Racjonalista - Strona głównaDo treści
Relacje damsko-męskie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
08-06-2010 22:37Piotrek_84 (631 punktów)Relacje damsko-męskie
Ocena -2 na 2
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..
#121
10-06-2010 19:26
 Ocena 4 na 4
achura (304 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>>Co Ty w tak młodym wieku możesz wiedzieć o prawdziwych relacjach w związkach?
>Widocznie więcej niż ty.

Teraz to mnie po prostu rozśmieszyłeś

>Ile ty miałaś w życiu związków? Jeśli związałaś się na długo już z jednym z pierwszych partnerów, to raczej doświadczeń nie masz zbyt dużych.

O tak... Ty wiesz lepiej ode mnie. A może popytaj moich dzieci. 25 - o letniego syna, żonatego i od dwóch tygodni szczęśliwego tatusia albo mojej 29 - letniej córki - szczęśliwej mężatki - także mamusi 2,5 latka. To ja wychowałam moje dzieci - wiesz? i takich problemów jak Ty masz, one nigdy nie miały. I ojca jako dzieci straciły bo zmarł...

>A ile ty masz lat?

Możesz zobaczyć w profilu

>Bo związki z lat 60. czy 70. XX wieku, to nie jest to samo, co związki z lat 2000. Kobiety już teraz nie są takie, jak 50 lat temu.

No popatrz, to moja córka i synowa są chyba nienormalne skoro są inne od przedstawianych przez Ciebie

>>Przestań brać przykłady z negatywnych związków w Twojej rodzinie a zacznij dostrzegać te funkcjonujące normalnie i oparte na miłości, partnerstwie i wzajemnym zrozumieniu.
>Nie znam ani jednego takiego, oprócz związków ludzi po 50-tce.

szukaj a znajdziesz... drugi związek zawierałam po trzydziestce i też z miłości

>Jej zdaniem jest... jednak jednocześnie uważa, że jej mąż nie musi o niej wielu rzeczy wiedzieć. Ona rozdziela przyjaźń od partnerstwa... Ja takiego związku dla siebie bym nie chciał.

Istotne jest czego nie musi wiedzieć.

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Meretseger
>Nie doceniasz mężczyzn z tego forum. Rozumni są przeważnie

Nie w tym wątku.

Tutaj mamy tylko mężczyzn rycerskich, którzy za takie same słowa faceta zjadą i wyśmieją, a w przypadku niewiasty mówiącej to samo - zachowają milczenie, tak jak na dumnych polskich rycerzy przystało. Bo przecież to niewiasta mówi - to nie wypada z tego szydzić. ^^

Poczytaj posty mężczyzn wypowiadających się w tym wątku... Ot na przykład pana Bogusławskiego, który w innym wątku pisał już wielokrotnie, że "kobiecie należy się SZCZEGÓLNY szacunek".....<- kobiecie szczególny, a mężczyźnie tak samo szczególny już nie, co wyraźnie potem podkreślił.

Czy można po takich mężczyznach oczekiwać, że przyznają mi choć odrobinę racji?

#123
10-06-2010 19:33
 Ocena-1 na 1
Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi liliac
>Szkoda, że tak starannie maskujesz intencje jojczeniem. I nie teoretyzuj, jakby tu jakaś niunia jojcząca o samobójstwie cioci pisała po raz enty, też by w końcu po głowie dostała. Założę się zresztą, że również od Adamiaka

Spójrz lepiej od czego ten wątek się zaczął - od zwykłego linka. I już za samo to dostałem po głowie. Jojczenie to się zaczęło potem.

NORMALNI ludzie zareagowaliby na tego linka tak: "Hahaha, no fajny obrazek i jest w nim sporo prawdy."

Tak też reagowano na ten obrazek na forum zagranicznym, głównie wypełnionym przez Amerykanów.

A tu co się stało?
A od razu trafił wątek do Bazgrołów i od razu posypały się prześmiewcze komentarze w moim kierunki.

A przecież wystarczy sobie przypomnieć teorię ewolucji - i to już z niej wynika, że ten obrazek reprezentuje ogólny stan faktyczny. Na pewno wielu obecnych tu "racjonalistów" czytało osławiony "Samolubny Gen"... To, co tam było napisane o relacjach damsko-męskich, można właśnie podsumować takim obrazkiem. Sam Dawkins pewnie by mi przyznał rację...

#124
10-06-2010 19:43
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>NORMALNI ludzie zareagowaliby na tego linka tak: "Hahaha, no fajny obrazek i jest w nim sporo prawdy."
>Tak też reagowano na ten obrazek na forum zagranicznym, głównie wypełnionym przez Amerykanów.

Gdyby pojawił się od razu w Bazgrołach albo w Kawałach, tak właśnie by go być może oceniono- sam obrazek, bez odpowiedniego komentarza wszczynającego dyskusję bywa źle przyjmowany.

>A od razu trafił wątek do Bazgrołów i od razu posypały się prześmiewcze komentarze w moim kierunki.

Mógł jeszcze do Kawałów. Mówię- jest w tym trochę twojej winy.

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi achura
>O tak... Ty wiesz lepiej ode mnie. A może popytaj moich dzieci. 25 - o letniego syna, żonatego i od dwóch tygodni szczęśliwego tatusia

Być może twój syn ma charakter silnego rycerza, spełniającego wszelkie zachcianki swojej żony przy jednoczesnych minimalnych wymaganiach,,, no to też mu się szybko udało jakąś "przygruchać".
Życzę ci, żeby małżeństwo twojego syna przetrwało,,, no ale czas pokaże jak to jest.
A jeżeli się za trzy lata rozwiodą, to co wtedy powiesz?

PS: A ty może popytaj mojego 31 letniego kolegę, z którym od czasu do czasu uprawiam seks, dlaczego wszystkie jego związki skończyły się klapą, aż postanowił szukać wsparcia u faceta. Swoją drogą, świetnie mi się z nim rozmawia i spędza wspólnie czas. To mój pierwszy facet, z jakim kiedykolwiek się tak blisko związałem,,, i wiesz co? ŻADNA z tych kobiet, które miałem, mu nie dorasta do pięt. Jednak niestety, nie zwiążę się z nim na stałe, gdyż zarówno ja, jak i on, potrzebujemy kobiety - choćby po to, żeby podnieść swój status społeczny. Będąc w związku jednopłciowym byśmy mieli status zerowy, a tego żaden z nas nie chce.

>albo mojej 29 - letniej córki - szczęśliwej mężatki - także mamusi 2,5 latka.

Być może też związała się z jakimś "rycerzem"... Rycerzy w tym kraju całe mnóstwo. Wystarczy poczytać posty wypowiadających się tu facetów.
Ale zobaczymy jak długo ten facet z nią wytrzyma... Choć jeżeli kiedyś się będą rozwodzić, to moim zdaniem prędzej ona złoży papiery o rozwód, a jej mąż nie będzie wiedział co się stało i dlaczego.

>To ja wychowałam moje dzieci - wiesz? i takich problemów jak Ty masz, one nigdy nie miały.

Skoro twój syn to "rycerz", to dlaczego miałby mieć? A córka, jak to kobieta, jakiegoś rycerza zawsze sobie znajdzie. ^^

>I ojca jako dzieci straciły bo zmarł...

Ja też się wychowałem bez ojca.

>No popatrz, to moja córka i synowa są chyba nienormalne skoro są inne od przedstawianych przez Ciebie

A skąd wiesz, że są inne? Jeśli ich partnerzy spełniają wszystkie ich zachcianki przy minimalnych wymaganiach ze swojej strony, to ich inność się nie ujawni... Poczekaj parę lat.
Ale u córki, nawet gdyby była taka, jak piszę, nigdy tego nie zauważysz. Bo matka we własnym dziecku wady rzadko dostrzega.

>>Nie znam ani jednego takiego, oprócz związków ludzi po 50-tce.
>szukaj a znajdziesz... drugi związek zawierałam po trzydziestce i też z miłości

A jednak pierwszy się nie udał... I czy twierdzisz, że to była miłość?
Miłość jest albo na zawsze, albo wcale jej nie ma.

>Istotne jest czego nie musi wiedzieć.

Na przykład, że ja istnieję.

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi liliac
>>A od razu trafił wątek do Bazgrołów i od razu posypały się prześmiewcze komentarze w moim kierunki.
>Mógł jeszcze do Kawałów. Mówię- jest w tym trochę twojej winy.

Tak jak pisałem ci już wcześniej, ten obrazek przedstawiał dokładnie treść książki Dawkinsa "Samolubny Gen". Czy gdybym zamiast niego, wkleił tutaj fragment tekstu z książki, to też by zostało to uznane za kawał?

#127
10-06-2010 19:55
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi liliac
>A przecież tylko wstrętne feministki nie lubią być całowane po rączkach
   Nie tylko, ja też nie lubię, ale trudno się opędzić od wielbicielek.
   No i mam miętkie serduszko.

>Założę się zresztą...
   Przyjmuję zakład...

>... również od Adamiaka
   ... - wygrałaś.

#128
10-06-2010 20:00
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>Miłość jest albo na zawsze, albo wcale jej nie ma.

   

#129
10-06-2010 20:01
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>>Mógł jeszcze do Kawałów. Mówię- jest w tym trochę twojej winy.
>Tak jak pisałem ci już wcześniej, ten obrazek przedstawiał dokładnie treść książki Dawkinsa "Samolubny Gen". Czy gdybym zamiast niego, wkleił tutaj fragment tekstu z książki, to też by zostało to uznane za kawał?

Jeśli chcesz dyskutować o tekstach- warto również je pierwej skomentować, by zasygnalizować o czym właściwie chcesz w nich rozmawiać, w przypadku wrzucania obrazków- jest to jeszcze ważniejsze. Po prostu w przyszłości o tym pamiętaj.

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi liliac
>Jeśli chcesz dyskutować o tekstach- warto również je pierwej skomentować, by zasygnalizować o czym właściwie chcesz w nich rozmawiać, w przypadku wrzucania obrazków- jest to jeszcze ważniejsze. Po prostu w przyszłości o tym pamiętaj.

To jest zbędne, bo ten obrazek mówił sam za siebie.
Jakoś na amerykańskim forum się spodobał,,, a tutaj już nie.

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Adamiak
>>Miłość jest albo na zawsze, albo wcale jej nie ma.
>   

I z czego się śmiejesz? Przecież dokładnie tak jest.

Na przykład miłość matki do dziecka - to jest miłość, ponieważ jest na zawsze. Matka kocha swoje dziecko aż do śmierci.
Podobnie miłość człowieka do swojego psa - to też jest miłość na zawsze.

A te tzw. "miłości", które zaczynają się wielkim weselem, a kończą jeszcze większym rozwodem, to nie jest miłość, tylko co najwyżej,,,, ślepe zauroczenie.

#132
10-06-2010 20:10
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>>>Miłość jest albo na zawsze, albo wcale jej nie ma.

>A te tzw. "miłości", które zaczynają się wielkim weselem, a kończą jeszcze większym rozwodem, to nie jest miłość, tylko co najwyżej,,,, ślepe zauroczenie.

    Tutaj chyba bardziej docenią twoje egzaltowane wynurzenia.

#133
10-06-2010 20:11
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>Jakoś na amerykańskim forum się spodobał,,, a tutaj już nie.

Ale bierzesz pod uwagę, że na różnych forach internetowych mogą panować inne zwyczaje? Także w kwestiach techniczno-organizacyjnych?

#134
10-06-2010 20:14
 Ocena 3 na 3
achura (304 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>A jednak pierwszy się nie udał... I czy twierdzisz, że to była miłość?
>Miłość jest albo na zawsze, albo wcale jej nie ma.

Szkoda czasu na dyskusję z Tobą...
Poza tym czytaj uważnie co Ci ja napisałam i inni piszą.
Napisałam wyraźnie, że ojciec moich dzieci czyli mój mąż zmarł...to chyba co innego niż nieudany związek nieprawdaż?

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi liliac
>>Jakoś na amerykańskim forum się spodobał,,, a tutaj już nie.
>Ale bierzesz pod uwagę, że na różnych forach internetowych mogą panować inne zwyczaje? Także w kwestiach techniczno-organizacyjnych?
>

To raczej nie kwestia zwyczajów forum, tylko po prostu różnic kulturowych między społecznościami.
Tu społeczność polska, tam amerykańska.
Obie społeczności mają zupełnie inny stosunek do krytyki zachowań kobiet.
Z punktu widzenia przeciętnego mężczyzny, dla polskiego mężczyzny kobieta jest "damą", a dla amerykańskiego "wredną małpą".

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365