Racjonalista - Strona głównaDo treści
Schopenhauer i wolność ludzkiej woli

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
16-05-2009 20:57Jankowski agnostyk (405 punktów) Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
Ocena 2 na 2
"Tak więc wzięto tu pojęcie wolności, o którym myślano dotychczas tylko w odniesieniu do możności, także w od­niesieniu do chcenia, i powstało zagadnienie, czy też chcenie samo jest wolne. Ale przy bliższym rozpatrzeniu okazuje się, że pojęcie wolności pierwotne, czysto empiryczne i dlatego popularne, nie daje się w ten sposób połączyć z chceniem. Bo zgodnie z nim: "wolny" znaczy - "zgodny z własną wolą "; pytając się więc teraz, czy wola sama jest wolna, pytamy się, czy wola jest zgodna sama ze sobą. To się wprawdzie samo przez się rozumie, ale też i niczego nie wyjaśnia. Na mocy empirycznego pojęcia wolności powiedziano: "Wolny jestem wtedy, gdy mogę robić, co chcę" i za pomocą tego "co chcę", zadecydowano tu już wolność. Teraz jednak, ponieważ pytamy się o wolność samego chcenia, pytanie to przedstawiałoby się, stosownie do tego, tak: "Czy też ty możesz chcieć, co chcesz?" - a wygląda to tak, jakby chcenie było zawisłe od innego chcenia, leżącego poza nim. l gdybyśmy nawet przyjęli odpowiedź twier­dzącą, to powstałoby wnet drugie pytanie: " Czy możesz chcieć to, co chcesz chcieć?" i tak by szło coraz dalej, w nieskończoność, dzięki temu, że zawsze myślelibyśmy o jednym chceniu, jako zawisłym od jakiegoś wcześniejszego, czy też tkwiącego głębiej, i dążylibyśmy tą drogą daremnie do ostatecznego osiągnięcia takiego chcenia, które musielibyśmy przyjąć i pomyśleć, jako niezawisłe od niczego. Gdybyśmy je atoli chcieli przyjąć, to moglibyśmy wziąć w tym celu zarówno pierwsze, jak też i dowolnie ostatnie. Przez to jednak sprowadzilibyśmy pytanie do całkiem prostego: "Czy możesz chcieć?". Lecz my chcieliśmy wiedzieć, czy samo potwierdzenie tego pytania rozstrzyga o wolności chcenia. A to właśnie pozostaje nie załatwione. Pojęcie wolności pierwotne, empiryczne, zaczerpnięte z działania, nie daje się więc bezpośrednio połączyć z pojęciem woli. Ażeby mimo to, można było użyć pojęcia wolności w odniesieniu do woli, musiano je w tym celu w ten sposób zmodyfikować, że je ujęto abstrakcyjniej. Stało się to tak, że za pomocą pojęcia wolności myślano tylko w ogóle o braku wszelkiej konieczności. Przy tym zachowało to pojęcie charakter negatywny, który mu przyznałem zaraz na początku. Należałoby zatem wyjaśnić nasamprzód pojęcie
konieczności, jako pozytywne, które nadaje znaczenia owemu nega­tywnemu.
Pytamy się więc: co to znaczy konieczny? Zwyczajne objaśnienie: "konieczne jest to, czego przeciwieństwo jest niemożliwe, lub to, co nie może być inaczej" - jest tylko wytłumaczeniem słownym, opisem pojęcia, ale nie rozszerza naszego poznania. Natomiast podaję następujące wyjaśnienie rzeczowe: "Konieczne jest to, co wynika z danej wystarczającej podstawy". Twierdzenie to daje się także odwrócić, jak każda dobra definicja. Stosownie więc do tego, czy ta wystarczająca podstawa jest matematyczną, czy też fizyczną, zwana przyczyną, będzie konieczność logiczną (jak konieczność wniosku, gdy są dane przesłanki), matematyczną (np. równość boków trójkąta, gdy kąty są równe), albo fizyczną, realną, (jak nastąpienie skutku, gdy tylko zaistnieje przyczyna): zawsze jednak i z równą niezbędnoś­cią, jest związana z następstwem, gdy jest dana podstawa. Tylko otyłe uznajemy coś za konieczne, o ile je pojmujemy jako następstwo z danej podstawy - i odwrotnie: gdy tylko poznajemy, że coś jest następstwem z wystarczającej podstawy, uznajemy, że jest koniecz­ne: bo każda podstawa zmusza. To rzeczowe wytłumaczenie jest tak odpowiednie i wyczerpujące, że konieczność i następstwo z danej wystarczającej podstawy są pojęciami zamiennymi, tzn., że wszę­dzie można jedno podstawić za drugie.*- Brak konieczności byłby zatem tożsamy z brakiem powodującej wystarczającej podstawy. Jako przeciwstawienie do tego, co konieczne uważamy jednak to, co przypadkowe; w czym zgoła nią ma sprzeczności. Mianowicie: wszystko, co jest przypadkowe, jest tylko względnie przypadkowe. B o w świecie realnym - a w nim tylko można się spotkać z przypad­kowością - każde zdarzenie jest konieczne w odniesieniu do swojej przyczyny: natomiast jest przypadkowe w odniesieniu do wszyst­kiego innego, z czym się ewentualnie spotyka w czasie i przestrzeni. Ponieważ jednak brak konieczności jest cechą tego wszystkiego, co wolne, więc musiałoby ono być niezawisłe od żadnej zgoła przy­czyny. Musielibyśmy zatem określić je jako to, co absolutnie przypa­dkowe: a pojęcie to jest bardzo problematyczne, i wcale nie ręczę za
Objaśnienie pojęcia konieczności znajduje się w mojej rozprawie "O zasadzie podstawy dostatecznej".
To, czy da się pomyśleć. Jednak dziwnym trafem schodzi się ono z pojęciem wolności. Jednakowoż, w każdym razie to, co "wolne" pozostaje jako to, co pod żadnym względem nie jest konieczne, a znaczy to: niezależne od żadnej podstawy. Pojęcie to zastosowane więc do woli człowieka stwierdzałoby, że przyczyny, lub wystar­czające podstawy w ogóle, nie stanowią o indywidualnej woli w jej objawach (aktach woli). Poza tym bowiem akty woli nie byłyby wolne, lecz konieczne, ponieważ następstwo z jakiejś danej podstawy (jakiegokolwiek rodzaju by ona była) jest we wszystkich razach konieczne."

"O wolności ludzkiej woli" Arthur Schopenhauer

Co o tym sądzicie. Czy człowiek jest wolny, tylko wtedy kiedy potknie się o krawężnik, ponieważ jest to wydarzenie przypadkowe, nie posiadające żadnej podstawy do samego zdarzenia? Przecież jak piszemy na forum racjonalisty, czy idziemy do sklepu kupić chleb, to te czynności mają swoją podstawę i świadczą o naszym braku wolności.Chleb kupujemy dla zaspokojenia potrzeb biologicznych,a na forum udzielamy się z chęci dyskusji.. itp. Dlaczego jesteśmy głodni? Ponieważ taką mamy budowę i nie mieliśmy na nią żadnego wpływy,dyskusja na racjonalista.pl ma swoje podstawy,choćby powstanie chrześcijaństwa i wiele sprzeczności skłoniło ludzi do innego sposobu myślenia,postrzegania świata itd. Racjonalizm przypadkowo nie powstał jak ateizm itd.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..
Skymen (621 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Autografka
>>>>>P.S. Jeśli nawet chleb kupujemy bo jesteśmy głodni, seks uprawiamy, bo czujemy popęd, to przecież wiersze piszemy z własnej woli, nie?
>>>>Poezja to wg psychologów-klinicystów naturalny sposób na odreagowanie psychiki w sytuacjach gdy osobowość doznaje "zawirowań światopoglądowych" [rozterek duchowych]. Więc jednak determinizm...
>>>>
Ale jednak możesz odreagować wierszem, bądź w inny sposób. Wybór jednak jest Twój.
>>Niestety: sposób twojej reakcji "wybrali" raczej [za ciebie] ci, którzy dostarczyli ci jej wzorców...jednych zdeterminowano do poezji, innych do burd na stadionach.
>>"ci" -nie równa się- "ci"
>>
>Ale w zasadzie, nie musisz tym wzorcom ulegać. Możesz wybrać. Możesz być ponad to. Choć może to zbytni optymizm.

Czy zbytni? Naturalny! Choć samooszukujący...
Zawsze są jakieś wzorce...i ich naśladownictwo.
To jest wpisane w naszą ludzką naturę...tak samo jak chęć odnajdywania własnej wyjątkowości w niepowtarzalności, której dowodem miałaby być wolność od ulegania
przyswojonym -choćby podświadomie- wzorcom zachowań. "No nie róbcie z nas pederastów!"


Autografka (10638 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Witold Losek
>>Taki malutki, napisany 20 lat temu w okresie poszukiwania:
>>
>>Czy jesteś tam w górze?
>>Tam, gdzie niebo i gwiazdy?
>>Powiedz, jeśli jesteś.
>>.............................
>>Nic nie mówisz.
>>I więcej wierszy nie będzie
>>
>Odważna jesteś do szaleństwa!
>Wkleić wiersz o Bogu, na portalu racjonalistów. No, no.. Gratuluję. Ja mojego nie wkleję, bo się boję...

Ale ja konstatuję, że go nie ma. Prawda? Nie jest to więc na tym portalu żadna odwaga.

Skymen (621 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Witold Losek
>>Niestety: sposób twojej reakcji "wybrali" raczej [za ciebie] ci, którzy dostarczyli ci jej wzorców...jednych zdeterminowano do poezji, innych do burd na stadionach.
>>"ci" -nie równa się- "ci"
>>
>Żeby jedno "ci" nie równało się drugiemu "ci", to to drugie "ci", trzeba było napisać z dużej litery!!!

Właśnie że miało wyglądać TAK SAMO! Tak jest ciekawiej że "ci" -nie równa się- "ci"
choć TAK SAMO wyglądać MOŻE!

Skymen (621 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Autografka
>>>>>>>>>>Ale jednak możesz odreagować wierszem, bądź w inny sposób. Wybór jednak jest Twój.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>No właśnie. Jedni piszą wiersze, inni wchodzą na neta, dowalić katolikom.* Różne są sposoby odreagowania stresu...
>>>>>>>Nie wiem co na to odpowiedzieć.
>>>>>>Napisz wiersz!
>>>>>>"Dać jej szansę! Dać jej szansę!"
>>>>>Myślisz, że nie umiem napisać wiersza? Pewnie, że umiem. Ale wiersz musi być przemyślany Jutro rano prześlę króciutki, acz głęboki treścią wierszyk. Rano oznacza - kiedy wstanę z łóżka.
>>>>>
>>>>Całkiem z rana
>>>>Stanie się rzecz.
>>>>Niesłychana!
>>>>Rozespana
>>>>Autografka
>>>>Wiersz popełni!
>>>>Wprost z kolana
>>>>Psze pana.
>>>>Ze snu wyrwana
>>>>Nirwany
>>>>W pościeli
>>>>Skołtunioną
>>>>Myśl ułoży,
>>>>Kosmatą może
>>>>Całkiem.
>>>>Z rana
>>>>O rany!
>>>>Boskie!!!
>>>>[I kto powiedział że musi być przemyślany?!]
>>>Całkiem zgrabnie Takie też umiem, ale chodziło mi o coś innego. I nie będzie się rymował, bo nie o to chodzi. No i dobrze, przyznam się Od dawna wierszy nie piszę. Zamieszczę jakiś stary. Może nawet tej nocy , jeżeli będzie mi się chciało go znaleźć. I pod warunkiem, że powstrzymasz się od szyderczej krytyki. Ale czy to w ogóle możliwe?
>>O Nie! Obiecałaś NOWY po przebudzeniu wypocić? To uczciwie go we śnie donoś i urodź!
>>Bez krytyki? Szyderczej?
>>A trochę ironii może mi
>>skapnąć z klawiatury?
>>Tylko kropelka...?
>>Słodkiej ironii?
>>Dla kurażu...
>>Autokurażu
>>Kuracji
>>Leku
>>Na
>>
>>
>Ironii? Dla mnie to bardzo poważna sprawa.
>
I dlatego nadaje się do leczenia!
"Powaga to rzecz niepoważna"

Autografka (10638 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Witold Losek
>>Taki malutki, napisany 20 lat temu w okresie poszukiwania:
>>
>>Czy jesteś tam w górze?
>>Tam, gdzie niebo i gwiazdy?
>>Powiedz, jeśli jesteś.
>>.............................
>>Nic nie mówisz.
>>I więcej wierszy nie będzie
>>
>Odważna jesteś do szaleństwa!
>Wkleić wiersz o Bogu, na portalu racjonalistów. No, no.. Gratuluję. Ja mojego nie wkleję, bo się boję...

Swoją drogą, jak różnie może być zrozumiane takich kilka słów.
>

Witold Losek (800 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Skymen
>Właśnie że miało wyglądać TAK SAMO! Tak jest ciekawiej że "ci" -nie równa się- "ci"
>choć TAK SAMO wyglądać MOŻE!
>
Właśnie w tym momencie dokonałeś Wolnego Wyboru. Wyboru, pomiędzy "ciekawiej", a "zgodnie z zasadami dobrego wychowania"*
Pozdrowionka.

* żart, żart!!

Skymen (621 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Autografka

>Czy jesteś tam w górze?
>Tam, gdzie niebo i gwiazdy?
>Powiedz, jeśli jesteś.
>.............................
>Nic nie mówisz.

A co mam mówić?!?
Że cię Kocham...
I dlatego Jesteś?

>I więcej wierszy nie będzie

Zobaczymy!
Rano...

Trzymam Cię
Za słowo...
O NOWYM
wierszu


Witold Losek (800 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Skymen
>To nie prawda wkurza ale my się na nią...
semantyka...
>np jak katolicy gdy im się wypomni że
>powszechność nie jest zbiorem domkniętym
>jakimiś ichnimi dyrektywami wewnętrznymi

Skymen (621 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Witold Losek
>TAK! Może to właśnie jest to! Dusza i Wola są jednym. Może tak właśnie być!
>Pozrdo.

No i co?
Nic nie WIEMY
o naturze duszy?

Co nie znaczy że dusza=wola=osobowość nie może być zdeterminowana swoją naturą.

Witold Losek (800 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Autografka
>>Odważna jesteś do szaleństwa!
>>Wkleić wiersz o Bogu, na portalu racjonalistów. No, no.. Gratuluję. Ja mojego nie wkleję, bo się boję...
>Swoją drogą, jak różnie może być zrozumiane takich kilka słów.
>>
>
Na tym właśnie polega cudowność poezji, prozy, malarstwa, muzyki i piłki nożnej!!!!!

Autografka (10638 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Skymen
>>Czy jesteś tam w górze?
>>Tam, gdzie niebo i gwiazdy?
>>Powiedz, jeśli jesteś.
>>.............................
>>Nic nie mówisz.
>A co mam mówić?!?
>Że cię Kocham...
>I dlatego Jesteś?
>>I więcej wierszy nie będzie
>Zobaczymy!
>Rano...
>Trzymam Cię
>Za słowo...
>O NOWYM
>wierszu
>

Szklanka do połowy pełna? Dla mnie już było rano. Obudziłam się
Ten wiersz, czy Cię to bawi, czy nie, to moje credo. A oznacza, że boga nie ma. Nie widzę go i nie słyszę, i w żaden
sposób go nie doświadczam.

Skymen (621 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Witold Losek
>>To nie prawda wkurza ale my się na nią...
>semantyka...
Nie. Psychologia...
Tzw mechanizm "przeniesienia".

>>np jak katolicy gdy im się wypomni że
>>powszechność nie jest zbiorem domkniętym
>>jakimiś ichnimi dyrektywami wewnętrznymi

Witold Losek (800 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Skymen
>>Przyjemne? Jak dla kogo...
>>Nie słyszałeś jak gram...
>Ba!
>Grunt ze tobie się podoba! [znaczy sprawia satysfakcję]
Mała prowokacja z mojej strony...

Witold Losek (800 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Skymen
Czy my się wkurzmy na prawdę, czy prawda nas wkurza, to mi się zdaje być jedno i to samo...
Ale cóż mnie wiedzieć zwykłemu cyrulikowi...

Skymen (621 punktów)Odp: Schopenhauer i wolność ludzkiej woli
W odpowiedzi Autografka
>>>Czy jesteś tam w górze?
>>>Tam, gdzie niebo i gwiazdy?
>>>Powiedz, jeśli jesteś.
>>>.............................
>>>Nic nie mówisz.
>>A co mam mówić?!?
>>Że cię Kocham...
>>I dlatego Jesteś?
>>>I więcej wierszy nie będzie
>>Zobaczymy!
>>Rano...
>>Trzymam Cię
>>Za słowo...
>>O NOWYM
>>wierszu
>>
>Szklanka do połowy pełna? Dla mnie już było rano. Obudziłam się
>Ten wiersz, czy Cię to bawi, czy nie, to moje credo. A oznacza, że boga nie ma. Nie widzę go i nie słyszę, i w żaden
> sposób go nie doświadczam.

A dla mnie Bóg to Wszystko Czego Doświadczam
i to czego doświadczyć nie potrafię choć jest...
[np jak nie doświadczam atomów choć są a właściwie ja nimi/z nich jestem]

Jak usłyszeć mowę atomów?
Jak usłyszeć pieśń -symfonię wręcz- Wszechświata?
Jak nastroić się na Hymny Pochwalne gwiazd, śpiewane
w podczerwieni, w nadfiolecie czy paśmie rentgenowskim,
sławiące swoje istnienie i To co powołało je do niego?

Nie słyszysz GO
Choć Istniejesz
I twoje Istnienie
Jest NIM SAMYM!?
I się obrażasz?
Że BYT nie mówi
dziękami
dla uszu
ludzkich

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365