 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-06-2010 22:37 | Piotrek_84 (631 punktów) | Relacje damsko-męskie
-2 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..#76 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | Jest pewien szkopuł - Piotrek się przyznał, że nie wierzy w Boga. Ale może templariuszom to nie zrobi aż takiej różnicy?  |
#77 6 na 6 | apud (4399 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie |
> Proponuję zakon rycerski. Znam osobiście wysokiego rangą polskiego templariusza, z tego autentycznego, mającego ciągłość od XIV w., zakonu rycerzy świątyni. Służę kontaktem do niego . Tam Ci może poukładają w głowie. I nauczą trochę hartu ducha.> a łby tez maja tam rycerskie i zakute, to będziesz pasował! |
#78 4 na 4 | apud (4399 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Jest pewien szkopuł - Piotrek się przyznał, że nie wierzy w Boga. Ale może templariuszom to nie zrobi aż takiej różnicy?  Eeeee, jak będzie miał na wpisowe to i do Krzyżaków go przyjmą. |
#79 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | . > No nie wiem jakbyś się czuł, gdybyś poświęcił wszystko dla swojej kobiety. Zupełnie zapomniał o sobie, a robił wszystko, by jej się podobało. Zbudował dla niej i dzieci dom własnymi rękami. A potem po latach małżeństwa widział, jak ona się w tym domu, bez żadnego zażenowania, na twoich oczach regularnie bzyka z kochankami.Kilkadziesiąt lat temu przez otwarte okno usłyszałem rozmowę dwu kolegów z dzieciństwa. Wychowali się na tym samym podwórku, ale jeden został wziętym adwokatem, a drugi został murarzem. Adwokat: wszystko poświęciłem dla swojej Elżbiety. Robiłem wszystko, aby jej się podobało. Zbudowałem dla niej dom, kupiłem jej samochód, a ona mnie zdradza. Twoją Marysię widziałem nawet raz z podbitym okiem, a gania za tobą, tak jakby jeszcze przed ślubem była. Murarz: No, bo widzisz - jak ja coś sp...lę, czy nawet przyp...lę, to przeproszę, ale jak ją p....lę, to zapominamy o całym świecie. Wiem, że nie ma nic ważniejszego od wspomnień. Wspólne dobre wspomnienia cementują związki. Budują naszą osobowość. W kontaktach z Paniami, zależało mi najbardziej na pięknie chwili, gdyż z chwil składa się nasze życie i właśnie chwile rozpamiętujemy przez lata i dlatego zależało mi na tym, aby Panie też mnie dobrze wspominały. Ateista, żyje dotąd, dopuki go wspominają. > Jeszcze żadna takim oparciem być nie chciała, więc nadal jestem sam. Ale to i tak lepsze niż zmarnowanie wielu lat z kobietą, której wcale na mnie nie zależy.> Na pewno nie zamierzam skończyć przez kobietę na sznurze, jak mój wujek. On popełnił błąd - dbał o kobietę, zapomniał o sobie. I skończył jak skończył.Wielce Szanowny Młodzianie, wszystkie kontakty ludzkie są ekwiwalentne. Czy Pan pomyślał, co Pan może zaoferować kobiecie, przy tak dużych wymaganiach. Po przeczytaniu pańskich postów /co jeszcze nie znaczy, że Pana poznałem/ uważam, że powinien Pan zrezygnować ze wspólnego życia z kobietą. To, że sobie zmarnuje Pan wiele lat, to pewne, ale co winna jest ta kobieta, której Pan zmarnuje życie. @@@ . |
#80 10 na 10 | Gosia (9452 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie |
> Idź do zakonu (męskiego), środku od kapusty. Tam będziesz szczęśliwy.Nic z tego nie będzie, tam raczej nie przyjmą go z mamusią...
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >Jeśli ktoś się wiąże z jakąś osobą i już po roku czy dwóch latach związku mówi, że to miłość, to jest naiwny i głupi jak główka kapusty.> Idź do zakonu (męskiego), środku od kapusty. Tam będziesz szczęśliwy.To sobie poczytaj statystyki na temat rozwodów i średniej długości trwania małżeństwa w Polsce. |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >O miłości można mówić, jak się spędzi ze sobą wiele lat w szczęściu i wzajemnym wspieraniu siebie.> >Jeśli ktoś się wiąże z jakąś osobą i już po roku czy dwóch latach związku mówi, że to miłość, to jest naiwny i głupi jak główka kapusty.> Nic na to nie odpowiem. Po prostu bardzo mi Ciebie żal, biedne dziecko. Życzę Ci ,żeby znalazł kiedyś kogoś, kto wyciągnie Cię z tej matni.Tobie też radzę poczytać o statystykach dotyczących rozwodów oraz średniej długości trwania małżeństwa w Polsce. |
#83 -1 na 1 | Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Wielce Szanowny Młodzianie, wszystkie kontakty ludzkie są ekwiwalentne.> Czy Pan pomyślał, co Pan może zaoferować kobiecie, przy tak dużych wymaganiach. Po przeczytaniu pańskich postów /co jeszcze nie znaczy, że Pana poznałem/ uważam, że powinien Pan zrezygnować ze wspólnego życia z kobietą. To, że sobie zmarnuje Pan wiele lat, to pewne, ale co winna jest ta kobieta, której Pan zmarnuje życie.Wielce Szanowny Starcze. A jakie są te moje wymagania? Ja wymagam bardzo niewiele - autentycznego uczucia. W zamian daję to samo. Czy to takie duże wymaganie? Może się Pan choć raz zastanowi, jakie wymagania odnośnie mężczyzny ma typowa kobieta! To są dopiero wymagania! Wręcz kosmiczne. Na przykład zabawnie obrazuje to akapit "She is a princess", z tego felietonu: wiadomosci(*)fe,wid,12283473,wiadomosc.htmlW naszej kulturze (i nie mówię tu o zachodniej, ale szczególnie o polskiej) już się tak przyjęło, że wygórowanych wymagań kobiet się nie zauważa, zaś wyolbrzymia się niewielkie wymagania mężczyzn. Mężczyzna w tej kulturze nigdy nie jest doceniany. A kobieta jest przeceniania. Jako ciekawostkę mogę podać, że podobny wątek do tego założyłem na forum zagranicznym, gdzie większość użytkowników to Amerykanie. Reakcja była zupełnie inna niż na tym forum. Tam mężczyźni, niezależnie od wieku, czy to 20, czy 50 lat, solidarnie zjednoczyli się i zaczęli opowiadać o swoich złych doświadczeniach z kobietami. O tym, że kobiety ich nie doceniają, o tym że mają wygórowane wymagania przy minimalnych wymaganiach ze strony mężczyzny. Ci mężczyźni opowiadali nawet o tym, jak to zdarzyło im się doświadczyć PRZEMOCY FIZYCZNEJ ze strony kobiety. A oczekiwanie takich wyznań od polskich mężczyzn jest raczej nierealistyczne... Z tego co kiedyś czytałem, w Finlandii ponad 50% przypadków przemocy domowej, to przypadki przemocy kobiet wobec mężczyzn. A jak to wygląda w Polsce? Tego nikt nie wie, bo przecież polski mężczyzna, nawet jeśli doświadczy przemocy, to się nigdy do tego nie przyzna. Ja mogę powiedzieć, że sam kiedyś doświadczyłem umiarkowanej regularnej przemocy fizycznej ze strony jednej ze swych partnerek - konkretnie było to bicie pięścią w plecy. Za którymś razem po takim uderzeniu odczuwałem ból pleców przez kilka dni. www.polity(*)fiarami-damskiej-przemocy.readCytat: "Kobieta szybciej się po nią (pomoc) zwraca, mężczyźni robią to ze wstydem i obawą, że zostaną wyśmiani. Bo krzywdzona kobieta budzi współczucie i chęć pomocy, a krzywdzony mężczyzna - politowanie albo drwinę. One znajdą zwykle zrozumienie u koleżanek, oni u kolegów niekoniecznie." Cytat: "Ale mężczyźnie łatwiej się przyznać, że doświadcza przemocy psychicznej, niż do tego, że jest bity. Jeśli wzywa policję, wie, że prawdopodobnie przyjadą faceci. I to raczej nie mięczaki. Więc jak się przyznać przed takimi, że żona bije." Cytat: "Na nogach pan B. miał rozległe obrzęki, a na szyi 10-centymetrowe zadrapania." Cytat: "Specjaliści są zgodni, że dręczonemu mężczyźnie trudniej przychodzi wyartykułować problem. I że kobiety stosują częściej przemoc psychiczną niż fizyczną. Przemoc psychiczna nie pozostawia siniaków. Krzywdzeni mężczyźni twierdzą, że również dlatego policja niezbyt ochoczo przyjmuje ich zgłoszenia. Aspirant Zbigniew Kowalczyk z sekcji prewencji Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku przyznaje, że niełatwo jest zebrać dowody przemocy w tej formie. Wspomina historię sprzed kilku lat, gdy mocno wystraszony mężczyzna zgłosił, że żona obudziła go o trzeciej w nocy. Stała nad nim ze skalpelem w ręku i pytała: - Kroimy? Ta scena się powtarzała." Cytat: "Psychoterapeuta Mariusz Wilk przywołuje przykład pana dręczonego przez żonę, który pewnego dnia nie wytrzymał i zaatakował. Pani, korzystając z okazji, wezwała policję. Ale trafiło na świadomych stróżów prawa, którzy prawidłowo wyczuli, kto w tym układzie naprawdę jest ofiarą. Wysłali nie panią, lecz pana po pomoc do Centrum Interwencji Kryzysowej. Była w tym związku nierównowaga sił - kobieta miała osobowość dominującą, mężczyznę zdiagnozowano jako osobowość zależną. Wersja żony była podobna do tych, jakie zazwyczaj przedstawiają mężczyźni używający przemocy: 'on jest złym człowiekiem, nie potrafi zadbać o dom'. Kontrolowała wszystkie jego dochody. Postarała się, by wpływały na jej konto. Dwaj dorośli synowie nie garnęli się do pracy, ale tolerowała ich zachowanie, mężowi zaś wyliczyła, ile powinien zarobić na wszystkie opłaty i godne życie" Cytat: "Louis Alarcon, szef Stowarzyszenia na rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie Niebieska Linia, miał niedawno w grupie terapeutycznej dla sprawców przemocy kilka kobiet. Zgłosiły się, bo mężowie zagrozili rozwodem lub założyli sprawy o znęcanie się. W ostatnim półroczu zetknął się też z trzema przypadkami, gdy kobiety oskarżały mężów o przemoc i molestowanie dzieci. A w rzeczywistości chodziło im o korzystny podział majątku w trakcie rozwodu. Panowie byli tak zastraszeni, że ledwie potrafili się bronić." "Potrzebna jest kampania społeczna skierowana do mężczyzn, która uświadomiłaby, że nie powinni się wstydzić przemocy doznawanej od kobiet, że powinni o tym mówić" - uważa Sławomir Mielnik, szef Stowarzyszenia na rzecz Równouprawnienia i Poszanowania Prawa. "(Stowarzyszenie) Do wicepremiera Schetyny zwróciło się w związku z rządową kampanią 'Przełam przemoc', bo obok napisu: 'przemoc domowa to przestępstwo', pokazano mężczyznę z zaciśniętą pięścią i z pasem w drugiej ręce. - Takie podejście - ocenia Mielnik - w sposób jawny dyskryminuje mężczyzn." |
#84 3 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > To sobie poczytaj statystyki na temat rozwodów i średniej długości trwania małżeństwa w Polsce. Posłuchaj mądrych ludzi, a dobrze na tym wyjdziesz. Po pierwsze: odizoluj od siebie swoją mamusię! Wyrządziła ci już dość krzywdy robiąc cię tym kim jesteś. Po drugie: udaj się do specjalisty (psycholog, psychiatra), który wyciągnie cię ze zgliszczy, które w twojej psychice zrobiła twoja mamunia. Po trzecie: jak już będziesz "normalny" poznaj kogoś i postaraj się zakochać. Po czwarte: jak się już zakochasz, to rób wszystko odwrotnie niż chciała tego dla ciebie twoja mamusia. Po piąte: Bądź uległy i wymagający (ale tylko w tej kolejności). Po szóste: jeśli ci się nie uda z pierwszą poznaną, to próbuj z kolejnymi wg tego samego schematu. Nie zniechęcaj się; w końcu trafisz na właściwą. Po siódme: nie ucz ojca dzieci robić! A tak już zupełnie prywatnie: nie czytaj statystyk, bo ich czytać zwyczajnie nie umiesz. Będąc socjologiem wiem coś na ten temat.
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem. |
#85 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Może się Pan choć raz zastanowi, jakie wymagania odnośnie mężczyzny ma typowa kobieta! To są dopiero wymagania! Wręcz kosmiczne.To jakie w końcu są te wymagania kosmiczne? Możesz wypunktować? PS Jojczenie i mazanie się irytuje mnie tak samo u kobiety, jak i u mężczyzny. |
#86 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | Jaki stąd wniosek? Zmienić trzeba społeczeństwo polskie. A zmianę niech rozpoczną sami mężczyźni. Na początek proponuję definitywnie skończyć z tym idiotycznym całowaniem po rękach. Czasem aż mi głupio, jak muszę wyrywać rękę, bo facet się pcha do cmokania. A jak wyrwę i mówię, że nie uznaję takich gestów, to się dziwi. Albo obraża, że nie doceniam jego rycerskości. Jak w Polsce kobieta zacznie być postrzegana i traktowana jak człowiek, a nie jak ladacznica lub święta (lub obie te opcje równocześnie), to będzie normalnie. W przeciwnym razie chała i ta chała będzie się utrwalać. Z tą przemocą to masz rację (pan Mielnik też). Ujawnionych przypadków przemocy (fizycznej) kobiet wobec mężczyzn jest mniej 10% wszystkich. Stąd złudne wrażenie, że w Polsce niemal wyłącznie mężczyźni biją. Ale to też się bierze z tego dziwacznego postrzegania kobiety i mężczyzny. Ciekawa jestem, kiedy wreszcie zlezą z Polaków te rycersko-matkopolkowe naleciałości... |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > A tak już zupełnie prywatnie: nie czytaj statystyk, bo ich czytać zwyczajnie nie umiesz. Będąc socjologiem wiem coś na ten temat.A ty odczep się od mojej mamusi, bo nie masz żadnych argumentów, więc uczepiłeś się jej jak rzep psiego ogona. Podobnie jak kilku innych forumowiczów. Panie ekspercie od statystyk - przeczytaj sobie pan mojego posta na temat przemocy fizycznej ze strony kobiet wobec mężczyzn. A to że jesteś socjologiem? Odpowiem na to tak: A profesor Maciej Giertych jest profesorem biologii. Pewnie taki z ciebie socjolog, jak z niego biolog. |
#88 2 na 2 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Tobie też radzę poczytać o statystykach dotyczących rozwodów oraz średniej długości trwania małżeństwa w Polsce. Bzdury opowiadasz, bo nie masz bladego pojęcia jak takie statystyki czytać i interpretować. A średnią długość to ty sobie wyliczaj na podstawie codziennych pomiarów rano i wieczorem. Jeśli w wymiarze np. półrocza średnia będzie rosła, to się ciesz i korzystaj z uroków życia. 
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem. |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Z tą przemocą to masz rację (pan Mielnik też). Ujawnionych przypadków przemocy (fizycznej) kobiet wobec mężczyzn jest mniej 10% wszystkich. Stąd złudne wrażenie, że w Polsce niemal wyłącznie mężczyźni biją. Ale to też się bierze z tego dziwacznego postrzegania kobiety i mężczyzny. Ciekawa jestem, kiedy wreszcie zlezą z Polaków te rycersko-matkopolkowe naleciałości...No wreszcie chociaż raz się zgadzamy, aż ci plusa dałem  |
| Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | W tej sytuacji uprawiaj nadal samogwałt. Tylko nie zawracaj ludziom dupy swoimi problemami!
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|