Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kto to zrobił?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
07-11-2013 01:04Lengyel (2127 punktów)Kto to zrobił?
Ocena 3 na 3
Na jednej z debat "dziedzińca dialogu" prof. Turski - deklarujący się jako ateista - przywołał popularny ostatnio pogląd, że fakt, iż współczesna nauka powstała tylko w kulturze zachodniej, pozostaje w ścisłym związku z drugim - że kultura ta przesycona jest chrześcijaństwem. Ponieważ niezupełnie się z tym twierdzeniem zgadzam, pytam, co o tym sądzicie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..
#91
08-11-2013 23:07
 Ocena 4 na 4
mrgonzo (633 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi Peruniec
Wstrzymanie dziedzin nauki i skupienie się na teologii czyli fantastyce lub rozszeranie i utrzymywanie władzy przez totalitarną organizację (w zalezności jak się spojrzy)?
To nie wystarczy?

worek kości (2937 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi szuro
Dość dokładnie i z przypisami zostało to wszystko opisane w angielskiej Wikipedii. Krytyka dowodów Galileusza i ewentualne skutki ich publicznego ogłoszenia (zaszkodzenie religii i KK), poruszone są w tym fragmencie:
en.wikiped(*)leo_affair#Bellarmine.27s_view


bembergiem w berg

#93
08-11-2013 23:09
 Ocena 4 na 4
mrgonzo (633 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi worek kości
zupełnie zmienia
no popatrz popatrz czego się biolog nie dowie
cuda cuda ogłaszają ci kościelni!

#94
08-11-2013 23:22
 Ocena 3 na 3
sabek (1444 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi liliac
>W Paryżu w 1292 roku było 26 łaźni, których właściciele tworzyli własny cech. W 1306 w Brugii zanotowano działalność 23 takich przybytków. Co większe polskie miasta miały po kilkanaście łaźni miejskich, a wśród obowiązków członków cechów wymieniano regularne korzystanie z nich.
>Ja naprawdę nie chcę się czepiać, ale łaźnie akurat w średniowieczu były popularne i lubiane. Co widać na załączonych obrazkach

Na usprawiedliwienie podam, że napisałem "rzadkim luksusem", bo wiem, że były tu i ówdzie

>Ech, będę musiała w końcu chyba popełnić jakiś mały artykuł o tych nieszczęsnych łaźniach w średniowieczu, bo piszę to już nie po raz pierwszy...

Koniecznie! Bo mam jednak (prawdopodobnie fałszywy, jak sądzę) obraz, że były rzadkością w przekroju całego średniowiecza, przez długie okresy całkowicie zakazane na niektórych obszarach, że były też cieniem term rzymskich. I myślałem, że nie były koedukacyjne

mrgonzo (633 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi worek kości
No to przyczyniali się do szerzenia Prawdy o rzeczywistości (nauką zwanej), że hej!

mrgonzo (633 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi worek kości
a papież natchniony Duchem Święty też?

worek kości (2937 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi mrgonzo
>a papież natchniony Duchem Święty też?

Jak wszyscy, to wszyscy.

bembergiem w berg

#98
08-11-2013 23:33
 Ocena 3 na 3
mrgonzo (633 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi Peruniec
Tak tak... kościoły chrześcijańskie wspierały głównie naukę w średniowieczu, to już czytaliśmy.
Ciekawa teza. Taka nowatorska. Szukaj dalej dowodów.
Ja tam historykiem nie jestem.

#99
08-11-2013 23:45
 Ocena 4 na 4
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi Peruniec
>A wiele technik wyprzedziło starożytne, ...
Zaintrygowało mnie samo sformułowanie, że to, co później, wyprzedziło to, co było wcześniej. Zawsze mi się wydawało, że rozwój jest kierunkowy - w oparciu o wcześniejsze osiągnięcia, wprowadza się późniejsze, stąd siłą rzeczy Oświecenie europejskie nie mogło wyprzedzić starożytności, tak jak piętnastolatek nie może być niższy od niemowlęcia.
>...wiele teoretycznych wynalazków nie zostało w ogóle zastosowanych.
No właśnie - dlaczego? Grecy może nie zdążyli ze wszystkim, ale dlaczego np. do teorii liczb nierzeczywistych wrócono po przeszło dwóch tysiącach lat?

#100
08-11-2013 23:51
 Ocena 1 na 1
mrgonzo (633 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi worek kości
a to znieśli dogmat o nieomylności papieża
(ten co ponoć dotyczy tylko spraw wiary, choć wierni tego nie wiedza raczej, bo kto by im tam takie niuanse mówił)
czyli wybicia heretyków też
katarów, albigensów, waldensów, husytów, hugenotów
ale ja tam historykiem nie jestem

worek kości (2937 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi mrgonzo
>a to znieśli dogmat o nieomylności papieża
>ten co ponoć dotyczy tylko spraw wiary

Niesamowite. Niby wie o co chodzi, sam sobie to w nawiasie wypomina nawet, ale i tak brnie, jakby było inaczej. Jak to w ogóle możliwe?


bembergiem w berg

mrgonzo (633 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi worek kości
Niesamowite bronić instytucji która przez setki lat stosowała metody totalitarne i mordowała a teraz upierać się, że miała rację i jest oraz była święta.
Ale ona (ta instytucja i jej funkcjonariusze) mają być wyznacznikiem moralności w naszym kraju. O woli boskiej nie wspominajac...

#103
09-11-2013 00:20
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi worek kości

>Tego mogli się bać kościelni zwierzchnicy. Średniowieczna mentalność była przesycona myśleniem religijnym, sporo od tego zależało.
>
bembergiem w berg


Myślę, że dyskusja zbacza na beznadziejny tor pt "czyja opinia jest lepsza". Być może kościół kierował się dobrem społeczeństwa, być może względami politycznymi, być może papież ani nikt w tej instytucji sprawy nie rozumiał więc zakładał, że nie może być to prawdą, a być może władcy kościelni posiadający nota bene nadprzyrodzone możliwości nieomylności (gdy przemawiają ex-cathedra) byli po prostu złymi ludźmi i chcieli komuś dokopać. Wiele opinii jest możliwych po niemal 400 latach wszelakiej propagandy na ten temat z obydwu stron. Być może jako oficjalne stanowisko kościoła można traktować książkę napisaną przez Jezuitę pt. "Kościół i nauka" , jest w niej osobny rozdział dotyczący Bruno i Gallileusza. Dowiemy się też z tej książki, że kościół jest w stanie zaakceptować teorię ewolucji a nawet istnienie życia poza ziemią. Co wg mnie dramatycznie zaprzecza biblii a jednak jakoś sobie to religijni ludzie układają w głowie i jest to dla mnie zupełnie OK. W religijnym sensie są oni zupełnie spójni.

Jakie jest jednak sedno tej sprawy?

Religijne postrzeganie świata nie musi trzymać się jakiejkolwiek logiki i równie dobrze prawdą jest jakieś twierdzenie jak i jednocześnie twierdzenie sprzeczne. To jest właśnie sedno konfliktu pomiędzy nauką a religią. Fundamentalnie inna definicja "prawdy" i inny sposób dochodzenia do niej.

W nauce nie ma dogmatów, tworzy się teorię i jeśli jakiś eskperyment nie pasuje do tej teorii to teorię się zmienia i zmienić się mogą również aksjomaty. Tak by nowa teoria lepiej opisywała zjawisko. Prawda w nauce jest czymś niestałym. Jutro może być obalona.
W religii natomiast prawda jest zadana, i jeśli fakty nie pasują do teorii to tym gorzej dla faktów.
I tutaj wg mnie kościół mając przez wiele wieków władzę bardzo spowolnił rozwój nauki (nawet jeśli przepisał wiele dzieł klasycznych) tłamsząc sposób dochodzenia do 'prawdy' przez jej założenie na początku i naginanie faktów tak by pasowały do świetej teorii.

A czy kościół robił 'dobrze' czy 'źle'? Nie wiem.

#104
09-11-2013 00:37
 Ocena 16 na 16
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi worek kości
>I np. jeśli Dawkins twierdzi, że Bóg nie istnieje, to jakie on ma kompetencje, jako ekspert od spraw materialnych, by wypowiadać sądy o domniemanej sferze bytów niematerialnych?<
Ty jesteś oczywiście ekspertem od sfery bytów niematerialnych. W jednym ze swoich komentarzy do artykułu opisałeś przypadek jak to w czasie gry wstępnej zrezygnowałeś z seksu, żeby wykazać panowanie ducha nad ciałem. Nie zdradziłeś wtedy jak twój duch radził sobie ze spuchniętymi jajami. Radziłeś sobie modlitwą czy biczowałeś się mokrym ręcznikiem? Potrafi twój duch opanować również polucje czy śpisz z rękami pod kołdrą co, chciałem ci przypomnieć, jest grzechem.
>a KK, jako organizacja o ponad tysiącletniej tradycji filozoficznej, czuje się tutaj bardzo swobodnie.<
Tę swobodę widać szczególnie gdy przychodzi do podania definicji Boga. Tutaj 1000 lat okazało się okresem zbyt krótkim. Specjaliści od domniemanej sfery duchowej w miarę lat są coraz cieńsi i uciekają w puste zdania.
>Bo to przyjemne.<
Tu muszę się z tobą zgodzić. Takie jest właśnie stanowisko psychiatrów. Czerpać przyjemność z głoszenia idiotyzmów jest chorobliwą satysfakcją.


Piorunochrony na kociołach są najwyższym votum nieufności wobec Boga.

Lengyel (2127 punktów)Odp: Kto to zrobił?
W odpowiedzi Paolo Monstro
>A czy kościół robił 'dobrze' czy 'źle'? Nie wiem.
>

Jeśli w swoim pytaniu słówko "czy" zastąpisz słówkiem "komu", odpowiedź przyjdzie łatwiej sformułować.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365