 |
Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-05-2015 08:05 | vifix (2315 punktów) | Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna?
-6 na 10 | Zastanawiam się czy jeśli przyjąć, że mężczyzna jest człowiekiem to czy kobieta nie jest istotą na niższym poziomie rozwoju. Faktem jest, że nie ma czynności, w której mężczyzna nie mógłby wyręczyć kobiety, a jest wiele czynności, które kobieta nie zrobi za mężczyznę. W związku z tym sądzę, że kobieta jest w pewnym sensie ułomną wersją mężczyzny, niepełnosprawnym człowiekiem w relacji do osobników płaci męskiej. W zawodach sportowych kobiety nie rywalizują z mężczyznami bo nie miałyby z nimi żadnych szans (oczywiście mowa o przeciętnej kobiecie i przeciętnym mężczyźnie), dokładnie tak jak niepełnosprawni, którzy nie rywalizują z pełnosprawnymi, bo są na niższym poziomie możliwości i nie mieliby żadnych szans. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..#46 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Jak bym się nie próbował domyślić, to i tak jestem wielce zdumionym.No tak, Panie Andrzeju, jest powód do zastanowienia. |
#47 2 na 2 | szarley (54926 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > >>Przeciętnie kobiety wolą facetów z grubszym portfelem i jest to uwarunkowanie biologiczne.> >Jakaś publikacja biologicznego uniwersyteckiego fakultetu?> Nie zamierzam tłumaczyć na forum podstaw teorii ewolucji. Trzeba było uważać w szkoleTeoria ewolucji wg Olsona nie była wykładana > >>Grubość portfela świadczy o zaradności i przeważnie o inteligencji.> >Co do inteligencji:> >www.racjonalista.pl/forum.php/s,665665#w665829> Wydaje się, że mylisz wiedzę i rozwój intelektualny z inteligencją.Bliżej inteligencji do intelektu, niż do zaradności |
#48 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52295 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | . Jak bym się nie próbował domyślić, to i tak jestem wielce zdumionym.> No tak, Panie Andrzeju, jest powód do zastanowienia.Nie bardzo, gdy wiedza jest niedostateczną do uzyskania poprawnej informacji i pozostaje tylko możliwość spekulacji. Wiem, że mnie przeszkadza i wprost drażni np. głupota * - szczególnie taka połączona z wiarą we własną rację - ale innych ludzi mogą drażnić zupełnie inne zalety i przywary. Nie wiem dlaczego pozbyto się z naszego forum tylu ciekawych ludzi, tak kobiet jak i mężczyzn i wszystkie moje próby samodzielnej odpowiedzi wynikające tylko ze spekulacji budzą moje zdumienie. ________________ * Zdaję sobie tu sprawę, że głupota jest nikomu nie obca, łącznie ze mną samym, i można tylko starać się jej unikać, pamiętającym przy tym, iż własna jest najtrudniej zauważalną. Por. "Encyklopedia głupoty": - "Głupota z definicji działa jedynie wtedy, gdy się o niej nie wie i do niej nie dąży". "Walka z głupotą jest daremna. Inteligencja, atakująca głupotę, wikła się w pajęczynę własnych schematów myślowych". "Głupota to granica, którą stale się przegapia. Jej przekroczenie stwierdza się dopiero po fakcie ( ) - wszelka mądrość to mądrość poniewczasie". Pośród podobnych, na przemian błyskotliwych i celowo jałowych aforyzmów wyłania się jednak autorska wizja głupoty, która nie jest brakiem, niedostatkiem inteligencji, ułomnością fizyczną ani psychiczną, ale "samoistną siłą", "samodzielną jakością z na wskroś własną logiką", "ontologicznym warunkiem ludzkiego istnienia" ("na początku była głupota"). Mówimy o niej w trzeciej osobie, bo "głupota to tabu". A głupcem zawsze jest "inny". wyborcza.pl/1,75517,2392320.html#ixzz3bFslT27A Czyli walczę z wiatrakami, a to zbyt mądre być nie może. @@@ . |
| vifix (2315 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Tak samo jak faktem jest to, że przed chwilą podrapałem się po nosie, ale takie fakty mają marginalne znaczenie.Widzę, że kręcimy się w kółko. Naprawdę nie rozumiesz, że Twoja ocena faktów nie ma znaczenia? Dla mnie np. inteligencja może mieć znaczenie wielkości ziarenka grochu i co w związku z tym? > Natomiast jeśli chodzi o przeciętną populację to przewaga siłowa mężczyzn to kwestia kulturowa. Umięśnione kobiety wyglądają paskudnie, a mężczyźni specjalnie ćwiczą mięśnie bo tak jest modnie.I co z związku z tym? Jak kobieta przypakuje to będzie silniejsza, ale jak facet przypakuje to znów kobieta nie ma z nim szans. Przewaga fizyczna jest kwestią biologii, a nie kultury. > Nie liczyłem tego, ale wiele się tych kobiet przewinęło i oczywiście większości nie poderwałem.Pytam by porównać próbę badawczą. Ja mam dostęp do wypowiedzi gościa, który podrywał kilka tysiecy kobiet www.youtube.com/watch?v=R1hwGd2vjssi mówi, ze kobiety lecą przede wszystkim na wygląd. Ty natomiast twierdzisz, że na kasę. Jeden z was pewnie jest w błędzie dlatego chcę wiedzieć jaka jest Twoja próba badawcza. > Z pkt widzenia nauki to polecam zainteresowanie się ewolucjonizmem i neurobiologią pod kątem różnic między kobietami i mężczyznami.Z takimi ogólnikami to nie do mnie. Konkrety proszę. > Ale geny są te same i nie można tego negować. Kultura to tylko taka "nakładka" na geny.Która wszystko zmienia. Kiedyś kobiety nie chodziły większość dnia z tynkiem na twarzy a dziś tak. > Logika. Wyłączając dzieci bogatych rodziców to żeby zdobyć pieniądze trzeba mieć conajmniej spryt.A facet, który otworzył w życiu 5 firm z czego dwie pierwsze były kompletnym niewypałem jest zaradny czy nie? > Taka zaradność wiąże się z inteligencją i to imponuje kobietom. Faceci niepewni siebie, niezdecydowani, nieśmiali, bez pasji, intelektu, pieniędzy, stylu nie mają szans na kobiety z górnej półki.Znów wracamy do tematu prostytutek  > >>Kobiety raczej nie przepadają za bananami, którzy mają pieniądze od rodziców.> >Czyli pieniądze mają. To nie jest zgodnie z Twoją logika przejaw zaradności?> Nie jest.Czyli jak umieją poradzić sobie z rodzicami by dostawać kasę to nie są zaradni, ale jak umieją poradzić sobie z klientami to już są. Ciekawe. > To jest to, że potrafisz zarabiać pieniądze. Prościej chyba tego nie wytłumaczę  Aktualnie mamy jakieś 11% bezrobocie. To znaczy, że 89% jest zaradnych? > >>Nie uważam. Wiem to.> >Ponownie, dane poproszę  > ewolucjonizm i jego konsekwencje...Dobrze, że nie napisałeś, że jest napisane w encyklopedii i mam se poszukać, bo już w ogóle nie wiedziałbym co napisać  |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | |
#51 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Nie chcesz chyba powiedzieć, że mężczyźni z fR nie są w stanie samodzielnie ustalić jak to jest z tym poziomem rozwoju?  A to głupota jakaś w ogóle. > Nie wiem czy płeć ma tu coś do rzeczy, a może po prostu kobiety są bardziej zajęte w realu.Raczej wątpię, przedtem nie były zajęte a teraz nagle wszystkie są? Chyba to raczej efekt lawinowy, jak jedna psiapsiółka poszła, to inne po kolei za nią. |
#52 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? |
> >Nie chcesz chyba powiedzieć, że mężczyźni z fR nie są w stanie samodzielnie ustalić jak to jest z tym poziomem rozwoju?  > A to głupota jakaś w ogóle.Pytanie to było. > Raczej wątpię, przedtem nie były zajęte a teraz nagle wszystkie są?Nie wszystkie, ja przecież jestem. Ale przedtem chyba też kobiety były w mniejszości.
Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Widzę, że kręcimy się w kółko. Naprawdę nie rozumiesz, że Twoja ocena faktów nie ma znaczenia? Dla mnie np. inteligencja może mieć znaczenie wielkości ziarenka grochu i co w związku z tym?Skoro i moja i Twoja ocena faktów nie ma znaczenia to po co dyskutować? Inteligencja jest ważna, a siłą fizyczna to sprawa marginalna. > >Natomiast jeśli chodzi o przeciętną populację to przewaga siłowa mężczyzn to kwestia kulturowa. Umięśnione kobiety wyglądają paskudnie, a mężczyźni specjalnie ćwiczą mięśnie bo tak jest modnie.> I co z związku z tym? Jak kobieta przypakuje to będzie silniejsza, ale jak facet przypakuje to znów kobieta nie ma z nim szans. Przewaga fizyczna jest kwestią biologii, a nie kultury.O tym pisałem, ale z tego nic nie wynika. Tak jest i co z tego? Józek nosi czarne skarpetki, a Maniek białe. Jeśli to fakt to może zastanówmy się czy nie jest tak, że niepotrzebnie go ignorujemy  > Pytam by porównać próbę badawczą. Ja mam dostęp do wypowiedzi gościa, który podrywał kilka tysiecy kobiet> www.youtube.com/watch?v=R1hwGd2vjss> i mówi, ze kobiety lecą przede wszystkim na wygląd. Ty natomiast twierdzisz, że na kasę. Jeden z was pewnie jest w błędzie dlatego chcę wiedzieć jaka jest Twoja próba badawcza.W tym momencie nie wiem czy masz dobre poczucie humoru, czy naprawdę wierzysz w tego typu facetów i tego typu filmiki. Oczywiście to nie znaczy, że kobieta traktuje brzydala na równi z przystojnym gościem, ale brzydal ma bardzo duże szanse, a brzydka kobieta nie. > >Z pkt widzenia nauki to polecam zainteresowanie się ewolucjonizmem i neurobiologią pod kątem różnic między kobietami i mężczyznami.> Z takimi ogólnikami to nie do mnie. Konkrety proszę.www.racjonalista.pl/forum.php/s,666920#w667038> >Ale geny są te same i nie można tego negować. Kultura to tylko taka "nakładka" na geny.> Która wszystko zmienia. Kiedyś kobiety nie chodziły większość dnia z tynkiem na twarzy a dziś tak.I co to niby zmienia? Niewiele. Kultura nie zmusi Cię do zmiany genetycznych upodobań. > A facet, który otworzył w życiu 5 firm z czego dwie pierwsze były kompletnym niewypałem jest zaradny czy nie?A skąd ja mam to wiedzieć? Nie wiem jak mu poszły 3 kolejne firmy  Poza tym nie chodzi o obiektywne fakty, tylko o to co ocenia kobieta. > >Taka zaradność wiąże się z inteligencją i to imponuje kobietom. Faceci niepewni siebie, niezdecydowani, nieśmiali, bez pasji, intelektu, pieniędzy, stylu nie mają szans na kobiety z górnej półki.> Znów wracamy do tematu prostytutek  Nie. To jest tylko Twoje przekonanie. Prostytutka to kobieta, która sprzedaje seks. Dziewczyna, która woli takiego, a nie innego faceta to normalna dziewczyna. Tak samo jak Tobie nie spodoba się pewnie Henryka Krzywonos, tak kobiecie nie musi się podobać Ferdek Kiepski. > Czyli jak umieją poradzić sobie z rodzicami by dostawać kasę to nie są zaradni, ale jak umieją poradzić sobie z klientami to już są. Ciekawe.Żartujesz? Bogaci rodzice rozpieszczają swoje dzieci i w takiej rodzinie powstają tzw bananowcy, którzy szpanują kasą rodziców. Takimi kobiety często gardzą. Podświadomie pewnie wiedzą, że bez tych pieniędzy ta osoba byłaby nikim. A facet, który nie ma pieniędzy, ale jest np artystą, który wykonuje taką pracę, za którą teoretycznie mógłby dużo dostać jest lubiany przez kobiety. > >To jest to, że potrafisz zarabiać pieniądze. Prościej chyba tego nie wytłumaczę  > Aktualnie mamy jakieś 11% bezrobocie. To znaczy, że 89% jest zaradnych?Nie o takie zarabianie mi chodziło. > >>>Nie uważam. Wiem to.> >>Ponownie, dane poproszę  > >ewolucjonizm i jego konsekwencje...> Dobrze, że nie napisałeś, że jest napisane w encyklopedii i mam se poszukać, bo już w ogóle nie wiedziałbym co napisać  > Dobrze, że jednak wiesz co  |
| Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | >Zastanawiam się czy jeśli przyjąć, że mężczyzna jest człowiekiem to czy kobieta nie jest istotą na >niższym poziomie rozwoju.
Skąd taka genialna uwaga?
>Faktem jest, że nie ma czynności, w której mężczyzna nie mógłby wyręczyć kobiety, a jest wiele >czynności, które kobieta nie zrobi za mężczyznę.
Dobra. To podejmij się urodzenia dziecka.
>W związku z tym sądzę, że kobieta jest w pewnym sensie ułomną wersją mężczyzny, niepełnosprawnym >człowiekiem w relacji do osobników płaci męskiej.
Jakże głębokie spostrzeżenie. Gratuluję.
>W zawodach sportowych kobiety nie rywalizują z mężczyznami bo nie miałyby z nimi żadnych szans
Celujące kryterium oceny. Czy to jest potwierdzenie niższego stopnia rozwoju kobiety? Jeszcze trochę a dowiem się od Ciebie że kobieta nadaje się tylko do niemieckiego 3xK. Innych przykładów nie znasz, bo to co piszesz jest oczywiste.
>(oczywiście mowa o przeciętnej kobiecie i przeciętnym mężczyźnie), dokładnie tak jak >niepełnosprawni, którzy nie rywalizują z pełnosprawnymi, bo są na niższym poziomie możliwości i nie >mieliby żadnych szans.
Oj stary! Zbastuj. Rozpędziłeś się tak, że jak widzę zatraciłeś rozsądek. O czym Ty ględzisz? Rozejrzyj się wokół, bo zdaje mi się, że zgubiłeś coś co nazywa się puentą. Pozdrawiam.
Ich bin besser als mein Ruf
|
| finerbijk (17282 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Pytanie to było.Nie na wszystkie jest mus odpowiadać. > Nie wszystkie, ja przecież jestem. Ale przedtem chyba też kobiety były w mniejszości.Może były w mniejszości ilościowej, ale nie jakościowej. Ty jesteś jaka jesteś ale bądź. |
| vifix (2315 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Skoro i moja i Twoja ocena faktów nie ma znaczenia to po co dyskutować? Inteligencja jest ważna, a siłą fizyczna to sprawa marginalna.Ponieważ moje pytanie nie dotyczyło tego czy któraś z tych cech nie jest ważna, tylko czy kobieta jest osobnikiem niższym w rozwoju w stosunku do mężczyzny. Siła (1) + intelekt (1) = 2 Kobieta w takim układzie ma tylko jeden punkt. > W tym momencie nie wiem czy masz dobre poczucie humoru, czy naprawdę wierzysz w tego typu facetów i tego typu filmiki.Dlaczego miałbym nie wierzyć. Facet, który podrywał tysiące kobiet mówi o swoich spostrzeżeniach. Coś w tym dziwnego, że widzisz powód by mu nie ufać? > Oczywiście to nie znaczy, że kobieta traktuje brzydala na równi z przystojnym gościem, ale brzydal ma bardzo duże szanse, a brzydka kobieta nie.Niby czemu? > >Z takimi ogólnikami to nie do mnie. Konkrety proszę.> www.racjonalista.pl/forum.php/s,666920#w667038Tylko, że ja tutaj pisałem o pewnej bazie. Bazą jest wygląd a dodatkiem mogą być następne cechy czyli np. zaradność (przynajmniej współcześnie, a nie w średniowieczu), i wciąż upieram się, że kobieta, która patrzy na kasę to nie kobieta tylko prostytutka. Zauważ również, że mało jest bogatych polaków a jednak większość ma żony. > I co to niby zmienia? Niewiele. Kultura nie zmusi Cię do zmiany genetycznych upodobań.To, że dziś kobiety mogą pracować, są wykształcone więc nie muszą już polegać na zasobach mężczyzny, mogą same je pozyskać. > A skąd ja mam to wiedzieć? Nie wiem jak mu poszły 3 kolejne firmy Poza tym nie chodzi o obiektywne fakty, tylko o to co ocenia kobieta.Rozumiem, tylko, że Ty stawiasz korelacje między zaradnością a kasą przypisując jednocześnie kobietom zainteresowanie tak rozumianą zaradnością. > Nie. To jest tylko Twoje przekonanie. Prostytutka to kobieta, która sprzedaje seks. Dziewczyna, która woli takiego, a nie innego faceta to normalna dziewczyna.A kobieta, która ma sponsora, jest kobietą do towarzystwa to już prostytutka czy nie? Kobieta, która mówi "misiu kup mi tą torebkę a obiecuję, że wynagrodzę ci to w nocy" jest prostytutką czy nie? > Żartujesz? Bogaci rodzice rozpieszczają swoje dzieci i w takiej rodzinie powstają tzw bananowcy, którzy szpanują kasą rodziców.Innymi słowy są na tyle zaradni, że potrafią zachęcić staruszków do sponsorowania ich zabawy. > Takimi kobiety często gardzą. Podświadomie pewnie wiedzą, że bez tych pieniędzy ta osoba byłaby nikim. A facet, który nie ma pieniędzy, ale jest np artystą, który wykonuje taką pracę, za którą teoretycznie mógłby dużo dostać jest lubiany przez kobiety.Tutaj już się pogubiłem. Jest lubiany chociaż nie ma kasy? > Nie o takie zarabianie mi chodziło.Podawałem już drugi próg podatkowy, potem pracujących w ogóle. To o co Ci w końcu chodziło?  |
| vifix (2315 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Dobra. To podejmij się urodzenia dziecka.www.racjonalista.pl/forum.php/s,666920#w666933> Oj stary! Zbastuj. Rozpędziłeś się tak, że jak widzę zatraciłeś rozsądek. O czym Ty ględzisz? Rozejrzyj się wokół, bo zdaje mi się, że zgubiłeś coś co nazywa się puentą. Pozdrawiam.Ty zdaje się rozpędziłeś na tyle, że zapomniałeś napisać cokolwiek merytorycznego. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Ponieważ moje pytanie nie dotyczyło tego czy któraś z tych cech nie jest ważna, tylko czy kobieta jest osobnikiem niższym w rozwoju w stosunku do mężczyzny.> Siła (1) + intelekt (1) = 2> Kobieta w takim układzie ma tylko jeden punkt.Dlaczego zrównujesz intelekt z siłą? Tego nie pojmuję. Na tej zasadzie można powiedzieć, że kobiety mają większą empatię, są bardziej tolerancyjne i mniej agresywne i przyznać im za to punkty. Można wtedy mnożyć kryteria oceny i obie płcie podawałyby takie, które im pasują żeby udowodnić wyższość własnej płci. Tylko po co? > Dlaczego miałbym nie wierzyć. Facet, który podrywał tysiące kobiet mówi o swoich spostrzeżeniach. Coś w tym dziwnego, że widzisz powód by mu nie ufać?Każdy może sobie powiedzieć, że podrywał tysiące kobiet i potem rzucić kilka najbardziej oklepanych sloganów z internetu. Ci kolesie nie wyglądają nawet na PUA, których próbują zgrywać. > >Oczywiście to nie znaczy, że kobieta traktuje brzydala na równi z przystojnym gościem, ale brzydal ma bardzo duże szanse, a brzydka kobieta nie.> Niby czemu?Bo takie są uwarunkowania ewolucyjne. Mam wrażenie, że dzisiaj się urodziłeś skoro nie wiesz takich oczywistości. Gdzieś Ty się uchował? Chyba założę nowy temat, o rynku matrymonialnym i sensie tworzenia związków w ogóle. > Tylko, że ja tutaj pisałem o pewnej bazie. Bazą jest wygląd a dodatkiem mogą być następne cechy czyli np. zaradność (przynajmniej współcześnie, a nie w średniowieczu), i wciąż upieram się, że kobieta, która patrzy na kasę to nie kobieta tylko prostytutka.Ale wygląd nie jest bazą. Mam wrażenie, że nie wychowywałeś się z kobietami i nie masz ich wśród bliskich znajomych. Kobieta, która patrzy na kasę to normalna kobieta bo podoba jej się cecha faceta, którą jest zarabianie kasy. Jeśli już to mówisz chyba o kobiecie, która jest z facetem tylko dla kasy. A i tego nie nazwałbym prostytucją, bo kobieta na pierwszym miejscu ma dobro dziecka i dawniej przecież mężczyźni utrzymywali swoje kobiety. Prostytutka to kobieta, która bierze kasę za seks. > Zauważ również, że mało jest bogatych polaków a jednak większość ma żony.Przecież nie piszę, że kobiety lecą tylko na kasę. Poza tym... zobacz jak te żony ludzi bez kasy wyglądają. Nie jest to pierwsza liga 10/10  Przynajmniej w większości przypadków. Uroda kobiety została nisko wyceniona na rynku matrymonialnym to i partner ma niski status społeczny. Kobiety bardzo patrzą na status społeczny i potencjalne umiejętności, które sprzyjają zarabianiu kasy. > >I co to niby zmienia? Niewiele. Kultura nie zmusi Cię do zmiany genetycznych upodobań.> To, że dziś kobiety mogą pracować, są wykształcone więc nie muszą już polegać na zasobach mężczyzny, mogą same je pozyskać.No i co z tego? Geny mają takie same. Mechanizmy ewolucyjne działają te same. > Rozumiem, tylko, że Ty stawiasz korelacje między zaradnością a kasą przypisując jednocześnie kobietom zainteresowanie tak rozumianą zaradnością.Dokładnie. Na tej zasadzie co ja podświadomie wolę kobiety, które mają dużo szersze biodra od talii, ale dopóki nie dowiedziałem się, że tak wynika z ewolucji to nawet nie zwracałem na ten szczegół świadomej uwagi. Kiedy miałem 15 lat dziewczyna była dla mnie zgrabna, albo nie. Myślę, że kobiety mogą sobie nawet same nie zdawać sprawy z tego mechanizmu, a po prostu czują, że coś je do faceta ciągnie, a już podświadomość sobie to oceniła. > A kobieta, która ma sponsora, jest kobietą do towarzystwa to już prostytutka czy nie?> Kobieta, która mówi "misiu kup mi tą torebkę a obiecuję, że wynagrodzę ci to w nocy" jest prostytutką czy nie?Wg mnie jest po prostu pustą suczką. Prostytutką jest kobieta, do której przychodzę i płacę, a ona uprawia ze mną seks. > >Żartujesz? Bogaci rodzice rozpieszczają swoje dzieci i w takiej rodzinie powstają tzw bananowcy, którzy szpanują kasą rodziców.> Innymi słowy są na tyle zaradni, że potrafią zachęcić staruszków do sponsorowania ich zabawy.Nie, bo do tego nie potrzeba zaradności. Rodzice wychowują takie dzieci i dzięki temu młody ma lepiej na starcie i myślę, że wychowanie takiego dziecka na porządnego człowieka jest bardzo trudne, a rodzice są często zapracowani i nie ma ich w domu. Taki koleś pewnie zgubiłby się w lesie i mdlałby na widok krwi, więc jest nieatrakcyjny. > >Takimi kobiety często gardzą. Podświadomie pewnie wiedzą, że bez tych pieniędzy ta osoba byłaby nikim. A facet, który nie ma pieniędzy, ale jest np artystą, który wykonuje taką pracę, za którą teoretycznie mógłby dużo dostać jest lubiany przez kobiety.> Tutaj już się pogubiłem. Jest lubiany chociaż nie ma kasy?Tak bo artysta już jest kimś i rośnie status społeczny. > >Nie o takie zarabianie mi chodziło.> Podawałem już drugi próg podatkowy, potem pracujących w ogóle. To o co Ci w końcu chodziło?  > O zarabianie konkretnych pieniędzy lub o pracę dającą wyższy status społeczny. |
| wsx666 (1067 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | >Zastanawiam się czy jeśli przyjąć, że mężczyzna jest człowiekiem to czy kobieta nie jest istotą na >niższym poziomie rozwoju. >Faktem jest, że nie ma czynności, w której mężczyzna nie mógłby wyręczyć kobiety, a jest wiele >czynności, które kobieta nie zrobi za mężczyznę. >W związku z tym sądzę, że kobieta jest w pewnym sensie ułomną wersją mężczyzny, niepełnosprawnym >człowiekiem w relacji do osobników płaci męskiej. >W zawodach sportowych kobiety nie rywalizują z mężczyznami bo nie miałyby z nimi żadnych szans >(oczywiście mowa o przeciętnej kobiecie i przeciętnym mężczyźnie), dokładnie tak jak >niepełnosprawni, którzy nie rywalizują z pełnosprawnymi, bo są na niższym poziomie możliwości i nie >mieliby żadnych szans.
Bóg stworzył kobietę z żebra mężczyzny.Kropka wszystko w temacie, szach mat feministki. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|