 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-06-2010 22:37 | Piotrek_84 (631 punktów) | Relacje damsko-męskie
-2 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..#46 9 na 9 | Adamiak (36436 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Jęczę, że nie ma porządnych kobiet.> Ale to i tak jest LEPSZE niż wiązanie się z tymi nieporządnymi, które są wszechobecne. Następny racjonalista z forum przyjaciółki.pl - infantylizm w egzaltowanej, pensjonarskiej wersji.  |
| Madame de Montsegur (1910 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Wiesz olej ty na kilka lat wszystkie kobiety, to ci naprawdę dobrze zrobi.No tak, przy takim podejściu jedynym wyjściem pozostaje zmiana orientacji  |
| Madame de Montsegur (1910 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Wiesz co, Piotrek ? Chciałabym poznać Twoich rodziców. Zwłaszcza mamę. Serio. |
#49 2 na 2 | Madame de Montsegur (1910 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >Kobiety uwielbiają się nami się zajmować, opiekować...> Tylko matki i przyjaciółki. Partnerki i żony nigdy.To nieprawda . |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >Jęczę, że nie ma porządnych kobiet.> >Ale to i tak jest LEPSZE niż wiązanie się z tymi nieporządnymi, które są wszechobecne.> Następny racjonalista z forum przyjaciółki.pl - infantylizm w egzaltowanej, pensjonarskiej wersji.Idź na cmentarz i powiedz to mojemu wujkowi. |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >>Kobiety uwielbiają się nami się zajmować, opiekować...> >Tylko matki i przyjaciółki. Partnerki i żony nigdy.> To nieprawda .> No może przesadziłem z tym "nigdy". Miałem na myśli "w większości" ^^ |
#52 2 na 2 | Madame de Montsegur (1910 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > To jeszcze daj mi buzi  > Zrób listę osób, które chcesz bzyknąć, bo już się gubię.Daj spokój, już przy pierwszej wysiądzie. Reszta listy nie mam szans na numerek.  |
| placownik (17853 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie |
> Pomijając sam proces (homo)adopcji i przechodząc do wychowania dzieci i zapewnienia im rodziny to> -nie sprzeciwiasz się wychowywaniu dzieci przez samotną matkę?> -nie sprzeciwiasz się wychowywaniu dzieci przez samotnego ojca? Powszechnie wiadomo, że osobom samotnym bardzo rzadko udziela się zgody na adopcję. Moim zdaniem słusznie. Wychowanie przez samotnego rodzica również nie pozostaje bez wpływu na przyszłe zachowania w sferze stosunków damsko-męskich. Trudno, żeby było inaczej. > Ciekaw jestem myśli nagich i nieurodziwych  Staram się jak mogę. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > > Wiesz co, Piotrek ?> Chciałabym poznać Twoich rodziców. Zwłaszcza mamę. Serio.A proszę bardzo. Poznasz kobietę, której brat w wieku lat 42 powiesił się z powodu swojej żony, i która nie chce, by podobny los spotkał jej syna. W końcu co tu się jej dziwić?... |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Powszechnie wiadomo, że osobom samotnym bardzo rzadko udziela się zgody na adopcję. Moim zdaniem słusznie. Wychowanie przez samotnego rodzica również nie pozostaje bez wpływu na przyszłe zachowania w sferze stosunków damsko-męskich. Trudno, żeby było inaczej.A mój wujek, wychowany w pełnej "normalnej" rodzinie skończył na sznurze w garażu z powodu swojej żony.... Tak, rzeczywiście to "poprawne" zachowanie w sferze stosunków damsko-męskich... |
#56 1 na 1 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >>A jak mu ona zapłaciła?> >Chłopaki nie płaczą - kobiety nie płacą.> No nie wiem jakbyś się czuł, gdybyś poświęcił wszystko dla swojej kobiety.Połowicy (partnerce/partnerowi) poświęca się mniej niż połowę. Cała połowę tylko wtedy, gdy świata poza sobą nie widzą. Takoż i partnerka/partner co najwyżej połowy oczekuje. > .. I skończył jak skończył.Zapewne jego życie nie poszło na marne. Może nawet dodało natchnienia poetom - "... nim skryła go noc tak powiedział: nie wierz nigdy ..." P.S. Szkoda, że Twój wujek odszedł tragicznie. Współczuję. Byłbym jednak ostrożny w wyciąganiu wniosków ogólnych na podstawie pojedynczych choćby/zwłaszcza bolesnych doświadczeń. |
#57 6 na 6 | Madame de Montsegur (1910 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >Chciałabym poznać Twoich rodziców. Zwłaszcza mamę. Serio.> A proszę bardzo. Poznasz kobietę, której brat w wieku lat 42 powiesił się z powodu swojej żony, i która nie chce, by podobny los spotkał jej syna.> W końcu co tu się jej dziwić?...No to już wszystko jasne. Naprawdę potrzebujesz psychologa. Bez złośliwości, serio. Twoja mama nie może narzucać Ci swojego sposobu postrzegania świata, niezależnie od intencji. Bo po prostu Cię krzywdzi. Masz 26 lat, nie jesteś już dzieckiem, czy chcesz, czy nie. Doświadczenia mamy, jej traumy i wynikające stąd uprzedzenia są tylko i wyłącznie jej brzemieniem, to ona musi sobie sama z nimi poradzić, a nie wciągać w to Ciebie i obarczać Cię swoimi zranieniami z przeszłości. Moja szczera, przyjacielska rada dla Ciebie : zacznij żyć własnym życiem, myśl własnym mózgiem, patrz własnymi oczami. Zakochaj się najlepiej.  |
#58 2 na 2 | Madame de Montsegur (1910 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >>>Kobiety uwielbiają się nami się zajmować, opiekować...> >>Tylko matki i przyjaciółki. Partnerki i żony nigdy.> >To nieprawda .> >> No może przesadziłem z tym "nigdy".> Miałem na myśli "w większości" ^^To przesada. Jak każde uogólnienie. |
#59 5 na 5 | placownik (17853 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie |
> Tak, rzeczywiście to "poprawne" zachowanie w sferze stosunków damsko-męskich... Stara dobra rada dla dziewczyny/chłopaka, którzy chcieliby zawrzeć stały związek. Idźcie do rodziny swojej potencjalnej drugiej połowy i przyjrzyjcie się jak ona funkcjonuje. Jak mąż traktuje żonę, jak żona traktuje męża. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wy będziecie traktowani podobnie. Dalej nie będę ciągnął... Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Takoż i partnerka/partner co najwyżej połowy oczekuje.Z mojego doświadczenia, partner daje 95%, a partnerka ledwo 5%. > Zapewne jego życie nie poszło na marne. Może nawet dodało natchnienia poetom -> "... nim skryła go noc> tak powiedział:> nie wierz nigdy ..."Czy ty się wyśmiewasz z tego? > P.S. Szkoda, że Twój wujek odszedł tragicznie. Współczuję. Byłbym jednak ostrożny w wyciąganiu wniosków ogólnych na podstawie pojedynczych choćby/zwłaszcza bolesnych doświadczeń.Nie z pojedynczych. Przecież na te wnioski sumują się też moje osobiste doświadczenia z kobietami. Oraz obserwacje związków innych ludzi. No weźmy na przykład moją ciotkę. Ma męża, dzieci już dorosłe... Ale co ona o tym swoim mężu wygaduje gdy on nie słyszy,,, to jest dla mnie szokujące. Obym nigdy się z taką jak moja ciotka kobietą nie związał. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|