Racjonalista - Strona głównaDo treści
Problem kropki i nie tylko

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
29-03-2016 13:40betme (25 punktów)Problem kropki i nie tylko
0 na 4
Jestem jak przypuszczam ewolucjonistą.
mogę zrozumie, że moim dziadkiem był szympans, babią meduza, zaś pradziadkiem bakteria, a on powstał ze skalnej zupy. Rozumiem nawet rozszerzajacy się wszechświat w miliardach lat. Ale nie rozumiem, skąd wzięła się kropka mniejsza od ziarna piasku, która wybucha? Bo jezeli tylko wierzyć, że tam była lub, co gorsza, powstała z nicości to niestety ewolucje tez musimy nazwać bezwzględnie religią. A do tego wszystkiego, za każdym razem jak naukowcy cos odkryją to kreacjoniści prędzej czy później łatwo to obalają - często naukowo i przez zasady logiki/matematyki Czy starczy nam czasu by udowodnić kropkę zanim nasza teoria będzie wyśmiana do końca, jak to miało miejsce z twierdeniem o płaskiej Ziemi? Proszę, tacę argumenty na obronę ewolucji.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..
#31
30-03-2016 07:08
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi betme
>>>>Prawidłowo. Te filtry nie ewoluowały
>>>>
>>>Dyskutowałbym... Na początku był prototyp.
>>Ale się nie rozmnażał !
>w takim razie tu
>www.youtube.com/watch?v=jVBzINMd-Ck
>od 64m25s

Co to ma wspólnego z rozmnażaniem się filtrów?

#32
30-03-2016 08:26
 Ocena 2 na 2
betme (25 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi szarley

>>www.youtube.com/watch?v=jVBzINMd-Ck
>>od 64m25s
>Co to ma wspólnego z rozmnażaniem się filtrów?
idealny przykład ignorancji

#33
30-03-2016 08:27
 Ocena 3 na 3
betme (25 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi wsx666
>>Religijność to ciężka choroba umysłowa.
>Dokładnie.
Czemu? Dowód?!

#34
30-03-2016 08:28
 Ocena 1 na 1
betme (25 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi krystkon_1976
>>skąd wzięła się kropka mniejsza od ziarna piasku, która wybucha?
>A kto tę kropkę obserwuje? Kto ją analizuje? Ona siebie sama?
>Wybuch stworzył obserwatora a obserwator stworzył w swoim umyśle wybuch.
>Co to jest? Rzeczywistość doznająca siebie samej?
>Kiedyś zdawało się ludziom, że Bóg musi istnieć bo wnioski były oczywiste.
>Teraz zdaje się ludziom, że był Wielki Wybuch bo wnioski są oczywiste.
>No ale kiedy wybuchły wnioski i co one właściwie pokazują i komu?
czy oczywistym jest że bakeria powstała z piasku?

#35
30-03-2016 08:30
 Ocena 1 na 1
betme (25 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi rogaliczek
>Po pierwsze czas to tylko złudzenie istniejące z ludzkiego punktu widzenia. Tak naprawdę to tylko materia się porusza. To oznacza, że wszystko istnieje od zawsze. I to wszystko ma taką właśnie właściwość, że stwarza w swoim obrębie swój początek i koniec. W szerszej perspektywie to właśnie koniec jest swoim początkiem. Nieskończoność zdecydowała że zacznie się poznawać od zera. A dokładnie to nie miała innego wyjścia ponieważ wymusza to na niej jej potencjał.
jeżeli odrzucasz czas, to negujesz wszystkie prawa fizyki taka filozofia nie przystoi umiejętnościom poznawczym człowieka

#36
30-03-2016 09:01
 Ocena 11 na 13
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi betme

>Idealnie w sedno. Jak powstają nowe gatunki?
Zamiast bajek kreacjonistów może sięgnij po samego twórcę teorii
lubimyczyt(*)unkow-droga-doboru-naturalnego

>Dotad nie było potwierdzenia przejścia/powstania gatunku. A jeśli były i to nawet w podrecznikach to potem trzeba było je usunąć.

Znowu te same brednie masz multum nowych gatunków niekiedy nawet masz ich zapis kopalny ale dla kreacjonisty to mało on domaga się zawsze ogniw przejściowych a od tych ogniw kolejnych no paranoja. Grochem o ścianę.

Nie dawno w temacie ewolucji ktoś już tu wrzucał artykuł o ptakach
kopalniawi(*)a-monarkowate-Monarchidae,8016

A może coś o pewnej ćmie, zaraz mi pewnie jednak wyrzucisz, że to kłamstwa ewolucjonistów i trzeba się było z nich wycofywać otóż to twoi kreacjoniści w tym temcie jak zwykle mot łasili
pl.wikipedia.org/wiki/Krępak_nabrzozak

Liczne rasy psów z których na dobrą sprawę wiele nie jest już w stanie fizycznie się krzyżować to też nic.

>Nie, kreacjoniści wskazują, że treści w Biblii mają odbicie w rzeczywstości. Np. skamieliny dowodzą gwałtownemu pogrzebaniu (duże złoża ropy i węgla), a znajdowane niekiedy tkanki miękkie dinozaurów o ich niedawnej śierci, kilkuset, maksymalnie kilku tysięcy lat temu przy sprzyjających warunkah w jakich szczątki znaleziono. Pondto widomo że salaktyty moga sie tworzyc w ciągu nawet kilku dni, a nie milionów lat. Powstało mnóstwo warstw osadowych po wybuchu wulkanu Świetej Heleny kilkaziesiat lat temu. Podobne zjawiska występują rzy ałtownych powodziach, stąd analogia do biblijnego potopu, ktory był globalny i uformował wiele znanych nam dzisiaj gór, kanionów, złóż ropy itd. I masa innych dowoów. To bardzo interesujące jak kreacjoniści zaczęli bronić swojej wiary i niosą słowo Boze, już nie machają Biblią, tylko udowadniają zapisane w niej łowa. Tymczasem zapis skamielin u ewolucjonistów nadal przyspaza wiele kłopotów. Ponadto kod DNA doszczętnie rujnuje teorie ewolucji.
www.youtube.com/watch?v=TwT0SjpC6kQ

I te wszystkie rewelacje z podanego tu filmiku z telewizji trwam no bez jaj, toż to nawet nie stało obok obiektywizmu czy wiarygodności. Też mogę ci dać parę filmików:
www.youtube.com/watch?v=JSBwsRTqNq8
www.youtube.com/watch?v=3hF4AAF3sIw
www.youtube.com/watch?v=UwNh006DgQ4
www.youtube.com/watch?v=EH2VdtKWWiE
www.youtube.com/watch?v=q-KKXt5n_ws
www.youtube.com/watch?v=Eaqc-BMZ4hQ
www.youtube.com/watch?v=BLBbncFsa2M
www.youtube.com/watch?v=jbEWt_0AdfY
www.youtube.com/watch?v=YTIed0ZzHSQ

#37
30-03-2016 09:01
 Ocena 12 na 14
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi betme
>Jak zmierzyć prawdopodobieństwo, że Bóg Wszechmogący stworzył Wszechświat? Po pierwsze, zadać pytanie: czy Bóg istnieje? Są dwie możliwości: tak, nie. Po drugie, zadać pytanie: czy stworzył Świat, jak jest to napisane w Księdze Rodzaju? Są dwie możliwości: tak, nie. Wynik prawdopodobieństwa to 2^2. Czyli szansa 1 do 4. Mogę to sobie wyobrazić. Dla ewolucjonisty to graniczy często z niemożliwością! W takim razie zmuszony zostaję zmierzyć prawdopodobieństwo powstania życia z materii nieożywionej...

Co to za brednie. Na tej zasadzie istnieje 1 do 4 prawdopodobieństwo istnienia każdej postaci literackiej. Chcesz wierzyć w Harego Pottera, a może w hobbity, elfy i krasnoludy z tolkiena, no i Geralt z rivii też istnieje.

>Nie mogę zacząć od analogicznego pytania, czy Ewolucja istnieje, bo Ewolucja sama w sobie nie jest tworem, który tworzy, a jedynie ma zadanie badać procesy zachodzące na Ziemi, ze szczególnym akcentem na życie od jego powstania (niektórzy sięgają nawet aż po Wielki Wybuch). Niestety nie stworzono życia w warunkach laboratoryjnych, mimo usilnych starań (wytrącono jedynie kilka aminokwasów, w dodatku lewoskrętnych zanurzonych w truciźnie, a sam proces miał w sobie źle dobrane składniki), ale wiadomo np. że dla powstania molekuły hemoglobiny potrzebne jest 257 aminokwasów, które muszą być ułożone w odpowiednim szeregu. 20 różnych typów aminokwasu jest potrzebne do budowy hemoglobiny. Gdyby molekuła miała np. 15 aminokwasów to mielibyśmy wynik 20^15, czyli największy komputer świata już dawno by się "przegrzał". Ale jak wspomniałem ten wynik przypadkowego ułożenia tych typów aminokwasów w oczekiwanym porządku to 20^257. Przyznam, że mam problem z tą liczbą. Ale śmiem przypuszczać, iż jest to prawdopodobieństwo równe temu, że przez całe swoje życie w każdej kolejnej sekundzie będę znajdował na ulicy zwycięski kupon totolotka. Hmmmm, albo nie, może nawet milion takich kuponów co sekundę. Zdaje sobie sprawę, że powinienem dostać odpowiedź, że Ziemia liczy sobie 4,5 mld lat, wiec szansa się zwiększa. Dam jeszcze większą szansę, Ewolucja przypuszcza że Wszechświat ma ponad 13mld lat. A bardziej dokładnie to około 10^17 sekund. To tylko chwilowe pocieszenie w tym ewolucyjnym świecie bardzo powolnie następujących po sobie zdarzeniach (ile to razy się słyszy, że coś ewoluuje/powstaje przez miliony lat?) Więc ta sekunda szans to i tak ekspresowa miara. W dodatku mielibyśmy jedną molekułę, a gdzie reszta nie mniej skomplikowanych składników komórki, ponadto wspaniała samoreplikująca się sieć DNA. Można też niemal z 100% pewnością przypuszczać (za słowami ewolucjonistów), że archaiczna Ziemia była wysoce toksyczna dla życia. Zatem jak bardzo muszę zwiększyć nieprawdopodobieństwo samoistnego powstania życia? Szaleństwo!!! Posłużyłem się tu hemoglobiną, ale ewolucjoniści molekuły traktują niemal jak gotowe życie. Inne obliczenia przytacza ta strona: mieczducha(*)../ateistyczny-totolotek-40... i prezentuje mimo wszystko bardzo korzystny wynik dla samoistnego powstania życia. Jedyne 10^40000. Czytałem obliczenia o liczbach milionowych po stronie potęgi.

Tak jak zwykle ta sama gadka naukowiec mówi nie wie kreacjonista wylicza sobie rachunek prawdopodobieństwa oczywiście z podziwu godną skrupulatnością i pieje jak głupi widzisz bóg stworzył bóg bóg bóg to wasza jedyna odpowiedź. Zabrakło tylko tego waszego słynnego zegarka i trąby powietrznej ale już analogii z losem nie mogłeś sobie podarować. A jeszcze sobie wyliczymy rachunek boga na 1/4 bo mamy tak zapisane w książce i patrzcie 1/4 a u was w najlepszym razie 10^40000. Ale, że w tych pierwszych wyliczeniach zabrakło drobiazgu w postaci ogromu wszechświata zapominamy. Przy jego ogromie nawet najmniejsze prawdopodobieństwo ma spore szanse zaistnieć. A o braku skrupulatności przy dowodzeniu istnienia boga już zmilczę.

>Kwazary podobno mówią coś innego o centralistycznej pozycji Ziemi. Ale komologia to nadal bardziej sci-fiction niż rzeczywistość i nie wazne czy oblicza to kreacjonista czy ewolucjonista.

Tak jak to fajnie brać z nauki co pasuje w danej chwili wygodnie. No i znowu oczywiście w biblii mamy po prostu metaforę. No paradne. Ale tego, że puki co nasza planeta jest na obrzeżach ogromnej galaktyki która jest jedną z miliarda innych galaktyk nie zauważyłeś.

>Ech wracaj do szkoły zostaw internet i otwórz jakiś podręcznik do biologi będzie z tego dla ciebie większy pożytek.
>W wielu podręcznikach uczono kłamstw, skąd wiadomo, że teraz jet tam tylko prawda?

A skąd wiadomo, że w biblii jest prawda. I ponownie naukowiec się myli debil, biblia się myli to metafora nie odczytujcie tego dosłownie.

Znowu to samo i znowu i tak wkoło Macieja przynosicie te same sprane od kilkudziesięciu dowody stokroć obalone i dalej z nimi wracacie. Nudni i namolni jesteście.

#38
30-03-2016 09:25
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi betme
>>>Religijność to ciężka choroba umysłowa.
>Czemu? Dowód?!
Jezumaria, zainteresowania: religioznawstwo. Właśnie gdybyś miał nieco większą wiedzę w tym temacie, wtedy być może nie byłaby ona dowodem dla Ciebie, że "Religijność to ciężka choroba umysłowa", ale byś przynajmniej nie prosił by Ci go przedstawiono.

#39
30-03-2016 09:32
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14789 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi romaro
>Jezumaria, zainteresowania: religioznawstwo. Właśnie gdybyś miał nieco większą wiedzę w tym temacie, wtedy być może nie byłaby ona dowodem dla Ciebie, że "Religijność to ciężka choroba umysłowa", ale byś przynajmniej nie prosił by Ci go przedstawiono.
i przyjąłbyś na wiarę, że tak jest

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#40
30-03-2016 09:38
 Ocena 4 na 4
romaro (25211 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi Duch Prawdy
>i przyjąłbyś na wiarę, że tak jest
Kurcze, drugi.
Religijność w skrajnych przypadkach nie tylko szkodzi pacjentowi, ale bywa niebezpieczna dla otoczenia (patrz terroryzm)

#41
30-03-2016 10:10
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14789 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi romaro
>Kurcze, drugi.
>Religijność w skrajnych przypadkach nie tylko szkodzi pacjentowi, ale bywa niebezpieczna dla otoczenia (patrz terroryzm)
Polityka w skrajnych przypadkach nie tylko szkodzi pacjentowi, ale bywa niebezpieczna dla otoczenia (patrz terroryzm polityczny) - Polityka to ciężka choroba umysłowa...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

romaro (25211 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi Duch Prawdy
>Polityka w skrajnych przypadkach nie tylko szkodzi pacjentowi, ale bywa niebezpieczna dla otoczenia (patrz terroryzm polityczny) - Polityka to ciężka choroba umysłowa...
Masz rację, ale to nie neguje mojej poprzedniej wypowiedzi.

#43
30-03-2016 10:17
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14789 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi romaro
>Masz rację, ale to nie neguje mojej poprzedniej wypowiedzi.
Nie przedstawiłeś dowodu, więc negować nie ma czego.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#44
30-03-2016 11:36
 Ocena 4 na 8
Drobner (19539 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>Religijność w skrajnych przypadkach nie tylko szkodzi pacjentowi, ale bywa niebezpieczna dla otoczenia (patrz terroryzm)
>Polityka w skrajnych przypadkach nie tylko szkodzi pacjentowi, ale bywa niebezpieczna dla otoczenia (patrz terroryzm polityczny) - Polityka to ciężka choroba umysłowa...

Powyższym wpisem SławkoDuch empirycznie i naocznie dowodzi, że jest osłem, do którego nie trafia żadna logika.
Analizę jego analogicznego 'rozumowania' przedstawiłem tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,699979#w700208

A on tu znów posługuje się podobnymi 'sylogizmami', które z logiką nie mają nic wspólnego.

W niektórych przypadkach 'ewolucja' rzeczywiście zatrzymała się...
Zwykle bywa tak w przypadkach religijnych lub ideologicznych.

Drobner, aideolo...

#45
30-03-2016 12:44
 Ocena 9 na 9
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Problem kropki i nie tylko
W odpowiedzi betme
.
> Jak zmierzyć prawdopodobieństwo, że Bóg Wszechmogący stworzył Wszechświat? Po pierwsze, zadać pytanie: czy Bóg istnieje? Są dwie możliwości: tak, nie. Po drugie, zadać pytanie: czy stworzył Świat, jak jest to napisane w Księdze Rodzaju? Są dwie możliwości: tak, nie. Wynik prawdopodobieństwa to 2^2. Czyli szansa 1 do 4.

Nie ma to jak kreatywne podejście do rachunku prawdopodobieństwa.
Jak zmierzyć prawdopodobieństwo, że wygram 10 milionów w totka, a potem, stawiając wszystko w ruletce, pomnożę to razy 36? po pierwsze, zadać pytanie, czy w loterii zostaną wylosowane liczby, które mam na losie? Są dwie możliwości : tak, nie. Po drugie, zadać pytanie: czy w ruletce wypadnie liczba, na którą postawiłem? Są dwie możliwości: tak, nie. Wynik prawdopodobieństwa to 2 ^ 2. Czyli szansa 1 do 4. Kurna chata, dużo! A jak kupię dziesięć losów?!

>Posłużyłem się tu hemoglobiną, ale ewolucjoniści molekuły traktują niemal jak gotowe życie.

Jasne, ewolucjoniści twierdzą, że życie powstało z hemoglobiny. Ale nawet w tej alternatywnej rzeczywistości, czemu nie posługujesz się konsekwentnie swoją nowatorską metodą? Jak obliczyć, że molekuła hemoglobiny powstanie samoistnie? Są dwie możliwości: powstanie albo nie. A więc prawdopodobieństwo wynosi 1/2.

Wzruszają mnie nutrie.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365