 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-05-2010 23:53 | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Co Państwo na to????
2 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..#121 1 na 1 | Nanowo (114 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | > Nie wpadłeś na to?> A teraz jeszcze raz - wolisz śmierć, czy dożywocie?Czy ty uważasz mnie za idiotę. Oczywiście, że na to wpadłem. Ale tu wchodzi w grę również zwykła statystyka i styl życia jaki się prowadzi. Zanim odpowiem na Twoje pytanie, teraz ty pomyśl przez chwilę. Jakie jest prawdopodobieństwo, że wpakujesz się w takie problemy, w odpowiednim miejscu i czasie żeby w ogóle było możliwe oskarżenie Cię o morderstwo. Jeśli jesteś uczciwym człowiekiem który ciężko pracuje na chleb nie wikła się szemrane interesy i nie spędza łykendów w nocnych klubach. Bliskie zeru. Czy znasz kogoś, kogo oskarżono w ten sposób lub kokoś kto zna kogoś. Lub czy przez ostatnie 20 lat pojawiła się w mediach informacja, że w Polce po 30 lach odsiadki wyszedł ktoś kogo niesłusznie skazano za morderstwo? A parzcież takie informacje to perełki i odtrąbiono by to na wszystkich kanałach TV. A teraz odpowiadam na twoje pytanie. Tak jak każdy człowiek chciałbym zachować życie. Jednak z drugiej strony, żeby odsiedzieć dożywocie lub nawet 25lat trzeba dostosować się do życia w więzieniu, czyli zejść do poziomu najgorszych bandziorów i ludzkich wywłok w przeciwnym razie prawdopodobnie służyłbyś za więziennego "pocieszyciela"  . Dla mnie rezygnacja z moich zasad byłaby gorsza od śmierci. A służenie "kolegom" przez kilkadziesiąt lat byłoby nie do zniesienia na równi z ciężką chorobą i wtedy chętnie bym potraktował wyrok jak formę eutanazji. Oczywiście zakładając, że trafiłem do więzienia w wyniku pomyłki sądu. Dla prawdziwego mordercy nie miałoby to pewnie znaczenia, w sumie byłby wśród swoich. Przykład. Ostatnio zginął starszy mężczyzna. Został zamordowany przez zwyrodnialca, który przyznał, że zamordował bo chciał wrócić za kratki - do domu... Czy zgadzasz się na utrzymywanie do końca życia takiego pasożyta, który w dodatku pozbawił życia niewinną osobę aby osiągnąć swój cel. ... |
#122 -1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | > >Nie wpadłeś na to?> >A teraz jeszcze raz - wolisz śmierć, czy dożywocie?> Czy ty uważasz mnie za idiotę.Skoro pytasz - tak, uważam. > Jednak z drugiej strony, żeby odsiedzieć dożywocie lub nawet 25lat trzeba dostosować się do życia w więzieniu, czyli zejść do poziomu najgorszych bandziorów i ludzkich wywłok w przeciwnym razie prawdopodobnie służyłbyś za więziennego "pocieszyciela" .Z doświadczenia mówisz czy z głupoty? P.S. Demagogiczne przykłady zachowaj dla podobnych sobie. Ja uważam, że kara śmierci powinna wrócić kiedyś do kodeksu, ale entuzjazm niektórych i ich argumenty napawają mnie obrzydzeniem. |
| Nanowo (114 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | > >>Nie wpadłeś na to?> >>A teraz jeszcze raz - wolisz śmierć, czy dożywocie?> >Czy ty uważasz mnie za idiotę.> Skoro pytasz - tak, uważam.> >Jednak z drugiej strony, żeby odsiedzieć dożywocie lub nawet 25lat trzeba dostosować się do życia w więzieniu, czyli zejść do poziomu najgorszych bandziorów i ludzkich wywłok w przeciwnym razie prawdopodobnie służyłbyś za więziennego "pocieszyciela" .> Z doświadczenia mówisz czy z głupoty?> P.S. Demagogiczne przykłady zachowaj dla podobnych sobie. Ja uważam, że kara śmierci powinna wrócić kiedyś do kodeksu, ale entuzjazm niektórych i ich argumenty napawają mnie obrzydzeniem.> A ty jesteś zwykłym chamem czy tylko prostota umysłu nie pozwala ci wyjść poza wyuczone formułki. Dlaczego wszędzie tam gdzie pojawiają się niewygodne argumenty zaczynacie wyzywać rozmówców od głupców. Co ma oznaczać określenie "podobnym sobie" czyżbyś już mnie rozgryzł, zazdroszczę przenikliwości... Czyżby i tu zawitała poprawność polityczna? ... |
| pavvel (8272 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? |
> A ty jesteś zwykłym chamem czy tylko prostota umysłu nie pozwala ci wyjść poza wyuczone formułki.Jestem chamem. A raczej bywam. Szczególnie, gdy ktoś o to usilnie prosi. > Dlaczego wszędzie tam gdzie pojawiają się niewygodne argumenty zaczynacie wyzywać rozmówców od głupców.Po pierwsze: nie od głupców, a od idiotów. Po drugie: nie wyzywałem, a odpowiedziałem na twoje pytanie. Po trzecie: dlaczego używasz liczby mnogiej? Ja nie czuję się odpowiedzialny za opinie innych na Twój temat. Po czwarte: to co ty tworzysz nie może być niewygodne, bo z rzeczowymi argumentami ma niewiele wspólnego. > Co ma oznaczać określenie "podobnym sobie" czyżbyś już mnie rozgryzł, zazdroszczę przenikliwości...Ma znaczyć, że twoje przykłady przekonać mogą jedynie podobnych do ciebie. Czujesz się tym stwierdzeniem urażony? Prawidłowa reakcja  Edit: Cytujemy niezbędne fragmenty. Odnosząc się do całości mojego posta, nie musisz go cytować. Jest wyżej i każdy może go przeczytać. |
#125 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | > Jeśli jesteś uczciwym człowiekiem który (...) nie spędza łykendów w nocnych klubach.No k***a mać, a do kościoła chociaż chodzić mogę? > Czy zgadzasz się na utrzymywanie do końca życia takiego pasożyta, który w dodatku pozbawił życia niewinną osobę aby osiągnąć swój cel.Tak. |
#126 2 na 4 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? |
> Czy zgadzasz się na utrzymywanie do końca życia takiego pasożyta, który w dodatku pozbawił życia niewinną osobę aby osiągnąć swój cel.Trudne pytanie - co zrobić np. ze słoniem zbiegłym z zoo, który podeptał kogoś na wolności? |
| Nanowo (114 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | > >Czy zgadzasz się na utrzymywanie do końca życia takiego pasożyta, który w dodatku pozbawił życia niewinną osobę aby osiągnąć swój cel.> Trudne pytanie - co zrobić np. ze słoniem zbiegłym z zoo, który podeptał kogoś na wolności?> No to życzę moim rozmówcom dalszych sukcesów w dociekaniu PRAWDY.  W tym temacie to tyle. Pevvnie niektórzy się ucieszą. Już nikt nie podważy Prawdziwych i Pięknych poglądów rasowych Racjonalistów. Idźcie i dalej bądźcie zadowoleni z siebie...  ... |
| kognitywista (3391 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | > Nie. Sędzią będzie sam pacjent. Lekarz wystąpi w roli kata. Można podobnie jak w przypadku aborcji dopuścić klauzulę sumienia. Tylko zarówno w przypadku eutanazji jak i aborcji w każdym szpitalu powinien być choć jeden lekarz, który jest gotów zabieg wykonać.Prawo nie może się opierać na założeniu, że być może znajdzie się po jednym chętnym lekarzu na szpital. I jednocześnie dopuszczać klauzulę sumienia. W przypadku pani Alicji Tysiąc wszyscy powołali się na klauzulę sumienia (bo każdy lekarz ma takie prawo) i doszło do kuriozalnej sytuacji: pacjentka ma prawo do aborcji, tylko nie ma możliwości tego prawa wyegzekwować. To idiotyczne prawo zostało ocenione w Strasburgu z wiadomym skutkiem. |
#129 1 na 1 | kognitywista (3391 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | > >Proszę zadać to pytanie w Izraelu. Nie będzie dobrze przyjęte ...> Szczerze, zupełnie nie rozumiem Pańskiej odpowiedzi.Już wyjaśniam. Szczerze mówiąc to ja nie rozumiem Pańskiej reakcji na moje przytaczanie zbrodni sądowych w stalinowskiej Polsce. Kilka tysięcy niewinnych osób (często bohaterów walki z hitleryzmem) zamordowano w majestacie "prawa". A pan to komentuje: "To w jaki sposób tyle nas zostało". Można by zapytać, czy wie Pan, skąd się biorą dzieci ? Otóż ja tamtą reakcję odebrałem jako brak szacunku dla zamordowanych przez stalinowskie władze powojennej Polski. Ponieważ ten brak szacunku dla polskich ofiar jest obecnie w modzie, natomiast dziwnym trafem nie obejmuje on np. ofiar pogromów Żydów (ten sam okres, te same tereny i porównywalna ilość ofiar) dlatego przytoczyłem tę analogię, aby może w ten sposób wzbudzić szacunek dla pomordowanych. Wszak Izraelczycy potrafią pielęgnować pamięć o swoich zmarłych ziomkach. Uczmy sie tego od nich. > >Jak to powiedział Kiszczak: "Ci, którzy ośmieszają wszelkie teorie spiskowe, to najlepsi nieświadomi sprzymierzeńcy służb specjalnych". A dowody Rokity spłonęły na stosach Kiszczaka pod okiem "Siły Spokoju".> Wiem, że istniały różne spiski i organizowane są nadal, ale ja już z natury jestem przeciwnikiem teorii spiskowych.> A prawdomówność Rokity jest dla dla tyle samo warta co i Kiszczaka - czyli niewiele.Ale Mazowiecki potwierdził, że Rokita zgłaszał mu przypadki palenia akt przez MSW. I to, że odesłał wtedy Rokitę do Kiszczaka. Nawet upierał się przy zasadności swojej decyzji: Kiszczak był wicepremierem i ministrem odpowiedzialnym za tego typu sprawy ... > >A ja nie mogę latać samolotem, mam też mdłości przy pobieraniu krwi ...> No, tak ja myślałem o humanizmie, a Pan pomyślał o pobieraniu krwi. Przepraszam byłem niekomunikatywny.Nie. To ja byłem niekomunikatywny. Powinienem dać inny przykład. Argumentem za zniesieniem WSZELKICH kar więzienia będzie dla mnie to, że nie potrafiłbym kogokolwiek wysłać za kraty (z pobudek humanitarnych). |
#130 2 na 2 | pavvel (8272 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? |
> Prawo nie może się opierać na założeniu, że być może znajdzie się po jednym chętnym lekarzu na szpital.Średnio mi się ta klauzula podoba, ale jestem w stanie zrozumieć, że są ludzie, którzy z powodów światopoglądowych nie będą wstanie eutanazji czy aborcji wykonać. Może nie powinno się takich do wykonywania zawodu dopuszczać? Hmmm, to już rozważania na osobny wątek. > W przypadku pani Alicji Tysiąc wszyscy powołali się na klauzulę sumienia (bo każdy lekarz ma takie prawo) i doszło do kuriozalnej sytuacjiZgadzam się. Dlatego dopuszczając klauzulę sumienia, zmieniłbym jej formułę. Lekarz musiałby się deklarować już w momencie podpisywania kontraktu. Do tego lekarzy którzy na klauzulę się powołują obowiązywałby całkowity zakaz wykonywania objętych klauzulą zabiegów. To tak w celu uniknięcia schizofrenii. Lekarze nie musieliby postępować wbrew swoim przekonaniom, a pacjent wiedziałby gdzie znajdzie lekarza, który zabieg wykona. |
| kognitywista (3391 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | Zawsze uważałem, że najlepiej dyskutuje się z kimś, kto ma podobne poglądy  |
#132 1 na 1 | kognitywista (3391 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | > >Prawo nie może się opierać na założeniu, że być może znajdzie się po jednym chętnym lekarzu na szpital.> Średnio mi się ta klauzula podoba, ale jestem w stanie zrozumieć, że są ludzie, którzy z powodów światopoglądowych nie będą wstanie eutanazji czy aborcji wykonać.Ta klauzula jest skandaliczna ! Lekarz ma się kierować etyką zawodową i standardami medycznymi, a nie własnym światopoglądem. Wyobraź sobie lekarza - świadka Jehowy, który nie przetacza krwi konającemu pacjentowi, aby go nie pozbawiać "życia wiecznego". > Zgadzam się. Dlatego dopuszczając klauzulę sumienia, zmieniłbym jej formułę.> Lekarz musiałby się deklarować już w momencie podpisywania kontraktu.A jak mu się potem zmieni światopogląd ? > Lekarze nie musieliby postępować wbrew swoim przekonaniom, a pacjent wiedziałby gdzie znajdzie lekarza, który zabieg wykona.Upieram się przy tym, że taki przepis jest martwy, bo garstka lekarzy godzących się np. na dokonywanie eutanazji (zakładam realistyczne, podobnie jak Ty, że tacy się znajdą) nie będzie wydolna, by obsłużyć chętnych. Znam przypadki analogiczne do przypadku AT, w którym w końcu, po kolejnych odmowach wskazano ginekologa, który wykona aborcję. Czas oczekiwania na wizytę - 4 miesiące ! |
#133 2 na 2 | pavvel (8272 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | Myślę, że możliwość wykonywania w prywatnych gabinetach zabiegów aborcji czy eutanazji tylko dla lekarzy nie powołujących się na klauzulę sumienia dość skutecznie zniechęciłaby lekarzy do tej klauzuli. Bo w tej chwili podobno czymś częstym jest fakt odmowy wykonania zabiegu w szpitalu z jednoczesnym wręczeniem wizytówki do gabinetu prywatnego. Tę schizofrenie trzeba zwalczyć, a może okazać się, że lekarze powołujący się na klauzule sumienia są w mniejszości. Jeżeli to nie pomoże, to rzeczywiście trzeba będzie z niej zrezygnować. |
| Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | . > Andrzej Bogusławski (kilka postów wyżej) twierdzi, że woli nirwanę ...Bogusławski już wielokrotnie o tym pisał, ale powtórzę: jestem ontologicznym naturalistą ze wszystkimi tego konsekwencjami. Pozdrawiam. . |
| kognitywista (3391 punktów) | Odp: Co Państwo na to???? | Myślę, że byłoby tak jak piszesz. Ale nie jestem zwolennikiem często zmieniającego się prawa, zależnego od bieżącej koniunktury, mody, czy obyczajów. Klauzula jest nie do utrzymania. Wcześniejsze deklarowanie się też nie rozwiązuje problemu. Lekarz może zdeklarować, że jej nie uznaje a jutro może mu się objawić Matka Boska. Poza tym okoliczności zewnętrzne też się zmieniają. Mogę zdeklarować się antyklauzulowo, ale pojawi się np. prawo dopuszczające eugenikę albo możliwości klonowania ludzi itd. a to może mnie już nie zachwycać ... |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|