Racjonalista - Strona głównaDo treści
"I nie wódź nas na pokuszenie"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
02-01-2012 15:00Marek Matejewski (3695 punktów)"I nie wódź nas na pokuszenie"
Ocena 8 na 8
Najstarsza modlitwa chrześcijan "Ojcze Nasz", której rzekomo Chrystus nauczał swoich uczniów podczas podczas swoich kazań składa się z wezwania do Boga i 7 kolejnych próśb do niego skierowanych.

Najbardziej zastanawiająca jest szósta prośba o treści "i nie wódź nas na pokuszenie". Zastanawiam się dlaczego w ogóle nieskończenie dobry Bóg miałby nas wodzić na pokuszenie? Czy wodzenie na pokuszenie nie należy przypadkiem do wyłącznej kompetencji Szatana? Dlaczego mamy kierować tak dziwaczną prośbę do Boga?

Kiedy następnym razem będzie mnie korciło żeby komuś napluć do zupy to najpierw się zastanowię kto mnie kusi: Szatan czy Bóg?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
#106
06-02-2012 22:03
 Ocena 9 na 9
spellbinder (8577 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
>To się może jeszcze raz nad tym zastanów. To, że czegoś nie rozumiesz, nie znaczy, że inni też tego nie rozumieją.

Jest takie powiedzonko: "Kto daje i zabiera, ten się w piekle poniewiera". Bóg, który życie zabiera jest krótkowzrocznym gnojem, albo skończonym sadystą. Zastanów się nad tym.

>Ktoś kto mnie stworzył może zrobić ze mną co zechce. Jest Bogiem.

Dresiarz też może zrobić z Tobą co zechce, a bogiem nie jest. Do robienia takich rzeczy nie trzeba być bogiem, tylko skur***nem.

#107
06-02-2012 22:03
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
Po pierwsze - kasuj zbędne cytowania.

>Swoją świętokracką spowiedzią

Po drugie - pisz po polsku.

#108
06-02-2012 22:05
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
>Może się przenieście na stronę poprawnej polszczyzny?

Niech to będzie ostatnia tego typu uwaga.

#109
06-02-2012 22:23
 Ocena 1 na 1
Endorfinka (54 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi setarkos

>>.. nie ma ludzi, którzy nie grzeszą. Zawsze coś się znajdzie. Są tylko ludzie, którzy sobie tego nie uświadamiają.
>Czy to nie jest podobne do 'wymiaru sprawiedliwości' w ustrojach totalitarnych, gdzie dla każdego można dorobić jakiś paragraf?
Jeśli tak, różnicę widzę w odpuszczeniu grzechów.
>> A spowiedź, to balsam na rany, na poczucie winy
>Przypuszczałem, że grzesznikom nie dostarcza się łatwego komfortu psychicznego, lecz zadaje pokutę..
Pokuta to też jeden z warunków dobrej spowiedzi.
>>Nie grzeszyć byłoby cudownie
>Wg mnie całkiem zwyczajnie - tylko czasami trochę nudno
Może zamiast się nudzić mógłbyś coś twórczego dokonać.
>> zaraz po spowiedzi miewałam takie uczucie, że jestem czysta jak łza i czułam się wtedy tak szczęśliwa...
Jako dziecko. Teraz przeważnie czuję się szczęśliwa.
>Nie chciałbym psuć Twego szczęścia, ale zdaje się, że powinno być poprzedzone wspomnianym wcześniej zadośćuczynieniem. Przy okazji pytanie, czy naprawa szkód ma tyczyć pokrzywdzonych, czy wpierw 'odkupia' się winy względem własnego bóstwa.
Pokuta i zadośćuczynienie to dwie odrębne rzeczy. Za pokutę dostaje się przeważnie jakąś modlitwę, a zadośćuczynienie to naprawienie krzywdy.
Grzechy względem Boga to te, które dotyczą pierwszych trzech przykazań. Reszta bezpośrednio ma się do bliźnich, choć wszystkie obrażają Boga. Kolejność naprawiania chyba nie ma znaczenia.
>>.. spowiedź jest dla niej spotkaniem z ukochanym.
>Cóż.. różne bywają obiekty i przejawy uczuć - widocznie nie tylko miłość bliźniego.

>"Będziesz miłował Pana Boga swego swym całym sercem i całym umysłem, całym swym życiem, ze wszystkich sił swoich, a bliźniego swego jak siebie samego".

#110
07-02-2012 01:21
 Ocena 2 na 2
Marek Matejewski (3695 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
>Łatwo natomiast, wydaje mi się, zaniechać dobra.

Czymże jest owe dobro?

>Są warunki dobrej spowiedzi: żal za popełnione zło (...)

Czymże jest owe zło?

>zaraz po spowiedzi miewałam takie uczucie, że jestem czysta jak łza (...)

Poranny prysznic sprawia, że miewam to uczucie nawet codziennie. Natomiast w ciągu dnia podobno Red Bull dobrze robi. Słyszałem, że też orzeźwia ciało i umysł.

#111
07-02-2012 04:42
 Ocena 5 na 5
Elka I Ponura (7473 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
Poprawna polszczyzna jest na tym forum obowiązkiem, nie opcją. Było czytać regulamin przed ciśnięciem w "odpowiedz", a nie się teraz ciskać.


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin

#112
07-02-2012 04:50
 Ocena 3 na 3
Elka I Ponura (7473 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi spellbinder
>I lubisz jak kochanka księdza ma gdzie mieszkać...

Hmm... u mnie na osiedlu mieszka ksiądz z kochanką i ich dzieckiem. Jest to jedno z mieszkań wykupionych na pojedynczy przelew - tzn spłaconych na raz, bez kredytu. Mini-dom towarzyski (całe 3 dziewczyny) w mojej klatce musiał się zapożyczyć, jak wszyscy inni, na 30 lat. Pan Dyrektor lokalnego teatru też.

Ciekawostka taka, przyrodnicza, prawdaż.


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin

#113
07-02-2012 09:05
 Ocena 1 na 1
Endorfinka (54 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Marek Matejewski
Po owocach poznasz co jest dobre.
Naprawdę nie wiesz?
Ja tej pracy za Ciebie nie mogę zrobić. Sama w swoim życiu rozważam co dobre a co złe i staram się szukać dobra i podejmować decyzje, które budują miłość.

#114
07-02-2012 09:11
 0 na 2
Endorfinka (54 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi spellbinder

>I lubisz jak kochanka księdza ma gdzie mieszkać...
Nie, nie lubię zakłamania i obłudy.

#115
07-02-2012 09:17
 Ocena 2 na 2
spellbinder (8577 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
>zakłamania i obłudy.

Zakłamanie i obłuda zaczyna się już przy posiadaniu przez księdza "fajnego" samochodu.

#116
07-02-2012 09:20
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
>Po owocach poznasz co jest dobre.

Autor tego aforyzmu był też założycielem najbardziej krwiożerczej i ludobójczej sekty w dziejach planety.
Hmmm...

Endorfinka (54 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi spellbinder

>To jesteś dziwna jakaś z tego wniosek.
ostatnio słyszałam to od mojego chłopaka, który został moim narzeczonym, a teraz jest mężem
>I bez kuszenia możesz się zdecydować na robienie złych rzeczy, czy dobrych rzeczy, czy nie robienie niczego.
No nie - bez kuszenia nie znałabym wcale zła.
>No pięknie. Informacji o czym? O tym, że coś jest prawdopodobnie najlepsze na świecie, czy że 9 na 10 kobiet ZOBACZYŁO różnicę (co nie oznacza, że różnica była)?
>
Inf. O tym, że coś jest. Zdrowo jest przyjmować z krytycyzmem to co się dzieje. To jak mi podają te informacje może mi się nie podobać, ale nie mam na to chyba wpływu.

#118
07-02-2012 09:32
 Ocena 1 na 1
Endorfinka (54 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi spellbinder

>Jest takie powiedzonko: "Kto daje i zabiera, ten się w piekle poniewiera". Bóg, który życie zabiera jest krótkowzrocznym gnojem, albo skończonym sadystą.
Bóg ma dla nas wieczność.

>>Ktoś kto mnie stworzył może zrobić ze mną co zechce. Jest Bogiem.
>Dresiarz też może zrobić z Tobą co zechce, a bogiem nie jest. Do robienia takich rzeczy nie trzeba być bogiem, tylko skur***nem.
Tak, ale on będzie miał grzech, a Bóg nie.

#119
07-02-2012 09:40
 Ocena 2 na 2
spellbinder (8577 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi Endorfinka
> ostatnio słyszałam to od mojego chłopaka, który został moim narzeczonym, a teraz jest mężem

Ja nie zostanę, jeśli do tego ta rozmowa zmierza.

>No nie - bez kuszenia nie znałabym wcale zła.

Chyba robisz sobie jaja, jak już powiedziałem. Kuszenie to kuszenie, a zło to zło. Dwie niezależne od siebie rzeczy.

#120
07-02-2012 09:40
 Ocena 1 na 1
Endorfinka (54 punktów)Odp: "I nie wódź nas na pokuszenie"
W odpowiedzi spellbinder
>>zakłamania i obłudy.
>Zakłamanie i obłuda zaczyna się już przy posiadaniu przez księdza "fajnego" samochodu.
Dlaczego? (napisałam chyba "dobry samochód")Gdy będę umierała, chciałabym, żeby ksiądz bezpiecznie do mnie dotarł...
A poza tym, to był trochę żart. Daję tak mało pieniędzy na kościół, że jedynie dokładam księżom na bułkę.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365