Racjonalista - Strona głównaDo treści
O metafizyce

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
14-03-2014 16:43Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
O metafizyce
   „Istnieje nauka, która bada byt jako taki i przysługujące mu atrybuty istotne”.
   Teologia?
   Prawie, ale nie do końca. Dla Tomasza z Akwinu istotnie była to nauka „o rzeczach boskich”... lecz nam chodzi o prawdziwą metafizykę.
   Co to jest metafizyka?
   Metafizyka to jest „filozofia pierwsza”, która traktuje o najogólniejszych właściwościach rzeczy. Orzeka ona o „bycie jako takim” i szuka dlań „pierwszych zasad i przyczyn”. Wszelkie inne nauki traktują o pojęciach mniej ogólnych, bardziej szczegółowych, podmiotowych.
Zadaniem metafizyki jest badanie realnych rzeczy (bytów samoistnych); ma ustalić powszechne własności i składniki tych rzeczy.
   Dlaczego mówiąc językiem potocznym gdy używa się słowa „metafizyka” ma się na myśli zjawiska nadprzyrodzone, jak również inne, których nie sposób pojąć rozumem?
   Czy nie dlatego, że Arystoteles nie został dobrze zrozumiany przez ludzi, którzy się wyłącznie takim językiem posługują?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..
#151
21-03-2014 21:45
 Ocena 2 na 2
szarley (54906 punktów)Odp: O metafizyce
>.
>>Powiedz mi proszę kim według ciebie był Arystoteles, twórca metafizyki.
>Mędrcem swoich czasów (podobnie jak Tomasz z Akwinu), głupcami zaś są ci, którzy jego dorobek żywcem
>do współczesności przenoszą. Arystotes mając współczesną wiedzę sam ze sobą by się nie zgodził.

Ciekaw jestem, który z wielkich mędrców swoich czasów, mając do dyspozycji doświadczenie kilkuset, kilku tysięcy, a może tylko kilkudziesięciu lat historii ludzkosci "sam ze sobą by się nie zgodził".
Oczywiście to gdybaizm, nie do weryfikacji, niemniej chyba po tym można poznać mędrca, że mając nową wiedzę sam nie przeniósłby do współczesności swoich poglądów

Pozdrawiam

#152
21-03-2014 21:46
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)Odp: O metafizyce
W odpowiedzi Wilhelm Wokulski

>Powiedzmy sobie szczerze - wszyscy ludzie przy zdrowych zmysłach dokładnie zdają sobie sprawę z tego, że LSM jest żartem, kpiną z religii. I cieszę się, że ze zdania ekspertów ponieważ jest ono jak najbardziej RACJONALNE.


Tu chodzi zupełnie o coś innego.

A-dzień dobry. jestem ateista przyszedłem z własnym bogiem

B- to chyba kpiny, proszę następny

C-Ja z Bogiem który nie ma przyczyny, a wszystkie powody jego istnienia są zawarte w jego naturze.

B- A to zapraszam, proszę wypełnić druk numer 8 i zanieść do pokoju 9......

Czy wierzący może uwierzyć w boga ateisty?
Ja nie potrafię uwierzyć w boga który nie ma przyczyny, a wszystkie powody jego istnienia są zawarte w jego naturze.

Co bardziej przerasta Twój umysł bóg ateisty czy bóg wierzącego?



Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
Odp: O metafizyce
W odpowiedzi farmer
>A-dzień dobry. jestem ateista przyszedłem z własnym bogiem
Widzę tu pewną sprzeczność.
>C-Ja z Bogiem który nie ma przyczyny, a wszystkie powody jego istnienia są zawarte w jego naturze.
No cóż.. "Sądzę, że najważniejsze jest to, aby żyć, żeby więcej dać własnych wartości społeczeństwu, kulturze, rodzinie i nieznajomym, niż się ich otrzymało. Chodzi tu o takie wartości, jak odkrycia naukowe, nowe metody nauczania, budowanie środowiskowych domów kultury czy pisanie pamiętników dla wnuków. Mówiąc potocznie, chodzi o pozostawienie po sobie śladu w zbiorowej pamięci. Człowiek może już nie żyć, ale musi być. Jeśli sądzi pan, że pańska religia dopomoże mu w tym byciu, to zapraszam, proszę wypełnić druk numer 8 i zanieść do pokoju 9......
>Czy wierzący może uwierzyć w boga ateisty?
Nie, ponieważ ateista nie czci żadnego boga.
>Ja nie potrafię uwierzyć w boga który nie ma przyczyny, a wszystkie powody jego istnienia są zawarte w jego naturze.
Jeśli będą pana zmuszać to zapraszam do pokoju numer 13.
>Co bardziej przerasta Twój umysł bóg ateisty czy bóg wierzącego?
Najbardziej przerasta mój umysł pojęcie boga wierzącego ateisty.

Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
Odp: O metafizyce
W odpowiedzi szarley
>Ciekaw jestem, który z wielkich mędrców swoich czasów, mając do dyspozycji doświadczenie kilkuset, kilku tysięcy, a może tylko kilkudziesięciu lat historii ludzkosci "sam ze sobą by się nie zgodził".
>Oczywiście to gdybaizm, nie do weryfikacji, niemniej chyba po tym można poznać mędrca, że mając nową wiedzę sam nie przeniósłby do współczesności swoich poglądów
Jesteś pewien, że żaden mądry ateista żyjący 100, a nawet 1000 lat wcześniej nie byłby ateistą dziś?

#155
21-03-2014 22:24
 Ocena 4 na 4
Ojciec Ateusz (9201 punktów)Odp: O metafizyce
W odpowiedzi Elasp
>> ja bazuję na wiedzy aktualnej - a Ty na wiedzy przyszłej.
> Wreszcie jakieś trafne spostrzeżenie, ratujące honor "racjonalistów".

Gadaj tu z takim. Pokaż mu gdzie popełnia błąd, to ucieknie w krotochwilę...

> Tak, ale wszystko rodzi jakieś problemy.

...albo w głębotę.

#156
21-03-2014 22:42
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: O metafizyce
W odpowiedzi Wilhelm Wokulski

>Najbardziej przerasta mój umysł pojęcie boga wierzącego ateisty.

Dlaczego bóg "imć Elsapa" jest bardziej wiarygodny niż moja wersja?

#157
21-03-2014 23:11
 Ocena 2 na 2
MarcinK (9189 punktów)Odp: O metafizyce
W odpowiedzi Ojciec Ateusz
>>> ja bazuję na wiedzy aktualnej - a Ty na wiedzy przyszłej.
>> Wreszcie jakieś trafne spostrzeżenie, ratujące honor "racjonalistów".
>Gadaj tu z takim. Pokaż mu gdzie popełnia błąd, to ucieknie w krotochwilę...

i w teń deseń:

"dyskusja" z Elaspem,
umysłu Balastem...

#158
21-03-2014 23:13
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: O metafizyce
W odpowiedzi szarley
.
Powiedz mi proszę kim według ciebie był Arystoteles, twórca metafizyki.
>>>>Mędrcem swoich czasów (podobnie jak Tomasz z Akwinu), głupcami zaś są ci, którzy jego dorobek żywcem
>>>>do współczesności przenoszą. Arystotes mając współczesną wiedzę sam ze sobą by się nie zgodził.
>Ciekaw jestem, który z wielkich mędrców swoich czasów, mając do dyspozycji doświadczenie kilkuset, kilku tysięcy,
>a może tylko kilkudziesięciu lat historii ludzkości "sam ze sobą by się nie zgodził".
Myślę, iż żaden, gdyż jeżeli nie uwzględniłby dorobku następców nie byłby mędrcem. Zaś inteligentni następcy zawsze mogą być mądrzy mądrością poprzedników. Mogą, ale jak pokazuje praktyka życia, wcale nie muszą.

>Oczywiście to gdybalizm, nie do weryfikacji, niemniej chyba po tym można poznać mędrca, że mając nową wiedzę sam nie przeniósłby do współczesności swoich poglądów.
Tak i mnie się wydaje, a nawet gdyby i coś przeniósł, to przynajmniej zdecydowanie nie wszystkie.

Pozdrawiam.

@@@
.

#159
21-03-2014 23:37
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: O metafizyce

Elasp (6859 punktów)Odp: O metafizyce
W odpowiedzi Barbiel
>>Tak, ale to co dziś jest spekulacją, jutro będzie naukowym dociekaniem.
>Będzie albo nie będzie...

Dlatego przekonanie, że będzie (i że będzie długo, a nawet zawsze) można nazywać wiarą.

#161
22-03-2014 00:04
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: O metafizyce
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Pozdrowienia dla zawsze odważnego bohatera kol. Elaspa.

Dziękuję.

#162
22-03-2014 00:07
 Ocena-1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: O metafizyce
W odpowiedzi Wilhelm Wokulski

>Jest to wątek o metafizyce, więc powiedz mi szczerze, co sądzisz o środowisku Krytyki Politycznej.

Uważam, że ludzie ci nie wierzą w to, co mówią. Nie sądzę, aby należało ich traktować poważnie.

#163
22-03-2014 00:20
 Ocena-1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: O metafizyce
W odpowiedzi Elka I Ponura

>Eeee... ale wiesz, że socjalizm i lewicowość to nie są pojęcia łączne i tożsame, tak? Zdajesz sobie z tego chociaż sprawę, prawda?

Tak, zdaję sobie sprawę. I jednego, i drugiego należy jednakże unikać, a zaraziwszy się, należy się dyskretnie wyleczyć.

#164
22-03-2014 08:43
 Ocena 5 na 5
Elka I Ponura (7473 punktów)Odp: O metafizyce
W odpowiedzi Elasp
>>Eeee... ale wiesz, że socjalizm i lewicowość to nie są pojęcia łączne i tożsame, tak? Zdajesz sobie z tego chociaż sprawę, prawda?
> Tak, zdaję sobie sprawę. I jednego, i drugiego należy jednakże unikać, a zaraziwszy się, należy się dyskretnie wyleczyć.

Za własne pieniądze. O ile je się ma. Jeśli się nie ma danej sumy, albo ma się akurat jakąś inną, nietypową/ trudną/ śmiertelną (skreślić zbędne) chorobę, to należy potulnie i z flagą na ryju zdechnąć w kątku. Odpowiednio oddalonym, aby nie razić wrażliwych oczu współplemieńców.


Nope, dzięki. Wolny rynek po całości, ale prawo pracy i POZ to jednak takie humanitarne wynalazki, z którymi ciężko się rozstać każdemu, kto ma chociaż trochę ludzkiego podejścia.


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin

#165
22-03-2014 09:00
 0 na 2
Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
Odp: O metafizyce
>.
>>Najbardziej przerasta mój umysł pojęcie boga wierzącego ateisty.
>www.racjon(*)m.php/s,474361/z,0/d,7#w475646
>www.racjon(*)m.php/s,474361/z,0/d,9#w475688
>www.teolog(*)yczny_i_religia_polityczna.pdf
>www.newsweek.pl/religia-polityczna,45280,1,1.html
Czy Stalin, Mao i Pol Pot, Enver Hodża byli ateistami? Oczywiście, że nie! Jakże mogli byli nimi być skoro sami wykreowali się na bogów, twórców nowej, ateistycznej religii?
Ot, przykład bardzo udanej racjonalizacji.
pl.wikipedia.org/wiki/Ateizm_państwowy
Co złego to nie my.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365