 |
ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-09-2010 00:14 | zbysiek (4 punktów) | ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje
-5 na 9 | Takim teoryjkami-ich badaniem(Boga nie ma) ,nie powinien karmić się PRAWDZIWY ATEIZM. Fora ateistyczne są podobne do tych religijnych. Śmieszy mnie rozpatrywanie Boga w kategoriach jego mocy, lub niemocy. Przeciez o EWENTUALNYM Bogu nikt i nic nie wie...... Dlaczego tzw. ATEIZM musi zyć na pomyłkach ludzi tworzących jakieś transcendentne ide? Niech się wypowie JEDNOZNACZNIE....UNIWERSALNIE Istnieje Bóg-to coś , czy też nie.....???????? Podpieranie się nauką też tutaj nic nie da, bo nauka nigdy nie udowodni istnienia ,lub nie istnienia ewentualnego Boga. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..#1 12 na 12 | G.K. (1679 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | Jeśli bóg chce powstrzymać zło, ale nie potrafi, to nie jest wszechmogący. Jeśli potrafi, ale tego nie robi, to nie jest miłosierny. Jeśli chce i potrafi, to skąd w świecie zło? Jeśli zarówno nie chce i nie potrafi, to dlaczego nazywać go bogiem?
Epikur.
Każdy bóg umiera wraz ze śmiercią jego ostatniego wyznawcy.
|
| zbysiek (4 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | Czy potrafiłabyś się wypowiedzieć w tematyce dotyczącej transcendentyzmu?
Czy wg. Ciebie , może istnieć Bóg? Jeżeli tak , to skąd czerpiesz wiedzę na ten temat. Jeżeli nie , to napisz , na czym opierasz przypuszczenia,-lub masz pewność ,że Bóg nie istnieje. |
#3 9 na 9 | Marian (5438 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | Ateistą jest ktoś, kto po prostu nie podziela wiary teistów. Powody, dla których nie daje wiary ich twierdzeniom mogą być różne. Ateista nie musi potrafić udowodnić nieistnienia bogów; do określenia się ateistą wystarczy, że nie czuje się przekonany, do ich istnienia. Fakt, że na tym, czy innych forach ludzie czasem bawią się w „udowadnianie nieistnienia” tego, czy innego bóstwa, według mnie wynika z faktu, że wielu z nich wychowywało się w wierze, więc lubią wyszukiwać w koncepcjach religijnych absurdy, w które sami kiedyś często wierzyli. Dodatkowo pomaga w tym fakt, że dla wielu otoczonych na co dzień wiernymi, może to być jedno z niewielu miejsc do porozmawiania i podzielenia się swoimi przemyśleniami z ludźmi myślącymi podobnie. Pozdrawiam.
Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0 |
#4 12 na 14 | Grzegorz Salata (138 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | Bóg to bardzo szerokie pojęcie. Wyobrażenia na jego temat są różne. 1)Jeśli twoja definicja Boga wygląda tak: "Bóg to coś", - moja odpowiedź brzmi: "Tak, istnieje coś. Mogę krzesłu przyporządkować nazwę Bóg i mieć pewność że istnieje - relatywizm nomenklatury." 2)Jeśli używając pojęcia "Bóg" masz na myśli prawa natury, wszechświat, "pierwszą przyczynę", itp, - moja odpowiedź brzmi: "Tak, wszechświat prawdopodobnie istnieje." 3)Jeśli natomiast rozważymy możliwość istnienia boga osobowego, obdarzonego świadomością, oddziałującego w nadnaturalny sposób na naturalny świat, - moja odpowiedź brzmi: Nie da się dowieść że hipoteza A jest fałszywa. Istnieje hipoteza B którą można udowodnić. A i B są sprzeczne. Dowodząc prawdziwości B dowodzisz że A jest nieprawdą. Jeśli mam do wyboru dwie sprzeczne tezy, na przykład; pioruny są rzucane przez Zeusa, albo pioruny to oddziaływania elektryczne - nie potrzebuje udowadniać nierzucania. Jeśli mam do wyboru dwie sprzeczne tezy, na przykład; istnieje osobowy świadomy Bóg którego obecność odczuwają jego wyznawcy, albo wrażenie obecności Boga jest złudzeniem które można wyjaśnić dzięki psychologii, neurologi, psychologii ewolucyjnej, - nie potrzebuje udowadniać nieistnienia. grzegorzsalata.blogspot.com/ |
#5 6 na 6 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | >Przeciez o EWENTUALNYM Bogu nikt i nic nie wie......
Trudno jest wiedzieć coś o czymś/kimś nieistniejącym. Sprzeczność sama w sobie.
Poza tym temat wałkowany na tym forum w tysiącach wersji - wystarczy poczytać. Za błędny tok myślowy oraz za lenistwo - minus!
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
#6 2 na 2 daddy (2737 punktów) (zablokowany) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | Przepraszam za minus, wrong button. |
#7 3 na 3 | Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | > Takim teoryjkami-ich badaniem(Boga nie ma) ,nie powinien karmić się PRAWDZIWY ATEIZM.Jeżeli filozofowie wyprodukowali jakieś tam dowody na istnienie Boga, to prawdziwy ateista może albo nawet powinien się z nimi zmierzyć, co robi np. Richard Dawkins w "Bogu urojonym" > Dlaczego tzw. ATEIZM musi zyć na pomyłkach ludzi tworzących jakieś transcendentne ide?> Niech się wypowie JEDNOZNACZNIE....UNIWERSALNIEJeżeli będę miał synka i nazwę go Ateizm to wtedy będzie mógł się jednoznacznie wypowiedzieć w tej sprawie. Nie ma czegoś takiego jak "oficjalne stanowisko ateizmu", choćby dlatego,że ateizm nie ma swojego kościoła. Z drugiej strony w podanym źródle podana jest dość jednoznaczna definicja: Cytat:Ateizm - odrzucenie teizmu lub stanowisko, że bogowie nie istnieją[ Brzmi to dosyć jednoznacznie, ale sprawa jest trochę bardziej skomplikowana: Wg wikipedii buddyści mogą też być uważani za ateistów. Link
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen |
#8 1 na 1 | Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | Przypomniało mi się takie proste pytanie zadawane przez złośliwców na lekcjach religii: "Czy Bóg może stworzyć taki kamień, którego nie byłby w stanie podnieść?" 
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen |
#9 2 na 2 | drHaust (737 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | Poza tym temat wałkowany na tym forum w tysiącach wersji - wystarczy poczytać. > Za błędny tok myślowy oraz za lenistwo - minus!> Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.??? że minus teoretycznie rozumiem, każdy może minusować, za co chce, bez podawania przyczyny ale skoro pisze za co... - za błędny tok myślowy - każdy zaczyna od "błędnych toków myślowych", nikt nie jest doskonały - oprócz obgadywanego przez nas tzw tow.Boga. On jest doskonały, co udowadniają miliony rożnych ludzików - tak wiec skąd agresja na błędny tok myślowy? pusty i niepotrzebny gest, lub pokazanie własnej wielkości... e  mam nadzieję, że się mylę!!! - lenistwo - hm... gdyby bylo lenistwo to by człowiek tu nie zajrzał, raczej wzorem innych młodzianów odpalił by komputer i kuka na gole D lub trzaskał w jakiś sieciowy "zabijacz czasu"... Więc - skoro pyta, nawet jeżeli tylko prowokacyjnie - nie jest leniwy. Może złośliwy jak ja czasem  Ale nie leniwy  Nie przytoczę definicji lenia... ale mozna ją poczytać nonsensopedia.wikia.com/wiki/Leńa co do tematu... zmarły nie tak dawno prof.Perzanowski - mawiał, że "z tym czy bóg istnieje czy nie najwięcej problemów mają ateiści - bo skoro go nie ma to po co udowadniać, że go nie ma? niech go nie ma i już"  Według mnie problemem jednak nie jest istnienie/nieistnienie boga tylko pazerność i nieetyczność kapłanów, "szarlatanów reprezentujących"... którzy wysysają naiwnych wyznawców. Niestety często za ich przyzwoleniem. serdecznie pozdrawiam! i miłej niedzieli życzę 
Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją |
#10 3 na 3 | Grzegorz Salata (138 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | |
#11 3 na 3 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | Nie sądzę, aby bóg istniał, nic na to nie wskazuje. Ale nie jest to na 100% pewne.
Natomiast jeśli chodzi o bogów tworzonych przez ludzkie religie, prowadzących hoteliki pośmiertne, z pewnością nie istnieją. Nie są bowiem tezami o rzeczywistości, do odrzucenia, lub nie, lecz jedynie bajkami wyrosłymi z atawistycznych lęków. Ktoś potrzebuje hoteliki nieśmiertelności (który na pewno nie istnieje) więc potrzebuje też boga - gwaranta. Ten ostatni też nie istnieje. Posłużę się metaforą. Chcę mieć milion dolarów jutro rano. Wymyślam sobie zatem metafizycznego krasnala, który mi ten milion dolarów przyniesie. Oczywiście krasnal nie przyjdzie, zaś założenie jego istnienia nie miało nic wspólnego z rozważaniami na temat rzeczywistości i rachunkiem prawdopodobieństwa.
Można sobie wymyślać dowolne bzdury dla własnej korzyści, z nudów, dla uśmierzenia lęków. Ale owe bzdury nie istnieją. |
| zbysiek (4 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | Z błędnych myśli wyłoniło mi się takie oto rzeczy pojmowanie. Czy mogło tak byc? Jak wiemy jest dużo szkół i kerunków "penetracji", ewentualnego bożego jestestwa. I mnie naszła pewna "zbożna" myśl.Czy ona jest moja,czy to echo-konglomert innych egzystujących już myśli,to ja tak naprawdę nie wiem.To tylko myśl-idea i żaden pewnik. Dośc pobożni ludzie twierdzą,że Bóg-to coś, wstąpiło w coś ,co umownie nazwane jest próżnią-pustką,czyli "niebytem". Byc może "niebyt" był częścią składową bożego jestestwa,jako jego "ujemna"-"grzeszna" strona! Wejście w ten niebyt-próżnię,częśc składową tego Coś(Boga),mogło byc "zasdzką",gdzie mogłoby dojśc do samounicestwienia...... Czyli ,to Coś-Bóg znalazł się w tym niebycie-próżni i zauważył ,że sam staje się tym niebytem-pustką-próżnią. "Zainicjował" więc Big Bang i ku swojemu przerażeniu zauważył w ułamku czasu,że to pułapka,że gdy będzie się symetrycznie rozprzestrzeniał,to już nigdy nie będzie tym,kim był. Nie wróci do swojej "wyjściowej" formy. Więc ostatkiem sił(?) "zainicjował" asymetrię i się zaczął ponownie "odtwarzac".... Jednym słowem,my też jesteśmy częścią składową wracającego do siebie Boga. Czyli,to co teraz jest,to taki "przejściowy" Bóg,który wraca do swoich wyjściowych kształtów,a procesem "odtwórczym",czyli chwyceniem się za brzytwę,może byc zainicjowanie asymetri,gdyż symetria by go "unicestwiwiła".... Czekam na kontrargumenty. |
| Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | > Byc może "niebyt" był częścią składową bożego jestestwa,jako jego "ujemna"-"grzeszna" strona!> Wejście w ten niebyt-próżnię,częśc składową tego Coś(Boga),mogło byc "zasdzką",gdzie mogłoby dojśc do samounicestwienia......> Czyli ,to Coś-Bóg znalazł się w tym niebycie-próżni i zauważył ,że sam staje się tym niebytem-pustką-próżnią.Wow! Uuuuaaaa! Dobre! Wyślij mi proszę prywatną wiadomość z telefonem do Twojego dilera 
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen |
#14 1 na 3 | zbysiek (4 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | Boże,jeżeli jesteś..... To pofatyguj się wreszcie do nas Pokaż tym co wierzą,że nie wierzą Tym co nie wierzą-jak mają wierzyc. Bo zastąpili Cię tutaj na ziemskim padole Jakieś magole...... Boże ,jeżeli jesteś.... To jednym Twym ruchem zniszcz wszystkie bzdury o Tobie. Wymiec z naszych mózgów fikcję i fanatyzm. Oczyśc nas wreszcie z głupoty W przedstawianiu i opisywaniu Ciebie. To dla Ciebie proste... Ty musiałbyś to potrafic.... Boże jeżeli jesteś.... To pomyśl również..., Że tak dalej nie może byc, Gdzie każdy kupczy Tobą i ideami o Tobie. Boże ,jeżeli jesteś,to zrozum i Ty też, Że już nigdy sami sobie nie poradzimy, I zrozum,że nas ta krzyżowa groteska , Do niczego nie przekonała... Boże jeżeli jesteś...... To zacznij wreszcie myślec.. |
#15 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Odp: ateizm - czy ateisci potrafia udowodnic ze bog nie istnieje | Nie popieram też ludzi wierzących w Harry Pottera, czy Gandalfa, ale porównując z twoim bogiem, mało która wymyślona postać była równie niegodziwa. Ani Gandalf, ani Harry Potter nie mówili swojemu ludowi - macie wyrżnąć wszystkich mieszkańców miasta, starców, kobiety, dzieci. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|