Już definitywnie zrezygnowałaś z rozmowy? Może jednak udałoby się nam przekazać sobie nawzajem coś istotnego?
>
>Skąd to wiesz? Kto Ci to powiedział?>
Jestem mistyczką.Pytanie brzmiało w tym kontekście: "skąd wiesz, że Jezus jest zbawicielem?"
Jeśli odpowiadasz, że wiesz to stąd, że Ty jesteś mistyczką, to znaczy, że sama sobie tak wykombinowałaś, a nie zasłyszałaś gdzieś od innych. Jednak w takim razie WYRAŻENIE Twoich mistycznych doświadczeń (a mianowicie wyrażenie: "Jezus jest zbawicielem") jest zadziwiająco zbieżne z ogólnym założeniem chrześcijaństwa będącym u nas dość popularną religią.
Wydaje mi się to być mało przypadkowe i raczej bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że to zdanie "Jezus jest zbawicielem" zasłyszałaś od innych ludzi, a nie wzięło się to z Twojego czystego, indywidualnego doświadczenia.
Tę przejętą od innych ideę ("Jezus jest zbawicielem") wykorzystujesz natomiast w swych doświadczeniach mistycznych.
Prawdopodbnie znajdujesz w tych doświadczeniach potwierdzenie tej tezy, w związku z czym najwyraźniej mało ważne staje się to, że to ktoś tylko Ci tak podpowiedział, skoro okazuje się być prawdziwe.
Ja to trochę rozumiem. Kiedyś miewałem dość intensywne koszmary w nocy. To był taki sen - pół sen, w którym miałem pewną świadomość i możliwość swobodnej myśli, ale nachodził mnie ten koszmar. Czyniłem wówczas znak krzyża ... i koszmar pryskał.
Od jakiegoś czasu koszmarów nie miewam wcale, czasem tylko mniej przespane noce, gdy analizuję jakąś kwestię poruszoną np. na forum. Gdyby jednak naszedł mnie kiedyś znów taki koszmar, to postanowiłem, że zrobię mu numer i zamiast krzyża naznaczę mu symbol ateistów. Trochę będzie skomplikowane kreślenie tego atomu - ale ciekaw jestem właśnie, w jakim stopniu możliwa jest podmiana symboli przy mistycznych doświadczeniach.
Jeśli byłoby to możliwe, to zamiast "Jezus jest zbawicielem" możnaby równie dobrze powiedzieć cokolwiek innego - jak na przykład "Bóg umarł". Myślę, że to drugie zdanie ma nawet w pewnym sensie większą moc ... mistyczną.
Ale mogę się mylić.
A Ty? Myślisz, że możesz się mylić?
pozdrowienia
Gdy zatrzymujesz uwagę swą na czymś powodujesz utratę wszystkiego