 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-01-2013 01:34 | Agata1998 (16 punktów) | Wątpliwości i pytania
4 na 4 | Nie wiem jak mam się określić, ale wątpiąca katoliczka chyba dobrze do mnie pasuje. Wychowałam się w katolickiej rodzinie.Moi rodzice są wierzący. Odkąd sięgam pamięcią, zawsze uważałam się za katoliczkę bo chodziłam co niedzielę do kościoła.Wprawdzie różnie było z praktykowaniem wiary,ale starałam się dostosowywać do nauki kościoła. Nigdy specjalnie nie myślałam nad ateizmem.Jakiś czas temu oglądałam w "pytaniu na śniadanie", jedną z moich ulubionych aktorek Renatę Dancewicz.Tematem był ateizm. Bardzo zaskoczyło mnie wyznanie Renaty.Od tego właśnie czasu ta kwestia nie daje mi spokoju. A jeśli Renata ma rację... Z jednej strony zakłopotało mnie to wyznanie a z drugiej wzbudziło ciekawość.Sięgałam po parę artykułów z tym związanych. Tu też jest mój problem.Może się wam to wydać dziwne, ale miałam wtedy takie poczucie, jakbym zawiodła swoją rodzinę.Miałam poczucie winy.Czy można w ogóle sobie z tym poradzić ? Mam jeszcze pytanie o korzyści płynące z ateizmu.Chciałabym wiedzieć czy można coś zyskać dzięki niemu ?
Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 #91 3 na 3 | warchołł (718 punktów) | Odp: Wątpliwości i pytania | > >Hmmm, podałeś taki przykład na jaki było Cię stać. Pomyślisz jeszcze raz uwzględniając nowe uwagi warchołła i będzie lepiej, mam nadzieję.  > Podaj inny przykład państwa wolnego od religii.Czechy
A poza tym uważam, że Bielecki powinien zostać zablokowany. |
#92 1 na 1 | szarley (54912 punktów) | Odp: Wątpliwości i pytania | > >Podaj inny przykład państwa wolnego od religii.> Czechy"Może i racja"  |
| szarley (54912 punktów) | Odp: Wątpliwości i pytania | Jesli zamierza mnie Pan traktować złośliwie, to radzę odnosić się do moich wpisów w odpowiednim kontekście. Komentuje Pan moją wypowiedź, która była fragmentem dyskusji w Warchołłem i w kontekście tej dyskusji padło porównanie marksizmu do religii. Egzamin z marksizmu - leninizmu zdałem, bo był obowiązkowy w programie studiów. Co więcej, przyznaję, wtedy był dla mnie bardzo interesującą ideą i nie widziałem zasadniczych sprzeczności między marksizmem a PRLowską rzeczywistością. Ateizm jako fragment marksizmu był wtedy oczywistością. Bunt robotników w 1980 był dla mnie szokiem, ale jako młody człowiek miałem prawo do zdziwienia tym faktem. O wielu zbrodniach komunistycznych dowiedziałem się dopiero w szkole średniej jako prawie dorosły człowiek, co wcale nie znaczy że nie przyjmuję ich do wiadomości. Nie wiem jakich rzeczy uczą teraz w szkołach, ale wiem czego uczono, a czego nie uczono wtedy. Może mi Pan współczuć nauczycieli zwłaszcza zwłaszcza humanistów, też nie mam o nich wielkiego mniemania, dlatego zostałem matematykiem. |
#94 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Wątpliwości i pytania | . > Jeśli zamierza mnie Pan traktować złośliwie,Nie zamierzałem i nie zamierzam Pana traktować złośliwie, odnosiłem się do konkretnej wypowiedzi i zawartych w niej sformułowań. > w kontekście tej dyskusji padło porównanie marksizmu do religii.Konkretnie też napisałem dlaczego to zestawienie jest nieuprawnione. > Egzamin z marksizmu - leninizmu zdałem, bo był obowiązkowy w programie studiów. Co więcej, przyznaję, wtedy był dla mnie bardzo interesującą ideą i nie widziałem zasadniczych sprzeczności między marksizmem a PRLowską rzeczywistością.To Pańska osobista sprawa, której nie zamierzam kwestionować, choć zaręczam, że można też inaczej - choćby już zgodnie z Marksem, który zalecał postawę krytyczną wobec wszystkiego włącznie z własnymi tezami, ale też zgodnie z racjonalizmem - to znaczy zachować rozsądny sceptycyzm i zauważyć rozbieżności pomiędzy głoszoną ideologią, a praktyką, jak przyjrzeć się krytycznie ideologii. Odkąd dorosłem, to stałem się człowiekiem niewierzącym i na żaden kit ideologiczny nikomu wziąć się nie daję. To zupełnie nie w temacie, ale dodam, że uważam, że w PRL-u było dużo dobrego, a w obecnym ustroju dostrzegam wiele złego, to rachunek wyników pokazuje, że teraz jest lepiej dla kraju i sporo lepiej dla mnie. Krytykowałem PRL wtedy kiedy istniał i jego krytyka miała jakąś praktyczną wartość. Dziś PRL już minął i nie wróci więcej. Szkoda mi czasu na jego krytykę. Za stary już jestem i bardziej mnie interesuje co będzie za 50 - 100 lat od tego co już było, choć oczywiście historię należy znać. > Ateizm jako fragment marksizmu był wtedy oczywistością.W propagandzie Kościoła było to i nadal jest oczywistością, ale praktyka miała się zupełnie inaczej. Ponad 50% aktywu PZPR w latach 80 było praktykującymi katolikami (Z czego można wnioskować, że koło 80% wśród wszystkich członków) W PRL wybudowano więcej kościołów niż w całym poprzednim tysiącleciu itd. > Bunt robotników w 1980 był dla mnie szokiem, ale jako młody człowiek miałem prawo do zdziwienia tym faktem.No możliwe, że dla młodego naiwnego człowieka mogło to być szokiem, ale inni nad tym już myśleli od lat. Tak w kraju, jak i zagranicą> O wielu zbrodniach komunistycznych dowiedziałem się dopiero w szkole średniej jako prawie dorosły człowiek, co wcale nie znaczy że nie przyjmuję ich do wiadomości.Ja część w szkole podstawowej, a część w średniej, tyle że co najmniej o pokolenie wcześniej. W patriotycznym domu też coś na ten temat mówiono, ale warto do wszystkiego przykładać właściwą miarę i obiektywizować oceny. > Nie wiem jakich rzeczy uczą teraz w szkołach, ale wiem czego uczono, a czego nie uczono wtedy. Może mi Pan współczuć nauczycieli zwłaszcza zwłaszcza humanistów, też nie mam o nich wielkiego mniemania, dlatego zostałem matematykiem.Miałem, to szczęście, że miałem znakomitych nauczycieli, a na dokładkę wraz z poziomem nauczania ich znakomitość też się zwiększała, ale tak naprawdę, ci którzy coś sobą reprezentują, to samoucy rozwijający się pod okiem mistrzów i na przykład ja pomimo dużych zdolności matematyczno-fizycznych zostałem humanistą, który może z pełnym przekonaniem polecić Panu historię doktryn politycznych i prawnych oraz historię myśli ekonomicznej. Zresztą - pomimo posiadania własnych poglądów politycznych i ich nie ukrywania - nikogo nigdy, tu nie namawiałem do ich akceptacji. Natomiast wszystkich namawiam do krytycznego racjonalnego myślenia i zastanawiania się nad napisaną treścią przed publikacją swoich tekstów. PS. Nie utrzymuję prywatnej korespondencji z użytkownikami forum. Nie mam żadnego osobistego stosunku do uczestników naszego forum (choć sporo daje się po prostu lubić), ale to jest publiczne forum i każdy zamieszczony tu tekst podlega opinii i krytyce czytelników. Nie znam Pana i nie oceniałem Pana. Nie podobały mi się bzdury w Pańskim konkretnym tekście, który Pan napisał i to wyraziłem. Czynię tak odkąd jestem na tym forum i mam zamiar dalej tak czynić. (Oczywiście zawsze podporządkowuję sie uwagom moderatorów i tam proszę wnosić swoje zastrzeżenia) Wymiana poglądów to także ich krytyka. Nie odbierałem Panu ani jego godności (odnosiłem się do tekstu, a nie do Pana) jego patriotyczności, o której, jak i o narodowości, nie mam zielonego pojęcia. Miłego dnia. @@@ . |
#95 2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Wątpliwości i pytania | > > przykład państwa wolnego od religii.> CzechyDo wiana Dobrawy dołączyli nową religię dla pogan z północy, a w efekcie sami się od tego "dobrodziejstwa" uwolnili. Sprytny lud. |
#96 1 na 1 | szarley (54912 punktów) | Odp: Wątpliwości i pytania | > >> przykład państwa wolnego od religii.> >Czechy> Do wiana Dobrawy dołączyli nową religię dla pogan z północy, a w efekcie sami się od tego "dobrodziejstwa" uwolnili. Sprytny lud.A dziś polscy księża odpłacają im wysyłając do Pragi misjonarzy  Połowa księży w Pradze to Polacy CHi chot dziejów |
| szarley (54912 punktów) | Odp: Wątpliwości i pytania | Skoro jednak odpisał Pan na forum... > >Ateizm jako fragment marksizmu był wtedy oczywistością.> W propagandzie Kościoła było to i nadal jest oczywistością, ale praktyka miała się zupełnie inaczej.> Ponad 50% aktywu PZPR w latach 80 było praktykującymi katolikami (Z czego można wnioskować, że koło 80% wśród wszystkich członków) W PRL wybudowano więcej kościołów niż w całym poprzednim tysiącleciu itd.Wśród członków KPCz ateiści stanowili 100 % a kościołów Czechosłowacji nie budowano. Ateizm jako nieodłączny element marksizmu był przedstawiany na Uniwerytecie Karola. W Krakowie nie musiałem zdawać marksizmu. > >Bunt robotników w 1980 był dla mnie szokiem, ale jako młody człowiek miałem prawo do zdziwienia tym faktem.> No możliwe, że dla młodego naiwnego człowieka mogło to być szokiem, ale inni nad tym już myśleli od lat. Tak w kraju, jak i zagranicąPatrzenie z wysokości na młodego człowieka jest Pańską wadą. Zapewniam Pana że w Czechosłowacji nikt tego nie przewidywał, a jeśli nawet, te informacje nie przenikały do Rudého práva > PS. Nie utrzymuję prywatnej korespondencji z użytkownikami forum. Nie mam żadnego osobistego stosunku do uczestników naszego forum (choć sporo daje się po prostu lubić), ale to jest publiczne forum i każdy zamieszczony tu tekst podlega opinii i krytyce czytelników. Nie znam Pana i nie oceniałem Pana. Nie podobały mi się bzdury w Pańskim konkretnym tekście, który Pan napisał i to wyraziłem. Czynię tak odkąd jestem na tym forum i mam zamiar dalej tak czynić.> Nie odbierałem Panu ani jego godności (odnosiłem się do tekstu, a nie do Pana) jego patriotyczności, o której, jak i o narodowości, nie mam zielonego pojęcia.Co do mojej narodowości, nie jestem Polakiem, moje prawo. |
#98 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Wątpliwości i pytania | . > Wśród członków KPCz ateiści stanowili 100 % a kościołów Czechosłowacji nie budowano. Ateizm jako nieodłączny element marksizmu był przedstawiany na Uniwerytecie Karola.Bardzo mało znam historię i problemy Czechosłowacji, a nie lubię gadek "zdaje mi się". Tu jest dobry zwyczaj odwoływania się do źródeł własnych poglądów. Czy zna Pan jakąś monografię dotyczącą wykładanego marksizmu na Uniwersytecie Karola. Choć tak naprawdę średnio mnie to interesuje, po prostu nie można ogarnąć wszystkiego. > W Krakowie nie musiałem zdawać marksizmu.Ja w Warszawie samego marksizmu też nie, ale zdawałem tu historię filozofii oraz historię ekonomii, a tam marksizm jest ważnym kierunkiem. Filozofię Marksa sam już poznawałem i wcale tego nie żałuję. Zaliczam go teraz do jednego z bardzo wielu moich autorytetów (mistrzów), obok np. Augustyna i Tomasza, Hume'a, Kanta, Hegla itd. Długo by wymieniać. Nie podaję tu swoich znakomitych profesorów o różnym światopoglądzie. > Patrzenie z wysokości na młodego człowieka jest Pańską wadą.A skąd Pan wyciąga takie wnioski. Rozmawiał Pan z moimi studentami? Nie będę tu o sobie opowiadał, ale nieżyczliwym to ja jestem tylko dla głupoty. Nawet tej bardzo starej i bardzo utytułowanej. > Zapewniam Pana że w Czechosłowacji nikt tego nie przewidywał, a jeśli nawet, te informacje nie przenikały do Rudého práva.Niezbyt dobrze wiem, co było w Czechosłowacji. > Co do mojej narodowości, nie jestem Polakiem, moje prawo.Wielce Szanowny Panie, nie tylko uważam, że takie Pańskie prawo, ale także uważam to za bardzo mało istotną poznawczo, a zupełnie nieważną aksjologicznie sprawę. Nie jest tu dla mnie istotną Pańska płeć, orientacja seksualna, wyznanie, kolor skóry, czy narodowość, gdyż przecież randki Pan nie proponuje, a tu się liczy tylko intelekt i wiedza. To pan jest na tym punkcie jakoś tam przeczulony i wyciąga pochopne wnioski. Jeszcze raz powtórzę: zupełnie nie mam nic przeciwko Panu, napisał Pan bzdurę, to zareagowałem (konkretnie ją wykazując) i tak dalej będę czynił, gdy napisze Pan coś sensownego to też to prawdopodobnie zauważę. Miłego dnia. @@@ . |
#99 1 na 1 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Wątpliwości i pytania | > Hihot dziejówJak piszesz chichot? No jak piszesz hihot! [A może i dobrze.] W każdym razie należy się "dobrodziejstwu" przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom.  |
| szarley (54912 punktów) | Odp: Wątpliwości i pytania | > >Hihot dziejów> Jak piszesz chichot? No jak piszesz hihot!> [A może i dobrze.]> W każdym razie należy się "dobrodziejstwu" przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom.>  W tym kontekście warunkiem poprawności pisowni jest wywołanie uśmiechu  Udało sie!  |
#101 -1 na 1 meercat (934 punktów) (zablokowany) | Odp: Wątpliwości i pytania | Mam jeszcze pytanie o korzyści płynące z ateizmu.Chciałabym wiedzieć czy można coś >zyskać dzięki niemu ? >Pozdrawiam
Jestem agnostyczka, więc może mnie wykasujesz. Widzę same minusy. Przede wszystkim nie przyjmuję żadnych odpowiedzi dotyczących powstania Wszechświata. Co stawia mnie w szeregu pogardzanych ignorantów. Boję się religianctwa, ale z ateistami też nie czuję się bezpiecznie. I chyba nawet mniej się z nimi utożsamiam, mniej im ufam niż najbardziej dewocyjnym katolikom.
|
#102 4 na 6 daddy (2737 punktów) (zablokowany) | Odp: Wątpliwości i pytania | > Mam jeszcze pytanie o korzyści płynące z ateizmu.Chciałabym wiedzieć czy można coś> >zyskać dzięki niemu ?> >Pozdrawiam> Jestem agnostyczka, więc może mnie wykasujesz. Widzę same minusy. Przede wszystkim nie przyjmuję żadnych odpowiedzi dotyczących powstania Wszechświata. Co stawia mnie w szeregu pogardzanych ignorantów. Boję się religianctwa, ale z ateistami też nie czuję się bezpiecznie. I chyba nawet mniej się z nimi utożsamiam, mniej im ufam niż najbardziej dewocyjnym katolikom.> Wolnoć Tomku w swoim domku. Tylko na co, po co to komukolwiek wiedzieć? Forum psychoterapeutyczne to to nie jest, ni grupa wsparcia. W odpowiedzi na pytanie założyciela wątku : " czy można coś zyskać dzięki niemu ( ateizmowi)?", odpowiem. Tak, można zyskać... Wielu nowych, realnych wrogów oraz przyjaciół, tracisz natomiast tych wyimaginowanych. |
| DarkIrek (227 punktów) | Odp: Wątpliwości i pytania |
> Dla uczciwości będę więcej czytać na temat podstawy teizmu i ateizmu z obu stron. Żadna ze stron nie ma monopolu na prawdę absolutną. Przyjmuje do wiadomości, że zarówno założenia> Ateizmu mogą się okazać fałszywe jak i teizmu. Dzisiaj też odkryłam kilka stron Polskich i zagranicznych które polemizują z ateizmem, dlatego będę miała jakieś porównanie i głowę otwartą. Znalazłam dziś też na allegro i amazon całkiem dużo książek polemizujących z książkami Dawkinsa i w ogóle z ateizmem. Planuje też zakup książki "koniec wiary" którą tutaj na stronie zachwalacie. Po prostu będę dużo czytać i wyciągać samodzielnie wnioski.> Pozdrawiam> Wlasnie takie podejscie popieram.Nie bezmyslna wiare czy bezmyslny ateizm a racjonalne podejscie do tematu.Mysle ze jak ktos mysli racjonalnie to bedzie albo ateista albo agnostykiem.Troche to zabawne ze przez jedan wywiad w telewizji zmienilas cale swoje zycie ale to co mnie doprowadzilo do zostania racjonalista jest jeszcze glupsze  |
1 2 3 4 5 6 7 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|