Racjonalista - Strona głównaDo treści
CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
10-07-2008 23:32barycki (7788 punktów)CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
Ocena 7 na 11
DO WYGRANIA SAMOCHÓD ZA PRZEDSTAWIENIE DOWODU NAUKOWEGO O SZKODLIWOŚCI EMISJI CO2
Samochód klasy S nagrodą za przedstawienie dowodu naukowego o wpływie przemysłowej emisji CO2 na zmiany klimatyczne.
Oto cud boski, który pozatyka gęby wszystkim demagogom nowej religii o szkodliwości emisji CO2, ponieważ Pani sagittarius zabiła waszego boga.
Chrysler 300M klasa S, ful opcja, dwanaście głośników, 2002r, 3,5 litra, V6, 256 koni M, wymiary: szer.2m dł. 5,5m, 11m kwadratowych (większy od niejednego pokoju mieszkalnego), spalanie: miasto 18 l., trasa 12 l. Stan idealny, serwisowany.



Ponieważ współczesne święte oficjum nowej religii (szkodliwość CO2) posuwa się w walce z współczesnym Lucyferem (CO2) do metod swojej średniowiecznej poprzedniczki (realizacja dogmatów nowej religii przyniesie większe żniwo śmierci niż średniowieczne stosy - setki milionów śmierci z głodu i nędzy), ja współczesny Dawid wyzywam współczesnego Goliata na pojedynek.
Każdy wyznawca nowej religii, który przedstawi jako pierwszy dowód naukowy potwierdzający, że przemysłowa emisja CO2 jest przyczyną zmian klimatycznych, otrzyma ten samochód w nagrodę.
Kiedy zapoznam się z takim dowodem, nie będzie mi już potrzebny. Nie mógłbym, wiedząc, że to szkodliwe dla atmosfery, emitować tym smokiem tyle trucizny, co sam Al Gore, który jest twórcą i głównym inkwizytorem tej nowej religii, a mimo to nie przeszkadza mu podobnym smokiem mordownie atmosfery. Jak również zużywać w swoim pałacu kilkadziesiąt razy więcej prądu, a więc emitować kilkadziesiąt razy więcej CO2 od przeciętnego obywatela swojego kraju. Stać go na to, bo za każde ostrzeżenie (jeden wykład) głupiego ludu o wielkiej szkodliwości CO2, bierze 170 tysięcy dolarów, żeby samemu móc go jeszcze więcej emitować, jak każdy inkwizytor tej religii.
Ja swój pałac zostawię na nagrodę w walce z następnym bogiem i jego religią (ekologiczne źródła energii), ale to w następnym wątku, w którym Pani sagittarius , o ile zechce dalej znosić wyzwiska i bany inkwizytorów, porobi z kapłanów tejże, błaznów.
Śmiało Panie inkwizytorze Psyk , czas Pańskich frazesów się skończył, potrzeba tylko malutkiej pierdoły - dowodu naukowego, a będzie Pan mógł, tak jak Pański guru Al Gore, emitować przeklęte przez Pana CO2, kilkadziesiąt razy bardziej niż teraz, albo zniszczyć tą diabelską machinę do jego zatrważającej emisji, przyczyniając się tym do ratunku planety. Wszak, sam Pan tu twierdził, wyzywając innych od idiotów, że minimalne zachwianie równowagi destabilizuje równowagę całej planety, być może, zgodnie z Pańską teorią, to właśnie ten samochód jest tą destabilizującą kroplą przelewającą dzban. Rozbije go Pan młotem i ludzkość uratowana.
Panu Fizykowi nie wydaje się, żeby Pani sagittarius miała rację. "Nie wydaje", to trochę mało Panie Fizyk , potrzebny jest obrzydliwy Panu dowód naukowy, a będzie Pan mógł, zgodnie z teorią Pana Psyka , uratować ludzkość i planetę. Równanie Pańskie jest bardzo dobre, tylko musi Pan w nie wstawić dane naukowe, a nie polityczne. Choćby takie: 33°C × 0,117% / 100% = ~ 0,039°C , niby to samo, a całkiem inny rezultat. Gdyby Panu było mało, mam jeszcze kilka równań, którymi mogę robić z Pana wiatrak.
Panie placownik , proszę o zapowiadany przez Pana ciąg dalszy, o kompromitacji listy, podpisanej przez dwadzieścia tysięcy naukowców. Ale na boga, trochę poważniej i w cdn. proszę o coś więcej niż prezentację jednego prezentera pogody, chociaż dwóch Pan zaprezentuj. Już mniej śmieszna, choć to żywa kpina, była Pańska argumentacja bana dla Pani sagittarius. Inkwizytorowanie, to trochę mało, żeby wygrać samochód. Panu będzie najtrudniej, ponieważ wedle głoszonej przez Pana teorii, biedny nie może mieć racji, a ponieważ ja jestem bogaty, więc zgodnie z Pańską teorią, rację mieć muszę.
Panie Mentrak , może pan dobić, jak pan to "ładnie" ujmuje, nie interesującą pana "kurwę" po dwutygodniowym kursie. Dla pana wybitnego intelektualisty, co najmniej po trzytygodniowym kursie, taki dowód to pestka. A w takim aucie, nawet pańskie flirty w stylu częstochowskim, będą miały wzięcie, nareszcie.
Drogi Zbyszku i Ty miałeś szansę na wygraną, przy okazji dobijając zabobonną Panią sagittarius , ale jakiś szatan Cię podkusił i zmieniłeś zdanie. Mój tygodniowy ban spowodował, że tej szansy zostałeś pozbawiony, nie zdążyłem przed Twoją przemianą, a żałuję bardzo, bo nawet z Ciebie w tym wypadku z przyjemnością zrobiłbym wiatrak.
Zbysławie , kuglarskie sztuczki możesz zdyskredytować jednym zdaniem - dowodem naukowym. Kuglarz będzie skompromitowany, a ty będziesz delektował się limuzyną. Śmiało, to dla Ciebie, poważnego intelektualisty pisarza, drobiazg, wystarczy wyjść przed chałupę i jest dowód. Tylko sam musisz z kuglarstwa zrezygnować, bo tu się rozgrywa faktami. Przy okazji dziękuję Ci za komplement, od literata usłyszeć, że jest się od niego lepszym kuglarzem słowa, to zawsze coś.
Została nam jeszcze nad podziw religijna kapłanka nowej religii, najbardziej miłująca ludzkość, z jednym wyjątkiem, jawnej nienawiści do Pani sagittarius , i jak najbardziej słusznie popierająca swojego ulubieńca, inkwizytora tejże, Psyka , to nasza umiłowana Pani J.Szulc . Tylko maciupeńka pierdółka - dowód na poparcie swojego poparcia i razem ze swoim ulubieńcem możecie jeździć do "Boryny" i "Ptysia" jak paniska, przy piwie i lodach, skrytych marzeniach ulubieńca, klnąc dowoli na Panią sagittarius . W takim aucie lepiej się kocha cały świat.
Każdy z ględzących do tej pory o zaletach nowej religii, może zamiast długiego ględzenia przedstawić krótki dowód naukowy i zostać zbawcą planety, w nagrodę jeżdżąc samochodem klasy S, lub niszcząc diabelską machinę. Śmiało hochsztaplerska bando łobuzów Ala Gore'a, cacuszko czeka i czekać będzie jak gwiazdka na niebie, na każdego ośmielającego się propagować publicznie swojego nowego boga.
Adam Barycki
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..
#61
23-07-2008 09:12
 Ocena 3 na 3
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Fizyk
>No chyba nie kwestionujesz tych danych?

No chyba nie, ale pomimo tego, że nie udaję fizyka, to nie pozwolę sobie na taką ich interpretację na jaką Pan sobie pozwala, degradując swoje aktorstwo naukowe do roli politycznego demagoga.

#62
23-07-2008 09:17
 Ocena 4 na 4
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Fizyk
>Nie sądzisz chyba, że meteorolodzy umyślnie ignorują takie poprawki?

Sądzę od samego początku, że umyślnie ignoruje się fakty naukowe dla potwierdzenia dokonania politycznej zbrodni na cywilizacji.

>Te efekty są znane i uwzględniane przy wykreślaniu "krzywej hokejowej", którą zamieściłem poniżej Twojej poprzedniej wypowiedzi.

Wykres zawiera bardzo wąski przedział czasu, planeta zaś wykazuje dziesiątki razy większą stabilność w jego dużej skali. W procesach dynamicznych skokowa zmiana przyczyny powoduje łagodną zmianę skutku, nigdy nie jest odwrotnie. Z wykresu widać, że przebieg krzywej zmiany nasycenia CO2 w atmosferze jest bardziej łagodny od przebiegu zmian średniej temperatury Ziemi, a to sugeruje które zjawisko jest przyczyną, a które skutkiem. Żaden fizyk, a nawet student, nie popełniłby takiego błędu metodologicznego. Pan sprawia wrażenie naukowca, więc trudno uznać, że jest Pan ignorantem. Uważam, że jest Pan politycznym demagogiem, przedkładającym swoją demagogię nad wiedzę naukową i czyni Pan to z pełną świadomością, sprzeniewierzając się nauce i wspierając polityczną zbrodnię.

>Trzy lata temu okazało się, że dane satelitarne były obarczone błędami. Po uwzględnieniu poprawek pomiary satelitarne są teraz zgodne z pomiarami naziemnymi.

Ciekawa interpretacja, jak wszystkie wspierające zbrodnię IPCC.

>ani jeden z Twoich zarzutów który sprawdziłem nie okazał się trafiony.

Tak samo jak nietrafione są zarzuty trzydziestu tysięcy naukowców z całego świata. Trafione są argumenty sześciuset demagogów z IPCC.

>Podaj porządne odnośniki z inicjałami autora, nazwą czasopisma, tomem i stroną.

Już to robiłam, ale Pan nie zauważa niczego, co stoi w sprzeczności z Pańską demagogią.

>Nie mam już siły

A ja mam i będę miała siły na tępienie wszelkiej maści demagogów.

#63
23-07-2008 11:42
 Ocena 1 na 1
Fizyk (17637 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi barycki
> Tylko daruj Pan sobie, co już Pan czynił i nie powołuj się na "dowody naukowe" Regents of the University of Michigan, ...

Nie robiłem tego.

> ... który zasłynął jako największy propagator medycyny homeopatycznej. Kierownictwo i dobierani przez nie "naukowcy" pracujący w tej "uczelni" to chronieni przez precedens sądowy (wolności stanowe) propagatorzy mitów wszelkiej maści, z którymi nie może sobie poradzić administracja państwowa i musi, wbrew swej woli i zdrowemu rozsądkowi, finansować tę szarlatanerię.

Musi Ci brakować merytorycznych argumentów skoro wyciągasz historie z XIX wieku.

#64
23-07-2008 12:08
 Ocena 4 na 6
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Fizyk
>Nie robiłem tego.
>
To może się założymy? Choć wątpię, że nie wiesz Pan co czynisz.
>
>Musi Ci brakować merytorycznych argumentów skoro wyciągasz historie z XIX wieku.
>
Kontynuowaną do wieku XXI przez Pańskich "biskupów", Pańskiej wiary.
Od Pańskich mydlarskich "argumentów" zacznę puszczać nosem bańki.
Adam Barycki

#65
23-07-2008 12:45
 Ocena 1 na 1
Fizyk (17637 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi sagittarius
>> Te efekty są znane i uwzględniane przy wykreślaniu "krzywej hokejowej", którą zamieściłem poniżej Twojej poprzedniej wypowiedzi.

> Wykres zawiera bardzo wąski przedział czasu, planeta zaś wykazuje dziesiątki razy większą stabilność w jego dużej skali.

Coś Ci się pokręciło. W skali milionów lat zmiany temperatury były większe niż w ciągu ostatniego tysiąclecia:

Lisiecki and Raymo (2005)

> W procesach dynamicznych skokowa zmiana przyczyny powoduje łagodną zmianę skutku, nigdy nie jest odwrotnie. Z wykresu widać, że przebieg krzywej zmiany nasycenia CO2 w atmosferze jest bardziej łagodny od przebiegu zmian średniej temperatury Ziemi, a to sugeruje które zjawisko jest przyczyną, a które skutkiem.

Sprawa nie jest taka prosta, bo między stężeniem CO2 i temperaturą jest dodatnie sprzężenie zwrotne: z jednej strony wzrost CO2 powoduje zwiększenie efektu cieplarnianego, a z drugiej strony wzrost temperatury powoduje uwalnianie CO2 rozpuszczonego w oceanach. W skali tysięcy lat ten ostatni efekt jest bardzo wyraźny.

Tak więc wzrost stężenia CO2 w atmosferze jest zarówno przyczyną jak skutkiem wzrostu temperatury. Parafrazując Twój argument można by powiedzieć, że kury nie mogą znosić jajek, bo to przecież z jajek wykluwają się kury.

>> Trzy lata temu okazało się, że dane satelitarne były obarczone błędami. Po uwzględnieniu poprawek pomiary satelitarne są teraz zgodne z pomiarami naziemnymi.

> Ciekawa interpretacja, jak wszystkie wspierające zbrodnię IPCC.

Pozwól, że zignoruję ten i pozostałe pozanaukowe argumenty.

#66
23-07-2008 13:01
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Fizyk

>Pozwól, że zignoruję ten i pozostałe pozanaukowe argumenty.
>
Pozwoli Pan, że ja nie zignoruję Pańskiego milczenia na mój zarzut, że jest Pan kłamcą. Jeśli jest Pan tchórzem i zakładu nie przyjmie, to i tak wskażę wątek i miejsce w którym powołuje się Pan na instytucję, czemu później kłamiąc, zaprzecza Pan. Chce Pan takimi metodami prowadzić dyskusję naukową. Nie ma Pan wstydu, ani tym bardziej honoru, chyba, że przyjmie Pan zakład i się oczyści z zarzutu kłamstwa.
Adam Barycki

#67
23-07-2008 13:21
 Ocena 1 na 1
Fizyk (17637 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi barycki
>> To co Pani robi w tym wpisie, w świecie cywilizowanym nosi nazwę plagiatu

Dziękuję, że odpowiedziałeś na tę uwagę, barycki, bo nie zorientowałem się wcześniej, że naukowe argumenty sagittarius ograniczone są możliwością użycia Ctrl+C Ctrl+V.

#68
23-07-2008 18:39
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Fizyk
>że naukowe argumenty sagittarius ograniczone są możliwością użycia Ctrl+C Ctrl+V.
>
Skończyło się udawanie naukowca, wyłazi kmiotek. Ty pewnie swoje wykresy rysowałeś flamastrem, kłamco. Dopóki nie odniesiesz się kłamco do mojego zarzutu twojego kłamstwa, będę nazywał cię kłamcą. Chyba, że pomogą ci moderatorzy i jak zwykle za pisane prawdy, zabanują mnie, wtedy będziesz mógł swoje kłamstwa wypisywać do woli i tyle jesteś wart razem ze swoim mitem, na ile pozwoli ci "moderacja" .
Adam Barycki

#69
23-07-2008 20:50
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi barycki

>Jeżeli się nie mylę, to Pani sagittarius nie publikuje w wątku pracy naukowej,
   Też odniosłem takie wrażenie.
>a z treści wynika kto o kim co mówi.
   Nie wynika za to gdzie to mówi. Odwołania do literatury pomieszczone w tekście Pani sagittarius, cytuję przykładowo: Thorne al. 2004, MSU, 2007, Daly, 2003; Daly, 2008, Humlum, 2003 nic mi nie mówią. Co więcej, jestem gotów założyć się o litr najlepszego płynu do spryskiwaczy do Pańskiego samochodu, że Pani sagittarius powołując się pośrednio na te pozycje, nigdy nie trzymała ich nawet w ręku, a to, że umieściła te odwołania literaturowe w swojej wypowiedzi, wynika jedynie z niezbyt przemyślanego kopiowania cudzych tekstów.
>Zarzucanie w tym wypadku plagiatu jest bezczelnym nadużyciem, jeżeli ma Pan wątpliwości, a Pani sagittarius się zgodzi, to chętnie sfinansuję rozstrzygnięcie tej kwestii przez sąd.
   Fakty mówią za siebie, jeśli ma Pan wątpliwości może je Pan rozstrzygać w sposób jaki uzna Pan za najbardziej stosowny.
>Zarzucanie Pani sagittarius złodziejstwa i innych oszczerstw jest jak widać jedyną argumentacją członków PSR w sprawie CO2.
   Jeśli odnosi się Pan w tym momencie do moich wypowiedzi, to niech raczy Pan łaskawie zauważyć, że nie jestem członkiem PSR.
>W wątkach o CO2, raz podważa Pan źródło ponieważ jest biedne i nie otrzymuje dotacji, teraz dla odmiany, że jest bogate i dotacje otrzymuje.
   Nie oceniam źródeł w ten sposób. Oczekuję jedynie od każdego cytującego obcy tekst, podania źródła cytatu. Pozwala to czytającemu na kontrolę rzetelności cytowania. W tym wypadku cytat okazał się nierzetelny. Został urwany w połowie, tak aby pasował do z góry założonej tezy.
>Zaprzecza Pan swojemu stanowisku w sprawie CO2, a jednocześnie "argumentuje" infantylnie przeciwko stanowisku Pani sagittarius , jest Pan tchórzem, boi się Pan otwarcie przyznać do swojej demagogii, którą niewątpliwie, nieudolnie Pan reprezentuje.
   Nie mam żadnego stanowiska w sprawie CO2. Jeśli wskaże mi Pan jakąkolwiek moją wypowiedź, która świadczyłaby że jest inaczej, ma Pan u mnie litr dowolnie wybranego przez Pana płynu hamulcowego.

   To tyle złośliwostek z mojej strony. A teraz bardziej spokojnie.

   Temat wpływu działalności człowieka na zmiany klimatu jest, o ile się nie mylę, pierwszym tematem w którym próbuje Pan prowadzić merytoryczną dyskusję. Niestety stare przyzwyczajenia biorą u Pana górę. W Pańskich kolejnych wypowiedziach coraz mniej miejsca poświęca Pan merytorycznym argumentom, a coraz więcej docinkom, złośliwostkom, mniej lub bardziej dowcipnym zwischenrufom, a nawet zwykłemu obrażaniu dyskutantów.

   A temat jest ważny jak mało który i wart jest dyskusji merytorycznej i rzetelnej. Tym bardziej, że ta dotychczas prowadzona jest mocno obciążona przez interesy różnych gospodarczych i politycznych lobbies, na co słusznie zwraca Pan uwagę. W ten właśnie sposób obciążona jest nieszczęsna Petycja Oregońska. Powtórzę jeszcze raz. Z punktu widzenia środowiska naukowego jest to najzwyklejszy humbug. Nikt, w tym także organizatorzy akcji, nie jest w stanie poprawnie zweryfikować tożsamości osób podpisanych pod petycją. Wynika to z przyjętego sposobu zbierania podpisów. Jak sam Pan widzi, o podpisanych pod petycją wiadomo bardzo niewiele. Brak nawet danych adresowych, o nazwie instytucji naukowej w której podpisany ewentualnie udziela się, nie wspominając. Jeśli do tego doda się aferę związaną z jawną sugestią, że w sprawę zaangażowana jest NAS (National Academy of Science) co wynikać miało z dołączonego do tekstu petycji artykułu, wydrukowanego w formie do złudzenia przypominającej prace publikowane w oficjalnym wydawnictwie NAS (National Academy of Science) łącznie z listem profesora Seitza, byłego (przed dwudziestu laty) prezydenta Akademii, obraz jest jednoznaczny.

   Petycja spełniła jednak swoją rolę. Posłużyła prezydentowi jako argument przeciwko podpisywaniu protokołu z Kioto. Przyczyniła się jednocześnie do rozpoczęcia dyskusji z której bezsprzecznie wynika jeden przynajmniej wniosek. Opinia świata nauki na temat wpływu człowieka na zmiany klimatu nie jest jednoznaczna

   Zachęcam w dalszym ciągu do spokojnej, merytorycznej dyskusji.

   Pozdrawiam
   P.S.
>Gdzie Pańskie hucznie zapowiadane argumenty?
   Niestety brak czasu uniemożliwia mi (przynajmniej na razie) kontynuację tekstu o petycji.

Niech strój słów podkreśla urodę myśli

#70
23-07-2008 21:44
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi placownik
>wynika jedynie z niezbyt przemyślanego kopiowania cudzych tekstów.
>
Pan oczywiście nie zajmuje żadnego stanowiska, sugerując, że Pani sagittarius powinna osobiście mierzyć temperaturę na całej planecie. Jeżeli Pani sagittarius pisze nieprzemyślanie, to pokaż Pan to w sposób przyjęty w świecie cywilizowanym, o ile potrafisz. Pańskie osobiste knajackie wrażenia g... mnie obchodzą.
Na razie tyle, dalsze robienie z Pana wiatraka, zostawiam na potem, teraz jestem zmęczony, wlałem w siebie za dużo płynu hamulcowego.
Adam Barycki

#71
23-07-2008 22:04
 Ocena 2 na 4
placownik (17853 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi barycki

>>Zachęcam w dalszym ciągu do spokojnej, merytorycznej dyskusji.
>Pańskie osobiste knajackie wrażenia g... mnie obchodzą

   Tośmy sobie pogadali. I starczy.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli

#72
23-07-2008 22:12
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi placownik
>I starczy.
>
Proszę stracić nadzieję, będzie merytorycznie o braku Pańskiej merytoryczności.
Adam Barycki

#73
23-07-2008 22:19
 Ocena 3 na 3
Fizyk (17637 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi exeqtor
>Witam. Kiedyś myślałem nad doświadczeniem z dwoma szklanymi kulami które to poddane by były temu samemu promieniowaniu, najlepiej na wolnym powietrzu. Jedna zawierającą powietrze z nizszym stężeniem CO2 a druga z wyższym, przy tym samym ciśnieniu. Na końcu porównanie temperatury ośrodków wewnątrz(termometrem czy tez kamerą termiczną, nie wiem na ile jest czuła). Może można było by coś z tego wywnioskować.

Odpowiedź na to pytanie jest znana. Potrzebne dane zostały już dawno pomierzone i teraz wystarczy policzyć (Box 1).

Najpierw, znając stałą słoneczną (1370 W/m2) i albedo Ziemi (0,3), korzystamy z prawa Stefana-Boltzmana i obliczamy średnią temperaturę jaką miałaby Ziemia gdyby całe ciepło wypromieniowane przez jej powierzchnię uciekało w kosmos. Wychodzi nam, że temperatura ta jest o 33°C niższa niż faktycznie. Przyczyną jest otoczka atmosfery, która zatrzymuje część tego promieniowania dając znany nam efekt cieplarniany (znany z tego, że na przykład, pochmurne noce są cieplejsze).

Następnie, znając widmo absorpcyjne CO2 w podczerwieni, możemy policzyć o ile więcej promieniowania zatrzymamy jeżeli podwoimy stężenie atmosferycznego CO2. Wychodzi nam 4 W/m2. Aby przebić tę dodatkową izolację, średnia temperatura powierzchni Ziemi musiałaby wzrosnąć o 1,2°C.

Mogłoby się wydawać, że wystarczy teraz sięgnąć po 30% wzrost stężenia CO2 od początku rewolucji przemysłowej, aby policzyć o ile nam się ociepliło wskutek spalania paliw kopalnych: 30% × 1,2°C = 0,36°C.

Niestety, tak prosto nie jest. W atmosferze istnieje szereg mechanizmów sprzężeń zwrotnych. Na przykład, wzrost temperatury powoduje uwalnianie dodatkowego CO2 rozpuszczonego w oceanach oraz zmniejszenie pokrywy lodowej, co zwiększa pochłanianie promieni słonecznych. Choć uwzględnienie tych wszystkich sprzężeń zwrotnych jest trudne, to większość najnowszych analiz wskazuje na zwiększenie efektu cieplarnianego o czynnik f = 2 do 3, czyli z grubsza zgodny z pomiarami ocieplenia w ostatnim stuleciu o 0,8°C.

Obecna dyskusja naukowa koncentruje się na uściśleniu czynnika sprzężenia zwrotnego f a nie na bzdurnych argumentach jakie tu przytaczają sagittarius i barycki.

#74
23-07-2008 22:26
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi placownik
>>>Zachęcam w dalszym ciągu do spokojnej, merytorycznej dyskusji.
>>Pańskie osobiste knajackie wrażenia g... mnie obchodzą
>
Zaraz, zaraz, Panie cywilizowany człowieku, sam Pan stwierdził, że z tak ohydnym mieszaniem cytatów nigdy się Pan nie spotkał i dał tygodniowego bana Pani sagittarius , choć jej mieszanie miało swoją logikę merytoryczną, to co Pan tu pomieszał jest ... Pan sam najlepiej to nazwie, o ile ma Pan odrobinę honoru i sam sobie postawi tygodniowego bana.
Adam Barycki

#75
23-07-2008 22:38
 Ocena-1 na 1
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Odp: CO2: współczesna religia, z którą rozprawiła się sagittarius.
W odpowiedzi Fizyk
>>> To co Pani robi w tym wpisie, w świecie cywilizowanym nosi nazwę plagiatu
>Dziękuję, że odpowiedziałeś na tę uwagę, barycki, bo nie zorientowałem się wcześniej, że naukowe argumenty sagittarius ograniczone są możliwością użycia Ctrl+C Ctrl+V.
Daj sobie spokój Szkoda wysiłku.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365