Racjonalista - Strona głównaDo treści
Grajmy w otwarte karty - kim jest Malaria i kto ją chroni?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
26-04-2010 23:36Psyk (14071 punktów)Grajmy w otwarte karty - kim jest Malaria i kto ją chroni?
Ocena 11 na 15
Nie będę się rozpisywać. Przypomnę fakty o użytkowniku Varia Malaria:

Data zarejestrowania: 2010-02-20
Data pierwszego wpisu na Forum: 2010-02-20
Oceniony: 2395 razy
Otrzymanych głosów negatywnych: 1275
Otrzymanych ostrzeżeń: 1
Otrzymanych blokad: 1
Wypowiedzi na forum: 262

MCCLXXV!
Tysiącdwieściesiedemdziesiątpięć negatywów... i rośnie, bo Malaria jest lepsza niż koty, które żyją tylko siedem razy. Malaria według zasad regulaminowych przeniosła się na łono freeminda i prokaczystowskiej trzy razy i zmartwychwstawała z grobu szybciej niż Jezus, bo on po trzech dniach a Malaria od razu. Dlaczego jej nie obowiązuje limit -10?? Tak wynika z tego co zaczęła pisać Alicja Duda. W imię czego przepraszam? Czy to znaczy, że na tym forum każdy troll może pisać jak do mnie niejaki rexus "ty jesteś najgłupszy" - i nie wyleci? Od kiedy jeśli wolno spytać? Dlaczego forumowicze zostali pozbawieni ich jedynej broni - prawa do selekcji negatywnej? Dlaczego moderacja to toleruje? Proszę mi nie pisać o "wolności słowa" - jakoś "normalsi" nie mają problemów i nie bywają ofiarami minusowego ludobójstwa.
Dopóki dzieją się tu takie - zapewne nieprzypadkowe - cuda nie będę miał przyjemności żeby tu pisać. Nie podoba mi się sprawdzanie w stylu "co się stanie jeśli do wagonu ze stoma dużymi i średnimi Żydami wrzucimy dwóch Afroamerykanów".
Amen.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

placownik (17853 punktów)
>Nie będę się rozpisywać. Przypomnę fakty o użytkowniku Varia Malaria:
>Data zarejestrowania: 2010-02-20
>Data pierwszego wpisu na Forum: 2010-02-20
>Oceniony: 2395 razy
>Otrzymanych głosów negatywnych: 1275
>Otrzymanych ostrzeżeń: 1
>Otrzymanych blokad: 1
>Wypowiedzi na forum: 262

   Dla pełnego obrazu: Ignorowany na forum przez jednego! uczestnika

>Dlaczego jej nie obowiązuje limit -10??

   Jej obecny stan konta to plus 130

>Dlaczego forumowicze zostali pozbawieni ich jedynej broni - prawa do selekcji negatywnej?

   Może nie czytali uważnie?
   Coraz bardziej dolegliwą bolączką stają się, mnożące się ostatnio akcje "minusowania". Niewinnej zabawie jaką w swym zamierzeniu była możliwość dodatniej bądź ujemnej oceny wypowiedzi, grozi zamiana w narzędzie blokowania nielubianych osób. Nie będziemy (moderatorki i moderatorzy) patrzyli na to bezczynnie. Nie zamierzamy doczekać się chwili, kiedy minusowani nieszczęśnicy wpadną na pomysł, aby do akcji odwetowych zaangażować krewnych i znajomych Królika, co zamieniłoby forum w miejsce dla widowiskowych, choć bezpłodnych, walk plemiennych. Stąd apel. Używajmy tego narzędzia zgodnie z jego przeznaczeniem tj. do oceny wypowiedzi, a nie do oceny osób.


   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
27-04-2010 01:10 
 Ocena 6 na 6
Psyk (14071 punktów)

>   Dla pełnego obrazu: Ignorowany na forum przez jednego! uczestnika

Nie ma obowiązku ignorowania. Uważaj, bo wpadniesz w rozumowanie premiera z Krakowa - skoro Kwaśniewski ma poparcie 25% to znaczy, że 75% nie chce żeby był prezydentem.

>>Dlaczego jej nie obowiązuje limit -10??
>   Jej obecny stan konta to plus 130

Wiesz, że to nie ma nic do rzeczy, bo była już pod lodem. Napiszcie uczciwie, że minusy nie mają już znaczenia.

Poza tym jeśli ktoś jest nielubiany to na zasadzie vox populi vox Dei może warto pomyśleć dlaczego a nie zakładać, że forumowicze to palanty?


To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
27-04-2010 01:34 
 Ocena 7 na 7
Sylwek (15472 punktów)

>Wiesz, że to nie ma nic do rzeczy, bo była już pod lodem. Napiszcie uczciwie, że minusy nie mają już znaczenia.

Zaraz, zaraz. Jeśli saldo wskakuje powyżej -10 punktów to chyba oczywiste, że użytkownik jest odblokowany i pojęcia nie mam czemu niby miałoby być inaczej.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
27-04-2010 01:44 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>Nie ma obowiązku ignorowania.

   Nie ma. W odniesieniu do trolli to tylko dobry zwyczaj.

>>   Jej obecny stan konta to plus 130
>Wiesz, że to nie ma nic do rzeczy, bo była już pod lodem. Napiszcie uczciwie, że minusy nie mają już znaczenia.

   Wielokrotnie uczciwie pisaliśmy, że blokada spowodowana stanem konta poniżej minus 9 pkt nie jest dożywotnia. Trwa tak długo, jak długo stan konta się nie zwiększy ponad ten limit.

>Poza tym jeśli ktoś jest nielubiany to na zasadzie vox populi vox Dei może warto pomyśleć dlaczego a nie zakładać, że forumowicze to palanty?

   Analiza, którą przeprowadziłeś pokazuje jasno, że ten vox wcale nie jest taki populi jak Ci się wydaje. Ponadto żaden z moderatorów (i moderatorek) nigdy nie zakładał, że forumowicze to palanty.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
27-04-2010 02:15 
 Ocena 8 na 8
Psyk (14071 punktów)

>   Wielokrotnie uczciwie pisaliśmy, że blokada spowodowana stanem konta poniżej minus 9 pkt nie jest dożywotnia. Trwa tak długo, jak długo stan konta się nie zwiększy ponad ten limit.

A niby jak ma się zwiększyć skoro nie może już nic mądrego napisać? TEN punkt jest chory - skoro user dostał minusy na starcie tzn., że był taki... poroniony. Jego rescytucja jest niczym - by pozostać przy metaforze teologiczno-położniczej - CHRZEST WŚRÓDMACICZNY.

>   Analiza, którą przeprowadziłeś pokazuje jasno, że ten vox wcale nie jest taki populi jak Ci się wydaje. Ponadto żaden z moderatorów (i moderatorek) nigdy nie zakładał, że forumowicze to palanty.

Przypomina mi się jeden z genialnych rysunków Mleczki. Kleryk podbiega uradowany do papieża (wystrój średniowieczny) i woła: "Wasza Świątobliwość, wszystkie sondaże wskazują na rosnące poparcie dla palenia na stosie".

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
27-04-2010 09:03 
 Ocena 6 na 6
Sylwek (15472 punktów)

>A niby jak ma się zwiększyć skoro nie może już nic mądrego napisać? TEN punkt jest chory - skoro user dostał minusy na starcie tzn., że był taki... poroniony. Jego rescytucja jest niczym - by pozostać przy metaforze teologiczno-położniczej - CHRZEST WŚRÓDMACICZNY.

Nie jest chory. Blokada za deficyt punktów odzwierciedla ocenę dokonaną przez użytkowników. Wszystkich użytkowników a nie tylko tych najbardziej negatywnie nastawionych, którzy od razu i szybko minusują. Niby czemu minusy wystawione w poniedziałek miałyby być ważniejsze od plusów wystawionych przez innych we wtorek?

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
27-04-2010 09:16 
 Ocena 10 na 10
Adamiak (36436 punktów)
>Niby czemu minusy wystawione w poniedziałek miały by być ważniejsze od plusów wystawionych przez innych we wtorek?

   Choćby temu, że w tym przypadku poniedziałkowy minus jest dezaprobatą dla posta i ew. przejawu aktywności (kursywa dla Placownika) jego autora w ogóle, a wtorkowy plus wyłącznie dla autora poniedziałkowego minusa.

   Czaisz, user?
27-04-2010 09:20 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)
A myślisz, że każdy codziennie sprawdza nowe posty by je ocenić? Bierzesz pod uwagę, ze ktoś może wchodzić na forum od czasu do czasu i dopiero wtedy oceniać?

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
27-04-2010 09:29 
 Ocena 8 na 8
Adamiak (36436 punktów)
>A myślisz, że każdy codziennie sprawdza nowe posty by je ocenić?
   Ani mi się śni myśleć co inni myślą.

>Bierzesz pod uwagę, ze ktoś może wchodzić na forum od czasu do czasu i dopiero wtedy oceniać?

   Biorę - dlatego napisałem "w tym przypadku".

   Troszkę powiększyłem, byś więcej zrozumiał.
Arita (459 punktów)

>   Czaisz, user?

Ja nie czaję. W regulaminie nie ma , że 1 user = 1 konto. Więc rozumiem, że mogę założyć sobie następne konto i jako, "Maryjolka16" propagować /przykładowo/ idee skinheadów w Polsce, a przy okazji z konta "Maryjolka" dodawać sobie samej plusy? Pytam, bo nie wiem.




Polską rządzi stara baba, kołtun i kler /Maciej Maleńczuk
27-04-2010 18:03 
 Ocena 8 na 8
Adamiak (36436 punktów)
>>   Czaisz, user?
>Ja nie czaję. W regulaminie nie ma , że 1 user = 1 konto.
   Nie wiem o jakim regulaminie piszesz, bo w regulaminie tego forum jest:
§ 17. Używanie na Forum więcej niż jednego loginu, tzw. nicka, przez jednego uczestnika jest zabronione.

>Więc rozumiem, że mogę założyć sobie następne konto i jako, "Maryjolka16" propagować /przykładowo/ idee skinheadów w Polsce, a przy okazji z konta "Maryjolka" dodawać sobie samej plusy?
   Możesz.

>Pytam, bo nie wiem.
   Przeczytałem - wiem - piszę.
27-04-2010 19:24 
 Ocena 5 na 7
Psyk (14071 punktów)
Gdybym był doktorem habilitowanym nauk teologicznych to z penisem w dupie bym udowodnił, że nie można mieć stu kont z tym samym nickiem, ale można mieć sto kont z różnymi nickami. Wniosek - trolle rozłożyły to forum zgodnie z Regulaminem.
ALLELUJA, ALLELUJA, ALLELUJA!

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
27-04-2010 19:38 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>... nie można mieć stu kont z tym samym nickiem, ale można mieć sto kont z różnymi nickami.

   www.racjonalista.pl/forum.php/s,323397#w323714
27-04-2010 14:51 
 Ocena 6 na 6
Smith (10069 punktów)
>Nie jest chory. Blokada za deficyt punktów odzwierciedla ocenę dokonaną przez użytkowników. Wszystkich użytkowników a nie tylko tych najbardziej negatywnie nastawionych, którzy od razu i szybko minusują.
No jakoś nie bardzo wszystkich odzwierciedla.
>Niby czemu minusy wystawione w poniedziałek miały by być ważniejsze od plusów wystawionych przez innych we wtorek?
Nie wiem, widocznie takie wątki bardzo potrzebne.
27-04-2010 05:40 
 Ocena-3 na 17
cristoforo.conononi (39 punktów)
>Wiesz, że to nie ma nic do rzeczy, bo była już pod lodem. Napiszcie uczciwie, że minusy nie mają już znaczenia.
Napiszcie uczciwie, czy jest spółdzielnia kilku osób przeciwko Malarii?.
>Poza tym jeśli ktoś jest nielubiany to na zasadzie vox populi vox Dei może warto pomyśleć dlaczego a nie zakładać, że forumowicze to palanty?
No właśnie.

Swoją drogą, musicie być nieźle poirytowani faktem że Malaria tu jest.
I dobrze.
27-04-2010 09:37 
 Ocena 11 na 13
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Napiszcie uczciwie, czy jest spółdzielnia kilku osób przeciwko Malarii?.

Teraz już tak .

>Swoją drogą, musicie być nieźle poirytowani faktem że Malaria tu jest.
>I dobrze.

Ty długo miejsca nie zagrzejesz, trollu .
27-04-2010 11:03 
 Ocena-5 na 13
cristoforo.conononi (39 punktów)
>>Napiszcie uczciwie, czy jest spółdzielnia kilku osób przeciwko Malarii?.
>Teraz już tak .
>>Swoją drogą, musicie być nieźle poirytowani faktem że Malaria tu jest.
>>I dobrze.
>Ty długo miejsca nie zagrzejesz, trollu .
>
-Nie sądzę byś odważył się powiedzieć mi to w twarz, leszczu. A nawet jestem pewien.
-Znam ciekawsze miejsca, więc bawcie się minusowaniem do woli. Pa.
27-04-2010 13:41 
 Ocena 12 na 12
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>-Nie sądzę byś odważył się powiedzieć mi to w twarz, leszczu. A nawet jestem pewien.
Gadaj mi do dupy, głowa mnie boli
28-04-2010 00:11 
 Ocena 5 na 5
spray (5875 punktów)
>>-Nie sądzę byś odważył się powiedzieć mi to w twarz, leszczu. A nawet jestem pewien.
>Gadaj mi do dupy, głowa mnie boli
>
Big, no wiesz...
Nieładnie jakoś..
27-04-2010 13:46 
 Ocena 13 na 13
Psyk (14071 punktów)

>Ty długo miejsca nie zagrzejesz, trollu .
>
Problem w tym, że zagrzeje. Wystarczy stworzyć kolejnych 5 kont z których się da maksymalną pulę plusów i już jest, dajmy na to, +130. A ponieważ nie można dawać dwa razy +'a za to samo więc trzeba założyć kolejne konta żeby było z czego je dawać... "Itp. itd." - jak mawiał Kwaśniewski. W ten sposób liczba klonów trolli rośnie wykładniczo, są jak wirusy. Matematyka mówi, że to forum jest skazane na zagładę. Za parę miesięcy będzie tu 5% starych forumowiczów i 95% kont z mniej niż 10 postami. "Hosanna królowi dawidowemu" - śpiewają nasi przyjaciele z "Frondy".

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
placownik (17853 punktów)

>Wystarczy stworzyć kolejnych 5 kont z których się da maksymalną pulę plusów i już jest, dajmy na to, +130. A ponieważ nie można dawać dwa razy +'a za to samo więc trzeba założyć kolejne konta żeby było z czego je dawać... "Itp. itd."

   

   Zaczynasz "sam" dochodzić do tego, o czym Ci już po nocy przypominałem. Przypominałem, bo o tym samym pisałem w swoim wątku sprzed tygodnia. I słowo stało się ciałem, ku ogromnemu zaskoczeniu co poniektórych.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
27-04-2010 16:45 
 Ocena 8 na 8
Adamiak (36436 punktów)
>Przypominałem, bo o tym samym pisałem w swoim wątku sprzed tygodnia.

   Eh, jeśli już czas na przypomnienia...

>I słowo stało się ciałem, ku ogromnemu zaskoczeniu co poniektórych.

   ... to może i czas poszukać "prawdziwego kowala", Placowniku?

   Dopóki przypomnienia we wspominki się nie zmienią, albo i w podzwonne.

   Pozdrawiam.

PS
   Ciekawe, czy moje proroctwo jakową "grubą krechą" zaowocuje, jeśli się spełni co nie daj bók...?


27-04-2010 19:04 
 Ocena 3 na 3
Psyk (14071 punktów)
Gdzie tu ostrzeżenie? Ja tu widzę obronę Malarii i anulowania zasady "-10".
27-04-2010 19:15 
 Ocena 5 na 5
Psyk (14071 punktów)
Do "Osoba, której stan punktów osiągnie -10 lub mniej, nie ma możliwości udziału na forum" dodajcie "dopóki łamiąc par. 17 Regulaminu nie doda sobie trochę plusów z innego konta".
www.racjonalista.pl/index.php/s,33
27-04-2010 19:31 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>Do "Osoba, której stan punktów osiągnie -10 lub mniej, nie ma możliwości udziału na forum" dodajcie "dopóki łamiąc par. 17 Regulaminu nie doda sobie trochę plusów z innego konta".

   Przyczyn nie upatrywałbym w złym § 17. lecz w niedopracowanym(?) § 14. 4.

   Choć § 17. w brzmieniu: Używanie na Forum więcej niż jednego loginu, tzw. nicka, przez jednego uczestnika jest zabronione też jest niejasny.
   Nie ma definicji "uczestnika".

   Np. z mojego adresu IP piszą dwie różne osoby, więc są różnymi uczestnikami, czy jednym?
27-04-2010 20:08 
 Ocena 9 na 9
Psyk (14071 punktów)
Punkt 14.4 jest sednem problemu. Jeśli nie mają nas obleźć trolle to trzeba zmienić na automatyczną blokadę konta. W jakim sposób - zdaniem autora/autorów Regulaminu - ktoś ma dostawać plusy jeśli nie może się wypowiadać? Przecież to jest zachęta do łamania par. 17!!!

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
27-04-2010 20:25 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>Punkt 14.4 jest sednem problemu. Jeśli nie mają nas obleźć trolle to trzeba zmienić na automatyczną blokadę konta.
   Od dawna jestem za.

>W jakim sposób - zdaniem autora/autorów Regulaminu - ktoś ma dostawać plusy jeśli nie może się wypowiadać? Przecież to jest zachęta do łamania par. 17!!!
    Nie chciałbym skrzywdzić niewinnego człowieka - może to była- w zamyśle projektanta- zachęta do innych form nabywania punktów?

   Bo trudno jest złamać nieprecyzyjny paragraf (§ 17).
webmaster (moderator)
Tak, definicja pojawi się w kolejnej wersji regulaminu, ale już to wyjaśniłem:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,305238#w314682
27-04-2010 21:14 
 Ocena 4 na 4
Psyk (14071 punktów)
>Tak, definicja pojawi się w kolejnej wersji regulaminu, ale już to wyjaśniłem:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,305238#w314682

A to będzie nowa wersja? Kiedy? Jakie punkty obecnego regulaminu mają być zmienione? Co za tym przemawia? Czy będą zmiany w par. 14.4 i 17? Nie bardzo rozumiem post webmastera

Ty jesteś osobą i choćbyś miał nie wiem ile kont, jako osoba możesz brać udział na Forum z jednego konta jako uczestnik

A raczej rozumiem i jestem nim... hmm... zdziwiony. Tak więc konta można zakładać, ale nie można ich używać. Czy to ma jakiś sens? To tak jakby można było mieć w domu 100 kg kokainy, ale nie można było jej sprzedawać. Jakoś państwo nie bawi się w takie jezuickie niuanse. Powiedziałbym, że to szokujące. Jest to wręcz zachęta do zakładania innych kont z puszczaniem oczka "ale nic nie piszcie".

Nie jest to jednak ban ani zablokowanie konta. Punkty możesz odrobić innymi aktywnościami

Orka? Bronowanie?

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
placownik (17853 punktów)

   Czytasz zbyt szybko:
   a) Regulamin - bo nie udało Ci się doczytać paragrafu 1 który stwierdza: Uczestnikiem Forum Racjonalisty, zwanym dalej Forum, staje się każda osoba z chwilą umieszczenia pierwszej wypowiedzi na Forum
   b) Wypowiedź webmastera - bo nie zauważyłeś, że napisał: Uczestnikiem Forum jest osoba, nie konto.

   Tak więc, aby stać się uczestnikiem Forum, należy umieścić na Forum przynajmniej jedną wypowiedź związaną (opatrzoną odpowiednim nickiem) z danym kontem. Dopiero osoba będąca uczestnikiem uzyskuje prawo do oceniania wypowiedzi innych uczestników.

EDIT Tak coś czułem, że zmyślam: § 6. 3. Uczestnik po opublikowaniu na Forum co najmniej 10 wypowiedzi w odstępie co najmniej 3 dni od rejestracji, uzyskuje prawo do oceny dowolnej wypowiedzi każdego innego zarejestrowanego uczestnika poprzez przyznanie mu punktu dodatniego lub ujemnego.

   Jak z tego wynika, jedna osoba może założyć dowolną ilość kont pozostając w zgodzie z regulaminem. Regulamin łamie dopiero wtedy, kiedy jako jedna i ta sama osoba umieści na Forum wypowiedzi związane z więcej niż jednym kontem (tj. opatrzone przynajmniej dwoma różnymi nickami), czyli wtedy, kiedy zacznie udawać przynajmniej dwóch różnych uczestników.

   Regulamin z pewnością nie jest doskonały, ale nie szukajmy w nim dziur tam, gdzie ich nie ma.

   Pozdrawiam
   PS Nie zdradzę żadnej tajemnicy jeśli przyznam, że ostatnio stosunki z CBA bardzo mocno nam się pogorszyły i w związku z tym mamy przejściowe trudności z ustalaniem prawdziwej tożsamości właścicieli poszczególnych kont.

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
27-04-2010 22:54 
 Ocena 9 na 9
Psyk (14071 punktów)

>   Jak z tego wynika, jedna osoba może założyć dowolną ilość kont pozostając w zgodzie z regulaminem. Regulamin łamie dopiero wtedy, kiedy jako jedna i ta sama osoba umieści na Forum wypowiedzi związane z więcej niż jednym kontem (tj. opatrzone przynajmniej dwoma różnymi nickami), czyli wtedy, kiedy zacznie udawać przynajmniej dwóch różnych uczestników.
>   Regulamin z pewnością nie jest doskonały, ale nie szukajmy w nim dziur tam, gdzie ich nie ma.

k***a mać, placowniku, witki mi opadły. Czy Ty jesteś pijany? Napisałeś się tylko po to żeby potwierdzić to co napisałem - można "legalnie" zakładać dowolną ilość kont tylko nie można z nich pisać. To tak jakby mieć w domu 100 kg kokainy. Tudzież palić trawę, ale się nie zaciągać. I uważasz, że to jest OK??? Przecież Regulamin tego forum zachęca do jego niszczenia.

>Nie zdradzę żadnej tajemnicy jeśli przyznam, że ostatnio stosunki z CBA bardzo mocno nam się pogorszyły i w związku z tym mamy przejściowe trudności z ustalaniem prawdziwej tożsamości właścicieli poszczególnych kont.

Takie żarty świadczą o tym, że stoisz tam gdzie stała prokaczystowska. Nie chodzi o tożsamość tylko pkt 14.4, który jest sformułowany tak, że zachęca do łamania pkt 17. Mi tam rybka, ale gdybym był moderatorem to bym to co prędzej zmienił - we własnym interesie.


To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
placownik (17853 punktów)

>Napisałeś się tylko po to żeby potwierdzić to co napisałem - można "legalnie" zakładać dowolną ilość kont tylko nie można z nich pisać.

    I punktować! Teraz widać?

   A jeśli masz jakąś metodę wykrywania podwójnych kont, z których nikt nic nie pisze to daj znać. Webmaster Cię ozłoci, a w regulaminie natychmiast znajdzie się zapis, że tak nie wolno, a winni powinni się wstydzić, co i tak nie uchroni ich od łamania wirtualnym kołem. W Hyde Parku.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
27-04-2010 23:42 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>>Napisałeś się tylko po to żeby potwierdzić to co napisałem - można "legalnie" zakładać dowolną ilość kont tylko nie można z nich pisać.
>    I punktować!

   Z mojego IP są założone dwa konta, obydwa czynne w rozumieniu, że na kontach mają ponad 10 postów każde.
   Przypuśćmy, że obydwa założyłem sam i sam się też punktuję.

>Teraz widać?

   Widać, Placowniku.

   Pozdrawiam.
28-04-2010 01:27 
 Ocena 7 na 7
Psyk (14071 punktów)
>>Napisałeś się tylko po to żeby potwierdzić to co napisałem - można "legalnie" zakładać dowolną ilość kont tylko nie można z nich pisać.
>    I punktować! Teraz widać?

Placowniku, przecież Ty gadasz od rzeczy!! Co za "teraz"? Masz mnie za idiotę? W tej sprawie gada się z Tobą jak z gówniarzem z Frondy o transsubstancjacji. Pisałeś o tym, że Regulamin jest precyzyjny, bo wyraźnie pozwala zakładać tyle kont ile się chce. Co było Twoją odpowiedzią na mój zarzut, że jest to możliwe... itp. itd. Chwała Panu, wiemy to teraz oficjalnie, ale nie pisałeś o punktach. Jeśli teraz wymyśliłeś, że z dodatkowych kont nie można punktować to mogę Cię odesłać do Regulaminu tego forum, par. 6.3:

Uczestnik po opublikowaniu na Forum co najmniej 10 wypowiedzi w odstępie co najmniej 3 dni od rejestracji, uzyskuje prawo do oceny dowolnej wypowiedzi każdego innego zarejestrowanego uczestnika poprzez przyznanie mu punktu dodatniego lub ujemnego.

Gdzie powstał problem? W tym, że jest legalne zakładanie wielu kont przez jedną osobę, co sam przyznałeś.

>A jeśli masz jakąś metodę wykrywania podwójnych kont, z których nikt nic nie pisze to daj znać.

Mogę Cię uspokoić - konta z których nikt nic nie pisze są martwe i można je zamknąć np. po trzech miesiącach bez napisania żadnego postu. Problemem są podwójne konta z których ktoś coś pisze a częściowym choć rozwiązaniem - banowanie po osiągnięciu -10, co rozumieją wszyscy poza Tobą, włącznie z tymi, których to dotyczy.

Do tej pory nie dowiedziałem się także w jaki sposób można dostać plusy będąc w stanie forumowej anabiozy z licznikiem -20.
webmaster (moderator)
>Do tej pory nie dowiedziałem się także w jaki sposób można dostać plusy będąc w stanie forumowej anabiozy z licznikiem -20.
Polecam lekturę § 6. 5. Na tle zgłoszonych uwag nie widzę konstruktywnej propozycji. Żaden znany mi portal nie zabrania zakładania wielu kont, my tylko zabraniamy używania kilku na raz na forum.
28-04-2010 13:05 
 Ocena 6 na 6
Psyk (14071 punktów)
>>Do tej pory nie dowiedziałem się także w jaki sposób można dostać plusy będąc w stanie forumowej anabiozy z licznikiem -20.

>Polecam lekturę § 6. 5.

Dzięki. To wyjaśnia sprawę i przesądza, że trolla praktycznie nie można ubić, bo zawsze może zrobić coś na przebłaganie za grzechy swoje i całego świata:

f) przygotowanie wiadomości/ciekawostki/nowinki umieszczonej na portalu Racjonalista.pl - +5
g) wypełnienie deklaracji członkowskiej PSR - +50
h) zgłoszenie do portalu Racjonalista.pl ciekawej strony - +20
i) zgłoszenie linku do katalogu - +10
j) rejestracja zaproszonego uczestnika Forum - +25
l) zakup książek w księgarni Racjonalista - +ilość punktów równa wartości zakupu zaokrąglonej do pełnych zł
m) zgłoszenie zaakceptowanego opisu do działu - do 100
n) zgłoszenie zaakceptowanej publikacji - do 100

Trzeba było mówić od razu, że userzy z -10 nie są banowani, bo ich anabioza forumowa leży w interesie księgarni Racjonalisty (lit. l), PSR (lit. g) i całego portalu (f,h,i,j,m,n).
Myślę, że problem może leżeć w pkt j, który - w zamyśle dobry - łatwo może wyrodzić się w swoją parodię. Moderacja przyznała oficjalnie, że:
1) Regulamin pozwala zakładać wiele kont
2) nie panuje nad tożsamościami forumowiczów.
Wynika z tego, że za zakładanie kolejnych kont jest się jeszcze nagradzanym. Za założenie 10-iu fałszywych kont nagroda wynosi 250 pkt.

Co do pkt g uważam, że powinna to być jedna ze spraw uregulowanych umową. Obecnie byłoby dobrze gdyby zarówno FWM określiła czy chce taką pomoc zaoferować jak i zarząd PSR czy o taką pomoc prosi.

>Na tle zgłoszonych uwag nie widzę konstruktywnej propozycji. Żaden znany mi portal nie zabrania zakładania wielu kont, my tylko zabraniamy używania kilku na raz na forum.

No plis - zakładanie fałszywych kont jest nie tylko "legalnie" dozwolone, ale także nagradzane a wszystko co robi Kolegium Moderatorów to puszcza oko: "pamiętajcie żeby nie pisać z dodatkowych kont za których zakładanie dostajecie punkty".

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
28-04-2010 13:57 
 Ocena 2 na 2
jkl; (5859 punktów)
Psyku, jeśli sytuacja wygląda tak, że nie sposób odróżnić czy:
Na 1 komputerze 1 osoba założyła 5 kont
czy też
Na 1 komputerze 5 osób założyło 5 kont

to czy nie lepiej ryzykować nadużycie (przypadek pierwszy) niż uniemożliwić komuś udzielanie się na portalu (czterem osobom, przypadek drugi)?

Widzisz inną możliwość?
28-04-2010 14:18 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)
>Psyku, jeśli sytuacja wygląda tak, że nie sposób odróżnić czy:
>Na 1 komputerze 1 osoba założyła 5 kont
>czy też
>Na 1 komputerze 5 osób założyło 5 kont
>to czy nie lepiej ryzykować nadużycie (przypadek pierwszy) niż uniemożliwić komuś udzielanie się na portalu (czterem osobom, przypadek drugi)?
>Widzisz inną możliwość?

Yyy... to nie jest ta sprawa. Ja proszę o namysł czy lepiej tolerować forumowiczów "poronionych" (-10 pkt) w interesie księgarni Racjonalisty, PSR (które nie wiem czy tego chce) i portalu czy lepiej ich banować w interesie forum. Argument moderacji, że osoby spalone muszą się czymś wykazać jest o tyle słaby, że nie muszą, bo mogą sobie przyznawać plusy z dodatkowych kont, których założenie jest dodatkowo nagradzane. Dlatego można przywrócić funkcjonalność konta bez robienia tego czego o czym pisał webmaster - a jednocześnie kosztem dalszego osłabienia forum. Placownik przyznał, że nie ma możliwości zbadać tożsamości forumowiczów co pokazuje, że argumentacja za zachowaniem "anabiozy forumowej" zawaliła się w gruzy. Zatem należy zmienić par. 14.4 czyli banować. Odkryłem w regulaminie błąd systemowy, po prostu. To tak tłumacząc z polskiego na nasze.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
28-04-2010 14:45 
 Ocena 4 na 4
jkl; (5859 punktów)
>Argument moderacji, że osoby spalone muszą się czymś wykazać jest o tyle słaby, że nie muszą, bo mogą sobie przyznawać plusy z dodatkowych kont, których założenie jest dodatkowo nagradzane.

>Placownik przyznał, że nie ma możliwości zbadać tożsamości forumowiczów co pokazuje, że argumentacja za zachowaniem "anabiozy forumowej" zawaliła się w gruzy. Zatem należy zmienić par. 14.4 czyli banować.

A rozważałeś krok w drugą stronę?
Jeśli zlikwiduje się wywalanie użytkownika za pomocą ostrzału minusowego, to nie będzie miał motywacji by dodatkowe konta zakładać.

Uważam, że "szybkie -10" nie powinno działać jak automatyczna katapulta, tylko być sygnałem dla moderacji, że pojawił się kandydat na trola.
Już Ci chyba Sylwek zwrócił uwagę, że po 10 minusach może nastąpić 11 plusów, więc natychmiastowe wywalenie byłby niesprawiedliwe.
28-04-2010 16:19 
 Ocena 4 na 4
Psyk (14071 punktów)

>Jeśli zlikwiduje się wywalanie użytkownika za pomocą ostrzału minusowego (...)

Czy ja z idiot(k)ą rozmawiam? Cały czas piszę o tym, żeby to wprowadzić, choć nie nazwałbym tego "ostrzałem minusowym" lecz feedbackiem.
praca.wp.p(*)ack,wid,9615536,wiadomosc.html

>Uważam, że "szybkie -10" nie powinno działać jak automatyczna katapulta, tylko być sygnałem dla moderacji, że pojawił się kandydat na trola.

Jakie masz argumenty przeciwko moim?

>Już Ci chyba Sylwek zwrócił uwagę, że po 10 minusach może nastąpić 11 plusów, więc natychmiastowe wywalenie byłby niesprawiedliwe.

Ale może nastąpić 11 minusów, więc natychmiastowe wywalenie byłoby sprawiedliwe.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
29-04-2010 09:17 
 Ocena 4 na 4
jkl; (5859 punktów)
Nie zrozumieliśmy się- dla mnie "wywalenie" to już niemożność uczestnictwa w forum, czyli przymusowa nieobecność.
Dobra, to teraz krótko i zwięźle:

Jestem przeciw całemu zapisowi 14.4.
Jego skutkiem jest minusowa wojna, dodatkowe konta i inne działania w celu plusowania dla plusowania.
Stan -10 powinien być tylko sygnałem dla moderacji, że pojawił się podejrzany osobnik i trzeba mu się przyjrzeć i zadecydować co dalej.

>>Już Ci chyba Sylwek zwrócił uwagę, że po 10 minusach może nastąpić 11 plusów, więc natychmiastowe wywalenie byłby niesprawiedliwe.
>Ale może nastąpić 11 minusów, więc natychmiastowe wywalenie byłoby sprawiedliwe.
Więc można podliczać po tygodniu.
29-04-2010 10:55 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)
Ach, czyli jesteś za całkowitą bezkarnością trolli i zlikwidowaniem "anabiozy forumowej" vel "zamrażarki". Trzeba było tak od razu! Oczywiście, że się nie zrozumieliśmy, bo nie piszesz jasno o co Ci chodzi. Nie było szans.

>>>Już Ci chyba Sylwek zwrócił uwagę, że po 10 minusach może nastąpić 11 plusów, więc natychmiastowe wywalenie byłby niesprawiedliwe.
>>Ale może nastąpić 11 minusów, więc natychmiastowe wywalenie byłoby sprawiedliwe.
>Więc można podliczać po tygodniu.
>
I co niby po tym podliczeniu skoro jesteś przeciwko "zamrażarce"? Sama sobie przeczysz więc wątpię bym miał jeszcze czas Ci odpisywać. Zresztą nie mamy o czym gadać - ja jestem za usuwaniem trolli a Ty za ich bezkarnością. Czyżby motywacja osobista?

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
30-04-2010 09:42 
 Ocena 4 na 4
jkl; (5859 punktów)
>Ach, czyli jesteś za całkowitą bezkarnością trolli i zlikwidowaniem "anabiozy forumowej" vel "zamrażarki".
Nie jestem za bezkarnością, tylko za karaniem wyłącznie przez moderatorów. W dowolnej wysokości kary.

>>Więc można podliczać po tygodniu.
>I co niby po tym podliczeniu skoro jesteś przeciwko "zamrażarce"? Sama sobie przeczysz
To była propozycja kompromisu, ale zdecydowanie lepsze jest wyjście pierwsze, wyżej wspomniane.

>Zresztą nie mamy o czym gadać
Pewnie nie, skoro do argumentów za likwidacją 14.4 nie raczyłeś się odnieść, tylko się skupiłeś na chybionej złośliwości.
30-04-2010 11:08 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)
>>Ach, czyli jesteś za całkowitą bezkarnością trolli i zlikwidowaniem "anabiozy forumowej" vel "zamrażarki".
> Nie jestem za bezkarnością, tylko za karaniem wyłącznie przez moderatorów. W dowolnej wysokości kary.

Dlaczego nie mogłaś tego napisać od razu? Czy ja mam wyciągać z Ciebie o co Ci chodzi? A więc jesteś za banowaniem użytkowników przez moderatorów. OK, tylko, że to nie przeczy par. 14.4 - raczej przeciwnie, uzupełnia go. Głupio by przecież wyglądał piszący użytkownik z kontem -30 gdyby moderatorzy zostawili go dla jaj. Więc sądzę, że raczej uzupełniasz moje rozwiązanie niż je kwestionujesz.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
28-04-2010 15:32 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>Trzeba było mówić od razu, że userzy z -10 nie są banowani, bo ich anabioza forumowa leży w interesie księgarni Racjonalisty...

   Nie chciałbym skrzywdzić niewinnego człowieka - może to była- w zamyśle projektanta- zachęta do innych form nabywania punktów

>... i całego portalu (f,h,i,j,m,n).

   Teraz chwilkę o tym, kiedy Właściciel decyduje się na zmiany w swoim geszefcie
28-04-2010 16:14 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)
Chwalisz się, że tak wcześniej myślałeś? Brawo.


To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
28-04-2010 16:24 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Chwalisz się, że tak wcześniej myślałeś?

   Może nigdy dość molestowania władzy?- że polecę Placownikiem.

>Brawo.

   Nie szkodzi.
27-04-2010 13:36 
 Ocena 13 na 15
Psyk (14071 punktów)

>Swoją drogą, musicie być nieźle poirytowani faktem że Malaria tu jest.
>I dobrze.

Guten Tag, Malario. Niedługo tu będzie więcej klonów trolli niż normalsów. Forum oblega kilkadziesiąt "forumowiczów" z kilkoma wypowiedziami czyli kont założonych pod innym nickiem po to żeby napisać coś o sobie samym pod innym nickiem i dlatego korzystanie z niego stało się zbyt uciążliwe, by czerpać z niego satysfakcję. Jednym ze sposobów na to jest WŁAŚNIE ścisłe przestrzeganie zasady zabicia trolla poczętego magicznym "-10". Niestety, moderacja, jak widać, robi wszystko żeby trolle zmartwychwstawały przez założenie kolejnych kont z których same sobie mogą dawać plusy. Moderacjo, pogratuluj sobie rozłożenia tego wspaniałego forum.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
27-04-2010 22:20 
 Ocena 1 na 1
TyDraniu (6569 punktów)

>Niestety, moderacja, jak widać, robi wszystko żeby trolle zmartwychwstawały przez założenie kolejnych kont z których same sobie mogą dawać plusy. Moderacjo, pogratuluj sobie rozłożenia tego wspaniałego forum.

Nie do końca. $6.3 mówi, że punkty mogą dawać użytkownicy mający minimum 10 wypowiedzi. Ten punkt trochę chroni przed sytuacją, którą opisałeś.
27-04-2010 23:07 
 Ocena 4 na 4
Psyk (14071 punktów)
>>Niestety, moderacja, jak widać, robi wszystko żeby trolle zmartwychwstawały przez założenie kolejnych kont z których same sobie mogą dawać plusy. Moderacjo, pogratuluj sobie rozłożenia tego wspaniałego forum.
>Nie do końca. $6.3 mówi, że punkty mogą dawać użytkownicy mający minimum 10 wypowiedzi. Ten punkt trochę chroni przed sytuacją, którą opisałeś.
>
Czyżby? Jeśli przeczytasz uważnie zobaczysz, że przesuwa założenie kolejnego konta tylko o trzy dni. Nie wiem co jest technicznie brane pod uwagę - godzina czy dzień. Jeśli dzień to mogą to być w praktyce dwa dni. A poza tym można mieć już konto już zarejestrowane. Można też założyć sobie 10 kont do plusowania samego siebie, "upełnoprawnić" dziesięcioma postami, napisać dziesięć postów z jedenastego konta i dostać od siebie sto plusów (plus za każdy post z każdego z dziesięciu kont fałszywych). Co w praktyce gwarantuje nieśmiertelność. Mając 10 kont fałszywych można też dać codziennie jednej osobie 100 minusów i to nawet nie dając ani jednego minusa z konta "prawdziwego". Czy to wystarczająco przekonująco wskazuje, że zmiana pkt 14.4 jest nie tylko konieczna, ale nawet sama w sobie jest słabą ochroną przez osobami świadomie atakującymi forum?

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
28-04-2010 10:59 
 Ocena-3 na 15
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
Zdumiewające, że racjonalista pozwala sobie na bezpodstawne oskarżenia.

Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy.
29-04-2010 10:52 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
>Zdumiewające, że racjonalista pozwala sobie na bezpodstawne oskarżenia.

To, że nie ma narzędzi by je udowodnić nie oznacza jeszcze, że są bezpodstawne.

Zdumiewające, że tak prosty fakt umyka twojej percepcji.
27-04-2010 07:36 
 Ocena 8 na 8
apud (4399 punktów)

>Poza tym jeśli ktoś jest nielubiany to na zasadzie vox populi vox Dei

ale naprawdę liczy sie tylko glos Dziwisza, nie wiedziałeś?
27-04-2010 01:15 
 Ocena 6 na 6
Madman (7811 punktów)
>>Dlaczego forumowicze zostali pozbawieni ich jedynej broni - prawa do selekcji negatywnej?
>   Może nie czytali uważnie
Używajmy tego narzędzia zgodnie z jego przeznaczeniem tj. do oceny wypowiedzi, a nie do oceny osób.

W tym wypadku selekcja negatywna polega na tym, że stawiając minusy, uwalniamy się od wątpliwej przyjemności czytania przyszłych wypowiedzi pewnych osób.
Poza tym saldo punktowe jest przypisane do konkretnej osoby. Gdyby oceniało się tylko wypowiedzi, bilans punktowy powinien być odrębny dla każdego posta i nie mieć wpływu na żaden całościowy dorobek usera.
27-04-2010 11:32 
 Ocena 1 na 23
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>W tym wypadku selekcja negatywna polega na tym, że stawiając minusy, uwalniamy się od wątpliwej przyjemności czytania przyszłych wypowiedzi pewnych osób.
O "wątpliwych przyjemnościach", "pewnych osobach" i "uwalnianiu się" pięknie pisze jeden z najwybitniejszych polskich psychiatrów i humanistów- Antoni Kepiński.

Cytat:
Istnieje w człowieku dziwna skłonność do wyłączania tych, którzy są inni (varii). Wystarczy inny kształt nosa, inny odcień skóry, inne formy towarzyskie, inny krój munduru itp., aby znaleźć się poza kręgiem heraklitowskiego wspólnego świata - koinos kosmos. Tendencja ta istnieje też w świecie zwierzęcym. Gdy wśród wróbli wylęgnie się albinos, zostaje przez nie zadziobany. Możliwe, że do wytworzenia społecznej wspólnoty konieczne jest powstanie granicy oddzielającej "wspólne" od "innego". Agresja do tego, co inne, broni przed skażeniem tożsamości wspólnoty. Analogicznie każdy żywy ustrój broni się gwałtownie przed inwazją obcej struktury biochemicznej; szok anafilaktyczny jest przykładem takiej reakcji. Tworzenie się granicy jest zjawiskiem powszechnym w przyrodzie ożywionej; nawet w obrębie tego samego ustroju komórki o podobnej funkcji i morfologicznej budowie oddzielają się od innych granicami tkanki łącznej. W każdej socjologii ludzkiej, zwierzęcej i roślinnej problem tworzenia się grupy i granicy między grupami jest zagadnieniem osiowym. Co się tyczy człowieka, nie trzeba chyba podkreślać, czym w jego historii są granice, ile krwi przez nie wylano i ile cierpień zadano.


Czy trzeba coś dodać?


Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy.
27-04-2010 13:49 
 Ocena 9 na 9
Psyk (14071 punktów)
Tak, nie ma dowodu, że to dotyczy Ciebie. Zbudowałaś hipotezę, ale do niej nie dotarłaś. Dowody przeciwne mogą uczynić ją ciernistą.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
27-04-2010 14:28 
 Ocena 9 na 9
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Czy trzeba coś dodać?

Odjąć, Malaria, odjąć .
27-04-2010 15:02 
 Ocena 7 na 7
Smith (10069 punktów)
>O "wątpliwych przyjemnościach", "pewnych osobach" i "uwalnianiu się" (...)
>Czy trzeba coś dodać?
Tak myślę, że to, a w szczególności twoja chęć ustosunkowania się do treści oznaczonych w ten sposób ??? wystarczy by wyjaśnić tę żałośnie rozciągłą farsę.
>
Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy.

Cytat:
Dla mnie sprawa jest dosyć prosta. Albo ktoś wie co mówi, albo mówi to co wie, albo tylko bzdurzy o tym co mu się wydaje i następnie udaje kozła ofiarnego, z powodu swego dysonansu poznawczego, a nie kulturowego, tak jak próbuje to wmawiać oskarżając o dyskryminacje, cenzurę, uprzedzenia itd.

Cytat:
Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i krytykowanie, a nie konstruktywna dyskusja. Twoje odpowiedzi na ich wypowiedzi tylko ich zachęcą do dalszej bezsensownej działalności.


"Głupota to więzienie, z którego nigdy się nie wychodzi. Nie ma zwolnień za dobre sprawowanie, każdy kibluje tam na dożywociu." S. King
27-04-2010 17:27 
 Ocena 10 na 10
obcy gatunek (907 punktów)
Istnieje w człowieku wiele różnych skłonności. Natomiast ciekawe są też przyczyny różnych skłonności.
Jedną z wielu motywacji, pod płaszczykiem pięknych frazesów jest chęć widzenia i dążenie do tego, aby inni byli na niższej płaszczyźnie ludzkiej egzystencji, bo wtedy: można poczuć się bardziej dowartościowanym i mieć władzę nad innymi.
W ramach spojrzenia, jak wygląda ten piękny obraz, to można porównać do sytuacji, kiedy dana osoba, mówi piękne frazesy, a następnie postanawia, że pójdzie do miejsca, w którym przebywają geje i lesbijki ( oczywiście w przytoczony, przykład gejów i lesbijek, można tu wstawić różne inne zagadnienia ).
Natomiast, celem pojawienia się w miejscu, tam gdzie przebywają geje i lesbijki, jest rzucanie w nich kamieniami, krzycząc przy tym, że powinno się ich pozabijać itd.
Według mnie, to nietrudno przewidzieć, jaka będzie reakcja innych, na takie zachowanie osoby, która zacznie rzucać kamieniami.
Wobec powyższego dana osoba, która postanawia porzucać kamieniami zdaje sobie z tego sprawę.
W momencie, kiedy dana osoba pojawi się w danym miejscu i zaczyna rzucać kamieniami, to obrzucane osoby, zaczynają się bronić i następuje ciekawa sytuacja - a jaka?
Osoba, która zaczęła rzucać kamieniami w innych, zaczyna mieć pretensje, że inni nie pozwalają rzucać w siebie kamieniami i chcą się jej pozbyć, że ją szykanują, czy też znęcają się i prześladują, wykazując się przy tym brakiem zrozumienia, oraz brakiem poszanowania drugiego człowieka i wiele innych pięknych frazesów.
Następnie zaczyna szukać wsparcia u innych, bo jest dyskryminowana przez tych zakłamanych gejów i zakłamane lesbijki, bo przecież oni domagają się, aby ich szanowano, a nie szanują, czy też nie chcą się dostosować i zrozumieć osoby, która nie jest lesbijką, czy też gejem i dlatego jednym z poprawnych zachowań, w imię troski i oraz zrozumienia jest rzucanie kamieniami.
Oburzające jest również to, że geje i lesbijki, bronią się przed obrzucaniem kamieniami, wyrażając w ten sposób brak poszanowania i zrozumienia.
Oczywiście, że nie wolno dopuścić do linczu osoby, która obrzucała innych kamieniami i chciała innych zabić, bo to będzie przejawem choćby totalitaryzmu itd.
Z pewnością, pojawią się też inne osoby ( świadomie lub nie ), które będą szlachetnie, wspierać osobę rzucającą kamieniami w innych, a w razie oporu, będą bronić przed totalitarnym zachowaniem osób broniących się przed lecącymi kamieniami, w duchu jedynej poprawnej prawdy, dobra i miłości.
Obraz sytuacji, który się wyłania jest bardzo ciekawy, bo jeżeli dana osoba rzucając kamieniami w innych, czy zabijając te osoby, może wtedy innym powiedzieć: zobaczcie, jaka jestem dobra, mądra i zaradna - sama załatwiłam tych wszystkich, którzy uważali się za lepszych, a inni tego nie potrafili.
Natomiast, w przypadku braku tego scenariusza, bo inni będą się bronić, to wtedy można udawać biedną ofiarę, która chciała tylko troski, o drugiego człowieka i wzajemnego zrozumienia, a w zamian tego jest dyskryminacja, obrona przed kamieniami, czy też jakaś pewna forma ograniczenia działań osoby rzucającej w duchu miłości, poszanowania i wolności drugiego człowieka, co być może jest objawem stosowania totalitaryzmu, czy tworzenia nowych ideologii, godzących w dobro człowieka.
Mam teraz pytanie: jak określić, taki ustalony scenariusz postępowania, czy też zachowanie danej osoby?
Ludzką egzystencję, można porównać, do prawa dżungli, w której każdy według swoich możliwości stara się jak najlepiej przetrwać, bronić się lub niszczyć innych, na wszelkie sposoby.
Oczywiście, że scenerię, która została przedstawiona, to można dużo piękniej i barwniej przedstawić - kwestia weny twórczej, zdolności, czy też wszelkich różnych dostępnych możliwości.
Pięknych i barwnych różnych przykładów można przytaczać dniami i nocami.
Natomiast, tym więcej osób kupi piękne frazesy, czy też tym więcej osób uda się ogłupić lub omamić, tym więcej do pożarcia.
Mam nadzieję, Varia Malaria, że ten mój mały komentarz w zupełności wystarczy.
Natomiast, jeżeli masz jakieś zastrzeżenia, lub konkretne zarzuty, co do mojej osoby lub minusów, które otrzymałaś ode mnie, za Twoje dane wypowiedzi , w ramach ewentualnego spisku wobec Ciebie, czy szykanowania Twojej osoby lub tworzenia różnych objawów totalitaryzmu oraz ideologii, to nie widzę problemu, abyś to wyraziła - istnieje opcja, że odniosę się do tego, bo zrozumienie, to ważna rzecz - czyż nie?
Stwierdzam również, że przeczytałem każdy Twój wpis (nie dotyczy, to ewentualnie Twoich wpisów od wczorajszego wieczoru ) - to tak w ramach, aby nie było wątpliwości.
Natomiast, moje komentarze odnośnie tego, że otrzymałem od Ciebie lub od kogoś innego, nie były powodem użalania się nad sobą itd., - ale miało, to inną wymowę i dotyczyło o zasygnalizowanie pewnego aspektu.
Mam nadzieję, że 48 godzin, w zupełności wystarczy Ci, do ewentualnego odniesienia się w tej kwestii.

P.S.
Natomiast, co do sytuacji, która się wytworzyła na forum i jest też udziałem Twojej obecności na tym forum - to akurat nie jest dla mnie zaskoczeniem, że w dalszym ciągu "szalejesz" na ty forum.
Na jednym z wątków, kiedyś przeczytałem pewien Twój wpis - wpis ( w zasadzie pewien mały fragment Twojej wypowiedzi z tego wpisu ), zwrócił bardzo moja uwagę i coś zasugerował.
Patrząc z punktu czasu, spostrzeżenie jakie wtedy mi sie nasunęło, okazało sie poprawne.
28-04-2010 09:59Nie na temat 
 Ocena-2 na 12
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
Pokarz mi kamień, który rzuciłam w ciebie trafił i bliznę po nim.

Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy.
28-04-2010 10:58 
 Ocena 8 na 8
i.czaplicka (5782 punktów)
>Pokarz mi kamień,
Pokazuję

28-04-2010 13:23 
 Ocena 4 na 4
Psyk (14071 punktów)
>Pokarz mi kamień, który rzuciłam w ciebie trafił i bliznę po nim.

Co mam zrobić? Nie wiem co to jest "pokarz". Zresztą nieważne - i tak bym nie wiedział co to zdanie znaczy.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
28-04-2010 13:52 
 Ocena 4 na 4
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Nie wiem co to jest "pokarz".

   Maćku, "pokarz", to forma osobowa od czasownika "pokarać".

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
28-04-2010 14:00 
 Ocena 5 na 5
Psyk (14071 punktów)
Jak mam pokarać kamień? Tak więc ta interpretacja odpada, co należało udowodnić.
28-04-2010 14:03 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Jak mam pokarać kamień?
Może tak, jak Kserkses morze?
29-04-2010 11:25 
 Ocena 3 na 3
obcy gatunek (907 punktów)
>Pokarz mi kamień, który rzuciłam w ciebie trafił i bliznę po nim.

Odpowiedź, znajdziesz w moim wpisie, który zamieściłem powyżej, oraz w pozostałych innych moich wpisach, które były adresowane do Ciebie.
Twoja odpowiedź na mój wpis, przypomina sytuację, w której pewna osoba: podpali komuś dom - a potem udaje, że o niczyn nie wie i proponuje, aby wskazano zapałkę, która spowodowała pożar, wyrażając przy tym zdziwienie, jak taka piękna i niewinna zapałka, mogła spowodować pożar.
W takim przypadku, to dana osoba, albo ma problem ze sobą ( delikatnie mówiąc ), lub robi z premedytacją farsę, traktując innych, jak głupców i ośmieszając na zasadzie: w tym znajduję przyjemność, tak się dowartościowuję i co mi zrobisz.
Varia Malaria, baw się dobrze, pamiętaj tylko o tym, że w teatrze świata: różnie bywa.
27-04-2010 17:53 
 Ocena 10 na 10
Madman (7811 punktów)
>Cytat:
Istnieje w człowieku dziwna skłonność do wyłączania tych, którzy są inni (varii).

Gdybym chciał się obracać w towarzystwie "innych", to bym się na forum frondy zalogował.

>Cytat:
Analogicznie każdy żywy ustrój broni się gwałtownie przed inwazją obcej struktury biochemicznej;

Logiczne. A Twoim zdaniem nie powinniśmy dążyć do całkowitego unicestwienia pierwotniaków Plasmodium rotium, bo ucierpi na tym różnorodność biologiczna Ziemi, tak?
27-04-2010 19:20 
 Ocena 3 na 3
Psyk (14071 punktów)
Tak to jest jak się filozof za cytoplazmę bierze. Wychodzi coś gorszego niż zając z Indianki.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
28-04-2010 10:00 
 Ocena-1 na 15
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>Tak to jest jak się filozof za cytoplazmę bierze. Wychodzi coś gorszego niż zając z Indianki.
W pierwszym rzędzie lekarz i naukowiec. Filozof i humanista to dodatkowe etykietki.

Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy.
28-04-2010 13:58 
 Ocena 3 na 3
Psyk (14071 punktów)
>>Tak to jest jak się filozof za cytoplazmę bierze. Wychodzi coś gorszego niż zając z Indianki.
>W pierwszym rzędzie lekarz i naukowiec. Filozof i humanista to dodatkowe etykietki.

Tym niemniej średnio mu to wyszło, IMHO. Z połączenia teologii z ginekologią wyszła encyklika Ojca Świętego Pawła VI "Humanae vitae". Też niestrawna.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
27-04-2010 01:40 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>>Nie będę się rozpisywać. Przypomnę fakty o użytkowniku Varia Malaria:

>   Dla pełnego obrazu: Ignorowany na forum przez jednego! uczestnika

   Ja przez 5 (pięciu!) uczestników. I co?

"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
27-04-2010 01:46 
 Ocena 2 na 4
placownik (17853 punktów)

>    Ja przez 5 (pięciu!) uczestników. I co?

   I też masz swój pełny obraz.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
27-04-2010 02:01 
 Ocena 8 na 8
Kowalska (14008 punktów)
>>    Ja przez 5 (pięciu!) uczestników. I co?

>   I też masz swój pełny obraz.

   A no mam. Nawet dwoje z tych co mnie ignoruje już "nie żyje", czyli tak naprawdę to 3 osoby, ale tak czy siak ulubienica wszystkich Varia Malaria jest lepsza ode mnie.

KOCHAMY CIĘ VARIO MALARIO!


GOD SAVE VARIA MALARIA!



"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
28-04-2010 19:35 
 Ocena 5 na 5
Madman (7811 punktów)
> GOD SAVE VARIA MALARIA!
27-04-2010 15:16 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>>    Ja przez 5 (pięciu!) uczestników. I co?
>   I też masz swój pełny obraz.
Może w tym szaleństwie jest metoda. Upublicznić obok punktacji i ilości wypowiedzi, liczbę osób ignorujących posty danego użytkownika. Co będzie dawać pełniejszy obraz podejścia doń, przez społeczność użytkowników.
Wojny minusowe jak przedstawiłem to mniej czy bardziej udolnie, niczego nie zmieniają, natomiast idąc dalej za tym pomysłem, można przyjąć taki §, że w wypadku gdy TFUrczość trolla będzie ukrywana przez ustalony procent zarejestrowanych i aktywnych (np. co najmniej jeden post na miesiąc) użytkowników, nastąpi blokada jego konta ze względu na brak zainteresowania jego TFUrczością.
Chociaż i tak każde prawo jest jak płot, przez który żmija zawsze się prześliźnie, tygrys go przeskoczy i tylko bydło przynajmniej się nie rozłazi, gdzie nie powinno.
   Pozdrawiam
>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
27-04-2010 16:02 
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)

>Może w tym szaleństwie jest metoda. Upublicznić obok punktacji i ilości wypowiedzi, liczbę osób ignorujących posty danego użytkownika. Co będzie dawać pełniejszy obraz podejścia doń, przez społeczność użytkowników.

Przecież to już teraz każdy może zobaczyć.


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
27-04-2010 16:38 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>Przecież to już teraz każdy może zobaczyć.
Każdy komu się chce poszukać, może o wiele więcej zobaczyć, ale człowiek to leniwe zwierze.

Więcej zła wyrządziła dobroć uzbrojona w głupotę niż złość skrępowana przez rozum."
T. Kotarbiński
27-04-2010 16:55 
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)
>>Przecież to już teraz każdy może zobaczyć.
>Każdy komu się chce poszukać, może o wiele więcej zobaczyć, ale człowiek to leniwe zwierze.

Może, jak kiedyś będzie mi się nudzić, to poczytam. W końcu to prawie jak Gombrowicz: może chciałaś ironizować, a może nie chciałaś, może chciałaś zmienić temat, a może nie chciałaś, a może nie temat. Ale, jak to mówią reklamy, "prawie" robi dużą różnicę.


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
27-04-2010 17:16 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>>>Przecież to już teraz każdy może zobaczyć.
>>Każdy komu się chce poszukać, może o wiele więcej zobaczyć, ale człowiek to leniwe zwierze.
>Może, jak kiedyś będzie mi się nudzić, to poczytam. W końcu to prawie jak Gombrowicz: może chciałaś ironizować, a może nie chciałaś, może chciałaś zmienić temat, a może nie chciałaś, a może nie temat. Ale, jak to mówią reklamy, "prawie" robi dużą różnicę.
"Prawie" taką, że tłumaczą się Ci, którzy mają poczucie winy.

Więcej zła wyrządziła dobroć uzbrojona w głupotę niż złość skrępowana przez rozum."
T. Kotarbiński

27-04-2010 17:20 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)

>"Prawie" taką, że tłumaczą się Ci, którzy mają poczucie winy.

Sugerujesz, że mam poczucie winy z powodu czyjejś nieumiejętności zainteresowania czytelnika swoim tekstem?
Aż tak pokręcona to ja nie jestem.


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
27-04-2010 18:20 
 Ocena 6 na 6
Smith (10069 punktów)
>>"Prawie" taką, że tłumaczą się Ci, którzy mają poczucie winy.
>Sugerujesz, że mam poczucie winy z powodu czyjejś nieumiejętności zainteresowania czytelnika swoim tekstem?
Nic nie sugeruję: "Doczytałam do połowy. Dalej nie mam siły"
Zastanawiam mnie tylko, czemu ma służyć takie naiwne tłumaczenie się?
>Aż tak pokręcona to ja nie jestem.
Nie oceniam Cię, tylko efekty przez Cię produkowane w formie literek ukazujących się na moim ekranie.
Wracając zaś do leniwych i chęci sprawdzania. To wyciągnięcie na wierzch takiej informacji daje od razu do myślenia:
   1. Czy warto wdawać się w dzielenie włosa na czworo i odwracanie kota ogonem, biorąc czynny udział w dokarmianiu, głównie po to by później mnożyć wątki o braku restrykcji wyciąganych przez moderację celem usunięcia pasionych trolli.
   2. Czy zastosować się do zalecenia, które ma za cel zagłodzenie trolla, tym samym ograniczając ilość wątków skomlących o dyskryminacji poglądów i ograniczeniach swobody wypowiedzi napasionych wcześniej krzykaczy.
A dodatkowy § jest logicznym uzasadnieniem eliminacji trolli bez zbędnego bicia piany i pyskówek.
Jedyny problem to spadek zainteresowania forum, który wnioskuję z obserwacji własnej, jak i z wypowiedzi kilku użytkowników. Mianowicie, za słowne dojechanie trolla post dostaje 10-16 plusów, a za treść wymagającą odrobiny zastanowienia się, tudzież nie daj boże zajrzenia do źródeł, nawet choćby takiego jak wikipedia, celem zrozumienia o czym post traktuje, noty sięgają od 1 w wyjątkowych porywach do 7.

Więcej zła wyrządziła dobroć uzbrojona w głupotę niż złość skrępowana przez rozum."
T. Kotarbiński
27-04-2010 20:41 
 Ocena 6 na 6
Autografka (10638 punktów)

>Zastanawiam mnie tylko, czemu ma służyć takie naiwne tłumaczenie się?

Odebrałeś to jako naiwne tłumaczenie się? Hmm, mam nadzieję, że adresat zrozumiał to inaczej. I że zrozumiał to tak, jak chciałam żeby zrozumiał. A to raczej pewne, bo "domyślności" nie można mu odmówić.

>Nie oceniam Cię, tylko efekty przez Cię produkowane w formie literek ukazujących się na moim ekranie.

Żeby zrozumieć literkowe efekty, trzeba znać literki. Czasem nawet te znane potrafią pokazać całkiem inne oblicze.

>Wracając zaś do leniwych i chęci sprawdzania. To wyciągnięcie na wierzch takiej informacji daje od razu do myślenia:
>   1. Czy warto wdawać się w dzielenie włosa na czworo i odwracanie kota ogonem, biorąc czynny udział w dokarmianiu, głównie po to by później mnożyć wątki o braku restrykcji wyciąganych przez moderację celem usunięcia pasionych trolli.

Ja przecież prawie w ogóle nie zakładam wątków. Za leniwa jestem. Coś Ci się pozajączkowało z lekka chyba.

>   2. Czy zastosować się do zalecenia,

No proszę. To teraz już mamy zalecenia? Co będzie dalej?

>które ma za cel zagłodzenie trolla, tym samym ograniczając ilość wątków skomlących o dyskryminacji poglądów i ograniczeniach swobody wypowiedzi napasionych wcześniej krzykaczy.

Żeby nie mnożyć wypowiedzi, nie powtarzać wciąż tego samego, no i przede wszystkim z uwagi na to moje niewyobrażalne wręcz lenistwo - nie skomentuję.

>A dodatkowy § jest logicznym uzasadnieniem eliminacji trolli bez zbędnego bicia piany i pyskówek.
>Jedyny problem to spadek zainteresowania forum, który wnioskuję z obserwacji własnej, jak i z wypowiedzi kilku użytkowników. Mianowicie, za słowne dojechanie trolla post dostaje 10-16 plusów, a za treść wymagającą odrobiny zastanowienia się, tudzież nie daj boże zajrzenia do źródeł, nawet choćby takiego jak wikipedia, celem zrozumienia o czym post traktuje, noty sięgają od 1 w wyjątkowych porywach do 7.

Nie wiem. Ja nie mam problemów z punktacją moich postów za, jak to ująłeś, dojeżdżanie trolli. Ale to, o czym piszesz, to normalna rzecz. Zazwyczaj łatwiej się gra na niskich instynktach.


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
28-04-2010 19:29 
 Ocena 7 na 7
Smith (10069 punktów)
>Odebrałeś to jako naiwne tłumaczenie się? Hmm, mam nadzieję, że adresat zrozumiał to inaczej. I że zrozumiał to tak, jak chciałam żeby zrozumiał. A to raczej pewne, bo "domyślności" nie można mu odmówić.
Spytaj go, bo Co mi po Twojej nadziei?
>Żeby zrozumieć literkowe efekty, trzeba znać literki. Czasem nawet te znane potrafią pokazać całkiem inne oblicze.
Żeby pokazywały to co autor chciał przekazać, trzeba się ich sztuką składania wykazać. W wyrazy i zdania, no i w wypowiedzi. Zadbać o szczegóły bo w nich licho siedzi i jeżeli nie przykłada się do treści znaczenia to przesłanie trudnym jest do odgadnienia. Później tylko licho wie co autor miał na myśli a każdy czyta i rozumie to co sobie wymyśli.
>>Wracając (...) celem usunięcia pasionych trolli.
>Ja przecież prawie w ogóle nie zakładam wątków. Za leniwa jestem. Coś Ci się pozajączkowało z lekka chyba.
A gdzie Ty dopatrzyłaś się czegoś o Tobie?
>>   2. Czy zastosować się do zalecenia,
>No proszę. To teraz już mamy zalecenia? Co będzie dalej?
Pod regulaminem, który zgodziłaś się przestrzegać łącznie z § 10. pkt f), jest wspomniana w nich: "Instrukcja obsługi i netykieta Forum" a w niej taki punkt z zaleceniem: "Ignoruj trolle". Na dole strony zaś, jest link: Regulamin i instrukcja obsługi Forum dla leniwych.
Masz w zwyczaju czasami czytać to co akceptujesz?
>Żeby nie mnożyć wypowiedzi, nie powtarzać wciąż tego samego, no i przede wszystkim z uwagi na to moje niewyobrażalne wręcz lenistwo - nie skomentuję.
Każdy powód do wymówki jest dobry.
>>A dodatkowy § jest logicznym uzasadnieniem eliminacji trolli bez zbędnego bicia piany i pyskówek. Jedyny problem to spadek zainteresowania forum,...
>Nie wiem. Ja nie mam problemów z punktacją moich postów za, jak to ująłeś, dojeżdżanie trolli.
Ja też nie mam, ale co z tego?
>Ale to, o czym piszesz, to normalna rzecz. Zazwyczaj łatwiej się gra na niskich instynktach.
Każdy ma swoją normę.

"Więcej zła wyrządziła dobroć uzbrojona w głupotę niż złość skrępowana przez rozum."
T. Kotarbiński

28-04-2010 21:20 
 Ocena 5 na 5
Autografka (10638 punktów)

>Spytaj go, bo Co mi po Twojej nadziei?

Spytam raczej - co Ci do tego?

>Żeby pokazywały to co autor chciał przekazać, trzeba się ich sztuką składania wykazać. W wyrazy i zdania, no i w wypowiedzi. Zadbać o szczegóły bo w nich licho siedzi i jeżeli nie przykłada się do treści znaczenia to przesłanie trudnym jest do odgadnienia. Później tylko licho wie co autor miał na myśli a każdy czyta i rozumie to co sobie wymyśli.

Trzeba też dobrej woli czytającego. Nie mam zamiaru dyskutować z kimś, kto zamiast odnosić się do tego, co napisałam, komentuje własne imaginacje na ten temat. Nie mam zamiaru, niezależnie od tego, co o tym myślisz.
Czy to jasne?

>Pod regulaminem, który zgodziłaś się przestrzegać łącznie z § 10. pkt f), jest wspomniana w nich: "Instrukcja obsługi i netykieta Forum" a w niej taki punkt z zaleceniem: "Ignoruj trolle". Na dole strony zaś, jest link: Regulamin i instrukcja obsługi Forum dla leniwych.
>Masz w zwyczaju czasami czytać to co akceptujesz?

Nie Twoja to sprawa, co mam w zwyczaju. Jeżeli naruszam regulamin, niech mnie zbanują.

>Każdy powód do wymówki jest dobry.

Nie tylko do wymówki, nieprawdaż?

>>Ale to, o czym piszesz, to normalna rzecz. Zazwyczaj łatwiej się gra na niskich instynktach.
>Każdy ma swoją normę.

No właśnie. Zauważ jednak, że tu akurat nie o moją normę chodzi.


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
29-04-2010 00:45 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Spytam raczej - co Ci do tego?(...)Zauważ jednak, że tu akurat nie o moją normę chodzi.
Chyba się za bardzo w te otwarte karty wczułaś, bo wątek nie jest o Tobie.
Chyba, że "dobrej woli czytającego" nie mam na tyle by to wyczytać z tytułu.

"Więcej zła wyrządziła dobroć uzbrojona w głupotę niż złość skrępowana przez rozum."
T. Kotarbiński

29-04-2010 20:13 
 Ocena 4 na 4
obcy gatunek (907 punktów)
Szanowna Pani Autografka,

Prowokacja, to piękna rzecz - czyż nie?
W piękny sposób, potwierdza Pani, wiele z mojego rozważania, czy tez hipotez odnośnie Pani wypisywanych mądrości w scenerii lenistwa.
Po pierwsze, to słowo: może - używa się, jako formy przypuszczającej, jak również, gdy rozpatruje się kilka aspektów i zachodzi ewentualność, odnośnie braku pewności w kwestii, poprawnego zrozumienia, czy istnienia danego aspektu lub istnienia równocześnie kilku różnych aspektów składających się, na całość danego zagadnienia.
W pewien sposób pobudza też do spojrzenia, z różnych stron, na daną tematykę.
Oczywiście, nie dotyczy to osób leniwych, które mają koronę mądrości na głowie, bo takie osoby, nie potrzebują rozważania różnych ewentualności, gdyż poprawnie wszystko najlepiej wiedzą, narzucając innym, jak korzystać z poprawności, jaką jest bezmyślność, a tym więcej takich osób, to tym bardziej, mogą innym uwidocznić swoją bezgraniczną mądrości itd.
Osoby oporne, w zrozumieniu tej prawdy, można spróbować ośmieszać lub starać się sprowadzić niżej, stosując różne sposoby, bo podważają autorytet przemądrzałej i wszystko najlepiej wiedzącej królewny, która z tego powodu jest leniwa.
Wobec powyższego, jeżeli dana osoba, wypowiada się w sposób sprzeczny z obrazem rzeczywistości, to logiczną rzeczą jest, że albo wypowiada się w danej sprawie, nie mając dobrego rozeznania w temacie, lub mówi dla samego wykazania, że też potrafi mówić, a tym więcej bezmyślnych wypowiedzi, to tym lepiej i łatwiej zabłysnąć umiejętnością bezmyślności lub prowokowania i manipulacji, w zamierzonym sobie celu, bo jakoś dowartościować się przecież trzeba, według swoich możliwości.
Oczywiście, że wszystkiego może być po trochu, tworząc całość.
Zresztą, w końcu demokracja i jest wolność słowa, itd.
Natomiast, w przypadku znajomości zagadnienia: udaje głupiego i manipuluje, co może sugerować, choćby przerzucanie rozpatrywanego tematu na inny, lub " rozmazywanie" tematu, oby jak najdalej od omawianego aspektu i konkretów w przypadku gdy jest niekorzystny.
Powody mogą być różne, choćby zawiść, chęć dowartościowania się w głupocie, zbyt wysokie wyobrażenie o swojej osobie, czy wiele innych, do których w przypadku istnienia, dana osoba się sama przyzna, mówiąc innym: robię to z zawiści, czy też z zazdrości, chęci ośmieszania innych, lub moich różnych kompleksów, które skrywam przed innymi pod założoną maską: mądrość, troska o poszanowanie kogoś innego, czy w celu promowania dla naiwniaków, pięknego słowa: empatia i wielu innych pięknych fazesów itd.
W takim przypadku, w ramach wyjaśnienia, stawia się pytania podczas rozmowy, w rodzaju rozważania: Czy wypowiada się Pani, odnośnie danego tematu, nie znając tematyki zagadnienia, czy może dla samego mielenia jęzorem, choćby w celu tworzenia przeinaczeń, robienia zamieszania ( przykład wypowiadania się jedynie poprawnego, na temat treści książki, o której nie ma się pojęcia, lub zna się tylko wyrwany z kontekstu fragment ), czy może zachodzi zjawisko manipulacji, ośmieszenia kogoś, czy też może istnieją inne powody, łącznie z błędnym zrozumieniem formy wypowiedzi itd.
Lenistwo jest dobrą rzeczą, kiedy posługiwanie się główką jest zbyt trudne, lub brak konkretnych argumentów oraz w przypadku, czy jak ktoś odkryje zakłamanie, manipulację, czy bezmyślne mielenie jęzorem itd.
W takich przypadkach, to stosuje się wiele różnych wymówek, w celu usprawiedliwienia się:
ośmieszanie innych, ironię, zmęczenie, czy zarzucanie komuś złych intencji itd. - byle jak najdalej od prawdy o sobie, bo przecież gorsi musza być inni, bo jak tu wtedy się dowartościować i wykazać, że jest się lepszym.
29-04-2010 20:14 
 Ocena 5 na 5
obcy gatunek (907 punktów)
Przypomina, to czasem taką sytuację, że jak inna osoba się przewróci, to będzie: że ciamajda, oferma, niezaradna, że mnie w mojej wielkiej mądrości nic takiego, by się nie przydarzyło - ale jak spotka, to daną osobę ( bo życie też bywa różne i przewrotne ), a to wtedy już nie jest oferma i głupi, ale jest: zmęczenie itd. - ot odrobina choćby hipokryzji, to podstawa w dowartościowaniu się i byciu lepszym od innych.
Prowokować też można świadomie i nieświadomie.
Oczywiście można, to urozmaicić teatralnością, naiwnym i bezmyślnym tłumaczeniem siebie i stawianiem bezmyślnych zarzutów pod adresem kogoś innego, w rodzaju: nie mam siły i o jakie negatywne rzeczy jest się posądzanym.
Oczywiście, można jeszcze zacząć płakać, grać na uczuciach w różny sposób, czy też prowokować.
Obrońcy się znajdą i z pewnością, nie będzie to towarzystwo wzajemnej adoracji, ale jedyni, szczerzy i prawdziwi przyjaciele, którzy poprawnie i sprawiedliwie ocenią - prawda?
Natomiast, gdy brakło argumentów, to najlepsze jest mielenie jęzorem, o wszystkim tylko nie o konkretach i to na różnych wątkach, a jak ktoś będzie powtarzał dalej argumentacje, to najlepiej w duchu jedynej prawdy, będzie łatwiej wykazać znudzeniem powtarzaniem tego samego i odpowiedzieć konkretnie: nie chce mi się czytać, bo w kółko powtarzasz to samo, jest nudne, dorzucając jeszcze element zmęczenia.
Problem w tym, że z powodu oślepienia swoją mądrością i traktowania innych, jak głupców, to wtedy jak na dłoni widać, w jakim celu to służy i dlaczego ktoś w ten sposób postępuje uciekając od konkretów itd.
Natomiast, z pewnością lenistwa i mądrości, wystarczy do dalszego prowokowania, w końcu pobawić się można - czyż nie?
Zawsze, można tez liczyć, że ktoś się zmęczy ciągłym tłumaczeniem lub odpuści, co wtedy można przedstawić, jako brak argumentów lub umiejętności przedstawienia przez kogoś swoich racji.
Zgadzam się, że to jest doskonały sposób, aby innych dalej ośmieszać, a swoją bezmyślność, głupotę lub manipulację, czy niedowartościowanie podnosić do miana mądrości, udając przy tym przemądrzałą królewnę lub ofiarę, czy też wrażliwą i troskliwą obrończynię pewnych osób, na zasadzie podobnych upodobań smakowych ( Osnowa, Bożydar, Miłujący Prawdę, Varia Malaria, Scepticus - łatwiej też w towarzystwie takich osób zabłysnąć, czy wykazać się większą mądrością wobec innych, biorąc pod uwagę, że te osoby będą ośmieszać innych itd. ) .
Oczywiście, w myśl schematu, o ile pewne smaki, nie będą dotyczyć Szanownej Pani Autografka, czy tych osób w obronie, których staje, w ramach poszanowania i zrozumienia, bo wtedy zmieni się punkt patrzenia, a więc i ocena smaku będzie inna.
Na zakończenie, to po pierwsze, swoim zachowaniem, czy wypowiedziami, bardzo pięknie pokazuje Pani, aby pewnym osobom, nie odpuszczać, czy dążyć do porozumienia, bo wtedy wyciąganie ręki zostanie wykorzystane, do wbijania noża w plecy, w ramach wzajemnego poszanowania i zrozumienia oraz wykazania, że lenistwo jest piękną sprawą, bo najwyższą mądrość odnośnie innych osób i na każdy temat, ma się już wrodzoną.
Przyjemności bywają różne, kwestia upodobania.
Mam nadzieję, że jest teraz bardziej zrozumiała moja wypowiedź, ale w przypadku zbyt wielkiej Pani mądrości, to mogę powiedzieć jaśniej i konkretniej.
Natomiast, proponuję sobie poszukać innej zabawki, do swoich gierek, niż ja.

Pozdrawiam.

P.S.
Pani również, życzę milej zabawy i pobytu, na tym forum.
29-04-2010 20:37 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)
Doprawdy, zabawny jesteś wiesz? Wymyślisz coś jeszcze? Nie żałuj sobie, korzystaj z weny, póki się Ciebie trzyma.


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
01-05-2010 13:30 
 Ocena 5 na 5
obcy gatunek (907 punktów)
Szanowna Pani, bo ja jestem taki zabawny pajacyk, aby inne osoby, mogły się poczuć bardziej dowartościowane.
Natomiast Pani, bardzo dziękuję za wpis, który jest pięknym podpisem.
Podpisem, który jest potwierdzeniem tego, co napisałem w swoim komentarzu do Pani, a który zamieściłem powyżej - wystarczy tylko troszkę "ruszyć" główką, aby to zobaczyć i zrozumieć .
Założenie korony mądrości, nie jest równoznaczne z tym, że jest się królową mądrości, ale wysokie wyobrażenie o sobie, pomimo lenistwa i znudzenia, wystarcza do złożenia podpisu.
Czasem bywa tak, że człowiek w swojej bezgranicznej mądrości, nieświadomie odsłania piękną maskę, która zasłaniała jego oblicze przed innymi.
Życzę miłej zabawy na forum, pod jednym nickiem lub kilkoma.
Ewentualnie, można też założyć nowy, aby w ramach głupoty, zawiści, prowokacji, manipulacji, dowartościowania się, czy też zaspokojenia swoich kompleksów, oraz wykazania się swoją mądrością, wiedzą, zaradnością i wielkością w duchu troski i dobra - dowalić innym, na różne sposoby: tworząc zakłamane wycinanki, przywłaszczać cudze wypowiedzi, ingerować w prostacki i zakłamany sposób w czyjąś prywatność itd.
W końcu, to tylko elementarne zasady poprawnego zachowania wobec innych i jedyna prawda - gorzka lub słodka prawda, w zależności od tego, kto jakie lubi smaki.
Normalne zasady obowiązujące w relacjach międzyludzkich, bo przecież wiadomo: prawo dżungli.
Przecież anonimowość w necie, to piękna sprawa i doskonale się do tego nadaje, bo wtedy pod płaszczykiem nieskazitelności, jedynych prawd odnośnie innych osób, czy przeróżnych aspektów ludzkiej egzystencji, jak również empatii i oburzenia na chamstwo, czy wielu innych pięknych frazesów, zawsze można powiedzieć, że to nie ja, że nic o tym nie wiem ( możliwości jest dużo ), ciesząc się przy tym, jak się jest sprytnym, mądrym i zaradnym, a wszystko w przepięknej scenerii, obrony nieskazitelnych mistrzów zakłamanych wycinanek, czy wielu innych wspaniałych i nieskazitelnych osób, wspierając te osoby, w duchu empatii i wielu innych frazesów oraz bezmyślnie wypowiadanych słów - czyż nie?
Żenada - ale to tylko, przecież jeden z wielu nieodłącznych elementów ludzkiej egzystencji, ale każda osoba, reprezentuje swój poziom, według własnych możliwości i upodobania.
01-05-2010 18:32 
 Ocena 7 na 7
spray (5875 punktów)
>bo ja jestem taki zabawny pajacyk, aby inne osoby, mogły się poczuć bardziej dowartościowane.
Pod tym względem jesteś skuteczny, ale pozbawiony wdzięku.
Pracuj dalej, wszak praktyka czyni mistrza.

Chociaż... już teraz perły Ci sie zdarzają.
Ta na przykład:
Cytat:
słowo: może - używa się, jako formy przypuszczającej, jak również, gdy rozpatruje się kilka aspektów i zachodzi ewentualność, odnośnie braku pewności w kwestii, poprawnego zrozumienia, czy istnienia danego aspektu lub istnienia równocześnie kilku różnych aspektów składających się, na całość danego zagadnienia.
01-05-2010 21:49 
 Ocena 5 na 5
obcy gatunek (907 punktów)
Widzę, że podpisała się następna wielbicielka prowokacji, manipulacji, czy też zakłamanych wycinanek, ośmieszania innych itd., w ramach dowartościowania.
Mój komentarz, który zamieściłem do Szanownej Pani Autografka, dotyczył również Ciebie.
W końcu, to też liczna grupa, która ma wielu zagorzałych zwolenników.
Twoja twórczość literacka jest również bardzo ciekawa.
Zresztą zawsze można porozmawiać, na różne tematy, nawet możemy zacząć od Koszalina ( w końcu aspekt dotyczy też Pana Zbyszka Bryłowskiego i nie tylko ) w ramach dobrego smaku, a potem po kolei można poruszać wiele innych aspektów, bo mam wrażenie, że zabawa trwa w najlepsze.
Oczywiście zawsze, jako najbardziej odpowiedni i konkretny argument, możesz mnie dorzucić do listy osób ignorowanych na forum, podobnie jak zrobiła, to Szanowna Autografka ( o ile się nie mylę ).
Bawić się kosztem innych, za pomocą ośmieszania, zaklamania i manipulacji, to jest odpowiednie, ale prawda o sobie samym, jako nieskazitelnej osobie, a to już jest niedopuszczalne.
Zawiść i obłuda goni zawiść i obłudę.
Zastanawiam się, tylko kiedy ta żenada się zakończy.
01-05-2010 22:44 
 Ocena 4 na 4
spray (5875 punktów)
>Widzę, że podpisała się następna wielbicielka prowokacji, manipulacji, czy też zakłamanych wycinanek, ośmieszania innych itd., w ramach dowartościowania.
No, co Ty?!
Ja jestem tylko skromną wielbicielką Twojego rozkwitającego talentu...
01-05-2010 23:23 
 Ocena 5 na 5
Autografka (10638 punktów)

>Bawić się kosztem innych, za pomocą ośmieszania, zaklamania i manipulacji, to jest odpowiednie,

No i właśnie o to mi cały czas chodzi. Można się wyśmiewać z Varii i ją gnębić, tak? Można kpić ze Zbyszka? Wieszać na nim wszystkie psy świata? To jest w porządku? Uważam, że nie jest to w porządku. I jeśli to świadczy o tym, że jestem głupia, to niech będzie, że jestem.

A teraz czekam na Twoją "twórczą" analizę mojej wypowiedzi i na to, co takiego do niej dodasz, czego nie napisałam, ani mi przez myśl nie przeszło. W tym jesteś przecież mistrzem. No, nie mów, że o tym nie wiesz.

Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
02-05-2010 00:01 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)
Słuchaj Alien, nie wiem kim jesteś, ale czytać się Ciebie nie da. Zaraz jak się wkurzę to połowę postów z tego wątku powyrzucam a Twoje najpierw.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
02-05-2010 00:23 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>Bawić się kosztem innych, za pomocą ośmieszania, zaklamania i manipulacji, to jest odpowiednie, ale prawda o sobie samym, jako nieskazitelnej osobie, a to już jest niedopuszczalne.
>Zawiść i obłuda goni zawiść i obłudę.
>Zastanawiam się, tylko kiedy ta żenada się zakończy.

   Wszystko się skończy jak skończą się wykopaliska. Wykopiemy tutaj co się da i pójdziemy szukać innych stanowisk archeologicznych. Rozumiesz?


"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
02-05-2010 09:06 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)

>Bawić się kosztem innych, za pomocą ośmieszania, zaklamania i manipulacji, to jest odpowiednie, ale prawda o sobie samym, jako nieskazitelnej osobie, a to już jest niedopuszczalne.
>Zawiść i obłuda goni zawiść i obłudę.
>Zastanawiam się, tylko kiedy ta żenada się zakończy.
>
MIEJMY NADZIEJE, ZE BLIŹNIAKA NIE WYBIORĄ.
02-05-2010 15:30 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)
>>Zawiść i obłuda goni zawiść i obłudę.
>>Zastanawiam się, tylko kiedy ta żenada się zakończy.
>>
>MIEJMY NADZIEJE, ZE BLIŹNIAKA NIE WYBIORĄ.
>
BOSKIE.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
01-05-2010 16:16 
 Ocena 5 na 5
de Vill (1165 punktów)
Po przeczytaniu obu wpisów musiałem się odtruć. Na szczęście pod ręką był stary mistrz Lec, wiec powrót do normy szybko nastąpił.

W dziesięciu zdaniach napisać to co śmiało da radę zmieścić w jednym to niezły wyczyn.
Pisujesz może zarobkowo kazania dla księży? Ja nie, to zaoferuj swoje usługi, szkoda by taki talent się marnował. Gdyby mnie pambuk obdarował taką zdolnością to, za odpowiednią cenę, wziąłbym się do kościelnej pisaniny. Pieniądze, nawet te kościelne, nie śmierdzą...
27-04-2010 02:51 
 Ocena 6 na 6
Madman (7811 punktów)
>    Ja przez 5 (pięciu!) uczestników. I co?
A mnie nikt nie ignoruje. I co ja mam zrobić? Może zacznę księdza udawać?
27-04-2010 08:45 
 Ocena 7 na 7
Adamiak (36436 punktów)
>A mnie nikt nie ignoruje. I co ja mam zrobić? Może zacznę księdza udawać?
   Mogę Ci kilku swoich podesłać - mam takich... średnio zdecydowanych: rano ignorują, ale wieczorkiem miłe, jak cholery.
   Może Ciebie bardziej zdecydowanie polubią.

Edycja.
   Ale "One" wiedzom, żem ksionc.
27-04-2010 19:40 
 Ocena-4 na 6
Scepticus (-290 punktów)
(zablokowany)
Coraz bardziej dolegliwą bolączką stają się, mnożące się ostatnio akcje "minusowania".

Polecam twojej uwadze działalność rokoko. 4 x po dziesięć seryjnych minusów


Pozdrawiam wszystkich; cyt. ukradziona wypowiedź
27-04-2010 20:50 
 Ocena 7 na 9
Psyk (14071 punktów)
A ty masz bezsensowną stopkę. I śmierdzące syry.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
28-04-2010 00:13 
 Ocena 10 na 12
rokokoko (186 punktów)
(zablokowany)
> Coraz bardziej dolegliwą bolączką stają się, mnożące się ostatnio akcje "minusowania".
>Polecam twojej uwadze działalność rokoko. 4 x po dziesięć seryjnych minusów
>
Pozdrawiam wszystkich; cyt. ukradziona wypowiedź


Ty TROLLU bezczelny!
Sam okladasz ludzi minusami, a tutaj placzesz, ze wreszcie ktos ci sie dobral do d...?!

Tutaj wklejam ci post, w ktorym otrzymales ode mnie wyjasnienie przyczyn mej pogardy dla ciebie i obietnice oceny twych wypowiedzi:

" 20-04-2010 00:36
10 na 10
rokokoko (119 punktów)
Pokaż wypowiedzi autora (10)
> Zwracam moderacji uwagę na bezczelnego typa i na odpłacanie za minusa z nawiązką.

panie/pani Scepticus,

Nazwalem pana/pania bezczelnym typem, poniewaz tylko takowy typ moze odzywac sie tak arogancko do osoby, ktora bierze udzial w dyskusji i zadna miara nie zasluzyla na niewlasciwe traktowanie.
Dodatkowo obiecalem odplacic za minus z nawiazka, poniewaz walenie minusem w osobe, ktora jest pierwszy dzien na forum i pisze w nalepszej wierze - a na dodatek jest bezbronna (nie ma prawa oceniac innych forumowiczow) - jest po prostu niemoralne, naganne i zasluguje na odpowiednia odpowiedz.

Potwierdzeniem slusznosci mej opinii o panu/pani jest nastepny minus, ktory od pana/pani otrzymalem za nastepujacy tekst:

"Ja tez przyszedlem tutaj aby posluchac przyjaznych mi i podobnie myslacych ludzi.
Czy ludzie, ktorzy nie lubia nas musza pisac akurat na tym forum?"

Jezeli pan/pani uwaza, ze moje teksty zasluguja na minusy, to ja informuje pana/pania, ze moim skromnym zdaniem, wiekszosc pana/pani tekstow zasluguje na ocene negatywna.
I kazdy z nich ocenie minusem!
Tak mi dopomoz bog (moj bog, Latajacy Potwor Spaghetti)!"

Ty oceniasz negatywnie moje spokojne, emocjonalnie neutralne wypowiedzi, a ja nie mam prawa ocenic twoich?!

Ty TROLLU paskudny!!!
28-04-2010 18:42 
 0 na 8
Scepticus (-290 punktów)
(zablokowany)

Sam okladasz ludzi minusami, a tutaj placzesz, ze wreszcie ktos ci sie dobral do d...?!

Nie płaczę, tylko powiadamiam moderację o złamaniu regulaminu przez ciebie i to nie z powodu minusowania. Jesteś kwintesencją promowanego tutaj przez niektórych racjonalizmu. Jesteś dosłownie chodzącym dowodem potrzeby zmian w obecnym systemie oceniania, więc w sumie może dobrą robotę odwalasz.
Ludzie na twoim poziomie myślą, że jeżeli kogoś przegłosują, to sam ten fakt zmieni jakość głoszonych przez nich tez. Wyobraź sobie, że ocena nie ma mocy sprawczej. Jeżeli jakiś palant chce sobie chodzić w kagańcu, to mi nic do tego, natomiast jeśli ten palant, chce zmusić do noszenia kagańców innych w imię zbiorowego zadowolenia, to za ten pomysł mu się wyraźna dezaprobata należy.


Jezeli pan/pani uwaza, ze moje teksty zasluguja na minusy, to ja informuje pana/pania, ze moim skromnym zdaniem, wiekszosc pana/pani tekstow zasluguje na ocene negatywna.


Użyłeś słowa większość, pokaż wobec tego jakiś mój tekst, który twoim skromnym zdaniem nie zasługuje na ocenę negatywną i dlaczego?

Twoje saldo ocen wygląda na razie tak: -50 rokokoko

Pozdrawiam wszystkich; cyt. ukradziona wypowiedź
28-04-2010 22:29 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>Nie płaczę, tylko powiadamiam moderację o złamaniu regulaminu przez ciebie i to nie z powodu minusowania.

   Nie z tego powodu?

Cytat:
Polecam twojej uwadze działalność rokoko. 4 x po dziesięć seryjnych minusów


   Splułem się już chyba po szyję gardłując, że twz. "seryjne minusy" aczkolwiek dopuszczalne regulaminem, to jednak dobrze forum nie służą. Można się nie zgadzać z moją oceną tej praktyki, ale nie można przeczyć faktom. A jest faktem, że regulamin tego nie zabrania.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
28-04-2010 23:54 
 Ocena 3 na 3
TyDraniu (6569 punktów)

>   Splułem się już chyba po szyję gardłując, że twz. "seryjne minusy" aczkolwiek dopuszczalne regulaminem, to jednak dobrze forum nie służą. Można się nie zgadzać z moją oceną tej praktyki, ale nie można przeczyć faktom. A jest faktem, że regulamin tego nie zabrania.

Kiedy więc zmienicie regulamin, by nowy użytkownik z 10 postami nie mógł przekazać setki minusów, co gorsza jednej wybranej osobie? Jak dla mnie, jest to niedopuszczalne. Nie ma co gardłować. Skoro sam uznałeś, że jest to sytuacja szkodliwa, powinieneś podjąć kroki do zmiany regulaminu lub systemu oceniania.
29-04-2010 00:02 
 Ocena 7 na 7
Psyk (14071 punktów)
Tak nie jest. Limit minusów wynosi 10 na dobę. Trochę głupio protestować przeciwko czemuś, co nie istnieje, nie sądzisz?

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
29-04-2010 08:56 
 Ocena 5 na 5
TyDraniu (6569 punktów)
>Tak nie jest. Limit minusów wynosi 10 na dobę. Trochę głupio protestować przeciwko czemuś, co nie istnieje, nie sądzisz?

Ile wynosi limit minusów na miesiąc?
29-04-2010 10:47 
 Ocena 5 na 5
Psyk (14071 punktów)
>Ile wynosi limit minusów na miesiąc?

Idź do drugiej klasy podstawówki to się nauczysz mnożenia.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
29-04-2010 20:42Nie na temat 
Sylwek (15472 punktów)
>Ile wynosi limit minusów na miesiąc?

Botanik powiedziałby, że nieskończoność.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
29-04-2010 08:52 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>   Splułem się już chyba po szyję gardłując, że twz. "seryjne minusy" aczkolwiek dopuszczalne regulaminem, to jednak dobrze forum nie służą. Można się nie zgadzać z moją oceną tej praktyki, ale nie można przeczyć faktom. A jest faktem, że regulamin tego nie zabrania.

   Tak więc "winni" są użytkownicy, choć przyczyna tkwi w dodupnym regulaminie.
   Hmmm, oryginalne, nie powiem.

   Teraz można jedynie przyglądać się, lub obstawiać: gdzie się kończy "placownicza" szyja?

   Pozdrawiam.
09-05-2010 19:30 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)

>Nie płaczę, tylko powiadamiam moderację
Płaczliwy donosicie
Minus...

"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
28-04-2010 22:35 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>wyjasnienie przyczyn mej pogardy dla ciebie

   Z nieba mi wprost spadasz, robaczku. Jesteś żywym i niewymyślonym przykładem na to, do czego prowadzi ocena osób, a nie ich wypowiedzi.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
29-04-2010 08:46 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>>wyjasnienie przyczyn mej pogardy dla ciebie
>   Z nieba mi wprost spadasz, robaczku.

    Każdy ma robala z takiego nieba, na jakie sobie zasłużył. ( Juruś do Robalan Niebskich 8:40)

>Jesteś żywym i niewymyślonym przykładem na to, do czego prowadzi ocena osób, a nie ich wypowiedzi.

   O ile znam niespotykaną uczciwość usera pod tytułem "placownik", o tyle na pewno sprawdził przedtem, że jego Przykłady znają się osobiście.

   Pozdrawiam.
09-05-2010 19:26 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)

>Polecam twojej uwadze działalność rokoko.
Skarżypyta Minus...


"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów)
>Czy to znaczy, że na tym forum każdy troll może pisać jak do mnie
>niejaki rexus "ty jesteś najgłupszy" - i nie wyleci? Od kiedy jeśli wolno spytać?

Sam nie przebierasz w słowach, więc nie rozumiem o co ci w tym momencie chodzi.
27-04-2010 01:11 
 Ocena 7 na 7
Psyk (14071 punktów)
Chodzi mi o to o co mi idzie.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
rexus (2343 punktów)
Panie Psyku proszę mi nie przypisywać słów których nie napisałem, i nie popadać w super hipokryzję, bo to, nie nikt inny jak pan odsyłał mnie do psychiatry i atakował ad persona.
de Vill (1165 punktów)
Widocznie dziewczyna ma wielbicieli i wielbicielki
z klubu niewidzialnej ręki
27-04-2010 15:54
 Ocena 18 na 18
liliac (147340 punktów)
wapedia.mobi/pl/Malaria
Cytat:
Malaria, zimnica (...) - ostra lub przewlekła tropikalna choroba pasożytnicza, której różne postacie wywoływane są przez jeden lub więcej z czterech gatunków jednokomórkowego pierwotniaka z rodzaju Plasmodium (...) U człowieka najczęściej dochodzi do zakażeń zarodźcem ruchliwym i sierpowatym, przy czym ten ostatni powoduje najcięższą postać choroby i najczęściej prowadzi do zgonu (...)
Jest to najczęstsza na świecie choroba zakaźna, na którą co roku zapada ponad 220 mln osób, a umiera 1-3 mln (...)

Malaria występuje w ponad stu krajach strefy tropikalnej i subtropikalnej; narażonych na zachorowanie jest około 1 miliard ludzi.

Zarodźce wymagają do pełnego cyklu rozwojowego 2 żywicieli: człowieka, który jest żywicielem pośrednim (dochodzi w nim do rozmnażania bezpłciowego pierwotniaka) i komara z rodzaju Anopheles, który jest żywicielem ostatecznym (w nim zachodzi rozmnażanie płciowe). To zakażeni ludzie są rezerwuarem czynnika chorobotwórczego - zarodźca malarycznego. Wektorem malarii jest ok. 80 różnych gatunków komarów (...)
Występowanie zimnicy zależy od zasięgu występowania komarów przenoszących pasożyta, od zasięgu występowania Plasmodium, a te zależne są od złożonych czynników środowiskowych, biologicznych i społeczno-politycznych, a także od zapoczątkowanego przez WHO w 1953 roku programu masowego zwalczania malarii.

Ze względu na korzystne dla komarów Anopheles warunki rozwoju do rozprzestrzeniania się malarii dochodzi przede wszystkim w rejonach, gdzie temperatura powietrza wynosi 16-33 °C, a średnia wilgotność względna wynosi powyżej 60%. W temperaturze powietrza poniżej 10 °C larwy komarów nie rozwijają się, a przy temperaturach 10-16 °C rozwijają się wolniej i wykazują mniejszą żywotność. Ze względu na niższą temperaturę i wilgotność powietrza do zakażeń malarią rzadko dochodzi na wysokościach powyżej 2000-2500 m n.p.m. (...)

Uodpornienie na malarię utrzymuje się po przechorowaniu, ale nie jest ono stałe i może dochodzić do ponownych zakażeń, lecz już nie o ostrym przebiegu. Po opuszczeniu strefy malarycznej odporność na malarię zanika.


Powyższe dane, Psyk, powinny ci lepiej naświetlić tło problemu
Psyk (14071 punktów)
Za negatywa za założenie tego wątku składam Scepticus'owi moje serdeczne "Bóg zapłać".

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
27-04-2010 19:37
 Ocena 4 na 14
Scepticus (-290 punktów)
(zablokowany)
§ 14. 1......Zakazane jest inicjowanie wątków i wypowiedzi, których głównym podtekstem są sprawy osobiste a nie merytoryczne...

Masz prawo nie zgadzać się z poglądami "Malarii", jak ją sympatycznie przezywasz, ale sprawa jej istnienia lub nieistnienia na forum leży w gestii moderacji, a moderacja z kolei powinna opierać się na regulaminie forum i realizować jego programowe i deklarowane założenia.

Co do oceny plusami i minusami uważam dalej że jest zła w obecnej formie, ponieważ przy plemiennym podejściu "racjonalistów", dostaje się punkty nie za merytoryczną treść wypowiedzi ale za posiadany tu autorytet.

Najciekawsze wypowiedzi są te, z dużą ilością przeciwstawnych ocen, natomiast te jednoznacznie pozytywne nie zawsze zasługują na taki aplauz, jaki powinien z tych ocen wynikać.

Proponowałbym zmienić sposób oceniania. Minimalny, tolerowany stan konta, to poroniony pomysł, bo inaczej traktuje, tzn. ma inne znaczenie dla początkującego i tego nawet lekko zasiedziałego na forum. Zasada jest również sprzeczna z gwarantowaną wolnością wypowiedzi i generuje chore mechanizmy oceny.

Interesujące byłoby sumowanie negatywnych i pozytywnych ocen i podawania ogólnej liczby otrzymanych ocen.

Proszę mi nie pisać o "wolności słowa" - jakoś "normalsi" nie mają problemów i nie bywają ofiarami minusowego ludobójstwa.

Twoja wypowiedź jest zwyczajnie głupia. W skrajnych totalitaryzmach było pełno "normalszych", którzy krzyczeli głośno, że wszystko w porządku i że ci rzekomo nieliczni dyskryminowani, sami są sobie winni i że na wszystko co ich spotyka zasługują. Gratuluję ci podobnego stylu wypowiadania się.

Dopóki dzieją się tu takie - zapewne nieprzypadkowe - cuda nie będę miał przyjemności żeby tu pisać.

Ja nie mam tej przyjemności i ty też jej mieć nie musisz, a cuda są tylko przejawem czegoś, czego nie rozumiesz.

Czy to znaczy, że na tym forum każdy troll może pisać jak do mnie niejaki rexus "ty jesteś najgłupszy" - i nie wyleci?

Zapewniam ciebie, że nie jesteś tu najgłupszy, natomiast rexus powinien zostać upomniany i skłoniony do wyrażania swojego zdania o tobie w społecznie akceptowalny sposób. Powinieneś też zacząć odróżniać obrazę od trollowania.

Przejawy trollowania zauważyłem u Smitha i może u Big żyda.

To co robi ze mną rokoko, najpierw bezkarnie obrażając, a później konsekwentnie, na razie czterokrotnie wyładowując seryjnie limit minusów, to tylko tutejszy, praktykowany, odrażający racjonalizm w najgorszej wersji.

Pozdrawiam wszystkich; cyt. ukradziona wypowiedź
27-04-2010 22:51 
 Ocena 7 na 7
-jad- (18783 punktów)
>Interesujące byłoby sumowanie negatywnych i pozytywnych ocen i podawania ogólnej liczby otrzymanych ocen.

Tak jest obecnie. Faktycznie, interesująco


Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
27-04-2010 20:05
 Ocena 18 na 18
Kowalska (14008 punktów)
   Pewnego dnia Kowalska wybrała się na wycieczkę. Dżungla nie była zbyt duża, ale jednak całkiem całkiem, więc zabrała tylko kosmetyczkę, drugą na zapas no i trzecią, tak na wszelki wypadek. Bo kosmetyczki to to, co Kowalska kocha najbardziej. Po wejściu do dżungli Kowalska rozejrzała się uważnie i pomyślała tak: Jak pójdę prosto to będę szła prosto, a jak będę szła prosto i nie będę kluczyła, to nie zabłądzę. Yhy, to logiczne. I tak zrobiła, poszła prościutko przed siebie. Już po kilku metrach spotkała pierwszego Mieszkańca Dżungli. Ukłoniła się grzecznie, poprawiła makijaż i zapytała:

- Jak się pan ma?
- Całkiem nieźle. Łeb mnie tylko trochę napierdala z kaca, ale przejdzie. A panią dokąd droga prowadzi?
- A tak idę prosto przed siebie. Ludzi ciekawam a w tej dżungli ponoć dużo postaci spotkać można. To i się wybrałam.
- Całkiem sporo nas tu mieszka, to prawda. Większość to dość przyjemni mieszkańcy, nawet jak się czasem któremu zdarzy narozrabiać, to każdy zrozumie, ale musi pani uważać na takie małe pchełki, co to wszędzie się wciskają i sposobu na nie ma bo rozmnażają się z szybkością światła.
- Jak to nie ma sposobu? A służby dezawary... derwyta... dera...
- Nie działają.
- Jak to?? Zlikwidowali????
- Nie, są. Nie chce im się tylko.
- Jak to nie chce?
- Normalnie. Jedni to p*****lą, drudzy filozofują, trzeci szukają wszędzie dobra, jeszcze inni się z nimi nie zgadzają i tak do zajebania...
- A pan?
- Ja? Ja sobie spokojnie czekam aż Dżungla padnie pod naporem pcheł.
- Ale dlaczego nic pan nie robi?!
- Pani szanowna, tu już nie tacy coś próbowali. Wszystko na nic. Poszliśmy nawet kiedyś do dozorcy po miotły bo się należały, żeby posprzątać. Już, już się wydawało, że wszystko wróci do normy, a tu nagle dozorca z pudełka po zapałkach nowe pchły powypuszczał. I znowu się tałatajstwo rozlazło... Taaaak szanowna pani... Pchły nas wykończyły...
- No ale jak to?! Przecież to nie może tak być! Ludzie! Zróbcie coś! Popatrzcie na siebie i na pchłę! Widzicie jaka malutka?
- Droga pani, mała czy duża to nie ma znaczenia jeśli ktoś się lubi drapać.


"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
28-04-2010 00:57 
 Ocena 16 na 16
Kowalska (14008 punktów)
>- No ale jak to?! Przecież to nie może tak być! Ludzie! Zróbcie coś! Popatrzcie na siebie i na pchłę! Widzicie jaka malutka?
>- Droga pani, mała czy duża to nie ma znaczenia jeśli ktoś się lubi drapać.
...........

   Taaaak.... Myślała Kowalska wędrując dalej przez Dżunglę... Ciekawe kto tu się lubi drapać...

- Panienka gdzie?
- O Jezu!!!... Ale mnie pan wystraszył.... Co gdzie?
- No... Gdzie panienka idzie.
- Jak to gdzie? Przed siebie, prościutko...

   Powiedziała Kowalska i zaczęła się przyglądać pytającemu. Miał uszy i dwa krawaty. Uszy Kowalska jeszcze jakoś zrozumiała, ale ilość krawatów zaciekawiła ją tak, że zapytała wprost:

- Na co panu cztery zegarki?
- Czas. Czas moja droga to rzecz cenna. Tu nie ma czasu żeby go marnować, zatem im więcej zegarków tym więcej minut. A im więcej minut, tym więcej czasu i tak w koło Macieju. Rozumie panienka?
- Nie bardzo. Przecież pan jest tylko jeden i niezależnie ile by pan sobie zegarków nie pozakładał, to i tak pan niczego nie zmieni....
- Ha! I tu popełniasz kochaniuteńka błąd jak wszyscy!
- Przecież czas jest jeden...
- Otóż pozwól sobie powiedzieć moja droga, że nie. W naszej Dżungli za każdym razem, gdy założysz nowy zegarek, dostajesz nowy czas. I wszystko zaczyna się od początku.
- To bez sensu. Pan pomimo czterech zegarków pozostał taki sam.
- Zaczynasz marudzić kochaniuteńka. A w ogóle to nie rozumiesz. Niczego. Zresztą co wy, posiadacze jednego zegarka możecie wiedzieć o elicie. Panienka wie, że są tacy, i to z wyższych sfer, co mają po zegarków kilkanaście? Ech... A ja jak ostatni biedak... Ledwie cztery.... Bieda... Oj bieda... Bie....

   I tak wzdychając nieznajomy poszedł w swoją stronę. Kowalska nie zauważyła w którą. Mało ją to zresztą interesowało. Zaintrygowało ją bowiem co innego....

"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
28-04-2010 12:03 
 Ocena 4 na 4
lilianka (300 punktów)
A co z krawatami??
28-04-2010 16:45 
 Ocena 9 na 9
Kowalska (14008 punktów)
>    I tak wzdychając nieznajomy poszedł w swoją stronę. Kowalska nie zauważyła w którą. Mało ją to zresztą interesowało. Zaintrygowało ją bowiem co innego....

   W głębi polany rósł ogromny dąb. A pod dębem tym był grzyb. Nie był to jednak grzyb zwyczajny, co Kowalska zauważyła od razu, ponieważ grzyb ów chrapał. I to bardzo głośno.
Hmmmmm.... Pomyślała... Grzyb, który śpi... Może by go tak obudzić?...

- Bry!!! - Ryknęła Kowalska na całe gardło.
- Co? Co jest? Co się dzieje? Ja tu stróżem jestem! Mnie nie wolno budzić! Kto to? Co to?
- Dzień dobry mówiłam. Przepraszam, nie chciałam.
- Kim pani jest?
- Nazywam się Kowalska i wędruję sobie przez tutejszą Dżunglę.
- Tu nie wolno wędrować. Ja pilnuję.
- Panie Stary Grzyb, z tego co widziałam, to pan spał, a nie pilnował. I w ogóle to dlaczego nie wolno wędrować?
- Rozejść się! Nie robić tłoku!
- Jakiego tłoku? Przecież ja sama tu jestem do ciężkiego grzyba... O, przepraszam... Nie chciałam pana urazić... Mogę o coś zapytać?
- Pytać i rozejść się. Nie robić tłoku...
- Jest pan już starym grzybem, więc pewnie będzie pan wiedział. Jak to możliwe żeby pchły zniszczyły taki stary las? Spotkałam niedawno Mieszkańca Dżungli, który powiedział, że ona na zagładę skazana jest, bo pchły się rozlazły, a Strażnicy tylko się kłócą.
- Ja nic nie wiem.
- Jak to nic pan nie wie, panie Stary Grzybie? Jest pan stróżem przecież. Nie zależy panu na utrzymaniu porządku w lesie? Nic pan o pchłach nie słyszał?
- Rozejść się. Nie robić tłoku...

Phiii... Pomyślała Kowalska... Jak ta Dżungla ma takich strażników to nie dziwota, że ją pchły zżerają...

- Do widzenia panu, Panie Stary Grzyb - powiedziała, ale stróż jej już nie słyszał, bo chrapał w najlepsze aż dąb drżał.

- Ćwir.. Ćwir...
- Co?
- Tu! Na górze! Ćwir...
- Jezu... Wróbel, który gada... Ale jazda...
- Przed chwilą gadałaś z grzybem, więc nie wiem co się tak dziwisz, że i z wróblem można. Ćwir...
- No fakt. Przepraszam Panie Wróblu. Nazywam się Kowalska i wędr...
- Wiem, wiem. Wszystko słyszałem. Ech... Ćwir... Nieszczęście spadło na naszą krainę.
- Wiem, wiem. Wszystko słyszałam. Ech... k***a mać...
- No, to do rzeczy. Czy Ty Kowalska jesteś odważna? Ćwir...
- Ja?... Eeeeee... No... Eeeeee.... Yyyyyyy...
- Tak myślałem. Pójdziesz zatem dalej ze mną. Lecimy.
- E! Moment! Nie tak szybko. Gdzie lecimy? Co lecimy?
- Normalnie. Ja przodem ty za mną. Myślałem, żeś mądrzejsza.
- Po pierwsze mam szpilki, więc biegać nie mam zamiaru, a po drugie latać nie potrafię. Myślałam żeś mądrzejszy. A w ogóle to gdzie idziemy?
- Lecimy. Do Królowej.
- To tu jakaś Władczyni Tego Całego Bajzlu jest?
- Jest jest. Ale ostatnio abdykowała. Pełni tylko honory domu tak zwane.
- A dlaczego abdykowała skoro Dżungla w niebezpieczeństwie? Przecież to bez sensu. I nieładnie w dodatku.
- Nie za dużo ty Kowalska myślisz, co? Bierz te kosmetyczki i w drogę. Bo długa ci ona przed nami.
- Myślenie to ostatnia rzecz o którą mnie można posądzać, więc wypraszam sobie.

   Fochnęła się Kowalska i zaczęła poprawiać makijaż.
Ciekawe kto tu jeszcze mieszka, myślała sobie, nieświadoma, że za chwilę spotkają...

"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
28-04-2010 21:47 
 Ocena 7 na 7
Kowalska (14008 punktów)
>Ciekawe kto tu jeszcze mieszka, myślała sobie, nieświadoma, że za chwilę spotkają...

   STAĆ!!! Rozległo się nagle. ZROBIĆ PRZEJŚCIE DLA BISKUPA!!!
W krzaki!!! Syknął Pan Wróbel. Ale już!!!! No i za późno...

- Ty co za jedna? Zapytał halabardnik.
- Jagody zbieram. Co? Nie wolno?
- W szpilkach? Do karocy z nią!!

   Kowalska została siłą wepchnięta do wehikułu. Zaklęła najpierw szpetnie, bo złamano jej paznokieć, oceniła straty, po czym rozejrzała się dookoła. W tej właśnie kolejności. Na przeciwko natomiast siedział najprawdziwszy w świecie biskup. Cały w purpurze i złocie. Z wielkimi literami M.A. na piersiach.

- O w mordę... Ja lubię świecidełka, ale pan to już prawdziwy koneser... Dzień dobry.
- Witaj córo. Dostaniesz dwa talary, ale mam być zadowolony.
- Z czego?
- Z twoich umiejętności. Ładne szpilki, tak przy okazji. Powiedział biskup i zaczął podciągać purpurowe szaty.
- O k***a.... STOP! Ja tu w innej sprawie!
- Że co?....
- Pan tu jakaś fisz jest jak widzę, bez powodu taką bryką po lesie się pan nie włóczy, w dodatku z obstawą.
- Ja... Ja... Ty oszalałaś chyba... Wiesz ty do kogo mówisz????
- No, wiem. Do kolesia w sukience z kupą złota na sobie. Do rzeczy. Dżungla ginie bo ją pchły oblazły. Ot, zwykła rzecz pomyślałby ktoś i wylał środków na pchły tyle ile trzeba. Ale z TĄ Dżunglą kłopot jest większy. I inny. Bo środki są. Całe hektolitry płynu do spryskiwania stoją w magazynach, tylko robić nie ma komu. I co pan biskup na to?
- WON!!!!! WON mi stąd!!!
- A dwa talary? He?

   Kowalska usiadła na pieńku i czekała na Pana Wróbla. Przyleciał niebawem.

- Widzi pan, Panie Wróbel? Duchowny a świnia. Nie pomógł. I co teraz?
- Nic. Idziemy dalej. Te dwa talary masz?
- Mam, bo co?
- Nic. Przydadzą się tam dokąd lecimy.
- Idziemy...

   Poprawiła zrezygnowana Kowalska. Zdjęła szpilki i w dalszą drogę poszła boso. Ciekawe na co ten Wróbel chce te pieniądze wydać...

"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
Psyk (14071 punktów)
Komunikat epidemiologiczny:

Data zarejestrowania: 2010-02-20
Data pierwszego wpisu na Forum: 2010-02-20
Oceniony: 2395 razy
Otrzymanych głosów negatywnych: 1275
Otrzymanych ostrzeżeń: 1
Otrzymanych blokad: 1
Wypowiedzi na forum: 262

Data pierwszego wpisu na Forum: 2010-02-20
Oceniony: 2577 razy
Otrzymanych głosów negatywnych: 1388 *
Otrzymanych ostrzeżeń: 1
Otrzymanych blokad: 1
Wypowiedzi na forum: 274

W ciągu jednego dnia Malaria została oceniona 182 razy, dostała 113 negatywów i napisała 12 postów. Jej licznik zmienił się z +134 na +111. Hmmmm... Niezły eksperyment. Od dziś będę sprawdzał milimetry słupa rtęci i licznik Malarii.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
28-04-2010 11:20 
 Ocena-2 na 18
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
Szykuje się nowa teoria spiskowa Psyka.
Nie ma co, wyobraźnię pobudzać to ja potrafię.


Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy.
28-04-2010 23:57 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>Szykuje się nowa teoria spiskowa Psyka.

   Pana Psyka. A jak kiedyś pozwoli Ci mówić do siebie na "ty", to osobiście podam Wam zimną wódkę w Jego domu.

>Nie ma co, wyobraźnię pobudzać to ja potrafię.

   Wszystko pobudzasz. Jesteś najlepsza, najpiękniejsza, najmądrzejsza, i ogólnie.

>Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy.

   Ja już wydałam.

   Żebyś Ty się jeszcze Malaria przyznała kim tak naprawdę jesteś... Ja wiem. I cholernie mnie ta rozszyfrowana zagadka uwiera. Ulżyj mi. Powiedz na Forum. Wszystkim. Zabawa będzie jak nie wiem co.


"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
29-04-2010 00:08 
 Ocena 3 na 3
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Ulżyj mi.

   A sama sobie ulżyć nie możesz? Zwłaszcza, że pro poblico bono?

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
30-04-2010 00:03 
 Ocena 3 na 3
Psyk (14071 punktów)
Komunikat epidemiologiczny na 29.04.2010:

Data pierwszego wpisu na Forum: 2010-02-20
Oceniony: 2929 razy
Otrzymanych głosów negatywnych: 1535
Otrzymanych ostrzeżeń: 1
Otrzymanych blokad: 1
Wypowiedzi na forum: 300

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
28-04-2010 18:27
 Ocena 12 na 12
liliac (147340 punktów)
Temat wciąż, widzę, żywy. O epidemiologii już było, to może jeszcze o środkach zapobiegawczych i leczniczych.

"Jak pokonać malarię", Oliver Tickell:

Cytat:
Bez szerokiej dostępności najnowszych leków na malarię pasożyty rozwiną oporność i szansa na ostateczne pozbycie się malarii zostanie utracona (...)
Świat stracił już szansę na wyeliminowanie malarii za pomocą chlorochiny - leku taniego i bardzo skutecznego w momencie wprowadzenia go po drugiej wojnie światowej. Jednak wskutek złego stosowania chlorochiny w tropikach zaczęła rosnąć oporność na lek, a w latach 70. XX wieku malaria rozpoczęła swój wielki powrót, zwłaszcza w południowo-wschodniej Azji i Afryce. Potrzebne były nowe leki, zaś artemisyna i jej pochodne pojawiły się w idealnym czasie(...)

Obecne leki pochodne artemisyny oparte są na zastosowaniu artesunianu, czyli chemicznie wzmocnionej wersji artemisyny, w połączeniu z innymi lekami przeciwmalarycznymi o odmiennym mechanizmie działania - ten sposób leczenia nazywany jest Terapią Złożoną Opartą na Artemisynie (ACT). Takie postępowanie - które zapobiega rozwojowi oporności na lek będący składnikiem mieszanki, ponieważ pasożyty musiałyby nabyć oporność na wszystkie trzy leki naraz - jest mocno promowane przez Światową Organizację Zdrowia(...) zaczęły jednak docierać pierwsze raporty o pacjentach chorych na malarię nieodpowiadających na leczenie ACT. Badaniem problemu zajął się Paul Newton z organizacji charytatywnej Wellcome Trust w Laosie. Doszedł on do wniosku, że głównym źródłem problemu są podrabiane leki - w szczególności tabletki z niską dawką artesunianu, niewystarczającą do zabicia pasożytów, ale wystarczającą, by wywołać oporność. Te fałszowane leki są często sprzedawane w opakowaniach nie do odróżnienia od oryginalnych, a żeby zweryfikować ich jakość, konieczne jest przeprowadzenie odpowiednich badań(...)

z powodu relatywnie wysokich kosztów, osoby ubogie często nie kończyły swojego kursu leczenia - pacjenci przestawali zażywać tabletki, gdy poczuli się lepiej - co stwarzało szansę na przeżycie opornych pasożytów i ich namnażanie(...)

W ciągu kolejnych pięciu lat organizacje międzynarodowe oraz światowi liderzy powinni wspólnie przeznaczać 300 do 500 milionów dolarów rocznie, aby stworzyć globalną subwencję, która uczyniłaby skojarzone leczenie przeciwko malarii dostępnym dla wszystkich chorych na malarię (...)

Nadal mamy szansę wyeliminowania malarii (...), ale aby to zrobić, musimy upewnić się, że te leki nadal będą funkcjonować. Forsowne wysiłki muszą trwać(...) Jest to najlepsza okazja dla świata, by pozbyć się zmory malarii raz na zawsze - musimy z niej skorzystać.


Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365