Racjonalista - Strona głównaDo treści
Lech Kaczyński

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
06-05-2010 18:05PiotrB (2937 punktów)Lech Kaczyński
Ocena 4 na 4
Temat nie jest prowokacją, więc chciałbym uniknąć rozemocjonowania tych pro jak i tych anty.

Na Lecha Kaczyńskiego kręcili nosem niemal "wszyscy", wciąż słychać, szczególnie na racjonaliście, że mimo tej całej żałobnej "szopki" z Wawelem i elitą, to był to najgorszy prezydent Polski - ale pozostawia się to bez uzasadnienia. Moje pytanie jest następujące. Biorąc pod uwagę historię Polski po 1989 roku, czy ktoś mógłby w miarę konkretnie wymienić powody, dla których uważa się, że Kaczyński wypada blado na tle Wałęsy czy Kwaśniewskiego, oraz co składało się na tę/tą jego najgorszość? Powtarzanym najczęściej argumentem jest, że był to prezydent pisowski, bo wetował ustawy (jakie ustawy?) PO. A konkretniej? Co macie mu za złe?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..
Konowal (6291 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi Sylwek
>.....
>.....
>.....
>Tak czy siak, IRASIAD
No i na tyle by było argumentów - co w końcu nie dziwi


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#92
08-05-2010 23:11
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi apud
>>>Ale brak sukcesów w czym?
>Zadnej wojenki nie wywołał, a starał sie jak mógł.

Pomówienia

>>Kaczyński wyraźnie się od nich wyróżnia. Nie musiał kłamać o wykształceniu,
>wszyscy widzieli to wykształcenie, to fakt

no właśnie nie widzieli, kawałeczek tego jaki był widać było po katastrofie, zaś Ty jak i wielu innych łyknęli to co im media dla tz. elyt serwowały

>>nie bolała go goleń, nie zabijał robotników w grudniu 70 i 81, no i jako jedyny nie ma przedrost tka TW przed swoim pseudem.
>Na etacie byl? IPN i tak uważa, ze jak sie da im człowieka, to teczka sie znajdzie.

Pomówienia i bzdury

>Faktycznie, zawarł potężny sojusz z potężnymi sojusznikami, których potężna moc militarna odstraszyła hordy bolszewickie od ukarania watażki. Co prawda po dupie dostał Gruzin ale Kaczyński niechcący nauczył wszystkich z wyjątkiem samego siebie, ze przyjacielski sojusznik za morzami jest tyle warty co sojusze Polski z 39 roku, i Chwała Kaczyńskiemu za to.

Zawierał z tymi co mógł, a Ty jak uważasz że to Polska wybiera czy zawrze jakiś układ z Francją Niemcami czy Rosją to już Schreoder z Putinem pokazał o co tu chodzi, więc nawet jak wiaderko wazeliny wyślesz do Tuska to i tak nic to nie da.

>> No ale to się wszystko przykrywa jakąś niefortunna uwaga do pilota którą zignorował i który lata do dziś
>Poobno pilot Krzyż jakiś dostał za to, ze bohatera narodowego przy życiu zachował.
>A mógł Kaczyński robić za arcyksięcia Ferdynanda, no nie?

no i dalej o meritum nic tylko tematy zastępcze w stylu ośmieszającym

>Slusznie konowale, Kaczyński jeszcze raz przypomniał, ze bycie bohaterem łatwe nie jest. Nigdy nie wiadomo co za parę lat będzie czynem bohaterskim a co zwykłym bandytyzmem.

co nie znaczy że najlepszym wyjściem jest zapomnienie o nich. Jedno jest pewne historia często dochodzi prawdy nawet po wielu latach zakłamań

>A niby kto nich pamięta, konowale. Wszyscy to zdrajcy, nawet suwnicowa wódka handlowała pod urzędem UB gdzie Walesa zdradzał jej tajemnice handlowe.

są tacy co pamiętają, tak jak np. Kurtyka czy De Press pamiętał o Żołnierzach Wyklętych

>Wlasnie, licytacja kto komu więcej kuku zrobił jest mocna strona Kaczyńskich.

bzdurny argument - rozwijając go dochodzimy do wniosku że najlepiej nic nie pamiętać, zaś takie sprzątanie pod dywan jest wygodne wszelkim krętaczom

>A co z tajnym aneksem to tego paktu? Jeszcze nie opublikowali?

kiedyś opublikują

>>Że nie byłą idealna to nie znaczy że była zła.
>Pewnie, nigdy nic nie wiadomo co by było gdyby...

nie o gdybanie chodzi tylko o fakty, a fakty są takie że rosja proszących nie poważa, zas UE chętnie ich oskubie i tyle

>>Jak widać masz wybiórcze spojrzenia. Wystarczyło popatrzeć jak można było przedstawiać prezydenturę zaraz po katastrofie, i jak by tak przedstawiali to na pewno byś nie miał takich skojarzeń jak teraz. A przypominasz sobie "szorstką" przyjaźń Kwaśniewskiego z Milerem?
>A tak miedzy nami konowale, po cholerę prezydent?
>kazdy Polak chce rządzić i zazwyczaj nie zgadza sie z innymi.

To odwieczny problem, ale ogólnie uważam że czysta demokracja jest jednak do kitu i wolę jakąś formę republiki. Jak dla mnie szkoda że nie został silny prezydent z uprawnieniami jakie jeszcze miał Wałęsa. Jak ma być słaby prezydent to lepiej żeby go wcale nie było.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#93
08-05-2010 23:20
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi apud

>Moze konowale, na przyklad zamknac IPN, spalic kwity i zyc normalnie. I taniej i nudniej ale zdrowiej. ciekawe co będzie za 50 lat, przeciez rozkopia wszystkie groby i udooodnia ze JP2 byl ubeckim konfidentem. Zalozymy sie?

bzdury. Nic się nie znasz na metodologii badań. Nie tak łatwo coś sfałszować czy coś ukryć. UB/SB nie tworzyło bajek dla dzieci tylko porządne bazy danych. Jasne że są mocno zdekompletowane, ale to nie znaczy że z góry można założyć ich fałszywość czy nierzetelność.

Mogę sie założyć że tak nie będzie. Np. Herbertowi już GW chciała coś udowodnić ale jakoś nie wyszłó - więc jednak się wszystkiego nie da.

>>>I widzisz, co robisz swoim pytaniem? Czy nie lepiej po śmierci wspominać tylko uśmiechniętego pana z plakatów?
>>Nie bo jak to mówił Mackiewicz tylko prawda jest ciekawa.
>wprowadzic mackiewicza do podrecznikow szkolnych

Na pewno by było warto. Razem z przemilczanym Paderewskim i Dmowskim.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Konowal (6291 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi big_zyd
>>   Ależ pamiętamy, było to 14 lat po marcu 68 w którym maczał brudne paluchy, 12 lat po tym, jak dopilnował masakry robotników na Wybrzeżu i jakoś rok po tym, jak zamordował jeszcze kilkadziesiąt osób.
>Pewnikiem Piłsudskiego przelicytować próbował, ale kudy mu tam do niego - sam zamach majowy kosztował życie 379 (wg innych źródeł: 391-394) osób.

no warty socjalista socjalisty

>>>Zasługa Jaruzelskiego była też zgoda na reformy Balcerowicza.
>>   Jasne, zgodził się na zbudowanie czegoś normalnego po 40 latach okradania i gnębienia Polaków.
>Zawsze mógł się nie zgadzać.

jak towarzysze z Moskwy prosili - no bez jaj.

>>>Bez nich pewnie teraz byłby u nas kryzys.
>>   A zastanawiałaś się co by było bez Jaruzelskiego i 45 letnich rządów jemu podobnych sku*rwysynów?
>Okupacja hitlerowska.

z historii pała z propagandy sześć

>>>Przyjmując je, Prezydent Jaruzelski mał powiedzieć: Lepsze rozwiązanie niedoskonałe wprowadzone już - niż dobre, nie wprowadzone nigdy>   I łaskawie pozwolił zacząć sprzątać własnoręcznie sprokurowane gruzowisko.
>Fidel był mądrzejszy i na żadne tam reformatorskie fanaberie nie poszedł - dzięki czemu nikt go dziś po sądach nie włóczy i po gazetach nie obsmarowuje.

Causesku też tak medrkował ale mu chyba ciut inaczej wyszło.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Konowal (6291 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi Sylwek
>Ale dobrze, no już rozumiem - Kaczyński był świetny, bo Wałęsa to nieokrzesany prostak, Kwachu to zapijaczony komuch z żoną jak ze straganu, no a o Jaruzelu to już lepiej nie wspominać.
>Ponadto, nie zapominajmy o tym, że w Afryce biją Murzynów, no i tyko Kaczyński był dość heroiczny by ginąć w polskiej sprawie.

No nie da się ukryć że coś w tym jest i tylko ślepy by tego nie dostrzegł

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#96
08-05-2010 23:57
 Ocena-1 na 1
Konowal (6291 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi big_zyd
>>Ja sobie też nie przypominam jakiś sukcesów Kwaśniewskiego.
>Mnie jakoś uparcie po łbie się kołaczą duperele takie różne, jak choćby wstąpienie do OECD, NATO czy też tej, no, Unii jakiejś tam. Ale pewnie pijany byłem.

No przecież to że złożył podpis o niczym nie świadczy , przecież cały proces zapoczątkowano po 89 i na pewno to nie był Kwaśniewski

>>O Jaruzelskim szkoda wspominać.
>Pewnie - pokojowo wyjść z komunizmu każdy głupi potrafi.

Nie bądź śmieszny. Gdyby nie krach ekonomiczny to znikąd by nie wychodził. I to mówię o krachu w ZSRR i wycofaniu poparcia zbrojnego dla utrzymania komunizmu nawet za cenę krwi. jaruzel to typ pokroju Fidela tyle że położenie geograficzne go zdradziło.

>>Zaś Wałęsa to spokój w kraju wprowadzał jak wyjeżdżał za granicę.
>Za którymś wyjazdem nawet Armię Czerwoną za granicę wywiózł. Pewnie też po pijaku.

Pewnie po pijaku zapomniałeś że od nas pojechali na ostatku.

>>Kaczyński wyraźnie się od nich wyróżnia. Nie musiał kłamać o wykształceniu,
>Tym bardziej żenujące były jego niekompetencja i infantylizm w rozumieniu, już nawet nie polityki, ale choćby jego ulubionej historii.

Kwestia do dyskusji, która nigdy zresztą nie miała miejsca bo lepiej było wyśmiewać z braku argumentów.

>>nie bolała go goleń,
>W razie czego mocarstwa po kątach rozstawiał niestrawnością swą buńczuczną .

ja o goleni a Ty o gruszkach na wierzbie - jak to "różowy salon"

>>nie zabijał robotników w grudniu 70 i 81,
>Zadowolił się byłą minister budownictwa. Ludzki pan .

Ja o zabijaniu Ty o samobójstwie - czyli ni z gruszki ni z pietruszki

>>no i jako jedyny nie ma przedrosttka TW przed swoim pseudem.
>A to się jeszcze okaże .

chciałbyś

>>Polityka ta nie była bez sensu była na tyle spójna i konsekwentnie prowadzona
>Tiaaaaa... ujadać na Rosję bez względu na wszystko. Tym bezpieczniej, że Rosja nawet tego nie zauważa.

jepsze to niż smarować się wazeliną i włazić do ......... No ale dzięki temu Miedwiedew ostatnio uroczyście przekazał Polsce 78-tomów akt które .........już mieliśmy. fakty.inte(*)-ale-te-akta-juz-znamy,1475754

>Heroiczny najazd pajaców pod kaczym przewodem na Tbilisi żadnego znaczenia nie miał. Zawieszenie broni wynegocjował już wtedy w Moskwie Sarkozy.

jasne - tak wynegocjował że Gruzja dwie prowincje straciła gdzie teraz siedzą ruscy.

>>No ale to się wszystko przykrywa jakąś niefortunna uwaga do pilota którą zignorował i który lata do dziś
>Drugi pilot tego lotu karierę zawodową zakończył pod Smoleńskiem.

a ma to coś do rzeczy ? czy może jeszcze wspomnisz o wszystkich którzy w tym dniu przeszli na emeryturę?

>Jasne - pominięcie Michnika w 40 rocznicę Marca'68 jako przemilczanie ludzi, którzy do wolności doprowadzili, już się nie kwalifikuje, nieprawdaż?

to się w końcu zdecyduj czy to jaruzelski pokojowo wyszedł z komunizmu czy to michnik go wywalczył

>>Poświęcił/przemilczał trochę historii
>Gromko grzmiąc przy tym o Prawdzie i Pamięci .
>>w zamian za profity współczesnej polityki (Juszczenko) Jak widać mu się to nie opłaciło.
>ROTFL! I w tym ta konsekwencja jego polityki wyraziła się chyba najpełniej .

Trzeba było o tym dyskutować a nie wyśmiewać.

>>A niby dlaczego to była zła polityka?
>Dlatego.
>>Lepiej tak jak Tusk być wazeliną Niemiec i Rosji - co to da? USA jest jedynym supermocarstwem, zaś Putin ze Shreoderem zawarli gospodarczy pakt Ribrntrop Mołotow
>Są poziomy debilizmu, poniżej których z dyskusją nie schodzę.

Ja sobie takich poziomów nie stawiam bo w ogóle bym nie mógł na wiele postów odpowiedzieć

>>Jak widać masz wybiórcze spojrzenia. Wystarczyło popatrzeć jak można było przedstawiać prezydenturę zaraz po katastrofie, i jak by tak przedstawiali to na pewno byś nie miał takich skojarzeń jak teraz.
>Weź sobie kajecik i pisz:
>istnieją takie cosie jak obyczaj i forma, narzucające określone zachowania, zwłaszcza przy niecodziennych okazjach - przykładem czyjaś śmierć właśnie, przy której to okazji o zmarłym mówi się tylko dobrze, bez względu na to, co myśli się o nim faktycznie. Ale gdyby ludzie byli tacy, jak o nich się opowiada w mowach pogrzebowych, świat byłby rajem zaiste.

Wygląda na to że, UE i wszyscy jej zwolennicy umarli.

>>No to teraz "odpolitycznili" i "otwarli" IPN politycy PO tak że juz lepiej byc nie może - a ustawa koło motoryczności nawet nie leżała,
>Tego nie wiem - najpierw muszę ustalić gdzie leżała motoryczność .

Tak wygląda dyskusja z wami. Wiadomo o co chodzi ale czepiacie sie pomyłki żeby wyśmiać, a nie dyskutować o problemie. takie same metody stosowane byłu do Lecha Kaczyńskiego i innych przeciwników politycznych.

>>Ja nie znam przypadku publikacji IPN (z najgłośniejszymi) która by została obalona merytorycznie.
>Służę uprzejmie czym chata bogata i co pod ręką akurat - w przedostatnim numerze Polityki (18/2010) znajdziesz miażdżącą recenzję pracy Przewrót majowy 1926 roku w oczach Kremla pod redakcją Bogdana Musiała przy współpracy Jana Szumskiego, Instytut Pamięci Narodowej, Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu, seria "Dokumenty", tom 39, Warszawa 2009.
>Autorem owej recenzji (pt. Wywrotka na przewrocie) jest prof. Andrzej Garlicki, co gwarantuje najwyższy poziom kompetencji.

No jedna jaskółka wiosny nie czyni


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#97
09-05-2010 00:00
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi Konowal
>>>   A zastanawiałaś się co by było bez Jaruzelskiego i 45 letnich rządów jemu podobnych sku*rwysynów?
>>Okupacja hitlerowska.
>z historii pała z propagandy sześć

Powstańcy warszawscy by Hitlera pobili?
Wzmożeniem Moralnym czy Intronizacją Chrystusa Króla?

#98
09-05-2010 07:48
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)Odp: Lech Kaczyński
>Powtarzanym najczęściej argumentem jest, że był to prezydent pisowski, bo wetował
>ustawy (jakie ustawy?) PO. A konkretniej? Co macie mu za złe?
Chociażby cały "cyrk" który wyprawiał z ratyfikacją Traktatu z Lizbony. To prawie dwuletnie "zwlekanie" z podpisem ośmieszało tylko Polskę na arenie międzynarodowej. I wymuszenie szantażem na premierze Tusku, by ten nie zmieniał decyzji poprzedniego premiera (brata prezydenta) z rezygnacji z Karty Praw Podstawowych, czyli przyłączenia się do tzw. Protokołu Brytyjskiego, który ogranicza jej stosowanie.


"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"

salek (4701 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi lotrek
>Chociażby cały "cyrk" który wyprawiał z ratyfikacją Traktatu z Lizbony.
Akurat 'cyrk' z traktatem z Lizbony był jednym z niewielu jaśniejszych punktów prezydentury. Tyle tylko, że zamiast postawić sprawę jasno: Irlandia powiedziała 'nie', więc panowie politycy był to piękny traktat, ale zgodnie z umową siadajmy do stołu negocjować nowy - postawił sprawę po politykiersku. Cwaniacy z Brukseli wymusili 'tak', to i podpisał.
Cyrk? Zachował się po prostu uczciwie i zgodnie z umowami. Choć diabli wiedzą ile w tym było uczciwości, a ile chęci pogrania sobie z PO.

#100
09-05-2010 10:11
 Ocena 6 na 6
(Alicja)Duda (25557 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi salek

>Cyrk? Zachował się po prostu uczciwie i zgodnie z umowami. Choć diabli wiedzą ile w tym było uczciwości, a ile chęci pogrania sobie z PO.
Zlekceważył obowiązujące prawo
Sejm i Senat zatwierdził Traktat Lizboński wymaganą liczbą głosów. Odmowa podpisania ustawy była niezgodna z Konstytucją. Gdyby nie podpisał Traktatu byłby to powód by postawić go przed Trybunałem Stanu.
L.Kaczyński lekceważył Konstytucję nie tylko w tym przypadku.
Rozdział V Konstytucji RP
PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Art. 126.
2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.
3. Prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach.


salek (4701 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi (Alicja)Duda
>Zlekceważył obowiązujące prawo
   Czyżby?

>Sejm i Senat zatwierdził Traktat Lizboński wymaganą liczbą głosów. Odmowa podpisania ustawy była niezgodna z Konstytucją. Gdyby nie podpisał Traktatu byłby to powód by postawić go przed Trybunałem Stanu
   Jak widać, elementarna przyzwoitość i zasady stały się czymś obcym w naszym parlamencie.
   Wybacz, nie jestem wielkim znawcą konstytucji, ale czy istnieje przepis, mówiący, że prezydent ma obowiązek podpisać każdą ustawę przedłożoną mu przez parlament? O ile mi wiadomo istnieje nawet procedura podważenia sprzeciwu prezydenta. Nieprawdaż? To raz.
   Dwa, przez dwa lata Traktat nie był podpisany. Dlaczego w ciągu dwóch lat nie postawiono prezydenta przed Trybunał? O ile pamiętam, przedłożone ustawy prezydent ma obowiązek się ustosunkować w 60 bodajże dni.

> Rozdział V Konstytucji RP
>PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
>Art. 126.
> 2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.
> 3. Prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach.
>

   Ad.2. Zobowiązanie do wprowadzania prawa wyłącznie zgodnego z wytycznymi osób trzecich - rzeczywiście. Oto pilnowanie suwerenności i bezpieczeństwa narodowego. Trybunał należałby się jegomościowi prezydentowi za podpisanie Traktatu, a nie za brak podpisu.
   Ad.3. O konstytucyjny przepis nakazujący prezydentowi podpisanie wszystkiego co mu się przedłoży już pytałem.

>L.Kaczyński lekceważył Konstytucję nie tylko w tym przypadku.
No, jak widać powyżej, to się zgadza. Konstytucja sobie - a władze sobie..

Ponadto wydaje się, że jedynym akceptowalnym tryb zrzeczenia się suwerenności to ogólnokrajowe referendum. Gdyby tu padło 'tak', a przezydent nie podpisał, to miałabyś rację.

Liss (2003 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi big_zyd
>>>>   A zastanawiałaś się co by było bez Jaruzelskiego i 45 letnich rządów jemu podobnych sku*rwysynów?
>>>Okupacja hitlerowska.
>>z historii pała z propagandy sześć
>Powstańcy warszawscy by Hitlera pobili?
>Wzmożeniem Moralnym
1.Powstańcy Warszawscy nie musieli ,zrobiliby to za nich alianci zachodni .
2.Armia Czerwona mogła sobie pójść do domu w styczniu 1945 roku.

#103
09-05-2010 12:22
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi Liss
>1.Powstańcy Warszawscy nie musieli ,zrobiliby to za nich alianci zachodni .

Jak?

>2.Armia Czerwona mogła sobie pójść do domu w styczniu 1945 roku.

Znad Wisły?

#104
09-05-2010 12:57
 Ocena 6 na 6
(Alicja)Duda (25557 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi salek
>Ponadto wydaje się, że jedynym akceptowalnym tryb zrzeczenia się suwerenności to ogólnokrajowe referendum. Gdyby tu padło 'tak', a przezydent nie podpisał, to miałabyś rację.
Akces do Unii odbył się zgodnie z wolą narodu wyrażoną w referendum. Traktat Lizboński jest jedynie próbą uchwalenia Unijnej konstytucji. Nasz mądry nieprawdopodobnie pan Prezydent negocjował ten traktat upierając się przy pewnych rozwiązaniach. Po powrocie ogłosił nieprawdopodobny sukces swoich negocjacji ( zapomniała sierota, że równocześnie zgodził się mimochodem na to, by Polska płaciła horrendalne kary za emisję CO2 co na szczęście udało się Tuskowi częściowo odkręcić).
Ponieważ Kaczyński traktat w Lizbonie podpisał a sejm i senat zaakceptował jego ustalenia, Kaczyński miał obowiązek po zakończeniu procedury podpisać by traktat mógł wejść w życie. To że go w końcu podpisał wynikało nie z jakiś obiekcji w stosunku do Irlandii czy Czech ale,że zdawał sobie sprawę że w tej sytuacji można by go usunąć z urzędu.
Nie jest to proces łatwy i prosty i dlatego nikomu się do tego nie spieszyło a równocześnie stawiało Polskę w nieprzyjemnej sytuacji. Podpisał zresztą mimo wcześniejszych pogróżek po Irlandii ale przed Czechami. Było to typowe jego zachowanie by zrobić rządowi na złość. Podobnie jak niepodpisywanie nominacji przez długie okresy albo odmowy bez uzasadnienia.

salek (4701 punktów)Odp: Lech Kaczyński
W odpowiedzi (Alicja)Duda
>>Ponadto wydaje się, że jedynym akceptowalnym tryb zrzeczenia się suwerenności to ogólnokrajowe referendum.
>Akces do Unii odbył się zgodnie z wolą narodu wyrażoną w referendum. Traktat Lizboński jest jedynie próbą uchwalenia Unijnej konstytucji.
Najpierw było referendum, czy chcemy wejść, a na jakich warunkach - to się zobaczy? Bardzo inteligentne. Nawet racjonalne, rzekłbym. Sam chciałbym na takich warunkach sprzedać samochód - najpierw klient deklarowałby, że chce kupić, a potem ustalimy warunki. Z sąsiadem, nie kupcem - kupiec miałby mieć g.. do gadania.
Ale tak właściwie, to ja nie o tym.

>Nasz mądry nieprawdopodobnie pan Prezydent negocjował ten traktat upierając się przy pewnych rozwiązaniach. Po powrocie ogłosił nieprawdopodobny sukces swoich negocjacji ( zapomniała sierota, że równocześnie zgodził się mimochodem na to, by Polska płaciła horrendalne kary za emisję CO2 co na szczęście udało się Tuskowi częściowo odkręcić).
>Ponieważ Kaczyński traktat w Lizbonie podpisał a sejm i senat zaakceptował jego ustalenia, Kaczyński miał obowiązek po zakończeniu procedury podpisać by traktat mógł wejść w życie. To że go w końcu podpisał wynikało nie z jakiś obiekcji w stosunku do Irlandii czy Czech ale,że zdawał sobie sprawę że w tej sytuacji można by go usunąć z urzędu.
>Nie jest to proces łatwy i prosty i dlatego nikomu się do tego nie spieszyło a równocześnie stawiało Polskę w nieprzyjemnej sytuacji. Podpisał zresztą mimo wcześniejszych pogróżek po Irlandii ale przed Czechami. Było to typowe jego zachowanie by zrobić rządowi na złość. Podobnie jak niepodpisywanie nominacji przez długie okresy albo odmowy bez uzasadnienia.
>
Pisałem przecież, ale się powtórzę - nie potrafię powiedzieć, czy owo 'niepodpisywanie' wynikało bardziej z uczciwości względem narodu, czy chęci pogrania sobie z PO. Z tego co napisałaś wynika że to był ten drugi powód..

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365