 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-05-2010 18:05 | PiotrB (2937 punktów) | Lech Kaczyński
4 na 4 | Temat nie jest prowokacją, więc chciałbym uniknąć rozemocjonowania tych pro jak i tych anty.
Na Lecha Kaczyńskiego kręcili nosem niemal "wszyscy", wciąż słychać, szczególnie na racjonaliście, że mimo tej całej żałobnej "szopki" z Wawelem i elitą, to był to najgorszy prezydent Polski - ale pozostawia się to bez uzasadnienia. Moje pytanie jest następujące. Biorąc pod uwagę historię Polski po 1989 roku, czy ktoś mógłby w miarę konkretnie wymienić powody, dla których uważa się, że Kaczyński wypada blado na tle Wałęsy czy Kwaśniewskiego, oraz co składało się na tę/tą jego najgorszość? Powtarzanym najczęściej argumentem jest, że był to prezydent pisowski, bo wetował ustawy (jakie ustawy?) PO. A konkretniej? Co macie mu za złe? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..#16 3 na 3 | placownik (17853 punktów) | Odp: Lech Kaczyński |
> A konkretniej? Co macie mu za złe?  Rzeczywiście. Warto byłoby pokusić się o odświeżenie pamięci i podjąć próbę wstępnego podsumowania. Poskładajmy te kwiatuszki, a potem spójrzmy na to wszystko jeszcze raz na spokojnie. Pierwszy kwiatek do bukietu: głos ma były szef Kancelarii Prezydenta. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli |
#17 2 na 4 | Olek Koneta (4 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | bodajże z samego początku swojego urzędowania nie stawienie się na na spotkaniu z panią kanclerz Niemiec , gdzie wcześniej buńczucznie wypowiadał się na temat tego wydarzenia w mediach a gdy przyszło co do czego to dostał sraczki |
#18 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > >Czy możesz poprzeć tę kategoryczną opinię prawomocnymi wyrokami sądowymi? Oczywiście wyrokami za przestępstwo (bo o to go pomawiasz), a nie za jakieś tam wykroczenie.> Tak, jego zakazy parady wolności były jak zadecydował sąd bezprawne.I został skazany? |
#19 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Lech Kaczyński |
> I został skazany?A kogóż to obchodzi? Tylko skazani są przestępcami. Zresztą, nim wywleczesz jakąś definicję słownikową - nie interesuje mnie to. Łamał prawo i to w sposób szczególnie niegodny w kraju doświadczonym nazizmem i komunizmem. Skoro wraz z nim pragniesz stać tam gdzie ZOMO, twoja sprawa. dnoterlikowskiego.blogspot.com/ |
#20 13 na 13 | Adamiak (36436 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | Kilkanaście razy- słuchając seplenienia PrezydĘta, mamrotania i ciamkania, czyli tego, co niektórzy nazywali Orędziami lub Przemówieniami- wznosiłem modre swe oczęta w niebo z niemym wyrzutem pt.: "Boże, ty słyszysz i nie grzmisz...?" > I został skazany? I zagrzmiał. |
#21 10 na 10 | PKowalski (1042 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > A konkretniej? Co macie mu za złe? Największy problem Lecha Kaczyńskiego to brak sukcesów. I przy Wałęsie (mimo wszelkich słabości tej prezydentury) i przy Kwaśniewskim można je wymienić. (Można je wymienić i przy Jaruzelskim, który też raczej powinien być uwzględniany.) A Kaczyński -- jesteś w stanie coś wymienić? Ja mam dwa, potencjalne typy.
Pierwszy, to wyjazd wojenny do Gruzji (sam byłem i jestem sceptyczny wobec poparcia dla Saakaszwiliego, który odstaje od wzorców demokratycznych i jest wyraźnie typem polityka-awanturnika -- tu zresztą był chyba bliski Lechowi Kaczyńskiemu) -- jednak przykryty przez wciągnięcie się w prowokację graniczną, oraz naciski na pilota w sprawie lądowania w Tbilisi.
Druga rzecz, to przypomnienie niektórych, zapomnianych działaczy opozycji przy obchodzeniu rocznic (zwłaszcza roku 1968) -- powiązane jednak z bardzo jednostronną polityką historyczną (przypominany Katyń i Powstanie Warszawskie, ale kosztem upolitycznienia tego ostatniego, z kontrastem wobec przemilczenia rzezi wołyńskiej, z pomnikiem Ognia, na przykład; uczczenie działaczy KOR też konfliktowe...).
Można dopisać największe z prezydentów otwarcie na judaizm i Żydów, ale i to kontrastuje z owym pomnikiem Ognia, którego morderstwa Żydów (powojenne i właśnie Żydów, nie komunistów, jeśli to ostatnie miałoby być jakimś usprawiedliwieniem) są dobrze udokumentowane.
Druga wielka rzecz, to brak wizji prezydentury. Czy możesz określać na czym polegała polityka Lecha Kaczyńskiego? Lubił USA, nie lubił Rosji i wierzył w "politykę historyczną". Wybacz, ale to poziom myślenia politycznego dziecka, a nie męża stanu. Zresztą, nawet w tym trudno mówić o konsekwencji -- prezydenturę cechowały okresy aktywności, bądź to zagranicznej, bądź krajowej, aż do pierwszej wpadki, po której jakby następowało zniechęcenie.
Więcej można powiedzieć o wizji urzędu -- takiego dworu wokół prezydenta nie przypominam sobie z poprzednich kadencji. Czy, na przykład Aleksander Kwaśniewski, miał prywatnego fotografa, który robił mu serie zdjęć z małżonką na wakacjach? A po śmierci Lecha Kaczyńskiego takie serie w stylu przygotowanym do tabloidów (ze skarżeniem się, że było na nie 'mało czasu') wypłynęły... (Za życia też wypływały -- pamiętam sesję japońską...) Pompa na inauguracji (mówiło się o 'koronacji', ach te buty od szewca Jana Pawła II... swoją drogą, media miały być Lechowi Kaczyńskiemu nieprzyjazne, ale jak sobie przypomnę jak to relacjonowało, to tej nieprzyjaźni nie widzę...). Oczywiście 'wielkości' urzędu odpowiadało też łatwo wpadające w urazę poczucie godności...
Konfliktowość -- kolosalny problem obu braci Kaczyńskich. Pamiętam, jak Aleksander Kwaśniewski zawetował jedną z reform premiera Buzka -- było przyjęcie dokumentów, 'pomyślimy-zobaczymy', konsultacje, w tym z rządem i weto (wobec jednej na cztery reformy). Lech Kaczyński to był zupelnie inny styl. Także w tym, że pamiętam sprawy, w których Kwaśniewski różnił się od SLD, nie pamiętam spraw, w których Lech Kaczyński różnił się od PiS (choćby ta ostatnia ustawa o IPN, którą chciał zawetować -- nie z powodów merytorycznych, ale po to, by historycy z PiS mogli wybrać nowego prezesa (kadencja prezesa Kurtyki się kończyła) zanim zostanie powołana nowa, mniej polityczna rada). Nie przypominam sobie też podobnych sporów o miejsca w samolocie i Brukseli.
Nominacje. By nie wymieniać, tych, którzy zginęli w Smoleńsku, to choćby takie nazwisko -- Elżbieta Kruk. Nie powiem, parę osób z nominowanych przez prezydenta wyrobiło się na niezłych urzędników (choćby Sławomir Skrzypek, na starcie urzędowania bardzo niekompetentny), ale nie przypominam sobie ani jednej nominacji, po której powiedziano by: "Tak, trafił w 10-tkę". (Chcesz porównanie? Aleksander Kwaśniewski wskazał na prezesa NBP Leszka Balcerowicza.)
Staram się to pisać trochę 'apolitycznie' i z dystansem. 'Politycznie' mogę dodać, że cała wizja urzędu i polityki była anachroniczna -- przemówienia rocznicowe mnie zawsze rozśmieszały połączeniem pompatyczności, wybiórczości i wyraźnego . Nie podobała mi się cała kwestia 'polityki historycznej' -- historię zostawiłbym historykom i 'nocnym Polaków rozmowom', bo cała reszta to tylko forma propagandy politycznej za nasze, podatników, pieniądze. Podobne podejście mam do lustracji -- w tej atmosferze, jaką zresztą PiS podgrzewał, gdzie potępiało się ludzi, nie czyny, gdzie doszukiwało się 'genetycznego patriotyzmu', lustracja była po prostu szkodliwa dla państwa, a Lech Kaczyński grał o nią ostro, na przykład wymienił cały skład Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa... W sprawach gospodarczych Lech Kaczyński był na lewo od PO -- i ja tam jestem, ale nie widziałem w jego decyzjach, choćby wetach, jakiejś wizji państwa, raczej doraźne potrzeby.
--- I widzisz, co robisz swoim pytaniem? Czy nie lepiej po śmierci wspominać tylko uśmiechniętego pana z plakatów? (Jedną rzecz muszę Lechowi Kaczyńskiemu przyznać -- kapitalną kampanię wyborczą w 2005 roku, z otwartością na inne środowiska, z akcentowaniem łączącej solidarności (u niego samego bez atakowania "Polski liberalnej"). Gdyby taki pozostał po kampanii, w czasie kadencji, chwaliłbym go dzisiaj.) |
#22 2 na 4 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Lech Kaczyński |
Prezydent Kaczyński miał wady, nie sądzę jednak, że więcej niż inni politycy. Był też prawdziwy, w tym aspekcie bardzo podobny do Wałęsy, nie potrafił się lansować w mediach, na prezydenta "wszystkich Polaków" i stąd też taki a nie inny odbiór jego osoby przez społeczeństwo. Ktoś pisał, że nie był prezydentem wszystkich, że dzielił? Tak jak i inni, tyle że np Kwaśniewski mówił o sobie że jest prezydentem wszystkich, a robił swoje, a Kaczyński mówił wprost o swoich sympatiach i antypatiach, o swoich poglądach, nie miałkimi zdaniami, tylko tak jak myślał. Zarzuty do Lecha, zwłaszcza ze środowisk antykatolickich są oczywiste, i niestety nie zawsze racjonalne, a często podszyte ideologicznym zacietrzewieniem, i niestety podobnym do zacietrzewienia Jarosława w latach "świetności".
Padają zarzuty, że meldował o wykonaniu zadania. Argumenty dość żałosne w dyskusji, bo Lech powiedział to co pomyślał, czy Kwaśniewski nie cieszył się z wygranej, czy jego sztab nie gratulował sobie, czy Kwaśniewski nagle stał się prezydentem wszystkich? To są wyświechtane slogany, wiadomo że każdy prezydent jest z jakiejś opcji politycznej, i reprezentuje określone poglądy i realnie nie jest prezydentem wszystkich, tylko własnego obozu. Reszta to PR.
Faktycznie jednak miał Lech sporo wpadek. Jednak nie zgadzam się z tym, że dzielił Polaków, to niestety kolejna bzdura wykreowana medialnie, jak dzielił? Był katolikiem to mówił o tym, wolicie Tuska co brał ślub kościelny na potrzeby polityki, albo Aleksandra co do kościołów chadzał a niewierzący, co walczył dzielnie z filipińskimi chorobami? Lech był prawdziwy. Niestety w polityce to nie popłaca. Wiele też jego wypowiedzi było zmanipulowanych i tak faktycznie to nie on dzielił, tylko Ci co manipulowali. Niech za symbol tej manipulacji i rzekomej nieudolności i chamstwa prezydenta będą fakty medialne o tym że powiedział "spieprzaj dziadu" i "borubar" co nigdy nie miało miejsca, a karmiły się tym i karmią niektóre umysły do dziś.
Podsumowując, nie uważam że Kaczyński był gorszy czy lepszy od pozostałych prezydentów, był inny, bardziej prawdziwy, co uważam za zaletę w tym plastikowym matriksie jakim jest nasza polityka.
|
#23 3 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > Druga wielka rzecz, to brak wizji prezydentury. Czy możesz określać na czym polegała polityka Lecha Kaczyńskiego? Lubił USA, nie lubił Rosji i wierzył w "politykę historyczną". Wybacz, ale to poziom myślenia politycznego dziecka, a nie męża stanu.To była właśnie ta wizja, wbrew pozorom nie była dziecinna. Prezydent, jak sądzę, widział wzmożoną aktywność Rosji w celu odzyskania swoich wpływów w krajach byłego ZSRR i Układu Warszawskiego, są to fakty. Odpowiedzią na to była wspólpraca z USA, bo niestety jak widać dzisiaj stare kraje UE prowadzą własną politykę z Rosją, a Polska nie jest w stanie takowej prowadzić skutecznie, bo jest za słaba. Dodatkowo Kaczyński dostrzegał i zagrożenia i potencjał właśnie w polityce historycznej, co nie jest nieuzasadnione. Politykę taką prowadzą inne kraje i to skutecznie, np Niemcy odcinają się od nazistów, Żydzi zawłaszczaja matryrologię. Z tego są konkretne korzysci polityczne. Faktem jednak jest to, że w owej wizji mocno brakowało drugiej nogi, nogi która robiłaby krok do przodu, ku przyszłości, stanowczo. I to jest poważny zarzut dla tej prezydentury. Ale ta pierwsza noga też jest ważna. |
#24 4 na 4 | kognitywista (3391 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > A serio: wolę idiotę sepleniącego o Matkach Boskich w Klapie, czy nawet degenerata zapadającego na filipińskie choroby porażające mięśnie łydki, niż pospolitego przestępce, który dorwawszy się stołka wykorzystuje swą władzę by łamać prawo i prześladować obywateli odbiegających od "moralnej, bogobojnej normy".A tamten idiota nie łamał prawa ? A wykorzystanie stanowiska dla czyszczenia własnej teczki ? A czerwcowy zamach stanu z tego samego powodu ? A więc także na bakier z prawem i do tego idiota ... kto więc wygrywa ? |
#25 1 na 3 | kognitywista (3391 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > Te same "elyty", które uznały Lecha Kaczyńskiego za najgorszego prezydenta, Wałęsę uznały za mędrca.Zauważ, że Wałęsa awansował na mędrca dopiero wtedy, kiedy opowiedział się zdecydowanie przeciwko lustracji (obalając rząd Olszewskiego). |
#26 3 na 3 | kognitywista (3391 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > Drobnostką nie były jednak kłótnie, ciągłe lustracje, veta, małostkowość, patrzenie wstecz, rozwolnienie w chwili ważnych wydarzeń, odwlekanie z podpisaniem Traktatu Lizbońskiego. No dobrze, w końcu go podpisał. I to jest jedyny jego plus.No tak, to przesądza sprawę. Jak może być dobrym prezydentem ktoś, kto nie chce podpisać Traktatu Lizbońskiego ? Czytałeś może ten traktat ? Co o nim sądzisz ? |
#27 1 na 1 | kognitywista (3391 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > Największy problem Lecha Kaczyńskiego to brak sukcesów. I przy Wałęsie (mimo wszelkich słabości tej prezydentury) i przy Kwaśniewskim można je wymienić. (Można je wymienić i przy Jaruzelskim, który też raczej powinien być uwzględniany.)A co z Bierutem ? |
| PKowalski (1042 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > >Największy problem Lecha Kaczyńskiego to brak sukcesów. I przy Wałęsie (mimo wszelkich słabości tej prezydentury) i przy Kwaśniewskim można je wymienić. (Można je wymienić i przy Jaruzelskim, który też raczej powinien być uwzględniany.)> A co z Bierutem ?Liczymy od przywrócenia urzędu prezydenta w RP. Wojciech Jaruzelski był od 15 lipca 1989 roku do 31 grudnia 1989 roku prezydentem PRL, ale od 1 stycznia 1990 do 22 grudnia 1990 prezydentem RP. I to się liczy  |
#29 8 na 8 | uxbridge (5980 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | Gdy ktoś piastuje jakieś publiczne stanowisko (obojętne czy urzędnika w magistracie czy ministra w rządzie) a jego najbliższa rodzina prowadzi interesy których powodzenie może zależeć od decyzji tegoż urzędnika - nazywamy to niezdrową, korupcjogenną sytuacją i domagamy się rezygnacji z urzędu lub interesów. A jeśli taki urzędnik otwarcie pomaga rodzinie w tych interesach, uważamy to za co najmniej nadużycie jeśli nie przestępstwo. Otóż działalność Lecha Kaczyńskiego na stanowisku Prezydenta RP była przykładem absolutnego nepotyzmu i korupcji politycznej. Czymś co nie nie jest w zasadzie przestępstwem ale działaniem poniżej wszelkich standardów demokratycznego państwa. Nie chodzi o to, że Kaczyński wspierał PiS - jego prawo. Kwaśniewski wspierał lewicę (chociaż nigdy do tego stopnia i nieraz stawał im okoniem). Liczy się to, że wspierał bez żadnych zastrzerzeń partię i rząd swojego brata bliźniaka. Liczy się to, że wsparłby nawet najbardziej wariacki pomysł partii na czele której stoi jego brat. Nie wolno stawiać człowieka w sytuacji w której musi wybierać między rodziną a dobrem publicznym. A tutaj na dodatek mieliśmy jeszcze bardziej chorą sytuację, w której Prezydent RP dobro rodziny (dobro polityczne, w osobie brata) utożsamiał z dobrem publicznym. > Podsumowując, nie uważam że Kaczyński był gorszy czy lepszy od pozostałych prezydentów, był inny, bardziej prawdziwy, co uważam za zaletę w tym plastikowym matriksie jakim jest nasza polityka.Przedkładanie szczerości nad efektywność jest dobre w sporcie (a i to nie zawsze). W większości dziedzin życia wolę nieszczerego fachowca niż szczerego niedojdę. Podobnie jak udawaną uprzejmość od prawdziwego chamstwa. |
#30 2 na 2 | Guzik (2020 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > >Drobnostką nie były jednak kłótnie, ciągłe lustracje, veta, małostkowość, patrzenie wstecz, rozwolnienie w chwili ważnych wydarzeń, odwlekanie z podpisaniem Traktatu Lizbońskiego. No dobrze, w końcu go podpisał. I to jest jedyny jego plus.> No tak, to przesądza sprawę. Jak może być dobrym prezydentem ktoś, kto nie chce podpisać Traktatu Lizbońskiego ? Czytałeś może ten traktat ? Co o nim sądzisz ?> Tutaj jest traktat w opisowej wersji: europa.eu/lisbon_treaty/glance/index_pl.htmCo myślę? Myślę, że był niezbędny do funkcjionowania Unii w nowoczesnym kształcie. Dobrze, że Prezydent to zrozumiał i traktat podpisał, cześć mu i chwała. A ja nie jestem prawnikiem, więc w szczegółach nie będę go oceniać. Irlandzcy przeciwnicy przegrali , w Polsce też, nawet wsparci przez L. Wałęsę, więc według reguł demokracji jego przepisy weszły w życie. Ja też zadam Ci pytanie. Co jeszcze ważnego zrobił L Kaczyński? |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|