 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-06-2010 22:37 | Piotrek_84 (631 punktów) | Relacje damsko-męskie
-2 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..#136 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Na przykład miłość matki do dziecka - to jest miłość, ponieważ jest na zawsze. Matka kocha swoje dziecko aż do śmierci.Albo nie kocha. A czasem to nawet nie lubi. Dlaczego myślisz takimi niesamowitymi kliszami? > A te tzw. "miłości", które zaczynają się wielkim weselem, a kończą jeszcze większym rozwodem, to nie jest miłość, tylko co najwyżej,,,, ślepe zauroczenie.Albo obustronna sympatia podparta pewnymi względami praktycznymi- np. koncepcją wspólnego opodatkowania. PS W obliczu faktu, że achura wyraźnie pisze, że jej mąż zmarł, stwierdzanie, że skoro jej związek się skończył, to musiał być nieudany, jest troszeczkę... niech no jakiś eufemizm wymyślę... no... tego... niefortunne  |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >>>Miłość jest albo na zawsze, albo wcale jej nie ma.> >A te tzw. "miłości", które zaczynają się wielkim weselem, a kończą jeszcze większym rozwodem, to nie jest miłość, tylko co najwyżej,,,, ślepe zauroczenie.> Tutaj chyba bardziej docenią twoje egzaltowane wynurzenia.  > Bawią mnie komentarze ludzi na temat 17 latek, które myślą, że się zakochały, i szaleją za jakimś chłopakiem. Wtedy dorośli jej mówią, że to nie miłość, że jej się wydaje, że jest niedojrzała i jeszcze nie wie co to znaczy "kochać"... A co robią sami dorośli?? 30 letnie kobiety wychodzą za mąż, wyprawiają huczne drogie wesele,,, a po 4 latach wydają kilka razy tyle na rozwód. I co? To już była ta dojrzała miłość? Efekt taki sam. Ja nie widzę żadnej różnicy. A nawet w przypadku tej 30 letniej kobiety strata była większa, a więc kto był bardziej niedojrzały? Heh |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Napisałam wyraźnie, że ojciec moich dzieci czyli mój mąż zmarł...to chyba co innego niż nieudany związek nieprawdaż?Myślałem, że mówiłaś o swoim drugim mężu i że to on był ich ojcem. Ale teraz jak spojrzałem na Twój wiek i porównałem z wiekiem twoich dzieci, oraz tym, że drugiego faceta miałaś po 30 tce, no to rzeczywiście mój błąd. Przeoczenie. Sorki. P.S. Ciekawe co byś mówiła, gdyby to twój syn miał takie problemy z kobietami, jak ja. Ale nie odpowiedziałaś,, co powiesz mojemu 31 letniemu koledze,,, A prosiłem cię o to. |
#139 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > To raczej nie kwestia zwyczajów forum, tylko po prostu różnic kulturowych między społecznościami.> Tu społeczność polska, tam amerykańska.Podejścia do wrzucania obrazka zamiast zagajenia rozmowy nie nazwałabym kluczową różnicą między społeczeństwem amerykańskim a polskim- nie jesteś pierwszą osobą zruganą za "goły obrazek" bez komentarza. Jeśli chcesz rozpocząć kontrowersyjny temat, rób to poprawnie od strony technicznej, by nie dawać dodatkowego pretekstu oponentom. Nieco momentami "rozpaczliwy" ton też ci nie pomaga w obronie swoich pozycji. > Obie społeczności mają zupełnie inny stosunek do krytyki zachowań kobiet.> Z punktu widzenia przeciętnego mężczyzny, dla polskiego mężczyzny kobieta jest "damą", a dla amerykańskiego "wredną małpą".OK- baby to wredne małpy, a faceci to świnie. A teraz pobawimy się w zoo  |
#140 1 na 1 | Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Albo nie kocha. A czasem to nawet nie lubi. Dlaczego myślisz takimi niesamowitymi kliszami?Jeśli kocha, to na zawsze. Jeśli nie kocha, to nigdy nie kochała. > W obliczu faktu, że achura wyraźnie pisze, że jej mąż zmarł, stwierdzanie, że skoro jej związek się skończył, to musiał być nieudany, jest troszeczkę... niech no jakiś eufemizm wymyślę... no... tego... niefortunne  Już jej wytłumaczyłem, skąd się wziął ten błąd. |
#141 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >Albo nie kocha. A czasem to nawet nie lubi. Dlaczego myślisz takimi niesamowitymi kliszami?> Jeśli kocha, to na zawsze. Jeśli nie kocha, to nigdy nie kochała.Straszny z ciebie idealista. A teraz założymy podniosły/wzruszający wątek pod tytułem "Czym jest miłość"  |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Nieco momentami "rozpaczliwy" ton też ci nie pomaga w obronie swoich pozycji.Kobiecie zaś zawsze pomaga: -"Ratuuuunku! chłop mnie klepnął w ramię" -"Ludzie policje wzywajta! Kobietę bijąąą!!!!!" > OK- baby to wredne małpy, a faceci to świnie. A teraz pobawimy się w zoo   |
#143 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > 30 letnie kobiety wychodzą za mąż, wyprawiają huczne drogie wesele,,, a po 4 latach wydają kilka razy tyle na rozwód. I co? To już była ta dojrzała miłość? Wiesz co?- podałem ci zły adres z tą przyjaciółką.pl - spróbuj tutaj. |
#144 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >Nieco momentami "rozpaczliwy" ton też ci nie pomaga w obronie swoich pozycji.> Kobiecie zaś zawsze pomaga:> -"Ratuuuunku! chłop mnie klepnął w ramię"> -"Ludzie policje wzywajta! Kobietę bijąąą!!!!!"Jak ciebie biją, to też możesz wezwać policję. PS Na tym forum rozpaczliwy ton zazwyczaj nie pomaga. |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >30 letnie kobiety wychodzą za mąż, wyprawiają huczne drogie wesele,,, a po 4 latach wydają kilka razy tyle na rozwód. I co? To już była ta dojrzała miłość?> Wiesz co?- podałem ci zły adres z tą przyjaciółką.pl - spróbuj tutaj.> Może jak cie kolejna baba zdradzi, to przestaniesz robić sobie żarty  |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Jak ciebie biją, to też możesz wezwać policję.Skończy się kompromitacją, wyśmianiem, drwinami,,,, niczym więcej. |
#147 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Ale nie odpowiedziałaś,, co powiesz mojemu 31 letniemu koledze,,, A prosiłem cię o to.Temu? Cytat:>>PS: A ty może popytaj mojego 31 letniego kolegę, z którym od czasu do czasu uprawiam seks, dlaczego wszystkie jego związki skończyły się klapą, aż postanowił szukać wsparcia u faceta. Swoją drogą, świetnie mi się z nim rozmawia i spędza wspólnie czas. To mój pierwszy facet, z jakim kiedykolwiek się tak blisko związałem,,, i wiesz co? ŻADNA z tych kobiet, które miałem, mu nie dorasta do pięt. Jednak niestety, nie zwiążę się z nim na stałe, gdyż zarówno ja, jak i on, potrzebujemy kobiety - choćby po to, żeby podnieść swój status społeczny. Będąc w związku jednopłciowym byśmy mieli status zerowy, a tego żaden z nas nie chce.
Skoro jest wam razem dobrze, to przestańcie szukać lasek i zamieszkajcie razem. Jeśli zależy wam bardziej na wyimaginowanym statusie społecznym, to przestańcie jęczeć i zajmijcie się córkami sołtysa (jeśli to wieś) albo "najfajniejszą laską na dzielnicy". To trochę kompromitujące jest- te twoje rozważania o miłości i statusie społecznym. Nie pasuje do wizerunku szlachetnego idealisty gryzionego przez niesprawiedliwy świat. |
#148 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Może jak cie kolejna baba zdradzi, to przestaniesz robić sobie żarty  Dlategoś taki smutniak...  |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Skoro jest wam razem dobrze, to przestańcie szukać lasek i zamieszkajcie razem. Jeśli zależy wam bardziej na wyimaginowanym statusie społecznym, to przestańcie jęczeć i zajmijcie się córkami sołtysa (jeśli to wieś) albo "najfajniejszą laską na dzielnicy".Takie wredne małpy, to nawet na nas nie zwrócą uwagi. Tego typu kobiety gustują w skinach i dresiarzach  Poza tym, oprócz statusu, potrzebna też jest nam miłość ze strony partnerki. Sam status nie wystarczy. Nie samym statusem człowiek żyje  Niemniej jednak, jest on bardzo ważny. > To trochę kompromitujące jest- te twoje rozważania o miłości i statusie społecznym. Nie pasuje do wizerunku szlachetnego idealisty gryzionego przez niesprawiedliwy świat.Mylisz się. Chęć statusu i miłości wcale się ze sobą nie gryzą. Najczęściej człowiek chce i jednego i drugiego. |
#150 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Takie wredne małpy, to nawet na nas nie zwrócą uwagi. Tego typu kobiety gustują w skinach i dresiarzach  Ja tam nie wiem- w mojej grupie towarzyskiej i społecznej związek jednopłciowy nie niszczy statusu społecznego, więc nie nadaje się na doradcę- może jednak popracuj nad córką sołtysa, skoro u was status szacuje się inaczej. > Poza tym, oprócz statusu, potrzebna też jest nam miłość ze strony partnerki. Sam status nie wystarczy. Nie samym statusem człowiek żyje Niemniej jednak, jest on bardzo ważny.To co? Zrozumienie i dobre stosunki z partnerem nie wystarczą? Musi zaraz baba być? Skoro kobiety irytują was obu, może jednak lepiej wam będzie razem. Jeśli dusi was lokalne pojęcie statusu społecznego, wyprowadźcie się do większego miasta. > >To trochę kompromitujące jest- te twoje rozważania o miłości i statusie społecznym. Nie pasuje do wizerunku szlachetnego idealisty gryzionego przez niesprawiedliwy świat.> Mylisz się. Chęć statusu i miłości wcale się ze sobą nie gryzą. Najczęściej człowiek chce i jednego i drugiego.Nieco się gryzą, jeśli są przedstawiane w taki specyficzny sposób i jednocześnie zestawiane z łzawymi opowieściami o miłości po grób. Zwłaszcza, jeśli po takich wcześniejszych deklaracjach piszesz, że chętnie byś się z kimś związał, ale popsuje ci to status społeczny. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|