 |
Konserwatywni ateiści a liberalni wierzący Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-01-2016 15:56 | VonM (709 punktów) | Konserwatywni ateiści a liberalni wierzący
2 na 2 | Zwykło się szufladkować, że jak ktoś jest osobą niewierzącą, ten od razu musi popierać aborcję, związki partnerskie, in witro, z kolei wierzący od razu muszą mieć poglądy bardziej zachowawcze. A jak wiele jest mniej więcej osób, które mają poglądy wymieszane i wśród których jest ich (relatywnie) więcej. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | ZaKotem (8733 punktów) |
Korelacja statystyczna między jednym a drugim rzeczywiście występuje i istnieje też realny związek między religijnoscią a konserwatyzmem. Niemniej nie jest ten związek nierozerwalny i utożsamianie ateizmu z liberalizmem jest mylące. To oczywista oczywistość i jak sądzę, nikt rozsądny tak nie czyni.
|
|
8 na 8 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > >Zwykło się szufladkować, że jak ktoś jest osobą niewierzącą, ten od razu musi popierać aborcję,związki partnerskie, in witro, ...<< I na dodatek musi być komunistą oraz lewakiem. A to tylko wynik umysłowego ograniczenia mas, które nie dają sobie rady z więcej niż dwiema szufladkami. Tylko niektórzy dostrzegają całe spektrum. (Nie będę mówił tu o tęczy, bo zaraz zrobią ze mnie pedała.  )
|
|
 | | romaro (25211 punktów) | >A to tylko wynik umysłowego ograniczenia mas, To jest ten tzw. konserwatyzm. Do tego grona również można zaliczyć tzw. konserwatywnych ateistów.
|
|
|  | 3 na 3 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >>A to tylko wynik umysłowego ograniczenia mas, >To jest ten tzw. konserwatyzm. Do tego grona również można zaliczyć tzw. konserwatywnych ateistów.
I jak tu rozmawiać merytorycznie, skoro od razu padają "argumenty" typu "A oni są gópi, a my mondrzy". Litości, racjonalizmu, mniej Wyborczej.
|
|
| |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | > I jak tu rozmawiać merytorycznie, skoro od razu padają "argumenty" typu "A oni są gópi, a my mondrzy". Litości, racjonalizmu, mniej Wyborczej.Może wyraziłem się niejasno, albo zgoła źle. Mogłem wprost napisać, że bardziej cenię liberalny katolicyzm niż ateistyczny, zaściankowy konserwatyzm. Nie preferuję żadnej gazety (a już na pewno Wyborczej), jak i kanału TV. Natomiast wiem, że Pan preferuje Republikę nad TVN. Polecam: www.youtube.com/watch?v=6gXmcBgmdtAPs > mniej Wyborczej"A oni są gópi, a my mondrzy"?
|
|
| | |  | 2 na 2 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Może wyraziłem się niejasno, albo zgoła źle. Mogłem wprost napisać, że bardziej cenię liberalny katolicyzm niż ateistyczny, zaściankowy konserwatyzm.Wyraziłeś się całkiem jasno. Konserwatyści to gópki. Konserwatyzm i liberalizm to tylko dwie postawy intelektualne, do każdej z nich przyklejają się idioci i fundamentaliści i każda ma swoje mocne strony. > Nie preferuję żadnej gazety (a już na pewno Wyborczej), jak i kanału TV. Natomiast wiem, że Pan preferuje Republikę nad TVN. Polecam:> www.youtube.com/watch?v=6gXmcBgmdtAJak już cytować tę ciekawą rozmowę to w całości, a nie jak zwykle w wyrwanym kawałku: www.youtube.com/watch?v=zRDx13-oODcRozumiem jednak, że w wyrwanym kawałku bardzo Ci się podoba, co mówi prof. Wolniewicz. Zdajesz sobie mam nadzieję sprawę, że stajesz tym samym w jednym rzędzie z radiomaryjnym profesorem  Nota bene Wolniewicz jest w naszym kraju klasycznym przykładem ateisty, na dodatek marksisty, który jest zarazem konserwatystą. Tutaj wyjaśnia swoje paradoksy: www.youtube.com/watch?v=UNRIh7hT4dENie trzeba mnie przekonywać, że Republika jest stronnicza - po prostu nie robię jej zarzutu z jej stronniczości. Dlatego, że jest niszowa i uzupełniała obraz rzeczywistości. TVNowi ze stronniczości robię zarzut, właśnie dlatego, że jest mainstreamem, że oglądają ją miliony i że miliony te w dużej mierze nie zdają sobie sprawy, że jest to stacja politycznie tak stronnicza jak Telewizja Republika. Co gorsza jest to stronniczość w interesie ponadnarodowych korporacji.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | dzentelmen (2000 punktów) | >... TVNowi ze stronniczości robię zarzut, właśnie dlatego, że jest mainstreamem, że oglądają ją miliony i że miliony te w dużej mierze nie zdają sobie sprawy, że jest to stacja politycznie tak stronnicza jak Telewizja Republika. Co gorsza jest to stronniczość w interesie ponadnarodowych korporacji.
Bo to jest prywatna telewizja. Czemu się tu dziwić?
Pozdrawiam.
"Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > Jak już cytować tę ciekawą rozmowę to w całości, a nie jak zwykle w wyrwanym kawałku:> www.youtube.com/watch?v=zRDx13-oODc> Rozumiem jednak, że w wyrwanym kawałku bardzo Ci się podoba, co mówi prof. Wolniewicz. Zdajesz sobie mam nadzieję sprawę, że stajesz tym samym w jednym rzędzie z radiomaryjnym profesorem  Przepraszam, że taki fragment wybrałem, ale naprawdę chciałem Panu tę całą papkę prof. Wolniewicza darować. Chodziło mi tylko o to, żeby - z czym jak teraz widzę Pan się zgadza - ukazać stronniczość Republiki. Panie Mariuszu, mam odmienne poglądy, ale w żaden sposób nie zatraciłem szacunku do Pana i Pana dorobku. Tutaj na Forum rozmawiam z forumowiczem, mając nadzieję, że coś Pan jeszcze napisze z dziadziny historii. Pozdrawiam.
|
|
-2 na 4 | Brzostowski (7067 punktów) | No to kombinujcie: ja jestem wierzący, jestem przeciw prawu do aborcji z powodów ekonomicznych, jestem za prawem homosiów do związków partnerskich, jestem za prawem do adopcji dla par homo, jestem za ograniczeniem dostępu do pornografii, jestem za zalegalizowaniem marihuany, jestem za in vitro (ale przeciw finansowaniu z budżetu), uważam że chrześcijaństwo jest ostoją przyszłości Europy, nie lubię pieprzonej lewackiej poprawności politycznej, uchodźców przyjmę (do 1%), pod warunkiem, że będą stosować sie do polskiego prawa, jak nie - "do widzenia", uważam że Niemcy i Duńczycy łamią prawa człowieka odbierając uchodźcom pieniądze i wartościowe przedmioty, popieram PiS, w gospodarce jestem umiarkowanym liberałem, nie socjalistą.
Kombinujcie która to szuflada, ha, ha, ha!
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
 | 1 na 7 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | > No to kombinujcie: ja jestem wierzący, jestem przeciw prawu do aborcji z powodów ekonomicznych, jestem za prawem homosiów do związków partnerskich, jestem za prawem do adopcji dla par homo, jestem za ograniczeniem dostępu do pornografii, jestem za zalegalizowaniem marihuany, jestem za in vitro (ale przeciw finansowaniu z budżetu), uważam że chrześcijaństwo jest ostoją przyszłości Europy, nie lubię pieprzonej lewackiej poprawności politycznej, uchodźców przyjmę (do 1%), pod warunkiem, że będą stosować sie do polskiego prawa, jak nie - "do widzenia", uważam że Niemcy i Duńczycy łamią prawa człowieka odbierając uchodźcom pieniądze i wartościowe przedmioty, popieram PiS, w gospodarce jestem umiarkowanym liberałem, nie socjalistą.> Kombinujcie która to szuflada, ha, ha, ha!Zaklasyfikuję: psychopata
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > Zaklasyfikuję: psychopata  Nie gniewam się. W szkole podstawowej, zakonnice były szczęśliwe, gdy nie byłem na lekcji religii - mogły złapać oddech od trudnych pytań, które ryły im berety do szyi. W ogólniaku było lepiej, bo ksiądz mądrzejszy ,ale też odczuwał ulgę gdy nie uczestniczyłem w lekcjach. Tak, czy inaczej, wszyscy mieli problem z zaklasyfikowaniem mnie do określonego światopoglądu. Tu nawet taki "mądrala" jak Bogusławski nie może sobie z tym poradzić, także nie liczę na zrozumienie. Tymczasem, ja sam zamieszkuję swoją szufladę.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| |  | 7 na 7 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >No to kombinujcie: ja jestem wierzący, jestem przeciw prawu do aborcji z powodów ekonomicznych, jestem za prawem homosiów do związków partnerskich, jestem za prawem do adopcji dla par homo, jestem za ograniczeniem dostępu do pornografii, jestem za zalegalizowaniem marihuany, jestem za in vitro (ale przeciw finansowaniu z budżetu), uważam że chrześcijaństwo jest ostoją przyszłości Europy, nie lubię pieprzonej lewackiej poprawności politycznej, uchodźców przyjmę (do 1%), pod warunkiem, że będą stosować sie do polskiego prawa, jak nie - "do widzenia", uważam że Niemcy i Duńczycy łamią prawa człowieka odbierając uchodźcom pieniądze i wartościowe przedmioty, popieram PiS, w gospodarce jestem umiarkowanym liberałem, nie socjalistą. >Kombinujcie która to szuflada, ha, ha, ha! Zaklasyfikuję: psychopata  > Nie gniewam się. W szkole podstawowej, zakonnice były szczęśliwe, gdy nie byłem na lekcji religii - mogły złapać oddech od trudnych pytań, które ryły im berety do szyi. W ogólniaku było lepiej, bo ksiądz mądrzejszy ,ale też odczuwał ulgę gdy nie uczestniczyłem w lekcjach. Tak, czy inaczej, wszyscy mieli problem z zaklasyfikowaniem mnie do określonego światopoglądu. Tu nawet taki "mądrala" jak Bogusławski nie może sobie z tym poradzić, także nie liczę na zrozumienie. Tymczasem, ja sam zamieszkuję swoją szufladę.www.racjonalista.pl/forum.php/s,620562#w622240www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,685159#w685424Anim ja psycholog, anim ja psychiatra. Nie położę też pana Brzostowskiego na kozetce i nie będę z nim rozpatrywał jego przypadku. Uważam, iż każdy człowiek jest mniej lub bardziej innym i rzadko który osiągnął spójność światopoglądowa. Nie jest też pan Brzostowski żadnym przedmiotem, ani podmiotem mojego zainteresowania. Natomiast jest to normalne, że na forum odnosimy się do opublikowanych tu tekstów, a ilość (choć i różnorodność - co należy traktować jako zaletę) głupot, które Pan nam przedstawił jest ogromną. Wielce Szanowny Panie Brzostowski, ja odnosiłem się właśnie do tych głupot, a nie do Pana i nigdy nawet moim najmniejszym zamiarem nie była próba "rozgryzienia" Pana. Jeżeli kiedykolwiek kogokolwiek - poza najbliższymi - chciałem rozgryźć, to były to największe i powszechnie znane tuzy intelektu, a nie dosyć przypadkowi rozmówcy, którzy do tego sami ze sobą mają kłopot. @@@ .
|
|
| | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | Z Panem jest taki kłopot, że Pan nigdy nie wykazał mi żadnej głupoty, którą tutaj rzekomo napisałem. Ja natomiast, wielokrotnie wykazałem, że pańskie poglądy są nasiąknięte hipokryzją i ideologicznym antyklerykalizmem.
A co do moich poglądów wyżej wspomnianych. Widać wyraźnie, że nie mieszczą się w hełmach co poniektórych forumowiczów. Sam Pan kiedyś pisał, że być wierzącym - katolikiem i antyklerykałem to się nadaje do psychiatryka. Po prostu niektóre umysły nie są w stanie wzlecieć na wysoki poziom.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Pan by tak chciał, wtedy byłoby łatwiej argumentować, łatwiej "załatwić" brzostowskiego.Kiedy ja mam Pana Brzostowskiego w wielkim poważaniu i ani mi w głowie jego załatwianie! Natomiast reaguję, gdy ktoś na publicznym forum moim zdaniem głupoty wypisuje, a trafność moich ocen oceniają nasi czytelnicy. www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,694830#w695842Anim ja psycholog, anim ja psychiatra. Nie położę też pana Brzostowskiego na kozetce i nie będę z nim rozpatrywał jego przypadku. Uważam, iż każdy człowiek jest mniej lub bardziej innym i rzadko który osiągnął spójność światopoglądowa. Nie jest też pan Brzostowski żadnym przedmiotem, ani podmiotem mojego zainteresowania. Natomiast jest to normalne, że na forum odnosimy się do opublikowanych tu tekstów, a ilość (choć i różnorodność - co należy traktować jako zaletę) głupot, które Pan nam przedstawił jest ogromną. Wielce Szanowny Panie Brzostowski, ja odnosiłem się właśnie do tych głupot, a nie do Pana i nigdy nawet moim najmniejszym zamiarem nie była próba "rozgryzienia" Pana. Jeżeli kiedykolwiek kogokolwiek - poza najbliższymi - chciałem rozgryźć, to były to największe i powszechnie znane tuzy intelektu, a nie dosyć przypadkowi rozmówcy, którzy do tego sami ze sobą mają kłopot.> Z Panem jest taki kłopot, że Pan nigdy nie wykazał mi żadnej głupoty, którą tutaj rzekomo napisałem.Robię to permanentnie od samego początku Pańskiego udziału w naszym forum, prawie we wszystkich tematach, w których Pan się tu wypowiadał. Można zacząć od wypowiedzi w tym wątku: www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,695554#w695696> Ja natomiast, wielokrotnie wykazałem, że pańskie poglądy są nasiąknięte hipokryzją i ideologicznym antyklerykalizmem.Zupełnie nie odpowiadam ani za Pańską inteligencję, ani za poziom wiedzy, ani za Pańską wiarę, czy Pańskie projekcje. Może Pan sobie wierzyć w to co się żywnie Szanownemu Panu podoba, ale tu jesteśmy ciągle jeszcze na racjonalistycznym forum i wypada tu swoje twierdzenia podpierać jakimiś merytorycznymi argumentami. To, iż Pan w coś wierzy, a nawet gdy Pan święcie wierzy, to zdecydowanie za mało. Rzadko udaje się Panu wyjść poza personalne ataki i dyskredytacyjne epitety. > A co do moich poglądów wyżej wspomnianych. Widać wyraźnie, że nie mieszczą się w hełmach co poniektórych forumowiczów.www.racjonalista.pl/forum.php/s,74612/z,0Tak, muszę przyznać, iż poglądami niektórych osób - zdawałoby się inteligentnych - czuję się zdumionym. Natomiast jak mogłyby mi nie mieścić się w głowie poglądy - co najmniej - co piątego Polaka. Zdecydowanie Pańskie poglądy mieszczą się w moim zrozumieniu społecznej rzeczywistości: [Załącznik]> Tymczasem ja jestem za in vitro, za związkami partnerskimi, nawet za adopcją przez homoseksualistów. Oooo! Zdziwiony, bo mu nie się w hełmie nie mieści!Nawet w najmniejszym stopniu mnie to nie dziwi. Po pierwsze ludzie mają przeróżne poglądy i czasem nawet całkowicie sprzeczne mieszczą się w jednych głowach, a po drugie to tu już tyle razy Pan sam sobie przeczył, opisując własną postawę, iż żadne Pańskie stwierdzenia w kontekście Pańskiej logiki i spójności światopoglądowej nie są dziwne. > Sam Pan kiedyś pisał, że być wierzącym - katolikiem i antyklerykałem to się nadaje do psychiatryka.Znowu to tylko Pańska projekcja. Aby daleko nie szukać - na naszym forum publikuje pan Szarley wierzący katolik i antyklerykał i nie tylko, iż nie uważam, że nadaje się on do psychiatryka, to uważam go za jednego z mądrzejszych racjonalistów naszego forum i czytam jego wypowiedzi od początku, gdy się tu pojawił, z dużym zainteresowaniem. > Określone umysły nigdy nie wzniosą się na pewien poziom.www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,685689#w685861> Po prostu niektóre umysły nie są w stanie wzlecieć na wysoki poziom.Tak, jak już wyżej napisałem zgadzam się z Panem, ile razy trzeba Panu to samo powtarzać? @@@ .
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > Znowu to tylko Pańska projekcja. Aby daleko nie szukać - na naszym forum publikuje pan Szarley wierzący katolik i antyklerykał i nie tylko, iż nie uważam, że nadaje się on do psychiatryka, to uważam go za jednego z mądrzejszych racjonalistów naszego forum i czytam jego wypowiedzi od początku, gdy się tu pojawił, z dużym zainteresowaniem.brzostowski>Widać to jak na dłoni, gdyż nie potrafi Pan zrozumieć, że można być antyklerykałem i nawet teistą w jednej osobie, że można nie być religiantem i mówić o Kościele nawet pozytywnie, że można być antyklerykałem i nie być racjonalistą. Bogusłąawski: Proszę Pana, gdyby Pan zechciał poczytać moje wypowiedzi wiedziałby Pan, że mam jakąś tam wiedzę i o psychologii i psychiatrii, a te nauki nie takie przypadki znają. Dużo w jednej osobie można zmieścić, nawet kilka osobowości. www.racjon(*)m.php/z,0/d,8/s,478028#w481683
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | |  | | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Znowu to tylko Pańska projekcja. Aby daleko nie szukać - na naszym forum publikuje pan Szarley wierzący katolik i antyklerykał i nie tylko, iż nie uważam, że nadaje się on do psychiatryka, to uważam go za jednego z mądrzejszych racjonalistów naszego forum i czytam jego wypowiedzi od początku, gdy się tu pojawił, z dużym zainteresowaniem.> brzostowski>Widać to jak na dłoni, gdyż nie potrafi Pan zrozumieć, że można być antyklerykałem i nawet teistą w jednej osobie, że można nie być religiantem i mówić o Kościele nawet pozytywnie, że można być antyklerykałem i nie być racjonalistą.> Bogusłąawski:> Proszę Pana, gdyby Pan zechciał poczytać moje wypowiedzi wiedziałby Pan, że mam jakąś tam wiedzę i o psychologii i psychiatrii, a te nauki nie takie przypadki znają. Dużo w jednej osobie można zmieścić, nawet kilka osobowości.www.racjon(*)m.php/z,0/d,8/s,478028#w481683____________ Nasza polemika 12 lutego 2012 roku wyglądała tak jak poniżej ją linkuję: >Jednak moje wrażenie, że jest Pan ideologicznym antyklerykałem potwierdza się. Wcale tego nigdy nie ukrywałem. Jestem człowiekiem ideowym (czyli zaangażowanym) i antyklerykałem. Dlatego znalazłem sobie to forum, na którym się udzielam, a Pan co tu robi? Przyszedł Pan nas nawracać na swoją prawdę i wiarę?
>Widać to jak na dłoni, gdyż nie potrafi Pan zrozumieć, że można być antyklerykałem i nawet teistą w jednej osobie, że można nie być religiantem i mówić o Kościele nawet pozytywnie, że można być antyklerykałem i nie być racjonalistą. Proszę Pana, gdyby Pan zechciał poczytać moje wypowiedzi wiedziałby Pan, że mam jakąś tam wiedzę i o psychologii i psychiatrii, a te nauki nie takie przypadki znają. Dużo w jednej osobie można zmieścić, nawet kilka osobowości.
Pan tylko się chwali w jakich dziedzinach osiągnął Pan już sukcesy, jak wielką Pan ma wiedzę i jak bardzo jest Pan obiektywnym. Tu nie potrzeba tego wszystkiego zaznaczać, wystarczy kilka postów napisać i już wiadomo z kim mamy do czynienia.
Mam zdecydowane zdanie na temat Pańskiej wiedzy, obiektywizmu i kultury dyskusji. Bez żadnego chwalenia się, każdy kto chciał już wie na co Pana stać. Myślę, że moi czytelnicy też już mnie poznali.
Nikt nas nie jest w stanie bardziej skompromitować, niż uczynimy to sami!I przyznam się, iż zupełnie nie rozumiem co chciał Pan naszym czytelnikom tu wykazać przez niezbyt zborne jej tu przywołanie? Nie dostrzegam we własnych tamtych słowach niczego, co chciałbym teraz zmienić ze względu na niezbyt precyzyjne wyrażenie, czy zmianę poglądów. Jest to całkowicie spójne z moimi poglądami ostatniego półwiecza i spójne z myślami wyrażanymi teraz. @@@ .
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >I przyznam się, iż zupełnie nie rozumiem co chciał Pan naszym czytelnikom tu wykazać przez niezbyt zborne jej tu przywołanie? Nie dostrzegam we własnych tamtych słowach niczego, co chciałbym teraz zmienić ze względu na niezbyt precyzyjne wyrażenie, czy zmianę poglądów. Jest to całkowicie spójne z moimi poglądami ostatniego półwiecza i spójne z myślami wyrażanymi teraz.
Pan jak zwykle manipuluje postami. Na informację o tym, że można być teistą i antyklerykałem, odpisał Pan, że psychiatria zna nie takie przypadki. Co każdy inteligentny człwoiek rozumie. Teraz udaje Pan, że to o co innego chodzi.
PS. Nie chce mi się z Panem gadać.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) |
Nasza polemika 12 lutego 2012 roku wyglądała tak jak poniżej ją linkuję: www.racjon(*)m.php/s,478028/z,0/d,8#w481707 I przyznam się, iż zupełnie nie rozumiem co chciał Pan naszym czytelnikom tu wykazać przez niezbyt zborne jej tu przywołanie? Nie dostrzegam we własnych tamtych słowach niczego, co chciałbym teraz zmienić ze względu na niezbyt precyzyjne wyrażenie, czy zmianę poglądów. Jest to całkowicie spójne z moimi poglądami ostatniego półwiecza i spójne z myślami wyrażanymi teraz.> Pan jak zwykle manipuluje postami. Na informację o tym, że można być teistą i antyklerykałem, odpisał Pan, że psychiatria zna nie takie przypadki. Co każdy inteligentny człwoiek rozumie.Swoje posty niezależnie jakiej wypowiedzi nie dotyczą i wobec których wywodów są polemiczne, zawsze kieruję tylko do inteligentnego czytelnika, który jest w stanie je zrozumieć. Kierowanie ich do innych czytelników jest po prostu pozbawione sensu, gdyż taki czytelnik nie dość, iż niewiele zrozumie, to jeszcze pokręci i wypaczy całkowicie sens wypowiedzi. Różnie z tym rozumieniem inteligentnych człwoieków bywa. Kilkakrotnie przywołałem na naszym forum ojca Wiśniewskiego np.: Polsce Kościół Katolicki tak zdominował politykę państwa, że staliśmy się państwem wyznaniowym i dlatego nawet "Uczciwy katolik powinien być antyklerykałem" - jak powiedział ojciec Ludwik Wiśniewski. Czyżby Pan doczytał się tego, iż odwołałem się do niego jako psychiatrycznego przypadku? A może jednak ze zrozumieniem przeczyta Pan własną wypowiedź, do której się odniosłem i tam poszuka sensu mojego odniesienia się do psychiatrii? Ja wiem, iż to trudne, ale nie możliwe do jasnej cholery, to forum skierowane jest do inteligencji. > Teraz udaje Pan, że to o co innego chodzi.Niczego nie zwykłem udawać, wprost odwrotnie bardzo pilnuję jasności i spójności własnych wypowiedzi - tyle tylko, iż ja nie opowiadam bzdur, iż ktoś gdzieś tam coś napisał, tylko podaję konkretne linki aby każdy mógł sobie sam to sprawdzić. Tu też tak się stało i z tego mojego zalinkowania właśnie ewidentne widać Pańskie nieudolne próby manipulacji moim tekstem. > PS. Nie chce mi się z Panem gadać.To po co Pan gada? Tu nie ma takiego przymusu. Ja z Panem bardzo rzadko rozmawiam, ot czasem reaguję na wypisywane tu publicznie głupoty i nie moja wina, iż to tak często są Pańskie wypowiedzi. > Śmieszą mnie lemingi.parezja.pl(*)eje-komunisci-zlodzieje-video/wyborcza.pl/1,75968,19461633,rechot-powraca.htmlwww.se.pl/(*)abolal-najbardziej_214098.htmlMnie już mało co śmieszy, a ludzie śmieszą mnie najmniej. @@@ .
|
|
| | | |  | 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Z Panem jest taki kłopot, że Pan nigdy nie wykazał mi żadnej głupoty, którą tutaj rzekomo napisałemAlkoholika tez nikt nie przekona, zw jest alkoholikiem
|
|
| | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | > Alkoholika tez nikt nie przekona, zw jest alkoholikiem  Zasmucę Cię, ale mylisz się. Są tysiące alkoholików w AA, którzy leczą się i przyjmują swoją chorobę. Właśnie taka jest Twoja i Bogusławskiego logika, coś tam napisze, bo mu się wydaje, ale gdy mocno Was argumentami do ściany przycisnąć, to zostaje Wam tylko powierzchnowne eciepecie...
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Kombinujcie która to szuflada, ha, ha, ha! Ta: "Dodatkowo ja staram się być maksymalnie logiczny we wnioskowaniu, co jest już najgrosze..." Wsadź se w stopkę tę swoją złotą myśl, wraz z kropkami, bo też twoje.
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Kombinujcie która to szuflada, ha, ha, ha! > Ta: > "Dodatkowo ja staram się być maksymalnie logiczny we wnioskowaniu, co jest już najgrosze..." >Wsadź se w stopkę tę swoją złotą myśl, wraz z kropkami, bo też twoje. Określone umysły nigdy nie wzniosą się na pewien poziom.
A jeśli masz uwagi do mojego logicznego wnioskowania, zmierz się ze mną w jakiejś dyskusji i zobaczymy, bystrzaku.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Określone umysły nigdy nie wzniosą się na pewien poziom. Niestety znam swoje ograniczenia i z tego też względu pozostawiam Ci pole.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Określone umysły nigdy nie wzniosą się na pewien poziom. >Niestety znam swoje ograniczenia i z tego też względu pozostawiam Ci pole. Niepotrzebnie, nie jestem rolnikiem.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | romaro (25211 punktów) | Straszny z ciebie besserwisser, fanfaron, albo bardziej zrozumiale - bufon. Nie będę się nad Tobą pastwił, tylko wstaw naprawdę coś ciekawego w stopce. Nie chodzi o to, że mnie Twój cytat w jakiś sposób denerwuje, bo nie mnie, ale siebie ośmieszasz. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | > Straszny z ciebie besserwisser, fanfaron, albo bardziej zrozumiale - bufon.> Nie będę się nad Tobą pastwił, tylko wstaw naprawdę coś ciekawego w stopce. Nie chodzi o to, że mnie Twój cytat w jakiś sposób denerwuje, bo nie mnie, ale siebie ośmieszasz.Gdyby Ciebie moja stopka nie denerwowała, to byś o niej w kółko nie pisał. Wkurza Cię, bo bierzesz ją do siebie. Wcześniej miałem w stopce coś o ideologicznych antyklerykałach, to się Bogusławski wkurzał, teraz Ty. Więcej dystansu do siebie, leming też człowiek. 
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Wkurza Cię, bo bierzesz ją do siebie.> Wcześniej miałem w stopce coś o ideologicznych antyklerykałach, to się Bogusławski wkurzał, teraz Ty. Kiedy ja mam Pana Brzostowskiego w wielkim poważaniu i ani mi w głowie jego załatwianie! Natomiast reaguję, gdy ktoś na publicznym forum moim zdaniem głupoty wypisuje, a trafność moich ocen oceniają nasi czytelnicy. > Więcej dystansu do siebie, leming też człowiek. Tak, nawet największy głupiec mający mózg myśli, a przynajmniej myśli, iż myśli. Czy debil, imbecyl, a nawet idiota to nie człowiek? Moim zdaniem wszyscy to ludzie i jako ludzie godni szacunku, natomiast są ludzie o mniejszym lub większym ograniczeniu intelektualnym, a lemingi to plemię gryzoni z podrodziny karczowników, a nie ludzie. Niech Pan chociaż spróbuje wyjść poza złośliwą dyskredytację oponentów jako podstawowego merytorycznego argumentu Pańskich tu wywodów. Przecież tymi epitetami, to najbardziej Pan kompromituje siebie samego. Miłego dnia. @@@ .
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > > Wkurza Cię, bo bierzesz ją do siebie.> >Wcześniej miałem w stopce coś o ideologicznych antyklerykałach, to się Bogusławski wkurzał, teraz Ty.> Kiedy ja mam Pana Brzostowskiego w wielkim poważaniu i ani mi w głowie jego załatwianie! Natomiast reaguję, gdy ktoś na publicznym forum moim zdaniem głupoty wypisuje, a trafność moich ocen oceniają nasi czytelnicy. > >Więcej dystansu do siebie, leming też człowiek. > Tak, nawet największy głupiec mający mózg myśli, a przynajmniej myśli, iż myśli. Czy debil, imbecyl, a nawet idiota to nie człowiek?O, widzę, iż tęskni Pan za czasami na tym forum, gdy można było pisać: "Brzostowski, biedny debilu" a na to moderator: "Mod.: Unikaj takich epitetów". Były to piękne czasy dla antyklerykałów, gdy nie trzeba było nawet silić się na inteligentne "obejście" regulaminu. > Moim zdaniem wszyscy to ludzie i jako ludzie godni szacunku, natomiast są ludzie o mniejszym lub większym ograniczeniu intelektualnym, a lemingi to plemię gryzoni z podrodziny karczowników, a nie ludzie.> Niech Pan chociaż spróbuje wyjść poza złośliwą dyskredytację oponentów jako podstawowego merytorycznego argumentu Pańskich tu wywodów. Przecież tymi epitetami, to najbardziej Pan kompromituje siebie samego.Sam Pan sobie zaprzecza. Pisze Pan, że guzik Pana obchodzę, że lemingi to gryzonie, a chwilę potem używa Pan słowa leming w znaczeniu człowiek i martwi się Pan, iż ja się kompromituję?! Zacny i wszechmądry z Pana człowiek. Niewykluczone, że wszystkie lemingi Pana kochają. A mnie śmieszą lemingi. Proszę zobaczyć, czyż nie są zabawne: dystopijna(*)44852_38f454da03_z-624x415.jpg
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > O, widzę, iż tęskni Pan za czasami na tym forum, gdy można było pisać:Zdecydowanie tak: www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217> Były to piękne czasy dla antyklerykałów, gdy nie trzeba było nawet silić się na inteligentne "obejście" regulaminu.Nie zwyczajnie było to przestrzeganie linii forum: www.racjonalista.pl/kk.php/d,67www.racjonalista.pl/forum.php/s,590321> Więcej dystansu do siebie, leming też człowiek. Moim zdaniem wszyscy to ludzie i jako ludzie godni szacunku, natomiast są ludzie o mniejszym lub większym ograniczeniu intelektualnym, a lemingi to plemię gryzoni z podrodziny karczowników, a nie ludzie. Niech Pan chociaż spróbuje wyjść poza złośliwą dyskredytację oponentów jako podstawowego merytorycznego argumentu Pańskich tu wywodów. Przecież tymi epitetami, to najbardziej Pan kompromituje siebie samego.> Sam Pan sobie zaprzecza. Pisze Pan, że guzik Pana obchodzę,Napisałem: "Kiedy ja mam Pana Brzostowskiego w wielkim poważaniu i ani mi w głowie jego załatwianie! Natomiast reaguję, gdy ktoś na publicznym forum moim zdaniem głupoty wypisuje, a trafność moich ocen oceniają nasi czytelnicy."> że lemingi to gryzonie, a chwilę potem używa Pan słowa leming w znaczeniu człowiek i martwi się Pan, iż ja się kompromituję?!Oczywiście, iż znam ten PiS-owski epitet, ale gdzie go użyłem? > i martwi się Pan, iż ja się kompromituję?!I gdzie się martwię Pańską oczywistą i upartą kompromitacją? To Pańska sprawa, a Pan może to lubić. > Zacny i wszechmądry z Pana człowiek.Szanowny Panie, wszelkie plusy i minusy, czy to wyrażane słownie, czy też przez kliknięcie cieszą mnie lub martwią w zależności od mojego szacunku dla osoby, od której pochodzą. W miarę sprawiedliwą ocenę wydaje nam też ogół czytelników i jakoś nie czuję się tu niedowartościowanym. > Niewykluczone, że wszystkie lemingi Pana kochają.Niewykluczone, ale dlaczego zaraz wszystkie, gdy od zawsze byłem i jestem ideowym przeciwnikiem osób przez PiS-owców tak epitetowanych? Współczuję Panu, Szanowny Panie Brzostowski i to pomimo Pańskiej pewności co do własnej racji i wartości. Współczuję Panu także Pańskiej samokompromitacji i to pomimo tego, iż Pan jej wcale nie zauważa. Choć to już w Piśmie Świętym jest opisane: Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? (Łk 6,41 Mt 7,3) Spokojnie, poczytaj Pan ze zrozumieniem, pomyśl Pan chwilę i dopiero później ewentualnie odpisuj. @@@ .
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Ja Panu współczuję tego, iż mimo że Pan doskonale wie, że jest antyklerykalnym ideologiem, jednocześnie udaje, że kocha racjonalizm. Pan dobrze wie, że jest tutaj sprzeczność i jest Pan zbyt inteligentny, aby tego nie widzieć. Współczuję, też Panu tego, że duża część forumowiczów wie o tym, nawet Ci, co się z Panem w wielokrotnie zgadzali. Wspólczuję Panu też chorobliwej niechęci wobec katolików, a jednocześnie opowiadania, że każdemu należy się szacunek. Tego też nie da się pogodzić. Współczuję, szczerze. Także tego, że mimo wskazywania swojej mądrości, nie jest Pan w stanie pokonać mnie w dyskusji na argumenty, w zasadzie na żaden z tematów. Gdy Pan już nie daje rady, wkleja wtedy linki... Żenujące.
Nie chce mi się juz z Panem gadać, starczy tych pyskówek.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Nie chce mi się juz z Panem gadać, starczy tych pyskówek.Ot logika katolika. Nie chce mu się, a nawija jak nakręcony. > Ja Panu współczuję tego, iż mimo że Pan doskonale wie, że jest antyklerykalnym ideologiem, jednocześnie udaje, że kocha racjonalizm.Kocham, to Szanowny Panie swoją córkę i swoją żonę. Racjonalizm światopoglądowy to świadomy wybór postawy poznawczej rzeczywistości. Antyklerykalizm zaś wynika z wiedzy dotyczącej historii Kościoła Katolickiego i negatywnej oceny wpływu kleru na społeczne wydarzenia. > Pan dobrze wie, że jest tutaj sprzeczność i jest Pan zbyt inteligentny, aby tego nie widzieć.Tu nie trzeba wielkiej inteligencji aby dostrzec sprzeczności w Pańskich wywodach. > Współczuję, też Panu tego, że duża część forumowiczów wie o tym, nawet Ci, co się z Panem w wielokrotnie zgadzali.Już Pan podchwycił moje "współczucie" i starą Pańską metodą chce Pan je do mnie obrócić. Wydaje mi się, iż choć wiele osób myśli do mnie podobnie, to jednak ci których sobie cenię myślą samodzielnie i jest to zupełnie normalne, że w czymś tam się nie zgadzamy i się spieramy. Podobnie dzieje się w moim realu, wśród moich przyjaciół. Ba nisko oceniałem tak podwładnych, jak i studentów, którzy ze mną się we wszystkim zgadali i potakiwali. Nigdy też nie bałem się mądrzejszych od siebie i nigdy też nie traciłem na tym, iż w moich zespołach tacy ludzie się znajdywali. > Wspólczuję Panu też chorobliwej niechęci wobec katolików, a jednocześnie opowiadania, że każdemu należy się szacunek.To, iż Szanownemu Panu jest trudno coś pojąć, nie jest nawet najmniejszym dowodem, że to jest niemożliwym. www.racjonalista.pl/forum.php/s,618671#w619100www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,474361#w475818www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,579693#w579928www.racjon(*).php/z,0/d,48/s,600722#w604414Ani Pan nie jest wszystkimi katolikami, tylko - co najwyżej - jednym z nich, ani moja zdecydowana niechęć do głupoty nie jest dowodem na brak szacunku dla ludzi wierzących, niezależnie od wyznania. > Tego też nie da się pogodzić.Czego nie da się Panu pogodzić? To może jeszcze raz pomalutku. > Współczuję, szczerze.To już Pan z mojej wypowiedzi sobie przepisał i powtarza. Stara Pańska metoda. > Także tego, że mimo wskazywania swojej mądrości,Wielce Szanowny Panie, nawet gdyby ktoś bardzo się starał popisać się tu swoją mądrością, to inteligentny czytelnik szybko pozna z kim ma do czynienia. Także nawet gdyby się podpisywał ks. prof. zw. dr hab., czy też podobnie z trochę niższej półki - to i tak po kilku postach jego poziom intelektualny i kulturalny na jaw wychodzi i również jakby się ktoś nie starał, to skompromituje swojego oponenta dopóki on sam tego nie uczyni. > nie jest Pan w stanie pokonać mnie w dyskusji na argumenty, w zasadzie na żaden z tematów.Nie, nie jestem i zupełnie odwrotnie jestem prawie pewien (prawie dziesięć lat czytuję Pańskie tu wypowiedzi), iż nikt nie jest w stanie pokonać Pana w dyskusji na żaden temat: www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,695554#w695696Jest Pan w 100% teflonowy i wszystka merytoryczna argumentacja spływa po Panu jak woda po kaczce. > Gdy Pan już nie daje rady, wkleja wtedy linki...Jest tu kilku Panu podobnych dobrze znanych dyskutantów niepokonanych> Żenujące.Jak dla mnie tak - Panie Brzostowski. @@@ .
|
|
| |  | 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Określone umysły nigdy nie wzniosą się na pewien poziom.www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,685689#w685861> A jeśli masz uwagi do mojego logicznego wnioskowania, zmierz się ze mną w jakiejś dyskusji i zobaczymy, bystrzaku.www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,20#w614787Pan Brzostowski już tu kiedyś napisał: Niestety kolego, Twoje argumenty są tutaj po prostu bez sensu, oparte na dwóch sprzecznych założeniach. Ja posiadam już dość bogate doświaczenie w podobnych dyskusjach, i wiem, że tak jest wygodnie, bo jak nie z tej, to z tamtej strony można coś wyśmiać. A czy to logiczne, rzecz wtórna.
Szkoda, że zamiast próby dyskusji, umykasz w apel o rozlepianiu... Może to jednak lepiej, gdyby bowiem w alternatywie miały być pyskówki, jak z Bogusławskim, to lepiej dla mnie, dla Ciebie i dla tego forum, takich unikać.
W każdym razie, ja jako teista, jestem otwarty na każdą dyskusję, nie boję się żadnych prawd, ani naukowych odkryć. Gdy będziesz miał kiedyś ochotę się włączyć w merytoryczną dyskusję ze mną, zapraszam.www.racjon(*).php/z,0/d,28/s,668549#w670474Przykro mi Panie Romaro, ale z panem Brzostowskim nie ma Pan żadnych szans. On na całą argumentację sprzeczną z jego wiarą jest całkowicie teflonowym i to co jego oponenci piszą spływa po nim jak woda po kaczce. Proszę zajrzeć do telewizorni i posłuchać z jednej strony krytykę poczynań PiS-u, a z drugiej strony odpowiedzi jego obrońców. Oni mówią całkiem obok siebie i jedynym stałym argumentem PiS-owskiej retoryki jest to, iż kim by nie był krytykującym, to jego krytyka jest albo obroną uprzywilejowanych albo przyzwoleniem na zmanipulowanie się albo wprost głupoty. Zamiast merytorycznych odniesień stanie się Pan przedmiotem personalnego ataku z zarzucaniem Panu niecnych chwytów stosowanych przez niego samego. Czasem nawet w tej samej wypowiedzi. @@@ .
|
|
| | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >Przykro mi Panie Romaro, ale z panem Brzostowskim nie ma Pan żadnych szans. On na całą argumentację sprzeczną z jego wiarą jest całkowicie teflonowym i to co jego oponenci piszą spływa po nim jak woda po kaczce...
Pan by tak chciał, wtedy byłoby łatwiej argumentować, łatwiej "załatwić" brzostowskiego.
Tymczasem ja jestem za in vitro, za związkami partnerskimi, nawet za adopcją przez homoseksualistów. Oooo! Zdziwiony, bo mu nie się w hełmie nie mieści!
To co spływa jak po kaczce, to nieprawdziwa argumentacja, nielogiczna i błędna.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | >Tymczasem ja jestem za in vitro, Przecież tam zabijają zarodki poczęte!
|
|
| | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>Tymczasem ja jestem za in vitro, >Przecież tam zabijają zarodki poczęte!
Ja to wiem, jednak musisz to wyjaśnić z Bogusławskim, bo to On twierdzi, że ja nie mam poglądów sprzecznych z wiarą. Może Ci jakoś wyjaśni, On mundry jest.
Śmieszą mnie lemingi.
|
|
| | | | | |  | | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Ja to wiem, jednak musisz to wyjaśnić z Bogusławskim, bo to On twierdzi, że ja nie mam poglądów sprzecznych z wiarą. Może Ci jakoś wyjaśni, On mundry jest.I znowu kłamstwo abo świadoma manipulacja. Gdzie tak stwierdziłem? Twierdzę, iż Pan jest głęboko wierzącym, ale głównie we własną rację, a mieszanina bzdur, w które Pan wierzy - często sprzecznych ze sobą - co ewidentnie wynika z Pańskich tu wypowiedzi, jest wprost niewyobrażalną. > Może Ci jakoś wyjaśni, On mundry jest.I znowu Pan święcie wierzy, iż pod epitetowaniem innych ukryje Pan własny poziom? www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,685689#w685861www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,640660#w640938@@@ .
|
|
 | 2 na 2 olson (9993 punktów) (zablokowany) | >popieram PiS, w gospodarce jestem umiarkowanym liberałem, nie socjalistą.
Nie umiem pojąć jak liberał gospodarczy może popierać jedną z najbardziej socjalistycznych partii czyli PiS.
|
|
|  | | klaio (1068 punktów) | Najbardziej monetarystyczny budżet III RP przygotował rząd socjalisty Jana Olszewskiego. Pieniądze w III RP były drukowane dwa razy: przez rząd wicepremiera Balcerowicza w 1991 roku (bo szły wybory do Sejmu) i Cimoszewicza w 1997 r. (powódź). To tyle jako komentarz do obiegowych poglądów.
|
|
 | 10 na 10 | Lilly Amina (4723 punktów) | > nie lubię pieprzonej lewackiej poprawności politycznejGratuluję wysublimowanego języka
|
|
2 na 2 | Jacholek (5699 punktów) | > Zwykło się szufladkować, że jak ktoś jest osobą niewierzącą, ten od razu musi popierać aborcję,> związki partnerskie, in witro, z kolei wierzący od razu muszą mieć poglądy bardziej zachowawcze.No cóż , mity o ateizmie mają twarde życie, istnieje jednak użyteczna literatura na ten temat by się z tych mitów móc wyleczyć: polskiatei(*)ta-poleca-50-mitow-o-ateizmie/
|
|
3 na 3 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Konserwatywne poglądy mogą wynikać często z nadaktywności ciała migdałowatego. Chodzi tu o dostrzeganie zagrożeń. Liberałowie z kolei to ludzie, którzy nie mają sztywnych przekonań i są tolerancyjni, ale oni z kolei mogą bagatelizować realne zagrożenia (jeśli przedstawimy sprawę tak zero-jedynkowo, bo są też np konserwatywni liberałowie, ludzie mają mieszane cechy). W społeczeństwie potrzebni są i jedni i drudzy. Podejrzewam, że kiedy konserwatysta wierzy w Boga, to utożsamia go ze sztywnymi wartościami i surową oceną, a liberał wierzący w Boga wierzy, że Bóg stworzył nas dla wolności i akceptuje nas takich jacy jesteśmy. Konserwatyzm lub liberalizm mogą zmienić jedynie wersję światopoglądu, niezależnie czy teistycznego, czy ateistycznego. Pewnie w wielu przypadkach u wierzących poglądy wynikają też z osobowości autorytarnej: pl.wikiped(*)sobowość_autorytarna
|
|
1 na 1 | Matix (5786 punktów) | Obecnie nie mają sensu podziały, jednak w praktyce jest to trudne żeby pilnować się na każdym kroku i nie szufladkować się. Właściwie na każdą sprawę można mieć różne poglądy i co wtedy? Trzeba mówić o konkretnych sprawach, nie zaś o całości.
"Głupi jak Niemiec"
|
|
Mare (111 punktów) (zablokowany) | >mają poglądy wymieszane
Nie ma takiej możliwości, żeby człowiek w każdej kwestii przedstawiał pogląd jak spod sztancy. W jakiejś sprawie okaże się niekonwencjonalny, odrębny, sprzeczny ze swoją linią, albo samym sobą. Nasz światopogląd (mój na pewno) jest z natury irracjonalny, stanowi wypadkową kilku czynników: doświadczeń, osobowości, wychowania, więc siłą rzeczy nie może być w 100% logiczny. Poza tym coś takiego jak wątpliwości już generuje nieznaczny wyłom w naszym światopoglądzie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|