będzie podążał za absurdami psychopatów.
Pozdrawiam.


Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
05-02-2016 11:16 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Skąd wiesz, że krążył jakiś samolot? Zapytam tak jak Ty. Masz na to dowody? Nic przecież w raportach na ten temat nie ma, ani fotografii, ani żadnego filmiku, ani zeznań świadków.
niepoprawni.pl/blog/2960/il-76-nad-smolenskiem
>Jakiego!? Skroplonego helu czy azotu czy proszku do prania "Ixi" (nie wiem co w tych chorych głowach się jeszcze wylęgnie).
www.youtube.com/watch?v=r_JYj1StBKs

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
06-02-2016 15:56 
 Ocena 3 na 3
lawn mower (111 punktów)
(zablokowany)
>>Skąd wiesz, że krążył jakiś samolot? Zapytam tak jak Ty. Masz na to dowody? Nic przecież w raportach na ten temat nie ma, ani fotografii, ani żadnego filmiku, ani zeznań świadków.
>niepoprawni.pl/blog/2960/il-76-nad-smolenskiem
"Dlaczego przed lądowaniem Tu-154 nad lotniskiem krążył rosyjski samolot i mgła robiła się coraz gęściejsza, czy coś rozpylał?"
Rozumiem, że piloci tego Iła 76 tworzyli sztuczną mgłę, aby uniemożliwić sobie lądowanie? Tylko dlaczego próbowali lądować?

>>Jakiego!? Skroplonego helu czy azotu czy proszku do prania "Ixi" (nie wiem co w tych chorych głowach się jeszcze wylęgnie).
>www.youtube.com/watch?v=r_JYj1StBKs
Czy mgła była sztuczna, czy naturalna nie zmienia to faktu, że piloci tutki popełnili błędy, przez które samolot uległ katastrofie. Do wyjaśnienia pozostaje tylko to czy te błędy wynikały z braku odpowiedniego wyszkolenia czy z powodu nacisków Kaczyńskiego/Błasika. Nie dociera do ciebie, że takich warunkach piloci tego samolotu nie powinni próbować lądowania?
06-02-2016 17:10 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Rozumiem, że piloci tego Iła 76 tworzyli sztuczną mgłę, aby uniemożliwić sobie lądowanie? Tylko dlaczego próbowali lądować?
A skąd wiadomo, że próbowali lądować, może dwa niskie przeloty nad lasem przed lotniskiem służyły zamgleniu?
>Czy mgła była sztuczna, czy naturalna nie zmienia to faktu, że piloci tutki popełnili błędy, przez które samolot uległ katastrofie.
Popełnili błędy czy zostali sprowadzeni zbyt nisko przez rosyjskich kontrolerów lotu?:
www.youtube.com/watch?v=xf37I19ReOA
>Nie dociera do ciebie, że takich warunkach piloci tego samolotu nie powinni próbować lądowania?
Nie próbowali lądowania, nalot i odejście na drugi krąg, lub rezygnacja z ponownego nalotu to nie lądowanie.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
06-02-2016 19:20 
 Ocena 2 na 2
Marian Forewa (906 punktów)
> A skąd wiadomo, że próbowali lądować, może dwa niskie przeloty nad lasem przed lotniskiem służyły zamgleniu?

8:40:57: Trzydzieści.
8:40:58: Dwadzieścia


Faktycznie niskie.

> Nie próbowali lądowania, nalot i odejście na drugi krąg, lub rezygnacja z ponownego nalotu to nie lądowanie.

To internetowe bzdury.
Wykonywano procedurę podejścia, a samolot był w konfiguracji do lądowania. Wystarczy.
06-02-2016 19:33 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>> A skąd wiadomo, że próbowali lądować, może dwa niskie przeloty nad lasem przed lotniskiem służyły zamgleniu?
> 8:40:57: Trzydzieści.
>8:40:58: Dwadzieścia

>Faktycznie niskie.
Pomyliłeś samoloty, chodzi o rosyjski Ił-76.
>> Nie próbowali lądowania, nalot i odejście na drugi krąg, lub rezygnacja z ponownego nalotu to nie lądowanie.
>To internetowe bzdury.
>Wykonywano procedurę podejścia, a samolot był w konfiguracji do lądowania. Wystarczy.
Podejście to nie lądowanie, jak nie ma warunków odchodzi się na drugi krąg.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
06-02-2016 19:49 
 Ocena 2 na 2
Marian Forewa (906 punktów)
>Pomyliłeś samoloty, chodzi o rosyjski Ił-76.

OK, im się udało. To jeszcze raz.

> A skąd wiadomo, że próbowali lądować, może dwa niskie przeloty nad lasem przed lotniskiem służyły zamgleniu?

Pomijając oczywisty absurd rozważań o sztucznej mgle, przyczyną ograniczonej widoczności były chmury o podstawie 50m.

>Podejście to nie lądowanie, jak nie ma warunków odchodzi się na drugi krąg.

Podejście jest jedną z faz lądowania. Faza, która nie doszła do skutku nazywa się przyziemienie.
Warunków nie było, podeszli, nie odeszli.
06-02-2016 20:03 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Warunków nie było, podeszli, nie odeszli.
"gdy wieża w Smoleńsku podawała załodze polskiego Tu-154, że są 4000 m od pasa lotniska, w rzeczywistości byli 4800 m. Kiedy kontroler na wieży Siewiernego podawał kapitanowi Protasiukowi, że znajduje się 3000 m od lotniska, był on w odległości 3760 m, a więc 760 m dalej. W ostatnim komunikacie wieża poinformowała polską załogę, że jest 2000 m od pasa startowego i że prowadzona przez nich maszyna znajduje się "na kursie i ścieżce", samolot był 800 m dalej od progu startowego.
- Kierując się błędną informacją podaną przez kontrolera lotniska, załoga była przekonana, że do progu pasa startowego ma 800 m bliżej, niż to było w rzeczywistości"
freeisoft.(*)ci-i-sfalszowano-sygnal-z-gps/

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
06-02-2016 21:13 
 Ocena 3 na 3
Marian Forewa (906 punktów)
Zmieniasz temat, więc zakładam że kwestię tego, czy była próba lądowania mamy wyjaśnioną.

>"gdy wieża w Smoleńsku podawała załodze polskiego Tu-154, że są 4000 m od pasa lotniska, w rzeczywistości byli 4800 m...

Typowa precyzja w takich warunkach i przy użyciu takiego sprzętu.
"Warunków do lądowania nie ma".
10-02-2016 05:14 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Zmieniasz temat, więc zakładam że kwestię tego, czy była próba lądowania mamy wyjaśnioną.
Próba to nie lądowanie, każdy nalot do lotniska jest próbą lądowania, a nie lądowaniem.
>>"gdy wieża w Smoleńsku podawała załodze polskiego Tu-154, że są 4000 m od pasa lotniska, w rzeczywistości byli 4800 m...
>Typowa precyzja w takich warunkach i przy użyciu takiego sprzętu.
Czy typową precyzją było także zezwolenie na zejście do 50 metrów na lotnisku, na którym wolno dać zezwolenie do zejścia do 100 metrów?
>"Warunków do lądowania nie ma".
Dlatego nie lądowali, lecz padły dwie komendy, pierwsza; "Odchodzimy" i chwilę później druga; "Odchodzimy na drugi krąg". Wystarczy logicznie pomyśleć i zestawić ze sobą kilka faktów, żeby zobaczyć, że zostali wystawieni...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
09-02-2016 13:46 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>- Kierując się błędną informacją podaną przez kontrolera
> lotniska, załoga była przekonana, że do progu pasa startowego ma 800 m bliżej
> niż to było w rzeczywistości"

Linkujesz bardzo stare informacje.
Dyć w raporcie komisji Millera napisano, że piloci sami źle zaprogramowali GPS, tak że sprowadzał ich o paredziesiąt metrów w lewo (równolegle do osi pasa) co i tak nie ma specjalnego znaczenia, gdyż.. podawane przez nawigatora dane o wysokości lotu wg radiowysokościomierza były prawidłowe.
1. Chcieli spróbować przynajmniej podejść b. nisko we mgle, żeby się przekonać o warunkach.
2. Zeszli zbyt nisko w zalesionym podejściu.
3. Dodatkowo nastąpiła prawdopodobnie zmyłka, wcześniej była nisza terenu
4. Kilka cennych sekund stracono naciskając przycisk 'uchod' który nie działa na samolot na lotnisku bez systemu ILS

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
07-02-2016 00:27 
 Ocena 3 na 3
lawn mower (111 punktów)
(zablokowany)
>>Rozumiem, że piloci tego Iła 76 tworzyli sztuczną mgłę, aby uniemożliwić sobie lądowanie? Tylko dlaczego próbowali lądować?
>A skąd wiadomo, że próbowali lądować
A z tekstu, który podlinkowałeś. Nie wiesz co linkujesz?

>może dwa niskie przeloty nad lasem przed lotniskiem służyły zamgleniu?
A może służyły zrobieniu fotek laskom, które na łące przy lotnisku opalały się topless?

>Popełnili błędy czy zostali sprowadzeni zbyt nisko przez rosyjskich kontrolerów lotu?
Błędem była próba lądowania w takich warunkach przy takim wyposażeniu lotniska.

>Nie próbowali lądowania, nalot i odejście na drugi krąg, lub rezygnacja z ponownego nalotu to nie lądowanie.
Podchodzili do lądowania, faktom nie zaprzeczysz choć próbujesz, nie ośmieszaj się.
Brzostowski (7067 punktów)
>Nic tu nie sugeruj. Nie jesteś uczony po linii, a Twoje pytania są to papuzie powtórki zwolenników chorych teorii zamachu, na co nie ma i zapewniam nie będzie żadnych dowodów.

Antypisowcy nie potrzebują dowodów gdy frywolnie obciążają JK za tragedię (bo rozmawiał przez telefon i na pewno kazał lądować!), ale gdy ktoś sugeruje inne możzliwości to krzyczą o dowodach! Zwykła hipokryzja onetowo-lisowo-tvnowska. "Racjonaliści" ...

Śmieszą mnie lemingi.
05-02-2016 14:32 
 Ocena 5 na 7
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>Antypisowcy nie potrzebują dowodów gdy frywolnie obciążają JK za tragedię (bo rozmawiał przez telefon i na pewno kazał lądować!), ale gdy ktoś sugeruje inne możzliwości to krzyczą o dowodach! Zwykła hipokryzja onetowo-lisowo-tvnowska. "Racjonaliści" ...
>
Śmieszą mnie lemingi.


Pisowcy nie potrzebują dowodów gdy frywolnie obciążają Rosję za katastrofę, ale gdy ktoś sugeruje inne możliwości krzyczą o dowodach! Zwykła hipokryzja Trwamo-Naszodienniow-Republikańska. "Durnie" ...
05-02-2016 18:28 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>>Antypisowcy nie potrzebują dowodów gdy frywolnie obciążają JK za tragedię (bo rozmawiał przez telefon i na pewno kazał lądować!), ale gdy ktoś sugeruje inne możzliwości to krzyczą o dowodach! Zwykła hipokryzja onetowo-lisowo-tvnowska. "Racjonaliści" ...
>>
Śmieszą mnie lemingi.

>Pisowcy nie potrzebują dowodów gdy frywolnie obciążają Rosję za katastrofę, ale gdy ktoś sugeruje inne możliwości krzyczą o dowodach! Zwykła hipokryzja Trwamo-Naszodienniow-Republikańska. "Durnie" ...

Właśnie wykazałeś i przyznałeś, że nie ma większej różnicy jeśli chodzi o hipokryzję, pomiędzy radykalnymi Pisowcami i radykalnymi antypisowcami. A tu, na tym forum, jak sam widzisz jest całe zatrzęsienie takich właśnie "racjonalnych" antypisowców.

I to w zasadzie chciałem napisać. Dzięki za potwierdzenie.

Sądziłem jednak, że użytkownicy fR są, jak to na racjonalistów przystało: uczciwi i racjonalni. a tu - DUPA. Bo niechęć do PiSu, prowadzi do zamroczenia rozumu. Gdy jakich rzekomy "racjonalista" pisze tutaj że za tragedię odpowiada JK (bo gadał przez telefon z Prezydentem, i On wie o czym!), albo odpowiada sam Prezydent bo był zwierzchnikiem sił zbrojnych, itd... To poziom intelektualny autorów tych wypowiedzi jest dość oczywisty, dla każdego uczciwego i inteligentnego człowieka.



Śmieszą mnie lemingi.
05-02-2016 18:47 
 Ocena 1 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>Właśnie wykazałeś i przyznałeś, że nie ma większej różnicy jeśli chodzi o hipokryzję, pomiędzy radykalnymi Pisowcami i radykalnymi antypisowcami. A tu, na tym forum, jak sam widzisz jest całe zatrzęsienie takich właśnie "racjonalnych" antypisowców.

Faktyczne jesteś hipokrytą cieszę się, że się do tego przyznajesz.
Brzostowski (7067 punktów)
>>Właśnie wykazałeś i przyznałeś, że nie ma większej różnicy jeśli chodzi o hipokryzję, pomiędzy radykalnymi Pisowcami i radykalnymi antypisowcami. A tu, na tym forum, jak sam widzisz jest całe zatrzęsienie takich właśnie "racjonalnych" antypisowców.
>Faktyczne jesteś hipokrytą cieszę się, że się do tego przyznajesz.

Ja nie jestem, nie jestem bowiem radykalnym Pisowcem (choć aktualny rząd umiarkowanie popieram), ani tym bardziej antypisowcem.

Tu hipokrytów pełne forum (nie wszyscy oczywiście), ale dostrzegam, że im młodszy interlokutor, tym bardziej owładnięty lemingowym myśleniem i tym skłonniejszy do hipokryzji.

Najsmutniejsze jest to, że ludzie Ci nie są w stanie nawet przed samym sobą przyznać, że są hipokrytami, nie są w stanie się "zorientować" że tak jest. I taki leming, na marszu KOD, opowiada, że przyszedł tu bo tak trzeab zanim zabronią demonstracji. Opadają mi ręce. Ludzie w wieku 20-30 lat, "dzieci" testów i nowej matury, "dzieci" TVNu i tańca z gwiazdami... Córka Pani Premier Kopacz mówiła, że wyjedzie z Polski gdy wygra PiS. Może jedźcie z razem z nią? Albo chociaż dzieci nie płodźcie! A z resztą róbcie jak chcecie, tych 500 zł i tak nie weźmiecie - honor Wam zabroni!

Śmieszą mnie lemingi.
05-02-2016 21:34 
 Ocena 3 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>Ja nie jestem, nie jestem bowiem radykalnym Pisowcem (choć aktualny rząd umiarkowanie popieram), ani tym bardziej antypisowcem.

Jesteś jesteś to są tylko twoje słowa, że nie jesteś.
05-02-2016 21:44 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>>Ja nie jestem, nie jestem bowiem radykalnym Pisowcem (choć aktualny rząd umiarkowanie popieram), ani tym bardziej antypisowcem.
>Jesteś jesteś to są tylko twoje słowa, że nie jesteś.

Ty przecież wiesz lepiej. Znamy to już... znamy... Panie Macierewicz.

Śmieszą mnie lemingi.
05-02-2016 21:51 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>Ty przecież wiesz lepiej. Znamy to już... znamy... Panie Macierewicz.

O to człowiek z twojej parafii i to on prowadził ostatnią pisowską komisję. Jak więc brać na serio komisje tworzoną przez tego pana.

Panie my tu wszyscy pana dobrze znamy choćby Jarek wyszedł i na ulicy ludzi mordował Pan by i tak go bronił, jednocześnie jego krytykantów od lemingów wyzywając. Taka prawda.
05-02-2016 22:03 
 Ocena 1 na 3
Brzostowski (7067 punktów)
>>Ty przecież wiesz lepiej. Znamy to już... znamy... Panie Macierewicz.
>O to człowiek z twojej parafii i to on prowadził ostatnią pisowską komisję. Jak więc brać na serio komisje tworzoną przez tego pana.
>Panie my tu wszyscy pana dobrze znamy choćby Jarek wyszedł i na ulicy ludzi mordował Pan by i tak go bronił, jednocześnie jego krytykantów od lemingów wyzywając. Taka prawda.

Wam, już coraz łatwiej wykazać hipokryzję i obłudę, coraz łatwiej. A Jarka bronię wtedy gdy tak uważam, tak jak i PiS, a krytykuję wtedy gdy tak uważam i mam argumenty. To jest uczciwe, przecwinie do niektórych tutaj którzy ZAWSZE krytykują PiS i KK. Taka jest różnica pomiędzy lemingami, którzy słuchają mediów głównego nurtu lub ideologami, a człowiekiem rozumnym.

Praktycznie na każdym kroku można bez problemu wykazać lemingom głupotę lub hipokryzję, na dowolny temat. Czasem trzeba ich podpuścić, bo się "oglądają" na swoich guru, ale i tak w końcu wyjdzie "szydło" z wora.

Wam pozostaje już tylko demagogia lub ogólne frazesy, bo praktycznie na żaden temat nie jesteście w stanie argumentować. Wynika to z tego, że zamiast myśleć, słuchacie "guru" i lecicie jak lemingi na skały...

Oczywiście, Ci którzy myślą, nie są lemingami i ich tak nie nazywam. Ale Oni dobrze o tym wiedzą.

Śmieszą mnie lemingi.
05-02-2016 22:09 
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Po opowiadaj mi jeszcze kilka bajeczek o twoim obiektywizmie. Z chęcią się pośmieje.
Brzostowski (7067 punktów)
>Po opowiadaj mi jeszcze kilka bajeczek o twoim obiektywizmie. Z chęcią się pośmieje.
i "kto nie skacze ten za PiSem, łłłło ho, ho, ho!"

Śmieszą mnie lemingi.
05-02-2016 22:18 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>Po opowiadaj mi jeszcze kilka bajeczek o twoim obiektywizmie. Z chęcią się pośmieje.

Pośmiejemy się przy kolejnej dyskusji o czymś.

Śmieszą mnie lemingi.
05-02-2016 22:29 
 Ocena 3 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Szkoda liczyłem na nieśmiertelne jestem antyklerykałem, jestem za związkami homo, jestem za adopcją dzieci przez pary homo, jestem za in vitro i tylko dla żartu popieram rękami i nogami partię która tego wszystkiego chce zakazać. Od taki szalony w gruncie rzeczy lewak jestem. Tak liczyłem na tą Pana odwieczną bajeczkę na dobranoc. A tak bez tego będę musiał iść spać. Nic dobranoc.
06-02-2016 22:36 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
Leming to ktoś, kto nie rozumie, że ludzie miewają skomplikowane poglądy. Leming nie rozumie, że wybór przy urnie danej partii lub jej popieranie, nie oznacza, że jest się jej wyznawcą, tylko wybór taki jest zawsze kompromisem pomiędzy pewnym idealnym programem (idealną partią) czyli tym co się mysli samodzielnie, a programem danej, konkretnej partii.

Widzę, że coraz więcej lemingów biega już w hełmach. I śmieszno, i straszno.

Śmieszą mnie lemingi.
06-02-2016 22:46 
 Ocena 2 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>Leming to ktoś, kto nie rozumie, że ludzie miewają skomplikowane poglądy. Leming nie rozumie, że wybór przy urnie danej partii lub jej popieranie, nie oznacza, że jest się jej wyznawcą, tylko wybór taki jest zawsze kompromisem pomiędzy pewnym idealnym programem (idealną partią) czyli tym co się mysli samodzielnie, a programem danej, konkretnej partii.
>Widzę, że coraz więcej lemingów biega już w hełmach. I śmieszno, i straszno.
>
Śmieszą mnie lemingi.


Oj to pana są wyjątkowo skomplikowane. Bo jak mówiłem ta partia chce zakazać wszystkiego co pan podobno popiera. Weź idź pan z takimi bajkami do przedszkola tam panu uwierzą.
Brzostowski (7067 punktów)
>Oj to pana są wyjątkowo skomplikowane. Bo jak mówiłem ta partia chce zakazać wszystkiego co pan podobno popiera. Weź idź pan z takimi bajkami do przedszkola tam panu uwierzą.

PiS chce zakazać rzeczy o których pisałem, i z tym się nie zgadzam. PiS ma jednak szereg innych zalet programowych, które są mi bliższe niż dalsze te pierwsze. To jest właśnie ten kompromis o którym pisałem.

To, że Pan nie jest w stanie pojąć określonych poglądów, wynika z poziomu który Pan reprezentuje. Pan w ogóle nie pyta dlaczego mam takie poglądy, tylko od razu przujmuje je za niemożliwe. To nie jest przejaw racjonalnej postawy, wręcz przeciwnie.

Śmieszą mnie lemingi.
07-02-2016 15:30 
 Ocena 2 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Oj to pana są wyjątkowo skomplikowane. Bo jak mówiłem ta partia chce zakazać wszystkiego co pan podobno popiera. Weź idź pan z takimi bajkami do przedszkola tam panu uwierzą.
>PiS chce zakazać rzeczy o których pisałem, i z tym się nie zgadzam. PiS ma jednak szereg innych zalet programowych, które są mi bliższe niż dalsze te pierwsze. To jest właśnie ten kompromis o którym pisałem.
>To, że Pan nie jest w stanie pojąć określonych poglądów, wynika z poziomu który Pan reprezentuje. Pan w ogóle nie pyta dlaczego mam takie poglądy, tylko od razu przujmuje je za niemożliwe. To nie jest przejaw racjonalnej postawy, wręcz przeciwnie.
>
Śmieszą mnie lemingi.


Baju baju będziesz w raju. Pisałem dla mnie jest pan ideologiem jednej partii rzuconym na odcinek racjonalistów więc pisze pan bajeczki o tym swoim antyklerykalizmie. A ten pana antyklerykalizm miałby się przejawiać w tym, że byśmy tu wszyscy radośnie co niedzielę chodzili do kościoła dawali na mszę i broń borzę nie myśleli o niechrzczeniu dzieci. No super antyklerykalizm fajne ma pan bajki.

Wiem, że musi pan tak pisać by wyjść tu na zasadzie no pis ma pewne wady jest trochę wsteczny ja to widzę ale ma też zalety. Tylko widzisz, mnie te jego wady przysłaniają wszelkie zalety. A pana bajanie o pana antyklerykalizmie kupiłbym gdy bym miał lat 5.

No i dalej lecimy tradycyjnym poziomem pisowskiego leminga jak katarynka to są pana argumenty bajki i lemingiada. A w moich oczach jest pan zaślepionym pisowcem który wszędzie widzi te wredne lemingi i zacietrzewionych antyklerykałów. Którzy nie chcą uwierzyć w bajeczki Bogusławskiego. Tutaj nie chcemy brutalnie uwierzyć, w to, że komisja zarządzania przez Macierewicza odkryje cokolwiek zgodnego z rzeczywistością. No wredne lemingi.

Napisz pan jeszcze, ze coraz łatwiej nas pokonać i że się sami ośmieszamy. To będzie dla mnie pochwała. Ja to jednak pozostawię do wglądu innym osobom kto tu się bardziej ośmiesza.
07-02-2016 15:45 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Uprasza się o nie obrażanie tych ładnych i mądrych zwierzątek.

pl.wikipedia.org/wiki/Lemingi

Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.
07-02-2016 16:04 
 0 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
W bajeczki Brzostowskiego mój błąd.
07-02-2016 00:34 
 Ocena 3 na 3
lawn mower (111 punktów)
(zablokowany)
Zdajesz sobie sprawę, że opisałeś zarówno PiS-owców jak i ich wyborców?
Brzostowski (7067 punktów)
>Zdajesz sobie sprawę, że opisałeś zarówno PiS-owców jak i ich wyborców?

Niestety, ale to co piszesz to znowu przejaw lemingowego myślenia. Otóż, lemingi są i na prawicy i na lewicy. Leming to stan umysłu. Nie wszyscy PiSowcy i ich wyborcy to lemingi, i nie wszyscy POwcy i .Nowcy i ich wyborcy to lemingi.

Czy jesteś w stanie pojąć takie rzeczy?

Śmieszą mnie lemingi.
07-02-2016 15:08 
 Ocena 8 na 8
lawn mower (111 punktów)
(zablokowany)
>>Zdajesz sobie sprawę, że opisałeś zarówno PiS-owców jak i ich wyborców?
>Niestety, ale to co piszesz to znowu przejaw lemingowego myślenia. Otóż, lemingi są i na prawicy i na lewicy.
Zatem zgadzasz się ze mną, a tym samym przyznajesz się do "lemingowego myślenia".
Tak się zakiwałeś, że sam sobie podstawiłeś nogę.

>Czy jesteś w stanie pojąć takie rzeczy?
Wiele rzeczy jestem w stanie pojąć, a czy ty pojmujesz co napisałem powyżej?

Nie wiedzieć czemu dopiero ostatnio odkryłeś słowo "leming", znane i używane od wielu lat, i wciskasz je w każdej swojej wypowiedzi. Zachowujesz się jak dziecko, które z lubością powtarza "dupa" przy każdej okazji.
07-02-2016 15:31 
 Ocena 1 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Takie ma wytyczne z partii to i się ich słucha.
07-02-2016 16:05 
 Ocena 6 na 6
lawn mower (111 punktów)
(zablokowany)
>Takie ma wytyczne z partii to i się ich słucha.
Ja się obawiam, że Brzostowski po prostu (nie)myśli w sposób, który prezentuje na tym forum. Jest wyborcą PiS-u, bo - jak wielu innych - rozczarował się poprzednimi rządami, ale nie dociera do niego na czym polegają z kolei rządy PiS-u. Jeśli mu się to pokaże, to ma dylemat poznawczy, więc zmuszony bronić słuszności swojego wyboru ucieka się do żenujących ataków na "lemingi", choć sam jest jednym z nich.
07-02-2016 16:19 
 Ocena 3 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Nie sądzę to jego bajanie o antyklerykalizmie, o popieraniu aborcji czy par homoseksualnych. To nie wpisuje się w klasycznego wyborcę pisu. Za to ładnie pasuje mi pod kogoś przysłanego ze sztabu z gotowymi wytycznymi i odpowiednimi bajkami. Teraz dali mu w skryptach, że ma walić wszędzie lemingami to i wali. Wcześniej miał w skryptach antyklerykałów to pisał. Czasami łączy te dwie jego zdaniem obelgi. A zawsze pisze jacy to wszyscy są zabawni. Od takie ma chłopak wytyczne taki sposób na życie i tak przędzie.
07-02-2016 16:26 
 Ocena 4 na 4
lawn mower (111 punktów)
(zablokowany)
Buk z nim
Brzostowski (7067 punktów)
>Nie sądzę to jego bajanie o antyklerykalizmie, o popieraniu aborcji czy par homoseksualnych. To nie wpisuje się w klasycznego wyborcę pisu. Za to ładnie pasuje mi pod kogoś przysłanego ze sztabu z gotowymi wytycznymi i odpowiednimi bajkami. Teraz dali mu w skryptach, że ma walić wszędzie lemingami to i wali. Wcześniej miał w skryptach antyklerykałów to pisał. Czasami łączy te dwie jego zdaniem obelgi. A zawsze pisze jacy to wszyscy są zabawni. Od takie ma chłopak wytyczne taki sposób na życie i tak przędzie.

Spadam stąd, za dużo tu lemingów. Muszę odpocząć od głupoty.

Śmieszą mnie lemingi.
07-02-2016 21:16 
 Ocena 1 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>Spadam stąd, za dużo tu lemingów. Muszę odpocząć od głupoty.

Ruszaj po nowe wytyczne ku chwale PIS. Zaznacz tam, że te przeklęte lemingi nie chcą kupić twoich bajek. No cholerne lemingi. Tylko uważaj i nie skarż się tam za bardzo bo gotowi pana zmienić i przesłać kogoś nowego, a to była by strata kto by nas tu rozśmieszał pianiem o swoich kolejnych zwycięstwach i masakrach hord głupich lemingów.
07-02-2016 23:10 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>>Spadam stąd, za dużo tu lemingów. Muszę odpocząć od głupoty.
>Ruszaj po nowe wytyczne ku chwale PIS. Zaznacz tam, że te przeklęte lemingi nie chcą kupić twoich bajek. No cholerne lemingi. Tylko uważaj i nie skarż się tam za bardzo bo gotowi pana zmienić i przesłać kogoś nowego, a to była by strata kto by nas tu rozśmieszał pianiem o swoich kolejnych zwycięstwach i masakrach hord głupich lemingów.
No dobra, przyznaje się. PiS mnie wynajął. Płacą mi od 2007 roku, wtedy się zarejestowałem na fR.
No nie mogę z Wami...

Śmieszą mnie lemingi.
08-02-2016 00:20 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>No dobra, przyznaje się. PiS mnie wynajął. Płacą mi od 2007 roku, wtedy się zarejestowałem na fR.

No to cieszymy się, za przyznanie się. A teraz ku chwale jednej jedynej partii do masakracji lemingów przystąp. Zacznij od nazwania ich głupkami zaczadzonymi ideologią. Potem powiedz, że cię śmieszą. A na końcu dodaj, że w gruncie rzeczy też jesteś lewak i ten Pis to taki do końca fajny nie jest ale inne partie to dopiero głupki. I ich popieranie to skrajna głupota i ty fajny lewak nam to mówisz. No na pewno się nabiorą.

Co panie Brzostowski takie wytyczne dostajecie z biura propagandy. fajnie tam macie. A dobrze płacą bo jak dobrze to zastanowiłbym się ostatecznie tylko krowa nie zmienia poglądów. A pisać tak jak pan o zabawnych i śmieszących pana lemingach też mogę. Tylko czy mógłbym sobie spojrzeć w oczy potem. No nie jednak nie. No ale panu gratuluje dobrego samopoczucia i szable do boje lance w dłoń i lemingi goń goń goń. Bo w końcu na pensję musi pan tu zapracować.
Brzostowski (7067 punktów)
Jezu drogi...

Śmieszą mnie lemingi.
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
> Zachowujesz się jak dziecko, które z lubością powtarza "dupa" przy każdej okazji.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,696301#w696352

@@@
.
Brzostowski (7067 punktów)
>>>Zdajesz sobie sprawę, że opisałeś zarówno PiS-owców jak i ich wyborców?
>>Niestety, ale to co piszesz to znowu przejaw lemingowego myślenia. Otóż, lemingi są i na prawicy i na lewicy.
>Zatem zgadzasz się ze mną, a tym samym przyznajesz się do "lemingowego myślenia".
Leming nie rozumie, że z faktu, iż lemingi są po prawej i lewej stronie, nie wynika, że ktoś kto ma prawicowe lub lewicowe poglądy jest lemingiem. Dla leminga to nie do objecia rozumem.
>Tak się zakiwałeś, że sam sobie podstawiłeś nogę.
:D. Masakra!
>>Czy jesteś w stanie pojąć takie rzeczy?
>Wiele rzeczy jestem w stanie pojąć, a czy ty pojmujesz co napisałem powyżej?
Tak, widzę, że nie potrafisz pojąć prostych zdań. Jezu! Masakra!
>Nie wiedzieć czemu dopiero ostatnio odkryłeś słowo "leming", znane i używane od wielu lat, i wciskasz je w każdej swojej wypowiedzi. Zachowujesz się jak dziecko, które z lubością powtarza "dupa" przy każdej okazji.

Lemingi się na Ciebie obrażą za tę analogię.

Śmieszą mnie lemingi.
07-02-2016 12:18 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Leming to ktoś, kto nie rozumie, że ludzie miewają skomplikowane poglądy. Leming nie rozumie, że wybór przy urnie danej partii lub jej popieranie, nie oznacza, że jest się jej wyznawcą, tylko wybór taki jest zawsze kompromisem pomiędzy pewnym idealnym programem (idealną partią) czyli tym co się mysli samodzielnie, a programem danej, konkretnej partii.
pl.wikipedia.org/wiki/Leming_(osoba)
_______

sjp.pwn.pl/slowniki/osioł.html
synonim.net/synonim/osioł

sjp.pl/baran
synonim.net/synonim/baran
synonim.net/synonim/owieczka
_______

>Widzę, że coraz więcej lemingów biega już w hełmach. I śmieszno, i straszno.
Przy Pańskim poziomie tu prezentowanym to już tylko straszno. Zaś jeżeli ludzi porównywać do zwierząt, to nawet gdy złośliwie, to tylko inteligentnie i dowcipnie.
wolnelektu(*)k/pdf/bajki-i-przypowiesci.pdf
www.biblionetka.pl/art.aspx?id=71338 a nie tak warzywnie: www.racjon(*)m.php/s,685689/z,0/d,1#w685861
Ale to trzeba wynieść z rodzinnego domu: www.racjon(*).php/z,0/d,28/s,511985#w517041

Miłego dnia.

@@@
.
Brzostowski (7067 punktów)
No to jak to jest Panie Wielce Oświecony Bogusławski? Kilka dni temu pisał Pan, że leming to zwierzę, a ja nie znam pojęć. A teraz linkuje Pan do definicji że leming to jednak osoba?

Cieszę się, że w ostatnich dniach poznał Pan nowe znaczenie słów.

Aby nie musiał Pan czekać ponownie kilku dni, aż ktoś odkryje przed Panem nowe światy polskiego języka, uzupełniam:

Swłownik PWN podaje jeszcze:
leming:
2. «młoda, wykształcona osoba mieszkająca w dużym mieście, zwykle pracująca w korporacji i dobrze zarabiająca»
sjp.pwn.pl/sjp/leming;2477944

wiki podaje też:
leming:
(2.1) publ. pogard. młody człowiek zwykle pracujący w korporacji, zwykle wyborca centrowy, nieposiadający własnego zdania, lecz idący za tłumem, bezkrytycznie ufający popularnym mediom

pl.wiktionary.org/wiki/leming

Śmieszą mnie lemingi.
07-02-2016 16:51 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>No to jak to jest Panie Wielce Oświecony Bogusławski?
Złośliwie dyskredytować oponentów, czy pieprzyć głupoty to sobie każdy może, ale swoje wywody na racjonalistycznym forum wypada podeprzeć jakimiś argumentami. Wiara - nawet i najświętsza iż ma się rację, to tu zdecydowanie za mało.

> Kilka dni temu pisał Pan, że leming to zwierzę, a ja nie znam pojęć.
Gdzie, jak, kiedy? Od wielu lat ewidentnie tu pokazuję, iż używa Pan tu pojęć, których znaczenia Pan nie rozumie,
jak i w rozumieniu sprzecznym ze słownikami i encyklopediami. Jest to zwyczajna, pełna nienawiści do oponentów, irracjonalna paplanina, na prawie każdy temat. Zawsze wiem co piszę i ponoszę odpowiedzialność za to co napisałem.
Nie chcę i nie muszę ani ukrywać, ani wypierać się swoich poglądów. Od lat mam prawie takie same i tylko wiedza naukowa trochę je modyfikuje.

> A teraz linkuje Pan do definicji że leming to jednak osoba?
Gdzie, jak, kiedy? Leming, to jednak nie osoba, to PiS-owski epitet na przeciwników politycznych.
________

>Niewykluczone, że wszystkie lemingi Pana kochają.
Niewykluczone, ale dlaczego zaraz wszystkie, gdy od zawsze byłem i jestem ideowym przeciwnikiem osób przez PiS-owców tak epitetowanych?

> Już wszyscy, poza lemingami, się na tym poznali.
Bardzo często używa Pan wyzwisk, których Pan nie rozumie i już choćby dlatego nietrafnie je adresuje: pl.wikipedia.org/wiki/Leming_(osoba)

>Śmieszą mnie lemingi.
parezja.pl(*)eje-komunisci-zlodzieje-video/
wyborcza.pl/1,75968,19461633,rechot-powraca.html
www.se.pl/(*)abolal-najbardziej_214098.html
Mnie już mało co śmieszy, a ludzie śmieszą mnie najmniej.
_______________

>Cieszę się, że w ostatnich dniach poznał Pan nowe znaczenie słów.
Ja też bym się cieszył, gdyby to była prawda, a prawda to jest taka, iż przez dziesięć lat nie tylko, że nie poznałem dzięki Panu żadnego słowa, to żadnego znaczenia używanych tu przez Pana słów nie musiałem sprawdzić w słowniku, gdyż Pański zasób słów jest dosyć ograniczonym. Prawdopodobnie dlatego też kręci Pan ich znaczeniem, gdyż stara się Pan jak może aby Panu znane mu terminy wystarczały do wyrażenia wszystkich negatywnych emocji, gdy Panu brakuje - a to się prawie zawsze Panu zdarza - argumentów merytorycznych.

>Aby nie musiał Pan czekać ponownie kilku dni, aż ktoś odkryje przed Panem nowe światy polskiego języka, uzupełniam: (...)
Oj naprawdę współczuję Panu Panie Brzostowski, czy nie może Pan wyjść poza swoją nienawiść i choć raz parę lat, na jakiś temat, coś sensownego napisać? Przez ograniczenie się do pyskówek oraz personalnych ataków na dyskutantów wydaje Pan świadectwo o sobie, a nie o swoich oponentach. Naprawdę przez tyle lat nic do Pana nie dotarło, wszystko po Panu spłynęło?

Miłego dnia.

@@@
.
07-02-2016 21:01 
 Ocena 2 na 2
Brzostowski (7067 punktów)
> Gdzie, jak, kiedy? Leming, to jednak nie osoba, to PiS-owski epitet na przeciwników politycznych.
A kto linkował do definicji w wikipedii:
pl.wikipedia.org/wiki/Leming_(osoba)

Leming właściwy czy Pan?

>Oj naprawdę współczuję Panu Panie Brzostowski, czy nie może Pan wyjść poza swoją nienawiść i choć raz parę lat, na jakiś temat, coś sensownego napisać? Przez ograniczenie się do pyskówek oraz personalnych ataków na dyskutantów wydaje Pan świadectwo o sobie, a nie o swoich oponentach. Naprawdę przez tyle lat nic do Pana nie dotarło, wszystko po Panu spłynęło?

Nauczyłem się od Pana piętnować głupotę.

Śmieszą mnie lemingi.
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>No to jak to jest Panie Wielce Oświecony Bogusławski?
Złośliwie dyskredytować oponentów, czy pieprzyć głupoty to sobie każdy może, ale swoje wywody na racjonalistycznym forum wypada podeprzeć jakimiś argumentami. Wiara - nawet i najświętsza iż ma się rację, to tu zdecydowanie za mało.
> Kilka dni temu pisał Pan, że leming to zwierzę, a ja nie znam pojęć.
Gdzie, jak, kiedy? Od wielu lat ewidentnie tu pokazuję, iż używa Pan tu pojęć, których znaczenia Pan nie rozumie,
jak i w rozumieniu sprzecznym ze słownikami i encyklopediami. Jest to zwyczajna, pełna nienawiści do oponentów, irracjonalna paplanina, na prawie każdy temat. Zawsze wiem co piszę i ponoszę odpowiedzialność za to co napisałem.
Nie chcę i nie muszę ani ukrywać, ani wypierać się swoich poglądów. Od lat mam prawie takie same i tylko wiedza naukowa trochę je modyfikuje.

> A teraz linkuje Pan do definicji że leming to jednak osoba?
Gdzie, jak, kiedy? Leming, to jednak nie osoba, to PiS-owski epitet na przeciwników politycznych.

>A kto linkował do definicji w wikipedii:
>pl.wikipedia.org/wiki/Leming_(osoba)
________

Przecież swoje linki wyżej przywołałem:
>Niewykluczone, że wszystkie lemingi Pana kochają.
Niewykluczone, ale dlaczego zaraz wszystkie, gdy od zawsze byłem i jestem ideowym przeciwnikiem osób przez PiS-owców tak epitetowanych?

> Już wszyscy, poza lemingami, się na tym poznali.
Bardzo często używa Pan wyzwisk, których Pan nie rozumie i już choćby dlatego nietrafnie je adresuje: pl.wikipedia.org/wiki/Leming_(osoba)

>Śmieszą mnie lemingi.
parezja.pl(*)eje-komunisci-zlodzieje-video/
wyborcza.pl/1,75968,19461633,rechot-powraca.html
www.se.pl/(*)abolal-najbardziej_214098.html
Mnie już mało co śmieszy, a ludzie śmieszą mnie najmniej.
_______________

>Leming właściwy czy Pan?
Jak Pan tu pokazuje, wzorem PiS-u, można epitetować mnie przeróżnie i mi to powiewa, gdy ktoś wie lepiej, kim jestem i jakie mam poglądy, niż ja sam. Na moim podwórku dzieci mówiły: Nazywaj mnie jak chcesz, byleby nie "Czarna Dupa". Mogą mnie nazywać sobie jak chcą. Ani komunistą, ani "komuchem" co prawda nie jestem, ale dla mnie to i tak mniej obraźliwe od antykomunisty, czy PiS-owca.

Wikipedia: Leming - pejoratywne określenie osób identyfikujących się z poglądami centrowymi reprezentowanymi przez partię Platformę Obywatelską.
Bardzo proszę o przykład moich poglądów centrowych i identyfikacji z Platformą Obywatelską? Pieprzy Pan tu od lat głupoty i zacietrzewiony rzuca obelgami pod adresem ludzi bez najmniejszego nawet związku z faktami. Oj naprawdę współczuję Panu Panie Brzostowski, czy nie może Pan wyjść poza swoją nienawiść i choć raz parę lat, na jakiś temat, coś sensownego napisać? Przez ograniczenie się do pyskówek oraz personalnych ataków na dyskutantów wydaje Pan świadectwo o sobie, a nie o swoich oponentach. Naprawdę przez tyle lat nic do Pana nie dotarło, wszystko po Panu spłynęło?

>Nauczyłem się od Pana piętnować głupotę.
biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=250
Szkoda, iż Pan nie zaczął od jej rozpoznawania poczynając od samego siebie. Tak, nie ma obelg, których nie potrafiłby
Pan użyć w stosunku do swoich wydumanych wrogów, ale czyjąś głupotę to nie wystarczy rozpoznać i napiętnować pisząc, iż np. Bogusławski jest głupcem. www.racjon(*).php/z,0/d,14/s,690785#w696248 Głupotę należy ewidentnie wykazać, tak jak ja i wielu innych forumowiczów czyniło to z Pańskimi tu wypowiedziami. Pan nawet nie potrafi merytorycznie się ustosunkować do wypowiedzi nie zgadzających się z Panem interlokutorów, tylko zamiast odnosić się do rzeczy (przedmiotu rozmowy) podejmuje ataki na ludzi. Stad te przeróżne głupawe i uogólniające (gdyż nie stać Pana na inteligentne i celne) epitety pod adresem ludzi samodzielnie myślących, dla Pana tak śmiesznych, iż ledwie od chichotu się Pan powstrzymuje.

Miłego dnia.

@@@
.
08-02-2016 01:04 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
Jeśli lemingi mają takich guru jak Pan, to PiS ma gwarantowaną wygraną za 3,5 roku. Przykład dyskusji na tym forum o programie 500+, czy innych elementach programu PiS pokazuje, że nawet ludzie niechętni PiSowi widzą w ich programie pozytywne elementy. Tylko lemingi nie widzą.

Nie wiem tylko jak te biedne lemingi odnajdą się w nowej rzeczywistości. Oto bowiem PO zgłasza pomysły rozszerzenia programu 500+! Teraz nawet Nowoczesna już proponuje jakieś wsparcie - jako alternatywa dla 500+! O, to się uaktywnili! Wszyscy chcą teraz realizować program PiSu! Przecież PO i Nowoczesna miały 3 miesiące w tej kadencji a PO 8 lat, aby coś zaproponować!

Można się uchichrać ze śmiechu!

A przy okazji, co Pan myśli na temat programu 500+?

Śmieszą mnie lemingi.
08-02-2016 01:09 
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Bo kto nie popiera PIS ten popiera PO albo Nowoczesną. Oj panie Brzostowski panu się te lemingi już całkiem rzuciły. Nic tylko lemingi i lemingi. I tak jak pisałem nie widzę w tym programie nic pozytywnego i to, że PO czy Nowoczesna to podchwyciły mam gdzieś. Pomysł jest głupi a kasa powinna być dawana za coś więcej niż fakt zmajstrowania sobie dzieciaka.
08-02-2016 01:37 
 Ocena 2 na 2
Brzostowski (7067 punktów)
>Bo kto nie popiera PIS ten popiera PO albo Nowoczesną.
A ten wiekopomny wniosek skąd? Nic takiego nie sugerowałem.
>Oj panie Brzostowski panu się te lemingi już całkiem rzuciły. Nic tylko lemingi i lemingi.
Bo wszędzie pełno lemingowych wypowiedzi.
>I tak jak pisałem nie widzę w tym programie nic pozytywnego i to, że PO czy Nowoczesna to podchwyciły mam gdzieś. Pomysł jest głupi a kasa powinna być dawana za coś więcej niż fakt zmajstrowania sobie dzieciaka.

Nie wiem jak tam u Pana w rodzinie z dziećmi bywało, ale w mojej rodzinie i wśród moich przyjaciół, poczęcie i narodziny dziecka to było coś wyjątkowego, coś magicznego. Nikt przy zdrowych zmysłach u mnie w rodzinie nie używa słowa "zmajstrować" dziecko.

Sądzę, iż Pan nie ma jeszcze własnych dzieci i Pan jeszcze młody, niedawno "zmajstrowany", stąd Pan tego nie rozumie.

Przy okazji zapytam innych tutaj, posługując się pańskim językiem - "zmajstrowanych": bierzecie kasę za zmajstrowane dzieci? Albo urlopy macierzyńskie za zmajstrowane dzieciaki?

A macie zmajstrowane rodzeństwo? Oooo to pewno wg logiki WR patologia i wóda się leje...

Pan w ogóle jakiś taki negatywnie nastawiony do dzieci jest i rodzin wielodzietnych. Z czego to wynika? Może to wymaga stosownych porad?

Śmieszą mnie lemingi.
08-02-2016 11:47 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Nauczyłem się od Pana piętnować głupotę.
Szkoda, iż Pan nie zaczął od jej rozpoznawania poczynając od samego siebie. Tak, nie ma obelg, których nie potrafiłby
Pan użyć w stosunku do swoich wydumanych wrogów, ale czyjąś głupotę to nie wystarczy rozpoznać i napiętnować pisząc, iż np. Bogusławski jest głupcem. Głupotę należy ewidentnie wykazać, tak jak ja i wielu innych forumowiczów czyniło to z Pańskimi tu wypowiedziami. Pan nawet nie potrafi merytorycznie się ustosunkować do wypowiedzi nie zgadzających się z Panem interlokutorów, tylko zamiast odnosić się do rzeczy (przedmiotu rozmowy) podejmuje ataki na ludzi. Stad te przeróżne głupawe i uogólniające (gdyż nie stać Pana na inteligentne i celne) epitety pod adresem ludzi samodzielnie myślących, dla Pana tak śmiesznych, iż ledwie od chichotu się Pan powstrzymuje.


>Jeśli lemingi mają takich guru jak Pan, to PiS ma gwarantowaną wygraną za 3,5 roku.
Jaka dyskusja jest ta w ogóle możliwa z zacietrzewionym PiS-owcem, z którego wszelaka argumentacja spływa jak woda po kaczce. Jak jest możliwa dyskusja z człowiekiem, który usuwa wypowiedzi innych sprzeczne z jego religią. Jak wyżej napisałem nie jestem niczym z Platformą związanym, jestem w stosunku od niej od lat krytycznym, ale to nie jest partia tak zideologizowana i tak antyintelektualna jak PiS i łatwiej mi znaleźć tam ludzi myślących z sensem niż w PiS-ie. Nie mogę Panu się zrewanżować i napisać, iż Pan jest guru PiS-u, gdyż Pan co najwyżej klepie za nimi ich irracjonalną argumentację, która źle się skończy dla Polski. Będzie PiS odbijał się czkawką Polakom przez lata.
wiadomosci(*)8,wiadomosc.html?ticaid=11671c

>A przy okazji, co Pan myśli na temat programu 500+?
Była to obietnica PiS-u, która pomogła wygrać im wybory. Tyle, iż PiS obiecywał 500 zł. na każde dziecko. Z ciekawością patrzę jak tej obietnicy wybrną? Od początku tu piszę, iż jestem intelektualnie związany z lewicą i prospołeczne rozwiązania są mi bliskie. Szkoda mi tylko, iż przez chorą ideologię PiS przy tym rozwiązaniu karze samotne matki wychowujące dziecko. Moim zdaniem 500 zł. im się też należy.

>Śmieszą mnie lemingi.
>Można się uchichrać ze śmiechu!
I to bardzo dobrze świadczy o Panu, iż Pan się wpisuje w ten PiS-owski rechot. Źle by świadczyło, gdyby PiS-owiec pomyślał trochę.
parezja.pl(*)eje-komunisci-zlodzieje-video/
wyborcza.pl/1,75968,19461633,rechot-powraca.html
www.se.pl/(*)abolal-najbardziej_214098.html
Mnie już mało co śmieszy, a ludzie śmieszą mnie najmniej.

@@@
.
05-02-2016 21:46 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)


Drobner, believer
05-02-2016 22:16 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
Tak, tak Drobner, tak... Szufladkowanie ludzi to najłatwiejsza rzecz, wtedy nie trzeba się wysilać, wystarczy nazwać kogoś moherem i "z bani". Bardzo to łatwe.

Gdy niektórzy tu piszą, że JK nazwał swoich przecwiników "gorszym sortem", a ja z łatwością udowodniłem że tak nie mówił, to co wtedy? No, jak tu gościa ośmieszyć? Ma skur... rację, więc nazwijmy go moherem i "kto nie skacze ten za PiSem, łłłło ho, ho, ho!"

Ten Brzostowski to katol je...any jest. Co? On jest za związkami aprtnerskimi? Za in vitro? Za adopcją dzieci przez pary homo? Pewnie oszukuje, moher je...any i "kto nie skacze ten za PiSem, łłłło ho, ho, ho!"

...

Łatwiej żyć Drobner, przynajmniej niektórym.

Niestety, lemingów przybywa (to nie do Ciebie).

Śmieszą mnie lemingi.
06-02-2016 11:11 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>4. Czy kontrolerzy z lotniska podawali prawidłowe dane pilotom co do wysokości lotu?
>Napisałem, że to było lotnisko wojskowe zapasowe nie przygotowane na przyjęcie tak dużego samolotu...
To nie jest odpowiedź na moje pytanie, a Tu-154 dzień wcześniej lądował na tym lotnisku też we mgle.
A tutaj mamy informację, że technik Jaka-40, który słyszał dwa wybuchy i jak Rosjanie kazali zejść na niebezpieczną wysokość 50 metrów, został znaleziony martwy w piwnicy:
www.youtube.com/watch?v=uMv_JNUhwI8
www.youtube.com/watch?v=xf37I19ReOA

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
06-02-2016 15:26 
 Ocena 1 na 3
michał_w (79 punktów)
>1. Dlaczego przed lądowaniem Tu-154 nad lotniskiem krążył rosyjski samolot i mgła robiła się coraz gęściejsza, czy coś rozpylał?
Ił-76 mógł krążyć z dokładnie tych samych powodów co polski Tu-154 (też rozpylali?) - zalegająca nad lotniskiem mgła. Na rozpylanie czegokolwiek posiadasz jakiekolwiek dowody?
>2. Tu-154 remontowali Rosjanie, a Lech był wrogiem Putina, czy rosyjskie służby specjalne nie pomogły w "remoncie"?
W takim układzie mamy do czynienia z wyjątkowym przypadkiem głupoty że strony polskiej, epickich wręcz rozmiarów. L.K. prowadzący politykę wyraźnie sprzeczną z interesami Putina, pakuje się w posowiecki samolot, serwisowany w Rosji i leci do Katynia. Brak wyobraźni czy gorzej?
Dla kontrastu proponuję przyjrzeć się czym młody Kim-junior wybiera się na wycieczki po Rosji.

A ja się pytam, z jakich konkretnie powodów polska załoga postanowiła lądować w tak ciężkich warunkach? Normalną procedurą jest odlot na lotnisko zapasowe. Szczególnie gdy prowadzimy maszynę pełną VIP-ów.

Na 100% zamachu czy innego sabotażu nie można wykluczyć, przynajmniej do czasu powrotu wraku do Polski. Ale banda świrów od bomb helowych, tytanowych bombowców, sztucznych mgieł itp. robi wszystko by sprawę zaciemnić. Przypadek?
05-02-2016 10:09
 Ocena 12 na 12
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Straszna zbrodnia. Tylu ludzi poświęcono, żeby zamordować jednego niewygodnego prezydenta.




ps. słucham takich bzdur w pracy, chyba wystąpię o dodatek za szkodliwe.

Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.
Arminius (25555 punktów)"Prawda" nikogo nie wyzwoli
"W ciągu ubiegłych tygodni miałem możliwość zapoznanie się z wynikami komisji. Zostały ukryte podstawowe fakty i informacje" powiedział Macierewicz".

Wypadek pod Smoleńskiem był zwyczajną - wręcz w jakimś sensie banalną - katastrofą lotniczą, która zdarzyła się w fatalnych warunkach atmosferycznych na lotnisku, które nie było przygotowane do przyjmowania takich samolotów jak "tutka", który to fakt jednakże obydwie strony, tak polska jak i rosyjska wielce sobie lekceważyły przez wiele lat z dezenwolturą przechodzącą w kawaleryjską fantazję. Niemożność pogodzenia się z tym faktem określonych osób świadczy bądź to o ich niedojrzałości psychicznej, bądź też o makiawelistycznym ( i podłym) zamiarze wykorzystywania tej tragedii jako narzędzia do brutalnej walki politycznej. W tle tej makabreski jest Putin, który z zadowoleniem zaciera ręce, obserwując jak to głupie "polaczyska" biorą się za łby z powodu jak wyżej - co jemu jest rzecz jasna wielce na rękę. W związku z powyższym będdzie on stosownie do rozwoju sytuacji stymulował odpowiednio rozwój wypadków, starając się mieć jak największy wpływ na zdarzenia w tym zakresie. Oczywiście w takiej formule ci wszyscy, którzy wchodzą jak stado baranów w przypisane im przez Moskwę role - nie mogą być inaczej postrzegani jak nieświadomi agenci wpływu Rosji - o ile nie wchodzi w grę czarniejszy scenariusz.
W Polsce jest wiele problemów, które wymagają poświęcenia tak ludzkiej energii jak i środków finasowych. Odgrzewanie starej sprawy, całkowicie wyjaśnionej, jest marnotrawstwem jednego i drugiego - i jako takie zasługuje na jednoznaczną krytykę, dając niestety podstawy do snucia prognozy rozwoju wypadków w kolorach wcale nie różowych.
Brzostowski (7067 punktów)Odp: "Prawda" nikogo nie wyzwoli
>"W ciągu ubiegłych tygodni miałem możliwość zapoznanie się z wynikami komisji. Zostały ukryte podstawowe fakty i informacje" powiedział Macierewicz".
>Wypadek pod Smoleńskiem był zwyczajną - wręcz w jakimś sensie banalną - katastrofą lotniczą...
Też podobnie myślę.

Jednak w tej sprawie jest szereg szczegółowych elementów, które wymagają wyjaśnienia, z 3 zasadniczych powodów:

- aby Ci, co zawinili ponieśli odpowiedzialność,
- aby w ten sposób zadośćuczynić rodzinom, mają prawo do wyjasnienia spraw "do bólu",
- bo była to katastrofa w której zginął Prezydent RP i poodbne rzeczy nie mogą się powtórzyć.

Poprzednia włądza miała taki sam interes, aby pewne rzerczy zamieść pod dywan, jak ta włądza ma interes, aby to pokazać. A ja bym chciał znać szczegóły.

Nie należy też przyjmować, że szalone pomysły sprzed rządów PiS, będą kontynuowane teraz w sprawie tej katastrofy. Wtedy była gra polityczna, a teraz mając dostęp do dowodów, nie da się już pleść głupot oficjalnie. Komisja będzie o wiele bardziej wstrzemięźliwa, choć nie wykluczam że jakieś kwiatki będą. Kwiatki jednak były tez za rządów PO.

Śmieszą mnie lemingi.
05-02-2016 20:06 
 Ocena 3 na 3
Arminius (25555 punktów)Oby Pan miał rację
"Jednak w tej sprawie jest szereg szczegółowych elementów, które wymagają wyjaśnienia, z 3 zasadniczych powodów:
- aby Ci, co zawinili ponieśli odpowiedzialność,
- aby w ten sposób zadośćuczynić rodzinom, mają prawo do wyjasnienia spraw "do bólu",
- bo była to katastrofa w której zginął Prezydent RP i poodbne rzeczy nie mogą się powtórzyć".

Poprzednie postepowanie wyjasniło w zasadzie wszystko, także zaniedbania natury organizacyjnej, logistyczej, bałagan ktory nie powinien miec miejsca przy tego typu podróżach, niedostateczne wyszkolenie pilotów, itd. Fakt iż za wznowieniem postępowania stoi Macierewicz bardzo źle wróży obiektywizmowi porocedowaniu przez tę nową komisję. Bo proszę pamietać, iż przecież Komisja Macierewicza będąca alternatywą Komisji Laska i oficjalnego postepowania, nie zwracała większej uwagi na kwestię zaniedbań, złego przygotowania lotu, itp. Oni bez ogródek i wprost forsowali tezę o zamachu, o wybuchach, o "zelaznej" brzozie, o bombie elektromagnetycznej, o zestrzeleniu samolotu rakietą, o mgle smoleńskiej, o dobijaniu rannych na ziemi, nawet o porwaniu niektórych z pasażerów samolotu przez Rosjan, itd. przy czym zazwyczaj te oskarżenia wprost albo między wierszami kierowano nie wobec Rosjan, tylko takich czy innych polskich kręgów. Oby Pan miał rację ale ja się obawiam, iż Macierewicz chce raz jeszcze wskrzesić tego upiora, który bedzie nam tu tańczył swój chocholi taniec ku uciesze i zadowloeniu Moskali.
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Oby Pan miał rację
> Oby Pan miał rację ale ja się obawiam, iż Macierewicz chce raz jeszcze wskrzesić tego upiora, który bedzie nam tu tańczył swój chocholi taniec ku uciesze i zadowloeniu Moskali.

Trochę się tego boję, bo Antoniego trudno zatrzymać...

Z drugiej strony, wydaje mi się, że Antoni wiele rzeczy wcześniej "dopowiadał" sobie, bo nie miał dostępu do danych, była walka polityczna, aby dokopać POwcom, teraz musi skupić się bardziej na faktach, bo inaczej się przecież totalnie ośmieszą.

Proszę też zobaczyć jakie są badania na temat katastrofy:

"Odsetek badanych, do których trafia argumentacja zwolenników teorii zamachu, wynosi obecnie 31 procent. Możliwość zamachu odrzuca nieco ponad połowa dorosłych Polaków (51 procent), w tym 27 procent - zdecydowanie.

Zaniechania władz w sprawie katastrofy smoleńskiej zauważa 77 procent badanych. Jedynie 15 procent uważa, że zrobiły one wszystko, co mogły."

Łączny odsetek badanych, do których choć w najmniejszym stopniu trafia argumentacja zwolenników teorii zamachu, wynosi obecnie 31 procent.

Od 2012 roku odsetek Polaków biorących pod uwagę hipotezę zamachu jest dość stabilny, dotyczy to zwłaszcza osób zdecydowanie twierdzących, że prezydent Lech Kaczyński mógł ponieść śmierć w wyniku zamachu (obecnie 8 procent)."

wiadomosci(*)c.html?ticaid=1166de&_ticrsn=3

PiS nie ma interesu, aby prowadzić badania komisij w sposób absurdalny, nielogiczny. Wg mnie teraz nie będzie mowy o "mgle" czy innych bzdurach, tylko o zaniechaniach władzy, błędach i poszuiwaniu nwych faktów.

Śmieszą mnie lemingi.
06-02-2016 16:10 
 Ocena 5 na 5
lawn mower (111 punktów)
(zablokowany)
>Wg mnie teraz nie będzie mowy o "mgle" czy innych bzdurach, tylko o zaniechaniach władzy, błędach i poszuiwaniu nwych faktów.
Od początku PiS usiłował zrzucić winę za tę katastrofę na Tuska, a ogólniej na PO.
Oczywiście nieważne było, że tę wyprawę zorganizowała kancelaria prezydencka a nie rząd Tuska. Jeśli nawet Macierewicz porzuci propagandę o zamachu (w co wątpię), to wskażą winnych wśród PO-wców i Ziobro weźmie się do roboty.
Brzostowski (7067 punktów)
Jak to wskażą winnych? Jak to Ziobro weźmie się do roboty? To Ty nie wierzysz w niezależność polskich sądów?


Śmieszą mnie lemingi.
07-02-2016 16:09 
 Ocena 5 na 5
lawn mower (111 punktów)
(zablokowany)
W nowej ustawie minister sprawiedliwości=prokurator generalny ma prawo robić co mu się podoba. Wydawać polecenia prokuratorom z pominięciem hierarchii służbowej, czytać akta każdej sprawy, ingerować w każdą sprawę sądową.
Niezależność sądów PiS obalił już wcześniej swoimi działaniami wobec TK, teraz idą dalej.
Brzostowski (7067 punktów)
>W nowej ustawie minister sprawiedliwości=prokurator generalny ma prawo robić co mu się podoba. Wydawać polecenia prokuratorom z pominięciem hierarchii służbowej, czytać akta każdej sprawy, ingerować w każdą sprawę sądową.
To jest, jesli już, wpływ na prokuratorów. Nie oni jednak wydają wyroki.
Prokurator generalny i minister sprawiedliwości w jednej osobie to było u nas stare rozwiązanie przez wiele lat. Ma swoje wady, ma i zalety.
>Niezależność sądów PiS obalił już wcześniej swoimi działaniami wobec TK, teraz idą dalej.
Mylisz się. Działania wobec TK, w żaden sposób nie naruszyły niezależności sędziów sądów powszechnych. Nie narusyzły też niezależności sędziów TK, ani samego TK. Ewentualnie działania PiS, mogą doprowadzić do pewnego paraliżu TK, ale nie do naruszenia niezależności.



Śmieszą mnie lemingi.
06-02-2016 19:37 
 Ocena 4 na 4
Marian Forewa (906 punktów)Odp: "Prawda" nikogo nie wyzwoli
>- bo była to katastrofa w której zginął Prezydent RP i poodbne rzeczy nie mogą się powtórzyć.

Niestety, mogą.
Teraz mamy kolejnego bystrzaka olewającego prawo, procedury i zdrowy rozsądek. Jak się uprze, kto mu zabroni?
06-02-2016 21:17 
 Ocena 4 na 4
Marian Forewa (906 punktów)
>Nie należy też przyjmować, że szalone pomysły sprzed rządów PiS, będą kontynuowane teraz w sprawie tej katastrofy. Wtedy była gra polityczna, a teraz mając dostęp do dowodów, nie da się już pleść głupot oficjalnie.

Innymi słowy, kłamcy grali trupami własnych współpracowników i bliskich.

Nic dziwnego, że taka duma cię rozpiera od czasu kiedy wygrali wybory.
Brzostowski (7067 punktów)
>Nic dziwnego, że taka duma cię rozpiera od czasu kiedy wygrali wybory.
A ten wniosek skąd, objawienie miałeś? Od popierania programu rzadu do bycia dumnym z wygranej partii daleka droga. Nie każdy to rozumie.

Śmieszą mnie lemingi.
08-02-2016 10:59 
 Ocena 2 na 2
Marian Forewa (906 punktów)
> A ten wniosek skąd, objawienie miałeś? Od popierania programu rzadu do bycia dumnym z wygranej partii daleka droga. Nie każdy to rozumie.

A ten wniosek skąd, że uważam że jesteś dumny akurat z wygranej partii, objawienie miałeś?
Korelacja w czasie nie dowodzi związku przyczynowego. Nie każdy to rozumie.

Nie mam pojęcia, z czego jesteś ostatnio taki dumny, nie widać po temu sensownych przesłanek.
Chodziło o ironię, zestawienie gwałtownie spuchniętego ego popieracza, z żenującym poziomem popieranych, który dość udatnie unaoczniłeś powyżej.
VonM (709 punktów)Odp: Wreszcie poznamy Prawdę
To nie będzie łatwe, mając na uwadze, że PiS wprowadziło do Sejmu sporo posłów, wśród których ateistów smoleńskich jest bardzo dużo.
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Taka zbrodnia, tylu ludzi zabili żeby Naszego Prezydenta zamordować. TAK się go bali, TAK go nienawidzili. Wszyscy kłamią, jeden Macierewicz prawdę mówi. Jego też nienawidzą i też chcieliby zabić, ale się boją.

Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.
08-02-2016 01:46 
 Ocena 2 na 2
Brzostowski (7067 punktów)
>Taka zbrodnia, tylu ludzi zabili żeby Naszego Prezydenta zamordować. TAK się go bali, TAK go nienawidzili. Wszyscy kłamią, jeden Macierewicz prawdę mówi. Jego też nienawidzą i też chcieliby zabić, ale się boją.
Ty tak na poważnie?

Śmieszą mnie lemingi.
08-02-2016 11:42 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Ty tak na poważnie?
Nie ale znam ludzi, którzy tak na bardzo powaznie.


Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.
08-02-2016 13:07 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>Ty tak na poważnie?
>Nie ale znam ludzi, którzy tak na bardzo powaznie.

Fajny film wczoraj widziałem...



Momenty dopiero będą...

Drobner, cywil
08-02-2016 13:16 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Drobner, cywil

Pies Cywil?

Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365