Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ja JA steruję mózgiem, myślę?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
11-05-2015 21:56roshuu (77 punktów)Ja JA steruję mózgiem, myślę?
Ocena 1 na 1
Cześć,

od dłuższego czasu poszukuję odpowiedzi na pytanie "kto tak naprawdę pociąga ze te sznurki" w mojej głowie. Przejrzałem już kilka wątków, ale wciąż nie znalazłem odpowiedniej do mojego pytania odpowiedzi.
A więc wiem, że określone części mózgu odpowiadają za określone funkcje: jedne rejestrują to co widzę, inne odbierają ból, itp.. podstawa. Ale co powoduje, że potrafię wyciągnąć z głębi swojej głowy i wprowadzić w życie określone działanie, np. siedzę sobie i myślę, że wyjdę na spacer. No właśnie - czy to świadomość, jaźń? Czy nauka odkryła w głowie te obszary, które odpowiadają za świadomość? Zapewne zaraz padnie odpowiedź, obalająca wolną wolę (Libet) i zasugerujecie, że to mózg sam podsuną mi tą myśl a ja tylko ją przyjąłem i nie zawetowałem. Nie wierzę w to, bo w takim wypadku jak wytłumaczyć prowadzenie dialogu z różnymi osobami? Tu nie ma czasu na "losowość" mózgu i podawanie na tacy mimo mojej woli zdań. W jaki sposób z neuronów wyciągamy informacje, przecież neuron sam z siebie tego nie zrobi, musi dostać impuls "stary podaj mi to co masz zapisane". Czy wiem na stan obecnej wiedzy jak to się dzieje, że sterujemy świadomie sobą?
Z drugiej strony zwierzęta też poruszają się, ale nie podejmują świadomych decyzji a instynktowne. To pewnie działa podobnie u nas, gdy powiedzmy wracamy na autopilocie po dobrej imprezie, bądź jedziemy setny raz tą samą droga

W kwestii alkoholu, to warto zwrócić uwagę, że pomimo zaburzenia pracy mózgu, równowagi, wzroku wewnątrz nadal czujemy że jesteśmy (JA).

Bardzo bym prosił o konkretne odpowiedzi, bez domysłów, filozofowania. Jeśli na chwilę obecną takie nie istnieją to nawet lepiej. Aha jestem wierzącą osobą, więc spokojnie możecie wplatać też elementy religijne, choć osobiście wolę oddzielić naukę od religii i dopiero tam gdzie w 100% nie ma racjonalnego wytłumaczenia podeprzeć niepewność wiarą.

Mam nadzieję, że nie zostanę na "dzień dobry" zlinczowany
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
#16
12-05-2015 11:04
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę? duch a ciało
W odpowiedzi roshuu

>Widzisz ja jestem katolikiem ale i gościem szanującym naukę, poszukującym i dociekliwym. Nie wyskakuję zaraz z "nadprzyrodzonymi" rzeczami.

Teraz widzę ... z "nadprzyrodzonymi" to znaczy z czym ? Gdyby wykazać istnienie Boga czy będzie to czymś nadprzyrodzonym ? ... a co z Nami ? W moim przekonaniu nie ma takich rzeczy jakich nie da się wyjaśnić, to jedynie kwestia czasu ... poznawanie pozwoli na stawianie nowych pytań i szukanie dla nich odpowiedzi.

>... jest dla mnie pocieszające, bo ... może jest tu jakiś element duchowy ... oboje nie mamy żadnych dowodów więc można pogdybać.

Czy jest to pocieszające ? ... nawet kiedy oswoimy się z istnieniem elementu duchowego to wciąż pozostaje do wyjaśnienia współzależność ducha i ciała ... które z nich jest elementem nadrzędnym ? ... jak wykazać, że to duch zasiedla ciało ?

(12maj2015-ZbyszekzWarszawy)

#17
12-05-2015 12:01
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę?

>jestem wierzącą osobą [...] choć osobiście wolę oddzielić naukę od religii
A dlaczegóż to wolisz oddzielać naukę od religii?

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.

roshuu (77 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę?
>>jestem wierzącą osobą [...] choć osobiście wolę oddzielić naukę od religii
>A dlaczegóż to wolisz oddzielać naukę od religii?

Bo większość da sie wyjaśnie racjonalnie. Dla mnie Bóg jest doskonałym stwórcą, posługującym się natura, biologią. Tam gdzie da się znaleźć wytłumaczenie staram się dociekać. Tam gdzie go EWIDENTNIE nie ma, wiem, że jest siła wyższa Znam sporo ateistów i niestety żaden z nich nie wertuje, nie sprawdza chociażby prorctw Starego Testamentu i z góry śmieje się z religii, itp.. To olanie sprawy i tyle. O albo z góry zakładają, że kosciół to instytuja nastawiona na zarobek i że było tak od zawsze - no głupota! Często też widzę jak usilnie naciągane są fakty, żeby tylko zanegować Cud, itp.. Ale jak wnikliwie się przypatrzeć to takie wydarzenia mają miejsce..
Podobnie z człowiekiem i moim pytaniem - szukam, wiem, że są neurony, astrocyty, połączenia itp. ale nie mogę dociec jak to wszystko się "kręci", tak samo z siebie? Mozg to ja, jest moim odbiciem itp. No ok, tak jest ale jak to działa, że dziala? Wszystko to domysły.

finerbijk (17282 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę?
W odpowiedzi roshuu
>Ale nie mogę pojąć jak się aktuwuje i działa.
Budzisz się rano i jesteś zresetowany. Potem już z górki.

>Jak ten hardware jest poruszony przez software? To jest właśnie ta niewyjaśniona ŚWIADOMOŚĆ?
A jak programy sterują sprzętem? Poprzez interfejsy, usługi, itd. Podświadomość to pamięć, a świadomość system operacyjny, będący jednocześnie użytkownikiem, który korzystając z wgranych aplikacji wszystkim zawiaduje.

#20
12-05-2015 13:54
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę?
W odpowiedzi roshuu

>>>jestem wierzącą osobą [...] choć osobiście wolę oddzielić naukę od religii
>>A dlaczegóż to wolisz oddzielać naukę od religii?
>Bo większość da sie wyjaśnie racjonalnie.
Wyjaśnić? Czyli uważasz, że niepoznana przez naukę reszta jest zaciemniona?

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.

#21
12-05-2015 14:14
 Ocena 1 na 1
roshuu (77 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę?

>Wyjaśnić? Czyli uważasz, że niepoznana przez naukę reszta jest zaciemniona?

nie zrozumialem.

#22
12-05-2015 14:39
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę?
W odpowiedzi roshuu

>>Wyjaśnić? Czyli uważasz, że niepoznana przez naukę reszta jest zaciemniona?
>nie zrozumialem.
Wyjaśniam zatem, że wyjaśnianie to sprawianie by ciemne stawało się jasnym.

Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.

roshuu (77 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę?
W odpowiedzi finerbijk
>>Jak ten hardware jest poruszony przez software? To jest właśnie ta niewyjaśniona ŚWIADOMOŚĆ?
>A jak programy sterują sprzętem? Poprzez interfejsy, usługi, itd. Podświadomość to pamięć, a świadomość system operacyjny, będący jednocześnie użytkownikiem, który korzystając z wgranych aplikacji wszystkim zawiaduje.

Ok zgadza się, to doskonale obrazuje moje postrzeganie ale softwarem, któryy zarządza hadwarem steruje człowiek, wydaje polecenia temu softwarowi, żeby on coś tam zrobił i np. wysuną tacke CD. Wiec jesli jestem tym setrujacym, co wedlug Ciebie tez jest jednoczensie swiadomoscia to gdzie sie lokuje? To właśnie to pytanie, z jakiego miejsca, bądź miejsc/obszarów zarządzam tym, albo jak przerabiam i skąd to wiem. No bo siedzę teraz i piszę, wiem że tu jestem, widzę świat materialny, itp. Jestem swoim mózgiem ale on jest materialny. Dlaczego czuję, że jestem, kocham, itp.? Nawet te wyuczone zachowania jakoś muszą się aktuwować, jakimiś bodźcami. O może taki przykład:
idę sobie i następuję na szklo -> idzie impuls z nogi do głowy -> trafia w neuron odpowiedzialny za odbiór -> .... i co się tutaj teraz dzieje .... ? Skąd umysł wie jak dalej pokierować i odpowiedzieć? Martwy neuron sam o tym wie i zarządza?

#24
12-05-2015 15:17
 Ocena 1 na 1
roshuu (77 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę? duch a ciało
W odpowiedzi ZbyszekzWarszawy

>Czy jest to pocieszające ? ... nawet kiedy oswoimy się z istnieniem elementu duchowego to wciąż pozostaje do wyjaśnienia współzależność ducha i ciała ... które z nich jest elementem nadrzędnym ? ... jak wykazać, że to duch zasiedla ciało ?
>(12maj2015-ZbyszekzWarszawy)

Oj to nie do końca tak. Szukałem informacji na ten temat i wiele wskazuje na to, że to jedność (dusza i ciało), że nie ma oddzielenia (cytaty z Biblii vs stanowisko kościoła). Wedle tego stanowiska zmartwychwstaje całe ciało na końcu. Dusza jest życiem, nie osobnym bytem. Jednocześnie jestśmy zobowiązani do kochania i wiary, żeby "nasiąkać" tym. Ale niestety i w tej kwestii są róznie interpretacje teologiczne.

#25
12-05-2015 16:36
 Ocena 2 na 2
Willmaster (423 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę? duch a ciało
W odpowiedzi roshuu
Według Boga z Biblii, dusza znajduje się we krwi, dlatego kazał (każe nadal według Biblii) swym wyznawcą najpierw pozbawiać zwierzęta krwi, bo jak twierdzi one również duszę posiadają.

"Ustawą wieczystą dla pokoleń waszych, we wszystkich siedzibach waszych będzie to, że żadnego tłuszczu i żadnej krwi spożywać nie będziecie." 3 Mojż. 3,17
A co na to katolicy? A nic, dzisiaj na grillu kaszaneczka z duszą zwierzęcą.

Po śmierci jest to co ma być.

#26
12-05-2015 17:19
 0 na 2
roshuu (77 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę? duch a ciało
W odpowiedzi Willmaster
>Według Boga z Biblii, dusza znajduje się we krwi, dlatego kazał (każe nadal według Biblii) swym wyznawcą najpierw pozbawiać zwierzęta krwi, bo jak twierdzi one również duszę posiadają.
>"Ustawą wieczystą dla pokoleń waszych, we wszystkich siedzibach waszych będzie to, że żadnego tłuszczu i żadnej krwi spożywać nie będziecie." 3 Mojż. 3,17
>A co na to katolicy? A nic, dzisiaj na grillu kaszaneczka z duszą zwierzęcą.
>
Po śmierci jest to co ma być.

NT to ponoc znosi.

#27
12-05-2015 17:48
 Ocena 1 na 1
Willmaster (423 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę? duch a ciało
W odpowiedzi roshuu
>NT to ponoc znosi.
Doskonały i niezmienny Bóg zmienia zdanie i oświadcza że już można jeść dusze zwierzęce pomimo tego że jest to "ustawa wieczysta"?
Co będzie następne, czy Bóg zniesie nakaz kamienowania nieposłusznych dzieci? O zgrozo! Czy niezmienny Bóg zdejmie nakaz zabijania czarownic, wróżbitów, wywoływaczy duchów? Oby nie, w końcu moralność Boża jest doskonała i niezmienna.

Po śmierci jest to co ma być.

#28
13-05-2015 00:07
 Ocena 3 na 3
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę?
W odpowiedzi roshuu
>No wlasnie jak moge je wydawac, skoro podobno mozg rzadzi za mnie?

Mózg wybiera rozwiązanie, które odczuwasz jako swój wybór.

>Jaki cudem neurony same wiedza z jakich zasobow mozgu korzystac? Jak logika i wyrobione zasady same moga dzialac? Bodziec sam powstaje? Tym sposobem dochodzimy do kolejnego rodzielenia - mozg, cialo bez JA. Jednak to Ja gdzies tu jest i wydaje polecenia.

Nie wydaje. To tylko złudzenie. JA doświadcza złudzenia wydawania poleceń. Faktycznie robi to ten sam mózg, który wytwarza jaźń. Neurony same niczego nie wiedzą, ale mózg "wie" jak działać bo tak jest ukształtowany przez lata ewolucji.

>Sama sie pojawia?

Tak. Przypomnij sobie moment podejmowania jakiejkolwiek decyzji. Co było zanim się pojawiła? Nic. I nagle pojawiła się i uznałeś ją za swoją decyzję.

>Oczywiscie, kazdy jest inny ale mamy to wlasne cos co jest SWIADOMOSCIA, ktora jakosc z tym mozgiem wspolpracuje. Nie moze bc iluzja cos co daje mozliwosc analizowania, decydowana. Przeciez nie chodzisz jak zombie, wiesz co robisz..

Świadomość u każdego jest tym samym. To jakby efekt pracy mózgu. Reszta to dodatki to czystej świadomości i wtedy to już one decydują, a nie świadomość, która doświadcza złudzenia podejmowania decyzji.

roshuu (77 punktów)Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę?
W odpowiedzi olson

>Nie wydaje. To tylko złudzenie. JA doświadcza złudzenia wydawania poleceń. Faktycznie robi to ten sam mózg, który wytwarza jaźń. Neurony same niczego nie wiedzą, ale mózg "wie" jak działać bo tak jest ukształtowany przez lata ewolucji.

No wlasnie jak n to SAM wie? Toc to nie osobny byt? Co napedza mozg? Sam dziala z nikad? Jak on "czyta neuronu i informacje"?

#30
13-05-2015 01:01
 Ocena 2 na 2
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ja JA steruję mózgiem, myślę?
W odpowiedzi roshuu
Na pytania, które zadałeś odpowiada nauka. W procesie ewolucji powstał taki mózg, który działa jak komputer i analizuje informacje, porównuje różne modele i wybiera optymalny. Ale poza tym komputerem, który jest nową częścią mózgu występuje także stara ewolucyjnie część włącznie z emocjami. A więc racjonalnie działający komputer musi brać pod uwagę nieracjonalnie działające emocje.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365