Racjonalista - Strona głównaDo treści
Choroba umysłu czy opętanie?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
11-03-2015 13:04Andrzej Bogusławski (52279 punktów)Choroba umysłu czy opętanie?
Ocena 4 na 8
.
"Fronda":
Aktor Krzysztof Pieczyński, znany w Polsce choćby z roli doktora Bruno z serialu "Na dobre i na złe" kolejny raz, w sposób bezdennie głupi mówi o Kościele. Pytanie: czy to objaw choroby, opętania czy ....
(...) No cóż, czytając wypowiedzi pana Pieczyńskiego ma się wrażenie, że mamy doczynienia z osobą całkowicie zaburzoną jeśli chodzi o możliwość wglądu w istotę religijności w ogóle. Jego nienawiść, wręcz masochistyczna względem Kościoła katolickiego, ludzi wierzących w Jezusa Chrystusa jest przerażająca. Podobny ton można było znaleźć u tych, którzy dążyli do eliminacji chrześcijan z przestrzeni publicznej. A było ich sporo i są również i dziś.

www.youtube.com/watch?v=IsJdtCy6gRI
film.onet.(*)zowal-dwa-miliardy-ludzi/e4p4t
natemat.pl(*)iol-zahipnotyzowal-2-mld-ludzi

No cóż, moje widzenie i rozumienie świata, jest alternatywne do opartego na wierze i światopoglądzie "Frondy", a bliskie wyrażonemu przez Pieczyńskiego. . W związku z tym nie istnieje możliwość aby nikogo nie dotykało kalectwo umysłowe. Myślę, iż mnie, gdyż miliardy much (wierzących) nie mogą się mylić.

@@@
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Marco Rolle (419 punktów)
(zablokowany)
Odp: Choroba umysłu czy opętanie?
Cytat:

>(...) No cóż, czytając wypowiedzi pana Pieczyńskiego ma się wrażenie, że mamy doczynienia z osobą
>całkowicie zaburzoną

To identyczny bełkot jak kiedyś o homoseksualistach.
Trzeba wiele odwagi by w tym kraju będąc osobą znaną publicznie tak sensownie powiedzieć o Religii.
Podziwiam Pieczyńskiego za odwagę.

#137
01-04-2015 07:52
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Choroba umysłu czy opętanie?
W odpowiedzi Duch Prawdy
> Wyrwany z kontekstu w celu zmanipulowania fragment historycznej
> już rozmowy...

Kiedyś do mojego przyjaciela leżącego w szpitalu po operacji oka przyszedł kolega - świeżo upieczony wyznawca jednej z religii.
Przyjaciel jest ateistą. Bardzo cierpiał, ale jakoś to znosił bo musiał.
Jego kolega po kilku dniach sączonej mu w ucho ewangelizacji wpadł na pewien pomysł mający go wesprzeć i mówi mu:
- Wiesz Andrzeju, Bóg gdy kogoś kocha, to czasem go doświadcza.
Jakiś czas później, wychodząc z tego szpitala Andrzej modlił się do Boga tymi oto słowy:
- Panie Boże, jeśli musisz już kogoś kochać to proszę, zrób to raczej z sąsiadem z łóżka obok.
Ale nie o tym. Ludzie czasem nie wiedzą nawet, że Bóg ich doświadcza vide cyt. "... w której wypowiadałem się w imieniu Boga=Ducha"

I wszystko jasne.
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#138
01-04-2015 10:21
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Choroba umysłu czy opętanie?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
> Przyjaciel jest ateistą. Bardzo cierpiał, ale jakoś to znosił bo musiał.
>Jego kolega po kilku dniach sączonej mu w ucho ewangelizacji wpadł na pewien pomysł mający go wesprzeć i mówi mu:
>- Wiesz Andrzeju, Bóg gdy kogoś kocha, to czasem go doświadcza.
>Jakiś czas później, wychodząc z tego szpitala Andrzej modlił się do Boga

Nie zrozumiałem, ten przyjaciel Andrzej jest ateistą, który modli się do Boga, czy kto jest kto?

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365