 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-08-2016 21:28 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Dwa niewygodne pytania
-1 na 3 |
Ale na początek dwa opisy. 1. Wspomnienie kobiety obrzezanej w dzieciństwie.- Tego bólu nie da się opisać... To jak wziąć nóż i wyciąć komuś kawał mięsa. Na początku nie wiedziałam, co się ze mną stanie, ale kiedy zobaczyłam ostrze, zrozumiałam, że zrobią mi krzywdę - opowiada w "Guardianie" 25-letnia dzisiaj Manika. Do tej pory boi się współżycia seksualnego - spróbowała tylko raz, tuż po przyjeździe do Wielkiej Brytanii. W efekcie trafiła do szpitala z krwawieniem. - Nigdy nie wybaczę rodzicom, że zrobili mi coś takiego. Dla mnie to jak odebrać komuś życie - wyznaje. 2. Wspomnienie mężczyzny wykorzystanego seksualnie w dzieciństwie.Otóż pewnego dnia z moja mamą odwiedziliśmy jej koleżankę z pracy. W którymś momencie znalazłem się sam w łazience z mężem tejże koleżanki (nie pamiętam jak i dlaczego, w chwili obecnej mogę tylko przypuszczać a nie chcę rozwadniać opowieści przypuszczeniami). Człowiek ten w jakiś sposób obnażył się przede mną i zachęcił abym wziął do ręki jego penisa. Trwało to chwilę, chyba, chyba doszło do wzwodu jego penisa ale tego już właśnie dokładnie nie pamiętam. [...] Sam nikomu o tym nie wspomniałem, nie przeżywałem z tego powodu jakiejś koszmarnej traumy, nie wpłynęło to w jakiś sprecyzowany sposób na moje dalsze dojrzewanie. Po prostu zapomniałem o tym.A teraz ankiety. Ankieta 1Społeczeństwo całkiem się wynaturzyło i jako przyszły rodzic stajesz przed wyborem dołączenia do jednej z dwóch wspólnot: jedna nakazuje rytualne obrzezanie dziecka, a druga jego seksualne wykorzystanie. Z uwagi na dobro mającego się narodzić dziecka wybierasz wspólnotę: A. Rzezającą? B. Pedofilną? Ankieta 2Jako forumowicz częściej krytykowałeś: A. Obrzezanie dzieci? B. Czyny pedofilne? . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 Dalej..#61 1 na 1 | JarekS (695 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania | > >To jakie jest w tym przypadku ryzyko powikłań i uszkodzenia funkcjonalności narządów (np. późniejsze krwawienia).> Przecież nie wszystko co robi lekarz jest od razu medycyną, w przypadku uszkadzania zdrowego organizmu powikłaniem jest sam zabieg, a wykonujący go lekarz to bandzior zdecydowanie gorszy od pedofila z tego opisu.Pedofil dobierał się do chłopca, grozi trauma i lekkie problemy z odbytem w przypadku krytycznym i ewentualnie zakażenie chorobami. Bo jak rozumiem bicie, tortury , morderstwo to już pod pedofilie nie podchodzą, co najwyżej mogą być następstwem. Dziewczynka może zajść w ciąże, nie widzi Pani w tym problemu? Jak jest ze środkami wczesnoporonnymi (jak się je da zastosować w ogóle w danej sytuacji) w takim przypadku? Z aborcją? Z urodzeniem? [1] Bohaterka linku po przyjeździe do EU miała silne krwawienia przy stosunku i trafiła z tym do szpitala. Co jak rozumiem jest powikłaniem po obrzezaniu w dzieciństwie wykonanym w złych warunkach i niepoprawnie. Nie można tego poprawić jakoś doraźnie? Musi być pełna rekonstrukcja itp. ? Poza tym wydaje mi się że dzieci przeżywające konkretne wypadki z zagrożeniem życia mają gorzej tak na logikę. Nie mówiąc o utracie kończyn itp. Biciu przez rodziców, torturach, rodzinie patologicznej, nałogowej, odmawianiu wykształcenia. Pełna histeria w tym artykule, na miarę UE (medialność, political correct i reszta). Jak w ogóle lekkie problemy z placem zabaw (przepraszam za ironie) można porównywać do śmierci? W dzieciństwie miałem połamane ręce, poważne pokaleczenia z rehabilitacją itp i jakoś mi to specjalnie nie zaszkodziło. I nigdy na śmierć ochoty nie miałem. Oczywiście jak zapłacą odpowiednio dużo (czy inne zyski) to mogę jakieś nieszkodliwe bzdury opowiadać. O objawieniu też  My nie mamy jako UE żadnych problemów poważnych lokalnie że musimy się wtrącać w życie Aryki czy reszty? > >>Po prostu: brawo dla brytyjskich mistrzów skalpela!> >1. Nie popieram operacji medycznych w sytuacji w której to nie jest konieczne> Nawet nie bardzo jest tu miejsce na miano "medyczny".> >2. Odwołałem się w wypowiedzi do artykułu [...] tego linku.> Ale którego, bo nie podajesz.Pani podała link: wyborcza.p(*)isac____Londyn_europejska.htmlTeraz już co całości się nie odniosę, jakiś limit mi się skończył do czytania. [1] Nadmierna tolerancja pedofilii prowadzi do sytuacji z Trynkowskim. Wielokrotny morderca (a nie żadne pedofil, morderca z premedytacją mordujący bez powodu, wielokrotnie) po 25 latach rozrywkowego kicia wychodzi na wolność, okazuje się że w pudle na komputerze ma zdjęcia pedofilne dzieci, biorą go do jakiegoś ekstra ośrodka psychologicznego bo może jeszcze nie za dokładnie wyleczony, tam bierze ślub z kobietą która twierdzi że winą dzieci było że je zamordował i wszystko jest ok. Żywią go, karmią, leczą na grypkę i się zastanawiają co i jak poprawić, może masażyk albo wizyta w salonie z husytami itp. Za NMR ojca jak jeszcze żył zapłaciliśmy wspólnie (bo szpital ma zarządce, rejonizacje i coś tam i nie zapłacił za remont itp i jest pół roku czekania) a za mój jak miałem podejrzenie guza mózgu ja sam. Bo znowu coś nie tak było. Gratulacje w budowaniu społeczeństwa przyszłości. |
| -jad- (18783 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania | Punkt za spostrzegawczość 
śp. Jaskinia Trolli team |
#63 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania |
> Pedofil dobierał się do chłopca, grozi trauma i lekkie problemy z odbytem w przypadku krytycznym i ewentualnie zakażenie chorobami. Bo jak rozumiem bicie, tortury , morderstwo to już pod pedofilie nie podchodząZgadza się, okrucieństwo w seksie to przejaw zboczenia innego niż pedofilia, podobnie zresztą jak homoseksualizm. Pod tym ostatnim względem opis wykorzystania dziecka z mojego posta inicjującego jest chybiony, ale po pierwsze nie trafiło mi się wspomnienie heteroseksualnej pedofilii, a po wtóre opisane działanie mogło równie dobrze dotyczyć dziewczynki. > Dziewczynka może zajść w ciąże, nie widzi Pani w tym problemu?Problem jest, ale przecież formalnie biorąc, w ciąże zachodzą kobiety. Poza tym istnieje antykoncepcja. I aborcja. > Bohaterka linku po przyjeździe do EU miała silne krwawienia przy stosunku i trafiła z tym do szpitala. Co jak rozumiem jest powikłaniem po obrzezaniu w dzieciństwie wykonanym w złych warunkach i niepoprawnie.Skoro uważasz, że można "okaleczać dziecko poprawnie" to napisz na czym taka poprawność polega. > Poza tym wydaje mi się że dzieci przeżywające konkretne wypadki z zagrożeniem życia mają gorzej tak na logikę.Ale może być też tak, że wypadki z zagrożeniem życia chętniej się po latach opowiada, niż sytuację jak to się zostało siłą obrzezaną. > Pełna histeria w tym artykuleAle co tam okazało się histerią? > W dzieciństwie miałem połamane ręce, poważne pokaleczenia z rehabilitacją itp i jakoś mi to specjalnie nie zaszkodziło. I nigdy na śmierć ochoty nie miałem. Oczywiście jak zapłacą odpowiednio dużo (czy inne zyski) to mogę jakieś nieszkodliwe bzdury opowiadać.A skąd ja wiem czy czasem teraz nie opowiadasz nieszkodliwych bzdur? Poza tym Tobą się najbliżsi - jak sądzę - troskliwie opiekowali, a obrzezana dziewczynka doznała głębokiego zawodu, że oto jej najbliżsi tak strasznie ją skrzywdzili. > My nie mamy jako UE żadnych problemów poważnych lokalnie że musimy się wtrącać w życie Aryki czy reszty?Nie idzie o wtrącanie się, ale o dostrzeżenie problemu jako takiego i refleksję nad tym jak różnie można obejść się z dzieckiem w kwestii jego seksualności. I obrzezanie łączy cechy seksualnego molestowania z sadyzmem; wobec dzieci, które wskutek obrzezania zmarły było doświadczeniem sadystycznej pedofilii w stylu Trynkiewicza. > Nadmierna tolerancja pedofilii prowadzi do sytuacji z Trynkowskim.Trynkiewicz to nie tylko pedofil, ale sadysta i morderca, w Wikipedii wyczytałam, że wobec ofiar dopuścił się sadystycznej algolagnii; czy nie tego rodzaju sadyzmu w istocie doświadczają okrutnie rzezane dzieci? Warto dostrzegać właściwą skalę zjawisk.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#64 3 na 3 | piotr35 (1843 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania | > Skoro uważasz, że jest to tego rodzaju wybór, napisz co Ty wolisz.Uważam, ze twoje religijne wychowanie spowodowało, ze przyjęłaś za pewnik, ze istnieje jakaś siła wyższa, która determinuje twoje zachowanie. Determinuje na tyle, ze musisz wybrać coś, co jest co prawda w obu przypadkach złe, ale jeśli bozia tak chciała, to co ja maluczka mogę mu przeciwstawić. Mnie twojej wiary w determinizm brak, brak mi wiary w twojego boga, innych bogów, w inne boginie, w inne bóstwa, albo w inne wyimaginowane siły wyższe. Dzięki temu zawsze próbuję znaleźć wyjście trzecie, czwarte lub piąte, albo i szóste. Najważniejsze, ze nie jest równie debilne, jak twój naiwny determinizm i nie jest związane z krzywdą innej osoby. Nawiązując do twojego przypadku: zawsze możesz się sama poświecić i rozpieprzyć środowisko, które narzuciło ci wybór miedzy heroiną i gwałtem. Trzeba tylko mieć odwagę przeciwstawić się złu i niesprawiedliwości, nawet jeśli byłaby to tylko wyimaginowana boska decyzja. Każdą możną zmienić, a zwłaszcza tą wymyśloną przez innych manipulantów tzw. boską. |
#65 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52272 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania | . > Uważam, ze twoje religijne wychowanie spowodowało, ze przyjęłaś za pewnik, ze istnieje jakaś siła wyższa, która determinuje twoje zachowanie.Proces socjalizacji jest ogromnie ważnym: www.racjon(*).php/z,0/d,28/s,511985#w517041> Determinuje na tyle,Tyle, iż choć determinuje, to nie terminuje całkowicie, a przynajmniej nie wszystkich. Jednostki niepokorne (heretyckie) potrafią wyłamać się z chomąta wiary i zbudować sobie swój własny światopogląd. strebski.d(*)t/texts/philosophy/Religia.pdf Tyle tylko, iż ja wiarę rozumiem tu bardzo szeroko i nie ograniczam jej tylko do wiary religijnej. Nasz światopogląd to taka spójna niespójność i inteligentni ludzie przez całe życie starają się go uspójnić. Pamiętając, iż przyjęcie jednego poglądu bardzo często warunkuje przyjęcie innych. Tylko natury irracjonalne mają poglądy "od Sasa do Lasa", zupełnie nie potrafiąc zapanować nad spójnością własnych poglądów, gdy w to jeszcze włączy się święta wiara we własną rację, to rodzą się poważne kłopoty osobowościowe. www.racjonalista.pl/forum.php/s,716930#w717079 Wierzący chcą aby innowiercy potwierdzili ich wiarę i na przykład na naszym forum, chcą przy użyciu dostępnych im metod nawrócić na własną wiarę sceptycznego racjonalistę. A wiec przychodzą tu i próbują racjonalistów nawracać. Ale to przynosi dla nich odwrotny efekt bo sceptyczni z natury racjonaliści jeszcze potęgują ich wątpliwości, tak do ich poglądów, jak i do samych siebie. Człowiek wierzący (niezależnie od przedmiotu wiary) w rozmowie ze sceptykiem czuje się tak jakby go sceptyk chciał zabić. Bo kiedy wierzący straci wiarę we własną rację, to straci to straci także wiarę w samego siebie. Wiarę w to, iż może się równać z innymi ludźmi. A wiec ludzie, którzy chcą tu leczyć swój kompleks mniejszości, są bardzo agresywni i wulgarni w rozmowie z racjonalistami. www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,664981#w665147Pozdrawiam. @@@ . |
#66 1 na 1 | JarekS (695 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania | > Problem jest, ale przecież formalnie biorąc, w ciąże zachodzą kobiety.> Poza tym istnieje antykoncepcja. I aborcja.Nie czuje się kompetentny do wypowiadania jak działają w młodym wieku środki antykoncepcyjne czy wczesnoporonne (ze względu na charakter sytuacji pewniejsze). Aborcja zawsze to jakieś ryzyko a już w tym wieku chyba duże. Np. bezpłodność. Dla niektórych kobiet to może być życiowy problem. > >Bohaterka linku po przyjeździe do EU miała silne krwawienia przy stosunku i trafiła z tym do szpitala. Co jak rozumiem jest powikłaniem po obrzezaniu w dzieciństwie wykonanym w złych warunkach i niepoprawnie.> Skoro uważasz, że można "okaleczać dziecko poprawnie" to napisz na czym taka poprawność polega.Niczego podobnego nie twierdzę (było wcześniej o warunkach: zabieg niekonieczny może być wykonywany za zgodą prawną operowanego). Widzę jednak zarówno różnice w sposobie obrzezania (zakres zmian) jak i medyczne uwarunkowania (fryzjer czy klinika w Londynie) zdecydowanie rzutujące na rokowania po zabiegu. > >Poza tym wydaje mi się że dzieci przeżywające konkretne wypadki z zagrożeniem życia mają gorzej tak na logikę.> Ale może być też tak, że wypadki z zagrożeniem życia chętniej się po latach opowiada, niż sytuację jak to się zostało siłą obrzezaną.Ok, ale mi chodziło o zagrożenia. > > Pełna histeria w tym artykule> Ale co tam okazało się histerią?Całokształt i wymowa. I zbieranie forsy na interwencje. > >W dzieciństwie miałem połamane ręce, poważne pokaleczenia z rehabilitacją itp i jakoś mi to specjalnie nie zaszkodziło. I nigdy na śmierć ochoty nie miałem. Oczywiście jak zapłacą odpowiednio dużo (czy inne zyski) to mogę jakieś nieszkodliwe bzdury opowiadać.> A skąd ja wiem czy czasem teraz nie opowiadasz nieszkodliwych bzdur?A kto mi za to zapłaci? Ja zapłacę za prąd (nawet jak przyjmiemy że zdalny test archiwizacji i tak bym robił i tak, to szybko idzie i automatycznie, nie to co odpowiedź )  > Poza tym Tobą się najbliżsi - jak sądzę - troskliwie opiekowali, a obrzezana dziewczynka doznała głębokiego zawodu, że oto jej najbliżsi tak strasznie ją skrzywdzili.To jest inny temat. > > Nadmierna tolerancja pedofilii prowadzi do sytuacji z Trynkowskim.> Trynkiewicz to nie tylko pedofil, ale sadysta i morderca, w Wikipedii wyczytałam, że wobec ofiar dopuścił się sadystycznej algolagnii;No właśnie o tym pisze. Ja z początku myślałem (jak się o nim zrobiło głośno) że on był tylko pedofilem (nie interesuje się specjalnie wydarzeniami tego typu). Poczytałem i nie rozumiem kary a już zupełnie końcówki odsiadki. > czy nie tego rodzaju sadyzmu w istocie doświadczają okrutnie rzezane dzieci?Nie ponieważ intencją zabiegu nie jest morderstwo i wykorzystując dostępne dane skazując na zabieg nie zamierzasz mordować. Więc tego z morderstwem nie zrównuj. Ja nie twierdze że to jest mądre, sensowne, zgodne z prawem dziecka, medycyną (dziewczynki) itp. Ale to nie morderstwo. Co najwyżej świadomy współudział w uszkodzeniu ciała. Ale jak idziesz tym tropem to chrzest też jest pod przymusem a jak ktoś do tych bajek religijnych przywiązuje wagę to mu się robi kłopot. Może większy niż brak napletka czy konieczność operacji korygującej. Nie wiem bo ja racjonalista z krwi i kości od zawsze i w bajki typu życie po śmierci czy problemy z tym przez inną religie nigdy nie wierzyłem. W ogóle tego nie rozumiem, dla mnie takie zagadnienia są śmieszne. Ale może dla kogoś znaczenie to ma. Takie konkretne? W moim przypadku mało od chrzestnego ojca wujka ciotecznego co w te bajki wierzył nie było łomotu bo nie powiedziałem formuły i nie chciałem dać się polać H20+ specjal. Dla zasady bo przymuszał i się nie spytał i nie powiedział o co chodzi. Zabawiał się w imprezkę w wieku ponad 7 lat moich a ja już wiedziałem że potop do bajki itp. Cała lista z Kodeksu Karnego w tym przypadku jest. A jakbym dostał porządnie i coś mi się stało na poważnie to też nie ma problemu ? Bo to nie obrzezanie? Tylko łomot mądrego wujka dla dyscypliny bo ta, jak jej tam, dusza zagrożona (w średniowieczu Swięta Inkwizycja też tłumaczyła że "zbawiają" a "ogień oczyszcza")? Wypadek był nieszczęśliwy no bo wójciowi się drinknęło z rozpaczy i jakoś tak chcąc ratować dusze przywalił bachorowi i wstrząs mózgu z poważnymi powikłaniami wywołał? Masz to samo - imprezę religijną i przymuszanie i to z groźbami pobicia o dużym stopniu realności (ciotka chrzestna zaliczyła niezłe mordobicie wcześniej i później, nie mam pojęcia jak ona to znosiła w ogóle, widać słaby umysł miała czy ma). Rozumiem, mój przypadek jest szczególny i jakieś chirurgiczne korekty w imię bajek są o wiele, wiele gorsze, robione wcześniej, zawsze ze skutkami fizycznymi itp. W końcu nic mi się nie stało, obalili połówkę z czarnym i impra zaliczona, mi to nie przeszkadza rzecz jasna (czekam aż GIODO dojdzie do normy i zrobi porządek z tym, to inny temat w ogóle też ciekawy), nikt mnie nie pobił a z reszty imprez typu bierzmowanie czy co tam jeszcze w dzieciństwie jest wyleczyłem siebie i starszych dożywotnio i skutecznie. Może to i dobrze, co nie zabije to i może wzmocnić  Ale to też naruszenie jest, prawda? > Warto dostrzegać właściwą skalę zjawisk.No właśnie. I najpierw zrobić porządek u siebie. Konsekwentnie i porządnie. A później pouczać inne kultury. Nie sądzę żebym mój przypadek był jedyny. Nawet jak rozważymy dzisiejsze czasy. Obrzezający się do nas przyczepiają? Np. za ateizm? |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Dwa niewygodne pytania | > Gorzej jak w wyniku pedofilii uszkodzi się osobowość.Nie jak się uszkodzi, tylko w jakim stopniu, bo nie ma czegoś takiego jak prawidłowa. Jest mnóstwo czynników, które uszkadzają potencjalnie możliwą najlepszą osobowość. Na dodatek nie wiemy o jakiej osobowości mówimy. Oceniamy przecież ludzi zgodnie z jakimiś przyjętymi roboczo kategoriami, a to może być zła droga. Psychologia będzie się pewnie za jakiś czas opierać całkowicie na neurobiologii. Gdy będziemy mieć lepszą wiedzę, powstaną zupełnie inne kategorie myślenia na temat ludzkiej psychiki. Z tej wiedzy wyłonią się nowe wartości, zupełnie inne niż dzisiejsze. Będą się śmiać z tego jacy jesteśmy dzisiaj, a szczególnie z przemądrzałych bufonów, którym wydaje się, że pozjadali wszystkie rozumy i wiedzą wszystko, czyli wierzą obecnemu stadium nauki. Ja dzielę ludzi na tych, którzy zakłamują swój światopogląd i dopasowują go do myślenia życzeniowego, opartego na wierze, czyli emocjach, oraz na ludzi prawdziwych, którzy na pierwszym miejscu stawiają poznawanie prawdy, czyli negację i spowolnienie myśli żeby zadawać sobie pytania. Gdy się czegoś nie wie to się sprawdza, szukając konkretnej informacji, której potrzebujemy. Dyskusja powinna służyć temu żeby dzielić się pomysłami i wzajemnie dostarczać sobie informacji, które są potrzebne do rozwiązania jakiegoś problemu. Niestety większość plebejuszy tak nie myśli. Wierzący plebs broni swojej wiary i ego. Dla mnie najgorszym uszkodzeniem komuś osobowości jest zrobienie z kogoś debila. A jak oceniasz negatywne skutki, które wychodzą ostatecznie na plus? Człowiek pokrzywdzony przez los może mieć bardziej realistyczne spojrzenie na świat i może nie patrzeć przez pryzmat ego, tylko przez odciętą od emocji, logiczną obserwację przyczyn i skutków i logiczną negację poglądów ludzi wokół. Czasem ludzi boli nieumiejętność odpowiedzi na najprostsze pytania, bo boją się kompromitacji jak w Familiadzie. Mogą więc bujać w obłokach i liczyć na to, że inni nie zrozumieją wypowiedzi i uznają słodkie pierdzenie za mądre, albo odwołują się do jakiejś "szkoły", która rzekomo ma obowiązywać wszystkich i być oczywistością lub przejawem mądrości. Najbardziej jeszcze mi się chce śmiać gdy tacy ludzie (pseudo kulturalni w dodatku) uznają siebie za niepokornych. To są dopiero uszkodzenia osobowości. Największym uszkadzaczem jest wiara i wmawianie jeszcze dzieciom nieracjonalnych rzeczy. Choćby wiara w św. Mikołaja, kibicowanie klubowi sportowemu, wiara w Boga, patriotyzm, ogólne duperele przejmowane z zewnątrz. A utożsamianie się z ego, prymitywne systemy nagród i kar? Przecież to tragedia, która niszczy głowę. A telewizja, rozmowy z innymi ludźmi, którzy często są bardzo głupi? Jak ustalić co bardziej szkodzi? Bo można łatwo wyjść na hipokrytę wczuwając się w obronę czegoś, a jednocześnie w innej dziedzinie życia przeczyć tej zasadzie i dorabiać sprzeczne racjonalizacje. |
#68 3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania |
> A do Izraela to niby kto przywlókł zwyczaj rzezania?No, Mojżesz. Z Egiptu. > Co do skutków w postaci wysokiego odsetka obrzezanych, to owszem: i w Izraelu i w USA rzezają się na potęgę, ale wskazując brak analogii między Polską a Wielką Brytanią miałeś chyba na myśli niezachodzenie w Polsce przyczyn?Zwyczaj obrzezania nie ma żadnych innych przyczyn, jak tylko kontynuowanie pradawnej tradycji. |
#69 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania |
> Aborcja zawsze to jakieś ryzykoPodobnie jak każda operacja, także proponowana przez Ciebie jako antidotum na obrzezanie rekonstrukcja. > >>Bohaterka linku po przyjeździe do EU miała silne krwawienia przy stosunku i trafiła z tym do szpitala. Co jak rozumiem jest powikłaniem po obrzezaniu w dzieciństwie wykonanym w złych warunkach i niepoprawnie.> >Skoro uważasz, że można "okaleczać dziecko poprawnie" to napisz na czym taka poprawność polega.> Niczego podobnego nie twierdzęOwszem, powyżej piszesz o niepoprawności obrzezania, co podkreśliłam, czyli uznajesz jakąś w tej mierze poprawność. > >>Poza tym wydaje mi się że dzieci przeżywające konkretne wypadki z zagrożeniem życia mają gorzej tak na logikę.> >Ale może być też tak, że wypadki z zagrożeniem życia chętniej się po latach opowiada, niż sytuację jak to się zostało siłą obrzezaną.> Ok, ale mi chodziło o zagrożenia.Do nich się odniosłam. > >> Pełna histeria w tym artykule> >Ale co tam okazało się histerią?> Całokształt i wymowa.> I zbieranie forsy na interwencje.Całokształt i wymowa to ogólniki, nie wskazanie. I co jest histerycznego w zbieraniu kasy? > >>W dzieciństwie miałem połamane ręce, poważne pokaleczenia z rehabilitacją itp i jakoś mi to specjalnie nie zaszkodziło. I nigdy na śmierć ochoty nie miałem. Oczywiście jak zapłacą odpowiednio dużo (czy inne zyski) to mogę jakieś nieszkodliwe bzdury opowiadać.> >A skąd ja wiem czy czasem teraz nie opowiadasz nieszkodliwych bzdur?> A kto mi za to zapłaci?Moi przeciwnicy.  > >Poza tym Tobą się najbliżsi - jak sądzę - troskliwie opiekowali, a obrzezana dziewczynka doznała głębokiego zawodu, że oto jej najbliżsi tak strasznie ją skrzywdzili.> To jest inny temat.To temat wątku. > >czy nie tego rodzaju sadyzmu w istocie doświadczają okrutnie rzezane dzieci?> Nie ponieważ intencją zabiegu nie jest morderstwoNie intencja zabicia jest miarą sadyzmu, poniekąd odwrotnie, bo nieżywy nie cierpi. > Ja nie twierdze że to jest mądre, sensowne, zgodne z prawem dziecka, medycyną (dziewczynki) itp. Ale to nie morderstwo.Pedofil też nie chce zabić, to sadysta tego chce, a sadyzm to odrębna od pedofilii parafilia. I czy ktoś w ogóle się zastanowił, że wśród rzezających dzieci także mogą być sadyści? > >Warto dostrzegać właściwą skalę zjawisk.> No właśnie. I najpierw zrobić porządek u siebie.I z uwagi na skalę u nas porządek prawie jest. A ponieważ chciałoby się mieć lepiej, warto się uczulić na kwestię okaleczania dzieci, nim za sprawą napływowych kultur zaczniemy to barbarzyństwo najpierw tolerować, a potem, jak Amerykanie, wprowadzać u siebie, w USA rzeza się koło połowy męskich noworodków. (Na marginesie dodam, że lekarz niekoniecznie jest w tej mierze sprzymierzeńcem rozsądku, bo to właśnie lekarze zarabiają najpierw na rzezaniu, a potem, kiedy obrzezani dorosną i stwierdzają dyskomfort, na rekonstrukcjach.) > Obrzezający się do nas przyczepiają? Np. za ateizm?Owszem, np wg Koranu wyznawanie islamu to obowiązek.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#70 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania |
> No, Mojżesz. Z Egiptu. [...] > Zwyczaj obrzezania nie ma żadnych innych przyczyn, jak tylko kontynuowanie pradawnej tradycji.Przecież z Twojej wypowiedzi o Mojżeszu wynika, że może też dojść do zaszczepienia obcej tradycji.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#71 1 na 1 | JarekS (695 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania | > Podobnie jak każda operacja, także proponowana przez Ciebie jako antidotum na obrzezanie rekonstrukcja.Nie będę się sprzeczał o uwarunkowania ginekologiczne i farmakologiczne w zakresie ginekologii, nie znam się dostatecznie. > Owszem, powyżej piszesz o niepoprawności obrzezania, co podkreśliłam, czyli uznajesz jakąś w tej mierze poprawność.To Pani podała UK jako przykład obrzezania na dużą skalę. Tam nie ma komisji lekarskich itp. nadzorujących zabiegi (dowolnego rodzaju) w klinikach? Są tak samo źle robione jak przez samouków na desce do chleba? Nie ma żadnego stopniowania w obrzezaniu dziewczynek? > >> Pełna histeria w tym artykule> >Ale co tam okazało się histerią?> Całokształt i wymowa.> I zbieranie forsy na interwencje.> Całokształt i wymowa to ogólniki, nie wskazanie.To że się mówi o operacjach w UK a zaraz po tym relacjonuje jak to fatalnie przechodziła to jakaś (może nawet wybrana) kobieta u samouków. Zaszywanie cierniem (ciekawe z czego nici są) itp. I to jest w zestawieniu relacji pedofilnej polegającej na potrzymaniu narządu. A dziewczynka i ostry seks i ciąża być nie może? > I co jest histerycznego w zbieraniu kasy?Nie mamy u siebie żadnych problemów? Ludzi do rehabilitacji z dużą szansą na całkowite wyzdrowienie? Tragedii rodzinnych. Rozwodów, porzuceń dzieci? Musimy się wtrącać w inne nacje gdzieś na końcu świata? Militarnie, teraz jeszcze religijnie. Bo jesteśmy tacy święci, kryształowi i przekonani o swojej racji. Coś ale Oficjum w Średniowieczu. I modny temat więc hurra. I jeszcze jedno. Dlaczego wszystko ma być jak EU czy USA? Siła jest w różnorodności a nie w unifikacji. > >A kto mi za to zapłaci?> Moi przeciwnicy.W Bitcoinach? > >>Poza tym Tobą się najbliżsi - jak sądzę - troskliwie opiekowali, a obrzezana dziewczynka doznała głębokiego zawodu, że oto jej najbliżsi tak strasznie ją skrzywdzili.> >To jest inny temat.> To temat wątku.Nie odczuwam potrzeby relacji mojego stosunku do rodziców i ich wyborów życiowych na grupie czy w ogóle (nie chodzi oczywiście o wujka i chrzest). > >Ja nie twierdze że to jest mądre, sensowne, zgodne z prawem dziecka, medycyną (dziewczynki) itp. Ale to nie morderstwo.> to sadysta tego chce, a sadyzm to odrębna od pedofilii parafilia. I czy ktoś w ogóle się zastanowił, że wśród rzezających dzieci także mogą być sadyści?Wszędzie mogą być. > >>Warto dostrzegać właściwą skalę zjawisk.> >No właśnie. I najpierw zrobić porządek u siebie.> I z uwagi na skalę u nas porządek prawie jest.Tak ogólnie to bym dyskutował ... > w USA rzeza się koło połowy męskich noworodków. (Na marginesie dodam, że lekarz niekoniecznie jest w tej mierze sprzymierzeńcem rozsądku, bo to właśnie lekarze zarabiają najpierw na rzezaniu, a potem, kiedy obrzezani dorosną i stwierdzają dyskomfort, na rekonstrukcjach.)Wybory religijne dokonywane przez dorosłych w stosunku do dziecka też mogą prowadzić do dyskomfortu a tego Pani nie widzi. > >Obrzezający się do nas przyczepiają? Np. za ateizm?> Owszem, np wg Koranu wyznawanie islamu to obowiązek.Kiedyś na racjonaliście był artykuł o tolerancji, ktoś pracował z Muzułmanami i był zadeklarowanym ateistą. I twierdził że są bardzo tolerancyjni. Ja nie mam doświadczeń. Chyba się już dostaecznie wypowiedziałem w tej ankiecie. |
#72 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania |
> Zaszywanie cierniem (...) itp. I to jest w zestawieniu relacji pedofilnej polegającej na potrzymaniu narządu. A dziewczynka i ostry seks i ciąża być nie może?Czyli większym barbarzyństwem niż obrzezanie może być czyn pedofilny, ale tylko taki bardzo brutalny, tak? > Chyba się już dostaecznie wypowiedziałem w tej ankiecie.Spoko, wybrałeś swoją opcję.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#73 2 na 2 | JarekS (695 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania | > >Zaszywanie cierniem (...) itp. I to jest w zestawieniu relacji pedofilnej polegającej na potrzymaniu narządu. A dziewczynka i ostry seks i ciąża być nie może?> Czyli większym barbarzyństwem niż obrzezanie może być czyn pedofilny, ale tylko taki bardzo brutalny, tak?Racjonalnie patrząc tak. W przypadku dziewczynek jest jednak duża szansa że pedofil posunie się bardzo daleko w swoich działaniach. Tak mi się przynajmniej wydaje, nie miałem z czymś takim nigdy do czynienia inaczej niż w prasie czy histerycznych opisach/reakcjach na jakiś śmiesznych grupach news, nie znam też poważniejszej literatury przedmiotu. Nikt z rodziny nie miał też takich skłonności. Jakiś dalszy krewny miał nastroje do dobierania się za bardzo na chama do dojrzałych ładnych panien, tak okolice powyżej 20 i nie raz go obili albo zarobił od kobiety. Ja prawdopodobnie odziedziczyłem rezerwę do dzieci w ogóle, preferuje towarzystwo psów niż dzieci (chociaż potrafię się dzieckiem skutecznie opiekować, sprawdzone w różnych sytuacjach). Obrzezanie wybrałem bardziej przez przekonanie liberalne - w inne kultury nie powinniśmy się wtrącać. EOT. |
#74 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dwa niewygodne pytania |
> >Czyli większym barbarzyństwem niż obrzezanie może być czyn pedofilny, ale tylko taki bardzo brutalny, tak?> Racjonalnie patrząc tak.> [...]> Obrzezanie wybrałem bardziej przez przekonanie liberalne...> EOT.Nie musiałeś, jestem usatysfakcjonowana. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
Ramirez (247 punktów) (zablokowany) | Odp: Dwa niewygodne pytania | > >O ile wspólnoty rzezające są faktem , bo są wspólnoty gdzie rzeza się dzieci, o tyle żadnych wspólnot pedofilnych nie ma.> Jak to nie ma:Jagiełło żeniąc się z Jadwigą Królową Polski nie był przecież pedofilem. Pedofilia to orientacja płciowa a nie fakt poślubiania młodych dziewcząt. W takim razie i Romowie byliby wspólnotą pedofilska. Przynajmniej w rozumieniu polskiego prawa karnego. |
1 2 3 4 5 6 7 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|