 |
Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-01-2016 23:34 | Belfer00 (720 punktów) | Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami!
15 na 15 | Pewnie się znowu narażę, może znowu wątek zostanie wyrzucony na oślą ławkę, a ja ukarany odjęciem punktów, ale jednak podejmę temat. Zgłaszano tu pomysły poprawienia jakości forum. IMHO podstawową zmianą poprawiającą jakość dyskusji powinno być zaprzestanie obrzucania innych uczestników wyzwiskami. Pisuje tu np. dość intensywnie pewien kolega (jak ktoś tu bywa, to domyśli się o kim mówię). Przedstawia swoje liczne pomysły. Niektóre jego koncepcje są ciekawe, niektóre niezrozumiałe, a niektóre całkiem odjechane. Ale przecież to jest forum swobodnej dyskusji. Tymczasem ten kolega jest ciągle obrzucany wyzwiskami i groźbami. Ja tego nie rozumiem i trudno mi się z takim zachowaniem pogodzić. Mała porcja cytatów z ostatnich dni: Ależ Ty nie wiesz o czym piszesz! Durniu! No to jest totalny bełkot! Ty jesteś chory chyba i to poważnie. O czym Ty bełkoczesz!? Przecież Ty sam jesteś stosem bezsensów!! Czy jest na sali lekarz, bo długo rzygania nie powstrzymam!!!!!!!!!!!!!!! TY W GŁOWIE MASZ BURDEL JAK PO TORNADZIE. Jak u idioty szukać racjonalnego MYŚLENIA? I to wszystko za pomysł nie z jakiejś kontrowersyjnej dziedziny, tylko z cybernetyki (teorii elementów logicznych). Koncepcja była częściowo błędna (o ile, nie będąc cybernetykiem, mogę ocenić), ale jak można tak potraktować dyskutanta? Czy tu jest forum racjonalistów czy jakichś hejterów?  Pozdrawiam. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..#76 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! |
> Ale ten wątek naprawdę dotyczył cybernetyki. Co mają do tego poglądy społeczne autora? A tym bardziej jego sposób życia?Sporo bo to z jego życia wnika ten groch z kapustą który chce żeby mieli inni. > Rozumiem, że za coś go tu ludzie nienawidzą.Kto go nienawidzi? Ja go lubię. A że p*****li od rzeczy? Staram się jako jeden z nielicznych w tym jego p*****leniu od samego wręcz początku uczestniczyć bo dotyka ważnych spraw. Tyle że tam się kupy nic nie trzyma. Prośby o model choćby spisany na kolanie to jak grochem o ścianę. > To chyba niemożliwe, żeby ten pogląd mógł wzbudzić taką nienawiść. Może więc sposób życia?> To takie denerwujące, że "facet z długami chce uczyć resztę jak żyć". To przecież raczej jego należy pouczyć (gdzie jest jego miejsce)...Jasne jak mu żarło samo to świat był okej. Jak przestało to trzeba innym powiedzieć że są kapitalistami i trzeba wsadzić kij w szprychy bo pociąg odjechał. Teraz wali w bęben i nawołuje do przebudzenia. > >Myślisz że ile hujów poleciałoby w jego stronę gdyby to wcielił w życie? Ja myślę że sporo.> Jeśli nawet, to raczej chujów.I kurew i pewnie nie zaryzykuje dlatego więc siedzi u Helmuta bo tam wie że jest jakieś jutro. W jego grochu z kapustą nie ma jutra. On sam nie zaryzykuje to ja mam zaryzykować? Inni? Może Ty się przyłącz do niego. Nie masz pojęcia w co się pakujesz. |
#77 3 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | tylko z ostatniego tygodnia: 1. nieuku! , oszuście.: www.racjonalista.pl/forum.php/s,691064#w6917222. Ciebie i innych zaślepionych religiantów.: www.racjonalista.pl/forum.php/s,691064#w6917243. i u katoli i u Ducha.: www.racjonalista.pl/forum.php/s,691064#w6918464. Ale już chyba wiem, co to jest to znamię. To jest właśnie to, co Ty masz na umyśle... Drobner, Twój zaufany 'internetowy psychiatra'...: www.racjonalista.pl/forum.php/s,691064#w6919415. Baw się dalej,"naukowcu", w chore-skopy chorego maga...: www.racjonalista.pl/forum.php/s,691064#w6920286. Ty "teoretyku biblijny z koziej...": www.racjonalista.pl/forum.php/s,691064#w6920447. megalomanie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,691064#w6921858. taki egzotyczny, zdziwaczały egzemplarz.: www.racjonalista.pl/forum.php/s,692625#w692746 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#78 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | Wow jakie wyróżnienie? Czuję się zaszczycony. Mówią, że nie ważne jak mówią ale ważne, że mówią, a ja zastanawiam się, dla kogo to jest ważne i dlaczego? > Dlatego nie widze przeciwskazan, aby z pospolitymi idiotami dialogowac zamiast nazywac rzeczy po imieniu.> A na koniec idioci zdejma majtki a my pocalujemy ich w dupy bo nazwanie idiotyzmu idiotyzmem a idiote idiota jest przeciez takie nie fair, takie politycznie niepoprawne, takie antydialogowe w erze wszechobecnego dialogu z kazdym doslownie debilizmemZa wiki: > Idiota - osoba upośledzona umysłowo według dawnych klasyfikacji. Idiotyzm to termin obecnie nieużywany w medycynie ze względu na pejoratywne znaczenie potoczne> Niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim (upośledzenie umysłowe lekkie, dawniej debilizm - niestosowana z uwagi na negatywne znaczenie w języku potocznym) - poziom intelektualny osób dorosłych charakterystyczny dla 12. roku życia. Ta forma deficytu intelektualnego stanowi najwięcej rozpoznań. Osoby takie są samodzielne i zaradne społecznie, nie powinny jednak wykonywać zawodów wymagających podejmowania decyzji, ponieważ nie osiągnęły etapu myślenia abstrakcyjnego w rozwoju poznawczym. Życie rodzinne przebiega bez trudności. W socjalizacji mogą nabywać zaburzeń osobowościowych, ze względu na atmosferę otoczenia i stosunek innych. Obecnie istnieje tendencja do wprowadzania zajęć korekcyjnych, przy intensywniejszym treningu poznawczym w dłuższym czasie osoby z upośledzeniem w stopniu lekkim osiągają podobne wyniki co osoby z przeciętnym IQ. Do 12 roku życia brak różnic rozwojowych.Tyle energii Rafał włożyłeś, tyle czasu poświęciłeś na dyskusję z 12-latkiem? Nie zliczyłbym własnych poniżeń z twojej strony. Nie od wszystkich doznałem tylu poniżeń więc zastanawiam się nad zawartością używanego przez ciebie zaimka MY. My podobnie wnioskujący czy MY podobnie pragnący? Kim są "MY", znaczy WY jesteście? To jakiś zbiór? Jaka jest jego właściwość? |
#79 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | > >Polityczna poprawność (której nie lubię, bo jest formą autocenzury)to raczej pospolite kłamstwo ale jesli jeden z nich przez rok belkotal by ci na wykladzie ekonomii, ze kapital to wladza i wpisywal by to na kazdym egzaminie to bys mu po prostu > Chcesz byc uprzejmy fo goscia, ktory olewa dyskusje, stosuje najtansza erystkyke, projektuje na rozmowce wlasne wyobrazenia o nim (czesto obrazajac samego oponenta jak i jego prace, dzieci i rodzine)? No to badz. Nikt Ci nie zabrania dialogowac z idiota.Czy własność nie polega przypadkiem na tym, o czym mowa już w dekalogu, że wszyscy powinniśmy podporządkować się decyzjom właściciela podejmowanym przez niego, w wymiarze jego własności? Weźmy za przykład małą prywatną firmę. Czy wola właściciela tej małej firmy i wola pracownika najemnego zatrudnianego przez właściciela są równie nieskrępowane? Czy pojawia się dominacja woli jednej osoby nad wolą drugiej? Czy występuje asymetria, którą pieszczotliwie nazywamy "władzą"? Naprawdę wierzysz w to, że właściciel koncernu nie ma żadnej władzy? Obrażają cię moje wyobrażenia o tobie? Twoje dziecko, nawet zapamiętałem, że masz jedno, czuje się urażone? A może twój ojciec? Co nazywasz olaniem dyskusji? Niezgodność z twoimi wnioskami? Dochodzę do sprzecznych z twoimi wniosków i co mi zrobisz? Twoja argumentacja polegająca głównie na poniżaniu mnie i chwaleniu ciebie jakoś nie zdominowała mojego umysłu i co poradzisz? Chciałeś usłyszeć, że jesteś boski a ja do dupy a nie usłyszałeś? A to pech. |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | > A wiec radzie Ci zebys teraz zamilczal i najpierw zapoznal sie z krytkonizmem. Kapitalem w krystkonizmie jest Twoj wlasny sad z jedna jablonia a nie tylko srodki produkcji (czyli kapital w nieidiotycznym=slownikowym slowa znaczeniu).Kapitałem nazywam po prostu własność. Wśród własności wyróżniłem jej dwie szczególne formy: należności i oszczędności pieniężne. Twój własny sad jest kapitałem, bowiem wszelka własność jest kapitałem. Co w tym idiotycznego? > Zapoznaj sie z "tezami" krystkona a pozniej mozemy sobie podyskutowac. Podyskutuj rowniez z samym krystkonem. Zadaj mu pare pytan jesli wykryjesz w jego systemie jakies niejasnosci. Zadaj proste pytanie i przeczytaj co (i jak) Ci krystkon odpowie  Zawsze chętnie albowiem z każdą taką rozmową moje idee wbijają się w umysły innych ludzi. Można z tego drwić ale to jest mrówcza robota. Sam zresztą jesteś dowodem na skuteczność tego procesu. Wbiją się wreszcie tak, że przestaną dziwić, a kiedy przestaną dziwić zmieni się moja pozycja w dyskusji, zacznę przesuwać się z defensywy do ofensywy. To jednak odległa przyszłość. Dobry bożek da to nie będzie aż tak odległa. Zły bożek nie da, to w ogóle nic się nie wydarzy ale jakoś nie wierzę w to. Czuję w kościach, że będzie się dziać, tylko ludzie nie dojrzeli jeszcze do takich rozmów. Dojrzeją jednak. |
#81 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | > Popieram więc, ale i też nie widzę szansy, aby miało coś się zmienić. Przede wszystkim o tym, czy coś jest racjonalne, czy nie jest, nie decyduje jedna osoba czy dwie, to musi być większe grono, podobnie jak to ma miejsce w obszarze nauki. Racjonalizm ma przecież wiele wspólnego z nauką i w podobny sposób powinien sobie radzić z tym, co nieracjonalne. Jeśli nie ma możliwości stworzenia grupy, która co do pewnych zasadniczych kwestii się zgadza, to nie ma racjonalizmu.Kiedyś obejrzałem pewien popularno-naukowy program, gdzie była mowa o ewolucji i takie tam bla bla i wśród tego, że kiedy u jednego osobnika gatunku pojawia się nowa cecha, ten, bez względu na to czy cecha jest pozytywna czy negatywna, w pierwszym odruchu zostaje przez swój gatunek odrzucony. Dopiero kiedy cecha zaczyna funkcjonować a jej wyrazem stają się niezaprzeczalne korzyści w doborze cecha z niepożądanej przekształca się w pożądaną. Weźmy pod rozwagę choćby urząd ochrony państwa. Państwo to w gruncie rzeczy określone zasady społeczne. Czy to oznacza, że istniał aparat przymusu, który miał bronić określonych zasad społecznych przed ich zmianą? Jestem w stanie nawet to zrozumieć choć zaakceptować nie mogę. Życie społeczne jest zorganizowane w określony sposób a organizacja życia przynosi wymierne korzyści. Wszystko co zagraża tej określonej organizacji życia społecznego, zagraża także i wszelkim korzyściom z niej płynącym a zatem może zagrażać dosłownie życiu. Może i ten pierwszy odruch odrzucenia jest konieczny dla weryfikacji czy nowe idee nie prowadzą na manowce, czyli do strat, czyli do śmierci. |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | > Jeśli zaś ktoś uważa, że nie ma prawa nazwać głupcem piszącego głupstwa,> to ma prawo oczekiwać, że sam nie będzie postponowany (co by nie wypisywał)?Prawo to w końcu wola ludu. Co lud chce jest dopuszczone, czego lud nie chce jest zabronione. A wszystko ugruntowane w powszechnych wrażeniach przyjemności i cierpienia. Wyroki karne powinny zaczynać się od słów - "Lud chce" lub względnie "Lud nie chce". Lud chce się od ciebie odizolować a ponieważ nie ma zdolności wyrzucić cię w kosmos to uwięzi cię w malej metalowej klatce, z której nie zdołasz się wydostać, abyś nie pałętał się wśród Ludu i nie czynił niegodziwości. |
#83 -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | > >4) Nie idzie mi o krytykę, która jest przejawem wolności słowa, tylko o obrzucanie wyzwiskami. To jest coś zupełnie innego.> Mniejszym chamstwem jest nazwać kogoś idiotą, niż napisać coś takiego o rozmówcy> www.racjonalista.pl/forum.php/s,690964#w691374Jeśli mogę cię ponownie zaprojektować to projektuję tak: Jesteś tym tak urażony, bo czujesz, że to niesprawiedliwe, że tobie przychodzi tak łatwo kiedy innym z ogromnym trudem nic nie przychodzi. Wiesz, że to źle ale nie potrafisz zrezygnować. |
#84 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | > >4) Przecież (w warunkach ustroju kapitalistycznego) posiadanie kapitału (w postaci środków produkcji, tj. zakładów pracy) daje władzę (władzę przywłaszczania sobie części pracy pracowników). Czy teraz na zajęciach z ekonomii uczą inaczej? > Masz rację, ale skoro bronisz Krystiana i jego podejścia do "kapitału" to może odpowiedz za niego na wielekroć mu stawiane pytanie :> Cytat:Jaką mając dom nad Olzą mam władzę nad Tobą, który mieszkasz w Berlinie > Bo kapitałem wg Krystiana jest także mój dom i sad, a nawet różany ogródBo widzisz oddziaływania mają w zwyczaju rozprzestrzeniać się jak fala na wodzie. Twoje stosunki z twoim najbliższym otoczeniem oddziałują również na mnie choć już w oddziaływaniu z moim najbliższym otoczeniem. Weźmy taki fakt, iż 65 osób posiada tyle mienia co 3.500.000.000 innych ludzi. Czy wg ciebie te 65 osób ma władzę nad 3.500.000.000 ludzi? |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | > Kłamstwo jest chamstwem> O jakich faktach wspominasz?Nie bądź taki i wyjaśnij na czym twoja praca - posiadanie praw patentowych - polega? Co to za ciężka harówka? Ach praca już była a teraz wynagrodzenie w ratach? Coś jak korzystanie z ochrony przed deszczem już po wybudowaniu domu? Wyobraź sobie, że pewna sprzątaczka ma opatentowane sprzątanie klatek schodowych i nikt nie może wysprzątać klatki schodowej bez jej zgody. Ona jednak może zgodzić się na to za niezłą kasę. Ile razy tłumaczyć ci, że "ochronę" patentową wymyślili cwaniacy dla cwaniaków a biedacy nie potrafią się temu sprzeciwić? Swoją pracę możesz sprzedawać jak chcesz ale żadnych wyłączności zbudowanych na karach. Mnie nie obchodzi, że pomysł ukształtował się w twoim umyśle pierwszy, 5 minut po tobie wymyśliłby to ktoś inny. Nie ma perspektywy zysku nie ma pędu za wynalazkiem? Ależ jest perspektywa zysku tylko innego a także i pęd za odkryciem. |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | > Niestety ale czasami trzeba kogoś nazwać idiotą inaczej nie dotrze do niego.Co ma dotrzeć? Jaki jest przekaz? Nie mam zdolności zrozumieć złożonych zależności pomiędzy czynnikami, omawianym zagadnięciem i konsekwencjami czy raczej nie mam zdolności budowania twoich wniosków we własnym umyśle? Pisałem już, że prawda jak moralność jest indywidualna i każdy ma swoją? > Z krystykonem nie piszę niemal go nie czytam. Raz tylko napisałem pytanie poco marnujesz czas na forum gdzie jest tak a nie inaczej przyjęty.Chyba tego było więcej niż raz. A gdyby wszyscy zachwycali się moimi ideami to wówczas czas nie byłby zmarnowany? Co ci chodzi po głowie? Pragnienie sterowania innymi ludźmi a co do tego nie prowadzi jest marnotrawstwem? Ja to widzę inaczej. > Zamiast odpowiedzi dostałem stertę hasełek coś o przemocy skargi na własną biedę i to taka rozmowa. Przejrzałem rozmowy innych i było podobnie a im dalej tym większe żalenie się na swoją (i tylko swoją) biedę.Ile warta byłaby moja bieda, gdybym nie wyraziwszy jej, znosił ją w milczeniu? Nic! A tak ma nie tylko wartość lecz mogę także chwilami nie nienawidzić, może nawet akceptować. > O pokładach hipokryzji i po prostu zwykłej ludzkiej zawiści jakie wylewały się z postów tej osoby nie chce mi się wspominać. Stąd rozumie tych co po kilku miesiącach takiej gadki nie wytrzymują.To jest taka dość powszechna reakcja na wszelkie próby zmiany zasad. "Co? Nie potrafisz wygrać to gra ci nie odpowiada ale gdybyś wygrywał to już podobałaby się? A ja wygrywa, znaczy, że można wygrać i niczego zmienić nie zamierzam" Tak, chcę osiągać znacznie więcej i w oparciu o inne zasady i co mi zrobisz? Czy to już zawiść? Nie martw się, założyłem, że w odróżnieniu od współczesnych kreatorów świata, odrzucam chamstwo, kłamstwo i przemoc jako środki wdrożenia moich własnych zasad, choć ty pewnie zarzucasz mi chamstwo, kłamstwo i skłonność do przemocy, jeśli jeszcze nie przemoc. > Problemem jest właśnie ta zmiana programowa która zamiast tego typu osoby z miejsca usuwać każe z nimi dialogować. Tu dialog jest niemożliwy. Pierwszy przypadek ma nabitą głowę walką o swój krystykonim dzięki któremu wreszcie będzie się mu żyło lepiej a co z innym to nie ważne."Co z innymi nieważne" panuje teraz. We wszystkich moich rozmowach położenie innych jest równie ważne co moje położenie, przynajmniej dla mnie. |
#87 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | > Ktoś twierdzi, że kierowca przyłapany na drogowym wykroczeniu powinien sam decydować czy zapłaci mandat i w jakiej wysokościTo jest właśnie kłamstwo więc i chamstwo jeśli dobrze cię zrozumiałem. To jest z ciebie poroniony wniosek, który nieuczciwie próbujesz mi przypisać. Ja wyraziłem jedynie pogląd, iż powinna powstać jedna, powszechna, jawna, cyfrowa, rozproszona księga kapitału a w niej dla każdego indywidualny cyfrowy portfel, zawierający w sobie cyfrowe świadectwa własności i cyfrowe oszczędności pieniężne - cyfrową gotówkę, a ten powinien być tak zaprogramowany aby nikt prócz właściciela nie mógł z niego wydawać innym ani świadectw własności ani też gotówki. Uzasadniłem ten pogląd. Państwowy przymus egzekucyjny "wynaturzył się" jeśli można takiego określeni tu użyć. Stał się źródłem kreacji złych/aspołecznych zobowiązań a konkretnie roszczeń właścicieli koncernów wobec zwykłych Kowalskich nastawionych na drenowanie Kowalskich i właściwie tylko takie zobowiązania znajdziesz u komornika. Wskazałem to jako jeden z podstawowych czynników nadmiernej koncentracji kapitału. 65 osób posiada tyle co 3.500.000.000 pamiętasz? A może uważasz, że to są jakieś jaja bez przełożeń na realne życie, na codzienność, na stosunki w jakich jesteś z innymi ludźmi w każdej minucie? A ty do mojego podstawowego czynnika nadmiernej koncentracji kapitału dobudowałeś sobie już sam historyjkę o samodzielnym decydowaniu przez sprawcę zła o mandacie albowiem funkcjonariusz państwa nie zabierze już z cudzego portfela siłą gotówki, jeśli będzie chciał, bo nie będzie miał takiej możliwości. Podobny wniosek zbudowałeś o alimentach zakładając, że jeśli funkcjonariusz siłą nie odbierze to ojciec na utrzymanie własnego dziecka niczego dobrowolnie nie da. > Obalam to stwierdzeniem, prawo drogowe przestanie istnieć> Nie dotarło.Dla zasady społeczne to groźby i przemoc. Dla mnie zasady społeczne to łączna zgoda, oparta na kompromisie i organizacja życia na tej łącznej zgodzie zbudowana. |
#88 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | > Tak powinna wyglądać dyskusja.W.R. tego chce, więc tak być musi. > Ja stwierdziłem tylko, że z pewnymi osobami to nie wyjdzie.Ludzie są niezgodni. Co poradzisz? > Forum powinno dbać o poziomA kto to jest forum? Grupa podobnie wnioskujących? Arystokracja? Elita? > i nie schodzić poniżej pewnego powiedzmy sobie szczerze i otwarcie wariactwa.A co jest powyżej tego wariactwa? Wyższe wariactwo? Posądzasz mnie o niezdolność logicznego myślenia? Podejrzewam, że potrafiłbym zgodzić się z tobą w znakomitej większości wniosków zbudowanych w odbiorze rzeczywistości. Nie zgadzamy się ze sobą w pewnych złożonych kwestiach i pewnie dlatego, że na tym poziomie złożoności okazują się już różnice w naszych potrzebach i dążeniach. Sprzeczność w końcu to natura rzeczywistości. Gdyby nie czarne nie byłoby i białego My zaledwie nie rozumiemy się i nie zgadzamy się ze sobą a przecież niektóre istoty zjadają się choć pochodzą od wspólnego przodka. |
#89 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | Cytat:Jeśli teraz jesteś PANEM i wszystkie twoje dochody wynikają z użyczania twojego majątku innym to oczywista, ze w moim modelu będzie ci gorzej. Bo trzeba ruszyć dupe i zrobić coś dla innych a nie tylko im z gara wyżerać. Udowodnij, że wyżeram innym z gara lub przeproś, to warunek dalszej rozmowy |
#90 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Proszę, przestańmy rzucać wyzwiskami! | > Cytat:Jeśli teraz jesteś PANEM i wszystkie twoje dochody wynikają z użyczania twojego majątku innym to oczywista, ze w moim modelu będzie ci gorzej. Bo trzeba ruszyć dupe i zrobić coś dla innych a nie tylko im z gara wyżerać. > Udowodnij, że wyżeram innym z gara lub przeproś, to warunek dalszej rozmowyZauważ, ze cytat zaczyna się od założenia - "jeśli". To jesteś tym PANEM, o którym piszę czy nie jesteś? Bo jeśli jesteś to wiesz już co. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|