Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
02-09-2010 15:20zachaj (5239 punktów)Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
Ocena 8 na 8
Stephen Hawking wypowiedział się dla brytyjskiego dziennika "The Times" odnośnie swojej najnowszej książki „The Grand Design”. Stwierdził jednoznacznie , że jego badania i najnowsze odkrycia innych naukowców , dowodzą o samoistnej kreacji wszystkiego tego co nazywamy Wszechświatem. Według niego istnienie takiego prawa jak grawitacja jest potwierdzeniem faktu powstania czegoś z niczego. Jeden z najwybitniejszych naukowców naszych czasów uważa , że "Bóg" nie istnieje i nie stworzył Uniwersum.

To niewygodny fakt dla wszystkich religii na naszej planecie , gdyż wszystkie twierdzą coś dokładnie odwrotnego. Ciekawy jestem jak zareagują. Czy dalej będą negować ten dorobek człowieka ? A może uderzą się w pierś i uwolnią więzione umysły ? Jak znam życie to i tak coś wymyślą...

Stephen Hawking : "Because there is a law such as gravity, the Universe can and will create itself from nothing. Spontaneous creation is the reason"

www.thetimes.co.uk/tto/news/

Ps. Ciekawe jak uporają się z tym religijni naukowcy ? Ciężki orzech do zgryzienia.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 Dalej..
Iwona Przybyła (801 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi zachaj
>>Ale ja nie wierzę w żaden hotelik. Cykl wcieleń wydaje mi się po prostu logiczny i sensowny. Zgodny z moją koncepcją inteligentnego projektu.
>Dlaczego mi to robisz ? Nie masz litości.

Jak mnie przekonasz, że powinnam mieć litość to się jeszcze zastanowię

#197
19-09-2010 23:20
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Iwona Przybyła
Cytat:
Mam jeszcze w zanadrzu kilka bardzo niebezpiecznych narzędzi: nadzieję i miłość. Normalnie - wcielenie zła.


Nadzieja na zaświaty i miłość do zaświatów to nic dobrego. Nadzieja na przeniesienie duchowe jaźni ponad biologiczną śmierć jest zła - dowodzi tego historia różnych religii. Na przykład w Indiach pozycja danego człowieka ustalona jest przez uczynki z poprzedniego wcielenia (co jest oczywiście bzdurą). W związku z tym w XVII wieku wdowa była zobowiązana spalić się żywcem ze zmarłym mężem, bowiem w ten sposób "zyskiwała" lepsze wcielenie na przyszłość (stawała się choćby "bytem lepszym", czyli mężczyzną). Gdyby ludzie widzieli wówczas, iż nasza świadomość jest w pełni związana z naszym śmiertelnym mózgiem nie byłoby mowy o paleniu wdów. Palenie wdów było złe i wynikało wprost z nieuzasadnionego przekonania o wędrówce dusz.

Cytat:
Ale ja nie wierzę w żaden hotelik. Cykl wcieleń wydaje mi się po prostu logiczny i sensowny. Zgodny z moją koncepcją inteligentnego projektu.


Wierzysz w nieśmiertelność swojej jażni, zaś teraźniejszość traktujesz jako drobny krok w wędrówce do zbawienia, którą hinduiści określają mianem mokszy, zaś buddyści nirwany. Moksza i nirwana to zaświatowy raj, stan obcowania z absolutem, podobny do tego, w który wierzą muzułmanie i chrześcijanie. To zaświat. Nie żyjesz tutaj, na tej ziemi. Żyjesz z myślą o narkotyku złudnego zbawienia.

W jakimś sensie intuicja starożytnych nie była zła. Za rzeczywistą formę reinkarnacji, której domyślali się na drodze obserwacji, można uznać genetykę. Rzeczywiście, po śmierci kota nadal wyrastają z genów umarłych kocich pokoleń nowe koty. Zatem geny rzeczywiście reinkarnują. Ale nie twój mózg i nie twoja jaźń. Twoje dzieci nie mają (lub nie będą miały) twojego wrażenia jaźni.

#198
20-09-2010 00:14
 Ocena-1 na 1
Iwona Przybyła (801 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Jacek Tabisz
> Cytat:
Mam jeszcze w zanadrzu kilka bardzo niebezpiecznych narzędzi: nadzieję i miłość. Normalnie - wcielenie zła.

>Nadzieja na zaświaty i miłość do zaświatów to nic dobrego.

Litości. Jakie zaświaty?

> Nadzieja na przeniesienie duchowe jaźni ponad biologiczną śmierć jest zła - dowodzi tego historia różnych religii. Na przykład w Indiach pozycja danego człowieka ustalona jest przez uczynki z poprzedniego wcielenia (co jest oczywiście bzdurą). W związku z tym w XVII wieku wdowa była zobowiązana spalić się żywcem ze zmarłym mężem, bowiem w ten sposób "zyskiwała" lepsze wcielenie na przyszłość (stawała się choćby "bytem lepszym", czyli mężczyzną). Gdyby ludzie widzieli wówczas, iż nasza świadomość jest w pełni związana z naszym śmiertelnym mózgiem nie byłoby mowy o paleniu wdów. Palenie wdów było złe i wynikało wprost z nieuzasadnionego przekonania o wędrówce dusz.

Bardzo ciekawe.

>Wierzysz w nieśmiertelność swojej jażni, zaś teraźniejszość traktujesz jako drobny krok w wędrówce do zbawienia, którą hinduiści określają mianem mokszy, zaś buddyści nirwany. Moksza i nirwana to zaświatowy raj, stan obcowania z absolutem, podobny do tego, w który wierzą muzułmanie i chrześcijanie. To zaświat. Nie żyjesz tutaj, na tej ziemi. Żyjesz z myślą o narkotyku złudnego zbawienia.

Nie wierzę w zaświatowy raj. Nie wydaje mi się, by obcowanie z absolutem było kwestią przebywania w zaświatach. Nie wyobrażam sobie życia wiecznego i nie chciałabym zostać skazana na taki los. Śmierć i starość ma w sobie piękno - piękno przemijania.
Uważam, że w życiu możemy doświadczyć absolutu, poprzez podążanie drogą prawdy, i choć nigdy nie dotrzemy do celu, to warto iść.

>W jakimś sensie intuicja starożytnych nie była zła. Za rzeczywistą formę reinkarnacji, której domyślali się na drodze obserwacji, można uznać genetykę. Rzeczywiście, po śmierci kota nadal wyrastają z genów umarłych kocich pokoleń nowe koty. Zatem geny rzeczywiście reinkarnują. Ale nie twój mózg i nie twoja jaźń. Twoje dzieci nie mają (lub nie będą miały) twojego wrażenia jaźni.

Próbujesz mi coś wmówić. Ja po prostu uważam, że warto podążać drogą ludzi mądrych, niezależnie od ich wyznania. W ten sposób doświadczamy przeniesienia świadomości z kogoś na nas. To bardzo piękne uczucie i doznanie, poczuć, że ktoś jest nieśmiertelny, bo my swoim działaniem go wskrzeszamy, podejmując trud podążania za jego przykładem. Oto cała moja wiara w inteligentny projekt.

#199
20-09-2010 03:13
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Iwona Przybyła
Cytat:
Próbujesz mi coś wmówić. Ja po prostu uważam, że warto podążać drogą ludzi mądrych, niezależnie od ich wyznania. W ten sposób doświadczamy przeniesienia świadomości z kogoś na nas. To bardzo piękne uczucie i doznanie, poczuć, że ktoś jest nieśmiertelny, bo my swoim działaniem go wskrzeszamy, podejmując trud podążania za jego przykładem. Oto cała moja wiara w inteligentny projekt.


Od czasu do czasu wrzucasz dość pewnie brzmiące zdania o reinkarnacji. Być może cię nie rozumiem. Zadam więc proste pytanie.

Umierasz. Czy uważasz, że twoja jaźń wędruje do innego bytu, czy też tak nie uważasz?

#200
20-09-2010 03:24
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Iwona Przybyła

>Jak mnie przekonasz, że powinnam mieć litość to się jeszcze zastanowię

Sapiens - to zobowiązuje.

zachaj (5239 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Iwona Przybyła
Czemu cytujesz całe fragmenty ? Należy Ci się ban , ostrzeżenia już były.

#202
20-09-2010 09:45
 Ocena 3 na 3
setarkos (10757 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Iwona Przybyła
> .. Zgodny z moją koncepcją inteligentnego projektu.

Zapewne nie cierpi Pani przez nadmiar samokrytycyzmu ..

Iwona Przybyła (801 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Jacek Tabisz

>Od czasu do czasu wrzucasz dość pewnie brzmiące zdania o reinkarnacji. Być może cię nie rozumiem. Zadam więc proste pytanie.
>Umierasz. Czy uważasz, że twoja jaźń wędruje do innego bytu, czy też tak nie uważasz?

Uważam, że moja jaźń "przeskakuje", a nie wędruje do innego bytu. Dlatego tak ważne jest, by robić za życie co w naszej mocy, by rozwijać swoją świadomość, a także wiedzę.

Uważam też, że są takie momenty w życiu, w których następuje przeskok i wtedy w równoległym świecie rodzi się nowy człowiek. Na swoje potrzeby nazwałam to udaną podróżą astralną.

Niezależnie od tego, co bym nie przeczytała i czego się nie dowiedziała twierdzę, że i tak zawsze istnieją RZECZY, a nie BYTY, o których się nie śniło nawet filozofom.

Iwona Przybyła (801 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi zachaj
>Czemu cytujesz całe fragmenty ? Należy Ci się ban , ostrzeżenia już były.

Jak uważasz. Jeśli nic nie wnoszę do dyskusji to bardzo proszę. I tak nie wierzę w wolność słowa.

Iwona Przybyła (801 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi setarkos
>> .. Zgodny z moją koncepcją inteligentnego projektu.
>Zapewne nie cierpi Pani przez nadmiar samokrytycyzmu ..

A na co Ty cierpisz?

#206
20-09-2010 16:27
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Iwona Przybyła
Moim zdaniem sama się okłamujesz. Skakanie to nie jest rodzaj wędrówki? Gdy idę do sklepu i skoczę nad kałużą to już robię coś innego? Masz materiali mózg. Skacze ci z niego ciało astralne, transcendentalne, nie mające nic wspólnego z trwałością materii (w tym twojego mózgu). Wierzysz w zaświaty podobnie jak chrześcijanie.

Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Iwona Przybyła
Tylko mam nadzieję, że nie czujesz się "obrończynią wolności słowa"? Po prostu wierzysz twardo w zaświaty, w to że świadomość może przeżyć śmierć mózgu, ale kombinujesz jak koń pod górkę. Aby było mgliście zamiast normalnej wędrówki ducha po śmierci wymyślasz sobie skakanie ducha za życia. Ale oczywiste jest - i żałosne - że spodziewasz się, iż przed śmiercią twojego mózgu twoja jaźń "sobie gdzieś skoczy". Z lubością też powtarzasz słowo "nieśmiertelność".

Nikt nie atakuje wolności słowa - pisz co chcesz. Ale odnoszę wrażenie, iż chcesz tylko, aby inni pomogli ci w samooszustwie, gdyż masz wpojone wrażenie iż twoja śmiertelność oznacza bezsens. Sens człowieczeństwa nie polega na nieśmiertelności jaźni (nie mógłby polegać na tym, gdyż coś takiego nie zachodzi).

Iwona Przybyła (801 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Jacek Tabisz
Nie wierzę w zaświaty, ale jak widzę Ty wiesz lepiej w co wierzę. To już nie mój problem.

#209
20-09-2010 16:45
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Iwona Przybyła
Na pewno nie istnieje bóg, który by prowadził hotelik dla zmarłych Homo sapiens. To nie twierdzenie, tylko fakt. Skakanie nieśmiertelnej jaźni z główki do główki też nazywam myślą hotelikową. Wiadomo, że osoby ćpające zaświat nie sporządzają map. Na głodzie wpierw myśli się o dawce do wstrzyknięcia, a później ustala szczegóły.

#210
20-09-2010 16:49
 Ocena 2 na 2
zachaj (5239 punktów)Odp: Bóg nie stworzył Wszechświata - Hawking
W odpowiedzi Iwona Przybyła
>>Od czasu do czasu wrzucasz dość pewnie brzmiące zdania o reinkarnacji. Być może cię nie rozumiem. Zadam więc proste pytanie.

>>Umierasz. Czy uważasz, że twoja jaźń wędruje do innego bytu,...

moje atomy wędrują do organizmów bakterii gnilnych

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365