 |
Legenda JP2 warta podważania - tak też Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-04-2014 17:47 | Kaganek (669 punktów) (zablokowany) | Legenda JP2 warta podważania - tak też
1 na 1 | Czas obalić legendę Karola Wojtyły. Ten screen z Angory jest prawdziwy. Podrzucajcie go gdzie możecie. Karol uznał pochodzenie człowieka od małpy. To może obalić jego kult! Drukujcie to na drukarkach, rozrzucajcie po wsiach i miastach, plakatujcie! Pozdrawiam  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..#61 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | . > Świnie mają w błocie więcej przyjemności niż w czystej wodzie.> Heraklit z Efezu Zapewne tak, ale czy koniecznie musimy schodzić do poziomu świń?Choć początki są wspólne to jednak z małpą, a nie ze świnią, czy osłem mamy bliższych wspólnych przodków i choć i tam jest dosyć daleko: Procesy ewolucji zachodzą w miliardach pokoleń. Wiek ziemi oblicza się na 4,6 miliarda lat. Ponad 3,6 mld lat temu na ziemi pojawiły się pierwsze organizmy przypominające bakterie i archebakterie i przez 1,5 mld istniały tylko one. Dopiero około 220 milionów lat temu pojawiły się pierwsze ssaki, a hominidy wyodrębniły od głównej linii małp 33 miliony lat temu. Od neandertalczyka oddzieliliśmy się około 250 tysięcy lat temu, a od wspólnych przodków z dzisiejszym szympansem minęło ponad 6 milionów lat. Tyle, iż do niektórych, to z trudem dociera: www.racjon(*).php/s,532005/z,0/d,17#w535892Pozdrawiam. @@@ . |
#62 1 na 1 | ślusarski (750 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też |
> Zapewne tak, ale czy koniecznie musimy schodzić do poziomu świń?Człowiek ma skłonności "sięgać gdzie wzrok nie sięga" i często sięga poniżej poziomu świń. Nawet nie musi sięgać, bo tam bywa. > hominidy wyodrębniły od głównej linii małp 33 miliony lat temu.Sorki, ale chyba Panu przecinek umknął - raczej 3,3 mln, albo 4,5. Pozdrawiam. |
#63 2 na 2 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też |
> >Dlaczego artykuły podpisywał Pan własnym nazwiskiem, natomiast na forum funkcjonuje> > Pan pod pseudonimem "Bogusławski"> Gówno Panu do tego! Mam w tym samym miejscu szacunek dla Pańskiego intelektu, w którym mam Pańskie inkwizytorskie zapędy. Jeszcze ciemniactwo tu władzy nie przejęło. Na naszym forum jeszcze nie ma zwyczaju,> aby ktoś musiał się tłumaczyć z tak głupiego nicka jak np. " Ela spierd", gdyż to jest wyłącznie jego sprawa. Nie o to chodzi. Może Pan wybrać taki nick, jaki się Panu podoba - nikt temu nie przeczy. Chodzi o to, że dodatkowo stara się Pan wzbudzić w odbiorcy Pana postów przekonanie (po co?), że Pan i p. Izdebski to dwie różne osoby, nieustannie wtrącając, że Izdebski to Pana przyjaciel i że uważa Pan artykuły przyjaciela za godne polecenia. Jakby nie było, jest to wprowadzanie w błąd forumowiczów i robienie reklamy samemu sobie - i temu się przeciwstawiam. |
#64 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | . > Nie o to chodzi. Może Pan wybrać taki nick, jaki się Panu podoba - nikt temu nie przeczy.To zajmij się Pan poważniejszymi sprawami zamiast szarpania poważnych ludzi za nogawkę. Przestań Pan swoje denne chwyty erystyczne przypisywać innym - nawet wprost plagiatując to, co o Panu wcześniej inni napisali. Przejdź Pan chociaż z poziomu gimnazjum do poziomu liceum. Choć według mnie reprezentuje Pan typowy poziom "rozparzeńca" z seminarium duchownego. Wielkie zadufanie przy niewielkiej wiedzy. Oto ostatnie Pańskie mądrości: *Pustka, a zarazem nie pustka, bo na coś jednak odpowiedzieć warto. Oto warsztat naukowy p. Andrzeja.51. Gdyby to pisał Bogusławski, można by go posądzać o dialektykę. W Pana przypadku - obawiam się - wchodzi w grę nie tyle obecność dialektyki, co nieobecność logiki. *To jest bezwartościowa odpowiedz. To, że się coś Panu wydaje, nie ma żadnego znaczenia. To nie jest żaden argument. *To argument ad hominem. Ciekawe narzędzia znajdujemy w warsztacie p. Andrzeja.51. *Nie uważam. W ogóle nie zrozumiał Pan mojej uwagi, a zabiera się za Biblię. *Nie mogę takiego łańcucha uzasadnień prowadzić w nieskończoność, a to od czego wychodzę, jest prawem podyktowanym przez Boga.> Jakby nie było, jest to wprowadzanie w błąd forumowiczów i robienie reklamy samemu sobieTak, przez cały udział w naszym forum Pan kłamie i mataczy, uważa się za "bógwico" - alfa/omegę wszelakich mądrości bezpośrednio od Boga mu danych, pouczający wszystkich, choć nawet w podstawach naukowej wiedzy nieoczytany. > - i temu się przeciwstawiam.Ja przez cały czas przeciwstawiam się głupocie i dlatego uważam, iż Pan już dawno powinien zostać tu zbanowanym. Nie, zupełnie nie za poglądy, ale za przerażającą i zacietrzewioną głupotę, którą Pan tu od samego początku prezentuje. To jednak forum dla samodzielnie myślącej inteligencji i jakieś minimum intelektualne wypada tu posiadać. Szuka Pan i szuka od ponad roku wśród forumowiczów godnego dyskutanta - i jakoś wciąż nie może znaleźć. Widać za słabi jesteśmy. Może pora do jakichś radykalniejszych kroków... Skopany argumentami [Pan Elasp], leży i szczeka. I nie przestanie, taki typ człowieka.@@@ . |
#65 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | . > Sorki, ale chyba Panu przecinek umknął - raczej 3,3 mln, albo 4,5.Tak, ma Pan rację. Przepraszam. Pozdrawiam. @@@ . |
#66 2 na 2 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też |
Dlaczego wmawia Pan forumowiczom, ze Izdebski to Pana przyjaciel, skoro to nieprawda? |
#67 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | . > Dlaczego wmawia Pan forumowiczom, ze Izdebski to Pana przyjaciel, skoro to nieprawda?Znowu Pan lepiej wie niż ja sam. Andrzej B. Izdebski, to mój serdeczny i wieloletni przyjaciel i choć czasem się kłócimy, to w większości spraw nasze poglądy są tożsame i dlatego lubię do jego tekstów się odwoływać, a nawet gdy zajdzie taka potrzeba, to ich bronić. Tyle, że to nie ma w sprawach merytorycznych zupełnie nic do rzeczy. Stosowany przez Pana tu chwyt erystyczny jest typowym ad hominium, a tu trzeba ad rem. Zaś Pan nic do rzeczy nie ma do powiedzenia i dyskusje z Panem przeradzają się błyskawicznie w osobiste pyskówki, a na to szkoda czasu. Tu nikt Panu ani przyjaciół, ani autorytetów nie wybiera, to Pan sam się nimi chwali i kompromituje. Nie wybieraj Pan też ich innym. Nie mów Pan ludziom co mają myśleć i jak osądzać. W znakomitej większości inni ludzie wcale nie są głupsi od Pana, a na naszym forum większość jest jednak mądrzejsza. Jest bardziej oczytana i ma większą sprawność intelektualną. Można dyskutować i z profesjonalistami o sporym dorobku, ale warto coś tam w tej problematyce wiedzieć i zachować minimum skromności. Raczej nie należy biskupa pouczać, jak ma mszę odprawiać. Miłego dnia. @@@ . |
#68 2 na 2 | Piękny Lolo (2082 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | > uważam, iż Pan już dawno powinien zostać tu zbanowanym.Paragraf 41. Dogada się Pan na przykład z czesem i Elasp jest wyautowany w momencie. A potem każdy, kto Panu ewentualnie pasował nie będzie. |
#69 7 na 7 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | . Ja przez cały czas przeciwstawiam się głupocie i dlatego uważam, iż Pan już dawno powinien zostać tu zbanowanym. Nie, zupełnie nie za poglądy, ale za przerażającą i zacietrzewioną głupotę, którą Pan tu od samego początku prezentuje. To jednak forum dla samodzielnie myślącej inteligencji i jakieś minimum intelektualne wypada tu posiadać.> Paragraf 41.> Dogada się Pan na przykład z czesem i Elasp jest wyautowany w momencie.Forum jest nasze wspólne i wspólnie tworzymy jego poziom intelektualny, ale jednak czuję się tu bardziej gościem niż gospodarzem i dlatego uważam, że nie powinienem wchodzić w: "Kompetencje Moderatora
§ 29. Moderatorzy nadzorują dyskusje prowadzone na Forum, ich zgodność z przyjętymi zasadami, strzegą praw i obowiązków Uczestników. (...) § 35. Moderator ma obowiązek usunąć wypowiedź lub przenieść ją do Oślej Ławki, jeżeli: (...) i) zawiera dyskusje bezsensowne i całkowicie pozamerytoryczne." _______________ "Administratorzy słyną z niemiłego zachowania właśnie dlatego, że 95% ich pracy skupia się na tłumaczeniu leniwym użytkownikom tego, czego sami mogą się dowiedzieć z dokumentacji, mozolnie specjalnie dla nich przygotowanej."> A potem każdy, kto Panu ewentualnie pasował nie będzie.O ile potrafię czytać ze zrozumieniem, to nasze forum, choć dla wszystkich otwarte, to jednak nie jest skierowane do wszystkich, tak (jak np. Onet, czy Jaskinia Trolli, gdzie każdy popieprzyć sobie może do woli). Jesteśmy forum skierowanym do samodzielnie myślącej inteligencji: Jako rzecznicy myślenia racjonalnego, opartego na logice i tzw. zdrowym rozsądku, opowiadamy się za racjonalizmem. Uważamy, że z rozumem i rozsądkiem nie można iść na kompromisy, jeśli ustrzec się chcemy błędów irracjonalizmu. Racjonalizm połowiczny to pseudoracjonalizm lub wybiórcza racjonalność. Odrzucamy więc wszelkie formy fideizmu i inne postawy deprecjonujące rozum. (...)
Do naszych przeciwników: liczymy na waszą krytykę. Jeśli jesteśmy niekonsekwentni, nielogiczni, jeśli się mylimy, słowem: jeśli teksty zamieszczane w Racjonaliście zawierają słabości lub błędy - napiętnuj je i krytykuj bezlitośnie wszystko co w Racjonaliście nieracjonalne. Sposób krytyki musi być racjonalny, czyli powinien zawierać uzasadnienie kontrargumentów lub błędności naszych argumentów. Krytyka to wielka wartość; tylko w ogniu krytyki, konfrontacji, polemicznych dyskusji - wykuwa się najlepiej światopogląd.Opowiadamy się tu za racjonalizmem, którego pan Elasp jest wrogiem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,558739Ponadto szanowny pan Elasp uważa większość z nas za idiotów: "Człowiek rozsądny modli się od czasu do czasu - na wszelki wypadek. Tylko głupiec tego nie robi. Ateista jest więc z definicji głupcem (powiedziałem nawet gdzie indziej, że jest idiotą; jest to nieparlamentarne, ale trafne określenie)". Nie, zupełnie nie podzielam Pani zachwytów nad wieloma forumowiczami, ale mnie w ogóle jakoś trudno Panią zrozumieć. Widocznie mamy inaczej skonstruowane nasze umysły i nadajemy na zupełnie innych falach. Miłego dnia. @@@ . |
#70 10 na 10 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | > > Ale jeżeli dodamy dwa litry wody do dwóch litrów alkoholu, to otrzymamy mniej niż cztery litry wódki. A to wykazuje, że formy matematyczne są konstrukcją ludzką a nie boską, i że trzeba sprawdzać doświadczalnie czy przedmioty rzeczywiste do tych forem pasują.> Form.Dziękuję za poprawienie mnie. Właściwie to głównie w tym celu tu piszę: aby nie wyjść z wprawy w pisaniu po polsku i cenię sobie jak mi ktoś mi wytyka błędy. > Na Pański przykład można odpowiedzieć na wiele sposobów. Ograniczę się do następującej uwagi: sprawdzenie zakłada przynajmniej niektóre prawa matematyki.Niewątpliwie. > Jeżeli DWA razy dodałem wodę do spirytusu i otrzymałem wynik, o którym Pan wspomina, a ZERO razy wynik odmienny, to mogę uznać że Pański wynik jest potwierdzony, jeżeli przyjmę, że DWA doświadczenia "za" to więcej niż ZERO doświadczeń "przeciw".Tak, matematyka tu się przydaje. > Jak jednak sprawdzić tę prawidłowość? Nie mogę takiego łańcucha uzasadnień prowadzić w nieskończoność, a to od czego wychodzę, jest prawem podyktowanym przez Boga.Po raz kolejny powtarza Pan ten błędny argument: Ponieważ każdy system dedukcyjny musi się opierać na jakichś założeniach, to aby taki system był prawdziwy, te założenia muszą być dane przez Boga. Ta wątpliwość co do prawdziwości założeń jest słabym punktem metody dedukcyjnej i tej słabości Bóg nie uratuje. Dlatego nauki przyrodnicze już dawno porzuciły metodę dedukcyjną dochodzenia do prawdy na rzecz metody indukcyjnej. Po prostu daną teorię (w tym wypadku: arytmetykę liczb naturalnych) konfrontuje się z rzeczywistością, i to wielokrotnie i na wiele różnych sposobów. Jeżeli ta teoria jest zgodna z pewnym wycinkiem rzeczywistości (przypadek jabłek), to uznajemy ją za prawdziwą w tym zakresie. A jeżeli nie (przypadek wody i alkoholu), to ograniczamy zakres stosowalności tej teorii. Zaletą tej metody jest testowanie prawdziwości wszystkich aspektów teorii, włącznie z jej wszystkimi założeniami. Jeżeli testów doświadczanych jest dużo więcej niż elementów teorii (tzw. parametrów swobodnych), to prawdziwość i zakres stosowalności takiej teorii można ocenić bardzo dobrze. Pewną wadą metody indukcyjnej jest niemożność dowiedzenia stuprocentowej prawdziwości teorii. Ale jest to raczej tylko pewna niewygoda psychologiczna, bo większość teorii (takich jak arytmetyka liczb naturalnych) jest ugruntowanych w praktyce tak dobrze, że absolutna pewność jest tu zbędna. Podobnie jak i Bóg. |
#71 5 na 5 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | > Zdecydowałby się Pan wydrukować kilka kartek wg obrazka z 1 postu?> I gdzieś przykleić lub wrzucić komuś do skrzynki pocztowej?Nie, nie zrobiłbym tego, bo uważam tę wypowiedź papieża za błędną. Nie tyle co do wspólnych przodków człowieka i małp (co jest prawdą), ale co do rzekomej "duchowości" wyróżniającej człowieka, która miałaby mieć jakieś pozaewolucyjne źródło. |
#72 -3 na 3 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też |
Niech Pan się nie wypowiada w moim imieniu. > Opowiadamy się tu za racjonalizmem, którego pan Elasp jest wrogiem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,558739 Nie jestem wrogiem racjonalizmu, tylko krytykiem racjonalizmu. Krytyka powinna racjonalizmowi wyjść tylko na dobre. "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi". W tym sensie w miarę swoich możliwości pomagam racjonalizmowi. > Ponadto szanowny pan Elasp uważa większość z nas za idiotów: "Człowiek rozsądny modli się od czasu do czasu - na wszelki wypadek. Tylko głupiec tego nie robi. Ateista jest więc z definicji głupcem (powiedziałem nawet gdzie indziej, że jest idiotą; jest to nieparlamentarne, ale trafne określenie)". Nie, po prostu nie uważam Was za ateistów, o czym zresztą wielokrotnie pisałem. Z tego, ze ktoś się uważa za ateistę, nie wynika, że jest ateistą. Wielokrotnie pisałem, że ateizm jest logicznie oraz psychologicznie niemożliwy. Trzeba zatem powyższe zdanie przeczytać tak: "każdy, kto byłby ateistą, byłby idiotą". |
#73 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | . > Niech Pan się nie wypowiada w moim imieniu.Nigdy bym nie śmiał i tak ogólnie to właśnie jest Pańska metoda. To Pan wypowiada się za innych, a do tego oni zupełnie nie mogą w tych wypowiedziach swoich myśli rozpoznać. Wielokrotnie już Pan tu przedstawiał to co ja niby myślę i wypowiadał się za mnie. Tak, nagminnie Pan własne chore cechy charakterologiczne innym przypisuje. > >>>Opowiadamy się tu za racjonalizmem, którego pan Elasp jest wrogiem.> Nie jestem wrogiem racjonalizmu, tylko krytykiem racjonalizmu.Tak, z pięknych deklaracji i obrzydliwych czynów to katolicy słyną. > Krytyka powinna racjonalizmowi wyjść tylko na dobre. "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi".Krytyka nikomu na złe nie wychodzi, ale mało kto ją gorzej od zadufanych w swoją mądrość fideistów przyjmuje. Zaś jak Pan racjonalizm krytykuje, to podałem link: www.racjonalista.pl/forum.php/s,558739 , aby każdy mógł sobie to poczytać. > W tym sensie w miarę swoich możliwości pomagam racjonalizmowi.Serdecznie dziękujemy. Prawie w każdym akapicie widać ten Pański imperatyw ewangelizacji. To, że Pan chce to mało - Pan po prostu tak musi. Ponadto szanowny pan Elasp uważa większość z nas za idiotów: "Człowiek rozsądny modli się od czasu do czasu - na wszelki wypadek. Tylko głupiec tego nie robi. Ateista jest więc z definicji głupcem (powiedziałem nawet gdzie indziej, że jest idiotą; jest to nieparlamentarne, ale trafne określenie)". > Nie, po prostu nie uważam Was za ateistów, o czym zresztą wielokrotnie pisałem. Zacytowane wyżej zdanie z tego posta pochodzi oczywiście uważa Pan nas za tak wielkich idiotów, że nie rozumiemy własnego światopoglądu, a nawet nazwania nas idiotami zrozumieć nie potrafimy. > Z tego, ze ktoś się uważa za ateistę, nie wynika, że jest ateistą.Oczywiście Pan znowu lepiej wie kim są inni niż oni sami wiedzą. Pan dostał od swojego Boga prawo do wypowiadania się w imieniu wszystkich. > Wielokrotnie pisałem, że ateizm jest logicznie oraz psychologicznie niemożliwy.Tak, kompromituje się tu Pan od 12 grudnia 2012 i przy 1235 wypowiedziach otrzymał Pan 756 minusów (26-04-2014 r.)W tym czasie na wypisywał Pan tu ogrom głupot. To, że coś się w Pańskim mocno ograniczonym wiarą umyśle nie mieści, tu nie jest żadnym argumentem. Mnie bardziej przekonywuje argumentacja Wacka. > Trzeba zatem powyższe zdanie przeczytać tak: "każdy, kto byłby ateistą, byłby idiotą".To pisz Pan zdania wraz z instrukcją obsługi, jak je czytać i rozumieć. Odrzucam możliwość istnienia jakiegokolwiek wymyślonego przez ludzi symulakrum, a więc jestem ateistą i to, że Pana za głupca uważam, to nie dość - ja to jeszcze racjonalnie przez cały czas tu udowadniam. www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,38#w616248 Choć nawet gdybym i najbardziej chciał, to bez Pańskiej pomocy - nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami - wcale by mi się to nie udało. Przestań Pan kręcić, gdyż i tak już dawno w swoich matactwach zaplątał się Pan we własne nogi. Poczytaj Pan trochę, choćby tylko nasze forum. Rusz się Pan trochę intelektualnie do przodu. To czysta żenada, co Pan tu wypisuje. Miłego dnia. @@@ . |
#74 4 na 4 | niestadny (2492 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też |
> Nie jestem wrogiem racjonalizmu, tylko krytykiem racjonalizmu.Ludzie nie posiadają nic lepszego ponad własny rozum, więc co krytykować? Posługiwanie się nim?  > Trzeba zatem powyższe zdanie przeczytać tak: "każdy, kto byłby ateistą, byłby idiotą".Eee tam, bez przesadyzmu. Zależy jak zdefiniować ateizm.
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/ |
#75 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też |
Myśli Pan, że się Panu upiekło z "przyjacielem Izdebskim", odetchnął Pan z ulgą i znowu nabrał Pan pewności siebie. Do "sprawy Izdebskiego" będzie atoli okazja wrócić, chociażby przy okazji kolejnego Pana cytatu z artykułów podpisanych przez Izdebskiego. Poza tym nie powiedział Pan niczego istotnego, poza tradycyjnymi lamentami pod moim adresem. Nad jednym zdaniem zatrzymam się na chwilę: "Odrzucam możliwość istnienia jakiegokolwiek wymyślonego przez ludzi symulakrum, a więc jestem ateistą i to, że Pana za głupca uważam..." Bardzo dziwnie brzmią te słowa w ustach racjonalisty-naturalisty. Przecież nasze świadome "ja" jest (powinno być) dla naturalisty co najwyżej przejawem procesów dokonujących się w naszym mózgu. Jak Pan może ocenić, co zachodzi w Pana mózgu? Jeżeli świadomość jest tylko przejawem zdarzeń fizycznych wewnątrz układu nerwowego, nasze deklaracje ("sądzę, że...", "myślę teraz o ...", "wcale nie uznaję...", itp.) są niewiele warte. Równie dobrze mógłbym zabrać się za ocenę stanu zdrowia i np. twierdzić: "teraz nic mi nie dolega", "czuję, ze serce mam zupełnie zdrowe", "wątrobę mam zdrową", itp.). Jeżeli jesteśmy istotami materialnymi, dlaczego nasza ocena, co myślimy, o czy jesteśmy przekonani, itd., ma być bardziej precyzyjna od naszych ocen dotyczących tego, co dzieje się w innych częściach naszego ciała? Nie muszę dodawać, że przed tym problemem ratuje nas przypuszczenie, że nasze "ja" jest autonomiczne w stosunku do naszego mózgu. Pojęcie duszy ma więc pewien zdrowy sens. Pytanie kieruję do innych forumowiczów, bo p. Bogusławski i tak nie zrozumie o co chodzi i oczywiście pozostanie mu tylko chwycić powyższe akapity w obcążki ironii i sarkazmu. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|