 |
Wartości chrześcijańskie. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-02-2016 06:48 | romaro (25211 punktów) | Wartości chrześcijańskie.
1 na 1 | Co to są te tak zwane "wartości chrześcijańskie"? Specyfika wartości chrześcijańskich: Cytat:Składają się z dwóch podstawowych elementów: boskiego i ludzkiego, nadprzyrodzonego i naturalnego, ponadhistorycznego i historycznego. Element boski w chrześcijaństwie to rzeczywistość objawienia i zbawienia w Chrystusie oraz wszystkie w Nim wartości, które zostały przez Niego nam ujawnione i dane. On nam objawił, kim jest człowiek, jego wielkość i godność. Autentyczne wartości ludzkie mogą być uwiecznione w Bogu. Objawił też cel i sens egzystencji ludzkiej, świata i historii, wskazał na niezawodną hierarchię wartości. Sfera wartości nadprzyrodzonych objawionych, zrealizowanych w Chrystusie jest zawsze obecna w Kościele Chrystusowym. Element ludzki to konkretne osoby i społeczność wierzących, w których wartości nadprzyrodzone zostały wcielone w ich życie. Patrząc na chrześcijaństwo od strony realizacji wartości nadprzyrodzonych w życiu chrześcijan, obraz tej religii a więc i wartości może być różnie widziany a niekiedy ich życie jest jakby ich zaprzeczeniem. Jednak nie obejmuje dużej części struktury Kościoła, gdyż jest w nim wielu szlachetnych i wybitnych ludzi, którzy współpracując z Bogiem osiągnęli najwyższy stopień człowieczeństwa. (cytat zaczerpnięty z portalu szkolnictwo.pl) Wartości chrześcijańskie zdradzają zastanawiającą zgodność z zapotrzebowaniem kościołów na wyróżnioną pozycję w społeczeństwie, co bardzo wyraźnie potwierdza powyższy cytat. Współodpowiedzialność za życie pośmiertne drugiej osoby, od doczesnego nieporównywalnie cenniejsze i przez grzech "nieczystości" szczególnie zagrożone, jest integralnym czynnikiem chrześcijańskiej miłości bliźniego. wiadomosci(*)e/ciezar-welonow-wywiad/tr7sdvCytat:Co ciekawe, część z nich to katechetki. I wszystkie powiedziały mi, że religia powinna zostać wyprowadzona ze szkół, że powinny na nią chodzić tylko chętne osoby, nawet jeśli byłoby ich mniej. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 Dalej..#16 10 na 10 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | > Plugawe,judaszowe żydomasońskie srebrniki. Ale w gdy tylko znajdą się w osiadaniu kościoła w cudowny sposób zamieniają się w wartości chrześcijańskie.Bo Pecunia non olet... Kościół sięgnął po rzymskie rozwiązania w wielu kwestiach, w tym i finansowych: pl.wikipedia.org/wiki/Pecunia_non_oletTo rzymskie porzekadło nie mówi jednak, jak pieniądze pachną...Gdy się wsadzi nos w rulon dolców lub euro - jedzie czystą transcendencją...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#17 9 na 9 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | > ...wartości jakimi kierował się Jezus Chrystus.> ...odrzucenie przemocy, pacyfizm. Cytat:Nie sądźcie, że przyszedłem nieść pokój po ziemi. Nie przyszedłem nieść pokoju, lecz miecz. (Mt 10,34)
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#18 1 na 1 | Skrymir (76 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | Jest to opis wartości duchowych. Całkiem trafna definicja jak na znośną dla KRK. Rzadko aplikowane są one jednak w rzeczywistości w chrześcijaństwie i przesadnie oraz absurdalnie z nim utożsamiane. Fakt ten to spiritus movens wręcz eschatologicznych wymiarów braku świadomości katalizowany przez tę religię. |
#19 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | . Cytat: Nie sądźcie, że przyszedłem nieść pokój po ziemi. Nie przyszedłem nieść pokoju, lecz miecz. (Mt 10,34) W "Piśmie" znajdziemy więcej takich "kwiatków", ale i tak praktyka jest tu najistotniejszą: www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,556927#w557306www.racjon(*).php/s,556927/z,0/d,14#w557407@@@ . |
#20 14 na 14 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | > W "Piśmie" znajdziemy więcej takich "kwiatków",...Pismo jest księgą sprzeczną. A ze sprzeczności wynika co kto chce... I to jest cała tajemnica świętości.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#21 4 na 4 | romaro (25211 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | > Ty świętych osób nie ucz bycia świętymi. Oni sami najlepiej wiedzą, o co w tym wszystkim chodzi, tak po chrześcijańsku.Rozmowa eks-jezuity Alighiero Tondiego z jezuitą nazwiskiem Andrei Ourousoff.Temat dotyczy męczenników kościoła: Ourousoff - Posiadanie dzisiaj męczenników jest bardzo korzystne dla polityki Watykanu. Ale zawsze trudno ich znajdować. Dlatego produkuje się ich... - A Jezus Chrystus? - pyta Alighiero Tondi Ourousoff ironicznie pokręcił głową. - Ojciec jest naiwny. Niech ojciec nie myśli o nim. Jeśli będziemy myśleć o Jezusie, to czekają nas krzyże. Ale nadszedł czas na to, żebyśmy przybijali innych do krzyży, a sami nie musieli na nie trafiać. |
#22 8 na 8 | Irracja (4721 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | >Co to są te tak zwane "wartości chrześcijańskie"? Specyfika wartości chrześcijańskich: >[cytat]Składają się z dwóch podstawowych elementów: boskiego i ludzkiego, nadprzyrodzonego i >naturalnego, ponadhistorycznego i historycznego. Element boski w chrześcijaństwie to rzeczywistość >objawienia i zbawienia w Chrystusie oraz wszystkie w Nim wartości, które zostały przez Niego nam >ujawnione i dane. On nam objawił, kim jest człowiek, jego wielkość i godność.
... patrząc na to co dzieje się w kościele polskim (zresztą chyba nie tylko), na to jak postępują chrześcijanie (a zwłaszcza katolicy), itp, itd. - patrząc na to nabierał przekonania, iż członkowie kościoła, owszem głęboko wierzą w Boga, jednak całkowicie Bogu nie ufają, po prostu mu wierzą. Bo inaczej po co by ze wszystkim ubiegali do księdza? Po co by postępowali tylko według tego co usłyszą z ambony, zamiast słuchać głosu Boga z ich serca? Podobno go noszą tam na codziennie. Chyba że "kminią", że kłamią jakoby mieli Boga w sercu...
... potwierdza to ich stosunek do tzw. "wartości chrześcijańskich". Niby wywodzą je od Boga i każde inne ich wywodzenie uważają za herezję, ale... Ale te wartości raczej nie mają dla nich wartości samej w sobie, skoro w przestrzeganiu ich odwołują się do najniższych pobudek jakimi są strach i pożądanie. Strach przed piekłem i pożądanie nagrody w niebie - tym, od najwcześniejszych lat, prawie od urodzenia jest straszony i wabiony człowiek przez rodzinę, społeczeństwo wiernych i nade wszystko przez kościół. Ciekawe, gdyby udowodnić iż piekło i niebo nie istnieją... Ciekawe kim by się wtedy wielu z wiernych stało?...
... dlatego od wielu lat twierdzę (tak z przymrużeniem oka i dużym uśmiechem), iż jeżeli Bóg istnieje to najbliżsi jego sercu są ateiści. W końcu, choć nie wierzą w niego i nie wywodzą wartości moralnych od Boga to jednak cenią je za wartość zawartą w samych nich. Tak jakby bezwiednie mu (Bogu) ufali... 😂
>(cytat zaczerpnięty z portalu szkolnictwo.pl)<
... będzie jeszcze gorzej. PiS to zadeklarowani klerykałowie i ich nazwę powinno się odczytywać jako Pobożność i Sakramenty...
>Wartości chrześcijańskie zdradzają zastanawiającą zgodność z zapotrzebowaniem kościołów na >wyróżnioną pozycję w społeczeństwie, co bardzo wyraźnie potwierdza powyższy cytat. >Współodpowiedzialność za życie pośmiertne drugiej osoby, od doczesnego nieporównywalnie cenniejsze i >przez grzech "nieczystości" szczególnie zagrożone, jest integralnym czynnikiem chrześcijańskiej >miłości bliźniego.<
... o ile pamiętam to każdy człowiek będzie odpowiadał tylko za swoje grzech, a nie innych. Nie muszą się więc bać potępienia za np. ateistów czy wyznawców innej wiary. Natomiast nigdzie Bóg nie obiecywał nagrody za nawrócenie innych, zwłaszcza nawrócenie siła i przymusem. Zresztą w Bibli napisano coś o nawróconych (raczej samodzielnie), a nie o przymuszonych do nawrócenia...
... coś mi mówi, iż powyższy zapis ma tylko sankcjonować wtrącanie się kleru do życia innych (rządzenie ludźmi), oraz pozyskanie "armii" katów na ich usługach. Tylko że kierując wiernych na "drogę nienawiści" do ateistów, wyznawców innych religii, itd, to tak faktycznie kieruje ich na "drogę do piekła", oddaje ich we władzę Szatana. I co to ma wspólnego ze służbą Bogu?... 😂
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne... |
#23 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Wartości chrześcijańskie. |
Tylko bez podtekstów. Sama naga prawda, choć artystyczna: youtu.be/3bmvVZX9Frc A to kto? 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski |
#24 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | > A to kto?  gender albo inny pedał. |
#25 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Wartości chrześcijańskie. |
Nawet jeśli, to on jest tu tylko dla zmyłki, choć pod pewnymi względami jego obecność jest jak najbardziej uzasadniona. Powinien być ten, którego imienia trzeba się domyśleć na podstawie modlitwy, którą słyszymy na filmie. Może to nic nie znaczący szczegół, ale w dokładnie w dniu, w którym w pogańskim Rzymie świętowano narodziny tego bóstwa, przypada dziś pewne bardzo ważne święto chrześcijańskie. Co to ma wspólnego ze św. Sebastianem? Tyle, co schody, na których miejscu - wedle legendy - stoi teraz rzymska bazylika pod jego wezwaniem, z tym bóstwem, którego imienia trzeba się domyśleć. 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski |
| Puszek Okruszek (73 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | > >Ourousoff ironicznie pokręcił głową. - Ojciec jest naiwny. Niech ojciec nie myśli o nim. Jeśli będziemy myśleć o Jezusie, to czekają nas krzyże. Ale nadszedł czas na to, żebyśmy przybijali innych do krzyży, a sami nie musieli na nie trafiać.Jak widzę, Szanowny Pan zna nieprzebraną ilość anegdot, facecji i krotochwil na temat Kościoła oraz religii chrześcijańskiej. Oczywiście, nie mam nic przeciwko temu, ale czy Szanowny Pan kiedykolwiek zastanawiał się, dlaczego właśnie w kręgu kultury chrześcijańskiej powstała cywilizacja naukowo-techniczna? Jeżeli nie, postaram się to wyjaśnić w jednym z moich następnych wątków.  |
#27 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | Nie znam się na sztuce nawet w połowie tak jak Ty. Chylę czoła i nie jest to sarkazm z mojej strony. Pozdrawiam |
#28 4 na 4 | romaro (25211 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | > Jak widzę, Szanowny Pan zna nieprzebraną ilość anegdot, facecji i krotochwil na temat Kościoła oraz religii chrześcijańskiej. Oczywiście, nie mam nic przeciwko temu, ale czy Szanowny Pan kiedykolwiek zastanawiał się, dlaczego właśnie w kręgu kultury chrześcijańskiej powstała cywilizacja naukowo-techniczna?Chętnie przeczytam. Myślę, że przy okazji powinien Pan mi wytłumaczyć, dlaczego już w cywilizacji doliny Indusu znali latryny, podczas gdy na dworach francuskich robiono po kątach. To samo z Wielką Łaźnią, położoną w obrębie cytadeli miejskiej w Mohendżo Daro udostępnionej na potrzeby ludności, a w Europie wieki później - w perukach obywateli/ obywatelek naszego kontynentu lęgły się myszy. Tu przy okazji - napisał Pan kiedyś jakoby Europejczycy mieli wyższe IQ. Jak Pan widzi, nijak się to ma do Pana teorii. Wikipedia: "W 391 roku, po edykcie cesarza Teodozjusza, zakazującego kultu pogańskiego, biskup Teofil, w zamiarze zniszczenia świątyń pogańskich, sprowokował w mieście zamieszki, zakończone masakrą chrześcijan przez ludność pogańską. Po opanowaniu sytuacji zburzono Serapejon. Nie jest jednak jasne, czy przy świątyni wciąż funkcjonowała jakaś większa biblioteka." Dorobek cywilizacji chrześcijańskiej jest bezsporny, tyle tylko, że w przeważającym okresie bardzo mozolny. I jeszcze na koniec. W początkowym stadium kultury chrześcijańskiej, to przede wszystkim zachodnie cierpiało na brak "mędrców". |
#29 1 na 1 | Puszek Okruszek (73 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | > >(...) Szanowny Pan kiedykolwiek zastanawiał się, dlaczego właśnie w kręgu kultury chrześcijańskiej powstała cywilizacja naukowo-techniczna?> Chętnie przeczytam.> (...) dlaczego już w cywilizacji doliny Indusu znali latryny, podczas gdy na dworach francuskich robiono po kątach. (...)> (...) Tu przy okazji - napisał Pan kiedyś jakoby Europejczycy mieli wyższe IQ. Jak Pan widzi, nijak się to ma do Pana teorii.> I jeszcze na koniec. W początkowym stadium kultury chrześcijańskiej, to przede wszystkim zachodnie cierpiało na brak "mędrców".Proszę czekać, wszystko wyjaśnię! Ale widzę, że nie zastanowił się Pan nad głównym moim pytaniem.  |
#30 8 na 8 | romaro (25211 punktów) | Odp: Wartości chrześcijańskie. | Czekam i prawdę powiedziawszy nie wiem. Nie wiem dlaczego akurat chrześcijaństwo miałoby mieć na to zbawienny wpływ. Może wojny religijno-polityczne były tym czynnikiem. Na pewno były. Podróże Marco Polo. Jednak jak ogromny postęp nastąpił w krajach gdzie wojen w ostatnich latach nie było. W tak krótkim czasie. A ostatnie 2 wieki, w których religia straciła na znaczeniu, a kobietom pozwolono na prowadzanie prac naukowych? Ile Skłodowskich Europa miała? Bo ile straciła (dosłownie i w przenośni), przed tym okresem, tego nie oszacujemy. Naprawdę jestem ciekaw i nie zamierzam być z góry w opozycji do Pańskiego zdania. Ja tu głośno myślałem. à propos kobiet Często myśli się o okaleczaniu narządów płciowych kobiet jako o obcym Europie zwyczaju. a jeszcze niecałe 100 lat temu robiliśmy w Europie to samo! |
1 2 3 4 5 6 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|