Racjonalista - Strona głównaDo treści
Chazan , Terlikowski , kościół katolicki

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
07-07-2014 14:55makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
Ocena 12 na 12
hej,
Czy ludzie , którzy wypowiadają się w tak jednoznaczny sposób mają obowiązek do zachowań adekwatnych i konskwentnych wobec swoich poglądów ?
Wydaje mi się , że tak !
Skala i natężenie owych wypowiedzi jest tak radykalna , że zachowanie konsekwencji w zachowaniu staje się podstawą oceny tych ludzi ...

Dlaczego kościół katolicki ( jak mi wiadomo ) do tej pory nie wydał oświadczenia , że bierze na siebie wszelkie koszta związane z utrzymaniem tego dziecka przy życiu , że bierze na siebie wszelkie koszta związane z terapią dla rodziny ...
Brak takiego oświadczenia jest jednoznaczny z tym , że dla kościoła życie człowieka nie ma żadnej wartości !
Brak takiego oświadczenia świadczy jednoznacznie o tym , że kościół nie zamierza ponosić żadnych konsekwencji związanych z realizowaniem swych ideologicznych przekonań
O czym to świadczy ... ?
makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..
#31
08-07-2014 19:53
 Ocena-6 na 6
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
Kombinujesz jak tu się wyłgać od odpowiedzialności? Otóż każde rozwiązanie którego jesteśmy zwolennikami ma określone skutki. Autor wątku oczekuje iż za skutki wynikające z poglądów KK powinien on ponosić odpowiedzialność (tu przykład aborcji). Dotyczy to jednak wszystkich.

To czy coś jest obowiązkowe lub nie, jest umowne. Zarówno zakaz, jak i nakaz oraz prawo do czegoś niesie za sobą skutki, za które wg autora wątku odpowiedzialność powinni ponosić zwolennicy określonego rozwiązania (jest to oczywiście pogląd wg mnie absurdalny).

KK ma taki pogląd np, aby przed ślubem nie uprawiać seksu. Duża część ludzi, w tym zapewne duża część forumowiczów ma inne zdanie. Niech zatem wezmą odpowiedzialność za dramaty nastolatek.

Kwestia aborcji, generalnie jest tylko lementem stanowiska KK. KK mówi - kochajcie się odpowiedzialnie, ale jak już powstanie życie, nie niszczcie go.

Różni liberalni krzykacze mówią: robcie co chcecie, a jak się przytrafi niechciana ciąża, dajcie prawo do aborcji!

Kto tutaj powinien wziąć odpowidzialność za te sprawy? Gdyby ludzie słuchali się KK w tym względzie zjawiska aborcji prawie by nie było. Ono jest bo rózni ludzie mają inne zdanie. Niech zatem Ci właśnie wezmą za to odpowiedzilaność.

Oczywiście zupelnie inaczej jest w sytuacji choroby płodu, to sytuacja skomplikowana i akurat w tym przypadku mam zdanie zapewne zgodne z Twoim.

Przypomina to oczywiste kłamstwa rozpowszechniane po świecie, jakoby KK był odpowiedzialny za AIDS w Afryce. KK mówi: badajcie się, jak jesteście chorzy nie pieprzcie się bo zarazicie męża lub żonę, nie zdradzajcie przypadkowo bo się zarazicie syfem itd... A oni nie słuchają! Ale wg antyklerykałów Ci sami ludzie jednak słuchają KK i prezerwatyw nie zakładają!

Gdyby ludzie słuchali KK, to by AIDS się tak nie rozpowszechniało, ale nie słuchają.

#32
08-07-2014 19:55
 Ocena-1 na 1
Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
>A nie opłaca? Nie udawaj głupszego niż jesteś. Z czyich pieniędzy są niby utrzymywani policjanci czy więzienia? Nie płacą nań podatnicy?

Gościu, ilu klawiszom wypłaciłeś pensję? Zganianie odpowiedzialności na ogół podatników jest beznadziejny. Ty jako jedna osoba masz w tym wkład tak niewielki, że nie powinieneś domagać się istnienia więzień.

>Dawno takich idiotyzmów nie widziałem. Nie płacisz podatków nieboże? Prywatnych sądów byś chciał? Czy twoja ideologia nie pozwala ci zauważyć jakie bzdury wypisujesz?

Jak mówię: jeden człowiek nie ma dużego wkładu. Podatki się nie liczą bo przeciwnicy aborcji też płacą podatki na obiady w szkołach, socjale, z których rodzice potem mogą dzieciaki utrzymywać, płacą na wyprawki, rodzinne domy dziecka, etc.

>Nie na ilu zwolenników aborcji tylko na ile kobiet. Pewnie na tyle ilu nie stać na podziemie aborcyjne. Zresztą jeśli sprawa dotyczy małej liczby osób to kościół tym bardziej nie powinien mieć nic przeciwko, mniej kasy mu pójdzie.

Sam mówisz, że źle jest protestować przeciw czemuś co nas nie dotyczy. Męscy zwolennicy aborcji są poza tematem, ich rzecz nie dotyczy.

>Nie bądź śmieszny. Bzdury jakieś wymyślasz, dziwne analogie próbujesz tworzyć. Nie chodzi o kościelny sprzeciw wobec aborcji (absurdalny bo co kawalerom w sukienkach do tego) ale o zakazywanie i nie branie na siebie żadnej odpowiedzialności za rezultat. Można przecież być przeciwnym czemuś, ale żadnego zakazu nie żądać. Piszczeć, iż jesteś przeciw możesz do woli (znów absurd bo to nie twoja sprawa), ale gdy popierasz zakaz i nie bierzesz odpowiedzialności za jego skutki toś hipokryta.

Jak zakazuje zabijania niepełnosprawnych i nie płaci na nich to też hipokryta?

#33
08-07-2014 19:57
 Ocena 3 na 3
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Ma sens i odnosi się do rzeczywistości. W dodatku obnaża twoje błędne myślenie.
Chciałbyś.
>Takie koszty są po pierwsze niemożliwe do poniesienia a po drugie wcale nie są konieczne.
Ciężkie do oszacowania i konieczne. Przyczyniłeś się do odebrania prawa wyboru to teraz płać za rezultat. Albo bądź sobie przeciw w cichości ducha, czy brzęcz coś w gronie znajomych, lecz nie domagaj się zakazu i kosztów nie ponoś. Nie ma zakazu, jest wolność wyboru, w teorii przynajmniej.
>Argument jest czysto teoretyczny, jest konsekwencją twojego pomysłu o tym, że trzeba łożyć na wszystko, co się żąda.
"Argument" jest absurdalną próbą wykręcenia się od ponoszenia kosztów za coś do czego popierany przez ciebie zakaz by doprowadził.
>Na przykładzie tego argumentu widać, że wcale nie trzeba - mimo, że nikt nie morduje bezdomnych czy niepełnosprawnych, jest to jak najbardziej teoretycznie i praktycznie możliwe.
Poza dziwnymi próbami wykręcania kota ogonem nic na jego przykładzie nie widać. Gdyby kościół mówił my jesteśmy przeciw, ale nic nikomu nie zabraniamy to i problemu by nie było.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.

#34
08-07-2014 19:58
 Ocena 5 na 5
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Na świecie jest o wiele za dużo dzieci zagrożonych aborcją, aby przeciwnik aborcji mógł je wszystkie wyżywić. Nawet jeśli wyżywię jedno dziecko, będzie milion innych - i co, już nie mam prawa protestować przeciwko aborcji na nich? Bo jasne jest, że nie mogę im nic zapewnić.
Jeden na pewno nie da rady, ale przecież nie jesteś sam. Jest Was od groma.
Każdy mógłby wziąć po jednym dziecku. Jakby nie mógł, możecie się składać w dziesięciu na jedno dziecko. Na dziecko niepełnosprawne nawet w pięćdziesięciu. Jak ktoś nie pracuje to niech dyżuruje godzinę dziennie przy takim dziecku.
Nie jesteś w stanie tyle zrobić?

>Poza tym nie jest to takie czarno-białe, że skoro chcę aby inni realizowali moje zachcianki, mam na to płacić.
Tak jest, ale to nie znaczy, że tak powinno być.

>Gdyby w Polsce zgodnie z prawem zaczęła się eksterminacja niepełnospawnych, walczyłbym z tym - ale finansowo nie mógłbym przecież żadnej szansy, żeby któregoś żywić. Ktoś może powiedzieć: skoro masz zachciankę żeby niepełnosprawni nie byli mordowani, daj im kasę na życie, bo przecież państwo nie będzie ich żywić.
To samo - składka.
Skoro nikt nie chciałby ich żywić a sami nie mogą się wyżywić to co im proponujesz?
Śmierć z głodu? Ładnie byś ich uratował.

PS. Nie odpowiedziałeś:
>>>Jeśli nie interesuje Cię to dziecko, to po co walczyłeś o jego narodzenie?

#35
08-07-2014 19:59
 Ocena-1 na 3
Władysława_Rybnik (-74 punktów)
(zablokowany)
Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Anna Salman
>na gruncie religijnym

Powstało prawo. To które również Pani dzisiaj przestrzega oparte na prawie religijnych Rzymian.

>A to ciekawe

Z pustynią to ironia. Państwo kościelne prowadziło taką politykę jak pozostałe państwa wówczas istniejące.

>ale jeśli fakty temu przeczą

Czyli dopuszcza Pani pedofilię?

>skali ujawnionych skandali

Papież to człowiek, popełnia błędy. Problem w tym że niektórzy patrzą ograniczonymi umysłami tylko w ich kontekście.

>palenie ludzi żywcem, gwałty na bezbronnych kobietach i rozbijanie niemowląt o ścianę

Polska- "Polin"- Raj, Paradisum Judaeorum

Więcej swoich rodaków zamordowali pośrednio sami Żydzi w ramach Jüdischer Ordnungsdienst. "Żydowska policja, kierowana przez ludzi z SS i żandarmów spadała na getto jak banda dzikich zwierząt. Każdego dnia, by uratować własną skórę, każdy policjant żydowski przyprowadzał siedem osób, aby je poświęcić na ołtarzu dyskryminacji. Przyprowadzał ze sobą kogokolwiek mógł schwytać - przyjaciół, krewnych, nawet członków najbliższej rodziny. Byli policjanci, którzy ofiarowywali swych własnych wiekowych rodziców z usprawiedliwieniem, że ci i tak szybko umrą" Bernard Goldstein. Five Years in the Warsaw Ghetto, Nowy York, 1961. Oraz tysiące Żydów w służbie w Wehrmachcie. Wg. historyka amerykańskiego Bryana Rigga, kilkadziesiąt tysięcy ( mogli nie wiedzieć o Holocauście). Przypadek Żyda feldmarszałka Erharda Milcha zasługuje na zainteresowanie, fanatyk NSDAP który wiedział że III Rzesza której służył gazowała Żydów. Katolik, Żyd, muzułmanin, ateista każdy człowiek ma skłonność do mordu. Nie ma lepszych i gorszych w tej materii.
Pani zajmuje się tylko katolikami bo ideologia Panią zaślepia.

#36
08-07-2014 20:06
 Ocena 3 na 3
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Gościu, ilu klawiszom wypłaciłeś pensję? Zganianie odpowiedzialności na ogół podatników jest beznadziejny. Ty jako jedna osoba masz w tym wkład tak niewielki, że nie powinieneś domagać się istnienia więzień.
Gościu śmieszny jesteś z tymi swoimi idiotycznymi pseudo-argumentami.
>Jak mówię: jeden człowiek nie ma dużego wkładu. Podatki się nie liczą bo przeciwnicy aborcji też płacą podatki na obiady w szkołach, socjale, z których rodzice potem mogą dzieciaki utrzymywać, płacą na wyprawki, rodzinne domy dziecka, etc.
Płaciliby i tak. Rodzicom jednak kosztów utrzymania niechcianego dziecka nie zwracają ani nie pozostawiają im wyboru popierając zakaz aborcji.
>Męscy zwolennicy aborcji są poza tematem, ich rzecz nie dotyczy.
Jednakowoż męscy zwolennicy prawa do aborcji poza tematem nie są. Ich owszem aborcja nie dotyczy, ale próby odebrania kobietom prawa do decydowania o sobie jak najbardziej. Dziś kobiety, jutro oni, dziś państwo odbiera prawa jednej grupie obywateli, jutro drugiej. Absurdem są ludzie forsujący zakaz aborcji, ani to nie jest ich sprawa, ani do aborcji zmuszani nie są, nic im też nie grozi w wypadku zaniechania bzdurnych protestów.
>Jak zakazuje zabijania niepełnosprawnych i nie płaci na nich to też hipokryta?
Znów cię na idiotyzmy naszło? Chce ktoś zabijania niepełnosprawnych czy to kolejny bzdurny "argument", mający pokazać, że twoje na wierzchu?


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.

Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Episode_2
Składka - jak najbardziej. Ale przecież Kościół to robi. Są domy dziecka prowadzone przez zakonnice, księża dają pieniądze na instytucje charytatywne. Co do reszty się zgadzam. Po przemyśleniu - masz rację.

Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
Unikasz odpowiedzi i zbywasz temat. Nie chodzi o samo zabijanie tych czy innych ale o konsekwencje pomysłu, że muszę płacić za swoje żądania. Skoro muszę płacić to muszę płacić na wszystkie żądania. A nie na wybrane przez twoją nieomylną osobę.

#39
08-07-2014 20:18
 Ocena 7 na 7
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Brzostowski
>Kombinujesz jak tu się wyłgać od odpowiedzialności?
Ty do siebie tego nie chciałeś napisać?
>Otóż każde rozwiązanie którego jesteśmy zwolennikami ma określone skutki.
Owszem. Rozwiązanie popierane przeze mnie pozostawia decyzje w rękach rodziców czy raczej matki i mnie osobiście nie obchodzi jaką decyzję podejmą. Kler mówi niet i chce się wyłgać z odpowiedzialności.
>Zarówno zakaz, jak i nakaz oraz prawo do czegoś niesie za sobą skutki, za które wg autora wątku odpowiedzialność powinni ponosić zwolennicy określonego rozwiązania (jest to oczywiście pogląd wg mnie absurdalny).
Czym niby miałoby skutkować popieranie prawa do? Czym niby miałoby skutkować zostawienie decyzji w rękach matki? I jakim sposobem skutek miałby być ten sam co przy zakazie?
>KK ma taki pogląd np, aby przed ślubem nie uprawiać seksu. Duża część ludzi, w tym zapewne duża część forumowiczów ma inne zdanie. Niech zatem wezmą odpowiedzialność za dramaty nastolatek.
Dlaczego? Czyżby ci forumowicze byli za zakazem aborcji a i na antykoncepcję wilkiem patrzyli? Słabo idą ci próby wyłgania się od odpowiedzialności.
>Różni liberalni krzykacze mówią: robcie co chcecie, a jak się przytrafi niechciana ciąża, dajcie prawo do aborcji!
No i skatoliczałym oszołomom to nie w smak, bo w pustych łbach coś im się roi. Bo oszołomy chcą kontrolować życie innych, ale nie brać odpowiedzialności za skutki swoich zakazów.
>Kto tutaj powinien wziąć odpowidzialność za te sprawy? Gdyby ludzie słuchali się KK w tym względzie zjawiska aborcji prawie by nie było. Ono jest bo rózni ludzie mają inne zdanie. Niech zatem Ci właśnie wezmą za to odpowiedzilaność.
Niech więc kościół powie jedynie jesteśmy przeciw aborcji, ale ani zakazywać ani wpływać na władzę nie będziemy. Jeśli nie to niech weźmie kler odpowiedzialność za swoje czyny.
>Gdyby ludzie słuchali KK, to by AIDS się tak nie rozpowszechniało, ale nie słuchają.
Gdyby kościół mówił z sensem to może i ludzie by słuchali (bardziej niż obecnie).


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.

#40
08-07-2014 20:21
 Ocena 3 na 3
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Unikasz odpowiedzi i zbywasz temat.
Bzdury piszesz i nie widzę potrzeby ich komentowania.
>Nie chodzi o samo zabijanie tych czy innych ale o konsekwencje pomysłu, że muszę płacić za swoje żądania.
Raczej o wyłganie się od ponoszenia kosztów jakie mogą przynieść popierane przez ciebie zakazy ci chodzi.
>Skoro muszę płacić to muszę płacić na wszystkie żądania.
Szczególnie na te, które sobie uroiłeś żeby pokazać, że masz rację.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.

Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
>Szczególnie na te, które sobie uroiłeś żeby pokazać, że masz rację.

No nie wiem. Co wynika z tego, że opisany przypadek jest urojony? Jest urojony ale logicznie możliwy i trzeba się odnieść także do niego. W sumie nie jestem zwolennikiem tego, żeby kategorycznie zakazać aborcji w jakichś tam przypadkach. Tak myślałem jeszcze jakiś czas temu - ale dzisiaj sprawa jest dla mnie bardziej skomplikowana bo zrozumiałem, że sama ciąża to trudny proces, pełen niedogodności. Więc aktualnie myślę raczej tak: ja aborcji nie polecam, nie popieram jej - więc jej nie robię i do niej nie namawiam, ale nie chcę zmuszać kobiet do przechodzenia procesu ciąży. Bo tutaj następuje konflikt: kobieta cierpi przez płód i być może nie jest etyczne się w to mieszać. Powiedzmy do 2 miesiąca.

Ale dalej nie rozumiem, czemu nie chcesz uznać konsekwencji swoich pomysłów.

#42
08-07-2014 20:32
 Ocena-6 na 6
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
>>Kombinujesz jak tu się wyłgać od odpowiedzialności?
>Ty do siebie tego nie chciałeś napisać?
Nie, bo odpowiedzialność za poglądy w sposób jaki proponuje autor wątku uważam za bzdurę. Ale co do zasady, to faktycznie, ponosi się pewną pośrednią odpowiedzialność etyczną, moralną przed samym sobą chyba, za poglądy, które mają odzwierceidlenie w przepisach lub są normą niepisaną.
>>Otóż każde rozwiązanie którego jesteśmy zwolennikami ma określone skutki.
>Owszem. Rozwiązanie popierane przeze mnie pozostawia decyzje w rękach rodziców czy raczej matki i mnie osobiście nie obchodzi jaką decyzję podejmą. Kler mówi niet i chce się wyłgać z odpowiedzialności.
Pośrednio zatem umywasz ręce. Z jednej strony zapewne nie obchodzi Cię, ani to czy nirodpowiedzialni ludzie zachodzą w ciążę, ani to jaką decyzję podejmą i jakie to będzie miało skutki. JEdyne co Ciebie inetresuje to aby było prawo do aborcji.
>>Zarówno zakaz, jak i nakaz oraz prawo do czegoś niesie za sobą skutki, za które wg autora wątku odpowiedzialność powinni ponosić zwolennicy określonego rozwiązania (jest to oczywiście pogląd wg mnie absurdalny).
>Czym niby miałoby skutkować popieranie prawa do? Czym niby miałoby skutkować zostawienie decyzji w rękach matki? I jakim sposobem skutek miałby być ten sam co przy zakazie?
Skutek nie jest taki sam, ale jakiś jest. Np taki, że młode dziewczyny abortują, a potem nie mogą zajść w ciążę. Kto weźmie za to odpowiedzialność? Ty? Ja jestem przeciwnikiem aborcji "na życzenie", zatem biorę pośrednią odpoweidzialność za to, że młode dziewczyny będą miały trudne życie przy wychowywaniu dzieci, a Ty bierzesz za to, że te które abortują nie mogą mieć późnie dzieci.
>>KK ma taki pogląd np, aby przed ślubem nie uprawiać seksu. Duża część ludzi, w tym zapewne duża część forumowiczów ma inne zdanie. Niech zatem wezmą odpowiedzialność za dramaty nastolatek.
>Dlaczego? Czyżby ci forumowicze byli za zakazem aborcji a i na antykoncepcję wilkiem patrzyli? Słabo idą ci próby wyłgania się od odpowiedzialności.
Teraz próbujesz w ogóle dowracać kota ogonem.
>>Różni liberalni krzykacze mówią: robcie co chcecie, a jak się przytrafi niechciana ciąża, dajcie prawo do aborcji!
>No i skatoliczałym oszołomom to nie w smak, bo w pustych łbach coś im się roi. Bo oszołomy chcą kontrolować życie innych, ale nie brać odpowiedzialności za skutki swoich zakazów.
Ech... szkoda gadać. Wyaśniłem Ci, że każde stanowisko niesie skutki. Ty byś chciał nie brać odpowiedzialności za swoje, ale przyoisaywać co złego innym. Cwaniaczek taki z Ciebie?
>>Kto tutaj powinien wziąć odpowidzialność za te sprawy? Gdyby ludzie słuchali się KK w tym względzie zjawiska aborcji prawie by nie było. Ono jest bo rózni ludzie mają inne zdanie. Niech zatem Ci właśnie wezmą za to odpowiedzilaność.
>Niech więc kościół powie jedynie jesteśmy przeciw aborcji, ale ani zakazywać ani wpływać na władzę nie będziemy. Jeśli nie to niech weźmie kler odpowiedzialność za swoje czyny.
A Ty nie wpływasz na władzę? Wpływasz, chociazby poprzez głosowanie, organizacje w których działasz, itd... ale bronisz tego KK? Nieładnie, to dyskryminacja.
>>Gdyby ludzie słuchali KK, to by AIDS się tak nie rozpowszechniało, ale nie słuchają.
>Gdyby kościół mówił z sensem to może i ludzie by słuchali (bardziej niż obecnie).
Dobrze że przynajmniej Ty nie obarczasz KK winą za AIDS w Afryce.

#43
08-07-2014 20:43
 Ocena-1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Episode_2
>>A dlaczego zwolennicy prawa do aborcji nie wydali oświadczenia, że biorą na siebie wszystkie koszty z tym związane (leczenie, choroby, terapia po aborcji itd...)?
> Prawo oznacza, że ludzie sami podejmują decyzję i co za tym idzie, biorą na siebie odpowiedzialność.
>Gdyby ktoś kogoś zmuszał do aborcji, to Twoje argumenty byłyby na miejscu.
Tak trudno Ci zrozumieć, że zarówno prawo do czegoś, jak i zakaz lub nakaz niesie określone skutki? Czy to trzeba tłumaczyć? Naprawdę? No dobra, sam chciałeś! Po pijanemu jest zakaz jeżdzenia. Po co? Niech ludzie sami podejmują decyzję i biorą za to odpowiedzialność.
>>A zwolennicy aborcji zamierzają ponosić konsekwencje swoich przekonań?
>Gdzie masz tych zwolenników aborcji?
To skrót myślowy, to też trzeba tłumaczyć?
>>O tym, że Twoje pytania są oderwane od rzeczywistości, ponieważ nie ponosi się konsekwencji swoich przekonań w taki prosty sposób jak być chciał.
>Tu niestety masz rację.
Dobrze że chociaż tego nei trzeba tłumaczyć.
>Zbyt często ludzie unikają odpowiedzialności za ingerowanie w cudze życie.
Słusznie.

Tak czy inaczej w przypadku aborcji wszystko sprowadza się do wiedzy o tym, od kiedy płód jest człowiekiem i czy nadajemu temu człowiekowi jakieś szczególne miejsce w świecie czy też nie.

Cała dyskusja o odpowiedzialności w przypadku aborcji zuepłnei inaczej wygląda gdy ktoś uznaje płód za człowieka, a zupełnie inaczej gdy uważa go za pasożyta (niechciane dziecko),albo coś niewiadomo co.

Wtedy zdanie:
"Zbyt często ludzie unikają odpowiedzialności za ingerowanie w cudze życie" znaczy coś innego.

#44
08-07-2014 20:44
 Ocena 7 na 7
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Składka - jak najbardziej.
To kiedy pierwszy przelew na dom dziecka?
Albo wolontariat, jeśli nie pracujesz.

>Ale przecież Kościół to robi. Są domy dziecka prowadzone przez zakonnice, księża dają pieniądze na instytucje charytatywne.
Ile miesięcznie dajesz na Kościół i ile z tego trafia do dzieci?
Wspomaganie dzieci za pośrednictwem Kościoła jest nieefektywne.
Masz zaufanie do zakonnych domów dziecka?
Czy to, co Kościół robi jest wystarczające?
Poza tym zwróć uwagę, że dom dziecka to nie to samo, co rodzina, więc może lepiej dofinansować rodzinny dom dziecka albo wspomóc biedne samotne matki.
Albo odwiedzić te rodziny, które chciały usunąć ciąże i sprawdzić, jak jest dziecko traktowane. Pieniądze wszystkiego nie załatwią, tu chodzi o to, żeby się interesować tymi dziećmi, one po urodzeniu dalej są bezbronne.

Jeszcze jedno:
>>>Męscy zwolennicy aborcji są poza tematem, ich rzecz nie dotyczy.
Dotyczy.
Jeśli trafi im się niechciana ciąża i uzgodnią z partnerką, że chcą usunąć, to jak nie dotyczy? Dziecko będzie wspólne.

#45
08-07-2014 20:53
 Ocena 4 na 4
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Chazan , Terlikowski , kościół katolicki
W odpowiedzi Brzostowski
>Nie, bo odpowiedzialność za poglądy w sposób jaki proponuje autor wątku uważam za bzdurę. Ale co do zasady, to faktycznie, ponosi się pewną pośrednią odpowiedzialność etyczną, moralną przed samym sobą chyba, za poglądy, które mają odzwierceidlenie w przepisach lub są normą niepisaną.
W tym przypadku powinno się ponosić odpowiedzialność finansową. Restrykcyjne przepisy aborcyjne i kościelny wobec niej sprzeciw w jakimś stopniu przyczyniają się do dzieci w beczkach.
>Pośrednio zatem umywasz ręce. Z jednej strony zapewne nie obchodzi Cię, ani to czy nirodpowiedzialni ludzie zachodzą w ciążę, ani to jaką decyzję podejmą i jakie to będzie miało skutki. JEdyne co Ciebie inetresuje to aby było prawo do aborcji.
Oczywiście. Uznaję ludzi za zdolnych do kierowania własnym życiem bez niepotrzebnych ingerencji państwa czy kleru. Zasady są i owszem potrzebne, ale zakaz aborcji nie jest jedną z nich, choćby dlatego, że narusza prawa kobiet.
>Skutek nie jest taki sam, ale jakiś jest. Np taki, że młode dziewczyny abortują, a potem nie mogą zajść w ciążę. Kto weźmie za to odpowiedzialność? Ty?
Zakładając, że faktycznie tak się dzieje to one, ich partnerzy i rodzice. Ja im nic nie kazałem.
>Ja jestem przeciwnikiem aborcji "na życzenie", zatem biorę pośrednią odpoweidzialność za to, że młode dziewczyny będą miały trudne życie przy wychowywaniu dzieci, a Ty bierzesz za to, że te które abortują nie mogą mieć późnie dzieci.
Nie biorę żadnej odpowiedzialności, nie moją sprawą jest to jak kto wykorzysta swoją wolność. Jestem jednak skłonny do płacenia za środki antykoncepcyjne, w podatkach znaczy się, tak samo jak za aborcję czy in vitro.
>Teraz próbujesz w ogóle dowracać kota ogonem.
Nie. Nie jest moją sprawą jak kto wykorzystuje swoją wolność.
>Ech... szkoda gadać. Wyaśniłem Ci, że każde stanowisko niesie skutki. Ty byś chciał nie brać odpowiedzialności za swoje, ale przyoisaywać co złego innym. Cwaniaczek taki z Ciebie?
Z nas dwóch to Ty jesteś tu cwaniaczkiem. Ty jesteś przeciw, ja zaś mówię decyduj sama. Dlaczego więc mam być odpowiedzialny za decyzję? Nie uzurpuję sobie prawa do ustalania jak kto ma żyć, wobec czego odpowiedzialności za owo życie nie ponoszę - prawo do aborcji to nie jej nakaz, przy którym istotnie byłbym odpowiedzialny.
>A Ty nie wpływasz na władzę? Wpływasz, chociazby poprzez głosowanie, organizacje w których działasz, itd... ale bronisz tego KK? Nieładnie, to dyskryminacja.
Niech więc KK płaci za rezultaty swojego zakazu, albo na władzę w ten sposób nie naciska. Za zasadny (choć zalatujący egoizmem i raczej szkodliwy) uznałbym zakaz aborcji wykonywanych za publiczne pieniądze, nie zakaz w ogóle i prawa do lobbowania za tym klerowi nie odmawiam. Zważ na różnicę - ja opowiadam się za wolnością wyboru, kościół mówi co robić i odpowiedzialności ponosić nie chce.
>Dobrze że przynajmniej Ty nie obarczasz KK winą za AIDS w Afryce.
O tyle o ile. Polityka opierająca się na moralizowaniu i zakazach jest skazana na porażkę i przynosi tylko szkody. Nie jest może kościół bezpośrednio winny, ale o ile lepiej byłoby uznać realia i mówić - skoro uprawiacie seks róbcie to w kondomach my was potępiać nie będziemy. O ich sponsorowaniu to nawet nie marzę, wystarczyłby brak sprzeciwu i rzetelna informacja, a może nawet zachęta co zapewne przyniosłoby lepsze rezultaty niż moralizowanie.

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365