Racjonalista - Strona głównaDo treści
"I nie wódź nas na pokuszenie"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
02-01-2012 15:00Marek Matejewski (3695 punktów)"I nie wódź nas na pokuszenie"
Ocena 8 na 8
Najstarsza modlitwa chrześcijan "Ojcze Nasz", której rzekomo Chrystus nauczał swoich uczniów podczas podczas swoich kazań składa się z wezwania do Boga i 7 kolejnych próśb do niego skierowanych.

Najbardziej zastanawiająca jest szósta prośba o treści "i nie wódź nas na pokuszenie". Zastanawiam się dlaczego w ogóle nieskończenie dobry Bóg miałby nas wodzić na pokuszenie? Czy wodzenie na pokuszenie nie należy przypadkiem do wyłącznej kompetencji Szatana? Dlaczego mamy kierować tak dziwaczną prośbę do Boga?

Kiedy następnym razem będzie mnie korciło żeby komuś napluć do zupy to najpierw się zastanowię kto mnie kusi: Szatan czy Bóg?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
#61
03-02-2012 18:12
 Ocena 4 na 4
spellbinder (8577 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
>Ważna jest zarówno mowa ciała jak i same słowa, żeby się zrozumieć.

Większość przekazu, to przekaz niewerbalny. W zależności od mowy ciała słowa "kocham cię" mogą zjeżyć człowiekowi włosy na plecach, albo wzbudzić rozmarzony zachwyt.

Tak więc nie samo "kurwa" jest rzeczą zdrożną, a sposób, w jaki jest wypowiadana. A tak nawiasem mówiąc - cóż znaczy owo "żenuła"?

#62
03-02-2012 18:33
 Ocena 6 na 6
liliac (147340 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi spellbinder
>A tak nawiasem mówiąc - cóż znaczy owo "żenuła"?

Koleżanka chyba chciała cię urazić

spellbinder (8577 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi liliac
>Koleżanka chyba chciała cię urazić

A to nie jest przypadkiem grzech?

#64
03-02-2012 18:51
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi spellbinder
>>Koleżanka chyba chciała cię urazić
>A to nie jest przypadkiem grzech?

Pewnie lekki.

#65
03-02-2012 19:00
 Ocena 8 na 8
spellbinder (8577 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi liliac
>Pewnie lekki.

Pozostaje jeszcze kwestia wodzenia na pokuszenie. Czy to ja wodziłem, czy diabeł wodził Enforfinkę, czy diabeł wodził mnie? I czy diabeł może wodzić ateistę? W sumie po co miałby mnie wodzić, skoro moja dusza już jest stracona?

A jeśli nie wodzi ateisty, to czy ateista automatycznie nie staje się człowiekiem dobrym?

#66
03-02-2012 20:26
 Ocena 3 na 3
setarkos (10757 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
Dzięki za obszerną choć nieco chaotyczną odpowiedź, pozostawiającą istotne wątpliwości.

>.. nie ma ludzi, którzy nie grzeszą. Zawsze coś się znajdzie. Są tylko ludzie, którzy sobie tego nie uświadamiają.
Czy to nie jest podobne do 'wymiaru sprawiedliwości' w ustrojach totalitarnych, gdzie dla każdego można dorobić jakiś paragraf?

> A spowiedź, to balsam na rany, na poczucie winy
Przypuszczałem, że grzesznikom nie dostarcza się łatwego komfortu psychicznego, lecz zadaje pokutę..

>Nie grzeszyć byłoby cudownie
Wg mnie całkiem zwyczajnie - tylko czasami trochę nudno

> zaraz po spowiedzi miewałam takie uczucie, że jestem czysta jak łza i czułam się wtedy tak szczęśliwa...
Nie chciałbym psuć Twego szczęścia, ale zdaje się, że powinno być poprzedzone wspomnianym wcześniej zadośćuczynieniem. Przy okazji pytanie, czy naprawa szkód ma tyczyć pokrzywdzonych, czy wpierw 'odkupia' się winy względem własnego bóstwa.

>.. spowiedź jest dla niej spotkaniem z ukochanym.
Cóż.. różne bywają obiekty i przejawy uczuć - widocznie nie tylko miłość bliźniego.

#67
03-02-2012 21:30
 Ocena 7 na 7
i.czaplicka (5782 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
Cytat:

Język może być również piękny, jeśli wybierze się taką opcję. Jeśli podoba się komuś coś, co jest szkaradne, to chyba dlatego, że nie zna nic lepszego

>Natomiast jeśli ktoś świętokracko idzie do spowiedzi, kłamie wyznając grzechy, to taka spowiedź jest po prostu nie ważna.
Nieważna.
Idź i nie grzesz więcej...

#68
03-02-2012 21:46
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi spellbinder
>>Może wiesz, że są grzechy lekkie i ciężkie.
>A także słomkowe, junior musze, musze, kogucie, piórkowe, lekkopółśrednie, superpółśrednie, średnie, supreśrednie, półciężkie i lekkociężkie.

To dla zawodowców.
Grzesznicy-amatorzy mają papierowe, musze, kogucie, lekkie, lekkopółśrednie, półśrednie, średnie, półśrednie, ciężkie i superciężkie.
Ale fakt, że przeważnie z czasem na zawodowstwo przechodzą .

#69
03-02-2012 21:49
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi i.czaplicka
>>Natomiast jeśli ktoś świętokracko idzie do spowiedzi, kłamie wyznając grzechy, to taka spowiedź jest po prostu nie ważna.
> Nieważna.Idź i nie grzesz więcej...

Zwłaszcza niech świętokradzko ew. świętokradczo nie grzeszy, niebożątko...

Tomek Fiedorek (5805 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi spellbinder
>Pozostaje jeszcze kwestia wodzenia na pokuszenie. Czy to ja wodziłem, czy diabeł wodził Enforfinkę, czy diabeł wodził mnie? I czy diabeł może wodzić ateistę? W sumie po co miałby mnie wodzić, skoro moja dusza już jest stracona?
>A jeśli nie wodzi ateisty, to czy ateista automatycznie nie staje się człowiekiem dobrym?
To się nadaje na nowy wątek w "filozofii", albo "religii". Ciekaw jestem odpowiedzi Endorfinki...

#71
03-02-2012 22:07
 Ocena 3 na 3
Gapa (597 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
>>> Nie robisz dobra, które mógłbyś i już zgrzeszyłeś. Jesteś obojętny na drugiego człowieka, nie kochasz i trach. Dlatego nie ma ludzi, którzy nie grzeszą. Zawsze coś się znajdzie.
Zawsze "robię dobrze", jeśli widzę, że tym nikomu nie zaszkodzę

-> pomagam ciężarnej kobiecie z dwójką dzieci, bo jej mąż na saksach za granicą, a ona samotna w domu. Wożę jej córkę na konie, odrabiam z naszymi dziećmi angielski, dzwonię jak się czuje i umówiona jestem jako kierowca na jej poród. Nie, dziewczyna nie jest materialnie źle ustawiona. Po prostu jest sama.

-> psiej przybłędzie szukam domu, jak mam to wpłacam na psie fundacje.

-> po chrześcijańsku zwróciłam uwagę w sklepie, że można nad kasą założyć ogrzewanie na podczerwień, za co zostałam "zje****" od szefowej (katoliczki, co niedziela do kościoła chodzi). Miałam wyrzuty sumienia że dostanie się dziewczynom za moje mielenie ozorem.

-> grzeszę kochaniem ludzi. Bo kocham szalenie cztery osoby tylko: moje dzieci, męża i ojca. Odczucia do innych to: od lubienia po niechęć.

Piszesz o marnowaniu czasu spowiednika. Dlaczego interesujesz się spowiedziami innych? Przecież to tajemnica służbowa, i na moje wyczucie interesować się tym to nieetyczne.

Co do wulgarnych słów, to tak jak ze słowami ze słownika wyrazów obcojęzycznych-trzeba umieć je stosować, by nie wyjść na kretyna.

#72
03-02-2012 22:15
 Ocena 1 na 1
Gapa (597 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka

>Słowo " k***a" to bardzo ładne słowo w innych językach.

"Curva" w jezykach obcych to: krzywa(zakret) w innym suka... w ktorym jezyku jest ladne?, bo ja znam tylko normalne znaczenia. Wpisze sobie do mojego kajeciku smiesznych slow.

#73
04-02-2012 14:00
 Ocena 2 na 2
gegebege (231 punktów)
(zablokowany)
Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Gapa
>zostałam "zje****" od szefowej (katoliczki, co niedziela do kościoła chodzi).

Skąd wiesz, że co niedzielę chodzi do kościoła? Śledzisz ją? Czy może widzisz ją co tydzień na mszy?

#74
04-02-2012 14:53
 Ocena 8 na 8
Gapa (597 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi gegebege


Kreciki mi donoszą

#75
04-02-2012 16:51
 Ocena 4 na 4
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
>Bóg pozwala złu, by nas pociągało, ale nie pozwoli na to, gdy Go szczerze poprosimy.
Chcesz powiedzieć ze Bóg to wyrachowany zdeprawowany wszystkowiedzący zachwycony sobą zboczeniec?



1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365