Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
10-07-2014 11:56Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
Ocena 11 na 11
.
Pan Brzostowski zarzucił mi kiedyś - "Mam wrażenie, że Pan po prostu nie lubi Polski". Uważam jego zarzut za niesłuszny, ale muszę przyznać, iż z powodu poziomu refleksji intelektualnej moich ziomków przychodzi mi to coraz trudniej. Przytaczałem już tu kawałek referatu red. Izdebskiego: [Załącznik].

W najnowszej Polityce Marcin Rotkiewicz w artykule "Nauki nadprzyrodzone" opisuje poziom naszych elit intelektualnych. (Patrz też: naukonauci(*)8/slaski-uniwersytet-magiczny/)

Oczywiście ma to wpływ na całe nasze społeczeństwo. O czym w tym samym numerze Polityki pisze Cezary Michalski,
a praktycznie możemy doświadczyć na przykład w wyniku internetowego głosowania. wiadomosci(*)PL,wid,16745020,wiadomosc.html
O Święty Boże, czy moja ukochana ojczyzna musi być zadupiem Europy?

Pozdrawiam.

@@@
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Anna Salman
> Nie jestem "dominantą", raczej prostolinijną pierdołą i dlatego nie lubię
> dominujących mężczyzn. Ale i tak jestem stara i aseksualna, więc tematu nie ma.

Ze mnie w głębi duszy pantoflarz, tak że nie trzeba się obawiać (nawet teoretycznie).

>>Na pewno to nie wiem i nigdy tego nie twierdziłem.
> Cytat:
>>> i wiem, czego oczekujesz (przytaknięcia).


Nie widzę gdzie to moje domniemane "na pewno", zacytuj szerzej.

> I dlatego mówię ... W odróżnieniu od tych, którzy krytykują Rosjan za wszystko,
> a jeśli już Polaków, to w trzeciej osobie, jakby ich to nie dotyczyło.

Również nie lubię takich postaw. We wszystkim dobrze mieć umiar, a krytyka konstruktywna to podstawa.
Ty absolutnie krytykujesz tylko konstruktywnie
Czy możesz się odnieść do mojego wcześniejszego Post Scriptum o programie 10+?

>>... Uwielbiasz uprawiać czarnowidztwo
> Być może - potrzebna jest równowaga w przyrodzie, a u nas
> propaganda sukcesu, że Gierek by się zwijał z zazdrości.

Na szczęście mnie na razie u nas nie ma i niewiele mogę o tym powiedzieć.
Przyjdzie PiS, to wszystko się zmieni i rzeczona równowaga nadejdzie.

>>Oczywiście, ja nic nie rozumiem
>Ja tego nie pisałam, ale gdzieś tam przebija pewien protekcjonalizm.

Masz rację. Myślę, że z obydwóch stron.

> na wielu terytoriach toczą się obecnie walki i jakoś nie widać tego
> cudownego zjednoczenia wokół lidera.
> W Polsce też jest to wątpliwe, a ja byłabym ostatnia, która udzieliłaby
> poparcia obecnym polskim politykom.

Mam inne zdanie. Historia wiele razy to pokazywała, że jednak tak by się stało.
Myślę, że społeczeństwo musi posiadać dłuższą historię i czuć jakąś wewnatrzną jednośc już wczesniej. Z reguły ukrytą.
Straszne w historii rosyjskiej jest to, że ostatnio (tzn. w czasie II wojny swiatowej) zjednoczyli się wokół prostackiego mordercy.
Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#122
14-08-2014 08:22
 Ocena 1 na 1
J_Sakowski (133 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Po doświadczenia meszkowe zapraszam do mnie w okolice uścia Wołgi do Morza Kaspijskiego.
>Zaczyna się z początkiem czerwca, a kończy z końcem. Ma wtedy miejsce zjawisko - jak to nazywają Rosjanie - tzw. barby z meszką (wojny, czy też zapasów).

Od komarów się nie umiera, nie przesadzajcie. Na Syberii może być
zdrowy luz (nie byłem) ale to jednak zawsze Rosja, państwo jest
nieprzyjemne. To na społeczeństwo przenosi się też.

Poza tym jak emigrować to na stałe, prace musisz jakąś mieć przecież.
Co tam na tej Syberii robić można czego Rosjanie mają w niedostatku?

Na LGBT maja jakieś wyjątki (sytuacja LGBT w całokształcie to jest
dobry wskaźnik normalności nawet jak się ślub dwóch facetów uważa za
dziwactwo) już w swobodzie wypowiedzi a to nie wygląda dobrze

#123
14-08-2014 09:05
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi J_Sakowski
> zawsze Rosja, państwo jest
> nieprzyjemne. To na społeczeństwo przenosi się też.

Zależy, o czym mówisz - o infrastrukturze, czy o ludziach. U ludzi się z tym raczej nie spotkałem. Bywa zazwyczaj przeciwnie Na początku każdy się pyta skąd jesteś, ciekawy świata i ciebie. Ludzie częściej na ulicy podchodzą, chcąc się o coś zapytać (biorą za Rosjanina) niż u nas.
Później relacje się zawiązują, albo rozwiązują - jak w życiu.

>Poza tym jak emigrować to na stałe, prace musisz jakąś mieć przecież.

No raczej

>Co tam na tej Syberii robić można czego Rosjanie mają w niedostatku?

W niedostatku mają m.in wysoko przetworzonej ropy i gazu, oraz po temu technologii.

>Na LGBT maja jakieś wyjątki (sytuacja LGBT w całokształcie to jest
>dobry wskaźnik normalności nawet jak się ślub dwóch facetów uważa za
>dziwactwo) już w swobodzie wypowiedzi a to nie wygląda dobrze

Tu w pełni się zgadzam.
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Anna Salman (16360 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Hodża
>Rewolucja była straszna, bo też straszne były warunki, w których przez wieki rósł tłumiony gniew.
Czyli ograniczenie wolności prowadzi do zachowań destrukcyjnych.
>... Wydaje mi się, że innowacyjność dotyczy niestety również rzeczy nieetycznych.
Rzeczy są neutralne, to my im przypisujemy znaczenie symboliczne.
>... Taki Bach - "rąbnął" sześć koncertów Vivaldiego, przepisując je w wersji na klawesyn. ...
Postąpił nieetycznie, ale czy pozycję (zresztą niezbyt wysoką) zawdzięczał cwaniactwu, czy własnemu geniuszowi?
>Mogę szybciutko coś wymyślić. Co zamawiasz?
Czyli ... sam widzisz, że przynajmniej na naszym rodzimym podwórku przykładów brak.
>... Wolność to kwestia w dużej mierze ekonomiczna. ... Zaryzykowałbym nawet tezę, że wyłącznie ekonomiczna. ...
A ja do znudzenia podaję przykład - Arabia Saudyjska.
>... Więc mówię: warunki materialne, społeczne. Najświetniejszy pomysł musi mieć warunki do realizacji. ...
Warunki nie muszą znaczyć poziomu materialnego. Książęta / królowie / papieże byli zapewne niejednokrotnie relatywnie bogatsi, niż współcześni miliarderzy.
>Jakaś tam wiedza się uchowała. ...
W porównaniu z antykiem - regres.
>... Mentalność kształtowana jest przez bodźce materialne, a te - kiedy stają się zbyt monotonne, powodują poszukiwanie nowych rozrywek. ...
I znowu - Arabia Saudyjska, żadnego hazardu i alkoholu. Jedyna dopuszczalna oficjalnie rozrywka to bomba pod ubraniem detonowana w autobusie.

Anna Salman (16360 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Nie widzę gdzie to moje domniemane "na pewno", zacytuj szerzej.
Specyfika języka polskiego - skoro napisałeś, że wiesz, odpisałam, że na pewno wiedzieć nie możesz. Trzeba było użyć "przypuszczam" albo coś w tym stylu.
>Ty absolutnie krytykujesz tylko konstruktywnie
Wyzłośliwiasz się, czy podlizujesz? - bo się zaczynam gubić.
>Czy możesz się odnieść do mojego wcześniejszego Post Scriptum o programie 10+?
Podziwiam, oczywiście, ale bardziej nagłaśnia się u nas "wielkie słomiane inwestycje".
>Przyjdzie PiS, to wszystko się zmieni i rzeczona równowaga nadejdzie.
I tu się mylisz - oni krytykują czyjeś działania, ale kiedy dorwą się do władzy i sami coś sieprzą, to się okaże, że to jedno wielkie pasmo sukcesów.
>>Ja tego nie pisałam, ale gdzieś tam przebija pewien protekcjonalizm.
>Masz rację. Myślę, że z obydwóch stron.
Chodziło mi o protekcjonalizm wobec Rosjan i Rosji.
>Straszne w historii rosyjskiej jest to, że ostatnio (tzn. w czasie II wojny światowej) zjednoczyli się wokół prostackiego mordercy.
To znamy dwie różne historie, bo ja czytałam, że zjednoczyli się przeciw agresorowi.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Anna Salman
> Trzeba było użyć "przypuszczam" albo coś w tym stylu.

Dzięki za wrócenie uwagi.

>>Ty absolutnie krytykujesz tylko konstruktywnie
>Wyzłośliwiasz się, czy podlizujesz? - bo się zaczynam gubić.

A moze ani to, ani to? Śmieję się życzliwie

>>Czy możesz się odnieść do mojego wcześniejszego Post Scriptum o programie 10+?
>Podziwiam, oczywiście,

Dziękuję.

> ale bardziej nagłaśnia się u nas "wielkie słomiane inwestycje".

Co masz konkretnie na myśli? Ja tu jestem trochę odcięty.

>> Przyjdzie PiS, to wszystko się zmieni i rzeczona równowaga nadejdzie.
> I tu się mylisz - oni krytykują czyjeś działania, ale kiedy dorwą się
> do władzy i sami coś sieprzą, to się okaże, że to jedno wielkie pasmo sukcesów.

Czyli jak każdy.

> Chodziło mi o protekcjonalizm wobec Rosjan i Rosji.

Denerwuje mnie czasem ich opieszałość, luzackość, pijaństwo i marnotrastwo - to fakt.
Próbuję być tolerancyjny (z naciskiem na próbuję). Też nieporządek widać na ulicy. To mnie oczywiście nie usprawiedliwia. Jako osoba wcale nie jestem od nich lepszy czy cenniejszy.
Choć z drugiej strony raczej błędem byłoby przymykać na to wszystko oczy i uważać, że "nic się nie stało" lub po prostu być poand to.

>To znamy dwie różne historie, bo ja czytałam, że zjednoczyli się przeciw agresorowi.

Ale jedno drugiego Aniu nie wyklucza.
Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Anna Salman (16360 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>... Śmieję się życzliwie
Niektóre listy podpisuje się "życzliwy" ...
A głośne inwestycje w Polsce to autostrady, szpitale (niedokończone jak się okazuje), stadiony, zakup sprzętu (złomu?) wojskowego - wszystko przepłacone, spartolone i często niepotrzebne.
>Denerwuje mnie czasem ich opieszałość, luzackość, pijaństwo i marnotrastwo ...
No to ja mam tak w stosunku do Polaków. Z kolei od wielu osób słyszałam o rosyjskiej pracowitości (fakt, że kobiet) i życzliwości. No i cholera mają ucho.
Wiesz, żeby tak zajrzeć im do wnętrza postaraj się obejrzeć "Euforię" Wyrypajewa. Te same cechy, co powyżej, ale w innym kontekście i świetnej oprawie muzycznej. Poza tym skorzystaj, skoro znasz rosyjski i obejrzyj Michałkowa "Dwunastu". O ile nie widziałeś oczywiście. I "Papierowego żołnierza" - kwintesencja rosyjskiej prowizorki (treść filmu, nie sam film).
>Ale jedno drugiego Aniu nie wyklucza.
A niby jaki wtedy mieli wybór? U nas było lepiej, bo się nie mogli zjednoczyć? Nawet rząd na emigracji się podzielił, ledwo wysiedli z promu.

#128
14-08-2014 21:36
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Anna Salman
>Czyli ograniczenie wolności prowadzi do zachowań destrukcyjnych.

Tak. Podobnie, jak bieda i głód. Nie dlatego, pamiętaj, ludzie się buntują, że nie mają wolności, ale że nie mają co do michy włożyć.

>Rzeczy są neutralne, to my im przypisujemy znaczenie symboliczne.
Nadajesz na innej fali. Chcesz chyba mnie wciągnąć w filozoficzny dialog... Powiem tyle, że etyka z symboliką nie posiada ścisłego i jasno sprecyzowanego związku. A już z pewnością pojęcia "dobra" i "zła" nie są symbolami. Natomiast każde czujące stworzenie posiada wbudowany mechanizm rozróżniania dobra i zła na podstawowym, materialnym poziomie. Złe jest to, co boli, czego się boi. Tak też i ja rozumiem to pojęcie i uważam je za czysto ewolucyjnie uwarunkowaną, precyzowaną w postaci różnych idei, adaptację.

>Postąpił nieetycznie, ale czy pozycję (zresztą niezbyt wysoką) zawdzięczał cwaniactwu, czy własnemu geniuszowi?

Pozycję? Jaką? Organisty z Lipska? Czy w dzisiejszym repertuarze koncertowym? Chyba chodzi Ci o jego znaczenie w historii muzyki. Tak - geniuszowi i wielkiej pracowitości. W sensie, hm, "absolutnym". W sensie "relatywnym" należałoby dodać tu Felixa Mendelssohna, który go odkurzył. Podobnie, jak Haendla.

>Warunki nie muszą znaczyć poziomu materialnego.

Oczywista. Ale należą do czynników materialnych. Często trudne warunki materialne właśnie stają się bodźcem do pojawienia się nowych wynalazków. Jak np. grzałka elektryczna do szklanki

>W porównaniu z antykiem - regres.
Tak. I cokolwiek wtedy ciekawego powstało z reguły było odblaskiem wiedzy antycznej.

>I znowu - Arabia Saudyjska, żadnego hazardu i alkoholu. Jedyna dopuszczalna oficjalnie rozrywka to bomba pod ubraniem detonowana w autobusie.
Jesteś niesprawiedliwa, Anno. Ścinanie pederastów czy kamienowanie kobiet nierządnych niewątpliwie jest w stanie zapewnić widzom bogate wrażenia i wydaje mi się nawet, że wielu nadwiślańskich talibów wzdycha tęsknie słysząc o tych zbożnych aktach. Mhm. No nie wiem. Wiesz, hazardu nie uprawiam, alkoholu nie lubię.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Anna Salman
>> ... Śmieję się życzliwie
> Niektóre listy podpisuje się "życzliwy" ...

Teraz masz szansę jedno z drugim porównać

> A głośne inwestycje w Polsce to autostrady, szpitale (niedokończone
> jak się okazuje), stadiony, zakup sprzętu (złomu?) wojskowego -
> wszystko przepłacone, spartolone i często niepotrzebne.

Nie wiem, czy wszystko, ale część na pewno. Budżetówka w Polsce jest siedzibą degeneracji (wszystkich? ) absolutnie nie motywuje do dbałości o czyjekolwiek dobro. Jak ktoś nie miał juz wcześniej w sobie przyzwoitości i pracowitości, to w prywatnej firmie będzie tępiony, będzie zbierał bęcki, aż w końcu być może będzie się musiał z firmą pożegnać.
W administracji państwowej, Policji, wojsku, szkolnictwie brak hamulców i mycie sobie nawzajem rąk (nie powiem brzydziej, a mógłbym) jest wartoscią samą w sobie. Zazwyczaj prowadzi do skukcesu tej osoby, a porażki reszty której ta osoba ma służyć. Niestety tak to jakoś dziwnie jest.

>>Denerwuje mnie czasem ich opieszałość, luzackość, pijaństwo i marnotrastwo ...
>No to ja mam tak w stosunku do Polaków.

To przyjedź tutaj nie tylko na zwiedzanie, ale żeby popracować. Wtedy z marszu docenisz Polaków

> Z kolei od wielu osób słyszałam o rosyjskiej pracowitości (fakt, że kobiet) i życzliwości.

Potwierdzam. Są b. miłe, choć do obcych przeważnie zawsze żywią jakiś dystans.
Parę miesiący temu podczas olimpiady zimowej będąc w administracji Gazpromu słyszę od jednej z pań, ze Justyna Kowalczyk zdobyła złoty medal. Ona autentycznie się tym cieszyła, również tym, że może mi tą wiadomosć przekazać.

> No i cholera mają ucho.

Proszę jaśniej, nie bardzo rozumiem.

>Wiesz, żeby tak zajrzeć im do wnętrza postaraj się obejrzeć
> "Euforię" Wyrypajewa. Te same cechy, co powyżej, ale w innym
> kontekście i świetnej oprawie muzycznej. Poza tym skorzystaj,
> skoro znasz rosyjski i obejrzyj Michałkowa "Dwunastu". O ile nie
> widziałeś oczywiście. I "Papierowego żołnierza" - kwintesencja
> rosyjskiej prowizorki (treść filmu, nie sam film).

Chętnie te filmy oglądnę, zapisuję w notesie.

>>Ale jedno drugiego Aniu nie wyklucza.
> A niby jaki wtedy mieli wybór? U nas było lepiej, bo się nie mogli
> zjednoczyć? Nawet rząd na emigracji się podzielił, ledwo wysiedli z promu.

Nie mieli. Pisałem, że to straszne.
W historii jedno jest konsekwencją drugiego i zazwyczaj nie ma możliwości ucieczki od tego, co nieuchronne. Słabość carów spowodowała wybuch i wyrzynanie się ludzi z poczatkiem XXw.
Na sztandarach wielkie hasła, w głowach chęć posiadania i patrzenie na drugiego, jak na wroga (niestety częściowo uzasadnione).

Dwa dni temu wsiadam do busa, a tu na tapecie temat Stalina. Kilka osób (nie tylko z Polski) dyskutuje o historycznych aspetach końca I wojny. Białorusin pyta, gdzie odbyła się ta słynna bitwa z Armią Czerwoną.
Kolega odpowiada: pod Warszawą. Dodaje trochę historycznych nazwisk (głównie wojskowych przywódców rosyskich). Na końcu jakby od niechcenia stwierdza, Armia Czerowna niosła wtedy Europie sztandar wolnosci i wyzwolenia od kapitalizmu.

55 letni kierowca o sporych rezentymentach do ZSRR, zawsze rozgadany - tym razem milczy jak grób.

Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Anna Salman (16360 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Hodża
>... Nie dlatego, pamiętaj, ludzie się buntują, że nie mają wolności, ale że nie mają co do michy włożyć.
Przykład - getto warszawskie. Ludzie nie mieli co jeść i się nie buntowali. Ten bunt, który znamy pod nazwą powstania dokonał się rękami tych nielicznych, którzy mieli lepsze warunki bytowe, paradoksalnie brali w nim udział m.in. policjanci. Czyli jest pewne minimum bytowe, powyżej którego dopiero bunt jest możliwy. A gdyby mogli wyjść z getta? Gdyby mogli zdobyć podstawowe środki na przeżycie? Na terenie Ukrainy działała partyzantka żydowska...
>Nadajesz na innej fali. Chcesz chyba mnie wciągnąć w filozoficzny dialog...
Uproszczę - pieniądz. Czy jest zły, czy dobry? Można za niego kupić chleb albo narkotyki. Czy broń sama w sobie jest zła? Można nią kogoś sterroryzować i okraść albo nawet zabić, ale można zabić tylko w obronie koniecznej, kiedyś używano jej do polowań, gdy podstawą wyżywienia była dziczyzna.
>Pozycję? Jaką? Organisty z Lipska? ...
Czyli co chciałeś udowodnić wskazując go jako cwaniaka?
>... Często trudne warunki materialne właśnie stają się bodźcem do pojawienia się nowych wynalazków. ...
Odwrotność tego, co sugerowałeś na wstępie - kiepskie warunki materialne, ale świadomość możliwości ich poprawy i swoboda w realizacji planów.
>Jesteś niesprawiedliwa, Anno. Ścinanie pederastów czy kamienowanie kobiet nierządnych niewątpliwie jest w stanie zapewnić widzom bogate wrażenia ...
I to jest ta kreatywność?
Przepraszam za nadmiar pytań, ale tak już mam (sorry, taki mam charakter )

#131
15-08-2014 14:21
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>.. Jak ktoś nie miał juz wcześniej w sobie przyzwoitości i pracowitości, to w prywatnej firmie będzie tępiony, będzie zbierał bęcki, aż w końcu być może będzie się musiał z firmą pożegnać.
I tu byś się zdziwił. Od dwudziestu lat pracuję jedynie w prywatnych firmach - nepotyzm, lizusostwo, pomówienia to główne drogi awansu. Oczywiście na pewno jest wiele firm przyzwoitych, ale to raczej nie jest podział - państwowe a prywatne.
>To przyjedź tutaj nie tylko na zwiedzanie, ale żeby popracować. Wtedy z marszu docenisz Polaków
Jw. - przerobiłam to tutj.
>Proszę jaśniej, nie bardzo rozumiem.
Są z reguły muzykalni. Ale to nie jest jakiś dar, tylko wyćwiczenie. U nas edukacja muzyczna została zaniedbana w pierwszej kolejności i efekty już są. Nawet kolęd nie potrafią zaśpiewać - mieszkam w pobliżu kościoła, to wiem - o hymnie nie wspominając.
>Nie mieli. Pisałem, że to straszne.
Ocenia się po efektach - wygrali. To myśmy przegrali, więc skąd to współczucie?
>... Słabość carów spowodowała wybuch i wyrzynanie się ludzi z poczatkiem XXw.
Raczej przeludnienie i wyczerpanie się obowiązującej formuły ustrojowej. Gdyby elity potrafiły myśleć, to można by było w sposób ewolucyjny przejść do innego ustroju, jak to się stało w krajach protestanckich.
>Dwa dni temu wsiadam do busa, a tu na tapecie temat Stalina...
Mnie te resentymenty nie dziwią. Mamy to samo - są tęsknoty za Dmowskim albo za sanacją, za ustrojem feudalnym, gdzie większość populacji to były "chamy" bez żadnych praw. Odwołujemy się do mitów, które sami tworzymy.
A spójrz na to z innej strony. Oni dyskutują o jedynym w ostatnich dwustu latach zwycięskim starciu naszych wojsk z ichnimi, ale w kontekście określonej rocznicy. A my wciąż - zabory, powstania, 17 września, Katyń, stalinizm. Jesteśmy przegrani i czujemy się przegrani - stąd nasza obsesja Rosją. Oni tak naprawdę niezbyt się nami przejmują. Czy ktoś poza Polakami ma taką obsesję? Niemcy nie, Austria nie, Węgry też nie ... Dajmy na luz ...

#132
15-08-2014 14:39
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Anna Salman
>Czyli co chciałeś udowodnić wskazując go jako cwaniaka?

Nie na cwaniaka, tylko cwaniactwo, które przecież może, jak pokazałem, dotyczyć jednostek wybitnych. Wcale nie uważam Bacha za cwaniaka, cwaniak par excellence to tylko na bazarze Różyckiego albo w zarządzie jakiegoś fedu.

>>... Często trudne warunki materialne właśnie stają się bodźcem do pojawienia się nowych wynalazków. ...
>Odwrotność tego, co sugerowałeś na wstępie - kiepskie warunki materialne

Uf. Dobrze, już wiem, o co chodzi. Nie sugerowałem, że dobre, tylko sprzyjające - określona koincydencja warunków, okoliczności, w której może "zaskoczyć" jakiś pomysł, który kiedy indziej już może się pojawił, ale nie uważano, by warto się tym było zajmować. Przykładów jest wiele. Np. w Polsce, ostatnio - gazoport czy przekopywanie Mierzei Wiślanej.

>>Jesteś niesprawiedliwa, Anno. Ścinanie pederastów czy kamienowanie kobiet nierządnych niewątpliwie jest w stanie zapewnić widzom bogate wrażenia ...
>I to jest ta kreatywność?

Tu nie chodziło chyba o kreatywność, tylko ubóstwo rozrywki. Staram się wykazać absurdalność Twoich tez.

>Przepraszam za nadmiar pytań, ale tak już mam (sorry, taki mam charakter )
Nie obwiniaj się. Z wolą Allacha dojdziemy do porozumienia.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Anna Salman
> Od dwudziestu lat pracuję jedynie w prywatnych firmach -
> nepotyzm, lizusostwo, pomówienia to główne drogi awansu.
> Oczywiście na pewno jest wiele firm przyzwoitych, ale to raczej
> nie jest podział - państwowe a prywatne.

Mamy nieco inne spostrzeżenie. Nie przeczę, że znam poskie firmy gównie z opowiadań przyjaciół i bezpośrednich kontaktów bieznesowych, a moje spostrzeżenia mogą mieć sporo do życzenia. Ale w firmie, gdzie wynik jest bezposrednio weryfikowalny, jej właściciel nie pozwoli sobie na panoszenie sie destruktywnych form zależnosci.
Tyczy się to głwnie małych firm o wielkości do 50 osóbb, gdzie prezes lub grupa prezesów może jeszcze samodzielnie nad tym panować.
W większych firmach można nic nie robiąc bardzej się efektywnie ukryć, co w stosunku do personelu dalej jest zaledwie kilkoma procentami. Niestey realcje w budżetóce są odwrotne.

>Jw. - przerobiłam to tutaj.

Z tego co widzę raczej przerobiłaś niedocenianie, a ja mówiłem o docenianiu.

>> Proszę jaśniej, nie bardzo rozumiem.
> Są z reguły muzykalni. Ale to nie jest jakiś dar, tylko wyćwiczenie. U
> nas edukacja muzyczna została zaniedbana w pierwszej kolejności i efekty
> już są. Nawet kolęd nie potrafią zaśpiewać - mieszkam w pobliżu kościoła,
> to wiem - o hymnie nie wspominając.

Niestety masz rajcę. Dziś młodzież głównie słucha zespołów trashowych, rockowych, havy itp. na ryczących słuchawkach podłączonych do smartfona. Sama nie śpiewa, a jak śwpiewa, to - poza nielicznymi wyjątkami - wyje.
A co do kościoła, to chyba nie powiesz że bywa tam tylko młodzież

>Raczej przeludnienie i wyczerpanie się obowiązującej formuły ustrojowej.

Zalezy o jakim miejscu Rosji mówisz. Wszak wiadomo, że dotąd są tam dziesiątki kilometrów kwadratwoaych, w których żyje średnio jedna osoba.
Kolejna rzecz: u nas w Galicji mierząc taką skalą przeludnienie też było / jest spore.

> A spójrz na to z innej strony. Oni dyskutują o jedynym w ostatnich dwustu
> latach zwycięskim starciu naszych wojsk z ichnimi, ale w kontekście
> określonej rocznicy. A my wciąż - zabory, powstania, 17 września,
> Katyń, stalinizm. Jesteśmy przegrani i czujemy się przegrani - stąd nasza obsesja Rosją.

Nie wiem czy czujemy sie przegrani i czy wszyscy. Znów - ja takim się nie czuję. Nie mam resentymentów do spraw typu Katyń, czy powstanie z w 1863r. Choć historię znać warto, nie żyję tym.
Zauważ, że rozmawiamy o tym nie dlatego, iż mam do spraw historii jakiś osobisty stosunek.
Interesują mnie ludzie, których spotykam na codzień i takie, a nie inne ich reakcje. I moje własne reakcje na nich.

> Oni tak naprawdę niezbyt się nami przejmują.

Jest to prawda. Oprócz PiSowców również my nie przejmujemy się Rosjanami, a przynajmniej młode pokolenie.

> Czy ktoś poza Polakami ma taką obsesję? Niemcy nie, Austria nie,
> Węgry też nie ... Dajmy na luz ...

Ano dajmy.

>> Nie mieli. Pisałem, że to straszne.
> Ocenia się po efektach - wygrali. To myśmy przegrali, więc skąd to współczucie?

Wg mnie pzrywódców krajów nie powinno się oceniać po tym, czy wygrali czy przegrali (tu pytanie w czym) ale po długofalowych efektach kierunku ich ekonomii. Rosja z jej zasobami naturalnymi i sporym dorobkiem nauki powinna być w rankingu PKB per capita jak nie w pierszej dziesiątce, to w drugiej.

Lp. / Państwo / PKB per capita (według PPP z 2013) USD
1 Katar 98814
2 Luksemburg 78670
3 Singapur 64584
4 Norwegia 54947
5 Brunei 53431
6 Stany Zjednoczone 53101
7 Szwajcaria 46430
8 Kanada 43472
9 Australia 43073
10 Austria 42597
11 Holandia 41711
12 Szwecja 41188
13 Islandia 41000
14 Niemcy 40007
15 Tajwan 39767
16 Kuwejt 39706
17 Irlandia 39547
18 Dania 37900
19 Belgia 37881
20 Wielka Brytania 37307
21 Japonia 36899
22 Francja 35784
23 Finlandia 35617
24 Izrael 34770
25 Bahrajn 34584
26 Korea Południowa 33189
27 Bahamy 32036
28 Arabia Saudyjska 31245
29 Nowa Zelandia 30493
30 Włochy 30289
31 Zjednoczone Emiraty Arabskie 30122
32 Hiszpania 29851
33 Oman 29813
34 Słowenia 27900
35 Malta 27840
36 Czechy 27200
37 Seszele 26492
38 Cypr 25265
39 Barbados 25181
40 Słowacja 24605
41 Grecja 24012
42 Palau 23666
43 Gwinea Równikowa 23370
44 Estonia 23144
45 Portugalia 23068
46 Litwa 22747
47 Timor Wschodni 21705
48 Polska 21214
49 Trynidad i Tobago 20438
50 Węgry 20065
51 Gabon 19478
52 Łotwa 19120
53 Chile 19067
54 Argentyna 18749
55 Antigua i Barbuda 18558
56 Chorwacja 18191
57 Rosja 17884
63 Białoruś 15753
69 Kazachstan 14391
105 Ukraina 7423
117 Gruzja 6145
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#134
15-08-2014 17:41
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Hodża
>Nie na cwaniaka, tylko cwaniactwo...
Cwaniactwo to przecież postawa prezentowana przez cwaniaka. U inteligentnych - etycznych można mówić o przedsiębiorczości, gdy potrafią wykorzystać sprzyjające warunki. Bach w tym przypadku dokonał kradzieży - to przestępstwo, ale jego biografia generalnie nie wskazuje, aby generalnie postępował jak cwaniak.
>... Nie sugerowałem, że dobre, tylko sprzyjające - określona koincydencja warunków, okoliczności, w której może "zaskoczyć" jakiś pomysł...
No właśnie - poziom bytowania (poza owym niezbędnym minimum) nie stanowi o kreatywności.
>Tu nie chodziło chyba o kreatywność, tylko ubóstwo rozrywki. ...
I z czego to wynika? Porównywalny poziom życia jest w AS i w Norwegii, doszli do tego w tym samym czasie i dzięki tym samym surowcom. Czyli - mentalność. Pieniądze w rękach człowieka, który jest dojrzały, ma poczucie wolności i własnej wartości mogą zdziałać cuda. Daj te same pieniądze człowiekowi, który mentalnie jest dzieckiem albo niewolnikiem (niewielka różnica), może dojść nawet do tragedii.
>Nie obwiniaj się. Z wolą Allacha dojdziemy do porozumienia.
Nie obwiniam się, nie mam w zwyczaju , ale popadłam w sokratejską manię (pewnie przez babcię), która dla niektórych może być męcząca.

Anna Salman (16360 punktów)Odp: Czy miłość do ojczyzny musi być bezwarunkową?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Mamy nieco inne spostrzeżenie. ...
Pracowałam wcześniej w firmach państwowych i mam porównanie - nie struktura własności decyduje, przy tym w Polsce właśnie te małe firmy są zagrożone upadłością, bez względu na poziom zarządzanie, kompetencje personelu i zaangażowanie.
>Z tego co widzę raczej przerobiłaś niedocenianie, a ja mówiłem o docenianiu.
Przerobiłam obie strony i dlatego drażni mnie, że u nas nawet w tym zakresie jest propaganda.
>A co do kościoła, to chyba nie powiesz że bywa tam tylko młodzież
Ale starsi są albo pijani (na pasterce) albo już głosy mają przywiędłe.
>Zalezy o jakim miejscu Rosji mówisz. ...
Nie mówiłam o Rosji, tylko o Europie w ogóle, bo przecież wybuch rewolucji i kierunek jaki przybrała był również skutkiem wojny, a przyczyny wojny były takie, jak pisałam. Jeśli chodzi o przeludnienie, to jest to rzecz względna - determinowana przez kulturę i dostęp do zasobów. Ten sam współczynnik zaludnienia w regionie subsaharyjskim, czy na Grenlandii nie znaczy tego samego, co w Polsce, a tym bardziej w Kanadzie.
>Nie wiem czy czujemy sie przegrani i czy wszyscy. Znów - ja takim się nie czuję...
Piszę ogólnie - o Polakach. Nie chcę być jak Ziemkiewicz, czy jak mu tam, który zawsze o Polakach z pogardą (polactwo) i w trzecie osobie.
Przy tym zważ, że ty piszesz o Rosjanach, bo tam jesteś i masz z nimi kontakt. A ja mieszkam w innym kraju, nie żyję historię i histerią z tego tytułu, a ledwo rano włączę radio - Putin (albo Rosja - wymiennie), otworzę internet - jw., mam kaprys włączyć TV - jw., zdarzy mi się kupić prasę - jw. Doszło do tego, że radio wyłączam po pierwszej prognozie pogody, TV nie oglądam, na onecie większości artykułów nie otwieram, ale tytuły mnie straszą. Rzygam tą obsesją. Jak za PRL-u - boję się otworzyć puszkę sardynek.
>Wg mnie przywódców krajów nie powinno się oceniać po tym, czy wygrali czy przegrali (tu pytanie w czym) ale po długofalowych efektach kierunku ich ekonomii. ...
Pełna zgoda. Tylko dlaczego tych ocen nie zaczniemy od siebie? Dlaczego, jeśli chodzi o sytuację gospodarczą USA jest właściwie cenzura? Czy dla przeciętnego Polaka najważniejszą kwestią są analizy gospodarcze Rosji? Poza tym wiele państw odchodzi od PKB, jako miernika poziomu życia, bo najłatwiej go sfałszować i w zasadzie nie daje rzeczywistego poglądu na tzw. dobrostan społeczny, ani tempo rozwoju. Chciałbyś żyć w Katarze? W Arabii Saudyjskiej? W Omanie? Jeśli nie, to czemu się dziwisz, że Rosjanie nie marzą o standardach polskich. Bo jakoś tu też nie widać masowej migracji z Rosji. Szczerze powiedziawszy z żadnego kraju. Nie daje to do myślenia?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365