Racjonalista - Strona głównaDo treści
Religijne kłamstwo nr.1

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
13-05-2014 13:46makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Religijne kłamstwo nr.1
Ocena 10 na 12
hej ,
Bez zbytycznych ceregieli chciałbym was poinformować , że żadnej ofiary nie było . Ofiara nie miała miejsca .
Chodzi oczywiście o Jezusa .
Miliardom ludzi wmawia się , że Jezus oddał za nas ( kolejne wredne kłamstwo ) swoje życie . Lecz Jezus przecież żyje i ma się świetnie !
Zostaliśmy oszukani , okłamano nas .
Jezus został obdarzony kilkoma żywotami ( jak jakaś postać w grze komputerowej ) a dodatkowo nieśmiertelnością i 33% uczestnictwa w osobie BOGASTWóRCY wszystkiego ...
Jezus nie oddał nam ani za nas niczego nawet małego palca czy włoska na głowie ...
Najwyżej pożyczył nam opowieść , baśń , legende ... pożyczył na trzy dni a w zamian oznajmił , że to on jest jedynym PANEM I DROGA a kto w niego nie uwierzy będzie cierpiał przez całą wieczność w piekle choćby i był dobrym człowiekiem .
Ten natomiast , który by był zbrodniarzem okrutnym - ale , który na łożu śmierci pokajałby się - ten wlizie do królestwa ojca , syna i świętego ducha ...
Straszliwa treść ... przerażająca jest ludzka naiwność , bezbronność i głupota , że wierzą w coś tak ohydnego ...
A więc ... Ofiary nie było ponieważ ofiara to coś nieodwracalnego , bezpowrotnie straconego czyli ofiarowanego właśnie . W przypadku Jezusa możemy mówić wyłącznie
o tym , że "ofiarował" nam swego mlecznego zęba ...
Ten , któremu w nieskończoność odrasta ręka nie ma prawa mówić , że oddanie ręki jest dla niego jakąkolwiek ofiarą . Jeżeli będzie tak mówił to będzie kłamał .
A jeżeli inni tak właśnie będą o nim mówili to będą kłamali .
I na sam koniec :
Jeżeli kochasz tylko tych którzy ciebie kochają ...
to cóż takiego wielkiego czynisz ?
Cóż to za bóg , który zbawia tylko tych którzy w niego wierzą ?

pozdrawiam makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..
#121
26-06-2014 12:00
 Ocena-1 na 3
Cael (18 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi daddy
>Naprodukowałeś tych słów i idee swą uważasz za realnie istniejącą. Teraz udowodnij proszę, że bóg o takich to a nie innych atrybutach istnieje, że to co o nim wiesz jest realne i rzeczywiste a nie jedynie w Twojej głowie i głowach Tobie podobnych. Książka jest słowem bożym? Udowodnij. Maria zaszła z duchem? Udowodnij. Zmartwychwstanie? Udowodnij.
>Nie potrafisz? Potrafisz ale oni nic nie rozumieją? Wyśmiewają argumenty? Czyli tak jakbyś nie potrafił?
>Przekonaj, że mitologia chrześcijańska w przeciwieństwie do greckiej, azteckiej czy aborygeńskiej jest jedynie prawdziwa, że muzułmanie, baptyści, wyznawcy shinto nie mają racji a masz ją Ty i Twoi wspołwyznawcy.
Dlaczego sądzisz, że wiesz co uważam i jaką to ja mam rację? to co uważam napisałem w postach. Ty natomiast przypisujesz mi słowa, których nie powiedziałem.
>Udowodnij istnienie jakiegokolwiek boga a potem poproszę o udowodnienie istnienia krasnali lub by być jeszcze bardziej upierdliwym, udowodnij też nieistnienie potwora spaghetti lub czajniczka Russella.
>Najbardziej mnie razi pycha takich jak Ty, wybijająca miedzy wierszami jak gówno ze ścieku, która uzurpuje sobie prawo do bycia perłami, gównem będąc.
To dopiero jest ściek. To, że wyrażam swoje zdanie i mam takie poglądy nie daje Tobie prawa obrażania mnie. Dlaczego sądzisz, że przemawia przeze mnie pycha? Czy znowu fakt wygłaszania poglądów, ateista będzie nazywał pychą? Nie wiem, kto perłą a kto gównem, ale to z twoich zdaniach najwięcej smrodu się unosi, więc sobie odpowiedz.
Udowodnij, udowodnij, udowodnij. Ale ja nie chcę Tobie niczego udowadniać. Przedstawiam swoje zdanie pod kątem wiary, której Tobie brakuje. Nie zrozumiesz bo nie chcesz albo po prostu nie wierzysz.



#122
26-06-2014 16:04
 Ocena 3 na 3
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Cael
. Proszę o konkrety. Werset, tekst, zarzut. W innym wypadku nie starczy nam tygodnia na otwieraniu linków, które nadal nie są autorytarne. Please???

hej,
To ja proszę o konkrety !
Istnieje przynajmniej kilkadziesiąt kościołów chrześcijańskich ... ich teologie są często ze sobą sprzeczne ...
Ba ... każdy zakon katolicki i stawia pewne akcenty , które nie są kompatybilne ...
Powiedz proszę co TY jako chrześcijanin z tymi sprzecznościami czynisz ?
Jak TY to ogarniasz ?
Autorytety , źródła ... ?
Znam wielu muzułmanów ... każdy z nich wybiera sobie takiego imama który mu osobiście odpowiada .
Sytuacja jest o tyle uczciwsza , że w islamie nie istnieje funkcja papieża ...
W judaizmie jest podobnie , w kościołach protestanckich również ...
Każdy może założyć sobie swój prywatny zakon BO TAK MU SIę WYDAJE ...!
I już !
To właśnie jest WIARA !
Tak mi się wydaje , w to wierzę ...
Wiara pozbawiona jest jakiejkolwiek racjonalnej argumentacji !!!
Wiara zo czysty IRRACJONALIZM !
makuś

#123
26-06-2014 16:13
 Ocena 2 na 2
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Cael
>Ehhhh makuś..tak się składa, że na ładunkach wybuchowych się totalnie nie znam i wcale mnie do nich nie ciągnie.

hej,
To bardzo ale to bardzo nie dobrze ....
Twój bóg rozkazuje ci przecież abyś mordował nie tylko tych którzy sami nie uznają jedynego ale też ich niewolników , zwierzęta i żony ...
Prawdopodobnie jesteś potwornym grzesznikiem ...
Miliony wierzących za takiego cię mają ....
Co ty na to ?
Oni są bardziej i lepiej wierzący od ciebie ...
Chcesz z nimi podyskutować o źródłach i autorytetach ?
pozdrawiam cię bardzo serdecznie
makuś

#124
26-06-2014 17:51
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Cael
.
Ciąg dalszy:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,524770/z,0
>To również nie jest tekstem Biblijnym. Do czego mam się odnieść?
Zupełnie do niczego. Szkoda Pańskiego czasu.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,461490
>Daty soborów. Zmiany i najważniejsze ustalenia KK. No ale to nadal nie jest odniesiem do samego tekstu objawionego jakim jest Biblia.
Inteligentnym coś tam treści rozważań soborowych na temat wartości zapisów biblijnych mówią, a jest to forum do samodzielnie myślącej inteligencji skierowane.
Nie żadnego sensu dyskutować tu z ludźmi, którzy trzymają się np. takich wskazówek

A nawet gdybym spróbował je z Ewangelii odczytać:
www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,556927#w557306
To kto te wartości współcześnie reprezentuje, a jeszcze bardziej kto je realizuje. Przyjmijmy tu minimum i zapytajmy tylko o to kto próbuje je realizować? Tu kit jest ogromnie trudno wcisnąć racjonaliści myślą samodzielnie.
>Dlaczego sądzisz, że nie myślę samodzielnie?
Wielce Szanowny Panie, swoje tu osądy wydaję tylko i wyłącznie na podstawie przedstawianych na naszym forum tekstów. Jakoś tych samodzielnych przemyśleń u Pana nie udało mi się zauważyć. Wszystkie wywody opiera Pan na religijnych autorytetach i to na ogół na bardzo miernych.

>Uwierz mi nikt mi tego pisać nie karze a wiara zupełńie mnie nie ubezwłasnowolnia.
Przykro mi Szanowny Panie, ale ja niewierzącym już z natury jestem. Przymusy psychiczne są mocniejsze od przymusów fizycznych. Nie Pan sobie poczyta np. o seryjnych mordercach im też nikt - poza własną wiarą - nic nie kazał.

>Wręcz przeciwnie dodaje mi sił.
Dokładnie tak samo jak im.

>Nie zależnie od tego czy wierzymy czy też nie Biblia jest księgą nakazującą wręcz miłość, wybaczanie i czynienie ogólnopojętego dobra.
Niech Pan jednak trochę Biblii sobie poczyta. Szczególnie 'Stary Testament' zawiera ogrom obrzydliwych czynów wykonywanych wprost z boskiego nakazu lub za jego łaskawym przyzwoleniem. W 'Nowym' jest tego trochę mniej, ale też wystarczy.

>Jeżeli człowiek dokonuje zbrodni to robi to z różnych pobudek, ale potwierdzenia i usprawiedliwienia swoich czynów w Biblii nie znajdzie.
Łoj znajdywali, łoj znajdywali i mordowali jak się patrzy.
www.racjon(*)q,Gnoza..chrzescijanstwa.groza
www.racjon(*)iniona.katolickosc.manicheizmu
www.racjon(*)ymskie.oczyszczenie.z.czystych
www.racjonalista.pl/forum.php/s,523045/z,0
Tylu "Boskich Namiestników" znajdowało nakazy i usprawiedliwienia dla swych podłości i zbrodni w "Piśmie Świętym",
a teraz Pan twierdzi, że oni się mylili, gdyż odczytać i zrozumieć prostego (jak Pan twierdzi) tekstu nie potrafili

>W powyższych tekstach osoby tam się wypowiadające próbują podważać autorytet Biblii poprzez przytaczanie wydarzeń często niechlubnych dla KK.
A może Pan choć trochę się postara zrozumieć co inni piszą? Może warto spróbować odróżnić autorytet Biblii od autorytetu instytucji na autorytecie Biblii się niby opierających, choć wykorzystujących ten zbiór przeróżnych opowieści jak ścierę do pokrywania brudów. Czym innym jest krytyka Biblii, a czym innym krytyka instytucji ją wykorzystujących, choć oczywiście, że istnieje pomiędzy nimi nierozerwalny związek i nie sposób mówić o Kościele bez odwołań biblijnych, choć można mówić o Biblii bez odwołań kościelnych.

>Tylko nikt chyba nie zdaje sobie sprawy, ze KK żądzą ludzie, którzy wcale praw tej księgi przestrzegać nie mieli ochoty a wiare traktowali jak oreż do bogacenia się lub utrzymania władzy.
Wszyscy racjonaliści zdają sobie dobrze sprawę, z potworności instytucji religijnych i to niezależnie od piękna idei, do których się odwoływały.

>Jednak to również ńie są dowody, na które czekam.
Czekaj Pan sobie do woli, aż d.... od siedzenia Pana zaboli.

>Proszę o konkrety. Werset, tekst, zarzut.
Jakie mógłbym mieć zarzuty np. do kogoś przez Wacka opisanego. Pan po prostu tak musi.

>W innym wypadku nie starczy nam tygodnia na otwieraniu linków, które nadal nie są autorytarne.
Autorytarnie, to Pan stara się narzucić tu swoje religijne poglądy. W linkach co najwyżej zetknie się Pan z wypowiedziami autorytatywnymi, gdzie ich autorytet wynika z głębokiej wiedzy w zakresie poruszanego tematu. Racjonaliści to tacy dziwni ludzie, którzy więcej czytają i myślą niż piszą. U Pana jak widać jest zdecydowanie odwrotnie. Wiem, że dużo treści jest w złączonych przeze mnie linkach, ale wypowiedzi na bardzo wysokim poziomie merytorycznym jest tam znakomita większość i inteligencja je przeczyta oraz to co wartościowe sobie przyswoi. Właśnie dla inteligencji myślącej je podałem, a Pan spokojnie może sobie dać z nimi spokój.

@@@
.

#125
26-06-2014 16:36
 Ocena 2 na 2
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Cael
>Udowodnij, udowodnij, udowodnij. Ale ja nie chcę Tobie niczego udowadniać. Przedstawiam swoje zdanie pod kątem wiary, której Tobie brakuje. Nie zrozumiesz bo nie chcesz albo po prostu nie wierzysz.

hej,
A czego brakuje tobie ?
Według mnie brakuje ci tak jak większości wierzących rozróżnienia pomiędzy tym co ci się wydaje od tego co faktycznie istnieje .
Twoje potrzeby , tęsknoty , fantazje traktujesz jako objawienie i jedyną prawdę ... Ignorujesz wszelkie racjonalne zastrzeżenia , etyczne wątpliwości , filozoficzne refleksje ... Bo Ty wierzysz ...
To straszliwa arogancja , pycha i próżność ...
Nic pozytywnego , dobrego z tego wyniknąć nie może ponieważ twoja postawa jesi z gruntu zła ! - fałszywa , zakłamana !
Ja wierzę i to jest najprawdziwsza prawda !
Jakie to żałosne , jakie małe , jakie prymitywne i jakie ... destrukcyjne ...
Twoja postawa niszczy właściwie każdą uczciwą i szczerą empatie , współczucie , życzliwość ...
Strasznie mi przykro ...
makuś

#126
26-06-2014 16:37
 Ocena 3 na 3
Willmaster (423 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Cael
Szczerze, nie udawaj wierzącego, żyję już 27 lat i nie spotkałem jeszcze prawdziwego katolika który by wykonywał nakazy Boga.

Wj 21, 7-8
7 Jeśliby ktoś sprzedał swą córkę w niewolę jako niewolnicę, nie odejdzie ona, jak odchodzą niewolnicy. 8 A jeśliby nie spodobała się panu, który przeznaczył ją dla siebie, niech pozwoli ją wykupić. Ale nie może jej sprzedać obcemu narodowi, gdyż byłoby to oszustwem wobec niej.

Kpł 11, 10-12
10 Ale każda istota wodna, która nie ma płetw albo łusek w morzach i rzekach spośród wszystkiego, co się roi w wodzie, i spośród wszystkich zwierząt wodnych, będzie dla was obrzydliwością. 11 Będą one dla was obrzydliwością, nie jedzcie ich mięsa i brzydźcie się ich padliną. 12 Wszystkie istoty wodne, które nie mają płetw albo łusek, będą dla was obrzydliwością.
(BT)

Kpł 19:19
19.(...) Nie będziesz nosił ubrania utkanego z dwóch rodzajów nici.
(BT)

Kpł 19:27
27. Nie będziecie obcinać w kółko włosów na głowie. Nie będziesz golił włosów po bokach brody.
(BT)

Pwt 25:11-12
11. Jeśli się bić będą mężczyźni, mężczyzna i jego brat, i zbliży się żona jednego z nich i - chcąc wyrwać męża z rąk bijącego - wyciągnie rękę i chwyci go za części wstydliwe,
12. odetniesz jej rękę, nie będzie twe oko miało litości.
(BT)

itd. itd.
Powodzenia w byciu prawdziwym chrześcijaninem i uważaj na niebieskich, bo oni mają w czterech literach Boże prawa

Po śmierci jest to co ma być.

#127
26-06-2014 16:41
 0 na 2
Cael (18 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi makuś
>>Ehhhh makuś..tak się składa, że na ładunkach wybuchowych się totalnie nie znam i wcale mnie do nich nie ciągnie.
>hej,
>To bardzo ale to bardzo nie dobrze ....
>Twój bóg rozkazuje ci przecież abyś mordował nie tylko tych którzy sami nie uznają jedynego ale też ich niewolników , zwierzęta i żony ...
Jesteś w błędzie religią, która nakazuje mordować niewiernych, zwalczać ich gdziekolwiek są jest np. ISLAM poniżej cytaty z Koranu
2:161 Zaprawdę, nad tymi, którzy nie uwierzyli i umarli, będąc niewiernymi - nad nimi przekleństwo Boga, aniołów i ludzi, wszystkich razem!
2:191 I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili - Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. - I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! - Taka jest odpłata niewiernym!

Natomiast religia chrześcijańska (Jezus) głosi:
Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem, żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie.
Po tym wszyscy poznają, żeście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali.J 13:34-35 lub
Ewangelia Mateusza 18.21-35 "Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.
Gdzie więc znajdujesz tutaj nakaz mordowania, o którym wspominałeś? To raczej przykazania miłości i wybaczania.
Nawet postępowanie wobec grzeszników polega na rozmowie i ewentualnie wykluczeniem ze wspólnoty, ale nigdy z zabójstwem.
>Prawdopodobnie jesteś potwornym grzesznikiem ...
>Miliony wierzących za takiego cię mają ....
>Co ty na to ?
Tak, jestem grzesznikiem.
>Oni są bardziej i lepiej wierzący od ciebie ...
Oczywiście jest i tak.
>Chcesz z nimi podyskutować o źródłach i autorytetach ?
Z przyjemnością.
>pozdrawiam cię bardzo serdecznie
>makuś
>
Ja również serdecznie pozdrawiam.

#128
26-06-2014 16:43
 Ocena 4 na 4
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Cael
>Oprócz samych możliwości jakie posiadasz musisz patrzeć na temat z perspektywy sporu Bóg-Szatan.
Więc tak: Zakładam sobie fermę swoich ukochanych stworzonek i wpuszczam do nich szkodnika. Widzisz sens tego? Bo ja nie.

>Poza tym w tych oddzielonych że tak nazwę oddzielonych dobrych z czasem i tak będą tworzyły się te złe. Mam je nadal rozdzielać?
Dlaczego nie? Jak ktoś kogoś kocha to lubi spędzać z nim czas i troszczyć się, obserwować, więc problemu nie widzę.

>Tylko, że mój przeciwnik będzie miał rację gdy powie że oszukuję.
Problem wydumany. Co jest ważniejsze - dobro ludzi czy pretensje jakiegoś przeciwnika?

>Tak się składa, że człowiek już wiele razy po uszach dostawał. Potop, zniszczenie Sodomy i Gomory, plagi egipskie i inne jeszcze, ale ńiczego się nie nauczył.
Bo to niedydaktyczne było - najpierw pozwalać na wszystko, a potem zabijać za karę.
Kto by się w ten sposób czegoś nauczył? Trzeba wychowywać na bieżąco. Dostanie po uszach rozumiałbym tu bardziej dosłownie niż Ty. Tak żeby ludzie 2 razy się zastanowili, zanim coś komuś zrobią.
Jakbyś wychowywał dziecko, to też najpierw pozwalałbyś na wszystko, a potem wyrzuciłbyś z domu, bo źle wychowane?

>Nie zabijesz złych bo je kochasz
Tylko patrzysz, jak zabijani są dobrzy. Mniej ich kochasz czy co?

>po za tym zła nie nagradzasz
Nie mówię o nagrodzie za zło, tylko o wynagrodzenie im tego, że zastaną zabici.

#129
26-06-2014 17:06
 Ocena 5 na 5
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Cael
>Nawet postępowanie wobec grzeszników polega na rozmowie i ewentualnie wykluczeniem ze wspólnoty, ale nigdy z zabójstwem.

hej,
Zauważ , że grzechem największym jest brak wiary ...
Ten który nie wierzy i o tym mówi i innych przekonuje jest największym grzesznikiem
Nie ten , który gwałci i morduje ale ten który nie wierzy ...
To jest grzech niewybaczalny !
Bóg w którego ty wierzysz wybaczy każde postępowanie ... gwałcenie dziecka ... mordowanie w okrutny sposób ... wszystko ... !!! Tylko braku wiary w siebie ... nie wybaczy ...!!!
Jezus mówił wielokrotnie , że tylko On jest drogą !
Ci którzy w to nie wierzą zostaną wrzuceni w jeziora siarki , w otchłań , w czeluści piekielne ... żadne twoje interpretacje nie są w stanie tego zmienić !
Bóg wymaga wiary w siebie ... a nie przeprowadzania dzieci przez ulicę !
Ja jestem drogą a jak w to nie wierzysz to przeczytaj sobie apokalipsę a tam dowiesz się co cię czeka !
Nie mów więc że Jezus jest życzliwy , współczujący i empatyczny bo taki nie jest !
Jest żądnym krwi mordercą !
Jezus chce przelewać krew niewierzących , mówi o tym permanentnie !
Dobry jest tylko dla tych którzy w niego wierzą ...
NIGDZIE w bibli nie jest napisane , że najważniejsze jest twoje postępowanie względem innych ludzi ...
Najważniejsze jest to jak postępujesz względem boga !
Taki przekaz jest etycznie perwersyjny !
pozdrawiam serdecznie
i proszę cię o refleksje !
makuś

#130
26-06-2014 17:09
 Ocena-1 na 3
Cael (18 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Willmaster
>Szczerze, nie udawaj wierzącego, żyję już 27 lat i nie spotkałem jeszcze prawdziwego katolika który by wykonywał nakazy Boga.
Nie udaję, wierzę jednak nie potrafię sprostać nakazom Boga. Wierze również w słowa: "Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości." 1 JANA 1,9. dzięki czemu moja nadzieja nie gaśnie.
>Wj 21, 7-8
>7 Jeśliby ktoś sprzedał swą córkę w niewolę jako niewolnicę, nie odejdzie ona, jak odchodzą niewolnicy. 8 A jeśliby nie spodobała się panu, który przeznaczył ją dla siebie, niech pozwoli ją wykupić. Ale nie może jej sprzedać obcemu narodowi, gdyż byłoby to oszustwem wobec niej.
Kwestia niewolnictwa w pismach zarówno Starego jak i Nowego Testamentu trzeba bardzo ściśle osadzić w kontekście historycznym.W starożytnym Izraelu, w czasach Starego Testamentu istniały dwie grupy niewolników: zagraniczni jeńcy wojenni oraz Hebrajczycy sprzedający się w niewolę, by pracować za pieniądze. Z czasem wykształciła się jeszcze trzecia grupa obejmująca obywateli obcych narodów decydujących się na służbę u Izraelitów w celu uniknięcia dalszej z nimi wojny. Prawo żydowskie wyznaczało jednak niewolnikom bardzo dużo przywilejów, które w porównaniu do innych narodów były nie do pomyślenia.W czasach Starego Testamentu nigdy nie powstał w Izraelu targ niewolników, na którym handlowano by ludźmi jak towarem.
>Kpł 11, 10-12
>10 Ale każda istota wodna, która nie ma płetw albo łusek w morzach i rzekach spośród wszystkiego, co się roi w wodzie, i spośród wszystkich zwierząt wodnych, będzie dla was obrzydliwością. 11 Będą one dla was obrzydliwością, nie jedzcie ich mięsa i brzydźcie się ich padliną. 12 Wszystkie istoty wodne, które nie mają płetw albo łusek, będą dla was obrzydliwością.
Zjedz meduzęAlbo zachorujesz albo poparzysz wnętrzności i umrzesz. To nie było głupie biorąc pod uwagę brak świadomości, którą mamy dzisiaj. Ten zakaz to troska o ludzi.
>(BT)
>Kpł 19:19
>19.(...) Nie będziesz nosił ubrania utkanego z dwóch rodzajów nici.
>(BT)
>Kpł 19:27
>27. Nie będziecie obcinać w kółko włosów na głowie. Nie będziesz golił włosów po bokach brody.
>(BT)
>Pwt 25:11-12
>11. Jeśli się bić będą mężczyźni, mężczyzna i jego brat, i zbliży się żona jednego z nich i - chcąc wyrwać męża z rąk bijącego - wyciągnie rękę i chwyci go za części wstydliwe,
>12. odetniesz jej rękę, nie będzie twe oko miało litości.
>(BT)
>itd. itd.
A teraz odniosę się do całości cytatów:
"Po długiej wymianie zdań przemówił do nich Piotr: Wiecie, bracia, że Bóg już dawno wybrał mnie spośród was, aby z moich ust poganie usłyszeli słowa Ewangelii i uwierzyli. Bóg, który zna serca, zaświadczył na ich korzyść, dając im Ducha Świętego tak samo jak nam. Nie zrobił żadnej różnicy między nami a nimi, oczyszczając przez wiarę ich serca. Dlaczego więc teraz Boga wystawiacie na próbę, wkładając na uczniów jarzmo, którego ani ojcowie nasi, ani my sami nie mieliśmy siły dźwigać. Wierzymy przecież, że będziemy zbawieni przez łaskę Pana Jezusa tak samo jak oni. (...) Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!"
Dz 15; 7-11, 28-29
Dodam jeszcze potwierdzenie, że od momentu Jezusa najważniejszym jest:
Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem, żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie.
Po tym wszyscy poznają, żeście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali.J 13:34-35
Ofiara Jezusa pozwoliła wszystkim ludziom mieć nadzieję na życie wieczne. Wcześniej czyli "za czasów" ST tej informacji nie zawierał. Był stworzony dla ludu Izraela. Zawiera rzeczywiście wiele jak na dzisiejsze czasy przemocy. Musimy jednak pamiętać, że Izraelici żyli w innych czasach. W innej kulturze. Pismo wypełniło się w chwili przyjścia Jezusa na świat. To zostało zapowiedziane w Starym Testamencie. Od tego też momentu mamy do czynienia z innym językiem przekazu. Przeważają słowa miłości, wybaczania, pokory itd. Świadomość ludzi jest również większa.
Jeżeli chodzi o nakazy, które w takich ilościach cytujesz to maja swoje uzasadnienie. Obrzezanie też miało uzasadnienie, bo służyło zachowaniu czystości.
>
Po śmierci jest to co ma być.

Całkowicie się z Tobą zgadzam

Pozdrawiam

#131
26-06-2014 17:39
 Ocena 1 na 1
Cael (18 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi makuś
>>Nawet postępowanie wobec grzeszników polega na rozmowie i ewentualnie wykluczeniem ze wspólnoty, ale nigdy z zabójstwem.
>hej,
>Zauważ , że grzechem największym jest brak wiary ...
>Ten który nie wierzy i o tym mówi i innych przekonuje jest największym grzesznikiem
>Nie ten , który gwałci i morduje ale ten który nie wierzy ...
Takiego porównania w Biblii nie znalazłem. Ten, który gwałci jest grzesznikiem, a ten który nie wierzy jest błądzącym. Jeżeli natomiast namawia i udaje mu się na drogę niewiary sprowadzić innych wtedy staje się grzesznikiem. Skazał tym samym dusze tych ludzi na unicestwienie.
>To jest grzech niewybaczalny !
>Bóg w którego ty wierzysz wybaczy każde postępowanie ... gwałcenie dziecka ... mordowanie w okrutny sposób ... wszystko ... !!! Tylko braku wiary w siebie ... nie wybaczy ...!!!
Księga Koheleta: "Bo nie ma na ziemi człowieka sprawiedliwego, który by zawsze postępował dobrze, a nigdy nie zgrzeszył." W 1 List św. Jana 1:8 padają słowa: "Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy." Każdy grzech jest ostatecznie czynem wypływającym z buntu przeciwko Bogu (Psalm 51.4). W wyniku tego rozpaczliwie potrzebujemy Bożego przebaczenia. Jeśli Bóg nie przebaczy nam grzechów, wieczność spędzimy cierpiąc za nasze grzechy (Ewangelia wg św. Mateusza 25:4
Przebaczanie?:
Ewangelia św. Jana 3:16-17 zawiera obietnicę: "Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony."
Nie wiem gdzie znalazłeś zależność grzechu gwałtu od niewiary a karą za to.
>Jezus mówił wielokrotnie , że tylko On jest drogą !
>Ci którzy w to nie wierzą zostaną wrzuceni w jeziora siarki , w otchłań , w czeluści piekielne ... żadne twoje interpretacje nie są w stanie tego zmienić !
Tak, droga jest tylko przez Jezusa. Nie mam zamiaru tego zmieniać nie mam mocy hehe
>Bóg wymaga wiary w siebie ... a nie przeprowadzania dzieci przez ulicę !
>Ja jestem drogą a jak w to nie wierzysz to przeczytaj sobie apokalipsę a tam dowiesz się co cię czeka !
>Nie mów więc że Jezus jest życzliwy , współczujący i empatyczny bo taki nie jest !
Ewangelia Mateusza 18.21-35 "Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Jest!
Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem, żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie.
Po tym wszyscy poznają, żeście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali.J 13:34-35 Jest!
>Jest żądnym krwi mordercą !
????? możesz coś znaleźć bo mi się nie udało. Prośba.
>Jezus chce przelewać krew niewierzących , mówi o tym permanentnie !
????? Gdyby chciał przelać ich krew to by za nich nie składał ofiary.
>Dobry jest tylko dla tych którzy w niego wierzą ...
Dobry jest również dla tych, którzy nie wierzą bo jego ofiara dotyczyła WSZYSTKICH ludzi, bez wyjątku.
>NIGDZIE w bibli nie jest napisane , że najważniejsze jest twoje postępowanie względem innych ludzi ...
Pozwól, że powtórzę:
Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem, żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie.
Po tym wszyscy poznają, żeście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali.J 13:34-35
>Najważniejsze jest to jak postępujesz względem boga !
>Taki przekaz jest etycznie perwersyjny !
>pozdrawiam serdecznie
>i proszę cię o refleksje !
>makuś
Moje refleksje poparłem cytatami. Proszę abyś i swoje podparł czasami jakimiś. Please????

#132
26-06-2014 17:56
 Ocena 3 na 3
mlecyq (125 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
Jak można zauważyć niektórzy fanatyczni tłumaczą to, że umarł na 3 dni. Później wrócił jako zombi by się pochwalić, że już żyje. Tym samym nie uważam by było to wielkie poświęcenie. Czym są 3 dni w porównaniu z wiecznością rozkoszy, żaden kłopot... Wielu by pocierpiało kilka dni by na 100% żyć w niesamowitych rozkoszach przez wieczność, kłopot w tym, że uważa się, że boskie zombi dokładnie to wiedziało a reszta ma wierzyć przez co mają ciężej niż on sam- jak zainwestujesz cały czas w coś niepotrzebnego, nudnego, i przy okazji niszczącego, to po stracie życia bez 100% gwarancji zaklepanej miejscówki w rozkoszach... to niezbyt mądre przedsięwzięcie. Właściwie to wiele wskazuje na to, że zombi nie istnieje, a jego tezy są sprzeczne.

#133
27-06-2014 09:39
 Ocena 9 na 9
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Cael

>Moje refleksje poparłem cytatami. Proszę abyś i swoje podparł czasami jakimiś. Please????
To paradne jak ludzie o takim stopniu religijnego zidiocenia potrafią się puszyć "refleksjami" choć tylko powtarzają bezmyślnie za praczami swoich mózgów wybiórcze bzdety! Spróbuj choćby przeczytać ze zrozumieniem cytat, który sam tu przytoczyłeś:
"Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony."

>Nie wiem gdzie znalazłeś zależność grzechu gwałtu od niewiary a karą za to.
Ano także w tym cytacie : brak potępienia za dowolne czyny byle spełnione było konieczne do zbawienia kryterium - wiara w zombie i zupełny brak życia wiecznego bez takiej wiary bez względu na "najświętsze" nawet poczynania.

>Pozwól, że powtórzę:
>Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali,
Powtórz zatem także:
"Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni."

Wytresowali Cię w żonglerce cytatami, wybiórczej i stronniczej ich interpretacji - to jest skuteczne kiedy we własnym gronie onanizujecie swe umysły hasłami i zaklęciami, ale nie w rzetelnym sporze z ludźmi myślącymi, a takich tu trochę jest. Jest tu też, niestety, trochę takich co nadmiernie poważnie traktują każdego bęcwała, który sprawy wałkowane od lat przynosi tu "odkrywczo" jakby wczoraj się urwał z choinki. Zamiast mu po prostu pomóc pomyśleć od poziomu elementarza, pozwalają rozkwitać w górnolotnym a bezmyślnym bełkocie.
Spróbuj więc może wziąć pod uwagę, ze jesteś tylko wąsko wyuczonym akwizytorem jednej z wielu religijnych bajęd, spróbuj wziąć pod uwagę to co się dzieje w polemikach na całym świecie, to co zostało już wielokroć powiedziane (a obficie linkowane także w tym wątku), by nie ośmieszać się przesadnie. Wierzący dla ochrony swej wiary na ogół nie cofną się przed robieniem z siebie idioty (tak działa to upośledzenie ich umysłów), ale mimo to dla Twego dobra radzę: po prostu spróbuj choć trochę chronić swoją ludzką godność.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#134
27-06-2014 11:28
 Ocena-2 na 4
Cael (18 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi astrotaurus
>>Moje refleksje poparłem cytatami. Proszę abyś i swoje podparł czasami jakimiś. Please????
>To paradne jak ludzie o takim stopniu religijnego zidiocenia potrafią się puszyć "refleksjami" choć tylko powtarzają bezmyślnie za praczami swoich mózgów wybiórcze bzdety! Spróbuj choćby przeczytać ze zrozumieniem cytat, który sam tu przytoczyłeś:
> "Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony."
Spróbowałem przeczytać ze zrozumieniem... udało się.
>>Nie wiem gdzie znalazłeś zależność grzechu gwałtu od niewiary a karą za to.
>Ano także w tym cytacie : brak potępienia za dowolne czyny byle spełnione było konieczne do zbawienia kryterium - wiara w zombie i zupełny brak życia wiecznego bez takiej wiary bez względu na "najświętsze" nawet poczynania.
W tym cytacie nie ma mowy o bezwględnym wybaczaniu. Z tego tekstu wynika, że droga do wybaczenia prowadzi jedynie przez Jezusa. Fakt, że taka droga istnieje i że prowadzi do zbawienia nie oznacza tyle samo co "każdy będzie zbawiony".
>>Pozwól, że powtórzę:
>>Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali,
>Powtórz zatem także:
>"Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni."
I??? moje dotyczyło dowodu, że religia chrzescijanska niesie ze sobą min takie wartosci. Twój cytat dotyczy słów Jezusa, który mówi o niezmienności praw. Jednak mówi On również np. to -tego nie zacytowałeś- Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? 48 Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.
Jak widać w tym wypadku Jezus wypełnił prawo. Twój cytat dowiódł jedynie spójności i konsekwencji w Biblii. Rozumiem, że nie o to Ci chodziło?
>Wytresowali Cię w żonglerce cytatami, wybiórczej i stronniczej ich interpretacji - to jest skuteczne kiedy we własnym gronie onanizujecie swe umysły hasłami i zaklęciami, ale nie w rzetelnym sporze z ludźmi myślącymi, a takich tu trochę jest. Jest tu też, niestety, trochę takich co nadmiernie poważnie traktują każdego bęcwała, który sprawy wałkowane od lat przynosi tu "odkrywczo" jakby wczoraj się urwał z choinki. Zamiast mu po prostu pomóc pomyśleć od poziomu elementarza, pozwalają rozkwitać w górnolotnym a bezmyślnym bełkocie.
Nikt mnie nie wytresował... a powyższy tekst jest prosty do zrozumienia. Dla mnie i dla wielu innych rzetelny spór opiera się właśnie na treściach źródłowych, dlaczego więc nie miałbym cytować Biblii? Nawet wybiórczo cytowane wersety mają swoje potwierdzenia w dalszej lub wcześniejszej części Pisma, ale nie sposób zamieszczać wszystkich.
>Spróbuj więc może wziąć pod uwagę, ze jesteś tylko wąsko wyuczonym akwizytorem jednej z wielu religijnych bajęd, spróbuj wziąć pod uwagę to co się dzieje w polemikach na całym świecie, to co zostało już wielokroć powiedziane (a obficie linkowane także w tym wątku), by nie ośmieszać się przesadnie. Wierzący dla ochrony swej wiary na ogół nie cofną się przed robieniem z siebie idioty (tak działa to upośledzenie ich umysłów), ale mimo to dla Twego dobra radzę: po prostu spróbuj choć trochę chronić swoją ludzką godność.
Nie wiem dlaczego idiotą nazywasz kogoś kto broni swoich przekonań - Ty robisz to także.
Jeżeli 90% społeczeństwa, a nawet mocno zaniżając dane 50% społeczeństwa nazywasz idiotami, nie znając ich wcale to czego ja mogę od Ciebie wymagać?
Nie wiem czy tak naprawdę od początku do końca prześledziłeś każdy mój wątek. Jeżeli tak to powinieneś rozumieć, że nie mam na celu akwizycji swoich przekonań. Moim celem jest przedstawienie pewnych zagadnień od strony osoby wierzącej. Religia jest tematem wałkowanym od pokoleń i nic nowego w tym kierunku nie wymyślimy. Pewnie każde słowo i każde zdanie nawet zostało już wcześniej powiedziane - nie licz w takim razie na świeżość myśli. To samo tyczy każdego głosu wyrażającego swój przeciw wobec niej. Ale jakoś nie masz oporu żeby to swoje "przeciw" wyrażać.
>
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Cael
.
Spróbuj choćby przeczytać ze zrozumieniem cytat, który sam tu przytoczyłeś:
"Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony."
>Spróbowałem przeczytać ze zrozumieniem... udało się.
Tak bardzo ciekawą na ten temat książkę opublikował Witwicki:
www.racjon(*)q,O.Templetona.dla.Witwickiego
Co prawda dotyczy ona oświeconych, czyli tylko inteligencji, ale przeczytać warto.

@@@

>
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

Tak, każdy ma prawo przeróżne bzdury wypisywać, ale sztuką jest je racjonalnie argumentować.

.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365