Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
12-12-2012 00:19Zabójca-Bogów (3947 punktów)Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
Ocena 11 na 11
Ulepiłem sobie Boga ze śniegu .
(kto Katolikowi zabroni...mam Metkę...tzn:Metrykę Hu...Chrztu...nie chciał mi dać proboszcz Exkomuniki..a prosiłem ...za 2 Bogów się podałem schizma/herezja jak ta lala ...i 666 częścią Trójcy Świń-tej się ogłosiłem ...a tu NIC nawet powieka klesze nie drgnąła . I dodał że nie może wystawić mi papieru BO KOŚCIÓŁ Katolicki NIGDY NIE NIE WYSTAWIAŁ EXKOMUNIK NA PAPIERZE...kłamczuszek z Niego a Proboszcz ...)

Jest to Bóg-Bałwan i jest bezmózgiem .
Jest wszechmocnym absolutem (może się np:rozpuścić...ja tego nie umiem...).
Tylko te ptaki na nim siadają i mu nos z marchwi dziobią...pewno Ateiści ...

P.S. Czyż osoba taka jak Ja ...Katolik (ochrzczony i mający gdzieś proszenie się o Apostazję KrK -exkomunika to jest to!!!) pretendujący do miana Racjonalisty nie może sobie mieć własnych osób Boskich we własnej Czwórcy Bożej czyli :

1.Bóg-Bałwan Zimolubek
2.Marzanna Topiona Wiosenna
3.Strach na Wróble Słomiany Wesz-Mocny Letni
4.Kasztanowy Ludzik Jesienny

A wszystkie Wesz-mocne i Zabawicielskie no i jedyne Prafdziwe ...

Zabójca-Bogów
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..
#16
12-12-2012 14:13
 Ocena 1 na 1
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi romaro
> Żeby tylko stodół ...
Tyle, że tu się nikt w środku nie zmieści. Co najwyżej można związać drutem, czy też skuć kajdankami w rządek i podłączyć do prądu.
No, ale może podsuwanie takich pomysłów to nie jest najlepszy pomysł.

#17
12-12-2012 14:35
 Ocena 11 na 11
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi worek kości
>Chcesz powiedzieć, że spotkałaś się z fizycznymi atakami na siebie ze względu na swój ateizm?
Z fizycznymi nie, ale z agresją słowną spotykam się praktycznie na co dzień w życiu publicznym. Publikatorami takich wypowiedzi są również media publiczne oraz część polityków, czyli sama sobie finansuję tę przyjemność.
A związek pomiędzy "mową nienawiści", a przemocą fizyczną? Czytałam opracowanie brytyjskiego historyka, który wymieniał okręgi (diecezje, czy jak oni to nazywają) w Polsce przedwojennej, gdzie były głoszone najbardziej agresywne antysemickie kazania (takie, że nawet Watykan przysyłał upomnienia). I dziwnie jakoś te regiony pokrywają się z mapą późniejszych pogromów.
Przykład ze świata? Jak długo działała "słynna" stacja radiowa w Rwandzie? Kilka lat, a skuteczność porażająca.

#18
12-12-2012 14:57
 Ocena 1 na 1
Irracja (4721 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi TyDraniu
>A czy klient wchodzi na Racjonalistę?
>>Ja rozumiem chęć odreagowania pewnych spraw, lecz czy kosztem opinii o ateistach?...
>Czy jeden wpis na forum lub nawet jakiekolwiek fakty są w stanie zmienić opinię klienta i jego rodziny na ten temat?
>No i w końcu, czy można powstrzymać potrzebę publicznego wyrażenia pewnych emocji i gdzie jest najlepsze miejsce do ich wyrażenia? Ja uważam, że czasami człowiek musi (inaczej się udusi), a jeśli koniecznie musi, to najlepiej "wśród swoich".
>

>

... ale brak wpisu, poprawić opinię może...


... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga" takiego jak chciałyby religie... reszta to zwykłe insynuacje...

#19
12-12-2012 15:30
 Ocena 2 na 2
worek kości (2937 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi Irracja
>Oczywiście, choć media nie mówiły ani słowa na temat sprawcy, cała obecna wówczas rodzina klienta uznała, że to "musi być sprawka ateistów". Nie chorego psychicznie, nie wandala czy kogoś innego, lecz właśnie ateisty.

Jak to miło poczytać na racjonaliście, że nie zależy szybko generalizować, więc z faktu, że ktoś chciał zniszczyć symbol religijny nie wynika wcale, że należy obwiniać za to wszystkich ateistów, tylko po prostu musiał to być jakiś wandal i szaleniec. Podobnie gdy ktoś zrobi coś strasznego ateistom, to wtedy też na racjonaliście czytam upomnienia, że to nie dlatego, że religia jest zła, tylko po prostu danej jednostce odbiło. A nie, czekaj

bembergiem w berg

Irracja (4721 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi Anna Salman
>A ja wyzbyłam się złudzeń - nasze postawy nie wpływają w żaden sposób na naszą opinię w oczach rzymskich katolików. Oni najpierw wyrobili sobie przekonanie, tzn. przejęli je od swoich przewodników duchowych, a teraz gorliwie wyszukują "dowodów" na potwierdzenie z góry założonej tezy.
>W Polsce ateiści to Żydzi XXI w., a ja zaczynam się obawiać tego, że jest jeszcze w Polsce wiele drewnianych stodół.

... i właśnie o te wyszukiwane "dowody" chodzi. Sami im dajemy "broń do ręki", broń która pomaga im w utrzymaniu "stanu zagrożenia ateizmem". KRK usadowił się między wiernymi i "Bogiem", a taki "stan zagrożenia" powoduje nie tylko, że ktoś broniąc, w swoim mniemaniu "Boga", broni też KRK. Taki "stan zagrożenia ateizmem" blokuje "oddolne ruchy wiernych" krytycznie nastawionych do wielu aspektów działalności KRK. No bo kto z nich będzie krytykował KRK, nie narażając się w takiej sytuacji na zarzut "ateisty i wroga bożego". Kto w takiej sytuacji poprze wiele wniosków ateistów i innych środowisk (nieraz nie uderzających w religię), nie bojąc się okrzyknięcia "ateistą i wrogiem bożym"? I tu już należy dostrzec również winę samych ateistów...

... czasami mam wrażenie, że część "ateistów" traktuje ateizm jak świetną zabawę - traktuje jak odskocznię od niechcianych teraz ograniczeń religii i kościoła. Dziś ateista, a jutro? Wystarczy wyklepać "mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa" i sypnąć trochę więcej "srebrników" na tacę, by jednak "dostąpić zbawienia". Jak to brzmi, parafrazując pewne dawne hasło komuny? " Mentalność katolika wiecznie żywa"?...

... udanego popołudnia, życzę...


... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga" takiego jak chciałyby religie... reszta to zwykłe insynuacje...

#21
12-12-2012 15:35
 0 na 4
worek kości (2937 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi Meretseger
>>Chcesz powiedzieć, że spotkałaś się z fizycznymi atakami na siebie ze względu na swój ateizm?
>Ja z fizycznymi nie, ale ostatnio (dokładnie 4 grudnia) usłyszałam od koleżanki (niezbyt bliskiej) piękne przemówienie na temat "tych wstrętnych ateistów, co to niczego nie uszanują i nie mają żadnych zasad moralnych". Dowiedziałam się, jak to się puszczam na prawo i lewo, źle wychowuję dzieci, biorę narkotyki, maluczko, a okradłabym kogoś albo i zamordowała. W każdym razie obyczajówka i opieka społeczna stały u drzwi. Spokojnie wysłuchałam, po czym odpowiedziałam "wiesz, JA jestem ateistką". Widok oczu w słup i opadniętej szczęki - bezcenny.

Wypowiedź jest trochę niespójna logicznie - czemu koleżanka była zaskoczona Twoim ateizmem, skoro w pierwszym zdaniu mówisz o tym, że przemówienie dotyczyło "wstrętnych ateistów"? "I wtedy ona powiedziała do mnie - "ty wstrętna ateistko", na co ja - "wiesz, ja jestem ateistką", na co ona oczy w słup i opadnięta szczęka". Nie kumam tego, ale to tylko tak na marginesie.

Tak czy siak, próbujesz powiedzieć, że ludzie by nie plotkowali i nie obgadywali się wzajemnie, nie pouczali i nie obrażali się, nie wtrącali w cudze sprawy i nie podkładali sobie świń, gdyby wszyscy byli ateistami?

bembergiem w berg

Irracja (4721 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi worek kości
>>Oczywiście, choć media nie mówiły ani słowa na temat sprawcy, cała obecna wówczas rodzina klienta uznała, że to "musi być sprawka ateistów". Nie chorego psychicznie, nie wandala czy kogoś innego, lecz właśnie ateisty.
>Jak to miło poczytać na racjonaliście, że nie zależy szybko generalizować, więc z faktu, że ktoś chciał zniszczyć symbol religijny nie wynika wcale, że należy obwiniać za to wszystkich ateistów, tylko po prostu musiał to być jakiś wandal i szaleniec. Podobnie gdy ktoś zrobi coś strasznego ateistom, to wtedy też na racjonaliście czytam upomnienia, że to nie dlatego, że religia jest zła, tylko po prostu danej jednostce odbiło. A nie, czekaj
>
bembergiem w berg


... hmmm, jak to było?. "Żadna ideologia nie jest ani dobra, ani zła. To zinstytucjonalizowanie i interesy przywódców kierują je na złe tory".
Całe szczęście, ateizmu to jeszcze nie dotyczy, wszak ateizm nie jest zinstytucjonalizowany"...




... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga" takiego jak chciałyby religie... reszta to zwykłe insynuacje...

#23
12-12-2012 15:50
 Ocena 2 na 6
worek kości (2937 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi Anna Salman
>>Chcesz powiedzieć, że spotkałaś się z fizycznymi atakami na siebie ze względu na swój ateizm?
>Z fizycznymi nie, ale z agresją słowną spotykam się praktycznie na co dzień w życiu publicznym.

A ja na portalu racjonalista.pl codziennie czytam obelgi pod adresem wierzących (a nawet swoim). Już dawno nie miałem przed nosem "Faktów i mitów" lub "Nie", ale zwykle nie było numeru bez obrażania katoli. No i ciekawostka, teiści niby wszędzie widzą, że ich wszyscy obrażają i atakują, a i ateiści się skarżą, że z każdej strony dybie na nich mowa nienawiści. Zastanawiające.

No i "mowa nienawiści". Zdaje się, że w większości przypadków, to inna nazwa na polityczną poprawność - należy się pilnować z wyrażaniem własnych myśli, z krytyką pewnych grup społecznych, bo zaraz cię oskarżą o szerzenie mowy nienawiści. Prawaki mają swoją "cywilizację śmierci", a lewaki "mowę nienawiści". I wszyscy się wypinają na wszystkich.

>Przykład ze świata? Jak długo działała "słynna" stacja radiowa w Rwandzie? Kilka lat, a skuteczność porażająca.

Mhm, czyli to religia odpowiada za tamtą bratobójczą rzeź? Takie proste myślenie aż boli. Faktem jest, że bojówki organizowały się w kościołach, że bywali księża nawołujący do zbrodni. Ale katolicy byli zarówno wśród Hutu jak i wśród Tutsi. Szaleństwo i zło zdobywa swoich wyznawców ponad podziałami.


bembergiem w berg

#24
12-12-2012 16:25
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi worek kości
>A ja na portalu racjonalista.pl codziennie czytam obelgi pod adresem wierzących (a nawet swoim).

Nie wk....j się, ja to Cię nawet lubię.

#25
12-12-2012 16:58
 Ocena 4 na 6
zakleszczony (2892 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi worek kości
>>Z jedenej strony używa wytworów logiki i racjonalizmu (chociażby PC),z drugiej zaś akceptuje system wypełniony sprzecznościami.
>Podaj przykład takiej wewnętrznej sprzeczności systemu religijnego (katolickiego).
>>Może na tym polega sens tzw "natury ludzkiej". Jeśli tak to pewnie nie jestem człowiekiem bo ja tak nie mogę. Jeśli 2+2=4 w dni robocze to i w niedziele też. A u nich nie.
>Obawiam się, że w tym przypadku odrobinę odleciałeś. W jakim sensie osoby wierzące odrzucają matematykę?
>
bembergiem w berg

Przecież nie napisałem, że odrzucają matematykę. Ale skoro chcesz sprzeczności... Czy wszechwiedzący bóg może czegoś nie wiedzieć? Bo jeśli tak to nie jest wszechwiedzący. A jeśli nie to nie jest wszechmocny.
To było formalnie. A teraz ludzki paradoks. Gdyby cały znany Wszechświat zmniejszyć do rozmiarów kuli ziemskiej to sama Ziemia byłaby mniejsza od jednego atomu wodoru. Nie mogę uwierzyć, że istocie zdolnej do stworzenia tak gigantycznego tworu zależy na hołdach i paciorkach istotek mniejszych od bakterii (w jej, tej istoty, skali) i o czasie życia mniejszym od mgnienia oka (w jej skali). Że w ogóle jej zależy na czymkolwiek z nami związanym. Czy my się przejemy tym co o nas myślą bakterie?

#26
12-12-2012 17:36
 Ocena 1 na 5
worek kości (2937 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi zakleszczony
>Ale skoro chcesz sprzeczności... Czy wszechwiedzący bóg może czegoś nie wiedzieć? Bo jeśli tak to nie jest wszechwiedzący. A jeśli nie to nie jest wszechmocny.

Jak mawiał Nietzsche - używamy słów, a zapominamy, że to tylko słowa, sztywne foremki próbujące uchwycić rzeczywistość w całej jej zmienności - taka sytuacja musi z konieczności generować błędy i paradoksy. Paradoksów w historii filozofii było mnóstwo i najczęściej brały się z błędnego używania języka. Jest to trochę przykre, że ktoś rzuca - ha, a czy Bóg może stworzyć kamień, którego nie będzie potrafił podnieść? - i z triumfem zaciera ręce, gdy widzi zakłopotanie rozmówcy. Bo sprawa nie jest taka prosta. No ba, wystarczy rzucić okiem na Wikipedię, ile tam ludzie mogli na ten temat wysmolić:

en.wikipedia.org/wiki/Omnipotence_paradox

No ale zawsze można powiedzieć - przeczytałem Boga urojonego i już wiem co i jak, intelektualne pierdy zostawiam dla klech.

>To było formalnie. A teraz ludzki paradoks. Gdyby cały znany Wszechświat zmniejszyć do rozmiarów kuli ziemskiej to sama Ziemia byłaby mniejsza od jednego atomu wodoru. Nie mogę uwierzyć, że istocie zdolnej do stworzenia tak gigantycznego tworu zależy na hołdach i paciorkach istotek mniejszych od bakterii (w jej, tej istoty, skali) i o czasie życia mniejszym od mgnienia oka (w jej skali). Że w ogóle jej zależy na czymkolwiek z nami związanym. Czy my się przejemy tym co o nas myślą bakterie?

No i przyjmujesz ludzki punkt widzenia, a katolicy wierzą, że człowiek jest z natury grzeszny, więc pewne zjawiska w przyrodzie ignoruje - nikogo nie obchodzą bakterie, przynajmniej dopóki nie wywołują jakichś chorób. Jednak istota tak dobra jak chrześcijański Bóg będzie pozbawiona tych ludzkich słabości. Przecież koncepcja Boga w teologii chrześcijańskiej znacząco się różni od pomysłów zawartych w greckich mitologiach, gdzie bogowie zachowywali się jak ludzie, a nawet gorzej. To podstawy przekonań teistycznych. No naprawdę, zanim się zaczniemy czegoś czepiać, postarajmy się najpierw chociaż trochę to zrozumieć.

bembergiem w berg

#27
12-12-2012 17:41
 Ocena 1 na 3
worek kości (2937 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi Irracja
>... hmmm, jak to było?. "Żadna ideologia nie jest ani dobra, ani zła. To zinstytucjonalizowanie i interesy przywódców kierują je na złe tory".
>Całe szczęście, ateizmu to jeszcze nie dotyczy, wszak ateizm nie jest zinstytucjonalizowany"...

Ateizm jednak bywał instytucjonalizowany, czego przykładem jest ZSRR, Chińska Republika Ludowa lub Kambodża za czasów Czerwonych Khmerów. Za każdym razem kończyło się to dla wierzących niezbyt dobrze.

bembergiem w berg

#28
12-12-2012 17:44
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi worek kości
.
>A ja na portalu racjonalista.pl codziennie czytam obelgi pod adresem wierzących (a nawet swoim).
Ja już dawno zauważyłem u Pana albo ewangelizacyjną namolność, albo masochizm.
Ale skoro Pan tak lubi, to przecież nikt Panu tego zabronić nie może. Ja za żadne pieniądze nie podjął bym się prowadzenia zajęć ze sprawnymi intelektualnie inaczej ani też dyskusji na fideistycznych forach, ale niektórzy tak czynią i chwała im za to.

>Już dawno nie miałem przed nosem "Faktów i mitów" lub "Nie", ale zwykle nie było numeru bez obrażania katoli. No i ciekawostka, teiści niby wszędzie widzą, że ich wszyscy obrażają i atakują, a i ateiści się skarżą, że z każdej strony dybie na nich mowa nienawiści. Zastanawiające.
Nie, to zupełnie nie zastanawiające, gdyż tak można napisać tylko z powodu niewiedzy, głupoty lub propagandowej manipulacji. Panie Piotrze, przecież doskonale Pan wie jakie są nakłady prasy krytycznej wobec Kościoła i jaka jest siła mediów prokościelnych. Strach nawet lodówkę otworzyć aby z niej się propaganda katolicka nie wylała. Praktycznie żyjemy w państwie wyznaniowym i tego tylko fundamentaliści katoliccy nie zauważają.

Miłego dnia.

@@@

#29
12-12-2012 17:54
 Ocena 1 na 3
worek kości (2937 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi Meretseger
>>Skoro polscy ateiści lepią jeszcze bałwany lub babki z piasku
>A czemuż Ty tak wszystko dosłownie bierzesz...

A czemu Ty bierzesz mnie dosłownie? Tworzenie bałwanów i babek z piasku na portalu, który aspiruje do bycia tubą pewnego światopoglądu, nie zapowiada zbyt wysokiego poziomu dyskusji.

Za każdym razem, gdy np na KULu słucham referatów dotyczących Nowego Ateizmu, zwykle pada pytanie o "Nowy ateizm a sprawa polska". No i wtedy ktoś wspomni, że no w Polsce to jest taki portal, nazywa się racjonalista.pl i tam się publikuje różne teksty, promuje Dawkinsa, Dennetta, Hitchensa i Harrisa, dyskutuje o religii itd. No i wyobraźmy sobie, że ktoś by publicznie odpalił racjonaliste i zajrzał na forum, aby pokazać publiczności poziom tutejszych dyskusji. No i wyświetliłby się taki cudaczny post jak ten. Przecież to śmiech na sali. Racjonaliści marudzą, że nie mają w Polsce swoich walczących ateistów, a ja się nie dziwię, że filozofom, takim jak np Jan Woleński, Barbara Stanosz czy Bohdan Chwedeńczuk, jakoś nie zależy na łatce "polskiego ateisty". Bo polski ateista kojarzy się ludziom z prymitywnym antyklerykalizmem, którego tutaj jest pełno. Za dużo kościelnych plotek, za mało argumentów, za dużo emocji, za mało filozofii.

bembergiem w berg

#30
12-12-2012 17:59
 Ocena 9 na 9
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Bóg-Bałwan mój pomysł ...Nowego Ateizmu już teraz...
W odpowiedzi worek kości
.
>>>>Całe szczęście, ateizmu to jeszcze nie dotyczy, wszak ateizm nie jest zinstytucjonalizowany"...
>Ateizm jednak bywał instytucjonalizowany,
Gówno prawda i Pan o tym wie dobrze.

>czego przykładem jest ZSRR, Chińska Republika Ludowa lub Kambodża za czasów Czerwonych Khmerów.
W ZSRR, ChRL i Kambodży realizowano systemy religijne oparte na wierze. A jest dalece wtórne czy Bóg ma na imię Józef, czy Jezus. Organizacja nazywa się Mateńka Partia, czy Święty Kościół Katolicki, a wyznanie komunizm, czy katolicyzm.
Część doktryny komunistycznej, którą komuniści nazywali "naukowym ateizmem" nie miała nic wspólnego z "ateizmem racjonalistycznym" i była tylko narzędziem do walki z konkurencją.
Pan jest za mądry i za inteligentny aby o tym nie wiedzieć. Pan tylko obrzydliwie po katolicku manipuluje faktami.

Miłego dnia.

@@@
.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365