 |
CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-07-2008 23:32 | barycki (7788 punktów) | CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
7 na 11 | DO WYGRANIA SAMOCHÓD ZA PRZEDSTAWIENIE DOWODU NAUKOWEGO O SZKODLIWOŚCI EMISJI CO2 Samochód klasy S nagrodą za przedstawienie dowodu naukowego o wpływie przemysłowej emisji CO2 na zmiany klimatyczne. Oto cud boski, który pozatyka gęby wszystkim demagogom nowej religii o szkodliwości emisji CO2, ponieważ Pani sagittarius zabiła waszego boga. Chrysler 300M klasa S, ful opcja, dwanaście głośników, 2002r, 3,5 litra, V6, 256 koni M, wymiary: szer.2m dł. 5,5m, 11m kwadratowych (większy od niejednego pokoju mieszkalnego), spalanie: miasto 18 l., trasa 12 l. Stan idealny, serwisowany.  Ponieważ współczesne święte oficjum nowej religii (szkodliwość CO2) posuwa się w walce z współczesnym Lucyferem (CO2) do metod swojej średniowiecznej poprzedniczki (realizacja dogmatów nowej religii przyniesie większe żniwo śmierci niż średniowieczne stosy - setki milionów śmierci z głodu i nędzy), ja współczesny Dawid wyzywam współczesnego Goliata na pojedynek. Każdy wyznawca nowej religii, który przedstawi jako pierwszy dowód naukowy potwierdzający, że przemysłowa emisja CO2 jest przyczyną zmian klimatycznych, otrzyma ten samochód w nagrodę. Kiedy zapoznam się z takim dowodem, nie będzie mi już potrzebny. Nie mógłbym, wiedząc, że to szkodliwe dla atmosfery, emitować tym smokiem tyle trucizny, co sam Al Gore, który jest twórcą i głównym inkwizytorem tej nowej religii, a mimo to nie przeszkadza mu podobnym smokiem mordownie atmosfery. Jak również zużywać w swoim pałacu kilkadziesiąt razy więcej prądu, a więc emitować kilkadziesiąt razy więcej CO2 od przeciętnego obywatela swojego kraju. Stać go na to, bo za każde ostrzeżenie (jeden wykład) głupiego ludu o wielkiej szkodliwości CO2, bierze 170 tysięcy dolarów, żeby samemu móc go jeszcze więcej emitować, jak każdy inkwizytor tej religii. Ja swój pałac zostawię na nagrodę w walce z następnym bogiem i jego religią (ekologiczne źródła energii), ale to w następnym wątku, w którym Pani sagittarius , o ile zechce dalej znosić wyzwiska i bany inkwizytorów, porobi z kapłanów tejże, błaznów. Śmiało Panie inkwizytorze Psyk , czas Pańskich frazesów się skończył, potrzeba tylko malutkiej pierdoły - dowodu naukowego, a będzie Pan mógł, tak jak Pański guru Al Gore, emitować przeklęte przez Pana CO2, kilkadziesiąt razy bardziej niż teraz, albo zniszczyć tą diabelską machinę do jego zatrważającej emisji, przyczyniając się tym do ratunku planety. Wszak, sam Pan tu twierdził, wyzywając innych od idiotów, że minimalne zachwianie równowagi destabilizuje równowagę całej planety, być może, zgodnie z Pańską teorią, to właśnie ten samochód jest tą destabilizującą kroplą przelewającą dzban. Rozbije go Pan młotem i ludzkość uratowana. Panu Fizykowi nie wydaje się, żeby Pani sagittarius miała rację. "Nie wydaje", to trochę mało Panie Fizyk , potrzebny jest obrzydliwy Panu dowód naukowy, a będzie Pan mógł, zgodnie z teorią Pana Psyka , uratować ludzkość i planetę. Równanie Pańskie jest bardzo dobre, tylko musi Pan w nie wstawić dane naukowe, a nie polityczne. Choćby takie: 33°C × 0,117% / 100% = ~ 0,039°C , niby to samo, a całkiem inny rezultat. Gdyby Panu było mało, mam jeszcze kilka równań, którymi mogę robić z Pana wiatrak. Panie placownik , proszę o zapowiadany przez Pana ciąg dalszy, o kompromitacji listy, podpisanej przez dwadzieścia tysięcy naukowców. Ale na boga, trochę poważniej i w cdn. proszę o coś więcej niż prezentację jednego prezentera pogody, chociaż dwóch Pan zaprezentuj. Już mniej śmieszna, choć to żywa kpina, była Pańska argumentacja bana dla Pani sagittarius. Inkwizytorowanie, to trochę mało, żeby wygrać samochód. Panu będzie najtrudniej, ponieważ wedle głoszonej przez Pana teorii, biedny nie może mieć racji, a ponieważ ja jestem bogaty, więc zgodnie z Pańską teorią, rację mieć muszę. Panie Mentrak , może pan dobić, jak pan to "ładnie" ujmuje, nie interesującą pana "kurwę" po dwutygodniowym kursie. Dla pana wybitnego intelektualisty, co najmniej po trzytygodniowym kursie, taki dowód to pestka. A w takim aucie, nawet pańskie flirty w stylu częstochowskim, będą miały wzięcie, nareszcie. Drogi Zbyszku i Ty miałeś szansę na wygraną, przy okazji dobijając zabobonną Panią sagittarius , ale jakiś szatan Cię podkusił i zmieniłeś zdanie. Mój tygodniowy ban spowodował, że tej szansy zostałeś pozbawiony, nie zdążyłem przed Twoją przemianą, a żałuję bardzo, bo nawet z Ciebie w tym wypadku z przyjemnością zrobiłbym wiatrak. Zbysławie , kuglarskie sztuczki możesz zdyskredytować jednym zdaniem - dowodem naukowym. Kuglarz będzie skompromitowany, a ty będziesz delektował się limuzyną. Śmiało, to dla Ciebie, poważnego intelektualisty pisarza, drobiazg, wystarczy wyjść przed chałupę i jest dowód. Tylko sam musisz z kuglarstwa zrezygnować, bo tu się rozgrywa faktami. Przy okazji dziękuję Ci za komplement, od literata usłyszeć, że jest się od niego lepszym kuglarzem słowa, to zawsze coś. Została nam jeszcze nad podziw religijna kapłanka nowej religii, najbardziej miłująca ludzkość, z jednym wyjątkiem, jawnej nienawiści do Pani sagittarius , i jak najbardziej słusznie popierająca swojego ulubieńca, inkwizytora tejże, Psyka , to nasza umiłowana Pani J.Szulc . Tylko maciupeńka pierdółka - dowód na poparcie swojego poparcia i razem ze swoim ulubieńcem możecie jeździć do "Boryny" i "Ptysia" jak paniska, przy piwie i lodach, skrytych marzeniach ulubieńca, klnąc dowoli na Panią sagittarius . W takim aucie lepiej się kocha cały świat. Każdy z ględzących do tej pory o zaletach nowej religii, może zamiast długiego ględzenia przedstawić krótki dowód naukowy i zostać zbawcą planety, w nagrodę jeżdżąc samochodem klasy S, lub niszcząc diabelską machinę. Śmiało hochsztaplerska bando łobuzów Ala Gore'a, cacuszko czeka i czekać będzie jak gwiazdka na niebie, na każdego ośmielającego się propagować publicznie swojego nowego boga. Adam Barycki | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..#91 2 na 4 | placownik (17853 punktów) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. |
> Dyskredytuje Pan Listę Oregońską na podstawie artykułu w tabloidzie Co mi tam. Raz się żyje. Dorzucę jeszcze komplet klocków hamulcowych za wykazanie, że źródłem podawanych przeze mnie informacji jest artykuł w tabloidzie. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli |
#92 1 na 1 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | > Nie udało się poklepywanie po tyłkuTobie koleżanko tylko pieszczoty w głowie  > i zaraz taki pesymizmTo racjonalizm! > ale dlaczego z fałszywym uśmiechem?Ten uśmiech był pobłażliwy  |
| Celecrin (11895 punktów) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | Cześć Twój post brzmi jakoś katastrofalnie. Dlaczego? Napisałem w moich postach czemu skłaniam się ku ograniczeniu emisji CO2. Napiszę to jeszcze raz: 1. Spalanie węgla kamiennego, brunatnego, torfu, gazu ziemnego uwalnia do atmosfery tlenki węgla uwięzione tam przez rośliny w ciągu miliardów lat. Odbywa się to w sposób gwałtowny, porównywalny do wybuchu. Miliardy lat do setek lat. 2. Uwalnianie do atmosfery CO2 powoduje leszy klimat dla roślinności. Istnieją teorie, że w naturalny sposób zwiększa się przez to pochłanianie CO2, tymczasem zasoby leśne maleją w katastrofalny sposób. Szczególnie lasy równikowe, które produkują najwięcej tlenu. Rośliny więc nie mogą zrównoważyć emisji. 3. Spalanie paliw kopalnych hamuje rozwój ludzkości, rozwój techniki. Przyczyniając się do bezrobocia i powodując wzrost cen. 4. Podstawowe, kluczowe wręcz pojęcia, którymi operujemy, są udowodnione naukowo. Udowodniono działanie gazów cieplarnianych w laboratorium. Udowodniono, że CO2 bierze w tym aktywny udział. 5. Przejście na nowe formy pozyskiwania energii, przyczyni się nie do zmniejszenia, ale do zwiększenia miejsc pracy, ponieważ znikną ograniczenia związane z paliwami kopalnymi. Kiedyś paliwa kopalne właśnie przyczyniły się do rewolucji przemysłowej, dlaczego tym razem mam być inaczej? Na Słońce nie mamy wpływu, mamy wpływ na emisję CO2. Wiesz doskonale, że spalanie uwięzionego węgla powoduje emisję dodatkowego CO2, którego nie powinno być tu i teraz. Pozostaje jedynie bagatelizować tę sprawę, prawda? |
#94 2 na 2 | Celecrin (11895 punktów) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | Cześć Cytat:Jeżeli się nie mylę, to Pani sagittarius nie publikuje w wątku pracy naukowej, a z treści wynika kto o kim co mówi.
Cytat był użyty wyrywkowo z Wikipedii. Cały, ma dokładnie inne brzmienie. Może to nie był plagiat, ale lekkie przegięcie, delikatnie rzecz ujmując. |
#95 3 na 3 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | > Na dzień dzisiejszy obie strony nie są w stanie przekonywająco udowodnić swoich racji.Tu twierdzisz, że nie ma dowodów. > Podstawowe, kluczowe wręcz pojęcia, którymi operujemy, są udowodnione naukowo.Tu, że dowody są. Przedstaw je i zabieraj samochód, ale ulituj się nade mną i oszczędź mi swoich dyrdymałów. Prawdopodobnie pracujesz wytrwale nad syntezą termojądrową, niewyczerpanym źródłem energii. Podczas akustycznej kawitacji dochodzi do syntezy jądrowej wewnątrz zapadających się pęcherzyków w acetonie zawierającym atomy deuteru. Kawitacja zachodzi na przykład w przypadku obracających się z wielką prędkością śrub. Jeżeli dmuchasz wiatrakiem w aceton, to wdychane przez Ciebie jego opary mogą być przyczyną Twojego rozkojarzenia. Aceton bywa halucynogenny, ale przede wszystkim powoduje ubytki mózgu. Uważaj na siebie. sagittarius |
#96 3 na 3 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | > To racjonalizm!Świetnie! Nareszcie wypowiesz się o CO2 i uzasadnisz swój pobłażliwy uśmiech. Racjonalny klaps od Ciebie będzie rozkoszą w przeciwieństwie do Twoich dotychczasowych poklepywań, od których już było mdło. A już myślałam, że poza babami nic w głowie nie masz. Tylko mnie nie rozczaruj i popisz się racjonalizmem, bo Twój autowizerunek macho też jest mdły. Chyba, że znowu schowasz głowę w piasek. Nie rób tego, jednego strusia już mamy - Pana Psyka. |
#97 5 na 5 | barycki (7788 punktów) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | > Dorzucę jeszcze komplet klocków hamulcowych> A ja bym od klocków wolał, żeby Pan dorzucił źródła swojej wiedzy krytycznej o Liście Oregońskiej, byłoby na temat i ciekawiej. Proszę podać inne źródła od tych: "Seattle Times", "Hawaii Reporter", "Scientific American", pierwsze dwa to tabloidy, trzecie jest pismem popularnonaukowym. To trochę mało, żeby uznać krytykę za poważną. Adam Barycki |
#98 6 na 6 | barycki (7788 punktów) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | > ma dokładnie inne brzmienie.> Jakby Pan był uprzejmy przedstawić to inne brzmienie, o faktach lepiej się dyskutuje, niż o wrażeniach. Adam Barycki |
#99 1 na 1 | Celecrin (11895 punktów) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | Cześć > Tu twierdzisz, że nie ma dowodów.> >Podstawowe, kluczowe wręcz pojęcia, którymi operujemy, są udowodnione naukowo.Nie zrozumiałaś. Szkoda. Piszę Ci w punktach, by łatwiej było dyskutować, łatwiej odnieść się do problemów. Chodziło mi o to, co wiemy: 1. Efekt cieplarniany odkrył w 1824 Jean Baptiste Joseph Fourier. 2. Główne gazy cieplarniane na Ziemi to para wodna, odpowiedzialna za 36-66% efektu cieplarnianego (razem z chmurami 66-85%); dwutlenek węgla (CO2), powodujący 9-26% efektu; metan (CH4)- 4-9% i ozon- 3-7%[25][26]. 3. Globalne ocieplenie jest faktem. 4. Wylesianie, ubytek lasów równikowych jest faktem. Cytat:Tu, że dowody są. Przedstaw je i zabieraj samochód, ale ulituj się nade mną i oszczędź mi swoich dyrdymałów. Proszę, oszczędź mi swoich uwag ad personam. Od początku odnoszę się do ciebie neutralnie, chcąc poznać tę tajemniczą wiedzę, która obala mitologię. W moim poście umieściłem kilka punktów, do których się nie odniosłaś. Za to uczepiłaś się zdania, które nie powinno budzić kontrowersji, bo nie zrozumiałaś, ok przyjmuję że to moja wina. Reszta Twojego posta, która była niżej nadaje się do kosza. Tak przy okazji...Ty i barycki macie jakąś obsesję. Zabieraj samochód, sprzedaj samochód, co z Wami? Ograniczenie emisji CO2 nie oznacza rezygnacji z samochodów, ale z silników spalających bez sensu 12l/100km. Europa wprowadziła drastyczne normy spalania i okazuje się nagle że...można. Można zaprojektować silnik wysokoprężny spalający poniżej 5l/100km i jeszcze mogący z powodzeniem pociągnąć sporego kompakta  Można? Można! Ubyło miejsc pracy? |
#100 3 na 3 | Celecrin (11895 punktów) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | Cześć > Jakby Pan był uprzejmy przedstawić to inne brzmienie, o faktach lepiej się dyskutuje, >niż o wrażeniach.Proszę. Taki cytat wstawiła sagittarius z Wikipedii: Prof. meteorologii na MIT Richard Lindzen twierdzi, że "w zimie 1989 Reginald Newell, profesor meteorologii [na MIT], utracił dotację National Science Foundation ze względu na analizy danych, które nie pokazywały ocieplenia netto w ostatnim stuleciu." A tak brzmi cały akapit: Prof. meteorologii na MIT Richard Lindzen twierdzi, że "w zimie 1989 Reginald Newell, profesor meteorologii [na MIT], utracił dotację National Science Foundation ze względu na analizy danych, które nie pokazywały ocieplenia netto w ostatnim stuleciu." Lindzen sugeruje również utratę funduszy lub posady wśród czterech naukowców po zakwestionowaniu naukowych niedociągnięć globalnego ocieplenia[96]. Jednak sam Lindzen otrzymywał pieniądze od organizacji energetycznych, np. od OPEC i Western Fuels Association, wliczając "2500 USD dziennie za usługi konsultacyjne"[97], a także dotacje ze źródeł federalnych, m.in. od National Science Foundation, United States Department of Energy i NASA [98]. Wydźwięk jest trochę inny, prawda? |
#101 5 na 5 | barycki (7788 punktów) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | > Aceton bywa halucynogenny> Zdaje się, że produkcja energii termojądrowej idzie pełną parą, wiatrak dmucha w aceton na okrągło. Niestety, nasz naukowiec coraz bardziej odczuwa skutki uboczne. Proszę go nie odrywać od pracy naukowej, najlepiej proszę udać, że go nie ma. Adam Barycki |
#102 2 na 4 sagittarius (1132 punktów) (zablokowany) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. |
Wybuch jednego wulkanu w 1906 roku wyemitował więcej CO2 niż wybuchowe spalenie, jak je "naukowo" nazywasz, zmagazynowanego CO2 przez miliardy lat. Proponuję, żebyś pozatykał wszystkie wulkany korkami. > Reszta Twojego posta, która była niżej nadaje się do kosza.Reszta mojego posta to arcydzieło. > Tak przy okazji...Ty i barycki...Tak przy okazji...dla Ciebie - Pan Barycki. |
#103 6 na 6 | barycki (7788 punktów) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | > Wydźwięk jest trochę inny, prawda?> Absolutna prawda, tylko dlaczego powinna być spełniona Panów zachcianka. Pani sagittarius zacytowała profesora R. L. podając jego nazwisko, uznając jego autorytet i taka wypowiedź miała miejsce. Dlaczego powinna umieścić dodatkowo komentarz o nim, albo podawać źródło. Podawanie źródeł wymagane jest w pracach naukowych, a umieszczanie komentarzy do cytowanych wypowiedzi nie jest wymagane nigdzie. Jeżeli powiem, że Palikot podejrzewa prezydenta o pijaństwo, to muszę dodać, co o Palikocie mówi Kurski, inaczej będzie nieładnie i Pan placownik nazwie mnie złodziejem. Puknijcie się w głowy Panowie, brak argumentów poczynił w nich spore pomieszanie. Adam Barycki |
#104 3 na 3 | Celecrin (11895 punktów) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. | > >Wydźwięk jest trochę inny, prawda?Wiesz mnie akurat nie obchodzi, co miał na myśli placownik z tym plagiatem. Mnie od początku tego cytatu chodzi o to, że podaje się na dowód, fragment, jakoby naukowiec X został pozbawiony dotacji na badania, bo głosi teorie o nieszkodliwości spalania CO2, z akapitu, który praktycznie udowadnia brak wiarygodności tego jegomościa. Bierze on bowiem kasę od kompanii naftowych w ilości 5000 dolców dziennie. Dlatego pisałem w poście do sagittarius o moich wątpliwościach co do tego, kto tu jest silniejszy w tym sporze. Kto jest zastraszany i kto ma kasę. Starając się nie być entuzjastycznym zwolennikiem żadnych ze stron, rozważam wszystkie za i przeciw. Zawsze wychodzi mi: redukować spalanie CO2. Powiem jeszcze raz. Zwolennikom spalania CO2 zostaje jedyna droga do tłumaczenia globalnego ocieplenia. Słońce. Jednak tu jest brak jakichkolwiek dowodów naukowych, że to Słońce przyczynia się do wzrostu globalnej temperatury. Można mierzyć zawartość powietrza 1 milion lat temu z małych baniek powietrza w lodowcach, ale jak można zmierzyć aktywność Słońca 1 milion lat temu? Po drugiej stronie masz: udowodnione naukowo globalne ocieplenie, wzrost zawartości CO2, efekt cieplarniany, fakty w postaci spalania zgromadzonego CO2 w ciągu miliardów lat. Dodatkowo historia uczy, że przejście na inne formy energii przyśpiesza gospodarkę a nie zwalnia. Podobnie było z węglem i ropą w Anglii. Uwolnienie świata od dominacji paliw kopalnych spowoduje rozwój państw nie mających takich kopalin. Nacisk na oszczędność powoduje konieczność wymyślania nowych rozwiązań, a więc rozwój techniki. |
#105 5 na 5 | barycki (7788 punktów) | Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius. |
> Nacisk na oszczędność powoduje konieczność wymyślania nowych rozwiązań, a więc rozwój techniki.> Niewątpliwie konieczności są motorem postępu. Ale tu chodzi o wymuszoną konieczność. Można by idąc tym tropem, dla poprawy kondycji, polikwidować windy w wieżowcach. Ta wymuszona konieczność, nie spowoduje rozwoju nowych technologii w krajach biednych, tylko pozbawi je w ogóle rozwoju (brak nowych technologii i ograniczenie korzystania z istniejących). Przy tych wymuszonych ograniczeniach, będą się rozwijać kraje tylko najbogatsze. Czy znasz z historii przykład dzielenia się bogatego z biednym. Miliardy ludzi zostanie skazanych na nędzę i śmierć. Uważasz, że emisja CO2 jest zagrożeniem. Jakim i czego. "Uważanie" bez absolutnej pewności naukowej to za mało na taki eksperyment z miliardami ludzi. Postęp cywilizacyjny rozpoczęty od wykorzystania energii paliw kopalnych rozpoczął się od stopniowego ich stosowania. Nikt nie wprowadził zakazu palenia drewnem. Ty proponujesz taki zakaz i czekanie na rozwój nowych technologii. Historia nie zna takich eksperymentów. Obecny jest pierwszym. Ty dla rozwoju nowych technologii jesteś gotów poświęcić miliardy istnień ludzkich, ja odwrotnie. Nie pozostawiasz mi wyboru, nie mogę nazywać Ciebie inaczej jak zbrodniarzem ludobójcą. Adam Barycki |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|