 |
Chciwość - podstawowy motyw człowieka Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-05-2015 01:22 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Chciwość - podstawowy motyw człowieka 0 na 6 | Za wiki: Chciwość (łac. avaritia) – jeden z siedmiu grzechów głównych, wymienianym jako drugi w kolejności. W średniowiecznej literaturze, w podręcznikach Ars moriendi, avaritia pojawia się często jako największy grzech człowieka w czasie sądu nad nim. Pojęcie to nabiera tu specyficznego znaczenia, ociera się o chęć hedonistycznego, natychmiastowego użycia bogactw. Jak pisze Philippe Ariès w swojej książce Człowiek i śmierć avaritia tak pojmowana zanika wraz z rozwojem kapitalizmu, gromadzenia dóbr i oszczędności oraz racjonalnego ich wykorzystywania.
W nowożytności średniowieczu, w starożytności a nawet w prehistorii homo sapiens miał i nadal ma świadomość właściwości bogactw i konsekwencji ich użycia. Homo sapiens pojmuje bogactwo jako władzę w stadzie i z tego powodu pragnie go, pragnie dominować nad innymi.
Chciwość to dążenie człowieka do władzy nad innymi ludźmi.
Z powodu chciwości człowiek zdolny jest do wszystkiego i przekroczy każdą granicę. Chciwość funkcjonuje na każdym poziomie stosunków społecznych i przyjmuje postać pragnienia dominacji nad jednym człowiekiem, na dziesięcioma ludźmi, setką, tysiącem, milionami.
Rozkład bogactwa wśród ludzi tworzy wśród nas strukturę hierarchiczną i jest źródłem społeczeństwa. Hierarchia jest warunkiem koniecznym dla zaistnienia społeczeństwa a bez niej społeczeństwo nie może powstać. Kapitał to podstawowa hierarchia społeczna. Prawo i religia częściowo uzupełniają go częściowo kwestionują pozostając z nim nierzadko w sprzeczności.
My wszyscy ludzie pragniemy dominacji w społeczeństwie lecz tylko niektórzy dominują. Możliwość dążenia do dominacji i perspektywa jej zdobycia potężnie motywuje nas do współdziałania.
Istniał już system, który wykluczał możliwość gromadzenia bogactw i opierał hierarchię społeczną na prawie. Okazało się, iż taka sytuacja odbiera wszystkim ludziom motywację do współpracy i wywołuje wzajemną agresję. Skutkiem tych doświadczeń uznaje się powszechnie budowanie systemów uniemożliwiających ludziom bogacenie się za społeczne zło.
Współcześnie mamy taką sytuację, iż możliwość bogacenia się jest uznawana za wartość. Jednocześnie prawo i religia stają w sprzeczności z tą wartością, prawo nakładając przymusowe podatki a religia nakłaniając do dzielenia się własnym bogactwem.
Stawiam więc pytania. Czy chciwość jest dobra czy jest zła?
Dobra bo zapewnia nam hierarchię a zatem tworzy społeczeństwo? Zła bo jest źródłem dominacji i wyzysku jednych przez drugich?
---------------------------------- Pytania o dobro i zło kierowane do ludzi, z których każdy pojmuje je odmiennie, są pytaniem o to, "czego ty chcesz człowieku?", "czego potrzebujesz?" | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..#76 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka |
> Warto też przypomnieć, iż niedomorośli architekci skąpani w obfitości zbudowali system obrzydliwego bogactwa i nędzy, nie poznając podatków innych niż obrotowe, znając zaledwie jeden sposób kreacji i emisji pieniądza i do dziś nie odkrywając źródła wartości gotówki.Jacy architekci? Systemy społeczne tworzą władcy, a mądrzy władcy opierają swoje systemy na przemyśleniach mędrców. Dlatego warto tu zajrzeć do podręczników z historii państwa i prawa, doktryn politycznych i prawnych, a najbardziej do historii powszechnej myśli ekonomicznej. Można też przeczytać łatwiejsze w odbiorze publikacje. historiago(*)za-narodow-david-s-landes.htmlwww.granice.pl/recenzja,upadek,1163Rzeczywistość jest prosta tylko dla prostaków, którym się wydaje, że bez poznania dorobku wielkich poprzedników oni wiedzą lepiej. Tacy "prorocy", gdy przypadkiem zdobywają władzę są najgroźniejsi, gdyż łączą wtedy głupotę z chciwością. > Odnoszę silne wrażenie, że obniżenie VAT o kilka punktów,Może warto zapoznać się z profitami dla państwa jakie miało przynieść podniesienie VAT-u o jeden punkt procentowy. Kilka punktów to już jest ogrom. > ustanowienie kilku nowych progów progresji podatku dochodowegoJest to i faktyczne sprawiedliwe rozłożenie kosztów państwa i zwiększone poczucie sprawiedliwości w społeczeństwie. > i pięć dych z emerytury na młodzież współczesnych stosunków społecznych nie zmieni, kryzysu nie rozwiąże. Jaką wysokość osobistego podatku można zaakceptować? To zależy od człowieka - ja bez sprzeciwu zaakceptuję o 50, 100 złotych więcej z mojej emerytury, gdy w podatku progresywnym obejmie to wszystkich, a wtedy w skali państwa będą to ogromne pieniądze. Oczywiście powinny być one wtedy wydane na dzieci, młodzież i rozwój nauki, a nie na zbrojenia i inne interesiki klasy rządzącej.W podatku progresywnym, to moje 50 zł zostało by dołożone do Pańskich 500, ale niech Pan tylko policzy po 50 zł od każdego podatnika, są to ogromne sumy. Nie to nie rozwiąże żadnego kryzysu, a przynajmniej nie natychmiast, ale ja uważam, że gospodarka oparta na wiedzy ma w Polsce lepszą przyszłość od gospodarki opartej na kapitale (szczególnie tym zagranicznym). Podatki istnieją już od 6000 lat. I wszystko wskazuje na to, że przetrwają kolejne 6 tysiącleci. Ale mamy też dobrą wiadomość - kiedyś było gorzej! W starożytności podatki płacili tylko nieliczni, obecnie uczciwie robimy to wszyscy, choć niektórzy migają się jak mogą i wrzeszczą, że im się krzywda dzieje, aczkolwiek z ich redystrybucji korzystają najwięcej.
Jak mawiał rzymski polityk Cyceron już w I wieku p.n.e - podatki są sprężyną państwa. Zapewniają one dochód dla państwa, aby mogło ono spełniać zadania powierzone im przez swoich obywateli.
W starożytnym Egipcie rolnicy oddawali część swoich zbiorów, rzemieślnicy przekazywali część swoich wyrobów na potrzeby wojska i administracji, a kupcy płacili daninę. W Starym Testamencie Izraelici przekazywali dziesięcinę z całego swojego majątku na potrzeby zakonu. Podatki, a w zasadzie jałmużna w religii islamskiej była na początku dobrowolna i obejmowała wszystkich dorosłych obywateli. Całość przekazywana była na rzecz gminy religijnej i wydawana zgodnie z zaleceniami Koranu (m.in. na biednych, podróżnych, niewolników, prowadzenie wojen).
W średniowieczu państwo nakładało wiele rodzajów podatków na swoich obywateli (m.in. myto, podymne, świętopietrze), jednakże główne dochody czerpało z ceł, posiadłości ziemskich i przywilejów szlacheckich.pl.wikipedia.org/wiki/Dziesięcinapl.wikipedia.org/wiki/Podatek_pogłównypl.wikipedia.org/wiki/Podymne Od XIX w. obciążenie podatkami znacznie wzrosło, a podatki stały się instrumentem polityki finansowej państw. O ile wieku XIX wysokość podatku dochodowego była zmienna - w zależności od sytuacji, to od I wojny światowej przez tzw. okres międzywojenny tendencje podatkowe ulegały zmianie.
Po II wojnie światowej w ramach walki ideologicznej i gospodarczej z "komunizmem" w wielu państwach wprowadzono podatek dochodowy z najwyższą stawkę podatkową przekraczającą nawet faktyczne 50% (oczywiście najwyższa stawka była jeszcze wyższą, ale na podatek ostatecznie zapłacony składa się całość wyliczeń). Politycy tych państw przekonywali wyborców, że progresywne opodatkowanie nie tylko najbogatszych jest konieczne dla utrzymania dobrobytu, a w efekcie - odniesienia zwycięstwa w walce gospodarczej z tzw. blokiem wschodnim. Z chwilą, gdy na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku, zagrożenie ideologią komunistyczną upadło rozpoczął się okres spotęgowanej, często uwarunkowanej ideologicznie (neoliberalizm), krytyki podatku dochodowego.
Najnowszym podatkiem, który stanowi bardzo znaczną część wpływów do budżetu większości krajów Unii Europejskiej jest VAT (ang. value added tax). Jako pierwsza w 1954 r. wprowadziła go Francja. W Polsce ustanowiono go dopiero po zmianach ustrojowych w roku 1993 r..
Redystrybucyjne funkcje państwa powinny być tak sprawowane, aby zbyt duże zróżnicowanie nie wywoływało wielkich konfliktów klasowych i nie prowadziło wprost do rewolucyjnych zmian w korzystaniu z uprzywilejowanych pozycji w społeczeństwach przez ich klasy posiadające. Gdyż - jak nas uczy historia - kiedy mechanizmy owej redystrybucji zostają zakwestionowane, wystarczy iskra oporu społecznego, aby pod Bastyliami wyzysku ekonomicznego, ucisku politycznego i zniewolenia kulturowego lont rewolucji zaczął szybko płonąć.@@@ . |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | O ile mi wiadomo ci, ktorzy niedomorosla wiedzę posiadają od dawna naklaniaja wszystkich do podatków posrednich, ktore działają jak kazdy widzi. Może więc nie o wiedzę potrzeba pytać lecz o cele architektów? Co komu po wiedzy zzłodzieja? A miniony socjalizm nie stanowi zadnej alternatywy dla współczesnego kapitalizmu. Zostało juz udowodnione. To tak jakby schować sie przed deszczem pod rynna. Dlaczego chcesz wyrownywac dochody a zupelnie nie martwią cie różnice w rozkładzie kapitału? Maja pozostać niezmienione? Czyli ja jako wyrobnik w fabryce, zasob ludzki i tryb w maszynie mam zarabiać tyle co wlasciciel fabryki przy czym ja haruje w pocie czoła od świtu do nocy a wlasciciel posiada? To ja mam gdzies takie rowne dochody i nie zgadzam sie na to. Mam tez gdzies koncepcje zrownywania dochodów poprzez progresywne podatki dochodowe albowiem w zaden sposob podatki te nie kwestionuja dochodów kapitalowych a jedynie obnizaja je. Nie ma na tym świecie miejsca juz dla zyskow kapitalowych. To musi przeminac jak okres średniowiecza. |
#78 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | . > Dlaczego chcesz wyrownywac dochody a zupelnie nie martwią cie różnice w rozkładzie kapitału? Wielce Szanowny Panie, pomiędzy pewnym spłaszczeniem różnic, a wyrównaniem jest taka różnica jak pomiędzy krzesłem, a krzesłem elektrycznym lub takimi, którzy chcieliby gospodarki opartej na kapitale, a tymi którzy chcieliby gospodarki opartej na wiedzy. Warto jest dyskutować o przyszłości Polski, a nawet i świata, ale do tego jest konieczną jakaś tam minimalna wiedza, a nie przekonanie o własnej racji, gdyż tu racje należy racjonalnie argumentować. @@@ . |
#79 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | Używam wielu argumentów opartych na rozbudowanych w wielu wątkach wnioskach. Nie można tak namolnie stwierdzać, że wszystko co robię to usilne wtłaczanie wszystkim własnych racji bez uzasadnienia. Nie można też tak autorytatywnie stwierdzać, że określone reguły społeczne są właściwe bo sprawdziły się już wśród niewolników w starożytnym Egipcie. Używam uzasadnień. Oto jedno z nich. Stwierdzam, że kapitał występuje w 3 formach i są nimi: 1. własność, 2. należności, 3 gotówka. Należy przy tym bardzo wyraźnie odróżnić wartość od kapitału. Wartość nie jest kapitałem. Kiedy wartość odnosi się do cech materialnych, ludzkich, społecznych kapitał odnosi się wyłącznie do wzajemnych stosunków społecznych. Wiedza nie jest kapitałem. Wiedza jest wyłącznie wartością. Własność jest kapitałem, własność jest zależnością pomiędzy ludźmi, w której pojawia się nadrzędność i podporządkowanie. Kapitał jest wyłącznie hierarchią społeczną i nie był, nie jest i nigdy nie będzie wartością. Kapitał jest relacją społeczną, jest byciem przewodnikiem i byciem ukierunkowanym przez drugą osobę. Skoro kapitał jest wyłącznie hierarchią społeczną i nie jest wartością to stwierdzam, że istnieje taka hierarchia w społeczeństwie, która zapewnia całemu społeczeństwu optymalne zaspokojenie potrzeb. Istnieje taki rozkład kapitału, który zapewnia najwyższy poziom szczęścia ogółu. Skoro istnieje optymalny rozkład kapitału w społeczeństwie to musi także istnieć sposób, który do tego rozkładu prowadzi. Wyraziłem już wcześniej wyraźnie, że zarówno nadmiernie rozproszony kapitał jak i nadmiernie skoncentrowany są społecznie nieefektywne a zatem szkodliwe i że optymalny rozkład kapitału to umiarkowanie skoncentrowany kapitał. Historia ludzkości udowadnia nam, że tam gdzie kapitał był nadmiernie rozproszony i tam gdzie skoncentrował się ponad miarę było źle czego wyrazem były ekstremalne napięcia społeczne i wzajemna agresja. Stwierdzam, co widać gołym okiem, że tylko ślepy człowiek nie potrafiłby tego zauważyć, iż podatki pośrednie, państwowy przymus egzekucyjny i nieopodatkowana własność nie ograniczają koncentracji kapitału. Zatem wg współczesnych reguł społecznych w społeczeństwie powstaje nieprawidłowa hierarchia, nieefektywna organizacja społeczna a za tym i niski poziom zaspokojenia potrzeb ogółu i jednostek. Istnienie podatków jest ściśle powiązane z istnieniem własności, należności i gotówki. Kombinacja nieopodatkowanej własności, państwowej przymusowej egzekucji należności, kreacji pieniądza poprzez ręczne sterowanie stopami procentowymi i rezerwami obowiązkowymi w powiązaniu z podatkami pośrednimi do których oprócz akcyzy i VAT należy zaliczyć również podatek dochodowy jest DO DUPY!!! Nie działa!!! Kapitał ulega nadmiernej koncentracji!!! Społeczeństwo zaczyna realizować cele grupy jednostek odchodząc od celów ogółu. Powstają szklane piramidy w stolicach w miejsce domów potrzebnych każdemu. Użyłem 1000 argumentów w celu uzasadnienia własnych postulatów konieczności zmiany sposobu kreacji gotówki, wprowadzenia zakazu egzekucji należności oraz zastąpienia wszelkich podatków pośrednich podatkiem od państwowo ewidencjonowanej własności. 1000 argumentów lub więcej. Wyrażenia, iż próbuje narzucać innym własne racje bez uzasadnienia, są po prostu fałszywe i niesprawiedliwe. Jak w ogóle mógłbym wtłaczać innym własne racje bez silnych podstaw, w sytuacji kiedy moje poglądy są zupełnie niepowszechne a zatem skazane na odrzucenie lub totalny opór. Czy ta dyskusja w ogóle mogłaby istnieć i mogłaby się rozwijać gdybym nie miał nic na uzasadnienie swoich racji? Umarłaby śmiercią naturalną jakieś 2000 postów wcześniej. Przemyśl to przez chwilę choć proszę, zanim postawisz mi nowe zarzuty. |
#80 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | . > Używam wielu argumentów opartych na rozbudowanych w wielu wątkach wnioskach. Nie można tak namolnie stwierdzać, że wszystko co robię to usilne wtłaczanie wszystkim własnych racji bez uzasadnienia.Ależ Wielce Szanowny Panie, to nie mnie powinien Pan zapewniać o swojej wielkiej erudycji i zasadności używanych argumentów. Ja jestem tylko jednym z wielu czytelników naszego forum, gdy przekonał Pan większość, to spokojnie z Bogusławskim może dać Pan sobie spokój. > Nie można też tak autorytatywnie stwierdzać, że określone reguły społeczne są właściwe bo sprawdziły się już wśród niewolników w starożytnym Egipcie.Takie pyskóweczki, to może dobre wśród Pańskiego gimnazjalnego koleżeństwa, ale tu jest w miarę poważne forum i trzeba rozumieć co piszą inni oraz wiedzieć co samemu się pisze. ___________ Poczytajmy niżej na jaki "poważny" dyskurs poszukuje Pan tu koleżków: > Użyłem 1000 argumentów w celu uzasadnienia własnych postulatów (...) 1000 argumentów lub więcej.> Wyrażenia, iż próbuje narzucać innym własne racje bez uzasadnienia, są po prostu fałszywe i niesprawiedliwe.> Jak w ogóle mógłbym wtłaczać innym własne racje bez silnych podstaw, w sytuacji kiedy moje poglądy są zupełnie niepowszechne a zatem skazane na odrzucenie lub totalny opór.> Czy ta dyskusja w ogóle mogłaby istnieć i mogłaby się rozwijać gdybym nie miał nic na uzasadnienie swoich racji? Umarłaby śmiercią naturalną jakieś 2000 postów wcześniej.Tak, rzeczywiście przedstawił Pan tu argumenty nie do odparcia. > Przemyśl to przez chwilę choć proszę, zanim postawisz mi nowe zarzuty.Wielce Szanowny Panie, raczej nie warto zapewniać inteligentnych czytelników jakimi to jesteśmy mądrymi, a inni jak są bezmyślni, gdyż oni sami to dostrzegają i zapewniam Pana, iż nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami. Nie stawiam Szanownemu Panu żadnych zarzutów, gdyż mijały by one się całkowicie z celem. Natomiast wykazuję podstawowy brak Pańskiej wiedzy w problematyce, w której zabiera Pan autorytatywnie głos, kierując swoje wypowiedzi tylko do tych, którzy je zrozumieć potrafią. @@@ . |
#81 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | Szarley i jak się czujesz w roli manipulatora? Cel uświęca środki? O tym, że społeczeństwo może pozostawić samotną matkę z dzieckiem na pastwę losu wspomniałem w kontekście tego, iż wola większości jest prawem i że współcześnie dominująca w społeczeństwie grupa właścicieli wszystkiego za nic ma zagrożenia egzystencji całej masy niewłaścicieli lub jak ktoś woli właścicieli wyłącznie długów, więc samotna matka z dzieckiem nie jest tutaj wyjątkiem. Szarley cały czas wtłacza tu, że progresywny podatek od państwowo i jawnie ewidencjonowanej własności pokrzywdzi najbardziej biednych emerytów, którzy swoją całożyciową krwawicą zbudowali niewielki domek. Próbowałem wielokrotnie przekonać Szarleya, że podatek od własności nikogo nie ma krzywdzić a jedynie gwarantować trwałe umiarkowanie koncentracji kapitału, żeby lekarz kliniki chirurgii plastycznej, pracujący na zachodzie i wykształcony z krwawicy polskiego społeczeństwa, nadmiaru kasy z wynagrodzenia nie przeznaczał na wykup wszystkich działek budowlanych w okolicy, z której pochodzi, a których to działek w ogóle nie potrzebuje i które ma generalnie gdzieś ale inwestuje z nadzieją, że podwoi swoje oszczędności. Szarley mnie przy tym zapewnia, że temu lekarzowi, wszystkie te działki budowlane, stojące przez następne 10 albo 20 lat puste, w sytuacji niezaspokojonych potrzeb mieszkaniowych całej masy mieszkańców tej okolicy, należą się jak psu buda bo ma WIELKI MÓZG a jak ktoś ma WIELKI MÓZG to mu się należy wszystko i nie ważne czy potrzebuje czy nie. Rafał mu przy tym wtóruje. A ja mówię takim lekarzom WYPAD od tych działek - to nie dla was! Chcecie mieć te działki to i nawet możecie ale przy 1 działce zapłacicie 1% jej wartości podatku od własności miesięcznie a przy dwóch już 2%. Na co Szarley o NIE, NIE, NIE - jak lekarz to powinien mieć 100 działek i 10 mieszkań a wszystko po to, żeby pomocnik budowlany, budujący przez całe życie domy, mieszkał w kurniku. Ja już nawet nie zwracam się do Szarleya jak widać, bo znowu to zignoruje i będzie próbował przeinaczać. Zbudował dom cudzymi rękami i teraz boi się, że będzie musiał od niego podatek zapłacić a nie będzie z czego bo kasy z patentów może nie być. Szarley nie żyjesz sam na tej planecie. Niech to wreszcie do ciebie dotrze! |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | > Przepijesz, przeputasz, - podatku nie płacisz nawet od milionówCo ci przeszkadza, że ktoś przepije i przepulta miliony? Ogranicza ci to dostęp do jakiś zasobów? Ma nad tobą jakąś władzę? Będzie ograniczał ci zasoby, będzie decydował za ciebie i innych, kierował waszym działaniem to będzie płacił podatek na rzecz społeczeństwa. Za to jednak, że potrzebuje oddychać, jeść, pić i siku podatku płacić nie powinien. Kto nie ma żadnej władzy w społeczeństwie powinien płacić dokładnie ZERO podatków. Podatki płacą tylko ci, którzy coś posiadają - inaczej mają władzę w społeczeństwie. |
#83 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | > Używam uzasadnień. Oto jedno z nich.> Stwierdzam, że kapitał występuje w 3 formach i są nimi: 1. własność, 2. należności, 3 gotówka. A kiepełe? To też kapitał > Skoro kapitał jest wyłącznie hierarchią społecznąNie jest - to dogmat krystkonizmu i ten dogmat istnieje tylko w Twojej głowie > Skoro istnieje optymalny rozkład kapitału w społeczeństwie to musi także istnieć sposób, który do tego rozkładu prowadzi.Tak. Twoje pomysły prowadzą do nieorganiczonej koncentracji kapitału w rękach garstki cwaniaczków, co Ci już wielekroć wykazałem > Jak w ogóle mógłbym wtłaczać innym własne racje bez silnych podstaw, w sytuacji kiedy moje poglądy są zupełnie niepowszechne a zatem skazane na odrzucenie lub totalny opór.Wystarczy wiara we własną nieomylność. |
#84 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | > Szarley i jak się czujesz w roli manipulatora? Cel uświęca środki?Ja nie cytuję swoich słow jako Twoich czy Rafała > O tym, że społeczeństwo może pozostawić samotną matkę z dzieckiem na pastwę losu wspomniałem w kontekście tego, iż wola większości jest prawem i że współcześnie dominująca w społeczeństwie grupa właścicieli wszystkiego za nic ma zagrożenia egzystencji całej masy niewłaścicieli lub jak ktoś woli właścicieli wyłącznie długów, więc samotna matka z dzieckiem nie jest tutaj wyjątkiem.Niemniej, jesteś przeciwny egzekucji alimentów, ale jesteś zwolennikiem egzekucji nieruchomości - wywalania emerytów na bruk, bo jakiś cwaniak ogłosił że ich dom jest wart milion, i emeryta nie stać na podatek. > Szarley cały czas wtłacza tu, że progresywny podatek od państwowo i jawnie ewidencjonowanej własności pokrzywdzi najbardziej biednych emerytów, którzy swoją całożyciową krwawicą zbudowali niewielki domek.Tak. Sam to potwierdziłeś Cytat:Ty uwazasz, ze biednemu emerytowi należy się ten dom. Ja tak nie uważam. Już mnie nudzi cytowanie Ciebie skoro co chwila wypierasz sie swoich słów Znam polski język na tyle że ten prosty cytat rozumiem > Próbowałem wielokrotnie przekonać Szarleya, że podatek od własności nikogo nie ma krzywdzić a jedynie gwarantować trwałe umiarkowanie koncentracji kapitału,A ja Ci udowodniłem, że Twój system jeszcze kapitał skoncentruje > żeby lekarz kliniki chirurgii plastycznej, pracujący na zachodzie i wykształcony z krwawicy polskiego społeczeństwa, nadmiaru kasy z wynagrodzenia nie przeznaczał na wykup wszystkich działek budowlanych w okolicy, z której pochodzi, a których to działek w ogóle nie potrzebuje i które ma generalnie gdzieś ale inwestuje z nadzieją, że podwoi swoje oszczędności.Hola hola manipulatorze nie pisałeś o wykupie ziemi napisałeś : Cytat:Co ty opowiadasz? Mówisz o kształceniu młodego zdolnego człowieka kosztem tych niezdolnych, który potem pracując w zachodniej klinice chirurgii plastycznej za ciężką kasę, będzie głęboko przekonany, że płynie w nim błękitna krew odróżniająca go od brudnego pospólstwa? Naprawdę chcesz zagonić ludzi do niewolniczej roboty w specjalnych strefach ekonomicznych, żeby ich ciężka pracą wykształcić jednego z drugim co się potem będą zabawiać za kilka godzin swojej pracy z 14-letnimi dziećmi w Tajlandii? To zupełnie co innego Przy tym ośmielam się zauważyć, że podróż do Tajlandii w Krystkonizmie jest konsumpcją i jest nieopodatkowana Na dziwki wolno jeździć bez podatku, weranda na działkowym ogródku jest opodatkowana > Szarley mnie przy tym zapewnia, że temu lekarzowi, wszystkie te działki budowlane, stojące przez następne 10 albo 20 lat puste, w sytuacji niezaspokojonych potrzeb mieszkaniowych całej masy mieszkańców tej okolicy, należą się jak psu buda Gdzie to napisałem manipulancie? > Chcecie mieć te działki to i nawet możecie ale przy 1 działce zapłacicie 1% jejwartości podatku od własności miesięcznie a przy dwóch już 2%. Q.E.D. > Na co Szarley o NIE, NIE, NIE - jak lekarz to powinien mieć 100 działek i 10 mieszkań a wszystko po to, żeby pomocnik budowlany, budujący przez całe życie domy, mieszkał w kurniku. Gdzie to napisałem manipulancie? > Ja już nawet nie zwracam się do Szarleya jak widać, bo znowu to zignoruje i będzie próbował przeinaczać. Zbudował dom cudzymi rękami i teraz boi się, że będzie musiał od niego podatek zapłacić a nie będzie z czego bo kasy z patentów może nie być.1 Znów wiesz o mnie coś czego sam nie wiem? Mój dom budowałem częściowo sam, a częściowo wynajmowałem ludzi, bo nie jestem murarzem i nie poradzę budować murów. Ludziom tym zapłaciłem godziwie > Szarley nie żyjesz sam na tej planecie. Niech to wreszcie do ciebie dotrze!Nie, i dlatego nie chcę okradać emerytów z ich domów i mieszkań, a samotnej matce należą się alimenta A kasa z patentów mi się należy, bo nad nimi pracowałem nieraz kilka lat Ty byś chciał mi te patenty ukraść? |
#85 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | Ach Szarley. Źródło energii nie jest kapitałem jest wartością. Zrodlo energii staje się kapitalem dopiero wówczas kiedy staje się twoje - twoje wlasne, prywatne i nie innych. Twoje wlasne prywatne oznacza twoj stosunek do innych i innych do ciebie w sprawie przedmiotu własności. |
#86 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | > >Przepijesz, przeputasz, - podatku nie płacisz nawet od milionów> Co ci przeszkadza, że ktoś przepije i przepulta miliony?Nic, niech od tego zapłaci podatek Większy niż od tworzenia warsztatu samochodowego w którym zatrudnia dwóch pracowników > Ogranicza ci to dostęp do jakiś zasobów? Ma nad tobą jakąś władzę?Pytam po raz czwarty: Jaką władzę ma nad Tobą emeryt mający mieszkanie? > Kto nie ma żadnej władzy w społeczeństwie powinien płacić dokładnie ZERO podatków.Można nie mieć własności i mieć władzę i to sporą ! > Podatki płacą tylko ci, którzy coś posiadają - inaczej mają władzę w społeczeństwie.Pytam po raz piąty: Jaką władzę ma nad Tobą emeryt mający mieszkanie? |
#87 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | > Ach Szarley.> Źródło energii nie jest kapitałem jest wartością.> Zrodlo energii staje się kapitalem dopiero wówczas kiedy staje się twoje - twoje wlasne, prywatne i nie innych.Ja piszę kiepełe a ty o energii LITOŚCIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII > Twoje wlasne prywatne oznacza twoj stosunek do innych i innych do ciebie w sprawie przedmiotu własności.Co to za bełkot Mam dom, jaką mam nad Tobą władzę! Dom jest nad Olzą a Ty mieszkasz w Berlinie jaką mam nad Tobą władzę! - szósty raz zadaję to pytanie! |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | > Co to za bełkot> Mam dom, jaką mam nad Tobą władzę! Dom jest nad Olzą a Ty mieszkasz w Berlinie> jaką mam nad Tobą władzę! - szósty raz zadaję to pytanie!Właściciele w ogóle nie mają żadnej władzy nad nikim. Czy to Google, czy Volkswagen, Vattenfall czy też właściciele BP dosłownie ZERO władzy nad kimkolwiek, że aż dziw bierze o co może mi chodzić? Różnica między nami jest taka, że ty możesz mnie ze swojego poletka wygonić, grożąc mi bronią lub też pozwolić mi coś na nim robić lecz wg twoich zasad. W odwrotną stronę ja nic nie mogę. Znikąd nie mogę cię przegonić, nigdzie i żadnych zasad nie mogę ci ustalić ażebyś pod groźbą kary musiał się ich trzymać. Dostrzegasz już różnicę? Może i twoja władza jako właściciela domku nad Olzą jest nade mną i niewielka. Nie o takich kapitalistach jednak tu mowa z czego dokładnie zdajesz sobie sprawę. To nie ja bronię roli współczesnych faraonów, właścicieli VW. Ty to robisz bo nie chcesz niewielkiego podatku od twojego małego domku i nie obchodzi cię, że w większej skali niż twój dom to oznacza ekonomiczne niewolnictwo. |
#89 2 na 2 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka |
> Czy to Google, czy Volkswagen, Vattenfall czy też właściciele BP dosłownie ZERO władzy nad kimkolwiek, że aż dziw bierze o co może mi chodzić?Wladze maja? Jaka? Na czym polega ta wladza? > Różnica między nami jest taka, że ty możesz mnie ze swojego poletka wygonić, grożąc mi bronią lub też pozwolić mi coś na nim robić lecz wg twoich zasad.> W odwrotną stronę ja nic nie mogę. Znikąd nie mogę cię przegonić, nigdzie i żadnych zasad nie mogę ci ustalić ażebyś pod groźbą kary musiał się ich trzymać.To moja wina, ze nie masz posesji? Poza tym jak najbardziej masz wladze nade mna - w Twoim mkeszkaniu. Z Twojego mieszkania mozesz mnie przegonic. Postuluje wiec, zeby mieszkanie Ci zabrano bo masz wladze nade mna!!!!!!! |
#90 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Chciwość - podstawowy motyw człowieka | > >Co to za bełkot> >Mam dom, jaką mam nad Tobą władzę! Dom jest nad Olzą a Ty mieszkasz w Berlinie> >jaką mam nad Tobą władzę! - szósty raz zadaję to pytanie!> Właściciele w ogóle nie mają żadnej władzy nad nikim.> Czy to Google, czy Volkswagen, Vattenfall czy też właściciele BP dosłownie ZERO władzy nad kimkolwiek, że aż dziw bierze o co może mi chodzić?pytam po traz siódmy Jaką władzę ma nad Tobą właściciel DOMU Ty chcesz mi i emerytom DOMY zabrać a nie Vattenfalla > Różnica między nami jest taka, że ty możesz mnie ze swojego poletka wygonić, grożąc mi bronią lub też pozwolić mi coś na nim robić lecz wg twoich zasad.Nie, nie mogę grozić Ci bronią. Poczytaj prawo sądzisz, że powinieneś mieś prawo nieskrępowanego korzystania z mojego domu? > W odwrotną stronę ja nic nie mogę. Znikąd nie mogę cię przegonić, nigdzie i żadnych zasad nie mogę ci ustalić ażebyś pod groźbą kary musiał się ich trzymać.> Dostrzegasz już różnicę?Nie. Możesz mnie przegonić ze swojego mieszkania , tak jak ja ciebie nie ma różnicy > Może i twoja władza jako właściciela domku nad Olzą jest nade mną i niewielka.> Nie o takich kapitalistach jednak tu mowa z czego dokładnie zdajesz sobie sprawę.> To nie ja bronię roli współczesnych faraonów, właścicieli VW.TO DLACZEGO KRET.NIE CHCESZ ZABRAĆ MIESZKANIA EMERYTOM! > Ty to robisz bo nie chcesz niewielkiego podatku od twojego małego domku i nie obchodzi cię, że w większej skali niż twój dom to oznacza ekonomiczne niewolnictwo.Niewolnictwo? a jak będzie Twoją własnością to będzie wolnością? Mam dom, jaką mam nad Tobą władzę! Dom jest nad Olzą a Ty mieszkasz w Berlinie jaką mam nad Tobą władzę! - ósmy raz zadaję to pytanie! Co ma wspólnego kiepełe z energią - znów nie odpowiedziałeś. |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|