Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zmiany w sposobie moderowania, racjonalna rewolucja.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
04-03-2010 16:22Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)Zmiany w sposobie moderowania, racjonalna rewolucja.
Ocena 10 na 18

Post pavvela zainspirował mnie do założenia tego wątku. Ciekaw jestem Waszego zdania na temat proponowanych przeze mnie zmian oraz Waszych własnych propozycji, mających na celu przede wszystkim podniesienie jakości forum.
Zacznę od odpowiedzi na powyższy post.

A wiesz co? Uważam, że przydałoby się zrobić tu trochę porządku. Uważam, że już najwyższy czas. Chętnie podejmę się tego zadania wraz z osobami, które mają podobne zdanie.

1. Krótko mówiąc, wszelkie przepychanki słowne powinny moim zdaniem natychmiast trafiać na Oślą Ławkę - i niech tam do woli bawią się nasi mistrzowie błyskotliwych ripost w "słowa i słówka".
2. Bezwzględna walka z brakiem kultury i opluwaniem inaczej myślących, brak taryfy ulgowej dla "swoich"(to tylko rozzuchwala).
3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").
4. Zlikwidowanie kryterium minusowego. Po zgłoszeniu trollowania przez powiedzmy pięciu użytkowników, kolegium decyduje czy delikwent jest trollem i w przypadku decyzji pozytywnej informuje o tym zainteresowanego, daje mu szansę na poprawę/wybór. Albo zacznie pisać "po ludzku", albo dostaje dożywotniego bana.
5. Proponuję "amnestię" dla osób zbanowanych.

Nie może być tak, że z forum uciekają wartościowi użytkownicy - oni powinni garnąć się tu. Niestety, obecna sytuacja sprzyja negatywnemu scenariuszowi. Ponieważ czytam wszystkie posty, widzę ciągłe staczanie się forum po równi pochyłej.
Trzeba zatrzymać i odwrócić ten trend, trzeba radykalnych działań do których nie są zdolni obecnie zawiadujący moderacją.
Krótko mówiąc - trzeba świeżej krwi, trzeba rewolucji!

To tak, na szybko.
Czekam na poważne propozycje od wszystkich tych, którym dobro forum leży na sercu, także od tych, którzy"cierpią" w milczeniu, nie chcąc wdawać się w przepychanki słowne. Od tych, którzy zostali w ten czy inny sposób zniechęceni do dalszego pisania, mniej czy bardziej zasadnie zbanowani propozycji pewnie nie będzie, ale może zmiany skłonią tych pierwszych do powrotu a ci drudzy dzięki "amnestii" otrzymają w darze "drugie(?) życie".

Pozdrawiam - Garnek

P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rudyment (3233 punktów)
Jakie kryteria trzeba spełniać, aby być poczytanym za wartościowego użytkownika?

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
04-03-2010 17:51 
 Ocena 2 na 2
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Jakie kryteria trzeba spełniać, aby być poczytanym za wartościowego użytkownika?
Pytanie na osobny wątek.

Pozdrawiam - Garnek

P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
Romański (2650 punktów)
(zablokowany)
>1. Krótko mówiąc, wszelkie przepychanki słowne powinny moim zdaniem natychmiast trafiać na Oślą
>Ławkę - i niech tam do woli bawią się nasi mistrzowie błyskotliwych ripost w "słowa i słówka".

Tylko, że przepychanki słowne to także dyskusja o definicjach, kłótnie o słowa itp. To ważna część konstruktywnej dyskusji i należy ją odróżnić od zwykłego "tak - nie" czy innych "mądrych" wymian zdań.

>2. Bezwzględna walka z brakiem kultury i opluwaniem inaczej myślących, brak taryfy ulgowej dla
>"swoich"(to tylko rozzuchwala).

Zgadzam się w pełni!

>3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").

Zgoda.

>4. Zlikwidowanie kryterium minusowego. Po zgłoszeniu trollowania przez powiedzmy pięciu
>użytkowników, kolegium decyduje czy delikwent jest trollem i w przypadku decyzji pozytywnej
>informuje o tym zainteresowanego, daje mu szansę na poprawę/wybór. Albo zacznie pisać "po ludzku",
>albo dostaje dożywotniego bana.

A tu zgoda nawet po trzykroć. Kryterium minusowe powoduje, to forum może sprawiać wrażenie nietolerancyjnego, gdyż inaczej myślący (czyt. chrześcijanie) szybko odpadają. A, jeśli nie odzywają się bezsensownie na wszystkich wątkach, mogą sobie istnieć w najlepsze. Czy nie są aby takim ciekawym, miejscowym folklorem? Poza tym - nudno się rozmawia jak wszyscy się ze sobą zgadzają.

>5. Proponuję "amnestię" dla osób zbanowanych.

Do przemyślenia. Chcesz dać "amnestię" wszystkim, czy tylko wybranym? Jeśli to drugie, to w jaki sposób wyselekcjonować tych "wartościowych" acz zbanowanych?

>P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.

P. S: Nie wiem, czy myślę wystarczająco "wolno"!
04-03-2010 17:28 
 Ocena 2 na 4
Adrian Sadura (0 punktów)
Witam. Chciałbym zwrócić uwagę na pewien problem z ocenianiem. Często jest tak, że wypowiedź jest oceniana nie podług treści lecz osobistych sympatii/antypatii, lub też, na podstawie.. poprzednich ocen.

Może oceniać wypowiedź mogliby Ci, którzy sami by się do niej ustosunkowali wypowiedzią własną.

Pozdrawiam
rysiek (4593 punktów)
>4. Zlikwidowanie kryterium minusowego. (...)
Rozumiem, że sama możliwość oceniania przez plusy i minusy pozostanie?
04-03-2010 17:47 
 Ocena 6 na 6
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Rozumiem, że sama możliwość oceniania przez plusy i minusy pozostanie?
Oczywiście, chodziło mi wyłącznie o likwidację kryterium "-10", skutkującego automatycznym banem.
Minusować można byłoby do woli. Ilość minusów wskazywałaby na niepopularność prezentowanych poglądów, trollowanie bądź brak kultury, dla przykładu.

Powyższe rozwiązanie sprzyjałoby swobodzie wypowiedzi i wolności słowa, ponieważ nie wisiałby nad głową "miecz" w postaci bana.

Pozdrawiam - Garnek

P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
rysiek (4593 punktów)
Jasne, popieram.
04-03-2010 20:37 
 Ocena 3 na 3
Głąbiński (3538 punktów)
>Oczywiście, chodziło mi wyłącznie o likwidację kryterium "-10", skutkującego automatycznym banem.
Gorąco popieram!
Proponuję również usuwanie postów, w których cytaty przeważają objętościowo nad własnym tekstem.
I jeszcze przydało by się usuwanie tych części wypowiedzi, które są pozbawione treści merytorycznej. W większości tematów, by dotrzeć do rzeczowych uwag, jest się zmuszonym do brnięcia przez lawinę metafor, inwektyw, "dowcipnych" uwag i wynurzeń nt. osobistych gustów. A może w każdym temacie wykonywać przegródkę, poniżej której zostaną zgrupowane te posty, które zawierają zrozumiale sformułowaną argumentację? Amator wrażeń artystycznych będzie usatysfakcjonowany czytając i pisząc "nad kreską", chcący dowiedzieć się czegoś - poniżej.

Stach M. G.
04-03-2010 22:01 
 Ocena 9 na 25
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Oczywiście, chodziło mi wyłącznie o likwidację kryterium "-10", skutkującego automatycznym banem.
>Minusować można byłoby do woli. Ilość minusów wskazywałaby na niepopularność prezentowanych poglądów, trollowanie bądź brak kultury, dla przykładu.
>Powyższe rozwiązanie sprzyjałoby swobodzie wypowiedzi i wolności słowa, ponieważ nie wisiałby nad głową "miecz" w postaci bana.

Przepraszam najmocniej, + mi się wcisnął czystym poślizgiem, oczywiście minus miał być.
Do ad remu:

Popierdoliło Cię całkiem, drogi Zbyszku ?


Chcesz wpuścić tu wszystkie leony, telemachy i kaczystowskie i niech sobie swobodnie rozkwitają??? Odpowiedz - żądam.
05-03-2010 16:08Nie na temat 
 Ocena 9 na 9
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Zella!!!

Czymże, ach, czymże żem na tego minusa zasłużył???
05-03-2010 22:32Nie na temat 
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Et tu, marta, contra me? A bodaj Cię kaczystowskie podeptały .
09-03-2010 15:54Nie na temat 
wikariusz.parafialny (3 punktów)
(zablokowany)
>Et tu, marta, contra me? A bodaj Cię kaczystowskie podeptały .
>

Dzięki za plusy z twoich minusów obrzezany papierem ściernym jak to się pisze noobie
08-03-2010 11:24Nie na temat 
 Ocena 2 na 4
stokrotka (877 punktów)

>
Popierdoliło Cię całkiem, drogi Zbyszku ?


Z przykrością, po raz pierwszy na tym forum muszę dać minus za wypowiedź.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
08-03-2010 12:02 
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Z przykrością, po raz pierwszy na tym forum muszę dać minus za wypowiedź.

Krępować się nie musisz, sprawy jednak, tuszę, nie znasz.
Do sztambucha zatem, Tobie i innym minuśnikom:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,299362#w302144
Zachęcam do szczegółowego zapoznania się z dorobkiem użytkownika/użytkowniczki Illahim - najlepiej pod wszystkimi kilkudziesięcioma już nickami, pod jakimi się tu dotąd pojawiał/pojawiała - w razie czego służę linkami.
Gdyby było mało, garść innych trolli jeszcze dorzucę.
Po tym zaś, uprzejmie upraszam o ponowne rozważenie wartości takich propozycji Zbyszka, jak amnestia dla zbanowanych trolli, czy likwidacja kryterium minusowego.
08-03-2010 20:27 
 Ocena 3 na 3
stokrotka (877 punktów)
Końca świata by nie było - a liczy się próba zmiany w sposobie moderacji, która to zmiana jest moim zdaniem niezbędna.

www.niewygodnemysli.blogspot.com
12-03-2010 12:08 
 Ocena 3 na 5
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

Popierdoliło Cię całkiem, drogi Zbyszku ?

Nie, nie popierdoliło mnie. Przedstawiłem konkretne propozycje i oczekuję merytorycznych(krytycznych bądź konstruktywnych) odpowiedzi.

>Chcesz wpuścić tu wszystkie leony, telemachy i kaczystowskie i niech sobie swobodnie rozkwitają??? Odpowiedz - żądam.
Skoro żądasz - odpowiem.
Tak, chcę wpuścić.
Co do "swobody rozkwitania" nie masz racji, niczego takiego nie postuluję. Wręcz przeciwnie - moderacja będzie bardziej restrykcyjna wobec nich.
Decyzję będą podejmowali obiektywni moderatorzy a nie użytkownicy pod wpływem emocji i uprzedzeń.

Pozdrawiam - Garnek

PS: Poszukuję wolnomyślicieli.
PS2: Podobają mi się Twoje merytoryczne wypowiedzi, także te żartobliwe(inne - jakby mniej).

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
12-03-2010 12:33 
 Ocena 9 na 9
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Chcesz wpuścić tu wszystkie leony, telemachy i kaczystowskie i niech sobie swobodnie rozkwitają???
>Tak, chcę wpuścić.
>Co do "swobody rozkwitania" nie masz racji, niczego takiego nie postuluję. Wręcz przeciwnie - moderacja będzie bardziej restrykcyjna wobec nich.

Była już wystarczająco restrykcyjna - i Leon i kaczystowska zarobili już po minimum kilkanaście banów od Moderacji.
Chyba starczy?

>Decyzję będą podejmowali obiektywni moderatorzy a nie użytkownicy pod wpływem emocji i uprzedzeń.

Po pierwsze: mało to było dotąd Zawodzeń Rzewnych, że Moderacja nieobiektywna? Skąd przypuszczenie, że oddanie banowania w wyłączną gestię Moderacji sprawę "higienicznie" załatwi i nikt już odtąd pretensji mieć nie będzie?
Po drugie: Moderacja ma i tak dość roboty; to, że użytkownicy mogą ją zaporowym trolli minusowaniem od czasu do czasu odciążyć, tylko funkcjonowanie Forum usprawnia.
Po trzecie: założenie wziąłeś z sufitu, że moderator z innej gliny i z definicji emocje i uprzedzenia przystępu do niego nie mają, w odróżnieniu od nieokrzesanego prostego użytkownika, co to nim Ciemne Chucie miotają jak łupiną. Nawet gdyby, to przecie w pojedynkę nikogo zminusować nie sposób, przynajmniej kilkoro wkurzonych musi się wysilić. A wkurzenie kilku osób naraz coś już o kandydacie na usera mówi, nieprawdaż?
12-03-2010 20:51 
 Ocena 3 na 3
Ignorancja (4718 punktów)
Zbyszku.
Wiem, że jako autor watku to przeczytasz, albo choc zerkniesz.
Znowu przychylam sie do argumentów Big_Żyda.

A dodam, że przeciez nikt nie zabrania wchodzenia tu nikomu i pisania, a jedynie chciałoby się ograniczania pewnego rozpasania np. trollowania.
Przypomnę co to oznacza. Sa to osobniki, które z premedytacją wchodzą na dane forum, nie aby wymienić się poglądami i polemizować, lecz by doprowadzać do rozpierduchy. Prowokować, powiem bez ogródek wkurwiać. Można ich rozpoznać choćby po słabym przygotowaniu merytorycznym oraz stosowaniu w odpowiedziach zwykłych niedorzeczności, najczęściej nie będących odpowiedzią na polemikę, tylko kolejnym nowym "argumentem" ad hoc.

Pragnę jeszcze tu odnieśc się do postaci niejakiego Bożydara. Taki nick podał mi ktoś, wzmiankując o nieusprawiedliwionym i karygodnym zbanowaniu go przez moderację.
Zapoznałam się częściowo z tematem. Może mi cos umknęło, ale zauważyłam, iż nie zabraniano mu polemiki z moderatorami, a tylko proszono grzecznie, aby czynił to w pewnym wątku. Apele jak się zorientowałam nie spotkały się z odzewem.

Trudno mi w odniesieniu do materiałów, które przeglądnęłam przychylić sie do wniosku o złośliwym i nieuzasadnionym zbanowaniu go, czy cenzurze.
Chyba, że mi cos umknęło.

Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie, dodając, że oczywiście nie jest w interesie tego forum, jak i każdego innego, nieuzasadnione blokowanie adwersarzy o odmiennych poglądach.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
18-03-2010 20:01 
 Ocena 5 na 7
Zella (1321 punktów)
>
Popierdoliło Cię całkiem, drogi Zbyszku ?


    Jestem za tym, by nie dopuszczać do używania wulgaryzmów!! Jestem zbulwersowana takim słowem w Racjonalistach!
18-03-2010 20:24 
 Ocena 7 na 7
Adamiak (36436 punktów)
>>
Popierdoliło Cię całkiem, drogi Zbyszku ?

>    Jestem za tym, by nie dopuszczać do używania wulgaryzmów!! Jestem zbulwersowana takim słowem w Racjonalistach!

   A cóż złego widzisz w słowie "drogi"?
18-03-2010 19:56 
 Ocena 1 na 1
Zella (1321 punktów)
>Rozumiem, że sama możliwość oceniania przez plusy i minusy pozostanie?
>Oczywiście, chodziło mi wyłącznie o likwidację kryterium "-10", skutkującego >automatycznym banem.
>Minusować można byłoby do woli. Ilość minusów wskazywałaby na niepopularność >prezentowanych poglądów, trollowanie bądź brak kultury, dla przykład

    Zgadzam się z twoją odpowiedzią ,a szczególnie ze słowami:

[Color][red] bądź brak kultury[/color][/red]
Pozdrawiam!
04-03-2010 20:38
 Ocena 18 na 18
Kowalska (14008 punktów)
>3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").

   Czyli że co? Wyjaśnij mi proszę Zbyszku, cóż miałeś na myśli pisząc ten punkt. Bo albo mnie chwalisz, albo wprost przeciwnie. Chcę być pewna zanim Cię zabiję.

   Dla ułatwienia dodam, że nie warto mnie dziś wkurwiać. Ścięłam włosy i jeszcze się nie zdecydowałam czy jestem z tego powodu zadowolona, czy też nie.
04-03-2010 21:08 
 Ocena 19 na 19
pavvel (8272 punktów)
>>3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").
>    Czyli że co? Wyjaśnij mi proszę Zbyszku, cóż miałeś na myśli pisząc ten punkt. Bo albo mnie chwalisz, albo wprost przeciwnie. Chcę być pewna zanim Cię zabiję.

Jeżeli dobrze zrozumiałem, to Zbyszek stwierdził, że jakże wulgarne słowo "Kowalska" można używać tylko w żartach.

>     Ścięłam włosy i jeszcze się nie zdecydowałam czy jestem z tego powodu zadowolona, czy też nie.

Rzuć monetą
11-03-2010 19:11 
 Ocena 2 na 2
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>>3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").
>    Bo albo mnie chwalisz, albo wprost przeciwnie.
Chwalę, chwalę... .

>Chcę być pewna zanim Cię zabiję.
Czyli wyrok już i tak zapadł. Po co Ci było zatem wiedzieć? Mam prawo wyboru rodzaju śmierci?

>    Dla ułatwienia dodam, że nie warto mnie dziś wkurwiać. Ścięłam włosy i jeszcze się nie zdecydowałam czy jestem z tego powodu zadowolona, czy też nie.
"Wkurwiać" jak najbardziej na miejscu.

Pozdrawiam - Garnek
...i proszę o kolejne wywiady.

P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.



Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
11-03-2010 20:10 
 Ocena 7 na 7
Kowalska (14008 punktów)
>>>3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").
>>    Bo albo mnie chwalisz, albo wprost przeciwnie.
>Chwalę, chwalę... .

   Twoja pochwała, to jak plus od Adamiaka.

>...i proszę o kolejne wywiady.

   Zasłużysz, to będą.
12-03-2010 12:22 
 Ocena 3 na 3
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Ścięłam włosy i jeszcze się nie zdecydowałam czy jestem z tego powodu zadowolona, czy też nie.
Prześlij fotkę, ocenię. Nie chwaląc się, mam dobre oko i gust, zarówno dotyczący strojów, kompozycji, jak i fryzur pasujących bądź nie do konkretnych osób.
Niestety, nie wszyscy fryzjerzy są artystami(a takimi być powinni według mnie). Niektórzy są rzemieślnikami a klienci bezkrytycznie przyjmują "wytwory" ich rąk.

Pozdrawiam - Garnek

P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
12-03-2010 13:18 
 Ocena 8 na 8
Kowalska (14008 punktów)
>>Ścięłam włosy i jeszcze się nie zdecydowałam czy jestem z tego powodu zadowolona, czy też nie.

>Prześlij fotkę, ocenię.

   Panie Bryłowski, prędzej Pan zaczniesz myśleć racjonalnie, niż ja Panu swoje zdjęcie wyślę.

>Nie chwaląc się, mam dobre oko i gust, zarówno dotyczący strojów, kompozycji, jak i fryzur pasujących bądź nie do konkretnych osób.

   Jaki Pan ma gust i oko dobitnie nam Pan pokazał w tym wątku, chwaląc i broniąc wszystkiego, jak leci.
12-03-2010 22:12 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)

>>Nie chwaląc się, mam dobre oko i gust, zarówno dotyczący strojów, kompozycji, jak i fryzur pasujących bądź nie do konkretnych osób.
>    Jaki Pan ma gust i oko dobitnie nam Pan pokazał w tym wątku, chwaląc i broniąc wszystkiego, jak leci.
>
O gustach się nie dyskutuje, to ja się powstrzymam.
Tylko mię taka refleksja naszła była...
Gdyśmy wszyscy tak spolegliwi byli, jak Zbyszek, to pewnie wojen na świecie by nie było wcale!
Długo wprawdzie byśmy musieli sie dogadywać, jednak w ostatecznym rozrachunku oszczędność czasu i środków byłaby znacznie większa, niż w dochodzeniu do racji na skróty za pomocą wojen i lizania ran po nich
14-03-2010 21:47 
 Ocena 3 na 3
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

W którymś z postów napisałem, że ja się nie zmienię. Pora zatem, by zmienił się świat.
Cytat:
Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.
/Rz 12,21/
To proste, wystarczy chcieć.

Pozdrawiam - Garnek

P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
Kurczewski (2471 punktów)
Troszkę nie na temat ale zauważyłem że do artykułów dodano opcję oceny. Wszystko pięknie, tylko dlaczego może to być ocena wyłącznie pozytywna ? Może niech zalogowani użytkownicy mogą oceniać tak pozytywnie jak i negatywnie ?

erka.ovh.org/
05-03-2010 00:19
 Ocena 7 na 13
Smith (10069 punktów)
>(...)Krótko mówiąc - trzeba świeżej krwi, trzeba rewolucji!

>To tak, na szybko.
Panie kandydacie na trybuna kolejngo.

>Czekam na poważne propozycje od wszystkich tych, którym dobro forum leży na sercu, także od tych, którzy"cierpią" w milczeniu, nie chcąc wdawać się w przepychanki słowne. Od tych, którzy zostali w ten czy inny sposób zniechęceni do dalszego pisania, mniej czy bardziej zasadnie zbanowani propozycji pewnie nie będzie, ale może zmiany skłonią tych pierwszych do powrotu a ci drudzy dzięki "amnestii" otrzymają w darze "drugie(?) życie".
Demokratycznego uwłaszczenia decyzji moderatorów oraz pełnych dochodów z reklam na zapomogi dla niepełnosprawnych umysłowo, tudzież niegramotnych tylko.

> Pozdrawiam - Garnek
Garneczku nabierz jakiejś sensownej treści bo się spalasz w tych absurdów oparach.
>P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.
P.S. Chcesz to Ci za darmo forum do poszukiwań postawię, tylko sobie domenę załóż:
www.wolnomyślicielskimatuśteres.org

.org, żeby zupełnie za darmo być mogło i tylko z TWOIM POŚWIĘCENIEM.
Autografka (10638 punktów)

>5. Proponuję "amnestię" dla osób zbanowanych.

Na początek, może lepsze byłoby warunkowe zwolnienie z bana?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
05-03-2010 02:42
 Ocena 20 na 22
czes (4083 punktów)
>1. Krótko mówiąc, wszelkie przepychanki słowne powinny moim zdaniem natychmiast trafiać na Oślą
>Ławkę - i niech tam do woli bawią się nasi mistrzowie błyskotliwych ripost w "słowa i słówka".
"Mistrzowie błyskotliwych ripost" są solą i pieprzem tego forum.
Gdyby wszyscy byli tacy zasadniczy i formalni jak Ty Zbyszku, to to forum zdechłoby w ciągu miesiąca.

>2. Bezwzględna walka z brakiem kultury i opluwaniem inaczej myślących, brak taryfy ulgowej dla
>"swoich"(to tylko rozzuchwala).
Coś Ci się tutaj popieprzyło. Ja i mnie podobni ludzie czasami "damy w pysk" arogantowi, który przychodzi obrażać racjonalistów, a jeszcze dodatkowo opowiada brednie. I nie jest to "opluwaniem inaczej myślących", to jest dyscyplinowanie ludzi przychodzących na forum w celu dokuczania nam, rozbijania dyskusji, obrażania racjonalistów.
A taryfę ulgową to akurat nasza moderacja stosuje w stosunku do religiantów, nazwijmy ich ładnie gośćmi.

>3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").
Wulgaryzmy są częścią naszego języka i jako takie, w niewielkich ilościach, są tolerowane na forum. W poważniejszych przypadkach, moderacja działa stanowczo.

>4. Zlikwidowanie kryterium minusowego. Po zgłoszeniu trollowania przez powiedzmy pięciu
>użytkowników, kolegium decyduje czy delikwent jest trollem i w przypadku decyzji pozytywnej
>informuje o tym zainteresowanego, daje mu szansę na poprawę/wybór. Albo zacznie pisać "po ludzku",
>albo dostaje dożywotniego bana.
Trollowanie i tym podobne zachowania winny być tępione przez wszystkich rozsądnych ludzi czyli również przez forumowiczów. Wreszcie otrzymanie 10 minusów o czymś świadczy chyba. A twoja obstrukcja w tym temacie, wielokrotnie była krytykowana. Otwórz oczy Zbyszku. To właśnie bronieni przez Ciebie Miłujący Prawdę, elbrus 8, roca i inni zaniżają poziom tego forum.

>5. Proponuję "amnestię" dla osób zbanowanych.
Ile dzisiaj wypiłeś? Ja opowiadam takie kawałki już po ćwiartce.

>Nie może być tak, że z forum uciekają wartościowi użytkownicy - oni powinni garnąć się tu.
>Niestety, obecna sytuacja sprzyja negatywnemu scenariuszowi. Ponieważ czytam wszystkie posty, widzę
>ciągłe staczanie się forum po równi pochyłej.
Twoja opinia jest taka, a moja inna. Ja uważam, że moderacja winna mieć dużo więcej swobody regulaminowej w eliminowaniu z forum jakichś prokaczyńskich i tym podobnych destrukcyjnie działających osób.

>Trzeba zatrzymać i odwrócić ten trend, trzeba radykalnych działań do których nie są zdolni obecnie
>zawiadujący moderacją.
Jak wyżej.
Dodatkowo; uważam, że moderacja tego forum działa dobrze i krytyka jest bezpodstawna.
A mówię to przez zaciśnięte zęby bo "dołożyli" mi już wielokrotnie.

>Krótko mówiąc - trzeba świeżej krwi, trzeba rewolucji!
Jeden już robił. Chyba Lenin się nazywał. A co z tego wyszło?

> Pozdrawiam - Garnek
I ja Cie pozdrawiam. Czesiek

>P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.
No to nie licz na mnie. Ja myślę to co żona mi każe.


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
05-03-2010 07:58Nie na temat 
 Ocena 1 na 7
apud (4399 punktów)

>Coś Ci się tutaj popieprzyło. Ja i mnie podobni ludzie czasami "damy w pysk" arogantowi, który przychodzi obrażać racjonalistów, a jeszcze dodatkowo opowiada brednie.

Hmmm, skoro tak uważasz, to ja tobie odpowiem.
Jestes ordynarnym prostakiem, z pewna doza inteligencji, jako ze bardziej zakamuflowane złośliwości do ciebie docierają.

Czego o wszystkich niestety nie można powiedzieć.

Reagujesz jak rozwydrzony wyrostek, nie zdając sobie sprawy jak zabawny jesteś w swoich staro maleńkich reakcjach.

Ja ciebie wcale nie krytykuje, w końcu jesteś synem narodu, które wydało największego Polaka wszystkich czasów.

Bronisz lojalnie przyjaciół, bez względu na idiotyzmy, które wypisują.
Raczej nieukiem pozostaniesz jak większość twoich rodaków, dlatego, ze jesteś dumnym z siebie Polakiem, który wszystko i tak wie lepiej od innych. Polaków tez.

Ciekawe, czy masz nature cyklisty, jaka często przypisuje sie Polakom. Pochyla sie głowę przed silniejszym a depce słabszych. Z okrzykiem "kupa, mości panowie"
Nie zastanawiając sie co sie robi i jakie skutki to przyniesie.

PS
Mama przekonała ze należy myc ręce po użyciu toalety a zęby z rana i wieczora?
Zmieniac bieliznę i kapać sie codziennie?
Czy ty i tak wiesz wszystko lepiej?
05-03-2010 19:51Nie na temat 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Minus, apud. Na żadanie szczegółowo wytłumaczę za co. Ale na razie - nie chce mi się. I ma rację, że mi się nie chce.
05-03-2010 20:31Nie na temat 
 Ocena 4 na 4
Ignorancja (4718 punktów)
>Minus, apud. Na żadanie szczegółowo wytłumaczę za co. Ale na razie - nie chce mi się. I ma rację, że mi się nie chce.
>
Co prawda jeszcze minusa nie dałam. Rzadko sięgam po ten środek, ale chętnie wytłumaczę, bo właśnie mi się zachciało, za co należałoby oddać głos negatywny.
Jest to bodajże osamotniony wpis w tym wątku, którego autor/ka ograniczył/a sie jedynie do mało wybrednej połajanki kogoś zdaje sie nielubianego.
Miało to być merytoryczne, czy kulturalne?
Byłbyż to pokaz "chlubnej" postawy?
Jestem pod wrażeniem.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
12-03-2010 13:20 
 Ocena 1 na 3
apud (4399 punktów)

>Jest to bodajże osamotniony wpis w tym wątku, którego autor/ka ograniczył/a sie jedynie do mało wybrednej połajanki kogoś zdaje sie nielubianego.
>Miało to być merytoryczne, czy kulturalne?
>Byłbyż to pokaz "chlubnej" postawy?
>Jestem pod wrażeniem.

Ja tez. 1:7

Tych 7 lubi dawać na odlew w pysk.
Dyskutujac.
Szczegolnie dyskutując kulturalnie i merytorycznie.

Ktos jeden nie lubi.
Widocznie jest tu gdzie bratnia, niekulturalna dusza.
12-03-2010 13:45 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>Ja tez. 1:7
>Tych 7 lubi dawać na odlew w pysk.

   Trzech.

>Dyskutujac.
>Szczegolnie dyskutując kulturalnie i merytorycznie.
   Jak np. niejaka "belvedere" śp.

>Ktos jeden nie lubi.
   Czterech.

>Widocznie jest tu gdzie bratnia, niekulturalna dusza.
   To hołdy magla dla jego kierowniczki.
13-03-2010 06:23 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)
>>Ja tez. 1:7
>>Tych 7 lubi dawać na odlew w pysk.
>   Trzech.
>>Dyskutujac.
>>Szczegolnie dyskutując kulturalnie i merytorycznie.
>   Jak np. niejaka "belvedere" śp.
>>Ktos jeden nie lubi.
>   Czterech.
>>Widocznie jest tu gdzie bratnia, niekulturalna dusza.
>   To hołdy magla dla jego kierowniczki.
>

No nie tow. Adamiak,
naprzod liczycie jakbyście sie chwalili ze do starszaków was przenieśli a potem wspominacie zabanowane ofiary demokracji i wolności słowa racjonalisty.

Magiel, kochany, to JA sama wymyśliłam, kiedy czytałam gaworzenia katolickiej młodzieży w okresie dojrzewania. Tutaj, na for umie racjonalistycznym.
Zanim sie na rasowego polskiego katolika przepoczwarzyła z racjonalisty...

A pracował nad wami tow. Adamiak, i kolektyw, i nie dal rady.
Tow. Barycki popadł w nałóg, którego podobno teraz nie trzeba sie wstydzić.
Przynajmniej wie, jak sie czuli Żydzi u Hitlera.

Ale nie ze mna te numery, Bruner, równać tylko w gore, chwalić tylko z Góry na co niestety nie zasługujecie. Mam nadzieje ze jeszcze.

No i od magla sie trzymajcie z daleka, bo tu straszy duch takiego jednego co mu sie fiut miedzy walki wkręcił!
Jak sie zacietrzewił dyskutując o wyższości sutanny nad kiecka.

Roznie gadaja, podobno chcial na odlew po pysku lac, i jakas baba mu ten interes miedzy walki wsadzila, ale ja tego nie widzialam.

Moze go swietym meczennikiem uczynia?
06-03-2010 04:21Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)
>Minus, apud. Na żadanie szczegółowo wytłumaczę za co. Ale na razie - nie chce mi się. I ma rację, że mi się nie chce.
>
Ode mnie za brednie a nawet gorzej - za serię słów w języku polskim.

Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
12-03-2010 22:21 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>Minus, apud. Na żadanie szczegółowo wytłumaczę za co. Ale na razie - nie chce mi się. I ma rację, że mi się nie chce.
>
A ja dałam plus... Zdaje się, że jedyny.
Za niuanse, czyli te szczególy, w których diabeł hasa .
06-03-2010 01:07Nie na temat 
 Ocena 9 na 11
czes (4083 punktów)
apud, ależ z ciebie paskudne babsko! A durneeeeeee!

>Jestes ordynarnym prostakiem, ...
To samo ja myślę o tobie. Różnica między nami jest taka, iż ja nie powiedziałem tego publicznie do czasu aż mnie sprowokowałaś.

>... z pewna doza inteligencji, jako ze bardziej zakamuflowane złośliwości do ciebie docierają.
>Czego o wszystkich niestety nie można powiedzieć.
Co jest "niestety"? Moja "pewna doza inteligencji" czy brak tegoż u innych osób?
Cuś się ci pomieszało sierotko.

>Reagujesz jak rozwydrzony wyrostek, nie zdając sobie sprawy jak zabawny jesteś w swoich staro maleńkich reakcjach.
"Zabawny" jestem? O to mi właśnie biega, rozbawić swych przyjaciół z forum. Wreszcie mnie ktoś docenił. Dzięki.
Przykro tylko, iż ty jesteś tak żałosna, że aż litość bierze.

>Ja ciebie wcale nie krytykuje,
A co robisz???? Udaj się biedactwo do dobrego psychiatry, może ci pomoże.

> ...w końcu jesteś synem narodu, które wydało największego Polaka wszystkich czasów.
Masz na myśli Kopernika? To zaszczyt dla mnie być być synem tego narodu.

>Bronisz lojalnie przyjaciół, bez względu na idiotyzmy, które wypisują.
Nie jestem pewien o czym piszesz ale zgaduję, iż prześladuje cię wspomnienie pięknych wypowiedzi Psyka w wątku "Sprawa poziomu tekstów na tej stronie - hehe", którymi zniszczył Heikum 2", a ja nie omieszkałem wyrazić swego podziwu dla Psykowej wiedzy i erudycji. A ty jak ta "gupia" próbowałaś ustawiać Psyka, toteż rozjechał cię jak walec ropuchę. Tu cie boli? Podyskutuj z Psykiem! Ale nie namawiam, bo polskie prawo zabrania namawiania do samobójstwa!

>Raczej nieukiem pozostaniesz jak większość twoich rodaków, dlatego, ze jesteś dumnym z siebie Polakiem, który wszystko i tak wie lepiej od innych. Polaków tez.
Czy jestem nieukiem, nie tobie oceniać ptasi móżdżku.
Czy większość moich rodaków jest nieukami?
A kto tobie dał prawo oceniać narody, ty oflojtna babo o zjełczłym mózgu?
A że jestem dumnym, tak to prawda. Jestem dumnym człowiekiem.
A na jakiej podstawie twierdzisz, że wszystko wiem lepiej od innych? Ale ci odwaliło! Zaczynam wątpić czy nawet dobry psychiatra poradzi sobie z takim przypadkiem.

>Ciekawe, czy masz nature cyklisty, jaka często przypisuje sie Polakom. Pochyla sie głowę przed silniejszym a depce słabszych. Z okrzykiem "kupa, mości panowie"
>Nie zastanawiając sie co sie robi i jakie skutki to przyniesie.
Ale ci mózg wylasowało. O czym ty bredzisz?

>PS
>Mama przekonała ze należy myc ręce po użyciu toalety a zęby z rana i wieczora?
>Zmieniac bieliznę i kapać sie codziennie?
>Czy ty i tak wiesz wszystko lepiej?
Dosyć długo jestem na tym forum. Ale takich idiotyzmów jeszcze nie czytałem.

Na zakończenie; odwal się ode mnie, najlepiej jak wciągniesz mnie na listę ignorowanych forumowiczów i w ogóle nie będziesz czytać mych wypowiedzi.
Żegnam kaszalocie umysłowy.

Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
06-03-2010 02:07Nie na temat 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>> ...w końcu jesteś synem narodu, które wydało największego Polaka wszystkich czasów.

>Masz na myśli Kopernika? To zaszczyt dla mnie być być synem tego narodu.

   I Ty apud, i Ty czes, się mylicie.

Apud, bo największego Polaka jeszcze ten naród nie wydał na świat, 210 cm to dziś żaden wynik.

Czes, Kopernik był Niemcem. Przykro mi, ale sama na własne oczy widziałam w Darmstadt Kopernikusplatz. Nie mogę się mylić. Ponad rok tam mieszkałam.

A teraz moja nowa stopka:

Już niedługo! Nowy program na antenie Racjonalista.pl. WYWIADY IRENY KOWALSKIEJ - DZIEDZIC

06-03-2010 04:23Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)

>Apud, bo największego Polaka jeszcze ten naród nie wydał na świat, 210 cm to dziś żaden wynik.

Nieprawda, teraz to ja jestem Największym Ż(r)yjącym Polakiem!!!

Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
12-03-2010 13:31 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)
>>> ...w końcu jesteś synem narodu, które wydało największego Polaka wszystkich czasów.
>>Masz na myśli Kopernika? To zaszczyt dla mnie być być synem tego narodu.
>    I Ty apud, i Ty czes, się mylicie.
>Apud, bo największego Polaka jeszcze ten naród nie wydał na świat, 210 cm to dziś żaden wynik.
>Czes, Kopernik był Niemcem. Przykro mi, ale sama na własne oczy widziałam w Darmstadt Kopernikusplatz. Nie mogę się mylić. Ponad rok tam mieszkałam.
> A teraz moja nowa stopka:
>Już niedługo! Nowy program na antenie Racjonalista.pl. WYWIADY IRENY KOWALSKIEJ - DZIEDZIC


To ty jesteś ta legendarnie nielegalna córka Józefa Cyrankiewicza?

PS
Slyszalem ze Kopernik ma zostać Świętym. Zamiast wiadomo kogo.
U was juz tez o tym plotkują?
Kopernik napisał traktat o pieniądzach, (ze niby gorszy wypiera lepszy) i mamy cod czyli spełnione proroctwo.
Naukowo udowodnione. I historycznie tez.
Benek ma korzenie w Wermachcie a Wermacht w Niemcach, z kanonikiem nie wiadomo ale jak sie ludziska zaczną modlić pod "Portretem z Konwalia" to lepiej niz by wspominali Portret z łasiczka.
Bo juz chyba zostal zwrocony. Prawowitemu wlascicielowi.
12-03-2010 22:48 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
(...)
>Żegnam kaszalocie umysłowy.
Czesiu, kochany!
Zauważ, że Tobie puściły nerwy, a Apud - nie.
To jest kolejny dowód na to , że my, kobiety, jesteśmy bardziej odporne na stress. I w ogóle na wszystko, ze strachem przed dentystą włącznie. Gdybyście Wy, faceci, mieli rodzić dzieci, ludzkość by wymarła w ciagu ... circa abaut ... 50 lat.
Przemyśl, co napisałeś, padnij do stóp, a my - Kowalska , apud i ja, oraz wszystkie kobiety na forum i na świecie - wybaczymy Ci wszystko. Naprawdę!
13-03-2010 02:00 
 Ocena 6 na 6
czes (4083 punktów)
>Czesiu, kochany!
Ooooo! Potrafisz szokować! Tym razem pozytywnie!

>Zauważ, że Tobie puściły nerwy, a Apud - nie.
To nie jest tak jak myślisz.
Przeczytałem ze zdumieniem napastliwą, arogancką i prostacką wypowiedź apud i pomyślałem że Zbyszek Bryłowski - wielki obrońca jakości forum i rycerz/harcerz walczący z chamstwem, niewątpliwie usunie post łamiący postanowienia regulaminu forum. Byłem tego tym bardziej pewien, że Z.B. znając mnie od pierwszego dnia pobytu na forum, mógł być pewien, że nie odpuszczę tego www.racjonalista.pl/forum.php/s,306395#w306624 i ... będzie awantura szkodząca wizerunkowi forum (i mojemu też).
Odczekałem ok. 12 godzin i ... nic.
No to pomyślałem; dostałem w pysk, to przywalę w pysk. Obrażono mnie, to i ja obrażę. Nie "puściły mi nerwy" aczkolwiek pisałem z pewną dozą irytacji. Nawet zwracałem uwagę aby zbytnio nie przegiąć ponieważ tutejsza moderacja raczej mnie nie rozpieszcza .

>To jest kolejny dowód na to , że my, kobiety, jesteśmy bardziej odporne na stress. I w ogóle na wszystko, ze strachem przed dentystą włącznie. Gdybyście Wy, faceci, mieli rodzić dzieci, ludzkość by wymarła w ciagu ... circa abaut ... 50 lat.
Tak, czytałem że kobiety są mocniejsze psychicznie i odporniejsze na ból od mężczyzn. W ogóle podziwiam kobiety, pod warunkiem że są kobietami, a nie babsztylami.

>Przemyśl, co napisałeś, padnij do stóp, a my - Kowalska , apud i ja, oraz wszystkie kobiety na forum i na świecie - wybaczymy Ci wszystko. Naprawdę!
No to teraz zamieszałaś!
Nie bardzo rozumiem dlaczego wypowiadasz się "my - Kowalska, apud i ja".
Jestem głęboko przekonany, że nie uzgodniłaś tego z zainteresowanymi osobami, a moje przekonanie graniczy z pewnością.
Uwielbiam padanie do kobiecych stóp, a i one to lubiły i często cudownie wynagradzały te moje pady (niestety - to czas przeszły ).
I najważniejsze, co niby miałyby mi wybaczać te "wszystkie kobiety na forum i na świecie"?
Czyżbym obraził którą? Może Ciebie? A może Kowalską?
Znajdź jedną kobietę na świecie która by miała do mnie jakieś "ale". Dla ułatwienia podam, że nawet moja pierwsza teściowa mnie kocha, nie trać więc czasu.


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
13-03-2010 03:08 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>Czyżbym obraził którą? Może Ciebie? A może Kowalską?
>Znajdź jedną kobietę na świecie która by miała do mnie jakieś "ale".

   Ja mam do Ciebie Czesiu "ale". Ta bombonierka, którą mi przysłałeś nie była z Wedla. Kwiaty Ci wybaczam, doniczkowe też lubię. Szczególnie jeśli to sadzonka pomidora.
13-03-2010 06:14 
 Ocena 2 na 2
czes (4083 punktów)
>    Ja mam do Ciebie Czesiu "ale". Ta bombonierka, którą mi przysłałeś nie była z Wedla.

A tak się starałem!
Jeszcze się taki nie urodził co by kobiecie dogodził.

To znaczy się tego że niby nie jestem taki wspaniały?
Moja mama zawsze powtarza, że jestem cudowny! A moja mama nie może się mylić!


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
13-03-2010 23:07 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>>    Ja mam do Ciebie Czesiu "ale". Ta bombonierka, którą mi przysłałeś nie była z Wedla.

>A tak się starałem!
>Jeszcze się taki nie urodził co by kobiecie dogodził.

   Z całym szacunkiem i sympatią Czesiu, ale sama osobiście znam kilku takich co potrafią.

>To znaczy się tego że niby nie jestem taki wspaniały?

   Nie wiem, nie znam Cię osobiście, ekhem.

>Moja mama zawsze powtarza, że jestem cudowny! A moja mama nie może się mylić!

   Czesiu, w tych kwestiach, to ja bym się jednak bardziej opierała na opinii obcych kobiet.

13-03-2010 23:15 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)

>    Czesiu, w tych kwestiach, to ja bym się jednak bardziej opierała na opinii obcych kobiet.

Ale chyba nie takich znowu cudzych? Nie?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
13-03-2010 23:20 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>>    Czesiu, w tych kwestiach, to ja bym się jednak bardziej opierała na opinii obcych kobiet.

>Ale chyba nie takich znowu cudzych? Nie?

   W porównaniu z matką każda kobieta jest obca. I w ogóle matka jest tylko jedna. I jeszcze w ogóle, to ja nic nie pisałam o cudzych.
13-03-2010 23:31 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>>>    Czesiu, w tych kwestiach, to ja bym się jednak bardziej opierała na opinii obcych kobiet.
>>Ale chyba nie takich znowu cudzych? Nie?
>    W porównaniu z matką każda kobieta jest obca. I w ogóle matka jest tylko jedna. I jeszcze w ogóle, to ja nic nie pisałam o cudzych.

Cudzych, czy obcych - semantyczne zawracanie głowy, Kowalska. A ja dzisiaj, nomen omen, głowy do semantyki nie mam.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
13-03-2010 23:45 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>>    W porównaniu z matką każda kobieta jest obca. I w ogóle matka jest tylko jedna. I jeszcze w ogóle, to ja nic nie pisałam o cudzych.

> Cudzych, czy obcych - semantyczne zawracanie głowy, Kowalska. A ja dzisiaj, nomen omen, głowy do semantyki nie mam.

   W takim razie ja pójdę tańczyć rumbę do gęstego lasu, gdzie widoczność jest zerowa, a śnieg pada tylko w styczniu. W którym miesiącu znajdą mojego trupa jeśli w 2007 śnieg nie padał?
13-03-2010 23:54 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)

>    W takim razie ja pójdę tańczyć rumbę do gęstego lasu, gdzie widoczność jest zerowa, a śnieg pada tylko w styczniu. W którym miesiącu znajdą mojego trupa jeśli w 2007 śnieg nie padał?

Ja siedzę i piję piwo, więc nie jarzę jakoś wybitnie, bo słabą mam głowę. Ale coś mi się wydaje, że to nie zależy od wiadomych opadów.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
14-03-2010 00:27 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>>    W takim razie ja pójdę tańczyć rumbę do gęstego lasu, gdzie widoczność jest zerowa, a śnieg pada tylko w styczniu. W którym miesiącu znajdą mojego trupa jeśli w 2007 śnieg nie padał?

>Ja siedzę i piję piwo, więc nie jarzę jakoś wybitnie, bo słabą mam głowę. Ale coś mi się wydaje, że to nie zależy od wiadomych opadów.

   Zależy. Bo za brak opadów wyrzucono w tym 2007 leśniczego z roboty. I do tej pory nikogo na jego miejsce nie przyjęto, co oznacza, że nikt po tym lesie nie chodzi.
05-03-2010 19:47Nie na temat 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
No less, no more .
05-03-2010 06:22
 Ocena 15 na 15
pavvel (8272 punktów)

>A wiesz co? Uważam, że przydałoby się zrobić tu trochę porządku. Uważam, że już najwyższy czas.

No i porządki od jakiegoś czasu trwają. I ostrzeżenie łatwiej zarobić, i bana.
Jak za bardzo będziesz ludzi po kątach ustawiał, to pustki tu będą.

>1. Krótko mówiąc, wszelkie przepychanki słowne powinny moim zdaniem natychmiast trafiać na Oślą
>Ławkę - i niech tam do woli bawią się nasi mistrzowie błyskotliwych ripost w "słowa i słówka".

I Ośla Ławka będzie działem cieszącym się największą popularnością.
Kolejnym postulatem będzie umożliwienie zakładania wątków bezpośrednio na Oślej Ławce, bo po co czekać na decyzję moderatorów

>2. Bezwzględna walka z brakiem kultury i opluwaniem inaczej myślących,

A co z opluwaniem nas przez inaczej myślących?

>3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").

Większość stanowią tu dorośli ludzie. Każdy używa wulgaryzmów według własnego uznania. Moderatorzy reagują według własnego uznania. Nie potrzeba jakiś regulacji.

>4. Zlikwidowanie kryterium minusowego.
Proponowałem kiedyś mniej drastyczne rozwiązanie oparte na minusach.
Ban, ale nie na stałe. A przynajmniej nie pierwszy raz.

>5. Proponuję "amnestię" dla osób zbanowanych.
Mówię zdecydowanie NIE!
Jest parę osób, które moim zdaniem mogłyby nadal na forum pisać.
Ale przeciwny jestem amnestii dla wszystkich.
W tej chwili każdy może napisać do moderatorów i ma szansę na odblokowanie konta.
Decyzja powinna być podejmowana indywidualnie, a nie automatycznie.

> Ponieważ czytam wszystkie posty, widzę
>ciągłe staczanie się forum po równi pochyłej.

Ja tego nie dostrzegam. Może dlatego, że nie czytam nawet połowy? Spróbuj Zbyszku czytać tylko to, co Cię naprawdę interesuje. Może forum wtedy wypięknieje w Twoich oczach?

>Krótko mówiąc - trzeba świeżej krwi, trzeba rewolucji!

Zakładasz nowe forum?

>To tak, na szybko.

Moim zdaniem zbyt szybko.

>Czekam na poważne propozycje

Parę miesięcy temu była wielka ankieta, ale efektów wielkich nie było.
Ale wiesz co? Ja nie mam wielkich powodów do narzekań. Niektóre pomysły są uwzględniane i może w nieco zmienionej formie, ale trafiają do realizacji.
I może dobrze że nie wszystkie naraz. Bo rewolucja to nowe forum. A tu wystarczy ewolucja. Drobne zmiany poprawiające forum.

Potrzeby zmian radykalnych nie widzę.

P.s. Aż mi głupio, że moje żartobliwe pytanie sprowokowało Cię do takiego czegoś.
06-03-2010 04:25Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)
Zbyszek wyświadczył Ci niedźwiedzią przysługę z tą reklamą. A i sobie takoż.

Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
06-03-2010 08:45Nie na temat 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
>Zbyszek wyświadczył Ci niedźwiedzią przysługę z tą reklamą. A i sobie takoż.

Aż tak źle chyba nie jest. Nie mogę być odpowiedzialny za czyjeś skojarzenia.

A swoją drogą żeby od takiego czegoś:
Zbyszku, to Ty teraz moderatorów powołujesz? Ciekawa fucha
dojść do rewolucji?

Popatrzmy zresztą realnie - większe szanse ze swoją rewolucją miałby Zbyszek w PiS-ie.
Tam przynajmniej formalnie władze wybierane są demokratycznie.
Tu mamy miejsce z prywatnym podwórkiem.
Udostępnione jest do publicznego użytkowania, ale właściciela żadna rewolucja forumowiczów prawa własności nie pozbawi.

No chyba, że ktoś złoży konkretną ofertę biznesową. Ale Zbyszkowi chyba nie o to chodziło.
06-03-2010 09:01Nie na temat 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>No chyba, że ktoś złoży konkretną ofertę biznesową. Ale Zbyszkowi chyba nie o to chodziło.
   Zbyszkowi nie w głowie takie pierdoły - On zapisuje Ludzkość do Harcerstwa Wszechświatowego.

   No, i szuka jakichś żółwio czy niemrawo-myślnych, czy inne cóś.
06-03-2010 13:48Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)
No faktycznie, ja już miałem wątpliwą przyjemność przekonać się, że Zbyszek jest dziwny.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,305462#w306024

Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
>4. Zlikwidowanie kryterium minusowego (...)

Mam jeszcze jedną propozycję - zlikwidowanie punktów za samą wypowiedź na forum (obecnie za wypowiedź nieocenioną użytkownik dostaje +1 punkt). Niekwestionowane Trolle, tak jak świętej pamięci Miłujący Prawdę dorobił się na tym forum przyzwoitego wyniku ponad 1000 punktów za zwykłą paplaninę i cytowanie pisma śniętego. Proponuje zlikwidować minusy oraz plusy dawane za samą wypowiedź. Wtedy, jeżeli ktoś będzie miał 1000 punktów to będzie oznaczać ze pisał dużo i to z sensem.
05-03-2010 12:12 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
No dobrze, ale jak się zlikwiduje punkty za wypowiedź i punkty za plusy za wypowiedź, to z czego piszący dorobi się tych 1000 punktów?
05-03-2010 12:20 
 Ocena 10 na 10
Adamiak (36436 punktów)
>No dobrze, ale jak się zlikwiduje punkty za wypowiedź i punkty za plusy za wypowiedź, to z czego piszący dorobi się tych 1000 punktów?
   To proste - wystarczy się 20 razy przeprowadzić i skasować po 50 pkt. za lokalizację w google maps.
05-03-2010 17:17 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)

>   To proste - wystarczy się 20 razy przeprowadzić i skasować po 50 pkt. za lokalizację w google maps.

A kasowanie i ponowne wstawienie awatara też działa?
05-03-2010 17:36 
 Ocena 8 na 8
Adamiak (36436 punktów)
>>   To proste - wystarczy się 20 razy przeprowadzić i skasować po 50 pkt. za lokalizację w google maps.
>A kasowanie i ponowne wstawienie awatara też działa?

   Nie wiem, nie miałem głowy do takich dupereli... ciągłe przeprowadzki, eh!
06-03-2010 04:27 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)

>   To proste - wystarczy się 20 razy przeprowadzić i skasować po 50 pkt. za lokalizację w google maps.

Czy to dlatego masz najwięcej punktów na forum?

Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
06-03-2010 07:12 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>>   To proste - wystarczy się 20 razy przeprowadzić i skasować po 50 pkt. za lokalizację w google maps.
>Czy to dlatego masz najwięcej punktów na forum?

   Najczęściej przeprowadza się jarekland, tak często, że nie ma czasu kompa włączyć, o pisaniu nawet nie wspomnę - ja mam trochę mniej punktów, bo mam ciasną wtyczkę od kompa.

   Ciasna wtyczka skutkuje mniejszą częstotliwością przeprowadzek i skromniejszą przepustowością plusów dla tekstów poprawnych politycznie.

   Nie wiedziałeś, że za każde klepnięcie plusem tekstu politpoprawnego na tym forum dostajesz zwrotnie dyszkę?

   Bez względu na to, jaką głupotę kretyński gejofan albo Strasburgofan palnie.
05-03-2010 12:31 
 Ocena 3 na 3
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
>No dobrze, ale jak się zlikwiduje punkty za wypowiedź i punkty za plusy za wypowiedź, to z czego piszący dorobi się tych 1000 punktów?

Chodzi mi o likwidację punktów za wypowiedzi nieocenione. Będzie to swego rodzaju "denominacja" - punkty staną się bardziej "wartościowe". W chwili, gdy to pisze ktoś ocenił Twoją wypowiedź na "+1" - tzn. gdybyś była nowym użytkownikiem tego forum miałabyś na koncie 1 pkt. a nie jak to jest obecnie 2 (punkt za samą wypowiedź, plus punkt z oceny).
05-03-2010 12:34 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
Aha. Czyli nie postulujesz likwidacji plusów/minusów? Bo tak mi się zdawało...
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
>Aha. Czyli nie postulujesz likwidacji plusów/minusów? Bo tak mi się zdawało...

Likwidację tylko "minusów" i zmianę zasad przyznawania "plusów".
05-03-2010 12:59 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
>>Aha. Czyli nie postulujesz likwidacji plusów/minusów? Bo tak mi się zdawało...
>Likwidację tylko "minusów" i zmianę zasad przyznawania "plusów".
OK, czyli w zdaniu "Proponuje zlikwidować minusy oraz plusy dawane za samą wypowiedź." słowo "plusy" trzeba zmienić na "punkty". Teraz jasne
05-03-2010 16:15Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)
>jeżeli ktoś będzie miał 1000 punktów to będzie oznaczać ze pisał dużo
Nie znam nikogo na forum. kto by przekroczył 1000 punktów za wypowiedzi.

>i to z sensem.
Ale z Ciebie optymista


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
05-03-2010 23:45Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
>Nie znam nikogo na forum. kto by przekroczył 1000 punktów za wypowiedzi.

Nasz kochany Miłujący Prawdę miał koło 1000 punktów i mniej więcej 1500 wypowiedzi.
06-03-2010 04:37Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)

>Nasz kochany Miłujący Prawdę miał koło 1000 punktów i mniej więcej 1500 wypowiedzi.
Sorry....nie wiem czemu pomyślałem o 10000 punktów za wypowiedzi, bo faktycznie 1000 to nie tak znów wiele. Biedny Miłujący Prawdę ilością wypowiedzi bronił się przed minusami....stąd te proporcję.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
06-03-2010 08:52Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
>Biedny Miłujący Prawdę ilością wypowiedzi bronił się przed minusami....stąd te proporcję.

Nie do końca. Gdyby miał tylko 300 wypowiedzi proporcja myślę byłaby podobna.
Mniej wypowiedzi, to mniej okazji do złapania minusa.

W jego przypadku proporcja mogłaby być bardziej dla niego korzystna przy mniejszej ilości wypowiedzi.
Celtyk (3337 punktów)
Witam
   Na wstępie pragnę zauważyć, że "rewolucja" w żadnej dziedzinie życia nie jest mile widziana przez środowisko, którego dotyczy. Myślę, że nasza społeczność również nie jest zainteresowana rewolucją na forum (co sugeruje punktacja wątku jak i ton wypowiedzi forumowiczów).

>A wiesz co? Uważam, że przydałoby się zrobić tu trochę porządku. Uważam, że już najwyższy czas.
Swego czasu (jak słusznie zauważył pavvel) była przeprowadzona ankieta (w której wziąłem czynnie udział). Wyniki ankiety zostały podane do publicznej wiadomości. Administracja portalu po ich przeanalizowaniu podjęła pewne decyzje i kilka zmian zostało wprowadzonych w życie, a część propozycji odrzucono.
   Część proponowanych zmian w wyniku dyskusji została zaniechana - z jakich powodów można doczytać w wątkach, które zainicjowały przeprowadzenie ankiety.
>Chętnie podejmę się tego zadania wraz z osobami, które mają podobne zdanie.
Podobne nie znaczy identyczne, a jak wiadomo, problem tkwi w szczegółach . . .
>1. Krótko mówiąc, wszelkie przepychanki słowne powinny moim zdaniem natychmiast trafiać na Oślą Ławkę - i niech tam do woli bawią się nasi mistrzowie błyskotliwych ripost w "słowa i słówka".
W ten sposób forum szybko przeniesie się na oślą ławkę a w skrajnym przypadku jego aktywność zaniknie - chyba nie o to Ci chodzi?
   Sam doświadczałem sytuacji kiedy to z przepychanek słownych wynikały bardzo sensowne wnioski, których dyskutanci by nie osiągnęli bez owych przepychanek.
>2. Bezwzględna walka z brakiem kultury i opluwaniem inaczej myślących, brak taryfy ulgowej dla "swoich"(to tylko rozzuchwala).
   A jak to sobie wyobrażasz w rzeczywistości tegoż forum?
   Uważam, że to forum jest na tyle elastyczne i jednocześnie odpowiedzialne aby ze skrajnymi sytuacjami skutecznie sobie poradzić bez dodatkowych zapisów w regulaminie jak i "boskiej" pomocy moderacji, która będzie wiedziała "lepiej", że to już jest opluwanie innych a tamto jeszcze nie. Jak ktoś przegnie to w ciągu 1h ma -15 za posta i przynajmniej kilka zgłoszeń nadużycia regulaminu do moderatorów.
   W mojej ocenie system "wolno rynkowy" (może trochę zła analogia) tu się sprawdza bardzo dobrze a jego sztuczne usprawnienia nic dobrego nie przyniosą.
>3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").
Może nie tyle w formie żartów, ale używane w uzasadnionych sytuacjach mające na celu uwypuklenie sensu wypowiedzi, ale ogólnie ta uwaga jest rozsądna.
>4. Zlikwidowanie kryterium minusowego. Po zgłoszeniu trollowania przez powiedzmy pięciu użytkowników, kolegium decyduje czy delikwent jest trollem i w przypadku decyzji pozytywnej informuje o tym zainteresowanego, daje mu szansę na poprawę/wybór. Albo zacznie pisać "po ludzku", albo dostaje dożywotniego bana.
W zasadzie nic nowego z tą różnicą, że nie ma automatycznego blokowania dostępu do forum.
>5. Proponuję "amnestię" dla osób zbanowanych.
A co system polityczny się zmienił i trzeba więźniów innych poglądów wypuścić na wolność?
>Nie może być tak, że z forum uciekają wartościowi użytkownicy - oni powinni garnąć się tu.
   Swego czasu była "burza" na forum za pewnego bada dla jednego z forumowiczów/ek - dlaczego wtedy moderacja zignorowała glosy z forum, że pomimo przyjętej formy wypowiedzi forum utrafi wartościowego forumowicza?
>Niestety, obecna sytuacja sprzyja negatywnemu scenariuszowi. Ponieważ czytam wszystkie posty, widzę ciągłe staczanie się forum po równi pochyłej.
   Mówią, że ryba psuje się od głowy....
Ja widzę od pewnego czasu "usztywnianie" zasad właściwego zachowania się na forum. Efekty tego widać już zauważasz sam.
>Trzeba zatrzymać i odwrócić ten trend, trzeba radykalnych działań do których nie są zdolni obecnie zawiadujący moderacją.
Tak trzeba - bardzo trafna uwaga. W waszych rękach spoczywa ta odpowiedzialność i naprawdę macie trudne zadanie przed sobą.
>Krótko mówiąc - trzeba świeżej krwi, trzeba rewolucji!
Tak trzeba świeżej krwi zawsze i cały czas, ale rewolucja nic dobrego nie wróży...

>Czekam na poważne propozycje od wszystkich tych, którym dobro forum leży na sercu, także od tych, którzy"cierpią" w milczeniu, nie chcąc wdawać się w przepychanki słowne.
Nie wiem czy moje uwagi są poważne, ale na pewno są subiektywne
>Od tych, którzy zostali w ten czy inny sposób zniechęceni do dalszego pisania, mniej czy bardziej zasadnie zbanowani propozycji pewnie nie będzie,
Nieobecji głosu nie mają...
Pozdrawiam

Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
Vancalar (1804 punktów)

Cytat:
>A wiesz co? Uważam, że przydałoby się zrobić tu trochę porządku. Uważam, że już najwyższy czas.
>Chętnie podejmę się tego zadania wraz z osobami, które mają podobne zdanie.


   Może by się i przydało ale zdaje się, że się rozmarzyłeś

Cytat:
>1. Krótko mówiąc, wszelkie przepychanki słowne powinny moim zdaniem natychmiast trafiać na Oślą
>Ławkę - i niech tam do woli bawią się nasi mistrzowie błyskotliwych ripost w "słowa i słówka".

   Uważam, że to dałoby jeszcze większe pole do nadużyć. Jak ocenić i kto ma to robić, od jakiego momentu dyskusja przestaje być po prostu ostrą dyskusją a zaczyna pyskówką? Osobiście po prostu unikam, lub szybko się wycofuję z rozmowy z kimś, kto nie bacząc na meritum wmawia mi, że jestem debilem albo doszukuje się "dziadka z Wehrmachtu".

Cytat:
>2. Bezwzględna walka z brakiem kultury i opluwaniem inaczej myślących, brak taryfy ulgowej dla "swoich"(to tylko rozzuchwala).

   To powinno być głównym zajęciem moderatorów. Różnie się z tego wywiązują, jak to ludzie...
Jedni lepiej, inni gorzej. Na sprawiedliwe i bezstronne traktowanie każdego, bez względu na poglądy jakie reprezentuje, raczej bym nie liczył :/. Zarejestrowałem się tu kiedyś uwiedziony hasłami o tolerancji, swobodzie wypowiedzi, poszanowaniu innych. Okazało się, że to "katolik.pl" , tyle że odwrotnie . W sumie i tak "Racjonalista" w porównaniu z innymi forami dyskusyjnymi jakoś tam trzyma poziom. Z tego względu czytuję ich wiele ale wypowiadam się tylko tu. Osobiście używanie knajpianych odzywek w moją stronę traktuję jak krzyki dzieci zza płotu przedszkola ("GUPI jesteś, GUUUUUPIII"). Zdaje się, że jeśli chce się porozmawiać ze sporą mimo wszystko grupą ludzi, z którymi warto, trzeba się przyzwyczaić
Ot przykład: www.racjonalista.pl/forum.php/s,306395#w306564 .
Dla mnie to rynsztok, dla niektórych (sądząc po ilości plusów) to błyskotliwa uwaga.
Wyobraźmy sobie teraz, że "Miłujący prawdę" napisałby post dokładnie tej samej treści, skierowany do kogoś z "grupy klepiącej się po pupciach"... 100 minusów i dożywotni ban
Albo to: www.racjonalista.pl/forum.php/s,259263#w260184
Zero reakcji ze strony moderatorów... Cóż. Smutne.

Cytat:
>3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").

Lubię wypowiedzi Kowalskiej

Cytat:
4. Zlikwidowanie kryterium minusowego. Po zgłoszeniu trollowania przez powiedzmy pięciu
>użytkowników, kolegium decyduje czy delikwent jest trollem i w przypadku decyzji pozytywnej
>informuje o tym zainteresowanego, daje mu szansę na poprawę/wybór.


   Ja bym zaproponował możliwość wstawienia minusa tylko i wyłącznie, jeśli odpowiedziało się na dany post, no i oczywiście zlikwidował nie służące żadnym innym celom jak łatwa możliwość "pozbycia się" kogoś, kto myśli inaczej kryterium "10 minusów=blokada".
   Różnie ludzie traktują te "plusy/minusy". Dla mnie każdy wstawiony komuś plus oznacza, że mógłbym się podpisać, lub "prawie podpisać" pod wypowiedzią. Natomiast minusy... Wstawiam generalnie w jednym (poza kilkoma wyjątkami) przypadku. Zauważyłem, że czasem ludzie się tu bawią w taką grę: "Nie lubię Ciebie i Twoich poglądów, więc masz 10 minusów jak leci". Przyłączam się wtedy do zabawy i "oddaję" tę dziesiątkę, również jak leci Właściwie nawet działa. Poza tym, są na tym forum, jak zresztą i wszędzie ludzie, których opinię szanuję i każdy minus jak i plus daje mi sporo do myślenia a są i tacy, których oceny nie mają dla mnie żadnego znaczenia.

Cytat:
>5. Proponuję "amnestię" dla osób zbanowanych.


Marzyciel...

Cytat:
>Nie może być tak, że z forum uciekają wartościowi użytkownicy - oni powinni garnąć się tu.

   Zdaje się, że może a ci, którym to przeszkadza są w mniejszości...

Cytat:
>Niestety, obecna sytuacja sprzyja negatywnemu scenariuszowi. Ponieważ czytam wszystkie posty, widzę ciągłe staczanie się forum po równi pochyłej.

   A wiesz, że ostatnio jakby widzę więcej racjonalnych, rzeczowych i merytorycznych dyskusji prowadzonych w miarę spokojnej atmosferze? Może mi się wydaje...

Cytat:
>Trzeba zatrzymać i odwrócić ten trend, trzeba radykalnych działań do których nie są zdolni obecnie zawiadujący moderacją.
>Krótko mówiąc - trzeba świeżej krwi, trzeba rewolucji!

   Dzielny jesteś Don Kichocie I nie piszę tego w sensie pejoratywnym. Wskazuję tylko najbardziej prawdopodobny rezultat Twoich starań.

Cytat:
>Czekam na poważne propozycje od wszystkich tych, którym dobro forum leży na sercu, także od tych, którzy"cierpią" w milczeniu, nie chcąc wdawać się w przepychanki słowne. Od tych, którzy zostali w ten czy inny sposób zniechęceni do dalszego pisania, mniej czy bardziej zasadnie zbanowani

   Mnie dobro tego forum leży na sercu. Chciałbym, żeby można w NAPRAWDĘ spokojnej, pełnej tolerancji i poszanowania dla poglądów innych atmosferze podyskutować. Jak na razie - z wieloma się da, wielu się da ignorować Idealnie może nie jest ale to forum pana Agnosiewicza, raczej do niego ten apel .

Cytat:
>propozycji pewnie nie będzie,

Ja mam jedną: Zarządzający portalem powinni napisać uczciwie na stronie głównej:
"Racjonalista NIE jest miejscem w polskiej przestrzeni społecznej, gdzie można myśleć, mówić i kształtować się na zasadzie autonomii i odwagi intelektualnej, bez ograniczenia ideologiczną poprawnością. Jeśli nie jesteś ateistą a prorok Dawkins nie jest Twoim idolem, to zostaniesz zbanowany, wyszydzony, wyśmiany. To nasze forum i jak Ci się nie podoba, to sp..."

Cytat:
> Pozdrawiam - Garnek

Coś chyba przeoczyłem, dlaczego "garnek" ???

Cytat:
>P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.

Ale że co?


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię.
Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej.
Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
05-03-2010 20:18Nie na temat 
 Ocena 8 na 10
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Ot przykład: www.racjonalista.pl/forum.php/s,306395#w306564 .
>Dla mnie to rynsztok, dla niektórych (sądząc po ilości plusów) to błyskotliwa uwaga.

Vancalar


na przyszłość nawet się nie myśl o tym, by mnie choćby palcem zaczepić.

Na razie przypomnę

TĘ TWOJĄ WIEKUISTĄ HAŃBĘ:




Schowaj się w mysią dziurę i umrzyj ze WSTYDU, ok?
06-03-2010 04:55Nie na temat 
 Ocena 4 na 4
Vancalar (1804 punktów)
Cytat:
>na przyszłość nawet się nie myśl o tym, by mnie choćby palcem zaczepić.

Klapsa mi dasz?

Cytat:
>Na razie przypomnę
>
TĘ TWOJĄ WIEKUISTĄ HAŃBĘ:

>

   Znów chcesz wracać do tego, że Dawkins nie powiedział tego, co powiedział, tylko co innego a w ogóle to go zmanipulowali, żeby mówił to co mówi ale nie chciał tego powiedzieć a ja źle tłumaczę? Więc jeszcze raz, od 3:14:
"
What You think is the possibility that inteligent design might turn out to be the answer in some issues on genetics or in term on evolution?
-It Could come about in a following way:
-It could be that at some earlier time somewhere in the universe a civilisation .. evolved by prolly some of kind of darwinian means to very very high level of technology and designed a form og life that they seeded onto .. perhaps this planet. Emmm that is a possibility and... intriguing possibility.. And i suppose it's possible that you might find evidence for that, if you look at the emm... at the detail... details about chemistry of molecular biology you might find a signature of some sort of designer....
"
Po raz kolejny chcesz przekonywać, że to tryb "bardzo warunkowy" ?
(W jakim języku występuje tryb "bardzo warunkowy" ?)
Jak bardzo byś nie kochał swojego proroka, mówi on wyraźnie, że wydaje mu się możliwe, że jeśli przyjrzeć się niektórym szczegółom chemii biologii molekularnej można by znaleźć PODPIS jakiegoś rodzaju projektanta.

   Nie dlatego urwałem dyskusję z Tobą, że "skończyły mi się argumenty", tylko z powodu wulgarnego, rynsztokowego języka, którego używasz. Nie zwykłem wdawać się w pyskówki i nie uznaję knajpianych "argumentów". Stąd moje ignorowanie Twoich wypowiedzi. Dasz radę rozmawiać jak cywilizowany człowiek, z chęcią podyskutuję... Nie dasz... Znajdź sobie kogoś innego, kogo mógłbyś SPRÓBOWAĆ obrazić. Mnie Twoje obelgi obchodzą tyle, co zeszłoroczny śnieg:
Cytat:
A GÓWNO PRAWDA! Tłumacz jest DEBILEM,

Cytat:
CO TO, KUŹWA, W OGÓLE JEST???!!!

Cytat:
O Twych wypocinach, Vancalar, można tak powiedzieć zawsze.
PS. Chcesz minusa?


   Cóż, być może dla Ciebie to normalna rozmowa, mnie wymiana poglądów z ludźmi, którzy uważają ją za normalną nie interesuje... Spróbuj może w osiedlowym barze? Z pewnością znajdziesz godnych siebie "dyskutantów".

Cytat:
>Schowaj się w mysią dziurę i umrzyj ze WSTYDU, ok?

??? A jak nie, to dasz mi następnego klapsa? Dziesięć minusów ? Naślesz kolegów z Ukrainy?
Poskarżysz się Dawkinsowi i on da mi klapsa?

Pozdrawiam (mimo wszystko )

Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię.
Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej.
Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
06-03-2010 13:36Nie na temat 
 Ocena 5 na 9
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Żeby Twej mimozowatości nie urażać, zakłamańcu nieuleczalny, z klasyki literatury polskiej Cię pociągnę:

TY ŚWIŃSKI RYJU, TY ŚWIŃSKI OGONIE, TY ŚWIŃSKA NÓŻKO, TY GOLONKO, TY FAŁDO, TY GRUBASIE, TY PYZO, TY KLUCHO, TY KICHO, TY FLAKU, TY PULPECIE, TY ŻŁOBIE, TY GNOMIE, TY GLISTO, TY CETYŃCU, TY ZARAZO PEŁZAKOWA, TY GADZIE, TY JADZIE, TY OSPO-DYFTEROIDZIE, TY PASOŻYCIE, TY TRUTNIU, TY TRĄDZIE, TY SWĄDZIE, TY HIENO, TY SZAKALU, TY KANALIO, TY KATAKUMBO, TY HEKATOMBO, TY PRZYKRY TYPIE

>   Znów chcesz wracać do tego, że Dawkins nie powiedział tego, co powiedział, tylko co innego a w ogóle to go zmanipulowali, żeby mówił to co mówi ale nie chciał tego powiedzieć a ja źle tłumaczę?

Jak było, KAŻDY widzi i słyszy, wystarczy, że odrobinę zna angielski: www.youtube.com/watch?v=H7OWwLURQnU .
TY KOSZMARKU, TY BUFONIE, TY FARMAZONIE, TY KAMELEONIE, TY CHORĄGIEWKO NA DACHU, TY TAKI NIE TAKI, TY NI W PIĘĆ NI W DZIEWIĘĆ NI W DZIEWIĘTNAŚCIE, TY SMUTASIE, TY JAGLICO, TY ZAĆMO, TY KAPRAWE OCZKO, TY ZEZOWATE OCZKO, TY KAPUSIU, TY WIRASZKO, TY ŚLIPKU, TY SZPICLU, TY HYCLU, TY PRZYKRY TYPIE

>Więc jeszcze raz:

Powtórzę - całość tutaj na Twą Wieczną Hańbę -
TY KICIE, TY KLEJU, TY GUMOZO, TY GUTAPERKO, TY KALAFONIO, TY WAZELINO, TY GLICERYNO, TY LOKAJU, TY LIZUSIE, TY SMOCZKU, TY KLAKIERZE, TY POZERZE, TY PICERZE, TY PICUSIU, TY LALUSIU, TY KABOTYNIE, TY CIULU ŁACIATY, TY LUJU PASIATY, TY KOWBOJU NA GARBATYM KONIU, TY KLOCU, TY MŁOCIE, TY PIŁO, TY SZPRYCHO, TY GRACO, TY RURO NIEPRZECZYSZCZONA, TY ZADRO, TY DRAPAKU, TY DRUCIE, TY DRANIU, TY PRZYKRY TYPIE

>Po raz kolejny chcesz przekonywać, że to tryb "bardzo warunkowy" ?
>(W jakim języku występuje tryb "bardzo warunkowy" ?)

TY KAPITALISTO, TY NEOKOLONIALISTO, TY BURŻUJU RUMIANY, TY KARIEROWICZU, TY GROSZOROBIE, TY MIKROBIE, TY GRONKOWCU, TY KIESZONKOWCU, TY GONOKOKU, TY LUESIE, TY PURCHAWKO, TY NOGAWKO, TY MITOMANIE, TY NARKOMANIE, TY KINOMANIE, TY GRABARZU, TY BAKCYLU, TY NEKROFILU, TY SROMOTNIKU BEZWSTYDNY, TY SEKSOLACIE, TY BAJZELTATO, TY SZMATO, TY SCHOLASTYKU, TY KIWNIĘTY DZIĘCIOLE, TY STRZASKANA RZEPO, TY WSPÓŁCZESNA RUINO, TY RUFO NIEPRZECIĘTNA, TY KLAPO, TY GILOTYNO, TY SZUBIENICO, TY PRZYKRY TYPIE
KAŻDY widzi tutaj, że słowo "bardzo" nieprzypadkowo w nawiasie umieściłem. A podkreśliłem, że Dawkins mówił w trybie bardzo warunkowym, bo po angielsku swe przekonanie o prawdopodobieństwie czegoś można wyrazić jako mocniejsze - przy pomocy czasownika modalnego may, bądź słabsze, przy pomocy jego formy przeszłej might.

>Jak bardzo byś nie kochał swojego proroka,

TY SZLAFMYCO, TY POMPONIE, TY KUTAFONIE, TY POMYJO, TY KNOCIE, TY GNIOCIE, TY PLAYBOYU, TY MODNY PRZEBOJU, TY ASTAMANIANO, TY MOJA DROGA JA CIĘ WCALE NIE KOCHAM, TY OMAMIE BLUE, TY ONANIO, TY KURZA MELODIO, TY ZDARTA PŁYTO, TY TRELEWIZJO, TY LELEMENCIE, TY DUPKU ŻOŁĘDNY, TY BYCIE ZBĘDNY, TY PODWIĄZKO, TY KLAWISZU, TY KOŁTUNIE, TY LARWO, TY KLESZCZU, TY MSZYCO, TY SZKODLIWA NALIŚCICO, TY KORNIKU ZROSŁOZĘBNY, TY KORNIKU BRUZDKOWANY, TY KOŃSKI BĄKU, TY KOŃSKA PIJAWKO, TY SZULERZE, TY GANGSTERZE, TY RABUSIU, TY MORDERCO, TY PRZYKRY TYPIE
Tobie też się ujebało w główce, że najlepiej obrażać ateistę porównując go do wierzącego, tj. siebie? Dostrzegasz, że nie sposób być bardziej żałosnym?

>mówi on wyraźnie, że wydaje mu się możliwe, że jeśli przyjrzeć się niektórym szczegółom chemii biologii molekularnej można by znaleźć PODPIS jakiegoś rodzaju projektanta.

Gówno prawda. Niczego takiego nie mówi.

Pisałem już o tym - link powyżej. Angielskiego się naucz, TY NYGUSIE, TY BUMELANCIE, TY AKSELBANCIE, TY KURDEBALANSIE, TY KURDEMOLU, TY ZĘBOLU, TY SZCZERBOLU, TY RYBO DWUDYSZNA, TY WYPUKŁA FLĄDRO, TY ŚNIĘTY HALIBUCIE, TY ŚMIERDZĄCY SKUNKSIE, TY MORENO DENNA, TY MULE EPOKI, TY ZBUKU, TY KWADRATOWE JAJCO, TY KANCIARZU, TY ARTYSTO PRYWACIARZU, TY INTELEKTUALISTO BADYLARZU, TY TALENCIE NA ZAKRĘCIE, TY GENIUSZU Z PRZYMUSU, TY WAJSZWANCU OD AWANSU, TY AWANGARDO ARIERGARDY, TY TABAKO W ROGU, TY NEPTKU, TY NADRACHU, TY MENELIKU, TY SEDESIE Z BAKELITU, TY KOTERIO, TY KOMITYWO, TY KOMBINACJO, TY MACHINACJO, TY METODO KUPIECKA, TY DOLARY I PIERNATY, TY A DALEJŻE TY W SZMATY, TY LICHWIARZU, TY WEKSLU, TY KWICIE, TY KLEKSIE, TY PECIE, TY BZDECIE, TY PRZYKRY TYPIE

>   Nie dlatego urwałem dyskusję z Tobą, że "skończyły mi się argumenty",

A kiedy Ci się zaczęły??? TY MAKIETO, TY TAPETO, TY TANDETO, TY TORBO, TY TORBIELU, TY DRĄGU W DZIEJOWYM PRZECIĄGU, TY KIJU, TY KIJ CI W OKO, TY HAK CI W SMAK, TY NOGO, TY FUJARO, TY KLARNECIE, TY BIDECIE, TY KIBLU, TY BIEGUNKO, TY KAŁMASZNAWARDZE, TY FLUJO, TY SZUJO, TY FAFUŁO, TY MUCHOPLUJKO ZE ZŁOTYM ZĘBEM, TY MRÓWKOLWIE PLAMISTOSKRZYDŁY, TY KAWALE CHAMA W ODCIENIU YELLOW BAHAMA, TY PALCU W NOSIE, TY BABOKU, TY OBIBOKU, TY BAGO, TY ZGAGO, TY DZWONIE BEZ SERCA, TY EMALIO Z NOCNIKA, TY CZARNODUPCU, TY KOLCOGŁÓWKU, TY CEPIE, TY CAPIE, TY BUCU, TY FIUCIE, TY WAWRZONIE, TU LULUCHU, TY PATAFIANIE, TY PALANCIE, TY PALANTÓWO, TY SZAJBUSIE, TY APARYCJONISTO, TY KULTURYSTO, TY ŻUŻLU, TY ŻIGOLAKU, TY ŁAJDAKU, TY CHECHŁAKU, TY LEBIEGO, TY ALFONSIE I OMEGO, TY PRZYKRY TYPIE

CDN.
06-03-2010 14:25Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
Vancalar (1804 punktów)
Cytat:
KAŻDY widzi tutaj, że słowo "bardzo" nieprzypadkowo w nawiasie umieściłem. A podkreśliłem, że Dawkins mówił w trybie bardzo warunkowym, bo po angielsku swe przekonanie o prawdopodobieństwie czegoś można wyrazić jako mocniejsze - przy pomocy czasownika modalnego may, bądź słabsze, przy pomocy jego formy przeszłej might.

   To się nawet zgadza!
www.thefreedictionary.com/might
Jak bardzo by to nie była nikła możliwość, to wciąż możliwość, czy nie??
A może tu:
"What You think is the possibility that inteligent design might turn out to be the answer in some issues on genetics or in term on evolution?
-It Could come about in a following way:
-It could be that at some earlier time somewhere in the universe a civilisation .. evolved by prolly some of kind of darwinian means to very very high level of technology and designed a form og life that they seeded onto .. perhaps this planet. Emmm that is a possibility and... intriguing possibility.."
Masz jakieś błyskotliwe tłumaczenie słowa "possibility" (zwłaszcza w połączeniu z "intriguing" )które mówią, że to nie "możliwość" tylko "niemożliwość" ?

zresztą...

Cytat:
Tobie też się ujebało w główce, że najlepiej obrażać ateistę porównując go do wierzącego, tj. siebie? Dostrzegasz, że nie sposób być bardziej żałosnym?


>>Dasz radę rozmawiać jak cywilizowany człowiek, z chęcią podyskutuję...

Nie dasz Mówiłem, koledzy, podwórko, ew. knajpa. Papa.


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię.
Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej.
Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
07-03-2010 11:19Nie na temat 
 Ocena 9 na 11
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>   To się nawet zgadza!
>www.thefreedictionary.com/might

Pewnie, że się zgadza.

>Jak bardzo by to nie była nikła możliwość, to wciąż możliwość, czy nie??
>A może tu:
(...)
>Masz jakieś błyskotliwe tłumaczenie słowa "possibility" (zwłaszcza w połączeniu z "intriguing" )które mówią, że to nie "możliwość" tylko "niemożliwość" ?

Czytaj teraz uważnie, bo tłumaczę Ci po raz trzeci i ostatni (Jezu, alem ja nieludzko cierpliwy! ):

Dawkins rozważa wymyśloną ad hoc fantastyczną hipotezę, mówiącą o ewentualności, że życie na Ziemi mogło zostać zapoczątkowane przez jakąś inną cywilizację kosmiczną. Dokładnie coś takiego opisywał w Podróży ósmej Stanisław Lem:

"Czy nie jest prawdą, że w swoim czasie wylądował na martwej podówczas planecie Ziemi statek (...), któremu wskutek awarii lodówek popsuła się część zapasów? Czy nie jest prawdą, że na statku tym znajdowało się dwóch próżniarzy, skreślonych później ze wszystkich rejestrów za bezwstydne machinacje z rzęślami, i że ci dwaj łotrzy, te zawalidrogi mleczne, zwali się Bann i Pugg? Czy nie jest prawdą, że Bann i Pugg postanowili, po pijanemu, nie zadowolić się zwykłym zanieczyszczeniem bezbronnej pustynnej planety, gdyż zachciało im się zaaranżować na niej ewolucję biologiczną, jakiej świat dotąd nie widział? Czy nie jest prawdą, że obaj ci Tarrakanie rozmyślnie, z najwyższym napięciem złej woli obmyślili sposób stworzenia z Ziemi - wylęgarni dziwolągów na skalę całej Galaktyki, cyrku kosmicznego, panopticum, gabinetu makabrycznych osobliwości, którego żywe eksponaty stałyby się, w swoim czasie, pośmiewiskiem najdalszych Mgławic?! Czy nie jest prawdą, że pozbawieni wszelkiego poczucia przystojności i hamulców etycznych, obaj ci bezecnicy wylali na skały martwej Ziemi sześć beczek zjełczałego kleju żelatynowego i dwie bańki nadpsutej pasty albuminowej, że dosypali do owej mazi - sfermentowanej rybozy, pentozy i lewulozy, a jakby mało było jeszcze tych paskudztw, polali je trzema dużymi konewkami roztworu zgliwiałych aminokwasów, po czym powstałą bryję bełtali łopatką od węgla, skrzywioną w lewo, oraz pogrzebaczem, także wykręconym w tę samą stronę, wskutek czego białka wszystkich przyszłych istot ziemskich stały się LEWO-skrętne?! Czy nie jest nareszcie prawdą, że Pugg, cierpiący podówczas na silny katar, a podżegany do tego przez słaniającego się od nadużycia trunków Banna, w sposób rozmyślny nakichał do plazmatycznej zarodzi, a zakażając ją przez to złośliwymi wirusami, rechotał, iż dzięki temu tchnął 'sakramenckiego ducha' w nieszczęsny zaczyn ewolucyjny?! Czy nie jest prawdą, że lewoskrętność owa i owa złośliwość przeszły następnie w ciała ziemskich organizmów i przetrwały w nich do dzisiaj, od czego cierpią teraz bezwinni przedstawiciele rasy Artefactum Abhorrens, którzy nazwali siebie mianem homo sapiens jedynie z prostaczej naiwności?".
(Stanisław Lem - "Dzienniki gwiazdowe", Wydawnictwo Literackie, Kraków 1982, ss. 53-54)

An intriguing possibility, isn't it???


Podobnie, jak intrygująca jest możliwość, że krasnoludki jednak naprawdę istnieją (w końcu nikt nie udowodnił, że nie) a kryzys ekonomiczny został spowodowany spiskiem kambodżańskich cyklistów.
Na tej właśnie zasadzie Dawkins prezentuje czysto teoretyczną możliwość, że życie na Ziemi mogła zaprojektować jakaś obca cywilizacja. Możliwość taka skądinąd w żadnej mierze nie kłóci się z TE, boż ta cywilizacja musiała też jakoś wyewoluować, a nawet gdyby i sama była zaprojektowana przez jakąś cywilizację jeszcze wcześniejszą, na końcu łańcucha przyczynowego zawsze musi znaleźć się jakaś cywilizacja, która wyewoluowała spontanicznie w naturalnym procesie.
Jaśniej już nie umiem.

>>>Dasz radę rozmawiać jak cywilizowany człowiek, z chęcią podyskutuję...
>Nie dasz Mówiłem, koledzy, podwórko, ew. knajpa. Papa.

Spadaj i nie błaźnij się więcej.
07-03-2010 12:50Nie na temat 
 Ocena 5 na 5
Vancalar (1804 punktów)

Cytat:
>Czytaj teraz uważnie, bo tłumaczę Ci po raz trzeci i ostatni (Jezu, alem ja nieludzko cierpliwy! ):
>Dawkins rozważa wymyśloną ad hoc fantastyczną hipotezę, mówiącą o ewentualności, że życie na Ziemi mogło zostać zapoczątkowane przez jakąś inną cywilizację kosmiczną. Dokładnie coś takiego opisywał w Podróży ósmej Stanisław Lem:


>>>>Dasz radę rozmawiać jak cywilizowany człowiek, z chęcią podyskutuję...
A jednak dasz
   Widzisz, otwierając tamten wątek ani przez sekundę nie usiłowałem nikogo przekonywać, że Dawkins został nagle fanem "zasadzenia" DNA na ziemi przez kosmitów. Moim celem było wskazanie użytkownikom forum, którzy są w 100% pewni swoich przekonań, że nawet "miecz darwinizmu" uczciwie dopuszcza inne możliwości i żeby i oni (Ty?) takie możliwości uczciwie dopuszczali. Gdybyś się tak od razu nie ekscytował i nie rzucał bluzgami, zapytałbyś spokojnie a ja spokojnie bym odpowiedział...

Cytat:
>(Stanisław Lem - "Dzienniki gwiazdowe", Wydawnictwo Literackie, Kraków 1982, ss. 53-54)

   Czytałem i owszem, jak chyba wszystko Lema co wyszło.

Cytat:
>Na tej właśnie zasadzie Dawkins prezentuje czysto teoretyczną możliwość, że życie na Ziemi mogła zaprojektować jakaś obca cywilizacja. Możliwość taka skądinąd w żadnej mierze nie kłóci się z TE, boż ta cywilizacja musiała też jakoś wyewoluować, a nawet gdyby i sama była zaprojektowana przez jakąś cywilizację jeszcze wcześniejszą, na końcu łańcucha przyczynowego zawsze musi znaleźć się jakaś cywilizacja, która wyewoluowała spontanicznie w naturalnym procesie.

   A ja Ci powiem, że z chęcią bym się nawet przychylił do takiej hipotezy, z zastrzeżeniem, że owa "obca cywilizacja" nie ograniczyła się do zapoczątkowania życia na ziemi ale zaprojektowała i uruchomiła to, co nazywamy wszechświatem. Całkiem sensowna teoretyczna możliwość.

Cytat:
>Spadaj i nie błaźnij się więcej.

Znowu Cię ponosi ? Wyluzuj trochę...

P.S. I tu plus, tym razem za Lema i za rzeczową, nieupiększoną "bluzgami" wypowiedź.
Plus za Stachurę nie był wcale po to, żeby "wykazywać moją wyższość moralną". Pomimo tego, że większość Twoich wypowiedzi drażni mnie nadużywaniem wulgaryzmów i nonszalancją, doceniłem po prostu to, że chciałeś wykazać, że czasem największe tuzy literatury używają słów powszechnie uznawanych za "niecenzuralne" i to bez szkody dla przekazu. To akurat było pomysłowe i błyskotliwe... Byłbym nieuczciwy, gdybym mimo skrajnie dzielących nas poglądów tego nie docenił... Kropka. Dobrze jest przy tym, jeśli takie "kwiatki" są przyprawą do dania głównego a nie jego jedyną treścią...

Pozdrawiam


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię.
Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej.
Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

07-03-2010 15:18Nie na temat 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>   Widzisz, otwierając tamten wątek ani przez sekundę nie usiłowałem nikogo przekonywać, że Dawkins został nagle fanem "zasadzenia" DNA na ziemi przez kosmitów.

Przypomnę, co w otwarciu przedmiotowego wątku napisałeś:
Cytat:
Jakiś czas temu natknąłem się na wypowiedź pana Dawkinsa, w której przyznaje on, że genetyka dostarcza mocnych przesłanek na to, że nasze DNA zostało zaprojektowane:
www.youtube.com/watch?v=H7OWwLURQnU

Jak powiązać to z serią wydanych przez niego książek, które taki projekt wykluczają?
Jeśli pan Dawkins uważa Biblijnego Boga za postać mitologiczną, skąd tyle niechęci, wręcz nienawiści do bohatera powieści? Czy to racjonalne?

Zapraszam do dyskusji


Trudno mi spekulować o Twych intencjach, ale dostrzegłem w powyższym arogancką napaść na Dawkinsa, a pośrednio i na ceniących go Forumowiczów. Napaść o tyle absurdalną, że posłużyłeś się przy tej okazji materiałem filmowym, który (co jaskrawo widoczne) jest żenującym przykładem manipulacji i nieuczciwości intelektualnej. Na takie rzeczy zwykle reaguję dość ostro.

>Moim celem było wskazanie użytkownikom forum, którzy są w 100% pewni swoich przekonań, że nawet "miecz darwinizmu" uczciwie dopuszcza inne możliwości i żeby i oni (Ty?) takie możliwości uczciwie dopuszczali.

Czytając Twe wypowiedzi w omawianym wątku odniosłem inne wrażenie, ale mniejsza już o to. Możliwości w rodzaju tych, o jakich spekulowali Dawkins czy Lem, każdy uczciwie myślący człowiek oczywiście bierze pod uwagę, są one bowiem niesprzeczne z logiką, paradygmatem naukowym (m. in. teorią ewolucji) i dostępnymi świadectwami empirycznymi. Dowcip w tym, że razie nie ma ani śladu dowodów, które by mogły takie hipotezy wspierać, że zaś wyjaśnianie świata one niepotrzebnie komplikują, więc jako byty zbędne ulegają brzytwie Ockhama.

>   A ja Ci powiem, że z chęcią bym się nawet przychylił do takiej hipotezy, z zastrzeżeniem, że owa "obca cywilizacja" nie ograniczyła się do zapoczątkowania życia na ziemi ale zaprojektowała i uruchomiła to, co nazywamy wszechświatem. Całkiem sensowna teoretyczna możliwość.

Można i tak - niektóre interpretacje fizyki czarnych dziur głoszą, że wraz z powstaniem czarnej dziury tworzy się wszechświat potomny. Można zatem dopuścić myśl, że dysponująca odpowiednio potężnymi możliwościami technicznymi cywilizacja czarne dziury celowo produkuje w celu mnożenia owych wszechświatów, być może nawet będąc w stanie nadawać potomnym wszechświatom pożądane parametry (podobną możliwość rozważa też i Lem w Głosie Pana). Jak dotąd jednak nic nie wskazuje na to, by taka teoretyczna możliwość była czymś więcej niż tylko teoretyczną możliwością właśnie, zatem znów brzytwa w użyciu. Dodam też dla porządku, że koncept taki niewiele ma wspólnego z opisywanym przez religie Bogiem-Stwórcą.

>Plus za Stachurę nie był wcale po to, żeby "wykazywać moją wyższość moralną".

Powiedzmy, że uwierzę.

>Pomimo tego, że większość Twoich wypowiedzi drażni mnie nadużywaniem wulgaryzmów

Kwestia gustu. I na pewno nie większość, bo wulgaryzmów używam nieczęsto, tylko wówczas, gdy uznam, że normalne środki wyrazu nienormalności danej sytuacji nie są w stanie obsłużyć . Po coś jednak te wulgaryzmy w języku są i sięganie po nie w odpowiednim momencie (jak np. w mojej w tym wątku odpowiedzi Zbyszkowi Bryłowskiemu, któremu od dawna a bez powodzenia staram się wyperswadować jego litowanie się nad najzłośliwszymi nawet trollami) uważam za dopuszczalne.

> i nonszalancją,

Ten zarzut uważam za całkiem chybiony - bywam nonszalancki, gdy o formę idzie, dbam jednak mocno o rzetelność prezentowanych treści (choć przyznam, że niekiedy zdarza mi się własnym standardom uchybić - za co zawsze czuję się zobowiązany przeprosić).

>doceniłem po prostu to, że chciałeś wykazać, że czasem największe tuzy literatury używają słów powszechnie uznawanych za "niecenzuralne" i to bez szkody dla przekazu.

No, widzisz.

>To akurat było pomysłowe i błyskotliwe...

No, dzięx .

>Byłbym nieuczciwy, gdybym mimo skrajnie dzielących nas poglądów tego nie docenił... Kropka. Dobrze jest przy tym, jeśli takie "kwiatki" są przyprawą do dania głównego a nie jego jedyną treścią...

Dobra, plus .

Pozdrawiam.
09-03-2010 23:58Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
Vancalar (1804 punktów)
    Jakiś czas mi zajęło zdecydować się na odpowiedź, bo nie byłem pewien, czy chcę "drążyć temat".

Cytat:
>Trudno mi spekulować o Twych intencjach, ale dostrzegłem w powyższym arogancką napaść na Dawkinsa, a pośrednio i na ceniących go Forumowiczów. Napaść o tyle absurdalną, że posłużyłeś się przy tej okazji materiałem filmowym, który (co jaskrawo widoczne) jest żenującym przykładem manipulacji i nieuczciwości intelektualnej. Na takie rzeczy zwykle reaguję dość ostro.

   Rozumiem, że mogłeś "dostrzec napaść". Nie zwykłem bywać napastliwy i w tamtym wątku nie miałem zamiaru być; mimo tego, że czasem mi się to zdarza, nie jest to świadome.

Cytat:
>Czytając Twe wypowiedzi w omawianym wątku odniosłem inne wrażenie, ale mniejsza już o to. Możliwości w rodzaju tych, o jakich spekulowali Dawkins czy Lem, każdy uczciwie myślący człowiek oczywiście bierze pod uwagę, są one bowiem niesprzeczne z logiką, paradygmatem naukowym (m. in. teorią ewolucji) i dostępnymi świadectwami empirycznymi. Dowcip w tym, że razie nie ma ani śladu dowodów, które by mogły takie hipotezy wspierać, że zaś wyjaśnianie świata one niepotrzebnie komplikują, więc jako byty zbędne ulegają brzytwie Ockhama.

   Nie ma ani śladu dowodów które popierają zarówno Twój jak i mój punkt widzenia. Zmuszeni jesteśmy wierzyć, że mamy rację.

Cytat:
>>Plus za Stachurę nie był wcale po to, żeby "wykazywać moją wyższość moralną".
>Powiedzmy, że uwierzę.

   Widzisz, nawet w takich przypadkach potrzeba wiary Mogę tylko powtórzyć, że mówię prawdę albo trzymam gębę (heh ten Gombrowicz) na kłódkę. Pozwolę sobie zacytować z innej wypowiedzi:
Cytat:
>Drażni Cię Vancalar?
Niespecjalnie. Głupi on i kłamczuch i manipulant, ale o wiele gorsze przypadki na Forum widziałem.

   Głupi - być może i jestem. Nie mnie to oceniać. Wszak głupota wyklucza uświadamianie sobie jej, czyż nie?
Cytat:
i kłamczuch i manipulant

Ale tutaj zaprotestuję:
-NIE kłamię, od jakiegoś czasu (Kiedyś i owszem, zdarzało się ) NIGDY i NIE staram się manipulować. Jeśli coś, co piszę/mówię okaże się nieprawdą to tylko i wyłącznie dlatego, że byłem nieświadomy tego, że błądzę.

Cytat:
>>Pomimo tego, że większość Twoich wypowiedzi drażni mnie nadużywaniem wulgaryzmów
>Kwestia gustu. I na pewno nie większość, bo wulgaryzmów używam nieczęsto, tylko wówczas, gdy uznam, że normalne środki wyrazu nienormalności danej sytuacji nie są w stanie obsłużyć .

   Przejrzałem (pobieżnie) Twoje wypowiedzi i muszę przyznać Ci częściowo rację.
Zdaje się, że po wymianie zdań między nami nabrałem uprzedzeń... Inna rzecz, że jak napisałeś, to "rzecz gustu". Według mojej osobistej oceny w wielu miejscach przekraczasz poziom dobrego smaku...

Cytat:
>Dobra, plus .
>Pozdrawiam.

   Wiesz, naprawdę doceniam ten plus. Uważam, że jestem takim samym człowiekiem jak Ty, zrodzonym z jakiejś tam matki i żyjącym w jakimś tam często absurdalnie nieracjonalnym kraju nad Wisłą. Zapewne tak jak i Ty staram się "ogarnąć o co tu chodzi". Nie uważam, że jestem "mądrzejszy", "lepszy" ani że "Mój Bóg" Ci zrobi "kuku" przy końcu dni. Mając te same fakty, doszliśmy do różnych wniosków... Tylko to nas różni.

Pozdrawiam


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię.
Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej.
Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

10-03-2010 08:12Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Szanowni Vincalar i big-zyd tego typu dyskusję proszę prowadzić poza forum.
§ 14. 1. Niesnaski osobiste między uczestnikami Forum lub uczestnikami i innymi osobami należy wyjaśniać sobie tylko poprzez e-mail, nie zawracając tym głowy reszcie uczestników. Zakazane jest inicjowanie wątków i wypowiedzi, których głównym podtekstem są sprawy osobiste a nie merytoryczne. Użytkownicy nie reagujący na upomnienia i ostrzeżenia Moderatorów wzywające do zaprzestania osobistych utarczek, mogą zostać zablokowani w dostępie do Forum na 3 dni. Dotyczy to wszystkich stron sporu - Forum jest dla wymiany myśli a nie dylematów osobistych.

06-03-2010 13:37Nie na temat 
 Ocena 7 na 11
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>tylko z powodu wulgarnego, rynsztokowego języka, którego używasz. Nie zwykłem wdawać się w pyskówki i nie uznaję knajpianych "argumentów". Stąd moje ignorowanie Twoich wypowiedzi. Dasz radę rozmawiać jak cywilizowany człowiek, z chęcią podyskutuję... Nie dasz... Znajdź sobie kogoś innego, kogo mógłbyś SPRÓBOWAĆ obrazić. Mnie Twoje obelgi obchodzą tyle, co zeszłoroczny śnieg:

TY KONWENIUJĄCY KOŁNIERZYKU, TY ZEROWOKĄTNY CZYTELNIKU, TY LITERACKI ŻYWOCIKU, TY KAWIARNIO, TY RUPIECIARNIO, TY TRUPIECIARNIO, TY CHAŁTURO, TY PAPROCHU, TY FARFOCLU, TY CHĘCHO, TY CHACHMĘCIE, TY CHEBDO, TY CHWAŚCIE, TY MYDŁKU, TY MIZDRZAKU, TY WYSKROBKU, TY CYCKU, TY SIKAWO, TY SIUŚMAJTKU, TY ZGNIŁKU, TY PADALCU, TY ZAROPIALCU, TY PRZYKRY TYPIE

>   Cóż, być może dla Ciebie to normalna rozmowa, mnie wymiana poglądów z ludźmi, którzy uważają ją za normalną nie interesuje... Spróbuj może w osiedlowym barze? Z pewnością znajdziesz godnych siebie "dyskutantów".

TY LILIO W KIBICI ŁAMANA, TY PROSTOWACZU BANANA, TY WYCIŚNIĘTA CYTRYNO, TY KOTLECIE SPONIEWIERANY, TY ZAPLUTY KABANOSIE, TY ZAPITY KURDUPLU, TY ZMĘCZONA JAGODO, TY WCZASOWA PRZYGODO, TY PIPO GROCHOWA, TY ZAPCHANY GWIZDKU, TY PIĘĆ MINUT ZA KRZAKIEM ROZMARYNU, TY NIEDOKOŃCZONA ILUZJO, TY ZACIĄGNIĘTA ŻALUZJO, TY ZAZDROSTKO, TY ZAWISTNIKU, TY ARSZENIKU, TY CIEMNA MASZYNERIO, TY SZTUCZNY KWIATKU, TY KROSTO, TY PRYSZCZU, TY WĄGRZE, TY ZACHCIEWAJKO, TY KURZAJKO, TY PLUSKWO, TY MENDO, TY MENDOWESZKO, TY PRZYKRY TYPIE

>Cytat:
>Schowaj się w mysią dziurę i umrzyj ze WSTYDU,ok?

>??? A jak nie, to dasz mi następnego klapsa? Dziesięć minusów ? Naślesz kolegów z Ukrainy?

TY ZŁAP MNIE ZA PUKIEL, TY WSKOCZ MI NA KANT, TY NARÓB MI WOKOŁO PIÓRA, TY MÓW MI WUJU, TY MASZ NA LODA, TY NIE ŚPIEWAJ NIE MAM DROBNYCH, TY KANDYDACIE DO NOGI, TY KTO CI RĘCE ROZBUJAŁ,

...a teraz od siebie autorsko dodam:

TY ZAKŁAMANY IGNORANCIE

>Poskarżysz się Dawkinsowi i on da mi klapsa?
>Pozdrawiam (mimo wszystko )
>Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię.
>Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej.
>Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

TY ZNIKNIJ SYSTEMEM BEZSZMEROWYM, TY CIĄGNIJ SMUGĘ, TY SPADAJ, TY ZJEŻDŻAJ, TY SPIEPRZAJ, TY STLEŃ SIĘ, TY SPŁYŃ Z LODAMI, TY GIŃ, DZYŃ, DZYŃ, DZYŃ...*

*Korzystałem oczywiście z nieśmiertelnej "Kropki nad ypsylonem" Edwarda Stachury.
06-03-2010 14:33Nie na temat 
 Ocena-1 na 1
Vancalar (1804 punktów)
Cytat:
>*Korzystałem oczywiście z nieśmiertelnej "Kropki nad ypsylonem" Edwarda Stachury.


Plus za Stachurę.

Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię.
Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej.
Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
06-03-2010 15:36Nie na temat 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Plus za Stachurę.
Minus - za żałosną próbę odwrócenia uwagi od własnego braku rzeczowych argumentów nieudolnym staraniem wywołania wrażenia Twej "wyższości moralnej".
10-03-2010 15:01Nie na temat 
 Ocena-4 na 14
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>>Plus za Stachurę.
>Minus - za żałosną próbę odwrócenia uwagi od własnego braku rzeczowych argumentów nieudolnym staraniem wywołania wrażenia Twej "wyższości moralnej".

Minus za walenie w ryj drugiemu człowiekowi Kropką nad ypsylonem.
Ja też potrafię. Patrz...

big_zydzie
jak ty nie lubisz tych co ci wymykają
tych co ich nie możesz:

a) a la carte alakartnąć
b) batem batiuszki batnąć
c) capnąć
d) drapnąć
e) emancypować eksploatacją
f) fatamorgatnąć
g) gzygzatowatym gdakaniem gzagadaknąć
h) haratnąć
i) idem
j) judasznąć
k) krawatnąć
l) lukrowatym lakierem landszaftnąć
ł) łatwopalnąć
m) makabryczną macnąć macką
n) nijakością natchnąć
o) oznakować odznaką
p) policyjną poskromić pałką
r) rachityczną raczyć racją
s) scholastyczną sypnąć sadzą
t) tandetnym tatuażem tasknąć
u) ujednolicić
w) wytresować
x) iksnąć
y) igreknąć
z) zetnąć

bo nie sięga za obręb
ni miecz twój ni obręcz

big_zydzie
kacie z kurtką na wacie
nihil novi sub Sole
i dzięki Słońcu milsze molowi sobole
niźli nasze chrustem malowane powidła

akurat jest nów
to proszę
to wniosek wnoszę
pójdź przeciwko mnie na łów*


Prawdą jest, że człowiek człowiekowi wilkiem (lecz ja się nie dam tobie zwilczyć! a ty Vancalar nie daj się zgnębić, nie daj się spętlić!)

*Korzystałam oczywiście z nieśmiertelnej "Kropki nad ypsylonem" Edwarda Stachury oraz jego wiersza pt. "Człowiek człowiekowi"
10-03-2010 15:30Nie na temat 
 Ocena 8 na 10
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>pójdź przeciwko mnie na łów*

Litość mam .
Ale minus, owszem, będzie - za pieprzenie bzdur, gdy nie chciało Ci się nawet podjąć wysiłku zapoznania się z meritum sprawy, mimo, że właśnie w celu ułatwienia zadania ew. zainteresowanym odnośne linki pieczołowicie załączyłem.
Kończę temat przez wzgląd na par. 14. 1 Regulaminu Forum.
23-03-2010 14:53 
 Ocena-1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Litość mam .

   A ja nie. Wielki minus za brak uznania dla formy, któraż to treści dorównując wyróżnia się korzystnie na tle.
   I kto jak kto, ale antropolog ( ), nawet kulturowy, powinien (po winien, po winie???) to docenić.

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
23-03-2010 15:29 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Litość mam .
>    A ja nie.

To i ja mieć nie będę . Uznanie dla Wielkiej Formy Stachury wyraziłem w tym wątku dobitnie, ciut niżej spojrzeć wystarczy. Minus.
06-03-2010 14:40Nie na temat 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
Bigu, nie sądzisz, że przesadzasz?
Drażni Cię Vancalar? Aż tak, że nie możesz zareagować inaczej?
Mam wrażenie, że te Twoje posty, to w pewnym sensie jego sukces.
06-03-2010 15:27Nie na temat 
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Bigu, nie sądzisz, że przesadzasz?

Nie. Właśnie po to, by nie przesadzić, asekuracyjnie sięgnąłem po klasykę literatury.

>Drażni Cię Vancalar?

Niespecjalnie. Głupi on i kłamczuch i manipulant, ale o wiele gorsze przypadki na Forum widziałem. Nawet doceniam dobrą wolę, jaką niekiedy (ale na pewno nie w tematach "okołodawkinsowych") przejawia. Toteż i go nie ruszam, gdym osobiście niesprowokowan.

>Aż tak, że nie możesz zareagować inaczej?

Rzecz w tym, że Vancalar wciąż upiera się przy swych obrzydliwych, a dziecinnie naiwnych, manipulacjach, jakich dopuścił się przy okazji omawiania przedmiotowego filmu. A mógłby po prostu napisać: ok, skłamałem, nie wiedziałem, nie rozumiałem. Jakiż to problem?

>Mam wrażenie, że te Twoje posty, to w pewnym sensie jego sukces.

Nie sądzę - dowody, że mam rację, leżą na ekranie. Kto ciekaw, sprawdzi, i zdanie sobie wyrobi.
06-03-2010 15:45Nie na temat 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
>Kto ciekaw, sprawdzi, i zdanie sobie wyrobi.

I bez tej litanii można byłoby sobie zdanie wyrobić.
Nawet łatwiej, bo rzeczy istotne nie byłyby przesłonięte potokiem słów, przez który treść dość słabo się przebija.
06-03-2010 15:57Nie na temat 
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>I bez tej litanii można byłoby sobie zdanie wyrobić.
>Nawet łatwiej, bo rzeczy istotne nie byłyby przesłonięte potokiem słów, przez który treść dość słabo się przebija.
Cóż mam powiedzieć? Po prostu lubię poematy Stachury . To pokoleniowe chyba takie... .
06-03-2010 16:04Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
>Cóż mam powiedzieć? Po prostu lubię poematy Stachury . To pokoleniowe chyba takie... .

Znałem jedną wielbicielkę talentu Stachury. 5 lat młodsza ode mnie. To chyba niekoniecznie sprawa pokoleniowa.
06-03-2010 16:17Nie na temat 
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Znałem jedną wielbicielkę talentu Stachury. 5 lat młodsza ode mnie. To chyba niekoniecznie sprawa pokoleniowa.

Ha, cóż - tym milej się dowiedzieć, że dobra poezja broni się niezależnie od odbiorcy przypadkowej przynależności do jakiegoś pokolenia . Stachura miał literackie fazy lepsze i gorsze (niestety, miał i całkiem koszmarne ), ale co jak co, poematy typu właśnie Kropka nad ypsylonem czy Po ogrodzie niech hula szarańcza wyszły mu śpiewająco i bezbłędnie .
23-03-2010 09:50 
 Ocena 1 na 1
Zella (1321 punktów)
>Znałem jedną wielbicielkę talentu Stachury. 5 lat młodsza ode mnie. To chyba >niekoniecznie sprawa pokoleniowa.
>Ha, cóż - tym milej się dowiedzieć, że dobra poezja broni się niezależnie od odbiorcy >przypadkowej przynależności do jakiegoś pokolenia . Stachura miał literackie fazy >lepsze i gorsze (niestety, miał i całkiem koszmarne ), ale co jak co, poematy typu >właśnie Kropka nad ypsylonem czy Po ogrodzie niech hula szarańcza wyszły >mu śpiewająco i bezbłędnie .

    Dlaczego daliście kolorowe tło?! Bardzo trudno się czyta,. Maniera niekorzystna!!
23-03-2010 11:13 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>    Dlaczego daliście kolorowe tło?! Bardzo trudno się czyta,. Maniera nie korzystna!!

Jak Cię nie kochać, Zella? Nie "my" daliśmy, a dał Zbyszek Bryłowski. Autor wątku ma prawo oznaczać takim kolorkiem posty, które uznaje za nie na temat.
23-03-2010 17:52 
 Ocena 1 na 1
Zella (1321 punktów)
>Znałem jedną wielbicielkę talentu Stachury.

Mój stosunek do twojej odpowiedzi" Nie kpij tak z każdego!
Zbyszek, o ile wiem nie jest już moderatorem!! Niech będzie tak,zże twoje wypowiedzi są takiego koloru, ale dlaczego Alicji Dudy i innych pod twoimi popisami wulgarnosci!!
Druga sprawa -odpowiedź na to co pozostawiłam twego:o Stachurze.Jego żona Zyta, była moją koleżanką z klasy!! Opowiadała mi co z tym człowiekiem przeszła. Była tuz po wszystkim, wyglądała jak własny cień ! Spotkałam ją, bo przywiozła dzieci do mamy!
Poeta nie powienien zamęczyć swoim pijaństwem i swoimi sposobami na życie , rodziny!!!Mógł najpierw się rozwieść, a potem pa,pa!
23-03-2010 19:29 
 Ocena 12 na 12
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Znałem jedną wielbicielkę talentu Stachury.
>Mój stosunek do twojej odpowiedzi" Nie kpij tak z każdego!

[Urażona Niewinność]

> Zbyszek, o ile wiem nie jest już moderatorem!!

Jeśli kiedyś zdobędziesz się na to, by ciut staranniej moją wypowiedź przeczytać, dostrzeżesz może, iż napisałem, że prawo do kolorowania wypowiedzi przysługuje autorowi wątku. Czy ten jest moderatorem, czy nie, nic do rzeczy tu nie ma.

>Niech będzie tak,zże twoje wypowiedzi są takiego koloru, ale dlaczego Alicji Dudy i innych pod twoimi popisami wulgarnosci!!

Życie jest okrutne w ogóle, a co dopiero na forum Racjonalisty... . Forum to działa tak, że wraz z oznaczeniem wypowiedzi Słusznie Pokaranego Łobuza (w tym wypadku mnie), pokolorowaniu ulega też całe drzewko od niej się zaczynające. To już Jahwe Potop zsyłając więcej serca okazał... .

> Druga sprawa -odpowiedź na to co pozostawiłam twego:o Stachurze.

Co to ja o tej staranności?... Aha! Fragment, który pozostawiłaś, pochodzi akurat z wypowiedzi pavvela .

> Poeta nie powienien zamęczyć swoim pijaństwem i swoimi sposobami na życie , rodziny!!!

Ale fryzjer czy kolejarz już się krępować nie musi? .

>Mógł najpierw się rozwieść, a potem pa,pa!

Lub odwrotnie .
24-03-2010 12:11 
 Ocena 5 na 5
Sylwek (15472 punktów)
Prawdę mówiąc dziwię się, że na tym forum mają przesrane wrogowie polskich ogonków, a wrogom polskiej składni jakby więcej się wybacza.

[to tak w kontekście rozmowy z Zellą, która jest oznaczona jako nie na temat - to i moja wypowiedź nie na temat tu pasuje].

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
24-03-2010 13:04 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Prawdę mówiąc dziwię się, że na tym forum mają przesrane wrogowie polskich ogonków, a wrogom polskiej składni jakby więcej się wybacza.

Zelli w ogóle wiele należy wybaczać... .
08-03-2010 12:30 
 Ocena 6 na 6
stokrotka (877 punktów)
>Ja mam jedną: Zarządzający portalem powinni napisać uczciwie na stronie głównej:
>"Racjonalista NIE jest miejscem w polskiej przestrzeni społecznej, gdzie można myśleć, mówić i kształtować się na zasadzie autonomii i odwagi intelektualnej, bez ograniczenia ideologiczną poprawnością. Jeśli nie jesteś ateistą a prorok Dawkins nie jest Twoim idolem, to zostaniesz zbanowany, wyszydzony, wyśmiany. To nasze forum i jak Ci się nie podoba, to sp..."

Zgadzam się, przydałoby się trochę elementarnej uczciwości ze strony zarządzających i napisanie, że nie jest to otwarta przestrzeń publiczna, a prywatna strona (co z uwielbieniem powtarzają moderatorzy, a co dla mnie do tej pory było nieistotnym faktem formalnym), strona, w której decyzje podejmują według klucza i naginania zasad - wyznaczone osoby.

Prawo na forum ma głownie charakter deklaratywny i bardziej przypomina uznaniowość stosowaną przez urzędy (typu różne decyzje US dla różnych osób i wydawane przez różnych urzędników na podstawie tego samego rzekomo prawa i rzekomo w jego granicach).

PS Czy ta wypowiedź to już dyskusja/krytyka decyzji moderatorów - czy jeszcze nie? Kwestia jak to zinterpretuje urzędnik... ups, przepraszam - moderator.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
lotrek (14275 punktów)

>P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.
Skoro tak Ci na tym zależy, to dołącz do nich na Facebooku
Sympatyczni i wykształceni młodzi ludzie, pełni różnego rodzaju inicjatyw (między innymi to oni byli pomysłodawcami sławnej już MAiAi), współpracujący z krakowskim PSR. Organizują też raz w miesiącu w krakowskiej Kuźnicy wykład i dyskusję na różne tematy. W lutym np. była poświęcona racjonalizmowi, wolnomyślicielstwu i humanizmowi...różnice i podobieństwa. Jednym z liderów jest Mateusz Burzawa z wykształcenia religioznawca, częsty uczestnik audycji w Radio Kraków. Mateusz należy też do PSR, mamy więc doskonałe kontakty.
PS. Przekopałem "sieć" i oprócz "młodzieżówki" wiele tam nie ma na temat wolnomyślicielstwa a przecież jest to ruch bogaty w tradycję.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Zella (1321 punktów)
> Ciekaw jestem Waszego zdania na temat proponowanych przeze mnie zmian oraz
>Waszych własnych propozycji, mających na celu przede wszystkim podniesienie jakości forum.

    Jestem początkującym forumowiczem, zwłaszcza jeżeli pod uwagę weźmie się stosunek mojej liczby punktów do tych , którzy mają ich tysiące.
Mimo to, zorientowałam się jak najłatwiej się je zbiera w dziale "Bazgroły". Wpisywanie wątków dla rozbawienia ,za kawały, dowcipy, aforyzmy, żartobliwe przekomarzanie się .W polemice za słówka, oraz za inne, także bawiące propozycje.
   Ten dział jest wystarczającym działem dla żartów, ciętych a dowcipnych ripost i rozbawiającej pomysłowości .Dział ten uważam za przyjemny, potrzebny. Niestety tu ,bez specjalnego wysiłku, zbiera się najwięcej plusów!
    Jesteśmy Forumowiczami -Racjonalistami. Sądzę więc , że każdy z nas także powinien pisać w pozostałych, do wyboru, działach .
W związku z taką propozycją pozostaje pytanie: jak wyróżniać, oceniać wątek i odpowiedzi w takich działach, a jak w lekkich Bazgrołach? Gdzie i w jakim trybie powinno się otrzymywać plusy za pracę wiedzę, wysiłek itp. Jak oceniać pisanie bez wysiłku w Bazgrołach?
    Widzę konieczność rozgraniczenia i oceniania w tych dwóch kategoriach
    Sądzę, że Kolegium Moderatorów może przemyśleć tę problematykę, a kto miałby jakiś rzeczowy pomysł mógłby napisać o nim do Kolegium.
05-03-2010 20:27 
 Ocena 10 na 10
lotrek (14275 punktów)
> Niestety tu ,bez specjalnego wysiłku, zbiera się najwięcej plusów!
Piszesz tak ( niestety ), jakby ktoś Ci zabraniał pisać w dziale Bazgroły. No...kto Ci zabrania...kto się ośmiela coś takiego robić...kto krzywdzi w tak perfidny sposób biedną Zelle?

> Jesteśmy Forumowiczami -Racjonalistami.
Ja tylko w 50%.

>Sądzę więc , że każdy z nas także powinien pisać w pozostałych, do wyboru, działach
Piszą, piszą....o wszystkim co nam w duszy gra a czasem nawet więcej.

> W związku z taką propozycją pozostaje pytanie: jak wyróżniać, oceniać wątek i odpowiedzi w takich działach, a jak w lekkich Bazgrołach? Gdzie i w jakim trybie powinno się otrzymywać plusy za pracę wiedzę, wysiłek itp. Jak oceniać pisanie bez wysiłku w Bazgrołach?
Naprawdę nie masz większych zmartwień? W telewizji TV Info teraz ten oszołom Terlikowski wymądrza się na temat kobiet, bardzo mu nie podobają aspirację kobiet w naszej katolickiej rzeczywistości a Ty się martwisz o łatwo zbierane punkty w naszych Bazgrołach. Rzuć lepiej kilka pomysłów w tym dziale, jak mu i jemu podobnym "dokopać".


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
05-03-2010 22:45 
 Ocena 1 na 3
Zella (1321 punktów)
!
>Piszesz tak ( niestety), jakby ktoś Ci zabraniał pisać w dziale Bazgroły. No...kto >Ci zabrania...kto się ośmiela coś takiego robić...kto krzywdzi w tak perfidny sposób >biedną Zelle?
>Naprawdę nie masz większych zmartwień? W telewizji TV Info teraz ten oszołom >>naszej >katolickiej rzeczywistości a Ty się martwisz o łatwo zbierane punkty w naszych >Bazgrołach. Rzuć lepiej kilka pomysłów w tym dziale, jak mu i jemu podobnym "dokopać".

<Lotrku!
    "biedną" Zellę nikt tu nie "skrzywdził"! Wręcz odwrotnie. Poznałam wspaniałych ludzi! Z niektórymi mamy wspólne pomysły i poglądy!Także zainteresowania. Też piszę głupstewka w Bazgrołach.W nich nie podoba mi się tylko tzw. przerzucanie się przez dwie antagonistyczne osoby, krótkimi zdaniami, a nawet dwoma słowami!No i zbyt proste jest zdobywanie punktów np.za Aforyzmy. Piszę dla odwzajemnienia się, a nie dla punktów. Punkty ważne są za wątki w innych działach. To moje zdanie!
    W moim wątku "Kto rządzi światem", starłam się z Terlikowskim! Podał swój link do swego bloga! Tam dopiero się napuszył zrobioną stroną !Tak jak się przyzwyczaił do
dekoracji kościelnych,tak i ze swego bloga "zrobił drugi Licheń!!" On jest tak zadufany we własną nieomylność i mądrość,że aż mdli! Nie słyszałam go w radio, ale nie trudno domyślić się co i jak mówił!
08-03-2010 13:15 
 Ocena 11 na 11
Meretseger (61860 punktów)

>    W moim wątku "Kto rządzi światem", starłam się z Terlikowskim! Podał swój link do swego bloga!
Ekhm... zdaje mi się, że to z Sylwkiem się starłaś. Z niego taki Terlikowski, jak ze mnie Hanna Suchocka...
Pozdrawiam
08-03-2010 19:29 
 Ocena 1 na 3
Zella (1321 punktów)
>>    W moim wątku "Kto rządzi światem", starłam się z Terlikowskim! Podał swój link do >swego bloga!
>Ekhm... zdaje mi się, że to z Sylwkiem się starłaś. Z niego taki Terlikowski, jak ze >mnie Hanna Suchocka...
>Pozdrawiam

   Witam!
   Skąd mam wszystko wiedzieć! Podał mi link więc weszłam! I to był blog Terlikowskiego.
Myślałam ,że on tu się na nas wyżywa!Ten Sylwek ma więc niezbyt dobre pomysły!
Pozdrawiam! Zella
09-03-2010 23:36 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
>I to był blog Terlikowskiego.

Blog też był Sylwka. Terlikowski jest tylko tego bloga antybohaterem.
24-03-2010 18:29 
 Ocena 12 na 12
Sylwek (15472 punktów)
O Jesus Maria, Żywoty Świntych, tyle tu o mnie, beze mnie
I dopiero tera zauważyłam, ja głupia!

(nawiasem mówiąc sugerowanie, iż wielce szanowny Pan Terlikowski prowadzi bloga "Dno Terlikowskiego" jest rozumowaniem o nader oryginalnej logice)

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
25-03-2010 16:49 
 Ocena 7 na 7
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
> Myślałam, że [...]!

   Czyżby? Chciałbym Ci wierzyć na słowo, ale...

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
J.Szulc (5723 punktów)
>> Myślałam, że [...]!
>    Czyżby? Chciałbym Ci wierzyć na słowo, ale...
Kobiecie nie wierzysz? Hm....

>
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.

Poważnie...?
29-03-2010 12:21 
 Ocena 2 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Kobiecie nie wierzysz? Hm....

   Zwłaszcza kobiecie!

>>
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.

>Poważnie...?

   Jak się zestarzejesz, to zrozumiesz; masz jeszcze czas.

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
30-03-2010 00:18 
 Ocena 1 na 1
Gosia (9452 punktów)
>>Kobiecie nie wierzysz? Hm....
>    Zwłaszcza kobiecie!
Mógłbyś uściślić?
Cóż ta Zwłaszcza - kobiecie? Cóś daje, cóś odbiera? Jest niebezpieczna czy wręcz przeciwnie? Wszystko co wiem o Zwłaszczy, to to, że siada na parapecie...

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
30-03-2010 05:38 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Wszystko co wiem o Zwłaszczy, to to, że siada na parapecie...

... przeważnie okrakiem. Takiej nie można wierzyć.

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
05-03-2010 19:07
 Ocena 11 na 11
Ignorancja (4718 punktów)
Witaj Zbyszku.

Moderacja nie jest fuchą, na którą bym się pisała. Trudne zadanie i zawsze dotknięty jej skutkami będzie uskarżał.
Natomiast odnoszę wrażenie, że demonizujesz.
Wprawdzie jestem tu tylko sporadycznie i nie wiem o jakich wartościowych użytkownikach, którzy odeszli (zostali zbanowani), piszesz, ale domyślam się, że chodzi w większości o osoby o odmiennym stanowisku do racjonalnego.
Czy aby nie jest tak, iz takie persony zdaja sobie doskonale sprawę gdzie się zarejestrowały oraz, że ich poglądy nie wzbudzą euforii (nałapią za swe poglądy minusów)?

Ponadto gros z tych osób pojawia się jak to ja nazywam "z misją". I częstokroć ta ich misyjna działalność stanowi bezprecedensowy pokaz obskurantyzmu, niebotycznej ignorancji, podszytych nielichym fanatyzmem.
Najlepszym przykładem desant spod znaku ID. Aktywistów tego zapatrywania zaczyna być wszędzie pełno, mają od cholery własnych stron w Internecie, ale rozłażą się jak stonka, by szerzyć swe pseudonauki i bezczelnie domagać się uznania ich równoprawnymi z teorią ewolucji, która de facto juz dawno przestała być teorią, a stałą się bardzo dobrze udokumentowanym faktem naukowym. Pomimo tego, dzięki właśnie konsolidacji sił kreacjonistów i ich zaangażowaniu dla sprawy zaczyna być obserwowalną w społeczeństwach Ameryki Pn. lub Europy tendencja spadkowa dla popularności postulatów Darwina.

Czy chciałbyś, aby zalali wykwitem złotoustej retoryki na miarę lepperszczyzny także i ten spłachetek wirtualnej przestrzeni? Na pewno nie. A nie dzieje się tak, dzięki kilku forumowiczom, gotowym poświęcać swój czas na odparowywanie niejednokroć argumentów, których absurdalność to szczyt szczytów, czyli tzw. gówno na Mount Evereście [wyjaśnienie metafory, gdyż ktoś sie uskarża w tym wątku na ich niezrozumienie:gówno-kreacjonizm, Czomolungma- piękno i złożoność natury, odkrywane przez nauki przyrodnicze]
I nie dziwi mnie zupełnie, gdy w końcu ktoś z racjonalistów traci zimną krew i po wypróbowaniu całej palety rzeczowych argumentów, którym uległby nawet pierwotniak, gdyby posiadał tyle synapsów, co kreacjonista z podobno gatunku homo sapiens sapiens, sięgnie do mniej wyszukanego przekazu.
Juz chyba gdzieś o tym pisałam, że ludzie tu bywają, a nie automaty.
I chyba wartałoby dostrzec, iż większości z tych, którym zdarza się w końcu bluznąć,nie jest jedynie taka forma dostępną.
Dodatkowo tak się dziwnie składa, a wniosek opieram na gruncie moich obserwacji (nie odnieś tego proszę do siebie, bo nie o Tobie akurat myślę), iż często krucjatę o formę, brak wulgaryzmów etc. zabiegają jednostki, które jedynie ową formą mogą pokryć niedostatki treści.
Jeśli forma, choć ważna, przesłoni moderatorom treść - jestem przekonana, zamordują to forum.
Na koniec pragnę przypomnieć, że wielu mistrzów polskiego słowa pisanego nie uciekało od sięgania po niecenzuralność w wypowiedziach, nadając im tą pikanterią życia i tworząc dzięki niej porywające strofy. Ot choćby taki Aleksander hrabia Fredro.

Pozdrawiam serdecznie.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
05-03-2010 22:55 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)
>Witaj Zbyszku.
Witaj, Zbyszku !
Witaj, Ignorancjo !!
Witajcie wszyscy razem i każdy z osobna !!!
(...)
>Ponadto gros z tych osób pojawia się jak to ja nazywam "z misją". I częstokroć ta ich misyjna działalność stanowi bezprecedensowy pokaz obskurantyzmu, niebotycznej ignorancji,(...)
A tu Ci powinno być familiarnie! Jak tej maszynie Trurla, która umiała wszystko na "n".
Miałam nadzieję, że Ignorancja wie, jak z ignorancją należy się delikatnie a skutecznie obchodzić. A Ty - znowu wbrew!

>Jeśli forma, choć ważna, przesłoni moderatorom treść - jestem przekonana, zamordują to forum.
>Na koniec pragnę przypomnieć, że wielu mistrzów polskiego słowa pisanego nie uciekało od sięgania po niecenzuralność w wypowiedziach, nadając im tą pikanterią życia i tworząc dzięki niej porywające strofy. Ot choćby taki Aleksander hrabia Fredro.
Ot, zagwozdka!
Czy masz na myśli XIII księgę? O nie do końca pewnej proweniencji?
Mam nadzieję, że nie.
Ja odpadłam po pierwszych kilkunastu strofach. Bo mnie coś zaczęło porywać tak skutecznie, że rwać żoładek się uparło , a przed oczami zobaczyłam kregi w bardzo niezdrowym kolorze. Choć w sytuacjach krytycznych sama potrafię zakląć szpetnie, ale nie aż tak wulgarnie.

Pozdrawiam wszystkich!
A zwlaszcza chorych!!
05-03-2010 23:25 
 Ocena 4 na 4
Ignorancja (4718 punktów)

>Ot, zagwozdka!
>Czy masz na myśli XIII księgę? O nie do końca pewnej proweniencji?
>Mam nadzieję, że nie.
>Ja odpadłam po pierwszych kilkunastu strofach. Bo mnie coś zaczęło porywać tak skutecznie, że rwać żoładek się uparło , a przed oczami zobaczyłam kregi w bardzo niezdrowym kolorze. Choć w sytuacjach krytycznych sama potrafię zakląć szpetnie, ale nie aż tak wulgarnie.
>Pozdrawiam wszystkich!
> A zwlaszcza chorych!!

Mnie rwie jedynie przy okazji przepicia i grypy żołądkowej.
Poza tym wszystko, co ludzkie nie jest mi obce.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
spray (5875 punktów)

>Poza tym wszystko, co ludzkie nie jest mi obce.
W takim razie: co poza tym?
08-03-2010 12:09 
 Ocena 4 na 4
stokrotka (877 punktów)

>Czy aby nie jest tak, iż takie persony zdają sobie doskonale sprawę gdzie się zarejestrowały oraz, że ich poglądy nie wzbudzą euforii (nałapią za swe poglądy minusów)?

Czyli Racjonalista.pl to strona dla wybranych? Jeśli nie masz poglądów jak my to ci damy minusy i z automatu zbanujemy? Jeśli tak - to absolutnie należy o tym napisać w regulaminie, a nie kryć się za rzekomą przestrzenią tolerancji i otwartości na różne poglądy.

Poza tym ludzie są banowani nie tylko za poglądy, tzw. religijne, czy język na niskim poziomie - ale także wtedy, gdy świadomie bądź nie, nadepną na odcisk moderatorowi, bądź jego przyjaciołom. To aż za dobrze widać. Moim zdaniem to nie powinno mieć miejsca w ogóle.

Już nie wspomnę, że zakaz dyskusji o decyzjach moderatorów to chichot historii i powrót do cenzury.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
08-03-2010 13:06 
 Ocena 6 na 6
Ignorancja (4718 punktów)
>Czyli Racjonalista.pl to strona dla wybranych? Jeśli nie masz poglądów jak my to ci damy minusy i z automatu zbanujemy? Jeśli tak - to absolutnie należy o tym napisać w regulaminie, a nie kryć się za rzekomą przestrzenią tolerancji i otwartości na różne poglądy.

Nie, ale to strona skupiająca przede wszystkim osoby o określonym światopoglądzie, w którym wiara nie zajmuje eksponowanej pozycji.
Dlatego ludzie przedkładający ową wiarę nad inne alternatywne, w znacznym stopniu pozbawione elementu wiary wytłumaczenia rzeczywistości, czy choćby czegoś określanego mianem fenomenów powinni zdawać sobie sprawę, że skoro istnieje tu możliwość oceny cudzych zapatrywań to korzysta się z niej.
Poza tym rozgraniczmy może otwartość na poglądy i tolerancję od niechęci do prowadzonych tu często nachalnie misji ewangelizacyjnych i pobłażania.

>Poza tym ludzie są banowani nie tylko za poglądy, tzw. religijne, czy język na niskim poziomie - ale także wtedy, gdy świadomie bądź nie, nadepną na odcisk moderatorowi, bądź jego przyjaciołom. To aż za dobrze widać. Moim zdaniem to nie powinno mieć miejsca w ogóle.

Nie będę się rozwodzić nad Twoim zarzutem, gdyż nie znam konkretów. A w sytuacji oskarżania kogokolwiek o coś należałoby poprzeć swoją opinię szczegółami zdarzenia. Mogło się wszakże wydarzyć, iż "nadepnięcie na odcisk" było wyjątkowo perfidne. Rzadko osoba dotknięta sankcją ma w sobie dosyć pokory, by rozpoznać swoje błędy.
Poza tym uważam, że należy pogodzić się z faktem istnienia moderacji i nie nadużywać słowa cenzura w tym kontekście.
To jednak temat, który wymagałby ode mnie w tym momencie rozpisywania się, a przyznam, że nie dysponuję teraz wystarczająca ilością czasu.
Nadmienię krótko, iż pomimo sporej zgodności moich poglądów z większością tu bywających dostałam po łapkach od Placownika. I ok. Moja miłość własna nieco ucierpiała wprawdzie, ale rozumiem potrzebę utrzymywania pewnego porządku oraz studzenia temperatury dyskusji.
Oczekiwanie od moderatorów zawsze trafnych, nie obarczonych zupełnie subiektywnością decyzji jest przejawem hm ... niedoświadczenia życiowego, naiwności.
Moga oni co najwyżej zbliżać się do obiektywności. I myślę, że nieźle im wychodzi godzenie wielu czynników, by podjąć kroki zaradcze, porządkowe, prewencyjne, karne*

* - niepotrzebne skreslić

> Już nie wspomnę, że zakaz dyskusji o decyzjach moderatorów to chichot historii i powrót do cenzury.
www.niewygodnemysli.blogspot.com


Dyskutujesz z policjantem nakładającym na Ciebie mandat?
Zresztą taki jest zapis regulaminu, jeżeli Ci nie odpowiada nie należało finalizować rejestracji.
Poza tym myślę, że celnie argumentując możesz podyskutować z moderatorem, o ile nie przeradza się to w próbę przeprowadzenia własnej woli za wszelką cenę bez umiejętności rzeczowego bronienia własnego zdania.

Mogłabym dokonać analizy pomiędzy zwyczajami panującymi na rożnych forach, ich skutkami, etc.
Ograniczę się jednak do wniosku. Uważam, że moderacja na Racjonaliście nie jest idealna, bo nic nie jest idealne, ale mieści w sobie spora dozę obiektywności, czy tolerancji i pozostawia użytkownikom dosyć spory margines swobody.

Proszę o wybaczenie za pobieżność udzielonej odpowiedzi, ale jak wspomniałam nie mam czasu na głębokie wgryzanie się w temat.


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
08-03-2010 21:28 
 Ocena 3 na 3
stokrotka (877 punktów)
>Nie, ale to strona skupiająca przede wszystkim osoby o określonym światopoglądzie, w którym wiara nie zajmuje eksponowanej pozycji.
(...)
>Poza tym rozgraniczmy może otwartość na poglądy i tolerancję od niechęci do prowadzonych tu często nachalnie misji ewangelizacyjnych i pobłażania.

Ok. To dla jasności powinno to zostać napisane w regulaminie forum. Można wprowadzać dowolne zasady, ale jeśli ich łamanie wiąże się z jakimiś "karami" to nie mogą to być domyślne zasady.

>A w sytuacji oskarżania kogokolwiek o coś należałoby poprzeć swoją opinię szczegółami zdarzenia.

Przykład Bożydara.

>Poza tym uważam, że należy pogodzić się z faktem istnienia moderacji i nie nadużywać słowa cenzura w tym kontekście.

Moderacja - ok. Regulamin zakazujący dyskusji/krytykowania decyzji moderacji jest dla mnie rodzajem cenzury.

Co innego napisać wyraźnie (czego obecnie jeszcze nie ma), że dane forum to miejsce na dyskusję tylko o XYZ lub tylko dla xyz-istów i że inne tematy będą usuwane, a osoby uparcie wracające to nich - banowane. A co innego zakazywać dyskusji o decyzji moderatorów - można np. wrzucać je do osobnego działu, a dla oszczędzania przestrzeni i serwera nadawać im krótszy czas istnienia (po którym np. usuwać, by oszczędzać miejsce).


www.niewygodnemysli.blogspot.com
09-03-2010 14:09 
 Ocena 3 na 3
Zella (1321 punktów)
>Czyli Racjonalista.pl to strona dla wybranych? Jeśli nie masz poglądów jak my to ci >damy minusy i z automatu zbanujemy? Jeśli tak - to absolutnie należy o tym >napisać w regulaminie, a nie kryć się za rzekomą przestrzenią tolerancji i >otwartości na różne poglądy.
>Nie, ale to strona skupiająca przede wszystkim osoby o określonym światopoglądzie, >w którym wiara nie zajmuje eksponowanej pozycji.
>Dlatego ludzie przedkładający ową wiarę nad inne alternatywne, w znacznym stopniu >pozbawione elementu wiary wytłumaczenia rzeczywistości, czy choćby czegoś >określanego mianem fenomenów powinni zdawać sobie sprawę, że skoro istnieje tu >możliwość oceny cudzych zapatrywań to korzysta się z niej.
>Poza tym rozgraniczmy może otwartość na poglądy i tolerancję od niechęci do >prowadzonych tu często nachalnie misji ewangelizacyjnych i pobłażania.
>Poza tym ludzie są banowani nie tylko za poglądy, tzw. religijne, czy język na >niskim poziomie - ale także wtedy, gdy świadomie bądź nie, nadepną na odcisk >moderatorowi, bądź jego przyjaciołom. To aż za dobrze widać. Moim zdaniem to nie >powinno mieć miejsca w ogóle.
.
>Oczekiwanie od moderatorów zawsze trafnych, nie obarczonych zupełnie >subiektywnością decyzji jest przejawem hm ... niedoświadczenia życiowego, >naiwności.
>Moga oni co najwyżej zbliżać się do obiektywności. I myślę, że nieźle im wychodzi >godzenie wielu czynników, by podjąć kroki zaradcze, porządkowe, prewencyjne, karne*
>* - niepotrzebne skreslić
>Już nie wspomnę, że zakaz dyskusji o decyzjach moderatorów to chichot historii . powrót do cenzury.
www.niewygodnemysli.blogspot.com


>Ograniczę się jednak do wniosku. Uważam, że moderacja na Racjonaliście nie jest >idealna, bo nic nie jest idealne, ale mieści w sobie spora dozę obiektywności, czy >tolerancji i pozostawia użytkownikom dosyć spory margines swobody.

    Zgadzam się z twoimi wypowiedziami! Nic dodać nic ująć!Nie będę więc ich cytować i odnosić się kolejno do każdego zdania! Zostawiłam tyle z twoich wypowiedzi, ile wystarczy ,aby wykazać,iż własnie są one zgodne z moimi poglądami!Ra Role moderatorów są czasami rozdwojeniem jaźni! Myślę, że dlatego,że są również dyskutantami! Może własnie na okres przyjęcia na siebie obowiązku moderatora, nie powinni brać udziału w dyskusjach, w wypowiedziach?!
09-03-2010 14:28 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)
>Może własnie na okres przyjęcia na siebie obowiązku moderatora, nie powinni brać udziału w dyskusjach, w wypowiedziach?!

I wówczas nie znalazłby się żaden chętny do moderowania.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
stokrotka (877 punktów)
>>Może własnie na okres przyjęcia na siebie obowiązku moderatora, nie powinni brać udziału w dyskusjach, w wypowiedziach?!
>I wówczas nie znalazłby się żaden chętny do moderowania.

Nie uważam, iż taki rozdział jest konieczny, ale sądzę, że znaleźliby się chętni.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
09-03-2010 21:25 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)

>Nie uważam, iż taki rozdział jest konieczny, ale sądzę, że znaleźli by się chętni.

A ja nawet powiem, że taki rozdział wcale by mi się nie podobał.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
17-03-2010 18:52 
 Ocena 3 na 3
(Alicja)Duda (25557 punktów)

§ 14. 3. Cytujmy jedynie krótkie fragmenty, mające przypomnieć, o co chodziło w cytowanej wypowiedzi.
10-03-2010 22:52 
 Ocena 3 na 3
stokrotka (877 punktów)
>Oczekiwanie od moderatorów zawsze trafnych, nie obarczonych zupełnie subiektywnością decyzji jest przejawem hm ... niedoświadczenia życiowego, naiwności.

Wskazywanie na oczekiwanie trafności decyzji moderatorów jako na przykład naiwności forumowicza, przypomina mi tłumaczenie kościoła katolickiego, że taką samą naiwnością jest oczekiwanie dobra ze strony ludzi i poprawy ich własnego działania bez boskiej ingerencji w postaci spływającej, niezbędnej łaski.
Ta wykładnia kościoła katolickiego jest w gruncie rzeczy stosowaną od wieków przepustką dla wyrządzania wszystkich możliwych świństw z powodu własnej grzesznej natury, a pokuta sprowadza się do ubolewania nad tą własną grzesznością i proszenia modlitwą o boską interwencję.
Pomijam sprzeczności i nonsensowność tej argumentacji, jestem natomiast zaskoczona, że na forum racjonalistów propagowane są nie tylko przez Ciebie, ale również ze strony moderacji podobne doniosłe przemyślenia na temat niewzruszalności własnej natury.

Polecam: www.youtube.com/watch?v=q9ut3jdWBVc
Analogie uderzające. Facet z Kurczakiem to trochę Bożydar, inni cietrzewie czy pracownicy sklepu też mają lekko pasujących odpowiedników.
Podejście do prawa i do sprawiedliwości kierownictwa tego sklepu oraz policjanta, też kogoś mi przypomina.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
08-03-2010 16:38 
 Ocena 8 na 8
liliac (147340 punktów)
>>Czy aby nie jest tak, iż takie persony zdają sobie doskonale sprawę gdzie się zarejestrowały oraz, że ich poglądy nie wzbudzą euforii (nałapią za swe poglądy minusów)?
>Czyli Racjonalista.pl to strona dla wybranych? Jeśli nie masz poglądów jak my to ci damy minusy i z automatu zbanujemy?

Nie, ale to strona, na której można oceniać innych użytkowników. Nikt tu wierzących "z automatu" nie banuje, a przykładów nie trzeba szukać daleko- Vancalar jest wierzący, zdaje się.

>Poza tym ludzie są banowani nie tylko za poglądy, tzw. religijne, czy język na niskim poziomie - ale także wtedy, gdy świadomie bądź nie, nadepną na odcisk moderatorowi, bądź jego przyjaciołom. To aż za dobrze widać.

Ja może kiepsko widzę albo zbyt mało obserwuję. Czy możesz podać przykłady osób, które zostały zbanowane głównie ze względu na fakt, że któryś moderator ich nie lubi?
08-03-2010 20:33 
 Ocena 3 na 3
stokrotka (877 punktów)
Moim zdaniem takim przykładem jest Bożydar.

www.niewygodnemysli.blogspot.com
09-03-2010 15:58 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>Moim zdaniem takim przykładem jest Bożydar.
>
www.niewygodnemysli.blogspot.com


I naprawdę sądzisz, że to był podstawowy powód jego wyrzucenia z forum?
stokrotka (877 punktów)
>I naprawdę sądzisz, że to był podstawowy powód jego wyrzucenia z forum?

Moim zdaniem tak. Jeśli się mylę - napisz jaki Twoim zdaniem.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
09-03-2010 20:41 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>>I naprawdę sądzisz, że to był podstawowy powód jego wyrzucenia z forum?
>Moim zdaniem tak. Jeśli się mylę - napisz jaki Twoim zdaniem.
>
www.niewygodnemysli.blogspot.com


Poszukam jutro wypowiedzi Bożydara. W tej chwili pamięć mi podpowiada, że przyczyniły się do tego nieustanne dyskusje na temat reakcji moderacji na jego posty (czego zabrania regulamin) i uparte ignorowanie upomnień na ten temat.
09-03-2010 21:16 
 Ocena 5 na 5
Smith (10069 punktów)
>>I naprawdę sądzisz, że to był podstawowy powód jego wyrzucenia z forum?
>Moim zdaniem tak. Jeśli się mylę - napisz jaki Twoim zdaniem.
To ja napiszę moim zdaniem.
Argumentowanie w sposób uwłaczający inteligencji przeciętnego forumowicza.
10-03-2010 20:14 
 Ocena 2 na 2
stokrotka (877 punktów)
>To ja napiszę moim zdaniem.
>Argumentowanie w sposób uwłaczający inteligencji przeciętnego forumowicza.

Ani argumentacja, ani sposób myślenia nie są represjonowane regulaminem forum i stąd tak liczna tutaj ciągle pełna reprezentacja.

Liliac twierdzi z kolei że Bożydara usunięto za ciągłe kwestionowanie decyzji moderatora.
Czekam na przykłady.

O ile mi wiadomo, to Bożydar stanął raz po stronie Osnowy, którego usunięto. Decyzja Wojtka, która do usunięcia Osnowy doprowadziła, została oceniona przez forum 0 na 10, co samo w sobie jest wymowne ( www.racjon(*)orum.php/p,65/s,296956#w299240).

Nie jest mi znany inny przypadek kwestionowania decyzji moderatora przez Bożydara, za którą Bożydar zostałby ukarany, ponieważ w pozostałych przypadkach, w których Bożydar został zbanowany, nie zapadła jakakolwiek wcześniejsza decyzja moderatora, ani nie zostało mu udzielone ostrzeżenie ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,299444#w300416 oraz www.racjon(*)rum.php/p,205/s,301630#w301678). Bożydar ma na koncie tylko jedno ostrzeżenie i nie wiem kiedy i za co mu go udzielono.

Kwestionowanie decyzji moderatorów i zasad moderacji było natomiast zawarte w zamkniętych wątkach Bożydara w Sprawach portalu i w Bazgrołach, podobnie jak zawiera je ten niniejszy wątek Zbyszka Bryłowskiego. Wszystkie te wątki powstały na skutek zaobserwowanych decyzji moderacji i są skutkiem sytuacji na forum, a nie jakimiś próbami prowokacji ze strony autorów.

Jak długo ten wątek tutaj pozostanie otwarty i jak długo taki sam wątek autorstwa Bożydara pozostałby otwarty, to pozostawiam już Waszej ocenie.

Bożydara zbanowano dwa ostatnie razy z jego wątków, a nie za wypowiedzi w cudzych wątkach, więc o zaśmiecaniu cudzych wątków nie może być mowy.

Ostatni wątek Bożydara "Etyka PSR" w dziale Kraj i Społeczeństwo, jest doskonałym przykładem uporczywego ignorowania ostrzeżeń moderatorów, zaśmiecania forum oraz trollowania, bo za to oficjalnie Bożydara z forum usunięto. Pisałam już, że znalazłam w statystyce u Bożydara jedno jedyne ostrzeżenie i nie wiem za co i kiedy mu go udzielono, ale na pewno nie udzielono mu go w związku ze zbanowaniami. Może jednak podstawowa rzetelność, uczciwość i przyzwoitość w stosowaniu regulaminu forum byłaby jednak wskazana?

Nie znalazłam w regulaminie zakazu "ujadania" na forum, jakie zarzuciła Bożydarowi Małgorzata, natomiast zakaz "pyskowania", obowiązuje moim zdaniem wszystkich, a przede wszystkim moderatorów.

Nie ma też w regulaminie forum zakazu straszenia moderacji sądem. Zwróćcie uwagę, że osoba strasząca sądem musi być przekonana o własnej racji, a ukaranie kogoś za próbę odwołania się do legalnej drogi sądowej, w celu rozstrzygnięcia sporu jest moralnie wątpliwe i z zasady nielegalne.
Nie ma w regulaminie forum możliwości wyrzucenia kogoś za antypatię, ani za ignorowanie ogólnych opinii moderatorów o czyjejś twórczości. Prawo nie przewiduje również możliwości zmuszenia kogoś do zachowania nie wynikającego z przesłanek prawnych. Moderator ma obowiązek działać w oparciu o regulamin i jego ewentualne polecenia nie wynikające z zasad regulaminu nie stają się prawem i nie mogą posłużyć za pretekst do usunięcia kogoś z powodu ich niewykonania.
Ponieważ ma to jednak ewidentnie miejsce, dlatego zakaz dyskusji o decyzji moderatora jest tym bardziej cyniczny, a jego prawomocność wynika tylko z obecnej, moim zdaniem, błędnej interpretacji sfery publicznej, która według moderacji rzekomo nie rozciąga się na otwarte dla wszystkich części tego prywatnego forum.
Vancalar słusznie zauważa, że autorzy forum powinni to w regulaminie napisać, zamiast pisać coś dokładnie odwrotnego ukrywając skrupulatnie prawdziwą własną obowiązującą tutaj interpretację regulaminu. Będzie prościej. Może ponad połowa tego wprowadzającego w błąd tekstu odpadnie?

www.niewygodnemysli.blogspot.com
10-03-2010 23:11 
 Ocena 5 na 5
Smith (10069 punktów)
>>To ja napiszę moim zdaniem.
>>Argumentowanie w sposób uwłaczający inteligencji przeciętnego forumowicza.
>Ani argumentacja, ani sposób myślenia nie są represjonowane regulaminem forum i stąd tak liczna tutaj ciągle pełna reprezentacja.
Ale co Ci chodzi, właściwie?
Chrzanił bzdury i był przy tym arogancki to dzień dziecka się skończył i tyle.
>Liliac twierdzi z kolei że Bożydara usunięto za ciągłe kwestionowanie decyzji moderatora.
>Czekam na przykłady.
Co mnie Twoje czekanie obchodzi?
>O ile mi wiadomo,(...) autorów.
O ile.
>Jak długo ten (...) tekstu odpadnie?
Założyć Ci Twoje własne demokratyczne i sprawiedliwe forum?
To mi zapłać i będziesz dysponować swoją przestrzenią publiczną jak Ci się będzie podobało.
A tą czasą nie zanudzaj.
10-03-2010 23:25 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>Liliac twierdzi z kolei że Bożydara usunięto za ciągłe kwestionowanie decyzji moderatora.
>Czekam na przykłady.

Cytat:
Ostatni wątek Bożydara "Etyka PSR" w dziale Kraj i Społeczeństwo, jest doskonałym przykładem uporczywego ignorowania ostrzeżeń moderatorów, zaśmiecania forum oraz trollowania


Ale na co czekasz, skoro już sama odpowiedziałaś?
09-03-2010 20:19 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Czy możesz podać przykłady osób, które zostały zbanowane głównie ze względu na fakt, że któryś moderator ich nie lubi?
Skoro wskazałaś "nielubienie" jako motyw bana, to jeszcze zadeklaruj co uznasz za wystarczający dowód. Oświadczenia banującego?
.
09-03-2010 20:32 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>>Czy możesz podać przykłady osób, które zostały zbanowane głównie ze względu na fakt, że któryś moderator ich nie lubi?
>Skoro wskazałaś "nielubienie" jako motyw bana, to jeszcze zadeklaruj co uznasz za wystarczający dowód. Oświadczenia banującego?
>.
>
Właściwie jest to chyba raczej kwestia dopytania stokrotki co ma na myśli przez "nadepnął na odcisk moderatorowi" jako główny motyw bana- dlatego ją właśnie pytałam o przykłady.
09-03-2010 20:44 
 Ocena 4 na 4
stokrotka (877 punktów)
>Właściwie jest to chyba raczej kwestia dopytania stokrotki co ma na myśli przez "nadepnął na odcisk moderatorowi" jako główny motyw bana- dlatego ją właśnie pytałam o przykłady.

Nadepnął na odcisk przez to, iż próbował walczyć o zmianę prawa, podważał zasadność decyzji, był pewnego rodzaju opozycją. Nie od dziś wiadomo, że jak nie wiadomo co zrobić z opozycją to się ją zamyka... Tylko że takich reakcji nie spodziewałam się w takim miejscu.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
09-03-2010 21:26 
 Ocena 7 na 7
liliac (147340 punktów)
>Nadepnął na odcisk przez to, iż próbował walczyć o zmianę prawa, podważał zasadność decyzji, był pewnego rodzaju opozycją. Nie od dziś wiadomo, że jak nie wiadomo co zrobić z opozycją to się ją zamyka...

Ostatnio czyni tak- i to dość uparcie- Zbyszek Bryłowski. Nie zauważyłam, by ktoś go za to zamykał, a przypomina o sobie przy każdej możliwej okazji nieomalże. Może po prostu robi to kulturalnie i nie jest agresywny?
10-03-2010 20:16 
 Ocena 1 na 1
stokrotka (877 punktów)
>Ostatnio czyni tak- i to dość uparcie- Zbyszek Bryłowski. Nie zauważyłam, by ktoś go za to zamykał, a przypomina o sobie przy każdej możliwej okazji nieomalże. Może po prostu robi to kulturalnie i nie jest agresywny?
>
Kwestia definicji "robienia kulturalnie" i "bycia agresywnym", a raczej nie definicji tylko subiektywnej oceny.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
10-03-2010 21:26 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>>Ostatnio czyni tak- i to dość uparcie- Zbyszek Bryłowski. Nie zauważyłam, by ktoś go za to zamykał, a przypomina o sobie przy każdej możliwej okazji nieomalże. Może po prostu robi to kulturalnie i nie jest agresywny?
>>
>Kwestia definicji "robienia kulturalnie" i "bycia agresywnym", a raczej nie definicji tylko subiektywnej oceny.
>

Być może istotnie masz inne definicje słów "kulturalny" i "agresywny" niż ja, jakkolwiek wydawało mi się, że podstawowe kryteria opisujące te określenia powinny być w miarę podobne. W rzeczy samej- powinniśmy przestać subiektywnie oceniać chamstwo i agresję- przecież to zaczątki cenzury

09-03-2010 21:52 
 Ocena 6 na 6
Smith (10069 punktów)
>Nadepnął na odcisk przez to, iż próbował walczyć o zmianę prawa,
W miejscu, które nie jest jego własnością.
>podważał zasadność decyzji,
Zarejestrował się jako użytkownik, wyrażając zgodę na przestrzeganie regulaminu.
>był pewnego rodzaju opozycją.
Tak, demagogicznym krzykaczem. Zjawisko bardzo powszechne wśród opozycjonistów.
>Nie od dziś wiadomo, że jak nie wiadomo co zrobić z opozycją to się ją zamyka...
Tak. Np. w Związku Radzieckim zamykano w takich szpitalach gdzie klamkami były tylko z jednej strony drzwi, pod zarzutem rozpoznania schizofrenii bezobjawowej.
>Tylko że takich reakcji nie spodziewałam się w takim miejscu.
A Bożydar niestety wykazywał objawy. Wydawało mu się, że jest rewolucjonistą i trybunem ludowym.
10-03-2010 20:35 
 Ocena 3 na 3
stokrotka (877 punktów)
>>Nadepnął na odcisk przez to, iż próbował walczyć o zmianę prawa,
>W miejscu, które nie jest jego własnością.

Uwielbiam tę mantrę, że to forum to własność prywatna. Kawiarnia to też prywatna własność, ale nie oznacza to, że nie mogę walczyć np. o prawo do czystego powietrza (czyli odgradzania się od palaczy). Tu się pojawia definicja przestrzeni publicznej - kwestia poruszona np. w wypowiedzi: www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,36051.

>>podważał zasadność decyzji,
>Zarejestrował się jako użytkownik, wyrażając zgodę na przestrzeganie regulaminu.

Stąd postulował by, albo przestrzegać regulamin, albo zmienić punkty niezgodne z konstytucją i prawami człowieka.
To, że dobrowolnie wchodzę do danej społeczności i zgadzam się z jej zasadami nie oznacza, że gdy w pewnym momencie dostrzegam jej niedoskonałości nie zmierzam do ich poprawienia. Wręcz przeciwnie, dobrowolnie weszłam, co oznacza, że mi zależy na tej społeczności, więc chce by działała jak najlepiej.

>>był pewnego rodzaju opozycją.
>Tak, demagogicznym krzykaczem. Zjawisko bardzo powszechne wśród opozycjonistów.

Ja nie odbieram go jako demagogicznego krzykacza.

>Wydawało mu się, że jest rewolucjonistą i trybunem ludowym.

Tak jak rzekomo Zbyszek Bryłowski - którego też już tak nazwałeś... Zdaje się, że dostrzegasz coś złego w tym, że ktoś próbuje walczyć o Twoje prawa. Jeśli Ty uważasz, że tych praw nie potrzebujesz, nie musisz od razu pozbawiać ich innych.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
10-03-2010 22:43 
 Ocena 5 na 5
Smith (10069 punktów)
>Uwielbiam tę mantrę, że to forum to własność prywatna.
Załóż sobie publiczne.
>Kawiarnia to też prywatna własność, ale nie oznacza to, że nie mogę walczyć np. o prawo do czystego powietrza (czyli odgradzania się od palaczy).
Nie jesteś w kawiarni tylko na forum dyskusyjnym.
>Tu się pojawia definicja przestrzeni publicznej - kwestia poruszona np. w wypowiedzi: www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,36051.
Tu nie ma kwestii jak i wypowiedzi.
>>Zarejestrował się jako użytkownik, wyrażając zgodę na przestrzeganie regulaminu.
>Stąd postulował by, albo przestrzegać regulamin, albo zmienić punkty niezgodne z konstytucją i prawami człowieka.
Nie odpowiada to niech sobie przestrzega konstytucji i praw człowieka.
> To, że dobrowolnie wchodzę do danej społeczności i zgadzam się z jej zasadami nie oznacza, że gdy w pewnym momencie dostrzegam jej niedoskonałości nie zmierzam do ich poprawienia.
A ja wypraszam sobie uszczęśliwianie mnie na siłę w myśl Twoich dostrzeżeń i zamiarów poprawiania tylko dlatego, że na czymś Ci zależy.
>Wręcz przeciwnie, dobrowolnie weszłam, co oznacza, że mi zależy na tej społeczności, więc chce by działała jak najlepiej.

Nie zapominaj więc, że ja też jestem członkiem tej społeczności i nie podobają mi się takie eksperymenty, celem poprawiania jej działania.
>>Tak, demagogicznym krzykaczem. Zjawisko bardzo powszechne wśród opozycjonistów.
>Ja nie odbieram go jako demagogicznego krzykacza.
Twój problem.
>Tak jak rzekomo Zbyszek Bryłowski - którego też już tak nazwałeś... Zdaje się, że dostrzegasz coś złego w tym, że ktoś próbuje walczyć o Twoje prawa.
Sam dbam o swoje prawa i mam głęboko w poszanowaniu krzykaczy, narzucających się z wyręczaniem mnie.
>Jeśli Ty uważasz, że tych praw nie potrzebujesz, nie musisz od razu pozbawiać ich innych.
Napisałbym Vice versa. Tylko problem w tym, że to inni chcą mnie uszczęśliwiać a nie ja ich.
12-03-2010 13:01 
 Ocena 2 na 2
stokrotka (877 punktów)
Zaskakuje mnie Twoje podejście - "ja nie potrzebuję Twojej pomocy więc siedź cicho".

Jest ono typowe dla:
1. Osób u władzy lub powiązanych z władzą układami dającymi przywileje.
2. Osób, którym brak wyobraźni, że ich prawa też mogą być bezpośrednio naruszone. Poza tym walka o prawa wszystkich nie pozbawia kogokolwiek praw poza grupą osób z punktu pierwszego.
3. Osób zafiksowanych na sobie, których nie interesuje, że jakaś zmiana może przynieść polepszenie sytuacji innych (bez ponoszenia kosztów przez pozostałych), tak zafiksowanych, że tłumią wszelkie działania zmierzające do tego.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
12-03-2010 13:16 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>Zaskakuje mnie Twoje podejście - "ja nie potrzebuję Twojej pomocy więc siedź cicho".
Kogo cytujesz?
>Jest ono typowe dla:
>1. Osób (...) że tłumią wszelkie działania zmierzające do tego.
To co napisałaś jest niestety typowe dla...

"Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami" S. Kisielewski
10-03-2010 22:57 
 Ocena 9 na 9
awitu (7627 punktów)
>Uwielbiam tę mantrę, że to forum to własność prywatna. Kawiarnia to też prywatna własność, ale nie oznacza to, że nie mogę walczyć np. o prawo do czystego powietrza (czyli odgradzania się od palaczy).

Ja wchodząc do kawiarni nie krzyczę, że mi się tu nie podoba, że kelner źle parzy kawę, a inni klienci kawiarni mają poważne problemy psychiczne skoro mają odmienne zdanie od mojego, a tak to robił Bożydar.

Ja po prostu zmieniam kawiarnię lub zakładam swoją zwłaszcza że w przestrzeni wirtualnej to nic nie kosztuje.

Zawsze mnie zastanawia, dlaczego ludzie tak bardzo pragną walczyć za prawa innych którzy tych reform nie chcą. Chęć uszczęśliwiania innych na siłę zawsze mi pachnie jakimś mesjanizmem.
12-03-2010 13:14 
 Ocena 1 na 1
stokrotka (877 punktów)
>Zawsze mnie zastanawia, dlaczego ludzie tak bardzo pragną walczyć za prawa innych którzy tych reform nie chcą. Chęć uszczęśliwiania innych na siłę zawsze mi pachnie jakimś mesjanizmem.

Ja również jestem sceptyczna wobec mesjanizmu.
Jest jednak istotna różnica między walką o prawa a mesjanizmem. Istotną mesjanizmu jest wyrobienie przekonania o konieczności osiągnięcia jakiegoś celu przez poświęcenie i wyrzeczenie, czyli de facto utratę praw.

Bożydar czy Zbyszek walczą o prawa i ich przejrzystość.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
12-03-2010 13:38 
 Ocena 10 na 10
Adamiak (36436 punktów)
>Bożydar czy Zbyszek walczą o prawa i ich przejrzystość.

   Obaj walczą (jeden walczył) o prawa trolli.

   Bożydar, bo sam był trollem, a Zbyszek, bo nie odróżnia trolli od reszty userów.

   Zbyszkowi trolle mylą się z wolnomyślicielami.
12-03-2010 15:03 
 Ocena 12 na 14
awitu (7627 punktów)

>Ja również jestem sceptyczna wobec mesjanizmu.

To bardzo wyraźnie widać gdy poczyta się Twoje posty.

> Jest jednak istotna różnica między walką o prawa a mesjanizmem. Istotną mesjanizmu jest wyrobienie przekonania o konieczności osiągnięcia jakiegoś celu przez poświęcenie i wyrzeczenie, czyli de facto utratę praw.

Więc przyjrzyjmy się co miało miejsce:

Bożydar, zarejestrował się na tym forum niespełna rok temu, w wyniku kilku dyskusji głosząc swoje poglądy w mało wyszukanej formie, obraził kilku użytkowników forum, wdał się też w kilka utarczek z moderacją. Następnie dostąpił oświecenia, że skoro użytkownicy go nie lubią, a moderacja ma zastrzeżenia to forum wymaga zreformowania. "Ja" zamienił na "MY" wszak głupio tak domagać się w pojedynkę i lepiej mieć poparcie społeczności, nieważne że wyimaginowane poparcie ważne by było. Gdy tłum się zbuntował i powiedział, że go nie popiera, stwierdził że trzeba iść za ciosem choćby za cenę ostatecznej banicji. No i dostał bana.

Mamy więc:
- objawienie
- poświecenie dla wyimaginowanego celu
- walkę
- utratę praw.

Zbyszek powszechnie lubiany, miły i grzeczny, uświadamia sobie, pewien fakt. Na forum są ludzie którym nie odpowiada taplanie się w bagnie szarlatanerii i obłędu. Zarejestrowali się oni na tym forum w nadziei, że stanowi ono małą oazę racjonalności, w krainie powszechnego szaleństwa i obłędu.
Zamiast bawić się w mesjaszy, korzystają ze swoich praw krytykują obłęd głoszony przez mesjaszy, a także minusują i eliminują wrogi element ze swego łona, bo nie chcą by ich oaza pogrążyła się w zalewie obłędu. Tak działa demokracja bezpośrednia.
Po uświadomieniu sobie tego faktu, Zbyszek dochodzi do wniosku, że demokracja to zły model, bo nie daje szczególnej ochrony szaleńcom. Dostępuje więc objawienia, wprowadźmy amnestię dla szaleńców, wprowadźmy obiektywną władzę odgórną, pozbawmy społeczność ich praw. Zaczyna walczyć pierw jako jedyny "sprawiedliwy" moderator, gdy jego działania zostają skrytykowane przez innych użytkowników forum i moderatorów, zrzeka się swych praw modelatorskich, traci poparcie i przychylność ludzi którzy go lubili.

Mamy więc:
- objawienie
- poświęcenie dla wyimaginowanego celu
- walkę
- utratę praw.

>Bożydar czy Zbyszek walczą o prawa i ich przejrzystość.

Nie, Bożydar i Zbyszek walczą jedynie o swoją wizję prawa. Nie o prawa uczestników, bo ja ich praw nie chcę. Jak widać inni też nie chcą. Mnie się podobają te jakie są, jak mi się coś nie będzie podobać to będę walczyć o to w swoim imieniu, nie potrzebuję samozwańczych reformatorów co to chcą zmieniać forum/świat w moim imieniu, wbrew mojej woli.
13-03-2010 08:43 
 Ocena 3 na 3
stokrotka (877 punktów)
>>Ja również jestem sceptyczna wobec mesjanizmu.
>To bardzo wyraźnie widać gdy poczyta się Twoje posty.

Manipulujesz sugerując, że bronienie wolności słowa jest mesjanizmem. Sugerujesz, że ja się czuję powołana do występowania w tej kwestii, podczas gdy tylko okoliczności zmuszają mnie do występowania w obronie podstawowych praw, które nie są najwyraźniej ważne dla Ciebie, jak i dla osób popierających twoje stanowisko

"Ja" zamienił na "MY" wszak głupio tak domagać się w pojedynkę i lepiej mieć poparcie społeczności,

To "my" jest (o ile mi wiadomo) tylko w jednym wątku i pewnie nie zwróciłabyś na nie uwagi, gdyby Obcy gatunek nie zrobił z tego sprawy. W późniejszych pozamykanych wątkach, nie ma już jakiegoś "my", a mimo to próbujesz znaleźć jakąś prawidłowość.

>Gdy tłum się zbuntował i powiedział, że go nie popiera, stwierdził że trzeba iść za ciosem choćby za cenę ostatecznej banicji. No i dostał bana.

Kto to jest ten tłum zbuntowanych przeciw poglądom Bożydara i gdzie on jest? Chyba w tym miejscu go widzisz w twojej tendencyjności: www.racjonalista.pl/forum.php/s,299444#w299462

>Zbyszek powszechnie lubiany, miły i grzeczny, uświadamia sobie, pewien fakt.

Sprostuj może, że Zbyszek jest/był powszechnie lubiany, dopóki nie odważył się naruszyć tabu tego forum www.racjonalista.pl/forum.php/s,306395#w306564; www.racjonalista.pl...forum.php/s,306395#w30828.

>Tak działa demokracja bezpośrednia.

Nazywasz korzystaniem ze swoich praw głoszenie prawomyślnych poglądów popieranych przez władze forum przy ograniczonej możliwości kontrargumentacji oponentów? Tu nie potrzeba już łamania prawa regulaminu, żeby zostać wyrzuconym. Dowód to praktyka tego forum, która znajduje odbicie w słowach Wojtka do Bożydara. Argumentacja moderatora odwołuje się tylko do ewaluacji korzyści i jej subiektywnej oceny, a nie do prawa, czyli do naruszania regulaminu: "Podstawowym kryterium zarządzania tym forum jest funkcjonalność. Nie ma tu miejsca na demokrację. Moderatorzy nie przejmą się Pańskimi postulatami. Kiedy już będziemy mieli dosyć i zdecydujemy, że działa Pan zbyt destrukcyjnie - zbanujemy Pana na stałe." (wypowiedź Wojtka - to nie jest część jakiejkolwiek decyzji, tylko uzasadnienia postawy moderacji)

>Nie, Bożydar i Zbyszek walczą jedynie o swoją wizję prawa. Nie o prawa uczestników, bo ja ich praw nie chcę. Jak widać inni też nie chcą.

To twoja sprawa, że nie chcesz praw jakie ci przysługują. Sama wypowiadasz się za innych nie widząc belki we własnym oku i do tego nieprawdziwie. Zbyszka Bryłowskiego najwyraźniej też nie dostrzegasz. Celtyka, Marii Valarii też nie widzisz, paru innych też nie. No a ci którzy zostali usunięci z forum, to już w ogóle dla Ciebie nie istnieją, ponieważ są poza twoją oazą spokoju.

www.niewygodnemysli.blogspot.com
13-03-2010 10:29 
 Ocena 5 na 5
obcy gatunek (907 punktów)
Szanowna Pani Stokrotko,

W ramach tego, że odnosi się Pani do wielu wypowiedzi, to proszę o odniesienie się do wątku Bożydara o pięknym tytule: Nieśmiała kontynuacja tematu z zamkniętego wątku - a zamieszczonym w dziale: Sprawy Portalu ( 17.02.2010 - z godziny 15.00 ), a o którym to być może Pani zapomniała lub uważa, że nie jest też istotny.
Moja odpowiedź jest zawarta w wątku o tytule: " Mein kampf wg laski bozi daru " z 21.02.2010 roku.

Proszę również o odniesienie się do tego Pana Zbyszka Bryłowskiego, jeżeli oczywiście będzie miał ochotę.

Proponuję, przejrzeć też pewną kolejność zdarzeń: Aspekt Pana Jacka Tabisza, Pana Bożydara i ten wątek. Ważna jest też obsada wszystkich osób, które brały udział w polemikach i ich zachowania, odnoszenie się do danych reakcji innych osób itd.

Pozdrawiam.
13-03-2010 12:49 
 Ocena 9 na 11
awitu (7627 punktów)

>Manipulujesz sugerując, że bronienie wolności słowa jest mesjanizmem.

Manipuluję gdzie? Czy te fakty nie miały miejsca? Usilnie próbujesz tak jak i Bożydar i inni reformatorzy przenieść ciężar sprawy z formy na treść. Powiedzieć można niemalże wszystko, kwestia formy. Przerabiałam to na każdym forum, każdy kto podpadł jakkolwiek, zawsze zaczyna krzyczeć o wolności słowa.
Powiesz mi na jaki temat nie wolno rozmawiać na tym forum?

>Sugerujesz, że ja się czuję powołana do występowania w tej kwestii, podczas gdy tylko okoliczności zmuszają mnie do występowania w obronie podstawowych praw, które nie są najwyraźniej ważne dla Ciebie, jak i dla osób popierających twoje stanowisko

Jak na razie o Tobie stokrotko nic nie pisałam. Egocentryzm?
Współczuję, że coś Cię do czegoś zmusza. Może dlatego że ja nie odczuwam przymusu walczenia w imieniu -izmów i widm wszelakich, walczę jedynie o moje realne sprawy.
A jakie to są te Twoje podstawowe prawa?
- dostęp do internetu?
- dostęp do tego forum?
- możliwość mówienia wszystkiego co Ci ślina przyniesie na język gdziekolwiek zechcesz i w każdej formie jaką sobie wymyślisz? Przykro mi ale, nawet wolności pozytywne mają swe ograniczenia.

>To "my" jest (o ile mi wiadomo) tylko w jednym wątku i pewnie nie zwróciłabyś na nie uwagi, gdyby Obcy gatunek nie zrobił z tego sprawy. W późniejszych pozamykanych wątkach, nie ma już jakiegoś "my", a mimo to próbujesz znaleźć jakąś prawidłowość.
Obcy na nic nie musiał zwracać uwagi, w szkole podstawowej nauczono mnie czytać i pisać. Żadnej prawidłowości nie próbuję znaleźć. Stwierdzam fakt, Bożydar wymyślił sobie "MY", a następnie także w rozmowie ze mną owej tezy bronił.

>Kto to jest ten tłum zbuntowanych przeciw poglądom Bożydara i gdzie on jest?

Zbuntował w sensie że go olał, nijak nie chcąc go ani poprzeć, ani w ogólne zainteresować się jego tezami. Przypominam otrzymał: 11 głosów w tym (3 minusy i 8 plusów) a na forum mamy kilka tysięcy użytkowników.

>Chyba w tym miejscu go widzisz w twojej tendencyjności: www.racjonalista.pl/forum.php/s,299444#w299462

A ten link to w jakim temacie? Masowego poparcia dla Bożydara?

>Sprostuj może, że Zbyszek jest/był powszechnie lubiany, dopóki nie odważył się naruszyć tabu tego forum www.racjonalista.pl/forum.php/s,306395#w306564; www.racjonalista.pl...forum.php/s,306395#w30828.

To Ty znasz dokładny moment kiedy Zbyszek przestał być powszechnie popierany przez użytkowników? Ja dokładnej daty nie znam, ja stawiam że nie był to jeden moment a proces, który rozpoczął się dużo wcześniej.

>Nazywasz korzystaniem ze swoich praw głoszenie prawomyślnych poglądów popieranych przez władze forum przy ograniczonej możliwości kontrargumentacji oponentów?

A jakie są to prawomyślne poglądy? Czy są nimi np:

- poglądy Jacka Tabisza na sprawę rozrodczości i islamu?
- poglądy Bożydara na kwestię pedofilii i gwałtu?
- poglądy Marka222 na kwestie rasowe
- poglądy Nabuko na kwestię powstania wszechświata?
- moje poglądy na temat ustroju demokratycznego i państwowości?
- poglądy Vancalara na temat pochodzenia człowieka?
- poglądy dokowskiego na większość spraw?
- poglądy Osnowy na kwestie medyczne?
itd

Napisać można niemal wszystko, kwestia formy.

>Tu nie potrzeba już łamania prawa regulaminu, żeby zostać wyrzuconym. Dowód to praktyka tego forum, która znajduje odbicie w słowach Wojtka do Bożydara.

Wystarczy pisać bzdury w arogancki sposób, nie mając rzeczowych argumentów na ich obronę.

>Argumentacja moderatora odwołuje się tylko do ewaluacji korzyści i jej subiektywnej oceny, a nie do prawa, czyli do naruszania regulaminu: "Podstawowym kryterium zarządzania tym forum jest funkcjonalność. Nie ma tu miejsca na demokrację. Moderatorzy nie przejmą się Pańskimi postulatami. Kiedy już będziemy mieli dosyć i zdecydujemy, że działa Pan zbyt destrukcyjnie - zbanujemy Pana na stałe." (wypowiedź Wojtka - to nie jest część jakiejkolwiek decyzji, tylko uzasadnienia postawy moderacji)

I tu dochodzimy do kwestii której nie pojmują ludzie którzy nie moderowali żadnym forum. Można napisać regulamin objętości Encyklopedii Britannicy, a i tak będzie wymagał subiektywnej interpretacji moderatora. Tak działa jakiekolwiek prawo, zawsze jest w nim czynnik ludzki. Pierwszym podstawowym obowiązkiem moderatora jest zapewnienie sprawnego działania forum, wszelkie inne sprawy są sprawami wtórnymi. Tak jak podstawowym zadaniem władzy państwowej jest zapewnienie sprawnego działania państwa, a dopiero w dalszej kolejności zapewnienie prawa poszczególnym jednostkom. Nawet władza demokratyczna działa na tych zasadach.

>To twoja sprawa, że nie chcesz praw jakie ci przysługują.
A jakie to mianowicie prawa?

>Sama wypowiadasz się za innych nie widząc belki we własnym oku i do tego nieprawdziwie.

Wypowiadam się na podstawie obserwacji. Jak wielu użytkowników popierało reformatorskie pomysły Bożydara? Jedenastu się wypowiedziało, poparło ośmiu, trzy osoby dały minus. Co z pozostałymi? Nie byli zainteresowani. Ilu użytkowników popiera Zbyszka? Widzisz tu jakieś masowe poparcie?

>Zbyszka Bryłowskiego najwyraźniej też nie dostrzegasz. Celtyka, Marii Valarii też nie widzisz, paru innych też nie. No a ci którzy zostali usunięci z forum, to już w ogóle dla Ciebie nie istnieją, ponieważ są poza twoją oazą spokoju.

Dostrzegam - jednostki. Tak usunięci z forum się dla mnie nie liczą, ponieważ istnieje zasada, że przestępcy pozbawiani są praw.
13-03-2010 17:19 
 0 na 10
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>Wystarczy pisać bzdury w arogancki sposób, nie mając rzeczowych argumentów na ich obronę.

Szczerze mówiąc to nie tylko zbanowani i posądzani o trollizm piszą bzdury w języku aroganckim nie mając rzeczowych argumentów. Robią to także osoby wysoko punktowane z dorobkiem kilkuset i więcej wypowiedzi. A potem się tłumaczom, że troll ich sprowokował a do tego z błędami ort. co doprawdy każdego normalnego człowieka może wyprowadzić z równowagi. Ja za błąd w słowie "chuj" dostałam aż 10 minusów. Od jednego użytkownika. A ten użytkownik dostał za ten "zabawny" gest wiele plusów i pociągnął za sobą innych.

Druga sprawa. W moim odczuciu nawet twój język bywa arogancki.

Trzecia sprawa. Co być mi powiedziała, gdybym napisała ci:

Popierdoliło Cię całkiem, droga awitu ?

itp. ?
13-03-2010 17:47 
 Ocena 7 na 7
awitu (7627 punktów)

>Szczerze mówiąc to nie tylko zbanowani i posądzani o trollizm piszą bzdury w języku aroganckim nie mając rzeczowych argumentów. Robią to także osoby wysoko punktowane z dorobkiem kilkuset i więcej wypowiedzi. A potem się tłumaczom, że troll ich sprowokował a do tego z błędami ort. co doprawdy każdego normalnego człowieka może wyprowadzić z równowagi. Ja za błąd w słowie "chuj" dostałam aż 10 minusów. Od jednego użytkownika. A ten użytkownik dostał za ten "zabawny" gest wiele plusów i pociągnął za sobą innych.

Skoro uznałaś mnie za adresata tych słów to pytanie do Ciebie Vario Malario:

Ile minusów ode mnie dostałaś? Ile razy ode mnie słyszałaś tłumaczenie się, że mnie do czegoś troll sprowokował? Może przypomnisz sobie jaka była moja reakcja na tą sytuacją z owym "chujem"?

>Druga sprawa. W moim odczuciu nawet twój język bywa arogancki.

Ale dlaczego nawet? Ja jestem zwykła istota ludzka, do niczego więcej nie pretenduję. Pisz wprost, że jest arogancki, skoro tak uważasz, ja się za to nie obrażę. Nie obrażam się za sądy, poglądy itd.

>Trzecia sprawa. Co być mi powiedziała, gdybym napisała ci:
>
Popierdoliło Cię całkiem, droga awitu ?


Pisz na zdrowie. Skoro uznałaś, że mnie popierdoliło, to dlaczego miałabym się za to obrazić? Za to co myślisz? Obrażę, się dopiero w momencie, gdy swój osąd uznasz bez przedstawienia argumentów, za obiektywny bezsprzecznie stwierdzony fakt.
13-03-2010 18:01 
 Ocena-1 na 9
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
Zapomnij. Absolutnie nie potrafię z Tobą znaleźć godnego języka. Albo kluczysz, albo nie rozumiesz o co mi chodzi, albo ja coś źle napisałam. Nieważne.
13-03-2010 19:52 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)
>Zapomnij. Absolutnie nie potrafię z Tobą znaleźć godnego języka. Albo kluczysz, albo nie rozumiesz o co mi chodzi, albo ja coś źle napisałam. Nie ważne.

Ok jeśli taka Twoja wola, zapomnę, tylko poproszę o wyjaśnienie terminu "godny język".
13-03-2010 20:03 
 Ocena-1 na 9
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>Ok jeśli taka Twoja wola, zapomnę, tylko poproszę o wyjaśnienie terminu "godny język".
To taki, który prowadzi do porozumień i zrozumienia. Albo ja mętnie pisze i stąd trudno ci zrozumieć, albo twoja krytyka jest mętna. Tak czy owak prowadzi do nieporozumień. Nieporozumienia do sprzeczek i utarczek. Te zaś przynoszą na język takie słowa, których godnymi człowieka mądrego byśmy nie nazwały.
13-03-2010 20:35 
 Ocena 8 na 8
awitu (7627 punktów)
>To taki, który prowadzi do porozumień i zrozumienia.

Do zrozumienia prowadzi merytoryczne wypowiadanie się.
Do porozumienia niezbędna jest chęć i gotowość poświęcenia swoich poglądów.

Na pierwsze możesz u mnie liczyć o ile wykażesz cierpliwość. Już nie raz tłumaczyłam, że jestem dyslektykiem, nie zawsze rozumiem to co ktoś pisze, ale jak się postarasz to jest możliwe.

Co do drugiego to raczej małe szanse, nie rezygnuję dobrowolnie ze swoich poglądów, w imię porozumienia, kompromisu czy jakieś obcej mi "słusznej sprawy". Jedyną możliwością jest, przedstawienie mi na tyle mocnego argumentu, że obali moje argumenty.

>Albo ja mętnie pisze i stąd trudno ci zrozumieć, albo twoja krytyka jest mętna. Tak czy owak prowadzi do nieporozumień. Nieporozumienia do sprzeczek i utarczek. Te zaś przynoszą na język takie słowa, których godnymi człowieka mądrego byśmy nie nazwały.

Nie wiem po której stronie leży wina, zapytałaś mnie ja odpowiedziałam. Może nie podobać Ci się moja odpowiedź, szczerze mówiąc to ja nigdy się nie przejmuje czy komuś się podoba to co ja mówię czy nie. Jedyne czym się przejmuję, to faktem, że robię za dużo literówek, za dużo błędów, i czasem nie potrafię zbyt precyzyjnie ująć myśli, dlatego tłumaczę, tłumaczę... a moje posty są długie. Tego nauczyli mnie moi 7 letni uczniowie. Nie sprzeczam się, nie przychodzą mi na język słowa których, wstydziłabym się powiedzieć. Raczej nie klnę.

Czasem się bawię, gdy widzę, że pomimo usilnych moich prób i tłumaczeń rozmówca zamiast skupić się na merytorycznej treści, skupia się na próbach obrażenia mnie. Absurd mnie bawi.
13-03-2010 18:11 
 Ocena 6 na 10
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Szczerze mówiąc to nie tylko zbanowani i posądzani o trollizm piszą bzdury

Faktycznie - nie tylko! Bana wszak dotąd nie dostałaś, a i o trolling Cię nie posądzam. Głupią być wolno .

>w języku aroganckim

O takowym pierwsze słyszę; no, ale - językoznawstwa człowiek się uczy całe życie .

>Robią to także osoby wysoko punktowane z dorobkiem kilkuset i więcej wypowiedzi.

Bydlaki - jakby mord na kłódkę trzymać nie mogli.

> A potem się tłumaczom,

Hmmmmmmm... aż takiego językoznawstwa to się chyba dopiero po reinkarnacji nauczę .

>Ja za błąd w słowie "chuj" dostałam aż 10 minusów. Od jednego użytkownika.

Jakby Ci to powiedzieć... . Chyba - nijak, i tak nie zrozumiesz .

>A ten użytkownik dostał za ten "zabawny" gest wiele plusów i pociągnął za sobą innych.

Gdyby nie wymogi koszerności powiedziałbym, że - świnie.

>Trzecia sprawa. Co być mi powiedziała, gdybym napisała ci:
>
Popierdoliło Cię całkiem, droga awitu ?

>itp. ?

Młoda Osobo:

Quod licet Iovi, non licet bovi.

Przeproś ładnie Panią Awitu.
13-03-2010 19:49 
 Ocena-1 na 9
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
Czy kogoś jeszcze bawią takie tekściki?
Lubie widowiska ale ten cyrk mnie nudzi. Przydałaby się jakaś zmiana w systemie moderowania, która by takie popisy ograniczyła do niezbędnego minimum.
13-03-2010 20:40 
 Ocena 3 na 9
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Czy kogoś jeszcze bawią takie tekściki?
>Lubie widowiska ale ten cyrk mnie nudzi.

Gówno to kogo obchodzi, siuśmajtko, co Ciebie bawi lub nie.

>Przydała by się jakaś zmiana w systemie moderowania, która by takie popisy ograniczyła do niezbędnego minimum.

Widzę, że nie dotarło i pewnie już nie dotrze. Pozostaje więc ograniczyć Cię do, jakże zbędnego, minimum .
13-03-2010 21:19 
 Ocena 4 na 4
(Alicja)Duda (25557 punktów)
"Gówno to kogo obchodzi, siuśmajtko, co Ciebie bawi lub nie".
§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.
13-03-2010 22:26 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.[/color]
Z całym szacunkiem, Alicjo - mnie to mówisz?
14-03-2010 00:40 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.
I co z tego, że powinny?
.
13-03-2010 22:39 
 Ocena 6 na 6
lotrek (14275 punktów)

>Gówno to kogo obchodzi, siuśmajtko, co Ciebie bawi lub nie.
Wyszedłeś z siebie i stanąłeś obok ??

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
13-03-2010 23:06 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Gówno to kogo obchodzi, siuśmajtko, co Ciebie bawi lub nie.
>Wyszedłeś z siebie i stanąłeś obok ??

A bo wiesz...
Ja już tak mam, że czasem jak tak się Wezmę...
jak tak się Skupię...
jak tak się Zbiorę w Siebie...
to czasem nawet i Wyjdę...
a potem, to już popuszczę i już idę dalej...
14-03-2010 08:18 
 Ocena 1 na 1
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Zanim siądziesz do komputera zaparz sobie Melisę, bo odliczanie mogłoby Ci zaszkodzić.
Przypominam sentencję Ojca Dyrektora o sprowadzaniu do poziomu i przewadze doświadczenia.
Pozdrawiam.
14-03-2010 08:46 
 Ocena 9 na 13
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Zanim siądziesz do komputera zaparz sobie Melisę, bo odliczanie mogłoby Ci zaszkodzić.

Czasem po prostu lubię komuś przywalić. W ramach Zdrowego Stylu Życia. Regularnym userom się nie da - powodów nie dają. Ale gwoli zadośćuczynienia takim potrzebom Opatrzność Boża, w Mądrości Swej, trolle stworzyła .

Pozdrawiam.
14-03-2010 23:13 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Czasem po prostu lubię komuś przywalić. Regularnym userom się nie da - powodów nie dają.

No, dobra, niech Ci będzie, Osnowo - prawie nie dają... .
14-03-2010 22:28 
 Ocena 6 na 10
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Aha! Varia Malaria! Widzisz - tak mnie ten Adamiak dzisiaj zbałamucił , że omalże zapomniałem pakiet minusów Ci wlepić. Na szczęście Zbyszek Bryłowski nie takie przypadki otrzeźwić potrafi .
15-03-2010 00:42 
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)
>Aha! Varia Malaria! Widzisz - tak mnie ten Adamiak dzisiaj zbałamucił , że omalże zapomniałem pakiet minusów Ci wlepić. Na szczęście Zbyszek Bryłowski nie takie przypadki otrzeźwić potrafi .

A dlaczego Ty tę biedną Varię tak gnębisz?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
15-03-2010 01:05 
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>A dlaczego Ty tę biedną Varię tak gnębisz?
A w tym właśnie wątku znajdziesz na to pytanie odpowiedź. Gdyby Ci się szukać nie chciało, w trzech słowach: za atak serią minusów, jaki przypuściła na mnie bez choćby próby zapoznania się z meritum sporów moich ze Zbyszkiem i Vancalarem. Skądinąd, jak się zdaje, nie tylko ja tego typu przygody z nią miałem. Sądzę, że warto innym takowych oszczędzić - pomalutku, mam czas, ziarnko do ziarnka... .
15-03-2010 01:10 
 Ocena 5 na 5
Autografka (10638 punktów)
>>A dlaczego Ty tę biedną Varię tak gnębisz?
>A w tym właśnie wątku znajdziesz na to pytanie odpowiedź. Gdyby Ci się szukać nie chciało, w trzech słowach: za atak serią minusów, jaki przypuściła na mnie bez choćby próby zapoznania się z meritum sporów moich ze Zbyszkiem i Vancalarem. Skądinąd, jak się zdaje, nie tylko ja tego typu przygody z nią miałem. Sądzę, że warto innym takowych oszczędzić - pomalutku, mam czas, ziarnko do ziarnka... .
>

A skąd wiesz, że się nie zapoznała? Varia pyskata jest, to prawda, ale żeby za to ją od razu skreślać? Ty też jesteś pyskaty.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
15-03-2010 01:35 
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>A skąd wiesz, że się nie zapoznała?

A bo żem se jej wypowiedzi poczytał.

>Varia pyskata jest, to prawda, ale żeby za to ją od razu skreślać?

Ostatnią rzeczą, za którą kogokolwiek chciałbym skreślać, jest pyskatość właśnie. Uwielbiam pyskatość - ale tylko gdy dorzeczna jest.

>Ty też jesteś pyskaty.

I taki mam zamiar pozostać .
15-03-2010 01:15 
 Ocena 7 na 7
awitu (7627 punktów)

>A w tym właśnie wątku znajdziesz na to pytanie odpowiedź. Gdyby Ci się szukać nie chciało, w trzech słowach: za atak serią minusów, jaki przypuściła na mnie bez choćby próby zapoznania się z meritum sporów moich ze Zbyszkiem i Vancalarem. Skądinąd, jak się zdaje, nie tylko ja tego typu przygody z nią miałem. Sądzę, że warto innym takowych oszczędzić - pomalutku, mam czas, ziarnko do ziarnka... .

Nie tylko Ty Big Ja co prawda nie serią tego doświadczyłam, ale pierw były minusy, a potem dopiero dowiadywanie się o co właściwie chodzi, by na końcu stwierdzić, że dla niej to zagmatwana sprawa. I coraz bardziej przychylam się do Twojej metody i pewnie niedługo się przełamię.

"Colorless green ideas sleep furiously"
15-03-2010 01:36 
 Ocena 7 na 7
czes (4083 punktów)
>>A dlaczego Ty tę biedną Varię tak gnębisz?
>A w tym właśnie wątku znajdziesz na to pytanie odpowiedź. Gdyby Ci się szukać nie chciało, w trzech słowach: za atak serią minusów, jaki przypuściła na mnie bez choćby próby zapoznania się z meritum sporów ...

Mnie też potraktowała serią minusów, a zaczęła od tej mojej wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,306395#w306615

A teraz pisze o piętro poniżej kapitalnej wypowiedzi Wojtka www.racjonalista.pl/forum.php/s,306395#w309547 i liże ogo Zbyszka Bryłwskiego wypisując górnolotne banialuki.


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
15-03-2010 02:08 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)

>Mnie też potraktowała serią minusów,

Ale chyba nie będziesz się mścił?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
15-03-2010 02:43 
 Ocena 10 na 10
czes (4083 punktów)
>>Mnie też potraktowała serią minusów,
>Ale chyba nie będziesz się mścił?

To nie jest właściwie postawione pytanie.
Czy klaps dany dziecku jest aktem zemsty?

Po prostu, pani ta przegięła maksymalnie. Weszła na forum chyba ze trzy tygodnie temu i od razu zadarła z kilkoma starymi forumowiczami (głupota czy brak instynktu samozachowawczego?).
Na dodatek, nie ma pojęcia o czym dyskutuje. Przecież nie przeczytała tysięcy postów opublikowanych w ostatnich kilkunastu miesiącach.
Co ona wie o Zbyszku Bryłowskim i jego dotychczasowych występach na forum?
Co ona wie o wszystkich którym wlepiła minusy? Co ona wie o naszym forum i panujących tu zwyczajach czy atmosferze?
Czy ona wie, że ja (czes) i Zbyszek Bryłowski jesteśmy (byliśmy?) przyjaciółmi.
Czy ona zdaje sobie sprawę, że popiera (nadal!) człowieka, który - być może nieświadomie - rozwala nasze forum, wprowadza ferment i nie proponuje niczego co byłoby możliwe do przyjęcia?

Czy uważasz Elżbieto, że jej wypowiedzi to nie jest elegancji bełkot zasługujący na minusy?
Pozdrawiam Cię serdecznie.


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
15-03-2010 10:02 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)

>Czy klaps dany dziecku jest aktem zemsty?

Jest aktem bezsilności.

>Czy uważasz Elżbieto, że jej wypowiedzi to nie jest elegancji bełkot zasługujący na minusy?

Na pewno nie wszystkie.
Uważam, że minusy należą się wypowiedziom zasługującym na minusy, a nie użytkownikowi za nicka. I mam nadzieję, że Varia wyłącznie za wypowiedzi te minusy dostaje. Ale sprawdzać tego mi się, przyznam, nie chce.

>Pozdrawiam Cię serdecznie.

Też pozdrawiam.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
15-03-2010 10:09 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Uważam, że minusy należą się wypowiedziom zasługującym na minusy, a nie użytkownikowi za nicka. I mam nadzieję, że Varia wyłącznie za wypowiedzi te minusy dostaje. Ale sprawdzać tego mi się, przyznam, nie chce.

Spieszę rozwiać wątpliwości: ode mnie Varia Malaria minusy dostaje za chamstwo i głupotę. I będzie dostawać do skutku - takiego czy innego .
15-03-2010 10:17 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Spieszę rozwiać wątpliwości: ode mnie Varia Malaria minusy dostaje za chamstwo i głupotę.

   To i ja w ramach ekspiacji i rzeczowo nad wyraz - bo mam taki kaprys.

>I będzie dostawać do skutku - takiego czy innego .
   Oj, tak.
15-03-2010 10:43 
 Ocena 2 na 2
setarkos (10757 punktów)
Czy tu się przyznaje plusy i minusy wpisom czy autorom?
15-03-2010 10:49 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Czy tu się przyznaje plusy i minusy wypowiedziom czy autorom?
   Nie wiem - pytaj innych.
   Ja przyznaję (lub nie) z chęci reakcji na tekst, lub tej chęci braku.

   Przecież żadnego z autorów nie znam, więc Twoja sugestia jest bez sensu, nie uważasz?
setarkos (10757 punktów)
> .. bez sensu, nie uważasz?

Pewnie, że jak nie uważam, to bez sensu - to chyba jakaś tautologia - nijak zaprzeczyć ;]
16-03-2010 21:31 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Pewnie, że jak nie uważam, to bez sensu - to chyba jakaś tautologia - nijak zaprzeczyć ;]
   Nie wiem co to "tautologia", ale działa, znaczy.
setarkos (10757 punktów)
> .. działa

Do działania mam wiosną naprawę naruszonej śniegiem instalacji piorunochronowej. Memy po dachach nie łażą ;]
16-03-2010 23:31 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>> .. działa
>Do działania mam wiosną naprawę naruszonej śniegiem instalacji piorunochronowej. Memy po dachach nie łażą ;]

   Nie łażą, nie łażą, ale jak już wlezą, to naprawią instalację odgromową. Memochodem.

   Sam widzisz - jak memy nie łażą, to się śniegi panoszą.
setarkos (10757 punktów)
> .. jak memy nie łażą, to się śniegi panoszą.

Bo i nie mają jak łazić, gdy śniegi się panoszą - z góry lawinę łatwo wywołać, z dołu strach się wychylić, bo a nuż właśnie schodzi. Stąd zatem - uważał czy nie - naprawiać trzeba
16-03-2010 23:51 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>> .. jak memy nie łażą, to się śniegi panoszą.
>Bo i nie mają jak łazić, gdy śniegi się panoszą...

   Bo w zimie tylko memy na ciepło. Z cukrem.
15-03-2010 09:34 
 Ocena 2 na 2
setarkos (10757 punktów)

>Ale chyba nie będziesz się mścił?

Podobno zemsta jest rozkoszą bogów. Jako że racjonaliści są tylko ludźmi, przeto mściwość im niemiła.
15-03-2010 09:54 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Podobno zemsta jest rozkoszą bogów. Jako że racjonaliści są tylko ludźmi, przeto mściwość im niemiła.

   A, że wybaczenie jest straszliwsze od zemsty, Adamiak dorzuci z litości kilka minusików.
15-03-2010 01:43 
 Ocena 6 na 6
Smith (10069 punktów)
>>A dlaczego Ty tę biedną Varię tak gnębisz?
Ja też dostałem. Tak wymownie i to w tym wątku.
13-03-2010 13:11 
 Ocena 11 na 11
Meretseger (61860 punktów)

>Sprostuj może, że Zbyszek jest/był powszechnie lubiany, dopóki nie odważył się naruszyć tabu tego forum www.racjonalista.pl/forum.php/s,306395#w306564; www.racjonalista.pl...forum.php/s,306395#w30828.
Nie mogę mówić za innych, ale ja nadal go lubię Chociaż czasem się z nim nie zgadzam.
>Zbyszka Bryłowskiego najwyraźniej też nie dostrzegasz. Celtyka, Marii Valarii też nie widzisz, paru innych też nie.
Tej osoby z pewnością nie dostrzegam. Widzę natomiast Varię Malarię.
Nie chodzi o tematy tabu. Każdy pogląd można zaprezentować w odpowiedniej formie. Czy ten pogląd spotka się z przyjęciem przychylnym czy nie, to inna sprawa. Niemniej Jacka Tabisza za poglądy nikt nie zbanował, Vancalara za poglądy nikt nie zbanował, Bożydara za poglądy pewnie też nikt by nie zbanował, gdyby nie forma ich przedstawienia. A raczej nie tyle forma przedstawienia, ile forma reakcji na ocenę owych poglądów.
13-03-2010 14:47 
 Ocena 6 na 6
awitu (7627 punktów)
>Nie mogę mówić za innych, ale ja nadal go lubię Chociaż czasem się z nim nie zgadzam.

Mert to taki drobny szczegół, że ja w swoim poście nie napisałam, że ktoś przestał lubić Zbyszka, jedynie to, że stracił poparcie osób które go lubiły. Ale każdy w tym i stokrotka czyta i rozumie jak chce i potrafi.
13-03-2010 16:21 
 Ocena 1 na 9
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)

>> "Ja" zamienił na "MY" wszak głupio tak domagać się w pojedynkę i lepiej mieć poparcie społeczności,
>To "my" jest (o ile mi wiadomo) tylko w jednym wątku i pewnie nie zwróciłabyś na nie uwagi, gdyby Obcy gatunek nie zrobił z tego sprawy. W późniejszych pozamykanych wątkach, nie ma już jakiegoś "my", a mimo to próbujesz znaleźć jakąś prawidłowość.

Być może zdawał sobie sprawę z tego, iż "Nawet, by walczyć o prawa jednostki, trzeba się zbić w gromady".
12-03-2010 16:19 
 Ocena 5 na 5
Smith (10069 punktów)
>Ja również jestem sceptyczna wobec mesjanizmu.
> Jest jednak istotna różnica między walką o prawa a mesjanizmem. Istotną mesjanizmu jest wyrobienie przekonania o konieczności osiągnięcia jakiegoś celu przez poświęcenie i wyrzeczenie, czyli de facto utratę praw.
   Tak, czyli de facto, w tym wypadku, forumowym znaczy to: §22 w sensie walki gołej dupy z batem [edit w jasności intencji zwiększenia] i
"Z matki obcej: krew jego dawne bohatery,
a imię jego będzie czterdzieści i cztery".

   Różnica o całe 100% w jedną i 50% w drugą.
>Bożydar czy Zbyszek walczą o prawa i ich przejrzystość.
Znaczy 22 czy 44 ?

"Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami" S. Kisielewski
11-03-2010 01:15 
 Ocena 2 na 2
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Tylko że takich reakcji nie spodziewałam się w takim miejscu.
Dlaczego? Przecież to racjonalne...

Pozdrawiam - Garnek

P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
11-03-2010 01:36 
 Ocena 10 na 12
czes (4083 punktów)
>>Tylko że takich reakcji nie spodziewałam się w takim miejscu.
>Dlaczego? Przecież to racjonalne...

Zbyszku!!!
Czyżby Ci totalnie odbiło?!
Twe wypowiedzi zaczynają trącić trollingiem.
Ty rozbijasz forum, nie naprawiasz go.
Jestem głęboko rozczarowany twą postawą.

Jako twój przyjaciel (czy jeszcze?), proszę Cię o zaniechanie działań wprowadzających atmosferę pomówień, niechęci i zniesmaczenia.

czes - Czesiek Sawicki



Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
11-03-2010 09:21 
 Ocena 3 na 5
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Twe wypowiedzi zaczynają trącić trollingiem.
>Ty rozbijasz forum, nie naprawiasz go.
>Jestem głęboko rozczarowany twą postawą.
Zacytuję stokrotkę, z którą się zgadzam.
(o Bożydarze)
Cytat:
Nadepnął na odcisk przez to, iż próbował walczyć o zmianę prawa, podważał zasadność decyzji, był pewnego rodzaju opozycją. Nie od dziś wiadomo, że jak nie wiadomo co zrobić z opozycją to się ją zamyka... Tylko że takich reakcji nie spodziewałam się w takim miejscu.

Kiedyś Stanisław Dygat powiedział, że kiedy nie myśli się tak jak grupa, to zawsze jest się obcym. Wiem coś o tym, nie jestem istotą stadną, nie kraczę tak jak wrony, nie płynę z prądem, nie jest dla mnie najważniejszy "dobry smak" i poprawność polityczna.
To często boli, ale cóż - idea wolnomyślicielstwa jest mi najbliższa.

I pytanie do Ciebie.
Czy pozbywanie się osób "niewygodnych", o poglądach nie pasujących do poglądów większości, zachęcających do refleksji poprzez poruszanie kontrowersyjnych tematów, osób religijnych, prezentujących odmienny punkt widzenia - tych, którzy "bełkoczą", są "pojebami", "matołami" i jeszcze jakby ich tam nie określić, poprzez "wyminusowanie" bądź banowanie uważasz za racjonalne czy nie?

Pozdrawiam - Garnek

P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
11-03-2010 10:22 
 Ocena 12 na 12
Autografka (10638 punktów)

>Czy pozbywanie się osób "niewygodnych", o poglądach nie pasujących do poglądów większości, zachęcających do refleksji poprzez poruszanie kontrowersyjnych tematów, osób religijnych, prezentujących odmienny punkt widzenia - tych, którzy "bełkoczą", są "pojebami", "matołami" i jeszcze jakby ich tam nie określić, poprzez "wyminusowanie" bądź banowanie uważasz za racjonalne czy nie?

To zależy Zbyszku, od konkretnego przypadku. Są osoby, które nie przychodzą tu po to, aby się czegoś dowiedzieć, poznać motywację ludzi o odmiennych od swoich poglądach, ale po to tylko by okazać swoją wyższość i pogardę, a przy okazji zrobić trochę zamieszania. Powiedzenia "nie" takim osobom, nie uważam za nic niewłaściwego.
Każdy sam odpowiada za to co pisze i każdy sam ponosi za to konsekwencje. Nie uważam, że należy tolerować wszystko. Bez przesady. Dlatego nie widzę nic dziwnego i sprzecznego z ideą wolnomyślicielstwa w minusowaniu takich osób jak Prokaczystowska czy Simon.
W realu, większość ludzi po przyjęciu takich osób w siebie w domu, nie zaprosiłaby ich ponownie, a gdyby same przyszły, to zastałyby zamknięte drzwi.

Ale jednak trochę racji Ci przyznam. Nie podobało mi się zbanowanie kilku osób. Z oponentów - Miłującego Prawdę, który choć zaimpregnowany na wolną myśl, jednak podejmował dyskusję, a i grono dyskutantów chcących z nim rozmawiać również miał.
Prócz tego , Leona - wiem, że mocno nadwerężył cierpliwość moderatorów i forumowiczów swoją niepoprawną bezczelnością, ale żałuję, że nie może już tu pisać, bo jednak miał coś do powiedzenia. Każdy z nas ma okresy wzlotów i upadków.
No i Bożydar - przyznam, że ten bardzo szybko na niego nałożony (i to dożywotnio) ban, naprawdę mnie zdziwił. Rzadko zdarzało mi się zgadzać z Bożydarem, ale czy zasłużył na całkowite wyrzucenie z forum? Trudno mi to uzasadnić.
Szkoda mi też witwosa i belvedere, ale tu nie dało się zauważyć ich dobrej woli (bez urazy, proszę - tak było).


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
11-03-2010 12:46 
 Ocena 4 na 4
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Są osoby, które nie przychodzą tu po to, aby się czegoś dowiedzieć, poznać motywację ludzi o odmiennych od swoich poglądach, ale po to tylko by okazać swoją wyższość i pogardę, a przy okazji zrobić trochę zamieszania. Powiedzenie "nie" takim osobom, nie uważam za nic niewłaściwego.
Zgoda. Potrzebna jest jednak umiejętność oddzielenia "ziarna" od "plew" a często emocje zaślepiają, instynkt stadny każe przegonić "obcego".

>Dlatego nie widzę nic dziwnego i sprzecznego z ideą wolnomyślicielstwa w minusowaniu takich osób jak Prokaczystowska czy Simon.
Minusowanie jak najbardziej, kara za poglądy - nie.
Wysłuchać, przedstawić swoje argumenty, spróbować zdefiniować pole kompromisu. W końcu po drugiej stronie siedzi człowiek rozumny, chociaż często odmawia mu się tego.
Jeśli ktoś nie wykaże dobrej woli, stosuje złośliwości i ataki personalne zamiast merytorycznej dyskusji, podziękować i zgłosić kandydata na trolla.
W przypadku chamstwa - zero tolerancji.
W mojej propozycji nie ma niczego, co sugerowałoby taryfę ulgową wobec trolli.
Cytat:
4. Zlikwidowanie kryterium minusowego. Po zgłoszeniu trollowania przez powiedzmy pięciu użytkowników, kolegium decyduje czy delikwent jest trollem i w przypadku decyzji pozytywnej informuje o tym zainteresowanego, daje mu szansę na poprawę/wybór. Albo zacznie pisać "po ludzku", albo dostaje dożywotniego bana.

I tu, jakże istotną kwestią jest obiektywizm moderatorów. W końcu w ich rękach jest "los" człowieka.
Moderator, który zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest niezawisłym sędzią powinien, moim zdaniem, zrezygnować z moderowania. W tej kwestii trzeba być bezkompromisowym wobec siebie, być uczciwym wobec innych.
Sam mam wyrzuty sumienia, że nie upomniałem Meretseger, którą nota bene bardzo lubię(jak i Ciebie), za użycie przez nią słowa "prostaku"(bez urazy, proszę - tak było), pod adresem innego użytkownika.

Pozdrawiam - Garnek

P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.




Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
11-03-2010 13:19 
 Ocena 13 na 13
Meretseger (61860 punktów)

>Sam mam wyrzuty sumienia, że nie upomniałem Meretseger, którą nota bene bardzo lubię(jak i Ciebie), za użycie przez nią słowa "prostaku"(bez urazy, proszę - tak było), pod adresem innego użytkownika.
Ależ proszę, możesz upomnieć. Nie pamiętam, o kogo chodziło, ale pamiętam fakt. Był to ktoś, kto w wyjątkowo obrzydliwy sposób obraził innego użytkownika.
Swoją drogą - pamięć masz jak słoń...
11-03-2010 17:28 
 Ocena 6 na 6
Smith (10069 punktów)
>Swoją drogą - pamięć masz jak słoń...
...w składzie porcelany.
11-03-2010 13:47 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Moderator, który zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest niezawisłym sędzią powinien, moim zdaniem, zrezygnować z moderowania.
A leń, który zdaje sobie sprawę ze swojego lenistwa powinien zabrać się do roboty, i złodziej, który zdaje sobie sprawę ze swojego złodziejstwa powinien zrezygnować, i aferzysta, który... - itd, itp, alleluja!
.
11-03-2010 14:07 
 Ocena 7 na 7
Kowalska (14008 punktów)
>Wysłuchać, przedstawić swoje argumenty, spróbować zdefiniować pole kompromisu. W końcu po drugiej stronie siedzi człowiek rozumny, chociaż często odmawia mu się tego.

   Witam państwa serdecznie w programie "Wycmokam was wszystkich". Naszym dzisiejszym gościem jest pan Zbigniew Brzytwa z Wołomina. Pan Zbigniew jest mafiosem i chciałby przeprosić wszystkich tych, którym kiedyś zrobił krzywdę.

Ja: Panie Zbigniewie, dlaczego zgłosił się pan do programu?

Zbigniew Brzytwa: Rok temu, w czasie kolędy, dostałem od księdza książkę o Janie Pawle II. Długi czas leżała w toalecie, ale w końcu ją przeczytałem. I wtedy, zupełnie przypadkiem, w drodze do teatru, spotkałem panią Maję Katharsis.

Ja: To bardzo ciekawe. I co ta sławna aktorka panu powiedziała?

Zbigniew Brzytwa: Na początku zapytała dlaczego nie byłem harcerzem. Odpowiedziałem, że to jakaś bzdura, bo byłem nawet w zuchach. A potem, dlaczego w stanie wojennym dałem zlecenie na Belweder.

Ja: A dał pan?

Zbigniew Brzytwa: Oczywiście, że nie. Pojedyncze morderstwa, owszem, dlaczego nie, ale cały Belweder? Nie, nie mój zakres, a poza tym, ja kocham mój kraj i dlatego z tego miejsca chciałbym powiedzieć, że go cmokam, a także, że cmokam wszystkich jego obywateli. Kocham was!

Ja: To kwiaty od wdzięcznych Polaków, jest pan szczęśliwy?

Zbigniew Brzytwa: Tak, bardzo. Nigdy jeszcze nikogo tak nie wycmokałem jak was! Jesteście cudowni!

Ja: Dziękuję w imieniu całej Polski. A państwa zapraszam za tydzień. Dobranoc.
11-03-2010 16:17 
 Ocena 7 na 7
Smith (10069 punktów)
>Zgoda. Potrzebna jest jednak umiejętność oddzielenia "ziarna" od "plew" a często emocje zaślepiają, instynkt stadny każe przegonić "obcego".
Emocje "obcego" zaślepiają, przed rozpoczęciem bzdurzenia, po zakończeniu, czy w bzdurzenia trakcie?
>Minusowanie jak najbardziej, kara za poglądy - nie.
O "być może" do kompletu zapomniałeś.
>Wysłuchać, przedstawić swoje argumenty, spróbować zdefiniować pole kompromisu.
Co definiować? Z ABC konformisty to przepisałeś?
>W końcu po drugiej stronie siedzi człowiek rozumny, chociaż często odmawia mu się tego.
Ja rozumem nie dzielę więc przykro mi ale do cudzej głupoty się nie poczuwam.
>Jeśli ktoś nie wykaże dobrej woli, stosuje złośliwości i ataki personalne zamiast merytorycznej dyskusji, podziękować i zgłosić kandydata na trolla.
Tak tak ale pogłaskać po główce i przeprosić, żeby przypadkiem nie urazić "rozumniej istoty", której ktoś prawa do rozumu odmówił.
>W przypadku chamstwa - zero tolerancji.
Dlaczego mam niby dyskryminować chamstwo względem matolstwa z niegramotnością połączonego?
>W mojej propozycji nie ma niczego, co sugerowałoby taryfę ulgową wobec trolli.
A co jest?
>Cytat:
4. Zlikwidowanie kryterium minusowego. Po zgłoszeniu trollowania przez powiedzmy pięciu użytkowników, kolegium decyduje czy delikwent jest trollem i w przypadku decyzji pozytywnej informuje o tym zainteresowanego, daje mu szansę na poprawę/wybór. Albo zacznie pisać "po ludzku", albo dostaje dożywotniego bana.

Proponuję w pełni demokratyczną procedurę, celem łatwiejszego utrzymania porządku i późniejszej segregacji śmieci w rządku.
>I tu, jakże istotną kwestią jest obiektywizm moderatorów. W końcu w ich rękach jest "los" człowieka.
W moich Michaiła Szołochowa autorstwa. Tylko cudzysłowy inaczej w tym losie.
>Moderator, który zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest niezawisłym sędzią powinien, moim zdaniem, zrezygnować z moderowania. W tej kwestii trzeba być bezkompromisowym wobec siebie, być uczciwym wobec innych.
To dlatego zrezygnowałeś?(pytanie retoryczne) Ciekawą masz wykładnie niezawisłości, podobnie jak wolnomyślicielstwa.
>Sam mam wyrzuty sumienia, że nie upomniałem Meretseger, którą nota bene bardzo lubię(jak i Ciebie), za użycie przez nią słowa "prostaku"(bez urazy, proszę - tak było), pod adresem innego użytkownika.
Pogięty palancie miała napisać?
11-03-2010 18:51 
 Ocena 3 na 3
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>>Wysłuchać, przedstawić swoje argumenty, spróbować zdefiniować pole kompromisu.
>Co definiować? Z ABC konformisty to przepisałeś?
Zbyt daleko idący wniosek.
Kompromisem może być uzgodnienie, że nie ma dowodów na istnienie Boga i wiara jest irracjonalna(od kilku katolików już to usłyszałem).
Z drugiej strony mogę zgodzić się z tym, że nauka ma jeszcze wiele odkryć przed sobą i każdy scenariusz jest możliwy.

>Dlaczego mam niby dyskryminować chamstwo względem matolstwa z niegramotnością połączonego?
To proste - dlatego, że z chamstwem nie ma dyskusji.

Pozdrawiam - Garnek

P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
11-03-2010 22:25 
 Ocena 6 na 6
Smith (10069 punktów)
>> Wysłuchać, przedstawić swoje argumenty, spróbować zdefiniować pole kompromisu.
>>Co definiować? Z ABC konformisty to przepisałeś?
>Zbyt daleko idący wniosek.
>Kompromisem może być uzgodnienie, że nie ma dowodów na istnienie Boga i wiara jest irracjonalna(od kilku katolików już to usłyszałem).
>Z drugiej strony mogę zgodzić się z tym, że nauka ma jeszcze wiele odkryć przed sobą i każdy scenariusz jest możliwy.
To już masz zdefiniowany więc po co słuchać i próbować przedstawiać argumenty?
>>Dlaczego mam niby dyskryminować chamstwo względem matolstwa z niegramotnością połączonego?
>To proste - dlatego, że z chamstwem nie ma dyskusji.
A z niegramotnym matolstwem to Ty lubisz "dyskutować".
Cóż o gustach się nie dyskutuje.
11-03-2010 23:58 
 Ocena 4 na 4
apud (4399 punktów)
>>>Wysłuchać, przedstawić swoje argumenty, spróbować zdefiniować pole kompromisu.
>>Co definiować? Z ABC konformisty to przepisałeś?

Luuuuudzie, co wy z tym polem kompromisu?

O miedze przez pokolenia Polak wojuje, a wy pole chcecie sie dogadać.
spray (5875 punktów)
>>>>Wysłuchać, przedstawić swoje argumenty, spróbować zdefiniować pole kompromisu.
>>>Co definiować? Z ABC konformisty to przepisałeś?
>Luuuuudzie, co wy z tym polem kompromisu?
>O miedze przez pokolenia Polak wojuje, a wy pole chcecie sie dogadać.
>
Lepiej!
Bo drzewiej, to się o całe zamki z przyległościami bili. Śmy. A co! Że wyprawy wojenne echem do tej pory brzmią oręża! Potem już tylko zajazdy trza było montować, niewielkie. Ot, paru Horeszków i Sopliców z przydupasami.

Zaraz potem o mur, a właściwie murek... gdy w końcu i tak szło tylko o dziewczę posażne.

Miedza, to wynalazek nowszy. I nie o takie dobra przepastne szło, a o uszczerbek na kciuk zaorany.
Idziem z postępem...

Bo też świat coraz mniejszy, a my sie kurczymy razem z nim... Innymi słowy: tempora mutantur, et nos mutamus in illis, tylko calkiem na polski przełożone !

Efekty jakie są, każdy widzi...Choć nie każdy rozumie - dlatego ten oręż tak brzmi przez pokolenia. A przynajmniej od morza do morza. Ukrainy , Białorusi i Litwy nie wyłączając. Czasem nawet Moskwy, gdy akurat przypada rocznica Wielkiej Smuty

To była taka dygresja na temat kciuka z genialnego filmu. I to filmu, którego genialność jeszcze nie została powszechnie doceniona, za to powszechnie wszyscy się ubawili, nie wiedzieć czemu.
Poza tym - proszę sobie nie przeszkadzać!
11-03-2010 14:37 
 Ocena 13 na 13
awitu (7627 punktów)
>Czy pozbywanie się osób "niewygodnych", o poglądach nie pasujących do poglądów większości, zachęcających do refleksji poprzez poruszanie kontrowersyjnych tematów, osób religijnych, prezentujących odmienny punkt widzenia - tych, którzy "bełkoczą", są "pojebami", "matołami" i jeszcze jakby ich tam nie określić, poprzez "wyminusowanie" bądź banowanie uważasz za racjonalne czy nie?

Zbyszku czy obelgi kierowane przez Bożydara pod moim, Małgorzaty czy Obcego adresem, też były formą tej opozycyjnej postawy i walki o lepsze forum? A może cudne metafory Leona i uwagi o mojej fizjonomii i porównywanie mnie do Siostry Mildred takowymi były? A może marysuizm Illahima był przejawem troski o jakość tego forum?

Podasz mi kilka tych zachęcających do refleksji tematów stworzonych przez te postacie? Może Ci pomogę, po jednej z dorobku chwalonych przez Ciebie autorów:

Bożydar: Teza, że gwałcąc kobietę nie wyrządzamy jej prawie żadnej krzywdy psychicznej.

Illahim: numerologia w Koranie i inne teksty kradzione autorom, nieudolnie, bezmyślnie przyklejane za pomocą CtrlC CtrlV.

Leon: zastąpienie procedur medycznych metodami pedagogiki specjalnej

Jedyna refleksja jaka mi się nasuwała po przeczytaniu tych jakże głębokich i wartościowych przemyśleń bronionych przez Ciebie autorów to:

nie czytać przed jedzeniem, bo grozi torsjami.

11-03-2010 15:38 
 Ocena 8 na 8
Autografka (10638 punktów)

>Zbyszku czy obelgi kierowane przez Bożydara pod moim, Małgorzaty czy Obcego adresem, też były formą tej opozycyjnej postawy i walki o lepsze forum? A może cudne metafory Leona i uwagi o mojej fizjonomii i porównywanie mnie do Siostry Mildred takowymi były? A może marysuizm Illahima był przejawem troski o jakość tego forum?

Tak sobie pomyślałam, że obelgi skierowane do nas bezpośrednio, pamiętamy zdecydowanie lepiej od tych, którymi zostali obdarzeni inni. Pewnie dlatego ja mam w pamięci innych forumowiczów (forumowiczki), którzy mi zaleźli za skórę.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
11-03-2010 16:00 
 Ocena 7 na 7
awitu (7627 punktów)

>Tak sobie pomyślałam, że obelgi skierowane do nas bezpośrednio, pamiętamy zdecydowanie lepiej od tych, którymi zostali obdarzeni inni. Pewnie dlatego ja mam w pamięci innych forumowiczów (forumowiczki), którzy mi zaleźli za skórę.

Masz całkowitą rację. Bliższa ciału koszula....

Tylko, że Autografko nie chce mi się szukać jak ci niby święci "kulturalni" niesprawiedliwie zbanowani użytkownicy forum obrażali kogoś innego. Chyba , że uważasz że jestem na tyle wyjątkową personą, że obrażali tylko mnie Wtedy przemogę moje wrodzone lenistwo i poszukam przykładów.

A co do zachodzenia za skórę, to wiesz akurat Ci użytkownicy niestety zbyt słabo operowali językiem polskim by tego dokonać. Ci którym udało się tego dokonać, wiedzą dobrze o tym fakcie, ale nie podejrzewam by groził im ban, a i ja ze smutkiem bym przyjęła ich zniknięcie z forum
11-03-2010 18:36 
 Ocena-1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Chyba , że uważasz że jestem na tyle wyjątkową personą, obrażali tylko mnie Wtedy przemogę moje wrodzone lenistwo i poszukam przykładów.
Ja uważam żeś wyjątkowa i chętnie poczytam jak cię obrażali.
.
11-03-2010 18:42 
 Ocena 7 na 7
awitu (7627 punktów)

>Ja uważam żeś wyjątkowa i chętnie poczytam jak cię obrażali.

To w przeszłości lub chwili obecnej ktoś Ci zabrania czytać, że poczułeś konieczność zakomunikowania chęci poczytania? Czytaj do woli, wszak archiwum działa.
11-03-2010 20:48 
 0 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>chętnie poczytam jak cię obrażali.
>To w przeszłości lub chwili obecnej ktoś Ci zabrania czytać, że poczułeś konieczność zakomunikowania chęci poczytania? Czytaj do woli, wszak archiwum działa.
A to ci dopiero odpowiedź godna Miłującego Prawdę: Szukajcie, a znajdziecie! Ha!

Czyli tego twojego boga to raczej nie ma, co?
.
11-03-2010 20:54 
 Ocena 7 na 7
awitu (7627 punktów)

>A to ci dopiero odpowiedź godna Miłującego Prawdę: Szukajcie, a znajdziecie! Ha!

Ale jakiej odpowiedzi się spodziewałeś? Mam Ci zabronić czytać?

A może masz nadzieję, że obejmie Cię akcja Cała Polska czyta dzieciom obawiam sie tylko, że nie spełniasz wymagań wiekowych, by zakwalifikować Cię jako dziecko.

>Czyli tego twojego boga to raczej nie ma, co?

Mojego? Gdzie można kupić boga?
11-03-2010 21:16 
 0 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>jakiej odpowiedzi się spodziewałeś?
Takiej, która uwiarygodni twoje zarzuty. Zwłaszcza, że byłaś gotowa je zaprezentować.

>Cała Polska czyta dzieciom
Link do bajek dla dzieci chyba wskazuje gdzie należy włożyć twoje deklaracje o obrażaniu.
.
11-03-2010 21:41 
 Ocena 9 na 9
awitu (7627 punktów)

>Takiej, która uwiarygodni twoje zarzuty. www.racjonalista.pl/forum.php/s,306395#w308387]Zwłaszcza, że byłaś gotowa zaprezentować.

Ziewwwwwwww
Adwokacie wszystkich pomówionych, tropicielu pomówień nienapisanych, warto jednak czytać to do czego zgłasza się wątpliwości:

Oferowałam Autografce - nie Tobie, że jeśli ma wątpliwości to: znajdę przykłady że zbanowani uczestnicy obrażali kogoś innego, a nie tylko mnie. Ty natomiast wyraziłeś chęć poczytania: jak mnie obrażali.

Nijak nie wiem co ma wynikać z wyrażenia przez Ciebie chęci. Ja mam coś robić, bo Ty masz taką chęć? Chyba sobie żartujesz. Co ja jestem instytucja charytatywna czy koncert życzeń?

>Link do bajek dla dzieci chyba wskazuje gdzie należy włożyć twoje deklaracje o obrażaniu.

I znowu polecam zapoznać się tym o czym piszesz, link nie prowadzi do bajek, a do strony akcji społecznej promującej czytanie dzieciom. Czyli promującej podobną działalność jakiej Ty ode mnie oczekujesz.
11-03-2010 22:57 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)

>Oferowałam Autografce - nie Tobie, że jeśli ma wątpliwości to: znajdę przykłady że zbanowani uczestnicy obrażali kogoś innego, a nie tylko mnie.

Dziękuję za wyróżnienie. Nie chciałam Ci zarzucić jakiegoś zaślepienia swoją własną obrazą. Po prostu podzieliłam się refleksją, która przyszła mi na myśl. Wiem, że nie obrażali tylko Ciebie.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
11-03-2010 23:03 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)

>Dziękuję za wyróżnienie. Nie chciałam Ci zarzucić jakiegoś zaślepienia swoją własną obrazą. Po prostu podzieliłam się refleksją, która przyszła mi na myśl. Wiem, że nie obrażali tylko Ciebie.

Autografko STOP!

Ty mi nic nie chciałaś zarzucać, ja niczego takiego się w Twoim poście nie dopatrzyłam. Dla mnie pomiędzy nami zaistniała zwykła miła wymiana słów i pełne zrozumienie. Nie wpadajmy w paranoję, którą próbuje przy okazji swoich śledztw zaserwować nam Osnowa.
11-03-2010 23:22 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)

>Ty mi nic nie chciałaś zarzucać, ja niczego takiego się w Twoim poście nie dopatrzyłam. Dla mnie pomiędzy nami zaistniała zwykła miła wymiana słów i pełne zrozumienie. Nie wpadajmy w paranoję, którą próbuje przy okazji swoich śledztw zaserwować nam Osnowa.

No to kamień spadł mi z serca.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
11-03-2010 23:36 
 Ocena 1 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Oferowałam Autografce - nie Tobie
Wszystko jedno komu oferowałaś, to jest publiczne forum, publicznie zadeklarowałaś że cię Bożydar obrażał, mnie zaś interesuje w jaki sposób, ponieważ też jestem tu użytkownikiem, a jako jak piszesz "adwokat pomówionych" tropię pomówienia. A ty tracisz czas i energię na bicie piany, zamiast dać ten link czy linki.

Więc na razie nie wiadomo jak i czy w ogóle cię Bożydar obrażał.
.
12-03-2010 00:08 
 Ocena 8 na 8
awitu (7627 punktów)
>Wszystko jedno komu oferowałaś, to jest publiczne forum, publicznie zadeklarowałaś
>że cię Bożydar obrażał, mnie zaś interesuje w jaki sposób, ponieważ też jestem tu >użytkownikiem, a jako jak piszesz "adwokat pomówionych" tropię pomówienia.
>A ty tracisz czas i energię na bicie piany, zamiast dać ten link czy linki.



>Więc na razie nie wiadomo jak i czy w ogóle cię Bożydar obrażał.

Jak na razie to Tobie nic nie wiadomo, nikt inny nie zgłosił zastrzeżeń do mojej wypowiedzi. Stan Twej wiedzy nie jest moim zmartwieniem. Masz z tym problem to polecam samodzielne poszukiwania i naukę. Ja nie jestem agencją informacyjną byś mógł mnie winić za swe niedoinformowanie.

O mój czas i energię oraz o to, na co je przeznaczam lub marnuję, się nie martw, bo to nie jest Twoja sprawa. Mój czas należy do mnie. Szkoda Ci Twojego? Nie pisz, nie czytaj, ja Cię wszak do tego nie zmuszam.

Każdy inny użytkownik dostał by owe linki już pięć postów temu, ale Ty go nie dostaniesz choćbyś błagał na kolanach. A to dlatego, że nie lubię tego typu zabaw jakie uprawiasz tu na forum. Aby coś ode mnie otrzymać, należy poprosić. Tupać nóżką, postawę roszczeniową możesz prezentować do woli, na mnie to nie działa. Możesz się nawet ogłosić wielkim trybunem forum.

TYLKO CO TO DA?


Nawet dla zabawy, nie będę Ci udowadniać że znowu coś sobie uroiłeś , bo po co? Ja już to z Tobą przerabiałam tuzin razy. Jaki ja mam interes w rozwiewaniu Twych urojeń i teorii? Po co mam Cię przekonywać i udowadniać że nie masz racji? PO CO? By pokazać, że sobie coś uroiłeś? Przecież ja tego nie muszę wykazywać, toż to wszystkim znany fakt, z którego większość ma tu niezłą zabawę.
12-03-2010 00:27 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Każdy inny użytkownik dostał by owe linki już pięć postów temu
Nikt się nie ośmieli ich zażądać, tu wszyscy tchórzem podszyci.

Tylko że to nie oni, a ty zostałaś ze swą gołosłownością.
.
12-03-2010 00:40 
 Ocena 8 na 8
awitu (7627 punktów)
>Nikt się nie ośmieli ich zażądać, tu wszyscy tchórzem podszyci.

Tak, wszyscy się groźnej awitu boją.

>Tylko że to nie oni, a ty zostałaś ze swą gołosłownością.

Wiesz jakoś mnie to nie smuci, choć wycieram łzy bo się popłakałam (ze śmiechu)

Zrozum w końcu, że nie jesteś kimś, komu udowadnianie czegokolwiek, miałoby dla mnie jakiekolwiek znaczenie.
12-03-2010 00:54 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>nie jesteś kimś, komu udowadnianie czegokolwiek, miałoby dla mnie jakiekolwiek znaczenie
Co próbujesz mi udowodnić od jakichś 7 postów.
.
12-03-2010 00:59 
 Ocena 4 na 4
awitu (7627 punktów)
>Co próbujesz mi udowodnić od jakichś 7 postów.

Udowodnić? Zacznij rozróżniać dowód o osądu.
12-03-2010 01:15 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Udowodnić? Zacznij rozróżniać dowód o osądu.
Czego uporczywym wydawaniem osądów przez 8 postów nie udało ci się udowodnić.
.
12-03-2010 01:53 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)
>>Udowodnić? Zacznij rozróżniać dowód o osądu.
>Czego uporczywym wydawaniem osądów przez 8 postów nie udało ci się udowodnić.

musiałoby mi się jeszcze chcieć cokolwiek Ci udowadniać
Życzę owocnego wymyślania co to może być.
12-03-2010 08:42 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>musiałoby mi się jeszcze chcieć cokolwiek Ci udowadniać
I tylko edytować posta koło trzeciej nad ranem jakoś ci się chciało.

>Życzę owocnego wymyślania co to może być.
Od początku to samo: nie ma linka do obelg Bożydara.
.
12-03-2010 10:29 
 Ocena 9 na 9
awitu (7627 punktów)
>I tylko edytować posta koło trzeciej nad ranem jakoś ci się chciało.

Nie tylko!
koło 3 nad ranem zachciało mi się miedzy innymi:
zachciało mi się napić kawy, więc sobie zaparzyłam,
zachciało mi się posłuchać muzyki, więc włączyłam sobie Unextraordinary Gentlemen, zachciało mi się przeczytać recenzję kilku steampunkowych książek,
zachciało mi się zajrzeć na forum,
zachciało mi się umyć głowę,
ba nawet dopadła mnie przemożna chęć umycia naczyń.

>Od początku to samo: nie ma linka do obelg Bożydara.

Przecież mówię to od początku, nie dostaniesz tego linka. W tej materii nic nie zmieni kolejnych 20 czy 50 Twoich postów

Cytat:
Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było ...


Masz potrzebę posiadania owego linka poszukaj sobie sam.

A teraz zachciało mi się spać (uwaga, jak się obudzę może mi się zachcieć edytować ten post - dyslektycy tak mają)

PS. ah jak widać naszła mnie wcześniej ochota edytować ten post, bo o 10:32.
Co nie oznacza, że jak się wyśpię ta takowa ochota nie najdzie mnie ponownie.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

Jakaś nadpobudliwa się zrobiłaś.
.
12-03-2010 15:12 
 Ocena 6 na 6
awitu (7627 punktów)
>Jakaś nadpobudliwa się zrobiłaś.

Umiejętność dogłębnego i trafnego diagnozowania, to zapewne na tej uczelni nabyłeś.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Umiejętność dogłębnego i trafnego diagnozowania, to zapewne na tej uczelni nabyłeś.
Gdzie indziej.
.
12-03-2010 12:12 
 Ocena 5 na 5
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>A ty tracisz czas i energię na bicie piany, zamiast dać ten link czy linki.

   Bo samemu poszukać to już nie łaska? A może to zbyt trudne? Dla ciebie pewnie tak.

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>    Bo samemu poszukać to już nie łaska?
Nie łaska, bo to wbrew zasadom.

Ale i tak znalazłem tę obelgę: "Nie mam wrażenia Awitu, że masz mi coś istotnego do powiedzenia."
.
11-03-2010 21:43 
 Ocena 4 na 4
obcy gatunek (907 punktów)
Osnowa - chętnie poznam, Twoje zdanie, odnośnie amnestii proponowanej przez autora tego wątku.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Osnowa - chętnie poznam, Twoje zdanie, odnośnie amnestii proponowanej przez autora tego wątku.
Tak? A ja "na początek, mam dwie opcje. Proponuję Ci, pierwszą opcję: Ty napijesz się kawy i ja napiję się kawy. Według mnie, to dobra propozycja..."
.
12-03-2010 11:33 
 Ocena 4 na 4
obcy gatunek (907 punktów)
>>Osnowa - chętnie poznam, Twoje zdanie, odnośnie amnestii proponowanej przez autora tego wątku.
>Tak? A ja "na początek, mam dwie opcje. Proponuję Ci, pierwszą opcję: Ty napijesz się kawy i ja napiję się kawy. Według mnie, to dobra propozycja..."
>.
Osnowa - cieszę się, że przytoczyłeś mój fragment wypowiedzi, który był adresowany do Ciebie. Przypomnieć, czy może mam Ci wyjaśnić dlaczego tak napisałem ? - Problem w tym, że Twoje " gierki " przestają mnie bawić i może mi kawa nie pomóc.
Proponuję, przeczytaj mój wpis, który zamieściłem niżej, a adresowałem do autora tego wątku. Nie mam ochoty, akurat z Tobą bawić się w Twoje " dziwne gierki ", czy w kotka i myszkę . Nie przeszkadzałem Ci, w Twoich dyskusjach z innymi, ale akurat, to chyba Tobie kawa nie odpowiada. Rozumiem, być może sprzeczność interesów itd.
Mam dziwne wrażenie, że zależy Ci na amnestii - ciekawe dlaczego?
Podobał Ci się styl ośmieszania innych?, czy może coś innego?
Osób, które nie umiały powiedzieć, choćby tak niekulturalnego słowa jak: przepraszam, czy też nie umiały przyznać racji, gdy w omawianym temacie, brakło argumentów lub czegoś nie wiedziały itd.
Świetnie, natomiast umiały przytaczać, choćby wybrane fragmenty - podobnie jak Ty.
Natomiast kwestia amnestii lub nie, to akurat nie zależy ode mnie.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Mam dziwne wrażenie, że zależy Ci na amnestii - ciekawe dlaczego?
Nie wiem dlaczego, możliwe, że to jakieś urojenia albo halucynacje.
.
15-03-2010 11:00 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Osnowa - chętnie poznam, Twoje zdanie, odnośnie amnestii proponowanej przez autora tego wątku.
Ocenię Bożydara. Z punktu widzenia zarządzających forum, którzy stosują kryteria ilościowe, vide rankingi, nie jednorazowy konflikt, a ilościowy rezultat działalności powinien przesądzać o kwalifikacji do oceny, a tym samym do dożywotniego zbanowania.

Bożydar ma na koncie 1084 wypowiedzi, poniżej alfabetyczna lista jego wątków, jakieś 30 tytułów, w ciągu ok.10 miesięcy. Niezły wynik.

16-06-2009 19:22 - Co sadzicie o dzialalnosci RPO?
18-06-2009 14:01 - Czemu czarna dziura nie zniknie we wlasnej eksplozji?
02-05-2009 11:54 - Czy istnieją negatywne aspekty usunięcia tytułów naukowych?
01-05-2009 16:18 - Czy płód ludzki jest człowiekiem?
01-05-2009 16:05 - Czy Polska jest według ciebie państwem prawa?
11-02-2010 10:55 - Domagamy się prawa do nieskrępowanej krytyki moderatorów
17-02-2010 16:46 - Etyka racjonalizmu PSR
10-10-2009 20:03 - Filozofia Kalego, a polska racja stanu
28-04-2009 12:24 - Jak zmieniłby się świat gdyby nie było Boga ?
04-05-2009 18:06 - Jakie państwo bylibyście sklonni zaakceptować?
28-04-2009 12:57 - Jeżeli Bóg by istniał, to co zmieniłoby się w rzeczywistości
26-06-2009 22:45 - Kilka słów o ewolucji
27-04-2009 23:07 - Konstytucja RP jest martwym aktem prawnym
27-04-2009 23:37 - Kościół Katolicki nie zabiega o przestrzeganie Konkordatu
12-09-2009 14:12 - Marzę o tym, żeby zorganizować zbiórkę na odszkodowanie
17-02-2010 14:18 - Moja walka o wolne forum
17-02-2010 15:00 - Nieśmiała kontynuacja tematu z zamkniętego wątku
19-07-2009 22:56 - Nowa Prawda
23-01-2010 21:38 - O pieniądzach raz jeszcze
04-05-2009 22:45 - Po co jest naprawdę Unia Europejska?
03-10-2009 14:58 - Polski urzędnik potrafi
20-06-2009 12:11 - Prawda nie zawsze jest jedna
14-06-2009 16:31 - Produkty Trybunału Konstytucyjnego, o których mało się mówi
17-02-2010 14:10 - Quo vadis PSR
01-05-2009 23:21 - Racjonaliści potrzebują jednoczącej trwałej sensownej idei
15-01-2010 17:59 - Realne prawa łobywatela RP
02-08-2009 15:09 - Szukanie dziury w całym
30-06-2009 20:23 - Teoria ISW made by Nabuko
16-11-2009 14:17 - Weźmy prokuraturę na celownik
26-09-2009 12:30 - Zakaz mówienia o pozytywnych aspektach pedofilii
27-04-2009 11:23 - Zasady Universum ciąg dalszy

Zasadniczo wyróżniał się też opanowaniem, bo wyjątkowo cierpliwie znosił przypuszczane na niego mało wybredne, wyjątkowo liczne "zmasowane ataki personalne". Niestety przestał się tu czuć akceptowany, uważam, że szkoda.
.
11-03-2010 23:15 
 Ocena 2 na 2
J.Szulc (5723 punktów)

Trochę się, chyba, zagalopowałeś, Osnowo...
"Cała Polska czyta dzieciom" ma na uwadze samo czytanie, ale i również odnajdywanie morałów z tego, co się czyta. W tym wątku nie mówi się, w żadnym razie, o bajkach. Niestety
12-03-2010 00:42 
 0 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

Przyjmij serdeczne gratulacje z okazji trzytysięcznej wypowiedzi. Zanim zaczniesz czwarty tysiąc pstryknij sobie pamiątkowego printscreena.
.
11-03-2010 16:58 
 Ocena 1 na 13
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>Tak sobie pomyślałam, że obelgi skierowane do nas bezpośrednio, pamiętamy zdecydowanie lepiej od tych, którymi zostali obdarzeni inni.
A ja sobie pomyślałam, że w ogóle już nie pamiętam obelg, którymi w swoim krótkim życiu częstowałam innych. Dlatego tym łatwiej jest mi wypomnieć przykrości spotkane na waszym forum. Piszę "waszym" bo czuję się obco wśród wilków w owczej skórze.Z 47 głosów 29 negatywnych to smutny wynik wskazujący i chyba wskazuje na to, że powinnam zmienić poglądy, siebie a nawet majtki, na bardziej racjonalistyczne.
11-03-2010 17:22 
 Ocena 13 na 13
Kowalska (14008 punktów)
>Z 47 głosów 29 negatywnych to smutny wynik wskazujący i chyba wskazuje na to, że powinnam zmienić poglądy, siebie a nawet majtki, na bardziej racjonalistyczne.

   Nikt tu nikomu nie nakazuje zmiany poglądów. Wręcz przeciwnie, ja tu siedzę z prawdziwą przyjemnością. Ale styl, na lepszy, zawsze warto.

To powiedziałam ja, Kowalska, której styl jest nienaganny oraz śliczny. I nikt mi nie wmówi, że białe skarpetki do szpilek nie są w modzie.
11-03-2010 23:45 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)

>To powiedziałam ja, Kowalska, której styl jest nienaganny oraz śliczny. I nikt mi nie wmówi, że białe skarpetki do szpilek nie są w modzie.
>
Zdaje sie ze bliźniak cos w tym stylu tez powiedział, ze nikt mu nie wmówi ze białe to białe a szpilki to szpilki.

Z daleka jestem,i słabo słychać to nie jestem pewna.

PS
To jak, świętujemy dziś rocznice?
placownik (17853 punktów)

>To jak, świętujemy dziś rocznice?

   Dziesiątą. Od samego rana.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
12-03-2010 00:05 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)
>>To jak, świętujemy dziś rocznice?
>   Dziesiątą. Od samego rana.
>   Pozdrawiam
>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli


marca,tego z 68 roku

No inne okazje tez sa. Imieniny Krystyny i Grzegorza bo zima idzie do morza w takiej kolejności.
Ta twoja tez można
12-03-2010 20:43 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)
>>I nikt mi nie wmówi, że białe skarpetki do szpilek nie są w modzie.
>>
>Zdaje sie ze bliźniak cos w tym stylu tez powiedział, ze nikt mu nie wmówi ze białe to białe a szpilki to szpilki.
Pani Nelly R. vel Michael Jackson, aka wielbłąd w kapeluszu, była lepsza, bo nic nie wmawiała, tylko z wrodzona sobie subtelnością założyła kiedyś białe skarpetki do szpilek w innym kolorze, co subtelnie podkreśliło poparcie dla aktualnie obowiązujących trendów w modzie wiejskiej. Pardon! Na Wiejskiej! Oczywiście, że na Wiejskiej...

I co zostało docenione, i uhonorowane stanowiskiem przy Urzędzie. Albo odwrotnie?

I nadwerężone finanse rodziny R. zostałyby uratowane. Jak raz! Boć Niemcy się domagają jakichś uiszczeń za przechowanie kapeluszy i płaszczy. Bezczelni...za godzinę lotu! Jakby nie wiedzieli, że podróże Lufthansą do najtańszych nie należą. Zwłaszcza w economy class

>Z daleka jestem,i słabo słychać to nie jestem pewna.
>PS
>To jak, świętujemy dziś rocznice?
Nie wiem, jak Wy, ale ja świętuję. Skromnie, bo na koniec dnia , ale za to przez cały dzień czciłam symbolicznie, przez oddawanie sie zajęciom godnym najwyższego uznania...
11-03-2010 23:26 
 Ocena 4 na 4
apud (4399 punktów)

>A Piszę "waszym" bo czuję się obco wśród wilków w owczej skórze.Z 47 głosów 29 negatywnych to smutny wynik wskazujący i chyba wskazuje na to, że powinnam zmienić poglądy,

Powinnas byc dumna.
Publika zwraca na ciebie uwagę.

>a nawet majtki, na bardziej racjonalistyczne.

Raczej bardziej wyuzdane. Obejrzyj sobie watek DUPA, który gola dupa spowodowała!!!
Daniele de Volterra miałby pełny pędzel roboty..

Wydaje mnie sie ze ze juz dwoje seksmaniakow sie zgłosiło.

Jeden nawet zacytował Umberta pikantny kawałek.
Poczekajmy jak zacznie cytować "O"
12-03-2010 11:45 
 Ocena 11 na 11
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>A ja sobie pomyślałam, że w ogóle już nie pamiętam obelg, którymi w swoim krótkim życiu częstowałam innych.

Co Ty nie powiesz?

>Dlatego tym łatwiej (wytłuszczenie moje - big_zyd) jest mi wypomnieć przykrości spotkane na waszym forum.

Myślisz Ty czasem, co wypisujesz? Minus - za głupotę.

>Piszę "waszym" bo czuję się obco wśród wilków

Do obecności tutaj nikt jeszcze nikogo nie przymuszał.

>w owczej skórze

Owczarnia to pod innym adresem.

>Z 47 głosów 29 negatywnych to smutny wynik wskazujący

Tak trudno było przewidzieć, do czego doprowadzi chamskie a bezmyślne zaczepianie innych?
Drugi minus - też za głupotę.

>i chyba wskazuje na to, że powinnam zmienić poglądy, siebie a nawet majtki, na bardziej racjonalistyczne.

Trzeci minus - za mazgajstwo. I ani piśnij .
12-03-2010 20:27 
 Ocena 3 na 3
Ignorancja (4718 punktów)
Nie chce mi się wdawać w dyskusję (jałową) z niektórymi.
I nie zalezy mi czy osoba, o ktorej myślę to przeczyta, dlatego podpinam sie pod post Big_Żyda.
I podpisuję się pod jego słowy.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
12-03-2010 21:41 
 Ocena 3 na 3
spray (5875 punktów)
>>
>>Z 47 głosów 29 negatywnych to smutny wynik wskazujący
>Tak trudno było przewidzieć, do czego doprowadzi chamskie a bezmyślne zaczepianie innych?
Big... Ty, jako antropolog, zauważ, że nie każda agresja jest atakiem sensu stricto...
Pod nią czasem sie kryje się poczucie zagrożenia, a to wynika (czasem) z nadmiernej wrażliwości i desperacji (w obronie).

>Drugi minus - też za głupotę.
>>i chyba wskazuje na to, że powinnam zmienić poglądy, siebie a nawet majtki, na bardziej racjonalistyczne.
>Trzeci minus - za mazgajstwo. I ani piśnij .
Wobec powyższego - niekoniecznie mazgajstwo.
Ot, niektóre organizmy czują razy, jako sporą dolegliwość, ale w sumie nic wielkiego. Innym - dotknięcie sprawia ogromny ból.
Nie zawsze jest to sprawa wyuczonej odporności. Czasem bywa kwestią, wrodzonej lub nabytej, wrażliwości systemu zawiadującego organizmem.
12-03-2010 15:23 
 Ocena 2 na 2
TyDraniu (6569 punktów)
>Z 47 głosów 29 negatywnych to smutny wynik wskazujący i chyba wskazuje na to, że powinnam zmienić poglądy, siebie a nawet majtki, na bardziej racjonalistyczne.

W takim razie dam ci jeszcze jednego minusa, żeby była okrągła trzydziestka .
12-03-2010 03:55 
 Ocena 10 na 10
czes (4083 punktów)
>Zacytuję stokrotkę, z którą się zgadzam.
>(o Bożydarze)
>Cytat:
Nadepnął na odcisk przez to, iż próbował walczyć o zmianę prawa, podważał zasadność decyzji, był pewnego rodzaju opozycją. Nie od dziś wiadomo, że jak nie wiadomo co zrobić z opozycją to się ją zamyka... Tylko że takich reakcji nie spodziewałam się w takim miejscu.


Porównanie tyleż efektowne co demagogiczne. Opozycja polityczna ma tyle do "opozycji" forumowej co krzesło elektryczne do krzesła kuchennego.
Za moment ktoś porówna:
placownika do Hitlera,
Wojtka do Stalina,
a czesa do Dzierzyńskiego.
Proszę o rozmawianie ze mna na poziomie nie uwłaczającym mi.

>Kiedyś Stanisław Dygat powiedział, że kiedy nie myśli się tak jak grupa, to zawsze jest się obcym. Wiem coś o tym, nie jestem istotą stadną, nie kraczę tak jak wrony, nie płynę z prądem, nie jest dla mnie najważniejszy "dobry smak" i poprawność polityczna.
Człowiek jest istotą stadną.
Racjonaliści są pewna grupą ludzi myślących podobnie (w dużym uproszczeniu). A forumowicze "płyną z prądem" racjonalizmu niezależnie od "dobrego smaku" i " poprawności politycznej".
Jeżeli czujesz się tutaj "obcym", to ....

>To często boli, ale cóż - idea wolnomyślicielstwa jest mi najbliższa.
Sam Pan Bóg raczy wiedzieć co masz na myśli.

> I pytanie do Ciebie.
>Czy pozbywanie się osób "niewygodnych", o poglądach nie pasujących do poglądów większości, zachęcających do refleksji poprzez poruszanie kontrowersyjnych tematów, osób religijnych, prezentujących odmienny punkt widzenia - tych, którzy "bełkoczą", są "pojebami", "matołami" i jeszcze jakby ich tam nie określić, poprzez "wyminusowanie" bądź banowanie uważasz za racjonalne czy nie?
Przykro mi to powiedzieć ale odnoszę wrażenie, że Ty nie tylko nie rozumiesz o czym ludzie mówią ale nawet nie rozumiesz co sam mówisz.
Już Ci kiedyś tłumaczyłem jak baca kozie, że nie mam nic przeciwko ludziom o odmiennych poglądach, a ponosi mnie gdy jakiś "pojeb" czy "matoł" wchodzi na forum aby obrażać racjonalistów. Dyskutowaliśmy ten problem w wątkach związanych z elbrus 8 oraz roca.
Myslałem, że zrozumiałeś. Okazuje się, że nadal masz problem ze zrozumieniem mych jasnych i prostych słów.
A może Ty celowo manipulujesz pojęciami. Ale w jakim celu? Trolling?


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
12-03-2010 15:24 
 Ocena 5 na 5
placownik (17853 punktów)

>>Tylko że takich reakcji nie spodziewałam się w takim miejscu.
>Dlaczego? Przecież to racjonalne...

   Przeczytaj tekst Andrzeja Koraszewskiego. Przeczytaj raz, przeczytaj drugi. Potem zrób sobie dłuższą przerwę i znowu przeczytaj.

   A jak już skończysz i przemyślisz, to wtedy coś napisz.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
09-03-2010 20:41 
 Ocena 5 na 5
stokrotka (877 punktów)
>Skoro wskazałaś "nielubienie" jako motyw bana, to jeszcze zadeklaruj co uznasz za wystarczający dowód. Oświadczenia banującego?

Łamanie prawa. Przy czym regulamin, który zakazuje dyskutowania na temat decyzji moderatorów i grozi za to banem jest w moim odczuciu - nazwijmy to - niegodny intelektualisty, racjonalisty. To brzmi jak zakaz krytyki decyzji Cesara, Wodza itd.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
09-03-2010 21:59 
 Ocena 6 na 6
Smith (10069 punktów)
>>Skoro wskazałaś "nielubienie" jako motyw bana, to jeszcze zadeklaruj co uznasz za wystarczający dowód. Oświadczenia banującego?
>Łamanie prawa. Przy czym regulamin, który zakazuje dyskutowania na temat decyzji moderatorów i grozi za to banem jest w moim odczuciu - nazwijmy to - niegodny intelektualisty, racjonalisty.
Skoro chcesz uchodzić za - nazwijmy to - racjonalną intelektualistkę albo inteligentną racjonalistkę, to co tu robisz?
>To brzmi jak zakaz krytyki decyzji Cesara, Wodza itd.
To znowu brzmi jak irracjonalna dziecinada.
10-03-2010 20:38 
 Ocena 2 na 2
stokrotka (877 punktów)
>Skoro chcesz uchodzić za - nazwijmy to - racjonalną intelektualistkę albo inteligentną racjonalistkę, to co tu robisz?

A co Ty tutaj robisz?

>>To brzmi jak zakaz krytyki decyzji Cesara, Wodza itd.
>To znowu brzmi jak irracjonalna dziecinada.

Twoim zdaniem, moim nie.

www.niewygodnemysli.blogspot.com
10-03-2010 22:22 
 Ocena 8 na 8
Smith (10069 punktów)
>>Skoro chcesz uchodzić za - nazwijmy to - racjonalną intelektualistkę albo inteligentną racjonalistkę, to co tu robisz?
>A co Ty tutaj robisz?
Nie mam problemów.
>>>To brzmi jak zakaz krytyki decyzji Cesara, Wodza itd.
>>To znowu brzmi jak irracjonalna dziecinada.
>Twoim zdaniem, moim nie.
Twój problem, nie mój.
10-03-2010 22:41 
 Ocena 4 na 6
stokrotka (877 punktów)
>>>Skoro chcesz uchodzić za - nazwijmy to - racjonalną intelektualistkę albo inteligentną racjonalistkę, to co tu robisz?
>>A co Ty tutaj robisz?
>Nie mam problemów.
>>>>To brzmi jak zakaz krytyki decyzji Cesara, Wodza itd.
>>>To znowu brzmi jak irracjonalna dziecinada.
>>Twoim zdaniem, moim nie.
>Twój problem, nie mój.
>

Twoje wypowiedzi (w różnych wątkach) zaskakująco przypominają trollowanie. Brak argumentów i prowokujące stwierdzenia.


www.niewygodnemysli.blogspot.com
10-03-2010 23:27 
 Ocena 4 na 8
Smith (10069 punktów)
>Twoje wypowiedzi (w różnych wątkach) zaskakująco przypominają trollowanie. Brak argumentów i prowokujące stwierdzenia.
Co Ci przypomina, ach co Ci przypomina widok znajomy ten?

"Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami" S. Kisielewski
14-03-2010 14:14 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
A masz

a masz

a masz

a masz

(tak, wiem, to bezczelność z mojej strony)

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
14-03-2010 17:16 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>(tak, wiem, to bezczelność z mojej strony)
Przynajmniej w tej kwestii masz samoświadomość.
09-03-2010 22:32 
 Ocena 9 na 9
Vancalar (1804 punktów)
Cytat:
>Nie, ale to strona, na której można oceniać innych użytkowników. Nikt tu wierzących "z automatu" nie banuje, a przykładów nie trzeba szukać daleko- Vancalar jest wierzący, zdaje się.

   Tu przyznaję rację, może i nie pisuję aż tak często ale przez ponad rok nie spotkałem się właściwie osobiście ani z żadnymi szykanami ani (poza nielicznymi przypadkami) z potępianiem mnie bo mam inne poglądy. Nie dostałem nigdy nawet ostrzeżenia od moderatora, chociaż wydaje mi się, że sporo ludzi tutaj kojarzy mojego nicka i wie doskonale, że jestem chrześcijaninem (NIE Katolikiem ani członkiem jakiejkolwiek sekty). Może to dlatego, że jestem dosyć pogodnym człowiekiem i trudno mnie wyprowadzić z równowagi. Pisząc o "nierównym traktowaniu", mam na myśli to, że nikt z nas nie jest idealny i dajemy się często ponosić emocjom.
   Widzę problem w tym, że jeśli daje się im ponieść legendarny już i zbanowany kolega "Miłujący prawdę", to reakcja jest zdecydowanie bardziej ostra i mniej pobłażliwa. Doskonale rozumiem panującą na tym forum niechęć do Kościoła Katolickiego a właściwie postępowania jego członków i przywódców, po części sam tę niechęć podzielam ; obrzydliwe skandale pedofilskie, złote krzyże i brylantowe pierścienie na palcach ludzi, którzy co jakiś czas odprawiają msze w "intencji głodujących dzieci"
(ile darmowych stołówek można zaopatrywać przez lata ze sprzedaży jednej złotej, XII wiecznej monstrancji??? ),
dorzucić do tego Rydzyka z Cejrowskim i uczciwy człowiek MUSI się buntować przeciwko takiemu zakłamaniu.
   Mimo tego, że ja wierzę w Boga a większość z Was nie, ŁĄCZY nas (mam nadzieję) sprzeciw wobec kłamstwa i wykorzystywania słabszych i biedniejszych. Dobrze o tym świadczy burzliwa reakcja np. na propozycje Jacka Tabisza, aby "eliminować niepotrzebne noworodki". Nie pozwalajmy się więc wmanewrować w wytwarzanie granic między "NAMI" a "NIMI". Rydzyk z bojówkami młodzieży wszechpolskiej ale i "wojujący ateiści" robią wystarczająco "dobrą" krecią robotę.
   Wyluzujmy trochę ludzie! Być może wtedy w spokojny i racjonalny sposób damy radę się skupić na wyjaśnieniu, skąd biorą się różnice w naszych światopoglądach, zwłaszcza, że nikt z nas nie ma dowodów na pokrycie swoich racji.

Pozdrawiam

Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię.
Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej.
Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

Sylwek (15472 punktów)

>   Mimo tego, że ja wierzę w Boga a większość z Was nie, ŁĄCZY nas (mam nadzieję) sprzeciw wobec kłamstwa i wykorzystywania słabszych i biedniejszych. Dobrze o tym świadczy burzliwa reakcja np. na propozycje Jacka Tabisza, aby "eliminować niepotrzebne noworodki". Nie pozwalajmy się więc wmanewrować w wytwarzanie granic między "NAMI" a "NIMI". Rydzyk z bojówkami młodzieży wszechpolskiej ale i "wojujący ateiści" robią wystarczająco "dobrą" krecią robotę.

Akurat wątpię by w kontekście tamtego wątku i rozważań Tabisza istniał jakiś wspólny front. Myślę nawet, że poruszone zagadnienie było na tyle różnie interpretowane i postrzegane, że nie wytworzył się zwyczajowy podział na wyraźnie zdefiniowane obozy "za" i "przeciw".

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
05-03-2010 22:22
 Ocena 18 na 18
Kowalska (14008 punktów)
   Witam państwa serdecznie. Do mojego dzisiejszego programu "Moja racja jest najmojsza" zaprosiłam panią Małgorzatę Wojtkiewiczową, dyrektor Zespolonego Szpitala Psychiatrycznego im. Jana Pawła II w Krakowie, oraz pana Zbigniewa Bryłkę - Grudkowskiego, który jest rządowym specjalistą w wielu dziedzinach.

Redaktor Kowalska: Panie Grudkowski, wraz ze swoim zespołem specjalistów, ogłosił pan, że po wieloletnich badaniach i obserwacjach, doszliście do wniosku, że szpital psychiatryczny w Krakowie należy zamknąć. Dlaczego?

Z. Bryłka - Grudkowski: Otóż szanowna pani, szanowni państwo, szpital ten nie spełnił oczekiwań.

Redaktor Kowalska: Pani dyrektor? Co pani na to?

M. Wojtkiewiczowa: Nie spełnił oczekiwań to dość pojemne stwierdzenie. Może pan Grudkowski zechciałby je uściślić?

Z. Bryłka - Grudkowski: Otóż szanowni państwo, szanowna pani, najpoważniejszym zarzutem wobec szpitala jest to, że nie chcecie tam trzymać wariatów.

M. Wojtkiewiczowa: Szanowny panie, jesteśmy szpitalem, gdzie się leczy. Pacjentów nie rokujących na wyleczenie przenosimy do innych placówek, gdzie mogą spędzić resztę życia pod troskliwą opieką. W naszym przebywają tylko pacjenci, z którymi można nawiązać choćby minimalny kontakt umysłowy. Takimi osobami zajmujemy się troskliwie, i po pełnym wyleczeniu wypuszczamy do domu.

Z. Bryłka - Grudkowski: Pani ciągle nie chce zauważyć, że każdemu idiocie należy się opieka i wsparcie!

M. Wojtkiewiczowa: A panu ciągle myli się szpital z przechowalnią.

Redaktor Kowalska: Panie Grudkowski, co zamierza pan i rząd w tej sprawie?

Z. Bryłka - Grudkowski: Będę wnioskował u premiera, o całkowite zamknięcie placówki ze względu na zbyt małą ilość kompletnych idiotów jak na szpital psychiatryczny. To niedopouszczalne, żeby osoby kompletnie zidiociałe, bez żadnych hamulców, nie mogły spokojnie przebywać w tym szpitalu.

Redaktor Kowalska: Pani dyrektor, co pani na to?

M. Wojtkiewiczowa: Pan Grudkowski będzie zawsze w naszym szpitalu mile widziany.

Redaktor Kowalska: Dziękuję państwu za rozmowę.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Nie może być tak, że z forum uciekają wartościowi użytkownicy
Jeśli jest to dobre dla tych użytkowników, to zgoła powinno tak być.
.
sztejkat (4743 punktów)
Popieram, za wyjątkiem pkt.1. Forum jest dobrze zorganizowane i nie mam problemu z pominięciem całego drzewa dyskusji które zmierza do nikąd. Technicznie rzecz biorąc pomocnym byłbym malusi krzyżyk pozwalający zwinąć niechciane poddrzewo dyskusji. Ponownie muszę pochwalić - jest to NAJLEPSZE TECHNICZNIE forum z jakiego miałem możliwość korzystać!

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
06-03-2010 19:30 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>pomocnym byłbym malusi krzyżyk pozwalający zwinąć niechciane poddrzewo dyskusji.
Mnie zaś zamarzyła się strzałka "skocz do odpowiedzi na tę wypowiedź", będąca odpowiednikiem strzałki "skocz do wypowiedzi inicjującej". Takich strzałek oczywiście bywałoby często po kilka.

>to NAJLEPSZE TECHNICZNIE forum z jakiego miałem możliwość korzystać!
Od początku to podejrzewałem, dzięki, że mnie w tym utwierdziłeś.
.
Fizyk (17637 punktów)
> Nie może być tak, że z forum uciekają wartościowi użytkownicy - oni powinni garnąć się tu. Niestety, obecna sytuacja sprzyja negatywnemu scenariuszowi. Ponieważ czytam wszystkie posty, widzę ciągłe staczanie się forum po równi pochyłej.

Też to zauważam. Niestety, zwiększająca się ilość wypowiedzi na tym forum jest kosztem jakości. Nawet gorzej, głęboko przemyślane wypowiedzi nie tylko giną wśród czczej gadaniny i utarczek osobistych, ale też liczbowo jest ich coraz mniej.

Problem ten pojawia się nie tylko w forach wirtualnych lecz przy każdym spotkaniu większej grupy ludzi w celu wymiany poglądów.

> Trzeba zatrzymać i odwrócić ten trend, trzeba radykalnych działań do których nie są zdolni obecnie zawiadujący moderacją.

Format konferencji naukowych jest przykładem funkcjonującego rozwiązania. Każdy dyskutant ma ograniczony czas na swoją wypowiedź. Może tę wypowiedź przygotowywać sobie wcześniej niemal dowolnie długo, ale sama prezentacja musi być krótka. Znakomicie podnosi to jakość wypowiedzi: niemal każde słowo jest starannie dobrane, wyważone i niosące merytoryczną treść.

Spodziewam się, że poprawę jakości tutejszego forum przyniosłoby proste ograniczenie ilości wypowiedzi, podobnie jak to ma miejsce przy komentarzach artykułów. Każdy zalogowany użytkownik miałby tygodniowy limit znaków (włącznie z cytatami) jakie mógłby zamieścić na forum. Limit dla niezalogowanych użytkowników byłby dużo mniejszy. A jak ustalić ten limit? Nietrudno, wystarczy sprawdzić ile piszą wartościowi użytkownicy tacy jak Andrzej.51.

Dodatkową zaletą ograniczenia ilości wypowiedzi byłoby ulżenie pracy moderatorów, którzy przy obecnej aktywności forum zdają się słabo nad nim panować.
07-03-2010 09:34 
 Ocena 7 na 7
Adamiak (36436 punktów)
>Dodatkową zaletą ograniczenia ilości wypowiedzi byłoby ulżenie pracy moderatorów, którzy przy obecnej aktywności forum zdają się słabo nad nim panować.

   To ja proponuję jeszcze wprowadzić kartki na mięso - się ulży sprzedawcom schabu.
07-03-2010 21:39 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>   To ja proponuję jeszcze wprowadzić kartki na mięso - się ulży sprzedawcom schabu.

   I to jest właśnie cały problem z Tobą. Coraz większy.

   Dobry felietonista to prawdziwy skarb. Podnosi nakład. Wielu rozpoczyna lekturę od felietonu. Wielu na nim kończy. Ale felieton, to zawsze dodatek. Sam się nie sprzedaje.

    Pilch był doskonałym dodatkiem do Polityki, a wcześniej do Tygodnika Powszechnego. W Przekroju się nie sprawdzi. I to wcale nie jest jego wina. To wina Przekroju.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
07-03-2010 21:53 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>    Pilch był doskonałym dodatkiem do Polityki, a wcześniej do Tygodnika Powszechnego.
   Lubił wypić, hehe.

>   I to jest właśnie cały problem z Tobą. Coraz większy.
   Masz jakieś propozycje, czy tylko tak sobie?

   Pozdrawiam.
07-03-2010 22:09 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

>   Masz jakieś propozycje,

   Sęk w tym, że nie mam. No, może poza sugestią, że może warto by było częściej rezygnować z form krótkich i lekkich, na rzecz bardziej ambitnych, które nie tracąc na lekkości, ważyłyby nieco więcej.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>>   Masz jakieś propozycje,
Ja mam, może przeinstalować to forum, przez analogię windows po przeinstalowaniu tez działa znośnie przez jakiś czas.
07-03-2010 22:41 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
   Napisałeś, że jest ze mną jakiś cały problem. Coraz większy.
   ... więc spytam wprost: kto ma ten rosnący problem?

>   No, może poza sugestią, że może warto by było częściej rezygnować z form krótkich i lekkich...
   Dla kogo byłoby "warto"?

>   ... na rzecz bardziej ambitnych...
   A co to jest, "ambitnych", Placowniku?

   Pozdrawiam.
07-03-2010 23:16 
 Ocena 6 na 6
placownik (17853 punktów)

>więc spytam wprost:

   No właśnie. Wprost robi bokami, a felietonistów miało niekiepskich.

>>   No, może poza sugestią, że może warto by było częściej rezygnować z form krótkich i lekkich...
>   Dla kogo byłoby "warto"?

   Dla Ciebie i dla grona Twoich wiernych czytelników, do których również się zaliczam.

>>   ... na rzecz bardziej ambitnych...
>   A co to jest, "ambitnych", Placowniku?

   Ambicji Ci nie brak. Na pewno wystarczy jej, aby samemu móc sobie odpowiedzieć na to pytanie.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
07-03-2010 23:40 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>   ... czytelników, do których również się zaliczam.

   Hm, również jestem Twoim wiernym czytelnikiem, chociaż mi za to nie płacą, że się zrewanżuję...

   Pozdrawiam.
07-03-2010 14:56 
 Ocena 7 na 7
czes (4083 punktów)
> ... A jak ustalić ten limit? Nietrudno, wystarczy sprawdzić ile piszą wartościowi użytkownicy tacy jak Andrzej.51.

Zgadzam się z opinią, że Andrzej.51 jest wartościowym użytkownikiem. Powiem więcej, jest fantastycznym, genialnym, wspaniałym. Trudno mi sobie wyobrazić to forum bez niego i jego niezwykłych wypowiedzi.
Ale dorównać mu może zaledwie kilka osób. Tak więc nasz Andrzej nie może być wyznacznikiem poziomu i jakichkolwiek limitów forumowych. Po prostu, forum osiągnęłoby wyżyny i ... zdechło z braku uczestników o odpowiednim poziomie czy to intelektu, czy wiedzy.

Forum racjonalisty jest dla racjonalistów. Czy każdy racjonalista musi być geniuszem klawiatury? Jesteśmy różni i dla każdego winno być tutaj miejsce. I każdy z nas znajdzie swych czytelników (niektórzy czytają nawet moje wpisy).
Moim skromnym zdaniem, jedynym dopuszczalnym i możliwym usprawnieniem tego forum byłoby wprowadzenie bardziej widocznego/czytelnego podziału forum na działy dyskusyjne z równoczesnym ograniczeniem ich ilości.
Np.:
- Dział Naukowy
- Dział Kultury i Rozrywki
- Dyskusje o Religiach i Kościołach
- Kawiarnia Racjonalistów (dla prowadzenia rozmów "kawiarnianych")
- Bazgroły.
I to wszystko !!!
Każdy ma prawo wybrać interesujący go dział, a ignorować pozostałe.


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
07-03-2010 21:15 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>... osiągnęłoby wyżyny i ... zdechło z braku uczestników o odpowiednim poziomie czy to intelektu, czy wiedzy.

   Pewnie tak.

>- Dział Naukowy
>- Dział Kultury i Rozrywki
>- Dyskusje o Religiach i Kościołach
>- Kawiarnia Racjonalistów (dla prowadzenia rozmów "kawiarnianych")
>- Bazgroły.
>I to wszystko !!!

   Może jakąś "Oazę Spokoju" dorzucić...?

>Pozdrowienia...
   Pozdrawiam.
pavvel (8272 punktów)

> Spodziewam się, że poprawę jakości tutejszego forum przyniosłoby proste ograniczenie ilości wypowiedzi,
> Każdy zalogowany użytkownik miałby tygodniowy limit znaków

A zatem ilość wypowiedzi, znaków, czy oba ograniczenia?

> A jak ustalić ten limit? Nietrudno, wystarczy sprawdzić ile piszą wartościowi użytkownicy tacy jak Andrzej.51.

Według mnie odnoszenie limitu do konkretnych osób (choćby nie wiem jak wartościowych) nie jest najlepszym pomysłem. Bo co się stanie jak wzmiankowany Andrzej.51 będzie miał akurat urlop i będzie mógł i chciał napisać trochę więcej?
Limity, jeżeli już jakieś wprowadzać, powinny być wprowadzone według uznania i wyczucia moderatorów.
Samo rozliczanie limitów powinno być miesięczne raczej niż tygodniowe.
07-03-2010 19:30 
 Ocena 2 na 2
Fizyk (17637 punktów)
>> Spodziewam się, że poprawę jakości tutejszego forum przyniosłoby proste ograniczenie ilości wypowiedzi. Każdy zalogowany użytkownik miałby tygodniowy limit znaków.

> A zatem ilość wypowiedzi, znaków, czy oba ograniczenia?

Proponuję ograniczenie ilości wypowiedzi (w odróżnieniu od ich liczby), co się przekłada na liczbę znaków.

>> A jak ustalić ten limit? Nietrudno, wystarczy sprawdzić ile piszą wartościowi użytkownicy tacy jak Andrzej.51.

> Według mnie odnoszenie limitu do konkretnych osób (choćby nie wiem jak wartościowych) nie jest najlepszym pomysłem. Bo co się stanie jak wzmiankowany Andrzej.51 będzie miał akurat urlop i będzie mógł i chciał napisać trochę więcej? Limity, jeżeli już jakieś wprowadzać, powinny być wprowadzone według uznania i wyczucia moderatorów.

Mogłaby być możliwość pisania prośby do moderatora o zwiększenie limitu.

> Samo rozliczanie limitów powinno być miesięczne raczej niż tygodniowe.

To już szczegóły, ale też nad tym się zastanawiałem. Niestety, niektóre trolle mają kilkudniowe napady słowotoku w dość rzadkich odstępach czasu.
pavvel (8272 punktów)
> Niestety, niektóre trolle mają kilkudniowe napady słowotoku w dość rzadkich odstępach czasu.

Rozumiem, że masz konkretne osoby na myśli?

Bo moje obserwacje nieco inne są. Nawet jeżeli nie trollują stale, to raczej liczbą krótkich postów denerwują. A to przy ograniczeniu ilości tekstu nie ulegnie raczej zmianie.

A w przypadku konkretnych osób nie trzeba zmieniać sytemu, wystarczą konkretne działania moderatorów.
No i minusy też się czasem przydają.
07-03-2010 23:18 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>Mogłaby być możliwość pisania prośby do moderatora o zwiększenie limitu.
Albo lepiej w miejsce punktów użytkownicy będą oddawać część własnego limitu tym co prawią mądrze. Będzie trochę jak z laniem wody w Rzymie było kiedyś.
07-03-2010 23:56 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>Albo lepiej w miejsce punktów użytkownicy będą oddawać część własnego limitu tym co prawią mądrze.
   Więc przyda się dział "giełda limitów" z rubryczką "zamiana tematów na wyrazy".
   Mogą być wyrazy współczucia.

   W razie zbanowania za temat.

>Będzie trochę jak z laniem wody w Rzymie było kiedyś.
   Teraz modny handel luftem.
08-03-2010 00:10 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>>Będzie trochę jak z laniem wody w Rzymie było kiedyś.
>   Teraz modny handel luftem.
Wiatr w żagle, za słowa nie na wiatr?
Tys piknie i do wątku pasi
08-03-2010 03:40 
 Ocena 2 na 2
apud (4399 punktów)
>>Mogłaby być możliwość pisania prośby do moderatora o zwiększenie limitu.
>Albo lepiej w miejsce punktów użytkownicy będą oddawać część własnego limitu tym co prawią mądrze. Będzie trochę jak z laniem wody w Rzymie było kiedyś.

Hmmmm,
Cicerow, Cezarów, Demostenesow, Aemilianuszy itd sie zachciewa co?
Przekupnych sadów rzymskich?
Adaugeo unda (zdaje sie, tak jest po łacinie) okrzyku od moderatora co robić będzie za praetora, a nie cenzora?

Kochany, to forum jest dla piszących, a nie czytających.
Nie jakość a ilość, co w zasadzie wedle klasyka ma przejść w jakość. Plusów.

PS
A moderatorzy będą proponować dodanie wody obiektywnie a nie po znajomości?
Idealista jesteś a nie racjonalista!
12-03-2010 12:00 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>Hmmmm,
>Cicerow, Cezarów, Demostenesow, Aemilianuszy (...) co w zasadzie wedle klasyka ma przejść w jakość. Plusów.
Klasyka?
Hmm... nikt mnie tak sklasyfikował jeszcze.
>PS
>A moderatorzy będą proponować dodanie wody obiektywnie a nie po znajomości?
>Idealista jesteś a nie racjonalista!
Tia, nie upieram się z tymi ideałami, każdy podobno ma swój wzorzec idealny.
07-03-2010 23:34 
 Ocena 9 na 9
Autografka (10638 punktów)
W ogóle zakażmy pisania na forum. To na pewno nie obniży jego poziomu.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
08-03-2010 04:00 
 Ocena 8 na 8
Kowalska (14008 punktów)
>W ogóle zakażmy pisania na forum. To na pewno nie obniży jego poziomu.

   Wypad Autografka. Od absurdu jestem tutaj ja.

Dlatego proponuję co następuje:

Każdy nowy i stary user musi przedstawić:

Zaświadczenie o ADHD
Świadectwo szczepienia ospy (cokolwiek to znaczy)
Przynajmniej jeden przyznany Oscar za całokształt działalności
Dwie piosenki
Jeden przepis na bigos
Legitymację partyjną
Autograf Piaska
Zdjęcie x 2
stokrotka (877 punktów)
>Nie może być tak, że z forum uciekają wartościowi użytkownicy - oni powinni garnąć się tu.

Pojęcie wartościowi użytkownicy jest bardzo subiektywne, ale zgadzam się z Tobą. Znam osobiście kilka takich osób. Ja liczyłam na poziom rozmów wyższy od przeciętnego, a tu okazuje się, że może i ludzie mają tutaj poglądy inne niż przeciętne, ale sposób dyskusji podobny.

www.niewygodnemysli.blogspot.com
awitu (7627 punktów)
>5. Proponuję "amnestię" dla osób zbanowanych.
>Nie może być tak, że z forum uciekają wartościowi użytkownicy - oni powinni garnąć się tu.

Twoje działania i wypowiedzi oraz owych zbanowanych sprawiają właśnie, że ja coraz poważniej rozważam opuszczenie tego miejsca. Wiem, ja nie jestem tak wartościowa jak Ci "kulturalni wolnomyśliciele", więc nie ma problemu. Będziecie sobie mogli do woli rozważać czy homeopatia czy czytanie Biblii jest lepszą metodą leczenia nowotworów, ile razy w Koranie występuje słowo " łódka" i dlaczego oznacza to że Mahomet był kosmitą. I wymieniać się wszelakimi innymi treściami jakie rodzą się w waszych głowach "wolnomyślicieli".

Przez Ciebie termin który był mi bliski Wolnomyślicielstwotraci swój urok i nabiera nader innego znaczenia - "człowieka który wolno myśli", tak wolno, że aż się zatrzymuje.
10-03-2010 18:27 
 Ocena 2 na 12
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
    Nie było by głupio gdyby wolnomyśliciele powtarzali aforyzm Nietzschego
Umrzeć za "prawdę".- Nie dalibyśmy się spalić za swoje poglądy: nie jesteśmy ich tak pewni. Ale być może za to, że możemy posiadać poglądy i zmieniać je.

   Mnie nikt i nic nie każe nawracać homeopatów, mahometan, dyslektyków. Jeśli poziom dyskusji uznaję za zbyt niski po prostu wychodzę. Jeśli ty musisz brać udział w każdej dyskusji na forum a nie podobają ci się te o metodach leczenia nowotworów i kosmitach a nie potrafisz zadbać o ich poziom to faktycznie możesz opuścić to forum.
Mnie się zdaje, że Zbyszkowi nie chodzi o tematy dyskusji ale o ich poziom, czyli dbanie o to by były kulturalne. Jeśli więc zwolennik jakieś alternatywnej metody leczenia potrafi kulturalnie prezentować swoje argumenty a jego adwersarz nie czyni z niego szarlatana a partnera (i odwrotnie), to ja nie widzę powodów dla których należałoby tegoż człowieka z forum usuwać. No bo za co? Za poglądy i przekonania? Za wiarę?
   Ja nie jestem tak pewna swoich racji i chyba tylko w tym mam rację choć wątpię i w to ale chętnie o tym podyskutuję. Nawet z księdzem jeśli jest dość przystojny.
10-03-2010 19:03 
 Ocena 10 na 10
awitu (7627 punktów)
>    Nie było by głupio gdyby wolnomyśliciele powtarzali aforyzm Nietzschego
Umrzeć za "prawdę".- Nie dalibyśmy się spalić za swoje poglądy: nie jesteśmy ich tak pewni. Ale być może za to, że możemy posiadać poglądy i zmieniać je.


Szczerze to nie wiem, co ma wynikać z powtarzania jakichkolwiek aforyzmów. Przykro mi, ale w skuteczność NLP nie wierzę.

>   Mnie nikt i nic nie każe nawracać homeopatów, mahometan, dyslektyków.
Ja nikogo nie nawracam, ponieważ nie wchodzę na fora homeopatów, mahometan i nie krzyczę: "nie macie racji, boga nie ma, homeopatia nie działa". Jednakże, gdy ktoś wchodzi na to forum z misją nawracania mnie moja tolerancja się kończy. To jest obrona, a nie nawracanie.

Czuję się jednocześnie dotknięta porównaniem mnie do homeopaty, ponieważ dysleksja, z jaką się borykam nie jest wymysłem podobnym do homeopatii, jest realnym zaburzeniem, które przysparza mi wielu kłopotów w życiu. Jednakże moja dysleksja nie sprawia, że żądam od każdego by tolerował jej skutki. Raczej sama próbuję się dostosowywać do ogólnie przyjętych norm.

>Jeśli poziom dyskusji uznaję za zbyt niski po prostu wychodzę. Jeśli ty musisz brać udział w każdej dyskusji na forum a nie podobają ci się te o metodach leczenia nowotworów i kosmitach a nie potrafisz zadbać o ich poziom to faktycznie możesz opuścić to forum.

Możesz mi pokazać, na jakiej podstawie wysnułaś wniosek, że muszę brać udział w jakiejkolwiek dyskusji? Na jakiej podstawie uznałaś, że nie potrafię zadbać o poziom moich wypowiedzi? Jak na razie nikomu z rozmówców homeopatów czy innych nawiedzonych, nie udało się obalić moich argumentów. Dwa lata piszę na tym forum, piszę, co chcę, na jakikolwiek temat chcę, nigdy nikt nie zabronił mi mówić czegokolwiek, nigdy też nie otrzymałam jakiegokolwiek upomnienia od moderatorów. Więc prosiłabym o podanie przykładów, a nie rzucanie pomówień.

>Mnie się zdaje, że Zbyszkowi nie chodzi o tematy dyskusji ale o ich poziom, czyli dbanie o to by były kulturalne. Jeśli więc zwolennik jakieś alternatywnej metody leczenia potrafi kulturalnie prezentować swoje argumenty a jego adwersarz nie czyni z niego szarlatana a partnera (i odwrotnie), to ja nie widzę powodów dla których należałoby tegoż człowieka z forum usuwać. No bo za co? Za poglądy i przekonania? Za wiarę?

Zbyszkowi nie chodzi o poziom, ponieważ osoby, których broni nie reprezentują wysokiego poziomu merytorycznego w swoich wypowiedziach, (najczęściej mają zerową wiedzę na tematy, jakie się wypowiadają). To nie jest forum "pogadajmy sobie", a forum "racjonalista", które jest częścią serwisu, który już na wstępie informuje czytelników:

Cytat:
RACJONALISTA.pl jest serwisem propagatorów racjonalnego myślenia, prezentujących racjonalny obraz świata. Serwisem, który poza tym tropi absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę.


Jeśli ktoś potrafi dyskutować posługując się rzetelnymi argumentami, to nie wyzwę go od szarlatanów, nie dostanie minusów itd. Jednakże Zbyszek broni właśnie osoby, które działają w odmienny sposób.

Osoby bronione przez Zbyszka nie posiadają znajomości savoir vivre czy choćby netykiety. Właśnie te osoby, których broni nie raz mnie obrażały.

>   Ja nie jestem tak pewna swoich racji i chyba tylko w tym mam rację choć wątpię i w to ale chętnie o tym podyskutuję. Nawet z księdzem jeśli jest dość przystojny.

Cóż mogę poradzić, ja mam dość precyzyjne poglądy, swojej wiedzy także jestem pewna. Jak nie wiem to nie piszę, ale uczę się.
10-03-2010 21:25 
 Ocena 8 na 8
placownik (17853 punktów)

>Mnie się zdaje, że Zbyszkowi nie chodzi o tematy dyskusji ale o ich poziom, czyli dbanie o to by były kulturalne.

   Utożsamianie kultury wypowiedzi z jej poziomem wydaje mi się nieuzasadnione. To nie są synonimy. I chyba nie o to chodzi Zbyszkowi. Gdyby tak było nie oponowałby tak bardzo przeciwko zbanowaniu Leona Cabbaga, który najwyraźniej traktował te pojęcia jako antonimy. Według mnie, Zbyszkowi chodzi o, traktowaną przez niego nazbyt abstrakcyjnie, wolność wypowiedzi.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
10-03-2010 21:50 
 Ocena 11 na 11
liliac (147340 punktów)
>   Mnie nikt i nic nie każe nawracać homeopatów, mahometan, dyslektyków.

To niezmiernie interesujące- krytykować krytykę homeopatów czy innych szarlatanów na portalu promującym "racjonalny obraz świata" (cytat ze strony głównej).
Muzułmanów i katolików nikt tu nie biegnie nawracać- z taką misją przychodzą oni tutaj. "Nawracanie" zaś dyslektyków to niezmiernie karkołomny koncept, podobnie, jak stawianie ich w jednym szeregu z poprzednimi grupami- ani nie są oni oszustami, ani nie jest ich przypadłość efektem wierzeń religijnych. Po prostu zaleca im się przykładanie uwagi do pisowni, tego bowiem wymaga regulamin forum.

>Mnie się zdaje, że Zbyszkowi nie chodzi o tematy dyskusji ale o ich poziom, czyli dbanie o to by były kulturalne.

Proponuję, byś przejrzała wypowiedzi osób zbanowanych, którym (wszystkim!) Zbyszek chciałby udzielić amnestii, a następnie zastanowiła się czy istotnie efektem takich działań byłoby podniesienie poziomu dyskusji.
10-03-2010 22:43Nie na temat 
 Ocena-3 na 11
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>Proponuję, byś przejrzała wypowiedzi osób zbanowanych, którym (wszystkim!) Zbyszek chciałby udzielić amnestii, a następnie zastanowiła się czy istotnie efektem takich działań byłoby podniesienie poziomu dyskusji.

Niebawem i mnie będzie potrzebna amnestia...
www.racjonalista.pl/forum.php/s,307461#w308136

Bawcie się dobrze.
11-03-2010 02:16Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)
>Jeśli poziom dyskusji uznaję za zbyt niski po prostu wychodzę.

Z takim podejściem to nigdy nie wyjdziesz.

Jeśli Jezus rzeczywiście istniał, upadłby na twarz przed odkurzaczem.
obcy gatunek (907 punktów)
Szanowny Panie, Zbyszku Bryłowski,

Stwierdził Pan, że według Pana najwyższy czas, zrobić trochę porządku. Oświadczył Pan, że czyta wszystkie posty, czego wynikiem, jest zaobserwowanie przez Pana, jak stacza się forum.
Zauważyłem też, że odnosi się Pan, do wielu rzeczy w swoich wypowiedziach, choćby do psychologii ( o ile też dobrze pamiętam, to wspominał Pan nawet, o takim pięknym słowie, jak: empatia ), to bardzo dobrze - psychologia, to piękna dziedzina.
Mam pytanie: o jaki porządek Panu chodzi? Rozumiem, że porządek według Pana wizji, czy też uznania. ( włączając w to może innych, którzy ewentualnie chętnie Panu, pomagają lub pomogą - być może Miłujący Prawdę, Bożydar? - aczkolwiek uważam, ze najbardziej odpowiednio w osiągnięciu dobra tego forum, najlepiej by pomogli wybrani przedstawiciele KK ).
Przeczytałem, co Pan napisał i zastanawiam się nad paroma kwestiami: czy ma Pan problem, ze zrozumieniem czegoś?, czy naprawdę chodzi o dobro tego portalu?, czy też bawi się Pan w manipulację sam, czy też w towarzystwie innych, którzy pomagają Panu świadomie lub nie, w tym pięknym i szczytnym celu, jakim jest dobro tego forum ? - bo przecież nic innego nie wchodzi w rachubę - prawda?
Zresztą, gdyby Panu lub innym, zależało na robieniu zamieszania, na tym forum, manipulacji, czy też rozbiciu tego forum, to z pewnością by Pan powiedział, że to chodzi nie, o dobro tego forum tylko, o coś innego - no chyba, że problem tkwi w określeniu pojęcia: dobro forum. Tutaj każdy może mieć inne. Oczywiście istnieje opcja nieświadomości i bycia czyjąś marionetką, służącą do osiągnięcia największego dobra tego forum, pytanie tylko według czyjej koncepcji? - na czym ma polegać to wspaniałe dobro tego forum?
Rozumiem, że dobrem tego forum, z pewnością będzie amnestia, dla biednych i poszkodowanych lub niesprawiedliwie potraktowanych. Uwzględniając szczególnie słowo: empatia - które ma Pan, do tych osób.
Oczywiście w imię dobra, to może Pan liczyć na szczególne poparcie tych osób, oraz innych, którym dobro tego forum nie jest obojętne, a którzy patrząc sprawiedliwie i z troską, o to forum - również uważają, że pewne osoby: Miłujący Prawdę, Bożydar, to osoby które powinno się z powrotem przyjąć i być może jeszcze przeprosić, że tak zostały potraktowane.
Przecież kulturalnie rozmawiały i dobrze traktowały innych użytkowników. Stwierdzam, że patrząc z innej strony, to jak mnie by zależało, na zrobieniu zamieszania na tym forum lub jego rozbiciu, czy też ośmieszeniu, to Pana zachowanie, czy też propozycje, by były całkiem ciekawą opcją.
Powiem więcej: osobiście bym był za Panem oraz bym wspierał Pana w tym szlachetnym celu.
Miło też widzieć, że ma Pan też poparcie Stokrotki, czy Varia Malaria. Rozumiem, że im również, jako osobom szlachetnym, zależy na szczególnym dobru tego forum i trudno im się pogodzić, z pewnymi osobami, które były tak szlachetne, a zostały niesprawiedliwie potraktowane.
Rozumiem, że według Pana ( który czyta wszystkie posty ), to ma Pan doskonałe rozeznanie, co i jak. Rozumiem, że użycie wulgaryzmu na tym forum, to straszna rzecz.
Rozumiem, że według Pana, dobrem , czy kulturalną rozmowa jest manipulacja, prowokacja, przeinaczanie wypowiedzi innych, sugerowanie czegoś, co nie jest zgodne, czy też oszczerstwa lub zakłamanie, posługiwanie się tekstem stworzonym z wybranych fragmentów, czy brak logiki w wypowiedziach - to oczywiście są przykłady prowadzenia odpowiedniej kulturalnej rozmowy.
Oczywiście kwestia, co kto woli, ale ja wolę już wulgaryzm niż piękno, jedyną prawdę i kulturę prezentowaną w wykonaniu pewnych osób.
Przedstawiać dany obraz, za pomocą wybranych fragmentów ( prawdziwych lub nie ) odpowiednio zestawionych, to też piękna zabawa - prawda?
W ten sposób, to można z najgorszego człowieka zrobić wzór wspaniałej osoby, a z kogoś innego, najgorszą szmatę - to tak być może w ramach dowartościowania się i dobrej zabawy - prawda?
Z pewnością Pan o tym wie, skoro ma Pan, chociaż ogólną wiedzę z psychologii.
Z pewnością, również zdaje Pan sobie sprawę z tego, że wiedząc o tym, że pewne osoby czasem używają wulgaryzmów, jak się zdenerwują, to kulturalna osoba, swoimi wypowiedziami ( odpowiednimi wypowiedziami )- potrafi sprowokować, takie czy inne osoby, do takiego lub innego zachowania. Wtedy, ta kulturalna osoba, pomimo, że posłużyła się manipulacją, czy też pewną taką lub inną formą swojej wypowiedzi, a która swoją wypowiedzią, sprowokowała kogoś innego do użycia wulgaryzmu, to jest osobą: uczciwą, szlachetną, dobrą - a ta, co użyła wulgaryzmu jest: chamem, kłamcą itd. - czyż to nie jest piękne?
Pozostaje tylko pytanie: kto tak naprawdę, jest kim?
Szanowny Panie Zbyszku Bryłowski, skoro tak Pan wszystkie posty czyta i tak bardzo lubi, konkretne rozmowy, to chętnie z Panem porozmawiam i przedstawię, czy też poruszę parę kwestii, czy też odniosę się do tego, co Pan prezentuje, czy też proponuje, jak ma wyglądać, to piękne dobro forum w Pana wizji.
Z przyjemnością postawię parę pytań.
Chętnie pomogę uporządkować trochę Pana wizję, czy zrobić parę korekt, do wypowiedzi innych - choćby zatroskanej Stokrotki, która nie zamieściła też odniesienia, do innego wątku, czy też wypowiedzi. W miarę poprawny obraz, buduje się na zestawieniu, w odpowiedniej kolejności, wszystkich fragmentów danej sprawy, a nie jak się chce i co się chce.
Oczywiście istnieje opcja, że coś się pominęło lub źle przedstawiło, z takich lub innych powodów. Istnieje również opcja, że osoba, która manipuluje, to powie wprost o tym, że manipuluje, że bawi ją, robienie zamieszania lub rozwalania czegoś, czy też bawi ośmieszanie innych osób itd. - a nie będzie, zasłaniać się czymś innym, aczkolwiek jest to bardzo mało prawdopodobne, bo jak to by wyglądało, jak ktoś powie: że zamiast prawdy i dobra, to zależy mu na czymś innym, co jest kulturalne, czyli na robieniu zamieszania, manipulowaniu, ośmieszaniu, rozwalaniu forum lub czegoś tam innego.

Pozdrawiam.
e.coli (338 punktów)
Jeśli o mnie chodzi:

>1. Krótko mówiąc, wszelkie przepychanki słowne powinny moim zdaniem natychmiast trafiać na Oślą
>Ławkę - i niech tam do woli bawią się nasi mistrzowie błyskotliwych ripost w "słowa i słówka".

Zgadzam się, ale tylko wtedy, gdy lecieć będą głupie komentarze i czepianie się słówek/literówek.

>2. Bezwzględna walka z brakiem kultury i opluwaniem inaczej myślących, brak taryfy ulgowej dla
>"swoich"(to tylko rozzuchwala).

Popieram!

>3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").

OK.

>4. Zlikwidowanie kryterium minusowego. Po zgłoszeniu trollowania przez powiedzmy pięciu
>użytkowników, kolegium decyduje czy delikwent jest trollem i w przypadku decyzji pozytywnej
>informuje o tym zainteresowanego, daje mu szansę na poprawę/wybór. Albo zacznie pisać "po ludzku",
>albo dostaje dożywotniego bana.

Nie bardzo się zgadzam. Często jest tak, że ktoś pisze głupiego posta (typu: w Biblii/Koranie przewidzieli istnienie bakterii!!!, gdy podzielimy liczbę x w Biblii przez długość fali emitowanej przez y to otrzymamy... cud!!!*), ale w sumie trudno podciągnąć to pod trollowanie. Wolałbym mieć wtedy możliwość ocenienia czy warto w ogóle zaczynać czytanie, czy dać sobie spokój i nie marnować tych 15 minut. Co innego, gdy ktoś ciągle pisze takie posty.

>5. Proponuję "amnestię" dla osób zbanowanych.

Tzn. dla kogo? Dla wszystkich czy tylko wybranych? Osobiście obawiam się powrotu trolli z gatunku "nawracaczy". Jeśli wysypią się wszyscy naraz ich ponowne usuwanie może trochę potrwać.

również pozdrawiam

*3 lub więcej wykrzykników jest obowiązkowe.
Wojtek (3465 punktów)
>Uważam, że przydałoby się zrobić tu trochę porządku. Uważam, że już najwyższy czas.
Najwyższy czas Zbyszku, byś przestał robić z siebie broniącego wolności rewolucjonistę. O zmianach decyduje i decydować będzie redakcja Racjonalisty posiłkując się głosem doradczym kolegium moderatorów.

>1. Krótko mówiąc, wszelkie przepychanki słowne powinny moim zdaniem natychmiast trafiać na Oślą Ławkę - i niech tam do woli bawią się nasi mistrzowie błyskotliwych ripost w "słowa i słówka".
Będąc swego czasu moderatorem miałeś okazję zobaczyć jak absorbująca jest to praca. Wtenczas nie wprowadzałeś swego postulatu w czyn, teraz chcesz wykonywanie swych pomysłów zrzucić na barki moderatorów. Pomysł może nie jest zły, acz zawodowi mistrzowie ciętej riposty i tak będą śmiecić niemożebnie. Jedynym remedium jest ucinanie dyskusji, które zaszły za daleko groźbą bana. O dziwo to działa.

>2. Bezwzględna walka z brakiem kultury i opluwaniem inaczej myślących, brak taryfy ulgowej dla "swoich"(to tylko rozzuchwala).
Cosik mi się wydaje, że masz spiskową teorię działania forum, nijak jednak nie chcesz wskazać konkretów.

>3. Wulgaryzmy dozwolone w kontekście żartobliwym(typu "Kowalska").
Ta propozycja nic nie zmienia, to normalna praktyka, choć czasem coś się w natłoku prześlizgnie.

>4. Zlikwidowanie kryterium minusowego. Po zgłoszeniu trollowania przez powiedzmy pięciu użytkowników, kolegium decyduje czy delikwent jest trollem i w przypadku decyzji pozytywnej informuje o tym zainteresowanego, daje mu szansę na poprawę/wybór. Albo zacznie pisać "po ludzku", albo dostaje dożywotniego bana.
Najpierw walczysz o wolność wypowiedzi na forum, a później chcesz likwidować jedyny mechanizm demokratyczny oddany użytkownikom do dyspozycji. Możesz mi zaprezentować jakieś logiczne wyjaśnienie tego fenomenu?

>5. Proponuję "amnestię" dla osób zbanowanych.
I doszliśmy do sedna. Zbyszku, daruj sobie te apele. Nic nie dadzą. Nie będzie amnestii. Zbanowani, których chciałbyś znów na forum zobaczyć, to najbardziej destrukcyjni użytkownicy. Nie mają szans na powrót. Tej decyzji nie zmienisz i tysiącem apeli. Ty pragniesz pseudointelektualnego bełkotu, jak widzę imponuje Ci on. Jeśli chcesz go więcej zajrzyj pod ten link -> www.elsewhere.org/pomo/ . Gwarantuję, że teksty które przeczytasz po każdorazowym odświeżeniu strony będą na najwyższym możliwym poziomie bezdennej pustki intelektualnej.
Tymczasem zważ na fakt, że niniejsze forum jest przeznaczone dla ludzi myślących racjonalnie, nie zaś dla czeredy niedowartościowanych grafomanów.

>Nie może być tak, że z forum uciekają wartościowi użytkownicy - oni powinni garnąć się tu.
I garną się, z tym, że masz problem z ich zauważeniem.

>Niestety, obecna sytuacja sprzyja negatywnemu scenariuszowi. Ponieważ czytam wszystkie posty, widzę ciągłe staczanie się forum po równi pochyłej.
Stopień nachylenia równi zależy od punktu widzenia i położenia środka masy oddziałującej grawitacyjnie na obiekty na równi. Widzimy to po prostu z różnych perspektyw. Ja chyba z szerszej.

>Trzeba zatrzymać i odwrócić ten trend, trzeba radykalnych działań do których nie są zdolni obecnie zawiadujący moderacją.
Zmień zatem moderatorów. Jeśli Ci się to nie uda - przestań wypisywać tego typu apele, bo to robi się już śmieszne.

>Krótko mówiąc - trzeba świeżej krwi, trzeba rewolucji!
Kto pierwszy na szafot trafi? Ja chcę, będę machać do ludu czapką frygijską.

>P.S: Poszukuję wolnomyślicieli.
Tylu się wokół kręci, a Ty nawet ich nie zauważasz? Chyba pomyliłeś pojęcia.

Pozdrawiam



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
14-03-2010 23:42 
 Ocena 5 na 5
czes (4083 punktów)
Wojtku,



Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
Był sobie stragan na pchlim targu a na straganie obiekt fallicznego kształtu.
- Co to jest?- zapytał kupiec racjonalnie rzecz biorąc do rąk swoich.
- To klucz do prawdy- odrzekł sprzedawca rodzinnych pamiątek.
Nabywca pozował na znawcę przedmiotu obejrzał go bowiem ze wszystkich stron.
- To tylko kawałek zardzewiałego żelastwa. - Powiedział tak gdyż chciał się targować.
Kupił za bezcen i nie myśląc długo przerobił artefakt na innowacyjny otwieracz do konserw najnowszej generacji. Opatentował i zarobił krocie.

   Zbyszku drogi, poczciwy chłopie, opiekunie spolegliwy, patronie salonu odrzuconych.
   Cieszę się bardzo, że myślisz wolno przeciwstawiając się tym samym kulturze 'byle fast, byle how, how'. Dzięki temu możesz pojąć, że ludzkość to zakalec a w nim samotność jest córką mądrości. Jeden musi bronić drugich przed trzecimi. Twoją tragedią jest to, że Ci których bronisz są z tej samej gliny ulepieni co trójka napastników. To doprowadzi Cię do szaleństwa.
   Tu na forum oficjalnym narzędziem walki jest argument i sceptycyzm (nieoficjalnie trujące gazy- kąśliwa ironia i złośliwy sarkazm). A jest to walka w słusznej sprawie- trzeba bowiem wytropić i obalić przeciwników-tyranów szerzących absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę. Ja obalać niczego nie chcę. Ja chcę zrozumieć. I ty zrozum. Moim zdaniem (i chyba nie tylko moim) mądrych ludzi można poznać nie po tym po tym jak sprawnie i szybko obalają teorie, dogmaty i twierdzenia przeciwników, ale po tym jak je pojmują. Być może gdyby Dawkins czas który poświęca walce w słusznej sprawie przeznaczył na pojmowanie... to ho, ho... może pojął by sens ewolucji.
Więc nie Rozum jako taki winien być czczony i wysławiany pod niebiosa, ale zrozumienie. Zrozum to Zbyszku. Bryłowski to co robisz zasługuje na szacunek w moich oczach. Mój szacunek to niewiele więc dodaje do tego pakiecik plusów, serdeczny uścisk, buziaki i piosenkę Ci dedykuję.
www.youtube.com/watch?v=UUXBCdt5IPg&translated=1
15-03-2010 00:13 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>Mój szacunek to niewiele więc dodaje do tego pakiecik plusów, serdeczny uścisk, buziaki i piosenkę Ci dedykuję.
>www.youtube.com/watch?v=UUXBCdt5IPg&translated=1

   No i następna para na Forum. K***a mać, przecież tu nigdy nie będzie normalnie. Jakie to szczęście, że ja mam Paszport Polsatu. No i znam Piaska.
Autografka (10638 punktów)

>    No i następna para na Forum. K***a mać, przecież tu nigdy nie będzie normalnie.

A Ty Kowalska kamyczkami nie rzucaj, bo też bez grzechu nie jesteś.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
15-03-2010 00:36 
 Ocena 3 na 3
spray (5875 punktów)
(...)
>Więc nie Rozum jako taki winien być czczony i wysławiany pod niebiosa, ale zrozumienie.
Ależ... nie ma pierwszego bez drugiego...i drugiego bez pierwszego.
Co wierzącym pod rozwagę, a niewierzącym do analizy.
Co i tak nie zmienia faktu, że w powszechnym odbiorze to nic innego, jak elemele-dutki. W "Golemie XIV" Lema jest nawet wzór adekwatny.
15-03-2010 00:54 
 Ocena-2 na 10
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>(...)
>>Więc nie Rozum jako taki winien być czczony i wysławiany pod niebiosa, ale zrozumienie.
>Ależ... nie ma pierwszego bez drugiego...i drugiego bez pierwszego.
Każdy ma swój rozum lecz nie każdy z niego korzysta by rozumieć.

I założę się, że ci co już Zbyszka nie lubią za to co robi, wkrótce odsądzą go od rozumu i zrozumienia.
Podobno tak właśnie było z Edwardem Abramowskim, który na starość zajął się dziwactwami jakimiś.
15-03-2010 00:48 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>Ja chcę zrozumieć. I ty zrozum.

Tylko, że na próby zrozumienia niektórych, szkoda czasu. Bardzo niektórych, co prawda, ale jednak szkoda.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
15-03-2010 01:00 
 Ocena-2 na 10
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>Tylko, że na próby zrozumienia niektórych, szkoda czasu. Bardzo niektórych, co prawda, ale jednak szkoda.

I tu się mylisz. Przecież im trudniej coś zrozumieć tym większe dla umysłu wyzwanie i tym większa korzyść ze zrozumienia tego.
Chcesz spychać wszystko czego nie pojmujesz na bok? Gdybym cierpiała na autyzm lub miała syndrom Aspergera, wyrzuciła byś mnie z forum tylko dlatego, że inaczej myślę?
15-03-2010 01:19 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)

>Chcesz spychać wszystko czego nie pojmujesz na bok? Gdybym cierpiała na autyzm lub miała syndrom Aspergera, wyrzuciła byś mnie z forum tylko dlatego, że inaczej myślę?

Życie to nie jest bajka. Zresztą nie sądzę, żeby Prokaczystka, czy Simon cierpieli na autyzm. Raczej na ADHD. Wyzwanie mówisz? Może, ale to kwestia wyboru, jakie sobie wyzwania wybierzesz. Świat jest tak różnorodny, tyle ma tajemnic i tyle czasu potrzeba, by choć spróbować je zgłębić (a to i nie wszystkie, bo się nie uda), że zajmowanie się osobami, które nie wykazują jakiejkolwiek woli porozumienia, wydaje się stratą czasu po prostu. Mało kogo skreślam. Ich tak.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
16-03-2010 13:06 
 0 na 10
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>Świat jest tak różnorodny, tyle ma tajemnic i tyle czasu potrzeba, by choć spróbować je zgłębić (a to i nie wszystkie, bo się nie uda), że zajmowanie się osobami, które nie wykazują jakiejkolwiek woli porozumienia, wydaje się stratą czasu po prostu. Mało kogo skreślam. Ich tak.

Okazuje się, że spora część populacji przejawia takie lub inne cechy ze spektrum autyzmu które utrudniają im porozumiewanie się, co nie oznacza ich głupoty (np. Albert Einstein). A jak dorzucimy różne psychozy
Cytat:

W swojej książce Tauched with Fire doktor Kay Redfield Jamison analizuje badania, które wykazały , że istnieje związek między psychozą maniakalno-depresyjną a kreatywnością. Chorzy z zespołem maniakalno-depresyjnym doświadczają kontinuum emocji, od markotności po pełnoobjawową manię z jednej strony i głęboką, czarną depresją z drugiej. Pisarze w umiarkowanym nasileniu tych stanów często tworzą swoje największe dzieła. Gdy jednak schorzenie rozwija się w pełni, nie są już w stanie funkcjonować. Huśtawki nastrojów mają skłonność do nasilania się z wiekiem(...). Badanie przeprowadzone na Univrsity of Iowa przez N.C. Andreason pokazało, że 80% pisarzy na jakimś etapie życia miało zaburzenia nastroju. Wysoki procent artystów, poetów i pisarzy musi leczyć się z tego powodu. Trzydzieści osiem procent pisarzy i artystów musiało przyjmować środki farmakologiczne, 50% poetów było zmuszonych poddać się psychoterapii. (...) Simonton doszedł do wniosku, iż: wygląda na to, że aby być kreatywnym, trzeba być troszkę szalonym.


to okazać się może, że wiele tracisz skreślając pewne osoby.
Takiego Witkacego to pół Zakopanego skreśliło i zdecydowana większość współczesnych mu krytyków.

Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie. (Baruch Spinoza)
16-03-2010 13:17 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>Takiego Witkacego to pół Zakopanego skreśliło i zdecydowana większość współczesnych mu krytyków.
   No i co z tego?

   Sam do 15 roku życia ze stu Szekspirów posłałem do piachu.
   Albo Leonardów.
   Albo w trawę.
16-03-2010 13:47 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>Okazuje się, że spora część populacji przejawia takie lub inne cechy ze spektrum autyzmu które utrudniają im porozumiewanie się, co nie oznacza ich głupoty (np. Albert Einstein). A jak dorzucimy różne psychozy
> Cytat:

>W swojej książce Tauched with Fire (...)Simonton doszedł do wniosku, iż: wygląda na to, że aby być kreatywnym, trzeba być troszkę szalonym.

Cytat:
It was during her time at UCLA that Jamison's manic-depression took serious hold of her life and helped determine her career path. Jamison would go on to discover a family history of manic-depression on her father's side, who himself was a likely sufferer of the illness. While a member of the psychiatry department at UCLA and under treatment for her illness, Jamison attempted suicide¯, by taking an overdose of lithium. She had taken less than the lethal dose, so the attempt failed.

Tak, tak. Można jeszcze geniuszem psychologii zostać wywołując psychozy powodowane brakiem "substancji pobudzającej i rozjaśniającej umysł". Cóż jaka psychoza taki geniusz w tym wypadku i następcy też.
>to okazać się może, że wiele tracisz skreślając pewne osoby.
>Takiego Witkacego to pół Zakopanego skreśliło i zdecydowana większość współczesnych mu krytyków.
Krytycy na psychozy nie cierpieli widocznie, z braku czasu poświęconego na zapatrzenie w swój krytyczny kretynizm.


>Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie. (Baruch Spinoza)
"Są rzeczy, które albo rozumie się w lot, nawet bez słów, albo nigdy się ich nie zrozumie." A. Sapkowski
16-03-2010 15:12 
 Ocena 6 na 6
Autografka (10638 punktów)

>Takiego Witkacego to pół Zakopanego skreśliło i zdecydowana większość współczesnych mu krytyków.

Ale ja go nie skreśliłam, prawda? Nie zmienia to faktu, że wszystkich nie poznasz i na pewno zostanie ktoś niepoznany i niedoceniony. Trzeba umieć zachować ten balans pomiędzy buntem a roztropnością, jeżeli chce się być wysłuchanym, docenionym itd. Czy naprawdę muszę ciągle i ciągle to samo pisać?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
16-03-2010 16:32 
 Ocena-2 na 8
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>>Takiego Witkacego to pół Zakopanego skreśliło i zdecydowana większość współczesnych mu krytyków.
>Ale ja go nie skreśliłam, prawda?
Prawda. Ty zamknęłaś kiedyś na chwilę oczy i zapomniałaś o Wikacym. Zapomniałaś, że w ogóle ktoś taki,jak Witkacy istniał... ale tylko na potrzeby jednej chwili.
> Czy naprawdę muszę ciągle i ciągle to samo pisać?
Możesz stosować metodę kopiuj/wklej.

Myślę, mówię i kształtuję się na zasadzie autonomii i odwagi intelektualnej, bez ograniczenia ideologiczną poprawnością.
16-03-2010 18:19 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)

>Prawda. Ty zamknęłaś kiedyś na chwilę oczy i zapomniałaś o Wikacym. Zapomniałaś, że w ogóle ktoś taki,jak Witkacy istniał... ale tylko na potrzeby jednej chwili.

Niczego odkrywczego się z tego zdania nie dowiedziałam. Ale brzmi intrygująco.

>Możesz stosować metodę kopiuj/wklej.

Może być i kopiuj/wklej, byle by było skuteczne.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
16-03-2010 19:35 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>>Prawda. Ty zamknęłaś kiedyś na chwilę oczy i zapomniałaś o Wikacym. Zapomniałaś, że w ogóle ktoś taki,jak Witkacy istniał... ale tylko na potrzeby jednej chwili.
>Niczego odkrywczego się z tego zdania nie dowiedziałam. Ale brzmi intrygująco.
>>Możesz stosować metodę kopiuj/wklej.
>Może być i kopiuj/wklej, byle by było skuteczne.
>
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

Autografko prąd elektryczny się traci na takie dyskusje odkrywcze i kopiuj/wklej a to nierozsądne tak marnować surowce kopalne.
Chyba, że masz wiatraki jak Don Kichote ale takie rycerstwo to błędne jest z definicji.
Autografka (10638 punktów)

>Autografko prąd elektryczny się traci na takie dyskusje odkrywcze i kopiuj/wklej a to nierozsądne tak marnować surowce kopalne.

Chcę rozsądnie - źle. Chcę nierozsądnie - też źle. Trudno Cię zadowolić.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
19-03-2010 14:07 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)
>>Świat jest tak różnorodny, tyle ma tajemnic i tyle czasu potrzeba, by choć spróbować je zgłębić (a to i nie wszystkie, bo się nie uda), że zajmowanie się osobami, które nie wykazują jakiejkolwiek woli porozumienia, wydaje się stratą czasu po prostu. Mało kogo skreślam. Ich tak.
>Okazuje się, że spora część populacji przejawia takie lub inne cechy ze spektrum autyzmu które utrudniają im porozumiewanie się, co nie oznacza ich głupoty (np. Albert Einstein). A jak dorzucimy różne psychozy
> Cytat:

>W swojej książce Tauched with Fire doktor Kay Redfield Jamison analizuje badania, które wykazały , że istnieje związek między psychozą maniakalno-depresyjną a kreatywnością. Chorzy z zespołem maniakalno-depresyjnym doświadczają kontinuum emocji, od markotności po pełnoobjawową manię z jednej strony i głęboką, czarną depresją z drugiej. Pisarze w umiarkowanym nasileniu tych stanów często tworzą swoje największe dzieła. Gdy jednak schorzenie rozwija się w pełni, nie są już w stanie funkcjonować. Huśtawki nastrojów mają skłonność do nasilania się z wiekiem(...). Badanie przeprowadzone na Univrsity of Iowa przez N.C. Andreason pokazało, że 80% pisarzy na jakimś etapie życia miało zaburzenia nastroju. Wysoki procent artystów, poetów i pisarzy musi leczyć się z tego powodu. Trzydzieści osiem procent pisarzy i artystów musiało przyjmować środki farmakologiczne, 50% poetów było zmuszonych poddać się psychoterapii. (...) Simonton doszedł do wniosku, iż: wygląda na to, że aby być kreatywnym, trzeba być troszkę szalonym.

>to okazać się może, że wiele tracisz skreślając pewne osoby.
>Takiego Witkacego to pół Zakopanego skreśliło i zdecydowana większość współczesnych mu krytyków.
>
Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie. (Baruch Spinoza)


Hmmm, czyli szajba artystom odbija bo inaczej nie idzie. Tworzyć.
A odpowiedz jest tak prosta jak skrzyżowanie kociaka z plastykiem, jak sie za mojej młodości w PRLu mawiało, czyli rzecz nie do zdarcia.
Brzytwa.
Kazda malaria czy inna cholera powinna zdecydowac jaka brzytwa ... leciec.
Po sobeie.
Albo van Goghiem albo Okhamem.
19-03-2010 14:57 
 Ocena 1 na 7
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>Hmmm, czyli szajba artystom odbija bo inaczej nie idzie. Tworzyć.
Oczywiście, że da się tworzyć nie mając problemów natury psychicznej. Tak mówi nauka. Statystyki.
Cytat:
Badanie przeprowadzone na Univrsity of Iowa przez N.C. Andreason pokazało, że 80% pisarzy na jakimś etapie życia miało zaburzenia nastroju. Wysoki procent artystów, poetów i pisarzy musi leczyć się z tego powodu. Trzydzieści osiem procent pisarzy i artystów musiało przyjmować środki farmakologiczne, 50% poetów było zmuszonych poddać się psychoterapii.

Wniosek taki: Badanie przeprowadzone na Univrsity of Iowa przez N.C. Andreason pokazało, że 20% pisarzy na żadnym etapie życia nie miało zaburzenia nastroju. Nie wysoki procent artystów, poetów i pisarzy nie musiało się leczyć z tego powodu. 62% pisarzy i artystów nie musiało przyjmować środków farmakologicznych, 50% poetów było nie było zmuszonych poddać się psychoterapii.

Ps. § 14. 3. Cytujmy jedynie krótkie fragmenty, mające przypomnieć, o co chodziło w cytowanej wypowiedzi.

Myślę, mówię i kształtuję się na zasadzie autonomii i odwagi intelektualnej, bez ograniczenia ideologiczną poprawnością.
20-03-2010 00:35 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>Cytat:
Badanie przeprowadzone na Univrsity of Iowa przez N.C. Andreason pokazało, że 80% pisarzy na jakimś etapie życia miało zaburzenia nastroju. Wysoki procent artystów, poetów i pisarzy musi leczyć się z tego powodu. Trzydzieści osiem procent pisarzy i artystów musiało przyjmować środki farmakologiczne, 50% poetów było zmuszonych poddać się psychoterapii.


>Wniosek taki: Badanie przeprowadzone na Univrsity of Iowa przez N.C. Andreason pokazało, że 20% pisarzy na żadnym etapie życia nie miało zaburzenia nastroju. Nie wysoki procent artystów, poetów i pisarzy nie musiało się leczyć z tego powodu. 62% pisarzy i artystów nie musiało przyjmować środków farmakologicznych, 50% poetów było nie było zmuszonych poddać się psychoterapii.

Weź pod uwagę, że wymagające leczenia zaburzenie nastroju w Hameryce, u nas w większości przypadków, okazałoby się zwykłym dołem i mało komu przyszłoby do głowy, że należy się z tym problemem udać do psychoterapeuty. Nie twierdzę, że to dobrze (ani, że niedobrze, gwoli ścisłości).


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
Ku przestrodze:
E. Fromm-Ucieczka od wolności:
Rewolucjonista, który odniósł sukces, jest mężem stanu; rewolucjonista, któremu się nie powiodło, jest przestępcą.


Myślę, mówię i kształtuję się na zasadzie autonomii i odwagi intelektualnej, bez ograniczenia ideologiczną poprawnością.
pavvel (8272 punktów)
Ku rozwadze:

P.Kukuł - racjonalista.pl:
Rewolucjonista, który bez przerwy o rewolucji mówi, ale nic z tych słów nie wynika, przypominać zaczyna błazna.
Adamiak (36436 punktów)
   Podepnę się tutaj z krótką odpowiedzią na twoje wynurzenia w innym wątku, bo nie chce mi się zakładać osobnego, a tamtego zaśmiecać.

>Nie może być tak, że z forum uciekają wartościowi użytkownicy - oni powinni garnąć się tu.

   Tutaj napisałeś coś podobnego w treści:
>Moderatorzy są zupełnie bezwolni, być może wcale nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji, oddając forum w posiadanie tym, których intencji nie znają.
>Trzeba przyznać, że ostatnio placownik założył wątek na ten temat(i chwała mu za to).
   Uważam, że dość trafnie zrozumiałeś przesłanie wątku Placownika, ale trafniejszym zdawać by się mógł podtekst: "kto tu rządzi?!!!", w którym ilość wykrzykników nie jest bez znaczenia.
   Jest to poniekąd odpowiedź na twoje zapędy rewolucyjne.

>... najbardziej szkodzą.
>Są to Adamiak...
   Napiszę tylko za siebie, że to też dość trafna ocena, ale wyłącznie z twojego, ideologicznego punktu widzenia.

>Śledzę wszystkie wymiany zdań, także pyskówki i niestety wniosek jest jednoznaczny. Kolejni forumowicze poddają się, bo nie mają szans.
   Gdybyś się skusił na logiczne myślenie i teraz przyłożył ten wniosek do nazwy, charakteru oraz przesłania forum- racjonalizm bardzo mi się kojarzy z prakseologią, czyli sztuką sprawnego, efektywnego działania- to w tym punkcie twoje stwierdzenie, że "nie mają szans" jest wymownym podsumowaniem ich (waszej) racji bytu na racjonalistycznym forum.

>Tyle, że liczą się czyny a nie słowa...
   No widzisz?- czasem trafiasz, tylko wnioski wyciągasz fałszywe, bo naginasz fakty do swojej "ideologii dobroci".

   Placownik dostrzegł jakieś "akcje minusowania" i kontruje zawczasu obawiając się akcji plusowania (o której coś chyba wiesz, bo troll Heikum ciebie wymienił na pole position?), czyli w skrócie przypomina, że jest to forum prywatne i demokracja bezpośrednia jest tak sobie, czyli bardzo średnio widziana.

>Trzeba zatrzymać i odwrócić ten trend, trzeba radykalnych działań do których nie są zdolni obecnie zawiadujący moderacją.
   Bo mają inne priorytety niż ty.

>Krótko mówiąc - trzeba świeżej krwi, trzeba rewolucji!
   Załóż swoje forum, bo na tym cienko widzę twoją rewolucję - możesz sobie tylko ponarzekać, póki możesz.

>... a ci drudzy dzięki "amnestii" otrzymają w darze "drugie(?) życie".
   Życie to gra w której nie ma "second life", może być jedynie "next level", choć dla niektórych jest tylko "next room".
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>
>Nie może być tak, że z forum uciekają wartościowi użytkownicy - oni powinni garnąć się tu.
>Niestety, obecna sytuacja sprzyja negatywnemu scenariuszowi. Ponieważ czytam wszystkie posty, widzę
>ciągłe staczanie się forum po równi pochyłej.
>Trzeba zatrzymać i odwrócić ten trend, trzeba radykalnych działań do których nie są zdolni obecnie
>zawiadujący moderacją.
>Krótko mówiąc - trzeba świeżej krwi, trzeba rewolucji!

Popieram! Proponuję praktyczny pomysł: Nadać każdemu z userów prawo do usuwania wszystkich postów, które uzna za "staczające" Forum...i już po kłopocie!

Pozdrawiam


Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365