Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
24-05-2011 16:18Popers (129 punktów)Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
Ocena 2 na 10
Ale najpierw kilka sentencji:

Tylko Bóg może być przyczyną wszystkich rzeczy.
- Arystoteles

(384-322 p.n.e., grecki filozof, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli starożytności)

***

Jeden jest wszechświat, a składa się nań wszystko, i Bóg jeden we wszystkim, i prawda jedna.
- Marek Aureliusz

(121-180, cesarz rzymski, pisarz i filozof)

***

Bóg stworzył świat zgodnie z inteligentnym planem. Bóg jest matematykiem.
- Johannes Kepler

(1571-1630, niemiecki matematyk i astronom)

***

Bóg jest przyczyną idei Boga w nas, a zarazem wszystkich prawd wiecznych.
- Kartezjusz

(1596-1650, francuski filozof, matematyk i fizyk)

***

To cudowne ułożenie Słońca, planet i komet może być dziełem Istoty wszechmocnej i rozumnej.
- Isaac Newton

(1643-1727, angielski fizyk, astronom, historyk, filozof)

***

Logika kosmosu i całego stworzenia jest ciągłym przejawem obecności Boga.
- G. W. Leibniz

(1646-1716, niemiecki filozof, matematyk, prawnik, dyplomata)

***

Boskie dzieło stworzenia nigdy nie dobiega końca. Zaczyna się, a potem trwa nieskończenie, w nieustannym trudzie dając początek nowym sceneriom, nowym przedmiotom i nowym światom.
- Immanuel Kant

(1724-1804, niemiecki filozof)

***

Bóg jest Prawdą. I kto szuka prawdy, ten szuka Boga, choćby o tym nie wiedział.
- Edyta Stein

(1891-1942, niemiecka filozof, święta Kościoła katolickiego)

***

Są rzeczy, które przerastają możliwości ludzkiego rozumu. Tak jest z Bogiem.
- Józef Tischner

(1931-2000, polski filozof, pisarz, ksiądz katolicki)

***

Bóg? Zawsze o nim myślałem. Podobnie myśleli też inni kosmonauci. Wielu niewierzących powróciło z kosmosu jako ludzie odmienieni duchowo.
- Mirosław Hermaszewski

(1941- , polski generał, kosmonauta, jedyny Polak który był w kosmosie)

***

Im więcej wiemy o kosmosie i ewolucyjnej biologii, tym bardziej wydają się one niewytłumaczalne bez jakiegoś aspektu inteligentnego projektu. A w moim przypadku jest to natchnieniem dla wiary.
- Charles Townes

(1915- , amerykański fizyk, laureat nagrody Nobla w 1964, i nagrody Templetona w 2005)

***

Bóg dał nam niesamowicie fascynujący świat, który możemy zamieszkiwać i badać.
- William D. Phillips

(1948- , amerykański fizyk, laureat Nagrody Nobla w 1997 roku)

I moje pytanie brzmi; czy macie za głupców tych wybitnych ludzi, którzy swoim życiem i twórczością składali i składają hołd idei Boga Stwórcy? Jaki jest Wasz stosunek do w/w osób i ich poglądów?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..
#136
25-05-2011 13:28
 Ocena 5 na 5
keram aktsu (1211 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
>Ale najpierw kilka sentencji: (...)

> I moje pytanie brzmi; czy macie za głupców tych wybitnych ludzi, którzy swoim życiem i
>twórczością składali i składają hołd idei Boga Stwórcy? Jaki jest Wasz stosunek do w/w osób i ich
>poglądów?


A jaki jest Twój stosunek do niżej wymienionych osób i czy masz ich za głupców? :

Stephen Roberts

· Ja tylko nie wierzę w jednego więcej boga niż ty. Gdy zrozumiesz, dlaczego nie wierzysz we wszystkich pozostałych, zrozumiesz, dlaczego ja nie wierzę w twojego.

Mark Twain

· Gdyby wieża Eiffla wyobrażała wiek Wszechświata, warstwa farby na najwyższej gałce na jej szczycie odpowiadałaby udziałowi człowieka; i każdy by wiedział, że po to zbudowano wieżę, żeby na niej znalazła się ta farba.

Lew Trocki

· Nie tylko w domach chłopów, ale również w miejskich wieżowcach wiek XX przeplata się z XIII. Setki milionów ludzi używających elektryczności nadal wierzą w magiczną moc symboli i egzorcyzmów [...] Gwiazdy kina korzystają z usług mediów. Lotnicy pilotujący cudowne maszyny stworzone przez ludzki geniusz, noszą na swych piersiach amulety. W ludziach istnieją niewyczerpalne zasoby ciemnoty, niewiedzy i okrucieństwa!

Paweł Poręba

· Problem jest jednak taki, iż aby wyjaśnić, dlaczego jakaś banialuka [...] jest bezsensowną bzdurą, trzeba sporej wiedzy i długiego wyjaśniania. A żeby wypowiedzieć taką banialukę, wystarczy mieć gadane i nie przejmować się faktami.

Harrison Matthews

· Jest rzeczą zdumiewającą, że istnieją biskupi gotowi błogosławić okręty wojenne, bombowce lub wojska przed bitwą, a którzy potępiają regulację urodzin

Tadeusz Kotarbiński

· W obliczu ogromu zła na świecie, byłoby bluźnierstwem posądzać Boga o istnienie.

Steven Weinberg

· Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli - źle, ale złe postepowanie dobrych ludzi, to zasługa religii.

Barbara Stanosz

· Myli się Pan jednak zakładając, że jestem gotowa powiedzieć, iż nie ma takiego boga, tj. że wzięta z doktryny metafizycznej wypowiedź "Bóg istnieje" jest zdaniem fałszywym. Wypowiedź tę wprawdzie odrzucam, lecz nie uważam jej za zdanie fałszywe: uważam ją za pozbawioną sensu, a wszak fałszywe (lub prawdziwe) mogą być tylko sensowne zdania. Przyczyną, dla której odmawiam sensu tej wypowiedzi, jest fakt, iż w centralnej tezie każdej takiej doktryny - w charakterystyce domniemanego bytu nazywanego bogiem - występują terminy, które tylko z pozoru coś znaczą. Są one wprowadzane do języków tych doktryn w kontekstach, lub za pomocą pseudo-definicji (...) Ponieważ tak wprowadzone słowo "bóg" nie zostaje wyposażone w znaczenie, więc zdanie (ściślej: wypowiedź, która jest zdaniem z gramatycznego, lecz nie z semantycznego punktu widzenia) "Bóg istnieje" nie jest ani prawdą, ani fałszem; jest nonsensem. A skoro tak, to nie można mu sensownie zaprzeczyć: poprzedzenie nonsensu zwrotem "nieprawda, że" daje również nonsens. (...) Oto powód, dla którego racjonalista nie powinien deklarować się jako agnostyk w sprawie istnienia bogów z doktryn metafizycznych. (...) Racjonalna postawa poznawcza wyraża się w ignorowaniu tego zdania, a wraz z nim doktryny, której jest ono ośrodkiem. Nie wynika stąd, oczywiście, że należy ignorować zjawisko społeczne, jakim jest wyznawanie religii jakiegokolwiek rodzaju.

całość tu:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,319/k,3


miłe rzeczy należy mówić ludziom za życia, a nie w mowach pogrzebowych

#137
25-05-2011 13:44
 Ocena 4 na 4
zachaj (5239 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi Ania...
>Argument z niewiedzy nie jest i nie może być argumentem.

Myślę, że wielu wierzących doskonale zdaje sobie sprawę ze słabości swoich argumentów ale brnie dalej bo głupio im się wycofywać.

Kiedyś sam wierzyłem ale kiedy bardziej się w to zagłębiłem szybko zrozumiałem jak bardzo się myliłem. To znaczy, że moja wiara była słaba czy miałem dość odwagi żeby przyznać się do błędu?

#138
25-05-2011 14:29
 Ocena 5 na 5
Kowalski4 (762 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
Czy macie za głupców tych wybitnych ludzi, którzy swoim życiem i twórczością składali i składają hołd idei Boga Stwórcy?
Dla mnie, to pomieszanie z poplątaniem.

Po pierwsze, szanuje zdanie wielu ludzi, w tym wielu spośród wymienionych. Szanuję, nie oznacza, że z wszystkim co mówią się zgadzam*. A już absolutnie nie oznacza, że uważałbym ich twierdzenie za dowód w jakiejś sprawie, o ile nie poparli by go logicznie przeprowadzonym wywodem, opartym o fakty. IMHO, kwestia istnienia i nieistnienia Boga w całości mieści się (i można nawet nie gorsze autorytety powołać dla poparcia tej tezy ) poza zakresem 'logicznie wyprowadzalnych dowodów wynikających z faktów'.

Po drugie... czy rozumiesz, co oni mówią? Bo mam wrażenie, że wrzuciłeś tu przypadkowo wybrane zdania, gdzie występuje Bóg z dużej litery (btw. czasami można dyskutować, czy nie błędnie -- Arystoteles i Marek Aureliusz nie mogli mówić o Bogu teistycznym, w sensie chrześcijańskim; zwłaszcza Arystotelesa podejrzewam o błąd w tłumaczeniu -- u niego jest odwołanie do nadnaturalnej siły, ale nie jest ono zewnętrzną ideą, tkwiącą w kulturze, której można by użyć tak, jak w przytoczonym zdaniu). "Bóg" u Arystotelesa, to przyczyna sprawcza, a nie urodzony w betlejemskiej stajence Bóg-człowiek chrześcijaństwa. Marek Aureliusz zapytany o imię owego "Boga" odparłby, że Zeus (cały świat nazywa miastem Zeusa, mamy więc pewne oczyszczenie politeizmu ze śmieszności rywalizujących bożków, ale też nie jest to Bóg chrześcijaństwa, nawiasem mówiąc, chrześcijan Marek Aureliusz wyśmiewał i prześladował... -- czy, jeśli się z nim nie zgodzę, nazwiesz mnie głupcem? ). "Boga filozofów" mamy jeszcze u Kartezjusza, Leibniza, Kanta, czy nawet Edyty Stein, najbardziej 'klasycznie' wierzącej spośród nich. Nacisk w "sentencji" Keplera pada gdzie indziej -- na matematykę, jako język wszechświata (podobnie, jak później w słynnym stwierdzeniu Einsteina, że "nie wierzy w Boga, który gra w kości"). Podobnie zresztą z cytowanym ks. prof. Tischnerem, który mówi o trudnościach w rozumieniu pojęcia -- to, że uznaje, iż Bóg istnieje nie wynika z tego zdania (choć wynika z jego wyborów życiowych).

----
*) Autorytety dzielimy na: z przełożeństwa, z wiedzy. (Niektórzy dodają: moralne, ale to dyskusyjne i "nie w temacie", bo z autorytetem moralnym istnienie, czy nieistnienie Boga nie ma nic wspólnego.) Autorytety z przełożeństwa dotyczą relacji w strukturach, instytucjach -- po prostu "szef ma zawsze rację". Jednak racja dotyczy przyjmowania zadań, a nie wiedzy o świecie. Jedynym interesującym nas rodzajem autorytetu są autorytety z wiedzy, ale żeby powołać się na autorytet z wiedzy, należy wykazać, iż "X jest ekspertem w dziedzinie Y". Żadne mówienie, że ma więcej komórek w mózgu, nie pomaga

#139
25-05-2011 15:13
 Ocena 4 na 4
Ania... (14138 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi zachaj
>>Argument z niewiedzy nie jest i nie może być argumentem.
>Myślę, że wielu wierzących doskonale zdaje sobie sprawę ze słabości swoich argumentów ale brnie dalej bo głupio im się wycofywać.
>Kiedyś sam wierzyłem ale kiedy bardziej się w to zagłębiłem szybko zrozumiałem jak bardzo się myliłem. To znaczy, że moja wiara była słaba czy miałem dość odwagi żeby przyznać się do błędu?
Pewnie odpowiedź ateisty i teisty będzie dokładnie odwrotna.

Moim zdaniem nie ma nic chwalebnego w wierze pomimo faktów, wbrew faktom. Przeciwnie, jest żałosna i przerażająca.
Przypomina mi się zupełne nieteologiczna sprawa, gdzie mój opiekun naukowy ośmielił się mieć inny pogląd na sprawę, niż jego szef. W końcu odszedł z uczelni, przeniósł się na inną, ale stale publikował i jego pogląd okazał się być bardziej zgodny z obserwacjami. Szef najpierw burzył się, krytykował, obrażał, krzyczał, a w końcu, kiedy nie mógł w żaden sposób się bronić dłużej, włączył nowe spojrzenie do podręcznika, nie powołując się na nazwisko odkrywcy. Chyba czasem tak głupio przyznać się do błędu, że kiedy już naprawdę nie da się inaczej, to udajemy, że przecież my wcale się nie kłóciliśmy i to oczywiste.

#140
25-05-2011 15:16
 Ocena-6 na 6
Popers (129 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi Menel de Lux
>Tak samo dobrze mógłbym marnować czas i energię na rozmyślania o niewidzialnym latającym jeżu który podobno zwykł przesiadywać co wieczór na żyrandolu w mojej kuchni.
>Przeciez to nie ma żadnego sensu...
Ciekawe czy będziesz taki hardy na stare lata, albo w obliczu tragedii czy śmierci.

Wśród cierpienia i niedoli nawet przekonany ateista zaczyna rozglądać się za Bogiem.
- Paul Leon Johnson

#141
25-05-2011 15:18
 Ocena 1 na 1
Popers (129 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi Arystyp z Cyreny
>Widać że jesteś zwykłym trollem.
tylko nie zwykłym !

#142
25-05-2011 15:23
 Ocena 7 na 7
Menel de Lux (3111 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi Popers
>Ciekawe czy będziesz taki hardy na stare lata, albo w obliczu tragedii czy śmierci.

Jakie to typowe...
Wy katolicy jesteście przewidywalni aż do bólu.
Jeden z absurdalnych, żelaznych argumentów religianta.
Teraz czekam na Stalina, Hitlera i "miliony ofiar ateizmu".
Żałosne...


#143
25-05-2011 15:28
 Ocena 3 na 3
zachaj (5239 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi Ania...
>...a w końcu, kiedy nie mógł w żaden sposób się bronić dłużej, włączył nowe spojrzenie do podręcznika, nie powołując się na nazwisko odkrywcy. Chyba czasem tak głupio przyznać się do błędu, że kiedy już naprawdę nie da się inaczej, to udajemy, że przecież my wcale się nie kłóciliśmy i to oczywiste.

Ciekawe jak kiedyś będzie się tłumaczył ten pan ze swoich tragicznych błędów.



Popers (129 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi Rafaela
>Zadaj sobie to samo pytanie w stosunku do n.podanych wybitnych postaci:
>Cytat:
Ateizm często pokazuje nam, że wierzymy nie w Boga prawdziwego, a w bożka. (Autor: Józef Stanisław Tischner)

>Cytat:
Każdy myślący człowiek jest ateistą. (Autor: Ernest Hemingway)

>Cytat:
Za ateizmem przemawia wiele argumentów. Więcej niż za religią. W gruncie rzeczy to logiczne, żeby być ateistą. Tak jak logiczne i rozumne jest to, żeby się nie zakochać... A przecież ludzie nie są w tym wypadku logiczni. (Autor: Józef Stanisław Tischner)

Znalazłem jeszcze takie:

Z ateistami zgadzam się chyba we wszystkim, poza tym jednym, że Bóg nie istnieje.
- Tomas Halik

Nie znam nikogo kto by stracił wiarę po lekturze Marksa, ale znam takich, którzy ją stracili po kazaniu swojego proboszcza.
- Józef Tischner


#145
25-05-2011 15:49
 Ocena-1 na 1
Popers (129 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi Scarabaeus
>Dodaj jeszcze kilku mędrców dalekiego i bliskiego wschodu i zastanów się dlaczego mimo ich geniuszu nie udało się im ustalić o jakiego boga właściwie chodzi.
Wszystkim o wiecznego, wszechmogącego Stwórcę.

#146
25-05-2011 15:53
 Ocena-1 na 1
Popers (129 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi Selanos
>Chyba na racjonaliście czytałem, że w polskich szkołach większość uczniów ma bardzo epikurejskie poglądy. W katolickim kraju...
>Jestem zawiedziony
Głowa do góry. Póki co, racjonalista.pl nie jest miarodajnym i poważnym zródłem informacji. Jak na ironię

#147
25-05-2011 15:57
 Ocena 1 na 1
Popers (129 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi lipschitz
>>Nie mam ich rzecz jasna za wyrocznię, ale ja jak i wielu tutejszych forumowiczów nie dorastamy im do pięt, jeżeli chodzi o ilość szarych komórek.
>Czas więc dorosnąć - przynajmniej do pięt

Bardzo słuszna inicjatywa Mi jeszcze sporo do pięt brakuje, ale może Tobie pójdzie szybciej. Trzymam kciuki.

#148
25-05-2011 16:03
 Ocena-3 na 3
Popers (129 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi Meretseger
>> Cytat:
A ja na to: OK, bardzo dobrze. W jaki sposób w takim razie wytłumaczysz, skąd wzięły się prawa fizyki. No i dyskusja się skończyła.
>>- Michał Heller

>I się nie dziwię, że się skończyła, dziwię się natomiast, że takie pytanie na poziomie 4 klasy szkoły podstawowej zadał ktoś taki, jak ksiądz profesor Heller. Dawkins słusznie nie odbił piłeczki w stylu "a skąd się wziął Bóg", bo to poniżej godności naukowca.

Baby gadają że ponoć odbił. Zawiedziony jesteś?

#149
25-05-2011 16:04
 Ocena 3 na 3
finerbijk (17282 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi Selanos
> po najmniejszej linii oporu.

Ile można trąbić, że "po linii najmniejszego oporu", no ile...

Popers (129 punktów)Odp: Pytanie do racjonalistów-ateistów (a czy są nie ateiści?)
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>A czy wierzysz w boga, bo lubisz tę ideę, czy też chcesz dla siebie życia po życiu i kurczowo trzymasz się towaru, który nie istnieje? Polecam ci wątpienie na ten temat.

Szczerze, to wolałbym żeby żadnego życia po życiu nie było. I mniejsza o to co ja wolę, chodzi o to jaka jest prawda.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365