Racjonalista - Strona głównaDo treści
Prawo publikacji nowego wątku.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
04-07-2009 21:40Celtyk (3337 punktów)Prawo publikacji nowego wątku.
Ocena 11 na 11
   Czytając kilka wątków z ostatniego tygodnia (bo tylko tyle zdążyłem, chyba "przysnołem" , albo wątki za szybko zakończyły swój żywot ) nasunęło mi się jedno pytanie. Czy jednak nie narzucić pewnych dodatkowych ograniczeń dla użytkowników portalu aby "ostudzić" zapał nowych forumowiczów. Chodzi mi o prawo zakładania nowych wątków.
   Aktualnie jest to możliwe od razu po rejestracji (chyba, że jestem niedouczony to mnie poprawcie).
Czy nie byłoby rozsądne aby forumowicz przed publikacją swojego pierwszego wątku udzielił się w już aktywnych wątkach? Aktywnych wątków jest sporo więc znalezie dla siebie interesującego tematu nie powinno nastręczyć większego problemu.
Na chwile bieżącą ja wiem o trzech uprawnieniach zależnych od punktacji (aktywności) forumowicza.
I próg punktowy:
- Możliwość kasowania własnych postów (prawo dotyczy tylko nieskomentowanych),
- Możliwość publikacji Mój Racjonalista.
II próg punktowy (własne wypowiedzi + punkty za oceny):
- Możliwość moderowania własnych wątków na Forum.
   Czy uważacie, że temat wymogu punktowego do założenia pierwszego wątku jest w ogóle wart dyskusji? A może już kiedyś były takie ograniczenia ale z nich zrezygnowano? (forum istniej zdecydowanie dłużej niże ja je czytam a piszę jeszcze krócej)
Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

04-07-2009 22:05
 Ocena 10 na 10
xarion (917 punktów)
   Hmm...dzisiaj znowu "czarna seria"...trzy wątki o niczym...
Taktyka jest prosta - zalogować się, wrzucić trzy posty - i, zanim się osiągnie "dorobek" 25 minusów - można poudawać kozaka...
   Czy to jest zaśmiecanie Forum..?..uważam, że tak...
Próg formalny wypowiedzi/punkty prawdopodobnie utrudniłby wpadanie na Forum "z ulicy", jak do baru...


"jeśli oddasz swoje prawa w ręce sędziów..." G.B.Shaw
05-07-2009 11:22 
 0 na 2
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>    Hmm...dzisiaj znowu "czarna seria"...trzy wątki o niczym...
>Taktyka jest prosta - zalogować się, wrzucić trzy posty - i, zanim się osiągnie "dorobek" 25 minusów - można poudawać kozaka...
>    Czy to jest zaśmiecanie Forum..?..uważam, że tak...
>Próg formalny wypowiedzi/punkty prawdopodobnie utrudniłby wpadanie na Forum "z ulicy", jak do baru...
A gdzie jest moderator?
Można chyba zgłosić taki wątek do moderacji? Od czego są moderatorzy i administratorzy?
Można chyba taki wątek zawiesić, poddać pod głosowanie w Kolegium Moderatorów, połączyć z innym wątkiem.
Nie wiem dlaczego, ale zapędy cenzorskie i próby ograniczania wolności wypowiedzi nie powinny być wizytówką Racjonalisty. Wolność każda, wypowiedzi również, wiąże się z pewnymi niedogodnościami.
05-07-2009 13:20 
 Ocena 8 na 8
Climber (3006 punktów)

>Nie wiem dlaczego, ale zapędy cenzorskie i próby ograniczania wolności wypowiedzi nie powinny być wizytówką Racjonalisty. Wolność każda, wypowiedzi również, wiąże się z pewnymi niedogodnościami.

Mylisz dwa pojęcia:
1.wolność wypowiedzi
2.zakładanie wątków

Nie ma tu mowy o zapędach cenzorskich tylko o przywileju zakładania wątków. "Z ulicy" każdy może i tak wejść i dodać komentarz.

ZAKŁADANIE WĄTKÓW TYLKO DLA STAŁYCH UŻYTKOWNIKÓW, KTÓRZY OSIĄGNĘLI JAKĄŚ WARTOŚĆ PUNKTOWĄ (np. 500 pkt.) W ten sposób unikniemy irracjonalnych wątków typu: "Rozum i nauka dowodzą, że Bóg istnieje". Jak ktoś nowy to przeczyta w tematach to od razu machnie ręką na taki racjonalizm!

17 lutego Dzień Pamięci Ofiar Kościoła katolickiego. zobacz tutaj
05-07-2009 13:40 
 Ocena 7 na 7
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>>Nie wiem dlaczego, ale zapędy cenzorskie i próby ograniczania wolności wypowiedzi nie powinny być wizytówką Racjonalisty. Wolność każda, wypowiedzi również, wiąże się z pewnymi niedogodnościami.
>Mylisz dwa pojęcia:
>1.wolność wypowiedzi
>2.zakładanie wątków
>Nie ma tu mowy o zapędach cenzorskich tylko o przywileju zakładania wątków. "Z ulicy" każdy może i tak wejść i dodać komentarz.
Nie, nie mylę. Wolność wypowiedzi powinna dotyczyć każdego. W przestrzeni publicznej (a tak rozumiem publiczne forum internetowe) każdy powinien mieć prawo wypowiedzi. Nawet taki z ulicy. Każdy też odpowiada za to, co publicznie pisze.
Moderator ma prawo zamknąć taki wątek. Proponuję też, żeby przesuwać go do odpowiedniego działu forum.
Po prostu niektórym użytkownikom nie opowiadają wątki innych użytkowników i chcą odebrać im prawo zakładania wątków. Jest to w jakiś sensie ograniczenie ich prawa wypowiedzi.

>ZAKŁADANIE WĄTKÓW TYLKO DLA STAŁYCH UŻYTKOWNIKÓW, KTÓRZY OSIĄGNĘLI JAKĄŚ WARTOŚĆ PUNKTOWĄ (np. 500 pkt.) W ten sposób unikniemy irracjonalnych wątków typu: "Rozum i nauka dowodzą, że Bóg istnieje". Jak ktoś nowy to przeczyta w tematach to od razu machnie ręką na taki racjonalizm!

Nie unikniemy. System punktowania jest kulawy. Pooglądaj sobie, jak punktowane są wypowiedzi. Przejrzyj też wątek dotyczący masowego punktowania. Niektórzy dają "minusy" za poglądy. Odpowiednia grupa będzie w stanie wypunktować kogoś i odebrać mu prawo głosu.
Poza tym są osoby z dużą liczbą punktów mające jawne zapędy cenzorskie.

Można by się zastanowić nad zgłaszaniem propozycji nowych wątków i zatwierdzaniem propozycji przez moderatorów. To byłoby jakieś rozwiązanie. Ale też ograniczyłoby wolność wypowiedzi na forum (moderatorzy też nie grzeszą obiektywizmem). Poza tym każde działanie prewencyjne w tak delikatnej materii jak wolnoć wypowiedzi będzie rodzić skojarzenia z cenzurą.
System taki jaki jest jest moim zdaniem dobry. Zawsze możesz ignorować "śmieciowe wątki" i będą umierać śmiercią naturalną.
Poddaję też pod rozwagę ostrzeganie użytkowników zakładających takie wątki przez moderatorów (można utworzyć dział personalny na forum) i punktowanie nadużyć. Będzie to oczywiście wymagać większego zaangażowania moderatorów w sprawy bieżące, ale taki jest los moderatora.

A skoro jest wątek i wywołuje dyskusję, to chyba był potrzebny.
Nawet jeżeli forum jest zaśmiecane, to tak jest po prostu cena wolności.
stilgar (7322 punktów)
Kiedyś jak sie rejestrowałem na Forum Dziennika Internautów, to było tam ograniczenie, że przez pierwszy miesiąc można tylko odpowiadać na istniejące wątki, a nie można zakładać własnych.

W dodatku, zauważyłem, że zakładanie hurtowo wątków może być tutaj sposobem na uniknięcie blokady - troll dostaje dużo minusów, próg punktowy zbliża mu sie do ujemnych wartości, zakłada 3 wątki i ma +15 punktów.
04-07-2009 22:27 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
>Kiedyś jak sie rejestrowałem na Forum Dziennika Internautów, to było tam ograniczenie, że przez pierwszy miesiąc można tylko odpowiadać na istniejące wątki, a nie można zakładać własnych.
   Osobiście nie uważam aby ograniczenie czasowe samo w sobie było rozwiązaniem, choć jest to element skutecznie blokujący "narwanych". Chciałbym coś móc się dowiedzieć o użytkowniku więcej niż to, że sie zarejestrował np.: miesiąc temu. Przydałoby się kilka wypowiedzi a może i kilka punktów do tego od forumowiczów. Czas też może być, ale nie jako jedyny warunek.
>W dodatku, zauważyłem, że zakładanie hurtowo wątków może być tutaj sposobem na uniknięcie blokady - troll dostaje dużo minusów, próg punktowy zbliża mu sie do ujemnych wartości, zakłada 3 wątki i ma +15 punktów.
   Otóż to. Po dniu nieobecności na forum zaglądam do nowych wątków i widzę, że już się skończyły. Szkoda, żeby takie wpisy zajmowały miejsce na liście.

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Może takie ograniczenie, że poniżej jakiegoś progu nowe wątki pojawią się po akceptacji moderatora? Problem z zabłyśnięciem może skutecznie zniechęcić ogierów.
05-07-2009 02:10 
 Ocena 4 na 4
Małgorzata (3242 punktów)
>Może takie ograniczenie, że poniżej jakiegoś progu nowe wątki pojawią się po akceptacji moderatora?

   A nie obawiasz się, że kulki i inne sześciany zarzucą nam cenzurę i ograniczanie wolności wypowiedzi?

>Problem z zabłyśnięciem może skutecznie zniechęcić ogierów.

   Problem w tym, że próby zabłyśnięcia trolli zachęcają tutejszych ogierów.

   Pozdrawiam


kol jom hu hizdamnut chadasza
Celtyk (3337 punktów)
>   A nie obawiasz się, że kulki i inne sześciany zarzucą nam cenzurę i ograniczanie wolności wypowiedzi?
   Dorzucanie kolejnego zadania moderatorom nie uważam za sensowne odp. poniżej dla J.S.
>   Problem w tym, że próby zabłyśnięcia trolli zachęcają tutejszych ogierów.
Więc może coś z tym zrobić?
Na początku istnienia forum takie rozwiązanie byłoby nierozsądne, bo prawo publikowanie nowych wątków mieliby tylko moderatorzy, ale teraz kiedy grono forumowiczów jest znaczne to może jednak sprawa nadaje się do przedyskutowania?
   Popularność portalu ogólnie rośnie (i uważam, że bardzo dobrze). Jednak popularność ma to też swoje negatywne efekty, czego świadkami byliśmy w ostatnim tygodniu.
Pozdrawiam.

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
05-07-2009 23:34 
 Ocena 4 na 4
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>>   A nie obawiasz się, że kulki i inne sześciany zarzucą nam cenzurę i ograniczanie wolności wypowiedzi?
>   Dorzucanie kolejnego zadania moderatorom nie uważam za sensowne odp. poniżej dla J.S.
>>   Problem w tym, że próby zabłyśnięcia trolli zachęcają tutejszych ogierów.
>Więc może coś z tym zrobić?
>Na początku istnienia forum takie rozwiązanie byłoby nie rozsądne, bo prawo publikowanie nowych wątków mieliby tylko moderatorzy, ale teraz kiedy grono forumowiczów jest znaczne to może jednak sprawa nadaje się do przedyskutowania?
>   Popularność portalu ogólnie rośnie (i uważam, że bardzo dobrze). Jednak popularność ma to też swoje negatywne efekty, czego świadkami byliśmy w ostatnim tygodniu.
>Pozdrawiam.

This is a price for immortality - jak powiedział pewien krzyżowiec.
Nie rozumiem w czym wam przeszkadzają takie "śmieciowe wątki"? Przecież można je po prostu zignorować. Niech sobie będą. Świadczą o zakładającym.
Twoja propozycja może spowodować stworzenie grupy "dziadków" i zniechęcenia "młodych" i zamknięcie forum w grupie starych użytkowników.
Wolność wypowiedzi jest wartością samą w sobie. I trzeba za nią zapłacić. To co porusza ten wątek to zwykła niewygoda.
06-07-2009 08:56 
 Ocena 3 na 3
Celtyk (3337 punktów)
>This is a price for immortality - jak powiedział pewien krzyżowiec.
>Nie rozumiem w czym wam przeszkadzają takie "śmieciowe wątki"? Przecież można je po prostu zignorować. Niech sobie będą. Świadczą o zakładającym.
   Doskonale rozumiem, ale mam ograniczony czas dla forum i podejrzewam, że nie tylko ja . Dlatego jak ktoś sobie robi z forum śmietnisko to mnie osobiście irytuje . Chciałbym poświęcić czas wygospodarowany na cele forum efektywnie a nie na przeglądanie wątków zakładanych przez świeżo "upieczonych" pieniaczy, którzy nawet chyba nie pofatygowali zapoznać się z regulaminem (zapewne ze względu na ograniczony czasem przeznaczonym na forum...).
   Zastrzegam, że nie wszyscy nowi forumowicze są krzykaczami. Tylko, że tych wartościowanych nie zrazi rozsądne ograniczenie dotyczące założenia pierwszego wątku ponieważ zarejestrowali się tu żeby brać udział w dyskusji a nie wyłącznie w celu publikowania nowych wątków (przynajmniej tak przypuszczam).
   Uważam, że jakiś rozsądny próg do założenia pierwszego wątku zniechęci przynajmniej część tych w gorącej wodzie "kąpanych" co koniecznie chcą zaistnieć tylko chyba nie do końca wiedzą dlaczego...
>Twoja propozycja może spowodować stworzenie grupy "dziadków" i zniechęcenia "młodych" i zamknięcie forum w grupie starych użytkowników.
   W takim razie zaproponuj inne rozwiązanie, które będzie zapobiegało śmieceniu. Jeśli będzie rozsądne to je poprę (ja dałem swoją propozycję do dyskusji i już kilka osób wyraziło swoją aprobatę, a część zgłosiła jak najbardziej rozsądne uwagi).
>Wolność wypowiedzi jest wartością samą w sobie. I trzeba za nią zapłacić. To co porusza ten wątek to zwykła niewygoda.
   Ja nie chcę nikomu blokować wolności wypowiedzi. Chciałbym tylko, żeby forum zachowało swój intelektualny poziom a nie było miejscem na publikację idiotyzmów przez pieniaczy jak to miało miejsce w ostatnim tygodniu. Poza tym Ci nowi użytkownicy nie tracą prawa wypowiedzi na forum, tylko prawo założenia wątku i to nie na zawsze tylko do osiągnięcia określonego pułapu np.: wypowiedzi i ocen.
Pieniacza zaczynającego od pisania wyłącznie postów jest prościej "wypunktować" i choćby dla tej oszczędności czasu warto przemyśleć limit dla pierwszego wątku.

   Jeśli idzie o trolowatość to wiem, że w wyjdzie "praniu", ale doba ma tylko 24h a poza tym zdecydowana większość z nas tu piszących ma pracę, może rodzinę, jakieś inne zainteresowania i wiele innych spraw codziennie do załatwienia, więc strata czasu na czytanie trolowatych wątków startowych, które po godzinie mają -18 na 20 myślę, że nie tylko mnie nie denerwuje.

   Co się zaś tyczy wolności wypowiedzi... Jeśli ktoś się uważa mocno ograniczany na tym forum (ja jakoś takiego dyskomfortu nie odczuwam, mam tu pełną swobodę wypowiedzi), to nikt go tu na siłę nie trzyma. Może sobie poszukać innego forum, gdzie będzie miał "większą swobodę"...
Pozdrawiam
P.S. Staram się przeglądać wszystkie nowe wątki. W części biorę udział w dyskusji w części punktuję wypowiedzi (po wcześniejszym ich przeczytaniu) za ich treść a nie za to kto to napisał.

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
06-07-2009 09:28 
 Ocena 1 na 1
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
Podałem kilka propozycji w dyskusji.
Gdybym miał wybrać, to uważam, że najrozsądniejszy byłby obowiązek zatwierdzania propozycji wątku przez kolegium. I to na zasadzie, że wystarczy zgoda jednego moderatora, żeby wątek puścić. (Nowicjusz mógłby kierować na swoje ryzyko prośby kolejno do moderatorów.) Niestety, wymagałoby to nałożenia na administratorów obowiązku odpowiedzenia w określonym czasie (bez zakładania, ze brak odpowiedzi oznacza brak zgody).
Bardziej liberalny system, w którym "nowicjusz" może wystartować wątek na własne ryzyko (nawet w wydzielonym zakątku forum) a w razie interwencji moderatora (zamknięcia wątku, połączenia z innym itd) karany byłby na punktach, a odpowiedni poziom punktów karnych uniemożliwiłby mu do czasu odrobienia straty zakładanie wątków, nie uchroniłby nas przed zaciętymi graczami, którzy będą zakładali nowe konta. Choć "ideologicznie" ten system bardziej by mi odpowiadał. Niestety rzeczywistość jest, jaka jest.
Propozycja progów punktowych wprowadzi hierarchię użytkowników uczeń-czeladnik-mistrz. No a jak zauważyłeś "powolni myśliciele" przepisali już Agnosiewicza do masonerii.
Zresztą nadużyć punktowych i tak nie unikniesz. 1 punkt dostajesz za każda wypowiedź. I taką na stronę maszynopisu i taka pyskuweczkę typu dwa słowa i emotikon.
Ewentualnie można dać komuś pulę wątków do założenia w czasie, a wysokość puli mogłaby być uzależniona od aktywności. Przy takiej liczbie użytkowników pula nie musiałaby być wysoka. A użytkownik "początkujący", mógłby szukać "dziadka", który założy za niego wątek (jeżeli uzna założenie za zasadne). Zostaje jednak kwestia 5 punktów.
Jak napisałem w jednej z wcześniejszych wypowiedzi: jestem za wprowadzeniem ładu, ale jestem przeciwny robieniu porządku (z nowicjuszami).
Myślę, że udałoby się wypracować racjonalne rozwiązanie, które z jednej strony nie zagrozi wolności wypowiedzi a z drugiej pozwoli utrzymać forum na przyzwoitym poziomie.
06-07-2009 12:49 
 Ocena 6 na 8
(Alicja)Duda (25557 punktów)
A gdyby tak zlikwidować punkty za posty,wątki itd. A pozostawić oceny przez użytkowników forum z tym, że "-" skutkowałby odjęciem punktu również dającemu.
Byłaby możliwość wyeliminowania trolla a równocześnie spowodowałaby oszczędne szafowanie minusami.
Prawo usuwania postów czy ich przetrzymywania przez założyciela wątku powinno zostać wyeliminowane jak najszybciej.
06-07-2009 21:00 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>A gdyby tak [...]"-" skutkowałby odjęciem punktu również dającemu.
Ten pomysł ma co najmniej półtora roku. Dzięki za poparcie.
.
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>A gdyby tak zlikwidować punkty za posty,wątki itd. A pozostawić oceny przez użytkowników forum z tym, że "-" skutkowałby odjęciem punktu również dającemu.
>Byłaby możliwość wyeliminowania trolla a równocześnie spowodowałaby oszczędne szafowanie minusami.
>Prawo usuwania postów czy ich przetrzymywania przez założyciela wątku powinno zostać wyeliminowane jak najszybciej.

Prawo oceny i eliminowania trolla zostawiłbym moderatorom. Nie jestem pewien konsensusu co do trollingu.
Proponuję zostawić system plusów i minusów tylko dla celów "towarzyskich".
Proponuję też rozważyć ograniczenie liczby wątków, które może założyć użytkownik na miesiąc (kwartał). Liczba byłaby zależna od stopnia zainteresowania wątkami już założonymi. Stopień zainteresowania wątkiem byłby sensownym miernikiem jakości wątku. Ograniczenie liczby zakładanych wątków przez użytkownika ograniczyłoby problem wątków-śmieci. Użytkownik musiałby przemyśleć temat, który chciałby poruszyć, poza tym byłby zainteresowany rozwojem wątku, więc dbałby o dyskusję w swoim wątku.
Jeżeli ktoś miałby sensowny wątek a wyczerpałby limit, mógłby się zwrócić z propozycją założenia wątku do kogoś, kto nie wyczerpał jeszcze puli. Ale ta osoba zakładałaby wątek na swoją odpowiedzialność.
Moderatorzy z definicji mieliby nieograniczoną pulę wątków.
05-07-2009 11:15 
 Ocena 3 na 3
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>A nie obawiasz się, że kulki i inne sześciany zarzucą nam cenzurę i ograniczanie wolności wypowiedzi?
Nie O niedopuszczonych wątkach wiedzieliby tylko moderatorzy. Zawsze ktoś z nas ma jakieś zarzuty

>Problem w tym, że próby zabłyśnięcia trolli zachęcają tutejszych ogierów.
Sami sobie jesteśmy winni, to niestety prawda. Gdybyśmy ignorowali trolle to same z nudów by poczłapały dalej.
05-07-2009 11:40 
 Ocena 2 na 2
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>>Może takie ograniczenie, że poniżej jakiegoś progu nowe wątki pojawią się po akceptacji moderatora?
>   A nie obawiasz się, że kulki i inne sześciany zarzucą nam cenzurę i ograniczanie wolności wypowiedzi?
Zarzut taki może powodować cenzura prewencyjna albo odbieranie prawa wypowiedzi niektórym uczestnikom.
Moderatorzy mają prawo zamykać wątki, usuwać je, łączyć z innymi. Po prostu tego nie robią. Kolegium moderatorów mogłoby użytkownikowi udzielić ostrzeżenia a potem karać go na punktach za zakładanie "śmieciowych wątków".
Myślę, że można istniejącymi mechanizmami wprowadzić ład, bez próby robienia porządku.
Hierarchia użytkownik-moderator-administrator jest według mnie wystarczająca.

Moim zdaniem obecne mechanizmy już wprowadzają cenzurę. Niektórzy użytkownicy mają prawo cenzury prewencyjnej w swoich wątkach. Prawo to jest uzależniane od punktacji, które moim zdaniem jest kulawa. Niektórzy użytkownicy forum chwalą się swoimi niskimi kryteriami punktacji.
Skoro już jesteśmy przy sprawach forum. Według mnie usuwanie wypowiedzi "po uważaniu" przez zakładającego wątek jest formą cenzury. Wypowiedź jest usuwana bezpowrotnie i służy do usuwania wypowiedzi niewygodnych, czy choćby nie zgodnych z poglądami autora wątku. Prawo usuwania wypowiedzi powinien mieć wyłącznie moderator. Od tego jest.

Poza tym powinna istnieć możliwość dotarcia do usuniętych wypowiedzi/wątków. Na portalu hołdującemu oświeceniowym ideałom wolności powinna obowiązywać zasada, że autor odpowiada za swoje wypowiedzi. I jeżeli ich grzechem jest bycie nie na temat, poniżej poziomu itp. to powinien się za nie wstydzić, usunięcie takich kwiatków to łaska dla autora. Łaska, na którą najczęściej nie zasłużył. Jeżeli wypowiedź łamie prawo, to sprawa usunięcia jest oczywista. Inne powody usunięcia to niestety cenzura.
(Może należałoby wprowadzić możliwość blokady odpowiedzi na wypowiedź, jeżeli jakaś gałąź wątku zamienia się w pyskówkę.)

>>Problem z zabłyśnięciem może skutecznie zniechęcić ogierów.
>   Problem w tym, że próby zabłyśnięcia trolli zachęcają tutejszych ogierów.
>   Pozdrawiam
>
kol jom hu hizdamnut chadasza

06-07-2009 22:02 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>Wypowiedź jest usuwana bezpowrotnie

   Sam miałeś już okazję przekonać się, że tak nie jest. Każda wypowiedź skasowana, czy to przez moderatora, czy przez autora wątku, może być przywrócona.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
06-07-2009 22:18 
 0 na 2
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
Pisałem to zanim przywróciłeś mi wiarę w moderatorów. Ale po tym jak ją we mnie zachwiałeś.
05-07-2009 13:25 
 Ocena 6 na 6
Climber (3006 punktów)
>A nie obawiasz się, że kulki i inne sześciany zarzucą nam cenzurę i ograniczanie wolności wypowiedzi?

To nie jest ograniczanie wypowiedzi, bo każda osoba i tak może się wypowiadać. Chodzi tylko o ZAKŁADANIE WĄTKÓW.

Moja propozycja minimum 500 pkt. i możesz zakładać wątek (kurcze Kosmalski może )

17 lutego Dzień Pamięci Ofiar Kościoła katolickiego. zobacz tutaj
05-07-2009 17:05 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
>>A nie obawiasz się, że kulki i inne sześciany zarzucą nam cenzurę i ograniczanie wolności wypowiedzi?
>To nie jest ograniczanie wypowiedzi, bo każda osoba i tak może się wypowiadać. Chodzi tylko o ZAKŁADANIE WĄTKÓW.
>Moja propozycja minimum 500 pkt. i możesz zakładać wątek (kurcze Kosmalski może )

A może jakiś warunek, że liczba punktów powinna być większa od liczby postów? ( Jak jest mniejsza, oznacza, że ktoś dostaje masę minusów...). Ewentualnie, jak to jest zbyt rygorystyczne, to mozna porównywać liczbę punktów i powiedzmy 80% liczby postów.
05-07-2009 17:22 
 Ocena 4 na 4
Climber (3006 punktów)

>A może jakiś warunek, że liczba punktów powinna być większa od liczby postów? ( Jak jest mniejsza, oznacza, że ktoś dostaje masę minusów...). Ewentualnie, jak to jest zbyt rygorystyczne, to mozna porównywać liczbę punktów i powiedzmy 80% liczby postów.

Myślę, że to nie będzie już konieczne. 500 pkt. to dość dużo i ciężko będzie je nazbierać komuś kto lansuje kreacjonizm

A i tak mamy już problem z Kosmalskim, Miłującym, Nabuko itp. Trzeba jeszcze coś na nich wymyślić


17 lutego Dzień Pamięci Ofiar Kościoła katolickiego. zobacz tutaj
05-07-2009 07:27 
 Ocena 1 na 1
Celtyk (3337 punktów)
>Może takie ograniczenie, że poniżej jakiegoś progu nowe wątki pojawią się po akceptacji moderatora? Problem z zabłyśnięciem może skutecznie zniechęcić ogierów.
   Uważam co prawda, że jest to pytanie bardziej do moderatorów niż do mnie, ale wyrażę swoją opinię
Po co dodatkowe zajęcie moderatorom polegające na "niańczeniu" nowych forumowicz?
Myślę, że wypowiedzi+oceny (pozytywne) będą już dość skuteczną barierą dla trolla (szczególnie oceny).
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
05-07-2009 11:29 
 Ocena 2 na 2
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Po co dodatkowe zajęcie moderatorom polegające na "niańczeniu" nowych forumowicz?
Nie wiem jak dokładnie wygląda praca moderatorów, ale skoro prześwietlają wszystkie posty to dopuszczenie do publikacji wątku wydaje mi się podobnie uciążliwe jak zablokowanie wątku.
Czy ta inwazja trolli ma związek z wakacjami? Ciekawe...
05-07-2009 13:24 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
>Nie wiem jak dokładnie wygląda praca moderatorów, ale skoro prześwietlają wszystkie posty to dopuszczenie do publikacji wątku wydaje mi się podobnie uciążliwe jak zablokowanie wątku.
W zasadzie masz rację. Mam nadzieję w przeciągu kilku dni poznać zdanie moderatorów na ten temat. Jednak byłbym za rozwiązaniem punktowym. Nowy użytkownik nie będzie mógł zarzucić moderatorom uznanowości a moderat i tak nie utraci prawa blokowania wątków.
>Czy ta inwazja trolli ma związek z wakacjami? Ciekawe...
Trafne spostrzeżenie. Wakacje przed komputerem

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
Robert Zawecki (4718 punktów)
   Pisałem to już wielokrotnie, ale może kropla drąży skałę - prawo głosowania i zakładania nowych wątków powinno przysługiwać tylko użytkownikom, którzy zdążyli zapoznać się z forum w stopniu choćby minimalnym, czyli po napisaniu 100 postów.


Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
05-07-2009 00:33 
 Ocena 11 na 11
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>czyli po napisaniu 100 postów.
Siada taki Barycki, Adamiak ( ) czy Zawecki i w ciągu godziny wali 100 postów
SOLVED! (jak to pisze stilgar)

Próg punk(t)owy? Żaden problem Oceniam na plus jak leci, więcej niż jestem w stanie przeczytać Przy najbliższej okazji większość docenionych odwdzięczają się z nawiązką Zasada cargo działa
SOLVED!
05-07-2009 00:50 
 Ocena 1 na 5
Robert Zawecki (4718 punktów)
>w ciągu godziny wali 100 postów
   Walić to wiesz co można. Może sam potrafisz napisać 100 postów w godzinę. Mnie ze stachanowcem nie porównuj, bo 100 to dla mnie dawka na tydzień. Ponadto jak napisze te 100 postów, to chociaż będzie gdzie minusy wlepiać w drodze rewanżu dla hurtownika.

Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
05-07-2009 01:15 
 Ocena 4 na 4
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Mnie ze stachanowcem nie porównuj, bo 100 to dla mnie dawka na tydzień.
Nie doceniasz sam siebie Piszesz średnio 10/dobę
Wybacz! Porównanie z miczurinowcem byłoby trafniejsze
stilgar (7322 punktów)
>>Mnie ze stachanowcem nie porównuj, bo 100 to dla mnie dawka na tydzień.
>Nie doceniasz sam siebie Piszesz średnio 10/dobę

Eee? 10/dobę oznacza 70/tydzien A on ocenił siebie na 100... Kto tu kogo nie docenia?
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Eee? 10/dobę oznacza 70/tydzien A on ocenił siebie na 100... Kto tu kogo nie docenia?
Średnio, ale miewał dużo lepsze dni
05-07-2009 20:29 
 Ocena 4 na 4
Climber (3006 punktów)
> Mnie ze stachanowcem nie porównuj, bo 100 to dla mnie dawka na tydzień.

A dla mnie 100 postów to prawie dwa miesiące pisania. Muszę przestać zajmować się domem, przestać pracować, przestać czytać teksty na głównej stronie, przestać jeść, pić, spać, rozmawiać z żoną, oglądać tv, chodzić na zakupy, nie czytać waszych postów etc. to wtedy będę pisał 100 postów tygodniowo

17 lutego Dzień Pamięci Ofiar Kościoła katolickiego. zobacz tutaj
05-07-2009 20:38 
 0 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
>wtedy będę pisał 100 postów tygodniowo
   Pomaga zdolność czytania fotograficznego, działy religijne z góry pomijam, pewnych autorów nie czytam. No i nie piszemy tu językiem literackim, a jedynie potocznym, choć i tak często lepszym od stosowanego w niektórych mediach elektronicznych.


Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
08-07-2009 17:40 
 Ocena 3 na 3
Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
> No i nie piszemy tu językiem literackim, a jedynie potocznym,
Niektórzy pisząc dbają o formę wypowiedzi tak jak np. mistrz Diogenes.

Uwaga! Jestem TROLLEM!
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Siada taki Barycki, Adamiak ( ) czy Zawecki i w ciągu godziny wali 100 postów

Pan Barycki nie musi siadać, bo Pan Barycki siedzi zawsze, a i tak wszystko o dupę rozbić, skoro tu się porównuje Szanownego Pana Baryckiego z jakimiś tam.
Aneta Dziwińska
05-07-2009 07:24 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
>   Pisałem to już wielokrotnie, ale może kropla drąży skałę - prawo głosowania i zakładania nowych wątków powinno przysługiwać tylko użytkownikom, którzy zdążyli zapoznać się z forum w stopniu choćby minimalnym, czyli po napisaniu 100 postów.
   Sam limit postów daje jedynie informację o obyciu technicznym na forum. Taki nowy forumowicz rejestruje się, klepie 100 postów (niech mu to zajmie ze 3-4 dni). Jak jest ograniczenie czasowe to czeka np.: ten miesiąc i zaczyna "trolować". Jeśli już to wolałbym jakieś rozwiązanie posty+punkty=100 (proporcje do ustalenia).
   Co prawda wprowadzenie limitu dla publikacji pierwszego wątku ma jeden "feler" - takiego forumowicza nie będzie tak łatwo wyminusować bo będzie to tego potrzeba ponad 100 minusów. Jednak myślę, że wymóg zdobycia kilku punktów (szczególnie pozytywnych ocen) może być skutecznym zniechęceniem dla ludzi, którzy nie pasują do tego forum.
Pozdrawiam.

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
05-07-2009 10:04 
 0 na 2
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>   Pisałem to już wielokrotnie, ale może kropla drąży skałę - prawo głosowania i zakładania nowych wątków powinno przysługiwać tylko użytkownikom, którzy zdążyli zapoznać się z forum w stopniu choćby minimalnym, czyli po napisaniu 100 postów.

Z prawem cenzurowania wypowiedzi niewygodnych, oczywiście?
Celtyk (3337 punktów)
>Z prawem cenzurowania wypowiedzi niewygodnych, oczywiście?
Z tłumaczenia czego dotyczy wątek wyręczył mnie Climber tutaj; (lepiej bym tego nie ujął).
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
05-07-2009 17:33 
 Ocena 1 na 3
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
Odsyłam do odpowiedzi pod wypowiedzią Climbera.
Również pozdrawiam
05-07-2009 10:51
 Ocena 10 na 10
Kowalska (14008 punktów)
   A ja myślę, że każdy swój rozum ma, i trolla odróżni od reszty piszących.
Każdemu trzeba dać szansę. Niech założy wątek, pisze, a potem się zobaczy. W praniu wyjdzie.
Bo jak będziemy się tak mądrować, to nikt nowy nie zawita. A tego byśmy chyba nie chcieli.

   Myślicie , że mnie było łatwo? Myślałam, że tu same "gadające głowy", a tu nagle ludzie z krwi i kości
05-07-2009 11:45 
 Ocena 2 na 2
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>A ja myślę, że każdy swój rozum ma, i trolla odróżni od reszty piszących.
Kiedyś w jakimś biurze widziałem taki plakacik (nie wiem czy dobrze zapamiętałem)
TEORIA - wiadomo jak coś działać powinno, ale nie nic działa
PRAKTYKA - wszystko działa, ale nie wiadomo dlaczego
W tej firmie teoria łączy się z praktyką. Nic nie działa i nikt nie wie dlaczego.


>Każdemu trzeba dać szansę. Niech założy wątek, pisze, a potem się zobaczy. W praniu wyjdzie.
Tak jest obecnie, przecież Twój pierwszy wątek ukazał się bez problemu
Kowalska (14008 punktów)
>>A ja myślę, że każdy swój rozum ma, i trolla odróżni od reszty piszących.
>Kiedyś w jakimś biurze widziałem taki plakacik (nie wiem czy dobrze zapamiętałem)
> TEORIA - wiadomo jak coś działać powinno, ale nie nic działa
>PRAKTYKA - wszystko działa, ale nie wiadomo dlaczego
>W tej firmie teoria łączy się z praktyką. Nic nie działa i nikt nie wie dlaczego.


W telewizji też o tym hasełku mówili ostatnio. No i co?

>>Każdemu trzeba dać szansę. Niech założy wątek, pisze, a potem się zobaczy. W praniu wyjdzie.
>Tak jest obecnie, przecież Twój pierwszy wątek ukazał się bez problemu

A czy ja się skarżę? Przecież wyraźnie piszę, że co dalej z danym userem, to w praniu wyjdzie.

Przyznam szczerze, że nie wiem o co Ci chodzi.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>No i co?
Tylko to, że to co napisałaś to teoria.

>Przyznam szczerze, że nie wiem o co Ci chodzi.
Ja też.
05-07-2009 12:44 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>>Przyznam szczerze, że nie wiem o co Ci chodzi.
>Ja też.

To po co piszesz posty, w których nie wiesz o co Ci chodzi?
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>To po co piszesz posty, w których nie wiesz o co Ci chodzi?
Przepraszam, nie wyraziłem się jasno. Miałem na myśli to że nie wiem o co chodziło Tobie
Jak widać brak nam wzajemnego zrozumienia
Zakończmy.
05-07-2009 17:30 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>Jak widać brak nam wzajemnego zrozumienia
>Zakończmy.

   Zakończmy. Powiedziała Aurelia i zemdlała wprost w jego ramiona
05-07-2009 17:40 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>>Zakończmy.
>    Zakończmy. Powiedziała Aurelia i zemdlała wprost w jego ramiona

Wiedziałem
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Wiedziałem
O czym?
05-07-2009 14:52 
 Ocena 3 na 3
Celtyk (3337 punktów)
>...W praniu wyjdzie.
Ale może warto trochę zaoszczędzić na "środkach czyszczących"
>    Myślicie , że mnie było łatwo? Myślałam, że tu same "gadające głowy", a tu nagle ludzie z krwi i kości
A czy to źle że, to ludzie z krwi i kości?

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
05-07-2009 16:16 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>>...W praniu wyjdzie.
>Ale może warto trochę zaoszczędzić na "środkach czyszczących"

No to oszczędzaj.

>>    Myślicie , że mnie było łatwo? Myślałam, że tu same "gadające głowy", a tu nagle ludzie z krwi i kości
>A czy to źle że, to ludzie z krwi i kości?

Matko jedyna kochana! Czemu się tak czepiacie?! Gdzie ja napisałam, że to źle, że z krwi i kości?? Chyba wręcz przeciwnie, dobrze właśnie. Normalni ludzie.

Z nudów ta upierdliwość?
05-07-2009 17:41 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Z nudów ta upierdliwość?

Ta, z nudów
webmaster (moderator)
Ogólnie to ma sens, ale dyabeł tkwi w szczegółach Jak wypracujecie jakieś rozwiązanie to na pewno je poważnie rozważymy.
05-07-2009 17:38 
 Ocena 4 na 4
Climber (3006 punktów)
>Ogólnie to ma sens, ale dyabeł tkwi w szczegółach Jak wypracujecie jakieś rozwiązanie to na pewno je poważnie rozważymy.

Po namyśle stwierdziłem, że najlepszym sposobem byłoby:

Możliwość i przywilej zakładania wątków przysługiwałaby osobom, które napisały minimum 100 postów i zdobyły jednocześnie minimum 100 pkt.

Dlaczego? Otóż uzasadnienie:

Jeśli jakiś kreacjonista zacznie wypisywać brednie to choćby napisał 100 postów to i tak dostanie tyle minusów, że nie będzie mógł założyć watku. Jeśli będzie pisał rozsądnie (w co wątpię) to z czasem będzie miał prawo zakładać wątki. Jednocześnie nie straci możliwości wypowiedzi (chyba, że będzie fanatykiem jak Elbrus8 i go zabanujemy)


17 lutego Dzień Pamięci Ofiar Kościoła katolickiego. zobacz tutaj
05-07-2009 18:41 
 Ocena 5 na 5
Celtyk (3337 punktów)
>Jak wypracujecie jakieś rozwiązanie to na pewno je poważnie rozważymy.
   Moja propozycja to minimum 100 postów i 200pkt.
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
05-07-2009 19:05 
 Ocena 5 na 5
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>>Jak wypracujecie jakieś rozwiązanie to na pewno je poważnie rozważymy.
>   Moja propozycja to minimum 100 postów i 200pkt.
Dorzucę swoją propozycję aby ograniczenia nie dotyczyły działu bargroły.
05-07-2009 20:58 
 Ocena 2 na 2
Climber (3006 punktów)
>>>Jak wypracujecie jakieś rozwiązanie to na pewno je poważnie rozważymy.
>>   Moja propozycja to minimum 100 postów i 200pkt.
>Dorzucę swoją propozycję aby ograniczenia nie dotyczyły działu bargroły.
>
www.racjonalista.pl/forum.php/s,227321#w227627

Pomyślałem, że może by tak poobcinać wszystkim użytkownikom po rzędzie zer. W ten sposób Kosmalski i jemu podobni stracą możliwość zakładania wątków. Wcale nie jest to bezwzględne działanie! I tak jestem dobrotliwy (jak papież prawie), bo wątki które są zaczęte to Kosmalski i tak może "ciągnąć".

Prócz tego prawie nikt niczego nie straci. Jeśli ktoś ma np. 950 pkt. to "po reformie" zostanie mu 95 pkt. Jeśli dalej będzie aktywny - będzie z czasem mógł założyć wątek

Reforma nie uderzy w najstarszych i najaktywniejszych użytkowników, bo jeśli ktoś ma 3000 pkt. to zostanie mu 300 pkt. i dla takiej osoby NIC się nie zmieni.

17 lutego Dzień Pamięci Ofiar Kościoła katolickiego. zobacz tutaj


17 lutego Dzień Pamięci Ofiar Kościoła katolickiego. zobacz tutaj
05-07-2009 21:26 
 Ocena 5 na 7
Robert Zawecki (4718 punktów)
   Prawie identycznie komuniści tłumaczyli wymianę pieniędzy w 1950r.

   Generalnie na szkodników nie ma rady, dlatego istnieją moderatorzy. Jestem za jakimś stażem wymaganym do samodzielnego zakładania wątków. Może być 100 postów, może być 200 punktów, bylebyśmy nie doświadczali wybuchów supernowych.

   Jestem również za ograniczeniem możliwości stawiania minusów. Przykładowo, można przyznać tyle minusów, ile posiada się plusów, nie więcej. No i prawo do głosowania powinno być dostępne dla użytkowników posiadających ze 100 wypowiedzi i 200 punktów.


Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
05-07-2009 21:34 
 Ocena 1 na 1
Climber (3006 punktów)
>   Prawie identycznie komuniści tłumaczyli wymianę pieniędzy w 1950r.

A myślisz, że skąd miałem taki pomysł?

(komunistą nie byłem i nie jestem(za młody) i tak samo się brzydzę komunizmem jak katolicyzmem)

17 lutego Dzień Pamięci Ofiar Kościoła katolickiego. zobacz tutaj
05-07-2009 22:15 
 Ocena 1 na 1
Celtyk (3337 punktów)
>   Prawie identycznie komuniści tłumaczyli wymianę pieniędzy w 1950r.
   Tego nie pamiętam - jeszcze mnie w planach nie było
>   Generalnie na szkodników nie ma rady, dlatego istnieją moderatorzy.
   To fakt, ale ich też można wspomóc techniką
> Jestem za jakimś stażem wymaganym do samodzielnego zakładania wątków. Może być 100 postów, może być 200 punktów, bylebyśmy nie doświadczali wybuchów supernowych.
>   Jestem również za ograniczeniem możliwości stawiania minusów. Przykładowo, można przyznać tyle minusów, ile posiada się plusów, nie więcej. No i prawo do głosowania powinno być dostępne dla użytkowników posiadających ze 100 wypowiedzi i 200 punktów.
   To była wstępna propozycja. Wymogi mogą być mniejsze, mogą być większe, może trzeba zmienić proporcje. Jednak pozostaje zdania, że jakieś obycie z forum jest wskazane przed założeniem pierwszego wątku.
   Co do ograniczeń minusów to te ograniczenia, które są dla forumowiczów z dłuższym stażem uważam za rozsądne (pomijam sytuację, gdzie przy pomocy minusów są wyrażane czyjeś prywatne żale jednego forumowicza do drugiego - uważam, że tym mogliby się zainteresować moderatorzy...).
   Nowy użytkownik faktycznie może mieć ograniczone prawo oceny. Jednak ograniczenie to wystarczy, że będzie dotyczyło dawania minusów. Jeśli ograniczenia będą zbyt wielkie to faktycznie ilość "młodej krwi" na forum może się znacznie ograniczyć...
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
05-07-2009 22:34 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>   Generalnie na szkodników nie ma rady, dlatego istnieją moderatorzy.
   Mam podobne zdanie, żadne prawo nie wyeliminuje policji.

>   Przykładowo, można przyznać tyle minusów, ile posiada się plusów, nie więcej. No i prawo do głosowania powinno być dostępne dla użytkowników posiadających ze 100 wypowiedzi i 200 punktów.

   Jako niezbyt mocno molestowany minusami (może tak mi się zdaje, albo nie zależy) nie jestem też mocno zaangażowany tematycznie, ale jakieś sito wstępne oraz limit minusowy nie pozwalający "poszaleć" userom z mniejszym stażem (doświadczeniem?), oraz ew. trollom, pewnie by się przydał.
   Większy staż co prawda też niczego nie gwarantuje, ale jest jakąś przesłanką co do "uczciwych" motywacji w sensie zainteresowania merytorycznymi występami uczestnika forum.

   Jednak pułapu czy limitu punktów jakoś nie potrafiłbym uzasadnić więc zdaję się na forumowych ekonomistów lub ludzi z bogatszą w tym względzie wyobraźnią.

   Życzę miłego połikendzia.
05-07-2009 23:39 
 Ocena 4 na 4
salek (4701 punktów)
>   Jestem również za ograniczeniem możliwości stawiania minusów. Przykładowo, można przyznać tyle minusów, ile posiada się plusów, nie więcej.
Może po prostu: przyznanie minusa minusuje równo zaminusowanego i minusującego? Może w ten sposób można by ograniczyć plagę odwetowych minusów..
06-07-2009 00:03 
 Ocena 5 na 5
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Może po prostu: przyznanie minusa minusuje równo zaminusowanego i minusującego? Może w ten sposób możnaby ograniczyć plagę odwetowych minusów..
   Można i tak. Każdy pomysł ograniczający funkcjonowanie minusujących komand jest wart poparcia. Niektórzy nawet publicznie chwalą się, że stawiają +/- za nazwisko autora, jeszcze przed przeczytaniem treści, a najczęściej zamiast. To takie "racjonalne".


Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
06-07-2009 00:40 
 Ocena 7 na 7
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Niektórzy nawet publicznie chwalą się, że stawiają +/- za nazwisko autora, jeszcze przed przeczytaniem treści, a najczęściej zamiast. To takie "racjonalne".
Minusów nie daję, po prostu piszę, że się nie zgadzam i uzasadniam to.
Rok temu padłem jednak ofiarą minusowego ataku ze strony mojej córki i jej chłopaka. Nieważna była treść - minusowali, jak leci...
Konieczne wydają się więc zmiany. Wersja "minus za minus" jest dobra(autorstwa Osnowy nota bene), bo zmusza do rozsądnego/ostrożnego gospodarowania minusami(w końcu na koncie minusującego również ubywa punktów, minus boli). Czy taka osoba nie będzie jednak uzupełniała sobie punktów, pisząc byle co - jakieś jednowyrazowe bądź jednozdaniowe posty? Wklejając emoticony?
Tego nie da się uniknąć.
Należy pozostać jednak przy ograniczeniu limitu dziennego minusów.

Pozdrawiam - Zbyszek

Prawda jest jedna.
08-07-2009 18:13 
 Ocena 1 na 1
Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)

>Należy pozostać jednak przy ograniczeniu limitu dziennego minusów.
W takim razie powinien być także limit na plusy. Poza tym, jeśli nabuko, Kosmalski i Zawecki napiszą w ciągu doby 40 postów z których połowę zechcę ocenić negatywnie to co?

Uwaga! Jestem TROLLEM!
08-07-2009 18:36 
 Ocena 3 na 3
Celtyk (3337 punktów)
>W takim razie powinien być także limit na plusy.
Można i tak, ale nie ma żadnej kary za zbyd duża ilość plusów, za zbyd duża ilość minusów jest kara i zapewne stąd ten limit
>Poza tym, jeśli nabuko, Kosmalski i Zawecki napiszą w ciągu doby 40 postów z których połowę zechcę ocenić negatywnie to co?
To na razie musisz zdecydować z, którymi się nie zgadzasz najbardziej i te punktować a zresztą poczekać na kolejny dzień i mieć nadzieję, że napiszą mniej
   Zastanawiam się jakby wyglądała sprawa jeśli ilość "punktów" do rozdzielenia była zależna od ilości napisanych postów albo otrzymanych ocen... W przypadku uzależnienia prawa oceny od ilości napisanych postów zapewne zdecydowanie wzrosłaby aktywność na forum...

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
08-07-2009 19:54 
 Ocena 2 na 2
Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)

>>Poza tym, jeśli nabuko, Kosmalski i Zawecki napiszą w ciągu doby 40 postów z których połowę zechcę ocenić negatywnie to co?
>To na razie musisz zdecydować z, którymi się nie zgadzasz najbardziej i te punktować a zresztą poczekać na kolejny dzień i mieć nadzieję, że napiszą mniej
Tak robię Niestety Zeda to denerwuje i nazywa mnie za to hurtownikiem.

Uwaga! Jestem TROLLEM!
09-07-2009 14:14 
 Ocena 2 na 2
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>>Należy pozostać jednak przy ograniczeniu limitu dziennego minusów.
>W takim razie powinien być także limit na plusy. Poza tym, jeśli nabuko, Kosmalski i Zawecki napiszą w ciągu doby 40 postów z których połowę zechcę ocenić negatywnie to co?
Powyższe pisałem zakładając, że nadal będzie funkcjonowało automatyczne banowanie za -10 pkt.
Później przyszedł mi do głowy inny pomysł
www.racjonalista.pl/forum.php/s,227321#w228233
Dziś, po powrocie z dwudziestoczterogodzinnej służby zauważyłem, że wątek ładnie się rozwinął a kwestia minusów i plusów staje się karykaturą tego, co zamierzali twórcy pomysłu. Postępuje również ekshibicjonizm punktowy...
Jednym słowem - zabawa na całego.
Wobec tego, tym bardziej wydaje mi się zasadne wprowadzenie osobnych punktacji.
1.Ilość ocen pozytywnych ----
2.Ilość ocen negatywnych ----
3.Ilość wypowiedzi użytkownika ----
Żadna ilość minusów nie skutkuje banem. Niech sobie zatem stawiają minusy do woli...
Wcześniej czy później znudzi się to, tym bardziej, że nie ma to wpływu na ilość plusów.
O banie decydują kolegialnie moderatorzy z webmasterem na wniosek przynajmniej dziesięciu użytkowników. Chodzi o to, by jakaś pojedyncza, kilkuosobowa opcja/frakcja nie wpływała na ewentualną debatę o banie. Wniosek dziesięciu użytkowników wydaje się być bardziej wyważony/zobiektywizowany.

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Szkoda, że wątek o Pannach z Avignon jest już przedawniony, mam argumenty na poparcie mojej teorii(Panny po kąpieli). Zwróciłeś uwagę na te różnorodne geometryczne kształty za ich plecami? To są zwykłe kawałki folii, służące jako zasłony kabin, w których bierze się prysznic.


Prawda jest jedna.
Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)

>P.S: Szkoda, że wątek o Pannach z Avignon jest już przedawniony, mam argumenty na poparcie mojej teorii(Panny po kąpieli). Zwróciłeś uwagę na te różnorodne geometryczne kształty za ich plecami? To są zwykłe kawałki folii, służące jako zasłony kabin, w których bierze się prysznic.

Nic nie stoi na przeszkodzie by otworzyć nowy wątek. Tymczasem swoich zdolności interpretatorskich możesz użyć rozwiązując zagadkę.

Jest tylko jedna prawda i jedno rozwiązanie.


Uwaga! Jestem TROLLEM!
06-07-2009 00:25 
 Ocena 3 na 3
stilgar (7322 punktów)
>>   Jestem również za ograniczeniem możliwości stawiania minusów. Przykładowo, można przyznać tyle minusów, ile posiada się plusów, nie więcej.
>Może po prostu: przyznanie minusa minusuje równo zaminusowanego i minusującego? Może w ten sposób możnaby ograniczyć plagę odwetowych minusów..

W ten sposób ludzie w ogóle przestaną używać funkcji minus.
06-07-2009 21:45 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>Może po prostu: przyznanie minusa minusuje równo zaminusowanego i minusującego? Może w ten sposób możnaby ograniczyć plagę odwetowych minusów..
>W ten sposób ludzie w ogóle przestaną używać funkcji minus.
A szkodzi to komu? Przecież brak minusów to same plusy.
.
06-07-2009 23:38 
 Ocena 3 na 3
stilgar (7322 punktów)

>>W ten sposób ludzie w ogóle przestaną używać funkcji minus.
>A szkodzi to komu? Przecież brak minusów to same plusy.

No i wtedy mamy Chiny - można oceniać dobrze albo wcale.
07-07-2009 11:15 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>można oceniać dobrze albo wcale.
Gdy czyjś sąd bardzo drażni, można też nań odpowiedzieć.
.
07-07-2009 13:23 
 Ocena 3 na 3
stilgar (7322 punktów)
>>można oceniać dobrze albo wcale.
>Gdy czyjś sąd bardzo drażni, można też nań odpowiedzieć.

Odpowiedzieć można tak czy inaczej, bez względu na ocenę punktową. A jeśli punkty, to albo w obie strony albo wcale. Punktowanie tylko w jedną stronę nie ma żadnego sensu.
07-07-2009 13:50 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Punktowanie tylko w jedną stronę nie ma żadnego sensu.
Wyłącznie plusując oceniać można również teksty Racjonalisty, proszę.
.
07-07-2009 13:57 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
>>Punktowanie tylko w jedną stronę nie ma żadnego sensu.
>Wyłącznie plusując oceniać można również teksty Racjonalisty, proszę.

To samo chciałem też i ja podać jako przykład! Moim zdaniem to nie jest dobre - możesz pochwalić, a jak nie to siedź cicho. Jak w takim razie odróżnić tekst/post który otrzymał 10 plusów od takiego, który otrzymałby 10 plusów i 10 minusów? Co masz przeciwko minusom? Dzięki nim system ocen jest kompletny.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>proszę.
>To samo chciałem też i ja podać jako przykład! Moim zdaniem to nie jest dobre - możesz pochwalić, a jak nie to siedź cicho.
Można komentować, z czego przecież większy pożytek, bo z minusem nie ma jak dyskutować, co ocenianego jak wiemy wielce frustruje.

>Jak w takim razie odróżnić tekst/post który otrzymał 10 plusów od takiego, który otrzymałby 10 plusów i 10 minusów?
Po komentarzach właśnie.

>Co masz przeciwko minusom? Dzięki nim system ocen jest kompletny.
A może kompletny będzie dopiero wtedy, gdy do minusa i plusa dorzuci coś w rodzaju
"średnika" o pośredniej wartości, co?
.
stilgar (7322 punktów)
>>Jak w takim razie odróżnić tekst/post który otrzymał 10 plusów od takiego, który otrzymałby 10 plusów i 10 minusów?
>Po komentarzach właśnie.

Dla mnie komentarze od ocen są czymś zupełnie oddzielnym.

>>Co masz przeciwko minusom? Dzięki nim system ocen jest kompletny.
>A może kompletny będzie dopiero wtedy, gdy do minusa i plusa dorzuci coś w rodzaju
>"średnika" o pośredniej wartości, co?

Jestem za
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Dla mnie komentarze od ocen są czymś zupełnie oddzielnym.
Tymczasem wciąż pojawiały się głosy, by minusy uzasadniać.
.
07-07-2009 20:36 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
>>Dla mnie komentarze od ocen są czymś zupełnie oddzielnym.
>Tymczasem wciąż pojawiały się głosy, by minusy uzasadniać.

Uzasadnienie może być, nie mam nic przeciwko - po najechaniu myszką na stan punktowy postu mógłby sie pojawiać dymek informujący kto i za co dał plusa/minusa np.

(oczywiście, powinna być też możliwość oceny bez uzasadnienia, albo z uzasadnieniem domyślnym, w koncu ile razy można wpisywać "bardzo dobry post" )
Cytat:
Ocena: 1 na 3

+1 user1 "bardzo dobry post"
-1 user2 "znowu ten troll!"
+1 user3 "ma rację, polać mu!"

07-07-2009 21:45 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>po najechaniu myszką na stan punktowy postu mógłby sie pojawiać dymek informujący kto i za co dał plusa/minusa
To by była rewolucyjna zmiana i punktowanie stałoby się o wiele rozważniejsze.
.
Robert Zawecki (4718 punktów)
>To by była rewolucyjna zmiana i punktowanie stałoby się o wiele rozważniejsze.
   Rewolucyjna technicznie niewątpliwie, ale nie przeceniałbym tego. Przecież autor wypowiedzi otrzymuje pełną informację o +/-, więc wie od kogo dostał minusa. Sądzisz, że osoba dająca 10 minusów w 2 minuty stanie się od tego rozważniejsza?


Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
07-07-2009 22:21 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   nie przeceniałbym tego. Przecież autor wypowiedzi otrzymuje pełną informację o +/-, więc wie od kogo dostał minusa.
Rozważniej będzie się plusować, bo obciachem stanie się dawanie punktów za wypowiedzi towarzyskie albo zdawkowe. Albo - kontrowersyjne.

>Sądzisz, że osoba dająca 10 minusów w 2 minuty stanie się od tego rozważniejsza?
Całkiem możliwe, wobec nieuchronności upublicznienia oceny oceniający będą woleli asekurować się jakimś dyżurnym uzasadnieniem. Formułowanie go, jak każde myślenie, ostudzi gorączkę pierwszego zamysłu.
.
07-07-2009 23:24 
 Ocena 4 na 4
stilgar (7322 punktów)
>>To by była rewolucyjna zmiana i punktowanie stałoby się o wiele rozważniejsze.
>   Rewolucyjna technicznie niewątpliwie, ale nie przeceniałbym tego. Przecież autor wypowiedzi otrzymuje pełną informację o +/-, więc wie od kogo dostał minusa. Sądzisz, że osoba dająca 10 minusów w 2 minuty stanie się od tego rozważniejsza?

Autor dostaje info, ale nikt więcej. Teraz można minusować będąc częściowo anonimowym. Wiedza, że wszyscy sie dowiedzą jak głosowałeś może niektórych troche przyhamować.
08-07-2009 12:05 
 Ocena-1 na 3
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Autor dostaje info, ale nikt więcej. Teraz można minusować będąc częściowo anonimowym. Wiedza, że wszyscy sie dowiedzą jak głosowałeś może niektórych troche przyhamować.
   Pozostaje tylko sprawdzić sprawę empirycznie. Umieszczę w stopce listę moich największych minusowników i zobaczymy, czy będzie to mieć wpływ na cokolwiek.


Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
Minuśnicy: -143 ironin, -69 poziomczyński, -36 cabbage, -34 belvedere, -21 (Alicja)Duda, -13 waldeck77 [2009-07-08]
08-07-2009 12:58 
 Ocena 8 na 8
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Też sprawdziłam
Robert Zawecki -27
Mam zaległości!
Moje "-" były uzasadnione twoim napastliwym tonem i uwagami dyskredytującymi adwersarza z pominięciem istoty dyskusji.
Następny w kolejności był nabuko tylko z 5 minusami.
Źle się z tobą dyskutuje gdyż nie jesteś w stanie uznać , że ktoś może mieć inny niż ty pogląd. Przy braku argumentów usiłujesz zdenerwować adwersarza.
Wprowadzasz bardzo nieprzyjemny sposób dyskusji.
08-07-2009 15:00 
 0 na 4
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Wprowadzasz bardzo nieprzyjemny sposób dyskusji.
   Tak, nieustannie dopytując się o źródło podawanych przez Ciebie nieprawdziwych danych statystycznych choćby na temat facetów. Póki mi nie odpowiesz, to zgodnie z publiczną obietnicą będę się przypominał jednym minusem na dwa dni. Możesz oczywiście powiedzieć "sorry, nafuliłam" i będzie to uznane za poprawną odpowiedź.

   Wolałbym, abyś w końcu zdecydowała się na jakąś odpowiedź, bowiem spora część Twoich wypowiedzi jest całkiem sensowna. Jednak kiedy wkraczasz na obszar szeroko rozumianych relacji damsko-męskich, to jakiś szatan opanowuje Twoje myśli.


Minuśnicy: -143 ironin, -69 poziomczyński, -36 cabbage, -34 belvedere, -21 (Alicja)Duda, -13 waldeck77 [2009-07-08]
08-07-2009 15:35 
 Ocena 5 na 5
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Więc zamiast czytać moje wypowiedzi może włącz funkcję "ignoruj" bo nie mam zamiaru z tobą dyskutować. Nie mam zamiaru dorównywać ci arogancją.
Musisz uaktualnić stopkę gdyż dołożyłam ci minusy za brak kultury.

Kto obserwuje moje wypowiedzi

Czytelnik Od kiedy

Robert Zawecki 2009-06-14
08-07-2009 16:11 
 0 na 2
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Więc zamiast czytać moje wypowiedzi może włącz funkcję "ignoruj" bo nie mam zamiaru z tobą dyskutować
   Zatem w jakim celu odpowiadasz na moje posty?

>Nie mam zamiaru dorównywać ci arogancją
   Mnie wystarczy, że przestaniesz podawać lipne statystyki.

>Musisz uaktualnić stopkę gdyż dołożyłam ci minusy za brak kultury
   Wedle życzenia. Jeśli dokładanie mi minusów robi Ci dobrze, to dokładaj. Nie musisz tego racjonalizować.


Minuśnicy: -143 ironin, -70 poziomczyński, -38 cabbage, -34 belvedere, -23 (Alicja)Duda, -13 waldeck77 [2009-07-08]
08-07-2009 19:44 
 Ocena 6 na 6
(Alicja)Duda (25557 punktów)
I żebyś mi nie zarzucał lipnych statystyk:

www.wykluc(*)n=com_content&do_pdf=1&id=1693

"Statystyczny dłużnik alimentacyjny zalega z kwota ponad 24 tys. zł.
Obecnie regularnie płacone alimenty trafiają do 12 proc. rodziców. W
Wielkiej Brytanii i w Niemczech ściągalność alimentów wynosi 90 proc."

Tygodnik Przegląd
www.przegl(*)index.php?site=artykul&id=6521

"W ciągu dziesięciu minionych lat trzykrotnie wzrosła liczba kobiet uprawnionych do korzystania z tej pomocy - ze 115 do 400 tys. - za to ściągalność alimentów spadła z 60% do niewiele ponad 10%. I pomyśleć, że 30 lat temu ściągalność alimentów wynosiła 90%.
W tej nowej sytuacji astronomiczne stało się zadłużenie niepłacących wobec państwa. W 1995 r. byli winni 700 mln, w 2002 r. - aż 6 mld. W zeszłym roku - 8 mld. Jak wielka jest to kwota, niech świadczy fakt, że na wszystkie świadczenia państwo wydaje rocznie 7,5 mld."

Nie mam czasu na szukanie i te trafiłam jako pierwsze z brzegu.
Wystarczy? Pewnie nie bo przyczepisz się do czegoś innego
Robert Zawecki (4718 punktów)
> I żebyś mi nie zarzucał lipnych statystyk:
   Pierwszy link, to zupełne nieporozumienie a drugi ma wartość antykwaryczną. Faktem pozostaje, że brak jest pełnych danych statystycznych na tematy alimentacyjne, co w żaden sposób nie upoważnia Cię do generalizowania!

   Nie wiem na ile jesteś tego świadoma, ale dane dotyczące alimentów związanych z FA dotyczą wyłącznie osób najuboższych, których dochód na osobę jest mniejszy niż 725 zł. W tym segmencie ściągalność jest niska, bowiem sądy ustalają alimenty w zawyżonej wysokości (bo FA dopłaci). A jak ktoś z zarobkiem 1200zł ma opłacić mieszkanie, utrzymać się i jeszcze zapłacić 500zł alimentów?

   Fakt, że najuboższe warstwy społeczne coraz bardziej nie stać na alimenty nie skutkuje zaległościami w warstwie średniej i wyższej, bowiem im nikt z publicznego funduszu nie dołoży. Niezależnie od intencji, istnienie FA prowadzi do narastania patologii. I nie pisz, że to i tamto. Odpowiedzialność obowiązuje w obie strony.

Minuśnicy: -153 ironin, -97 poziomczyński, -38 cabbage, -34 belvedere, -23 (Alicja)Duda, -13 waldeck77 [2009-07-10]
11-07-2009 07:47 
 0 na 2
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>> I żebyś mi nie zarzucał lipnych statystyk:
>   Pierwszy link, to zupełne nieporozumienie a drugi ma wartość antykwaryczną. Faktem pozostaje, że brak jest pełnych danych statystycznych na tematy alimentacyjne, co w żaden sposób nie upoważnia Cię do generalizowania!
Ależ Alicjo! Następnym razem musisz podeprzeć się danymi za przyszły rok!
www.racjonalista.pl/forum.php/s,209148#w210666
11-07-2009 09:29 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
Witam
W zasadzie od tego posta wypowiedzi są nie na temat.
Wątek jest i tak wystarczająco rozbudowany, więc będę wdzięczny forumowiczom biorącym aktywny udział za wypowiadanie się na temat.
Pozdrawiam i życzę dalszej owocnej dyskusji.

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
08-07-2009 17:23 
 Ocena 6 na 6
Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>Więc zamiast czytać moje wypowiedzi może włącz funkcję "ignoruj" bo nie mam zamiaru z tobą dyskutować. Nie mam zamiaru dorównywać ci arogancją.
>Musisz uaktualnić stopkę gdyż dołożyłam ci minusy za brak kultury.
>Kto obserwuje moje wypowiedzi
> Czytelnik Od kiedy
>Robert Zawecki 2009-06-14

O Madonno! Panią też obserwuje?!
Kto obserwuje moje wypowiedzi? Oczywiście Czytelnik Robert Zawecki. Od 2009-06-29

Uwaga! Jestem TROLLEM!
08-07-2009 18:35 
 Ocena 4 na 4
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>>Kto obserwuje moje wypowiedzi
>> Czytelnik Od kiedy
>>Robert Zawecki 2009-06-14
>O Madonno! Panią też obserwuje?!
>Kto obserwuje moje wypowiedzi? Oczywiście Czytelnik Robert Zawecki. Od 2009-06-29

U mnie też bez zmian.
[obrazek rozwala forum]

Alicji gratulujemy stażu.

>
Uwaga! Jestem TROLLEM!

Wstań, powiedz nie jestem sam!
08-07-2009 17:50 
 Ocena 1 na 3
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Więc zamiast czytać moje wypowiedzi może włącz funkcję "ignoruj" bo nie mam zamiaru z tobą dyskutować. Nie mam zamiaru dorównywać ci arogancją.

Ależ Alicjo! Ty jesteś jak zdrowie! Same korzyści z Twoich wypowiedzi, jakie oszczędności czynię! Jak już sobie poczytam i dojdę do wniosku, że większość kobiet ma podobne poglądy, to mi się kobiet odechciewa. Zamiast więc zaprosić jakaś Kowalską na dobrą kolację, idę z kolegami na brydża, spacer albo na siatkówkę. Znacznie taniej wychodzi i jakiś zdrowszy się czuję.

Pozdrawiam więc, pisz dużo.
08-07-2009 19:58 
 Ocena 1 na 3
Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>>Więc zamiast czytać moje wypowiedzi może włącz funkcję "ignoruj" bo nie mam zamiaru z tobą dyskutować. Nie mam zamiaru dorównywać ci arogancją.
>Ależ Alicjo! Ty jesteś jak zdrowie! Same korzyści z Twoich wypowiedzi, jakie oszczędności czynię! Jak już sobie poczytam i dojdę do wniosku, że większość kobiet ma podobne poglądy, to mi się kobiet odechciewa. Zamiast więc zaprosić jakaś Kowalską na dobrą kolację, idę z kolegami na brydża, spacer albo na siatkówkę. Znacznie taniej wychodzi i jakiś zdrowszy się czuję.
>Pozdrawiam więc, pisz dużo.
>
Może to niezbyt racjonalene ale chętnie postawił bym minusa za tę wypowiedz. Niestety limit wyczerpałem na dziś. Za co? Za to, że panią Alicje lubię a ciebie już nie (radykalni mogą nazwać to koleśostwem).

Uwaga! Jestem TROLLEM!
08-07-2009 20:05 
 Ocena 1 na 3
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

> Może to niezbyt racjonalene ale chętnie postawił bym minusa za tę wypowiedz. Niestety limit wyczerpałem na dziś. Za co? Za to, że panią Alicje lubię a ciebie już nie (radykalni mogą nazwać to koleśostwem).

Nie pękaj, jutro też jest dzień, to se postawisz. A ja stawiam oszczędnie. Mam zapasy
09-07-2009 13:29 
 Ocena 3 na 5
Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>> Może to niezbyt racjonalene ale chętnie postawił bym minusa za tę wypowiedz. Niestety limit wyczerpałem na dziś. Za co? Za to, że panią Alicje lubię a ciebie już nie (radykalni mogą nazwać to koleśostwem).
>Nie pękaj, jutro też jest dzień, to se postawisz. A ja stawiam oszczędnie. Mam zapasy

Dzisiaj ja stawiam.


Uwaga! Jestem TROLLEM!
08-07-2009 18:51 
 Ocena 2 na 4
Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>Też sprawdziłam
> Robert Zawecki -27Mam zaległości!
>Moje "-" były uzasadnione twoim napastliwym tonem i uwagami dyskredytującymi adwersarza z pominięciem istoty dyskusji.
>Następny w kolejności był nabuko tylko z 5 minusami.
>Źle się z tobą dyskutuje gdyż nie jesteś w stanie uznać , że ktoś może mieć inny niż ty pogląd. Przy braku argumentów usiłujesz zdenerwować adwersarza.
>Wprowadzasz bardzo nieprzyjemny sposób dyskusji.

To się robi jak gra w pokera. Też sprawdzam.
Mam po -7 od Zeda (to zapewne ze wzgledu na krotki staż jak i fakt, że może przydzielić tylko 10 minusów na dobę i woli rozdzielić je pomiędzy Ciebie i Belvedere a mnie rzuca nędzne ochłapy)
-7 od witwosa.
Moje wypowiedzi najbardziej cenią sobie:
20 poziomczyński
18 Zbyszek Bryłowski
17 siarkofrut


Uwaga! Jestem TROLLEM!
08-07-2009 19:44 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>
>-7 od witwosa.

Nieprawda, -8
08-07-2009 18:44 
 Ocena 6 na 8
Gosia (9452 punktów)
> Wiedza, że wszyscy sie dowiedzą jak głosowałeś może niektórych troche przyhamować.
Ta "wiedza" obchodzi tylko Ciebie. Inni mają serdecznie dosyć tego Twojego męczydupstwa i niekończących się jęków na temat przyznanych Ci minusów.
Rację ma Jan Pietrzak dookoła jeden z drugim jak nie nerwus, to histeryk
>Umieszczę w stopce listę moich największych minusowników i zobaczymy, czy będzie to mieć wpływ na cokolwiek.
Na pewno na zwiększenie liczby minusowników przynajmniej o jedną osobę - o mnie.
Minus jak stąd na Antarktydę za Twoją nieprawdopodobną małostkowość.
08-07-2009 21:09 
 Ocena-1 na 1
Robert Zawecki (4718 punktów)
>Minus jak stąd na Antarktydę za Twoją nieprawdopodobną małostkowość.
   A na zdrowie, na zdrowie!


Minuśnicy: -143 ironin, -79 poziomczyński, -38 cabbage, -34 belvedere, -23 (Alicja)Duda, -13 waldeck77 [2009-07-08]
08-07-2009 21:15 
 Ocena 2 na 2
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>> Wiedza, że wszyscy sie dowiedzą jak głosowałeś może niektórych troche przyhamować.
>Ta "wiedza" obchodzi tylko Ciebie. Inni mają serdecznie dosyć tego Twojego męczydupstwa i niekończących się jęków na temat przyznanych Ci minusów.

I zapewniania, jak bardzo mu nie zależy...
07-07-2009 21:59 
 Ocena 3 na 3
Sylwek (15472 punktów)

>A może kompletny będzie dopiero wtedy, gdy do minusa i plusa dorzuci coś w rodzaju
>"średnika" o pośredniej wartości, co?
>.

Czy takimi średnikiem nie jest pozostawienie wypowiedzi bez oceny?
Z punktu widzenia wygody i przejrzystości interfejsu wprowadzanie takiego średnika jest bezsensowne.
07-07-2009 22:26 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>wprowadzanie takiego średnika jest bezsensowne.
Pewnie, stąd perskie oko.
.
stilgar (7322 punktów)
>>A może kompletny będzie dopiero wtedy, gdy do minusa i plusa dorzuci coś w rodzaju
>>"średnika" o pośredniej wartości, co?
>>.
>Czy takimi średnikiem nie jest pozostawienie wypowiedzi bez oceny?

Niezupełnie - średnik zwiększa liczbę otrzymanych punktów ale nie zwiększa ich sumy.
Sylwek (15472 punktów)

>Niezupełnie - średnik zwiększa liczbę otrzymanych punktów ale nie zwiększa ich sumy.
Przepraszam, ale nie rozumiem. Zwiększa liczbę otrzymanych punktów, ale nie zwiększa ich sumy?
08-07-2009 08:28 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
>>Niezupełnie - średnik zwiększa liczbę otrzymanych punktów ale nie zwiększa ich sumy.
>Przepraszam, ale nie rozumiem. Zwiększa liczbę otrzymanych punktów, ale nie zwiększa ich sumy?

No, np. ktoś dostał 1000 plusów, 500 minusów i 100 średników - w efekcie został oceniony 1600 razy i ma 500 punktów
08-07-2009 18:58 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

Hmm, ale to tylko byłoby zliczenie czytelników którzy zechcieli dać świadectwo przeczytania wypowiedzi bez oceniania jej. Wciąż wydaje mi się zbędne zupełnie. Nie rozumiem co użytecznego miałoby być w tej informacji. A jeśli by potraktować to jako zliczanie odpowiedzi, to takie średniki są zbędne, bo forum już przydziela za każdą wypowiedź punkt.
stilgar (7322 punktów)
>Hmm, ale to tylko byłoby zliczenie czytelników którzy zechcieli dać świadectwo przeczytania wypowiedzi bez oceniania jej. Wciąż wydaje mi się zbędne zupełnie. Nie rozumiem co użytecznego miałoby być w tej informacji. A jeśli by potraktować to jako zliczanie odpowiedzi, to takie średniki są zbędne, bo forum już przydziela za każdą wypowiedź punkt.

Tak, masz rację, ja to tak pół żartem, pół serio mówiłem
08-07-2009 18:19 
 Ocena 1 na 1
Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)

>To samo chciałem też i ja podać jako przykład! Moim zdaniem to nie jest dobre - możesz pochwalić, a jak nie to siedź cicho. Jak w takim razie odróżnić tekst/post który otrzymał 10 plusów od takiego, który otrzymałby 10 plusów i 10 minusów? Co masz przeciwko minusom? Dzięki nim system ocen jest kompletny.

Byłby kompletny gdyby nie było ograniczania krytyki przyznaniem minusa komu chce i ile zechce.

Uwaga! Jestem TROLLEM!
07-07-2009 14:05 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
>>Punktowanie tylko w jedną stronę nie ma żadnego sensu.
>Wyłącznie plusując oceniać można również teksty Racjonalisty, proszę.
To fakt. Prawie jak w głosowaniach nad prezesem rady nadzorczej: możesz zagłosować za, albo się wstrzymać. Nie przewiduje się głosowania przeciw. W sumie trochę szkoda, że nie można negatywnie ocenić tekstu. Tylko, że jak słusznie zauważył Zbyszek Bryłowski w poście odnośnie informacji o forumowiczu pod artykułem powinno być widoczna ilość ocen pozytywnych oraz negatywnych, a wypadkowa wszystkich ocen (choć jako informacja dodatkowa byłaby mile widziana).

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
07-07-2009 20:11 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Nie przewiduje się głosowania przeciw. W sumie trochę szkoda, że nie można negatywnie ocenić tekstu.
Wg mnie tam w ogóle niepotrzebne są oceny.

>jak słusznie zauważył Zbyszek Bryłowski w poście
Dzięki za wskazanie, poparłem ZByszka.
.
07-07-2009 13:58 
 Ocena 5 na 5
Michał Worgacz (2557 punktów)
> A jeśli punkty, to albo w obie strony albo wcale. Punktowanie tylko w jedną stronę nie ma żadnego sensu. >

A możesz uzasadnić - dlaczego tak uważasz ?

Bo ja osobiście popieram system nagród i kar - w którym karą jest wyłącznie brak nagrody.
Podobnie robię tu na forum, daję wyłącznie plusy. Nigdy nie dałem minusa.

Jak się z czymś nie zgadzam, to albo o tym piszę - albo to ignoruję (szczególne przypadki). "Plusuję" zaś wypowiedzi z którymi się zgadzam, które mi się podobają itd. czasem dodatkowo komentując je własnym postem, czasem już nie - żeby nie tworzyć "niepotrzebnych bytów" ... To (jak mi się wydaje) dość racjonalne podejście

Stawianie minusów - to trochę takie folgowanie swoim własnym negatywnym emocjom, wywołanym treścią danego posta ... A przecież niektóre z nich są tylko po to pisane by do postawienia tego minusa sprowokować ...

NON SERVIAM
07-07-2009 15:30 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)
>> A jeśli punkty, to albo w obie strony albo wcale. Punktowanie tylko w jedną stronę nie ma żadnego sensu.
>A możesz uzasadnić - dlaczego tak uważasz ?

Plus pozwala wyrazić to, że jakiś post nam się podoba, zgadzamy się z nim czy inne podobne pozytywne odczucie z nim związane. Minus pozwala wyrazić odczucia negatywne.

>Bo ja osobiście popieram system nagród i kar - w którym karą jest wyłącznie brak nagrody.
>Podobnie robię tu na forum, daję wyłącznie plusy. Nigdy nie dałem minusa.

Ja sam tez nie daję zbyt wielu minusów - zwykle minusuję tylko trolli piszących totalne bzdury, bądź upartych użytkowników powtarzających w kółko to samo ( Robert Zawecki dostał ode mnie minusa za stworzenie n-tego wątku o gejach, mimo, że w poprzednich wszyscy swoje zdanie wypowiedzieli )

>Jak się z czymś nie zgadzam, to albo o tym piszę - albo to ignoruję (szczególne przypadki). "Plusuję" zaś wypowiedzi z którymi się zgadzam, które mi się podobają itd. czasem dodatkowo komentując je własnym postem, czasem już nie - żeby nie tworzyć "niepotrzebnych bytów" ... To (jak mi się wydaje) dość racjonalne podejście

Można minusów nie stawiać, ale możliwość ich postawienia powinna być, dla tych, którzy chcą z tego korzystać. Organiczanie możliwości użytkowników jest dla mnie zawsze niezrozumiałe ( dlatego też wolę C++ od Javy i dotnetów, bo pozwala robić wszystko co te języki i wiele innych rzeczy, informatycy powinni wiedziec o czym mówię)

>Stawianie minusów - to trochę takie folgowanie swoim własnym negatywnym emocjom, wywołanym treścią danego posta ... A przecież niektóre z nich są tylko po to pisane by do postawienia tego minusa sprowokować ...

A stawianie plusów to folgowanie pozytywnym emocjom. I do tego właśnie są te oceny - aby wyrazić uczucia związane z danym postem ( mogła by być jeszcze ocena neutralna )
06-07-2009 00:30 
 Ocena 8 na 8
stilgar (7322 punktów)

>   Jestem również za ograniczeniem możliwości stawiania minusów. Przykładowo, można przyznać tyle minusów, ile posiada się plusów, nie więcej. No i prawo do głosowania powinno być dostępne dla użytkowników posiadających ze 100 wypowiedzi i 200 punktów.

Podoba mi sie takie rozwiązanie. Jednym ruchem załatwiłoby takich, co wystawiają minusy hurtowo i takich, co sobie zakładają drugie konto, żeby plusować sobie wszystkie swoje posty ( co moze byc sposobem na unikanie bana, albo mogłoby być tej pierwszej zasady ). Ewentualni, zmodyfikowałbym to, że można wystawić tyle minusów ile wynosi ( liczba plusów - liczba minusów ). Jeśli ktoś dostał 100 plusów i 95 minusów, wg twojej wersji mógłby wystawić minusów 100, wg mojej tylko 5.
06-07-2009 00:47 
 Ocena 1 na 1
Robert Zawecki (4718 punktów)
   Popieram!

Heterofobicznej mowie nienawiści mówię NIE! Eminem: Homophobic? Nah, you're just heterophobic.
06-07-2009 08:06 
 Ocena 3 na 3
(Alicja)Duda (25557 punktów)
> Ewentualni, zmodyfikowałbym to, że można wystawić tyle minusów ile wynosi ( liczba plusów - liczba minusów ). Jeśli ktoś dostał 100 plusów i 95 minusów, wg twojej wersji mógłby wystawić minusów 100, wg mojej tylko 5.

Ja do tego dodałabym - brak punktacji za posty.
Posty jednowyrazowe dodają punkty nie wnosząc nic do dyskusji.
Punkty za posty mogłyby zostać o ile zawierają pewną ustaloną ilość znaków.
06-07-2009 09:00 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
>Ja do tego dodałabym - brak punktacji za posty.
>Posty jednowyrazowe dodają punkty nie wnosząc nic do dyskusji.
To słuszne spostrzeżenie.
>Punkty za posty mogłyby zostać o ile zawierają pewną ustaloną ilość znaków.
   Problemem jest ilość znaków. Czasem prosta odpowiedź tak lub nie jest wystarczająca i zbiera po kilka ocen od forumowiczów.
Jeśli już to może przyznanie punktu za wypowiedź zależałaby od ilości ocen (nieważne jakich).
Jednak sam do końca nie jestem przekonany do swojej propozycji, bo w ten sposób dorzucamy kolejne zajęcie serwisowi, który i tak mam czasem wrażenie, że ma co obrabiać
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
06-07-2009 22:51 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Jeśli już to może przyznanie punktu za wypowiedź zależałaby od ilości ocen
Za same posty nie dawać punktów, a żeby zapanowała sprawiedliwość od liczby punktów odjąć liczbę wypowiedzi. Bardzo się zmieni sytuacja.
.
06-07-2009 21:58 
 Ocena 5 na 5
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Punkty za posty mogłyby zostać o ile zawierają pewną ustaloną ilość znaków.
Lepiej nie, szerzyć się będzie pustosłowie i Biblia w odcinkach się wzmoże.
.
08-07-2009 00:03 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)

>Punkty za posty mogłyby zostać o ile zawierają pewną ustaloną ilość znaków.

Moim zdaniem pomysł może się nie sprawdzić.
Po co trolle zachęcać do produkcji spamu?

Może wystarczyłoby nie dawać punktów za wypowiedzi, które nie doczekały się żadnej reakcji?
Jeżeli ktoś ocenił wypowiedź lub odpisał - jest punkt.
Jeżeli nie - nie ma żadnych punktów.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Może wystarczyłoby nie dawać punktów za wypowiedzi, które nie doczekały się żadnej reakcji?
>Jeżeli ktoś ocenił wypowiedź lub odpisał - jest punkt.
>Jeżeli nie - nie ma żadnych punktów.
O, to jest pomysł, powinien skłaniać do "wyostrzenia pióra". Pytanie, czy nie będzie to zachętą do koleżeńskiego odpowiadania na siłę.
.
08-07-2009 18:11 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
>>Może wystarczyłoby nie dawać punktów za wypowiedzi, które nie doczekały się żadnej reakcji?
>>Jeżeli ktoś ocenił wypowiedź lub odpisał - jest punkt.
>>Jeżeli nie - nie ma żadnych punktów.

> Pytanie, czy nie będzie to zachętą do koleżeńskiego odpowiadania na siłę.

    Koledzy i tak Cię mogą plusami wspomagać
08-07-2009 20:21 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>    Koledzy i tak Cię mogą plusami wspomagać
Tyle, że koleżeńska odpowiedź to więcej bałaganu.
.
06-07-2009 09:56 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

Uważam, że osoby o ścisłych umysłach powinny opracować algorytm, który w sensowny sposób rozwiązałby problem. Należy baczyć jednak na to, by "nie wylać dziecka z kąpielą".
Może jakiś zespół?
To tyle z mojej strony.

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Życzę owocnych obrad.


Prawda jest jedna.
08-07-2009 21:22 
 Ocena 4 na 4
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>Uważam, że osoby o ścisłych umysłach powinny opracować algorytm, który w sensowny sposób rozwiązałby problem. Należy baczyć jednak na to, by "nie wylać dziecka z kąpielą".

Trzeba najpierw precyzyjnie zdefiniować cel eksperymentu.
A cel na razie jest taki: jak wyeliminować z forum tych którzy mi się nie podobają.
Dyskutanci nie biorą pod uwagę, że dla każdego z nich "mi" oznacza inną osobę i krąg osób do wyeliminowania się zmienia...

Pamiętajcie, że "religianci" mogą ruszyć na was staropolską "kupą". I w wojnie na punkty przegra forum.
08-07-2009 22:13 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Pamiętajcie, że "religianci" mogą ruszyć na was staropolską "kupą". I w wojnie na punkty przegra forum.

Co to jest ta staropolska "kupa"? Coś co zrobił stary Polak?
08-07-2009 23:57 
 Ocena 4 na 4
Celtyk (3337 punktów)
>Trzeba najpierw precyzyjnie zdefiniować cel eksperymentu.
Tylko widzisz to nie takie proste. Jak zakładałem wątek to cel miałem jasno zdefiniowany, ale sprawa się powoli komplikuje.
>A cel na razie jest taki: jak wyeliminować z forum tych którzy mi się nie podobają.
Jak kto. Ja na razie mam zastrzeżenia co do niektórych nowicjuszy (zresztą potem zbanowanych).
>Dyskutanci nie biorą pod uwagę, że dla każdego z nich "mi" oznacza inną osobę i krąg osób do wyeliminowania się zmienia...
To fakt. Poszczególnym jednostkom inne jednostki na forum "wadzą" Choć zaobserwowałem pewną "ciekawą" wzajemność wadzenia sobie, ale to nie moja sprawa...

>Pamiętajcie, że "religianci" mogą ruszyć na was staropolską "kupą". I w wojnie na punkty przegra forum.
Jak dobrze pamiętam z pobieżnie zebranych informacji portal a potem forum startu prostego nie miało. Sporej grupie ludzi zależało by ta inicjatywa upadła, ale na szczęście się nie udało. Więc takie hasła "kupą" ... raczej na starszych forumowiczach wrażenia większego nie zrobią.
   Wracając do głównego tematu powtórzę się jeszcze raz. Mi osobiście nie zależy na tym jak to ująłeś aby "wyeliminować" krąg osób niewygodnych.
   Chodzi mi o to by postawić jakąś (rozsądnie określoną) barierę przed (takie nieładne słowo ale mi tu pasuje) "plebsem". Ludzie wartościowi i tak trafią na forum i przekroczą wymagane progi do prawa zakładania nowych wątków (na razie tylko dyskusja o tym); pisania publikacji, moderowania własnymi wątkami a może prawa do czegoś jeszcze
   W poprzednim tygodniu nawał nowych "wszsechwiedzących" forumowiczów trochę mnie zirytował. Nie chodzi chyba o to by nowo zarejestrowanego forumowicza wypunktować, ale podyskutować.
   Jednak w przypadku kiedy nowicjusz zaczyna od trzech wątków (mniejsza jakiej tematyki dotyczą) w zasadzie o tym samym i pogrywa sobie z forumowiczami, którzy biorą to za poważne wątki to uważam, że już zarejestrowanym forumowicz trochę to uwłacza.
   Więc może jednak rozważmy na poważnie jakieś rozwiązanie przynajmniej znacznie ograniczające możliwość głupkowatego zachowania zaraz po rejestracji.
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>>Trzeba najpierw precyzyjnie zdefiniować cel eksperymentu.
>Tylko widzisz to nie takie proste. Jak zakładałem wątek to cel miałem jasno zdefiniowany, ale sprawa się powoli komplikuje.
Wiem, że to nie takie proste i dlatego sam starałem się trochę skomplikować sprawę, żeby nie przesadzić z zakusami porządkowymi.
W kąciku religijnym faktycznie jest problem. I wydaje mi się, że większy niż w innych działach. Może doświadczalnie wprowadzić tam proponowane w tym wątku rozwiązania i przetestować.
Proponowałbym najpierw spróbować karencji czasowej (sam założyłem mój pierwszy wątek pół roku po zarejestrowaniu się) i ograniczenia liczby wątków, które można założyć (1 na miesiąc). Dopiero potem oprzeć się na punktach. System punktowy zapewnia wiele zabawy na forum, ale jest niesprawiedliwy.
Pozdrawiam
09-07-2009 08:19 
 Ocena 1 na 1
Celtyk (3337 punktów)
>Wiem, że to nie takie proste i dlatego sam starałem się trochę skomplikować sprawę, żeby nie przesadzić z zakusami porządkowymi.
Widocznie dlatego ten temat jak i jeszcze dwa mają "wzięcie" na forum, bo "zjawisko" trollowatości zaraz po rejestracji nie tylko mi przeszkadza.
>W kąciku religijnym faktycznie jest problem. I wydaje mi się, że większy niż w innych działach. Może doświadczalnie wprowadzić tam proponowane w tym wątku rozwiązania i przetestować.
Zaglądam rzadko więc się nie wypowiadam. Poza tym dzielenie działów na "lepsze" i "gorsze" uważam, za przejaw dyskryminacji poszczególnych działów: Tu już można, ale tu jeszcze nie. Zawsze zagadnienia związane z religią budziły, budzą i będą budziły w ludziach emocje
>Proponowałbym najpierw spróbować karencji czasowej (sam założyłem mój pierwszy wątek pół roku po zarejestrowaniu się) i ograniczenia liczby wątków, które można założyć (1 na miesiąc). Dopiero potem oprzeć się na punktach. System punktowy zapewnia wiele zabawy na forum, ale jest niesprawiedliwy.
   Co do sprawiedliwości to uważam, że pojęcie sprawiedliwości jest utopią. Jeśli idzie o ograniczenia do prawa zakładania nowego wątku to widzę, że coraz więcej forumowiczów przychyla się do pomysłu. Problemem jest ustalenie progu po przekroczeniu którego będzie możliwe publikowanie nowych wątków. Tu już nie ma zgodności, choć powoli klaruje się kilka rozwiązań, które mogą zyskać akceptacje, ale do finału jeszcze daleko.
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
09-07-2009 08:56 
 0 na 2
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>>W kąciku religijnym faktycznie jest problem. I wydaje mi się, że większy niż w innych działach. Może doświadczalnie wprowadzić tam proponowane w tym wątku rozwiązania i przetestować.
>Zaglądam rzadko więc się nie wypowiadam. Poza tym dzielenie działów na "lepsze" i "gorsze" uważam, za przejaw dyskryminacji poszczególnych działów: Tu już można, ale tu jeszcze nie. Zawsze zagadnienia związane z religią budziły, budzą i będą budziły w ludziach emocje
Nie zauważyłem nagłego wysypu początkujących "trolli" w działach, które czytam często, a w toku dyskusji podniosły się skargi na dział religijny (i ambitnych śmiałków walczących z Bestią).
W toku dyskusji pojawiły się zakusy, żeby korzystając z twoich propozycji ograniczyć swobodę dyskusji na forum. (Moje wrażenie pogłębiło powstanie równoległego wątku w tym dziale o trollu-prześladowcy, czyli mnie).
Nie podałeś, które wątki przelały czarę goryczy i skłoniły Cię do podania propozycji ograniczania praw publikacji nowych wątków, więc czytelnicy podpięli pod wątek wszystkie swoje żale.
Niezależnie od tego, jakie rozwiązanie się wyłoni, myślę, że może ono drastycznie zmienić sposób działania forum, stąd moja propozycja przetestowania rozwiązania w jednym dziale. Wydaje mi się, że sytuacja najgorzej wygląda w dziale religijnym, stąd moja propozycja.
Istnieje ryzyko "położenia" forum i szkody mogą być nieodwracalne. Dlatego zalecam ostrożność

Czy sprawiedliwość jest możliwa, czy jest tylko celem na horyzoncie oddalającym się w miarę zbliżania się do niego to temat na inną dyskusję.
Może nieprecyzyjnie się wyraziłem o systemie punktowym. On jest jawnie nadużywany.
09-07-2009 09:20 
 Ocena 1 na 1
Celtyk (3337 punktów)
>Nie zauważyłem nagłego wysypu początkujących "trolli" w działach, które czytam często, a w toku dyskusji podniosły się skargi na dział religijny (i ambitnych śmiałków walczących z Bestią).
   Mamy inny próg wrażliwości i reagujemy na inne bodźce, więc zapewne stąd różnica w poglądach
>W toku dyskusji pojawiły się zakusy, żeby korzystając z twoich propozycji ograniczyć swobodę dyskusji na forum. (Moje wrażenie pogłębiło powstanie równoległego wątku w tym dziale o trollu-prześladowcy, czyli mnie).
Nie odpowiadam za intencje innych.
>Nie podałeś, które wątki przelały czarę goryczy i skłoniły Cię do podania propozycji ograniczania praw publikacji nowych wątków, więc czytelnicy podpięli pod wątek wszystkie swoje żale.
Trzy zablokowane założone bodaj przez simon_2.
>Niezależnie od tego, jakie rozwiązanie się wyłoni, myślę, że może ono drastycznie zmienić sposób działania forum, stąd moja propozycja przetestowania rozwiązania w jednym dziale. Wydaje mi się, że sytuacja najgorzej wygląda w dziale religijnym, stąd moja propozycja.
Jeśli idzie o samo testowanie to zgoda. Faktycznie testy robi się zazwyczaj dla warunków brzegowych aby sprawdzić słuszność założeń.
>Istnieje ryzyko "położenia" forum i szkody mogą być nieodwracalne. Dlatego zalecam ostrożność
Takie samo jak to że nie dożyjemy jutra, więc na początek bym zbytnio nie panikował
>Może nieprecyzyjnie się wyraziłem o systemie punktowym. On jest jawnie nadużywany.
Z takim ujęciem problemu się zgodzę. System punktowy faktycznie jest czasem nadużywany. Ale powiedz mi gdzie Polacy nie naginają prawa?
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
09-07-2009 12:14 
 Ocena 1 na 3
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>>Nie podałeś, które wątki przelały czarę goryczy i skłoniły Cię do podania propozycji ograniczania praw publikacji nowych wątków, więc czytelnicy podpięli pod wątek wszystkie swoje żale.
>Trzy zablokowane założone bodaj przez simon_2.
Co prawda jego wątki są obecnie w bazgrołach, ale z www.racjonalista.pl/forum.php/s,227101#w227289 wnioskuję, że nie on je tam umieścił. Nie zauważyłem go w działach, które przeglądam więc stawiam na światopoglądowo-religijne.
A to, że zakładał jeden wątek po drugim świadczy może nie o jego racjonalizmie ale o realizmie...
Poza tym wątki jak zwykle spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem czytelników i pewnie dlatego moderator nie miał serca ich zamknąć.
Oczywiście, że nikt nie odpowiada za intencje innych. PO prostu trafiłeś z wątkiem w "potrzebę społeczną", czy jak dziś mówią w "potrzebę konsumenta". Wróżę duży sukces w biznesie.
Tylko dzięki różnicy poglądów dyskusja jest w ogóle możliwa. Jestem jak najdalszy od zarzucania czy narzucania Ci czegokolwiek.
Zresztą co do meritum osiągamy konsensus.

>Z takim ujęciem problemu się zgodzę. System punktowy faktycznie jest czasem nadużywany. Ale powiedz mi gdzie Polacy nie naginają prawa?
Tylko po co im to ułatwiać?

>Pozdrawiam
Również pozdrawiam
09-07-2009 13:06 
 Ocena 1 na 1
Celtyk (3337 punktów)
>Co prawda jego wątki są obecnie w bazgrołach, ale z www.racjonalista.pl/forum.php/s,227101#w227289 wnioskuję, że nie on je tam umieścił. Nie zauważyłem go w działach, które przeglądam więc stawiam na światopoglądowo-religijne.
Jak czytałem wątek to już był zablokowany więc gdzie był macierzyście założony nie wiem.
>A to, że zakładał jeden wątek po drugim świadczy może nie o jego racjonaliźmie ale o realiźmie...
To nie tak. Nikt rozsądny, kto przychodzi do nowej pracy nie zaczyna od "rozstawiania" wszystkich po kątach. Najpierw obezna się ze środowiskiem, zasadami, "układami", bo takowe zawsze są i dopiero potem może zacząć robić "porządki". Tu funkcjonują podobne zasady. Zresztą jak sam pisałeś - nie startowałeś od razu z wątkiem (ja miałem coś koło 100 wypowiedzi plus z tyle ocen jak pisałem pierwszy wątek).
>Poza tym wątki jak zwykle spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem czytelników i pewnie dlatego moderator nie miał serca ich zamknąć.
   Jakie zachowanie takie traktowanie. Czytałem wypowiedzi i o ile wielu starszym forumowiczom część by na pewno uszła na "sucho" o tyle nowemu nie darują i tyle. Wszędzie świeży ma ciężej, ale takie życie
>...PO prostu trafiłeś z wątkiem w "potrzebę społeczną", czy jak dziś mówią w "potrzebę konsumenta". Wróżę duży sukces w biznesie.
Zeszło się kilka spraw i tyle, a co do biznesu to na razie mnie nie ciągnie, mam dość ciekawszych i przyjemniejszych zajęć
>Tylko dzięki różnicy poglądów dyskusja jest w ogóle możliwa. Jestem jak najdalszy od zarzucania czy narzucania Ci czegokolwiek. Zresztą co do meritum osiągamy konsensus.
Do spraw forum staram się podchodzić bez emocji - łatwiej jest wtedy obiektywnie rozważyć problem.
>Tylko po co im to ułatwiać?
W ograniczeniu z prawa publikowania pierwszego wątku jeszcze nie widzę żadnych ułatwień.
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
09-07-2009 13:57 
 0 na 2
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>>A to, że zakładał jeden wątek po drugim świadczy może nie o jego racjonaliźmie ale o realiźmie...
>To nie tak. Nikt rozsądny, kto przychodzi do nowej pracy nie zaczyna od "rozstawiania" wszystkich po kątach. Najpierw obezna się ze środowiskiem, zasadami, "układami", bo takowe zawsze są i dopiero potem może zacząć robić "porządki". Tu funkcjonują podobne zasady.
Ja nie pisałem, że on był rozsądny (o co to to nie), tylko, że zdawal sobie sprawę, że długo nie zabawi, więc się sprężał, jak mógł....

>>Poza tym wątki jak zwykle spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem czytelników i pewnie dlatego moderator nie miał serca ich zamknąć.
>   Jakie zachowanie takie traktowanie. Czytałem wypowiedzi i o ile wielu starszym forumowiczom część by na pewno uszła na "sucho" o tyle nowemu nie darują i tyle. Wszędzie świeży ma ciężej, ale takie życie
Cóż, fala. Pisząc o entuzjazmie miałem na myśli 2 sprawy:
- ochocze znęcanie się czytelników forum nad śmiałkiem (mam dla nich lepsze określenie niż "troll": zbójcerz; on dokonał jubileuszowej 50. próby zdobycia Mirmiłowa.)
- ilość odpowiedzi w wątku, zapewniającą mu długie trwanie w dziesiątce aktywnych wątków (zaglądamy do bazgrołów i widzimy, że zabawa jeszcze trwa, to się przyłączmy)

>>Tylko po co im to ułatwiać?
>W ograniczeniu z prawa publikowania pierwszego wątku jeszcze nie widzę żadnych ułatwień.
"Nadużywanie" pojawiło się a propos punktowania. Chodziło mi tylko o to, że oparcie przywilejów jednych użytkowników od tendencyjnego punktowania przez innych może być takim "ułatwianiem". A jak sam napisałeś nadużycia leżą w naturze naszego szlachetnego narodu,
Pozdrawiam
09-07-2009 14:17 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
>Ja nie pisałem, że on był rozsądny (o co to to nie), tylko, że zdawal sobie sprawę, że długo nie zabawi, więc się sprężał, jak mógł....
   Gdybym się tak nie spieszył, to być może zdążyłby by wiele więcej niż trzy wątki, kilka wypowiedzi a potem ban. Ze swoich obserwacji mogę napisać tyle, że forum racjonalistów raczej nie lubi raptusów. Ta cecha nie idzie w parze z racjonalnością (w dowolnym sensie)
>Cóż, fala. Pisząc o entuzjaźmie miałem na myśli 2 sprawy:
>- ochocze znęcanie się czytelników forum nad śmiałkiem (mam dla nich lepsze określenie niż "troll": zbójcerz; on dokonał jubileuszowej 50. próby zdobycia Mirmiłowa.)
   Myślę, że na ferie zimowe będzie kolejna rocznica a za rok kolejne wakacje
>- ilość odpowiedzi w wątku, zapewniającą mu długie trwanie w dziesiątce aktywnych wątków (zaglądamy do bazgrołów i widzimy, że zabawa jeszcze trwa, to się przyłączmy)
Ja się nie udzieliłem - w mojej ocenie już nie miało to sensu.
>"Nadużywanie" pojawiło się a propos punktowania. Chodziło mi tylko o to, że oparcie przywilejów jednych użytkowników od tendencyjnego punktowania przez innych może być takim "ułatwianiem". A jak sam napisałeś nadużycia leżą w naturze naszego szlachetnego narodu,
Odbiegnę od tematu i powołam się na wynalazek Nobla: Czy uważasz, że jego wynalazek jest zły, czy raczej cele w jakich jest stosowany?
Ja osobiście uważam, że dynamit sam w sobie nie jest ani zły ani dobry - po prostu jest. Natomiast jego wykorzystanie może mieć zabarwienie bądź negatywne, bądź pozytywne...
Tak samo jest z minusami. Zostały udostępnione z założeniem, że będą służyć forum. Jednak z jakichś powodów został nałożony limit na ich używanie. Widocznie część forum nie dorosła do używania tego narzędzia bądź traktuje je jako narzędzie wendetty.
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
09-07-2009 18:10 
 Ocena 1 na 1
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>Ja się nie udzieliłem - w mojej ocenie już nie miało to sensu.
Za co plus jak stąd do Chicago.

>Odbiegnę od tematu i powołam się na wynalazek Nobla: Czy uważasz, że jego wynalazek jest zły, czy raczej cele w jakich jest stosowany?
>Ja osobiście uważam, że dynamit sam w sobie nie jest ani zły ani dobry - po prostu jest. Natomiast jego wykorzystanie może mieć zabarwienie bądź negatywne, bądź pozytywne...
Gdybyś kuł kilofem tunel to byś wiedział, że wynalazek Nobla jest dobry.
Źli ludzie wykorzystali go niecnie do swych złych celów.
Tak jest z wieloma wynalazkami.

Pozdrawiam
09-07-2009 18:58 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>   W poprzednim tygodniu nawał nowych "wszsechwiedzących" forumowiczów trochę mnie zirytował. Nie chodzi chyba o to by nowo zarejestrowanego forumowicza wypunktować, ale podyskutować.

Mam dziwne wrażenie, że ten nawał to ciągle jedna i ta sama osoba.
To ktos, kto dobrze zna forum i wie że im więcej wątków założy tym więcej punktów zdobędzie i trudniejszy do zbanowania będzie.

Nie śledziłem ostatnio wszystkiego na forum, ale te parę trolli co widziałem dziwnie mi jedna osobę z tego forum przypominałem która całkiem niedawno głośno sie z forum żegnała.

>   Więc może jednak rozważmy na poważnie jakieś rozwiązanie przynajmniej znacznie ograniczające możliwość głupkowatego zachowania zaraz po rejestracji.

To nie było głupkowate. To było świadome wykorzystanie możliwości jakie daje forum. Moim zdaniem robił to ktoś dobrze znający realia tego forum. Jeżeli nie mylę się że jest to ciągle ta sama osoba, to oznacza, że zmiany regulaminowe przynajmniej w zakresie zakładania wątków sa jak najbardziej potrzebne.

Pozdrawiam.
09-07-2009 20:43 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
>Mam dziwne wrażenie, że ten nawał to ciągle jedna i ta sama osoba.
Też miałem takie nieodparte wrażenie
>To ktos, kto dobrze zna forum i wie że im więcej wątków założy tym więcej punktów zdobędzie i trudniejszy do zbanowania będzie.
Do tego akurat nie trzeba być byłym forumowiczem . Wystarczy przeczytać uważnie regulamin i skorzystać z szarych komórek a i mieć podstawy z matematyki
>Nie śledziłem ostatnio wszystkiego na forum, ale te parę trolli co widziałem dziwnie mi jedna osobę z tego forum przypominałem która całkiem niedawno głośno sie z forum żegnała.
Pod tym kątek nie analizowałem tych wątków, więc nie mam podstaw by wątpić w Twoje przypuszczenia
>To nie było głupkowate. To było świadome wykorzystanie możliwości jakie daje forum. Moim zdaniem robił to ktoś dobrze znający realia tego forum. Jeżeli nie mylę się że jest to ciągle ta sama osoba, to oznacza, że zmiany regulaminowe przynajmniej w zakresie zakładania wątków sa jak najbardziej potrzebne.
   Jeśli twoje przypuszczenia są prawdziwe to konieczny jest system mieszany. Znaczy to tyle, że po rejestracji jest koniecznie odczekanie jakiegoś czasu (do uzgodnienia) oraz napisać kilka postów (również do ustalenia) i dostać kilka punktów (do ustalenia jak w poprzednich warunkach).
   Jednak jestem świadom tego, że nie ma rozwiązań 100% skutecznych. Chodzi w zasadzie tylko o to by ograniczyć wchodzenie z "ulicy" z nowym wątkiem.
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
05-07-2009 20:30 
 Ocena 3 na 3
Climber (3006 punktów)
>>Jak wypracujecie jakieś rozwiązanie to na pewno je poważnie rozważymy.
>   Moja propozycja to minimum 100 postów i 200pkt.

To dobra propozycja. Popieram.

17 lutego Dzień Pamięci Ofiar Kościoła katolickiego. zobacz tutaj
06-07-2009 15:03 
 Ocena 1 na 1
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Wydaje mi się, że to optymalny limit.
A tak w ogóle to uważam, że pomysł jest bardzo dobry, byle nie przesadzić z limitami. 500 punktów to stanowczo za dużo.
stilgar (7322 punktów)
A może wprowadzić różne poziomy ograniczeń dla różnych działów? Te najbardziej zapalne ( religie, kościół) wymagałyby dużej liczby punktów/postów, a inne ( ABC ) byłyby dostępne wcześniej. Tylko modzi powinni usuwać wątki założone w złym dziale...
06-07-2009 15:05 
 Ocena 3 na 3
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
Przekombinowane.
System powinien być możliwie prosty.
piątek (1035 punktów)
Tak próg punktowy jest bardzo dobrym pomysłem.
Według mnie powinien zaczynać się od 849 pkt

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
06-07-2009 15:42 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Tak próg punktowy jest bardzo dobrym pomysłem.
>Według mnie powinien zaczynać się od 849 pkt
   Właśnie chciałem zaproponować do wyboru 11k lub 12k, ale na pewno ktoś niezorientowany też by to źle odebrał... a niesłusznie.
   No i 12k to gruba przesada.
piątek (1035 punktów)
>>Tak próg punktowy jest bardzo dobrym pomysłem.
>>Według mnie powinien zaczynać się od 849 pkt
>   Właśnie chciałem zaproponować do wyboru 11k lub 12k, ale na pewno ktoś niezorientowany też by to źle odebrał... a niesłusznie.
>   No i 12k to gruba przesada.
>
Zdecydowanie przesada ;]

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
06-07-2009 21:54 
 Ocena 2 na 2
Climber (3006 punktów)
>>>Tak próg punktowy jest bardzo dobrym pomysłem.
>>>Według mnie powinien zaczynać się od 849 pkt

Dobre

Co do tego, że jedna osoba ma kilka kont to proponuję żądać od każdego użytkownika ksera dowodu osobistego przesłanego faksem


17 lutego Dzień Pamięci Ofiar Kościoła katolickiego. zobacz tutaj
SloniSko (1109 punktów)
   Przejrzałem cały wątek, dorzucę swoje grosze.
   Poruszonych zostało kilka kwestii:
   - Cenzura - zostało wytłumaczone
   - Próg pkt - 200pkt
   - Próg wypowiedzi - 100
   - Próg czasu - miesiąc
   - Minusowanie - nie związane z tematem
   - Zakładanie nowych wątków po akceptacji przez Moderatorów

   Cała sprawa rozbija się o nowe osoby, które trollują tuż po zarejestrowaniu się w serwisie. Przeanalizujmy sytuację. Jak zauważyłem taki np.: simon_2 zarejestrował się 04.07 i od razu przystąpił do zakładania nowych wątków. Podobnie było z poprzednimi "narwańcami". Teraz pojawia się pytanie, co mogłoby ich zatrzymać, zniechęcić?
   Próg pkt - jak najbardziej, ostudzi początkowy zapał, przygasi emocje. Nie ocenzuruje wypowiedzi, gdyż takowe osoba ta będzie mogła pisać tak jak do tej pory. Przytemperuje zachowanie typu: zarejestruje sie, i teraz im napisze! Dodatkowo daje nam okazję poznania nowej osoby.
   Próg czasu - j.w. Z obserwacji widać, że zwykle atak przypada w dniu rejestracji. Jeśli ktoś będzie musiał odczekać tydzień lub więcej, to może nawet zapomni, że sie tu zarejestrował i sobie daruje.
   Próg wypowiedzi - jak ktoś się uprze, to 100 wypowiedzi wklepie w jeden wieczór, może tego dokonać "na fali" emocji, aby był skuteczny musiałby być wysoki. Zablokuje przez to rzetelnych nowych użytkowników.
   Akceptacja moderatorska - da możliwość napisania nowego wątku, który może się nie pojawić. Tu pojawia się jakby cień cenzury. Jedne wątki by się pojawiały, inne nie. Uznaniowość. Dodatkowa praca Moderatorów

   Część metod spełnia zadanie. Zniechęci, ostudzi zapał. Część nie. Ważnym zatem staje się ustalenie takich progów dla skutecznych metod, aby nie były zaporowe (12k to lekka, a Mozę i nawet ciężka przesada ).

Moja propozycja.
1. Limit czasu - 2 tyg
2. Limit pkt - Ilość pkt >= ilość wypowiedzi >= 100
3. Limit wypowiedzi - brak
4. Akceptacja moderacji - brak

P.S. Minusowania - może poza limitem -10pkt/dzień ustalić limit na jednego odbiorcę?
Bo dziennie może się pojawić wiele wypowiedzi do zminusowania. Chociażby 10ciu trolli. Jednak, jeśli ktoś minusuje z zasady, zwykle minusuje jedną osobę. Wtedy limit np -5pkt/os/dzień mógłby być sensowny...


"Never assume anything" - A. Milne
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>minusuje jedną osobę. Wtedy limit np -5pkt/os/dzień mógłby być sensowny.
A komu mało, ma jeszcze funkcję ukrywania wypowiedzi takiego bajkopisarza.
.
Celtyk (3337 punktów)
>>minusuje jedną osobę. Wtedy limit np -5pkt/os/dzień mógłby być sensowny.
>A komu mało, ma jeszcze funkcję ukrywania wypowiedzi takiego bajkopisarza.
Jak na razie średnio skuteczna i niespójna w działaniu, bo odpowiedzi dostajesz (i przypuszczam, bo nie wiem, że we własnym wątku powiadomienia też).

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
07-07-2009 09:57 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>funkcję ukrywania wypowiedzi
>średnio skuteczna i niespójna w działaniu, bo odpowiedzi dostajesz
Dziwię się korzystającym z tej funkcji, przecież forum w każdym aspekcie jest dobrowolne.
.
06-07-2009 23:53 
 Ocena 3 na 3
Celtyk (3337 punktów)
>Moja propozycja.
>1. Limit czasu - 2 tyg
>2. Limit pkt - Ilość pkt >= ilość wypowiedzi >= 100
>3. Limit wypowiedzi - brak
>4. Akceptacja moderacji - brak
>P.S. Minusowania - może poza limitem -10pkt/dzień ustalić limit na jednego odbiorcę?
>Bo dziennie może się pojawić wiele wypowiedzi do zminusowania. Chociażby 10ciu trolli. Jednak, jeśli ktoś minusuje z zasady, zwykle minusuje jedną osobę. Wtedy limit np -5pkt/os/dzień mógłby być sensowny...
   Właśnie się do tego przybierałem, ale mnie wyręczyłeś
Rozwiązanie popieram, bo uwzględnia wykluczenie ewentualnej nadgorliwości nowych forumowiczów (czego w mojej propozycji nie ma). Poza tym mam inne zadanie co do pkt 1.
Oto moja propozycja:
1. Limit czasu - 3 tyg
2. Limit pkt - >=100pkt, jednak punkty nie mogą być za same wypowiedzi
(ale do limitu nie uwzględniamy dodatkowych punktów, które można uzyskać poza samym forum za awatar, zaproszenie kogoś na forum ...)
3. Limit wypowiedzi - brak
(limit czasowy w sumie jest lepszy, bo jak sam gdzieś pisałem z czasem możliwym do poświęcenia dla forum bywa różnie)
4. Akceptacja moderacji - brak
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

Przyszło mi wczoraj do głowy, że można byłoby oddzielić plusy od minusów(nie sumować ich w punktacji). Uważam, że to dobre rozwiązanie. Po prostu obok nicka umieszczane byłyby dwie punktacje - plusowa i minusowa.
Otrzymywane minusy nie wpływałyby na ilość plusów, nie obniżałyby więc pozytywnej oceny autora postów, nie stresowałyby go, nie skłaniałyby do "odwetu".
Osobna punktacja minusowa pokazywałaby natomiast pozostałym użytkownikom, kto zacz. A więc mogłaby świadczyć o poziomie braku akceptacji dla poglądów autora, o kontrowersyjności wypowiedzi, o braku kultury(do wyboru).
A więc:
Osobno ilość wypowiedzi, osobno ilość plusów i osobno ilość minusów. To oddawałoby faktycznie wartość danego użytkownika. Ilość wypowiedzi świadczyłaby o jego aktywności/stażu, ilość plusów o popularności/akceptacji, a ilość minusów o jej braku, z różnych względów.

Dobrym przykładem byłby tu Miłujący prawdę.
Miłujący prawdę (961 punktów)
Pokaż wypowiedzi autora (1164)
Chłopak się napracował, a ma tylko 961 punktów. Za każdą wypowiedź należy się punkt i nie powinno się go odbierać(to jego praca). Ta punktacja po prostu zakłamuje jego wkład pracy, jest nieczytelna.
Powinno być: ilość plusów ----, ilość minusów ----,
Pokaż wypowiedzi autora (1164)

Jest jeszcze kwestia automatycznego blokowania użytkownika(-10pkt). W praktyce ktoś o kontrowersyjnych poglądach, a jednak wartościowy, może błyskawicznie znaleźć się poza burtą na skutek szybkiej i zsynchronizowanej akcji. Ten temat poruszyłem w wątku:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,187200
Moja propozycja jest zawarta w tym poście:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,187200#w191278

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Proszę o uwagi.

Prawda jest jedna.
07-07-2009 19:52 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Osobno ilość wypowiedzi, osobno ilość plusów i osobno ilość minusów. To oddawałoby faktycznie wartość danego użytkownika.
Za.

>Jest jeszcze kwestia automatycznego blokowania użytkownika(-10pkt).
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,187200#w191278
Proponujesz tam, by żadna ilość minusów nie skutkowała wyrzuceniem z forum. Faktycznie jest to zbędne, bo jak kogoś tu nie chcą to i tak wyrzucą. Ich forum, nie?
.
07-07-2009 21:44 
 Ocena 1 na 1
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
Zgadzam się z propozycją:
Cytat:

Uważam, że dobrym rozwiązaniem byłoby minusowanie uczestników za wypowiedzi, z treścią których się nie zgadzamy. Również za obrażanie uczestników, chamstwo i wulgaryzmy.
Żadna ilość minusów nie skutkowałaby wyrzuceniem z forum. Sugerowałaby wyłącznie innym uczestnikom, że nie warto czytać, ani tym bardziej odpowiadać na posty takiej osoby. Taki "delikwent" również zacząłby czuć się nieswojo...
O wykluczeniu decydowaliby moderatorzy(kolegium) na podstawie zgłoszeń, powiedzmy dziesięciu uczestników. To uczciwe.

Ograniczyłbym początkową liczbę wątków, które mógłby zakładać nowy forumowicz.
Liczba rosłaby w zależności od stopnia zainteresowania wątkiem ze strony innych forumowiczów (niezależnie od punktacji). Niestety, żeby uniknąć nadużyć (TWA ciągnące sobie wzajemnie wątki) ostateczna decyzja należałaby do moderatorów.
Wtedy wystarczyłoby nie dyskutować. Wątek broni się sam, jeżeli wywoła dyskusję.

Jeżeli chodzi o punktację, to myślę, że warte rozważenia byłoby upublicznienie, kto i jak głosował na wypowiedź. Jawność głosowania ostudzi walki na punkty. Jest wiele rozsądnych wypowiedzi (np. Alicji(Dudy)) anonimowo minusowanych ujemnie.
Ponieważ taki system mógłby wywołać dyskusje i spory dotyczące kryteriów oceniania, proponuję wydzielenie kącika dla pieniaczy. Poza konkursem (bez możliwości ocenania wypowiedzi). Wszelkie roztrząsanie punktacji poza tym kącikiem powinno być karane regulaminowo.

Jeżeli miałyby pozostać przywileje moderatora dla właściciela wątku to postulowałbym:
- nadużycie przywileju powinno skutkować natychmiastowym jego cofnięciem (kryteria moderacji są jasno podane)
- powinno być wymuszone zachowanie kolejności akceptacji (na tak i na nie) wypowiedzi w wątku według ich spływania.

Myślę, że takie rozwiązanie:
- ograniczyłoby zaśmiecanie
- zdyscyplinowałoby użytkowników
- ograniczyło zakusy cenzorskie

Pozdrawiam
07-07-2009 23:48 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
zapędy cenzorskie bardzo łatwo ograniczyć.
Wystarczy żeby pod wypowiedzią na którą odpowiadasz pojawiała się informacja, stosowna do okoliczności.

Możliwe warianty:
- Twoja odpowiedź z dnia ..... czeka na akceptację.
- Twoja odpowiedź z dnia ..... nie została zaakceptowana przez właściciela wątku.
- Twoja odpowiedź z dnia ..... została usunięta przez właściciela wątku.

Jak mamy odwagę usuwać, róbmy to jawnie
08-07-2009 07:55 
 Ocena 1 na 1
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>zapędy cenzorskie bardzo łatwo ograniczyć.
>Wystarczy żeby pod wypowiedzią na którą odpowiadasz pojawiała się informacja, stosowna do okoliczności.
>Możliwe warianty:
>- Twoja odpowiedź z dnia ..... czeka na akceptację.
>- Twoja odpowiedź z dnia ..... nie została zaakceptowana przez właściciela wątku.
>- Twoja odpowiedź z dnia ..... została usunięta przez właściciela wątku.
>Jak mamy odwagę usuwać, róbmy to jawnie
>
Ja widzę, że odpowiedź czeka. Inni jej po prosty nie widzą.
Nabyłem doświadczenia, że najłatwiej blokować dyskusję ignorując oczekującą odpowiedź.
Jeżeli odpowiedź zostanie usunięta/odrzucona, to można odwołać się do moderatorów (powód usunięcia/odrzucenia musi być regulaminowy). Jeżeli nie ma decyzji, to po prostu czekasz.
Wymóg decydowania w/g kolejności zgłoszeń powiązany z troską właściciela o rozwój dyskusji (bo na tej podstawie oceniana jest zasadność stworzenia wątku) utrudni obstrukcję.
08-07-2009 19:05 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>>Jak mamy odwagę usuwać, róbmy to jawnie
>>
>Ja widzę, że odpowiedź czeka. Inni jej po prosty nie widzą.

No i moja propozycja zmierza do tego, żeby widzieli wszyscy.
Jeżeli napiszesz coś, co będzie czekało na akceptację, powinno normalnie pojawić sie okienko Twojej wypowiedzi z datą i godziną jej napisania. Jednie zamiast treści wypowiedzi pojawiałby się komunikat: wypowiedź czeka na akceptację

>Wymóg decydowania w/g kolejności zgłoszeń powiązany z troską właściciela o rozwój dyskusji (bo na tej podstawie oceniana jest zasadność stworzenia wątku) utrudni obstrukcję.
>

To rozwiązanie można zastosować równolegle. Jedno nie przeszkadza drugiemu.
08-07-2009 19:56 
 Ocena 5 na 5
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Prawo do usuwania postów przez założyciela wątku jest błędem powinno zostać zlikwidowane.
Wyobraźcie sobie jak będzie wyglądała dyskusja nawiedzonego religianta, który będzie kasował co lepsze odpowiedzi a potem zakończy z satysfakcją , że nikt nie dał mu wiarygodnej odpowiedzi.
Tak, że dla mnie dyskusja nad tym prawem jest zbędna tego nie da się poprawić.
Natomiast jakiś sposób zaznaczania odpowiedzi, które mijają się z treścią wątku jest do przyjęcia np. w postaci zmiany koloru lub w napisie (nadpisanym) na treść postu.
08-07-2009 20:14 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
>Prawo do usuwania postów przez założyciela wątku jest błędem powinno zostać zlikwidowane.

Zgadzam się.
Najlepiej byłoby je zlikwidować, ale jeżeli to nie przejdzie to każda zmiana ograniczająca samowolę założyciela wątku ma sens.

>Wyobraźcie sobie jak będzie wyglądała dyskusja nawiedzonego religianta, który będzie kasował co lepsze odpowiedzi a potem zakończy z satysfakcją , że nikt nie dał mu wiarygodnej odpowiedzi.

W przypadku pojawienia się dużej ilości okienek z informacją o wykasowanych i niezaakceptowanych wypowiedziach wszyscy będą widzieli jak taki nawiedzony prowadzi dyskusję i watek będzie umierał śmiercią naturalną, a i minusów może autor lubiący usuwać zebrać więcej niz zwykle.

Powtarzam: najlepiej zlikwidować możliwość, ale jeśli nie, to przynajmniej ograniczyć jej skutki.

Pozdrawiam
08-07-2009 20:35 
 Ocena 4 na 4
Celtyk (3337 punktów)
>Prawo do usuwania postów przez założyciela wątku jest błędem powinno zostać zlikwidowane.
A ja zaczynam się zastanawiać, czy nie skorzystać z tego prawa w tym wątku. Powód prosty ileś wypowiedzi dziś jest o wzajemnych żalach forumowiczów do siebie za otrzymane minusy więc średnio ma się to do tematu wątku.
>Wyobraźcie sobie jak będzie wyglądała dyskusja nawiedzonego religianta, który będzie kasował co lepsze odpowiedzi a potem zakończy z satysfakcją , że nikt nie dał mu wiarygodnej odpowiedzi.
Tu masz rację. Osobiście kasowanie postów innych forumowiczów we własnym wątku uważam za ostateczność. A stosowanie tej opcji po to by usunąc wypowiedzi przeciwników za przejaw nietolerancji (żeby nie użyć "mocniejszych" słów).
>Tak, że dla mnie dyskusja nad tym prawem jest zbędna tego nie da się poprawić.
Jeśli już to kasowanie czyichś postów we własnym wątku mogłoby przechodzić akceptację moderatora.
>Natomiast jakiś sposób zaznaczania odpowiedzi, które mijają się z treścią wątku jest do przyjęcia np. w postaci zmiany koloru lub w napisie (nadpisanym) na treść postu.
   Proponuję kolor tła - będzie widać, że jest odpowiedź, ale od razu będzie wiadomo, że prowadzący uznał ją za niezwiązaną z tematem. Jednak zainteresowani będą w stanie zapoznać się z treścią wypowiedzi.
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
poziomczyński (1343 punktów)
(zablokowany)
>>>Jak mamy odwagę usuwać, róbmy to jawnie
>>>
>>Ja widzę, że odpowiedź czeka. Inni jej po prosty nie widzą.
>No i moja propozycja zmierza do tego, żeby widzieli wszyscy.
>Jeżeli napiszesz coś, co będzie czekało na akceptację, powinno normalnie pojawić sie okienko Twojej wypowiedzi z datą i godziną jej napisania. Jednie zamiast treści wypowiedzi pojawiałby się komunikat: wypowiedź czeka na akceptację>Wymóg decydowania w/g kolejności zgłoszeń powiązany z troską właściciela o rozwój dyskusji (bo na tej podstawie oceniana jest zasadność stworzenia wątku) utrudni obstrukcję.
>>
>To rozwiązanie można zastosować równolegle. Jedno nie przeszkadza drugiemu.
>
Jestem za.
09-07-2009 16:58 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

Wszystko fajnie, ale czy kolejne pomysły nie prowadzą do nadmiernego komplikowania i piętrzenia regulacji? Czy nie tworzy się coś na kształt wielopiętrowej ustawy, którą urzędnicy będą mogli dowolnie interpretować - każdy na swój sposób? Mam złe skojarzenia z naszym parlamentem...
Powinno być prosto, elegancko i skutecznie.

Pozdrawiam - Zbyszek

Prawda jest jedna.
07-07-2009 23:55 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
>Przyszło mi wczoraj do głowy, że można byłoby oddzielić plusy od minusów(nie sumować ich w punktacji). Uważam, że to dobre rozwiązanie. Po prostu obok nicka umieszczane byłyby dwie punktacje - plusowa i minusowa.

Niezły pomysł.
Ja wcześniej myślałem tylko o oddzieleniu punktacji plusowo/minusowej od aktywności, ale Twoja propozycja też wydaje mi się ciekawa.
Tylko czy cos z tego ma szanse wyniknąć, czy tez na pogaduszkach się skończy?
08-07-2009 09:35 
 Ocena 4 na 4
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Ilość wypowiedzi, plusy i minusy oddzielnie są bardzo dobrym pomysłem i myślę że nie sprawiłyby trudności moderatorom.
Może decyzję o wykluczeniu po uzyskaniu limitu "-" pozostawić w gestii moderatorów.
Gdyby punkty za wypowiedzi i minusy były oddzielne można by ich pulę zwiększyć do różnicy 20-30.
08-07-2009 18:49 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)

>Może decyzję o wykluczeniu po uzyskaniu limitu "-" pozostawić w gestii moderatorów.

To byłoby nawet dobre rozwiązanie, tylko jednocześnie nowe pole do komentarzy niezadowolonych z werdyktu. Może zrobić blokowanie z automatu, z możliwością zawieszenia/zniesienia bana przez moderatora w szczególnych przypadkach.

Niby chodzi o to samo, bo ostateczna decyzja do moderatora należy, ale inne skutki wywoływać będzie ewentualna bierność moderatorów.

>Gdyby punkty za wypowiedzi i minusy były oddzielne można by ich pulę zwiększyć do różnicy 20-30.

Limity rzeczywiście należałoby zwiększyć. I może wprowadzić stopniowanie.

Powiedzmy że:
- ktoś w ciągu tygodnia (lub szybciej) nazbiera saldo -40 to ma z automatu bana ostrzegawczego na 24 godziny
- ktoś w ciągu miesiąca wyjdzie na -100 to ban również automatyczny na 3dni.
- ktoś w ciągu trzech miesięcy naskłada -200 to ban na powiedzmy tydzień.

Oczywiście moderatorzy mogliby każdego bana zlikwidować, ale fajnie gdyby w takich przypadkach pojawiała sie przy nicku informacja: ułaskawiony
Pewnie nie ma szans na wprowadzenie takiego systemu, bo zbyt duże zmiany w kodzie, ale myślę, że takie zmiany mogłyby nie tylko sprzyjać oczyszczeniu forum z trolli, ale również ułatwić pracę moderatorów. Po prostu w ekstremalnych przypadkach forum regulowałoby sie samo.

Pozdrawiam

P.S. Wszelkie długości bana i salda do niego prowadzące oczywiście należałoby tak dobrać, aby system nie był zbyt restrykcyjny. Moje propozycje to cos, co wydaje mi się rozsądne, ale nie wiem jak to by się sprawdziło w rzeczywistym użytkowaniu.
09-07-2009 15:07 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Ilość wypowiedzi, plusy i minusy oddzielnie są bardzo dobrym pomysłem i myślę że nie sprawiłyby trudności moderatorom.
>Może decyzję o wykluczeniu po uzyskaniu limitu "-" pozostawić w gestii moderatorów.
>Gdyby punkty za wypowiedzi i minusy były oddzielne można by ich pulę zwiększyć do różnicy 20-30.
Alu, dzięki za poparcie. A propos banowania, to zerknij sobie tu:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,227321#w229098
Nie ma limitu. Żadna ilość minusów nie skutkuje banem. Minusów i plusów nie sumuje się, to dwie niezależne punktacje.

Zgadzam się z Robertem, że prawo do głosowania i zakładania nowych wątków można byłoby uzyskać po, powiedzmy osiągnięciu 100punktów. To rozsądne.
Uważam, że powinno się pozostawić w rękach autora wątku decyzję o usuwaniu postów nie na temat, obraźliwych, itp. To odciąża moderację i sprawia, że rośnie odpowiedzialność użytkowników(samorządność).
Usunięte posty, których autorzy domagają się ich zwrotu można przesłać im z powrotem na priva. Mogą również trafić do odrębnego wątku w dziale Bazgroły. W ten sposób postępował nabuko. Nie było pretensji, że po poście nie zostało śladu, post był dostępny dla pozostałych użytkowników a zasadniczy wątek nie był zaśmiecany. To doskonałe rozwiązanie.

Poza tym osoba, której post usunięto, może napisać skargę do Kolegium/moderatora i po uwzględnieniu jej, post wraca na swoje miejsce. Autor wątku usuwający uporczywie posty, które mu nie pasują, a są zgodne z regulaminem, otrzymuje ostrzeżenie a przy "recydywie" kilkudniowy ban.
Można również zamknąć/zawiesić jego wątek. To powinno poskutkować.

Pozdrawiam - Zbyszek


Prawda jest jedna.
09-07-2009 17:03 
 Ocena 1 na 1
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>Uważam, że powinno się pozostawić w rękach autora wątku decyzję o usuwaniu postów nie na temat, obraźliwych, itp. To odciąża moderację i sprawia, że rośnie odpowiedzialność użytkowników(samorządność).

Nie przekonałeś mnie. Ja dalej uważam, że nie powinno się usuwać postów.
Nie podoba mi się też możliwość przetrzymywania postów.
Czasem gdy kilku dyskutantów równocześnie znajduje się na forum dyskusja jest dużo ciekawsza. Przetrzymany post to musztarda po obiedzie.

Mieliśmy przykład cenzurowania "nieprawomyślnych" postów ich powrotu po interwencji moderatora. To nie było miłe zdarzenie. Po co kusić licho.
Odsyłanie nieumieszczonej wypowiedzi też nie jest żadnym rozwiązaniem.
Dla mnie jest to kneblowanie uczestnika dyskusji.

Może krakowskim targiem przyjąć jednak takie rozwiązanie:
Twórca wątku miałby prawo zaznaczać post odbiegający od tematu, mógłby też taki post zostać pozbawiony możliwości odpowiedzi to by wystarczyło.
Przy takim rozwiązaniu żadna wypowiedź nie trafiała by do kosza. I taka sytuacja ze złośliwym usuwaniem wątków nie byłaby możliwa.

Moja alergia na możliwość cenzury jest tak duża, że chyba nie byłabym wstanie pisać w co poniektórych wątkach.
09-07-2009 17:31 
 Ocena 2 na 2
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Nie przekonałeś mnie. Ja dalej uważam, że nie powinno się usuwać postów.
Alu, ale jak są nie na temat, jakieś złośliwe komentarze, żarty - to wszystko rozmydla wątek, powoduje, że staje się nieczytelny i rozwlekły.

>Nie podoba mi się też możliwość przetrzymywania postów.
Przetrzymywanie również mi się nie podoba - dziwię się, że Robert otrzymał jako jedyny takie uprawnienia. Z drugiej strony nie można wymagać od niego, by siedział non stop przy monitorze i na bieżąco kontrolował wszystko. Stąd ta zwłoka.

>Czasem gdy kilku dyskutantów równocześnie znajduje się na forum dyskusja jest dużo ciekawsza. Przetrzymany post to musztarda po obiedzie.
To prawda.

>Odsyłanie nieumieszczonej wypowiedzi też nie jest żadnym rozwiązaniem.
>Dla mnie jest to kneblowanie uczestnika dyskusji.
Jakie kneblowanie? Wątek ma konkretny tytuł i jeśli ktoś pisze nie na temat świadomie ryzykuje usunięcie postu. Traktujmy się poważnie.

>Może krakowskim targiem przyjąć jednak takie rozwiązanie:
>Twórca wątku miałby prawo zaznaczać post odbiegający od tematu, mógłby też taki post zostać pozbawiony możliwości odpowiedzi to by wystarczyło.
Nie mogłaś od razu tak napisać?
To jest świetne.

Pozdrawiam - Zbyszek


Prawda jest jedna.
09-07-2009 18:44 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
>>Nie przekonałeś mnie. Ja dalej uważam, że nie powinno się usuwać postów.
>Alu, ale jak są nie na temat, jakieś złośliwe komentarze, żarty - to wszystko rozmydla wątek, powoduje, że staje się nieczytelny i rozwlekły.

Nie bardzo rozumiem - jesteś przeciwny banowaniu osób za minusy, a zgadzasz się na usuwanie postów? Jak zapewne zauważyłeś moderatorzy nie bardzo mają czas zajmować się forum. Uważam, że nie powinno być dożywotnich banów za minusy. W ogóle dożywotnie bany nie powinny być używane, a jeśli już to w jakiś szczególnie ekstremalnych przypadkach. W tej chwili blokada za saldo minus dziesięć nie jest najszczęśliwsza. Na starcie może być usunięty ktoś, kto na to nie zasługuje. Później natomiast usunąć kogokolwiek jest niezwykle ciężko. Taka blokada nie ma sensownego powodu do istnienia.

Dlatego namawiam do poparcia mojej propozycji:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,227321#w228787
Myslę, że dałoby się to tak wyregulować, że dotykałoby tylko osoby, które na to zasługują. Odciążyłoby moderatorów od zajmowania sie każdym trollem. A ban 24 godzinny czy nawet tygodniowy może skłaniać co niektórych do bardziej umiejętnego ubierania myśli w słowa. Bo minusy jak zauważyłem najczęściej są chyba za formę, a nie za treść wypowiedzi

>>Nie podoba mi się też możliwość przetrzymywania postów.
>Przetrzymywanie również mi się nie podoba - dziwię się, że Robert otrzymał jako jedyny takie uprawnienia.

Nie jako jedyny. Podobno wystarczy 500 wypowiedzi i 1000 punktów mieć.
Czyli Ty też możesz założyć wątek, w którym każda wypowiedź zanim się pojawi będzie musiała być zaakceptowana przez Ciebie.

Myślę, że tę możliwość najlepiej zlikwidować, a jeżeli nie to też podałem propozycje jak ograniczyć nieco nadużycia.
www.racjon(*)orum.php/s,227321/i,30#w228546

> Z drugiej strony nie można wymagać od niego, by siedział non stop przy monitorze i na bieżąco kontrolował wszystko. Stąd ta zwłoka.
Propozycja kolejna - odpowiedzi nie odrzucone w ciągu 48 (może 72?) godzin pojawiają się jako automatycznie zaakceptowane.
Albo propozycja poziomczyńskiego - autor musi akceptować odpowiedzi w kolejności ich pojawiania się.
Można stosować jednocześnie

>>Odsyłanie nieumieszczonej wypowiedzi też nie jest żadnym rozwiązaniem.
>>Dla mnie jest to kneblowanie uczestnika dyskusji.
>Jakie kneblowanie? Wątek ma konkretny tytuł i jeśli ktoś pisze nie na temat świadomie ryzykuje usunięcie postu. Traktujmy się poważnie.

W każdym wątku bardzo wiele jest dyskusji off-topic i czasem są one ciekawsze niż temat główny. Dlaczego to usuwać?

A na koniec powiedz mi proszę w czym lepsze jest usuwanie konkretnych postów od 24 godzinnego czy nawet tygodniowego bana dla osoby, która na takie usuwanie postów właśnie zasługuje, ale nikt ich nie usunie, bo pisze głównie w swoich wątkach?
08-07-2009 21:10 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Jest jeszcze kwestia automatycznego blokowania użytkownika(-10pkt). W praktyce ktoś o kontrowersyjnych poglądach, a jednak wartościowy, może błyskawicznie znaleźć się poza burtą na skutek szybkiej i zsynchronizowanej akcji.

No i dobrze Zbyszku. Poglądy mogą być kontrowersyjne, co nie oznacza, że bezwartościowe. Po co ma się ktoś produkować, jak go tu nie chcą i kopami wypraszają? Zwłaszcza nad wyraz tolerancyjni humaniści, racjonalnego myślenia? Na silę ma perły rzucać?
08-07-2009 23:59 
 Ocena 1 na 1
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
A wieprze to kto?
09-07-2009 10:08 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>A wieprze to kto?

Wieprz - wykastrowany samiec świni domowej.
09-07-2009 13:31 
 Ocena 3 na 3
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Po co ma się ktoś produkować, jak go tu nie chcą i kopami wypraszają?
Dla mnie szczególnie cenni są ludzie o innym światopoglądzie/odmiennych poglądach.
Zrozumieć drugiego człowieka. Nie mieć uprzedzeń. Nie zakładać złej woli.

Pozdrawiam - Zbyszek


Prawda jest jedna.
09-07-2009 16:51 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Po co ma się ktoś produkować, jak go tu nie chcą i kopami wypraszają?
>Dla mnie szczególnie cenni są ludzie o innym światopoglądzie/odmiennych poglądach.
>Zrozumieć drugiego człowieka. Nie mieć uprzedzeń. Nie zakładać złej woli.

Ja wiem, żeś słodki jak cukiereczek i gładki jak pupka niemowlęcia. Ale Twoi towarzysze w ateizmie już nie. Chętnie komuś dokopią. Byle silną grupą. Jak skini. W pojedynką to już mniej bojowi.

Pozdrawiam.
09-07-2009 17:15 
 Ocena 2 na 2
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Ja wiem, żeś słodki jak cukiereczek i gładki jak pupka niemowlęcia.
Pozory mylą. Zapytaj żonę i dzieci...

>Ale Twoi towarzysze w ateizmie już nie. Chętnie komuś dokopią. Byle silną grupą. Jak skini. W pojedynką to już mniej bojowi.
Krzywdzisz ludzi(jakieś dowody? - nicki? -cytaty?)
Poza tym, trudno zachować zimną krew, kiedy ktoś na dzień dobry wali z grubej rury. Weź takiego elbrusa8(księdza katolickiego z Watykanu). Broniłem go jak mogłem w imię różnorodności światopoglądowej. Niestety, nie poszedł po rozum do głowy - do końca pozostał arogancki, agresywny i butny. Widać Chrystus nie był jego Panem.
Ty do aniołków również nie należysz...

Pozdrawiam - Zbyszek

Prawda jest jedna.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Ja wiem, żeś słodki jak cukiereczek i gładki jak pupka niemowlęcia.
>Pozory mylą. Zapytaj żonę i dzieci...

O co mam zapytać?

>>Ale Twoi towarzysze w ateizmie już nie. Chętnie komuś dokopią. Byle silną grupą. Jak skini. W pojedynką to już mniej bojowi.
>Krzywdzisz ludzi(jakieś dowody? - nicki? -cytaty?)

Jeszcze czego byś chciał? Doświadczenie samotnego wojownika.

>Niestety, nie poszedł po rozum do głowy - do końca pozostał arogancki, agresywny i butny. Widać Chrystus nie był jego Panem.

Nie znam gościa, nie było okazji.

>Ty do aniołków również nie należysz...

No co Ty Zbyszku? Ja żywcem do nieba. Bo ja dobrym człowiekiem jestem. Możesz oczywiście w to nie wierzyć, jak na ateusza przystało, ale to nie ma znaczenia. Bądź kolegą, przekonaj o tym Kowalską. Może Tobie uwierzy?

Pozdrawiam.
09-07-2009 18:30 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)

>Weź takiego elbrusa8(księdza katolickiego z Watykanu). Broniłem go jak mogłem w imię różnorodności światopoglądowej. Niestety, nie poszedł po rozum do głowy - do końca pozostał arogancki, agresywny i butny.

Jakiego końca? Spójrz na ranking "Najlepiej oceniani autorzy Forum z ostatnich 31 dni*" rankingi

Czy to Twoja sprawka?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. Goethe
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Jakiego końca? Spójrz na ranking "Najlepiej oceniani autorzy Forum z ostatnich 31 dni*" rankingi
>Czy to Twoja sprawka?
Zaszokowałaś mnie. Nie zaglądam do rankingów.
Ostatnia wypowiedź elbrusa8 pochodzi z 16.06.2009
www.racjonalista.pl/forum.php/s,196068#w219702
Później został zablokowany - widziałem, że ma mniej niż -10 punktów.
Ostatniego plusa przyznałem mu jakoś na początku czerwca. Skąd więc nagle wzięło się to 189 punktów??? Wytłumaczenie jest jedno. Ktoś nowo zarejestrowany przyznaje mu ostatnio plusy za jego wypowiedzi. Może to być również forumowicz o długim stażu. Ma do tego prawo. Ja w tym palców nie maczałem.

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Wielce zatem prawdopodobne, że w najbliższym czasie nastąpi "zmartwychwstanie" elbrusa8.

Prawda jest jedna.
09-07-2009 19:58 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)
>Skąd więc nagle wzięło się to 189 punktów??? Wytłumaczenie jest jedno.

Aż się boję pomyśleć. Może jednak... cud.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. Goethe
10-07-2009 09:43 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
>>Skąd więc nagle wzięło się to 189 punktów??? Wytłumaczenie jest jedno.
>Aż się boję pomyśleć. Może jednak... cud.
No cóż - "wypadki chodzą po ludziach", jak to mawiają. Cuda również, jak widać...

Pozdrawiam - Zbyszek


Prawda jest jedna.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Jakiego końca? Spójrz na ranking "Najlepiej oceniani autorzy Forum z ostatnich 31 dni*" rankingi
>>Czy to Twoja sprawka?
>Zaszokowałaś mnie.:O Nie zaglądam do rankingów.

No widzisz Zbyszku, prawda broni się sama. To jakbyś klapsika w pupkę dostał.

>P.S: Wielce zatem prawdopodobne, że w najbliższym czasie nastąpi "zmartwychwstanie" elbrusa8.Prawda jest jedna.

I co, uwierzysz w cud

Pozdrawiam.
10-07-2009 09:55 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>No widzisz Zbyszku, prawda broni się sama. To jakbyś klapsika w pupkę dostał.
A niech wraca - im większa różnorodność poglądów tym lepiej . Może poszedł po rozum do głowy i spojrzy z boku na swoje towarzystwo? Chyba, że wyznaje zasadę "kiedy trafię między wrony, kraczę jak one". Fałszywa solidarność.

>I co, uwierzysz w cud
Intuicja podpowiada mi, że to Twoje paluszki pracowicie klikały te plusiki.
Nie ma to, jak dobra zabawa...

Pozdrawiam - Zbyszek

Prawda jest jedna.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>>I co, uwierzysz w cud
>Intuicja podpowiada mi, że to Twoje paluszki pracowicie klikały te plusiki.
>Nie ma to, jak dobra zabawa...

Przecież napisałem, że nie znam gościa? Nie wierzysz mi? No... Ta Twoja niewiara jest już bardzo szeroka. Może jednak cud?

Pozdrawiam.

P.S. Ja się w takie duperele nie bawię.
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Przecież napisałem, że nie znam gościa? Nie wierzysz mi?
Z tego wcale nie wynika, że nie wspomogłeś go plusami.

>P.S. Ja się w takie duperele nie bawię.
Dopiero to jest jednoznaczne.
A więc szukamy dalej...

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi na www.racjonalista.pl/forum.php/s,227759#w229184
Dopiero dzisiaj zauważyłem.


Prawda jest jedna.
10-07-2009 11:56 
 Ocena 3 na 3
Celtyk (3337 punktów)
Witam
Mam nieodparte wrażenie, że ta gałąź wątku zboczyła na "manowce"
Będę wdzięczny za powrót do tematu poruszanego w wątku.
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Przecież napisałem, że nie znam gościa? Nie wierzysz mi?
>Z tego wcale nie wynika, że nie wspomogłeś go plusami.

A co z tego wynika?

>>P.S. Ja się w takie duperele nie bawię.
>Dopiero to jest jednoznaczne.

Musiałem to dopisać, bo przewidziałem.

>A więc szukamy dalej...

Szukaj, szukaj. Jest to niezmiernie ważki problem, natury, rzekłbym, egzystencjalnej. Godny pięknych umysłów.

Pozdrawiam.
10-07-2009 12:16 
 Ocena 3 na 3
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>Skąd więc nagle wzięło się to 189 punktów??? Wytłumaczenie jest jedno. Ktoś nowo zarejestrowany przyznaje mu ostatnio plusy za jego wypowiedzi. Może to być również forumowicz o długim stażu. Ma do tego prawo. Ja w tym palców nie maczałem.

To chyba jakiś piracki nalot, 32 punkty jako średnia z 6 wypowiedzi w tym miesiącu!!
Nie zwracałam na to uwagi ale maksymalna ilość punktów za post to na pewno mniej niż 30.
Powinno się to zgłosić do moderatorów by wykryli źródło zła.
10-07-2009 15:27 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>To chyba jakiś piracki nalot, 32 punkty jako średnia z 6 wypowiedzi w tym miesiącu!!

   Popatrzyłem sobie na rankingi i te 6 wypowiedzi elbrusa8. Faktycznie, dużo bardziej niż wypowiedzi zainteresowała mnie punktacja nad nimi:
-1 na 7
-5 na 5
-2 na 6
-2 na 6
0 na 4
0 na 10...
   ... nijak miesięcznego Nobla z tego ułożyć nie idzie.

>Powinno się to zgłosić do moderatorów by wykryli źródło zła.
   Więc niniejszym zgłaszam - Nobla temu, co liczył.
10-07-2009 16:35 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   ... nijak miesięcznego Nobla z tego ułożyć nie idzie.
>>Powinno się to zgłosić do moderatorów by wykryli źródło zła.
Prawdopodobnie system liczy ile przez ostatni miesiąc user napisał postów oraz ile w tym okresie dostał plusów. I robi średnią. A w wypadku elbrusa8 plusy z ostatniego miesiąca dotyczyły postów dawniejszych. (Cóż, każdemu się tu przytrafia dostawać plusy za dawne posty. )

A może powinno się zablokować plusowanie przeterminowanych wątków? (Ale co będzie z czołówką tego rankingu... Ups. )
.
10-07-2009 17:18 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Prawdopodobnie system liczy ile przez ostatni miesiąc user napisał postów oraz ile w tym okresie dostał plusów. I robi średnią.
   Czyli plusy nie dotyczyłyby uwzględnionych w rankingu postów... śmiesznie trochę.

>A w wypadku elbrusa8 plusy z ostatniego miesiąca dotyczyły postów dawniejszych. (Cóż, każdemu się tu przytrafia dostawać plusy za dawne posty. )
   Fakty proszę...

>A może powinno się zablokować plusowanie przeterminowanych wątków? (Ale co będzie z czołówką tego rankingu... Ups. )
   Mnie to wisi - mnie tam nie ma.
10-07-2009 18:01 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   Czyli plusy nie dotyczyłyby uwzględnionych w rankingu postów
Raczej: niekoniecznie dotyczyłyby postów uwzględnionych w rankingu.

>każdemu się tu przytrafia dostawać plusy za dawne posty.
>   Fakty proszę...
Właśnie dałem Ci plus za Twoją debiutancką wypowiedź prawie sprzed roku.

>   mnie tam nie ma.
A chcesz być?
.
10-07-2009 18:09 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>>   Czyli plusy nie dotyczyłyby uwzględnionych w rankingu postów
>Raczej: niekoniecznie dotyczyłyby postów uwzględnionych w rankingu.
   Więc sensu nie widzę.

>>każdemu się tu przytrafia dostawać plusy za dawne posty.
>>   Fakty proszę...
>Właśnie dałem Ci plus za Twoją debiutancką wypowiedź prawie sprzed roku.
   Więc nie jestem jedyny wredny oburącz

>>   mnie tam nie ma.
>A chcesz być?
   Zaraz po Tobie.
10-07-2009 18:12 
 Ocena 4 na 4
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Ocena jest za wypowiedzi w ostatnich 31 dniach. Jak ktoś dużo pisze to mu automatycznie średnia spada bo przecież nie wszystkie wypowiedzi są wysoko oceniane.
Zdobycie średniej dziesięć jest moim zdaniem ogromnym sukcesem a 31,8 jest niemożliwym do osiągnięcia. Tym bardziej , że został zbanowany bo przekroczył - 10.
Chciałabym zobaczyć jego wypowiedź ocenioną na +15
Jakieś dziwne krasnoludki coś namieszały.
10-07-2009 19:11 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

> Ocena jest za wypowiedzi w ostatnich 31 dniach. Jak ktoś dużo pisze to mu automatycznie średnia spada bo przecież nie wszystkie wypowiedzi są wysoko oceniane.
Prawdopodobnie system uwzględnia wypowiedzi z ostatniego miesiąca oraz te punkty z plusowania, które pojawiały się w ciągu ostatniego miesiąca. Jak Ci teraz nastawiam multum plusów za stare wypowiedzi, to też będziesz w tym rankingu wysoko.

Zdarza się przecież, że ktoś grzebiąc w archiwaliach postawi parę plusów, tyle, że elbrusa8 nafaszerowano wybitną ilością.
.
10-07-2009 19:34 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)

>   Popatrzyłem sobie na rankingi i te 6 wypowiedzi elbrusa8. Faktycznie, dużo bardziej niż wypowiedzi zainteresowała mnie punktacja nad nimi:

>>Powinno się to zgłosić do moderatorów by wykryli źródło zła.

Były prezydent wymyślił plusy ujemne, a ktoś na użytek elbrusa minusy dodatnie stworzył

A swoją drogą takie rzeczy są niepokojące. Bo chyba nikt tego ręcznie nie liczy. To powinna być funkcja skryptu. Czyżby jakieś błędy?
10-07-2009 14:50 
 Ocena 1 na 3
Climber (3006 punktów)

Może Elbrus8 zalożył sobie nowe konto i tylko spod jakiegoś nicka punktuje swoje konto elbrusowe? Albo jakiś jego zwolennik mu punktuje. Czas pokaże. Spodziewać się można natarcia kreacjonistów i katomatołków.

Zajrzyj jeszcze tutaj
09-07-2009 23:45 
 Ocena 7 na 7
sztejkat (4743 punktów)
>>Jest jeszcze kwestia automatycznego blokowania użytkownika(-10pkt). W praktyce ktoś o kontrowersyjnych poglądach, a jednak wartościowy, może błyskawicznie znaleźć się poza burtą na skutek szybkiej i zsynchronizowanej akcji.
>No i dobrze Zbyszku. Poglądy mogą być kontrowersyjne, co nie oznacza, że bezwartościowe.(....)
(podkreślenia moje)

Słusznie.

I to obnaża, jak nieostrożnie postępując wypaczyliśmy system +/-. Wydaje mi się bowiem, że pierwotnie miał być ona przeznaczony do oceny wypowiedzi a nie poglądów.

Obecnie zaś zmienił się z systemu:
+ bo dobrze napisane, logicznie, składnie, estetycznie, zwraca uwagę na istotne elementy zagadnienia itp.;
- bo chamskie, chaotyczne, wewnętrznie sprzeczne, nie na temat itp.;

pozwalającego wyróżnić pożytecznych, w sensie wnoszonej umysłowości, na system:
+ bo ma poglądy zgodne z klikającą większością;
- bo ma poglądy sprzeczne z klikającą większością.

Drugi system oceny nic pozytywnego nie daje.

Więcej samodyscypliny ludkowie, proszę.

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
10-07-2009 19:39 
 Ocena 3 na 3
Climber (3006 punktów)
>Poglądy mogą być kontrowersyjne, co nie oznacza, że bezwartościowe. Po co ma się ktoś produkować, jak go tu nie chcą i kopami wypraszają? Zwłaszcza nad wyraz tolerancyjni humaniści, racjonalnego myślenia? Na silę ma perły rzucać?

Elbrus ma wartościowe poglądy?! Słyszę te poglądy już prawie od urodzenia i rzygać mi się chce na te kłamstwa katolickie. Dosyć jest tych katolickich wywodów w TV i w szkołach na apelach! Chociaż tu by dali spokój z tą swoją "nauką Kościoła"!


Zajrzyj jeszcze tutaj
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Poglądy mogą być kontrowersyjne, co nie oznacza, że bezwartościowe. Po co ma się ktoś produkować, jak go tu nie chcą i kopami wypraszają? Zwłaszcza nad wyraz tolerancyjni humaniści, racjonalnego myślenia? Na silę ma perły rzucać?
>Elbrus ma wartościowe poglądy?! Słyszę te poglądy już prawie od urodzenia i rzygać mi się chce

Nie powstrzymuj odruchów fizjologicznych - rzygaj ile chcesz. Tak na marginesie. Czy ja coś pisałem o jakimś Elbrusie? Czy wspomniałem, że mam na myśli jego katolickie poglądy? To z czym pod moim postem wyskakujesz? Za forumowego pajaca robisz? A jaka treścią zamierzasz rzygać? Skorzystałeś z okazji do manifestacji? A po co to zrobiłeś? Teraz, czytając wypowiedź, nad wyraz tolerancyjnego humanisty racjonalnego myślenia, mdli mnie.
Climber (3006 punktów)

>Nie powstrzymuj odruchów fizjologicznych - rzygaj ile chcesz. Tak na marginesie. Czy ja coś pisałem o jakimś Elbrusie? Czy wspomniałem, że mam na myśli jego katolickie poglądy? To z czym pod moim postem wyskakujesz? Za forumowego pajaca robisz? A jaka treścią zamierzasz rzygać? Skorzystałeś z okazji do manifestacji? A po co to zrobiłeś? Teraz, czytając wypowiedź, nad wyraz tolerancyjnego humanisty racjonalnego myślenia, mdli mnie.

Nie powstrzymuj odruchów fizjologicznych - rzygaj ile chcesz. A jaką treścią zamierzasz rzygać? Teraz, czytając twoją wypowiedź, mdli mnie (znów).

Zajrzyj jeszcze tutaj
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

> Nie powstrzymuj odruchów fizjologicznych - rzygaj ile chcesz. A jaką treścią zamierzasz rzygać? Teraz, czytając twoją wypowiedź, mdli mnie (znów).

Treścią żołądkowa, przez okno, na łeb pajaca.
Climber (3006 punktów)

>Treścią żołądkowa, przez okno, na łeb pajaca.

Powodzenia


Zajrzyj jeszcze tutaj
08-07-2009 23:11 
 Ocena 5 na 5
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Jest jeszcze kwestia automatycznego blokowania użytkownika(-10pkt). W praktyce ktoś o kontrowersyjnych poglądach, a jednak wartościowy, może błyskawicznie znaleźć się poza burtą na skutek szybkiej i zsynchronizowanej akcji. Ten temat poruszyłem w wątku:
Jestem udziałowcem kilku szybkich i zsynchronizowanych akcji
W obronie inni mogą zorganizować szybką i zsynchronizowaną akcję odzyskiwania wartościowego - prawda? Wypadkowa będzie jaka będzie

Pomimo braku akceptacji treści Daniela, elbrusa czy Miłującego nie brałem udziału w akcjach wobec nich. Inni najwyraźniej też nie. Nie treść chyba jest problemem, ale forma.

Pomyślności
08-07-2009 23:24 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Pomimo braku akceptacji treści Daniela, elbrusa czy Miłującego nie brałem udziału w akcjach wobec nich.

Jesteś wspaniałomyślny. Przeżyli. Miłujący prawdę nie jest groźny, to folklor.
08-07-2009 23:58 
 Ocena 3 na 3
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Jesteś wspaniałomyślny.
Nie, tolerancyjny (w obraźliwym tego słowa znaczeniu).
>Miłujący prawdę nie jest groźny, to folklor.
M.P. robi swoje i jest mniej szkodliwy od nawiedzonych ateistów
07-07-2009 21:08
 Ocena 10 na 10
Kowalska (14008 punktów)
   Punkty...
Ja to sobie myślę tak, że miło plusy dostawać, ale dobrze też minusem oberwać. Dla zdrowotności.
Zdarza się, że aż oczy przecieram, od jakich zajadłych adwersarzy w jednym wątku, w innym dostaję plusa.
I o to chyba chodzi. O równowagę i rozsądek.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Podejrzliwie przejrzałem wątek i widzę, że wypowiadają się głównie wrogowie trolli (pomijam zagubionych w forum i podrywacza witwosa).
Głosu nie dali główni rozmówcy i żywiciele trolli, same trollowate tradycyjnie nie widza wątków innych niż swoje

Prawdopodobne, że spora część forumowiczów nie jest zainteresowana rozwiązaniami nad którymi się tu trudzimy. Może kolejna ankieta?
07-07-2009 22:58 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>Podejrzliwie przejrzałem wątek i widzę, że wypowiadają się głównie wrogowie trolli (pomijam zagubionych w forum i podrywacza witwosa).
>Głosu nie dali główni rozmówcy i żywiciele trolli, same trollowate tradycyjnie nie widza wątków innych niż swoje

Mnie się karmić zdarza nierzadko Aczkolwiek ostatnio rzeczywiście jakiś wysyp straszliwy się dzikiego zwierza pojawił.
Proste rozwiązania są piękne, więc z wielką życzliwością obserwuję koncepcję okresu karencji w zakresie tworzenia nowych wątków przez nowych użytkowników. Próg 100-200-punktowy zdaje się rozsądny i jakiekolwiek dokładne mechanizmy naliczania postów/punktów w tym przedziale zaproponujecie, uznam za rozsądne.
08-07-2009 23:29 
 Ocena 4 na 4
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Mnie się karmić zdarza nierzadko
Co jest dla mnie zrozumiałe.
>Proste rozwiązania są piękne
Proste (brak wysiłku) i piękne(zdziwione mordy trolli) jest ignorowanie - żaden regulamin tego nie zastąpi

Jak rzucę palenie to zajmę się doradzaniem w/s porzucania trolli
09-07-2009 15:45 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>>Proste rozwiązania są piękne
>Proste (brak wysiłku)

Uwierz mi... To czasami naprawdę nie jest proste Ręka świerzbi po prostu
10-07-2009 10:05 
 Ocena 5 na 5
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Proste (brak wysiłku) i piękne(zdziwione mordy trolli) jest ignorowanie - żaden regulamin tego nie zastąpi
Problem w tym, że milcząc, jednocześnie akceptujesz to, co pisze troll. Szczególnie trudno przychodzi to wtedy, kiedy argumentuje on naukowo, a wówczas czytelnicy odbiorą brak naszej reakcji za milczące przyznanie racji, jako brak kontrargumentów.

Pozdrawiam - Zbyszek


Prawda jest jedna.
07-07-2009 23:39 
 Ocena 5 na 5
pavvel (8272 punktów)

>Prawdopodobne, że spora część forumowiczów nie jest zainteresowana rozwiązaniami nad którymi się tu trudzimy. Może kolejna ankieta?

Być może, ale ja na przykład jestem za.
Zwłaszcza, że troll zakładający masowo wątki szybko zdobywa punkty i przy niechęci ludzi do używania minusów staje się praktycznie nieusuwalny. Myślę, że jakaś bariera jest dobrym rozwiązaniem. Może to być 100 lub nawet tylko 50 punktów.
Moze to być blokada czasowa - powiedzmy dwa tygodnie.
Taka karencja przynajmniej część trolli zniechęci, a dla normalnych użytkowników nie będzie chyba dużym problemem.

Jeżeli ktoś zrobi ankietę, to będę za.
08-07-2009 00:05 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
>Głosu nie dali główni rozmówcy i żywiciele trolli, same trollowate tradycyjnie nie widza wątków innych niż swoje
>Prawdopodobne, że spora część forumowiczów nie jest zainteresowana rozwiązaniami nad którymi się tu trudzimy. Może kolejna ankieta?
   Myślałem nad tym wczoraj, ale SloniSko zrobił ładne zestawienie i doszedłem do wniosku, że pomysł ma lepszy, też prosty, ale oparty o inne warunki brzegowe i ankieta nie ma sensu.
   Jednak rozwój wątku poziomczyńskiego: Odzyskanie treści skasowanej odpowiedzi i Roberta Zaweckiego: Ignorowanie trollachyba przyczyni się do zmiany poglądu i ponownego przemyślenia ankiety, ale w deko szerszym aspekcie...
   Jednak w przypadku uwzględnienia przynajmniej części padających postulatów w/w wątkach szykuje się "rewolucja" w zasadach funkcjonowania forum (jeśli propozycje zmian zostaną zaakceptowane przez moderatorów i Administratora).
   O ile zmiany w zapisach regulaminu są w miarę proste do realizacji o tyle zmiany kodzie forum w celu zaimplementowania nowych funkcjonalności mogą w wersji optymistycznej zająć trochę czasu a pesymistycznej mogą być niemożliwe do wprowadzenia.
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
Przy okazji tego wątku pozwolę sobie zaprezentować swój pomysł.

Myślę, że przy zakładaniu nowego wątku powinniśmy mieć możliwość kliknięcia w dwie ikony; TEZA, co informowało by iż użytkownik rozpoczynający temat życzy sobie polemiki, lub PROBLEM co znaczyło by, że chodzi o poszukiwanie rozwiązania danej kwestii.
Ci którzy udzielają się w takim wątku szczekając zamiast polemizować lub przemarzając się zamiast szukać rozwiązania powinni być surowo karani minusami przez pozostałych forumowiczów lub, jeśli to możliwe, należało by wprowadzić funkcję kierowania wszelkich uwag nie związanych z polemika lub rozwiązywaniem danego problemu na boczne tory (dzięki temu uzyskalibyśmy większą przejrzystość wątku głównego).

Uwaga! Jestem TROLLEM!

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365