 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-12-2013 16:17 | dokowski (7933 punktów) (zablokowany) | Naukowo o aborcji
21 na 21 | Temat ten często wraca, jako aktualny i ważny. Znów pojawiło się zagrożenie ze strony ciemniaków, którzy chcą zaostrzyć prawo. Środowiska racjonalistów powinny w tej sytuacji przypominać ludziom, że nauka też ma wiele do powiedzenia w kwestii aborcji. Przykład: Nie wszyscy wiedzą, że większość zapłodnionych komórek jajowych umiera z powodu miesiączki po około 14 dniach od zapłodnienia. Oczywiście śmierć ta odbywa się bez świadomości ludzi. Absurdem jest jakiekolwiek upodmiotowienie, nie mówiąc już o ochronie prawnej, obiektu, o którym nikt nie wie, że istnieje. Wniosek: zapłodniona komórka przez pierwsze 14 dni nie może być obiektem żadnej ochrony prawnej. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..#76 1 na 1 | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Odp: Naukowo o aborcji | Życzę owocnych przemyśleń. |
#77 7 na 7 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Naukowo o aborcji | > A w jaki sposób mam je uwzględnić, uznać że są lepsze niż moje?Równorzędne. Nie masz monopolu na rację. > Są błędne więc nie należy im się żadne wsparcie.Jak to autorytatywnie napisałeś. Są błędne. Ot, car zwracający się do swoich poddanych. Myślałeś może kiedyś, że to twoje podejście jest błędne? > Zresztą nie chcę zakazywać każdej aborcji tylko niektórych.Łaskawca. > Czyli już możemy mówić o pewnym kompromisie.Czyli jak będę cię bił tylko w dni nieparzyste to też będzie to kompromis?
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#78 19 na 19 | liliac (147340 punktów) | Odp: Naukowo o aborcji | > Natomiast aborcja to zabijanie płodu, który sobie na śmierć nie zasłużył.Aborcja to usuwanie zarodka lub płodu, który bez zgody właścicielki użytkuje jej narządy wewnętrzne, narażając ją na rożnorakie formy dyskomfortu, e tym także ryzyko zdrowotne. Uprzedzę twoją ewentualną uwagę na temat zagrożeń zdrowia. Każda aborcja wiąże się ze statystycznie mniejszym ryzykiem zdrowotnym niż donoszenie ciąży zakończone porodem. > nie urojenia matekDoprawdy, nie wydaje mi się, by twoje urojenia mogłyby być w najmniejszym choćby stopniu istotniejsze niż dowolne argumenty właścicielek macic, o których raczysz się wypowiadać.
"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" ) |
#79 7 na 7 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Naukowo o aborcji | > Poza tym nie da się wartościować życia w ogóle. Trzeba mówić o życiu konkretnym. Życie płodu jest ważne - życie mordercy nie. Gdzie tu masz sprzeczności albo katolicyzm?Czyli Brzostowski nie mial racji piszac ze zycie jest najwazniejsze  Teraz mam dylemat. Racje ma Brzostowski czy Ty?? > Jedno życie ma inną wartość niż inne życie.Uuuuuuuu  Takich katolikow to tylko sie bac  Dzis mniej wartosci ma morderca a jutro mniejsza wartosc bedzie mialo moje zycie bo.... jestem rozbuchany seksualnie  Piekne, katolickie wartosci  A takie wartosci walczylismy!!! |
#80 6 na 6 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Naukowo o aborcji | > Poza tym nie da się wartościować życia w ogóle. Trzeba mówić o życiu konkretnym. Życie płodu jest ważne - życie mordercy nie.Jakieś argumenty? Czy wystarczy bo ja tak powiedziałem? > Gdzie tu masz sprzeczności albo katolicyzm? Jedno życie ma inną wartość niż inne życie.I rzecz jasna ty jesteś uprawniony do decydowania, które życie jaką ma wartość?
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#81 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Naukowo o aborcji | > Życzę owocnych przemyśleń.Nie wyjasnisz sprzecznosci w ekspertyzie dwoch wzorowych katolikow???  Szkoda. No ale niczego innego sie nie spodziewalem. |
#82 19 na 19 | liliac (147340 punktów) | Odp: Naukowo o aborcji | > Czyli już możemy mówić o pewnym kompromisie.Nie widzę żadnych powodów, by z tobą (czy zresztą kimkolwiek innym) dyskutować i ustalać jakieś kompromisy dotyczące mojej macicy, człowieku dobry 
"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" ) |
#83 -2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Naukowo o aborcji | > > szacunek dla życia człowieka, w tym zwłaszcza do życia niewinnego> W jakim sensie słowo "niewinny" odnosi się do agresora, który nie zaproszony zaczyna pasożytować na moich organach wewnętrznych, z perspektywą przejadania moich zasobów przez kolejne kilkanaście/kilkadziesiąt lat...?Powiem szczerze, że nawet mnie - dość umiarkowanego konserwatystę, przerażają takie opinie, a potykam się z nimi nie po raz pierwszy, że płód to pasożyt. Po prostu mnie to przeraża i powoduje radykalizację poglądów. Pasożyta bowiem można się pozbyć prawda? Nie idzie zatem już o akt narodzin, ale dalej prawda? To jest właśnie to czego boją się skrajni konserwatyści i mnie przekonują, że to może pójśc w tym kierunku. Jak widać mogą mieć rację. Ta obawa bywa silniejsza niż świadomość hipokryzji całego KK, PiS, czy czego tam jeszcze. > > chcemy też szacunkiem obdarzać zarodek> Ależ obdarzajcie sobie swoje zarodki czym chcecie.> > przerwanie tego życia jest niektórzy powiedzą morderstwem, inni niedopuszczeniem do powstania człowieka, jak zwał tak, zwał wiadomo o co chodzi> Antykoncepcja, onanizm i wstrzemięźliwość też jest niedpuszczeniem do powstania człowieka.W tym procesie są kluczowe momenty, np zapłodnienie. > Czy morderstwem, jak zwał tak zwał.> Masz też wybór nie wsiadać do samochodu i nie będzie potrzeby wypłaty odszkodowania w razie wypadku.Zła analogia. Tam bowiem masz wybór aby nie kopulować lub kopulować i się zabezpieczyć, a u Ciebie jest tylko wybór "na nie". A ja wsiadam do samochodu i jak się nie ubezpieczę (albo wybiorę złą firmą) to ponoszę odpowiedzialnośc za wypadek. A Ty byś chciał wsiąść, zrobić wypadek i nie ponosić odpowiedzialności (uciec z miejsca wypadku - czytaj aborcja). Które stanowisko jest uczciwsze? |
#84 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Naukowo o aborcji | > >I tu jest niekonsekwencja.> Nie ma.> >W sprawie aborcji przywołujesz oficjalne stanowisko kościoła a w sprawie kary śmierci stanowisko "ulicy"> Gdzie? Piszę o sprzeciwie katolików, co poradzić, że sprzeciw motywują cokolwiek nienaukowo i zgodnie z linią kk. Według badań CBOS 49% Polaków chce utrzymania kompromisu aborcyjnego - czyli w gruncie rzeczy, prawię połowa Polaków uważa, że wie lepiej kiedy i kto aborcji może dokonać.Oj Iwanie Denisowiczu mieszasz płaszcz z podszewką  49% Polaków chce utrzymania "kompromisu aborcyjnego" 61% katolików to zwolennicy kary śmierci. Z tego wyciągasz wniosek, że katolicy są przeciwnikami aborcji i zwolennikami kary śmierci. Jeśli chodzi o pierwszą część to nieuprawniony wniosek. Oficjalne stanowisko kościoła jest takie, że aborcja jest dozwolona tylko w przypadku zagrożenia życia matki, kara śmierci jest niedozwolona (to stanowisko oczywiście ewoluowało przez wieki) Stanowisko poszczegónych katolików jest różne, także pewien ksiądz w Gościu Niedzielnym (!) pisał, że Jan Paweł II był zwolennikiem kary śmierci tylko był źle zrozumiany. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Naukowo o aborcji | > >Życzę owocnych przemyśleń.> Nie wyjasnisz sprzecznosci w ekspertyzie dwoch wzorowych katolikow???  > Szkoda. No ale niczego innego sie nie spodziewalem.Oj Rafal, Rafał. Czy Ty nie rozumiesz, że rozmawiasz z człowiekiem konkretnym, a nie z dwoma naraz, albo z całym miliardem. Każdy człowiek ma inne poglądy, inaczej interpretuje, itd... Są też racjonaliści, którzy mają przeciwne poglądy. I co? Wszyscy racjonaliści to hipokryci? Daj już spokój z tym wojującym antyklerykalizmem. Dojdzie do tego, że będziesz się bał otworzyć lodówki! Bo może i tam skrył się jakiś katol? W sumie jak pijesz mleko lub jesz ser, pamiętaj! Krowa była na 95% dojona przez katolika! Kurdę, zakrzyknął Rafał, cały litr mleka się teraz zmarnuje! |
#86 15 na 15 | i.czaplicka (5782 punktów) | Odp: Naukowo o aborcji | > >> naukę dla rozsądnej wstrzemięźliwości seksualnej.??? Co to takiego? Pamietam fajna zabawe popularna w czasie moich szkolnych lat. Kazalo sie delikwentowi wybrac jakas piosenke. Nastepnie wreczalo mu sie wycinek z Trybuny Ludu czy jakies przemowienie Gierka i kazlo spiewac na ta melodie. Twoje teksty by sie nadawaly, bo wlasnie komiczny jest kontrast miedzy melodia a nowomowa. Ktora, jak widze, opanowales doskonale - operujesz calymi zdaniami. Czyli jest ciekawy pomysl na zabawe sylwestrowa/karnawalowa. |
#87 4 na 4 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Naukowo o aborcji | > 49% Polaków chce utrzymania "kompromisu aborcyjnego"Czyli opowiada się przeciw swobodzie wyboru. Uznaje, że państwo i klerykalni politycy wiedzą lepiej. > 61% katolików to zwolennicy kary śmierci.> Z tego wyciągasz wniosek, że katolicy są przeciwnikami aborcji i zwolennikami kary śmierci.> Jeśli chodzi o pierwszą część to nieuprawniony wniosek.Uprawniony, bo ów "kompromis" to nic więcej niż kpina. Ale może doprecyzuję, większość (bo 9% chce zaostrzenia) chce odebrać kobiecie swobodę wyboru. > Oficjalne stanowisko kościoła jest takie, że aborcja jest dozwolona tylko w przypadku zagrożenia życia matki, kara śmierci jest niedozwolona (to stanowisko oczywiście ewoluowało przez wieki)Oficjalne stanowisko kościoła to można między bajki włożyć. Ilu polskich katolików wie co mówi encyklika x a ilu słucha tylko swoich proboszczów? > Stanowisko poszczegónych katolików jest różne, także pewien ksiądz w Gościu Niedzielnym (!) pisał, że Jan Paweł II był zwolennikiem kary śmierci tylko był źle zrozumiany.Przeciwnikiem tak do końca nie był, bo dopuszczał jej stosowanie. Zresztą oficjalne stanowisko jest bez znaczenia, ważne co mówią ci, którzy mają kontakt z ludem.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#88 7 na 7 | i.czaplicka (5782 punktów) | Odp: Naukowo o aborcji |
> > A 30%? 80%? 5%? W życiu nigdy nie wystąpują tylko dwa prawdopodobieństwa: 0 i 1.> Dlatego w takie sytuacji powinna decydować kobieta.Ciąża zawsze niesie ryzyko. Więc przyznajesz, że powinna decydować kobieta. |
#89 8 na 8 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Naukowo o aborcji |
> Oj Rafal, Rafał. Czy Ty nie rozumiesz, że rozmawiasz z człowiekiem konkretnym, a nie z dwoma naraz, albo z całym miliardem. Każdy człowiek ma inne poglądy, inaczej interpretuje, itd...> Są też racjonaliści, którzy mają przeciwne poglądy. I co? Wszyscy racjonaliści to hipokryci?> Daj już spokój z tym wojującym antyklerykalizmem. Dojdzie do tego, że będziesz się bał otworzyć lodówki! Bo może i tam skrył się jakiś katol? W sumie jak pijesz mleko lub jesz ser, pamiętaj! Krowa była na 95% dojona przez katolika!> Kurdę, zakrzyknął Rafał, cały litr mleka się teraz zmarnuje!Katolik A mowi, ze zycie jest najwazniejsze. Katolik B mowi, ze zycie trzeba wartosciowac, i ze zycie per se nie jest najwazniejsze (zalezy od posiadacza zycia). I terau mam dylemat bo jestescie katolikami, ktorzy twierdza, ze wierza ww tego samego boga. Wiec albo ten jeden bog powiedzial wam rozne rzeczy na temat zycia albo jeden z was klamie  Ja wojuje??? To ja wpycham sie na sile w obce macice, nasieniowody i rozbuchana seskualnosc? Apropos: Odpowiedz prosze ile i jak bede mogl uprawiac seks, zeby nie byc rozbuchanym.Jak na razie nie odpowwiedziales na te wyzne pytanie. |
#90 6 na 6 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Naukowo o aborcji | Swoją drogą pięknie jest pozwolić się wygadać katotalibowi. Wcześniej czy później zawsze w pewnym momencie przyzna się, że do kwintesencji ich relourojeń należy wpieprzać się w prywatne życie seksualne innych ludzi, a na koniec zawsze zaczną jakoś usprawiedliwiać pedofilię. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|