Racjonalista - Strona głównaDo treści
Relacje damsko-męskie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
08-06-2010 22:37Piotrek_84 (631 punktów)Relacje damsko-męskie
Ocena -2 na 2
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..
Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Madame de Montsegur
>W takim razie źle trafiłeś. Potrzebujesz innego forum. Szkoda mi Ciebie jeszcze bardziej, bo prawdopodobnie to efekt toksycznego wychowania. Adoptowałabym Cię, ale chyba jesteś za stary. Kilka lat temu może jeszcze udałoby mi się wychować Cię na człowieka, który lubi siebie i innych.

Ja tobie i wielu innym obecnym tutaj osobom też polecam inne forum - mohery.pl

#167
10-06-2010 22:10
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>Na przykład miłość matki do dziecka...
>Podobnie miłość człowieka do swojego psa...

   Odpowiem ci tak poważnie, jak tylko potrafię i tak prawdziwie, jak myślę:
- od dziesięciolatka różnisz się tylko tym, że znasz dziesięć razy więcej frazesów.

#168
10-06-2010 22:13
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>>Ja tam nie wiem- w mojej grupie towarzyskiej i społecznej związek jednopłciowy nie niszczy statusu społecznego, więc nie nadaje się na doradcę
>W bardzo niszowej przebywasz grupie...

Jakby ci to... Może ty jesteś bardzo zamknięty?

>>To co? Zrozumienie i dobre stosunki z partnerem nie wystarczą? Musi zaraz baba być? Skoro kobiety irytują was obu, może jednak lepiej wam będzie razem. Jeśli dusi was lokalne pojęcie statusu społecznego, wyprowadźcie się do większego miasta.
>To jest duże miasto.
>A ty nic nie rozumiesz.

Mętnie tłumaczysz, to i nikt cię nie rozumie.

>To nie jest tylko kwestia statusu wśród obcych ludzi. Ale to też kwestia spraw rodzinnych. Dla nas obu związek z mężczyzną skończyłby się na konieczności całkowitego zerwania wszelkich więzów rodzinnych.

A po cholerę komu taka rodzina?

>>Zwłaszcza, jeśli po takich wcześniejszych deklaracjach piszesz, że chętnie byś się z kimś związał, ale popsuje ci to status społeczny.
>Znowu nie rozumiesz. Tu nie chodzi tylko o to, co inni myślą. Ale także o to, co my sami o sobie myślimy...

Jeśli skłonności biseksualne bądź homoseksualne są dla ciebie punktem wyjścia do obniżonej samooceny, to pozostaje tylko zaproponować psychologa.

#169
10-06-2010 22:13
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84

   Pociągnę jeszcze chwilę tę chałupniczą psychoanalizę.

   Lubisz być kochany. Bezwarunkową miłością. Właśnie taką psią. Sam zaś masz z miłością kłopoty. Bo widzisz, ja, po każdym psie, musiałem mieć parę lat przerwy... I za każdym razem mówiłem sobie, że nigdy więcej, że ten, to był już ten ostatni...

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Madame de Montsegur (1910 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Meretseger
>Jest pewien szkopuł - Piotrek się przyznał, że nie wierzy w Boga. Ale może templariuszom to nie zrobi aż takiej różnicy?

Nie zrobi. Może wierzyć w co chce, byle nie wahał się walczyć w obronie słabszych i pokrzywdzonych. I byle był prawdomówny, odważny, sprawiedliwy ,życzliwy, szlachetny. Jest tylko jeden problem - seks z kolegą odpada. Za takie podejrzenia ( między innymi, bo to była skomlikowana intryga ) skasowano zakon w XIV w. Ale na mocy dokumentu zwanego Kartą Larmeniusza przetrwał do dziś.

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi liliac
>A po cholerę komu taka rodzina?

Naprawdę nic nie rozumiesz.

>Jeśli skłonności biseksualne bądź homoseksualne są dla ciebie punktem wyjścia do obniżonej samooceny, to pozostaje tylko zaproponować psychologa.

Nie skłonności, tylko brak związku z kobietą.

#172
10-06-2010 22:16
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Madame de Montsegur
>>>A jednak pierwszy się nie udał... I czy twierdzisz, że to była miłość?
>>>Miłość jest albo na zawsze, albo wcale jej nie ma.
>>Szkoda czasu na dyskusję z Tobą...
> Czy jest na sali psychiatra ?

Jest patolog. Ale jakiś wewnętrzny głos mi podpowiada, że autor wątku akurat takiej pomocy jeszcze nie chce

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi placownik
>Bo widzisz, ja, po każdym psie, musiałem mieć parę lat przerwy... I za każdym razem mówiłem sobie, że nigdy więcej, że ten, to był już ten ostatni...

Ja też tak mówiłem, i co z tego?
Ale żal mi było nie przyjmować tych, które mi bliższa lub dalsza rodzinka chciała oddać pod opiekę... Musiałem brać, bo myślałem - co będzie jeśli nie wezmę? A może trafi do jakiegoś sadysty?

To i brałem.

A ty wykazujesz się teraz hipokryzją, bo wcześniej sugerowałeś, że gdyby twoje dziecko miało uczulenie na sierść, to byś swojego psa nawet do schroniska oddał...
Więc teraz nie udawaj takiego miłośnika zwierząt.

#174
10-06-2010 22:21
 Ocena 1 na 1
Madame de Montsegur (1910 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>Tobie też radzę poczytać o statystykach dotyczących rozwodów oraz średniej długości trwania małżeństwa w Polsce.

Maleństwo, naprawdę są ciekawsze książki niż statystyki. Poczytaj sobie coś konstruktywnego. Jak chcesz to mogę Ci podpowiedzieć listę lektur, które rozjaśniają myśli i podnoszą nastrój.

#175
10-06-2010 22:22
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>>A po cholerę komu taka rodzina?
>Naprawdę nic nie rozumiesz.

W istocie. Naprawdę nic nie rozumiem. Stosunki z rodziną nie są dla mnie nieistotne, ale nie są też najwyższą wartością- w nich też obowiązuje zasada wzajemności.
No i mętnie tłumaczysz.

>>Jeśli skłonności biseksualne bądź homoseksualne są dla ciebie punktem wyjścia do obniżonej samooceny, to pozostaje tylko zaproponować psychologa.
>Nie skłonności, tylko brak związku z kobietą.

Znów mętnie tłumaczysz- napisałeś, że było ci dobrze w związku seksualnym z kolegą. Super. Ale że wolałbyś kobietę, bo związek jednopłciowy popsułby ci status społeczny. Nie super. I że problemem jest dla ciebie brak związku z kobietą. Mętne. W rzeczy samej- nie rozumiem. Po cholerę ci te kobiety skoro było ci dobrze w związku z kolegą?

#176
10-06-2010 22:24
 Ocena 1 na 1
Madame de Montsegur (1910 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>Przecież nie jeden po drugim osiem,,, tylko zazwyczaj było jednocześnie po kilka naraz.
>W szczytowych latach miałem jednocześnie 3 psy i 5 kotów.

Sądząc po Twoich wypowiedziach, mogły nie być z Tobą zbyt szczęśliwe. Potrafisz się bawić ? Wygłupiać ? Turlać ze śmiechu ? Nie sam , tylko w towarzystwie przyjaciół ? Masz przyjaciół ? Nie mówię o tych ,którzy uprawiają z Tobą seks, tylko o tych , którzy mogliby Ci np. zmieniać pampersa albo podać szklankę wody jak ulegniesz wypadkowi i będziesz leżeć z porażonymi kończynami.

#177
10-06-2010 22:25
 Ocena 1 na 1
Madame de Montsegur (1910 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Adamiak
>>Na przykład miłość matki do dziecka...
>>Podobnie miłość człowieka do swojego psa...
>   Odpowiem ci tak poważnie, jak tylko potrafię i tak prawdziwie, jak myślę:
>- od dziesięciolatka różnisz się tylko tym, że znasz dziesięć razy więcej frazesów.

Zgadzam się .Mój 14 - letni syn jest co najmniej o jedno pokolenie dojrzalszy.

Madame de Montsegur (1910 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi liliac
>>>>A jednak pierwszy się nie udał... I czy twierdzisz, że to była miłość?
>>>>Miłość jest albo na zawsze, albo wcale jej nie ma.
>>>Szkoda czasu na dyskusję z Tobą...
>> Czy jest na sali psychiatra ?Jest patolog. Ale jakiś wewnętrzny głos mi podpowiada, że autor wątku akurat takiej pomocy jeszcze nie chce

Ale potrzebuje. Tylko jeszcze nie doszedł do etapu przyznania się, że jest chory.

#179
10-06-2010 22:28
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>A ty wykazujesz się teraz hipokryzją, bo wcześniej sugerowałeś, że gdyby twoje dziecko miało uczulenie na sierść, to byś swojego psa nawet do schroniska oddał...
>Więc teraz nie udawaj takiego miłośnika zwierząt.

Rozumiem, że sugerujesz, że lepiej, żeby się dzieciak udusił? Nie czuj się urażony, ja też nie przepadam za dziećmi, chociaż nie wiem czy do aż takiego stopnia Niby dla dzieci też są specjalne schroniska, ale...

Madame de Montsegur (1910 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>>W takim razie źle trafiłeś. Potrzebujesz innego forum. Szkoda mi Ciebie jeszcze bardziej, bo prawdopodobnie to efekt toksycznego wychowania. Adoptowałabym Cię, ale chyba jesteś za stary. Kilka lat temu może jeszcze udałoby mi się wychować Cię na człowieka, który lubi siebie i innych.
>Ja tobie i wielu innym obecnym tutaj osobom też polecam inne forum - mohery.pl

Czemu nie? Gustowny berecik nie jest zły. Przyda się na jesień.
I nie obrażaj się, Maleństwo. Nikt tu nie jest Twoim wrogiem. Przeciwnie. Próbujemy Ci pomóc.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365