Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
25-12-2012 11:15mrSpock (2845 punktów)Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
Ocena 17 na 17
Fronda jest kopalnią absurdalności, gdyby panowie z latającego cyrku monty pythona nadal tworzyli to mogę się założyć, że byliby częstymi gośćmi na portalu Fronda.
Przeglądając "fejsa" natrafiłem na taki o to tytuł:
"Prefekt Kongregacji Nauki Wiary: Ateizm jest religią ludzi niemądrych"
No cóż różni ludzie wybrali ścieżkę ateizmu i ciężko było by uznać, że każdy jest wybitnym umyłem. Kiedy jednak czytam podobne zdania (jak to powyżej), to zastanawiam się, jak mały jest świat człowieka, który podobne bzdury wypowiada.
Jak zwykle ateizm jest przedstawiany jako zło całego świata ateistów obwinia się za mordy na oficerach w Katyniu (no, bo przecież komunista ateista) czy 80 tys kapłanów w związku sowieckim. Biedny kościół musi walczyć o swoją pozycję w społeczeństwie.
Chrześcijaństwo jedyna słuszna postawa:
Cytat:
"Powinniśmy być dumni, że jesteśmy pośród społeczeństwa i jemu służymy. Niech raczej próbują się usprawiedliwiać ci ludzie, którzy wyznają ateizm i działają na społeczeństwo destruktywnie. Katolicy działają na społeczeństwo pozytywnie. Chrześcijaństwo wnosi w jego funkcjonowanie i w życie publiczne bardzo dużo wartości. Nie mamy powodów, aby się tu usprawiedliwiać"

A niby z czego mam się tłumaczyć? Z tego, że wyrosłem z niewidzialnego przyjaciela? Czy może np z tego, że moja chęć pomocy innym czy bycia dobrym bierze się z tego, bo tak czuję i chcę. A nie ze strachu przed niewidzialnym facetem.
I jak zwykle katolicyzm jest prześladowany a wstrętni ateiści chcą wprowadzić w społeczeństwo swoje destruktywne wartości które mają na celu zniszczyć całą ludzkość. Ale katolicy nie pękają dumnie obnoszą się ze swoimi wartościami i wszelkie pomyje wylewają na innowierców czy ateistów po uszy tkwiąc w g....e.
Chyba polubili ten smród...
Link www.fronda(*)ia-ludzi-niemadrych,24779.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
#181
28-01-2013 19:51
 Ocena-1 na 1
Marcuch (664 punktów)Odp: Klerofobia
W odpowiedzi Fizyk
>> A teraz pomyśl ile placówek medycznych powstało z inspiracji ateizmem, ...
>Praktycznie wszystkie. Praktycznie wszystkie osiągnięcia współczesnej medycyny zawdzięczamy metodzie naukowej, która programowo zakłada monizm.
Powiedziałbym "skrót myślowy", gdyby nie było to "przejście przez czarną dziurę to innego uniwersum".
(A z tym monizmem to już trochę starzyzna, bo jeśli przebieg pomiaru zależy od informacji o wyniku, to czyż informacja nie jest obok materio-energii fundamentalnym składnikiem rzeczywistości? Filozoficzny temat na osobny wątek).

>> ... czy kiedykolwiek ateizm zaproponował jakikolwiek spójny lub trwały kodeks moralny...
>Nie ma potrzeby kodyfikowania moralności.
Prywatna opinia bez związku z moim historycznym pytaniem.
>Nie myl moralności z kodeksem prawnym.
Dobra, od teraz.

>> ... i jakie w ogóle wartości ma do zaproponowania. Żadnych, ateizm jest aksjologicznie niekonstruktywny, w teorii i w praktyce.
>Jeżeli nie jesteś pustelnikiem, który wyrzekł się wszelkich dóbr materialnych, to wszystko co masz wokół siebie - komputery, samochody, truskawki w zimie - to owoce ateizmu.
Ja nie będę mylił prawa z moralnością, a Ty ateizmu z postępem i "wartości" jako abstraktów aksjologicznych z "wartościami" jako fajnymi rzeczami (na które człowiek plułby gdyby miłości nie miał). (Rany, im więcej stykam się z ateizmem, tym solidniejsze wydają mi się teksty biblijne, chociaż zawsze traktowałem to jako rodzaj poezji, bez większego związku z rzeczywistością. Dopiero światopoglądowa konfrontacja ujawnia pokłady mądrości w nich zawarte. Trzeba tylko czytać z konstruktywnym nastawieniem i zdrapać osad tysiącleci. A może to jest po prostu właściwość poezji jako takiej? Spuściłbym "naprutych winem" autorów na drzewo, zaliczając im szczęśliwy traf tu i tam - ale coraz częściej dostarczają trafnych spostrzeżeń.)

#182
29-01-2013 12:54
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Klerofobia
W odpowiedzi Marcuch
.
Cytat:

>Sama jednak świadomość, że pod tytułem "racjonalista" jest tytuł "antyklerykalizm" skutkuje u mnie uczuciem, jakbyśmy się wszyscy na tym forum wymiany myśli gnietli w ciasnej wiejskiej chałupie na weselu i nie ma już wolnych miejsc i albo ateista bidny czeka na stojąco i narzeka albo ksiądz kogoś podsiadł ukradkiem kantem tyłka i jest wielka afera.
Oczywiście jesteśmy zaszczyceni Pańską obecnością na naszym forum, ale gnieść się nie potrzeba - różnego rodzaju portali fideistycznych, całkowicie sklerykalizowanych jest na polskich stronach dziesiątki i jest w czym wybierać. Fora antyklerykalne przeznaczone dla racjonalistycznej inteligencji to tylko mała nisza myśli wolnej i nie ma konieczności tu się gnieść się jeszcze tym, którzy tak doskonale czują się w sklerykalizowanym polskim zaścianku.
Ja boję się nawet lodówki otworzyć, aby nie wyskoczył z niej jakiś nawiedzony klerykał.


>Tylko, że to tak jakby Pan powiedział, że dopiero gdzie indziej człowiek się nie gniecie - a tutaj będzie się gniótł.
Zupełnie coś innego powiedziałem, że każdy ma swoje wybory i każdemu jest w jakimś towarzystwie wygodnie, a w innym już nie. Pan się skarżył: "jakbyśmy się wszyscy na tym forum wymiany myśli gnietli w ciasnej wiejskiej chałupie", to zaproponowałem luźniejsze miejsca.

>To źle.
Nie, to nie jest źle. Po prostu lubię jak ludzie są zadowoleni i dobrze czują się w jakimś towarzystwie. Po co się męczyć?

>To tak, jakbyśmy mieli spotykać się za pośrednictwem internetu w grupach wzajemnej adoracji, z daleka od siebie i nie konfrontowali przeciwnych poglądów.
Nigdy nic takiego nie było moją intencją. Uważam za bardzo cenną wymianę poglądów z ludźmi, których poglądy diametralnie różnią się od moich. Cenię sobie też ich osobistą odwagę (o ile nie jest połączona z bezdenną głupotą - co się jednak często zdarza)
Proszę mi uwierzyć, że jestem zadowolony z Pańskiej obecności na naszym forum i uważam Pana za ciekawego, inteligentnego polemistę o dużej erudycji.
Tak, najczęściej zupełnie się z Panem nie zgadzam, ale to wcale nie zmniejsza mojego dla Pana szacunku.

>Ale mnie chodzi o co innego: o monopol na słowo "racjonalista" (tak jak pewna partia chce mieć monopol na "sprawiedliwość" i "prawo").
Terminy: racjonalizm i racjonalista mają wiele znaczeń. Założyciele naszego forum nadali mu pewną linię programową i w związku z tą linią preferują tu takie jego rozumienie. Każdy, kto to akceptuje - jest zgodnie z tą forumową ideologią - racjonalistą. Tu nie ma żadnej nawet próby monopolizacji.

>Do słowa "racjonalista" za pomocą konstrukcji forum (jego "stałych elementów") przyczepia się termin "antyklerykał" - z jakiej racji?
Dla mnie te racje są ewidentne. Racjonalne widzenie rzeczywistości uczy nas sceptycyzmu do całej społecznej rzeczywistości, a do wszelakich autorytetów w szczególności. Nie dostrzegam najmniejszych przesłanek dla potrzeby uznania jakiegoś uznania a priori autorytetu kleru, które on sobie uzurpuje. Znajomość zaś historii, wprost nakazuje podchodzić ze zdecydowanie większym krytycyzmem do wszelkiego aparatu ideologicznego (szczególnie gdy ma władzę) niż do innych ludzi. Powiem, że idę tu dalej i uważam że każdy inteligentny i myślący katolik winien być antyklerykałem. (Znam sporo takich.)

>(Obok np. całkiem zrozumiałego "ABC racjonalisty" mamy "antyklerykalizm" nie jako propozycję czy temat, ale jako stałą kategorię twórczości członków).
Proszę Pana, nieopatrznie w czasach młodości zainteresowałem się religioznawstwem i sprawy religii plączą mi się przez całe życie. Spotkałem w swoim życiu przeróżne postawy wobec religii. Spotkałem też ludzi "obrażonych na księdza", czy "osobistych wrogów Pana Boga". Można sobie kpić z takich ludzi, a ich postawy lekceważyć, ale czy słusznie? Czy oni mają mniejsze prawo do dzielenia się swoimi poglądami, od tych którzy zawierzyli Bogu i księżom? Ci "od Boga" mają aż nadmiar portali, na których mogą dzielić się swoją wiarą z innymi. Nasz portal jest niszowy i z założenia promujący myśl wolną, to chyba oczywiste, że chcą być z nami.

Założyciele tego portalu odwołują się do "Wielkiej Encyklopedii Francuskiej", w jej redagowaniu brały udział wielkie umysły ówczesnej Francji. Grupę uczonych (filozofowie, naukowcy, literaci), którzy pod kierownictwem Diderota i d'Alamberta tworzyli dzieło (Wolter, Ch. L. Montesquieu, G.L. Buffon, J.J. Rousseau, E.B. Condillac, J.A. Condorcet, C.A. Helvetius, P. d'Holbach, F. Quesnay, A.R. Turgot oraz wielu innych), nazywa się encyklopedystami. Łączył ich światopogląd racjonalistyczno-antropocentryczny, w którym silnym rysem była krytyka chrześcijaństwa i Kościoła oraz postulat laicyzacji kultury.
Dziwne by było, aby nie preferowali postawy antyklerykalnej.

CDN

@@@
.

#183
29-01-2013 12:54
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Klerofobia
W odpowiedzi Marcuch
.
Ciąg dalszy:

>Czy nie wydaje się to panu ograniczone, trochę sprzeczne z wolnym, otwartym myśleniem, trącące nietolerancją, jakimś szczególnym uczuleniem o zasięgu gminy, albo inaczej zawężoną perspektywą? Czy może przesadzam?
Nie wcale Pan nie przesadza, tylko jesteśmy ludźmi z zupełnie innych bajek:
Wyszedł na spacer krasnoludek. Jak zawsze ubrany w czerwony kubraczek i czerwoną czapeczkę. Idzie i fajkę sobie kurzy. Patrzy, z przeciwnej strony idzie drugi krasnoludek. Zielona czapeczka, zielony kubraczek i porteczki też zielone. Spojrzał, lekko zdumiony, ale ukłonił się grzecznie i idzie dalej. Za pierwszym kroczy drugi, tak samo ubrany, a za nim następny i następny. Aż przystanął, stuknął się w swoją maleńką łepetynę i westchnął: - Chyba znalazłem się nie w swojej bajce.
Nasze osobowości zostały inaczej ukształtowane w dzieciństwie, mieliśmy innych nauczycieli, przeczytaliśmy inne książki. Inaczej rozumiemy te same słowa i całe związki frazeologiczne. Jestem pewien, że po przeczytaniu tego samego tekstu wyciągniemy z niego zupełnie inne wnioski. Dyskusje pomiędzy nami są bardzo trudne, a czasem wprost niemożliwe, co wcale nie znaczy, aby z takich prób rezygnować.

>>>>Ateizm nie jest żadną religią, a ateiści nie potrzebują też żadnego współczucia (szczególnie ze strony fideistów i instytucji religijnych). Jesteśmy takimi samymi obywatelami jak wszyscy inni i oczekujemy takiego samego szacunku i takich samych praw do krytyki jak wszyscy inni.
>>>>Nie, ateiści to nie żadne "szczekające kundelki", jak określił nas św. pamięci kardynał, a co teraz chce Pan własnymi słowami nam tu przedstawić.
>Nie chcę.
To mnie to cieszy, choć często odnoszę takie subiektywnie wrażenie, że jednak Pan chce.

>>>>Proszę Szanownego Pana, staramy się tu walczyć z głupotą i wypowiedź nie byle kogo tylko Prefekta Kongregacji Nauki Wiary dobrze się w tą odwieczną groźną głupotę wszelkich klerykałów się wpisuje. Warto ją pokazać i wyśmiać tym bardziej, że my nie żyjemy we Francji tylko we współczesnej sklerykalizowanej Polsce.
>Mnie pan nie nabierze.
Nie staram się nikogo nabierać, wiem że kłamstwa i krętactwa mają "krótkie nogi". Jestem szczery i piszę zgodnie z własnymi poglądami i z własną wiedzą. Wydaje mi się, że to właśnie Pan komentując wypowiedź Prefekta Kongregacji Nauki Wiary: "To jest takie nieco zabawne, rzekłbym, ale jest to częścią czegoś większego: charakterystycznego dla Polski zjawiska ogólniejszej natury, mianowicie wagi jaką przeciwnicy religii, "antyklerykałowie" w tym kraju i nie tylko oni (aczkolwiek tego forum nie uznaję tutaj za reprezentatywne, jedynie uzupełniające) przejmują się wciąż tym, co jakiś 'pan ksiądz powiedział'". Usiłował nas nabrać.

>>>>Tak, to nasze maleńkie forum, to gwoźdź w bucie wszystkich polskich klerykałów (...)
>A pańskie wpisy ostrzem tego gwoździa!
Dziękuję za komplement! Staram się jak mogę, ale dostrzegam tu dyskutantów zdecydowanie bardziej merytorycznych ode mnie i chwała im za to. Nasze forum jest bardzo potrzebne, o czym świadczy między innymi Pański w nim udział.

Miłego dnia.

@@@
.

#184
11-02-2013 20:17
 Ocena 2 na 4
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
>Fronda jest kopalnią absurdalności

Mam alergie na Fronde, aczkolwiek uważam, że są niebezpieczni, wyrachowani. To cyniczni gracze. Jestem w stanie powiedzieć, ze w porównaniu ze środowiskiem Frondy rodzina Radia Maryja to uroczy koloryt. Co innego wiara prostego człowieka, którą bardzo szanuję i jestem w stanie zrozumieć a co innego wiara osoby wykształconej. Nie można być katolikiem i intelektualistą. Nie ma takiej możliwości. Te rzeczy wykluczają się. Dlatego dla mnie Fronda to przede wszystkim prawicowo-konserwatywna banda.
Teraz przypomniała mi się taka dziewucha, która często występowała u Pospieszalskiego. Jak na ironię ma żydowskie nazwisko. Działała mi na nerwy jak reszta jego popleczników. Bardzo niebezpieczna, bo wygadana. Za tym musi coś stać. Musi być jakaś praprzyczyna tego, że osoba elokwentna i oczytana jest po "tamtej" stronie.
Ja znam praprzyczynę swojego lewactwa, jestem ciekawa tej praprzyczyny u nich.
Będę wdzięczna za zwroty jeśli ktoś postrzega moja wypowiedź jako nieskładną.
Mam na myśli komunikat "nie rozumiem o co ci chodzi".

#185
12-02-2013 14:03
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
W odpowiedzi meercat
> Nie można być katolikiem i intelektualistą. Nie ma takiej możliwości. Te rzeczy wykluczają się.
To nieprawda.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#186
12-02-2013 14:28
 Ocena 2 na 2
warchołł (718 punktów)Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
W odpowiedzi Konowal
>To nieprawda.

Prawda oczywista dla każdego myślącego.
Katolik musi wyłączyć inteligencję, gdy myślenie spotyka się z dogmatem.

A poza tym uważam, że Bielecki powinien zostać zablokowany.

#187
12-02-2013 14:53
 Ocena 1 na 5
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
W odpowiedzi Konowal

>To nieprawda.

Źle się wyraziłam. Nie chciałam wygłaszać obiektywnej prawdy. Poprawiam się:
ja uważam, że nie można być katolikiem i intelektualistą. W moim przekonaniu te rzeczy wykluczają się. Nawet Graham Greene nie może tu być przykładem. Mam wrażenie, że dolepili mu etykietkę pisarza katolickiego, żeby mieć na koncie chociaż jednego przedstawiciela literatury światowej.
Oczywiście jest np. święty Augustyn. Też go czciłam dopóki nie dowiedziałam się, że był mizoginem i antysemitą.
Po prostu w moim przekonaniu z katolicyzmem są immanentnie związane tzw. "ciasne" poglądy. Tak samo nie ma katolickiej nauki.
Jest ekspansja dogmatu na inne dziedziny życia. Podporządkowanie dogmatom innych dziedzin życia.

Konowal (6291 punktów)Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
W odpowiedzi warchołł
Oczywiście, że nie musi.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Konowal (6291 punktów)Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
W odpowiedzi meercat
No cóż wolno mieć przekonania jakie się chce, ale moim zdaniem nie masz racji.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#190
13-02-2013 15:52
 Ocena 1 na 1
warchołł (718 punktów)Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
W odpowiedzi Konowal
>Oczywiście, że nie musi.

Oczywiście, że musi. Musi bezrefleksyjnie zaaprobować każdy dogmat, inaczej przestanie być wyznawcą.

A poza tym uważam, że Bielecki powinien zostać zablokowany.

#191
14-02-2013 11:52
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
W odpowiedzi warchołł
>>Oczywiście, że nie musi.
>Oczywiście, że musi. Musi bezrefleksyjnie zaaprobować każdy dogmat, inaczej przestanie być wyznawcą.
Może przestanie być katolikiem, ale to jego wybór i nic nie musi, ale widzę, że nie możesz się wyrwać z ram - musi-nie musi, a wierz mi na słowo wiele jest innych możliwości.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#192
14-02-2013 18:46
 Ocena-2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
W odpowiedzi meercat
>>To nieprawda.
>Źle się wyraziłam. Nie chciałam wygłaszać obiektywnej prawdy. Poprawiam się:
>ja uważam, że nie można być katolikiem i intelektualistą. W moim przekonaniu te rzeczy wykluczają się.
>Po prostu w moim przekonaniu z katolicyzmem są immanentnie związane tzw. "ciasne" poglądy. Tak samo nie ma katolickiej nauki.
>Jest ekspansja dogmatu na inne dziedziny życia. Podporządkowanie dogmatom innych dziedzin życia.

A Kopernik była kobietą

#193
15-02-2013 08:16
 Ocena 2 na 2
warchołł (718 punktów)Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
W odpowiedzi Konowal
>Może przestanie być katolikiem, ale to jego wybór i nic nie musi, ale widzę, że nie możesz się wyrwać z ram - musi-nie musi, a wierz mi na słowo wiele jest innych możliwości.

Ale mowa była o katolikach - czyż nie?

A poza tym uważam, że Bielecki powinien zostać zablokowany.

szarley (54913 punktów)Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
W odpowiedzi szarley
>>>To nieprawda.
>>Źle się wyraziłam. Nie chciałam wygłaszać obiektywnej prawdy. Poprawiam się:
>>ja uważam, że nie można być katolikiem i intelektualistą. W moim przekonaniu te rzeczy wykluczają się.
>>Po prostu w moim przekonaniu z katolicyzmem są immanentnie związane tzw. "ciasne" poglądy. Tak samo nie ma katolickiej nauki.
>>Jest ekspansja dogmatu na inne dziedziny życia. Podporządkowanie dogmatom innych dziedzin życia.
>A Kopernik była kobietą

Jak widzę, moja wypowiedź jest ocaniana minusami więc wyjaśniam:

>>ja uważam, że nie można być katolikiem i intelektualistą. W moim przekonaniu te rzeczy wykluczają się.
>>Po prostu w moim przekonaniu z katolicyzmem są immanentnie związane tzw. "ciasne" poglądy. Tak samo nie ma katolickiej nauki.
>>Jest ekspansja dogmatu na inne dziedziny życia. Podporządkowanie dogmatom innych dziedzin życia.

Kopernik był katolickim księdzem, nawet kanonikiem. Może się to komuś nie podobać, ale faktów historycznych zmienić się nie da.
>>ja uważam, że nie można być katolikiem i intelektualistą. W moim przekonaniu te rzeczy wykluczają się.
Skoro tak, to łatwiej zaprzeczyć że był intelektualistą.

meercat (934 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ateizm jest "religią" ludzi niemądrych
W odpowiedzi warchołł
W "nauce" ludzi wierzących naczelnym wskazaniem jest dogmat wiary. Czy można o takiej osobie mówić, że jest naukowcem? Przecież dogmat wiary wprost wyklucza wiele gałęzi nauki, stoi z nimi w sprzeczności. Naszym obowiązkiem jest wykazywać to na każdym kroku, aby nie mogli bezkarnie trwać w hipokryzji. Moim zdaniem mają dla jej rozwoju zbyt cieplarniane warunki. Innymi słowy: ziemia powstała 6 tys. lat temu? To nie używaj benzyny.

Edit: Kurczę, gdzie ja mam rozum? Przecież oni uważają, że ropę naftową też stworzył Bóg... Naprawdę mogą bezkarnie pleść androny. Bo przecież wiara nie wymaga dowodów...

W każdym razie:



1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365