 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-02-2012 18:59 | Mikuś Frąckiewicz (616 punktów) | Deewangelizacja!
4 na 8 | Niegdyś, po chrzcie naszej ojczyzny, rozpoczęła się pożałowania godna ewangelizacja. Wpajanie w nasz znamienity naród chrześcijaństwa. Dziś wszyscy widzimy, jakie są tego skutki. Choć polski katolicyzm jest płytki, to jednak bardzo zacietrzewiony i trudno zmienić stan rzeczy. Jak myślicie, czy Polaków można deewangelizować? A jeśli tak, to jak? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 #106 2 na 2 | rdest (2492 punktów) | Odp: Deewangelizacja! |
> Każdy może się pomylić, także ktoś ze wszechmiar wielki ja do trzeciej klasy byłem katolikiem i to dość mocnym, a w czwartej klasie przeszedłem na ateizm.Całe życie przed Tobą. Co będzie za cztery lata?  > Może Newton też zmienił zdanie w czasie śmierci...Może Hitchens też zmienił zdanie w czasie śmierci...
Konformizm gwarantem spójności grupy |
#107 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Deewangelizacja! | |
#108 1 na 1 | rdest (2492 punktów) | Odp: Deewangelizacja! |
> Temat wart samodzielnego wątku.Z pewnością - także w kontekście rzekomego(bądź rzeczywistego) upośledzenia ich zdolności poznawczych. > Problemem są nie tylko "wierzący" uczeni, ale także to "w co wierzą" ci uczeni.Panie Andrzeju, dla mnie nie są żadnym problemem - ich wiara, ich sprawa(oczywiście dopóty, dopóki nie pchają się z nią w moje życie). Problemem mogą być dla ludzi wyznających inne religie(także ateistyczne). Podobnie jak Pan, nie wierzę w nic. Uważam, że "wiara" i "nadzieja" to wyrazy należące do słownika wszelkiej maści fideistów(także ateistów). Dziękuję za linki i pozdrawiam
Konformizm gwarantem spójności grupy |
#109 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Deewangelizacja! |
> >>>Temat wart samodzielnego wątku.> Z pewnością - także w kontekście rzekomego (bądź rzeczywistego) upośledzenia ich zdolności poznawczych.No, właśnie. Zaczął tu problem pan Maciej (Maceox), ale ważnym jest pytanie kiedy i jak się rodzi "wiara". Dla mnie podstawą wiary jest ukształtowana już w przedszkolnym wieku osobowość, ale czy kształtowana jest na czystej tablicy, czy są jakieś uwarunkowania genetyczne? (Dean Hamer, Peter Copeland. "GENY A CHARAKTER. JAK SOBIE RADZIĆ Z GENETYCZNYM DZIEDZICTWEM?" archiwum.wiz.pl/1999/99034600.asp ) ( www.focus.(*)e/kto-wychowuje-twoje-dziecko/ ) > >Problemem są nie tylko "wierzący" uczeni, ale także to "w co wierzą" ci uczeni.> Panie Andrzeju, dla mnie nie są żadnym problemem - ich wiara, ich sprawa (oczywiście dopóty, dopóki nie pchają się z nią w moje życie).Jako autorytety zawsze się pchają w nasze życie. Nawet wówczas, gdy nie uznajemy autorytetów. > Problemem mogą być dla ludzi wyznających inne religie (także ateistyczne).> Podobnie jak Pan, nie wierzę w nic.Zgoda, ale bez przesady. Jestem zwolennikiem sceptycyzmu naukowego - a to praktyczna postawa przyjmowana przez olbrzymią większość społeczności naukowej, która polega na uznawaniu za wiarygodne tylko tych teorii i wyników badań, które spełniają elementarne zasady metodologii naukowej, czyli w takich samych warunkach dają ten sam wynik. Sceptycyzm naukowy jest często atakowany jako postawa nazbyt konserwatywna, blokująca rozwój nauki. Jednak atak ten pochodzi zazwyczaj ze strony zwolenników pseudonauki, których teorie i opisy zdarzeń nie są bardzo często podbudowane rzetelnymi wynikami badań i wiarygodnymi faktami. Elementarną zasadą metody naukowej jest to, że obowiązek rzetelnego dowodu proponowanej nowej teorii spoczywa na osobie, która tę teorię proponuje. Teorie nieudokumentowane rzetelnie, zwłaszcza jeśli stoją one w ostrej sprzeczności z dotychczas zebraną wiedzą naukową, są odrzucane przez sceptycyzm naukowy tak długo, aż ktoś przedstawi przekonujące dowody na ich prawdziwość. tuDo Pyrrona z Elidy i do solipsyzmu jest mi ogromnie daleko. Pozdrawiam serdecznie. @@@ . |
#110 2 na 2 | rdest (2492 punktów) | Odp: Deewangelizacja! |
> Każdy może się pomylić, także ktoś wielki  Pełna zgoda. Ty także, jak mniemam? 
Konformizm gwarantem spójności grupy |
#111 1 na 1 | MadameDeVoltaire (1428 punktów) | Odp: Deewangelizacja! | > dlatego trzeba działać!Rewolucji tu nie będzie, siłą nie zdziałasz bo już próbowali :<
Zmieniłam login, bo wszyscy myśleli, że jestem facetem. |
#112 1 na 1 | Mikuś Frąckiewicz (616 punktów) | Odp: Deewangelizacja! | > >dlatego trzeba działać!> Rewolucji tu nie będzie, siłą nie zdziałasz bo już próbowali :<Może źle próbowali? W końcu burzenie kościołów nie jest najepszą metodą.
Religię wynaleźli słabi ludzie, którzy bali się śmierci. Amen! |
#113 3 na 3 | Mikuś Frąckiewicz (616 punktów) | Odp: Deewangelizacja! | > >Każdy może się pomylić, także ktoś wielki  > Pełna zgoda. Ty także, jak mniemam?  Tak jest, jestem czcigodny i wielki  ale mylę się ze wszechmiar często 
Religię wynaleźli słabi ludzie, którzy bali się śmierci. Amen! |
1 2 3 4 5 6 7 8 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|