Racjonalista - Strona głównaDo treści
Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
01-01-2011 16:23Witold Losek (800 punktów)Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
Ocena -3 na 5
Jak można przeczytać TU naukowcy amerykańscy odkryli, że w związkach osób czekających z seksem do ślubu, można zauważyć większą o około 22% stabilność ich związków, osiągają oni o około 20% większą satysfakcję z ich związku. Co więcej jak piszą autorzy Cytat:
"seksualna jakość" tych związków zyskiwała ocenę o 15 proc. lepszą i o 12 proc. wyżej oceniano komunikację pomiędzy partnerami.

Ponieważ na decyzje o rozpoczęciu współżycia często wpływa religia, badacze uwzględnili jej wpływ na wybory badanych ludzi.
Cytat:
Niezależnie od religijności, czekanie pomaga wytworzyć w związku lepsze procedury komunikacji. Te zaś pomagają poprawić stabilność oraz zadowolenie ze związku na długą metę

Czyli po raz kolejny współcześni naukowcy potwierdzili coś, o czym chrześcijaństwo wiedziało od wieków.


Vitam perdidit qui nemini prodidit"
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 Dalej..
#391
29-01-2011 12:33
 Ocena 6 na 8
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
W odpowiedzi dajmonion
>Nikt nie ma prawa podnosić ręki na drugiego niewinnego człowieka w sytuacji, gdy nie wykształcił jeszcze układu nerwowego.

Wyrażenie "podnosić rękę na niewinnego człowieka" w tym kontekście oczywiście ma zasugerować "morderczy" charakter aborcji (a swoich poglądów na jej dopuszczalność, swoją drogą, tutaj wcale nie wypowiadałem). Rzecz jednak w tym, że już samo określenie "niewinny człowiek" w odniesieniu do ludzkiego zarodka jest dyskusyjne. Ja uważam, że zarodek ludzki we wczesnym stadium rozwoju nie jest osobą ludzką, podobnie jak jajko nie jest kurczakiem. System prawny niektórych państw słusznie, moim zdaniem, odróżnia "istotę ludzką" od "osoby ludzkiej". Dla mnie granica wynikająca z tego rozróżnienia między osobą ludzką a istotą ludzką przebiega tak, że za osobę jestem skłonny uznać dopiero organizm posiadający układ nerwowy, który może się stać siedliskiem świadomości i umożliwia odczuwanie bólu, a nie każdy zalążek ludzkiego organizmu, począwszy od pierwszego podziału zygoty.

"Grzeszący przeciw Stwórcy swemu niech wpadnie w ręce lekarza!" (Syr 38,15)

#392
29-01-2011 14:12
 Ocena 3 na 5
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
.
>System prawny niektórych państw słusznie, moim zdaniem, odróżnia "istotę ludzką" od "osoby ludzkiej".
Słuszne uwagi, ale wolałbym zacząć od jakiś definicji, gdyż, gdy wypowiada się ktoś, kto został zakodowany i potrafi tylko klepać jedno nagranie, to chyba "nie warto rozmawiać".
Proszę wziąć pod uwagę.
****************************

Np, że istotę można tak zdefiniować:
"Istota ludzka jest częścią całości, którą nazywamy wszechświatem, częścią ograniczoną przez czas i przestrzeń.
Człowiek doświadcza samego siebie - swoich myśli i uczuć - jako czegoś oddzielonego od reszty zjawisk. Jest to rodzaj iluzji świadomości - złudzenie to jest dla nas pewnego rodzaju więzieniem, ograniczającym nas do osobistych pragnień i "przypisującym" nas do kilku najbliższych osób. Musimy wyzwolić się z tego więzienia, rozszerzając krąg naszego współczucia tak, by objął wszystkie żyjące istoty i całą naturę w jej pięknie. "


A Katechizm Kościoła Katolickiego podaje taką definicję:
Osoba ludzka, obdarzona duszą duchową, rozumem i wolą, od chwili swego poczęcia jest zwrócona do Boga i przeznaczona do szczęścia wiecznego. Swoją doskonałość osiąga w "poszukiwaniu i umiłowaniu tego, co prawdziwe i dobre" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 15).

Nauka ma taką definicję człowieka:

Jedną z cech odróżniających niektórych ludzi od innych zwierząt jest wrodzona zdolność do opanowania umiejętności przekazywania informacji, w tym emocji. /.../ Według współczesnej antropologii głównym czynnikiem pozwalającym człowiekowi na tworzenie świata kultury była i jest, o wiele bardziej niż u innych gatunków pofałdowana, kora mózgowa.

A taką definicję ludzkiego zarodka:

Wkrótce po powstaniu, zygota zaczyna się dzielić, rozpoczynając z chwilą pierwszego podziału okres zarodkowy. Zarodek jeszcze w jajowodzie przechodzi stadium moruli (pierwsze 3-4 dni od zapłodnienia) i jako blastula trafia do macicy. Tu "leżakuje" przez następne 3-4 dni przechodząc stadium blastocysty z maksymalnym blastocelem wewnątrz a po zaniku osłonki przejrzystej (zona pellucida) w stadium trofoblastu (zmiana funkcjonalna). Komórki na biegunie zarodkowym (zwykle tam gdzie jest mniej materiałów zapasowych), bardzo szybko się mnożą tworząc wewnątrz węzeł zarodkowy a na powierzchni, początkowo syncytialny trofoblast. Po uzyskaniu bezpośredniego kontaktu ze śluzówką macicy, zwykle ok. 10-12 dnia od zapłodnienia, trofoblast wżera się w jej miąższ (koniec etapu jaja płodowego) i stopniowo pokrywa się kosmkami (kosmówka kosmata). Macica ze swej strony tworzy doczesną podstawową. Gdy w to miejsce po stronie zarodka dołączą komórki mezodermy (naczynia krwionośne, krew i tkanka łączna) powstanie w 4. tygodniu łożysko typu krwiokosmówkowego (typowe dla gryzoni).

Tymczasem węzeł zarodkowy rozwarstwia się tak że od strony trofoblastu (tej wgłębiającej się w macicę) pojawia się kolejna przestrzeń wypełniona płynem i na całej powierzchni pokryta ektodermą - to początek owodni. Po stronie blastocysty, pod ektodermą leży drugi listek zarodkowy - endoderma. W tym momencie te dwie, w sumie niewielkie warstwy komórek, stanowią właściwy zarodek w stadium gastruli. W dalszej kolejności pojawiają się komórki mezodermy i wciskają się między warstwę ektodermy a endodermy. Około 15. dnia zarodek ma już trzy listki zarodkowe (zobacz rysunek Różnicowanie listków zarodkowych na tkanki). Endoderma rozwija się tworząc pęcherzyk żółtkowy wtórny (pusty gdyż jajo człowieka jest oligolecytalne) oraz omocznię, natomiast owodnia rozrasta się otaczając zarodek i pozostałe błony płodowe. Tymczasem zarodek rośnie a przy okazji postępuje różnicowanie tkankowe i organogeneza kończąca się w 8-9 tygodniu, powstaniem szpiku w kości ramieniowej (koniec etapu zarodka, początek etapu płodu (niektórzy kończą tę fazę dopiero w 75 dniu).

Później zaczyna się okres płodowy. Ludzkim dzieckiem stajemy się od chwili narodzin.

Idt. Itp.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

#393
29-01-2011 14:02
 Ocena 7 na 9
jkl; (5859 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
W odpowiedzi dajmonion
>Nikt nie ma prawa podnosić ręki na drugiego niewinnego człowieka w sytuacji, gdy nie wykształcił jeszcze układu nerwowego.

A kto dał prawo niewinnemu człowiekowi z niewykształconym układem nerwowym pasożytować na innym niewinnym człowieku? Pasożytować, przysparzać dolegliwości zdrowotnych i bólu, albo i poważniejszych zagrożeń dla zdrowia? A nierzadko daleko idących konsekwencji społecznych.
Jak ktoś krzywdzi bezmyślnie, to nie można się bronić?

#394
29-01-2011 15:25
 Ocena 7 na 7
jkl; (5859 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
W odpowiedzi dajmonion
>Generalna filozofia części osób jest taka: Pozwólmy zabijać ludzi na życzenie, bo zależy nam na tym, aby ich zabijano jak najmniej.
Po pierwsze: nie ludzi.
Płód człowieka znacząco różni się od człowieka, nie jest tym samym.
Po drugie: nie zabijać.
Płód nie jest zdolny do samodzielnego życia. Odcinając sobie żywy palec nie nazwałbyś zabiciem go. Zabicie czegoś/kogoś to przerwanie strumienia świadomości, a nie zamach na dowolną żywą materię.

Nazywanie płodów ludźmi a ich usuwanie zabijaniem jest czystą manipulacją, bazującą na zwiększeniu ładunku emocjonalnego wypowiedzi, która przez to nie staje się ani trochę bardziej merytoryczna. Nie z nami te numery.

Teza więc brzmi: Pozwólmy usuwać płody na życzenie, bo zależy nam na tym, aby ich usuwano jak najmniej.
Tu nie ma sprzeczności.
Myślisz, że jeśli kobieta CHCIAŁA urodzić, to możliwość usunięcia ciąży zmieni jej decyzję? Niby czemu- z ciekawości jak to jest jak Cię skrobią? Wśród ciężarnych chcących urodzić, zmiana prawa byłaby równie zachęcająca do zmiany decyzji jak możliwość darmowych elektrowstrząsów.
Pozostają te co nie chcą urodzić. W tej chwili, w temacie niechcianych dzieci, w społeczeństwie panuje myślenie "zrobił jej bachora to ma". W przypadku gdy wiadomo, że matka czy to z racji wieku, niezamężności lub sytuacji materialnej (lub wszystkiego naraz) raczej matką być nie chciała, dziecko postrzegane jest jako kara za grzech nieuwagi.
Sytuacja zmienia się, gdy istnieje wybór. Wtedy na nastolatkę w ciąży nie będzie się patrzeć jak na skazańca, ale kogoś kto tak wybrał. Nawet jeśli poczęcie było przypadkowe, to urodzenie jest decyzją świadomą i dobrowolną. To ogromna różnica, znacznie zmieniająca odbiór społeczny takich kobiet. A skoro zmniejszy się napiętnowanie, a może nawet pojawi się jakiś rodzaj szacunku (mimo niesprzyjających okoliczności ZDECYDOWAŁA się urodzić)to będzie to silna motywacja by się aborcji nie poddawać.
Teraz rozumiesz ten mechanizm?

>Ponieważ Europa Zachodnia jest na wskroś zdemoralizowana i dekadencka pod tym względem,
Nie uważam Europy Zachodniej za zdemoralizowaną i dekadencką.

>Wmawia się ludziom, że nie ma innego wyjścia jak tylko pozwolić zabijać do woli, bo w ten sposób ludzie zechcą zabijać mniej.
W przeciwieństwie do tych, którzy łudzą się, ze ZAKAZ wpływa na CHĘĆ. Co to za moralność, której narzędziem jest przymus?

>Spora część (ta uważajaca, że najważniejszy jest nie człowiek a brak bólu)
Dokończ zdanie- Najważniejszy jest nie człowiek a brak bólu innego człowieka- widzisz w tym sens?

>Zanim się przyjrzymy proponowanym rozwiązaniom warto wpierw sprawdzić jaka hierarchię wartości posiadają pomysłodawcy.
Następnie należy ją zignorować i uczciwie przyjrzeć się skutkom społecznym tych rozwiązań.

#395
30-01-2011 17:25
 Ocena-2 na 2
dajmonion (3663 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
>Dla mnie granica wynikająca z tego rozróżnienia między osobą ludzką a istotą ludzką przebiega tak, że za osobę jestem skłonny uznać dopiero organizm posiadający układ nerwowy, który może się stać siedliskiem świadomości i umożliwia odczuwanie bólu, a nie każdy zalążek ludzkiego organizmu, począwszy od pierwszego podziału zygoty.

Człowiekiem jest całość, a nie część czy jakaś własność (zdolność odczuwania bólu, świadomość, inteligencja, charakter, orientacja seksualna, kolor skóry, przynależność rasowa) i właśnie ta całość jest podmiotem moralnym. Nikt nie ma prawa decydować za ten podmiot o jego życiu czy śmierci, tym bardziej gdy powstał wskutek nieodpowiedzialnych zachowań. Nikt nie ma prawa rozkładać sobie człowieka na czynniki pierwsze, wybierać któryś z nich i stwierdzać, że to on decyduje o początku człowieczeństwa.


"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippman

#396
30-01-2011 17:32
 Ocena 9 na 11
liliac (147340 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
W odpowiedzi dajmonion
Cała ta argumentacja będzie mieć sens wtedy, gdy twój "podmiot moralny" nie będzie samym swoim istnieniem ingerować w integralność fizyczną drugiego "podmiotu moralnego".
Mówiąc językiem prostym- wara ci od mojego endometrium "podmiocie moralny", bo to endometrium, tak jak moje nerki, tętnice maciczne czy wątroba są moje i tylko mnie wolno o nich i ich zastosowaniu decydować.

#397
30-01-2011 17:45
 Ocena-3 na 3
dajmonion (3663 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
W odpowiedzi jkl;
>>Nikt nie ma prawa podnosić ręki na drugiego niewinnego człowieka w sytuacji, gdy nie wykształcił jeszcze układu nerwowego.
>A kto dał prawo niewinnemu człowiekowi z niewykształconym układem nerwowym pasożytować na innym niewinnym człowieku?

Jeżeli ktoś używa określeń biologicznych, a nie humanistycznych (o dziecku - pasożyt, o kobiecie suka czy samica), to kryją się za tym jakieś negatywne uczucia. Skąd u Ciebie te negatywne uczucia w odniesieiu do niewinnego człowieka?
>Jak ktoś krzywdzi bezmyślnie, to nie można się bronić?

Dziecko nie jest krzywdzicielem. Jest to niewinna istota. Nie mamy tu do czynienia z aktem agresjii z jego strony.


"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippman

#398
30-01-2011 18:09
 Ocena 4 na 6
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
W odpowiedzi liliac
>Cała ta argumentacja będzie mieć sens wtedy,/.../
Proszę wybaczyć, ale argumentacja Pana "Dajmoniona" ma sens, gdy podejmuje się z nim dyskurs w jego języku i jego rozumieniu pojęć. On używa teologicznej ezoteryki, a Pani próbuje odpowiedzieć Mu naukowym językiem.
Reasumując - zgodnie z językiem polskim "człowiekiem" jest się dopiero po urodzeniu. Wcześniej jest zarodek i płód. Może być z przymiotnikiem "ludzki".
O ile mogę zastanawiać się nad istotą człowieczeństwa, to osoba ludzka jest teologiczno-tautologiczną bzdurą językową. Więc naprawdę nie "warto rozmawiać".
Proszę przejrzeć choćby wypowiedzi fideistów na naszym forum. Oni cały czas klepią te same formułki nic, albo niewiele, znaczące w naukowym dyskursie i racjonalnym obrazie świata.

Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo psychicznego zdrowia w walce z wiatrakami.
(Z szacunkiem dla wiatraków, gdyż one wykonują pożyteczną pracę, a te tylko mielą wiatr).

@@@
.

#399
30-01-2011 17:51
 Ocena-5 na 5
dajmonion (3663 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
W odpowiedzi liliac
>Cała ta argumentacja będzie mieć sens wtedy, gdy twój "podmiot moralny" nie będzie samym swoim istnieniem ingerować w integralność fizyczną drugiego "podmiotu moralnego".
>Mówiąc językiem prostym- wara ci od mojego endometrium "podmiocie moralny", bo to endometrium, tak jak moje nerki, tętnice maciczne czy wątroba są moje i tylko mnie wolno o nich i ich zastosowaniu decydować.

Nie wolno ci o nich tak decydować by pozbawić kogoś życia z błahych względów jak warunki społeczne, czy nawet gwałt. Dlatego aborcja na życzenie jest niemoralna.


"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippman

#400
30-01-2011 18:09
 Ocena 7 na 9
liliac (147340 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
W odpowiedzi dajmonion
>>Mówiąc językiem prostym- wara ci od mojego endometrium "podmiocie moralny", bo to endometrium, tak jak moje nerki, tętnice maciczne czy wątroba są moje i tylko mnie wolno o nich i ich zastosowaniu decydować.
> Nie wolno ci o nich tak decydować by pozbawić kogoś życia z błahych względów jak warunki społeczne, czy nawet gwałt. Dlatego aborcja na życzenie jest niemoralna.

Nie wolno ci o nich tak decydować, by pozbawiać kogoś życia z tak błahych względów, jak (biiip biiiip biiiip- nic nikomu do tego, jakie powody do decydowania o własnym ciele są dlań błahe; błahość to rzecz wielce względna). Dlatego odmowa oddania nerki do przeszczepu jest niemoralna.

Edit: Minus za minus, oczywiście.

#401
30-01-2011 18:14
 Ocena 5 na 5
Sylwek (15472 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
W odpowiedzi dajmonion

> Nie wolno ci o nich tak decydować by pozbawić kogoś życia z błahych względów jak warunki społeczne, czy nawet gwałt. Dlatego aborcja na życzenie jest niemoralna.

Naprawdę nie powinieneś używać słów, których nie rozumiesz.

Owszem, możliwe, że jest niemoralna - w kontekście zdehumanizowanej moralności jakiś religijnych fanatyków.

BTW, należysz do osób bredzących nieustannie o godności ludzkiej "od poczęcia" jako momentu "powstania" indywidualnej osoby ludzkiej. Odkładam na bok takie wątpliwości jak na przykład pretensja większości filozofów zajmujących się tematem by bycie osobą wyznaczało coś więcej niż gatunkowistyczne kryterium ludzkiego genomu ubogacone o ciemną i niezrozumiałą paplaninę związaną z "naturalnym potencjałem rozwoju zygoty".

Chciałbym się skupić na samym sednie tego magicznego myślenia: iż w momencie zapłodnienia następuje cud, w wyniku którego garstka plazmy nabiera wartości tak wielkiej, że wedle pomyleńców można nawet zabić kobietę, a już na pewno poniżyć i zadać jej dowolne fizyczne i psychiczne cierpienie, byleby uchronić godność tej plazmatycznej garstki.

Otóż, jak ładnie zauważa (lemingarni(*)dy-polak-katolik-wiedziec.html) autorka pewnego bloga (prawda, że ma w tym interes - jest pro-in-vitro-siepaczem-cywilizacji-śmierci-i-pewno-ostatnio-wydzierała-dzieciaczki-z-objęć-terlikowskiego-by-oddać-je-homoseksualnej-parze), po syngamii jądra komórkowe plemnika i oocytu pozostają przestrzennie i funkcjonalnie odizolowane. Cóż to znaczy? Mimo usilnych prób "uściślania" momentu powstania "osoby ludzkiej" z oślim uporem zdecydowanie godnym lepszej sprawy prolajfowcy jak ty uprawiają bezmyślne i zwyczajnie fałszywe p*****lolo. Pokazuje to dwie rzeczy: "empatia" dla galarety jest w najlepszym razie zmyślona, w najgorszym patologicznym stanem w którym emocjonalny stosunek do nieludzkiego tworu zainicjowany został przez ideologiczne pranie mózgu. To w końcu nic nowego. Ludzie mogą się zabijać w zamach i przy okazji mordować setki niewinnych osób bo kochają "Boga", to mogą i przyczyniać się do cierpień i śmierci, skoro wymaga to z ich strony jedynie wyłączenia mózgu.

Po drugie, próba konceptualnego poradzenia sobie z tym faktem wymagałaby od prolafowców istnej ekwilibrystyki. No bo skoro "ludzka" zygota przez przynajmniej dobę nie różni się genetycznie ani funkcjonalnie od tworzących ją gamet, to albo trzeba jednak uznać gamety za też ludzi, albo coś wykombinować z zygotą. Można na przykład osunąć się w totalne szaleństwo i łączenie się błon gamet (co samo w sobie jest przykładem myślenia kategoriami wudu) zastąpić wymieszaniem chromosomów - jako momentem decydującym o zyskaniu praw ludzkich.

Oczywiście, ktoś kto ma głowę na karku nie będzie robił takich niedorzeczności - on wie, iż coś takiego jak "początek człowieka" zwyczajnie nie ma miejsca.

#402
30-01-2011 18:16
 Ocena 4 na 6
liliac (147340 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
W odpowiedzi dajmonion
Fascynująca interpretacja Jeśli ktoś używa określeń biologicznych, muszą się za tym kryć negatywne uczucia. I tak to jest, gdy pewni humaniści (nie wszyscy na szczęście) dorwą się do tematów okołobiologicznych

>>Jak ktoś krzywdzi bezmyślnie, to nie można się bronić?
> Dziecko nie jest krzywdzicielem. Jest to niewinna istota. Nie mamy tu do czynienia z aktem agresjii z jego strony.

Jak to nie mamy? Pierwsze co robi taki zarodek to nadtrawianie ściany macicy. Robi dziurę w tkankach żywicielki. Rozpuszcza je. Szczęśliwie można temu aktowi agresji w miarę skutecznie zapobiegać

#403
30-01-2011 18:16
 Ocena-1 na 1
dajmonion (3663 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
>który może się stać siedliskiem świadomości
Istotny czynnik człowieczeństwa to dla Ciebie potencjał świadomości, który jest obecny przez cały okres rozwoju.


"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippman

#404
30-01-2011 18:21
 Ocena 10 na 12
liliac (147340 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
Jestem tego świadoma, miałam już bowiem wątpliwą przyjemność konwersować z tym forumowiczem- w wątku dotyczącym zapłodnienia "in vitro" bodajże- i w sposób absolutnie czarujący ignorował wszelkie odnośniki do danych naukowych, podręczników, etc, jednocześnie absolutnie poważnie linkując stronki "dla młodych mam"
Całe wnętrze jednak wzdraga mi się przed przyzwoleniem, by dyskutanci tego pokroju zdominowali dyskurs forumowy w pewnych tematach.

#405
30-01-2011 18:23
 Ocena 6 na 6
Sylwek (15472 punktów)Odp: Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu.
W odpowiedzi Witold Losek
>No, to zadam Ci to samo pytanie co Meretseger: kiedy "not a person" became a person?

Kiedy dusza ludzko zostanie przez boga umieszczona w ciele płodu gdy naturalnie wydostanie się na zewnątrz ciała kobiety drogami rodnymi.

Płody wyjęte cesarskim cięciem to bezduszne monstra i je można do woli mordować w dowolnym momencie ontogenezy...

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365