Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
14-10-2012 14:55Pan cogito (182 punktów)Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
Ocena 11 na 11
Dzisiaj po raz kolejny na mszy słyszałem o tym, że obecnie chrześcijanie są prześladowani itd. Odnoszę wrażenie, że oni sami chcą być prześladowani, chcą być męczennikami..
Nie wiem czy ktoś taki temat już założył ale jestem ciekaw czy jest coś sensownego w tym co napisałem bo nie mam zbyt wiele, żeby uzasadnić swoje zdanie, ot taki przebłysk jakby.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#31
15-10-2012 20:53
 Ocena 3 na 5
Biblista (78 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
Toć to są prawdziwe idiotyzmy. Znacie człowieka, który chciałby być prześladowany?
Jeszcze raz powtarzam, mówiąc z perspektywy człowieka wierzącego, dość dobrze znającego Biblię i Kościół- Chrześcijanin nie chce być prześladowany, tylko jeżeli jest to prześladowanie, to ma to przyjmować z pokorą,jak jest napisane w Piśmie Świętym.
A to, że chrześcijanie robią sobie wrogów- no cóż, nie znacie chyba chrześcijan naprawdę posługujących się Słowem Bożym. Dla prawdziwego chrześcijanina bratem jest każdy ochrzczony wierzący, natomiast bliźnim każdy człowiek. A nawet jeżeli- jest to całkowicie naturalne- każda grupa społeczna robi sobie wrogów. Przecie ateiści również robią sobie wrogów z ,,katoli". Jeżeli uważacie, że np. to, że w Europie zachodniej zabrania się nosić krzyżyka na szyi, bo jest to manifestacja religijności, jest całkowicie normalne to chyba coś nie jest do końca dobre.Ja przykładowo(albo inny chrześcijanin) nie zabroniłbym niegdy nosić np. pacyfki, albo A. Albo to, że bardzo często w krzywym zwierciadle przedstawia się katolików- myślicie, że jest całkowicie w porządku?
A taka jest prawda. Jeżeli prawda jest inna, to moje oczy, uszy i rozum muszą kłamać i paroletnie drążenie tego tematu idzie w las.
W tym momencie sami siebie utwierdzacie w przekonaniu, generalizując, że ,,ciemnogród" lubi kiedy inni zadają mu cierpienie, uwielbia kiedy zakazują mu mówić oraz wręcz kocha oglądać debilne, chamskie karykatury Boga-nie uważacie, że w tym momencie sami robicie sobie wroga? Muszę was zasmucić- ,,katologród" wcale taki nie jest.

#32
15-10-2012 21:54
 Ocena 2 na 4
Biblista (78 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
W odpowiedzi maruda
Żadna- w życiu nie chciałbym nikogo, kto obrazi moje uczucia religijne prześladować. Raczej byłoby mi żal takiej osoby. A co do kary, to najwyżej kary kanoniczne(tzn. w najgorszym przypadku oderwanie od wspólnoty wierzących). Jest mi żal takich ludzi, że nie potrafią szanować przekonań innych osób i w bestialski sposób to okazują.

#33
15-10-2012 21:56
 Ocena 1 na 3
Biblista (78 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
W odpowiedzi Jacek Tabisz
Wiara to nie hobby. Jeżeli dla Ciebie wyznawanie pewnego systemu filozoficznego oraz mienie określonych zasad to hobby, to gratuluję

#34
15-10-2012 22:12
 Ocena 2 na 4
Biblista (78 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
W odpowiedzi big_zyd
Nie twierdzę, że nie wolno. Twierdzę tylko, że ten obrazek jest naprawdę, naprawdę okropny zarówno dla człowieka wierzącego, jak i dla człowieka niewierzącego, który ma jakieś wyrobione poczucie estetyki czy wrażliwości. Nie mówiąc już o tym, że jest to po prostu nieodpowiedni obrazek na każde forum i każdą stronę internetową, gdyż jest po prostu chamski. Każda satyra ma swoje granice.
A jeżeli na forum , na którym ludzie mają z założenia myśleć racjonalnie, daje się obrazek rażący we wszystkie wartości, jakie powinien mieć intelektualista, to gratuluję ludzi na forum

Nie dziw się, że ludzie deklarujący się jako wierzący w taki sposób odnoszą się do Ciebie, skoro w taki sposób ty odnosisz się do nich to chyba dosyć logiczne

A jeżeli ten obrazek jest dla części ludzi śmieszny- to jest mi ich naprawdę żal. Wtedy zaczynają być śmieszne durne żarty, kiedy poziom intelektualny schodzi na niziny.


#35
15-10-2012 22:48
 Ocena 4 na 4
Biblista (78 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
W odpowiedzi Jacek Tabisz
Jeżeli chrześcijanie prześladują innych, to nie można powiedzieć o nich, że żyją zgodnie ze Słowem Bożym.
Prawdziwa religijność chrześcijańska nie polega na wierze w wyłączną, urojoną prawdę(nie jest ona urojona), którą należy narzucać innym. W życiu nikomu nie narzuciłbym prawdy chrześcijańskiej, chociaż wiem, że jest ona lepsza niż wiele innych.

#36
15-10-2012 23:09
 Ocena 3 na 3
grzmot (741 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
W odpowiedzi Biblista
> Jeżeli chrześcijanie prześladują innych, to nie można powiedzieć o nich, że żyją zgodnie ze Słowem Bożym.
> Prawdziwa religijność chrześcijańska nie polega na wierze w wyłączną, urojoną prawdę(nie jest ona urojona), którą należy narzucać innym. W życiu nikomu nie narzuciłbym prawdy chrześcijańskiej, chociaż wiem, że jest ona lepsza niż wiele innych.
Czy nie jest tak, że:
- prawdziwy chrześcijanin to osoba, która: 1. istnieje, 2. spełnia kryteria bycia chrześcijaninem (chrzest)?
- prawdziwa religijność chrześcijańska to religijność, którą uprawiają prawdziwi (jak wyżej) chrześcijanie?
- charakter grupy określa większość osobników a nie mniejszość (prawdziwa religijność prawdziwych chrześcijan)?
- przekonania, które nie są możliwe do zweryfikowania, obejmują koncepcje sprzeczne z wiedzą naukową, z obserwowalnymi faktami, to urojenia?
- Biblia, święta księga chrześcijan, nakazuje im rozpowszechniać swoją wiarę?
- przyzwoitość (cecha chrześcijanina?) nakazuje rozpowszechniać rozwiązanie, co do którego dany osobnik jest MOCNO przekonany, że przyniesie WSZYSTKIM MAKSYMALNE korzyści (szczęśliwe życie wieczne)?

Proszę, napisz, z którymi puntami się nie zgadzasz.

#37
15-10-2012 23:38
 0 na 2
Pan cogito (182 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
>>Chyba za rękę 17-latka nie prowadzają?
>Rodzice mają sposoby. Przepytają z treści Ewangelii, z homilii... W razie wpadki... Szlaban na kieszonkowe. No co Młody poradzi.

Za rękę nie, ale jak matka chodzi o tej samej porze+czasem nawet i spytają co było w kazaniu jak mają wątpliwość co do tego czy byłem..ale mam fajną miejscówkę, 2 piętro, ostatnia ławka i sobie sms-uje..
Od nich akurat nie dostaje kieszonkowego, ale mogą mi zabronić spotykać się z dziewczyną a to by było nie fajne więc musze chodzić..póki co. Boje się tylko, że jak będę miał 18 i będę chciał wystąpić z kościoła to mnie babcia wydziedziczy z domu...


Sapere Aude

#38
16-10-2012 08:30
 Ocena 5 na 5
warchołł (718 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
W odpowiedzi Biblista
>Żadna- w życiu nie chciałbym nikogo, kto obrazi moje uczucia religijne prześladować. Raczej byłoby mi żal takiej osoby. Jest mi żal takich ludzi, że nie potrafią szanować przekonań innych osób i w bestialski sposób to okazują.

A co z uczuciami innych?
Znajoma katechetka otrzymała upomnienie za zwrot "bogowie hinduizmu", zastała pouczona, że powinna mówić o "hinduskich bożkach".

#39
16-10-2012 08:40
 Ocena 4 na 4
warchołł (718 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
W odpowiedzi Biblista
> A jeżeli na forum , na którym ludzie mają z założenia myśleć racjonalnie, daje się obrazek rażący we wszystkie wartości, jakie powinien mieć intelektualista, to gratuluję ludzi na forum

Wspaniale, intelektualisto...

#40
16-10-2012 09:51
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52279 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
W odpowiedzi Biblista
.
> www.racjonalista.pl/forum.php/s,523956
> wypowiedź użytkownika kugut59
www.racjon(*)m.php/s,523956/z,0/d,1#w524051
Mam pytanie - czy bardzo Pana rani wyśmiewanie się z Allaha i Mahometa?
Mnie tylko o tyle, że z fundamentalistami trzeba bardzo ostrożnie, gdyż gotowi są mordować nawet małe - choć mądre - dziewczynki.
Z wszystkimi fundamentalistami!
Fundamentalistów katolickich wcale nie uważam za mniej głupich i groźnych od muzułmańskich, tyle tylko, że mają mniejsze możliwości w bardziej zlaicyzowanych częściach świata.

"Religia jest obrazą ludzkiej godności. W każdym społeczeństwie, religijnym czy też nie, będą ludzie postępujący dobrze, bo są z natury dobrzy, i ludzie postępujący źle, bo są z natury źli. Ale żeby dobrzy ludzie czynili zło, do tego potrzebna jest religia". (Steven Weinberg)

@@@
.

#41
16-10-2012 10:26
 Ocena 11 na 11
Andrzej Bogusławski (52279 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
W odpowiedzi Biblista
.
>Przecie ateiści również robią sobie wrogów z ,,katoli".
Z "katoli" zdecydowanie tak, a kogo ja uważam za katoli, grupę zawodowych katolików polityków oraz propagandzistów katolickich, nachalnie narzucających społeczeństwu jedynie słuszny światopogląd. Osobiście używam tego epitetu wyjątkowo rzadko. Natomiast - sam wywodząc się z tej kultury - mam wiele związków z katolikami. Ogromna część to moja najbliższa rodzina i moi przyjaciele. Miałbym ich uważać za wrogów? Oj, coś się Panu pieprzy, lub chciałby Pan nas w dogodnym dla siebie rogu ustawić.

>Jeżeli uważacie, że np. to, że w Europie zachodniej zabrania się nosić krzyżyka na szyi, bo jest to manifestacja religijności, jest całkowicie normalne to chyba coś nie jest do końca dobre.
Czy za równie dobre uznaje Pan prawo do noszenia krzyżyka zawieszonego do góry nogami, a to też symbol religijny? Mnie żadne takie symbole nie przeszkadzają, co najwyżej śmieszą. Nie przeszkadzają mi też żadne krzyże na kościołach, czy kapliczkach itp. Natomiast uważam za wielki skandal, że polski sejm obraduje pod krzyżem. Razi to moje uczucia, chyba bardziej niż Pana wklejony przez pana Koguta obrazek. Rani to moją inteligencję, patriotyzm i poczucie godności. Żaden "katol" tego zrozumieć nie potrafi, a czy Pan potrafi zrozumieć i jest za zdjęciem tego haniebnego krzyża?

>Albo to, że bardzo często w krzywym zwierciadle przedstawia się katolików- myślicie, że jest całkowicie w porządku?
Wielce Szanowny Panie, aby nie szukać daleko, wystarczy poczytać wypowiedzi katolików na naszym forum i zobaczyć jak sami się tu przedstawiają. Mnie jak słucham katolików w telewizorni, to wszystko opada. Uważam, że dominacja katolicyzmu w Polsce jest bardzo groźnym społecznie zjawiskiem.

>A taka jest prawda.
I tak naprawdę nie dziwi Pan, że inni ludzie uważają, iż prawda jest inna?

>Jeżeli prawda jest inna, to moje oczy, uszy i rozum muszą kłamać i paroletnie drążenie tego tematu idzie w las.
Akurat z moich obserwacji wynika, że bardzo trudno jest zrzucić nałożone w dzieciństwie ideologiczne chomąto, a fideiści są ślepi i głusi na racje nie potwierdzające ich jedynie słusznej doktryny - "Prawdy".

>Muszę was zasmucić- ,,katologród" wcale taki nie jest.
Zupełnie nie musi mnie Pan zasmucać. Mnie wystarczą do tego ostatnie polemiki na naszym forum z katolikami, to naprawdę intelektualna żenada. Do tego jak dołożę trochę medialnych informacji, to już całkowity smutek mnie ogarnia i budzi się pytanie - czy ja naprawdę żyję w Europie na początku XXI wieku?

@@@
.

#42
16-10-2012 12:06
 Ocena 1 na 1
Kowalski4 (762 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
Męczennikami to nie...
Natomiast 'bycie prześladowanym' jest takie elitarne, podbudowuje ego... (Czytałeś biografię Dicka? Jak on się świetnie poczuł, gdy mu się wydało, że jest niejako chrześcijaninem w katakumbach, zwalczanym przez wrogi świat.)
Ale bycie konformistyczną większością, branie na siebie odpowiedzialności za wolne czyny, ba! możliwość, że 'prześladuje' się innych -- brrr... kto chciałby to odczuwać?

#43
16-10-2012 12:37
 Ocena 3 na 3
Kowalski4 (762 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
W odpowiedzi Biblista
> Jeszcze raz powtarzam, mówiąc z perspektywy człowieka wierzącego, dość dobrze znającego Biblię i Kościół- Chrześcijanin nie chce być prześladowany, tylko jeżeli jest to prześladowanie, to ma to przyjmować z pokorą,jak jest napisane w Piśmie Świętym.
Problem polega na tym, że opierasz się na teorii. A ja mam często ochotę zapytać, co z treści biblijnej pozostało w dzisiejszym, polskim Kościele? Przecież wiele rzeczy jest wprost na opak -- weźmy przykład z ostatniej niedzieli -- Jezus naucza, że modlitwa powinna być prosta, a nadużywanie słów nie zbliża do Boga -- idę do kościoła i słucham modlitwy biskupa -- bite piętnaście minut 'modlitwy', w której jest pełno chwytów retorycznych, ale Ewangelia pozostaje sprowadzona do drobnego rekwizytu. (A! I był fragment z prześladowaniami, których katolicy nie mają się obawiać w 'demonstrowaniu publicznie wiary'...)

IMHO: nikt nie chce być prześladowany (poza nielicznymi psychopatami), ale wiele osób chce się czuć 'prześladowaną mniejszością'. To nie oznacza żadnego praktycznego problemu, trudności z którą trzeba sobie radzić -- ale oznacza poczucie przynależności do prześladowanej grupy, z definicji elitarnej. To podbudowuje ego. "Prześladują mnie", bo pozytywnie się wyróżniam, jestem lepszy, trzymam się tradycji, nauki Kościoła (ale też: wiedzy, mądrości, rozumu -- o czym warto pamiętać, bo choć to ludzie przypinający sobie etykietkę katolików w tym celują, nie są wyjątkami).

Może być też tak, że 'poczucie prześladowania' (jak wyżej: stan mentalny 'czujących się', a nie rzeczywistość) sprzyja spójności grupy, jej wzajemnej lojalności, 'morale'. To nawet bardzo możliwe, bo ze znanych mi przykładów, im kto bardziej podkreślał prześladowania, tym bardziej odcinał się od 'postępowych' duchownych, których uznawał za zdrajców swojej racji.

> Jeżeli uważacie, że np. to, że w Europie zachodniej zabrania się nosić krzyżyka na szyi, bo jest to manifestacja religijności, jest całkowicie normalne to chyba coś nie jest do końca dobre.
Gdzie zabraniają? Jak zabraniają? Gdzieś mi się obił o oczy zakaz epatowania symboliką religijną. Epatowania -- czyli nie chodziło o skromny krzyżyk na szyi (btw. zwykle ukryty pod ubraniem), ale o duży symbol. A taki symbol nie zawsze jest na miejscu. A czy jest w ogóle 'chrześcijański' można dyskutować.
Swoją drogą, czy to bardziej nie podpada pod dress code niż religię i jej prześladowanie? Trudno mi sobie wyobrazić, choćby pracownika banku, z dużą pacyfką na szyi...
(BTW. Kiedyś moje oczy poraziła wystawa sklepu z damską bielizną, gdzie na manekinach w bikini świeciły wielkie krzyże ze szkiełkami od Svarovsky'ego. Poruszyło mnie to do głębi swą niestosownością, choć przecież jestem raz bardziej wierzący, raz ateizujący i zwykle nie reaguję na symbolikę religijną. Niestosowności więc różne bywają...)

>W tym momencie sami siebie utwierdzacie w przekonaniu, generalizując, że ,,ciemnogród" lubi kiedy inni zadają mu cierpienie, uwielbia kiedy zakazują mu mówić oraz wręcz kocha oglądać debilne, chamskie karykatury Boga-nie uważacie, że w tym momencie sami robicie sobie wroga? Muszę was zasmucić- ,,katologród" wcale taki nie jest.
Wybacz, ale ja widziałem "listę" prześladowań Kościoła w Polsce. Z pamięci notując:
-- była jednak kara dla księdza-dziennikarza za kłamstwo na łamach;
-- był przykład napadu na księdza -- rzecz niewątpliwie zasługująca na karę i potępienie, ale czy napad na jednego przedstawiciela instytucji już jest prześladowaniem? a jeśli tak, to kto prześladował Policję Państwową mordując gen. Papałę?;
-- zakaz występowania hochsztaplerów, mówiących o nawracaniu z homoseksualizmu w murach uczelni państwowej;
-- koncert Madonny w dniu święta maryjnego;
-- było nieprzyznanie miejsca na multipleksie TV Trwam, czyli przestrzeganie przepisów jest prześladowaniem...
Potrafisz się z tej listy nie śmiać?

Tu mi przypominają się jeszcze dwie rzeczy.

Pierwsza, to opowieść o katoliku, który uczestniczył w procesji Bożego Ciała w zlaicyzowanej Francji. Procesja zablokowała ruch na ulicy, co spotkało się z agresją (w formie używania klaksonów) kierowców. Czy to było prześladowanie? Nie powiedziałbym, ale warto to sobie zestawić z jakimkolwiek 'prześladowaniem', o którym się mówi w Polsce.

Druga, kiedyś przyjechałem zwiedzić pewną miejscowość. Pod kościół, i jego przygotowane dla pielgrzymów (bo było to miejsce pielgrzymkowe) megafony trafiłem w czasie kazania, gdy ksiądz się produkował, jacy to katolicy są tolerancyjni, bo nie podpalają (jak dotąd) lokali dla gejów w Polsce, a sami są prześladowani przez tychże wrogich ateistów-agnostyków-gejów-alkoholików (logiczne lub zapewne należało tu dać, ale o logikę ksiądz nie dbał), czego przykładem było podpalanie świątyń w Indiach...

#44
16-10-2012 16:38
 0 na 4
Biblista (78 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
Mi nie chodzi o agnostyków/ateistów/wierzących(różnych wyznań) którym nie przeszkadza pokojowe koegzystowanie. Przeszkadza mi natomiast postawa ludzi, którzy generalizują oraz agresywnie zachowują się wobec wierzących lub niewierzących. Moim zdaniem tego typu obrazki, jak tamten, jest właśnie agresywnym wobec ludzi wierzących.

Organizacje charytatywne oceniają, że na świecie prześladowanych jest ponad sto milionów chrześcijan, którzy stanowią 75-80 proc. ogółu ludzi prześladowanych za wiarę.

ekai.pl/wy(*)ona-dyskryminacja-chrzescijan/

Aktualnie chrześcijanie w Polsce nie są prześladowani w sposób bardzo drastyczny. Są przypadki prześladowań, natomiast są one niezbyt częste. Z drugiej też strony, muszę stwierdzić, iż ateiści czy agnostycy też nie są prześladowani. Nikt nie może im kazać wierzyć czy płacić dziesięciny. Pieniądze, które dostaje Kościół są duże, ale też bardzo dużo w naszym kraju jest ,,katolików"(85%?-oczywiście wg. statystyk).
Domyślam się, iż większość z Panów miała styczność z chrześcijanami, którzy w bardzo małym stopniu żyli Słowem Bożym. Co nie oznacza, że wszyscy chrześcijanie tacy są.
Sprawa krzyża w sejmie. Żyjemy w państwie o kulturze wywodzącej się z chrześcijaństwa. Większość posłów to katolicy. Większość Polaków to katolicy. Ale nie, koniecznie trzeba zdjąć krzyż z sali sejmowej, bo nie daj Boże zaświeci Lewicy w oczy i oślepi na czas głosowania

W sumie powinniśmy pousuwać też wszystkie Temidy z sądów- są w końcu symbolem religijnym.

Swoją drogą, może ja nie chcę widzieć ogromnych plakatów, na których zarzuca mi się, że , to, że wierzę, jest tak samo złe jak morderstwo czy kradzież(czyż nie jest to ,,epatowanie"?). Złe jest przyjmowanie, że każda religia jest zła i do zła prowadzi.

Wspaniale jest być grupą społeczną oświeconą, należeć do grona elity, a nie jak ci katolicy,
W sumie, gdybym miał oceniać na podstawie tego, co widziałem w mediach i w swoim życiu, to większość niewierzących to ludzie, którzy są dokładnie tacy jak ,,wasi" katolicy. Gdybym chociaż miał przypomnieć Palikota czy ludzi manifestujących pod Pałacem Prezydenckim( ta ,,ateistyczna" demonstracja)- oni się wcale od tego obrazu nie różnią.

#45
16-10-2012 19:58
 Ocena 2 na 2
Jacek_G (35558 punktów)Odp: Czy chrześcijanie sami chcą być prześladowani?
W odpowiedzi Biblista
Dla jednych wiara i tym podobne zajęcia to tylko hobby, dla innych sacrum i tego nie przeskoczysz choćbyś nie wiem jak chciał. Z powyższego co napisałeś wnoszę że dla Ciebie żywa wiara to system filozoficzny poglądów, skoryguj jesli się mylę.
Kiedyś przeczytałem u pewnego ojca jezuity bardzo ciekwą rzecz (na marginesie - został on inkryminowany przez Kongregację ds. Nauki Wiary J. Ratzingera bodajże w 1994r) Śledzący temat wiedzą o kogo chodzi.
No więc ten ojciec zauważył że "ludzie zazwyczaj identyfikują się z ogroma ilością rzeczy, myśli i pojęć nie mających w praktyce żadnego wpływu na ich życie". Powiedz coś złego o tej rzeczy, umniejsz lub sprowadź do właściwych proporcji a będą czuli się dotknięci do żywego.. coś jak pociągając za sznurek mozna poruszyć ręką pacynki.
Dziwne, prawda?
Oczywiście nie mówię tu o granicach dobrego smaku, to już inny problem.
Później już cała praca duszpasterska tego jezuity (a miał naprawdę dużo słuchaczy) koncentrowała się na odcinaniu tych sznurków jeden po drugim, człowiek to jednak nie pacynka.
pozdrowienia

----------------------
"Możesz wyśmiewać moje poglądy, ale nie wolno Ci wyśmiewać mnie"

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365