 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-02-2013 19:46 | grzmot (741 punktów) | Ekspertyza nt. rozsądku
37 na 37 | Trwają boje wiernych Makaronowi z machiną urzędniczą. Zwłoki w korespondencji, niewłaściwie napisane kontrakty i wrażenie ogólnej niechęci ze strony Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Ale mamy przełom. Wyciekła opinia powołanych ekspertów z UJ. Dziwne, że tak późno, biorąc pod uwagę, że w tekście jest data 17.10.2012, ale pal licho. Najważniejszy jest główny argument ekspertów przeciwko uznaniu nowego obrządku za oficjalny: Cytat:Czy jest możliwe aby jakaś grupa ludzi w miarę rozsądnych i w miarę wykształconych w sposób poważny traktowała tezę, iż w rzeczywistości istnieje Latający Potwór Spaghetti, który stworzył wszechświat, jest wszechmogący i wszechwiedzący? Bardzo przekonujący, prawda? Jeśli podmienimy FSM na inną nazwę, to co się okaże? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..#151 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku |
> Wie o tym także urzędnik, widzi w papierach, że jakby spełnia wymogi, ale wie też że faktycznie to nie jest wspólnota.Urzędnik nie jest od "wiedzenia" ani tym bardziej od myślenia. Urzędnicy potrafią wykazywać się kosmiczną bezmyślnością w sprawach istotnych dla ludzi, takich, gdzie ludzie doznają ze strony urzędników krzywd i niesprawiedliwości, bo się im zachciało interpretować przepisy po swojemu. Tu też tak jest, urzędnik zatrząsł portkami przed księdzem proboszczem i dalejże wymyślać "ekspertyzy" i inne androny. Urzędnik jest od trzymania się litery prawa, a nie od refleksji na temat, czy to jaja czy nie, koniec, kropka. |
XYZPawel (1001 punktów) (zablokowany) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | Ciekawe kto zapłaci za tą "ekspertyzę" ? I ile ? Mam nadzieję, że nie podatnicy 
o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com |
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów) (zablokowany) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | > Ciekawe kto zapłaci za tą "ekspertyzę" ? I ile ? Mam nadzieję, że nie podatnicy  Za TĘ ekspertyzę jak najbardziej zapłacą podatnicy, gdyż zleceniodawcą jest urząd. Więc w sumie też jestem ciekaw ile, możliwe, że zasada przejrzystości finansów pozwala na uzyskanie takiej informacji. |
#154 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | > >>Mimo trudności definicyjnych w kwestii rozróżnienia, co religią jest, a co nie, element powagi jest dość istotny.> Według hadisów hurysy, kobiety idealne mają po 33 lata, są duchowo i cieleśnie nieskazitelneKiedyś kuzyn, nagabywany w drzwiach przez dwie młode, ładne... świadczynie?... Jehowy, zapytał (a był to początek lat 80-tych, w tym czasie chodziły plotki o orgiach, rzekomo przez nich organizowanych), czy to prawda z tymi obrzędami "mieszania krwi" i że wszyscy ze wszystkimi itd. Zmieszane i oburzone natychmiast odpowiedziały, że to bzdury, niedorzeczność, propaganda wrogów prawdziwej wiary. "To nie mamy o czym rozmawiać" odparł i zamknął drzwi.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | > >Już Gowin będzie wiedział jak to uzasadnić...> Brzostowski sobie robi z nas jaja i nas podpuszcza oczywiście, to jest tylko moja opinia  Z Gowinem to był żart. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | > >No dobra, a wg Ciebie FSM jest wspólnotą religijną, czy nie?> A co Ty się tak każdego o to wypytujesz?Ponieważ myślę, że większość na tym forum wie, iż FSM nie jest faktycznie religią i ta większość oczekuje rejestracji. > Zrozum, moja, Twoja, Hotbita, urzędnika czy "eksperta" opinia nie ma jakiegokolwiek znaczenia w sprawie przyznawania legalizacji związku wyznaniowego. Warunki i wymogi są jasno określone w odpowiedniej ustawie. Każdy średnio rozgarnięty to powie po przeczytaniu tejże.Tylko pozornie tak jest. Aby dokonać rejestracji kościoła określonej wspólnoty religijnej urzędnik ocenia stan faktyczny. Urzędnik mógł mieć zatem wg mnie uzasadnione obawy czy FSM jest taką wspólnotą. Zauważcie, że urzędnik nie był głupszy od Was, bo Wy też migacie się przed odpowiedzią czy FSM jest takową wspólnotą czy nie. > Teraz ja się Ciebie zapytam: na jakiej, Twoim zdaniem podstawie, urzędnik wydał decyzję o zasięgnięciu opinii specjalisty? Wskaż proszę konkretny cytat z ustawy.Nie wskażę Ci takiego cytatu, bo go tam nie ma. Ale i nie musi, możliwość posiłkowania się ekspertyzami wynika z innych ustaw, prawnikiem nie jestem ale to chyba k.p.a. |
#157 -2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | > >No dobra, a wg Ciebie FSM jest wspólnotą religijną, czy nie?> W rozumieniu ustawy - jest.Tak też i pewnie urzędnik pomyślał, ale podejrzewa on, że faktycznie tak nie jest, zatem zlecił ekspertyzę. Mnie to nie dziwi. Urzędnik pomyślał. Osobiście ta decyzja urzędnika mi się podoba. Mamy sytuację, w której grupa ludzi robi tylko pozorne działania, po to aby uzyskać status organizacji. Dodatkowo, co wyszło także z ekspertyzy, celem jest ośmieszanie innych religii, w tym głównie chrześcijaństwa. I nic z tego nie będzie, bo przy odmowie rejestracji na pewno to też uwzględnią w uzasadnieniu. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | > >Wie o tym także urzędnik, widzi w papierach, że jakby spełnia wymogi, ale wie też że faktycznie to nie jest wspólnota.> Urzędnik nie jest od "wiedzenia" ani tym bardziej od myślenia.To ciekawe. Wg mnie urzędnik jest jak najbardziej od myślenia. > Urzędnicy potrafią wykazywać się kosmiczną bezmyślnością w sprawach istotnych dla ludzi, takich, gdzie ludzie doznają ze strony urzędników krzywd i niesprawiedliwości, bo się im zachciało interpretować przepisy po swojemu.Urzędnicy interpretują przepisy "po swojemu" ponieważ urzędnik może zrobić tylko tyle na ile posiada uprawnienia. Każde "wychylenie się" poza uprawnienia grozi prokuratorem i poważnymi konsekwencjami. Gdybyś Ty była urzędnikiem też zapewne działała być podobnie. Większość krzywd i niesprawiedliwości wyrządzanych przez urzędników wynika ze złego prawa, natomiast patologie są wszędzie. > Tu też tak jest, urzędnik zatrząsł portkami przed księdzem proboszczem i dalejże wymyślać "ekspertyzy" i inne androny.Tego nie wiesz, to jest wyłącznie Twój wymysł, bo Ci się postępowanie urzędnika nie podoba. Ale gdyby było, tak jak piszesz, to w ocenie postępowania takiego urzędnika bylibyśmy zgodni. > Urzędnik jest od trzymania się litery prawa, a nie od refleksji na temat, czy to jaja czy nie, koniec, kropka.Słusznie, ale powinien także myśleć, ta jego "przypadłość" doprowadziła do ekspertyzy (zgodnie z literą prawa). |
#159 -1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | > >Pędzę zatem poinformować, że urzędnik może zrobić tylko to co prawem jest dozwolone, nic więcej.> Pędzę zatem poinformować, że ustawy nie przeczytałeś albo nie zrozumiałeś. Urzędnik zamawiając "ekspertyzę", która nawet ekspertyzą nawet nie jest nagiął prawo i to solidnie. W ustawie nie ma punktu odnośnie własnej interpretacji któregokolwiek z jej fragmentów i nie ma mowy w niej o jakichkolwiek ekspertyzach.> Przeczytaj jeszcze raz tę ustawę i w razie wątpliwości pytaj- pomogę na pewno.Prawnikiem nie jestem, ale wydaje mi się że organ państwowy zawsze ma prawo wystąpić o ekspertyzę. Gdyby nie miał prawa o nią wystąpić, to byłoby nielegalne i nikt przy zdrowych zmysłach by tego nie zrobił. Wiem, że to nie jest argument prawniczy, ale ufam nieco w zdrowy rozsądek urzędników przynajmniej w aspekcie myślenia o "swoim tyłku". |
#160 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku |
I z takiego prawa FSM skorzystał, ale prawo do złożenia wniosku, nie oznacza jeszcze, że każda 100 osób które złoży wniosek otrzyma rejestrację. |
#161 -1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | > >Ekspertyzy mogą, ale nie muszą być jednoznaczne jak wskazuje praktyka i nic to im nie ujmuje z ich rzetelności.> Czym innym rzetelność, a czym innym wiarygodność no ale nie zawracaj sobie pierdołami głowy.Z wiarygodności też im nic to nie ujmuje. > > Na tym forum z pewnością są tacy, co różne ekspertyzy pisali, to może coś napiszą, może im uwierzysz.> Szczęśliwie Ciebie bym o to nie podejrzewał.Jakże błądzisz! > > Ekspertyza zawsze jest subiektywną oceną literatury, danych, faktów, wyników badań itd... ZAWSZE.> Definicję Ci nawet wkleiłem ale rozumiem w szuflandi to tam gaworzysz po swojemu.Wklejasz mi definicje ekspertyzy z wikipedii, a ja wczoraj miałem na biurku trzy takie dotyczące szkodliwości pewnego związku chemicznego. W każdej kurdę co innego napisane jest! Ale wklejka z wiki to coś! W sumie masz rację, jak będę ustosunkowywał się do tych ekspertyz, napiszę autorom, że mają być zgodne i już. Bo Marcin K, tak napisał. Znowu się uśmiałem... > >A to, że byłoby miło, aby były zawsze ze sobą zgodne to tylko chciejstwo oderwane od rzeczywistości.> Wykoncypuj to sobie, że w takim razie jedna jest, mniej lub bardziej, błędna. Bądź nawet wszystkie. Nie zawsze też da się ją zrobić - ja wiem, w szuflandii zawsze.Może tak być, iż któraś jest błędna. Najczęściej jednak jest tak, że są różne metodologie, progi, założenia, a w naukach społecznych także interpretacje, itd ... Ekspertyza, której nie da się zrobić, czyli kończy się na pewnym etapie dociekań brakiem rozstrzygnięcia postawionego problemu też jest ekspertyzą. > >Ekspertyza o której tutaj mówimy jest jednoznaczna w ocenie.> No bezdyskusyjnie - w końcu napisali "nie".Otóż to, taki jest końcowy wniosek. > > Ale wszakże na tym forum też są spece od religioznawstwa, np Bogusławski, możecie się pokusić o swoją ekspertyzę, którą być może uda się za darmo napisać i przekazać FSM. Wtedy zobaczymy, czy będzie zgodność.> Przeca już wyżej napisałem - znowu czytasz tylko siebie? Nie uwierzysz ale w tym FSMie też taką mają  No to super! A można ją gdzieś poczytać? No wiesz - wtedy skonfrontujemy ekspertyzy. |
#162 2 na 2 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | > Ponieważ myślę, że większość na tym forum wie, iż FSM nie jest faktycznie religią i ta większość oczekuje rejestracji.A co to w/g Ciebie jest religia? I jaka jest różnica pomiędzy, powiedzmy Kościołem Rzymsko- Katolickim a FSM? Chodzi mi o taką różnicę gdzie krk dostał status legalnego związku wyznaniowego a FSM nie. > Tylko pozornie tak jest. Aby dokonać rejestracji kościoła określonej wspólnoty religijnej urzędnik ocenia stan faktyczny. Urzędnik mógł mieć zatem wg mnie uzasadnione obawy czy FSM jest taką wspólnotą. Zauważcie, że urzędnik nie był głupszy od Was, bo Wy też migacie się przed odpowiedzią czy FSM jest takową wspólnotą czy nie.Kto się miga, Brzostowski? Już kilka osób to stwierdziło- w rozumieniu przepisów ustawy o związkach wyznaniowych, FSM jest religią. Spełnia wszystkie wymogi aby zostać uzana za religię. Jeżeli o mnie chodzi, to tak- uwaźam FSM za religię. > Nie wskażę Ci takiego cytatu, bo go tam nie ma. Ale i nie musi, możliwość posiłkowania się ekspertyzami wynika z innych ustaw, prawnikiem nie jestem ale to chyba k.p.a.To wskaż mi cytat w tej ustawie, który mógłby budzić wątpliwości.
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ |
#163 2 na 2 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku |
> Z wiarygodności też im nic to nie ujmuje.W ilu Ty wymiarach to tak na co dzień przebywasz? > Jakże błądzisz!No pochwal się. > Wklejasz mi definicje ekspertyzy z wikipedii, a ja wczoraj miałem na biurku trzy takie dotyczące szkodliwości pewnego związku chemicznego. W każdej kurdę co innego napisane jest!Eee tam, to jest pryszcz - taki Binienda twierdzi jednocześnie, że Tupolew przeleciał 14m nad brzozą i nie omieszkał ściąć to próchno jak najlepsza husqvarna. I nic mu to z rzetelności ani wiarygodności nie ujmuje.  > Ale wklejka z wiki to coś! W sumie masz rację, jak będę ustosunkowywał się do tych ekspertyz, napiszę autorom, że mają być zgodne i już. Bo Marcin K, tak napisał. Znowu się uśmiałem...Napisz koniecznie do nich, że mają być niezgodne jak tylko się da. Następnie możesz pogaworzyć z Bieleckim i twórczo rozwinąć jego nowatorską metodę oceny wiarygodności świadków - przypomnę Ci - im sprzeczniejsze relacje tym bardziej wiarygodne  > Może tak być, iż któraś jest błędna.Nie może być  > Najczęściej jednak jest tak, że są różne metodologie, progi, założenia, a w naukach społecznych także interpretacje, itd ...Uzgodnij no to jeszcze z tą Rzeczywistością - ona do negocjacji zawsze skora i elastyczna  > Ekspertyza, której nie da się zrobić, czyli kończy się na pewnym etapie dociekań brakiem rozstrzygnięcia postawionego problemu też jest ekspertyzą.Toć Panie zależy od przyjętej definicji - jak się dobrze zapędzisz to krasnoludki nie istnieją też będą ekspertyzą jak ta lala. > Otóż to, taki jest końcowy wniosek.Wstępny Panie, nie końcowy  > No to super! A można ją gdzieś poczytać? No wiesz - wtedy skonfrontujemy ekspertyzy.To se poczytaj: kosciol-spaghetti.pl/pliki/odpowiedz.pdf |
#164 3 na 3 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | > Prawnikiem nie jestem, ale wydaje mi się że organ państwowy zawsze ma prawo wystąpić o ekspertyzę.Związek wyznaniowy w Polsce musi posiadać: -100 wyznawców z nazwiska, imienia, pesel, adresu -pięcioosobowy zarząd -przedmiot kultu -dogmaty Napiszę dużymi literami: JAKIM SKOŃCZONYM IDIOTĄ TRZEBA BYĆ, BY PRZY TAK JASNYCH WARUNKACH WYSTĘPOWAĆ O "EKSPERTYZĘ", KTÓRA EKSPERTYZĄ W DODATKU NIE JEST?!Jak przyćmiony umysł trzeba mieć, aby bronić decyzji debila- urzędasa? > Gdyby nie miał prawa o nią wystąpić, to byłoby nielegalne i nikt przy zdrowych zmysłach by tego nie zrobił. Wiem, że to nie jest argument prawniczy, ale ufam nieco w zdrowy rozsądek urzędników przynajmniej w aspekcie myślenia o "swoim tyłku".Ten urzędnik powinien polecieć ze stołka i jeszcze oddać pieniądze wydane na "ekspertyzę". Niestety, Polska to klęczący kraj bezprawia i jestem pewien, że debilowi na stanowisku nic nie grozi.
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Ekspertyza nt. rozsądku | > >Ponieważ myślę, że większość na tym forum wie, iż FSM nie jest faktycznie religią i ta większość oczekuje rejestracji.> A co to w/g Ciebie jest religia? I jaka jest różnica pomiędzy, powiedzmy Kościołem Rzymsko- Katolickim a FSM? Chodzi mi o taką różnicę gdzie krk dostał status legalnego związku wyznaniowego a FSM nie.Uzasadnienie znajduje się w ekspertyzie. > >Tylko pozornie tak jest. Aby dokonać rejestracji kościoła określonej wspólnoty religijnej urzędnik ocenia stan faktyczny. Urzędnik mógł mieć zatem wg mnie uzasadnione obawy czy FSM jest taką wspólnotą. Zauważcie, że urzędnik nie był głupszy od Was, bo Wy też migacie się przed odpowiedzią czy FSM jest takową wspólnotą czy nie.> Kto się miga, Brzostowski? Już kilka osób to stwierdziło- w rozumieniu przepisów ustawy o związkach wyznaniowych, FSM jest religią. Spełnia wszystkie wymogi aby zostać uzana za religię.Uznana wg ustawy - tak, ale faktycznie, jak uważacie faktycznie. > Jeżeli o mnie chodzi, to tak- uwaźam FSM za religię.No to pierwszy odpowiedziałeś. Gratuluję. Jak mam inne zdanie na ten temat. > >Nie wskażę Ci takiego cytatu, bo go tam nie ma. Ale i nie musi, możliwość posiłkowania się ekspertyzami wynika z innych ustaw, prawnikiem nie jestem ale to chyba k.p.a.> To wskaż mi cytat w tej ustawie, który mógłby budzić wątpliwości.Cały czas staram się wyjaśnić, że w mojej ocenie urzędnik postąpił słusznie, ponieważ prawdopodobnie (tutaj domyślam się) miał wątpliwości, czy FSM jest FAKTYCZNIE wspólnotą religijną i dlatego zlecił ekspertyzę. Nie potrzebował żadnych innych budzących wątpliwości zapisów. Zrozum, że z punktu widzenia urzędnika, mimo, że formalnie było jakby OK, było to na tyle podejrzane, że zlecono ekspertyzę. To tak jakby złożyć wniosek o pozwolenie na budowę na stację lądowania kosmitów w Warszawie. Jak by urzędnik coś takiego dostał, też by był podejrzliwy i być może zlecono by opinie/ekspertyzę. "Trochę" przejaskrawiam, ale mam nadzieję, że zrozumiesz o co mi chodzi. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|