Racjonalista - Strona głównaDo treści
Porządki wampirów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-03-2019 14:56Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Porządki wampirów
Ocena -1 na 3
Czasem człowiek zastanawia się czasem skąd pochodzą różne pojęcia, dla których nie ma odpowiedników w realnym świecie – np. pojęcie wampira.

Rozpadało się, spadł duży deszcz, gdzieś był dach nieszczelny, woda zebrała się, przelała i przeciekła, coś zostało zalane.
Ktoś się wyprowadzał z mieszkania wynajętego od wielkiego koncernu, nie chciał albo nie mógł zapłacić ostatniego czynszu i nie zapłacił. Kiedy wielki koncern zapłaty zażądał ten podniósł zarzut nieszczelności dachu, zalania paru rzeczy, poniesienia szkody.

Sąd wezwał mnie i moją żonę, aby tę kwestię sprawiedliwe rozstrzygnąć ale ani ja, ani moja żona nie chcieliśmy brać w tym cyrku udziału i nie poszliśmy na wezwanie sądu, nie chciałem zresztą tracić dnia pracy na nieswoje sprawy, żeby jakiemuś koncernowi znowu przysporzyć.
Oboje zostaliśmy ukarani za niepodporządkowanie się woli sądu po 200 EUR dla każdego, razem 400. Kiedy to zobaczyłem oczy mi się przewróciły. Na kolejne wezwanie już poszliśmy, nic właściwie o sprawie nie powiedziałem, bo też nic o niej nie wiedziałem, tyle że padał deszcz. Napisaliśmy też odwołanie od kary, tłumacząc, że nie chcieliśmy, nie mogliśmy, że nie mamy kasy, aby taką karę zapłacić. Odwołanie zostało odrzucone a koszt jego rozpatrzenia wyniósł 65 EUR.
Nie mieliśmy tej kasy i nie zapłaciliśmy.

Tym razem dostaliśmy wezwanie od komornika sądowego, który do kary każdego z nas doliczył po 50 EUR własnych kosztów, razem już 565 EUR i napisał nam, że jeżeli nie zapłacimy w 2 tygodnie, to przyjdzie do wynajętego przez nas mieszkania, żeby wycenić nasze rzeczy i sprzedać je na pokrycie naszego długu.

Moja żona pracowała przez ostatni miesiąc przez 4 godziny dziennie codziennie, dojeżdżając dodatkowo 2 godziny do pracy, z wielkim wysiłkiem, bo przy opiece nad 3 małych dzieci to jest wielki wysiłek. Zarobiła mniej niż wynosi nasz dług.
Jacyś straszni ludzie okradają nas z dziesiątek godzin naszego wspólnego wysiłku. Zżerają naszą energię życiową. Chcą wypić naszą krew.

Już wiem skąd wywodzi się pojęcie wampira
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..
#136
04-04-2019 18:17
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Porządki wampirów
Zarzucasz mi popełnianie przestępstw

Udowodnij lub przeproś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porządki wampirów
W odpowiedzi szarley
>Zarzucasz mi popełnianie przestępstw
>Udowodnij lub przeproś
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Ludzka arogancja nie zna granic.
Wpierw przeproś mnie po 1000-kroc i zmień się w prawego człowieka to może oddam Ci honor.

Po co mam Cię przeprosić, abyś odzyskaszy poczucie prawego człowieka znowu nabrał siły pluć mi w twarz?

Kij Ci w oko wrogu.
Nie jesteś mi do niczego potrzebny.
Z twojej strony może mnie spotkać tylko zło.

Nie mogłem Ci odebrać honoru, bo go nie miałeś.

#138
04-04-2019 19:20
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Porządki wampirów
>Ludzka arogancja nie zna granic.

Tak, masz rację. Zarzucasz mi popełnianie przestępstw
Udowodnij lub przeproś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#139
05-04-2019 07:24
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Porządki wampirów
W odpowiedzi szarley
>>Ludzka arogancja nie zna granic.
>Tak, masz rację. Zarzucasz mi popełnianie przestępstw
>Udowodnij lub przeproś

Popierasz i organizujesz przymusową egzekucję utajnionej i nieopodatkowanej własności.
Wg mnie to działalność przestępcza.
Wielokrotnie sprzeciwiałes się ujawnieniu właścicieli i opodatkowaniu własności, pewnie obawiasz się zdemaskowania panującej wśród ludźmi hierarchii.

Popierasz i organizujesz przymusową egzekucję zobowiązań. Wg mnie, wobec możliwości zawarcia wszelkich zobowiazan w rozkładzie pieniądza i mozliwosci ich dobrowolnego wykonania dzięki uznaniu wartości pieniądza, to działalność przestępcza. Wielokrotnie sprzeciwiales się kryptograficzemu zapisowi świadectw własności i środków pieniężnych w obawie, że nie będzie sposobu aby je przemocą odebrać.

Popierasz i organizujesz emisję pieniądza poprzez prywatne instytucje finansowe wpedzajac wszystkich obywateli w stosunki zobowiązaniowe z prywatnymi bankami doprowadzając z jednej strony do potężnego rozwoju lichwy a z drugiej strony do potężnej kreacji pieniądza bezgotowkowego odbierającego wartość pieniądzowi gotówkowenu. Wg mnie to działalność przestępcza. Wielokrotnie sprzeciwiales się rozwojowi alternatywnych systemów pieniężnych, które mogłyby ograniczyć lichwe czy dodruk pieniądza.

#140
05-04-2019 07:45
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Porządki wampirów
>Jacku zadajesz mi pytanie - co, jeżeli ktoś zakwestionuje jawną i opodatkowana własność.
>Ja Ci odpowiadam, że godzę się na przymusową egzekucję takiej własności.

Twoja 'odpowiedź' jest bez sensu. Przecież to zwykły bełkot.
Co ona w praktyce oznacza? Kto egzekwuje siłą sąsiada1, który nie spodobał się i sąsiadowi2? Sąsiad2? Czyją siłą? jakimiś swoimi bojówkami? Bo przeciez Policja ma bardzo ograniczone kompetencje w twoim systemie. A gdyby nawet - to przeciez nie jest na skinienie każdego, któremu nie spodobał się jego sąsiad.
Jak zwykle bełkot, nic nie wyjasniasz a jeszcze prowokujesz kolejne pytania.
Nie uznaję tej odpowiedzi, dopóki jasno nie sprecyzujesz co masz na myśli i nie zajmiesz się konsekwencjami tego co w narkotycznym transie spłodziłeś.

>Ty na to stawiasz mi zarzut, że nie odpowiadam na twoje pytania.

Bo robisz sobie jaja zamiast opowiadać. Sam ich pewnie nie czytasz, nawet nie rozumiesz, co sam piszesz.

> Gdybym nie miał żadnych argumentów albo tylko takie, które
> potrafisz obalić tą rozmiwa skończyłaby się 5 lat temu.

Twoim "argumentem" ma być sąsiad2, który siłą egzekwuje sąsiada1 bo mu się nie spodobał?
No brawo.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#141
05-04-2019 07:51
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Porządki wampirów
>Przecież godzę się na przymusową egzekucję własności, nie rozumiesz?

Nie, nie rozumiem.
Godzisz się na przymusową egzekucję własności... czyimi rękami: księdza? Nauczyciela? Kolegi z pod budki z piwem? Kolegi z taśmy?

> Przesuwam jednak prawo do stosowania przemocy z poziomu egzekucji
> własności zatajonej i nieopodatkowanej na poziom własności publicznie
> jawnej i opodatkowanej podatkiem określonym jawnie w demokracji bezpośredniej.
> Widzisz różnicę pomiędzy moimi i twoimi zasadami?

Jak widzę różnica ma racjonalizować tylko wyżycie się na jakimś stworzonym na prędce chochole, mówiąc o tym że tajność sprzyja bogaceniu się.
Ok, wyżyłeś się. W myślach egzekwujesz zatajacza.
Jak, ulżyło ci? Czujesz sie teraz wolny?

> Ty godzisz się na świat patologicznej koncentracji własności i
> niewyobrażalnej władzy człowieka nad człowiekiem
>Ja się na taki świat nie godzę

Szkoda, że nie słuchasz argumentów interlokutorów.
Może wtedy zrozumiałbyś, jak olbrzymią koncentrację tak naprawdę tworzysz. Nieporównywalnie wiekszą, niż obecna.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#142
05-04-2019 08:16
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Porządki wampirów
Zazdrosna?
Uspokoję cię. Możesz spać spokojnie, to nie ten sam rodzaj bliskości, co wasz.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Porządki wampirów
>Ty na to stawiasz mi zarzut, że nie odpowiadam na twoje pytania.

Oczywiście.
Np. na to pytanie nie odpowiedziałeś.

Rzecz dzieje się dzisiaj.
W 2007 r. był przewrót, zgodnie z teorią raju* Hamerlikowi powiodło się, ma rodzinę w jawnym dużym domu na 7a działce z ogrodem, od ktorego jawnie odprowadza przez lata podatki uchwalone mu w demokracji bezposredniej. 12 lat później, czyli w kwietniu 2019 r. po drodze dojazdowej do jego posesji idzie sobie rolnik. Spaceruje z psem.
Co robi Hamerlik?
a) wybiega i przekonuje go do uznania własności Hamerlika korzyściami, gdyż boi się, że ten je zakwestionuje (mimo oplacania podatkow)
b) zastrasza rolnika, bo sądzi że wszyscy tak robią wokół (inaczej są w niebezpieczeństwie) więc i on musi
c) robi swoje w domu, tylko odnotowując jego przejście
d) zakłada księgę
e) robi coś innego (np. sprawdza zdolności egzekucyjne rolnika - cokolwiek to znaczy)
f) nic nie robi (nie reaguje) gdyż na ścianie wyświetla mu się (aktualizowana co 0,1 s liczba uznających jego własność internautów. Tylko co parę minut śledzi ją kątem oka.

Na drugi dzień tą drogą przechodzi pielgrzymka do Częstochowy, znacznie przewyższająca swą liczbą internautów uznających jego własność. Wszyscy mają smartfony, których co jakiś czas używają aby zerknąc to tu, to tam.

* dokladniej hamerlik-raju

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#144
05-04-2019 08:31
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Porządki wampirów
> Wielokrotnie sprzeciwiales się kryptograficzemu zapisowi świadectw
> własności i środków pieniężnych w obawie, że nie będzie sposobu aby je przemocą odebrać

Sprzeczność. Sam dopuszczasz przemoc wobec nieuznanej choć jawnej własności (egzekucję jej), to pewnie i wobec jawnych i nieuznanych aktywów (gotówki).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Porządki wampirów
> Prawo to ludzka chciwość

Ludzka chciwość wg ciebie cacy, byle jawna?
Hamerlik "Przecież godzę się na przymusową egzekucję własności".
Przecież egzekucję nieprawną.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

j23a (1186 punktów)Odp: Porządki wampirów
W odpowiedzi Pawel077
>Jak się żyje w społeczeństwie to pewnym regułom trzeba się podporządkować. Jak Ci to nie pasuje, to zaszyj się w jakimś buszu, zbuduj sobie szałas i żyj samotnie z dala od cywilizacji.

Nie będziesz poza społeczeństwem tylko będziesz prowadził określony tryb życia.

Sensownie tylko w niektórych państwach co nie znaczy że to nie jest bardzo atrakcyjne. Możesz bawić sie w dzikusa w Amazonii i okolicach (co do przytaczanej przez Szarleja Syberii to mam lekkie wątpliwości, Rosja to Rosja bo nie ma statusu dzikusa oddzielnie tylko sa obywatele (brak możliwości zakazu jak nie narozrabiasz).
Krajowiec (na określonym terenie) może polować to ty z dwójką kundli też (widziałem fajne filmyu z tym). Pomijam jakiś nadzór, przeciez nikogo normalny nie morduje czy nie gwałci to kto go będzie szukał i po co w buszu czy opuszczonej wiosce. To nie jakis durny park widokowy w USA. Żulowi w Berlinie jest gorzej. Poza tym nie wiem jak w tym Berlinie działa to prawnie, jest jakiś paragraf w tym Shengen o wywalaniu z danego państwa do macierzystego to czasem żula mogą deportowac (zwłaszcza jak ma długi czy coś poważniejszego). Ogólnie UE poza pilnowaniem demokracji bo to jest nadrzędne i tu nie ma dyskusji bardzo mi się nie podoba i w kwestiach wolnościowych i gospodarczych - zalatuje komuną za bardzo.

Knopke wpadł w jakieś tarapaty z np. telefonią komórkową a tam były (i chyba są dalej) zakręty na poważnie. Sam kiedyś w zamroczeniu którego wytłumaczyć nie potrafie (ale to było 6 lat temu - inne zasady i paleta tych umów itp.) jedną paskudną umowę na telefonie podpisałem i na początku (jak doczytałem) miałem obawy co to będzie. Była kara za zerwanie chyba z 4 tysiaki w a wypowiedzieć mogła też firma i to z dziwacznymi warunkami. Od tamtej pory nie mam żadnych długoterminowych na nic (wyjątkiem są opłaty za grunt i śmieci bo to obowiązek, woda bo nie warto samemu produkować i prąd na razie, lenie się z panelami). I ubezpieczenie minimalne samochodów. Mając kożliwości Knopke to jest trywialne do zapłaty chyba że w tym śmiesznym Berlinie drogo i zamordyzm co całkiem możliwe. Kto tak sprawnemu i światowemu gościowi każe tam siedzieć i narzekać (i produkowac bahory wykorzystując błędy UE) to pojęcia nie mam. Chyba tylko genetyczne lenistwo.

>>To absolutnie nie zależy od umowy, bowiem umowa jest dobrowolną korporacją. Kończy się dobrowolność to kończy się umowa.
>To, jak może zostać rozwiązana umowa określają warunki tej umowy. Po co podpisujesz umowy, których warunki Ci nie odpowiadają?

Nieraz trudno negocjować (marginalne umowy ale są).
W sumie to nie wiem jak by było z tą karą za umowe telefoniczną w sądzie.Tylko że jak każa płacić np. tysiąc, półtora to nie wiem czy warto się procesować takiemu co pracuje. To jest problem (jak tego się zrobi więcej przypadków) bo ściągają kasę i już (od tych co sie nie chcą procesować). Tele 2 była tez dobrym przykładem (jako niezależna firma).

>Jeśli np. podpisujesz umowę z operatorem telekomunikacyjnym, w której Ty zobowiazujesz się do korzystania z usługi przez okres np. 24 miesięcy, a operator w zamian za Twoją dwuletnią lojalność daje Ci ulgę (zniżkę) w opłacie za abonament, to rozwiązując ją przed upływem tego terminu, musisz liczyć się ze zwrotem tych ulg, ponieważ tak jest napisane w umowie, którą podpisaleś.

Ale operator może wypowiedzieć (niektóre umowy) za bzdury a nie za to że nie płacisz czy zrywasz. I to gozi karą np. 4 tys. Miałem taką kiedyś w plusie. W tej co mam teraz też są jakieś chece (nawet wszystkich nie czytałem dokładnie, coś o komorniku nawet jest i wypowiadaniu na tej podstawie tylko że to działa z okresem miesięcznym na normalnej stawce. Stracą więcej na kliencie niż ja 20 czy 40 zł (jak zaliczą jakoś więcej niż jeden okresu płatności).

Knopke był windykatorem i to chyba spekulacyjnym (takim przed komornikiem i przypadki wątpliwe albo przedawnione normalnie i nie do egzekwowania - nie pisał tego ale biorąc pod uwagę jego orientacje w prawie a raczej jej brak na to wiele wskazuje) to mu sie marzy powrót do przeszłości.

>>Kto używa przemocy do egzekucji zobowiazania jest przestępcą.
>Chyba tylko w Twoim świecie można narobić długów i ich bezkarnie nie spłacać.

W każdym EU tak się da. Zwłaszcz te takie bardziej komunistyczne niż nasz.
W ex DDR to całe osiedla takich pasożytów są. Głownie z demopludów co się załapali na jakieś kwity i sa Niemcami cała gębą.

>>Nie! Wszystko ma wąska grupa społeczna, która wciąż się zwęża. Reszta nie ma nic, a jeśli coś jeszcze ma to wkrótce mieć nie będzie.
>To ciekawe. Bo zamożności społeczeństw rośnie. Mamy coraz więcej.

Żulów ubywa

>>Nie, absolutnie nie, kategorycznie nie!
>>Miejsce, w którym żyję jest przyzwoicie urządzona dla elity i na tym koniec przyzwoitego urządzenia. Dalej już jest njeorzyzwoic, chwilami nawet bardzo
>A do czego porownujesz? Bo porównując do reszty świata, to poziom życia przeciętnego mieszkańca Niemiec jest jednym z najwyższych.

To zależy jak to mierzysz. Są oczywiście miernik realne (brak / obecność podstawowej opieki medycznej, jedzenie, dach nad głową, system prawny przede wszystkim - brak dyktatur itp) i są niemierzalne przynajmniej dla mnie. W życiu nie chciałbym mieszkać w Berlinie czy nawet w Łodzi chyba że to jakiś fragment kariery do startu dalej.

>Nie mówię o sobie. Porównaj sobie zarobki i standard życia przeciętnego Niemca do średniej światowej.

Chata nad Bajkałem (zakładając że ex CCCP się nie czepia co jest bardzo delikatną sprawą itp.) z pracą jako obserwator meteo wypada u mnie lepiej. Nieporównywalnie. A na ranking Twój przegram.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Porządki wampirów
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Zazdrosna?
Irracjonalny?


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.

#148
05-04-2019 09:42
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Porządki wampirów
> Ty godzisz się na świat patologicznej koncentracji własności
> i niewyobrażalnej władzy człowieka nad człowiekiem,

Opisywano tu wielokrotnie w jak błyskawicznym tempie twoją strefę opanowuje jeden jedyny dominator, który w garści ma wszystko i wszystkich: każdemu innemu dyktuje co, za ile i kiedy ma zrobić.

Oczywiście to nie patologia. To krystkonizm.

Obecna koncentracja kapitału be, bo Krystian nie zna bogaczy z imienia i nazwiska.
Przyszła koncentracja całego kapitału w jednych rękach cacy, bo Krystian zna nazwisko mega-dominatora, który trzyma go w garści.

Alleluja i w krystkonizm!!


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#149
05-04-2019 10:08
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)Odp: Porządki wampirów
>Prowadza życie jakiego ja na pewno wiesc nie chciałbym. Walka z przyrodą o utrzymanie się przy życiu samemu z własnymi myślami.

Jaka walka? Normalne zycie. Walke to przegrywasz Ty swoim nieprzystosowaniem i brakiem wyciągania wniosków z błędów.

Hard core ma różne stopnie zresztą
Na Syberie (tak jak ja ją pojmuje, masę rzeczy jest niejasnych np. mój status prawny tam i ogólnie warunki prawne) w sensowny sposób sie piszę dożywotnio. Zwłaszcz na obserwatora meteostacji na Bajkale. Chociaż ogólnie Kanade bym, wolał czy coś normalnego (Brazylia?)

Na Berlin nie. Ogólnie porażka i jeszcze jakieś błedy narobić poważne można niechcący. I w ogóle co tam robić - siedzieć na zasiłku? Prawie jak w pudle (tyle że wyjdziesz czy pojedziesz gdzieś - no rozumiem samotny z wyboru bez wyroków tak może

>Wielu tu pozerow, którzy udają kogoś kim nie są, nawet przed samymi sobą.

No to widać (zwłaszcza jak cos przyjmiesz na pusty żołądek).
Strefa Knopke to jest po prostu odlot.

Ty nawet nie pojmujesz podstawowych faktów np. to że goście w strefie mają swoje obywatelstwo i jak ich wkurzą fundamentalne błedy (np. zrobi się dominacja kacyka co pójdzie szybko) to nawieją i już. Chyba zę to coś ala Korea Północna będzie.
A jak surviwal ekonomiczny to niepotrzebna strefa i Knopke i komputer z księgą.
Pisałe Tobie wcześnej - ekonomicznie jakby już jestem w strefie (poza produkcją jedzenia). Bo te opłaty konieczne sa niewielkie. I jakoś mi do Knopke nieśpieszno, prędzej do kampera na odludziu (na wynajętym gruncie). To skąd weźmiesz innych chętnych jak tacy blisko warunków nie chcą?

Na razie to mi się Knopke Strefa jawi to coś ala Jahwe Swiadki tylko że bez religii i straszenia piekłem a zatem słabe I goście z brzytwa na gardle z powodu długów.

#150
05-04-2019 10:14
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)Odp: Porządki wampirów
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Kto w tym eksperymencie podejmuje ryzyko:
>a) utraty czasu
>b) energii
>c) zgromadzonych na początku zasobów typu jedzenie itd.

d) Renciści (w tym wcześni) albo bezrobotni bo to trwa dłużej niż urlop.

Aktywny rencista to zlekceważy bo mu to niepotrzebne. To nie Syberia (powiedzmy, nie wiem jak tam statusy wyglądają, to ex CCCP w końcu).
Ten Francuz ma ponad 70 a płynie w jakimś kontenerze przez ocean, przyznasz że to hardcore jest. Ale on jest myślący i samodzielny.

Zostają bezrobotni więc będzie problem kto ich karmi, zawiadomienie lekarza przy wypadku itp. masa spekulantów i symulantów
Knopke robi eksperyment a nie potrafi wziąść pożyczki więć będzie klapa murowana.

Jak ktoś kto nie zarządza swoim życiem ma poprawiać czyjes?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365