 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-06-2010 22:37 | Piotrek_84 (631 punktów) | Relacje damsko-męskie
-2 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..#106 -1 na 1 | Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > że ja na przykład z takimi samiczkami kontaktów praktycznie nie miewamA ja miewam przede wszystkim. Może ty też miewasz, tylko nie jesteś tego świadoma, gdyż ty z tymi samiczkami żyć nie musisz. > stąd wniosek, że środowiska bez kultu podejścia typu: zakuty łeb/"lokata" księżniczka istnieją, zatem lepszym niż jojczenie podejściem może być poszukiwanie sensowniejszych znajomych.Niestety trudno takich znaleźć. Ogromny deficyt... > Podejście kobiety do świata można- jak się wydaje- wybadać podczas kontaktów wstępnych- po co się wiążesz z takimi, których mentalność ci nie odpowiada?Może mam za małą intuicję, a one na początku za dobrze udają. Albo może nawet jak widzę od razu, jaka ona jest, to jednak brnę z nią w związek tylko po to, żeby mieć co w łóżku przedziurkować...  |
#107 3 na 3 | J.Szulc (5723 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie |
ZauważyŁAM, że wlazłeś w bagno, które sam sobie wykopałeś! Poza tym, z grzeczności choćby, "Ty" zaczyna się WIELKĄ LITERĄ, tak jak ja to zrobiłam, pisząc do Ciebie, młody człowieku.... bez doświadczenia. I to byłoby jednak wszystko, co miałam Tobie do powiedzenia. |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Z tą przemocą to masz rację (pan Mielnik też). Ujawnionych przypadków przemocy (fizycznej) kobiet wobec mężczyzn jest mniej 10% wszystkich.Tak się zastanawiam, ilu mężczyzn z tego forum da ci za tą wypowiedź plusa.....  Raczej niewielu, biorąc pod uwagę ich rycerską mentalność. P.S. Pisałaś, że masz tylu chętnych na cmokanie Cię w rękę... Wśród młodych mężczyzn takie zachowania praktycznie nie istnieją. Obrazuje to więc ogromną różnicę w mentalności osób z pokolenia lat 50. i 60. oraz osób z pokolenia po 80. roku. Być może właśnie dlatego jestem tutaj na tym forum tak mocno atakowany głównie przez mężczyzn w średnim wieku. Jednak rycerskość mężczyzn, z pokolenia na pokolenie, zaczyna zanikać. Gdybym ten wątek umieścił tu za 30 lat, to pewnie zupełnie inaczej by się dyskusja potoczyła... |
#109 1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Może nie zauważyłeś, ale to właśnie wszyscy forumowicze cały czas mnie tutaj osądzają, włącznie z tobą. ^^ Zrozum, człowieku!!! Założyłweś wątek, masz problem, ludzie chcą ci pomóc, doradzają, podpowiadają rozwiązania; są do ciebie nastawieni przyjacielsko. Ale ty masz we łbie jedynie nauki swojej mamusi, która sobie wymyśliła, że jej synej może mieć tylko taką kobietę, która będzie: sprzątać, prać, gotować, wynosić śmiecie, dawać dupy kiedy tylko synek zechce (bo nawet nie poprosi), wyprzedzać zachcianki synusia czytając w jego myślach, wspierać go fizycznie i moralnie w każdej sytuacji, nadstawiać za niego własną dupę do skopania, gdy zajdzie taka potrzeba, i najważniejsze: we wszystkim słuchać teściowej (czyli mamusi). To ideał żony dla ciebie. Twoim już nawet nie nieszczęściem ale wręcz dramatem jest to, że w to wierzysz; wierzysz własnej mamusi. Trudno o większego idiotę!!!
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem. |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > I to byłoby jednak wszystko, co miałam Tobie do powiedzenia.A dzięki. Pozdrawiam i życzę sukcesów. |
| Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > [...] kiedyś był młody ??? A moja stopka nic Ci nie mówi? Szkoda...
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem. |
#112 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >że ja na przykład z takimi samiczkami kontaktów praktycznie nie miewam> A ja miewam przede wszystkim.Czas zmienić towarzystwo. > Może ty też miewasz, tylko nie jesteś tego świadoma, gdyż ty z tymi samiczkami żyć nie musisz.Staram się utrzymywać kontakty raczej z inteligentnymi ludźmi. > >stąd wniosek, że środowiska bez kultu podejścia typu: zakuty łeb/"lokata" księżniczka istnieją, zatem lepszym niż jojczenie podejściem może być poszukiwanie sensowniejszych znajomych.> Niestety trudno takich znaleźć. Ogromny deficyt...Muszę zatem chyba w jakimś niezwykle płodnym w takie zjawiska przebywać, skoro jakieś tam jednak grono znajomych zdołałam uzbierać  Może jednak po prostu źle szukasz. > >Podejście kobiety do świata można- jak się wydaje- wybadać podczas kontaktów wstępnych- po co się wiążesz z takimi, których mentalność ci nie odpowiada?> Może mam za małą intuicję, a one na początku za dobrze udają.Tak istotne elementy światopoglądu można ukrywać chyba głównie w nader powierzchownych związkach. To chyba jednak rzeczywiście ta "intuicja". > Albo może nawet jak widzę od razu, jaka ona jest, to jednak brnę z nią w związek tylko po to, żeby mieć co w łóżku przedziurkować...  To się nie skarż- skoro zgadzasz się na wybrakowany towar, to go potem nie reklamuj. |
| J.Szulc (5723 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > > [...] kiedyś był młody> ??? A moja stopka nic Ci nie mówi? Szkoda...> Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.- Twoja "stopka", swego czasu, powiedziała mi za wiele...  |
#114 -1 na 1 | Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > To się nie skarż- skoro zgadzasz się na wybrakowany towar, to go potem nie reklamuj.Liliaczko, gdybym się nie zgadzał, to bym do dzisiaj był prawiczkiem. Pozdrawiam. P.S. Spójrz na naiwność tego pana, który tak się chwali swą dojrzałością: www.racjonalista.pl/forum.php/s,336059/z,0#w336330Cytat: " wiesz dlaczego kobiety tak często mówią takie rzeczy? Z prostego powodu: nie ma takich mężczyzn, którzy spełnialiby te kryteria. Nie ma!" Cytat: " wiesz dlaczego nie słyszałeś takich postulatów w stosunku do kobiet? Bo one zwyczajnie takie są." I to ma być ta jego dojrzałość? Gdy ja krytykuję kobiety, to wszyscy na mnie zwalają minusy i mówią mi, że jestem niedojrzały. Ale odwrotna sytuacja - już wzbudza same oklaski... Gdybym ja powiedział, to samo co on wyżej, tylko że bym odwrócił płci, to bym został zjechany przez większość... Ale on, że pochwalił kobiety, a mężczyzn skrytykował, jest uznawany za guru... Tak, to naprawdę "niezmiernie dojrzałe". P.S. To ty dałaś plusa Meretseger za tą wypowiedź: www.racjon(*)m.php/s,336059/z,0/d,5#w336775??? Jeden plus był ode mnie, a drugi może od ciebie? Bo bardzo wątpię, żeby był to plus od jakiegokolwiek z obecnych tutaj "dumnych dojrzałych rycerzy"... |
#115 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >To się nie skarż- skoro zgadzasz się na wybrakowany towar, to go potem nie reklamuj.> Liliaczko, gdybym się nie zgadzał, to bym do dzisiaj był prawiczkiem.Skoro zaakceptowałeś zamianę jednego dyskomfortu psychicznego na drugi, to nie narzekaj post factum na warunki sprzedaży. Dobra rada a propos zawierania znajomości- jeśli ludzie sobie nie życzą zwracania się do nich w jakiś konkretny sposób, to weź pod uwagę, że naprawdę sobie tego nie życzą i możesz ich w ten sposób nieco zrazić. A ja cię już raz grzecznie prosiłam. > Gdy ja krytykuję kobiety, to wszyscy na mnie zwalają minusy i mówią mi, że jestem niedojrzały.Bo ty nie krytykujesz kobiet- ty jojczysz. Niestety. To mało konstruktywne. > Ale odwrotna sytuacja - już wzbudza same oklaski...Bo nie jest jojcząca, tylko nico ironiczna. I zniecierpliwiona. > To ty dałaś plusa Meretseger za tą wypowiedź:> www.racjon(*)m.php/s,336059/z,0/d,5#w336775> ???Tak, ja. Ale mały ruch w tej chwili na forum akurat. > Bo bardzo wątpię, żeby był to plus od jakiegokolwiek z obecnych tutaj "dumnych dojrzałych rycerzy"...> Niektórzy ślinienie grzbietu dłoni kobiety uważają za pewną normę kulturową. Pamiętam, że gdy Kazia Szczuka delikatnie wykazała absurdalność tej formy grzeczności, konserwatyści byli niezmiernie zdegustowani. |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Bo ty nie krytykujesz kobiet- ty jojczysz.Gdy kobiety jojczą na facetów, to raczej każdy się nad nimi lituje i spieszy im z pomocą, zamiast im wypominać, że jojczą. Już samo to jest dowodem na poprawność mojej tezy. Moje, jak to nazwałaś, jojczenie, zawierało również uwagę, że jojczących na kobiety facetów wszyscy atakują, a jojczące na mężczyzn kobiety otrzymują od mężczyzn pocieszenie i otuchę... No i też dokładnie tak się tutaj dzieje. A więc moje jojczenie nie poszło na marne - udowodniło poprawność zawartych w sobie przemyśleń. > >To ty dałaś plusa Meretseger za tą wypowiedź:> >www.racjon(*)m.php/s,336059/z,0/d,5#w336775> >???> Tak, ja. Ale mały ruch w tej chwili na forum akurat.HAHA Wątpię, żeby tu chodziło o mały ruch. Bo niby skąd wiedziałem, że to był plus od Ciebie? Czarna Magia? > Niektórzy ślinienie grzbietu dłoni kobiety uważają za pewną normę kulturową. Pamiętam, że gdy Kazia Szczuka delikatnie wykazała absurdalność tej formy grzeczności, konserwatyści byli niezmiernie zdegustowani.Śmiem przypuszczać, że obecni tu panowie w średnim wieku, którzy się ze mną spierają w tym wątku, należą do tych właśnie konserwatystów. Ten wątek założyłem tutaj wcale nie po to (jakby się mogło wydawać), żeby skupiać się na atakowaniu niedobrych kobiet, lecz przede wszystkim po to, żeby zwrócić uwagę na to, jak polscy mężczyźni pozwalają tym kobietom niedobrymi być. To też Meretseger już sama zauważyła... |
#117 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie |
> Tak się zastanawiam, ilu mężczyzn z tego forum da ci za tą wypowiedź plusa..... > Raczej niewielu, biorąc pod uwagę ich rycerską mentalność.Dziwię się, że tak Cię zaskoczyła moja wypowiedź. Pamiętam, że nieraz deklarowałam się jako zwolennik równouprawnienia. Jak wiadomo, równouprawnienie polega na... no właśnie, na równych prawach, a nie na większych jednej, a mniejszych drugiej strony bądź na jakichś nieuzasadnionych przywilejach. I jakoś mnie nie tępiono z tego powodu  |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Dziwię się, że tak Cię zaskoczyła moja wypowiedź. Pamiętam, że nieraz deklarowałam się jako zwolennik równouprawnienia. Jak wiadomo, równouprawnienie polega na... no właśnie, na równych prawach, a nie na większych jednej, a mniejszych drugiej strony bądź na jakichś nieuzasadnionych przywilejach. I jakoś mnie nie tępiono z tego powodu  Kochana, przecież to nic dziwnego, że Ciebie nie tępiono. Jak sobie wyobrażasz, żeby dojrzały dumny rycerski polski mężczyzna mógł za cokolwiek tępić kobietę?  Jeszcze odnośnie tej wypowiedzi, za którą dałem Ci plusa - gdybym to ja ją napisał, używając dokładnie tych samych słów, to zostałbym natychmiast przez wielu mężczyzn (głównie starszego pokolenia) z tego forum zminusowany i wyśmiany. |
#119 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | Nie doceniasz mężczyzn z tego forum. Rozumni są przeważnie  |
#120 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >Bo ty nie krytykujesz kobiet- ty jojczysz.> Gdy kobiety jojczą na facetów, to raczej każdy się nad nimi lituje i spieszy im z pomocą, zamiast im wypominać, że jojczą.> Już samo to jest dowodem na poprawność mojej tezy.Jasne, chyba na Pudelku albo forum Przyjaciółki. > Moje, jak to nazwałaś, jojczenie, zawierało również uwagę, że jojczących na kobiety facetów wszyscy atakują, a jojczące na mężczyzn kobiety otrzymują od mężczyzn pocieszenie i otuchę...Tylko jeśli jojczą merytorycznie. Konkrety, kolego. Konkrety. > No i też dokładnie tak się tutaj dzieje. A więc moje jojczenie nie poszło na marne - udowodniło poprawność zawartych w sobie przemyśleń.Chciałbyś  > >Tak, ja. Ale mały ruch w tej chwili na forum akurat.> HAHA Wątpię, żeby tu chodziło o mały ruch.> Bo niby skąd wiedziałem, że to był plus od Ciebie? Czarna Magia?Bo MAM ani Adamiak raczej jej go za to nie dali, a tak znowuż dużo wypowiadających się w tym temacie nie ma, drogi Watsonie. Jakby co- poprawcie mnie, panowie  > >Niektórzy ślinienie grzbietu dłoni kobiety uważają za pewną normę kulturową. Pamiętam, że gdy Kazia Szczuka delikatnie wykazała absurdalność tej formy grzeczności, konserwatyści byli niezmiernie zdegustowani.> Śmiem przypuszczać, że obecni tu panowie w średnim wieku, którzy się ze mną spierają w tym wątku, należą do tych właśnie konserwatystów.Pod względem podejścia do kobiet? Istotnie- wielu forumowych panów ma dość chłodny stosunek do konceptów feministek. A przecież tylko wstrętne feministki nie lubią być całowane po rączkach  > Ten wątek założyłem tutaj wcale nie po to (jakby się mogło wydawać), żeby skupiać się na atakowaniu niedobrych kobiet, lecz przede wszystkim po to, żeby zwrócić uwagę na to, jak polscy mężczyźni pozwalają tym kobietom niedobrymi być. To też Meretseger już sama zauważyła...Szkoda, że tak starannie maskujesz intencje jojczeniem. I nie teoretyzuj, jakby tu jakaś niunia jojcząca o samobójstwie cioci pisała po raz enty, też by w końcu po głowie dostała. Założę się zresztą, że również od Adamiaka  |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|