Racjonalista - Strona głównaDo treści
CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
10-07-2008 23:32barycki (7788 punktów)CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
Ocena 7 na 11
DO WYGRANIA SAMOCHÓD ZA PRZEDSTAWIENIE DOWODU NAUKOWEGO O SZKODLIWOŚCI EMISJI CO2
Samochód klasy S nagrodą za przedstawienie dowodu naukowego o wpływie przemysłowej emisji CO2 na zmiany klimatyczne.
Oto cud boski, który pozatyka gęby wszystkim demagogom nowej religii o szkodliwości emisji CO2, ponieważ Pani sagittarius zabiła waszego boga.
Chrysler 300M klasa S, ful opcja, dwanaście głośników, 2002r, 3,5 litra, V6, 256 koni M, wymiary: szer.2m dł. 5,5m, 11m kwadratowych (większy od niejednego pokoju mieszkalnego), spalanie: miasto 18 l., trasa 12 l. Stan idealny, serwisowany.



Ponieważ współczesne święte oficjum nowej religii (szkodliwość CO2) posuwa się w walce z współczesnym Lucyferem (CO2) do metod swojej średniowiecznej poprzedniczki (realizacja dogmatów nowej religii przyniesie większe żniwo śmierci niż średniowieczne stosy - setki milionów śmierci z głodu i nędzy), ja współczesny Dawid wyzywam współczesnego Goliata na pojedynek.
Każdy wyznawca nowej religii, który przedstawi jako pierwszy dowód naukowy potwierdzający, że przemysłowa emisja CO2 jest przyczyną zmian klimatycznych, otrzyma ten samochód w nagrodę.
Kiedy zapoznam się z takim dowodem, nie będzie mi już potrzebny. Nie mógłbym, wiedząc, że to szkodliwe dla atmosfery, emitować tym smokiem tyle trucizny, co sam Al Gore, który jest twórcą i głównym inkwizytorem tej nowej religii, a mimo to nie przeszkadza mu podobnym smokiem mordownie atmosfery. Jak również zużywać w swoim pałacu kilkadziesiąt razy więcej prądu, a więc emitować kilkadziesiąt razy więcej CO2 od przeciętnego obywatela swojego kraju. Stać go na to, bo za każde ostrzeżenie (jeden wykład) głupiego ludu o wielkiej szkodliwości CO2, bierze 170 tysięcy dolarów, żeby samemu móc go jeszcze więcej emitować, jak każdy inkwizytor tej religii.
Ja swój pałac zostawię na nagrodę w walce z następnym bogiem i jego religią (ekologiczne źródła energii), ale to w następnym wątku, w którym Pani sagittarius , o ile zechce dalej znosić wyzwiska i bany inkwizytorów, porobi z kapłanów tejże, błaznów.
Śmiało Panie inkwizytorze Psyk , czas Pańskich frazesów się skończył, potrzeba tylko malutkiej pierdoły - dowodu naukowego, a będzie Pan mógł, tak jak Pański guru Al Gore, emitować przeklęte przez Pana CO2, kilkadziesiąt razy bardziej niż teraz, albo zniszczyć tą diabelską machinę do jego zatrważającej emisji, przyczyniając się tym do ratunku planety. Wszak, sam Pan tu twierdził, wyzywając innych od idiotów, że minimalne zachwianie równowagi destabilizuje równowagę całej planety, być może, zgodnie z Pańską teorią, to właśnie ten samochód jest tą destabilizującą kroplą przelewającą dzban. Rozbije go Pan młotem i ludzkość uratowana.
Panu Fizykowi nie wydaje się, żeby Pani sagittarius miała rację. "Nie wydaje", to trochę mało Panie Fizyk , potrzebny jest obrzydliwy Panu dowód naukowy, a będzie Pan mógł, zgodnie z teorią Pana Psyka , uratować ludzkość i planetę. Równanie Pańskie jest bardzo dobre, tylko musi Pan w nie wstawić dane naukowe, a nie polityczne. Choćby takie: 33°C × 0,117% / 100% = ~ 0,039°C , niby to samo, a całkiem inny rezultat. Gdyby Panu było mało, mam jeszcze kilka równań, którymi mogę robić z Pana wiatrak.
Panie placownik , proszę o zapowiadany przez Pana ciąg dalszy, o kompromitacji listy, podpisanej przez dwadzieścia tysięcy naukowców. Ale na boga, trochę poważniej i w cdn. proszę o coś więcej niż prezentację jednego prezentera pogody, chociaż dwóch Pan zaprezentuj. Już mniej śmieszna, choć to żywa kpina, była Pańska argumentacja bana dla Pani sagittarius. Inkwizytorowanie, to trochę mało, żeby wygrać samochód. Panu będzie najtrudniej, ponieważ wedle głoszonej przez Pana teorii, biedny nie może mieć racji, a ponieważ ja jestem bogaty, więc zgodnie z Pańską teorią, rację mieć muszę.
Panie Mentrak , może pan dobić, jak pan to "ładnie" ujmuje, nie interesującą pana "kurwę" po dwutygodniowym kursie. Dla pana wybitnego intelektualisty, co najmniej po trzytygodniowym kursie, taki dowód to pestka. A w takim aucie, nawet pańskie flirty w stylu częstochowskim, będą miały wzięcie, nareszcie.
Drogi Zbyszku i Ty miałeś szansę na wygraną, przy okazji dobijając zabobonną Panią sagittarius , ale jakiś szatan Cię podkusił i zmieniłeś zdanie. Mój tygodniowy ban spowodował, że tej szansy zostałeś pozbawiony, nie zdążyłem przed Twoją przemianą, a żałuję bardzo, bo nawet z Ciebie w tym wypadku z przyjemnością zrobiłbym wiatrak.
Zbysławie , kuglarskie sztuczki możesz zdyskredytować jednym zdaniem - dowodem naukowym. Kuglarz będzie skompromitowany, a ty będziesz delektował się limuzyną. Śmiało, to dla Ciebie, poważnego intelektualisty pisarza, drobiazg, wystarczy wyjść przed chałupę i jest dowód. Tylko sam musisz z kuglarstwa zrezygnować, bo tu się rozgrywa faktami. Przy okazji dziękuję Ci za komplement, od literata usłyszeć, że jest się od niego lepszym kuglarzem słowa, to zawsze coś.
Została nam jeszcze nad podziw religijna kapłanka nowej religii, najbardziej miłująca ludzkość, z jednym wyjątkiem, jawnej nienawiści do Pani sagittarius , i jak najbardziej słusznie popierająca swojego ulubieńca, inkwizytora tejże, Psyka , to nasza umiłowana Pani J.Szulc . Tylko maciupeńka pierdółka - dowód na poparcie swojego poparcia i razem ze swoim ulubieńcem możecie jeździć do "Boryny" i "Ptysia" jak paniska, przy piwie i lodach, skrytych marzeniach ulubieńca, klnąc dowoli na Panią sagittarius . W takim aucie lepiej się kocha cały świat.
Każdy z ględzących do tej pory o zaletach nowej religii, może zamiast długiego ględzenia przedstawić krótki dowód naukowy i zostać zbawcą planety, w nagrodę jeżdżąc samochodem klasy S, lub niszcząc diabelską machinę. Śmiało hochsztaplerska bando łobuzów Ala Gore'a, cacuszko czeka i czekać będzie jak gwiazdka na niebie, na każdego ośmielającego się propagować publicznie swojego nowego boga.
Adam Barycki
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..
#151
26-07-2008 16:47
 Ocena 1 na 3
Celecrin (11895 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi sagittarius
Czesc
Myslisz ze ja bede jeszcze sprawdzal co Ty bredzisz? Przeciez Twoje paplanie o acetonie bylo forma obrazania dykutanta, splynelo to po mnie po prostu. Azot, aceton wdycham, heh przestan.
Rownie dobrze Ty mozesz kury macac, mozna byc zlosliwym na tysiace sposobow, nie o to tu chodzi.
Odpowiedz cos konkretnego na moje posty.

#152
26-07-2008 18:00
 Ocena 5 na 7
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Celecrin
>Przestan...
>
Zaraz nakrzyczę na Panią sagittarius i napomnę ją surowo, żeby natychmiast przestała, Pan potrzebuje wypoczynku, z acetonem nie ma żartów.
Adam Barycki

#153
26-07-2008 18:05
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi placownik
>może okazać się korzystny
>
Korzystny. Czy to nie jest stanowisko (pytanie retoryczne). Jednak regulujemy emisję, dla korzyści oczywiście.
Adam Barycki

#154
26-07-2008 18:11
 Ocena 4 na 6
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Celecrin

>Odpowiedz
>
Boże, co ja narobiłem. Przed chwilą nakrzyczałem na Panią sagittarius , żeby przestała, a teraz widzę, chce Pan żeby odwrotnie, nie przestawała, zaraz nakrzyczę na nią znowu, żeby się nie leniła i odpowiadała, odpowiadała i odpowiadała.
Adam Barycki

#155
26-07-2008 18:36
 Ocena 3 na 3
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi placownik
>A Pani byłbym wdzięczny...

Ja też bym była Panu wdzięczna, gdyby Pan zechciał nie "ujmować" się za mną "bezinteresownie". Czasem mam takie wątpliwości: śmiać się, czy płakać nad Panem.
Moja wdzięczność do Pana będzie jeszcze większa, gdy poinformuje mnie Pan z ogromnej łaski swojej, która tu robi za Fotygę Pana Baryckiego.

Fizyk (17637 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi sagittarius
> Wybuch jednego wulkanu w 1906 roku wyemitował więcej CO2 niż wybuchowe spalenie, jak je "naukowo" nazywasz, zmagazynowanego CO2 przez miliardy lat.

To nieprawda. Emisja CO2 przez wszystkie wulkany wynosi ok. 200 megaton rocznie [Gerlach, T.M., 1991, Present-day CO2 emissions from volcanoes: Transactions of the American Geophysical Union (EOS), v. 72, p. 249, and 254-255]. Działalność człowieka emituje sto razy więcej CO2.

#157
26-07-2008 23:25
 Ocena 4 na 4
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Fizyk
>To nieprawda.

Znowu nieprawda. Ile jeszcze tych nieprawd zamierza Pan przedstawiać? Poniżej jest Pańska nieprawda. Zaczniemy po kolei.

>Tylko daruj Pan sobie, co już Pan czynił i nie powołuj się na "dowody naukowe" Regents of the University of Michigan, ...

To tekst Pana Baryckiego

>Nie robiłem tego.

To Pańskie zaprzeczenie,

a poniżej fakty.

Tabela w tym poście www.racjonalista.pl/forum.php/s,140259#w144764 to przedstawiony przez Pana dowód, a to link do strony, skąd czerpie Pan materiały "naukowe" (All materials © the Regents of the University of Michigan unless noted otherwise.)
www.global(*)on_cycle/carbon_cycle_new.html i stopka autora materiałów z zastrzeżonymi prawami autorskimi - All materials © the Regents of the University of Michigan unless noted otherwise.
Pan się wstydził umieścić dane autora i słusznie się Pan wstydzi, bo to powszechnie znany w świecie szarlatan, którego materiały "naukowe" w świecie nauki wzbudzają politowanie.

Pan Barycki zarzucił Panu kłamstwo, jak powyżej widać, słusznie, a Pan nie odniósł się do tego zarzutu.
Odnosi się Pan tylko do tych argumentów, które Panu są wygodne. Do takiego poziomu dyskusji musi Pan sobie poszukać właściwego kandydata, który będzie tolerował Pański poziom. Ja nie jestem detektywem, który będzie sprawdzał wiarygodność Pańskich materiałów, których, jak widać na tym przykładzie, sam się Pan wstydzi.

A tutaj www.racjonalista.pl/forum.php/s,144525#w145123
drugi Pański materiał "naukowy" - wykres ze stacji na Hawajach. Stacja w pobliżu wulkanu, w miejscu o wyjątkowo dużym stężeniu wulkanicznego CO2. Pomiary tej stacji są powszechnie znaną kompromitacją naukową, za to koronnym argumentem IPCC. I Pańskim oczywiście.

#158
27-07-2008 20:41
 Ocena 4 na 4
Fizyk (17637 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi sagittarius
>>To nieprawda.

> Znowu nieprawda.

No niestety, znowu napisałaś nieprawdę: wulkany nie są odpowiedzialne są za współczesny wzrost stężenia CO2 w atmosferze.
Tak samo jak nieprawdą było twoje stwierdzenie, że Ziemia "wykazuje dziesiątki razy większą stabilność" w dużej skali czasu.
Tak samo jak nieprawdą było twoje stwierdzenie, że w obliczaniu globalnego ocieplenia nie uwzględniono poprawek na "miejskie wyspy ciepła".
Tak samo jak nieprawdą było twoje stwierdzenie, że nie jest teraz najcieplej od 1000 lat.
Tak samo jak nieprawdą było twoje stwierdzenie, że stężenie CO2 w atmosferze w ogóle nie wzrasta.

A co do tej ostatniego stwierdzenia...

> A tutaj www.racjonalista.pl/forum.php/s,144525#w145123
> drugi Pański materiał "naukowy" - wykres ze stacji na Hawajach. Stacja w pobliżu wulkanu, w miejscu o wyjątkowo dużym stężeniu wulkanicznego CO2.

...to piszesz następną nieprawdę. Bo stację pomiarową na Mauna Loa specjalnie wybrano na dużej wysokości, z dala od źródeł CO2, w tym wulkanicznych (wiem, bo byłem tam). Nawet wybuch tego wulkanu w 1984 roku nie zakłócił tych pomiarów. Gdzie tu

widzisz ten wybuch? A gdybyś myślała, że Mauna Loa powolutku "wybucha" przez 50 lat popuszczając coraz więcej CO2, to popatrz na tę czerwoną linię: to są pomiary z Bieguna Południowego. A może tam jest czynny wulkan?

No to tyle merytorycznie o Twoich nieprawdach. A pozamerytorycznie - niewiele jest lepiej:

>>Tylko daruj Pan sobie, co już Pan czynił i nie powołuj się na "dowody naukowe" Regents of the University of Michigan, ...

>To tekst Pana Baryckiego

>>Nie robiłem tego.

>To Pańskie zaprzeczenie, a poniżej fakty.

> Tabela w tym poście www.racjonalista.pl/forum.php/s,140259#w144764 to przedstawiony przez Pana dowód, a to link do strony, skąd czerpie Pan materiały "naukowe" (All materials © the Regents of the University of Michigan unless noted otherwise.)
>www.global(*)on_cycle/carbon_cycle_new.html i stopka autora materiałów z zastrzeżonymi prawami autorskimi - All materials © the Regents of the University of Michigan unless noted otherwise.
>Pan się wstydził umieścić dane autora i słusznie się Pan wstydzi, bo to powszechnie znany w świecie szarlatan, którego materiały "naukowe" w świecie nauki wzbudzają politowanie.

No tu już Twoja ignorancja jest rozbrajająca. "Regents of the University of Michigan" to nie autor, ale zarząd jego pracodawcy. Powoływałem się na materiały do wykładów profesora George'a Klinga, który pracuje na tym uniwersytecie. Uniwersytet płaci mu pensje, ale wszystkie materiały dydaktyczne są własnością uniwersytetu. Stąd ten copyright. Stwierdzenie, że Regents of the University of Michigan są autorem schematu, który zamieściłem jest tak samo trafione jak stwierdzenie, że autorem teorii względności jest biuro patentowe w Bernie.

Jeżeli masz jakieś merytoryczne zastrzeżenia co do prac prof. Klinga, to chętnie poczytam. Ewentualnie co do jego naukowej rzetelności. Ale wybacz, w meandry XIX-wiecznej medycyny na Uniwersytecie Michigan nie będę wnikać.

> Ja nie jestem detektywem, który będzie sprawdzał wiarygodność Pańskich materiałów

Nie musisz. Sam je sprawdzam starannie. Wbrew Twoim insynuacjom nie mam żadnego interesu w tym aby je fałszować lub wybierać tendencyjnie. Sam chcę wiedzieć jak jest z tym ociepleniem. Piszę co znalazłem w literaturze. Jak się w czymś pomylę to chętnie to sprostuję. Proszę bardzo: raz się pomyliłem pisząc nazwisko Boltzmanna przez jedno "n". O ile mi wiadomo, to wszystko.

#159
27-07-2008 21:50
 Ocena 1 na 1
Celecrin (11895 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi barycki
Cześć
Więcej niż już nie mogłeś wycisnąć z mojego posta?
Zakończyły się tu twoje bajania, dla mnie satysfakcjonujące.
Wiesz barycki? Nigdy nie zapoznałeś się z tym dokumentem, a warto było.
Można EOT

#160
27-07-2008 22:01
 Ocena 3 na 3
pilaster (128 punktów)
(zablokowany)
Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Fizyk
>> No proszę. Ktoś kto podpisuje się "fizyk" i powołuje się na prawo S-B okazuje się nie mieć pojęcia o jego zastosowaniu.
>Nie pierwszy raz mój pseudonim działa jak płachta na byka..
>

Raczje jak podtlenek azotu. Był już tu taki jeden "krzysztof". który chciał uczyć pilastra termodynamiki, dopóki nie okazało się, że ów "krzysztof" nie potrafi rozwiązać prostego zadania na poziomie licealnym. Z "Fizykiem" sprawa ma się podobnie

>>Przy wzroscie promieniowania o 4 W/m2 temperatura na Ziemi wzrasta o 0,75, a nie 1,2 stopnia
>A skąd to wziąłeś? Policzyłeś? Może z prawa Stefana-Boltzmanna?

Tak jest. Policzyłem z prawa Stefana-Boltzmana. Czyli zrobiłem coś, czego fizyk nie potrafi *

Gdyby potrafił nie podałby błednej wartości

>> Jakby nie liczyć, wychodzi na to, że ewnetualny wzrost temepratury na Ziemi nie ma większego związku ze stężeniem CO2, a tym bardziej z ludzkimi emisjami CO2
>Wręcz na odwrót: związek ten jest najbardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem współczesnego ocieplenia. Co więcej, w miarę upływu lat, zbierania dalszych danych i postępu w zrozumieniu mechanizmów odpowiedzialnych za zmiany klimatu - prawdopodobieństwo to się zwiększa

Nic podobnego. temperatura na Ziemi zalezy przede wszystkim od natężenia promieniowania słonecznego. W drugiej kolejności od ziemskiego albedo, a dopiero na końcu od efektu cieplarnianego. Sam efekt cieplarniany zalezy od stężenia dwutlenku węgla w atmosferze w stopniu bardzo niewielkim.

Gdyby "Fizyk" miał jakieś choćby szczątkowe pojęcie o fizyce, toby potrafił np obliczyć, o ile różni się efekt cieplarniany na Ziemi i np Marsie (w atmosferze Marsa stężenie CO2 jest kilkadziesiąt razy większe niż na Ziemi), oraz na Wenus (stężenie CO2 w atmosferze 295 000 razy większe niż na Ziemi) i wyciągnął odpowiednie wnioski

Zresztą prościutki test. Ile wynosiłaby temperatura na Wenus, gdyby nie tamtejszy efekt cieplarniany. Stała słoneczna dla Wenus 2 614 W/m2, albedo 0,65

Rozwiąże Fizyk, azaliż nie rozwiąże?

*

Prawo S-B

F=s*T^4, gdzie F to natęzenie promieniowania W/m2, T, temperatura w Kelwinach, a s stała S-B

po dodaniu do promieniowania 4W/m2 mamy

F+4=s*(T+dT)^4, gdzie dT to szukany wzrost temperatury

Za F podstawiamy s*T^4 i mamy

s*T^4+4=s*(T+dT)^4

Czyli (T+dT)^4 = T^4+4/s

czyli dT = (T^4+4/s)^0,25-T

Dla ziemskiej temperatury 288 Kelwinów (+15 stopni Celcjusza)

wychodzi dT = 0,74 stopnia (Kelwina lub Celcjusza)

#161
27-07-2008 22:15
 Ocena 3 na 3
pilaster (128 punktów)
(zablokowany)
Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Fizyk
>> edu.pgi.gov.pl/muzeum/efekt/gazy_szklarniowe.htm
>> Emitowany przez ludzki przemysł CO2 powoduje wzrost efektu cieplarnianego o ...0,117 procenta, czyli 1,00117 razy .
>Te 0,117% jest błędnie policzone.
>

Niech fizyk zatem policzy to lepiej niż specjaliści z PIG. Czekamy..

Oczywiscie się nie doczekamy, bo "Fizyk" żadnym tam prawdziwym fizykiem nie jest, tylko jak inni wyznawcy tego forum, humanistą

Ponieważ żaden inny z tutejszych humanistów nawet nie podjął próby przeliczenia tego ludzkiego wkładu w CO2 na temperaturę, muszą to znowu zrobić ciemne katole. Ponieważ wg prawa Stefana-Boltzmana temperatura wzrasta wraz z promieniowaniem jak pierwiastek czwartego stopnia, zatem zwiększenie efektu cieplarnianego o 0,117% oznacza wzrost temperatury o 1,00117^0,25 = 1,0003 raza, czyli o 0,08 stopnia

Jak widac całe to biadolenie o złowrogim wpływie antropogenicznego CO2, to zwykłe przesądy i zabobony, jak wiele innych humanistycznych mitów

#162
27-07-2008 22:17
 Ocena 2 na 2
Celecrin (11895 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi sagittarius
Cytat:
Wybuch jednego wulkanu w 1906 roku wyemitował więcej CO2 niż wybuchowe spalenie, jak je "naukowo" nazywasz, zmagazynowanego CO2 przez miliardy lat.

Co to był za wybuch? Znajdziemy źródła, zobaczymy ile wypluł z siebie.
Cytat:
Tak przy okazji...dla Ciebie - Pan Barycki.

Mam więcej doświadczenia w rozmowach na Forum, spływają po mnie wszelkie plugastwa jakimi mnie raczycie z baryckim.
Prowadzę z Wami naukowe rozmowy:
Cytat:
Kawitacja zachodzi na przykład w przypadku obracających się z wielką prędkością śrub. Jeżeli dmuchasz wiatrakiem w aceton, to wdychane przez Ciebie jego opary mogą być przyczyną Twojego rozkojarzenia. Aceton bywa halucynogenny, ale przede wszystkim powoduje ubytki mózgu. Uważaj na siebie.

Cytat:
Aceton i azot zaczynają się na taką samą literę, ale tylko członek PSR, moderator Celecrin uznał, że można tych dwu słów używać zamiennie i prowadzić dyskusję naukową.

Szacunek:
W postach cycelina czy jakoś podobnie, są lepsze przykłady.
Ani barycki nie jest dla mnie Panem, ani Ty Panią. Traktuję Was z szacunkiem należnym w netykiecie i tylko tyle.
Twój partner zresztą siebie określił:
Cytat:
Takim jestem s...nem.
Adam Barycki

#163
27-07-2008 22:49
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Fizyk
>Sam je sprawdzam starannie.
>
Dla wykluczenia jakiejś pomyłki poddamy je dokładniejszemu sprawdzeniu. W sytuacji kiedy Pani sagittarius mówi nieprawdy, a Pańskie materiały te nieprawdy potwierdzają i dowodzą tego co Pan mówi, to nie pozostaje mi nic innego jak przekazać Panu nagrodę (przeznaczony na nią samochód). Musi Pan tylko skompletować swoje materiały, które zabezpieczymy notarialnie i wybierzemy dwóch arbitrów do rozstrzygnięcia wiarygodności Pańskiej tezy opartej na tych materiałach. Rozstrzygną czy na podstawie Pańskich materiałów można stwierdzić czy emisja przemysłowa CO2 ma wpływ na ocieplenie klimatu. Jeżeli tak stwierdzą, samochód jest Pana. Chyba, że nie chce Pan poddać się takiej weryfikacji. Oczywistym jest, że koszty które poniosę w związku z arbitrażem, w przypadku gdyby się nie potwierdziła Pańska teza, będzie Pan musiał mi zwrócić. Inaczej musiałbym finansować arbitraż każdemu chętnemu wariatowi. Czekam na Pańską propozycję przyjęcia nagrody.
Dyskusję z Panem, wykluczam i będę ją odradzał Pani sagittarius. Pierwszy Pana zarzut w tym poście, to stwierdzenie, że Pani sagittarius twierdziła, że za ocieplenie odpowiedzialne są wulkany. Nigdzie i nigdy tego nie powiedziała, a jeżeli kłamię to pokaż Pan moje kłamstwo tak, jak Pańskie pokazała Pani sagittarius , pokaż pan fakty (cytaty).
O dalszych zarzutach, tak samo "prawdziwych", jak już mówiłem, rozmawiał z Panem nie będę, albo arbitraż, albo "spieprzaj dziadu". Gdyby Pan nie poddał się weryfikacji, to pozwoli, że to ja będę nazywał go kłamcą. Na razie Pańskie zarzuty stwierdzające mijanie się z prawdą przez Panią sagittarius , to Pańskie słowa tylko, w przeciwieństwie do zarzutu Pani sagittarius, popartego faktami.

Adam Barycki
Pańska wypowiedź sugerująca powiązanie skutku z przyczyną to podstawa dowodu na istnienie perpetuum mobile. Proszę zacząć to realizować. Udało się Panu dowieść powyższego to i z perpetuum mobile pójdzie Panu jak po maśle.

#164
27-07-2008 23:20
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Celecrin
>Nigdy nie zapoznałeś się z tym dokumentem, a warto było.
>
Sam się zajmuje zawodowo tworzeniem banialuk marketingowych, po pracy nie biorę takiego g... do rąk.
Adam Barycki

#165
28-07-2008 00:48
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Celecrin

>Prowadzę z Wami naukowe rozmowy:
>
Ciekaw jestem jak chce Pan to ze mną robić. ja jestem prostym człowiekiem, nawet można powiedzieć, głupkowatym, a do tego pijakiem.
Adam Barycki

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365