 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-04-2016 12:59 | Brzostowski (7067 punktów) | Nowy Cud Eucharystyczny
-2 na 4 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
11 na 11 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | |
|
 | -2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | Może bzdura, ale gdy sprawę zbadał Zakład Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, to chyba nie jest to już taka całkiem bzdura. A na pewno sprawę trzeba wyjaśnić.
Cud w Sokółce, nigdy nie był oszustwem, nigdy KK nie potwierdził cudu, ani badań. Zdarzyło się coś, zbadano to i uzyskano niejednoznaczny wynik.
W Legnicy jak widać wynik jest jednoznaczny.
Raczej sądziłem że będzie Pan szukał spisków, na zasadzie: kto podrzucił świńskie serce do kielicha, albo kto namówił Zakład Medycyny do oszustwa, itp... a Pan tak tylko: "durnota"!
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
|  | 10 na 10 | Duch Prawdy (14787 punktów) | |
|
| |  | -3 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | > >W Legnicy jak widać wynik jest jednoznaczny.> Jednoznaczny powiadasz...:> martynafra(*)229,cudow-nie-ma-jest-serratiaA pracownicy uniwersytetu są pewnie debilami i nie rozpoznali tak?
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | |  | 12 na 12 | romaro (25211 punktów) | > Czyj to spisek?PISUarów. No i dają na tace, a cudu jak nie było tak nie ma. Tutaj macie prawdziwy cud  XXI wiek, a ludzie jak dawali się łoić, tak dają. Prawdziwy CUD.
|
|
| | |  | 11 na 11 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> A pracownicy uniwersytetu są pewnie debilami i nie rozpoznali tak?No przeciez powiedzieli, ze cud. TEraz tylko musza przeanalizowac, ktorego boga DNA mieli zaszczyt badac. Bedzie troche zachodu z materialem porownawczym, no ale dla wierzacego nic trudnego  Ponoc wiara czyni cuda......
|
|
| | |  | 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | |
|
| | | |  | 10 na 10 | ZaKotem (8733 punktów) | >. >>A pracownicy uniwersytetu są pewnie debilami i nie rozpoznali tak? >Nikt ich z nazwiska nigdzie nie przedstawił, a skoro się wstydzą to może nie całkiem są debilami.
Ja bym jeszcze dodał, że ktoś, kto właściwym wynikiem badań zaskarbił sobie przychylność biskupską, niczego przy tym nie ryzykując, debilem nie jest na pewno. O jego etyce zawodowej natomiast dałoby się to i owo powiedzieć, ale to inna sprawa.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| | | |  | -1 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | > .> >A pracownicy uniwersytetu są pewnie debilami i nie rozpoznali tak?> Nikt ich z nazwiska nigdzie nie przedstawił, a skoro się wstydzą to może nie całkiem są debilami...Proszę Pana, to jest oficjalna informacja, że sprawę badał Zakład Medycyny Sądowej Uniwersytetu Pomorskiego. Skoro tak, to nie można tego ot tak wyśmiać, jak próbują tutaj niektórzy. Wiadomo, że ktoś to badanie robił, ktoś się podpisał, tylko kwestią pewnego działanai jest ustalenie kto, jesli nie wierzy się instytucji naukowej lub informacjom podanym przez KK. Sprawa wymaga zatem raczej rozpatrzenia, a nie wyśmiania. Wiem, że w sprawie Sokółki, stowarzyszenie Racjonalistów interweniowało, nawet w prokuraturze, może i tym razem ktoś z PSR mógłby się zając sprawą i coś ustalić. Wyśmiewanie jest raczej oznaką kompletnej słabości aniżeli mądrości. Oto pracownicy Zakładu: Pracownicy: prof. dr hab. n. med. Mirosław Parafiniuk dr n. med. Oktawian Knap dr n. med. Piotr Waloszczyk dr n. med. Sławomir Majdanik lek. med. Kinga Grajnert tech. Mariusz Juszkiewicz tech. Ludwik Hubkiewicz tu link: zms.pum.ed(*)y/medycyna-sadowa/prosektoriumZgodnie z info z mediów, to ten zakład robił badanie. Wskzuje się też inne podobne zakłady.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | | | |  | 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Tu więcej szczególów: wroclaw.wy(*)owe-fakty-relacja-zdjecia.html__________ > A pracownicy uniwersytetu są pewnie debilami i nie rozpoznali tak? Nikt ich z nazwiska nigdzie nie przedstawił, a skoro się wstydzą to może nie całkiem są debilami, choć dla mnie żadne tytuły i stopnie przed głupotą nie chronią.> Proszę Pana, to jest oficjalna informacja, że sprawę badał Zakład Medycyny Sądowej Uniwersytetu Pomorskiego.Jak dla mnie to wprost przerażająca informacja pokazująca gdzie teraz jest moja ojczyzna: www.racjonalista.pl/forum.php/s,332808/z,0www.racjonalista.pl/forum.php/s,597152/z,0www.racjonalista.pl/forum.php/s,434454/z,0Ja dla Pana nie jestem żadnym autorytetem, ale może choć ks. prof. Michał Heller: www.racjon(*).php/z,0/d,38/s,532005#w542029> Skoro tak, to nie można tego ot tak wyśmiać, jak próbują tutaj niektórzy.Wyśmiewanie głupoty jest zgodne z linią naszego portalu, ale zgadzam się z Panem, iż w tym przypadku to o wiele za mało i dlatego niektórzy traktują Pański wątek bardzo poważnie. www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,705687#w705762www.racjon(*)m.php/s,705687/z,0/d,1#w705755www.racjonalista.pl/forum.php/s,705687/z,0#w705731> Wiadomo, że ktoś to badanie robił, ktoś się podpisał, tylko kwestią pewnego działanai jest ustalenie kto, jesli nie wierzy się instytucji naukowej lub informacjom podanym przez KK.Tak, warto ustalić, kto Polską naukę kompromituje? Choć to niewiele teraz daje: www.racjon(*).php/s,660262/z,0/d,27#w670680 Nastały czasy ciemniaków i już wszędzie dominują: [Załącznik]> Sprawa wymaga zatem raczej rozpatrzenia, a nie wyśmiania. Wiem, że w sprawie Sokółki, stowarzyszenie Racjonalistów interweniowało, nawet w prokuraturze, może i tym razem ktoś z PSR mógłby się zając sprawą i coś ustalić.Na tym poziomie próby racjonalnego wyjaśniania mogą prowadzić do samoośmieszania. Na przykład większość cywilizowanego świata mówi PiS-owcom, iż źle czynią i co ściana od której wszystko się odbija. Oni z miedzianymi czoła klepią ciągle to samo. Z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda. > Wyśmiewanie jest raczej oznaką kompletnej słabości aniżeli mądrości.Tak, ale nie zawsze. Zauważył to już biskup Krasicki: Nie nowina, że głupi mądrego przegadał;
Kontent więc, iż uczony nic nie odpowiadał,
Tym bardziej jeszcze krzyczeć przeraźliwie począł;
Na koniec, zmordowany, gdy sobie odpoczął,
Rzekł mądry, żeby nie był w odpowiedzi dłużny:
«Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny».> Wyśmiewanie jest raczej oznaką kompletnej słabości aniżeli mądrości.Inteligentne wyśmiewanie, złośliwości i kpina wcale nie muszą być dowodem słabości, ale prymitywne zacietrzewienie i chichot z tego co śmieszy tylko autora samego, to jak najbardziej tak. Czy naprawdę Pan wierzy, iż poniższym mottem ośmiesza Pan kogokolwiek poza sobą samym? No cóż - wiara czyni cuda. @@@ .
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >No cóż - wiara czyni cuda. Nieprawda, wiara nie czyni. Ślepa wiara cudaczy...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | |
|
| | |  | 4 na 4 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> A pracownicy uniwersytetu są pewnie debilami i nie rozpoznali tak?Tak sobie pomyslalem, ze moze by im do Szczecina calun turynski podrzucic? Chlopaki i dziewczyny by wyjasnili w koncu sprawe. Widac, ze maja wprawe w wyjasnianiu cudow
|
|
| | | |  | 11 na 11 | Drobner (19539 punktów) | > Tak sobie pomyslalem, ze moze by im do Szczecina calun turynski podrzucic? Chlopaki i dziewczyny by wyjasnili w koncu sprawe. Widac, ze maja wprawe w wyjasnianiu cudow  Całun turyński??? Całun TORUŃSKI!!!  Drobner, śmiglutki...
|
|
| | | | |  | 5 na 5 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | > >Tak sobie pomyslalem, ze moze by im do Szczecina calun turynski podrzucic? Chlopaki i dziewczyny by wyjasnili w koncu sprawe. Widac, ze maja wprawe w wyjasnianiu cudow  > Całun turyński???> Całun TORUŃSKI!!!Może wreszcie wyjaśnią co to są te dwa małe po bokach.
Najważniejsze w życiu rzeczy nie są rzeczami.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | PerverserPerser (579 punktów) | >Może wreszcie wyjaśnią co to są te dwa małe po bokach.< Nigdy o Trójcy nie słyszał?
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | >Może wreszcie wyjaśnią co to są te dwa małe po bokach.
Sromotnik i Szatanek?
Drobner, darzbór
|
|
|  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) |
> Może bzdura, ale gdy sprawę zbadał Zakład Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, to chyba nie jest to już taka całkiem bzdura. A na pewno sprawę trzeba wyjaśnić. Czy wiedza jest nauką? Trudno o definicję nauki, ale wcale nie łatwiej z definicją wiedzy. Przymiotników do słowa wiedza istnieje wiele: np. tajemna, religijna, spekulatywna, praktyczna, potoczna, naukowa - że nie sposób wymienić nawet najważniejszych. Jaki miedzy nimi zachodzi związek? Weźmy na przykład wiedzę religijną, która wzmacnia wiarę, ale czy tak samo dzieje się z wiedzą o religiach? Wiara nie musi brać się z niewiedzy. Może być innym rodzajem wiedzy, czasem bardzo głębokiej, powiązanej z obszarami zagadnień dotyczącymi bytu i człowieka, a czasem połączonej też z gruntowną wiedzą naukową w jakiejś świeckiej specjalności.
Wiedza naukowa tym różni się od wszystkich innych, że uczony - przynajmniej w zakresie własnej specjalności - nie może niczego przyjmować na wiarę. Jego obowiązkiem jest krytyczna analiza - wraz z oceną metodyki i metodologii - dotychczasowego dorobku. Wiedza, w której zawarte są dogmaty nie poddające się naukowej (rozumowo-empirycznej) weryfikacji i falsyfikacji - nie jest nauką.
Nieracjonalną intelektualnie, choć dosyć powszechną, jest dla mnie tylko wszelaka dogmatyka. Dogmatyczne, bezrefleksyjne przyjmowanie "naukowej" wiedzy, uzasadnianej wyłącznie tytułami uczonych, posiada niewiele wyższą racjonalność od wiary w krasnoludki. ____________ Nasz światopogląd (zmieniający i rozwijający się w czasie) jest najczęściej mieszaniną socjalizacji i doświadczeń osobistych ze zdobytą wiedzą. W świadomości człowieka następuje swoiste, dla danej jednostki, połączenie tych różnorodnych źródeł, doprowadzając, niezwykle rzadko, do ich całkowitej spójności. Wydaje się, że właśnie niespójność trzeba uznać za normalne zjawisko i że zasadnicza różnica występuje dopiero przy próbie dychotomicznego podziału na: występujący - nader rzadko w czystej postaci - światopogląd krytyczny, domagający się "dowodów na wszystko" i fideistyczny - opierający porządek świata na wierze.
Przy światopoglądzie krytycznym - sama empiria nie wystarcza i do akceptacji jakiegoś poglądu, warunkiem koniecznym, jest jeszcze jego racjonalna zgodność. Przy światopoglądzie fideistycznym - można wierzyć, że Bóg istnieje, a można wierzyć, iż go nie ma. Jego istotą jest wiara i irracjonalne odczucie, które wcale nie muszą być religijnymi. Trzeba pamiętać, że oprócz religii istniały i istnieją parareligie. Kult bogów żywych bywał nie mniejszy od kultu bogów transcendentnych. W ich imieniu dokonywano zarówno wielkich czynów jak i pospolitych i ludobójczych zbrodni.> Cud w Sokółce, nigdy nie był oszustwem, nigdy KK nie potwierdził cudu, ani badań. Zdarzyło się coś, zbadano to i uzyskano niejednoznaczny wynik.> W Legnicy jak widać wynik jest jednoznaczny.www.racjonalista.pl/forum.php/s,337103#w337119www.racjon(*).php/s,511985/z,0/d,46#w521744www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,672499#w672610> Raczej sądziłem że będzie Pan szukał spisków, na zasadzie: kto podrzucił świńskie serce do kielicha, albo kto namówił Zakład Medycyny do oszustwa, itp... a Pan tak tylko: "durnota"!historia.o(*)-do-dzis-j-bouflet-recenzja-2/www.papierowemysli.pl/arts/artsReadFull/9A po co? Z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda. @@@ .
|
|
|  | 6 na 6 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Może bzdura, ale gdy sprawę zbadał Zakład Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, to chyba nie jest to już taka całkiem bzdura. A na pewno sprawę trzeba wyjaśnić.
No jasne, tyle tylko, że nie ma oficjalnych publikacji tych rewelacji. Istnieje przypuszczenie zdecydowane, że takich badań nie było i wszystko jest kłamstwem wobec zbliżających się ŚDM.
>Cud w Sokółce, nigdy nie był oszustwem, nigdy KK nie potwierdził cudu, ani badań.
No to jak panie Brzostowski? Był ten cud, czy nie był?
>Zdarzyło się coś, zbadano to i uzyskano niejednoznaczny wynik. >W Legnicy jak widać wynik jest jednoznaczny.
Jaki i dla kogo widać?
>Raczej sądziłem że będzie Pan szukał spisków, na zasadzie: kto podrzucił świńskie serce do kielicha, albo kto namówił Zakład Medycyny do oszustwa, itp... a Pan tak tylko: "durnota"! > Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
Panie prześmiewco lemingów w chełmach i obrożach na głowie! (Śmiej się z siebie jeśli umiesz, co potwierdzę, że jesteś na symatycznym luzie. Oczywiście nie umiesz i nie rozumiesz, bo jesteś zbyt poważny i przez to prześmieszny, nadający się tylko do gabinetu panopticum). To gabinet figur osobliwych. Ty śmiesz się nazywać racjonalistą uznających inaczej jak Ty myślących, że mają kaski uciskające? O czym to świadczy panie Brzostowski? To jest pańska opinia! Czy Ty w ogóle wiesz co to racjonalizm? Co to jest zdroworozsądkowe myślenie? To jest wrodzone "od małego". Pan szanowny tego nie doświadczył, w czym współczuję, bo to widać w pańskich wypowiedziach. Dlatego w mej pamięci umieszczam Pana relatywnie w marginesie takich rewelacji intelektualnych jak "krystkon 1976", "Miłujący Prawdę", "hanzlik", czy Duch Prawdy", "Prawdziwej Prawdy" i innych pomniejszych. Niestety, to nie moja upierdliwość, a pańska intensywna praca, by wypaść jak najgorzej. Szkoda, że pan tego nie widzi. Czyli ma jednak ograniczenia.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
| |  | 5 na 5 | Drobner (19539 punktów) | > >Cud w Sokółce, nigdy nie był oszustwem, nigdy KK nie potwierdził cudu, ani badań.> No to jak panie Brzostowski? Był ten cud, czy nie był?#1 Cytat:29 października 2009 r. Super Express opublikował wypowiedź innego eksperta z UMB, prof. Lecha Chyczewskiego, w której zakwestionował sposób przeprowadzonych wcześniej badań, które "nie mogły dowieść, że na hostii pojawiło się ludzkie serce". Autorzy artykułu stwierdzili: "Jak potwierdzają nam najlepsi w Polsce specjaliści z dziedziny biologii i medycyny, zabarwienie hostii na czerwono to efekt działania bakterii zwanych pałeczką krwawą, a nie żadna przemiana w ciało Chrystusa.". Eksperci krytykowali badania Sulkowskiego i Sobaniec-Łotowskiej za nieprzeprowadzenie badań genetyczno-molekularnych, emocjonalne traktowanie religii przez tę drugą (np. twierdziła, że nie wypełniła wymaganych dokumentów, gdyż nie znała numeru PESEL ani adresu Boga), nieustalenie do przedstawiciela jakiego gatunku miałaby należeć tkanka. Do końca września 2009 r. informacje o badaniach stwierdzających obecność tkanki mięśnia sercowego kuria starała się utrzymywać w tajemnicy, po czym poinformowała o niej lokalne i ogólnopolskie media, nazywając to zdarzenie cudem eucharystycznym. (...) Powołana przez kurię komisja stwierdziła, że badana przez ekspertów próbka pochodziła z Komunii Świętej pozostawionej na korporale w tabernakulum; komisja nie stwierdziła również ingerencji osób postronnych. W październiku 2009 r. akta sprawy zostały przekazane do Nuncjatury Apostolskiej w Warszawie]. Prof. Karol Śliwka, kierownik Zakładu Medycyny Sądowej w Bydgoszczy zgłosił gotowość wykonania szczegółowych badań: "Badanie DNA precyzyjnie wskazałoby, czy tkanka, która została przebadana, jest ludzka czy zwierzęca i czy to materiał męski czy żeński. Z dużą dozą prawdopodobieństwa określilibyśmy, z jakiego rejonu świata pochodzi. Rozwialibyśmy wszelkie wątpliwości." Jednakże metropolita białostocki abp Edward Ozorowski nie był zainteresowany przeprowadzeniem szczegółowych badań molekularnych materiału. Argumentował, że: "przyszłe wydarzenia, które pojawią się wokół tego zjawiska, podpowiedzą, jak ten znak należy interpretować". Dokumentacji z badaniami do Watykanu jednak nie przekazał. Natomiast jak relacjonuje prof. Chyczewski: "Arcybiskup nie był zainteresowany przeprowadzeniem takich badań. Usłyszałem, że skoro zachodzi okoliczność cudownego pochodzenia tego materiału, to nie należy już tego męczyć." Kościół oficjalnie nie potwierdza cudu eucharystycznego, a duchowni apelują do wiernych o wstrzemięźliwość w wydawaniu własnych osądów oraz o modlitwę, choć jak zaznaczono, "wydarzenie z Sokółki nie sprzeciwia się wierze Kościoła, a raczej ją potwierdza". pl.wikiped(*)_Antoniego_w_Sokółce#2 W badaniu hostii z Sokółki popełniono "szkolny błąd"Drobner, 'virus' pestis
|
|
| |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Może bzdura, ale gdy sprawę zbadał Zakład Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, to chyba nie jest to już taka całkiem bzdura. A na pewno sprawę trzeba wyjaśnić. >No jasne, tyle tylko, że nie ma oficjalnych publikacji tych rewelacji. Istnieje przypuszczenie zdecydowane, że takich badań nie było i wszystko jest kłamstwem wobec zbliżających się ŚDM.
Jak to nie było badań? Wszyscy oszuści? Był ywywiady, konferencje, wszystko oficjlanie i wszyscy oszuści! Ten niepotwerdzony cud wydarzył się w 2013 roku. Nieźle sposkowali...
>>Cud w Sokółce, nigdy nie był oszustwem, nigdy KK nie potwierdził cudu, ani badań. >No to jak panie Brzostowski? Był ten cud, czy nie był? Nie wiadomo. badania nie potwierdziły, Kuria publikowała wyniki badań takie jakie były. Nie było więc oszustwa cwaniaczku, spiskowcu. >>Zdarzyło się coś, zbadano to i uzyskano niejednoznaczny wynik. >>W Legnicy jak widać wynik jest jednoznaczny. >Jaki i dla kogo widać? Z informacji medialnych wynika, że badano DNA i stwierdzono ludzkie DNA, i mieśnie serca ludzkiego.
Jeśli to kant, to nieźle szyty. Ja nie mam podstaw aby nie ufać uniwersytetom. zawsze sprawdzam, a nie od razu zaprzeczam.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | |  | 7 na 7 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Proszę Pana, to jest oficjalna informacja, że sprawę badał Zakład Medycyny Sądowej Uniwersytetu Pomorskiego. Skoro tak, to nie można tego ot tak wyśmiać, jak próbują tutaj niektórzy. Wiadomo, że ktoś to badanie robił, ktoś się podpisał, tylko kwestią pewnego działanai jest ustalenie kto, jesli nie wierzy się instytucji naukowej lub informacjom podanym przez KK.
Sprawa wymaga zatem raczej rozpatrzenia, a nie wyśmiania. Wiem, że w sprawie Sokółki, stowarzyszenie Racjonalistów interweniowało, nawet w prokuraturze, może i tym razem ktoś z PSR mógłby się zając sprawą i coś ustalić.
Wyśmiewanie jest raczej oznaką kompletnej słabości aniżeli mądrości.www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,705687#w705818__________ > Może bzdura, ale gdy sprawę zbadał Zakład Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, to chyba nie jest to już taka całkiem bzdura. A na pewno sprawę trzeba wyjaśnić.No jasne, tyle tylko, że nie ma oficjalnych publikacji tych rewelacji. Istnieje przypuszczenie zdecydowane, że takich badań nie było i wszystko jest kłamstwem wobec zbliżających się ŚDM.> Jak to nie było badań? Wszyscy oszuści? Był ywywiady, konferencje, wszystko oficjlanie i wszyscy oszuści! Ten niepotwerdzony cud wydarzył się w 2013 roku. Nieźle sposkowali... NAUKA to wiedza gromadzona przez pokolenia, wiedza o rzeczywistości, poddana ustalonym wymaganiom treściowym i metodologicznym, spełniająca warunki prawdziwości. www.racjon(*).php/s,668549/z,0/d,31#w670891> Cud w Sokółce, nigdy nie był oszustwem, nigdy KK nie potwierdził cudu, ani badań.Tak dożyliśmy tych czasów, iż Kościół musi potwierdzać badania. No to jak panie Brzostowski? Był ten cud, czy nie był?> Nie wiadomo. badania nie potwierdziły, Kuria publikowała wyniki badań takie jakie były. Nie było więc oszustwa cwaniaczku, spiskowcu.Dobra i o co się tu spierać. Jakby Pan tą próbę Kościelnego kitu inaczej nazwał? > Zdarzyło się coś, zbadano to i uzyskano niejednoznaczny wynik.Niejednoznaczny? To jaki wynik dla Pana byłby jednoznaczny? Psychiatryczny? > W Legnicy jak widać wynik jest jednoznaczny. Jaki i dla kogo widać?> Z informacji medialnych wynika, że badano DNA i stwierdzono ludzkie DNA, i mieśnie serca ludzkiego.Tyle tylko, iż od "faktów prasowych" do faktów rzeczywistych jest daleka droga, a do potwierdzenia naukowego opisywanych przez kogoś tam faktów, to też jeszcze daleko. > Jeśli to kant, to nieźle szyty. Ja nie mam podstaw aby nie ufać uniwersytetom. zawsze sprawdzam, a nie od razu zaprzeczam.Jestem sceptyczny wobec wszystkich, ale najbardziej ufam nauce. Tylko skąd Pan się tu podpiera uniwersytetom, gdy jeden dosyć wątpliwy wynik drobnej placówki badawczej jako przykład Pan tu wnosi. @@@ .
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Cud w Sokółce, nigdy nie był oszustwem, nigdy KK nie potwierdził cudu, ani badań. >Tak dożyliśmy tych czasów, iż Kościół musi potwierdzać badania. Łapanie za słówka to też oznaka bezradności i dodatkowo małostkowość. >No to jak panie Brzostowski? Był ten cud, czy nie był? >>Nie wiadomo. badania nie potwierdziły, Kuria publikowała wyniki badań takie jakie były. Nie było więc oszustwa cwaniaczku, spiskowcu. >Dobra i o co się tu spierać. Jakby Pan tą próbę Kościelnego kitu inaczej nazwał? >>Zdarzyło się coś, zbadano to i uzyskano niejednoznaczny wynik. >Niejednoznaczny? To jaki wynik dla Pana byłby jednoznaczny? Psychiatryczny? Szanowny Panie, Kuria opublikowała wyniki badań, bez ściemniania, oficjalnie podano, że:
Powiadomiona o zdarzeniu białostocka kuria biskupia zleciła badanie próbek hostii przez dwóch patomorfologów (prof. Stanisław Sulkowski i prof. Maria Sobaniec-Łotowska) z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku[5], którzy zgodnie orzekli, że "przysłany do oceny materiał (...) wskazuje na tkankę mięśnia sercowego, a przynajmniej, ze wszystkich tkanek żywych organizmu najbardziej ją przypomina"
Ma Pan jednoznaczny wynik? Może chyba psychiatryczny.
>>W Legnicy jak widać wynik jest jednoznaczny. > Jaki i dla kogo widać? >>Z informacji medialnych wynika, że badano DNA i stwierdzono ludzkie DNA, i mieśnie serca ludzkiego. >Tyle tylko, iż od "faktów prasowych" do faktów rzeczywistych jest daleka droga, a do potwierdzenia naukowego opisywanych przez kogoś tam faktów, to też jeszcze daleko.
Owszem, daleko, ale skoro są to badania poważnych instytucji, to z góry zakładanie (tak jak robi to Pan i wielu tutaj) że są oszustwem lub manipulacją jest nie fair wobec racjonalnego podejścia.
Żeby było jasne - ja nie twierdzę, że był jakiś cud, twierdzę jednak, że zanim się wypowie o oszustach i głupcach, którzy rzekomo pracują na uniwersytetach, trzeba sprawę wyjaśnić. Tylko bowiem głupiec, zakłada z góry, przepełniony określoną ideologią, że coś się nie zdarzyło, bez wyjaśnienia faktów lub przesłanek.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | | | |  | 11 na 11 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Cud w Sokółce, nigdy nie był oszustwem, nigdy KK nie potwierdził cudu, ani badań. Tak dożyliśmy tych czasów, iż Kościół musi potwierdzać badania.> Łapanie za słówka to też oznaka bezradności i dodatkowo małostkowość.> Szanowny Panie, Kuria opublikowała wyniki badań, bez ściemniania, oficjalnie podano, że:> Powiadomiona o zdarzeniu białostocka kuria biskupia zleciła badanie próbek hostii przez dwóch patomorfologów (prof. Stanisław Sulkowski i prof. Maria Sobaniec-Łotowska) z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku[5], którzy zgodnie orzekli, że "przysłany do oceny materiał (...) wskazuje na tkankę mięśnia sercowego, a przynajmniej, ze wszystkich tkanek żywych organizmu najbardziej ją przypomina" Dwoje naukowców z Białostockiego Uniwersytetu Medycznego, którzy badali hostię, orzekło, że jest to mięsień z ludzkiego serca. Dziś wiemy, że wyniki badań absolutnie nie uprawniały do takiego stwierdzenia. Już 8 października jako pierwsi pisaliśmy o tym, że prof. Maria Sobaniec-Łotowska, patomorfolog z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, ekspertyzę hostii przeprowadziła z pominięciem procedur naukowych. Badaczka tłumaczyła wówczas, że nie mogła wypełnić wymaganych dokumentów, bo... nie zna numeru PESEL ani adresu Pana Boga! Uchybienia proceduralne to niejedyne zaniedbanie pani profesor. Okazuje się, że uczona wykonała badanie, które - zdaniem naukowców - nie wyjaśnia, czy badana tkanka jest ludzka, czy też pochodzi od innego ssaka, np. świni.No to jak panie Brzostowski? Był ten cud, czy nie był?> Nie wiadomo. badania nie potwierdziły, Kuria publikowała wyniki badań takie jakie były. Nie było więc oszustwa cwaniaczku, spiskowcu. Dobra i o co się tu spierać. Jakby Pan tą próbę Kościelnego kitu inaczej nazwał?> Zdarzyło się coś, zbadano to i uzyskano niejednoznaczny wynik.Niejednoznaczny? To jaki wynik dla Pana byłby jednoznaczny? Psychiatryczny? Prof. Lech Chyczewski (65 l.), szef Zakładu Patomorfologii i rzecznik prasowy Białostockiego Uniwersytetu Medycznego: - Badania przeprowadzone przez panią profesor nie mogły dowieść, że na hostii pojawiło się ludzkie serce. Pani profesor zobaczyła na hostii to, co chciała zobaczyć. To osoba bardzo emocjonalnie traktująca religię. Została już ukarana ustnym upomnieniem za nierzetelne i nielegalne badanie.
To nie cud, to jest czysta biologia
Rozmowa z dr Pawłem Grzesiowskim (45 l.) z Zakładu Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych Narodowego Instytutu Leków
"Super Express": - Panie doktorze, czy istnieje jakieś naukowe wyjaśnienie tego, co wydarzyło się w Sokółce?
Paweł Grzesiowski: - Istnieje taka bakteria - Serratia marcescens, zwana również, co też wiele mówi, "pałeczką cudowną". Cudowną chyba dlatego, że ma ona zdolność wytwarzania czerwonego pigmentu - prodigozyny. A ponieważ rośnie ona na podłożu węglowodanowym, czyli np. na pieczywie, stąd przypisywane jej te wszystkie niesamowite właściwości. Bo hostia to przecież rodzaj pieczywa.Tyle tylko, iż od "faktów prasowych" do faktów rzeczywistych jest daleka droga, a do potwierdzenia naukowego opisywanych przez kogoś tam faktów, to też jeszcze daleko.> Owszem, daleko, ale skoro są to badania poważnych instytucji, to z góry zakładanie (tak jak robi to Pan i wielu tutaj) że są oszustwem lub manipulacją jest nie fair wobec racjonalnego podejścia.Tyle, iż ja nie znam tu żadnych badań "poważnych instytucji", a dla mnie ani Kuria Biskupia, ani Rzymska, ani sam Papież to żadne autorytety. > Żeby było jasne - ja nie twierdzę, że był jakiś cud,A co Pan tu twiedzi? > twierdzę jednak, że zanim się wypowie o oszustach i głupcach, którzy rzekomo pracują na uniwersytetach, trzeba sprawę wyjaśnić.Żadna istniejąca na świecie instytucja nie jest pozbawiona głupców. Można ich spotkać wszędzie - także na uniwersytetach, dlatego uczeni wypracowali naukowe metody weryfikacji, znane wszyskim inteligentnym ludziom, ale Pan nawet na tacy podaną informację na ten temat pomija, gdy przeczy ona Pańskiej wierze. > Tylko bowiem głupiec, zakłada z góry, przepełniony określoną ideologią, że coś się nie zdarzyło, bez wyjaśnienia faktów lub przesłanek.W Pańskiej perspektywie złośliwa dyskredytacja ludzi nie zgadzających się z Pańską wiarą załatwia problem, a przecież wystarczy "nie" tylko wyrzuć aby zdanie pasowało do Pana: Tylko bowiem głupiec, zakłada z góry, przepełniony określoną ideologią, że coś się zdarzyło, bez wyjaśnienia faktów lub przesłanek.> Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.Wpuść Pan trochę pod ten swój hełm trochę świeżego powietrza, poluzuj Pan sobie trochę chomąto. Naprawdę samodzielne myślenie mniej boli niż straszą w Kościele. @@@ .
|
|
| | | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | > >Żeby było jasne - ja nie twierdzę, że był jakiś cud,> A co Pan tu twiedzi?Nic nie twierdzę. Podzieliłem się informacją medialną o cudzie i chciałem się dowiedzieć czyj to wg antyklerykałów spisek jest. > > twierdzę jednak, że zanim się wypowie o oszustach i głupcach, którzy rzekomo pracują na uniwersytetach, trzeba sprawę wyjaśnić.> Żadna istniejąca na świecie instytucja nie jest pozbawiona głupców. Można ich spotkać wszędzie - także na uniwersytetach, dlatego uczeni wypracowali naukowe metody weryfikacji, znane wszyskim inteligentnym ludziom, ale Pan nawet na tacy podaną informację na ten temat pomija, gdy przeczy ona Pańskiej wierze.No to przecież zachęcam do sprawdzenia tego cudu, zachęcam nawet PSR, aby sie zajął sprawą. > >Tylko bowiem głupiec, zakłada z góry, przepełniony określoną ideologią, że coś się nie zdarzyło, bez wyjaśnienia faktów lub przesłanek.> W Pańskiej perspektywie złośliwa dyskredytacja ludzi nie zgadzających się z Pańską wiarą załatwia problem, a przecież wystarczy "nie" tylko wyrzuć aby zdanie pasowało do Pana: Tylko bowiem głupiec, zakłada z góry, przepełniony określoną ideologią, że coś się zdarzyło, bez wyjaśnienia faktów lub przesłanek.> > Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.> Wpuść Pan trochę pod ten swój hełm trochę świeżego powietrza, poluzuj Pan sobie trochę chomąto. Naprawdę samodzielne myślenie mniej boli niż straszą w Kościele.Istnieje różnica między nami zasadnicza. Ja nie twierdzę, że był to cud, zachęcam jednak do sprawdzenia jak jest, kontroli sprawy, itd..., ale nie wykluczam że był to cud. Pan już wie, że to nie mogło się wydarzyć (tak wynika z tego co Pan pisze). Kto z nas ma hełm i chomąto? To chyba jasne.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > ..., ale nie wykluczam że był to cud.Ty nie wykluczasz rowniez istnienia latajacych sloni wiec Twoje niewykluczenia maja wartosc zerowa  Jedyne co z uparotoscia osla wykluczasz to fakt, ze prawdopodobnie jestes idiota
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | > >..., ale nie wykluczam że był to cud.> Ty nie wykluczasz rowniez istnienia latajacych sloni wiec Twoje niewykluczenia maja wartosc zerowa  > Jedyne co z uparotoscia osla wykluczasz to fakt, ze prawdopodobnie jestes idiota  Oj ja bym powiedział, ze on coś tam wyklucza np wyklucza że to on jest fanatykiem jednej partii i jednej religii sam siebie uważając nawet z antyklerykała. Wyklucza też, że przegrał jakąkolwiek dyskusje sam siebie ogłaszając jej zwycięzcą. Wreszcie wyklucza, że to on jest śmieszny, a nie te cholerne lemingi i lewaki.
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > >..., ale nie wykluczam że był to cud.> Ty nie wykluczasz rowniez istnienia latajacych sloni wiec Twoje niewykluczenia maja wartosc zerowa  Przyczepiłeś się tych latających słoni czy krów i teraz powtarzasz, nierozumiejąc nic z tego co wówczas pisałem. Jesteś ignorantem, który nie rozumie, że metodologicznie, racjonalista nie może odrzucić istnienia żadnego bytu. > Jedyne co z uparotoscia osla wykluczasz to fakt, ze prawdopodobnie jestes idiota  Idiotą jest ten, kto nie rozumie, nawet wówczas, gdy się tumanowi wytłumaczy kilka razy.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | | | | | | | |  | 5 na 5 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Jesteś ignorantem, który nie rozumie, że metodologicznie, racjonalista nie może odrzucić istnienia żadnego bytu.Tak. Absolutnie zadnego. Nawet Misia Uszatka i Koziolka Matolka  Racjonalista spedza cale swoje zycie na nieodrzucaniu wszystkich mozliwych i niemozliwych idiotyzmow, ktorzy wymysla tacy idioci jak Ty  > Idiotą jest ten, kto nie rozumie, nawet wówczas, gdy się tumanowi wytłumaczy kilka razy.q.e.d.
|
|
| | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Drobner (19539 punktów) | > >Idiotą jest ten, kto nie rozumie, nawet wówczas, gdy się tumanowi wytłumaczy kilka razy.> q.e.d.   Drobner, niezwrotny
|
|
| | | | | | | |  | 7 na 7 | Drobner (19539 punktów) | > >..., ale nie wykluczam że był to cud.> Ty nie wykluczasz rowniez istnienia latajacych sloni wiec Twoje niewykluczenia maja wartosc zerowa  "Bardzo trudno jest mi orzec, czy to słoń, czy nosorożec. Jest możliwe, że to nowa odlotowa całkiem krowa..."  Drobner, helikopterodaktyl
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | >>>Żeby było jasne - ja nie twierdzę, że był jakiś cud, >Nic nie twierdzę. Podzieliłem się informacją medialną o cudzie i chciałem się dowiedzieć czyj to wg antyklerykałów spisek jest.
Post inicjując brzmiał inaczej
>Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły:
>wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55z
>a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?
No nie twierdzisz. Brzostowski idź robić te dzieci za 500+ bo uprawianie pro kościelnej i pro pisowskiej propagandy wybitnie ci nie idzie.
Każdy widzi tu szwindel na kilometr, naukowcy którzy stwierdzili obecność serca nie chcą podać nazwisk, określono ich jako ludzi dobrej woli. Wcześniejsza ekspertyza gdzie osoby badające same pobrały próbki była negatywna. Trzeba było szukać innych ludzi zawozić im samemu pobrane próbki by dostać kuriozalne stwierdzenie o sercu w stanie agonii. No panie nie ośmieszaj się. Tego nie można brać na poważnie. No ale wiemy, że pan wierzy w różne dziwne rzeczy jak wróżki, latające słonie, a nawet to że jest pan antyklerykałem.
Brzostowski zdejmij ten hełm bo nie widzisz jak się ośmieszasz ty nasz kościelny i pisowski propagandzisto z bożej łaski.
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>>>Żeby było jasne - ja nie twierdzę, że był jakiś cud, >>Nic nie twierdzę. Podzieliłem się informacją medialną o cudzie i chciałem się dowiedzieć czyj to wg antyklerykałów spisek jest. >Post inicjując brzmiał inaczej >>Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły: >>wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55z >>a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?
Jesteś idiotą czy udajesz idiotę? Post inicjujący, był tytułem artykułu z Onetu (podałem link). Jeśli zatem jest to twierdzenie, to napisz w tej sprawie do Onetu, dlaczego twierdzą, że to był cud.
>No nie twierdzisz. Brzostowski idź robić te dzieci za 500+ bo uprawianie pro kościelnej i pro pisowskiej propagandy wybitnie ci nie idzie.
Czyli onet uprawia taką propagandę? Na pytanie postawione na wstępie mam już odpowiedź.
>Każdy widzi tu szwindel na kilometr, naukowcy którzy stwierdzili obecność serca nie chcą podać nazwisk, określono ich jako ludzi dobrej woli. Wcześniejsza ekspertyza gdzie osoby badające same pobrały próbki była negatywna. Trzeba było szukać innych ludzi zawozić im samemu pobrane próbki by dostać kuriozalne stwierdzenie o sercu w stanie agonii. Czyli już to nie jest spisek? Już nie twierdzicie że było to ustawione od początku? Jak wiaterek zawieje, tak antyklerykały dumają.
>No panie nie ośmieszaj się. Tego nie można brać na poważnie. No ale wiemy, że pan wierzy w różne dziwne rzeczy jak wróżki, latające słonie, a nawet to że jest pan antyklerykałem.
Coraz więcej idiotów na tym portalu, którzy nie potrafią zrozumieć prostych zdań. Posłuchaj:
wiara w coś jest zupełnie czymś INNYM od niewykluczania istnienia tego czegoś. Ktoś kto tego nie odróżnia jest wg mnie idiotą.
>Brzostowski zdejmij ten hełm bo nie widzisz jak się ośmieszasz ty nasz kościelny i pisowski propagandzisto z bożej łaski.
Każdy ma jakiś hełm, mój jest w każdej chwili do zdjęcia. Wielu ma hełm wrośnięty w łeb.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły: wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55z >a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek? Jesteś idiotą czy udajesz idiotę? >Post inicjujący, był tytułem artykułu z Onetu (podałem link). Cytat podaje się w cudzysłowie. Nie mogę też znaleźć w artykule słów: - "a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?" , które podkreślają mocną wiarę w ten cud.
@@@ .
|
|
| | | | | | | | |  | 6 na 6 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | >>>>>Żeby było jasne - ja nie twierdzę, że był jakiś cud, >>>Nic nie twierdzę. Podzieliłem się informacją medialną o cudzie i chciałem się dowiedzieć czyj to wg antyklerykałów spisek jest. >>Post inicjując brzmiał inaczej >>>Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły: >>>wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55z >>>a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek? >Jesteś idiotą czy udajesz idiotę? >Post inicjujący, był tytułem artykułu z Onetu (podałem link). Jeśli zatem jest to twierdzenie, to napisz w tej sprawie do Onetu, dlaczego twierdzą, że to był cud.
Niestety panie Brzostowski tak każdy kto nie ma dociśniętego hełmu odczytuje pana wpis, teraz próbujemy się wycofać no naprawdę. Piałeś z zachwytem oto cud a tu dupa blada.
>>No nie twierdzisz. Brzostowski idź robić te dzieci za 500+ bo uprawianie pro kościelnej i pro pisowskiej propagandy wybitnie ci nie idzie. >Czyli onet uprawia taką propagandę? Na pytanie postawione na wstępie mam już odpowiedź.
Onet to portal informacyjny podaje różne informacje często gęsto kaczki dziennikarskie inteligenta osoba wychwytuje tego typu brednie. Osoba z dociśniętym hełmem jak Brzostowski puszcza kaczkę dziennikarską dalej.
>>Każdy widzi tu szwindel na kilometr, naukowcy którzy stwierdzili obecność serca nie chcą podać nazwisk, określono ich jako ludzi dobrej woli. Wcześniejsza ekspertyza gdzie osoby badające same pobrały próbki była negatywna. Trzeba było szukać innych ludzi zawozić im samemu pobrane próbki by dostać kuriozalne stwierdzenie o sercu w stanie agonii. >Czyli już to nie jest spisek? Już nie twierdzicie że było to ustawione od początku? Jak wiaterek zawieje, tak antyklerykały dumają.
Kto mówił o spisku chyba pan ja widzę zwykły szwindel który jest szyty naprawdę grubymi nicmi coś księdzu mało parafianie na tacę rzucali to cud trzeba było stworzyć.
>>No panie nie ośmieszaj się. Tego nie można brać na poważnie. No ale wiemy, że pan wierzy w różne dziwne rzeczy jak wróżki, latające słonie, a nawet to że jest pan antyklerykałem. >Coraz więcej idiotów na tym portalu, którzy nie potrafią zrozumieć prostych zdań. Posłuchaj: >wiara w coś jest zupełnie czymś INNYM od niewykluczania istnienia tego czegoś. Ktoś kto tego nie odróżnia jest wg mnie idiotą.
Cóż w pana oczach bycie idiotą to akuratnie nobilitacja także dziękuje bardzo.
>>Brzostowski zdejmij ten hełm bo nie widzisz jak się ośmieszasz ty nasz kościelny i pisowski propagandzisto z bożej łaski. >Każdy ma jakiś hełm, mój jest w każdej chwili do zdjęcia. Wielu ma hełm wrośnięty w łeb.
Oj nie sądzę moim zdaniem panu hełm zastąpił łeb (albo tak nie udolnie pan nam tu agitacje sprzedaje). Wiara we wróżki latające słonie i cuda takie jak ten skutecznie mi tego dowodzą.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>Post inicjujący, był tytułem artykułu z Onetu (podałem link). Jeśli zatem jest to twierdzenie, to napisz w tej sprawie do Onetu, dlaczego twierdzą, że to był cud. >Niestety panie Brzostowski tak każdy kto nie ma dociśniętego hełmu odczytuje pana wpis, teraz próbujemy się wycofać no naprawdę. Piałeś z zachwytem oto cud a tu dupa blada. Dyskusja z Tobą jest zupełnie pozbawiona sensu. Wypisujesz kompletne głupoty, interpretujesz czyjeś wypowiedzi prawie zawsze błędnie, w dodatku dodajesz od siebie bzdury, ktorych nie napisałem i dyskutujesz sam z tymi bzdurami twierdząc, że ja je napisałem. Poziom rozumienia słowa czytanego jest u Ciebie dość mizerny.
1. Skąd wiesz ilu rozsądnych ludzi odczytuje mój wpis tak jak Ty? BAdania robiłeś? A może jest tak że tylko kilku antyklerykaów tak to odczytuje?
2. Nie wycofuje się, bo nie mam z czego.
3. Pisałem z zachwytem? Przytocz jakąś wypowiedź, która to potwierdza?
>>>No nie twierdzisz. Brzostowski idź robić te dzieci za 500+ bo uprawianie pro kościelnej i pro pisowskiej propagandy wybitnie ci nie idzie. >>Czyli onet uprawia taką propagandę? Na pytanie postawione na wstępie mam już odpowiedź. >Onet to portal informacyjny podaje różne informacje często gęsto kaczki dziennikarskie inteligenta osoba wychwytuje tego typu brednie. Osoba z dociśniętym hełmem jak Brzostowski puszcza kaczkę dziennikarską dalej.
Znasz pojęcie kaczki dziennikarskiej? Jak z Tobą normalnie rozmawiać, jeśli Ty nie rozumiesz słów które piszesz.
>>>Każdy widzi tu szwindel na kilometr, naukowcy którzy stwierdzili obecność serca nie chcą podać nazwisk, określono ich jako ludzi dobrej woli. Wcześniejsza ekspertyza gdzie osoby badające same pobrały próbki była negatywna. Trzeba było szukać innych ludzi zawozić im samemu pobrane próbki by dostać kuriozalne stwierdzenie o sercu w stanie agonii. >>Czyli już to nie jest spisek? Już nie twierdzicie że było to ustawione od początku? Jak wiaterek zawieje, tak antyklerykały dumają. >Kto mówił o spisku chyba pan ja widzę zwykły szwindel który jest szyty naprawdę grubymi nicmi coś księdzu mało parafianie na tacę rzucali to cud trzeba było stworzyć. Na jakiej podstawie twierdzisz że to szwindel? Tak sobie wymyśliłeś? >>>No panie nie ośmieszaj się. Tego nie można brać na poważnie. No ale wiemy, że pan wierzy w różne dziwne rzeczy jak wróżki, latające słonie, a nawet to że jest pan antyklerykałem. >>Coraz więcej idiotów na tym portalu, którzy nie potrafią zrozumieć prostych zdań. Posłuchaj: >>wiara w coś jest zupełnie czymś INNYM od niewykluczania istnienia tego czegoś. Ktoś kto tego nie odróżnia jest wg mnie idiotą. >Cóż w pana oczach bycie idiotą to akuratnie nobilitacja także dziękuje bardzo. Myślałem, że zaprzeczysz, myślałem że wiesz iż "wiara w coś jest zupełnie czymś INNYM od niewykluczania istnienia tego czegoś". >>>Brzostowski zdejmij ten hełm bo nie widzisz jak się ośmieszasz ty nasz kościelny i pisowski propagandzisto z bożej łaski. >>Każdy ma jakiś hełm, mój jest w każdej chwili do zdjęcia. Wielu ma hełm wrośnięty w łeb. >Oj nie sądzę moim zdaniem panu hełm zastąpił łeb (albo tak nie udolnie pan nam tu agitacje sprzedaje). Wiara we wróżki latające słonie i cuda takie jak ten skutecznie mi tego dowodzą.
Nie jest to możliwe. Hełm nie mógł mi zastąpić łba, bo ja nigdy łba nie miałem, tylko zawsze głowę. Natomiast wielu ma łeb, z wrośniętym hełmem i już chomąto też wrasta.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 4 na 4 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | > >>Post inicjujący, był tytułem artykułu z Onetu (podałem link). Jeśli zatem jest to twierdzenie, to napisz w tej sprawie do Onetu, dlaczego twierdzą, że to był cud.> >Niestety panie Brzostowski tak każdy kto nie ma dociśniętego hełmu odczytuje pana wpis, teraz próbujemy się wycofać no naprawdę. Piałeś z zachwytem oto cud a tu dupa blada.> Dyskusja z Tobą jest zupełnie pozbawiona sensu. Wypisujesz kompletne głupoty, interpretujesz czyjeś wypowiedzi prawie zawsze błędnie, w dodatku dodajesz od siebie bzdury, ktorych nie napisałem i dyskutujesz sam z tymi bzdurami twierdząc, że ja je napisałem. Poziom rozumienia słowa czytanego jest u Ciebie dość mizerny.> 1. Skąd wiesz ilu rozsądnych ludzi odczytuje mój wpis tak jak Ty? BAdania robiłeś? A może jest tak że tylko kilku antyklerykaów tak to odczytuje?> 2. Nie wycofuje się, bo nie mam z czego.> 3. Pisałem z zachwytem? Przytocz jakąś wypowiedź, która to potwierdza?To nie dyskutuj 1. Skąd wiem a chociażby z takich prostych cyferek przy naszych wypowiedziach plusami się nazywającymi. A chociażby z wypowiedzi innych gdzie każdy wyśmiewa ten twój cud. 2. Oczywiście najpierw wrzeszczmy cud cud gdy cudu brak to ja tylko tak przypuszczałem no kompromitujesz się dalej 3. Już przytoczyłem chociażby tekst co wy na to ateiści i antyklerykały no prawie jakbyś napisał nam tu sławetne szach mat ateiści. > >>>No nie twierdzisz. Brzostowski idź robić te dzieci za 500+ bo uprawianie pro kościelnej i pro pisowskiej propagandy wybitnie ci nie idzie.> >>Czyli onet uprawia taką propagandę? Na pytanie postawione na wstępie mam już odpowiedź.> >Onet to portal informacyjny podaje różne informacje często gęsto kaczki dziennikarskie inteligenta osoba wychwytuje tego typu brednie. Osoba z dociśniętym hełmem jak Brzostowski puszcza kaczkę dziennikarską dalej.> Znasz pojęcie kaczki dziennikarskiej? Jak z Tobą normalnie rozmawiać, jeśli Ty nie rozumiesz słów które piszesz.Znam pytanie czy ty znasz pl.wikipedia.org/wiki/Kaczka_dziennikarskaMoim zdaniem tekst o twoim cudzie wpisuje się wprost idealnie > >>>Każdy widzi tu szwindel na kilometr, naukowcy którzy stwierdzili obecność serca nie chcą podać nazwisk, określono ich jako ludzi dobrej woli. Wcześniejsza ekspertyza gdzie osoby badające same pobrały próbki była negatywna. Trzeba było szukać innych ludzi zawozić im samemu pobrane próbki by dostać kuriozalne stwierdzenie o sercu w stanie agonii.> >>Czyli już to nie jest spisek? Już nie twierdzicie że było to ustawione od początku? Jak wiaterek zawieje, tak antyklerykały dumają.> >Kto mówił o spisku chyba pan ja widzę zwykły szwindel który jest szyty naprawdę grubymi nicmi coś księdzu mało parafianie na tacę rzucali to cud trzeba było stworzyć.> Na jakiej podstawie twierdzisz że to szwindel? Tak sobie wymyśliłeś?Już napisałem na jakiej podstawie mam powtórzyć raz nie dotarło była już jedna ekspertyza ta była negatywna. Więc sama pani doktor pobrała próbki i zawiozła je do ludzi jak sama okresliła dobrej woli oni nie byli przy pobieraniu próbek, oni się z nazwiska nie przedstawili. No naprawdę trzeba mieć mocno dociśnięty hełm. > >>>No panie nie ośmieszaj się. Tego nie można brać na poważnie. No ale wiemy, że pan wierzy w różne dziwne rzeczy jak wróżki, latające słonie, a nawet to że jest pan antyklerykałem.> >>Coraz więcej idiotów na tym portalu, którzy nie potrafią zrozumieć prostych zdań. Posłuchaj:> >>wiara w coś jest zupełnie czymś INNYM od niewykluczania istnienia tego czegoś. Ktoś kto tego nie odróżnia jest wg mnie idiotą.> >Cóż w pana oczach bycie idiotą to akuratnie nobilitacja także dziękuje bardzo.> Myślałem, że zaprzeczysz, myślałem że wiesz iż "wiara w coś jest zupełnie czymś INNYM od niewykluczania istnienia tego czegoś".Po co mam zaprzeczać z pana wiarą w otaczających pana idiotów i lemingi nie ma sensu się sprzeczać tu może kto inny by pomógł. > >>>Brzostowski zdejmij ten hełm bo nie widzisz jak się ośmieszasz ty nasz kościelny i pisowski propagandzisto z bożej łaski.> >>Każdy ma jakiś hełm, mój jest w każdej chwili do zdjęcia. Wielu ma hełm wrośnięty w łeb.> >Oj nie sądzę moim zdaniem panu hełm zastąpił łeb (albo tak nie udolnie pan nam tu agitacje sprzedaje). Wiara we wróżki latające słonie i cuda takie jak ten skutecznie mi tego dowodzą.> Nie jest to możliwe. Hełm nie mógł mi zastąpić łba, bo ja nigdy łba nie miałem, tylko zawsze głowę. Natomiast wielu ma łeb, z wrośniętym hełmem i już chomąto też wrasta.Oczywiście łby mają inni nie pan Brzostowski nasz wzorcowy antyklerykał ma głowę. A że ta głowa w cuda, wróżki i latające krowy wierzy to co tam.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | > >Znasz pojęcie kaczki dziennikarskiej? Jak z Tobą normalnie rozmawiać, jeśli Ty nie rozumiesz słów które piszesz.> Znam pytanie czy ty znasz> pl.wikipedia.org/wiki/Kaczka_dziennikarska> Moim zdaniem tekst o twoim cudzie wpisuje się wprost idealniei to wystarczy, aby się już pożegnać, nie ma sensu, prowadzić dyskusji, bo na tym poziomie trzeba się szarpać o każde słowo. Podejrzewam, że tak jak i Ty, duża część forumowiczów, też nie rozumie dlaczego ten artykuł nie jest kaczką dziennikarską. I tak jest niestety w wielu rozmowach na forum, część piszących tutaj, ma taki właśnie poziom rozumienia zjawisk. Ucz się, czytaj więcej, mądrzej, a krytykując innych bądź pokorny, aby nie wyjść na ignoranta lub głupca.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) |
>Ucz się, czytaj więcej, mądrzej, a krytykując innych bądź pokorny, aby nie wyjść na ignoranta lub głupca.
Takie oto prawi mi rady mędrzec wierzący w cuda które są tak grubymi nićmi szyte, że jedynie z bardzo mocno dociśniętym hełmem można tego nie widzieć. Dziękuje bardzo za te rady ale najpierw belkę ze swego oka wyjmij byś mógł drzazgę z czyjegoś wyciągać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Ucz się, czytaj więcej, mądrzej, a krytykując innych bądź pokorny, aby nie wyjść na ignoranta lub głupca. >Takie oto prawi mi rady mędrzec wierzący w cuda które są tak grubymi nićmi szyte, że jedynie z bardzo mocno dociśniętym hełmem można tego nie widzieć. Dziękuje bardzo za te rady ale najpierw belkę ze swego oka wyjmij byś mógł drzazgę z czyjegoś wyciągać. > No tak. Jak zwykle Brzostowski peroruje. Ma prawo głosić swoje bałagany myślowe bez dania autorefleksji. Dziwne, bo kiedyś porwał mnie wypowiedzią szokująco niezwykłą i trafną. No ale nie dba teraz o swój image. Nie moja wina. Szkoda.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>Ucz się, czytaj więcej, mądrzej, a krytykując innych bądź pokorny, aby nie wyjść na ignoranta lub głupca. >Takie oto prawi mi rady mędrzec wierzący w cuda które są tak grubymi nićmi szyte, że jedynie z bardzo mocno dociśniętym hełmem można tego nie widzieć. Dziękuje bardzo za te rady ale najpierw belkę ze swego oka wyjmij byś mógł drzazgę z czyjegoś wyciągać. > Ustaliłeś już czym jest kaczka dziennikarska? Zrozum, że dyskusja z kimś kto nadinterpretuje czyjeś wypowiedzi, wymyśla co kto napisał i sam z tym dyskutuje jest pozbawiona sensu.
Nigdy nie napisałem, że to co się w Legnicy zdarzyło było cudem, NIGDY. Zainicjowałem wątek, nadając mu tytuł taki jak część tytułu artykułu z onetu, podałem link to tego artykułu.
Niepotrafiący rozumieć postów wmawiają mi że:
1) ogłosiłem cud,
2) rozpowszechniam kaczki dziennikarskie,
3) wierzę w ten cud.
Kto ma hełm i kto jest idiotą W.R.? Jesteś w miarę inteligentny i uczciwy to sobie sam odpowiedz.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | > >>Ucz się, czytaj więcej, mądrzej, a krytykując innych bądź pokorny, aby nie wyjść na ignoranta lub głupca.> >Takie oto prawi mi rady mędrzec wierzący w cuda które są tak grubymi nićmi szyte, że jedynie z bardzo mocno dociśniętym hełmem można tego nie widzieć. Dziękuje bardzo za te rady ale najpierw belkę ze swego oka wyjmij byś mógł drzazgę z czyjegoś wyciągać.> >> Ustaliłeś już czym jest kaczka dziennikarska? Zrozum, że dyskusja z kimś kto nadinterpretuje czyjeś wypowiedzi, wymyśla co kto napisał i sam z tym dyskutuje jest pozbawiona sensu.No cóż faktycznie dyskusja z tobą z tych powodów jest trudna bo ty właśnie wymyślasz sobie fikcyjnych antyklerykałów, fikcyjne stada lemingów i fikcyjne cuda. A potem jeszcze wypiera się w żywe oczy, własnych słów. > Nigdy nie napisałem, że to co się w Legnicy zdarzyło było cudem, NIGDY. Zainicjowałem wątek, nadając mu tytuł taki jak część tytułu artykułu z onetu, podałem link to tego artykułu.Gucio prawda czytać tu każdy potrafi już nie zaprzeczaj. Najłatwiej się wycofać i stwierdzić, żeś się dał wpuścić w maliny to nie boli. > Niepotrafiący rozumieć postów wmawiają mi że:> 1) ogłosiłem cud,Bo ogłosiłeś, najlepsze że ten temat był już omawiany o tutaj www.racjonalista.pl/forum.php/s,705208 Więc nawet z nowinami do nas nie przyszedłeś, tam go wyśmiano i u ciebie postąpiono podobnie. > 2) rozpowszechniam kaczki dziennikarskie,No bo tak też czynisz > 3) wierzę w ten cud.Słowa co wy na to antyklerykał i ateisty oraz późniejsze wypowiedzi utwierdzają mnie w przeświadczeniu że wierzyłeś kiedy go wrzucałeś albo liczyłeś, że ktoś uwierzy. Teraz spierasz się dla sporu i próbujesz wywinąć kota ogonem. Gdybyś faktycznie nie wierzył to po co wrzucałeś. Gdybyś wrzucał dla pokazania dziwnego zjawiska to byś się normalnie spytał co na to reszta użytkowników forum oraz prosił byś o wytłumaczenie ci tego. Ty sformułowałeś tekst inaczej a potem jeszcze broniłeś tego cudu. Dopiero potem coś tam bełkotałeś, że nie wykluczasz cudu. Teraz wypierasz się, że nie wierzysz. To tak jak z tą twoją wiarą i nie wiarą w latające krowy. Nie wierzysz w ich istnienie ale istnieć mogą co. Ja akuratnie ten cud wykluczam bo to szwindel widoczny gołym okiem. A ty jak go nie wykluczasz to cóż pozostaje współczuć. > Kto ma hełm i kto jest idiotą W.R.? Jesteś w miarę inteligentny i uczciwy to sobie sam odpowiedz.Oj jak mi teraz kadzimy a dwa posty wyżej byłem idiotą. Ale przeskok. No ale skoro tak mnie nobilitowałeś to ci też i odpowiem i to szczerze ty masz hełm i tyś idiota panie Brzostowski.
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły: (...) a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?> Żeby było jasne - ja nie twierdzę, że był jakiś cud, A co Pan tu twierdzi?> Nic nie twierdzę.No to po co Pan tu racjonalistom głowę zawraca? > Podzieliłem się informacją medialną o cudzie i chciałem się dowiedzieć czyj to wg antyklerykałów spisek jest.To było dzielenie się informacją? Ciekawe! Ja zaś mam wrażenie, iż nie tylko nie potrafi Pan czytać ze zrozumieniem tego co piszą inni, ale i niezbyt Pan rozumie tego co sam Pan pisze. > twierdzę jednak, że zanim się wypowie o oszustach i głupcach, którzy rzekomo pracują na uniwersytetach, trzeba sprawę wyjaśnić. Żadna istniejąca na świecie instytucja nie jest pozbawiona głupców. Można ich spotkać wszędzie - także na uniwersytetach, dlatego uczeni wypracowali naukowe metody weryfikacji, znane wszystkim inteligentnym ludziom, ale Pan nawet na tacy podaną informację na ten temat pomija, gdy przeczy ona Pańskiej wierze.> No to przecież zachęcam do sprawdzenia tego cudu, zachęcam nawet PSR, aby sie zajął sprawą.Nauka nie zajmuje się wyjaśnianiem każdej kolejnej bzdury, którą jej wierzący w przeróżne bzdury podrzucą. Wyobraźnia ludzka nie ma granic i nauka wówczas musiałaby się zajmować wyłącznie udowodnianiem nieistnienia. Ponadto nauka zajmuje się rzeczywistością istniejącą obiektywnie (niezależnie od nas) i bada ją metodami naturalistycznymi.> Tylko bowiem głupiec, zakłada z góry, przepełniony określoną ideologią, że coś się nie zdarzyło, bez wyjaśnienia faktów lub przesłanek.W Pańskiej perspektywie złośliwa dyskredytacja ludzi nie zgadzających się z Pańską wiarą załatwia problem, a przecież wystarczy "nie" tylko wyrzuć aby zdanie pasowało do Pana: Tylko bowiem głupiec, zakłada z góry, przepełniony określoną ideologią, że coś się zdarzyło, bez wyjaśnienia faktów lub przesłanek.> Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem. Wpuść Pan trochę pod ten swój hełm trochę świeżego powietrza, poluzuj Pan sobie trochę chomąto. Naprawdę samodzielne myślenie mniej boli niż straszą w Kościele.> Istnieje różnica między nami zasadnicza.Zdecydowanie tak! Gdyż ja przed każdym ustosunkowaniem do czyjejś wypowiedzi czytam ją dokładnie wraz z zawartymi w niej linkami i zastanawiam się nad zawartymi tam argumentami, a Pan większość wypowiedzi "czyta po łebkach" do linków nie zaglądając. Swoje poglądy na sprawę dokładnie wyjaśniłem podając zasadnicze argumenty bezpośrednio albo w likach. Nawet Pan ich nie przeczytał, nie mówiąc już o jakimkolwiek zrozumieniu. > Ja nie twierdzę, że był to cud, zachęcam jednak do sprawdzenia jak jest, kontroli sprawy, itd..., ale nie wykluczam że był to cud.> Pan już wie, że to nie mogło się wydarzyć (tak wynika z tego co Pan pisze). Dokładnie tak, twierdzę na podstawie całego przyswojonego przez siebie dorobku nauk przyrodniczych, iż cuda się nie zdarzają. Jeżeli ktoś twierdzi przeciwnie to niech to udowodni. Przedstawienie dowodu zawsze spoczywa na twierdzącym, a nie na przeczącym. > Kto z nas ma hełm i chomąto? To chyba jasne.Tak, pełna zgoda i dlatego spokojnie oddaję się tu pod osąd większości czytelników. ________________ Pan Rafal73: Jedyne co z upartością osła wykluczasz to fakt, że prawdopodobnie jesteś idiota
Pan W.R.: Oj ja bym powiedział, ze on coś tam wyklucza np wyklucza że to on jest fanatykiem jednej partii i jednej religii sam siebie uważając nawet z antyklerykała. Wyklucza też, że przegrał jakąkolwiek dyskusje sam siebie ogłaszając jej zwycięzcą. Wreszcie wyklucza, że to on jest śmieszny, a nie te cholerne lemingi i lewaki. Pan W.R.: Każdy widzi tu szwindel na kilometr, naukowcy którzy stwierdzili obecność serca nie chcą podać nazwisk, określono ich jako ludzi dobrej woli. Wcześniejsza ekspertyza gdzie osoby badające same pobrały próbki była negatywna. Trzeba było szukać innych ludzi zawozić im samemu pobrane próbki by dostać kuriozalne stwierdzenie o sercu w stanie agonii. No panie nie ośmieszaj się. Tego nie można brać na poważnie. No ale wiemy, że pan wierzy w różne dziwne rzeczy jak wróżki, latające słonie, a nawet to że jest pan antyklerykałem.
Brzostowski zdejmij ten hełm bo nie widzisz jak się ośmieszasz ty nasz kościelny i pisowski propagandzisto z bożej łaski.A tu wielce merytoryczna dpowiedź Pana Brzostowskiego na ulubionym przez niego poziomie dyskursu: www.racjon(*)m.php/s,705687/z,0/d,4#w705939@@@ .
|
|
| | | | | | |  | 8 na 8 | Lilly Amina (4723 punktów) | > Podzieliłem się informacją medialną o cudzie i chciałem się dowiedzieć czyj to wg antyklerykałów spisek jest.Nie, nie jest. > No to przecież zachęcam do sprawdzenia tego cudu, zachęcam nawet PSR, aby sie zajął sprawą.Z przyjemnością bym zbadała ten "cud mniemany", ale poczekaj ad calendas graecas, jak księża udostępnią mi materiał do badań... > Ja nie twierdzę, że był to cud, zachęcam jednak do sprawdzenia jak jest, kontroli sprawyBądź poważny, proszę i patrz wyżej. > ale nie wykluczam że był to cud.Wcale nie czuję się tym zaskoczona ani zdziwiona.
|
|
| | | | | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | > >Podzieliłem się informacją medialną o cudzie i chciałem się dowiedzieć czyj to wg antyklerykałów spisek jest.> Nie, nie jest.To Twoja opinia. Ja już się poczytałem tu że to Watykan na ŚDM zrobił, że kasy brakuje w parafii, to se wymyslili cud, itd... Są już hipotezy... > >No to przecież zachęcam do sprawdzenia tego cudu, zachęcam nawet PSR, aby sie zajął sprawą.> Z przyjemnością bym zbadała ten "cud mniemany", ale poczekaj ad calendas graecas, jak księża udostępnią mi materiał do badań...Badać lub poszuikiwać można na wiele sposóbów > >Ja nie twierdzę, że był to cud, zachęcam jednak do sprawdzenia jak jest, kontroli sprawy> Bądź poważny, proszę i patrz wyżej.Nigdy nie twierdziłem że to był cud, zlituj się. > >ale nie wykluczam że był to cud.> Wcale nie czuję się tym zaskoczona ani zdziwiona.Ja też.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | Lilly Amina (4723 punktów) | >Są już hipotezy... Hipotezy to jeszcze nie podejrzenie spisku. Szwindlu, to owszem, ale nie spisku. >Badać lub poszuikiwać można na wiele sposóbów A tak. Zwłaszcza badać tę hostię można na wiele sposobów. Na odległość. Telepatycznie. >Nigdy nie twierdziłem że to był cud, zlituj się. Nigdy nie twierdziłam, że twierdziłeś. Moja uwaga dotyczyła możliwości badania "cudu", jak to ująłeś, "kontroli sprawy". Też chyba telepatycznie, bo jak inaczej.
|
|
|  | 18 na 18 | Lilly Amina (4723 punktów) |
> Cud w Sokółce, nigdy nie był oszustwem, nigdy KK nie potwierdził cudu, ani badań. Zdarzyło się coś, zbadano to i uzyskano niejednoznaczny wynik.> W Legnicy jak widać wynik jest jednoznaczny.Ci "badacze" z Legnicy to cóś akurat tacy sami, jak ci z Białegostoku. wiadomosci(*)1,wiadomosc.html?ticaid=116d3bNawet wśród lekarzy zdarzają się pomyleni. A jeśli to faktycznie mięsień sercowy, to jest robota dla policji. Wierzysz w ten "cud"?
|
|
| |  | 15 na 15 | Christos (2696 punktów) |
> A jeśli to faktycznie mięsień sercowy, to jest robota dla policji. Właśnie praca wre!
No gods, no masters...I am who I am.
|
|
|  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Cud w Sokółce, nigdy nie był oszustwem, nigdy KK nie potwierdził cudu... W takim razie na jakiej podstawie zdarzenie z Sokółki nazywasz "cudem"?
> nigdy KK nie potwierdził cudu, ani badań A bez potwierdzenia KK badania są nieważne?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| |  | -1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Cud w Sokółce, nigdy nie był oszustwem, nigdy KK nie potwierdził cudu... >W takim razie na jakiej podstawie zdarzenie z Sokółki nazywasz "cudem"? Tak piszę, jako nazwę zdarzenia, nie łap za słowka. >> nigdy KK nie potwierdził cudu, ani badań >A bez potwierdzenia KK badania są nieważne?
Ooo, znowu słówka. Są ważne, KK nie wypowiedział się o nich, po prostu je publikował, takiemi jakie były.
Czepiacie się bez sensu.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
8 na 8 | keram aktsu (1211 punktów) | > Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły:> wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55z> a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?Mam w domu 1,5 kg tego cudu. Najlepsza jest potrawka. Tylko trzeba dobrze przyprawić. Jak mi zapłacisz parę złotych i dostarczysz kilkadziesiąt opłatków, to ci takiej cudownej hostii narobię w parę minut.
|
|
8 na 8 | KORUND (4922 punktów) | > Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły:> wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55z> a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?"To co nazywamy cudem nie jest sprzeczne z naturą, natomiast sprzeczne jest z tym, co nam o naturze wiadomo." - Aureliusz Augustyn z Hippony
|
|
 | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły:> >wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55z> >a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?> "To co nazywamy cudem nie jest sprzeczne z naturą,...Dlaczego korundzie mój ulubiony? Wyjaśnij bliżej pojęcie natury! > natomiast sprzeczne jest z tym, co> nam o naturze wiadomo." - Aureliusz Augustyn z HipponyKorund trzymaj się tej tezy, bo to co starożytni mówili (ponoć) jest niepodważalne jak np. chodzenie po wodzie, czy mnożenie alkoholu i ryb na zagrychę, a Ziemia jest i tak ośrodkiem Wszechświata. I nie pisz mi że to nie są Twoje słowa, bo wiem, że nie. Ale dlaczego przytaczasz opisy mitów? Dziwię się. Żałosne. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
|  | 5 na 5 | KORUND (4922 punktów) | > >>Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły:> >>wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55z> >>a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?> >"To co nazywamy cudem nie jest sprzeczne z naturą,...> Dlaczego korundzie mój ulubiony? Wyjaśnij bliżej pojęcie natury!-Fizyka, chemia, biologia, oddziaływania. Może coś źle interpretujesz. Ta myśl mówi po prostu że cudów nie ma, a jedynie pewne zjawiska tak nazywamy (choć ja tego nie robię), bo nie rozumiemy wszystkich praw i zjawisk. A im dalej w dzieje (do przodu), tym takich "cudów" mniej, bo coraz mniej zjawisk jest dla nas niewytłumaczalnych. > >natomiast sprzeczne jest z tym, co> >nam o naturze wiadomo." - Aureliusz Augustyn z Hippony-Dopóki coś jest sprzeczne z tym co ludzie wiedzą, traktują to jak cud. Gdy się dowiedzą przestaje być sprzeczne z naturą i to już nie jest cud. Tak jak w przypadku tej hostii, bo akurat wiemy jakie zjawisko zaszło. Nie jest więc ono cudem nawet w rozmumieniu przytoczonej myśli. > Korund trzymaj się tej tezy, bo to co starożytni mówili (ponoć) jest niepodważalne jak np. chodzenie po wodzie, czy mnożenie alkoholu i ryb na zagrychę, a Ziemia jest i tak ośrodkiem Wszechświata.> I nie pisz mi że to nie są Twoje słowa, bo wiem, że nie. Ale dlaczego przytaczasz opisy mitów? Dziwię się.-A gdzie te mity? To są tylko słowa filozofa i teologa jednocześnie (na złość Brzostowskiemu), który wszystko uznaje za naturalne, nawet jeśli dla kogoś jest cudem. Taki rodzynek w tym gronie.
|
|
6 na 6 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?
Spisek czy nie spisek, iwent ma świetny tajming (ŚDM).
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Czyj to spisek?Spisek to mało powiedziane, PROFANACJA! NAUCZAŁ kanibalizmu, a oni zamiast zjeść zrobią z NIEGO relikwię. 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 3 na 3 | romaro (25211 punktów) | > NAUCZAŁ kanibalizmu, a oni zamiast zjeść zrobią z NIEGO relikwię.  W potrawce.
|
|
| Alfonsinho Sextest I (62 punktów) | Już zarezerwowałem bilety na pociąg do Legnicy, ktoś jeszcze się wybiera?
|
|
13 na 13 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?Nic. Od dzisiaj wierze w Jahwe. Gosciu wprawdzie nie ma czasu na umierajace z glodu dzieci ale widac, ze poprzez tak zajebiste cudy jak w Sokolce czy Legnicy pokazuje nam, ze byl, jest i bedzie. I ze sie nami interesuje. Szczegolnie Polakami. Szegolnie idiotami
|
|
5 na 5 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Prawdziwy cud eucharystyczny to był wtedy, jak podczas mszy z udziałem kandydata na prezydenta arcybiskupowi przypadkowo tak się opłatek wymsknął, by kandydat mógł się zaprezentować elektoratowi w jak najlepszym świetle. Takie przypadki, to ja rozumiem. 
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
 | 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | > Takie przypadki, to ja rozumiem.  Ależ on tym niefrasobliwym i nieodpowiedzialnym działaniem zapobiegł i udaremnił realne ziszczenie się i immaterializację ciała bożego! ZGROZA! Aborcją to może jeszcze nie jest, lecz wyrafinowanym rodzajem antykoncepcji - z pewnością!!! Drobner, zgorszony...
|
|
 | 3 na 3 tom36 (229 punktów) (zablokowany) | > Prawdziwy cud eucharystyczny to był wtedy, jak podczas mszy z udziałem kandydata na prezydenta arcybiskupowi przypadkowo tak się opłatek wymsknął, by kandydat mógł się zaprezentować elektoratowi w jak najlepszym świetle.> Takie przypadki, to ja rozumiem.  > "U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,> Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj BiernackiA prawdziwy cud 'nieeucharystyczny' ale wymierny i doceniony przez wszystkich... to bedzie jak kk przestanie doic kase z budzetu i od naiwnych starowinek.
|
|
|  | 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Katastrofy naturalne mogące zmieść ludzkość z powierzchni Ziemi nie zdarzają się tak znowu często, więc musisz liczyć się z tym, że możesz tego nie dożyć. Innymi słowy - jak tego dożyjesz, to dopiero będzie cud!
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
10 na 10 | Fiedia (1636 punktów) | > Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły:> wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55z> a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?Cóż, w obliczu tak mocnych, żeby nie powiedzieć mocarnych dowodów nie mogę dłużej się oszukiwać. Porzucam niemoralny ateizm i zaczynam w bozię wierzyć 
Pierwsza rewolta winna być rewoltą przeciwko tyranii teologii, przeciw widmu boga. Dopóki mamy pana w niebiosach, dopóty będziemy niewolnikami. Michaił Bakunin.
|
|
11 na 11 tom36 (229 punktów) (zablokowany) | > Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły:> wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55z> a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?Jak dla mnie to jakis wrogow kosciola. Praktycznie kazdy z wierzacych ktorych znam, a ktorym glowa nie sluzy tylko do noszenia czapki sa poprostu.... zazenowani To ze sa w Polsce ludzie ktorzy daja sobie wciskac takie bzdety to jedna sprawa (przykra ale nieunikniona) Ale to ze w dzisiejszych czasach ktos jeszcze wmawia ludziom 'boga-kuglarza' to jest nie tylko zenujace... to jest tez kompletne osmieszanie i siebie i ideii
|
|
9 na 9 tom36 (229 punktów) (zablokowany) | Ale nie da sie ukryc, ze tekst pani 'specjalistki'
"... tkanki miesnia sercowego.W Agonii!" - masakruje wszystkich ateistow i innych heretyko bezapelacyjnie i dozgonnie.
Az dziw ze sie opanowala i nie dopisala: "... i pozostalosci rzymskiej wloczni.."
Wiarygodnosc pozostala by na tym samym poziomie, a mogli by nabrac jeszcze wiecej goopkow.
|
|
11 na 11 | plodzien (7378 punktów) | > Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły: >
> a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek? >
Jezusa cechuje logika typowa dla polskiego katolika. Wyczynia eucharystyczne cuda nad Wisłą, gdzie może nie robić zupełnie nic a wszyscy i tak w niego wierzą. A nie łaska cudami wesprzeć kościół chociażby nad Wełtawą lub Sekwaną? Tam jest pilna potrzeba. No i ta tkanka sercowa do bakterii podobna. Bez sensu, bo co z nią robić? Czyż nie lepiej, żeby Jezus inną część ciała sklonował? Nogę na przykład. Od razu z dziurą po gwoździu (dowód agonii byłby od razu). Wreszcie by można autentyczne stópki Jezuska całować.
|
|
12 na 12 | Olek Mularski (3178 punktów) | > Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły:> wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55zNo jak się coś podniesie z podłogi, wrzuci do wody i odstawi na dłuższy czas w ciepłe miejsce, to nie dziwota, że zacznie gnić.  Bakterie bardzo lubią takie środowisko i rozmnażają się w nim błyskawicznie. A to, że komunikantem zajęła się akurat wytwarzająca czerwony barwnik (prodigiozynę) Serratia marcescens to już przypadek (i nie nowość za razem). Ta gram ujemna pałeczka nie na darmo zwana jest krwawą lub cudowną. > a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?Wiadomo czyj- pisuarów i kleru. Niestety wśród lekarzy też jest trochę klerykałów i fanatycznych katolików, którzy zrobią wszystko, żeby kościołowi włos z głowy nie spadł, nie mówiąc o koronie. Za odpowiednią gażę, a niekiedy nawet i za darmo są w stanie sfałszować wyniki takich badań, żeby nie wyszło na jaw, że kler przez lata oszukiwał w tym temacie. A propos takich cudów, różnych matek boskich na drzewach, Jezusków na szybach, krwawiących hostii itp. to nawet jeden z największych apologetów chrześcijaństwa, św. Augustyn z Hippony mówił: "Cud nie dzieje się w sprzeczności z naturą lecz w sprzeczności z tym, co nam o naturze wiadomo."
|
|
 | | Mietekz (25 punktów) | > No jak się coś podniesie z podłogi, wrzuci do wody i odstawi na dłuższy czas w ciepłe miejsce, to nie dziwota, że zacznie gnić. Bakterie bardzo lubią takie środowisko i rozmnażają się w nim błyskawicznie. A to, że komunikantem zajęła się akurat wytwarzająca czerwony barwnik (prodigiozynę) Serratia marcescens to już przypadek (i nie nowość za razem). Ta gram ujemna pałeczka nie na darmo zwana jest krwawą lub cudowną.Badania wykluczyły istnienie kolonii bakterii czy grzybów, więc twoja teoria o gniciu i rozmnażaniu bakterii jest chybiona. A nawet gdyby tak było, to w efekcie rozwoju bakterii nie powstałyby fragmenty ludzkiego mięśnia sercowego.
|
|
|  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | > Badania wykluczyły istnienie kolonii bakterii czy grzybów, więc twoja teoria o gniciu i rozmnażaniu bakterii jest chybiona. A nawet gdyby tak było, to w efekcie rozwoju bakterii nie powstałyby fragmenty ludzkiego mięśnia sercowego.A przecież powstały... No, sam Biskup tak powiedział... Drobner, apagog PS.: Cytat:
|
|
| |  | 2 na 2 | Mietekz (25 punktów) | > >Badania wykluczyły istnienie kolonii bakterii czy grzybów, więc twoja teoria o gniciu i rozmnażaniu bakterii jest chybiona. A nawet gdyby tak było, to w efekcie rozwoju bakterii nie powstałyby fragmenty ludzkiego mięśnia sercowego.> A przecież powstały...> No, sam Biskup tak powiedział...Powiedzieli tak specjaliści z Zakładu Medycyny Sądowej który zajmował się próbkami. > PS.: [cytat]Widział ktoś to "orzeczenie Zakładu Medycyny Sądowej"?Widział ktoś akt zgonu Elvisa Presley'a? Nie? W takim razie Elvis jednak żyje.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | > >>Badania wykluczyły istnienie kolonii bakterii czy grzybów, więc twoja teoria o gniciu i rozmnażaniu bakterii jest chybiona. A nawet gdyby tak było, to w efekcie rozwoju bakterii nie powstałyby fragmenty ludzkiego mięśnia sercowego.> >A przecież powstały...> >No, sam Biskup tak powiedział...> Powiedzieli tak specjaliści z Zakładu Medycyny Sądowej który zajmował się próbkami.#1 a) na razie, to jednak też tylko "Biskup powiedział, że specjaliści powiedzieli"; jeśli nie, to: b) wskaż gdzie opublikowano dokument ZMS lub podaj link do tego dokumentu. #2 > >PS.: [cytat]Widział ktoś to "orzeczenie Zakładu Medycyny Sądowej"?> Widział ktoś akt zgonu Elvisa Presley'a? Nie?Ano, wykaż, że nikt nie widział akt zgonu Presley'a, skoro to sugerujesz. > W takim razie Elvis jednak żyje. Wiem. Wszak 'dusze' 'nieśmiertelne' bywają... Drobner, dokumentalista
|
|
|  | 2 na 2 | Olek Mularski (3178 punktów) | >Badania wykluczyły istnienie kolonii bakterii czy grzybów, więc twoja teoria o gniciu i rozmnażaniu bakterii jest chybiona.
Pokaż mi te badania, a najlepiej daj mi ten gnijący kawałek wafelka, a sam zrobię z niego preparat i obejrzę pod mikroskopem. Jak zobaczę mięsień sercowy, to i tak nie uwierzę, a jedynie wezwę policję kryminalną i złożę doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa (czy było to morderstwo, czy tylko znieważenie zwłok rozstrzygną śledczy). Na 99,99999999999999999999999% są to jednak bakterie Serratia marcescens.
>A nawet gdyby tak było, to w efekcie rozwoju bakterii nie powstałyby fragmenty ludzkiego mięśnia sercowego.
Czy ty w ogóle chodziłeś kiedykolwiek do szkoły (wyłączając lekcje religii)!
Naturze ewolucja od bakterii do kręgowców zajęła prawie 4 mld lat. Wątpię żeby dało radę w krótszym czasie. Poza tym obecnie to już niemożliwe.
|
|
| |  | Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | >Naturze ewolucja od bakterii do kręgowców zajęła prawie 4 mld lat. Wątpię żeby dało radę w krótszym czasie. Poza tym obecnie to już niemożliwe.
Nie bardzo rozumiem co jest niemożliwe.
Najważniejsze w życiu rzeczy nie są rzeczami.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Sierota (349 punktów) | Jeszcze jeden Cud Eucharystyczny |
> >Naturze ewolucja od bakterii do kręgowców zajęła prawie 4 mld lat. Wątpię żeby dało radę w krótszym czasie. Poza tym obecnie to już niemożliwe.> Nie bardzo rozumiem co jest niemożliwe.Niemożliwym jest, że: 1. z białego wafelka wytworzyły się w czerwone "fragmenty tkankowe zawierające pofragmentowane części mięśnia poprzecznie prążkowanego". 2. z prążkowanego tygrysa powstał Zielony Tygrys.
|
|
| | | |  | 3 na 3 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Odp: Jeszcze jeden Cud Eucharystyczny | > >>Naturze ewolucja od bakterii do kręgowców zajęła prawie 4 mld lat. Wątpię żeby dało radę w krótszym czasie. Poza tym obecnie to już niemożliwe.> >Nie bardzo rozumiem co jest niemożliwe.> Niemożliwym jest, że:> 1. z białego wafelka wytworzyły się w czerwone "fragmenty tkankowe zawierające pofragmentowane części mięśnia poprzecznie prążkowanego".Pytanie odnosiłam do zdania Olka Mularskiego, nie do rewelacji "cudowych". > 2. z prążkowanego tygrysa powstał Zielony Tygrys.>  Co ty tam wiesz, tyle co kot (nie pręgowany, nie zielony) naplakał.
Najważniejsze w życiu rzeczy nie są rzeczami.
|
|
| | | |  | 7 na 7 | piotr35 (1843 punktów) | >Niemożliwym jest, że: >1. z białego wafelka wytworzyły się w czerwone "fragmenty tkankowe zawierające pofragmentowane części mięśnia poprzecznie prążkowanego".
Natomiast całkiem naturalnie możliwym i absolutnie przecudownym faktem jest, że bakteria serratia marcescens prodigiosa (pałeczka krwawa), czekająca na brudnej podłodze kościoła na spadający z rąk kapłana krakers/opłatek/wafelek, zabarwia go (żywi się skrobią) po pewnym czasie na kolor czerwony, widoczny zwłaszcza przekonująco na białym pieczywie.
Całkiem naturalnie możliwym i absolutnie przecudownym przypadkowo jest fakt, że włókna tworzące rusztowanie pieczywa spreparowane do badania na szkiełku mikroskopu wyglądają dokładnie tak samo jak włókna mięśnia sercowego, które straciły jądra komórkowe.
Absolutnie przypadkowym jest fakt, ze "całość obrazu jest najbardziej podobna do mięśnia sercowego ze zmianami, które często towarzyszą agonii" (Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie). Te zmiany agonalne to - UWAGA CUD! - utrata jąder komórkowych.
Nauka jest cudowna. Naprawdę i w całkowitym przeciwieństwie do religianckich "cudów".
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Nowy Cud Eucharystyczny | >Czyj to spisek?
Może wegetarian? Bo skoro hostia to - mutatis mutandis - jakiś ochłap mięsa...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 | PerverserPerser (579 punktów) | >Czyj to spisek?< A ty co. Nie znasz Pisma świętego? Jest przecież napisane że był to spisek Faryzeuszy.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
|
|
11 na 11 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły: a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?<<
Powoływanie się na lekarzy czy biegłych bez podania ich nazwisk jest na poziomie "powiedziała jedna baba drugiej babie". Już samo powoływanie się na to, że jacyś lekarze wypowiedzieli się na ten temat świadczy o tym, że te klerykały zdają sobie bardzo dobrze sprawę z tego, że ich własne opinie są nic nie warte i dlatego starają się podpierać opiniami kogoś, kto jeszcze (w ich opinii) ma jakiś autorytet. Zapominają przy tym, że w nauce nie uznaje się autorytetów, a każde twierdzenie naukowca powinno być podparte weryfikowalnymi danymi. Weryfikowalnymi przez innych naukowców. I to nie w rodzaju prof. M.Giertcha.
|
|
 | 4 na 4 | Christos (2696 punktów) |
>Powoływanie się na lekarzy czy biegłych bez podania ich nazwisk jest na poziomie "powiedziała jedna baba drugiej babie".
Najogólniej rzecz biorąc, marketing adekwatny jest do klienta. Byle reklama pasty do zębów odwołuje się do 'badań klinicznych potwierdzających skuteczność'. A wiadomo, w takiej klinice profesorowie pracują, co to mądrzy są. I nie poleci Kowalski pytać, czy faktycznie, z mikrogranulkami lepiej szorować, czy bez. Bo mu, przede wszystkim, w żadnej klinice, nikt takich informacji nie udzieli. Podobnie jest z powoływaniem się na Zakład Medycyny Sądowej. Klecha może sobie pieprzyć głupoty, a weryfikacja skończy się na dyskusji z cieciem na portierni. No, ale w TV leci któraś seria CSI.
No gods, no masters...I am who I am.
|
|
 | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >Zapominają przy tym, że w nauce nie uznaje się autorytetów, a każde twierdzenie naukowca powinno być podparte weryfikowalnymi danymi. Weryfikowalnymi przez innych naukowców. I to nie w rodzaju prof. M.Giertcha.
Wiadomo, Ci co Tobie pasuja, to są naukowcami OK, a ci inni są nie OK.
Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.
|
|
 | 8 na 8 | diogenes (42753 punktów) | > powoływanie się na to, że jacyś lekarze wypowiedzieli się na ten temat świadczy o tym, że te klerykały zdają sobie bardzo dobrze sprawę z tego, że ich własne opinie są nic nie warte...Kościół jest kościołem dla wszystkich. Znajdzie w nim miejsce wybredny racjonalista, ale i idiota. Każdy rzuci coś na tacę i taca gra. Tak więc rozpatrywanie enuncjacji biskupów pod kątem prawdy, naukowej np., nie ma sensu. To raczej temat dla wścibskiego reportera, który pokazałby tych, co zatwierdzili ten marketingowy pomysł, kto go łyka, ile przynosi zysku, itp.Sam biskup przez neokatechumenalną odnowę w kościele sfd.kuria.(*)d=20:neokatechumenat&Itemid=54chce dotrzeć do sedna ewangelicznej, naiwnej, posłusznej biskupowi wiary, a ta, jak wiadomo, nie ma nic przeciwko zamiany wody w wino. Polską specjalnością staje się transsubstancjacja pieczywa w mięso: nie słychać jednak nic o zainteresowaniu kół biznesowych (garmażeria, giełda) tego rodzaju technologiami. I chyba nie dziwi (biskupa również) całkowity brak zainteresowania renomowanych uczelni tego rodzaju woltami.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
2 na 2 | mrgonzo (633 punktów) | Ja czegos nie rozumiem. Podniecają się , że cud ale u nich to powinien być nomen omen chleb powszedni bo przecież oni wierzą w transsubstancje opłatka właśnie. Czyli że takie coś dzieje się dosłownie zawsze w każdym kościele rzymskokatolickim w każdą niedzielę z opłatkiem. Ksiądz biskup legnicki coś trochę niedouczony, skoro uważa za cud wydarzenie, które już od od 800 lat jest jednoznacznie definiowane jako transsubstancjacja (przeistoczenie) i zostało tak określone już w 1215 roku podczas IV Soboru Laterańskiego. "Gdyby ktoś mówił, że w Najświętszym Sakramencie Eucharystii pozostaje substancja chleba i wina wraz z ciałem i krwią Pana naszego Jezusa Chrystusa, i przeczył tej przedziwnej i jedynej w swoim rodzaju przemianie CAŁEJ substancji chleba w ciało i całej substancji wina w krew, z zachowaniem jedynie postaci chleba i wina, przemianie, którą Kościół katolicki bardzo trafnie nazywa przeistoczeniem - niech będzie wyklęty" Takie jest postanowienie Soboru Trydenckiego i nic się w tej sprawie nie zmieniło i wydarza się to codziennie we wszystkich kościołach na całym świecie. To co ksiądz biskup wyprawia to cudeńka dla prostaczków, które powinny zostać przez instytucje kościelne odpowiednio potraktowane. Czy ksiądz biskup zostanie uznany za wyklętego automatycznie, czy też ktoś musi specjalnie dokonać ceremonii wyklęcia?
|
|
oregani (375 punktów) (zablokowany) | Chyba nawet ci z rządu nie są tak głupi, by się w ten temat angażować
|
|
| klaio (1068 punktów) | Jestem katolikiem, ale piszę tylko w swoim imieniu. Otóż cudem eucharystycznym czy to w Legnicy czy w Sokółce się nie zajmuję, bo jeżeli nawet było to zjawisko nadprzyrodzone, nie do mnie zostało ono skierowane, tylko do osób, które miały bezpośrednio do czynienia z tym wydarzeniem. Dla mnie cud ten nie istnieje, ale też nie będę osoby dla których to było "przeznaczone" przekonywał, że dla nich też nie powinien istnieć. Wierzę, że jeżeli moja wiara potrzebowałaby "mocnego" cudu, Bóg go uczyni. Na razie poprzestaje na "miękkich" cudach, z którymi nie chcę innym się narzucać, bo temu, kto nie chce to i tak nie pomoże. Natomiast na miejscu Kościoła zapraszałbym do zbadania sprawy racjonalistów. Jeżeli obalą cud, Kościół na tym nic nie straci, jeżeli zaś badający sami nabiorą wątpliwości co do swojej wiary w "racjonalizm", to przynajmniej będzie z tego taki mały pożytek że kilka osób może się zastanowi.
|
|
 | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Jestem katolikiem porażka...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
7 na 7 | Maciej Motuk (415 punktów) | > Cud w Legnicy. Lekarze i duchowni przedstawili szczegóły:> wiadomosci(*)-przedstawili-szczegoly/w3j55z> a Wy co na to antyklerykały i ateisty? Czyj to spisek?Trudno się przebić przez tę gównoburzę w wątku. Nasuwa się jednak kilka pytań odnośnie wykonanych badań: - jak można mówić o jednoznaczności wyników, skoro badacze (w domyśle tej sprawy - tak wynika z kontekstu informacji) z Wrocławia niczego podobnego nie stwierdzili? - jaki był wynik analizy DNA? Skoro mogli potwierdzić, że było to ludzkie DNA, to jakiej płci był ów człowiek, jaką miał grupę krwi i czy jest ona zgodna z grupą z Całunu Turyńskiego? - jeśli DNA w badanym materiale było ludzkie, to czy należało do tylko jednej osoby? - czy wykonano badania porównawcze DNA osób, które dotykały tejże hostii (przynajmniej w kościele, w którym się to wydarzyło), aby wykluczyć możliwość zanieczyszczeń? - czy oprócz ludzkiego, znaleziono w próbkach również DNA zwierzęce? - czy podjęto próbę potwierdzenia obrazu mikroskopowego (po miesiącu moczenia we wodzie to jak wróżenie z fusów) za pomocą badań immunohistochemicznych? jeśli tak, to jaki był ich wynik i dlaczego nie został podany do wiadomości? Pomijając pytanie pierwsze natury czysto logicznej, jeśli odpowiedzi na powyższe pytania nadal brak, to w swej opinii skłaniam się ku oszustwu/pomyłce, które na razie są tutaj bardziej prawdopodobne od cudu. Trzeba wziąć pod uwagę, że zanim hostia trafiła na stół badaczy, mogła zostać wymacana i wymiętoszona w ciągu tego miesiąca przed zabezpieczeniem materiału; ciekawscy księża, zakonnice, ministranci, oglądający i dotykający cudownego zjawiska, a w chłodzie kościoła to i zapewne niejednemu się w hostię mogło kichnąć, zakaszleć, nie wspominając już o samym wiernym, który miał dostać ową hostię do dzioba; jeśli zdążył ją wziąć na język, to już wiele nam mówi, skąd to ludzkie DNA się mogło wziąć. Jeśli z dwóch lat badań mają tylko tyle wyników, to o kant kuli można takie badania potłuc.
|
|
 | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | >... bardziej prawdopodobne od cudu.
Wszystko jest bardziej prawdopodobne od cudu.
(Oprócz wyjatku cudu.) Drobner, cudownie wyjątkowy
|
|
|  | 2 na 2 | Maciej Motuk (415 punktów) | >>... bardziej prawdopodobne od cudu. > Wszystko jest bardziej prawdopodobne od cudu. >(Oprócz wyjatku cudu.) > Zgadzam się, że wszystko jest bardziej prawdopodobne od cudu. Cały sęk w tym, że takie skwitowanie w dialogu z osobą w domyśle wierzącą w cud do niczego nie prowadzi. Stąd moje wypociny. Pozdrawiam wszystkich ludzi na świecie.
|
|
|  | 1 na 1 | Maciej Motuk (415 punktów) | Zgadzam się, że wszystko jest bardziej prawdopodobne od cudu. Uważam jednak, że takie jak by nie patrzeć eleganckie skwitowanie w dialogu (z osobą w domyśle wierzącą w cud) do niczego nie prowadzi. Zawsze w takiej dyskusji wolę przedstawić swój tok rozumowania niż operować krótkimi hasłami. Pozdrawiam wszystkich ludzi na świecie.
|
|
| |  | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | >takie skwitowanie w dialogu z osobą w domyśle wierzącą w cud do niczego nie prowadzi
Dlatego też tę pointę skierowałem do Ciebie.
> Stąd moje wypociny. >... wolę przedstawić swój tok rozumowania...
... który "w dialogu z osobą w domyśle wierzącą w cud do niczego nie prowadzi" również.
Uwierz mi. Lub przekonaj się sam.
Drobner, niewierzący wierzącym.
|
|
| |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Ot, to argument na 'argumenty' i odporność na argumenty:  Drobner, 'cytaty' i 'pisaty' PS. Jeśli nawet to wyżej to jest 'fake', to bywałem nausznym świadkiem analogicznych 'argumentów'. A w necie - znajdziesz ich skolko ugodno... Nihil novi...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|