 |
"spór między religią a nauką" Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-01-2011 17:15 | Michał Grzesiowski (17 punktów) | "spór między religią a nauką" | Witam Latem zeszłego już roku w radiu Tok Fm odbył się cykl rozmów Hanny Zielińskiej z Piotrem Szwajcerem "spór między religią a nauką". W sieci jest dostępny niestety tylko jeden plik mp3. Czy ktoś z was ma może dostęp do pozostałych ? lp.nelt@5891_ead | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..#1 -2 na 2 | Desseberger (43 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | Nie słuchaj tych bzdur, nie ma żadnego sporu.  |
#2 3 na 3 | Madman (7811 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > Nie słuchaj tych bzdur, nie ma żadnego sporu. Spór jest sztucznie wywoływany przez stronę religii. Nauce na tym nie zależy. |
#3 2 na 2 | Michał Grzesiowski (17 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > >Nie słuchaj tych bzdur, nie ma żadnego sporu. > Spór jest sztucznie wywoływany przez stronę religii. Nauce na tym nie zależy.Oboje niezwykle mi pomogliście :/ |
#4 1 na 1 | Madman (7811 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | |
#5 -3 na 3 | Desseberger (43 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > Spór jest sztucznie wywoływany przez stronę religii. Nauce na tym nie zależy.Nigdy nie zauważyłem, aby jakikolwiek spór był wywołany ze strony religii, jeśli jest to nie dotyczy on przeważnie nauki, skąd bramin zajmujący się teologią ma wiedzieć co to jest oscylacja neutrin? Spór natomiast jest sztucznie wywoływany przez Dawkinsa czy Was, choćby  |
#6 9 na 9 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > Nigdy nie zauważyłem, aby jakikolwiek spór był wywołany ze strony religiiPrzegapiłeś kreacjonizm? Gdzie hibernowałeś i jak długo? |
#7 8 na 8 | TyDraniu (6569 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > skąd bramin zajmujący się teologią ma wiedzieć co to jest oscylacja neutrin?Dobre pytanie! Skąd ma wiedzieć, co to jest Wielki Wybuch, teoria heliocentryczna, teoria ewolucji, psychologia społeczna, metoda in-vitro? Oczywiście przeważnie nie wie. Jednak wie, czy kłóci się ta oscylacja neutrin z jego świętą księgą i to właśnie generuje ten spór. |
#8 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > Nie słuchaj tych bzdur, nie ma żadnego sporu. A czy nie można sobie samemu wyrobić własnego zdania? Pan, jak jakiś ksiądz, musi każdemu powiedzieć co ma myśleć? @@@ . |
#9 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > Nigdy nie zauważyłem, aby jakikolwiek spór był wywołany ze strony religii,A gdzie Pan zaglądał? > jeśli jest to nie dotyczy on przeważnie nauki,W dawnych czasach miałby Pan rację uczonych palono jako heretyków, a nie jako uczonych. Ale dziś wystarczy poczytać oficjalne dokumenty Kościoła Katolickiego, aby zauważyć ten spór. > skąd bramin zajmujący się teologią ma wiedzieć co to jest oscylacja neutrin?Według mojej wiedzy braminowi teologia jest bardziej obcą niż oscylacja neutrin. Natomiast teolodzy katoliccy bredzą nawet na tematy, o których nie mają zielonego pojęcia. > Spór natomiast jest sztucznie wywoływany przez Dawkinsa czy Was, choćbyPrzepraszam, ale bardzo proszę o przedstawianie konkretnych poglądów Dawkinsa, w których on wywołuje sztucznie spór. Może aby ułatwić znajdzie Pan tu moje poglądy, w których ustosunkowuję się do sporu pomiędzy Kościołem a nauką. Proszę o konkretny zarzut wywoływania sztucznego sporu. Wielce Szanowny Panie, to forum jest dla ludzi poszukujących prawdy, najczęściej wynikającej z wiedzy naukowej, ludzie którzy Prawdę już posiedli niczego ciekawego tu nie znajdą, a na ewangelizację nawiedzonych to my jesteśmy bardzo odporni.
Z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda. @@@ . |
#10 1 na 1 | Desseberger (43 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > Przegapiłeś kreacjonizm? Gdzie hibernowałeś i jak długo?Ty to nazywasz atakiem na naukę?  Banda niedouczonych protestantów wymyśliła sobie trzy teorie ( te są najbardziej popularne), które z nauką nie mają nic wspólnego i mam to odbierać jako atak na naukę? Ataki na naukę wyglądają całkiem inaczej, atakuje się metodologię CAŁEJ nauki, a nie bezskutecznie powtarza wyuczone na kazaniach frazesy. Jeśli kreacjonizm na prawdę miałby atakować naukę, to nie atakowałby tylko TE i Wielkiego Wybuchu, ale walczyłby z chemią, fizyką, matematyką(w końcu ona tworzy aparat do opisu tych zjawisk) > Pan, jak jakiś ksiądz, musi każdemu powiedzieć co ma myśleć?Proponowałem tylko, abyś nie tracił na te bzdury czasu, czas to cenna rzecz. > Ale dziś wystarczy poczytać oficjalne dokumenty Kościoła Katolickiego, aby zauważyć ten spór.Proszę mi przedstawić te oficjalne dokumenty kościoła, które atakują naukę. Z tego co wiem kościół jest całkiem bierny na naukę, bez braku wiedzy nie ma jak się sprzeczać w sumie. Poza tym dlaczego od razu kościoła katolickiego ? Wasz antyklerykalizm zabrania wam wychodzić poza obszary "kościoła katolickiego"? > Wielce Szanowny Panie, to forum jest dla ludzi poszukujących prawdy, najczęściej wynikającej z wiedzy naukowej, ludzie którzy Prawdę już posiedli niczego ciekawego tu nie znajdą, a na ewangelizację nawiedzonych to my jesteśmy bardzo odporni.Proszę Pana! ależ ja nadal szukam prawdy po przez naukę, z kościołem dużo wspólnego nie mam. Właściwie to nic wspólnego z nim nie mam, a kościół nie ma też nic wspólnego z nauką, poza ich teologią > Przepraszam, ale bardzo proszę o przedstawianie konkretnych poglądów Dawkinsa, w których on wywołuje sztucznie spór.> Może aby ułatwić znajdzie Pan tu moje poglądy, w których ustosunkowuję się do sporu pomiędzy Kościołem a nauką.> Proszę o konkretny zarzut wywoływania sztucznego sporu.Mam Ci zacytować "Boga Urojonego"? Dawkins nie tylko w tej książce atakuje religie jako jej dogmaty, ale i samą wiarę, która nazywa irracjonalną. Jego zdaniem nauka wykluczała religię całkiem, a jeśli tego nie zrobiła to zrobi w krótkim czasie no i nie można zapominać o walce jaka jest pomiędzy religią, a nauką w głowie Dawkinsa! no i Waszej. Zgadzasz się z tym Andrzeju? > Dobre pytanie! Skąd ma wiedzieć, co to jest Wielki Wybuch, teoria heliocentryczna, >teoria ewolucji, psychologia społeczna, metoda in-vitro? Oczywiście przeważnie nie >wie.Zdziwiłbyś się jak dobre mają obserwatorium astronomiczne w Watykanie  (ale nigdy nie zauważyłem dokumentów, aby zaprzeczały Wielkiemu Wybuchowi, nigdy znaczy od roku co najmniej 1985). Metoda In-Vitro jest niezgodna z ich systemem etycznym.  |
#11 4 na 4 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > Ty to nazywasz atakiem na naukę?Ja to nazywam "sporem wywołanym ze strony religii". Tak, jak to zostało ujęte. > Banda niedouczonych protestantów wymyśliła sobie trzy teorie (te są najbardziej popularne), które z nauką nie mają nic wspólnego i mam to odbierać jako atak na naukę?Przypomnij sobie kiedy ostatnio w USA skazano człowieka za nauczanie teorii Darwina (jeszcze w roku 1925), albo jakie naciski wywierane są bez przerwy na rady szkolne, stanowe komisje programowe itp. -- ostatnio zresztą z pewnymi sukcesami. Tak, jest to forma ataku na naukę. To jest prezentowanie młodym ludziom w szkołach teologii przebranej za naukę. > Dawkins nie tylko w tej książce atakuje religie jako jej dogmaty, ale i samą wiarę, która nazywa irracjonalną.Bo jest irracjonalna. Nie ma nic racjonalnego w przyjmowaniu na wiarę i bez dyskusji bajeczek przeczączych powszechnie uznanej wiedzy. |
| Desseberger (43 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > Ja to nazywam "sporem wywołanym ze strony religii". Tak, jak to zostało ujęte.Osobiście nazwałbym nazwa: spór wywołany ze strony bandy idiotów należących do jakiegoś zbioru, który wyznaje jakiś tam system religijny Nie uważasz, że religia to zbyt ogólne określenie? > Przypomnij sobie kiedy ostatnio w USA skazano człowieka za nauczanie teorii Darwina >(jeszcze w roku 1925), albo jakie naciski wywierane są bez przerwy na rady szkolne, >stanowe komisje programowe itp. -- ostatnio zresztą z pewnymi sukcesami.Mógłbyś jakoś ubrać ten zarzut ze skazaniem w dowody? Naciski to wywierają też ludzie walczący o prawa pająków i mrówkojadów, ale jeśli są irracjonalne tak jak kreacjonizm to dużego sukcesu odnieść nie mogą, jeśli odnoszą to należy winić ogłupiałą kadrę oświaty, nie religię. Nie nazywaj tego atakiem na naukę, tylko atakiem na konkretną teorię, zdefiniowałem wyżej prawdziwy atak na naukę. > Bo jest irracjonalna. Nie ma nic racjonalnego w przyjmowaniu na wiarę i bez dyskusji >bajeczek przeczączych powszechnie uznanej wiedzy.Rozumiem, że swój ateizm opierasz na faktach empirycznych?  webmaster: Mógłbyś wstawić możliwość pisania kodu? |
#13 6 na 6 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > >Ja to nazywam "sporem wywołanym ze strony religii". Tak, jak to zostało ujęte.> Osobiście nazwałbym:> spór wywołany ze strony bandy idiotów należących do jakiegoś zbioru, który wyznaje jakiś tam system religijnyW ten sposób można sobie zanegować dowolne zjawisko żonglując definicjami. Nie zaprzeczysz, że teoria Darwina była długo i intensywnie zwalczana przez przedstawicieli religii, nie nauki. > Nie uważasz, że religia to zbyt ogólne określenie?Nie. > Mógłbyś jakoś ubrać ten zarzut z skazaniem w dowody?Odrabiaj pracę domową, OK? en.wikipedia.org/wiki/Scopes_Trial> Naciski to wywierają też ludzie walczący o prawa pająków i mrówkojadów, ale jeśli są irracjonalne tak jak kreacjonizm to dużego sukcesu odnieść nie mogą.Co nie zmienia faktu, że są to religijne -- motywowane wierzeniami religijnymi -- ataki na wiedzę naukową. > Nie nazywaj tego atakiem na naukę, tylko atakiem na konkretną teorię, zdefiniowałem wyżej prawdziwy atak na naukę.Odpowiedziałem już wyżej, że żonglowaniem definicjami da się udowodnić wszystko co chcesz. > >Bo jest irracjonalna. Nie ma nic racjonalnego w przyjmowaniu na wiarę i bez dyskusji bajeczek przeczączych powszechnie uznanej wiedzy.> Rozumiem, że swój ateizm opierasz na faktach empirycznych?Opieram na braku jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia do zakładania realnego istnienia desygnatu pojęcia "bóg". To nie ja mam sobie zawracać głowę myśleniem nad uzasadnianiem istnienia tego odpowiednika krasnoludków, to na ludziach którzy twierdzą, że istnieje spoczywa ciężar dowodu. |
| Desseberger (43 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > ie zaprzeczysz, że teoria Darwina była długo i intensywnie zwalczana przez przedstawicieli religii, nie nauki.Religii jest pełno, poza tym przedstawiciele nauki (choćby Константин Мережковски  ) też zwalczali, lub inaczej : byli przeciwko teorii ewolucji. Wszystkie teorie muszą mieć swoich przeciwników, to jest motorem do weryfikowania błędów. Z teorii atomistycznej też się śmiano, aż się jeden zabił  . > Nie.religie:> Co nie zmienia faktu, że są to religijne -- motywowane wierzeniami religijnymi -- >ataki na wiedzę naukową.Niech sobie będą nawet motywowany wierzeniami w nadludzką mrówkojadów w swetrach dopóty, nie atakują metod naukowych jak i całej nauki poza TE ( co prawda niektórych wiedza do tego tematu się ogranicza) nie mogą być nazwane atakami na naukę. Poza tym! chyba dobrze, że takie "ataki naukowe" istnieją, bez nich nie byłoby sceptycyzmy, który Wam chyba przeszkadza  albo się mylę. > Odpowiedziałem już wyżej, że żonglowaniem definicjami da się udowodnić wszystko co >chcesz.Przykro mi ale tak definiuje się atak na naukę w środowiskach naukowych i filozoficznych  . > Opieram na braku jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia do zakładania realnego >istnienia desygnatu pojęcia "bóg". To nie ja mam sobie zawracać głowę myśleniem nad >uzasadnianiem istnienia tego odpowiednika krasnoludków, to na ludziach którzy >twierdzą, że istnieje spoczywa ciężar dowodu.Nie odpowiedziałeś mi na pytanie, sofisto. |
#15 4 na 4 | Ania... (14138 punktów) | Odp: "spór między religią a nauką" | > Ataki na naukę wyglądają całkiem inaczej, atakuje się metodologię CAŁEJ nauki, a nie bezskutecznie powtarza wyuczone na kazaniach frazesy. Jeśli kreacjonizm na prawdę miałby atakować naukę, to nie atakowałby tylko TE i Wielkiego Wybuchu, ale walczyłby z chemią, fizyką, matematyką(w końcu ona tworzy aparat do opisu tych zjawisk)Widocznie przewidując totalną porażkę takich działań, zawężono pole manewru. Ale kwestionując metody naukowe badań świata - a to dokładnie się robi - kwestionuje się naukę jako taką, dlatego te ataki są atakami wymierzonymi w naukę. TE to element nauki. (parafrazując - czy atakując serce lub trzustkę np. nożem, mogę powiedzieć tylko, że atakuję serce / trzustkę, czy też osobę?) > Mam Ci zacytować "Boga Urojonego"?> Dawkins nie tylko w tej książce atakuje religie jako jej dogmaty, ale i samą wiarę, która nazywa irracjonalną. Jego zdaniem nauka wykluczała religię całkiem, a jeśli tego nie zrobiła to zrobi w krótkim czasie no i nie można zapominać o walce jaka jest pomiędzy religią, a nauką> w głowie Dawkinsa! no i Waszej.A wiara jest racjonalna? Poza tym argumentacja Dawkinsa jest poparta dość precyzyjnym wywodem. W którym miejscu się nie zgadzasz? Czy nie zgadzasz się, że wiara często prowadzi do fanatyzmu? Że często efektem jest przemoc (święte wojny, kary dla ofiar gwałtu, obrzezanie kobiet i in.)? Że duża liczba przestępstw i aktów agresji jest popełniana właśnie w imię religii? |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|